Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00607 006431 15695341 na godz. na dobę w sumie
Separacja. Praktyczny komentarz. Orzecznictwo. Piśmiennictwo. Wzory pism - ebook/pdf
Separacja. Praktyczny komentarz. Orzecznictwo. Piśmiennictwo. Wzory pism - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 144
Wydawca: Wolters Kluwer Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-264-2278-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki >> cywilne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Stan prawny na 1.08.2006 r.

W komentarzu autor omawia przepisy prawa materialnego oraz procesowego, które mają zastosowanie w postępowaniu separacyjnym. W pracy - poza komentarzem autorskim - przytoczone zostało orzecznictwo Sądu Najwyższego, literatura oraz uzasadnienie rządowego projektu ustawy wprowadzającej separację. Książka zawiera też wybór odnoścnych tekstów oraz wzory pism procesowych w sprawach separacyjnych.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wstęp 1. W Dzienniku Ustaw RP Nr 52 z dnia 15 czerwca 1999 r. opublikowana zosta- ła ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o zmianie ustaw – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Kodeks cywilny, Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Ustawa ta weszła w życie z dniem 16 grudnia 1999 r. 2. Wymieniona wyżej ustawa wprowadziła do Kodeksu rodzinnego i opie- kuńczego, poza innymi zmianami, instytucję separacji. Jednakże instytucja sepa- racji małżeńskiej nie jest instytucją nową, gdyż znana była nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach europejskich i pozaeuropejskich. Orzeczenie separacji – we- dług ustawy – ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jednakże małżonek pozostający w separacji nie może za- wrzeć nowego małżeństwa. 3. W legislacji ukształtowały się dwa „modele” instytucji separacji. Pierwszy wzorowany jest na zasadach prawa kanonicznego i polega na tym, że zastępuje on instytucję rozwodu. Klasycznym przykładem takiej separacji było „rozłączenie od stołu i łoża” wprowadzone prawem małżeńskim z 1836 r. na terenach Polski cen- tralnej, czyli w tzw. Kongresówce. Zgodnie z art. 62 tej ustawy rozłączenie od sto- łu i łoża, czyli separacja, mogło być orzeczone przez zwierzchność kościelną na żą- danie jednego z małżonków: a) z powodu cudzołóstwa, b) ciężkich obelg doznanych od współmałżonka, c) w razie gdy jeden ze współmałżonków dopuszczał się zbrodni albo występków, lub zmuszał drugą stronę do ich popełnienia. Jednakże małżonek pokrzywdzo- ny nie mógł skutecznie dochodzić separacji, jeśli sam nie dochował wierności lub przebaczył stronie winnej (art. 63). Prawo to przewidywało też separację „wskutek wzajemnego zezwolenia”, lecz tyl- ko dla „przyczyn godziwych” (art. 66). Separacja mogła być orzeczona na pewien określony okres lub na czas nieokreślony. Ten system separacyjny występował w dawnym systemie prawnym Włoch oraz Hiszpanii, a poza Europą znany był w takich krajach, jak: Chile, Peru, Boliwia, Ko- lumbia, Brazylia. 11 Wstęp Na terenach dawnego zaboru austriackiego w Polsce separacja była możliwa: a) na mocy wzajemnego porozumienia, b) na wniosek jednego z małżonków z ważnych przyczyn (Kodeks cywilny z 1811 r.). Drugi model sprowadza się do założenia, że w systemie prawnym kraju egzystują obok siebie dwie instytucje: rozwód i separacja. Wybór w pierwszym etapie postę- powania, czyli przy wnoszeniu pozwu, należy do stron. Takie rozwiązanie przewi- dywał kodeks cywilny niemiecki z 1896 r. Współcześnie ten system obowiązuje: we Francji, Belgii, Szwajcarii, Anglii, we Wło- szech, w Hiszpanii, Portugalii, Danii, Holandii, Finlandii i Norwegii. Poza Europą taka forma separacji obowiązuje w krajach Ameryki Południowej i w niektórych sta- nach Ameryki Północnej. 4. Jeśli chodzi o Polskę, to ani Prawo małżeńskie z 1945 r., ani Kodeks rodzinny z 1950 r., ani wreszcie Kodeks rodzinny i opiekuńczy z 1964 r. nie przewidywały in- stytucji separacji. W praktyce sprawiało to wiele kłopotów stronom i sądom. Istniała tylko instytucja rozwodu. Tej sytuacji nie można było uznać za prawidło- wą. Taka regulacja stawiała w trudnej sytuacji osoby wierzące, które ze względów religijnych nie chciały akceptować rozwodu, mimo faktu, że ich małżeństwo ule- gło pełnemu rozkładowi. Co prawda w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym znalazł się art. 52 k.r.o., stano- wiący, że z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać zniesienia przez sąd wspólności majątkowej zarówno ustawowej, jak i umownej, ale ten przepis nie załatwiał wszystkiego. Ostatecznie kwestie majątkowe to jeszcze nie najważniejsze kwestie w małżeństwie. Nic dziwnego, że wśród teoretyków i praktyków od dawna dyskutowana była propozycja wprowadzenia do tekstu Kodeksu rodzinnego i opie- kuńczego instytucji separacji. 5. Uchwalona w 1999 r. ustawa wprowadza pełną równorzędność instytucji roz- wodu i separacji. Od strony zależy wybór jednej czy drugiej instytucji. W ten spo- sób nie istnieje zagrożenie dla instytucji rozwodu. Skorzystanie z jednej czy drugiej instytucji (rozwód czy separacja) nie jest uzależnione od wyznania stron. 6. W uzasadnieniu rządowego projektu ustawy czytamy: „Projekt przewidu- je łagodniejsze przesłanki «formalnej» separacji niż określone w k.r.o. przesłanki rozwodu. Mogłaby ona znaleźć zastosowanie w takich przypadkach, gdy małżeń- stwo uległo rozbiciu (zupełny rozkład pożycia), które jednak nie uzasadnia jesz- cze orzeczenia rozwodu. Częściowe zróżnicowanie przesłanek rozwodu i separacji, a w szczególności pominięcie trwałości rozkładu pożycia wśród przesłanek separa- cji pozwala także utrzymywać, że skonstruowana w projekcie instytucja może mieć znaczenie dla pojednania małżonków. Wymaganie trwałego rozkładu pożycia (w znaczeniu rozkładu nieodwracalnego, jakie jest przyjmowane przy rozwodzie) mo- głoby nasuwać wątpliwości, czy oczekiwanie co do pogodzenia się małżonków może być brane w rachubę. Z funkcją restytucyjną separacji łączy się zagadnienie jej roli 12 Wstęp w zakresie ochrony rodziny. Mówiąc o możliwości spełniania przez projektowaną instytucję różnorodnych funkcji należy też nawiązać do wcześniejszych uwag o zna- czeniu tej instytucji dla ochrony dóbr osobistych. Projektowana regulacja daje wy- raz respektowaniu wartości będących dobrami osobistymi człowieka i zmierza do poszerzenia ich ochrony.” W dalszej części tego uzasadnienia czytamy: „Ponadto proponowane ujęcie instytucji separacji zostało zbadane pod kątem jego zgodności z europejskimi standardami prawnymi, znajdującymi wyraz w aktach prawnych Rady Europy. Generalnie można powiedzieć, że zamierzona regulacja nie zawiera rozstrzygnięć, które byłyby sprzeczne z zaleceniami Rady Europy formuło- wanymi w kwestiach mających znaczenie dla instytucji separacji.” 7. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia, każdy z mał- żonków może żądać, ażeby sąd orzekł separację. Z takim żądaniem może więc występować nawet ta strona, która doprowadziła do powstania zupełnego roz- kładu. Wystarczy, jeśli rozkład pożycia jest zupełny. Ustawa nie wymaga, by był on trwały. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest dopusz- czalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków. Orzekając jednak separację na podsta- wie zgodnego żądania małżonków, sąd nie orzeka o winie rozkładu pożycia. Jeśli orzeczenie separacji następuje nie na skutek zgodnego żądania małżonków, sąd orzeka, czy i który z małżonków ponosi winę za powstanie rozkładu pożycia. W tym wypadku sąd stosuje art. 58 k.r.o., czyli w wyroku orzekającym separację muszą się znaleźć te wszystkie elementy, które przewidziane są przez ten przepis. 8. Prokurator nie jest legitymowany do wytoczenia pozwu o orzeczenie sepa- racji. Nie może też występować o zniesienie separacji. 9. Sprawy separacyjne rozpoznaje sąd okręgowy. Zob. uwagi w dalszej czę- ści komentarza. 10. Znosząc separację, sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym ma- łoletnim dzieckiem obojga małżonków. Na zgodny wniosek małżonków sąd orzeka o utrzymaniu między małżonkami rozdzielności majątkowej. Jest to o tyle istotne, z uwagi na to, że orzeczenie separacji powoduje powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej. 11. Jeżeli jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi orzeczenia roz- wodu, i żądanie to jest uzasadnione, to sąd orzeka rozwód. Jeśli w tym wypadku okaże się, że orzeczenie rozwodu jest nieuzasadnione, a żąda- nie orzeczenia separacji jest uzasadnione, to sąd orzeka separację. 13 Wstęp 12. Podstawowe publikacje dotyczące instytucji separacji: J. Gajda, Instytucja separacji w świetle noweli k.r.o., M. Praw. 1999, nr 9, s. 9 i n.; H. Haak, Separacja. Komentarz, Toruń 2000; H. Haak, Separacja, M. Praw. 2000, nr 4, s. 214; E. Holewińska-Łapińska, Orzekanie separacji, Warszawa 2006; E. Holewińska-Łapińska, Separacja (projekty nowelizacji k.r.o.), Jurysta 1999, nr 2–3, s. 13 i n.; P. Kasprzyk, Instytucja separacji małżeńskiej, Lublin–Sandomierz 1999; J. Panowicz-Lipska, Instytucja separacji w polskim prawie rodzinnym, PiP 1999, z. 10, s. 11 i n.; J. Panowicz-Lipska, Skutki separacji faktycznej, Poznań 1991; K. Piasecki, Separacja w prawie polskim, Warszawa 2000; P. Wołosz, Separacja jako instytucja obowiązująca w polskim prawie rodzinnym, Pal. 2001, nr 1–2, s. 45 i n. 14 CZĘŚĆ PIERWSZA Przepisy prawa materialnego 15 Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.: z 1975 r. Nr 45, poz. 234; z 1986 r. Nr 36, poz. 180; z 1990 r. Nr 34, poz. 198; z 1995 r. Nr 83, poz. 417; z 1988 r. Nr 117, poz. 757; z 1999 r. Nr 52, poz. 532; z 2000 r. Nr 122, poz. 1322; z 2001 r. Nr 128, poz. 1403; z 2003 r. Nr 83, poz. 772, Nr 130, poz. 1188; z 2004 r. Nr 162, poz. 1691) (wyciąg) Dział V Separacja Art. 611. § 1. Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny rozkład pożycia, każ- dy z małżonków może żądać, ażeby sąd orzekł separację. § 2. Jednakże mimo zupełnego rozkładu pożycia orzeczenie separacji nie jest dopuszczalne, jeżeli wskutek niej miałoby ucierpieć dobro wspólnych małolet- nich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie separacji było- by sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. § 3. Jeżeli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci, sąd może orzec separację na podstawie zgodnego żądania małżonków. 17 Art. 611 k.r.o. I. Przesłanki separacyjne 1. W uzasadnieniu rządowego pro- jektu ustawy czytamy: „proponowane przesłanki orzekanej przez sąd separacji nie są tożsame z przesłankami rozwodu. Różnica w porównaniu z tzw. przesłan- kami pozytywnymi rozwodu (zupełny i trwały rozkład pożycia – art. 56 § 1 k.r.o.) polega na tym, że dla separa- cji przewiduje się przesłankę zupełnego rozkładu pożycia, nie jest natomiast ko- nieczne, ażeby rozkład był także trwa- ły. Według projektu stan polegający na ustaniu więzi uczuciowych, fizycznych i gospodarczych między małżonkami (rozkład zupełny w znaczeniu przyję- tym na gruncie art. 56 § 1 k.r.o.) uza- sadnia zmodyfikowanie sytuacji mał- żonków przez zastosowanie instytucji separacji. Wymaganie trwałości roz- kładu ograniczyłoby ponad potrzebę jej praktyczne znaczenie. Stanowisko to ma na uwadze, że zgodnie z obo- wiązującymi przepisami już w razie za- kłóceń w funkcjonowaniu małżeństwa polegających na zupełnym rozkładzie pożycia możliwe jest uregulowanie po- szczególnych spraw małżonków i rodzi- ny w sposób adekwatny do tej sytuacji, aczkolwiek w wyniku odrębnych postę- powań (np. zniesienie wspólności mająt- kowej, zmiana zasad zarządu majątkiem wspólnym, alimentacja, kwestia władzy rodzicielskiej). Wobec tego możliwość korzystania z formalnej separacji, z któ- rą łączą się skutki prawne w podobnych sprawach, nie powinna zależeć od dalej idących wymagań w zakresie cech roz- kładu pożycia. 18 Poprzestanie na przesłance zupełnego rozkładu pożycia tłumaczy się także tym, że wprowadzenie ponadto prze- słanki trwałości rozkładu byłoby trud- ne do pogodzenia z założeniem dotyczą- cym spełnienia przez instytucję separacji funkcji pojednania małżonków. Była o tym mowa w pierwszej części uza- sadnienia. Rezygnacja z wymagania, aby rozkład pożycia był trwały, może wszakże bu- dzić obawy, że instytucjonalna separacja będzie nadużywana i stosowana w sy- tuacjach, gdy małżeństwo przeżywa co prawda kryzys, ale ma on charakter wy- raźnie przejściowy. Wydaje się jednak, że doniosłe skutki formalnej separacji powinny przeciwdziałać pochopnemu korzystaniu z niej. Ponadto można chy- ba liczyć na rozważne działania sądu.” 2. Istotę rozkładu pożycia małżeń- skiego zdefiniował Sąd Najwyższy w wytycznych z dnia 28 maja 1955 r., I CO 5/55, OSN 1955, poz. 46, w nastę- pujący sposób: „Pożycie małżeńskie wyraża się w szcze- gólnego rodzaju wspólnocie duchowej, fizycznej i gospodarczej. W zasadzie ustanie któregokolwiek z elementów tej wspólnoty należy uznać za objaw stop- nia rozkładu. Jednakże ustanie wspól- noty fizycznej lub gospodarczej może w konkretnym przypadku nie stano- wić objawu rozkładu, jeżeli wynika ono z okoliczności niezależnych od małżon- ków lub z ich zgodnej woli uzasadnio- nej okolicznościami życiowymi. Przy- kładem takiej sytuacji może być ustanie współżycia fizycznego na skutek choro- by małżonka, rozłączenie małżonków spowodowane pobytem w szpitalu, dłu- gotrwałym wyjazdem służbowym, pra- cą zarobkową małżonków w różnych odległych od siebie miejscowościach itp. Brak natomiast wspólnoty duchowej (jej istnienie może się przejawiać nawet tyl- ko w korespondencji) będzie zawsze ob- jawem rozkładu pożycia. Do uznania, że między małżonkami brak jest wspólnoty duchowej, nie jest konieczne stwierdzenie wrogiego lub choćby niechętnego stosunku ich do sie- bie. Zachowanie poprawnych stosun- ków, utrzymywanie kontaktów w in- teresie wspólnych dzieci itd. nie musi koniecznie oznaczać, iż więź duchowa małżonków została utrzymana i roz- kład pożycia nie istnieje. Chodzi bo- wiem nie o jakąkolwiek więź duchową pomiędzy dwojgiem ludzi, lecz o więź charakterystyczną dla duchowej wspól- noty małżeńskiej. Rozkład jest zupełny, gdy nie istnie- je między małżonkami więź duchowa, fizyczna ani gospodarcza. Gdy jednak przy zupełnym braku więzi duchowej i fizycznej pozostały pewne elementy więzi gospodarczej, rozkład pożycia może być mimo to uznany za zupeł- ny, jeśli utrzymanie elementów więzi gospodarczej (np. wspólnego mieszka- nia) wywołane zostało szczególnymi okolicznościami. Natomiast nawet spo- radyczne tylko stosunki fizyczne mię- dzy małżonkami z reguły będą wskazy- wać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny.” 3. Ustawa nie wprowadza jednak wymogu, by ujawniony zupełny roz- Art. 611 k.r.o. kład pożycia małżeńskiego miał cechy trwałości. 4. W postępowaniu separacyjnym może powstać wątpliwość, jak oceniać zachowanie się jednego z małżonków, który chce wznowienia przerwanego pożycia. Zagadnieniem tym zajmował się Sąd Najwyższy w orzeczeniach wydawa- nych w sprawach rozwodowych. Za- warte w tych orzeczeniach poglądy mają pełną przydatność w postępowaniu se- paracyjnym. Należy tu przytoczyć tezy z niektó- rych wydawanych przez Sąd Najwyż- szy orzeczeń. Oto te tezy: „Sama gotowość małżonka powrotu do pożycia małżeńskiego wyrażona w to- ku procesu (…) nie unicestwia rozkła- du pożycia, niezależnie od tego, czy oka- zuje ją małżonek winny czy niewinny.” (orzeczenie SN z dnia 21 stycznia 1950 r., WaC 255/49, DPP 1950, nr 5, s. 51). „To, że pozwany subiektywnie uwa- ża, że powrót stron do współżycia jest możliwy, nie może przesądzać sprawy, póki pozwany nie przedstawił przeko- nującej motywacji swego stanowiska (…).” (orzeczenie SN z dnia 22 kwiet- nia 1954 r., I C 1257/53, OSN 1954, poz. 95). 5. Ustawa pomija w tekście art. 611 k.r.o. pojęcie „przyczyn rozkładu”. Jed- nakże nie zwalnia to sądu od koniecz- ności ustalania, jakie przyczyny dopro- wadziły do powstania rozkładu. Jest to niezbędne celem obiektywnego ustale- nia, czy rzeczywiście w małżeństwie do- szło do zupełnego rozkładu oraz czy orzeczenie separacji nie byłoby sprzecz- 19 Art. 611 k.r.o. ne z zasadami współżycia społeczne- go. Wreszcie, gdy strony nie zgłaszają zgodnego żądania o orzeczenie separa- cji (art. 613 § 2 k.r.o.), sąd przez ustale- nie przyczyn rozkładu może określić, kto ponosi winę za powstanie zupeł- nego rozkładu pożycia małżeńskiego. Istnieje bogate orzecznictwo Sądu Naj- wyższego dotyczące ustalania istnienia „ważnych przyczyn rozkładu pożycia”. Tezy z tych orzeczeń mają swą przy- datność w sprawach o separację. Oczy- wiście powinny być stosowane „odpo- wiednio” z uwzględnieniem specyfiki postępowania separacyjnego. Oto te tezy: A. Zawinione przyczyny Groźba 6. „Przy ocenie, czy groźba rzuco- na przez jednego małżonka pod adresem drugiego małżonka mogła wpłynąć na rozkład pożycia stron, należy mieć na względzie nie tylko to, czy drugi mał- żonek mógł poczuć się tą groźbą za- grożony, lecz przede wszystkim to, czy użycie groźby może świadczyć o wro- gim nastawieniu i jakie reakcje może wywołać u drugiego małżonka.” (orze- czenie SN z dnia 24 kwietnia 1951 r., C 735/50, NP 1951, nr 12m, s. 44). Nieetyczne postępowanie 7. „Nie ulega wątpliwości, że gdy jeden z małżonków stwierdzi, że jego małżonek, którego uważał za człowie- 20 ka bez skazy, wysoce moralnego, po- pełnił przed zawarciem małżeństwa czyn w wysokim stopniu niemoralny, to stwierdzenie takich faktów wywołu- jąc rozczarowanie, może pociągnąć za sobą niechęć do małżonka i nawet zu- pełny rozkład pożycia.” (orzeczenie SN z dnia 31 maja 1949 r., C 583/49, PiP 1950, z. 8–9, s. 176). „Nielojalne prowadzenie przez stro- nę procesu (…) może powodować po- wstanie lub pogłębienie rozkładu po- życia. Przykładem nielojalności może być świadome stawianie fałszywych zarzutów, przedstawiających małżonka w złym świetle.” (orzeczenie SN z dnia 14 sierpnia 1952 r., ŁC 297/52, NP 1953, nr 10, s. 94). Nieróbstwo 8. „Zachowanie się małżonka, który będąc zdolnym do pracy, bez dostatecz- nego usprawiedliwienia nie pracuje lub pracuje w stopniu wysoce niedostatecz- nym, może być uznane za ważny powód rozkładu pożycia małżeńskiego (…).” (orzeczenie SN z dnia 9 marca 1956 r., IV CR 36/55, OSN 1956, poz. 110). 9. „Bezczynny tryb życia żony-lalki może w zasadzie wywołać rozkład po- życia. Przy ocenie jednak tego związku przyczynowego należy mieć na uwa- dze całokształt stosunków materialnych i psychicznych małżonków (…). Należa- ło rozważyć, czy «sybarycki» tryb życia pozwanej nie był zgodny z wolą powo- da, w takim przypadku bowiem nale- żałoby uznać za wadliwy wniosek, że postępowanie pozwanej zgodnie z wo- lą męża mogło wywołać rozkład poży- cia. W szczególności wymaga ustalenia, czy powód wymagał od żony, by zmie- niła dotychczasowy tryb życia, by zanie- chała zabaw i przyjęć, a zajęła pracą za- robkową oraz czy i w jaki sposób starał się wpłynąć na pozwaną w tym kierun- ku, jedynie bowiem ustalenie, że postę- powanie pozwanej, jej bezczynne życie spotkało się z wyraźną dezaprobatą po- woda, mogłoby prowadzić do wniosku, że stan ten był ważnym powodem roz- kładu.” (orzeczenie SN z dnia 18 sierp- nia 1955 r., II Cr 1082/54, PiP 1956, z. 2, s. 393). Odmowa współżycia płciowego 10. „Uzależnienie pożycia z mężem od «przepisania» mieszkania na imię żony i darowania jej mebli – może być uznane za współwinę żony w pogłę- bieniu powstałego już rozkładu wsku- tek nieusprawiedliwionego opuszcze- nia żony przez męża.” (orzeczenie SN z dnia 15 listopada 1951 r., C 1003/51, OSN 1953, poz. 17). 11. „Małżeństwo, które nie przy- stępuje do wypełnienia obowiązków, jakie nakłada zawarcie związku mał- żeńskiego (…), jest od samego począt- ku martwe i nie spełnia swych zadań społecznych (…). Sama odmowa rozpo- częcia współżycia przez jednego z mał- żonków może być uznana za ważny powód rozkładu pożycia małżeńskie- go, a jej motywa miałyby znaczenie dla oceny winy w spowodowaniu rozkła- du tego pożycia.” (orzeczenie SN z dnia 2 maja 1952 r., C 1096/51, NP 1953, nr 5, Art. 611 k.r.o. s. 81; identycznie orzeczenie SN z dnia 2 maja 1959 r., CR 219/58, RPE 1960, nr 3, s. 286). Odmowa wzajemnej pomocy 12. „Naruszenie obowiązku wza- jemnej pomocy, jeżeli wywołało stały rozkład pożycia małżeńskiego, może być uznane za wystarczającą podstawę do orzeczenia rozwodu. Zakres obowiąz- ku wzajemnej pomocy, podobnie jak i zakres innych obowiązków z małżeń- stwa wynikających, nie może być mie- rzony obiektywną miarą, jak zakres obo- wiązku «staranności», o którym mowa w przepisach prawa materialnego; je- żeli jedno z małżonków wskutek wyjąt- kowej okoliczności znalazło się bez swej winy w sytuacji szczególnie ciężkiej, jak na przykład wskutek pobytu w więzie- niu niemieckim, obowiązek pomocy ze strony drugiego małżonka powinien być oceniony bardziej rygorystycznie, niż- by to odpowiadało pojęciom przeciętnie myślącej kobiety lub przeciętnie myślą- cego mężczyzny.” (orzeczenie SN z dnia 23 lutego 1950 r., WaC 298/49, PiP 1950, z. 10, s. 145). Opuszczenie współmałżonka 13. Porzucenie współmałżonka pro- wadzi nieuchronnie do powstania roz- kładu pożycia. Chodzi o porzucenie wy- wołane nieuzasadnioną przyczyną. Inaczej przedstawia się sytuacja, jeśli mąż wyrzuca żonę z domu. Zajmując się taką sytuacją bądź podobną, Sąd Naj- wyższy w orzeczeniu z dnia 28 listopa- 21 Art. 611 k.r.o. da 1997 r., w sprawie II CKN 457/97, M. Praw. 1998, nr 5, s. 4, wyjaśnił: „Opuszczenie przez żonę z dziećmi wspólnego domu, stanowiące reakcję na poważne zagrożenie ze strony męża bezpieczeństwa osobistego i wspólnych dzieci, nie jest moralnie naganne i nie może być uznane za zawinione spo- wodowanie rozkładu pożycia małżeń- skiego.” 14. „Nieusprawiedliwiony poważ- nymi względami wyjazd jednego z mał- żonków do innej miejscowości z zamia- rem stałego w niej pobytu nie tylko nie pociąga za sobą obowiązku wyjazdu dru- giego małżonka, ale może być uznany za zawinione jego opuszczenie.” (orze- czenie SN z dnia 15 listopada 1951 r., C 1003/51, OSN 1953, poz. 17). 15. „Przebywanie małżonka poza granicami kraju (będąc w istocie nie- usprawiedliwionym opuszczeniem współmałżonka) oraz jego cudzołożny związek w pełni usprawiedliwiają wnio- sek, że zachowanie się takie stanowi ważną przyczynę rozkładu, ponieważ takie zachowanie się potępiają zasady (…) moralności.” (orzeczenie SN z dnia 7 listopada 1955 r., III Cr 1328/54, PiP 1957, z. 2, s. 411). 16. „Jednostronne zerwanie przez małżonka związku małżeńskiego należy uznać za czyn zawiniony także w przy- padku, gdy powodem tego zerwania było głębokie uczucie miłości względem osoby trzeciej.” (orzeczenie SN z dnia 8 maja 1951 r., C 184/51, PiP 1951, z. 7, s. 165, oraz OSN 1952, poz. 21). 17. „Jeżeli małżonkowi opusz- czającemu drugiego małżonka można 22 przypisać współwinę w spowodowa- niu przyczyn, które doprowadziły do tego opuszczenia, nie zachodzi przypa- dek opuszczenia ze słusznej przyczyny.” (orzeczenie SN z dnia 22 sierpnia 1950 r., NC 146/50, NP 1951, nr 11, s. 46). 18. „Pewne niewłaściwe postęp- ki ze strony rodziców jednego z mał- żonków nie uprawniają jeszcze same przez się drugiego małżonka do porzu- cenia rodziny.” (orzeczenie SN z dnia 14 maja 1956 r., I CR 746/55, OSN 1956, poz. 120). 19. „W przypadku powstania roz- kładu pożycia małżeńskiego wskutek opuszczenia męża przez żonę z powo- du jego kategorycznego oświadczenia, że z żoną żyć nie będzie, i wezwania jej do opuszczenia domu, należy uznać, że rozkład nastąpił z winy męża.” (orzecze- nie SN z dnia 8 lutego 1952 r., C 609/51, NP 1953, nr 5, s. 82). 20. „Pozostanie przez jednego z małżonków w miejscu poprzednie- go zamieszkania, gdy drugi małżonek zmienia to miejsce w związku ze zmia- ną miejsca pracy, nie może być uwa- żane samo przez się za opuszczenie wspólnego miejsca zamieszkania bez słusznej przyczyny.” (orzeczenie SN z dnia 29 marca 1949 r., WaC 342/48, DPP 1950, nr 1, s. 60). Pijaństwo 21. Nałogowy alkoholizm jest nie- wątpliwie elementem niszczącym rodzi- nę. Pijak wydaje pieniądze na alkohol, pozbawia rodzinę środków utrzymania. Zjawiskiem wtórnym nadużywania al- koholu jest: agresja, naruszanie niety- kalności współmałżonki, zdrada mał- żeńska itp. Praktyka sądowa traktuje nałogowy alkoholizm jako jedną z ważniejszych przyczyn powstawania rozkładu po- życia małżeńskiego. Dane statystyczne wskazują na wielkie niebezpieczeństwo, które istnieje w rodzinie, jeśli głowa ro- dziny nadużywa alkoholu. Agresja 22. Agresywny stosunek do współ- małżonka wyraża się w zniewagach słownych, poniżaniu godności osobi- stej czy naruszaniu nietykalności osobi- stej. Takie zachowanie współmałżonka prowadzi nieuchronnie do rozkładu po- życia. Nawet jednorazowy tego rodza- ju czyn wyrażający się w znieważaniu, poniżaniu godności osobistej czy po- biciu może w określonych okoliczno- ściach stać się przyczyną rozkładu po- życia małżeńskiego. 23. „Doświadczenie wskazuje, że zazwyczaj zniewaga zadrażnia sto- sunki między ludźmi i dlatego bywa przyczyną lub współprzyczyną czę- ściowego lub zupełnego rozkładu po- życia małżonków. Dotyczy to zarówno wypadku zniewag słownych, jak fak- tu uderzenia współmałżonka w twarz.” (orzeczenie SN z dnia 28 sierpnia 1951 r., WaC 154/51, OSN 1952, poz. 69). Zob. także orzeczenie SN z dnia 24 kwiet- nia 1951 r., WaC 667/50, OSN 1953, poz. 9. 24. „Fakt ciężkiego pobicia powo- da przez pozwaną uznany być musi za Art. 611 k.r.o. ważny powód rozkładu pożycia małżeń- skiego stron zawiniony przez pozwaną.” (orzeczenie SN z dnia 7 listopada 1950 r., C 262/50, PiP 1951, z. 8–9, s. 425). 25. „Poniżanie przez męża godno- ści osobistej żony, polegające na odma- wianiu jej równego poziomu życia, póki nie pracowała zarobkowo, oraz na szy- kanowaniu jej, gdy podjęła pracę, win- no być uważane za ważną przyczynę powstania rozkładu pożycia małżeń- skiego z winy męża.” (orzeczenie SN z dnia 9 kwietnia 1953 r., II C 2911/52, PiP 1954, z. 1, s. 180). 26. W licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślał, że wszelką gwał- towną reakcję współmałżonka, wyraża- jącą się w biciu czy zniewagach, należy oceniać jako zdarzenie powodujące lub pogłębiające rozkład pożycia małżeń- skiego. Takie stanowisko Sąd Najwyż- szy zajął w następujących orzeczeniach: z dnia 24 kwietnia 1951 r., C 667/50, OSN 1953, poz. 9; z dnia 26 stycznia (10 lutego) 1948 r., III C 851/47 opubli- kowane w pracy W. Święcickiego, Tezy z zakresu prawa małżeńskiego, Warszawa 1948, s. 15; z dnia 29 marca 1949 r., WaC 298/48, DPP 1949, nr 10, s. 54; z dnia 20 listopada 1952 r., C 600/52, OSN 1954, poz. 31. 27. „Reakcja jednego z małżonków na niezgodne z obowiązkami małżeński- mi postępowanie drugiego małżonka nie może przekraczać pewnych dopuszczal- nych granic przyzwoitości. Jeżeli małżo- nek granice te przekracza, zachowanie się jego może być uznane, stosownie do całokształtu okoliczności, za postępo- wanie zawinione (…). Reakcja małżon- 23 Art. 611 k.r.o. ka polegająca na urządzaniu gorszących awantur, biciu współmałżonka i obrzu- caniu go najbardziej wulgarnymi wy- zwiskami kwalifikuje się bez wątpienia jako tego rodzaju zawinione postępo- wanie.” (orzeczenie SN z dnia 24 maja 1952 r., C 275/52, OSN 1953, poz. 72). 28. „Gdyby nawet powódka przy- czyniła się do powstania rozkładu po- życia w wyższej mierze niż pozwany, nie zmienia to faktu, że w każdym razie odpowiedzialność za wywołanie rozkła- du ciąży również i na pozwanym, które- go postępowanie, jeżeli nawet stanowiło rzeczywiście tylko reakcję na postępo- wanie powódki, przekraczało dopusz- czalne granice reakcji w sposób szcze- gólnie rażący (pozwany bił powódkę, ordynarnie ją znieważał, a raz rzucił się na nią z nożem w ręku, na utrzyma- nie nie dawał.” (orzeczenie SN z dnia 13 maja 1957 r., III CR 56/56, OSN 1958, poz. 48). Oceniając krytycznie gwałtowne reakcje współmałżonka, Sąd Najwyższy w pew- nych wyjątkowych wypadkach uspra- wiedliwia zachowanie się sprowoko- wanego małżonka, jeśli ta reakcja nie przyjmuje form drastycznych i wyraża się jedynie we wstrzymaniu się od wy- konywania pewnych obowiązków mał- żeńskich. Zobacz w tej kwestii orzeczenia SN: z dnia 24 sierpnia 1955 r., w sprawie I CR 348/55, OSN 1956, poz. 74; z dnia 10 września 1957 r., I CR 1121/56, OSN 1959, poz. 72; z dnia 28 kwietnia 1949 r., C 360/49, PiP 1949, z. 9–10, s. 160. 29. „Wobec karygodnego zachowa- nia się męża, który bił żonę dotkliwie, 24 stale ją zdradzał, kilkakrotnie opusz- czał, a wreszcie całkowicie porzucił ro- dzinę, fakt, że żona nie szukała kontak- tów z mężem, choć znała jego miejsce pobytu i adres, nie może być jej poczy- tany za współwinę rozkładu.” (orzecze- nie SN z dnia 25 listopada 1959 r., II CR 44/59, PiP 1961, z. 7, s. 163). Zaniedbywanie rodziny 30. Kodeks rodzinny i opiekuńczy zakłada, że małżonkowie mają rów- ne prawa i obowiązki względem sie- bie i dzieci. Prawo zobowiązuje ich do wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz do troszczenia się o do- bro rodziny, którą założyli zawierając związek małżeński. Nie można małżon- ce postawić zarzutu zaniedbywania ro- dziny, powołując się na to, że podjęła się wykonywania pracy zawodowej. Zobacz orzeczenie SN z dnia 9 kwiet- nia 1953 r., II C 2911/52, PiP 1954, z. 1, s. 180. 31. „Notoryczne zaniedbywanie przez żonę wychowywania małoletnich dzieci, połączone z bezczynnym trybem życia, stanowić może powód do powsta- wania rozkładu pożycia małżeńskiego.” (orzeczenie SN z dnia 18 sierpnia 1955 r., II Cr 1082/54, PiP 1956, z. 2, s. 393). Niewierność 32. Strony, zawierając małżeństwo, zobowiązują się do wzajemnej pomo- cy oraz wierności (art. 23 k.r.o.). Naru- szenie zasady wierności prowadzi za- tem do złamania danego słowa. Zdrada
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Separacja. Praktyczny komentarz. Orzecznictwo. Piśmiennictwo. Wzory pism
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: