Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00333 007297 10469715 na godz. na dobę w sumie
Sen Any - ebook/pdf
Sen Any - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: E-bookowo Język publikacji: polski
ISBN: 9788378598473 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Bajka opowiada o małej dziewczynce o imieniu Ana, która ucieka od rzeczywistości w krainę snów i wyobraźni.


Przechodząc przez różne przeszkody Ana zrozumie, że rzeczywistość jest piękniejsza od snu i można codziennie doceniać życie i cieszyć się z każdej przeżytej chwili.


Książka jest skierowana do dzieci w wieku 5-8 lat.



Swetlana Kouznetsova


Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu.


Od 5 lat mieszka i pracuje, jako ilustrator- grafik w Warszawie. Z urodzenia Rosjanka. Pochodzi z Syberii.


 


Postanowiła napisać bajkę oraz ją zilustrować, inspirując własnymi snami.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

W swoim śnie Ana spotykała przyjaciół, z którymi bawiła się przez całe noce. Były to niezwykłe istoty, o miedzianych włosach i ze srebrnymi gwiazdkami zamiast piegów. Jej najlepszym przyjacielem został Elaj. Był on najbardziej niezwykły ze wszystkich i zawsze najbardziej się smucił, kiedy Ana musiała się obudzić. Całymi nocami Ana wraz z przyjaciółmi przemierzała zdumiewające karmelowe doliny i bezowe polany, schodziła krętymi ścieżkami z poziomkowych wzgórz i nigdy, przenigdy się nie nudziła. Było im razem błogo i wesoło, mogli przecież rozmawiać o wszelkich głupstwach i nigdy się nie smucili. Rodzice nie mieli problemu z ułożeniem Any do snu. Każdego wieczora sama szła do maleńkiej łazienki, aby umyć zęby, całowała mamę i tatę, po czym radośnie biegła do swojej sypialni. Pewnego razu gdy zasnęła, ku swojemu zdumieniu nie zobaczyła ani karmelowej doliny ani malinowego pola — dookoła była tylko nieprzenikniona ciemność. Pod nogami Any poruszała się trawa, z której pięły się czarne łodygi gigantycznego bluszczu a wokół było słychać syki i skrzypienie. W pobliżu nie było nikogo. Ani Elaja, ani reszty przyjaciół. „Gdzie ja jestem?” — z przerażeniem zapytała Ana nie oczekując odpowiedzi. Nie zdążyła zrobić kroku gdy nagle zobaczyła posępną, pomarszczoną twarz spoglądającą na nią z ogromnego pęku bluszczu, który zwisał nad jej głową: „Witamy w koszmarnym śnie” — zaskrzypiała twarz i zmarszczyła się jeszcze bardziej w złośliwym uśmiechu.Ana cofnęła się i zapytała z przerażeniem: „A gdzie jest mój ulubiony bajeczny sen?! Tam czekają moi przyjaciele!”. Twarz znowu się uśmiechnęła i odpowiedziała: „Musisz znaleźć Snegerię, władczynię snów. Kiedyś była zwykłą dziewczynką, która nie chciała rano wstawać. Pewnego razu postanowiła zostać tu na zawsze i stała się władczynią sennego królestwa. Znajdziesz ją na dnie swego najgłębszego snu.” Następnego dnia Ana nie mogła doczekać się pory pójścia spać. Chciała odnaleźć Snegerię i odzyskać swoich przyjaciół.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sen Any
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: