Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00074 005943 15941241 na godz. na dobę w sumie
Samobójstwa literackie - ebook/pdf
Samobójstwa literackie - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 85
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-63080-06-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> nauki społeczne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Esej Samobójstwa literackie to monografia na temat samobójstw w literaturze, to wędrówka przez światy wewnętrzne bohaterów literackich, przez sztukę słowa i obrazu. Autorka analizuje klasyczne dzieła literatury: Doktor Jekyll i Pan Hyde R. L. Stevensona, Martin Eden J. Londona, Szklany klosz S. Plath, Pachnidło P. Suskinda, Brat snu R. Schneidera i Pozytronowy człowiek I. Asimova, R. Silverberga. Przywołuje również wiele innych utworów literackich, m.in. wiersze S. Plath, E.

Dickinson, T. Różewicza, H. Kinga, W. Ralegha, T.S. Eliota, A. Wildgansa, R. M. Rilke'go, Ch. Baudelaire'a, a także rozważania z zakresu filozofii, psychologii i suicydologii.  Esej zilustrowany został dziełami sztuki takich twórców jak A. Dürer, Z. Beksiński, E. Munch, C. Cabral, J. De Ghyen, Sz. Kobyliński, W. Wascniecow.


Fragment wstępu:

Są jeszcze wszakże trzy wyznaczniki człowieczeństwa, które nie zostały dotychczas wymienione, a są
przecież nie mniej istotne, a są nimi: zdolność istoty ludzkiej do zła, do melancholii oraz do autodestrukcji. Melancholia to kolejny wyznacznik ludzkiej kondycji, dziś pogardzany i skrzętnie skrywany, lecz wcale przez to nie spotykany rzadziej. Uczucie to, równie niedefiniowalne, jak odczuwający je podmiot, stanowi głownie cechę introwertyków, ponieważ, aby ją odczuć, trzeba umieć wsłuchać się w siebie, zatopić we własnym wewnętrznym świecie. Człowiek jako byt melancholijny oddaje się uczuciu niczym nieuzasadnionego poczucia straty, drzemie w nim egzystencjalne rozdarcie własnej nieprzystawalności do świata, a jego wrażliwość zasadza się na podobieństwie do delikatności listków mimozy. Melancholia to czarna żółć zalewająca duszę, to 'nic, które boli' (Fernando Pess'a), to 'histeria ducha' (S. Kierkegaard), a ten, 'kto urodził się melancholikiem, sączy smutek z każdego wydarzenia' (S. Freud).

W sztuce najsłynniejszy motyw melancholii stworzył oczywiście Albrecht Dürer: 'Gest podparcia głowy, twarz przyległa do dłoni ('wezgłowie licu uczyniwszy z dłoni' jak poetyzuje Dante) i szukająca jakby snu (...), to oznaka życia, które nie może siebie utrzymać, przygniecione nieuniesionym ciężarem.
Niemal wszystkie alegorie melancholii przedstawiają figura sedens, postać siedzącą w smutnym zamyśleniu i zawierają ten motyw twarzy opadającej, lecącej w dół, ku ziemi, czy osuwającej się na bok i rozpaczliwie pozbawionej wyrazu.'

Samobójstwo to szczególny rodzaj śmierci; potępiany, wzbudzający kontrowersje, napiętnowany zarzutem tchórzostwa i głupoty, wyklęty przez Kościół katolicki i tzw. rozsądnych ludzi, ale jeśli wziąć pod uwagę fakt, że 'nawet pasja niszczenia jest pasją twórczą? (Michaił Bakunin), że 'samobójcy byli arystokratami śmierci? (Daniel Stern) oraz że 'intelektualiści mają obowiązek popełnić samobójstwo jako klasa' (Ernesto Che Guevara), to urasta ono do rangi śmierci elitarnej, wyjątkowej, wzniosłej, śmierci z tzw. klasą. Samobójstwo tak naprawdę jest skrajnym aktem odwagi, gestem zaprzeczenia egzystencji, niegodzenia się na nią w takiej formie, w jakiej została nam podarowana, to brak akceptacji wszechobecnej niedoskonałości świata, ludzi i samego siebie. Rację ma Soren Kierkegaard, kiedy perswaduje nam: 'Posłuchaj krzyku noworodka w chwili narodzin, przyjrzyj się zmaganiom ze śmiercią w ostatniej godzinie - a potem zdecyduj: czy można oczekiwać, że może być przyjemnością coś, co się w taki sposób zaczyna i kończy.' Dlatego nie dziwmy się tak demonstracyjnie deklarowanej rozpaczy tylko dlatego, że wydaje nam się obca i nienaturalna, sprzeczna z instynktem przetrwania za wszelką cenę, spróbujmy zrozumieć, że każdy ma własną, indywidualną granicę cierpienia, które może znieść bez ryzyka stania się duchowym kaleką, kukłą z ciała pozbawionego wnętrza, które umarło już dawno z przedawkowania bólu.
Wyobraźmy sobie, że wszyscy samobójcy (w tym również bohaterowie literaccy) zostali wezwani przez Boga na Sąd Ostateczny, a wiadomo przecież, że samobójstwo jest w dogmatyce religii katolickiej grzechem karanym niezwykle surowo. Ja zaś otrzymałam zaszczytną funkcję reprezentowania ich jako
zaufany i rozumiejący ich trudne sytuacje adwokat. Patrząc z takiego punktu widzenia postaram się wyczerpująco wyjaśnić motywacje, jakimi się kierowali moi 'klienci', jako że w większości nie są mi one obce.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Annais Samobójstwa literackie © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 1 Annais Samobójstwa literackie ANNAIS Samobójstwa literackie Bohater literacki jako outsider i samobójca Będzin 2011 © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 2 Annais Samobójstwa literackie © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości bez zgody autorki zabronione Projekt okładki: Anna Alochno-Janas Obraz na okładce: Kamil Janas Zdjęcie autorki: Kamil Janas ISBN: 978-83-63080-06-8 Wydanie I: Będzin 2011 Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 3 Annais Samobójstwa literackie Spis treści Wstęp. I. Dewaluacja pojęcia śmierci II. Kryteria człowieczeństwa III. Ciemna połowa księżyca. Zło, melancholia, śmierć oswojona IV. Samobójstwo: jeśli nie można żyć z samym sobą ................................................................................................................................................ 5 ................................................................................................. 5 .................................................................................................... 6 .............................. 8 ................................................... 16 Rozdział pierwszy. W pogoni za ideałem – metą będzie śmierć. Doktor Jekyll i... ten drugi... .............................................................................................................................................. 20 Rozdział drugi. Wszędzie obcy. Martin Eden ...................................................................... 30 Rozdział trzeci. Zabić się bez powodu. Esther czyli Sylvia ............................................. 46 Rozdział czwarty. Samobójstwa czy nie samobójstwa? .................................................. 62 I. Genialny kaleka w niewoli zmysłów. Jan Grenouille ................................................ 62 II. Nie spać to znaczy nie umierać. Elias Alder ................................................................ 67 III. Być człowiekiem i umrzeć. Andrew Martin ................................................................. 73 Zakończenie. Żyć czy nie żyć? - oto jest pytanie ................................................................ 77 ...................................................................................................................... 81 Inspiracje tekstowe ...................................................................................................................... 83 Inspiracje wizualne .................................................................................................................. 84 Źródła pierwodruków ........................................................................................................................................ 85 O autorce © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 4 Annais Samobójstwa literackie Zaiste nadmierne jest żądanie, aby ten, kto nie chce już więcej żyć dla siebie samego, musiał żyć nadal dla cudzej korzyści. A. Schopenhauer Nosimy w sobie śmierć, tak jak owoc nosi w sobie pestkę. R. M. Rilke Nikt nie może odebrać innemu jego umierania. M. Heidegger Wstęp. I. Dewaluacja pojęcia śmierci Uniwersalne i pełne tajemnic zagadnienie śmierci pasjonowało człowieka od samych jego początków. Począwszy od średniowiecznych danse macabre zrównujących ludzi do jednego poziomu, poprzez idee romantyków hołdujących życiu wewnętrznemu jednostki i traktujących śmierć jako swoisty wyznacznik indywidualizmu, poprzez dekadentyzm epoki modernizmu aż do pełnych sprzeczności czasów obecnych - śmierć spełniała wiele „funkcji” i pełniła rozmaite „role”. Bywała karą za czyn występny lub nagrodą (wyzwoleniem z pełnego cierpień życia), napawała strachem i niepewnością o to, jak osądzi nas Bóg lub była przyjmowana z godnością i akceptacją zdeterminowania człowieka przez naturę, przerażała jako ostateczny kres egzystencji lub dawała nadzieję na inne, lepsze od ziemskiego życie. Współcześnie status śmierci, jej metafizyczna ranga - zdewaluowała się jak, zresztą, wszystko inne; stała się niewygodnym tematem tabu z jednej, a medialną rozrywką z drugiej strony. Ludzie nie zastanawiają się już nad jej sensem i znaczeniem, udają, że ich to nie dotyczy, a intryguje śmierć cudza. Zaszczepiony Europejczykom jednocześnie przyciąga ich i © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 5 Annais Samobójstwa literackie mcdonaldosowski model życia - płytkiego intelektualnie wiecznie głodnego konsumenta, którego religią jest zasada „keep smiling”, zaś celem życiowym „zbieranie” wąsko pojętych sukcesów niczym dorodnych grzybów w gęstym lesie możliwości - sprawił, że zanikła międzyludzka empatia, zdolność do odbijania w sobie cudzych uczuć, a została tylko pusta, czcza ciekawość żywiąca się intrygą i sensacją. Telewizja przekształciła śmierć w widowisko, w chętnie kupowany towar, bo tak bardzo lubimy podglądać, zwłaszcza cudze cierpienie, i okrywać się ciepłym kocykiem złudnego poczucia bezpieczeństwa. Według wybitnej i polemizującej z Freudem psychoanalityk Karen Horney: „Kultura współczesna opiera się na ludźmi. Każdy jest rzeczywistym lub potencjalnym rywalem każdego.” Nie ma więc mowy o współczuciu czy choćby litości, bo jeśli drugi człowiek jest dla nas jedynie konkurentem w powszechnym pędzie szczurów do mety, to jak można wzruszać się cudzym końcem? Wykastrowani z wrażliwości tylko udajemy ludzi. indywidualnym współzawodnictwie. Izolowana od reszty jednostka musi walczyć z innymi jednostkami z tej samej grupy, musi je wyprzedzać, a często zepchnąć na bok. Aby jeden mógł wygrać, inni muszą przegrać. Sytuacja taka prowadzi do rozlanego wrogiego napięcia między II. Kryteria człowieczeństwa Na wciąż nierozwikłane i dręczące filozofów pytanie „czym jest człowiek” padały już rozmaite odpowiedzi: że jest on bytem pośrednim pomiędzy zwierzętami a aniołami (św. Augustyn), że charakteryzuje go racjonalny umysł (Kartezjusz), że jest istotą zdolną do samorozwoju i autorefleksji (Mirandola), że posiada świadomość siebie samego oraz własnej śmierci (Freud, Heidegger). Spór pomiędzy Arystotelesem a Anaksagorasem na temat czy człowiek ma ręce, ponieważ jest rozumny, czy też ma rozum, ponieważ ma ręce (ma to oczywiście związek z ewolucyjną zmianą kształtu dłoni u człowieka, która różni się od dłoni małpy) - nie został do tej pory zadowalająco rozstrzygnięty. Zdaniem teoretyka ekonomii Adama Smitha differentia specifica człowieka to nic innego, jak handel, skłonność do zamiany rzeczy, której towarzyszy upatrywanie dla siebie © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 6 opanowuje przyrodę (...), a nawet ją przekształca i przystosowuje do swych potrzeb i wymogów, ale nadto - i w tym leży jego rys istotny - że wytwarza sobie pewną zupełnie nową rzeczywistość (...), quasi-rzeczywistość. Raz wytworzona, stanowi ona potem znamienny składnik otaczającego korzyści związane z myśleniem na przyszłość. W Bogactwie narodów pisze on: „Nikt nigdy nie widział, aby jeden pies zamieniał z drugim dobrowolnie i celowo jedną kość na drugą.” Według Romana Ingardena „Człowiek tym się m.in. odróżnia od zwierząt, że nie tylko go świata.” Jest więc człowiek twórcą szeroko pojętej kultury (a w niej mowy i pisma jako dwóch postaci języka, a także sztuki1 ), historii (ma świadomość kształtowania przyszłości oraz pamięta o swej przeszłości gromadząc wiedzę dla przyszłych pokoleń) oraz religii (bowiem żadne zwierzę nie modli się). Człowiek jest także świadom czasu i przemijania; chce zapełniać swój czas i ma poczucie trwonienia go (zwierzę nie denerwuje się, że nie ma na coś czasu). Potrafi też marzyć i wspominać, a więc wykraczać poza swój aktualny czas. Ja jako człowiek „... transcenduję stale to, co istnieje w każdorazowej teraźniejszości, jak gdyby w jakiś sposób istniało nie tylko to, co teraźniejsze, ale i to, co przeszłe, i to, co przyszłe.” Dla Karla Jaspersa kryterium bycia człowiekiem jest zdolność do filozofowania: „Drogą on jedyną istotą w świecie, której w istnieniu objawia się byt.” i która jest otwarta na szyfry transcendencji. Człowiekowi intelekt służy przecież nie tylko do obmyślania sposobów na przetrwanie, ale również, a może nawet przede wszystkim, do tworzenia abstrakcyjnych pojęć i wzniosłych idei, do zastanawiania się nad sobą, nad życiem i jego sensem, do wykraczania poza materię i prób szukania Boga, do wyznaczania granic moralności; bowiem człowiek i jego życie wpisani są w piramidę potrzeb Maslowa: jeśli się zaspokoi podstawowe potrzeby fizjologiczne, to wówczas można zająć się zaspokajaniem potrzeb wyższych. Bo przecież - jak mawiał Witkacy - „Ludzie nie są znowu tak wielkim bydłem i bez idei żyć im Jan Szczepański, który rys Polemiczne do Mirandoli stanowisko zajmuje charakteryzujący człowieka widzi nie w zdolności do rozwoju i przekraczania dotychczas 1 Chociaż znany jest pewien ptak (altannik), który, aby „popisać się” przed samicą - układa z kwiatów, liści i nasion kompozycje, które nie służą żadnemu praktycznemu celowi! myślącego człowieka jest filozofujące życie. Filozofowanie należy zatem do istoty człowieka. Jest trudno.” Annais Samobójstwa literackie © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 7 Annais Samobójstwa literackie należy do istoty człowieka. Jest on tylko jakimś „między”, jakąś „granicą”, jakimś „przejściem”, jakimś „przejawianiem się Boga” w nurcie życia i wiecznym „wychodzeniem” życia ponad siebie samo. Tym samym jednak zamknięta zostaje kwestia definicji. Człowiek definiowalny nie miałby właśnie widzę istotę człowieczeństwa (...). Miedzy aniołami i szatanami człowiek lokuje się swoją przeciętnością. Walka z aniołem i walka z szatanem - jest zmaganiem się ludzkiej przeciętności z wytworami fantazji chcącej wyjść poza przeciętność. Nigdy nie wyjdzie. Nadludzka wielkość jest osiągniętych form, ale w jego przeciętności. Uznając dwubiegunowość człowieka, który znajduje się w sytuacji nieustannego wyboru pomiędzy dobrem a złem, pisze on: „I w tym wytworem historii. Współcześni są mali i śmieszni.” Radykalnie podszedł do sprawy Max Scheler, który zakwestionował wszelkie próby definiowania człowieka uznając je za niemożliwe, a nawet niepotrzebne: „...niedefiniowalność żadnego znaczenia.” A zatem nasuwa się myśl, że, paradoksalnie, człowiek obejmując (a przynajmniej próbując objąć) swoim intelektem cały świat materialny i metafizyczny, transcendujac swój czas, tworząc wokół siebie cały szereg płaszczyzn quasi-rzeczywistości nie potrafi określić istoty samego siebie, nie potrafi siebie przekroczyć i dostrzec owej ulotnej natury człowieczeństwa, owego nieuchwytnego, enigmatycznego meritum, które wymyka mu się będąc pozornie tylko namacalnym i dostępnym dla jego łaknącego poznania umysłu. Człowiek pozostanie więc dla siebie samego zawsze do końca niepoznawalny, zawsze będzie o krok dalej od odkrycia tajemnicy, za każdym razem badać będzie jakiś aspekt (lub nawet kilka) ludzkiej natury, ale nigdy nie ujrzy całego jej wachlarza, ponieważ perspektywa jego spojrzenia nigdy nie będzie dostatecznie szeroka. III. Ciemna połowa księżyca. Zło, melancholia, śmierć oswojona Są jeszcze wszakże trzy wyznaczniki człowieczeństwa, które nie zostały dotychczas wymienione, a są przecież nie mniej istotne, a są nimi: zdolność istoty ludzkiej do zła, do melancholii oraz do autodestrukcji. O zjawisku zła wiele napisano: św. Augustyn twierdził, że zło jest brakiem dobra, © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 8 Annais Samobójstwa literackie Leibniz, że wzięło ono swój początek z nicości, ale tak naprawdę rację ma poeta patrzący z surowym pesymizmem i bez złudzeń na samego człowieka, który właśnie na zło się skarży. Oto fragment wiersza Różewicza Unde malum? z poematu Recycling: Skąd się bierze zło? jak to skąd z człowieka zawsze z człowieka i tylko z człowieka (...) żadne stworzenie poza człowiekiem nie posługuje się słowem które może być narzędziem zbrodni słowem które kłamie kaleczy zaraża Konkluzja wysnuwa się sama: to nie Bóg - obojętny czy też gniewny, to nie natura - ponoć okrutna i nieubłagana, ale człowiek leży u podłoża zła. Człowiek - twórczy i destrukcyjny, pyszny i tchórzliwy, zabijający i lękający się śmierci własnej, szlachetny i fałszywy, głoszący wyższe idee i skoncentrowany na wygodach. Jego wnętrze rodzi miliony kłamstw, jego serce karmi się nienawiścią, a umysł wciąż obmyśla nowe oszczerstwa i krzywdy w pogoni za korzyściami. Różewicz zaprzecza filozoficznym dumaniom; stanowczo, lecz tonem raczej posępnym zapewnia nas o tym, iż geneza zła tkwi w człowieku i nigdy nie było inaczej. Melancholia to kolejny wyznacznik ludzkiej kondycji, dziś pogardzany i skrzętnie skrywany, lecz wcale przez to nie spotykany rzadziej. Uczucie to, równie niedefiniowalne, jak odczuwający je podmiot, stanowi głownie cechę introwertyków, ponieważ, aby ją odczuć, trzeba umieć wsłuchać się w siebie, zatopić we własnym wewnętrznym świecie. Człowiek jako byt melancholijny oddaje się uczuciu niczym nieuzasadnionego poczucia straty, drzemie w nim egzystencjalne rozdarcie własnej nieprzystawalności do świata, a jego wrażliwość © Copyright by Annais (Anna Alochno-Janas) www.facebook.com/Annais.pisarka www.annais.pl 9
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Samobójstwa literackie
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: