Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00222 004777 15203180 na godz. na dobę w sumie
S.O.S. Schudnij Omijając Sport - ebook/pdf
S.O.S. Schudnij Omijając Sport - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 331
Wydawca: Vital Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8168-183-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Opisywana w książce wiedza opiera się na wieloletnim doświadczeniu Hindusów, Azteków i wielu innych mędrców. Pozwala ona na zawsze pożegnać się z nadwagą i pomarańczową skórką, zwaną cellulitem. Ty również możesz uwolnić się od lekarstw, pożegnać cukrzycę i wspomóc funkcjonowanie mózgu. Poznasz rolę wątroby w procesie odchudzania i korzyści płynące ze stosowania produktów z kokosa oraz oleju palmowego. Zrozumiesz, w czym nam mogą pomóc papaja, cynamon, herbata Matcha, nasiona chia, komosa ryżowa czy amarantus. Chlorofil wspomoże Twoje odchudzanie, a witamina K ochroni tętnice. Poznasz również całą prawdę o jajkach i cholesterolu oraz plan odtruwania organizmu. Samodzielnie przygotujesz nie tylko lecznicze pokarmy, ale i kosmetyki. Zapomnij o dietach – pamiętaj o zdrowiu!

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Krótkie słowo wstępu Zapomnij raz na zawsze o wszystkich znanych ludzkości dietach i powiedz swojej nadwadze czy cellulitowi żegnaj! Z tej książki dowiesz się, jak ja i mój mąż – dzięki indyjskiemu lekarzowi z Malezji – w bardzo krótkim czasie staliśmy się znowu sprawni, szczupli i przede wszystkim zdrowi. Do tego „cudu” nie doprowadził nas żaden tajemniczy napar czy jakieś magiczne pi- gułki, ale licząca tysiące lat mądrość Hindusów, Majów, Azteków i wielu innych ludów. Od tego czasu jesteśmy znowu szczęśliwi, zadowoleni i  cieszymy się naszym ciekawym życiem. Jesteśmy przekonani, że również ty możesz doświadczyć takiego cudu! Redakcja: Mariusz Warda Skład: Aleksandra Lipińska PRojekt okładki: Aleksandra Lipińska tłumaczenie: Dominika Przepiera koRekta: Daria Wolska FotogRaFie w kSiążce: Katharina Bachman Wydanie I BIAŁYSTOK 2019 ISBN 978-83-8168-183-4 Original title: SOS Schlank ohne Sport. Das Turbo-Stoffwechselprogramm aus den Tropen © 2015 by Wilhelm Goldmann Verlag a division of Verlagsgruppe Random House GmbH, München, Germany. Strony internetowe Autorki: www.sos-schlankohnesport.de (w języku niemieckim) www.sos-exercise-schmexercise.com (w języku angielskim) © Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Vital, Białystok 2016 All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych bez pisemnej zgody posiadaczy praw autorskich. Podjęto wszelkie starania, aby informacje zawarte w tej książce były kompletne i jak najbardziej dokładne. Jednakże ani wydawca ani autor nie oferują profesjonalnych porad ani usług względem odbiorcy. Idee oraz sugestie zawarte w niniejszej książce nie mogą zastępować konsultacji z lekarzem. Ani wydawca ani autor nie odpowiadają za kondycję zdrowotną lub alergie czytelnika. 15-762 Białystok ul. Antoniuk Fabr. 55/24 85 662 92 67 – redakcja 85 654 78 06 – sekretariat 85 653 13 03 – dział handlowy – hurt 85 654 78 35 – www.vitalni24.pl – detal strona wydawnictwa: www.wydawnictwovital.pl Więcej informacji znajdziesz na portalu www.odzywianie24.pl PRINTED IN POLAND Spis treści Część I Czas zacząć przemianę… ............................................................ Przedmowa ....................................................................................... Przypadek czy zrządzenie losu? ....................................................... Indyjski lekarz w turbanie: doktor K.S. ............................................ Na marginesie: turban Sikha ............................................................... Początki wcale nie są takie trudne .................................................. Na luzie – nasze pierwsze sukcesy ................................................... Inny rodzaj jedzenia ......................................................................... Na marginesie: krótka chińska legenda ................................................ Złoty środek jest miarą wszystkiego ............................................... Wreszcie wolni od leków! ................................................................. Powiedz cukrzycy „żegnaj”! ............................................................. Odkrycie nowych produktów spożywczych ........................................... Przerażające fakty na temat cukrzycy ................................................... Kobieca odyseja ............................................................................... Rola wątroby w zrzucaniu wagi ........................................................... Sport – to nie dla mnie ....................................................................... Superżywność z natury… ............................................................ Orzechy kokosowe: prawdziwy obieżyświat… ................................ Woda kokosowa: nie tylko modny napój… ............................................ Olej kokosowy: nowoczesne lekarstwo… ........................................ Olej kokosowy dla zdrowego mózgu….................................................. Olej kokosowy w łazience i kuchni… ..................................................... Kryteria określające zdrowy olej kokosowy… ......................................... 18 19 22 23 26 27 29 32 34 35 36 38 41 45 46 48 51 53 54 56 58 61 62 63 Wgląd w zastosowania oleju kokosowego … ......................................... Cukier palmowy: słodkie kwiaty… ................................................... Egzotyczny cukier podbija świat… ....................................................... Cudowny owoc z tropików: papaja… .............................................. Żegnaj cellulicie! ................................................................................ Co może dać nam jeden enzym ............................................................ Papaina jako środek przeciw starzeniu się ............................................. Jak papaina wspiera układ immunologiczny ......................................... Antyoksydacyjne działanie papai ......................................................... Papaja w nauce ................................................................................. Wnioski z badań: papaja a nowotwory .................................................. Lekarstwo faraonów: cynamon ........................................................ Co warto wiedzieć o suplemencie diety CinSulin ..................................... Tajemnica mistrzów Zen: herbata Matcha ....................................... Herbata lecznicza z dawnych czasów .................................................... Jak herbata Matcha wspomaga proces odchudzania ............................. 65 69 72 73 74 76 77 79 81 83 87 90 92 95 96 98 Trzy drobiazgi i o sile supermana ..................................................... 101 Odkryte na nowo: nasiona chia ............................................................ 101 Zadziwiające bogactwo składników odżywczych w nasionach chia .......... 105 Nasiona chia: jakość ma znaczenie! ...................................................... 106 Cudowne zboże Inków: amarantus ....................................................... 107 Ziarenka pełne mocy: komosa ryżowa ................................................... 110 Zdrowa szczypta pikanterii: chili ...................................................... 112 Sól w zupie ........................................................................................ 114 Sól bambusowa: buddyjska przyprawa i środek leczniczy ....................... 116 Boski owoc: owoc mnicha ................................................................ 117 „Słodka kulka” w badaniach naukowych ............................................... 119 Pożywienie waleni, które ma w sobie to coś: kryl ........................... 122 Roślinny barwnik w walce z tłuszczykiem na brzuchu: chlorofil .... 126 Jelito ślepe mózgu ............................................................................ 128 Melatonina w badaniach .................................................................... 130 Policja porządkowa w tętnicach: witamina K .................................. 132 Prawda o jajkach i cholesterolu ....................................................... 134 Dożyć setki – dzięki glutationowi? ................................................... 137 Co sprawia, że chorujemy? ......................................................... 141 O produktach z niską zawartością tłuszczu, produktach light, tłuszczu itp. ......................................................... 141 Liczysz kalorie? – uważaj! ................................................................. 147 Chroń się przed szkodliwymi tłuszczami! ........................................ 149 Zagrożenie dla zdrowia: tłuszcze trans .................................................. 150 O szkodliwych dysproporcjach ............................................................. 153 Czy dzięki mleku zmęczeni ludzie stają się bardziej żwawi? ........... 159 Bez zdrowych jelit nie będzie zdrowia ............................................. 164 Co się rozgrywa w jelitach ................................................................... 168 O kwasach i zasadach ....................................................................... 171 Nie chcę już być skwaszony ................................................................. 172 Siedmiodniowy plan odtruwania według doktora K. S. ..... 177 Dzień pierwszy .................................................................................. 178 Dzień drugi ........................................................................................ 179 Dzień trzeci ........................................................................................ 180 Dzień czwarty .................................................................................... 180 Dzień piąty ......................................................................................... 182 Dzień szósty ....................................................................................... 183 Dzień siódmy ..................................................................................... 184 Bilans: lżejszy niż przed tygodniem ................................................. 185 To trzeba wiedzieć .............................................................................. 185 Właściwe przygotowanie na zmianę w sposobie odżywiania .................... 187 Zmiana planu żywienia według doktora K. S. ....................... 191 Nasza krew może mówić .................................................................. 192 Żywienie zgodne z grupą krwi zgodnie ze wskazówkami doktora K. S. .................................................................................. 195 Jego i moja grupa krwi ....................................................................... 199 Jestem typem A ................................................................................. 201 Siła przyzwyczajeń ............................................................................ 204 Na marginesie: plastik i spółka ............................................................. 205 Moje doświadczenie z medycyną alternatywną .............................. 207 Do diabła z bólem .............................................................................. 208 O ajurwedzie ..................................................................................... 210 Urodowe sztuczki, które tkwią w nas ..................................................... 212 Jak wiedzie się nam dzisiaj ............................................................... 213 Nasze wyniki laboratoryjne w porównaniu ............................................ 215 Doktor K. S.: „Zrób to!” ..................................................................... 218 Ostatni, lecz nie mniej ważny… o Norbercie Bau ............................ 220 Część II Z własnej produkcji ...................................................................... 227 Kokosowy dezodorant Kathariny ......................................................... 229 Olejek do kąpieli ................................................................................ 230 Zupa warzywna (zupa cud) .................................................................. 231 Proszek do pieczenia .......................................................................... 232 Olej kokosowy ................................................................................... 233 Mleko kokosowe ................................................................................. 238 Krem kokosowy ................................................................................. 239 Masło kokosowe ................................................................................ 240 Mleko migdałowe naturalne ................................................................ 240 Mleko migdałowe z wanilią ................................................................. 241 Mleko migdałowe z cynamonem .......................................................... 241 Mleko kokosowo-migdałowe ............................................................... 242 Esencja z pandanu ............................................................................. 243 Masło ............................................................................................... 243 Masło pomidorowe ............................................................................. 244 Masło grzybowe ................................................................................. 244 Substytut miodu ................................................................................. 244 Czekolada ......................................................................................... 246 Moje najlepsze przepisy .............................................................. 249 Co warto wiedzieć na temat przepisów ........................................... 249 Wyrabianie żelu z nasion chia .............................................................. 250 Wyrabianie zastępnika jajek z nasion chia ............................................. 251 Gotowanie amarantusa ...................................................................... 251 Gotowanie komosy ryżowej ................................................................. 251 Przepisy z cukrem z kwiatów kokosa ............................................... 252 Kaya: konfitura kokosowa ................................................................... 252 Syrop z cukru palmowego ................................................................... 255 Mimpi manis – słodki sen .................................................................... 256 Oryginalna pikantna dyniowa latte ...................................................... 257 Szybka pikantna dyniowa latte ............................................................ 258 Mus z dyni ......................................................................................... 259 Kremowe lody z herbatą Matcha – z żółtkiem ......................................... 260 Lody z herbatą Matcha – bez żółtka ...................................................... 261 Lody raz, dwa! .................................................................................... 262 Przepisy z nasionami chia ................................................................ 263 Muesli z nasionami chia ...................................................................... 263 Chia Papabana .................................................................................. 263 Sos do sałatek z nasionami chia i cytryną .............................................. 264 Placki z nasionami chia ....................................................................... 264 Chia – Tuttifrutti ................................................................................. 265 Budyń z nasionami chia i migdałami .................................................... 266 Czekoladowy pudding z nasionami chia ............................................... 266 Jabłkowy kompot z nasionami chia ...................................................... 267 Green-Kick z nasionami chia ................................................................ 268 Lody z nasionami chia, mango i kokosem .............................................. 268 Naleśniki z nasionami chia – przepis podstawowy .................................. 270 Naleśniki z nasionami chia – na słodko ................................................. 270 Wytrawne naleśniki z nasionami chia .................................................... 271 Pożywne bułeczki z nasionami chia ...................................................... 271 Wiśniowa marmolada z nasionami chia (słodka lub kwaśna) ................... 272 Chleb Kathariny z nasionami chia ........................................................ 273 Krakersy z nasionami chia i sezamem ................................................... 276 Pikantna posypka do krakersów ........................................................... 277 Ciasto z nasionami chia i orzechami ..................................................... 277 Najszybsze ciasto kubeczkowe na świecie ............................................. 279 Tropikalny koktajl z nasionami chia ...................................................... 280 Lemoniada z dodatkiem nasion chia .................................................... 280 Herbata bąbelkowa z nasionami chia ................................................... 281 Inne możliwości zastosowania nasion chia ........................................... 282 Przepisy z amarantusem .................................................................. 285 Moja specjalność: muesli z amarantusem .............................................. 285 Talarki z amarantusem i ziarnami dyni .................................................. 286 Pożywne kotleciki mielone z amarantusem i serem ................................. 287 Gofry amarantowusowe ...................................................................... 289 Słodkie batoniki ................................................................................. 290 Przepisy z komosą ryżową ................................................................ 290 Purée z komosy ryżowej ...................................................................... 290 Komosa ryżowa z warzywami z patelni ................................................. 291 Kotlety mielone z komosy ryżowej w pikantnym sosie .............................. 292 Kokosowy deser z komosy ryżowej ........................................................ 294 Przepisy na dni rozpusty ................................................................... 296 Młode ziemniaczki .............................................................................. 296 Niebiańskie babeczki kokosowe z kremem z białej czekolady, herbaty Matcha i mięty .................................................................... 297 Czekoladki „After Eight”........................................................................ 299 Czekoladki kokosowe ......................................................................... 300 Pyszne specjały Alfonsa Breiersa ..................................................... 301 Domowy majonez .............................................................................. 302 Wegański sos bolognese ..................................................................... 303 Kawowe kuleczki ............................................................................... 305 Na koniec .......................................................................................... 306 Źródła/ linki ....................................................................................... 319 „Wygląd zewnętrzny rośliny to tylko połowa jej rzeczywistości”. Johann Wolfgang von Goethe (1799) Część 1 Czas zacząć przemianę... Przedmowa Trzeba zauważyć, że tytuł tej książki brzmi prowokacyjnie, po- nieważ schudnięcie bez uprawiania sportu nie jest pożądane ani w  ogóle zdrowe z  medycznego punktu widzenia. Dowiesz się z niej jednak, jak nam – mojemu mężowi i mnie – udało się to mimo wszystko. Moim celem, który skłonił mnie do nadania takiego błyskotliwego tytułu, było zachęcenie cię – tak, mam na myśli właśnie ciebie, droga czytelniczko czy drogi czytelniku! – do zakupu tej książki. A przecież już mi się to udało. Powód tego jest prosty: chcę twoich pieniędzy. Teraz jesteś być może zawiedziony albo nawet zszokowany? Nie musisz jednak tak się czuć, ponieważ oczywiście to dopiero połowa prawdy. Oczywiście chcę swoją pracą między innymi zarabiać pienią- dze. Któż tego nie chce? Druga część prawdy jest jednak o wiele bardziej znacząca – i to dla ciebie osobiście. Z chęcią podzielę się z tobą wspaniałym przeżyciem, jakim było zrzucenie w krót- kim czasie wielu kilogramów, abyś również ty mógł zdobyć to doświadczenie. Moja historia sukcesu powinna stać się również twoją. O ile tego chcesz! Zanim zaczniemy: chcę ci nie jako medyczka, ale jako autor- ka książki szczegółowo opowiedzieć, jak mój mąż i ja w ciągu trzech miesięcy zrzuciliśmy jedenaście kilogramów (!) i odtruli- śmy nasze ciało – ja osobiście całkowicie bez ćwiczeń fizycznych. W moim przypadku doszło jeszcze coś, co bardzo mnie ucie- szyło: zniknęły nie tylko nadmierne kilogramy, ale także mój 21 22 cellulit nagle zginął! Obok pozytywnych efektów zdrowotnych była to dla mnie naprawdę przysłowiowa wisienka na torcie. W  niniejszej książce chodzi zatem jedynie o  odpowiedź na pytanie: w jaki sposób mojemu mężowi i mnie udało się w krót- kim czasie schudnąć, zyskać dobrą kondycję i powrócić do do- skonałego zdrowia? Ten problem znamy jednak wszyscy: każdy czuje się w więk- szym lub mniejszym stopniu za gruby, albo rzeczywiście jest to prawda. Aktualne badania z  Uniwersytetu Oxfordzkiego potwierdzają, że nawet 64 procent mężczyzn i 49 procent ko- biet w Niemczech ma nadwagę. Na całym świecie łącznie 2,1 miliardów ludzi jest dotkniętych tym problemem. A  odsetek osób z nadwagą rośnie w gwałtownym tempie. Choroby takie jak cukrzyca, wysokie ciśnienie krwi, problemy z sercem aż po zawały i nowotwory są katastrofalnymi następstwami tego fak- tu. Otyłość obciąża nie tylko ludzi, którzy na nią cierpią, ale cały system opieki zdrowotnej. Także zadaniem polityki jest jak naj- szybsze podjęcie kroków, by poradzić sobie z tym problemem. Ogromny wzrost kosztów leczenia osób z nadwagą i powstałych w związku z nią chorób w ciągu najbliższych dziesięciu lat ule- gnie podwojeniu. Bierzmy się zatem do roboty! To wcale nie jest takie trudne: siedmiodniowy plan odtruwania jest początkiem, by przeciwdziałać tym wszystkim chorobom i pozostać przy tym długotrwale szczupłym. Nie ma żadnego efektu jo-jo. My sami byliśmy wcześniej kandydatami do tego, by odczuwać wszystkie następstwa, jakie pociąga za sobą niezdrowe i błędne odżywia- nie. Przez lata połykaliśmy góry medykamentów na nasze dole- gliwości. Aż pewnego dnia mojego męża dopadła grypa… Zanim zaczęliśmy realizować program doktora K. S., byłam niezwykle sceptyczna. Przez ostatnie 20 lat wypróbowaliśmy, S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 23 przerwaliśmy kilka diet i kuracji odchudzających. Oczekiwany postęp był zawsze raczej umiarkowany, a efekty nie utrzymywały się zbyt długo. Poza tym tak okropnie obciążające było dla mnie liczenie kalorii, uważanie na figurę, uprawianie sportu i  tym podobne. Mówiąc szczerze, nie miałam już ochoty na unikanie tego czy owego. Miałam dość tej ciągłej męczarni i uciążliwego uprawiania sportu na okrągło. Nie lubię sportu! Nigdy go nie lubiłam. Nie znam osoby, która byłaby do niego równie nie- chętnie nastawiona co ja! Właśnie dlatego dziwią mnie wszyscy ludzie, którzy wytrwale z radością i entuzjazmem biegają, albo ćwiczą na siłowni. Przyłapałam się na tym, że w pewnym wieku uznałam za nor- malne, że w mojej szafie nie ma żadnych spodni, spódnic czy bluzek w  rozmiarze S, nie mówiąc już o  XS, ale takie, które mają wielkość namiotów cyrkowych. Chociaż w swoim wieku nie chciałabym już być chuda jak szczapa. Ogółem pogodziłam się z  otyłością, nadwagą, nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, wysokim poziomem cholesterolu, zadyszką przy wchodzeniu po schodach i tak dalej. Nigdy nie myślałam, że będzie możliwe, że- bym znowu nosiła ubrania w rozmiarze 38 i miała znośną figu- rę, normalne ciśnienie krwi, poziom cukru i cholesterolu, a mój wiecznie obrzękły brzuch zniknie. Czy teraz jesteś ciekawy, co mam ci do opowiedzenia? W tym miejscu chcę ci jeszcze podziękować, że kupiłeś moją książkę. Ten niewielki datek, który wniosłeś, płacąc za nią, być może przyczyni się do tego, że mój wkład w program doktora K. S. kiedyś się zwróci, bo muszę ci coś teraz zdradzić: zdrowie i  zrzucenie wagi były naprawdę kosztowne, ponieważ oprócz innych wydatków, musiałam całkowicie wymienić garderobę i kupić kilka par butów – stały się za duże! Kupowanie butów 24 jest tak w ogóle albo najcięższym, albo najpiękniejszym zajęciem dla nas, kobiet, prawda? Opowiedz swoim przyjaciołom, krewnym, sąsiadom kolegom i wszystkim, którzy jeszcze przyjdą ci do głowy o tym, o czym zaraz bę- dziesz czytać i polecaj im tę książkę. Ale tylko, jeśli uda ci się skutecznie schudnąć, prawda? W każdym razie życzę ci z serca wielkiego sukcesu. Katharina Bachman P.S. Ta lektura powstała jako przewodnik i impuls, nie jako niemiłe pouczenie jak działać – ma dodawać tylko odwagi i na- dziei na nowy początek! Przypadek czy zrządzenie losu? Nierzadko dużym zmianom w naszym życiu pomaga przypadek. Często zdajemy sobie z tego sprawę, ale o wiele później. Czasami zaczyna się to zupełnie spokojnie. Tak było też w naszym przy- padku. Mój mąż zachorował na zwykłą grypę i musiał udać się do lekarza. Ponieważ w swoim stanie nie chciał przedzierać się przez korki, poszukał lekarza w okolicy. Zaraz za rogiem znalazł małą przychodnię. Powinnam być może wspomnieć, że był to czas, kiedy dopiero kilka miesięcy wcześniej przeprowadziliśmy się z Dubaju do Kuala Lumpur. Znaliśmy już jednak pulsujące miasto od ponad sześciu lat, od kiedy zamieszkaliśmy w Male- zji. Było więc dla nas jasne, że dojechanie do centrum miasta zajmie około dwie godziny. Mieliśmy też świadomość, że lekarz w pobliżu domu przyda się na przyszłość. A ponieważ w przy- padku mojego męża chodziło „tylko” o proste przeziębienie, za S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 25 przeproszeniem, każdy lekarz mógł go leczyć. Zatem poszedł do małej przychodni za rogiem. W  przebiegu rozmowy lekarce wymknęła się dość nieprzy- jemna uwaga: „You are too fat, you have to go on diet”. („Jest pan za gruby. Musi pan przejść na dietę”). Zaleciła mojemu mę- żowi, żeby odwiedził specjalistę. Zaraz naprzeciwko jej gabinetu pracował fachowiec w tym temacie. Mąż wrócił z kilkoma leka- mi przeciw grypie i opowiedział mi niemalże obrażony o tym, jak został nazwany zbyt grubym. Napędzany ciekawością, być może z  powodu drastycznej uwagi ładnej lekarki, kilka tygo- dni później rzeczywiście odwiedził poleconego „specjalistę”. Od tego momentu nasze życie ogromnie się zmieniło. Indyjski lekarz w turbanie: doktor K.S. Podczas mojej pierwszej wizyty w gabinecie tego lekarza byłam niezwykle sceptyczna i  uważa- łam wszystko za bzdury, żeby nie powiedzieć: próbę wyłudze- nia pieniędzy. Specjalista oka- zał się bowiem bratem ładnej lekarki. Doktor K. S., indyjski lekarz w  czarnym turbanie na głowie, członek wspólnoty wy- znaniowej Sikhów. Naturalne środki lecznicze, które na jego zalecenie mieliśmy odtąd przyjmować całymi górami, nie miały promocyjnych cen. Moja lepsza połówka 26 zaczęła jednak program odtruwający, ja z kolei chciałam zobaczyć skutki i trochę odczekać. Tymczasem już cztery dni później również i ja przybyłam do gabinetu doktora K. S. i poprosiłam o pilny termin wizyty, która została umówiona na następny dzień. Wtedy wszystko zaczęło się od szczegółowej analizy krwi: lekarz pobrał mi krew rano, na czczo i wieczorem po godzinie 18:00. Badanie mikrobiologiczne trwało cały tydzień, ponieważ musiały namnożyć się różne kultury. Następnie odbyła się moja pierwsza wizyta, w celu omówie- nia wyników, która trwała dwie godziny. Wyniki zaszokowały mnie. W tym czasie już od kilku lat przyjmowałam kilka leków na nadciśnienie, cukrzycę, podwyższony cholesterol i silne alergie, korzystałam ze spreju na astmę z kortyzonem i łykałam hormony na tarczycę. Jak widzisz, miałam wyposażenie godne małej apteki. Zarówno lekarze w Niemczech, jak i nasz ówczesny lekarz rodzin- ny w Dubaju powiedzieli mi jasno i dosadnie, że będę musiała przyjmować wszystkie te tabletki przez resztę mojego życia. Ze względu na te niewesołe widoki popadałam w przejściowe stany depresyjne, przez które musiałam łykać kolejne leki. Siedziałam teraz zatem przed doktorem K. S., wsłuchiwałam się w jego wywody o fatalnych wynikach analizy krwi i czułam się coraz gorzej. O Boże! To katastrofa. Jestem śmiertelnie chora. Prawdopodobnie kiedyś dostanę zawału czy udaru. I to z pewnością niedługo. To koniec! W  mojej głowie trwał huragan myśli, nadciągały czarne chmury i szalały jaskrawe błyskawice. I w końcu słowa lekarza dotarły do mnie jak przez gęstą mgłę. Czułam, że wzbiera we mnie złość, ogromna złość. Nie chciałam, żeby doktor K. S. uświadomił mi jeszcze więcej rzeczy. S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 27 Przecież już to wszystko wiem. Co niby chcesz z  tym zrobić, mądralo? „Musi pani pilnie zrzucić wagę, zredukować tkankę tłusz- czową i odtruć się”, powtarzał ciągle, i „Proszę zacząć uprawiać sport! Chodzić na siłownię! Co najmniej dwa razy w tygodniu”. W tym momencie mogłabym go własnoręcznie udusić. Alleluja. Nienawidzę sportu! Oczywiście ludzie tacy jak my wiedzą doskonale jak ważny dla zdrowia jest codzienny ruch. Ale musisz mnie dobrze zrozu- mieć: jestem – zbyt – leniwa! Doktor K. S. mówił i mówił, a mi było coraz gorzej. Nagle usłyszałam słowa „naprawić”, „dobre rezultaty” i „gwarantować”. „Naprawić?”, zapytałam zdumiona i  zaciekawiłam się. „Tak, naprawimy najpierw twoje nerki i wątrobę”, odpowiedział w upo- jeniu, jakby mówił o planach radosnego przyjęcia urodzinowego. Wytłumaczył mi, jak i które chore organy „komunikują się” mię- dzy sobą i jakie skutki mogą być, jeśli ten lub inny lek jest brany na coś albo przeciw czemuś. Wytłumaczył mi, że na przykład leki obniżające poziom cholesterolu mogą prowadzić do pogorsze- nia wartości wątrobowych. Innymi słowami: brałam codziennie tabletki na cukrzycę, nadciśnienie i tym podobne, które jednak atakowały moje nerki i wątrobę. Wobec tego w krótkim czasie mogły powstać dwa kolejne problemy zdrowotne, które potem musiałyby być zwalczane przez kolejne medykamenty i tak dalej. Indyjski lekarz wyłuszczył mi szczegółowo, jak to wszystko „na- prawi”. Zdawał się to dość dobrze wiedzieć, w każdym razie na ile byłam w stanie to ocenić. Nie chciałam chorować jeszcze bardziej. Chciał, żebym zaczęła od specjalnego „bardzo dobrze funk- cjonującego” planu odtruwania. W  domu przeczytałam jego 28 zapisane na dwóch stronach wskazówki i zdecydowałam, że po prostu wprowadzę je wszystkie. Na marginesie: turban Sikha Podczas moich wizyt u doktora K. S. zeszliśmy też na temat jego turbanu, który od tysiącleci odgrywa ważną rolę w indyjskiej kul- turze. Przede wszystkim władcy nosili wcześniej pełne przepychu turbany jako oznakę ich autorytetu i szlachetnego pochodzenia. W czasie wielu tradycyjnych uroczystości ślubnych indyjscy męż- czyźni wszystkich religii do dziś noszą turbany, przy czym kształt, kolor i długość tego nakrycia głowy różnią się ze względu na re- gion. Turban Sikhów zwany „dastarem” nie jest uważany za obiekt czysto kulturowy, ale również za religijno-duchowe nakrycie gło- wy, ponieważ Sikh jest, można powiedzieć, jednością ze swoim turbanem, należy on całkowicie do głowy Sikha. Tradycyjnie turban, włącznie z długimi, bujnymi włosami, które się pod nim kryją, ma głębokie znaczenie, ponieważ ochrzczony Sikh składa przysięgę, że do śmierci zachowa swoje włosy, a zatem nigdy ich nie obetnie i będzie „okazale” przyozdabiał je turbanem. Dla Sik- hów zachowanie włosów jest wyrazem naturalności, pokory i ho- noru. Turban symbolizuje postawę świadczącą o niezależności, za- angażowaniu, poczuciu własnej wartości, odwadze i pobożności. Turban jest noszony z miłości, posłuszeństwa i respektu wobec sikhijskich guru i odpowiednio do wiary w nich. Każdego dnia na nowo wiąże się turban z oddaniem i szacun- kiem, więc można naprawdę mówić o tworzonym codziennie dziele sztuki, którego wykonanie zajmuje do 20 minut, ponie- waż wymaga to określonej zręczności. Z reguły turban powstaje z cienkiej, bawełnianej tkaniny długiej na siedem metrów i sze- rokiej na metr. S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 29 Zanim turban zostanie zawiązany, włosy są układane w kok i naciąga się na nie siatkę lub rodzaj spodniego turbanu. Gdy Sikh opuszcza dom, wiąże „główny turban” w formie przebiega- jącej do czoła piramidy. Jeśli ktoś jest Sikhem, pozostaje nim na całe życie i tylko w ten sposób zasługuje na głęboki szacunek i pozostaje wierny głębsze- mu sensowi swojego życia. Holistycznie, szczerze i świadomie. Również kobiety noszą niekiedy turbany, ale nie ma to nic wspólnego z  ukrywaniem włosów przed spojrzeniami innych ludzi, jak w  islamie. Dla Sikhijek przykrywanie włosów jest cała sztuką połączoną z pięknym ubieraniem się. Kobiety, które przykładają wartość do przykrywania głowy, noszą zazwyczaj wokół niej tylko cienką chustkę. Początki wcale nie są takie trudne Program według doktora K. S. zaczął się dla mnie dość pro- sto i niespektakularnie pewnego poniedziałkowego poranka od siedmiodniowej kuracji odtruwającej. Mój mąż miał już za sobą pierwszą kurację i zakończył ją z sukcesem, ale z miłości do mnie (taką mam przynajmniej nadzieję) i ponieważ chciał jeszcze zre- dukować wagę, zaczął ją ze mną raz jeszcze od początku. Mieliśmy każdego ranka, zaraz po wstaniu z łóżka, ważyć się i zapisywać wyniki, które w tym czasie były bardzo złe. W związ- ku z tym prowadziliśmy skrupulatnie tabelki kontroli wagi. Co- dziennie dzielnie wklepywałam wagę każdego z nas do swojego smartfona. Aby wczesnym rankiem uniknąć tłoku do naszej je- dynej wagi, która do tego czasu znajdowała się w naszym domu, kupiliśmy drugą, którą postawiliśmy zaraz obok starej. 30 Na początku naszej przemiany w sierpniu 2013 roku moja waga wskazała mi rano okropne 68,8 kilograma, przy niepo- zornym wzroście metra pięćdziesiąt dziewięć. Nosiłam wówczas odzież w rozmiarze XXL czy 46. Waga mojego małżonka pozostawiała jeszcze więcej do życze- nia. Przy jego wzroście metr siedemdziesiąt dwa elektroniczny wyświetlacz pokazywał absurdalnie wysoką wagę – 106,2 kilo- grama. Nosił spodnie w rozmiarze 56, a zatem XXL. Jego pasek miał okazałą długość 112 centymetrów, a jego koszule również miały rozmiar 56, przy wielkości kołnierzyka 46. Summa sum- marum oboje mieliśmy dość dobre powody, żeby zrzucić wagę. Po pierwszym dniu odtruwania rzeczywiście straciłam do- kładnie jeden kilogram. Pełna oczekiwań po drugim dniu rano stanę znowu na wadze: łącznie ważyłam 1,6 kilograma mniej. Całkiem miło. Po trzecim dniu ważyłam 66,5 kilograma. Zrzuciłam 300 gramów. Już nie tak dobrze. Czwartego dnia ubyło 400 gramów. Piąty dzień znów był nieco rozczarowujący: straciłam na wa- dze 300 gramów i ważyłam 65,4 kilograma. Szóstego dnia mogłam świętować: 800 gramów mniej. Po siódmym dniu ważyłam 64,7 kilograma. W siedem dni schudłam ni mniej, ni więcej 4,1 kilograma! Uprzedzę od razu, że dziś ważę 54 kilogramy. Zrzuciłam więc łącznie ponad 14 kilogramów. Mój skarb osiągnął nieco lepszy wynik, ale był też wcześniej znacznie pulchniejszy niż ja (prze- praszam, kochanie). Dziś waży 82 kilogramy i kupuje t-shirty w męskim rozmiarze S. Jak się to nam udało – mi nawet bez sportu – dowiesz się z dalszej części książki. S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 31 Na luzie – nasze pierwsze sukcesy Siedem dni kuracji odtruwającej było za nami. Byłam szczerze zaskoczona, że w  tak krótkim czasie zrzuciłam 4,1 kilograma i to bez uciążliwych napadów rezygnacji i głodu. Temu planowi odtruwania łatwo było sprostać. Doktor K. S. zdobył u mnie punkt sympatii. Jednak do postawy „Lubię cię i mam do cie- bie zaufanie” była jeszcze daleka droga. W końcu miał minus dziesięć punktów na swoim koncie, ponieważ w jego oczach – jak sądziłam – ciągle dostrzegałam rządzę pieniądza. Moje wra- żenie było dodatkowo podparte tym, że zalecona nam obojgu ilość naturalnych środku kosztowała pokaźną sumę. Każde z nas miało tego wielkie pudło. Przyjmowaliśmy te środki górami: rano, po południu, wieczorem, dobrane, zapakowane i opisane literkami BB (before breakfast = przed śniadaniem), AB (after breakfast = po śniadaniu), BD (before dinner = przed kolacją), AD (after dinner = po kolacji), jeden środek o jedenastej i jeden przed pójściem spać. Już od dawna dyskutuje się, czy suplementy diety, a zatem preparaty witaminowe, są potrzebne czy nie. Służą przede wszystkim celowemu (!) doprowadzaniu witamin, minerałów i mikroelementów, których naszemu ciału rzeczywiście brakuje. Lekarz, do którego masz zaufanie, musi najpierw zlecić badania laboratoryjne i sprawdzić je, zanim udasz się do apteki i kupisz coś „na wyczucie”. Celowe przyjmowanie określonych substancji witalnych wspiera nasze kości, układ immunologiczny i utrzy- muje nasze organy w zdrowiu. Jest to szczególnie ważne w trak- cie diety. Jeśli ktoś odżywia się wystarczająco zdrowo z reguły rzadko potrzebuje preparatów witaminowych, ale niestety nie- wielu z nas to robi. Do tego dochodzi jeszcze, że w określonych 32 porach roku, a także w czasie ciąży, różne substancje odżywcze nie są dostarczane do naszych ciał. Nawet różne stowarzyszenia do spraw odżywiania zalecają uzupełnianie określonych „luk” suplementami diety. W czasie pierwszej wizyty u doktora K. S. po kuracji odtruwającej lekarz pochwalił nas, że grzecznie trzymaliśmy się siedmiodniowego planu odtruwania. Nie mógł tego powiedzieć o swoich azjatyckich pacjentach, którzy rzadko wracali. „Wy, Niemcy, jesteście sumienni. Na was można liczyć”, zachwalał nas. Przypuszczalnie, żeby wci- snąć nam następną dawkę witamin. Teraz przyszedł jednak czas na rygorystyczne zmiany w odżywianiu i to odpowiednie do gru- py krwi każdego z nas, dodał jeszcze błyskawicznie i wręczył nam całą stertę papierów: wszystko o odżywianiu zgodnym z grupami krwi i  gospodarką kwasowo-zasadową. Stworzył indywidualny program odżywiania dla każdego z nas, który miał być wspierany przez różne preparaty witaminowe, ponieważ jednostronne odży- wianie jest największą wadą żywienia zgodnego z grupami krwi, podkreślił z mocą. Analiza naszego poziomu witamin została już przeprowadzona razem ze wszystkimi badaniami krwi, żeby było jasne, jakich witamin, minerałów, mikroelementów i tym podob- nych brakuje naszemu ciału. Jednak ani mój mąż, ani ja nie sły- szeliśmy wcześniej o odżywianiu zgodnym z grupami krwi. Kiedy wróciliśmy do domu, usiedliśmy wygodnie na tarasie i uważnie wszystko przeczytaliśmy. Na Boga! Miałam unikać tylu tak bardzo uwielbianych prze- ze mnie przysmaków jak ocet balsamiczny, pomidory, mięso, mango i tak dalej. „O nie”, jęknął żałośnie mój mąż kilka se- kund później. „Nigdy więcej brukselki i czerwonej kapusty?”. Ale to nie było jeszcze wszystko. Nie przestawaliśmy wzdychać i biadolić, i stwierdziliśmy, że jednak z ciężkim sercem będziemy S.O.S. Schudnij, Omijając Sport Czas zacząć przemianę... 33 w ciągu najbliższych tygodni trzymać się swoich list żywienio- wych. Ostatecznie nie chcieliśmy kłaść na szali swojej opinii „niezawodnych Niemców”. Szczególnie trudne było dla nas codzienne krojenie warzyw. Każdego dnia. Aby stworzyć przy tym miłą atmosferę, włączali- śmy radio i słuchaliśmy paplaniny na jednej z niemieckich stacji radiowych, dzięki temu, że w naszej kuchni mieliśmy połącze- nie internetowe. Zazwyczaj różne wiadomości z naszej dawnej ojczyzny poruszały nas tak bardzo, że uciążliwe krojenie stało się mało istotną kwestią. Na koniec na naszych talerzach zazwy- czaj lądowało zdrowe jedzenie, które było wyjątkowo sprzyjające przy grupie krwi każdego z nas. Tak upływał tydzień za tygodniem, a nasze nadmierne kilo- gramy topniały. Im więcej kilogramów traciliśmy, tym większy był nasz entuzjazm napędzający nas do dalszego krojenia wa- rzyw w małe kawałeczki. W końcu przyzwyczailiśmy się do tego i  nawet stworzyliśmy naszą własną technikę pozwalającą, jak najszybciej radzić sobie z tą pracą. W trymiga mieliśmy jedzenie na stole. Człowiek zawsze ulega sile przyzwyczajeń. Wypróbowaliśmy nawet znany eksperyment. Czy może udać się, szybciej (a przynajmniej równie szybko) przygotować samo- dzielnie świeże jedzenie, niż przynieść sobie lub zamówić coś z jakiejś knajpy z fast foodem? Pewnego dnia przeprowadziliśmy go. Na miejsca, gotowi, start! Mój mąż pojechał do restauracji należącej do sieci fast foodów oddalonej dokładnie pięć minut jazdy od naszego domu, a ja za- częłam przygotowywać nasze jedzenie ze świeżych składników. Kiedy wrócił z reklamówką niezdrowego jedzenia, pyszne potrawy stały już na stole. Poza tym w kolejce do lady stała przed nim tylko dwójka głodnych ludzi i czekała na swoje fatalne szybkie posiłki.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

S.O.S. Schudnij Omijając Sport
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: