Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00260 008183 12244110 na godz. na dobę w sumie
Stary, wspaniały świat - ebook/pdf
Stary, wspaniały świat - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 180
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Język publikacji: polski
ISBN: 9788323390404 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> edukacja
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Stary wspaniały świat jest pracą z zakresu historii gatunku utopii literackiej. Traktuje ona o wybranych najważniejszych utopiach pozytywnych (Utopia Thomasa More'a, Miasto Słońca Tommasa Campanelli, Nowa Atlantyda Francisa Bacona, Christianopolis Johanna Valentina Andreae) oraz negatywnych (My Jewgienija Zamiatina, Nowy wspaniały świat Aldousa Huxleya, Rok 1984 George'a Orwella). Książka przedstawia nowe spojrzenie na charakterystyczne cechy obu odmian tego gatunku, wskazując, że są one oparte – wbrew dotychczasowym założeniom – na metafizycznej, irracjonalnej i guasi-religijnej podstawie ideologicznej, która wyraża się w stale obecnych cechach poetyki tekstu utopijnego.

 

„Książka Andrzeja Juszczyka koncentruje się na trudnej, lecz istotnej dla europejskiej kultury problematyce utopijnego myślenia o świecie i człowieku, która kojarzy się z dialogami Platona: Państwem, Kritiasem i Timajosem, ideą sprawiedliwości społecznej oraz legendą o Atlantydzie, a także ze szczęśliwym miejscem, gdzie „wszystko jest dobrze'. W pierwszej części pracy autor rozpatruje zagadnienie utopii z literaturoznawczego punktu widzenia, rekonstruując podstawowe wyznaczniki zapoczątkowanego przez Thomasa More'a gatunku na podstawie porównawczych analiz późniejszych tekstów literackich zainspirowanych Utopią. Część druga stanowi symetryczne dopełnienie części pierwszej. Autor zwraca w niej uwagę na głęboki związek utopijnej i dystopijnej wizji świata i człowieka. Ponadto - podobnie jak w przypadku czterech klasycznych utopii pozytywnych - wydobywa na jaw cechy łączące najbardziej znane dystopie XX wieku. Zaproponowany tu kontekst literacki zespala z sobą teksty wyrosłe z ducha europejskiego renesansu i teksty dwudziestowieczne, zrodzone ze skrywanej nostalgii za złotym wiekiem europejskiej cywilizacji. Sprawia też, że oświetlają się one wzajemnie i nabierają nowych znaczeń, a zarazem odsłaniają wspólny im - sięgający dialogów Platona i gnozy - wzorzec gatunku literackiego stworzonego przez Thomasa More'a, który ukształtował nowożytną wrażliwość europejską'.

Z recenzji dr hab. Jolanty Dudek, prof. UJ 

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Publikacja dofi nansowana przez Uniwersytet Jagielloński ze środków Wydziału Polonistyki Recenzent prof. dr hab. Jolanta Dudek Projekt okładki Liliana Kalinowska Jadwiga Burek © Copyright by Andrzej Juszczyk Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Wydanie I, Kraków 2014 All rights reserved Niniejszy utwór ani żaden jego fragment nie może być reprodukowany, przetwarzany i rozpowszechniany w jakikolwiek sposób za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych oraz nie może być przechowywany w żadnym systemie informatycznym bez uprzedniej pisemnej zgody Wydawcy. ISBN 978-83-233-3681-5 www.wuj.pl Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Redakcja: ul. Michałowskiego 9/2, 31-126 Kraków tel. 12-663-23-81, tel./fax 12-663-23-83 Dystrybucja: tel. 12-631-01-97, tel./fax 12-631-01-98 tel. kom. 506-006-674, e-mail: sprzedaz@wuj.pl Konto: PEKAO SA, nr 80 1240 4722 1111 0000 4856 3325 Spis treści I. Wstęp 7 II. Utopie pozytywne 17 Normy gatunkowe utopii 17 Nazwy i imiona w utopiach 28 Utopijne języki i alfabety 47 Mityzacja w utopiach 74 Przestrzeń i czas w utopiach 59 Religia utopii 80 III. Utopie negatywne 91 Dystopia jako melodramat 103 Nazwy własne w dystopiach 107 Imiona w dystopiach 111 Języki dystopii 117 Przestrzeń i czas w dystopiach 140 Religia dystopii 152 IV. Zakończenie 165 V. Bibliografi a 173 VI. Indeks 181 I. Wstęp Utopia jest zjawiskiem, które budzi kontrowersje i spory. Już pierwsza li- teracka utopia, czyli Libellus vere aureus, nec minus salutaris quam festi- vus, de optimo rei publicae statu deque nova insula Utopia (Książeczka zaiste złota i nie mniej pożyteczna jak przyjemna o najlepszym ustroju państwa i nieznanej wyspie Utopii) Thomasa More’a, mimo początkowe- go entuzjastycznego przyjęcia przez takich współczesnych humanistów, jak Erazm z Rotterdamu, Ulrich von Hutten, Jean Desmarais, Jean Le Sau- vage czy Jeroen van Busleyden1, wywołała wkrótce dyskusje i polemiki, które trwają właściwie do dziś. Niejasny status owego dzieła, łączącego poważny projekt społeczny z ostrą satyrą, mieszającego dyskurs fi lozofi czny z iro- nicznym, wreszcie noszącego paradoksalny i wewnętrznie sprzeczny tytuł, sprzyja powstawaniu coraz to nowych jego interpretacji. Książeczka… stała się zjawiskiem na tyle niezwykłym, że wywołała nieoczekiwaną chyba przez More’a reakcję, jaką było pojawianie się wkrótce licznych tekstów próbu- jących doprecyzować lub przemodelować obraz społeczeństwa przez nie- go ukazany. Co znamienne, późniejsi autorzy nie potrafi li wyzwolić się od przemożnego wpływu Utopii, i to nie tylko jeśli idzie o koncepcje społeczne (jak choćby kwestia zniesienia własności prywatnej, wspólnotowego wy- chowania dzieci czy eugeniki), ale zwłaszcza o jej formę literacką. Nic dziw- nego, że gatunek literacki, którego wyróżnikiem jest prezentowanie „wzo- rowo zorganizowanych społeczeństw, projektów sprawiedliwych ustrojów państwowych i bezbłędnie funkcjonujących instytucji, u których podstaw znajdują się ideały skontrastowane z rzeczywistością socjalną i polityczną znaną autorowi i jego czytelnikom z bezpośredniego doświadczenia”2, swą nazwę zawdzięcza Książeczce… More’a. Literacki wzorzec ukształtowany przez pierwszą Utopię przetrwał właściwie niezmieniony aż do początków XX wieku, kiedy to utopie w op- tymistycznym duchu More’a zostały zastąpione przez utopie negatywne, antyutopie lub dystopie. Jednak i one, mimo pozornych różnic, w gruncie 1 F.E. Manuel, F.P. Manuel, Utopian Thought in the Western World, The Belknap Press of Harvard University Press, Cambridge, MA 1980, s. 131. 2 M. Głowiński, T. Kostkiewiczowa, A. Okopień-Sławińska, J. Sławiński, Słownik ter- minów literackich, Ossolineum, Wrocław–Warszawa–Kraków 1998, s. 599. 8 Wstęp rzeczy powtarzają model utopijny zarówno na planie kompozycji, jak i idei implikowanych przez ich teksty. Lech Nijakowski pisze, że utopie jako systemy ogólne straciły dziś, czyli w czasach postmodernizmu, rację bytu. Obecne są w refl eksjach intelek- tualistów, ale w społeczeństwach opartych na gospodarczym liberalizmie nie ma już dla nich miejsca3. Podobnie uważa Martin Parker, który stwier- dza „brak potrzeby utopii w dzisiejszych czasach, kiedy dominuje prag- matyzm i wolny rynek, kiedy każdy dba o swój interes”. O obrazie świata decydują bowiem „ludzie praktyczni”, a nie utopijni marzyciele4. A jednak temat utopii wciąż powraca. Znamienna jest tu dychotomia w poglądach współczesnych intelektua- listów na temat utopii zaprezentowana w monografi cznym numerze „Au- toportretu” z 2011 roku. Redaktorzy pisma zadali pytanie o to, czy mamy dziś do czynienia z kryzysem utopii i myślenia utopijnego. Wypowiada- jący się w ankiecie fi lozofowie i badacze kultury z jednej strony stwier- dzali, że utopie się skończyły i nie ma już powrotu do dawnego utopij- nego myślenia, a z drugiej podkreślali, że utopie są konieczne, bo dzięki nim świat może się zmieniać. Według Haydena White’a Utopia Thomasa More’a pozostawała tak długo ważna dla zachodniego sposobu myśle- nia, dopóki „feudalno-ziemiański system gospodarki zachowywał reszt- ki władzy w wyłaniającym się wówczas nowym kapitalistyczno-miejskim świecie”, a przed I wojną światową ostatecznie straciła ona kontakt z rze- czywistością. Ponadto utopię według niego należy rozumieć poprzez kon- tekst społeczno-polityczny, w którym ona powstaje. Tak więc, jak twierdzi White, utopie w starym stylu nie są już możliwe, zwłaszcza że zmienił się zasadniczo zachodni system wartości: Najpierw odchodzi prawo boskie. Potem naturalne. Następnie pozytywne. Co pozostanie? Utopia jako wspomnienie możliwości i legalności5. My żyjemy w czasach, gdy te wielkie prawa/narracje przestały obowią- zywać, a wszystkie one w jakimś sensie tworzyły w historii światopoglą- dowe zaplecze utopijnego myślenia. W podobnym duchu wypowiada się Martin Jay, który stwierdza, że „po dwudziestowiecznych horrorach nie można po prostu stosować ironicznego lub nawet cynicznego podejścia do 3 L. Nijakowski, Pochwała utopii. (O znaczeniu utopii dla rozumu politycznego), „Myśl Socjaldemokratyczna” 2000, nr 4, s. 74–86. 4 M. Parker, Utopia and the Organizational Imagination: Outopia [w:] Utopia and Organization, red. M. Parker, Wiley-Blackwell, Oxford 2002, s. 3. 5 Ankieta Czy możemy dziś mówić o kryzysie utopii, myślenia utopijnego?, „Autopor- tret” 2011, nr 2, s. 6. Wstęp 9 utopii”. Utopie są groźne, choć dziś już raczej nie ma szans na zaistnienie utopii wielkich, całościowych, do czynienia zaś mamy z utopiami „mały- mi” (jak np. utopia praw człowieka)6. Z drugiej strony Tadeusz Sławek podkreśla ogromną rolę utopii w na- szym świecie. Według niego największą wartością utopijnej dialektyki myślenia jest „głęboko krytyczna refl eksja nad obecnym stanem rzeczy”, pozostająca „poza politycznym pragmatyzmem, niebezpieczna dla władzy i jej opozycji”7. Zygmunt Bauman zauważa natomiast, że nie może być mowy o kryzysie utopijnego myślenia, skoro wciąż wyobrażamy sobie ży- cie lepszym, niż jest ono w rzeczywistości. Według niego Thomas More jako pierwszy odważył się zaproponować projekt przemiany świata „na bardziej dla ludzi przyjazny i bezpieczny, i dla ich człowieczeństwa gościn- ny”. Stało się to dzięki przekonaniu, że szczęśliwe życie jest możliwe tylko w szczęśliwym, dobrze zaprojektowanym świecie. Aby ów świat mógł stać się miejscem szczęśliwym dla człowieka, „trzeba zastąpić fanaberie przy- rody obojętnej na ludzkie potrzeby i marzenia ładem dyktowanym przez Rozum”8. Bauman w tym miejscu podziela przekonanie wielu badaczy o racjona- lizmie utopii, wydaje się jednak, że to właśnie przypisywanie jej racjonal- ności sprawia, iż tak wiele kontrowersji i niechęci ona budzi. Ponieważ „ro- zum” w utopii jest jedynie chwytem retorycznym, literackim wybiegiem. Utopie są właśnie z założenia irracjonalne, oparte na niesprawdzalnych podstawach, wynikają z metafi zycznych przekonań. Można powiedzieć, co będę starał się wykazać w tej pracy, że ich głęboka struktura jest właśnie ufundowana na przekonaniach wręcz quasi-religijnych, a obrazowa, lite- racka nadbudowa jedynie nosi znamiona racjonalności. Trwałość utopii jako tematu intelektualnych rozważań jest w pewnym sensie zaskakująca, choć samo zjawisko literackie dziś wydaje się już roz- działem zamkniętym. Pozostaje jednak (zarówno w swym literackim, jak i ideologicznym aspekcie) wciąż nierozwiązanym problemem. Jest w niej jakaś niedająca się do końca wytłumaczyć sprzeczność, która odpycha i po- ciąga zarazem. Jest w niej napięcie między racjonalnością (wyrażającą się poprzez drobiazgowe zaplanowanie całości świata) a irracjonalnym prze- konaniem o naturze człowieka i świata. Z jednej strony utopie są logiczne, z drugiej ewidentnie symboliczne. Już bowiem Utopia More’a tworzy lite- racką fi kcję i zarazem na wstępie, przez samą swą nazwę, ją dyskredytuje; 6 Tamże, s. 7. 7 Tamże, s. 6. 8 Tamże, s. 8. 10 Wstęp przedstawia prawdopodobny obraz świata, zaznaczając jednocześnie, że nie można weń wierzyć. Dziś utopie są literacko mało atrakcyjne9, lecz intelektualnie wciąż po- budzają do refl eksji. Być może dzieje się tak dlatego, że choć obecnie kla- syczna utopia kariery już nie robi, to przecież wiele cech myślenia utopij- nego daje się zauważyć w bardzo różnych zjawiskach kultury. Znaczyłoby to, że nawet po swej śmierci posiada ona jakąś zadziwiającą siłę oddziały- wania, że jest ufundowana na podstawach, które aktualne mogą stać się w każdym czasie, które mogą niespodziewanie powrócić. Być może tym, co wzbudza nie do końca uzasadniony lęk oraz złość badaczy i fi lozofów, jest jej głęboko skrywana istota, na temat której z trudem tylko możemy wnios- kować na podstawie na przykład formalnych cech utopii literackiej. Być może też określenie istoty utopii jest swoistą defi nicją człowieka i świa- ta, i jako takie zawsze podlega ono jakiemuś uprzedniemu ideologiczne- mu uwarunkowaniu. Utopia budzi bowiem opinie absolutnie sprzeczne. Chciałbym przywołać dwie z nich, ze względu na ich reprezentatywność dla dwóch stylów myślenia o utopii. Łukasz Zweiffel w swojej książce Utopia. Idealna odpowiedź na nie- idealną rzeczywistość stwierdza wprost: Utopia jako zjawisko społeczne ma trwałe podstawy w samej konstrukcji bytu ludzkiego. Można ją traktować jako uwieńczenie planów towarzyszących za- wsze ludzkiej egzystencji, jako jedną z najbardziej otwartych i zarazem odważ- nych antycypacji rzeczywistości. Tworzenie utopii jest całkowicie naturalne dla gatunku homo sapiens10. Według autora myślenie utopijne jest stale obecne w ludzkich dzia- łaniach, które wymagają umiejętności projektowania i planowania. To właśnie utopia jest „ukoronowaniem” owych umiejętności i przejawia się tak w fi lozofi i, jak w nauce11. Choć w XX wieku, ze względu na powojen- ny pesymizm towarzyszący kryzysowi kultury Zachodu, tradycyjne formy uprawiania utopii się przeżyły, to jednak powraca ona choćby w kulturze popularnej jako „utopia kosmiczna, ogarniająca cały świat, jako punkt dojścia rozwoju ludzkości, projektowany w dalekiej przyszłości”12. Jakkol- wiek Zweiffel nie wartościuje utopii, to jednak samo uznanie jej za jeden 9 Zob. T.Z. Majkowski, Utopia, która nadejdzie, „Autoportret” 2011, nr 2, s. 72. 10 Ł. Zweiffel, Utopia. Idealna odpowiedź na nieidealną rzeczywistość, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2008, s. 5. 11 Tamże, s. 13–15. 12 Tamże, s. 98. Wstęp 11 z najbardziej naturalnych procesów myślowych człowieka sytuuje ją jako zjawisko poważne i godne antropologicznej refl eksji. Na przeciwległym biegunie znajdują się z kolei wypowiedzi, których autorzy odmawiają utopii jakiejkolwiek powagi, uznając ją za fałsz i mani- pulację. Tak więc Łukasz Stefaniak we wstępie do swojej książki Utopizm: źródła myślowe i konsekwencje cywilizacyjne twierdzi: Celem niniejszej pracy jest ukazanie niedorzeczności koncepcji społecznych inspirowanych myśleniem utopijnym. Natomiast celem szczegółowym jest przedstawienie idealistycznych źródeł utopizmu oraz jego negatywnych skut- ków cywilizacyjnych. By osiągnąć zamierzony cel, przyjrzę się zarówno histo- rycznemu rozwojowi myśli utopijnej, jak również postaram się przeprowadzić fi lozofi czne uniesprzecznienie utopizmu oraz ukazać jego przejawy w życiu społecznym. Teza moich rozważań: utopizm jest niezgodny z ludzką na- turą, ma swe korzenie w idealizmie oraz powoduje totalitarne kon- sekwencje cywilizacyjne, czego przejawem jest monizm kulturowy oraz degradacja bytu osobowego13. To bardzo znamienny głos, ilustrujący niechęć wobec utopii, z jaką mamy do czynienia nie tylko w publicystyce, ale także w poważnych roz- ważaniach fi lozofi cznych czy naukowych. Niechęć wobec utopizmu, nawet wobec samego terminu „utopia”, traktowanego jako inwektywa w dyskur- sie politycznym, najczęściej wynika ze stanowisk konserwatywnych, jak by to nazwał Karl Mannheim – „ideologicznych”, dla których jakakolwiek zmiana status quo może stanowić zagrożenie14. Jak widać, trwałość zjawiska utopii w życiu intelektualnym Zachodu jest wręcz zastanawiająca, mimo że środek ciężkości w dyskusji nad uto- pią przesunął się od kwestii literackich ku analizie utopijnego systemu myślenia czy krytyce zastosowania w praktyce utopijnych modeli organi- zacji społecznej. Dziś utopia bywa rozumiana na trzy sposoby. Najczęściej pisze się o niej jako o specyfi cznym, odrębnym od innych sposobie myślenia (m.in. Karl Mannheim, Robert Nozick15). Jak twierdził Mannheim, świadomość uto- pijna to taka, (...) która nie pokrywa się z otaczającym ją bytem. (…) Ta niezgodność objawia się zawsze w ten sposób, że taka świadomość w przeżywaniu, myśleniu i działa- 13 Ł. Stefaniak, Utopizm: źródła myślowe i konsekwencje cywilizacyjne, Wydawnic- two KUL, Lublin 2011, s. 11 (podkreślenie autora). 14 Por. K. Mannheim, Ideologia i utopia, przeł. J. Miziński, Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2008, s. 130–140. 15 R. Nozick, Anarchia, państwo i utopia, przeł. P. Maciejko, M. Szczubiałka, Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2010. 12 Wstęp niu orientuje się na czynniki, których ów ‘byt’ jako urzeczywistniony nie zawiera. (…) utopijną będziemy nazywać tylko taką ‘transcendentną wobec rzeczywi- stości’ orientację, która, przechodząc do działania, jednocześnie częściowo lub całkowicie rozsadza istniejący w danym czasie porządek bytu16. Utopia jest traktowana nie tylko jako pewna idea polityczna, ale też jako w ogóle sposób uprawiania refl eksji społecznej, politycznej, nawet fi lozofi cznej, której istotną cechą jest wytwarzanie projektów gwarantują- cych lepszą przyszłość dla ludzi. Niezależnie od tego, czy chodzi o proste wyobrażenia na temat pozbawionego trosk życia, jak antyczne legendy o szczęśliwych wyspach, czy kompletne systemy polityczne, jak socjalizm (nieważne, czy akceptowany, czy odrzucany przez badacza), są postrze- gane jako przejawy myślenia utopijnego, będącego jedną z głównych sił napędowych dla zmian społecznych i dającego się odnaleźć w całej histo- rii zachodniej cywilizacji17. Jak zauważają Christopher Grey i Christiana Garsten, „podstawową linią myślenia utopijnego jest aranżacja aktywno- ści ludzkiej”, obojętnie, czy jest to działalność zorganizowana (jak w kla- sycznych utopiach), czy nie (utopie społeczeństwa absolutnie wolnego). Myślenie utopijne zatem opiera się na dwóch pytaniach: „jak możliwe jest działanie wspólne, czy ludzka działalność może być skoordynowana” oraz „w jaki sposób absolutnie wolna ludzka aktywność może być zgodna z po- trzebami ogółu”18. W nieco węższym zakresie utopia jest rozumiana jako konkretny pro- jekt organizacji społeczeństwa, występujący w formie literackiej lub real- nie wcielany w życie. Jak pisze Michał Łuczewski, konkretne utopie poli- tyczne cechuje: dokładność (szczegółowo obejmują wszystkie sfery życia), całościowość (dotyczą wszystkich instytucji państwa), radykalna niezgoda na świat (obecny), brak analizy aktualnych instytucji, maksymalne wyma- ganie całkowitej realizacji, stworzenie wizji doskonałego człowieka, rady- kalność, jedyność, powszechność, wieczność i będące ich celem maksy- malne szczęście ludzi19. Dlatego też utopia jako projekt polityczny ma trzy podstawowe znaczenia: „projektu idealnych warunków dla samorealizacji człowieka i przebudowy ludzkiej psychiki”, „projektu idealnej wspólnoty” oraz „projektu idealnego społeczeństwa”20. 16 K. Mannheim, dz. cyt., s. 229. 17 Zob. Z. Bauman, Socjalizm. Utopia w działaniu, przeł. M. Bogdan, Wydawnictwo „Krytyki Politycznej”, Warszawa 2010, s. 11. 18 Ch. Grey, Ch. Garsten, Organized and Disorganized Utopias: An Essay on Pre- sumption [w:] Utopia and Organization, s. 9. 19 M. Łuczewski, Utopia i konserwatyzm, „Edukacja Filozofi czna” 2000, vol. 30, s. 43. 20 Tamże, s. 40–41. Wstęp 13 Jak zauważa Jerzy Szacki, choć kształt konkretnych utopii jest zależny od warunków historycznych, da się też w nich zauważyć wyraźne rysy po- nadczasowe21. Te stałe cechy utopii podaje Szacki za Chadem Walshem, który wyróżnił dziewięć założeń utopii: (…) człowiek jest zasadniczo dobry (jego wady wynikają z warunków życia); jest istotą plastyczną i może zmieniać się w innych warunkach; nie ma sprzeczności między pomyślnością jednostki i pomyślnością społeczeństwa; jest istotą ro- zumną i zdolną do stawania się coraz rozumniejszą (co umożliwia ustanowienie w pełni racjonalnego ładu); przyszłość obejmuje ograniczoną ilość możliwości, które dają się przewidzieć; należy dążyć do zapewnienia szczęścia na Ziemi; lu- dzie nie mogą być znużeni szczęściem; możliwe jest znalezienie sprawiedliwych władców; utopia nie zagraża ludzkiej wolności22. Analizy projektów społecznych opartych na zasadach utopijnych, czy to pozostających jedynie na papierze, czy to realizowanych w praktyce (najczęściej bezskutecznie), są dziś jedną z najczęściej uprawianych form refl eksji nad utopią. Jest jednak jeszcze najbardziej podstawowe, choć chyba też najrzadziej opisywane (zwłaszcza na gruncie polskim) rozumienie utopii – po prostu jako zjawiska literackiego. Wielu uznanych badaczy utopii, między innymi Mannheim czy Szacki, stwierdza jasno, że nie mają zamiaru zajmować się analizą literackiej formy utopii, pozostawiając to (raczej podrzędne w ich mniemaniu) zadanie fi lologom. Niemniej wydaje się, że fi lologiczna ana- liza utopii (pozytywnych i negatywnych) może przynieść wiele interesują- cych obserwacji, nie tylko doprecyzowując zestaw formalnych wyznaczni- ków gatunku, lecz także pozwalając dotrzeć do kryjącego się za stałością formy pewnego trwałego wyobrażenia, które może okazać się kluczowe dla utopii (nie tylko literackich). Warto pamiętać, że utopie nie powstawały początkowo jako realne polityczne projekty. Były tekstami literackimi i jako takie były odbiera- ne. Z kolei prawdziwe programy organizacji społecznej nie powstawały intencjonalnie jako „utopie”, lecz zostały tak nazwane później (najczęś- ciej takie ich określenie pełniło funkcję inwektywy). Jeśli chcemy śledzić dzieje utopijnego myślenia, musimy zwrócić uwagę na pewne stałe cechy uprawiania społecznej refl eksji. Jeśli jednak skupimy się na analizie for- my literackiej, musimy wziąć pod uwagę, że teksty utopijne powstawały intencjonalnie. Miały być one właśnie „utopiami” (czyli naśladowaniem wzorca stworzonego przez More’a), a nie prawdziwymi programami po- 21 J. Szacki, Spotkania z utopią, Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2000, s. 45. 22 Tamże, s. 48. 14 Wstęp litycznymi. Jest bowiem zasadnicza różnica między pismami Thomasa More’a czy Francisa Bacona a projektami Henriego de Saint-Simona czy Charles’a Fouriera. Z czasowej perspektywy można zauważyć między nimi pewne podobieństwo postaw i idei, ale twórcy realnych koncepcji poli- tycznych nie wymyślali literackiej fi kcji, a raczej utopijnymi fi kcjami byli zainspirowani. Być może źródło nieporozumienia między politycznym a literackim traktowaniem utopii wynika z dwoistości jej praźródła, za jakie uważa się pisma Platona. Dla wielu badaczy jasne jest, że jakkolwiek nowożytna uto- pia powstała w 1516 roku, to za jej precedensy należy uznać platońskie dialogi (do których zresztą Thomas More odwołuje się w swoim tekście). Tymi tekstami pierwszymi są: Państwo, Timajos i Kritias. Jak pisze Ma- rek Winiarczyk, najstarszą zachowaną w całości utopią jest Państwo Pla- tona, choć tu trzeba od razu zaznaczyć, że trudno je uznać za utopię sensu stricto23. Mimo różnic formalnych Platońska koncepcja państwa może z całą pewnością stać za przekonaniem, że istotą utopii jest właśnie ukaza- nie sprawnej, racjonalnej, idealnej organizacji politycznej. Jest to z pew- nością stanowisko słuszne, jeśli za przywołanym autorem stwierdzimy, że: Za utopię sensu stricto uznaję (…) utopię polityczną, natomiast pojęcie „utopia mityczna” lub „deskryptywna” lepiej jest, moim zdaniem, zastąpić określeniem „motywy utopijne”24. Jeśli jednak wczytamy się w utwory, które od 1516 roku tworzą kanon literatury utopijnej, to okaże się, że raczej bliżej im do Platońskich fi kcyj- nych koncepcji z Kritiasa i Timajosa niż do Państwa. Opowieści o mitycz- nych Atlantach ewokują obrazy szczęśliwego pierwotnego świata, gdzie żyje lud, w którym trwa wciąż cząstka boskiego światła, które później zo- stanie utracone. 120/D-E/ przez wiele pokoleń, pokąd im starczyło natury boga, słuchali praw i odnosili się życzliwie do bóstwa, którego krew w nich płynęła. Ich postawa duchowa nacechowana była prawdą i ze wszech miar wielkością. Łagodność i rozsądek objawiali w stosunku do nieszczęść, które się zawsze zdarzają, i w stosunku do siebie nawzajem, więc patrzyli z góry na wszystko, z wyjątkiem dzielności, wszystko, co było w danej chwili, uważali za drobiazg i lekko znosili, jakby ciężar. 23 Zob. M. Winiarczyk, Utopie w Grecji hellenistycznej, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2010, s. 27. 24 Tamże.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Stary, wspaniały świat
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: