Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00381 006541 11508399 na godz. na dobę w sumie
Stefan Żeromski mało znany oraz Kara i Pod pierzyną - ebook/pdf
Stefan Żeromski mało znany oraz Kara i Pod pierzyną - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-1109-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> literaturoznawstwo, językoznawstwo
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Stefan Żeromski mało znany to zbiór krótkich tekstów prezentujących pisarza w sposób daleki od stereotypów. Zamiast surowego sędziego narodowych wad widzimy tu człowieka obdarzonego niezwykłym, ciepłym poczuciem humoru, celnie i dowcipnie opisującego komiczne sytuacje lub postaci. Przedstawiamy też Żeromskiego jako niestrudzonego podróżnika, obserwującego z wrażliwością i zachwytem okolice, krajobrazy i pory roku. Wreszcie ukazujemy jego pasje społeczne i kulturalne, które uczyniły z niego wybitnego animatora kultury.

Ponadto publikujemy dwie humoreski Stefana Żeromskiego, Karę i Pod pierzyną, jako głos Autora i emanację jego niezwykłej osobowości pisarskiej.
Ostatnia część Zeszytu jest pożegnaniem z prof. Ryszardem Handke, pierwszym prezesem Stowarzyszenia im. Stefana Żeromskiego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Recenzentka Magdalena Czachorowska Projekt okładki i stron tytułowych Monika Handke Redaktor prowadzący Katarzyna Sobolewska Redaktor Katarzyna Sobolewska Redakcja techniczna Zofia Kosińska Korekta Elżbieta Michniewicz Skład i łamanie Barbara Obrębska Zdjęcia Ryszarda Handkego – archiwum rodzinne Tekst Pod pierzyną i Kary według wydania Dzieł Stefana Żeromskiego w opracowaniu Stanisława Pigonia, Warszawa 1956–1970. Za zgodą SW „Czytelnik”. © Copyright by Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2012 ISBN 978-83-235-0908-0 Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 00-497 Warszawa, ul. Nowy Świat 4 http://www.wuw.pl; e-mail: wuw@uw.edu.pl Dział Handlowy: tel. (0 48 22) 55-31-333; e-mail: dz.handlowy@uw.edu.pl Księgarnia internetowa: http://www.wuw.pl/ksiegarnia Wydanie I ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści KWIRYNA HANDKE, Przedmowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 CZĘŚĆ I. Stefan Żeromski mało znany . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 RYSZARD HANDKE, Uśmiechy Stefana Żeromskiego . . . . . . . . . 11 MARIA JOLANTA OLSZEWSKA, Zima w twórczości Stefana Żeromskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43 KATARZYNA SZOSTAK-KRÓL, Przewodnik po Polsce według Stefana Żeromskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 58 KATARZYNA SOBOLEWSKA, Stefan Żeromski jako animator kultury . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77 CZĘŚĆ II. Wybór prac dotyczących życia i twórczości Stefana Żeromskiego – kontynuacja (opracowała MONIKA GABRYŚ-SŁAWIŃSKA) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 CZĘŚĆ III. Z tekstów Stefana Żeromskiego . . . . . . . . . . . . . . . . . 91 STEFAN ŻEROMSKI, Kara . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 STEFAN ŻEROMSKI, Pod pierzyną . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 CZĘŚĆ IV. Wspomnienie o Ryszardzie Handkem . . . . . . . . . . . . 107 GRAŻYNA SZWAT-GYŁYBOWA, Pożegnanie Profesora . . . . . . . . . 110 ZBIGNIEW GREŃ, Mowa pożegnalna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 112 MONIKA HANDKE, Spacery z ojcem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Przedmowa Kontynuując publikowanie serii Zeszytów Stowarzyszenia im. Stefa- na Żeromskiego (zeszyt 1. został wydany w 2010 roku), przygotowaliśmy kolejny pt. Stefan Żeromski mało znany. Stefan Żeromski był nie tylko pisarzem wybitnym, lecz z wielu wzglę- dów również pisarzem niezwykłym, czego młode pokolenia Polaków by- wają zupełnie nieświadome. W tej publikacji wydobywamy takie cechy osobowości i twórczości pisarza, o których dotychczas mało lub prawie w ogóle się nie mówiło. Ze stereotypowych przekazów, zresztą w dużej mierze utrwalonych podczas nauki szkolnej, zapamiętujemy Żeromskiego w ponurych bar- wach – naturalisty, pesymisty, pisarza rozdzierającego narodowe rany. Na- tomiast nie kojarzymy go z poczuciem humoru czy niezwykłą wrażliwo- ścią na piękno otaczającego świata. Nie znamy go również jako człowieka o wielkiej wiedzy i działacza społecznego wysokiej rangi. Dlatego niektóre z tych stron bogatej osobowości pisarza chcemy tu Państwu przedstawić. Ryszard Handke swój szkic o znamiennym tytule Uśmiechy Stefana Żeromskiego poświęcił sytuacyjnemu i językowemu humorowi, jaki może- my spotkać na wielu stronach twórczości pisarza. Autor wydobył z jego tekstów „wielką umiejętność dostrzegania tego, co śmieszne i wykorzy- stywania swych obserwacji do kreowania postaci i sytuacji nieodparcie zabawnych”. Ilustracją potwierdzającą te właściwości są przedrukowane tu dwie humoreski Żeromskiego: Pod pierzyną oraz Kara. Inną, rzadko podkreślaną cechą pisarstwa Żeromskiego jest wielki re- alizm opisów świata – i tego rzeczywistego z Dzienników i Listów, i tego fikcyjnego z utworów fabularnych. Pokazuje to Katarzyna Szostak-Król w swoim tekście Przewodnik po Polsce według Stefana Żeromskiego z kilkoma mapkami tras, jakie na terenie kraju pokonywał sam pisarz oraz jego fa- bularni bohaterowie. Okazuje się, że na podstawie opisów pisarza można jeszcze dziś podróżować po Polsce tak, jakby się miało w ręku najlepszy ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 8 Przedmowa przewodnik – zgadzają się trasy, odległości, relacje między miejscowościa- mi i nazwy tych miejscowości. Maria Jolanta Olszewska w szkicu Zima w twórczości Stefana Żeromskiego pokazuje sposoby kreowania przez pisarza w utworach fabularnych obra- zów zimy i jej nieodłącznych atrybutów, takich jak śnieg i jego różnorodne przedstawienia. Pierwszą część Zeszytu zamyka tekst Katarzyny Sobolewskiej Stefan Żeromski jako animator kultury, w którym autorka w sposób syntetyczny uj- muje działania publiczne pisarza w dziedzinie kultury polskiej, zmierzają- ce do nowej organizacji tej sfery życia narodowego po odzyskaniu niepod- ległości w 1918 roku. Ciekawym pomysłem jest przedstawienie tamtych działań pisarza przez pryzmat dzisiejszego pojmowania zadań animatora kultury. Druga część publikacji ma charakter wspomnieniowy. Dnia 12 października 2010 roku zmarł Profesor dr hab. Ryszard Handke, współzałożyciel i pierwszy Prezes Stowarzyszenia im. Stefana Że- romskiego, do końca swoich dni bardzo czynnie działający na jego rzecz. Kwiryna Handke ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== CZĘŚĆ I Stefan Żeromski mało znany ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== RYSZARD HANDKE Uśmiechy Stefana Żeromskiego Z poważną i często zatroskaną twarzą pisarza uśmiechy co prawda mało się kojarzą. Bolesław Prus, Henryk Sienkiewicz to co innego, ale Żeromski jako humorysta – przed takim tytułem czy też ujęciem tematu badacz znawca przynajmniej w pierwszej chwili zawaha się, a czytelnika, który autora „przerabiał” jeszcze w szkole, zdziwi to niepomiernie. A przecież, wprawdzie w ubiegłym wieku, ale jednak dla jakichś trzech pokoleń „swawolny Dyzio” czy „dama tępa jak siekierka do rąbania cukru” byli w potocznym obiegu, zadomowieni w zbiorowej wyobraźni na równi z doboszem biegnącym obok spracowanego szeregu, siłaczką, rozdartą so- sną czy wiatrem od morza słowem pisarza niesionym w najdalsze zakątki polskiego interioru. Cóż, że to może słabnące echa. Znacznie łatwiejszy i powszechniej funkcjonujący w „zbiorowym żywieniu” naszych umysłów i wyobraźni – Henryk Sienkiewicz – dziś także zmierzcha. W latach 70. licealistka jednej z renomowanych szkół warszawskich prosiła koleżankę, żeby jej po- wiedziała „coś o tym Zagłobie, bo tam za dużo łaciny i nie da się czytać”. Jednak, z drugiej strony, żywy samorodny dowcip jeszcze w tym kraju nie zaginął i lepiej nas charakteryzuje niż z masochistyczną lubością podkre- ślane wady. Może więc inne spojrzenie na twórczość wielkiego pisarza spo- łecznika pomoże nam odnaleźć do niego drogę dziś w znacznym stopniu zarosłą niepamięcią. Jego uśmiechy z rozmaitą zresztą częstotliwością i wyrazistością poja- wiają się zarówno w tekstach artystycznych, jak i w świetnie napisanych, lecz niefikcjonalnych, jak Dzienniki. Zanikają, gdy podejmowane problemy, ich waga, napięcie emocjonalne wykluczają dystans wyrażający się w hu- morze. Także intensywna stylizacja np. archaizująca wywołuje podobny skutek w Dumie o hetmanie czy w Wietrze od morza. Z kolei np. w Popiołach żywioł humoru zanika stopniowo w miarę dojrzewania bohaterów i ros- nącego ich uwikłania w dramatyczne wydarzenia wojen epoki napoleoń- skiej. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 12 Stefan Żeromski mało znany Poza wypadkami, gdy stanowi to element kolorytu lokalnego, stosun- kowo mniej też humoru w utworach dramatycznych pisarza, gdy kipią nim zwłaszcza scenki rodzajowe prozy zarówno w przytaczanych dialogach, jak i w partiach narratorskich. W tekstach niefabularyzowanych – prywatnych, jak listy, i w publicy- styce – ton rzeczowo relacjonujący czy powaga dyskursu tłumią uśmiech pisarza. Kiedy pisze po prostu jako uczestnik życia społecznego swego czasu, jest uważnym i wnikliwym obserwatorem, wychwytuje również rzeczy zabawne i dostrzega ich śmieszność. Jako podmiot czynności twórczych z tamtych doświadczeń sam tworzy sceny i postacie, których komizm wzmacnia ekspresję i wpisane w kreację intencje. Sam Żeromski już w latach szkolnych stwierdza: „zawsze byłem i je- stem ponury” i nie dostrzega w sobie cech „dowcipnisia, anegdocisty” (Dzien III 63)1, choć jednocześnie przyznaje, że bywa „w obejściu nawet dowcipny” (Dzien III 234), ale w odpowiednim towarzystwie. Kiedy kon- kluduje: „Zabawnie urządzony jest ten nasz świat” (Dzien V 106), podsu- mowuje w ten sposób opis własnej nędzy, bo naprawdę „potworne jest to wszystko, gdy się jeść chce” (Dzien III 274). Równocześnie ten niezwykle pilny obserwator rzeczywistości doskonale umiejący ją przedstawiać, hu- mor uważa za „śmiech duszy” (Dzien V 123). Duszy, dodajmy, cierpiącej, na cierpienie wrażliwej i stąd te jej uśmie- chy nie zawsze są zabawne i nie z rozbawienia się biorą. Bywa więc hu- mor makabryczny, gdy jest sposobem zdystansowania się od potworności, którym intuicja artysty nie chce przydawać wzmocnienia emocjonalnego. Takimi są np. obrazy ludzkiej nędzy, perypetie powstańców, sceny wojen- ne. Kiedy indziej dominuje zacięcie satyryczne i niezrównany portrecista poczyna kreślić zjadliwe karykatury. W sprzeczce Rafała i Krzysztofa, bohaterów Popiołów, pada zdanie: „bez złośliwości nie ma dowcipu” (Pop II 235). Autor z pewnością w usta jednego z nich włożył myśl bliską sobie, choć w Dzienniku z 1885 r. (Dzien II 225) pisze o Bolesławie Prusie: „Jego śmiech – to śmiech serdeczny, ten dar wysoki, nieoszacowany” i przeciw- stawia go Świętochowskiemu, którego śmiech „jest [...] zły, jadowity” (ibi- dem). Cóż, inteligentowi bez stałych środków do życia, marzącemu o ka- rierze literata – choćby nadal ubogiego – łatwiej było Prusa z jego wysoką i stabilną pozycją podziwiać niż naśladować. Zresztą szczera atencja nie wykluczała u młodszego kolegi po piórze dostrzegania śmiesznostek „ser- ca serc”. Spotkałem Prusa asystującego jakiejś damie. Szczególnie ładnie on wygląda, gdy asystuje damie: stawia nogi z wysoka jak wielbłąd, przysiada jak wór żyta na wadze 1 Rozwinięcia skrótów znajdują się na s. 42. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw==
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Stefan Żeromski mało znany oraz Kara i Pod pierzyną
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: