Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00358 008096 15707564 na godz. na dobę w sumie
Rozwód i separacja - ebook/pdf
Rozwód i separacja - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 908
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-255-5823-9 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki >> komentarze prawnicze
Porównaj ceny (książka, ebook (-5%), audiobook).

NOWOŚĆ

Trzecie wydanie książki pt.
Rozwód i separacja stanowi
przekrojowe kompendium
praktycznej wiedzy
na temat
tytułowego zagadnienia.

Stan prawny:   Luty 2014 r.

Publikacja omawia zagadnienia związane z:

  • materialnoprawnym ujęciem
    rozwodu i separacji,
  • przebiegiem postępowań sądowych,
    od omówienia problematyki właściwości
    sądu i wniesienia powództwa po
    prawomocnienie się orzeczenia,
  • transgranicznym ujęciem spojrzenia
    na rozwód i separację w związku z
    zakrojoną na szeroką skalę emigracją
    zarobkową obywateli,
  • spojrzeniem na rozwód i separację przez
    pryzmat orzecznictwa Europejskiego
    Trybunału Praw Człowieka.

W zakresie formy nacisk położono na przystępność opracowania, stąd też mamy w nim do czynienia z łączeniem styli, od klasycznie rozumianego podręcznika po system prawa, w zależności od tego, która forma lepiej realizuje założenie przystępności pracy.

Komentarz uwzględnia stan prawny po ostatnich nowelizacjach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Część I. Rozwód i separacja w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym A. Komentarz tezowy Kodeks rodzinny i opiekuńczy z dnia 25 lutego 1964 r. (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 788 ze zm.) (wyciąg) Dział IV. Ustanie małżeństwa Art. 56. [Przesłanki rozwodu] § 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód. § 2. Jednakże mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia roz- wód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucier- pieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z za- sadami współżycia społecznego. § 3. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go mał- żonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi mał- żonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. 1.  Zupełny rozkład pożycia oznacza zerwanie wszelkich więzi du- chowych, fizycznych i materialnych, łączących małżonków. 2.  Ustanie wspólnoty fizycznej lub materialnej może w konkret- nym  przypadku  nie  stanowić  objawu  rozkładu,  jeżeli  wynika  to  z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli,  uzasadnionej okolicznościami życiowymi. 3.  Do  uznania,  że  między  małżonkami  brak  jest  wspólnoty  du- chowej nie jest konieczne stwierdzenie określające wrogi lub choć- by niechętny stosunek. 4.  Jeżeli  przy  braku  więzi  duchowej  i  fizycznej  pozostały  pew- ne elementy więzi materialnej, rozkład pożycia może być mimo to  uznany za zupełny, jeśli utrzymanie owych elementów zostało wy- wołane szczególnymi okolicznościami, np. gdy sytuacja finansowa  nie pozwala na oddzielne zamieszkiwanie. 3 Art. 56 Część I. A. Komentarz tezowy 5.  Nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżonka- mi z reguły wskazują, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny, → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 3.1. 1.  O trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego można mówić wów- czas, kiedy na podstawie okoliczności sprawy zasadny jest wniosek, że  pomiędzy małżonkami nie jest możliwy powrót do wspólnoty małżeń- skiej we wszystkich jej płaszczyznach – duchowej, fizycznej, materialnej. 2.  Z reguły ocena, że rozkład ma cechę trwałości, jest możliwa  po  upływie  dłuższego  czasu  od  rozejścia  się  małżonków.  Upływ  dłuższego czasu nie stanowi jednak zawsze koniecznej przesłanki  trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego. 3.  Długotrwałość rozłąki nie zależy wyłącznie od faktu, czy i od  jak  dawna  małżonkowie  nie  mieszkają  w  jednym  mieszkaniu,  ale  przede wszystkim od tego, czy i od jak dawna małżonkowie fak- tycznie nie współżyją ze sobą. 4.  Nie są wyłączone wypadki, w których uzasadniony jest wniosek,  że rozkład stał się trwały wkrótce po jego nastąpieniu. Sytuacja taka  może mieć miejsce np. wówczas, gdy małżonkowie w ogóle nie podjęli  współżycia po zawarciu małżeństwa albo zaistniały okoliczności o ta- kiej wadze i znaczeniu dla pożycia i tak dalece naruszające harmonij- ność związku, że niepodobny jest powrót małżonków do wspólnoty. 5.  Sama gotowość małżonka powrotu do pożycia małżeńskiego  wyrażona w toku procesu o rozwód nie unicestwia rozkładu pożycia,  niezależnie od tego, czy okazuje ją małżonek winny, czy niewinny. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 3.2. Jeżeli  w  procesie  rozwodowym  postępowanie  dowodowe  dostar- czyło  materiału  wystarczającego  do  ustalenia  przyczyn  rozkładu  pożycia małżeńskiego oraz do ustalenia, że rozkład ten jest zupełny  i trwały (art. 56 i n. KRO), sąd nie ma obowiązku przeprowadzania  z urzędu innych jeszcze dowodów. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 4. 1.  Dobro dziecka nie sprzeciwia się rozwodowi na tej podstawie,  że  w  razie  oddalenia  powództwa  o  rozwód  istnieć  będzie  możli- wość pożądanego z punktu widzenia dobra dziecka przywrócenia  pożycia małżonków, którą to możliwość wyłączyłby rozwód. 2.  Treść  pojęcia  „dobro  dziecka”,  ustalona  według  wskazań  obowiązującego  prawa  polskiego  odpowiada  w  ogólnych  zary- sach pojęciu nadrzędnego interesu dziecka, rekonstruowanego na  podstawie przepisów Konwencji o prawach dziecka. 3.  Dziecko  dla  pełnego  i  harmonijnego  rozwoju  powinno  wy- chowywać się w środowisku rodzinnym, w „atmosferze szczęścia,  4 Kodeks rodzinny i opiekuńczy Art. 56 miłości i zrozumienia” oraz powinno być w pełni przygotowane do  życia w społeczeństwie „jako indywidualnie ukształtowana jednost- ka, wychowywana w duchu pokoju, godności, tolerancji, wolności,  równości i solidarności”. 4.  Oceniając, czy dobro małoletnich dzieci nie sprzeciwia się roz- wodowi małżonków, analizie podlega kwestia, czy rozwód nie spo- woduje osłabienia więzi z dziećmi tego z małżonków, przy którym  dzieci nie pozostaną, oraz czy nie wpłynie to ujemnie na wykonywa- nie przez niego obowiązków rodzicielskich. 5.  Za wnioskiem, że dobro dzieci ucierpi wskutek rozwodu, może  przemawiać  nieustępliwe  stanowisko  małżonków  co  do  sposobu  wykonywania w przyszłości władzy rodzicielskiej, a zwłaszcza do- maganie się przez każdego z rodziców, aby dzieci powierzono mu,  z wyłączeniem wszelkiej ingerencji drugiego małżonka. 6.  Urodzenie  się  kolejnego  dziecka,  mimo  że  pociąga  za  sobą  zwiększenie się obowiązków alimentacyjnych rodziców lub jednego  z nich, nie jest nigdy sprzeczne z dobrem jego starszego rodzeń- stwa (rodzonego lub przyrodniego), bez względu na to, czy dziecko  to urodziło się z tego samego, czy następnego związku małżeńskie- go, czy też poza małżeństwem. 7.  Wytworzona  w  rodzinie  przez  stałe  awantury  rodziców  at- mosfera,  która  niszczyłaby  spokój  małoletnich  dzieci,  demorali- zowałaby  je  i  zagrażała  ich  wychowaniu,  uzasadnia  uznanie,  że  w takiej sytuacji dobro dzieci nie mogłoby ucierpieć wskutek orze- czenia rozwodu ich rodziców. 8.  Aspekt ekonomiczny, będący następstwem orzeczenia rozwo- du, nie może wyłącznie przesądzać o tym, że dobro wspólnych ma- łoletnich dzieci małżonków sprzeciwia się orzeczeniu rozwodu. 9.  W każdym procesie o rozwód małżonków mających wspólne  małoletnie dzieci sądy zobowiązane są wnikliwie badać wpływ skut- ków rozwodu na dobro tychże dzieci i wyjaśniać swoją ocenę takie- go hipotetycznego wpływu za pomocą odpowiednich dowodów. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 5.1. 1.  Orzeczenie  rozwodu  jest  sprzeczne  z  zasadami  współżycia  społecznego,  gdy  z  zasadami  tymi  nie  dałoby  się  pogodzić  rażą- cej  krzywdy,  jakiej  doznałby  małżonek  sprzeciwiający  się  orzecze- niu rozwodu, albo gdy przeciw rozwodowi przemawiają poważne  względy  natury  społeczno-wychowawczej,  powstałe  na  tle  złego  traktowania i złośliwego stosunku współmałżonka lub dzieci albo  innych przejawów lekceważenia instytucji małżeństwa i rodziny lub  obowiązków rodzinnych. 2.  Sprzeczność  rozwodu  z  zasadami  współżycia  społecznego  z reguły nie zachodzi, gdy małżonek sprzeciwiający się rozwodowi  5 Art. 56 Część I. A. Komentarz tezowy ponosi wyłączną winę rozkładu pożycia albo gdy przy wspólnej wi- nie brak podstaw do przyjęcia, że wina małżonka, który żąda roz- wodu, jest znacznie cięższa. 3.  Za sprzecznością rozwodu z zasadami współżycia społecznego  może przemawiać ujemny stosunek do dzieci i to nawet wtedy, gdy  brak podstaw do zastosowania szczególnej przesłanki negatywnej,  w  myśl  której  rozwód  jest  niedopuszczalny,  jeżeli  wskutek  niego  miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków.  Zasady współżycia społecznego nie ograniczają bowiem obowiąz- ków rodziców tylko do okresu małoletniości ich dzieci. 4.  Niezgodne z zasadami moralności byłoby uznanie, że nieule- czalna choroba małżonki po 30 latach pożycia małżeńskiego stano- wi ważny powód rozkładu pożycia małżeńskiego w sytuacji, kiedy  stan małżonki wymaga przyczynienia się ze strony współmałżonka  do ulżenia w miarę możliwości jej losowi i okazania jej pomocy – nie  tylko materialnej, ale także moralnej, tak aby małżonek był dla niej  podporą psychiczną w cierpieniach. 5.  Orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, jeśli strony zgod- nie zdecydowały się na spędzenie płodu i na skutek wykonania tej  decyzji nastąpiło uszkodzenie wnętrzności pozwanej, która pozo- stała  kaleką  potrzebującą  stałej  opieki  lekarskiej,  zdolną  jedynie  częściowo do pracy. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 5.2. 1.  Odmowa zgody na rozwód jest sprzeczna z zasadami współ- życia społecznego wówczas, gdy jej motywem są pobudki zasługu- jące na dezaprobatę, jak szykana, zemsta, nienawiść. 2.  Ocena  tego,  czy  sprzeciwienie  się  orzeczeniu  rozwodu  nie  stanowi nadużycia prawa do udzielenia zgody na rozwód powin- na mieć za podstawę, poza przyczynami rozkładu pożycia, także  okoliczności  odnoszące  się  do  sytuacji  i  warunków  życiowych,  powstałych w wyniku rozkładu pożycia, zarówno małżonka nie- winnego, jak i wnoszącego o rozwiązanie małżeństwa, który roz- kład zawinił. 3.  Zgoda na rozwód nie jest równoznaczna z uznaniem powódz- twa o rozwód. Powinna być wyrażona przed sądem orzekającym.  Może być wyrażona dopiero w postępowaniu apelacyjnym. 4.  Odmowa  zgody  na  rozwód  małżonka  niewinnego  jest  jego  prawem, a zatem domniemywa się, że korzystając z niego, czyni to  w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego. 5.  Pominięcie odmowy zgody na rozwód z powodu sprzeczności  z zasadami współżycia społecznego może nastąpić wówczas, gdy  w danych okolicznościach nie ma podstaw do przyjęcia, że orzecze- nie rozwodu może wywołać niepożądane skutki społeczne. 6 Kodeks rodzinny i opiekuńczy Art. 56 6.  W  sytuacji  istnienia  nieformalnego  związku  małżonka  win- nego  odmowa  zgody  na  rozwód  małżonka  niewinnego  z  reguły  u podłoża ma cel, jakim jest dążenie do uniemożliwienia zalegalizo- wania nieformalnego związku współmałżonka. Cel ten nie jest sam  w sobie sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, jeśli wynika  z pragnienia utrzymania związku małżeńskiego. 7.  Jedynie szczególne i skonkretyzowane okoliczności uzasadnia- jące celowość zalegalizowania nieformalnego związku mogą uza- sadniać ocenę, że brak zgody małżonka niewinnego na rozwód jest  sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. 8.  Jedynie wykazanie, że odmowa wyrażenia zgody na rozwód  jest  spowodowana  względami  naruszającymi  reguły  etycznego  i  uczciwego  postępowania  może  uzasadniać  pominięcie  braku  jej  zgody i rozwiązanie „martwego” związku. 9.  Rozwód bez zgody współmałżonka jest wyłączony w tych przy- padkach, kiedy jego orzeczenie oznaczałoby aprobatę jednostronne- go rozmyślnego zerwania związku małżeńskiego przez powoda. 10.  Sama  długotrwałość  rozłączenia  małżonków  nie  może  być  uznana za taką okoliczność, która w świetle art. 56 § 3 KRO uzasad- niałaby uznanie odmowy zgody na rozwód małżonka niewinnego  za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. 11.  Jeżeli przyczyną odmowy jest poczucie zagrożenia w dotych- czasowej sferze bytowej, to nie może to być przyczyną uznania roz- wodu za niedopuszczalny, gdyby się okazało, że rozwód nie pociąga  za sobą utraty dotychczasowych uprawnień (np. wynikających z faktu  pozostawania w związku małżeńskim) ani nie wpływa na możliwość  zaspokojenia określonych potrzeb bytowych małżonka niewinnego. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 1, 5.3. 1.  Obowiązek badania przez sądy obu instancji przyczyn rozkła- du pożycia, stanowiących element ustalenia winy, wynika z art. 441  KPC. Jedynie wyjątkowo, na podstawie art. 442 KPC, jeżeli pozwany  uznaje żądanie pozwu, a małżonkowie nie mają wspólnych mało- letnich dzieci, sąd może ograniczyć postępowanie do przesłuchania  stron. 2.  Podstawą powództwa o rozwód jest zupełny i trwały rozkład  pożycia małżeńskiego. Przyczyny tego rozkładu nie stanowią samo- dzielnej podstawy powództwa. Wskazanie przez powoda nowych  przyczyn uzasadniających żądanie rozwodu nie stanowi zmiany po- wództwa w rozumieniu art. 193 KPC1. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 2, 1. 1 Co do przyczyn rozkładu pożycia na tle konkretnych spraw – zob.: Część I, B, Rozdz. 2, 2–13. 7 Część I. A. Komentarz tezowy Art. 57 Art. 57. [Wina w rozwodzie] § 1. Orzekając rozwód sąd orzeka także, czy i który z małżon- ków ponosi winę rozkładu pożycia. § 2. Jednakże na zgodne żądanie małżonków sąd zaniecha orze- kania o winie. W tym przypadku następują skutki takie, jak gdy- by żaden z małżonków nie ponosił winy. 1.  Pojęcie winy w prawie cywilnym w ogólności, w tym także winy  przy rozwodzie, obejmuje element obiektywny i subiektywny. Element  obiektywny zachodzi wtedy, gdy zachowanie małżonka narusza jego  obowiązki ustawowe lub wypływające z zasad współżycia społeczne- go. W ocenie zachowań mówimy tu o bezprawności zachowań mał- żonka. Element subiektywny polega na naganności zachowań, inaczej  mówiąc – na zarzucalności czynów czy zaniechań. W ocenie sięgamy  po określenia: zachowanie naganne, niegodziwe, niemoralne, złe. 2.  Artykuł 57 § 1 KRO nie wprowadza rozróżnienia stopnia winy  małżonków.  Podstawą  przyjęcia  winy  małżonka  jest  ustalenie,  że  jego zachowanie przyczyniło się do powstania lub pogłębienia roz- kładu, obojętne natomiast ze stanowiska oceny winy jest to, w ja- kim stopniu każde z małżonków przyczyniło się do tego. Małżonek,  który zawinił powstanie jednej z wielu przyczyn rozkładu, musi być  uznany za współwinnego, chociażby drugie z małżonków dopuści- ło się wielu i to cięższych przewinień. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 1. 1.  W  art.  57  KRO  chodzi  o  wykazanie  winy  za  spowodowanie  i utrwalenie rozkładu pożycia małżeńskiego, a więc o ustalenie za- chowań, które doprowadziły do powstania i utrwalenia rozkładu,  a co za tym idzie, miały miejsce przed powstaniem i utrwaleniem  rozkładu, a nie po tym fakcie. 2.  Z punktu widzenia art. 57 § 1 KRO nie są istotne zachowania mał- żonków, jakie miały miejsce już po powstaniu i utrwaleniu rozkładu po- życia. Te zachowania nie wpływają na rozkład, skoro jest on już zupełny  i trwały, a zatem nie można przyjąć istnienia związku przyczynowego  (art. 361 § 1 KC) pomiędzy nimi a rozkładem pożycia małżeńskiego. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 2. Jeśli  niewłaściwe  zachowanie  małżonków  miało  miejsce  już  po  powstaniu i utrwaleniu rozkładu pożycia i nie może być uznane za  jego przyczynę, oceniać je trzeba z punktu widzenia przesłanki za- sad współżycia społecznego, jaką przewiduje art. 56 § 2 i 3 KRO dla  oceny zgodności orzeczenia rozwodu z tymi zasadami oraz oceny  zgodności z nimi odmowy zgody na rozwód małżonka, któremu nie  można przypisać winy. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 3. 8 Kodeks rodzinny i opiekuńczy Art. 57 1.  Uchybienia jednego małżonka obowiązkom małżeńskim, jako  dające  się  usprawiedliwić  winą  drugiego  z  małżonków,  nie  dają  podstawy do uznania ich za ważny powód rozkładu pożycia. 2.  Reakcja jednego z małżonków na niezgodne z obowiązkami  małżeńskimi postępowanie drugiego małżonka nie może przekra- czać  pewnych  dopuszczalnych  granic  przyzwoitości.  Jeżeli  małżo- nek granice te przekracza (gorszące awantury, obelgi), zachowanie  się jego może być uznane, stosownie do okoliczności, za postępo- wanie zawinione. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 4. 1.  Zarówno  wyraźne,  jak  i  dorozumiane  wybaczenie  krzywdy  wyrządzonej  przez  jednego  z  małżonków  drugiemu  należy  w  za- sadzie traktować jako uwarunkowane odpowiednim zachowaniem  się małżonka na przyszłość. W przypadku ponownego uchybienia  tego samego lub innego rodzaju małżonek żądający rozwodu może  powoływać się również i na krzywdy już wybaczone. 2.  W  przebaczeniu  małżonka  mieści  się  oświadczenie  o  „pusz- czeniu w niepamięć” przewinień drugiego z małżonków. Następuje  ono jednak nie przez sam fakt przebaczenia i pojednania się mał- żonków,  lecz  przez  to,  że  z  czasem  związek  przyczynowy  między  przebaczonymi  uchybieniami  a  wzajemną  postawą  małżonków  i stanem ich pożycia przestał istnieć. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 5. Zgłoszenie przez obie strony wniosku o nieorzekanie o winie uza- sadnia pominięcie kwestii winy w sentencji, nie zwalnia jednak sądu  od rozważenia jej w motywach wyroku. Bez wyjaśnienia okoliczności  związanych z zawinieniem przez małżonków rozkładu pożycia mał- żeńskiego nie jest możliwa ocena, czy rozwód jest dopuszczalny. Wystąpienie z wnioskiem o orzeczenie rozwodu z winy pozwa- nego w miejsce pierwotnego żądania rozwiązania małżeństwa bez  orzekania o winie stron stanowi zmianę powództwa w rozumieniu  art. 193 KPC. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 6.1. Orzeczenie  rozwodu  z  winy  tylko  jednego  małżonka  oznacza  de facto jego winę „wyłączną”. → Patrz: Część I, B, Rozdz. 3, 6.2. 1.  Małżonek, który może wystąpić z żądaniem zaniechania orze- kania o winie zarówno przed sądem I, jak i II instancji, może też cof- nąć to żądanie, tak jak zgodę na orzeczenie rozwodu, aż do chwili  zamknięcia rozprawy w II instancji. 9 B. Część opisowa Rozdział 1. Przesłanki rozwodu 1. Uwagi ogólne Instytucja rozwodu uregulowana w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego ma na celu rozwiązanie związków faktycznie martwych, w których brak wspólnego pożycia, wierności, wzajemnej pomocy oraz współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Rozwód jest złem koniecznym, wprowadzonym w interesie społecz- nym w celu eliminacji innego zła społecznego, jakim jest utrzymywa- nie formalnego węzła małżeńskiego, gdy znika wspólnota małżeństwa, gdy małżeństwo faktycznie nie istnieje i nie ma szans na dalsze jego funkcjonowanie1. Z punktu widzenia podstaw rozwiązania małżeństwa w zasadzie bez znaczenia jest wina małżonków w tym, że dany związek, jedynie z czysto formalnych względów, nazywa się jeszcze małżeństwem. Wyjątkiem jest sytuacja, w której rozwodu żąda małżonek wyłącznie winny takiego stanu rzeczy. Wówczas drugie z małżonków, o ile nie działa z pobudek nieza- sługujących na uwzględnienie, może skutecznie zniweczyć wysiłki swego partnera, zmierzające do prawnego rozwiązania związku. Również wzgląd na interes małoletnich dzieci nie jest – co do zasady – przeszkodą w uzy- skaniu rozwodu, pod jednym wszak warunkiem, a mianowicie, że dobro małoletnich dzieci nie dozna na skutek rozwodu istotnego uszczerbku. Prawu rodzinnemu obca jest koncepcja bezwzględnych przyczyn roz- wodu, których urzeczywistnienie automatycznie prowadzi do uwzględ- nienia żądania, tj. np. cudzołóstwo, pijaństwo, hazard, znęcanie się nad członkami rodziny itp. Takie powody same w sobie nie są przyczynami rozwiązania małżeństwa, co nie oznacza, że tego typu naganne zacho- wania są bez znaczenia w sprawie. Orzeczenie rozwodu jest dopuszczalne, gdy sąd ustali, że pożycie małżeńskie uległo zupełnemu i trwałemu rozkładowi z jednej strony, z drugiej zaś, że nie zachodzą tzw. przesłanki negatywne rozwodu, wy- kluczające go, choćby rozkład pożycia był zupełny i trwały. Wymaga podkreślenia fakt, że pozytywne przesłanki rozwodu, tj. istnienie stanu zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, muszą być spełnione łącznie, aby powództwo o rozwód mogło być uwzględnione. 1 Zob. wyr. SN z 26.4.1952 r., C 798/51, OSN 1952, Nr 1, poz. 1. 31 Część I. B. Część opisowa Rozwód nie jest dopuszczalny, gdy: 1) wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci, 2) z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasa- dami współżycia społecznego, 3) żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, a drugie z małżonków nie wyraża zgody na rozwód, przy czym odmowa zgody na rozwód nie jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. 2. Standard konstytucyjny „Z natury rzeczy zawarcie małżeństwa stanowi podstawę do ogranicze- nia przysługujących indywidualnie każdemu z małżonków praw mająt- kowych. Chodzi tu nie tylko o instytucję małżeńskiego ustroju majątko- wego, ale również – a nawet przede wszystkim – o obowiązki majątkowe wobec drugiego małżonka i innych członków rodziny założonej przez małżonków. Obowiązek wzajemnej pomocy, również materialnej (finan- sowej), należy do koniecznych elementów małżeństwa. Należy przy tym podkreślić, że charakterystyczną cechą stosunków między małżonkami jest założenie oparcia ich na zaufaniu (wierności) oraz wspólnym decydo- waniu o sprawach życia rodzinnego. Mamy tu więc do czynienia ze zło- żonym kompleksem wzajemnych praw i obowiązków, które w zakresie majątkowym mają także swój wymiar prawny. Z praw przysługujących małżonkom wynika między innymi także możliwość żądania, aby drugie z małżonków przyczyniało się do zaspokojenia materialnych potrzeb ro- dziny oraz prawo do pomocy (również materialnej) ze strony drugiego małżonka. Wskazuje się, że wspólne pożycie, stanowiące jeden z podsta- wowych elementów małżeństwa, wymaga w zasadzie jednakowej stopy życiowej obojga małżonków2. Małżeństwo stanowi złożoną instytucję prawną. Zawarcie małżeństwa i pozostawanie w związku małżeńskim jest bowiem z jednej strony wyrazem przysługującej człowiekowi wol- ności (zob. także art. 23 MPPPiO i art. 12 EKPCiPW), z drugiej zaś rodzi określone obowiązki, którym odpowiadają uprawnienia drugiego z mał- żonków, w tym także roszczenia natury majątkowej. Roszczenia te nie wynikają jedynie z ustaw (choć to one je konkretyzują), ale także z art. 18 Konstytucji RP, stanowiąc pewien element realizacji nakazu gwarantowa- nej przez ten przepis ochrony małżeństwa i rodziny. Nakazana przez usta- wę zasadniczą ochrona małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oznacza bowiem również ochronę praw małżonków w ich wzajemnych stosunkach. 2 Zob. M. Sychowicz, [w:] K. Piasecki (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2006, s. 114. 32 Rozdział 1. Przesłanki rozwodu Z samego założenia małżeństwo jest stosunkiem prawnym o nieokre- ślonym czasie trwania. Niezależnie od instytucji rozwodu i separacji (a także zmian obyczajowych i towarzyszących im zmian świadomości społecznej), zasadniczą przyczyną ustania małżeństwa jest i pozostaje śmierć jednego z małżonków. Takie jest założenie regulacji ustawowej. Wobec tego należy przyjąć, że pewne formy ochrony roszczeń majątko- wych wobec współmałżonka mogą nie tylko trwać nadal, mimo rozwodu, ale także mieć charakter z założenia «dożywotni». Gdyby nie doszło do rozwodu, małżonkowie mieliby prawo oczekiwania od siebie nawzajem wsparcia, jak również pomocy materialnej w zaspokajaniu swoich uzasad- nionych potrzeb. Regulacja prawna sytuacji rozwiedzionych małżonków powinna to oczekiwanie chronić, jako prawo o charakterze majątkowym podlega ono bowiem również ochronie konstytucyjnej. Ustawodawca, wprowadzając instytucje rozwodu i separacji, powinien uwzględnić po- trzebę ochrony usprawiedliwionych potrzeb byłego małżonka. Orzeczenie rozwodu zasadniczo przekreśla istnienie więzi rodzinnej między małżonkami, ale nie unicestwia faktu, że małżonkowie w prze- szłości tworzyli rodzinę. Jeśli atrybutem rodziny jest wspólne przyczy- nianie się do zaspokajania jej potrzeb, to z punktu widzenia rozwiedzio- nego małżonka roszczenie o dostarczenie środków utrzymania stanowi sui generis kontynuację ochrony jednego z istotnych elementów jego życia rodzinnego. Stanowi przedłużenie tej ochrony w czasie”3. 3. Rozkład pożycia Zupełny i trwały rozkład pożycia jest określany jako pozytywna prze- słanka rozwodu. Stany zupełności i trwałości muszą występować łącznie. Oznacza to, że stwierdzenie tylko zupełnego lub tylko trwałego rozkładu pożycia nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia powództwa o rozwód. O uwzględnieniu powództwa o rozwód decyduje stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 KPC). Rozkład pożycia małżeńskiego pozostaje w ścisłym związku z niewy- konywaniem obowiązków małżeńskich, określonych zasadniczo rzecz biorąc w art. 23 KRO. Z mocy tej podstawy małżonkowie obowiązani są „do wspólnego pożycia, wierności, wzajemnej pomocy i współdzia- łania dla dobra rodziny”. Z takiego sformułowania obowiązków mał- żeńskich wynika, że wspólne pożycie małżonków nie może być utoż- samiane z innymi, wiążącymi się z nimi, ale odrębnymi obowiązkami małżonków, a w żadnym razie nie podobna uważać mało sprecyzowa- nego pojęcia „przyjaznych stosunków między stronami” za synonim po- życia małżeńskiego. Tezę tę Sąd Najwyższy sformułował w orzeczeniu z 20.11.1951 r.4, odrzucając pogląd sądu niższej instancji, oddalającego 3 Zob. wyr. TK z 11.4.2006 r., SK 57/04, Dz.U. Nr 64, poz. 457. 4 C 839/51, OSNCK 1954, Nr 1, poz. 1. 33 Część I. B. Część opisowa pozew o rozwód na tej podstawie, że powód, mimo, iż żyje z przyjaciół- ką i ma z nią dwoje dzieci, „nadal utrzymuje przyjazne stosunki z żoną, która jest dla niego wyrozumiałym i prawdziwym przyjacielem”. Zasady współżycia społecznego (art. 5 KC) stawiają zachowaniu mał- żonków wobec siebie nawzajem i wobec rodziny drugiego małżonka większe wymagania, niż postępowaniu ludzi względem siebie obcych. Dopóki małżeństwo trwa, dopóty obowiązuje małżonków wzajemny szacunek i wzajemna pomoc (art. 23 KRO). Zachowanie, które w sto- sunkach między obcymi ludźmi nie byłoby uznawane za naganne, może być między małżonkami uznane za szkodliwe z punktu widzenia trwa- łości małżeństwa5. Odseparowanie się od małżonka i zakazywanie mu często wstępu na teren wspólnej nieruchomości stanowi ewidentne naruszenie obowiąz- ków małżeńskich określonych w art. 23 KRO6. Podstawowym obowiązkiem małżonków jest obowiązek wspólnego pożycia, które określa się mianem wspólnoty duchowej, fizycznej i gos- podarczej. Wspólnota duchowa, jako jeden z elementów obowiązku wspólnego pożycia, polega na wzajemnym pozytywnym stosunku uczu- ciowym małżonków, szacunku, zaufaniu, szczerości, lojalności, wyrozu- miałości, na respektowaniu osobistych cech małżonka, uwzględnianiu jego osobistych potrzeb oraz gotowości do ustępstw oraz kompromi- sów7. Wspólnota fizyczna oznacza utrzymywanie stosunków płciowych. Nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżonkami z reguły wskazują, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny, oczywiście przy założeniu ich pełnej, obustronnej dobrowolności. Wspólnota gospodar- cza sprowadza się natomiast do wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego, z czym łączy się wspólne zamieszkiwanie. Ustanie wspólnoty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika to z okolicz- ności niezależnych od małżonków lub z ich zgodnej woli, uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Przykładami takiej sytuacji może być: usta- nie współżycia seksualnego na skutek choroby małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpitalu, długotrwałym wyjaz- dem służbowym, pracą zarobkową małżonków w różnych, odległych od siebie miejscowościach itp. Brak natomiast wspólnoty duchowej jest zawsze objawem rozkładu pożycia8. Zerwanie wspólnego pożycia oznacza stan separacji faktycznej, której konsekwencją: 1) może być ustanowienie rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, tj. obejmującą okres sprzed wytoczenia powództwa o ustanowienie przymusowej rozdzielności majątkowej (zob. art. 52 KRO), 5 Zob. wyr. SN z 25.8.1982 r., III CRN 182/82, Legalis. 6 Zob. wyr. SA w Poznaniu z 5.10.2004 r., I ACa 683/04, Wok. 2005, Nr 12, poz. 43. 7 Zob. wyr. SN z 6.2.2002 r., V CKN 741/00, Legalis. 8 Zob. przyp. 1. 34 Rozdział 1. Przesłanki rozwodu 2) może być konieczność określenia sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej żyjących w rozłączeniu rodziców nad ich wspólnymi małoletnimi dziećmi (art. 107 § 1 KRO), 3) jest wyłączenie możliwości wspólnego sprawowania opieki przez 4) jest wyłączenie możliwości przysposobienie dziecka małżonka małżonków, przez drugiego małżonka. Obowiązek wierności nie podlega dyspozycji małżonków, którzy powinni go wykonywać bez względu na pogląd drugiego małżonka na tę kwestię, ponieważ zachowywanie wierności małżeńskiej należy do istoty małżeństwa9. Naruszeniem obowiązku wierności jest nie tylko cudzołóstwo, ale także stwarzanie pozorów zdrady czy też nawiązywanie nazbyt bliskich więzi emocjonalnych i uczuciowych, wykraczających poza granice przyjętej normalnie obyczajowości i przyzwoitości10, któ- rym z reguły towarzyszą wyznania miłości i pocałunki11. Na równi ze zdradą małżeńską „uznaje się poddanie się przez żonę – bez zgody męża, sztucznemu zapłodnieniu nasieniem innego mężczyzny”12. Obowiązek wierności nie ustaje w czasie prawnie usankcjonowanej separacji (zob. uwagi do art. 614 § 1 KRO). Z punktu widzenia trwałości małżeństwa równie szkodliwe co naru- szenie zasady wierności małżeńskiej może okazać się naruszenie innych obowiązków małżeńskich określonych w art. 23 KRO13. Zakres obo- wiązków wynikających z małżeństwa, szczególnie obowiązek wzajem- nej pomocy, nie może być mierzony obiektywną miarą „staranności”, o której mowa w przepisach prawa materialnego. Jeżeli jedno z mał- żonków wskutek wyjątkowej okoliczności znalazło się bez swojej winy w sytuacji szczególnie ciężkiej, obowiązek pomocy ze strony drugiego z małżonków powinien być oceniony bardziej krytycznie, niżby to odpo- wiadało pojęciom przeciętnie myślącego małżonka14. Choroba małżonka nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz nakłada na drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdro- wia i zdolności do spełniania obowiązków małżeńskich. Przeciwne tym zasadom postępowanie jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami moralności15. Z drugiej jednak strony obowiązek wzajemnej pomocy i współdziałania, wynikający z art. 23 KRO, nie może być rozumiany jako pozbawiony wyjątków, bezwzględny obowiązek, i to obciążający małżonków niezależnie od konkretnych okoliczności sprawy, a zwłasz- cza zachowania się każdego z nich, nawet jeśli określonych przejawów 9 Zob. wyr. SN z 7.9.1954 r., II C 1255/53, NP 1955, Nr 7–8, s. 188. 10 Zob. wyr. SN z 24.4.1951 r., C 735/50, NP 1951, Nr 12, s. 44. 11 Zob. orzecz. SN z 26.3.1952 r., C 813/51, NP 1953, Nr 5, s. 82. 12 M. Sychowicz, op. cit., s. 115. 13 Zob. przyp. 7. 14 Zob. orzecz. SN z 23.2.1950 r., WaC 298/49, PiP 1950, z. 10, s. 145. 15 Zob. orzecz. SA w Białymstoku z 6.3.1997 r., I A Ca 48/97, OSA 1998, Nr 10, poz. 45. 35 Część I. B. Część opisowa takiego zachowania nie można oceniać w kategoriach winy. Mogą więc zaistnieć takie okoliczności, w których jedno z małżonków nie ma prawa wymagać od współmałżonka opiekowania się nim w taki sposób, jaki życzyłby sobie tego ten pierwszy, bez względu na sposób jego zacho- wania się. Obowiązki wynikające ze stosunków małżeńskich i rodzin- nych nie powinny ograniczać życia osobistego każdego z małżonków w większym zakresie, aniżeli wymaga tego dobro rodziny. Obowiązek przewidziany w art. 23 KRO może być wyłączony, jeżeli zachowanie będące wynikiem choroby psychicznej małżonka uzasadnia zwolnienie z tego obowiązku drugiego z małżonków16. Na tle sprawy, w której wy- rażono zaprezentowane stanowisko, nagłość i intensywność objawów choroby małżonka uniemożliwiały normalne funkcjonowanie rodziny żyjącej od lat w ciągłym stresie i w poczuciu permanentnego zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Samo złożenie wniosku o ubezwłasnowolnienie małżonka nie świad- czy o nieprawidłowym wykonywaniu obowiązku wzajemnej pomocy. Istotne są bowiem motywy złożenia takiego wniosku. Nie stanowi wy- konywania obowiązku wzajemnej pomocy, a wręcz przeciwnie – jest naganne, godzi w interes drugiego z małżonków, wniosek, którego mo- tywem jest bez uzasadnionych powodów ograniczenie lub odebranie pra- wa majątkowego i obywatelskiego drugiego małżonka w celu uzyskania kontroli nad jego poczynaniami, szczególnie w sferze majątkowej. Obowiązek wzajemnej pomocy rozwijają: art. 27 KRO – w zakresie zaspokajania potrzeb rodziny – oraz art. 28¹ KRO – w zakresie zaspoka- jania potrzeby i obowiązku wspólnego zamieszkiwania. Obowiązek wzajemnej pomocy w przypadku prawnej separacji jest uzależniony od zasad słuszności (zob. uwagi do art. 614 § 3 KRO). Wynikający z art. 23 KRO obowiązek współdziałania małżonków dla dobra rodziny wymaga od obojga czynienia sobie ustępstw i zacho- wania proporcji w realizacji sprzecznych zamierzeń. Rodzinę, o której mowa, tworzą albo sami małżonkowie, albo małżonkowie i ich wspólne dzieci. Do kręgu rodziny, w ujęciu art. 23 KRO, zalicza się także dzieci przysposobione, pasierbów, a także tzw. wychowańców, a więc dzieci wspólnie wychowywane przez małżonków, ale nieprzysposobione. Obowiązek wzajemnej pomocy i współdziałania dla dobra rodziny w staraniach o jej byt materialny wyraża się nie tylko obowiązkiem wykorzystania możliwości zarobkowych i majątkowych, ale także oso- bistymi staraniami o wychowanie dzieci i pracą we wspólnym gospo- darstwie (art. 27 KRO). Jeżeli zatem małżonek twierdzi, że miał niepo- równywalnie wyższy udział w wychowywaniu dziecka oraz w wyższym stopniu niż drugiego małżonka obciążało go prowadzenie gospodarstwa domowego, to w ten sposób, w imię partnerskich obowiązków małżon- ka, kompensuje się materialny wkład drugiego małżonka w zaspoka- janie potrzeb rodziny. Stanowi to wypełnienie ustawowej powinności 16 Zob. wyr. SN z 18.3.1999 r., I CKN 1050/97, OSNC 1999, Nr 10, poz. 177. 36 Rozdział 1. Przesłanki rozwodu sprzyjania rodzinie jako całości i każdemu z jej członków z osobna i nie może uprawniać do żądania wynagrodzenia subiektywnie rozumianej krzywdy wynikającej z aktów niewdzięczności małżonka. Niewykonywanie obowiązków określonych w art. 23 KRO przez jed- nego z małżonków w zasadzie nie uprawnia drugiego małżonka do uchy- lenia się od nich na zasadzie braku wzajemności. Jednak w określonych sytuacjach, obiektywnie rzecz biorąc, sprzeczne z art. 23 KRO postępowa- nie drugiego małżonka, będące reakcją na niezrealizowanie obowiązków, przez współmałżonka, może być zgodne z zasadami współżycia społecz- nego. Podstawowym obowiązkiem małżonków jest obowiązek wspólne- go pożycia. Małżonek, który zrywa bez uzasadnionej przyczyny wspól- ne pożycie, nie może dochodzić od drugiego małżonka wykonywania obowiązków przewidzianych w art. 15 PrMałD – obecnie art. 23 KRO17. Z drugiej strony reakcja jednego z małżonków na niezgodne z obowiązka- mi małżeńskimi postępowanie drugiego małżonka nie może przekraczać pewnych dopuszczalnych granic przyzwoitości. Jeżeli małżonek granice te przekracza (gorszące awantury, obelgi), zachowanie się jego może być uznane stosownie do okoliczności za postępowanie zawinione18. Obowiązki określone w art. 23 KRO nie są zagrożone żadną sankcją bezpośrednią. Ich niedopełnienie przez jednego małżonka nie wyposa- ża drugiego małżonka w żadne roszczenie. Wynika to z przyczyn natu- ry obiektywnej, gdyż trudno sobie wyobrazić przymuszanie małżonka np. do dochowania wierności. W przypadku niedopełnienia obowiązków małżeńskich w grę mogą wchodzić sankcje pośrednie, tj.: 1) żądanie rozwodu (separacji) z rozstrzygnięciem o winie za rozkład pożycia małżeńskiego – jeżeli skutkiem niedopełnienia małżeńskich obowiązków był zupełny i trwały rozkład pożycia bądź zupełny rozkład w odniesieniu do separacji, 2) żądanie dostarczania środków na zaspokojenie potrzeb rodziny (art. 27 KRO), 3) żądanie dopuszczenie do korzystania z mieszkania w celu zaspoka- jania potrzeb rodziny (art. 28¹ KRO), 4) rozstrzygnięcie istotnej sprawy rodziny przez sąd (art. 24 KRO) na skutek braku współdziałania w tych sprawach dla dobra rodziny, 5) modyfikacje zarządu majątkiem wspólnym (art. 39–40 KRO) albo wyłączenie wspólności ustawowej przez ustanowienie przymuso- wej rozdzielności majątkowej (art. 52 KRO) – jeżeli zaniedbywa- nie małżeńskich obowiązków ogranicza lub uniemożliwia wspólny zarząd majątkiem wspólnym, 6) pominięcie w testamencie małżonka albo pozbawienie go prawa do zachowku (wydziedziczenie) na skutek uporczywego niedopeł- niania względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych (art. 1008 pkt 3 KC), 17 Zob. wyr. SN z 17.3.1950 r., C 340/49, NP 1951, Nr 11, s. 46. 18 Zob. orzecz. SN z 24.5.1952 r., C 275/52, OSN 1953, Nr 3, poz. 72. 37 Część I. B. Część opisowa 7) utrata zapisu naddziałowego, jeżeli wspólne pożycie małżonków ustało za życia spadkodawcy (art. 939 KC). 3.1. Zupełny rozkład pożycia Zupełny rozkład pożycia to według utrwalonego stanowiska zerwa- nie wszelkich więzi łączących małżonków. Chodzi o więzi duchowe, fizyczne i materialne (gospodarcze). W wytycznych z 28.5.1955 r.19 Sąd Najwyższy uznał, że ustanie któregokolwiek z elementów więzi łączącej małżonków należy uznać za objaw rozkładu pożycia, co nie przesądza jeszcze o stopniu rozkładu. Ustanie wspólnoty fizycznej lub materialnej może w konkretnym przypadku nie stanowić objawu rozkładu, jeżeli wynika to z okoliczności niezależnych od małżonków lub z ich zgod- nej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi. Przykładami takiej sytuacji mogą być: ustanie współżycia seksualnego na skutek choroby małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpitalu, długotrwałym wyjazdem służbowym, pracą zarobkową małżonków w różnych odległych od siebie miejscowościach itp. Brak natomiast wspólnoty duchowej jest zawsze objawem rozkładu pożycia20. Do uznania, że między małżonkami brak jest wspólnoty duchowej, nie jest konieczne stwierdzenie określające wrogi lub choćby niechęt- ny stosunek małżonków do siebie nawzajem. Zachowanie poprawnych stosunków, utrzymywanie kontaktów w interesie dzieci itd. nie musi koniecznie oznaczać, że więź duchowa małżonków została utrzymana i rozkład pożycia nie istnieje. Chodzi nie o jakąkolwiek więź duchową pomiędzy dwojgiem ludzi, ale o więź charakterystyczną dla wspólnoty małżeńskiej, opartej na wzajemnej miłości, szacunku, akceptacji itd. Brak więzi materialnej zazwyczaj przejawia się tym, że małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. O jej istnieniu nie świadczy to, że małżonkowie zamieszkują pod „wspólnym dachem”. Sąd Najwyższy w wytycznych z 28.5.1955 r.21 wyjaśnił, że gdy przy braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi materialnej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupełny, jeśli utrzymanie owych elementów zostało wywołane szczególnymi okolicznościami, np. gdy sytuacja finansowa nie pozwala na oddzielne zamieszkiwanie. Wspólnocie fizycznej Sąd Najwyższy poświęcił uwagę w orzeczeniu z 5.1.1952 r.22, w którym przyjęto, że rozkład pożycia małżeńskiego jest zupełny dopiero wówczas, gdy wszelkie więzy łączące małżonków zo- stają zerwane, a więc wtedy, gdy małżeństwo przestaje funkcjonować. Nie można tego powiedzieć o małżeństwie, w którym małżonkowie ob- cują ze sobą cieleśnie. W takim przypadku istnieje między nimi co naj- 19 I CO 5/55, OSN 1955, Nr 3, poz. 46. 20 Zob. przyp. 1. 21 Zob. przyp. 19. 22 C 431/51, NP 1953, Nr 5, s. 81. 38 Rozdział 1. Przesłanki rozwodu mniej jeden element pożycia małżeńskiego, który nie uległ rozpadowi. Nie można zatem wówczas ustalić zupełności rozkładu pożycia małżeń- skiego – i to nawet wtedy, gdyby poza tym pożycie małżonków zostało zerwane. Nawet sporadyczne tylko stosunki fizyczne między małżon- kami z reguły wskazują, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny, oczywiście przy założeniu pełnej ich obustronnej dobrowolności. W katalogu zawinionych przyczyn rozkładu pożycia małżeńskiego mieści się także odmowa jednego z małżonków utrzymania współżycia fizycznego. 3.2. Trwały rozkład pożycia Generalnie rzecz biorąc, o trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego można mówić wówczas, kiedy na podstawie okoliczności sprawy zasad- ny jest wniosek, że pomiędzy małżonkami nie jest możliwy powrót do wspólnoty małżeńskiej we wszystkich jej płaszczyznach – duchowej, fi- zycznej, materialnej. Z natury rzeczy do oceny trwałości rozkładu zasad- niczego znaczenia nabiera upływ czasu. W wyroku z 14.12.1984 r.23 Sąd Najwyższy zwrócił przy tym słusznie uwagę, że chociaż czynnik upływu czasu może odgrywać istotną rolę w kwestii rozkładu pożycia małżeńskie- go, to jednak nie można nadawać mu jakiegoś absolutnego znaczenia przy obecnym uregulowaniu przesłanek rozwodu w art. 56 § 1 KRO. Nie ma obecnie podstaw do sugerowania się stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wytycznych z 26.4.1952 r.24, wypowiedzianego na tle innego stanu prawnego. Według wyrażonego tam zapatrywania „doświadczenie życiowe uzasadnia wniosek, że takim okresem będzie w zasadzie okres pięcioletni”. Tego rodzaju dyrektywa nie została powtórzona przez Sąd Najwyższy w wytycznych z 18.3.1968 r.25. Zupełny rozkład pożycia przy niespełnieniu przesłanki trwałego roz- kładu związku jest z jednej strony wystarczającą przesłanką do orzecze- nia separacji (zob. art. 61¹ § 1 KRO), z drugiej zaś – oddalenie żądania rozwodu wobec niespełnienia przesłanki trwałości rozkładu pożycia małżeńskiego nie wyłącza w przyszłości ponownego żądania rozwodu. Dodatkowy upływ dostatecznie długiego okresu, w ciągu którego mał- żonkowie nie będą żyli we wspólności małżeńskiej, może być tą nową okolicznością, która w powiązaniu z poprzednio zaistniałymi faktami uzasadni ponowne żądanie orzeczenia rozwodu, gdyż będzie ewentual- nie dowodzić trwałości rozkładu pożycia. Ponadto nawet bierne zacho- wanie się małżonków w czasie tego dodatkowego okresu może, jako trwałe opuszczenie jednego małżonka przez drugiego, stać się stosownie 23 III CRN 272/84, OSNC 1985, Nr 9, poz. 135. 24 Zob. przyp. 1. 25 Zob. przyp. 8. 39
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Rozwód i separacja
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: