Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00209 005166 15189290 na godz. na dobę w sumie
Rozmowy z Mistrzem Sprzedaży - książka
Rozmowy z Mistrzem Sprzedaży - książka
Autor: Liczba stron: 240
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-8354-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> controlling
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Wsparcie, o jakim marzy każdy sprzedawca

Sprzedawanie to praca, która może przynieść sporo satysfakcji, duże pieniądze, awans i rozwój. Może, ale prawda jest taka, że dotyczy to nielicznych. I nie jest to kwestia szczęścia, odpowiedniego czasu, produktu czy firmy. Większość początkujących sprzedawców poddaje się, ponieważ stwierdza, że jest to zajęcie nie dla nich — za trudne, zbyt stresujące, a czasem upokarzające, bo trzeba ludziom wciskać na siłę rzeczy i usługi, których nie potrzebują. A jednak wciąż jednym z najbardziej poszukiwanych i najlepiej płatnych zawodów jest przedstawiciel handlowy.

Może Ty także myślisz o tym, by spróbować swoich sił w sprzedaży? Może właśnie zaczynasz pracę w charakterze przedstawiciela? Powiedz szczerze — czy nie chciałbyś spotkać na swojej drodze człowieka, który wprowadzi Cię w tajniki sprzedaży i nauczy wszystkiego, co sam potrafi, by dać Ci gwarancję sukcesu? Czy nie chciałbyś poznać Mistrza Sprzedaży, zobaczyć go w akcji i pozwolić, żeby wytłumaczył Ci krok po kroku, co, kiedy i jak trzeba zrobić, aby zapewnić sobie zwycięstwo? Bohater książki, którą za moment przeczytasz, ma za sobą wiele negatywnych doświadczeń zawodowych i sprzedażowych. W momencie, gdy znalazł się na samym dnie, zadał pytanie komuś, kto odmienił jego życie, pracę i postrzeganie świata. Spotkał Mistrza Sprzedaży. Odniósł sukces. Teraz czas na Ciebie. Usiądź wygodnie i wsłuchaj się w słowa Mistrza Sprzedaży…


Arkadiusz Bednarski — jeden z czołowych polskich autorytetów w zakresie sprzedaży. Trener rozwoju osobistego, który prowadzi autorskie seminaria i szkolenia w kraju i za granicą. Ze sprzedażą związany od 20 lat. Twórca Wzorca Pytań Prowadzących – jednej z najskuteczniejszych metod sprzedaży. Założyciel i pierwszy właściciel firmy szkoleniowo-doradczej Top Training. Autor jedenastu książek, w tym bestsellerów: Mistrz sprzedaży i Arcymistrz sprzedaży.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Redaktor prowadzący: Barbara Gancarz-Wójcicka Projekt okładki: Jan Paluch Fotografia na okładce pochodzi ze zbiorów autora. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie?rozmis Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. ISBN: 978-83-246-8354-3 Copyright © Helion 2014 Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści Prolog .................................................................................5 Rozdział 1. ..........................................................................7 Rozdział 2. ........................................................................15 Rozdział 3. ........................................................................27 Rozdział 4. ........................................................................33 Rozdział 5. ........................................................................45 Rozdział 6. ........................................................................63 Rozdział 7. ........................................................................87 Rozdział 8. ......................................................................105 Rozdział 9. ......................................................................117 Rozdział 10. ....................................................................135 Rozdział 11. ....................................................................147 Rozdział 12. ....................................................................169 Rozdział 13. ....................................................................183 Rozdział 14. ....................................................................195 Rozdział 15. ....................................................................219 Epilog ..............................................................................239 3 Kup książkęPoleć książkę 4 R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y Kup książkęPoleć książkę Rozdział 1. Kiedy opu(cid:258)ci(cid:239)em mury uczelni i odebra(cid:239)em swój upragniony dyplom magistra in(cid:285)yniera, poczu(cid:239)em si(cid:218) wolny. Pomy(cid:258)la(cid:239)em, (cid:285)e wreszcie mog(cid:218) naprawd(cid:218) robi(cid:202) to, co chc(cid:218). Uwolni(cid:239)em si(cid:218) od rodziców, a oni byli wyra(cid:283)nie zadowoleni i dumni z tego, (cid:285)e dali synowi porz(cid:200)dne wykszta(cid:239)cenie, które zapewni mu prac(cid:218) i w nied(cid:239)ugiej przysz(cid:239)o(cid:258)ci odpowiedni status. Du(cid:285)e nadzieje wi(cid:200)zali tak(cid:285)e z moj(cid:200) dziewczyn(cid:200), pochodz(cid:200)c(cid:200) z mojego rodzinnego miasta, któr(cid:200), cho(cid:202) wtedy tego nie mówili, widzieli jako matk(cid:218) swoich wnuków. Uczelnia, któr(cid:200) uko(cid:241)czy(cid:239)em, nale(cid:285)a(cid:239)a wówczas do najlepszych w kraju pod wzgl(cid:218)dem liczby absolwentów znajduj(cid:200)cych po studiach zatrudnienie. Dlatego z ufno(cid:258)ci(cid:200) i zadowoleniem patrzy(cid:239)em w przy- sz(cid:239)o(cid:258)(cid:202) i podobnie jak moi rodzice równie(cid:285) zacz(cid:200)(cid:239)em powa(cid:285)niej my- (cid:258)le(cid:202) o zwi(cid:200)zku z Ani(cid:200), która pracowa(cid:239)a w firmie spedycyjnej. Pierwsze zderzenie z rzeczywisto(cid:258)ci(cid:200) przysz(cid:239)o, kiedy z(cid:239)o(cid:285)y(cid:239)em do- kumenty do firmy poszukuj(cid:200)cej pracownika z takimi kompetencja- mi, jakie mia(cid:239)em ja. Wys(cid:239)a(cid:239)em dokumenty i przez kilka tygodni trwa(cid:239)em w przekonaniu, (cid:285)e otrzymam pozytywn(cid:200) odpowied(cid:283). Po- niewa(cid:285) nie dostawa(cid:239)em zwrotnej informacji, postanowi(cid:239)em wzi(cid:200)(cid:202) sprawy w swoje r(cid:218)ce i zadzwoni(cid:239)em do tej firmy, aby si(cid:218) dowie- dzie(cid:202), kiedy mam si(cid:218) spodziewa(cid:202) odpowiedzi. Okaza(cid:239)o si(cid:218), (cid:285)e nikt takowej informacji nie móg(cid:239) mi udzieli(cid:202), bo gdybym uwa(cid:285)nie czyta(cid:239) og(cid:239)oszenie prasowe, wiedzia(cid:239)bym, (cid:285)e firma nie ma obowi(cid:200)zku od- powiada(cid:202) na wszystkie oferty. 7 Kup książkęPoleć książkę 8 R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y — Rozumiem pani(cid:200) — odpowiedzia(cid:239)em na grzeczne wyja(cid:258)nienia sekretarki dyrektora — ale by(cid:202) mo(cid:285)e zasz(cid:239)o jakie(cid:258) nieporozumie- nie albo moje dokumenty nie dotar(cid:239)y do pa(cid:241)stwa. Mam dok(cid:239)adnie takie kompetencje, jakich pa(cid:241)stwo… — Prosz(cid:218) wybaczy(cid:202) — przerwa(cid:239)a mi sekretarka — ale to ju(cid:285) sprawa pana dyrektora… — To niech mnie pani z nim po(cid:239)(cid:200)czy — próbowa(cid:239)em ratowa(cid:202) sy- tuacj(cid:218). — Prosz(cid:218) pana — zacz(cid:218)(cid:239)a tonem urz(cid:218)dowym, co wskazywa(cid:239)o na to, (cid:285)e wyra(cid:283)nie irytuje j(cid:200) ta rozmowa — je(cid:285)eli pan dyrektor stwier- dzi, (cid:285)e jest pan odpowiednim kandydatem, to si(cid:218) z panem skon- taktuje. — Ale przecie(cid:285)… — Prosz(cid:218) wybaczy(cid:202). Nic wi(cid:218)cej panu nie mog(cid:218) powiedzie(cid:202). Do us(cid:239)yszenia. Do dzisiaj s(cid:239)ysz(cid:218) d(cid:283)wi(cid:218)k odk(cid:239)adanej s(cid:239)uchawki, mimo (cid:285)e by(cid:239)o to wiele lat temu. Nie mia(cid:239)em wyj(cid:258)cia, musia(cid:239)em szuka(cid:202) dalej. Dlatego kolejne trzy miesi(cid:200)ce po(cid:258)wi(cid:218)ci(cid:239)em na intensywne poszukiwanie pracy. Odpo- wiada(cid:239)em na ka(cid:285)de og(cid:239)oszenie, które wydawa(cid:239)o mi si(cid:218) godne uwagi. W tym czasie rozes(cid:239)a(cid:239)em ponad sto aplikacji, odby(cid:239)em kilkana(cid:258)cie rozmów kwalifikacyjnych, z czego w trzech przypadkach uda(cid:239)o mi si(cid:218) w procesie rekrutacji zaj(cid:258)(cid:202) bardzo daleko. Najcz(cid:218)(cid:258)ciej jednak nie otrzymywa(cid:239)em (cid:285)adnej odpowiedzi, czasami wysy(cid:239)ano mi list, w którym informowano mnie: Nie tym razem… Niestety… Mo(cid:285)e w przysz(cid:239)o(cid:258)ci, jak b(cid:218)dziemy potrzebowali… itd. Nie rozumia(cid:239)em, jakimi prawami rz(cid:200)dzi si(cid:218) rynek pracy, ale zauwa(cid:285)y(cid:239)em, (cid:285)e najcz(cid:218)stszym powodem odrzucania aplikacji by(cid:239) mój brak do(cid:258)wiadczenia. By(cid:239)o to dla mnie niezrozumia(cid:239)e. Jak bowiem w wieku zaledwie dwu- dziestu pi(cid:218)ciu lat mo(cid:285)na mie(cid:202) kierunkowe wykszta(cid:239)cenie, a do tego kilka lat do(cid:258)wiadczenia na podobnym stanowisku, w podobnej firmie, Kup książkęPoleć książkę R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y 9 mie(cid:202) za sob(cid:200) wymierne sukcesy poparte odpowiednimi referencjami oraz by(cid:202) do tego m(cid:239)odym i dynamicznym? Tym samym pó(cid:239) roku po uko(cid:241)czeniu studiów wci(cid:200)(cid:285) mieszka(cid:239)em z rodzicami, bo nie mia- (cid:239)em pracy ani dochodów. Na pocz(cid:200)tku rodzice mnie pocieszali, ale potem zacz(cid:218)li si(cid:218) niepokoi(cid:202). — Jacku — powiedzia(cid:239) pewnego dnia ojciec — a mo(cid:285)e po prostu podejmij jak(cid:200)kolwiek prac(cid:218). Nie wiadomo, kiedy znajdziesz tak(cid:200), na jak(cid:200) zas(cid:239)ugujesz. To by(cid:239)o jak zimny prysznic. Ja, magister in(cid:285)ynier, po prawie dwu- dziestu latach nauki, mówi(cid:200)cy dwoma j(cid:218)zykami, nie licz(cid:200)c rodzi- mego, mam podj(cid:200)(cid:202) jak(cid:200)kolwiek prac(cid:218)? Jednak spojrzenie mamy i pó(cid:283)niejsza rozmowa z Ani(cid:200) nie pozostawi(cid:239)y cienia w(cid:200)tpliwo(cid:258)ci — musia(cid:239)em znale(cid:283)(cid:202) jak(cid:200)kolwiek prac(cid:218), która da mi (cid:258)rodki na cho- cia(cid:285)by podstawowe utrzymanie. Przez kolejny miesi(cid:200)c coraz cz(cid:218)(cid:258)ciej czyta(cid:239)em og(cid:239)oszenia drobne i odpowiada(cid:239)em na nie. Wreszcie, pod koniec zimy, uda(cid:239)o mi si(cid:218) i zatrudni(cid:239)em si(cid:218) w charakterze magazyniera w du(cid:285)ej hurtowni. Nie by(cid:239)a to praca, która chocia(cid:285)by w minimalnym stopniu mnie intere- sowa(cid:239)a. Hurtownia by(cid:239)a oddalona od mojej miejscowo(cid:258)ci kilkana(cid:258)cie kilometrów. Na szcz(cid:218)(cid:258)cie niedaleko by(cid:239) przystanek autobusowy. Wstawa(cid:239)em o wpó(cid:239) do pi(cid:200)tej rano, a wraca(cid:239)em do domu dopiero na kolacj(cid:218). Pracuj(cid:200)c przez sze(cid:258)(cid:202) dni w tygodniu po dwana(cid:258)cie godzin dziennie, coraz rzadziej widywa(cid:239)em si(cid:218) z Ani(cid:200). Jednak (cid:258)wiado- mo(cid:258)(cid:202), (cid:285)e otrzymam dodatkowe pi(cid:218)(cid:202)dziesi(cid:200)t procent wynagrodzenia za nadgodziny, koi(cid:239)a ból rozstania i ci(cid:218)(cid:285)kiej fizycznej pracy w hur- towni. Pewnego dnia dowiedzia(cid:239)em si(cid:218), (cid:285)e nie otrzymam zap(cid:239)aty za nadgodziny, bo firmy na to nie sta(cid:202). Poczu(cid:239)em si(cid:218) oszukany, a resztki ambicji nie pozwala(cid:239)y mi trwa(cid:202) w tak niezdrowym uk(cid:239)adzie. Odebra- (cid:239)em nale(cid:285)n(cid:200) pensj(cid:218) i nie pojawi(cid:239)em si(cid:218) wi(cid:218)cej w pracy. Nie chc(cid:218) si(cid:218) dalej rozwodzi(cid:202) nad moimi zawodowymi kl(cid:218)skami, do(cid:258)(cid:202) powiedzie(cid:202), (cid:285)e przez kolejne kilka miesi(cid:218)cy pozostawa(cid:239)em bez pracy, a Ania ode mnie odesz(cid:239)a. Zaczyna(cid:239)em powoli przyzwyczaja(cid:202) Kup książkęPoleć książkę 10 R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y si(cid:218) do takiego trybu (cid:285)ycia. Ograniczy(cid:239)em swoje potrzeby i by(cid:239)o mi wygodnie. Jednak(cid:285)e resztki ambicji podsycane informacj(cid:200) o moim koledze ze studiów, który znalaz(cid:239) prac(cid:218) w Warszawie, kaza(cid:239)y mi ostatkiem si(cid:239) zawalczy(cid:202) o swoje. W ko(cid:241)cu nie po to si(cid:218) uczy(cid:239)em tyle lat i nie po to ko(cid:241)czy(cid:239)em dobr(cid:200) uczelni(cid:218), (cid:285)eby nie mie(cid:202) za co (cid:285)y(cid:202) lub zarabia(cid:202), haruj(cid:200)c jak kto(cid:258), kto uko(cid:241)czy(cid:239) zawodówk(cid:218). Dzi(cid:218)ki wstawiennictwu mojego kolegi, który w ci(cid:200)gu roku zd(cid:200)(cid:285)y(cid:239) si(cid:218) ju(cid:285) dochrapa(cid:202) kierowniczego stanowiska, zosta(cid:239)em przyj(cid:218)ty na okres próbny do zagranicznej firmy. Pensja, jak(cid:200) mi zaproponowano, wywar(cid:239)a wra(cid:285)enie nie tylko na mnie, ale tak(cid:285)e na moich rodzicach. Jednak(cid:285)e musia(cid:239)em przeprowadzi(cid:202) si(cid:218) do Warszawy, co wi(cid:200)za(cid:239)o si(cid:218) z dodatkowymi kosztami, bez pewno(cid:258)ci, co mi przyniesie kilka najbli(cid:285)szych miesi(cid:218)cy. Uda(cid:239)o mi si(cid:218) na pocz(cid:200)tek wynaj(cid:200)(cid:202) niewielki i ma(cid:239)o komfortowy pokój na Pradze. Pierwsze dni po(cid:258)wi(cid:218)ci(cid:239)em na zapoznawanie si(cid:218) z zasadami funkcjo- nowania firmy, obiegiem dokumentów, z zakresem moich obo- wi(cid:200)zków. Pó(cid:283)niej zacz(cid:218)(cid:239)y mi si(cid:218) otwiera(cid:202) oczy… ***** Praca w mi(cid:218)dzynarodowym koncernie, który swoim zasi(cid:218)giem obejmowa(cid:239) kilka pa(cid:241)stw w Europie, na pocz(cid:200)tku mnie zachwyci(cid:239)a, potem sta(cid:239)a si(cid:218) niezrozumia(cid:239)a, a w ko(cid:241)cu doprowadzi(cid:239)a mnie do rozczarowania i za(cid:239)amania. Wszyscy, w ca(cid:239)ej firmie i w jej polskim oddziale, mówili o kompetencjach. We wszystkich gazetach czyta- (cid:239)em o kompetencjach. W ka(cid:285)dym programie telewizyjnym po(cid:258)wi(cid:218)- conym gospodarce mówiono o kompetencjach. Tymczasem, w czym utwierdzi(cid:239)em si(cid:218) dopiero pod koniec okresu próbnego, na jaki za- war(cid:239)em umow(cid:218) o prac(cid:218), kompetencje by(cid:239)y tylko fasad(cid:200), za któr(cid:200) kry(cid:239)y si(cid:218) ró(cid:285)nego rodzaju wymówki. Chodzi(cid:239)o np. o kompetencje, które s(cid:200) potrzebne, aby da(cid:202) komu(cid:258) nagan(cid:218), czy o te, których u(cid:285)ywa si(cid:218), aby kogo(cid:258) zwolni(cid:202) z pracy, lub te, które stosuje si(cid:218), aby kogo(cid:258) poni(cid:285)y(cid:202) itd. Wtedy te(cid:285) zrozumia(cid:239)em, (cid:285)e moje kompetencje nikogo Kup książkęPoleć książkę R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y 11 nie obchodz(cid:200) i nigdy nie obchodzi(cid:239)y, kiedy po uko(cid:241)czeniu studiów sk(cid:239)ada(cid:239)em aplikacje o prac(cid:218). Zrozumia(cid:239)em, (cid:285)e ludzie nie potrze- buj(cid:200) fachowców, tylko podw(cid:239)adnych. Wol(cid:200) kogo(cid:258), kto im kadzi, ni(cid:285) kogo(cid:258), kto wie, jak co(cid:258) dobrze zrobi(cid:202). Mo(cid:285)esz bezkarnie robi(cid:202) najwi(cid:218)ksze g(cid:239)upstwa, ale je(cid:285)eli masz dobre relacje z szefem, wszyst- ko ujdzie ci na sucho. Je(cid:285)eli natomiast twoje relacje z prze(cid:239)o(cid:285)o- nym nie s(cid:200) najlepsze, to nawet je(cid:285)eli b(cid:218)dziesz robi(cid:202) wszystko nie- mal perfekcyjnie, on i tak ci udowodni, (cid:285)e czego(cid:258) nie umiesz lub (cid:285)e narazi(cid:239)e(cid:258) firm(cid:218) na straty. Mój prze(cid:239)o(cid:285)ony, który by(cid:239) szefem dzia(cid:239)u od pi(cid:218)ciu lat, otrzyma(cid:239) awans, mimo (cid:285)e nie tylko nie mia(cid:239) stosow- nego wykszta(cid:239)cenia zawodowego, ale te(cid:285) nie mia(cid:239) do(cid:258)wiadczenia w zarz(cid:200)dzaniu. Cho(cid:202) przepracowa(cid:239)em w tej firmie prawie dwa lata, nigdy nie na- uczy(cid:239)em si(cid:218) tzw. kultury organizacyjnej, która w rzeczywisto(cid:258)ci by(cid:239)a po(cid:239)(cid:200)czeniem umiej(cid:218)tno(cid:258)ci kombinowania z uk(cid:239)adaniem si(cid:218) z prze(cid:239)o(cid:285)onymi i pozorowaniem pracy. Kiedy w ci(cid:200)gu pierwszych trzech miesi(cid:218)cy opracowa(cid:239)em pi(cid:218)(cid:202) projektów, co stanowi(cid:239)o swojego rodzaju rekord w historii firmy, zamiast otrzyma(cid:202) jakie(cid:258) dodatkowe wyró(cid:285)nienie lub gratyfikacj(cid:218) finansow(cid:200), spotka(cid:239)em si(cid:218) ze sztucz- nymi i wymuszonymi gratulacjami. Jak si(cid:218) pó(cid:283)niej okaza(cid:239)o, norm(cid:200) by(cid:239)o opracowywanie jednego projektu przez dwa miesi(cid:200)ce. Tak po- tem wyt(cid:239)umaczy(cid:239) mi to przy piwie Romek: Szanuj, stary, prac(cid:218), szanuj, bo jak nie b(cid:218)dziesz szanowa(cid:239), to wylecisz szybciej, ni(cid:285) my(cid:258)lisz. Przyj(cid:200)(cid:239)em jego s(cid:239)owa do wiadomo(cid:258)ci i zwolni(cid:239)em tempo, które wed(cid:239)ug mnie i tak nie by(cid:239)o zbyt szybkie. Nauczy(cid:239)em si(cid:218), jak pozorowa(cid:202) prac(cid:218) i jak z drobnych osi(cid:200)gni(cid:218)(cid:202) robi(cid:202) sukces na wielk(cid:200) skal(cid:218). Taka postawa pozwoli(cid:239)a mi jako(cid:258) przetrwa(cid:202), kupi(cid:202) mieszkanie w Warszawie i za- s(cid:239)u(cid:285)y(cid:202) na s(cid:239)u(cid:285)bowy samochód. Jednak wszystko si(cid:218) zmienia… ***** Na dwa dni przed drug(cid:200) rocznic(cid:200) mojego zatrudnienia w firmie zosta(cid:239)em wezwany do kierownika dzia(cid:239)u, który oznajmi(cid:239) mi, (cid:285)e w zwi(cid:200)zku z problemami, jakie ma firma, musz(cid:200) zwolni(cid:202) dwadzie(cid:258)cia Kup książkęPoleć książkę 12 R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y procent pracowników. Wybór pad(cid:239) m.in. na mnie. Mój szef nawet nie sili(cid:239) si(cid:218) na wyja(cid:258)nienia i pocieszanie mnie. Mia(cid:239)em trzymie- si(cid:218)czny okres wypowiedzenia, jednak firma, ku mojemu zaskocze- niu, nie zamierza(cid:239)a mi p(cid:239)aci(cid:202) przez trzy miesi(cid:200)ce. Dowiedzia(cid:239)em si(cid:218), (cid:285)e s(cid:200) dowody, które daj(cid:200) podstawy do zwolnienia mnie dyscy- plinarnie. Dano mi jednocze(cid:258)nie mo(cid:285)liwo(cid:258)(cid:202) rozwi(cid:200)zania umowy za porozumieniem stron bez okresu wypowiedzenia. Poczu(cid:239)em si(cid:218) oszukany. Chcia(cid:239)em si(cid:218) poskar(cid:285)y(cid:202) Romkowi, ale jego te(cid:285) zwolniono i nie by(cid:239) w nastroju do os(cid:239)adzania mojej goryczy. Mia(cid:239) na utrzymaniu (cid:285)on(cid:218) i dwoje dzieci, wi(cid:218)c to raczej on mia(cid:239) wi(cid:218)kszy problem ode mnie. Jak si(cid:218) potem dowiedzia(cid:239)em, przyj(cid:200)(cid:239) propozycj(cid:218) swojego prze(cid:239)o(cid:285)onego i rozwi(cid:200)za(cid:239) umow(cid:218) za porozumieniem stron. Nie chcia(cid:239) ryzykowa(cid:202), bo wiedzia(cid:239), co oznacza zwolnienie dyscy- plinarne. Jednak ja nie mia(cid:239)em zamiaru tak (cid:239)atwo da(cid:202) za wygran(cid:200). Unios(cid:239)em si(cid:218) honorem i powiedzia(cid:239)em, (cid:285)e nic na mnie nie maj(cid:200) i nie zgadzam si(cid:218) na porozumienie stron, poniewa(cid:285) nale(cid:285)y mi si(cid:218) od- prawa. Szef wr(cid:218)czy(cid:239) mi wcze(cid:258)niej przygotowane, zapewne na wszelki wypadek, zwolnienie dyscyplinarne, w którego uzasadnieniu by(cid:239)o tajemnicze zdanie: Celowe i zamierzone dzia(cid:239)anie na szkod(cid:218) firmy. — Spotkamy si(cid:218) w s(cid:200)dzie — powiedzia(cid:239)em, bior(cid:200)c wypowiedzenie z biurka i kieruj(cid:200)c si(cid:218) w stron(cid:218) drzwi. — Jak sobie (cid:285)yczysz — odpar(cid:239) z ironi(cid:200) w g(cid:239)osie. Chocia(cid:285) w ko(cid:241)cu wygra(cid:239)em spraw(cid:218) i otrzyma(cid:239)em odszkodowanie wraz z trzymiesi(cid:218)czn(cid:200) odpraw(cid:200), nie by(cid:239)em w stanie wymusi(cid:202) na moim by(cid:239)ym pracodawcy zmiany trybu wypowiedzenia umowy. Nie wspominaj(cid:200)c o tym, (cid:285)e nie mog(cid:239)em liczy(cid:202) na pozytywne refe- rencje od niego, a o nie w(cid:239)a(cid:258)nie pyta(cid:239)o mnie pó(cid:283)niej wielu poten- cjalnych pracodawców, do których sk(cid:239)ada(cid:239)em swoje aplikacje. I do- piero wtedy zrozumia(cid:239)em, co to znaczy nie móc znale(cid:283)(cid:202) pracy… Miesi(cid:200)ce sp(cid:218)dzone na bezowocnym poszukiwaniu nowego zaj(cid:218)cia sprawi(cid:239)y, (cid:285)e zacz(cid:200)(cid:239)em si(cid:218) chwyta(cid:202) ró(cid:285)nych dora(cid:283)nych prac. Roz- wa(cid:285)a(cid:239)em te(cid:285) powa(cid:285)nie wyjazd z kraju. Jednak aby móc wyjecha(cid:202), Kup książkęPoleć książkę R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y 13 trzeba by(cid:239)o na pocz(cid:200)tek mie(cid:202) jakie(cid:258) pieni(cid:200)dze, a mnie zaczyna(cid:239)o ich brakowa(cid:202) nie tylko na sp(cid:239)at(cid:218) kredytu hipotecznego, ale tak(cid:285)e na podstawowe wydatki, takie jak ubranie, a potem nawet jedzenie. Kiedy po trzech miesi(cid:200)cach zalegania z kredytem zjawi(cid:239) si(cid:218) w moim mieszkaniu windykator, poczu(cid:239)em, (cid:285)e straci(cid:239)em kontrol(cid:218) nad swoimi finansami i nic nie zapowiada, aby cokolwiek mia(cid:239)o si(cid:218) w moim (cid:285)yciu zmieni(cid:202). Po kolejnym miesi(cid:200)cu bank postawi(cid:239) mi warunek: albo sp(cid:239)ac(cid:218) ca(cid:239)o(cid:258)(cid:202) zad(cid:239)u(cid:285)enia, albo wypowie mi umow(cid:218). Regularne przegl(cid:200)danie prasy doprowadzi(cid:239)o mnie do wniosku, (cid:285)e niektóre og(cid:239)oszenia pojawia(cid:239)y si(cid:218) cz(cid:218)(cid:258)ciej ni(cid:285) pozosta(cid:239)e. Poszukiwa- no w nich osób ch(cid:218)tnych do pracy w charakterze sprzedawcy ubez- piecze(cid:241), sprz(cid:218)tu gospodarstwa domowego, kosmetyków itp. Wnio- sek by(cid:239) dla mnie jasny: nie jest (cid:239)atwo znale (cid:283)(cid:202) sprzedawców. Nie dziwi(cid:239)o mnie to. Któ(cid:285) chcia(cid:239)by by(cid:202) zwyk(cid:239)ym sprzedawc(cid:200)? Pomy- (cid:258)la(cid:239)em, (cid:285)e to chyba ostatnie zaj(cid:218)cie, które mog(cid:239)oby mnie zaintere- sowa(cid:202). Kompletnie nie nadawa(cid:239)em si(cid:218) do tego, aby kogokolwiek do czegokolwiek namawia(cid:202). Nie wyobra(cid:285)a(cid:239)em sobie siebie chodz(cid:200)- cego od drzwi do drzwi i oferuj(cid:200)cego odkurzacze, proszki do pra- nia czy super(cid:258)cierki do wszystkiego ani tego, (cid:285)e z ksi(cid:200)(cid:285)k(cid:200) telefo- niczn(cid:200) na kolanach wydzwaniam do obcych mi ludzi i wciskam im rzeczy, których w ogóle nie potrzebuj(cid:200). To by(cid:239)oby (cid:285)enuj(cid:200)ce. Po kilkunastu latach nauki i ponad dwóch latach do(cid:258)wiadczenia w pra- cy w korporacji ja, Jacek Majchrzak, mia(cid:239)bym si(cid:218) zaj(cid:200)(cid:202) sprzeda(cid:285)(cid:200)? Nigdy, przenigdy. Jednak tym, co najbardziej mnie martwi(cid:239)o, by(cid:239) fakt, (cid:285)e du(cid:285)o o takiej pracy my(cid:258)la(cid:239)em. Zamiast odstrasza(cid:202), te og(cid:239)oszenia coraz bardziej przyci(cid:200)ga(cid:239)y moj(cid:200) uwag(cid:218). Mia(cid:239)em wiele powodów, dla których nie powinienem si(cid:218) w ogóle interesowa(cid:202) takimi propozycjami. A jednak ilekro(cid:202) otwiera(cid:239)em gazety, widzia(cid:239)em w(cid:239)a(cid:258)nie te og(cid:239)oszenia. To wszystko nie mia(cid:239)o dla mnie (cid:285)adnego sensu, ale by(cid:239)o silniejsze ode mnie. Takie anonse zamiast mnie odpycha(cid:202), przyci(cid:200)ga(cid:239)y moj(cid:200) uwag(cid:218). Zamiast mnie zra(cid:285)a(cid:202), zach(cid:218)ca(cid:239)y. Kup książkęPoleć książkę 14 R O Z M O W Y Z M I S T R Z E M S P R Z E D A Ż Y Zauwa(cid:285)y(cid:239)em, (cid:285)e tego rodzaju og(cid:239)oszenia zawiera(cid:239)y stwierdzenia, które w pewnym momencie sta(cid:239)y si(cid:218) odpowiedziami na moje pro- blemy: Niewa(cid:285)ne, co robi(cid:239)e(cid:258) do tej pory…, Brak perspektyw w Twoim zawodzie…, Wysokie wynagrodzenie, niezale(cid:285)no(cid:258)(cid:202)…, Nie wymagamy do(cid:258)wiadczenia…, Komfortowe warunki pracy, darmowe szkolenie…, Nauczymy Ci(cid:218)…, Wsparcie, pomoc… Nie mia(cid:239)em pieni(cid:218)dzy, by(cid:239)em zad(cid:239)u(cid:285)ony, nie mia(cid:239)em perspektyw, nie mia(cid:239)em do(cid:258)wiadczenia, nie wiedzia(cid:239)em, co mia(cid:239)bym robi(cid:202). I ba- (cid:239)em si(cid:218) sprzeda(cid:285)y. Je(cid:285)eli chocia(cid:285) cz(cid:218)(cid:258)(cid:202) tego, co obiecuj(cid:200), jest prawd(cid:200) — my(cid:258)la(cid:239)em — to dlaczego nie mia(cid:239)bym spróbowa(cid:202)? Mo(cid:285)e has(cid:239)o „komfortowe warunki pracy” oznacza, (cid:285)e nie b(cid:218)d(cid:218) musia(cid:239) chodzi(cid:202) po domach i dzwoni(cid:202) do obcych ludzi? Ale nie, to nie ma sensu. Sprzeda(cid:285) to sprzeda(cid:285). Tak bi(cid:239)em si(cid:218) z my(cid:258)lami przez kilka tygodni, a(cid:285) w ko(cid:241)cu przeczyta- (cid:239)em og(cid:239)oszenie, które sprawi(cid:239)o, (cid:285)e wys(cid:239)a(cid:239)em swoje aplikacje. W og(cid:239)o- szeniu znalaz(cid:239)o si(cid:218), oprócz wymienionych wcze(cid:258)niej obietnic, tak(cid:285)e zdanie: Gwarantowane wysokie wynagrodzenie w okresie pierwszych trzech miesi(cid:218)cy. To mnie przekona(cid:239)o. Nawet je(cid:285)eliby mi nie wysz(cid:239)o, jako(cid:258) przetrwam te trzy albo chocia(cid:285) dwa miesi(cid:200)ce, a w tym czasie poszukam innego zaj(cid:218)cia. Wst(cid:200)pi(cid:239) we mnie nowy duch. Poczu(cid:239)em, (cid:285)e mam szans(cid:218), zobaczy(cid:239)em (cid:258)wiat(cid:239)o w tunelu. Kup książkęPoleć książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Rozmowy z Mistrzem Sprzedaży
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: