Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00087 011016 7496045 na godz. na dobę w sumie
Rok w ogrodzie - ebook/pdf
Rok w ogrodzie - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 241
Wydawca: SBM Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7845-844-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Ogród to zaciszny kąt, w którym można czytać książkę, znaleźć wytchnienie od uporczywych upałów, napawać się pięknem rozkwitających pąków lub przyprószonych śniegiem gałązek. O każdej porze roku trzeba jednak dbać, by rośliny miały odpowiednie warunki do rozwoju. Tylko wtedy ogród będzie piękny i ucieszy gospodarza.
Książka Rok w ogrodzie zawiera cenne porady dotyczące prac w ogrodzie i pielęgnacji roślin, a także plan prac podzielony na pory roku i miesiące. To niezbędna pomoc, dla każdego ogrodnika.

Znajdź podobne książki

Darmowy fragment publikacji:

J o a n n a M iko ł a j c z yk • polskie opracowanie • aBc ogrodnika • kalendarz prac • atlas roślin Joan na Miko łajc zyk SPIS TREŚCI OGRODNICZE ABC OGRODNICZE ABC OD CZEGO ZACZĄĆ Teren, klimat – mikroklimat Gleba – od niej zależy wszystko Narzędzia – bez nich ani rusz Zaplecze – fabryka ogrodnika Ogrodowa przestrzeń – dla kogo i po co Stylowy ogród RUSZAMY DO BOJU Co i gdzie – wytyczanie ogrodowych stref Mała architektura – stałe elementy ogrodu Nawierzchnie, obrzeża i schody Konstrukcje ozdobne Zielona struktura – żywe elementy ogrodu Drzewa i krzewy Żywopłot Trawnik i kwietna łąka Gotowa gleba ROŚLINY NA SWOIM MIEJSCU Ogród frontowy i miejski Ogród kwiatowy Warzywnik Zielnik Wybór roślin przyprawowych 8 8 12 17 21 24 26 28 28 29 29 33 35 35 37 38 43 44 44 45 51 58 60 Owocowe miniplantacje Ogrody mobilne OGRODY DLA KONESERÓW Akcenty wodne Budowa oczka Prywatna winnica Ogrody tematyczne Rozarium Ogród orientalny Alpinarium Wrzosowisko Grządki, rabaty, klomby PIELĘGNACJA OGRODU Podlewanie, nawadnianie Odchwaszczanie – motyczenie i ściółkowanie Nawożenie gleby i zasilanie roślin Cięcie drzew i krzewów Kurs dla zaawansowanych: rozmnażanie roślin STAN WYJĄTKOWY – CHOROBY I SZKODNIKI Najczęstsze choroby roślin – profilaktyka i zwalczanie Szkodniki – czy zawsze szkodzą 7 64 70 73 73 73 76 80 80 81 82 82 84 86 86 87 90 94 98 100 100 104 KALENDARIUM ATLAS ROŚLIN KALENDARIUM 110 ATLAS ROŚLIN 160 WIOSNA Marzec–kwiecień. Przedwiośnie Kwiecień–maj. Pierwiośnie Maj–czerwiec. Pełnia wiosny Piękno z cebulki LATO Czerwiec. Wczesne lato Lipiec. Pełnia lata Sierpień. Późne lato Królowe jednego sezonu JESIEŃ Wrzesień. Wczesna jesień Październik. Złota jesień Październik. Późna jesień Cenne odmiany drzew krzewów owocowych ZIMA Listopad–grudzień. Przedzimek Grudzień–luty. Pełnia zimy Luty–marzec. Spodzimek Ziemianki wracają do łask... 112 112 116 120 124 126 126 130 134 138 140 140 144 148 150 152 152 154 156 158 WPROWADZENIE Co warto wiedzieć o systematyce roślin Jak korzystać z atlasu Żywopłoty Ogród nad wodą Pnącza Rośliny płożące i okrywowe Rośliny zimozielone i półzimozielone Iglaki Ogród w cieniu Dekoracja z liści, pędów i kory Ogród wiosenny Ogród jesienny Ogród orientalny Ogród preriowy Wrzosowisko Alpinarium Ogród mobilny PRZEGLĄD ROŚLIN 162 162 165 168 169 171 172 174 175 178 179 180 182 183 184 185 186 187 189 Słowo wstępu Jako właściciele ogrodu, a może już za- służeni ogrodnicy amatorzy zwykle sta- jemy przed jedną z sytuacji: rozciąga się przed nami albo krajobraz po świeżo zakończonej budowie, albo stary, zapo- mniany ogród wymagający nowej aranża- cji. Oba przypadki niosą ze sobą szansę stworzenia oryginalnej, osobistej i wy- jątkowej przestrzeni. Stając przed taką możliwością, starajmy się uwzględnić dzieło samej natury, uszanować tradycję miejsca, wkomponować w istniejące za- soby albo też na ich podstawie zapro- ponować coś nowego, co niepotrzebną sztucznością nie zniszczy jednak pier- wotnej, naturalnej tkanki. Nie dajmy się złapać w pułapkę szybkich plonów, ekspansji roślin i nieprzemyślanego ko- rowodu przeobrażeń. Wszelkie zmiany wymagają czasu, który z pewnością jest sprzymierzeńcem ogrodu, a cierpli- wość – największym orężem ogrodnika. OGRODNICZE ABC OD CZEGO ZACZĄĆ TEREN, KLIMAT – MIKROKLIMAT Każdy ogród wpisany jest w określoną przestrzeń. Nieodzowna kombinacja cech tej ostatniej, często bę- dących efektem niezliczonych procesów i wypadkową tysiąca czynników, decyduje o wyjątkowym charakte- rze ogrodu. Można więc śmiało powiedzieć, że już sama podstawa każdego zielonego zakątka, bez wyjątku, jest na tyle oryginalna, że tak jak w wypadku ludzi – trudno tu o powtarzalność. Niemniej łatwo zatracić tę nietu- zinkowość w ślepym naśladownictwie. Co ciekawe, najważniejsze aspekty makroklimatyczne, choć nie pozbawione dynamiki, są jed- nak w znacznej mierze na tyle przewidywalne, że można je odpowiednio sklasyfikować, dzięki temu łatwo rozpoznać i nie działać wbrew ich naturze. To zresztą pierwsze zadanie na liście prac każdego, kto roz- poczyna „grę w zielone”. Mowa tu o takich globalnych uwarunkowaniach klimatycznych każdej przestrzeni ogrodowej, jak: strefa klimatyczna, długość okresu Makroklimat – klimat dużego obszaru, będący wypadkową m.in. takich czynników, jak szerokość geograficzna czy ukształtowanie terenu. wegetacyjnego, wahania temperatur, suma opadów czy liczba słonecznych dni w ciągu roku, a także wysokość nad poziomem morza oraz rzeźba terenu. Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego przej- ściowego, co dla ogrodnika oznacza nie lada wyzwa- nie. Przebieg pór roku w kolejnych latach charakte- ryzuje bowiem duża zmienność. Sam klimat umiarko- wany przynosi nam wyraziste pory roku, wyznaczane adekwatną średnią temperatur (latem 16–20°C, zimą –6–0°C), u nas dodatkowo wzbogacone przedwio- śniem i przedzimkiem. Klimatyczne odcienie stre- fy umiarkowanej dzielą Polskę na część północną i zachodnią z łagodniejszymi zimami, wilgotniejszymi i chłodniejszymi latami oraz bardziej skrajną część wschodnią ze zwykle ostrzejszą zimą i bardziej upal- nym latem. Amplituda średnich rocznych temperatur powietrza nie jest duża – wynosi 2,5°C między Poje- zierzem Mazurskim a Niziną Śląską. Wyjątek stanowią rejony górskie: tu obowiązuje zasada spadku średnio o 0,6°C na 100 m. Jednym z najistotniejszych zagadnień dla ogrodni- ka jest orientacja w strefach mrozoodporności roślin w Polsce. Jest to nie tylko ważne przy doborze okre- ślonych gatunków i odmian do ogrodu, lecz także w razie przewożenia czy zamawiania roślin ze szkółek Przykładowa etykieta dołączana do nasion, cebulek, sadzonek roślin, tu – do cebulek krokusów 8 PLAN DZIAŁANIA cz. 1 • pierwszych i ostatnich przymrozków, • początku okresu wegetacji. Gromadzimy informacje na temat: • najważniejszych aspektów naszej strefy klimatycznej, • minimalnych temperatur zimą na naszym terenie, z odległych rejonów kraju. Stopień mrozoodporności roślin to inaczej ich wytrzyma- łość na mróz, a zatem czynnik decydujący o przetrwaniu do kolejnego sezonu. Informacje o odporności na przemarza- nie powinny być podane na etykietach dołączanych do sa- dzonek. Orientacja w polskich strefach mrozoodporności nie jest niczym innym, jak wiedzą na temat minimalnych tempe- ratur występujących w naszym regionie. Warto wiedzieć, że zimą strefy średnich temperatur w Polsce przebiegają południkowo (letnie równoleżnikowo), spadając z za- chodu na wschód. Najniższe temperatury, sięgające do –26°C, poza Tatrami, mrożą Suwalszczyznę, z kolei spadki temperatur nieprzekraczające –15°C cechują obszar na styku Niziny Szczecińskiej i Pobrzeża Sło- wińskiego. Przymrozki, ich pierwsze wystąpienie, a potem ustą- pienie, kreślą cezurę okresu wegetacyjnego – drugie- go najważniejszego aspektu w kalendarzu ogrodnika. Mowa tu o czasie, który z racji odpowiedniej wilgot- ności i temperatury powietrza stwarza roślinom do- godne warunki do rozwoju. W Polsce jest wyrażany liczbą dni w roku z dobową temperaturą powyżej 5°C i waha się od około 190 dni na Mazurach do ponad 220 na Dolnym Śląsku. Ta 30-dniowa różnica dotyczy roz- poczęcia okresu wegetacyjnego, który w najbardziej sprzyjających warunkach w okolicy Leszna, Wrocławia Koszalin Gdańsk 7b7b Szczecin 7a7a Zielona Góra Poznań Bydgoszcz Olsztyn 6a6a Warszawa 6b6b Łódź 5b5b Białystok 6a6a Lublin Wrocław Opole Kielce LEGENDA: 5b od -26.0°C do -23.4°C 6a od -23.3°C do -20.6°C 6b od -20.5°C do -17.8°C 7a od -17.7°C do -15.0°C 7b od -14.9°C do -12.3°C Katowice Kraków Rzeszów Polska – strefy mrozoodporności i Tarnowa przypada już na koniec marca, podczas gdy w rejonach górskich i na Pojezierzu Mazurskim każe na siebie czekać aż do połowy kwietnia. Nieodłącznym elementem portretu klimatycznego strefy umiarkowanej jest kumulacja opadów w miesią- cach letnich – na ten czas przypadają aż dwie trzecie sumy opadów w ciągu roku. Podobnie nierównomiernie rozkładają się zmienne wiatry, pośród których zdecy- dowane pierwszeństwo przypada wiatrom zachodnim. Częste są także wiatry wiejące od wschodu, goszczące u nas głównie zimą. Jak widać, mamy całą paletę uwarunkowań niezwykle Polska – średnia roczna temperatura Polska – rozkład temperatur w styczniu 9 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC dynamicznych w swojej naturze, a przy tym w jakimś stopniu niezmiennych i niezawodnych jak same pory roku. Pojęcie o bogactwie czynników klimatycznych, choć ważne i niezbędne w pierwszych ogrodniczych sukcesach, nie zastąpi świadomości ich wzajemnego oddziaływania. Właściwie dopiero obserwacja naj- bliższego otoczenia, czujne podpatrywanie jak to, co globalne wchodzi w zależności z lokalnymi uwarun- kowaniami naszego skrawka ziemi, nie tylko zbuduje trwały fundament satysfakcji z pracy w ogrodzie, ale też pozwoli stworzyć miejsce harmonizujące z prze- strzenią w szerszej perspektywie. A zatem przystępu- jemy do kolejnego zadania – badania specyfiki naszego ogrodu w odniesieniu do znajomości makroklimatu regionu. Trzeba pamiętać, że każda ogrodowa prze- strzeń, nie tylko jako całość i odmienność nawet od sąsiednich działek, ma własną dynamikę klimatyczną. Co więcej, im rozleglejszy ogród, tym większe różnice między poszczególnymi zakątkami: w intensywności nasłonecznienia, urodzajności gleby, przewiewności, stopniu wilgotności powietrza, zasobności w wodę. Orientację w ogrodzie najlepiej rozpocząć od ustale- nia wystawy różnych stanowisk: południowej, zachod- niej, północnej i wschodniej. Najatrakcyjniejszą wysta- wą dla ogrodnika jest zawsze najlepiej nasłoneczniony stok południowy czy też południowa ściana budynku, a zaraz po nim zachodni z mieszanymi warunkami, podobnie jak nieco chłodniejsza wystawa wschodnia. Chłód, wilgoć i mało słońca to specyfika wystawy pół- nocnej. Wszelkie zagłębienia terenu, nawet nizinnego, do- linki, kotliny, choć cieplejsze w ciągu dnia, tworzą zdradli- we mrozowiska. Dzieje się tak ze względu na ciężar zimnego powietrza, większy niż ciepłego, które falując tuż nad ziemią, skorzysta choćby z najbardziej niepozornego obniżenia terenu z utrudnionym odpływem powietrza. Takie miejsca to prawdziwe zastoiska, zwłaszcza najniebezpieczniej- szych dla roślin, wiosennych przymrozków. Tempe- ratury niższe o 2–3°C towarzyszą również okolicom Wystawa – strona świata, w którą zwrócone jest dane stanowisko w terenie. Za obfitość słońca południowego stoku wdzięczne są nie tylko winorośle 10 Warto zwracać uwagę na sygnały, jakie daje nam przyroda. Łąki rankiem obficie zroszone są zapowiedzią dobrej pogody PLAN DZIAŁANIA cz. 2 Gromadzimy informacje na temat: • tego, co rośnie wokół, na sąsiednich działkach, a przede wszystkim w środowisku naturalnym, • wystawy interesujących nas stanowisk, • uskoków terenu, będących zastoiskami zimna i mrozu. zbiorników wodnych, podob- nie jak stanowiskom pod ko- ronami drzew czy innym za- cienionym miejscom. Cieplej z kolei będzie wokół zabudo- wań mieszkalnych, szczegól- nie przy zacisznych ścianach południowych. Bywa jednak, że pośród skupisk budynków powstają obficie smagane wia- trem korytarze przeciągów, uniemożliwiające wzrost wielu gatunków roślin. Jak widać już na samym po- czątku ogrodniczej przygody jest sporo czynników do uwzględnienia, ale nie powin- no nas to zniechęcać. Zdobywanie wiedzy na temat ziemi, która nas otacza, badanie jej mikroklimatu to za- danie rozłożone na lata. W trakcie może się okazać, że jest to świetny sposób relaksu, pomysł na nasze hobby, radość być może dla najmłodszych domowników, a z całą pewnością patent na ciągły ruch w ogrodzie. Jest w tym wszystkim także wiele miejsca na kreatyw- ność samego ogrodnika, który pozbawiony wprawdzie bezpośredniego wpływu na makroklimat ogrodu, nie pozostaje bezradny wobec jego mikroklimatu. Sam może kształtować stanowiska bardziej lub mniej za- ciszne, osłonięte parawanem cienia, wygrzewające się w słońcu, intymne lub też przeciwnie – otwarte i rozległe. Aktywny wpływ na mikroklimat działki rozpoczyna się z chwilą projektowania pierwszych zabudowań, a gdy one już są, wówczas w każdym mo- mencie wprowadzania nowych elementów: kolejnych konstrukcji architektury ogrodowej, żywopłotów, ścieżek i podjazdów, a nawet niwelowania terenu czy planowania kompostowego zakątka. Jedyne granice wyznaczają tu globalne uwarunkowania klimatyczne oraz wyobraźnia samego właściciela. Dobrze też, jeśli nie przekraczamy granic dobrego smaku i nie narusza- my harmonii z otoczeniem. PODSZEPTY NATURY Czytanie pogody Odczytywanie sygnałów przyrody, zarówno zjawisk meteorologicznych, jak też zachowania zwierząt i roślin, zwiastujących zmiany aury to cenna umiejętność, dawniej traktowana z pietyzmem. Dziś chętniej polegamy na relacjach synoptyków – szkoda, jeśli jest to dla nas jedyne źródło informacji o pogodzie. Wokół dzieje się tak wiele, a przy tym nic bez celu i przyczyny. Własny ogród stwarza idealną okazję, by się o tym przekonać i samodzielnie zweryfikować mądrości starych kalendarzy gospodarskich. Na pogodę: księżyc w pełni ma wyraźnie ciemne plamy, dym z komina wznosi się prosto, rankiem łąki i pola obficie zrasza rosa, po deszczu słońce zachodzi ogniście i purpurowo, dżdżownice zostawiają małe kupki ziemi, pająki wychodzą, by ochoczo i żwawo pleść pajęczyny, w górach wieje halny, późnym wieczorem słychać jeszcze osy i szerszenie, a drobne białe kwiaty pospolitego muchotrzewu wznoszą się ku górze. Na deszcz i burzę: tarcze słońca i księżyca są pozbawione wyrazistości, pszczoły nie oddalają się od pasieki, wrony kołują niespokoj- nie nad drzewami, wiele kwiatów zamyka swoje kielichy, żaby wychodzą z wody, kotki myją się z namaszczeniem, a odgłos dzwonów wydaje się rozbrzmiewać dalej niż zwykle. 11 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC GLEBA – OD NIEJ ZALEŻY WSZYSTKO Ogólne rozpoznanie rodzaju gleby na terenie ogro- du zwykle nie nastręcza wielu trudności. Nawet jeśli dotąd nie interesowaliśmy się tym, jakie ziemie mamy na posesji, wystarczy zapytać sąsiadów, wykonać kilka prostych testów lub spróbować rozszyfrować liczne podpowiedzi natury. Chociaż w naszych szerokościach geograficznych zabiegi te są zupełnie wystarczające w uprawie amatorskiej, nie zastąpią precyzyjnej i fa- chowej analizy przeprowadzanej przez okręgowe sta- cje chemiczno-rolnicze oraz prywatne laboratoria na podstawie dostarczanych próbek gleby. KĄCIK SPECA Laboratoryjna analiza gleby Profesjonalna ocena próbki gleby jest odpłatna i aby była miarodajna, należałoby ją wykonać dla ziemi pobranej z kilku zakątków ogrodu. Na proś- bę zleceniodawcy do analizy zawierającej standar- dowo określenie odczynu gleby oraz jej zasobności w podstawowe składniki mineralne: fosfor, potas i magnez, dołącza się zalecenia nawozowe. Istnieją sytuacje w amatorskim ogrodnictwie, w których laboratoryjna analiza gleby znajduje uzasadnienie. Jedną z nich jest zamiar rozpoczę- cia upraw na większą skalę, zwłaszcza gdy mamy w perspektywie zamysł komercyjnego wykorzy- stania plonów, np. w gospodarstwie agrotury- stycznym. Profesjonalne badanie gleby wraz z za- leceniami co do poprawy jej struktury przyniesie także wymierne korzyści wszystkim, którzy planują założenie ogrodu na dziewiczej pod tym względem ziemi, a także na terenie po świeżo zakończonej budowie, zwłaszcza gdy przed jej rozpoczęciem, poza projektem budynku nie powstała żadna kon- cepcja zagospodarowania przestrzeni wokół. Wszystkie te informacje nie bez kozery trafiły do „Kącika speca” – to chyba oczywiste, że amator z zakusami na pełnego profesjonalistę pokusi się o skorzystanie z usług stacji analitycznych. Poprzestając jednak na tym, co pod ręką, spróbujmy najpierw sami dowiedzieć się czegoś o glebie naszego ogrodu. Nie musimy przy tym zagłębiać się w mean- dry gleboznawstwa, niemniej odrobina teorii wypra- cowanej przez tę naukę pozwoli nam zrozumieć, skąd tyle hałasu o dobrą glebę. Otóż dzięki niej realizuje się najważniejsza potrzeba roślin – zakorzenienie. Gleba 12 Profil glebowy. U góry rozciąga się warstwa orna, której miąższość decyduje o pomyślności upraw tworzy podłoże stabilizujące rośliny, dostarcza im nie- zbędnych składników pokarmowych, w pewnym sensie przypomina dom rodzinny, który tylko w warunkach adekwatności i odpowiednich proporcji wyda w pełni zdrowe i naturalnie odporne organizmy. Jest pierwszym środowiskiem roślin, które ku ich wzrostowi aktywnie współdziała z takimi czynnikami, jak: woda, powietrze i światło. Kondycja gleby determinuje, z jakim skutkiem korzenie roślin będą w stanie pobierać niezbędne do życia substancje pokarmowe, wodę i tlen. Skojarze- nie z domem można również odnieść do optymalnej, gruzełkowatej struktury gleby, a więc takiej, która jest zrównoważoną mieszaniną trzech składników: gliny, iłu i piasku, jest wilgotna, ciemna, ma delikatny ziemisty zapach. Gruzełkowatość to konstytucja gleby najbar- dziej pożądana nie tyle przez samego ogrodnika – choć również, bo taką ziemię najłatwiej uprawiać – co głów- nie przez rośliny. Zapewnia bowiem odpowiednią prze- strzeń dla aktywności mikroorganizmów, bez których górna, orna, czyli uprawiana, warstwa gleby nigdy by nie powstała. Kształtuje też odpowiednią przestrzeń dla Gruzełkowata struktura gleby korzeni, umożliwiając im swobodną penetrację, a dzięki porowatej strukturze jest gwarantem właściwej gospo- darki wodno-powietrznej. Bonitacja – stopień przydatności gleby do uprawy. Mało jest jednak obszarów z podłożem trwale gru- zełkowatym z samej natury. Zwykle gleby okazują się albo zbyt piaszczyste, lekkie, a co za tym idzie nad- miernie przepuszczalne, albo zbyt gliniaste, ciężkie, i odwrotnie – nieprzepuszczalne. Mamy zatem pierw- szą najbardziej ogólną systematykę, którą uzupełniają gleby mieszane, średnie, piaszczysto-gliniaste o najko- rzystniejszych właściwościach do uprawy roślin. Gleby mieszane to ziemie, które w wyniku wieloletniego użyt- kowania zmieniły swoje właści- wości tak, że osiągnęły wysoki stopień bonitacji. Trzeba wie- dzieć, że gleba nie znosi próżni, cierpi najbardziej wtedy, gdy odsłonięta leży odłogiem. Dlatego o wiele łatwiej oży- wić stary, porzucony ogród niż zagospodarować odłogi. Rozróżnienie gleb na lekkie, ciężkie i średnie nie odno- si się do ich wagi, lecz opisuje wysiłek związany z ich uprawą – jest zatem najbardziej praktyczną typologią dla ogrodnika amatora. W tych trzech grupach znajdują swoje miejsce główne rodzaje gleb: piaszczyste, glinia- ste, ilaste oraz wspomniane mieszane. W tabeli poniżej zapisano zależności i to, co z nich wynika. Pocieszający jest fakt, że występowanie poszcze- gólnych typów gleb w czystej postaci to rzadkość. Najczęściej spotykamy różne podtypy, np. gliniasto- -ilaste, gliniasto-piaszczyste, i choć zwykle ich struk- tura jest daleka od idealnej, to jednak systematyczne, KATEGORIA GLEBY ze względu na stopień trudności uprawy RODZAJE GLEB ustalane na podstawie wielkości cząstek mineralnych Gleby lekkie piaszczyste Gleby ciężkie gliniaste ilaste Gleba gliniasta niezbyt uciążliwe zabiegi agrotechniczne, czyli związa- ne z uprawą ziemi, pozwalają uzyskać wysoko urodzaj- ne podłoże. Wiemy już, czego spodziewać się po danym rodzaju gleby, i możemy wnioskować, że to skład mechaniczny decyduje o jej przynależności do określonego rodzaju. Wystarczy zatem przeprowadzić prosty test, nazywany CECHY ZABIEGI POPRAWIAJĄCE BONITACJĘ GLEBY słabą zwięzłość gleby piaszczystej poprawiamy przez dodawanie gleb o drobniejszych frakcjach: ilastych i gliniastych, częste stosowanie nawożenia kompostem oraz okrywanie jej górnej warstwy, czyli ściółkowanie – są to zabiegi pracochłonne w glebach gliniastych i ilastych należy poprawić przepuszczalność przez dodawanie piasku, wzbogacanie próchnicą, również nawożenie kompostem, stosowanie zielonego nawozu, systematyczne rozpulchnianie oraz przekopywanie zimą i pozostawianie w tzw. ostrej skibie aż do wiosny łatwe do przekopania, przepuszczalne i przewiewne, dobrze napowietrzone, o niskiej zdolności magazynowania wody, nagrzewają się i wychładzają równie szybko, substancje organiczne łatwo ulegają wypłukaniu, o niskiej żyzności, są czyste, tzn. nie oblepiają korzeni roślin bogate w składniki pokarmowe, ale nieprzepuszczalne, o dobrej żyzności, wolno się nagrzewają i wychładzają, mało przewiewne, wilgotne natychmiast stają się lepkie, a przesuszone łatwo skorupieją o wysokiej zdolności magazynowania wody, ale niskiej przepuszczalności, opady sprawiają, że łatwo się zbijają i zamulają, są słabo napowietrzone, zimne, bardzo wolno się nagrzewają, lepkość i tendencja do zbrylania oraz pękania jeszcze większe niż w wypadku gleb gliniastych 13 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC Strukturę gleby można zbadać w dłoni: piasek przesypuje się przez palce i nie brudzi rąk, gliny i iły, zwłaszcza zwilżone, brudzą i dają się łatwo formować. Ugnieciona glina jest matowa, a ił ma połysk metodą palcową, który pozwoli ocenić strukturę gle- by. Polega on na roztarciu w dłoniach garstki lekko zwilżonej ziemi. W takiej próbie piasek, a więc gleba lekka, będzie przesypywał się przez palce, nie zbrudzi rąk i niczego z niego nie uformujemy. Gliniasty piasek – gleba średnia – łatwo się pokruszy, z kolei piaszczysta glina, także klasyfikowana jako gleba średnia, pozwoli się uformować i zarazem łatwo rozkruszy w grudki. Ciężkie gleby, gliniaste i ilaste, są lepkie, brudzą dłonie, można formować je w dowolne kształty, przy czym po przełamaniu powierzchnia gleby gliniastej będzie mato- wa, a ilastej – szklista. Gleby ilaste dodatkowo wyróż- nia tłusta, maślana konsystencja. Określenie rodzaju gleby i znajomość związanych z nim cech nie daje jeszcze pełnego obrazu właściwo- ści podłoża i jego przydatności w ogrodzie. Ważne są jeszcze trzy zmienne: odczyn gleby (zwłaszcza przed nawożeniem), grubość warstwy ornej oraz poziom wód gruntowych. Odczyn gleby wyrażany jest wskaźnikiem pH oraz skalą wartości 1–14, od najwyższego zakwaszenia podłoża, przez neutralne, po najbardziej zasadowe. Ta chemiczna właściwość gleby odgrywa istotną rolę w utrzymaniu pożądanej gruzełkowatości podłoża, a także decyduje o dostępności dla roślin substancji pokarmowych wiązanych w glebie. Dla ogrodnika istota pH ziemi znajduje swój praktyczny wyraz w py- taniu: Ile wapnia zawiera moje podłoże? Zdecydowa- na większość roślin uprawianych w ogrodach, w tym wszystkie warzywa i owoce, preferuje pH od lekko kwaśnego do neutralnego, czyli wartości w przedziale 6,5–7,2. 14 Nienaturalnie wygięte korzenie buraka cukrowego to efekt uprawy na zbitej glebie Podeszwa płużna – zbita, zagęszczona warstwa gleby, pozostałość długotrwałego ugniatania przez pług lub inny ciężki pojazd, np. rozjeżdżający teren podczas budowy. wybierają korzenie roślin, zdradzi również choroby gleby, np. obecność tzw. podeszwy płużnej. W każdym wypadku, gdy korzenie roślin są poskręcane, nienatu- ralnie wygięte, a zwłaszcza gdy układają się poziomo, możemy mieć pewność, że w tym miej- scu kondycja gleby jest daleka od zdrowej. Takie podłoże bezwzględnie wymaga roz- luźnienia przez przerobienie: dooranie mechaniczne – zwy- kle przynoszące krótkotrwały efekt – albo biologiczne, tzn. zasiew roślin bobowatych (dawniej motylkowych) na zielony nawóz. To, co będzie się działo z korzeniami, a w efekcie samymi roślinami, zależy również od grubo- ści warstwy ornej i preferencji samych roślin. Za glebę średnio głęboką uważa się 30–60-centymetrową war- stwę orną. W skrajnych wypadkach, gdy jej grubość nie przekracza 15 cm, trzeba rozważyć, czy warto Taki typ kwasomierza glebowego działa jak sonda – zanurzony w wilgotnej glebie, po chwili wskazuje wartość pH Tymczasem najczęściej występują podłoża kwaśne, a jeśli nawet oscylują wokół neutralnych, trzeba pa- miętać, że jest to właściwość zmienna, ze stałą tenden- cją do zakwaszania. Skoro rośliny preferują określone pH podłoża, oznacza to, że znoszą także inne warunki, ale zawsze kosztem czegoś, np. plenności czy odpor- ności. NATURALNIE = OPTYMALNIE Amatorzy kwasów i zasad Każda reguła ma swój wyjątek. W upodobaniach odczynu gleby takim odstępstwem z jednej strony jest atrakcyjna kwasolubna grupa roślin wrzosowatych, hortensji, róża- neczników i azalii, a z drugiej doceniające środowisko za- sadowe rośliny wysokogórskie oraz niektóre popularne ga- tunki roślin okrywowych, jak konwalie, macierzanki czy irgi. Do samodzielnego oznaczenia pH gleby będzie nam potrzebny jeden z wielu dostępnych na rynku kwaso- mierzy. Alternatywą jest oczywiście laboratoryjne ba- danie próbki gleby. Najistotniejsza dla ogrodnika część podłoża, a zarazem część całego profilu glebowego, to powierzchnia tworząca tzw. warstwę orną. To właśnie struktura górnej warstwy gleby, a także jej grubość (tzw. miąższość) decydują o pomyślności upraw. Oczy- wiście kondycja warstwy ornej jest wypadkową wielu czynników, a nade wszystko odbiciem stanu głębszych warstw gruntu. Badanie tych zależności niekoniecznie musi absorbować ogrodnika amatora. Z całą pewno- ścią warto jednak zajrzeć do „wnętrza ziemi”, choćby z czystej ciekawości. Profil glebowy, czyli pionowy przekrój odsłaniający morfologię podłoża, dobrze jest wykonać w kilku miej- scach ogrodu, na głębokości 1,5 m. Pozwoli to na oce- nę przede wszystkim grubości warstwy ornej, a więc przestrzeni dla korzeni, jej struktury oraz bogactwa życia biologicznego. Profil, a właściwie droga, jaką 15 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC Fiołek trójbarwny Viola tricolor to roślina wskaźnikowa – rośnie na glebach ubogich w azot ogromnym nakładem wysiłku i środków zwiększać ją, czy też wykorzystać naturalne warunki, dobierając odpowiednie gatunki roślin. Rozeznanie w układzie da- nych stref gleby ma istotne znaczenie podczas jej prze- kopywania. Nie należy bowiem drastycznie zmieniać ich układu, tzn. mieszać różnych warstw ze sobą, by nie niszczyć świata flory i fauny glebowej przypisanego każdemu poziomowi. PLAN DZIAŁANIA Diagnozujemy właściwości podłoża: • określamy rodzaj podłoża, rozcierając grudkę ziemi, • za pomocą kwasomierza badamy odczyn gleby, • wykonujemy profil glebowy na głębokości 1,5 m i badamy warstwy gleby, • analizujemy poziom Profil glebowy dostar- cza także ważnej informacji na temat aktywności biolo- gicznej gleby. Jej najbardziej wyrazistym przejawem są korytarze drążone przez dżdżownice i liczebność sa- mych żyjątek. Ruch w glebie jest najlepszym gwarantem jej żyzności: zasobności w skład- niki pokarmowe, odpowiednie- go napowietrzenia, sprawnej gospodarki wodnej (o wspo- maganiu urodzajności gleby – zob. s. 90). wód gruntowych, kopiąc wiosną dołek na głębokości 1 m i obserwując, czy napełnia się wodą, • podejmujemy decyzję • szukamy roślin wskaźnikowych (zob. ramka obok). o drenażu terenu (jak go wykonać – zob. s. 43), Wody gruntowe są nie tyle właściwością gleby, co podłoża w ogóle. Nie zmienia to faktu, że ich poziom wywiera istotny wpływ na stan gleby i panujące w niej warunki powietrzno- -wodne. Zbyt niski poziom wody uniemożliwia racjonalne zasilanie roślin w ten niezbęd- ny do życia składnik, z kolei zbyt wysoki tworzy środowisko, którego nie toleruje większość gatunków sadzonych w ogrodzie. O tym, czy wysoki poziom wody może skutecznie zniweczyć ogrodnicze plany, przekonamy się, wykopując dołek Jaskier rozłogowy Ranunculus repens lubi gleby ilaste o głębokości 1 m. Eksperyment przeprowadzamy wio- sną, gdy poziom wód gruntowych jest najwyższy. Jeżeli dołek nie napełnia się wodą, możemy bez obaw plano- wać sadzenie drzew owocowych, krzewów czy bylin. Gdy jednak lustro wody znajduje się wysoko, a my ko- niecznie chcemy wykorzystać taki teren pod np. sad, nie obejdzie się wówczas bez drenażu, czyli podsypania warstwy ornej gruboziarnistym piachem lub ułożenia rur drenujących (więcej o drenażu – zob. s. 43). Tak- że przed tym przedsięwzięciem warto skonfrontować koszty i nakład pracy z pomysłem wykorzystania na- turalnych walorów takiego stanowiska, np. założyć w tym miejscu oczko wodne lub posadzić gatunki to- lerujące wysoką wilgotność podłoża. PODSZEPTY NATURY Rośliny wskaźnikowe Na temat rodzaju podłoża i jego właściwości najwięcej wie sama natura i chętnie dzieli się tą wiedzą z uważnym obserwatorem, szczodrą ręką rozsiewa całe zastępy roślin wskaźnikowych: • fiołek trójbarwny i wrzos zwyczajny rosną na glebach ubogich w azot, w przeciwieństwie do cykorii podróżnika czy pokrzywy zwyczajnej, które świadczą o bogatych zasobach tego pierwiastka; • chaber bławatek, szczaw polny i rumianek pospolity są wskaźnikami podłoża ubogiego w wapń, z kolei tam, gdzie rośnie gorczyca polna, ostrożeń polny i świerzbnica polna należy spodziewać się gleby z wysoką zawartością wapnia; • jaskier rozłogowy i ostróżeczka polna preferują gleby ilaste, gorczyca polna i łopian większy – gleby gliniaste, a fiołek polny i bodziszek drobny – piaszczyste; • wskaźnikami gleb kwaśnych są: szczaw polny, fiołek trójbarwny, wrzos zwyczajny, koniczyna polna, a zasadowych: babka zwyczajna, jasnota biała, tobołki polne. Sondowanie właściwości podłoża na podstawie roślin wskaź- nikowych jest metodą niezawodną, pod warunkiem że rośliny występują w większych skupiskach i są dobrze wykształcone. Pojedyncze czy skarłowaciałe okazy nie będą miarodajne. 16 Przed przystąpieniem do ogrodowych prac warto zaopatrzyć się w kilka niezbędnych narzędzi. Przy zakupie powinniśmy zwracać uwagę na materiał, z którego zostały wykonane z przedłużoną, stalową nasadą. Oprócz stylisk drew- nianych można również wybierać między metalowymi i wykonanymi z aluminium. Zaletami tych dwóch ostat- nich są często ergonomiczny kształt, tzw. łabędzia szy- ja, odciążający pracę mięśni, oraz regulowana długość. Szpadel ze stalową blachownicą NARZĘDZIA – BEZ NICH ANI RUSZ Narzędzia, które wielu wymieniłoby jako pierwsze w skojarzeniu z pracą w ogrodzie, to zapewne szpadel i grabie. I coś w tym jest. Spróbujmy sobie wyobrazić posadzenie drzewka, przygotowanie dołka pod oczko wodne albo rozplantowanie (wyrównanie) ziemi, wygrabienie liści i wiele, wiele innych prac bez tych dwóch podstawowych narzędzi. To one będą używa- ne najczęściej i dlatego warto wybrać je ze szczególną dbałością. Przede wszystkim narzędzia powinny być solidne, odpowiednio lekkie i wygodne do uchwycenia. Te naj- trwalsze i najlżejsze są wykonane ze stali nierdzewnej i hartowanej. Głowice, czyli części robocze powinny być stalowe: w wypadku szpadla – blachownica, a gra- bi – zęby. Górna krawędź wygodnej blachownicy jest zagięta, dzięki czemu nie wbija się w podeszwę. Tra- dycyjne trzonki wykonane są z drewna, najlepiej gdy jest to drewno jesionowe lub bukowe. Decydując się na taki sprzęt, warto zwrócić uwagę na mocowanie styliska z głowicą – jest to część najbardziej narażona na ucisk i w efekcie pęknięcie. Szukajmy więc narzędzi 17 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC KĄCIK SPECA Sprzęt z górnej półki Wydatki, jakie wiążą się z wyposażeniem warsztatu ogrodnika w opisane tu sprzęty, mogą przyprawić o zawrót głowy. Na szczęście większość z nich nie decyduje o tym, czy ogród powstanie. Trudno jed- nak odmówić im użyteczności i realnego wpływu na szybkość i efektywność wybranych prac. Wertykulator – nazywany napowietrzaczem, dogłębnie przeczesuje trawnik, utrzymując go w dobrej kondycji. Wycinak, wyrywacz do chwastów – uchwyt zakończony ostrymi chwytakami, które po wbiciu do ziemi zaciskają się i wyciągają pojedyncze, najbardziej uciążliwe chwasty. Opryskiwacz plecakowy – duży pojemnik z rozpryskiwaczem do robienia oprysków. Glebogryzarka i kultywator – oba spulchniają ziemię, ale kultywator przy okazji ją napowietrza, glebogry- zarka za to odchwaszcza grunt, co budzi wiele kontrowersji, gdyż obra- cające się zęby, siekając chwasty, w efekcie wiele z nich rozmnaża. Sekator teleskopowy – sekator z wysięgnikiem, do cięcia wysoko osadzonych gałęzi i pędów. Tasak – do podkrzesywania grubszych gałęzi. Odkurzacz do liści – wielka wygoda na większych powierzchniach z liściastym drzewostanem. Piła ogrodowa – z ząbkowanym brzeszczotem; pozwala na czyste cięcie grubszych gałęzi. Rozdrabniacz – szatkuje gałęzie, łodygi i korę na wióry, które można wykorzystać do ściółkowania roślin lub na kompost. Nożyce do trawy – wygodnie zakrzywione, z długim ostrzem; idealne do trudno dostępnych powierzchni. Nożyce do żywopłotu – szeroki wybór spośród ręcznych, elektrycznych, akumulatorowych i spa- linowych. Umożliwiają sprawne formowanie figur z roślin, tzw. topiarów. 18 Ostrze do równania krawędzi trawnika – półkoliste ostrze z górną krawędzią zagięta jak u szpadli. Bardzo przydatne narzędzie w ogrodach stylizowanych na angielskie i wszędzie tam, gdzie chcemy równo wydzielić pas czy połać trawnika. Podkaszarka i kosiarka  – w warsztacie ogrodnika pojawiają się jako pierwsze z listy sprzę- tów zmechanizowanych. Wybór jest ogromny, dostosowany do wielkości koszonych powierzchni, ukształtowania terenu i oczekiwań co do szybko- ści i wydajności pracy. Wszystkie te narzędzia znajdziemy w sklepach w dwóch wydaniach: do pracy na stojąco, większe i z długim styliskiem, i do pracy w przysiadzie, mniej- sze, z krótkim trzonkiem. Wyposażeni na początek i bez doświadczenia w cztery duże narzędzia: szpadel, grabie, widły amerykańskie i jedną z motyk: sercową, zwykłą lub gracę, z czystym sumieniem możemy ruszać na grządki. W trakcie pracy okaże się, czego jeszcze będziemy potrzebować. Wraz z realizacją nowych kon- cepcji zagospodarowania ogrodowej przestrzeni posze- rzy się bowiem zakres zadań, a w efekcie także potrze- ba posiadania odpowiedniego narzędzia, które ułatwi i uprzyjemni pracę. Na to wszystko mamy jednak czas Żaden intensywnie uprawiany ogród nie obejdzie się bez wideł amerykańskich Na tym nie kończy się podstawowy arsenał ogrod- nika. Gdy tylko założymy grządkę i posadzimy pierwsze kwiaty, lada chwila będziemy musieli rozpocząć walkę z chwastami i skorupiejącą glebą. W tych zadaniach pomogą nam szerokozębne widły i różne rodzaje mo- tyk. W ogrodach z ciężką glebą gliniastą nie powinno zabraknąć wideł o czterech płaskich zębach, tzw. ame- rykańskich. Będą niezastąpione we wzruszaniu ziemi, rozkruszaniu zaskorupiałych brył, przerabianiu obor- nika czy kompostu, a przede wszystkim głębszym od- chwaszczaniu. Spulchnianie ziemi i właśnie odchwasz- czanie są domeną motyki, a raczej motyk, gdyż wybór jest tu spory. Istnieją motyki w kształcie serca, mniejsze i większe, prostokątne i trapezowe poprzeczne (gra- ce) oraz trapezowe pionowe, półkoliste, przypominające dłuto, a także charaktery- styczne duńskie, w kształcie litery V. O tym, która z tych form będzie dla nas najlepsza, decyduje ciężkość gleby oraz miejsce pielęgnacji. Na  cięż- kich podłożach łatwiej będzie operować motykami z węższym zakończeniem: sercowatą i wąską jak dłuto. Zwykłą mo- tyką (kształt wysokiego tra- pezu, niekiedy z ząbkowanym ostrzem) możemy pielęgno- wać grządki gęsto zarośnięte. Ten rodzaj motyki bardzo czę- sto występuje w połączeniu z małymi widełkami, dwu- lub trójzębnymi. Chociaż narzędzie jest przez to cięższe, pozwala podcinać chwasty i spulchniać glebę bez ko- nieczności wymiany sprzętu. Najbardziej intensywne odchwaszczanie, a zarazem okopywanie ułatwi graca, i to ta z kabłąkową głowicą. Chwasty z wąskich szczelin najsprawniej usuniemy za pomocą motyki holender- skiej, która oprócz tego pozwoli wyplewić grządki, bez naruszania korzeni cennych roślin. LISTA PIERWSZYCH ZAKUPÓW • rękawice, • konewka, • taczka, • szpadel, • grabie, • widły amerykańskie, • motyka, • pazurki, • łopatka, • sekator, • druciana szczotka, • olej do konser wacji narzędzi. 19 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC i warto świadomie poczekać z kolejnymi zakupami. Nie każdy bowiem sprzęt sprawdzi się w każdym ogródku. Szybko się przekonamy, że to zwięzłość i ciężkość pod- łoża zweryfikują dobór kolejnych narzędzi, podobnie jak coraz to nowe wyzwania. Zobaczmy, co jeszcze wymyślo- no, by ułatwić, a czasem tylko umilić pracę ogrodnikowi. Pikownik – gruby szpikulec do robienia zagłębień pod małe sadzonki; można go zastąpić bambusowym patyczkiem. Kultywator, spulchniacz, pazurki – haczykowo zagięte pazurki lub kultywator obrotowy (gwiazdkowy) służą do spulchniania gleby, zabiegu, który pozwala utrzymać gruzełkowatą strukturę podłoża. Sadzarka do cebul kwiatowych – wygląda jak mała tuba z uchwytem, która drąży w glebie otwór tylko pod cebulkę. Jeśli w naszym ogrodzie są ciężkie gleby, trzeba poszukać porządnej, mocnej sadzarki. Łopatka – bardzo przydatna przy wczesnym, domowym wysiewie nasion i do kopania dołków pod małe rośliny. Sekator dwuręczny – do cięcia grubszych gałęzi o maksymalnej średnicy 30–42 mm. Sekator – do skracania i wycinania pędów, także zdrewniałych. W zależności od modelu małe, ręczne sekatory tną gałęzie o maksymalnej średnicy 12–26 mm. Sierp – półkoliście zakrzywione ostrze z rączką jest idealne do ręcznego podcinania kęp roślin lub trawy. Grabie do liści – lekkie, rozczapierzone grabie druciane lub plastikowe. Obsypnik – ma kształt sercowatego liścia, zagiętego pośrodku. Jest niezastąpiony w warzywniku, przy uprawie roślin okopowych, także truskawek. Pozwala wytyczyć równomierne bruzdy. Narzędzia, aby godnie i możliwie długo spełniały swoją rolę, potrzebują konserwacji, a więc troskli- wej dłoni właściciela. W każdą ogrodową eskapadę warto więc zawczasu wliczyć kilka chwil na parę za- biegów pielęgnacyjnych. Ten najważniejszy polega na każdorazowym oczyszczeniu używanych narzędzi, szmatką lub drucianą szczotką, z resztek ziemi i roślin. Motykę czy szpadel dodatkowo ostrzymy półokrągłym pilnikiem i na koniec wszystko przecie- ramy szmatką nasączoną olejem. Pamiętajmy, żeby nie zostawiać narzędzi na deszczu, a przed zimą na- oliwić wszystkie te, które nie będą używane. 20 Szklarnia pozwala uprawiać rośliny wrażliwe na mróz dostępne, najlepiej z utwardzonej ścieżki. Sprytnym i idealnym rozwiązaniem do małych ogrodów są usta- wione przy ścianie budynku narzędziowe szafy, wąskie, pozbawione okien i mieszczące z reguły tylko drobne narzędzia. Taką samą funkcję spełniają też odpowied- nio impregnowane ogrodowe kufry i skrzyniowe ławki z uchylanym siedziskiem. Ważne, żeby miejsce przecho- wywania narzędzi było zamykane na klucz. I nie chodzi tu tylko o amatorów pożyczania bez pytania. Znacznie ważniejsza jest kwestia trzymania pod kluczem wszel- kich środków chemicznych, zwłaszcza gdy w ogrodzie często goszczą dzieci. Kolejne typy konstrukcji wiążą się z uprawą roślin pod osłoną. Szklarnia, wolno stojąca lub jako prze- dłużenie domu, daje najwięcej możliwości uprawy Domek gospodarczy powinien być tak usytuowany, by dostęp do niego był łatwy ZAPLECZE – FABRYKA OGRODNIKA narzędzia. • domek gospodarczy lub szopka. • konstrukcja do elementy ogrodowego zaplecza: • schowek na podręczne Przechowywanie podstawowych narzędzi wymaga wygospodarowania odpowiedniego, suchego zakąt- ka. Arsenał, siłą rzeczy, będzie się rozrastał, i nie tyl- ko za sprawą nowych urządzeń. Każdy zaangażowany ogrodnik, w mniejszym bądź większym stopniu, zaraża się w końcu ideą „a może się przyda” i zaczyna gromadzić akcesoria, obok których do- tąd przechodził obojętnie. Szybko się okazuje, że wydzie- lony kąt w piwnicy przestaje wystarczać, a do tego trudno utrzymać w nim porządek. Tak rodzi się pomysł pierwszego, użytkowego elementu archi- tektury ogrodowej – domku gospodarczego, szopki lub choćby skromnego schowka na narzędzia. Możliwości jest wiele. Najprostszym, ale i naj- droższym rozwiązaniem są go- towe konstrukcje domków lub małych narzędziowni wykona- nych z najróżniejszych materia- łów: blachy, ocynkowanej stali, tworzywa sztucznego i tych tradycyjnych i najpiękniej- szych drewnianych. Ważne, aby wybrać dla nich takie miejsce w ogrodzie, by go nie zdominowały i były łatwo uprawy roślin pod osłoną: szklarnia stała, przenośna tunelowa, inspekt lub foliowy tunel. • kompostownik. • zbiornik na deszczówkę i ujęcie wody w postaci zaworu (ozdobnego) lub wodnika (naściennej fontanny). 21 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC Wodnik – stylowy element architektury ogrodu 22 BUDOWA INSPEKTU Inspekt Konstrukcja inspektu przezroczysta folia lub szyba żyzna gleba podłoże, ewentualnie świeży obornik najcenniejszy nawóz. Ponieważ ani widok, ani zapach dojrzewającego kompostu nie należą do atrakcji, szu- kamy dla niego miejsca na uboczu. Nie zapominajmy jednak, że będzie to jeden z najczęściej odwiedzanych zakątków i nierzadko z taczką wypełnioną po brzegi. Dlatego dostęp powinien być łatwy, najlepiej utwar- dzony na wilgotniejszym podłożu. Budowa kompo- stownika, a zwłaszcza zastosowanie gotowego, nie są trudne. O tym, jak go założyć i jak prowadzić, można przeczytać na s. 91. Nieocenionym elementem ogrodowego zaplecza jest zbiornik na deszczówkę. Podobnie jak w wypadku poprzednich akcesoriów, tak i zbiorniki na wodę, choć nie tanie, obecnie są powszechnie dostępne w różnych wersjach. Można więc przebierać w formach oraz ma- teriałach i wybrać taki, który idealnie wkomponuje się w charakter ogrodu, a nawet stanie się jego ozdobą. Estetyki, oprócz praktycznego zastosowania, niemal zawsze trudno odmówić tradycyjnym drewnianym, nawet wysłużonym beczkom. Kompostownik i hodowli roślin wrażliwych na mróz. W każdym przy- padku jest to niebagatelna inwestycja. A gdy koszty po- prze jeszcze dbałość o estetykę, szklarnia ma szansę stać się niebanalną atrakcją posesji. Aby optymalnie spełniała swoją rolę, lokujemy ją w miejscu najcieplej- szym, najbardziej nasłonecznionym i pozbawionym przeciągów. Szklarnia ogrzewana umożliwia ponadto całoroczną uprawę roślin egzotycznych. Trwałą, drew- nianą konstrukcję szklarniową, osadzoną na fundamen- cie, może zastąpić ruchoma, aluminiowa czy jeszcze skromniejsza, sezonowa szklarnia tunelowa wykonana z metalowego szkieletu i PCV. Ustawiona w miejscu, gdzie nie zagrożą jej porywiste wiatry, da szansę cieszyć się udanymi zbiorami pomidorów czy papryki. Inspekt – rama drewniana lub z tworzywa, przykryta oknem lub przeźroczystą folią, służąca do uprawy wrażliwych roślin w chłodniejszych okresach lub jako rozsadnik, tzn. do produkcji młodych roślin długo kiełkujących i tych bardziej wrażliwych. Inspekt może być ruchomy lub wkopany w ziemię na stałe. Nawet jeśli nie zdecyduje- my się na budowę szklarni czy ustawienie tunelu, uprawiając warzywa, trudno będzie się obejść bez inspektu lub prost- szych i tańszych rozwiązań za- stępczych: plastikowych bądź szklanych osłon albo tunelów foliowych. Okrywanie wraż- liwych, wschodzących roślin wczesną wiosną, późną jesienią i zimą – bo na tym po- lega zadanie każdego z tych rozwiązań – w naszej stre- fie klimatycznej stanowi nieodłączny element uprawy ogrodniczej. Zarówno inspekt, jak i tunel możemy zbu- dować samodzielnie. Tak jak wygospodarowanie zaplecza na narzędzia, równie nieodzowne, i to od pierwszych dni w ogro- dzie, będzie przygotowanie miejsca na kompostownik. Kompost, nazywany czarnym złotem ogrodników, nie jest niczym innym, jak stosem organicznych odpadów kuchennych, resztek roślin i pokosu, które w sprzy- jających warunkach ulegają rozkładowi, tworząc 23 OD CZEGO ZACZĄĆOGRODNICZE ABC
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Rok w ogrodzie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: