Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00498 008357 10996902 na godz. na dobę w sumie
Strategia ostra jak pepperoni - książka
Strategia ostra jak pepperoni - książka
Autor: Liczba stron: 200
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 83-246-0720-X Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> kompetencje osobiste
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Jak konstruktywnie ukierunkować naturalną agresję

W ostatnich latach ogromną karierę zrobiło słowo 'asertywność'. Psychologowie i autorzy licznych poradników przekonują nas, że musimy nauczyć się świadomie wyrażać własne myśli, uczucia i przekonania. Jens Weidner idzie o krok dalej i każe nam wzbudzić w sobie pozytywną agresję, czyli wewnętrzną energię uwalniającą siłę przebicia.

Z uwagi na to, że konkurencja i współzawodnictwo są nieodłącznymi elementami życia zawodowego w dzisiejszym świecie, autor prezentuje model zachowań, u którego podstaw leżą odwaga, upór i zdolność do oceny sytuacji. Osoby, które nie potrafią zacięcie walczyć o swoje interesy, same narażają się na niebezpieczeństwo. Aż się proszą, by je wykorzystać i oszukać.

Jeśli nie chcesz być jedną z nich, przeczytaj tę książkę. Dowiesz się z niej, jak:

Książka zawiera 'test pepperoni' -- jak ostry jesteś naprawdę?

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Strategia ostra jak pepperoni Autor: Jens Weidner T³umaczenie: Emilia Hahn ISBN: 83-246-0720-X Tytu³ orygina³u: Die Peperoni Strategie Format: A5, stron: 200 Jak konstruktywnie ukierunkowaæ naturaln¹ agresjê (cid:129) W³asna strategia konfrontacji — naprzód z podniesionym czo³em (cid:129) Mocarz przekonywania i król argumentów — odkrywanie w³asnej potêgi (cid:129) Twoje na wierzchu — skuteczne forsowanie dobrych pomys³ów W ostatnich latach ogromn¹ karierê zrobi³o s³owo „asertywnoœæ”. Psychologowie i autorzy licznych poradników przekonuj¹ nas, ¿e musimy nauczyæ siê œwiadomie wyra¿aæ w³asne myœli, uczucia i przekonania. Jens Weidner idzie o krok dalej i ka¿e nam wzbudziæ w sobie pozytywn¹ agresjê, czyli wewnêtrzn¹ energiê uwalniaj¹c¹ si³ê przebicia. Z uwagi na to, ¿e konkurencja i wspó³zawodnictwo s¹ nieod³¹cznymi elementami ¿ycia zawodowego w dzisiejszym œwiecie, autor prezentuje model zachowañ, u którego podstaw le¿¹ odwaga, upór i zdolnoœæ do oceny sytuacji. Osoby, które nie potrafi¹ zaciêcie walczyæ o swoje interesy, same nara¿aj¹ siê na niebezpieczeñstwo. A¿ siê prosz¹, by je wykorzystaæ i oszukaæ. Jeœli nie chcesz byæ jedn¹ z nich, przeczytaj tê ksi¹¿kê. Dowiesz siê z niej, jak: (cid:129) aktywowaæ pozytywn¹ agresjê, (cid:129) broniæ siê przed niesprawiedliwymi atakami w pracy, (cid:129) w³aœciwie oceniaæ intencje szefów, kolegów i wspó³pracowników, (cid:129) zyskaæ uznanie w ¿yciu zawodowym. Ksi¹¿ka zawiera „test pepperoni” — jak ostry jesteœ naprawdê? Spis treści Wstęp ..................................................................7 Strategia o smaku pepperoni — 80 słodkiej papryki wystarczy! ............................. 11 Siła przebicia — tak, rozpychanie się łokciami — nie! ..... 19 Wąska granica między rezygnacją z własnej tożsamości i egocentryzmem ............................................................................ 22 Agresja — niezbędna do przeżycia czy diabelskie narzędzie? ........................................ 27 Dobro zła, czyli o grzechu agresji ..................................................... 28 Agresję można regulować! ................................................................ 30 Podstawowe rodzaje agresji .............................................................. 34 Formy agresji w codziennym życiu zawodowym ............................... 38 Pozytywna agresja — Twój konstruktywny potencjał ...... 51 Profil osobowości ludzi pozytywnie agresywnych ............................. 53 Osiem podstawowych zasad strategii o smaku pepperoni ................ 56 Człowiek sukcesu na tropie, czyli jak poznać przeciwnika ................................... 63 Profil mężczyzny sukcesu .................................................................. 68 Profil kobiety sukcesu ....................................................................... 73 4 S t r a t e g i a o s t r a j a k p e p p e r o n i Pepperoni czy zwykła papryka — czym jesteś? .............. 85 Test pepperoni — jak ostry jesteś naprawdę? .................................. 86 Pierwsza analiza: mocne strony ........................................................ 92 Druga analiza: potencjał przebojowości .......................................... 101 Trzecia analiza: słabości .................................................................. 105 Czwarta analiza: hamulce przebojowości ....................................... 111 Poplecznik czy agresor — Twoje środowisko zawodowe ...............................117 Zasada diamentu ............................................................................. 118 Jak używać diamentu ...................................................................... 130 Strategie przebojowości ........................................137 Retoryka obrony — trening błyskotliwości ..................................... 137 Gdyby wzrok mógł zabijać… .......................................................... 144 Strategie dławienia przeciwnika ...................................................... 148 Małe strąki chili ............................................................................... 167 Uwaga, pułapka! ............................................................................. 168 Pikanteria codzienności zawodowej ..........................171 Załącznik. Przepisy podsycające ogień ......................173 Marynowane pepperoni .................................................................. 173 Grillowane pepperoni ..................................................................... 174 Grecka zapiekanka z makaronu z oliwkami i pepperoni ................ 175 Pepperoni nadziewane szpinakiem ................................................. 176 Bibliografia .........................................................179 Skorowidz ..........................................................181 Strategia o smaku pepperoni — 80 słodkiej papryki wystarczy! Czyż nie byłoby pięknie, gdyby nasze życie wypełniała wyłącznie harmonia? Gdyby wszyscy ludzie traktowali się wzajemnie dobrze i z szacunkiem? Na pewno byłoby pięknie — ale czy życiu nie brako- wałoby trochę pieprzyku? Odrobiny ognia, który niestrawną papkę codzienności zmienia w palące chili con carne? Codzienność szybko wyprowadza nas z błędu: nie da się unik- nąć niewielkich bitew. Nasze życie zawodowe jest wręcz naszpiko- wane współzawodnictwem i konkurencją. Jak często miewasz dobre pomysły, które następnie koledzy na zebraniu elokwentnie rozkła- dają na czynniki pierwsze? Jak często wychodzisz ze spotkania z przy- krym uczuciem, że partner handlowy Cię oszukał? Partnerzy handlowi, koledzy, współpracownicy i przełożeni nie zawsze są dobrymi ludźmi, łagodnymi i słodkimi jak czerwona pa- pryka. Dlatego nie ma też potrzeby, byśmy tak ich traktowali: z peł- nym zaufaniem i naiwnością. Dziesięć lat pracy z przestępcami, w tym chuliganami, skinami i zabójcami (jako kryminolog i pedagog w Niemczech i w USA), i kolejne dziesięć lat pracy z kadrą kierowniczą (jako szkoleniowiec menedżerów w Niemczech i Szwajcarii) umożliwiło mi głęboki wgląd w ciemne strony ludzkiej duszy. Jedno wiem teraz na pew- no: kierując się wyłącznie dobrodusznością i poczciwością, nie da- my sobie w życiu rady. 12 S t r a t e g i a o s t r a j a k p e p p e r o n i Przypuszczalnie, Szanowni Czytelnicy i Czytelniczki, jesteście ludźmi jak z bajki, którzy radzą sobie z codziennymi problemami przez orientację na pracę w zespole i pełną empatię. W niniejszej książce nie zajmuję się tą stroną Waszej osobowości. Tu chodzi wy- łącznie o wzmocnienie jej walecznych cech, dzięki czemu łatwiej po- radzić sobie w warunkach ostrego współzawodnictwa. Jeśli cechują Cię wyłącznie zrozumienie i empatia, i jeśli identy- fikujesz się z zespołem, to znaczy, że wykazujesz 100 poczciwości w postępowaniu — czyli, pozostając w sferze warzywnych określeń, jesteś słodką papryką. Grozi to tym, że zostaniesz wykorzystany lub nawet skrzywdzony. W dzisiejszych czasach ludzie potulni są nie- zwykle narażeni na syndrom wypalenia, który w najgorszym przy- padku może doprowadzić do dolegliwości psychosomatycznych, spo- wodowanych milczącym przełykaniem gniewu i frustracji. Czasem tacy ludzie radzą sobie z życiem tylko dzięki terapii koniakowej stosowanej każdego wieczoru. Gdyby za pomocą tej książki udało mi się wzmocnić o 20 Twoją przebojowość, wtedy mógłbyś przyznać, że wniosłem prawdziwy wkład w poprawę Twojego zdrowia: dławił- byś w sobie mniej gniewu, a Twój przeciwnik musiałby przyznać, że nie nadajesz się do roli ofiary. Czy to nie byłoby wspaniałe? Wiesz, do czego mam zamiar skłonić Cię za pomocą tej książki? Abyś przyjął postawę czynienia dobra, która sprawia, że społeczeń- stwa się rozwijają. Czasy kompletnych zmian osobowości w życiu zawodowym na- leżą do przeszłości. Dziś liczą się subtelne różnice: z reguły człowiek chce pozostać takim, jakim jest, tyle że lepszym. A więc dlaczego nie? Twoja własna osobowość nie może być aż tak zła, bądź co bądź osią- gnąłeś z nią dobrą pozycję zawodową! Mogłaby się teraz tylko roz- wijać. Podstawy przyniosłeś ze sobą: pierwszorzędna wiedza facho- wa, ukierunkowany networking, profesjonalny know-how. To, co należałoby jeszcze zmienić, to powierzchowność przywódcy. W tym S t r a t e g i a o s m a k u p e p p e r o n i — 8 0 s ł o d k i e j p a p r y k i w y s t a r c z y ! 13 zawierają się: siła przebicia, odwaga i energia — również wtedy, gdy wiatr wieje prosto w twarz… Posłużę się słowami Davida Bossharta: „Bycie menedżerem oznacza: bezwzględność, twardość, odwagę, zdolność oceny sytuacji. Pierwszym i najważniejszym warunkiem jest zapał, żeby czegoś chcieć. Następnie trzeba odwagi, aby być ambit- nym. W nie mniejszym stopniu potrzebna jest sztuka umiejętnej oceny sytuacji”. Upór, odwaga, zdolność oceny sytuacji — to możesz zyskać. W tym celu musisz aktywować tylko swoją pozytywną agresję. Wesprze Cię niniejsza książka. Jeśli chcesz wzbogacić swój profil osobowości o siłę przebicia, musisz być gotów do działania konfrontacyjnego i inicjowania roz- mów z ludźmi, którzy nie mają o Tobie dobrego zdania. Dla więk- szości ludzi jest to raczej trudne. Zresztą było to trudne również dla mnie (a otrzymałem bardzo porządne mieszczańskie wychowanie), aż do czasu, gdy w USA wbrew swojej woli musiałem przeprowadzić eksperyment polegający na konfrontacji. To doświadczenie ukształ- towało mnie i zmieniło. Przykład: Jak już wspomniałem we wstępie, jako młody badacz pojechałem na pół roku do USA, by w prywatnym zakładzie kar- nym dla młodzieży w Filadelfii przeprowadzić badania nad młodo- cianymi przestępcami. O planowanych przeze mnie obserwacjach wspomniałem w obecności jednego z przełożonych (przezwisko „Ironhead”1), który obrzucił mnie jedynie współczującym spojrze- niem i wykrztusił: „Fucking German, pack your suitcase!” (w wol- nym tłumaczeniu: „Nie całkiem zgadzam się z kierunkiem Pańskich badań…”). Uzupełnił to — całkiem jak trener — analizą mojej osoby: że dokucza mi kompleks miłego faceta, co nie zabrzmiało 1 Dosł. „żelazny łeb” — przyp. tłum. 14 S t r a t e g i a o s t r a j a k p e p p e r o n i jak komplement, ale raczej jak aluzja, że uważa mnie za osobę, która najwyraźniej boi się konfliktów. Te wady charakteru chciał u mnie wykorzenić — i zadał sobie w tym celu następujący trud: dostałem dziesięć dni, żeby przepro- wadzić 150 konfrontacji z osadzonymi, którzy musieli pokwitować pisemnie — pod groźbą kary — że konfrontacje się odbyły. Przy- kład: mieliśmy podstawy do tego, by wydać zakaz noszenia kolczyków w więzieniu. Moim pierwszym zadaniem było przekonanie członka gangu przestępczego, który nie chciał dostosować się do tej normy, żeby zmienił zdanie. Musiałem trzymać się zasad „levels of con- frontation”2, całego rytuału konfrontacji. Najpierw podszedłem do młodego człowieka i pokazałem mu bez słów, że mógłby wyjąć kolczyk. Nie zrobił tego. Uprzejmie go poprosiłem, żeby pozbył się kolczyka. Nie zrobił tego. Powiedziałem niegrzecznie: „Wyjmij go!”. Nie zrobił tego. Przeszedłem do „touch for attention”3, a więc poło- żyłem rękę na jego ramieniu i poprosiłem dobitnie, nos w nos, aby zastosował się do normy kolczykowej. Nadal tego nie zrobił. Krzyk- nąłem: „Support!” („Wsparcie!”), co oznaczało, że współpracownicy i młodzież powinni mnie natychmiast wesprzeć. Wszyscy stanęli teraz wokół właściciela kolczyka, perswadowali mu to głośno, cicho, deli- katnie, agresywnie. 10-minutowa burza konfrontacji — i w końcu wyjął kolczyk. Konfrontacja zakończyła się i dostałem swój pierwszy podpis („Mr. Weidner confronted me 9.14 a.m.”)! Byłem tą sytuacją totalnie zestresowany, również tym, że przede mną jeszcze „tylko” 149 podobnych zdarzeń. Po dziesięciu dniach nie tylko miałem wysypkę z powodu wysiłku w okolicach szyi i klatki piersiowej, ale byłem również bogatszy o niezliczone doświadczenia. 2 Stopnie konfrontacji — przyp. tłum. 3 Dotyk mający na celu zwrócenie uwagi — przyp. tłum. S t r a t e g i a o s m a k u p e p p e r o n i — 8 0 s ł o d k i e j p a p r y k i w y s t a r c z y ! 15 Zostałem w najlepszych słowach pochwalony przez „Ironheada” przed całym zespołem („Dzieciaki, Niemiec ma potencjał”) i zyska- łem pewność, że mogę postawić na swoim, kiedy jest to konieczne. Dzięki takiej pewności siebie człowieka rozpiera entuzjazm. Jeżeli ludzie odbierają Cię jako człowieka, który podczas konfrontacji umie postawić na swoim (wtedy, kiedy tego chce), nikt nie pomyli życzliwo- ści ze słabością. Oprócz wiary w siłę przebicia, ważna jest również umiejętność oceny sytuacji — nie zawsze konfrontacja stanowi właściwe roz- wiązanie, zwłaszcza że dla każdego człowieka granica pobudliwości jest inna. Dla zobrazowania problemu podam odrobinę bolesny przykład z mojego własnego doświadczenia zawodowego. Prowadząc surową terapię konfrontacyjną, podczas której przestępca siedzi na tak zwanym „gorącym stołku” (amerykańscy terapeuci nazywają to „hot seat”), musisz zmienić jego myślenie. Musisz wymóc na nim współczucie dla ofiary. Przestępcę otaczają wyleczeni z brutalności współlokatorzy i terapeuci. Pod naciskiem grupy, w krzyżowym ogniu krytyki, szybko występują na niego siódme poty. Przykład: W czasach, gdy zaczynałem karierę w niemieckim wy- miarze sprawiedliwości, czyli w roku 1987, skierowano do mnie na te- rapię agresywnego człowieka. Ten 22-latek łatwo dawał się sprowo- kować. Cierpiał, ponieważ zaczynał łysieć na czubku głowy. Gdy się go o to zagadnęło, nie tylko purpurowiał, ale ogarniała go prawdziwa wściekłość. Uchodził za człowieka, którego nie da się kontrolować, zwłaszcza że z powodu podobnej błahostki drastycznie przeholował w jednym z lokali. To był powód jego aresztowania. Naszym zadaniem było obniżenie jego pobudliwości za pomocą kontrolowanych prowo- kacji do takiego poziomu, żeby w przyszłości nigdy już nie stracił nad sobą panowania. W trosce o własne bezpieczeństwo poprosiliśmy go, 16 S t r a t e g i a o s t r a j a k p e p p e r o n i by nas uprzedzał, jeżeli nie będzie mógł się powstrzymać i znajdzie się na skraju wybuchu. Już po 3 minutach wykrzyknął: „Koniec!”. Byłem zły, ponieważ przygotowania do tej trudnej sesji trwały ponad godzinę — a za- wodnik już po tak krótkim czasie poprosił o przerwę! Początkowo nie potraktowałem tego sygnału poważnie. Zmysły podpowiadały mi: „On tylko blefuje, żeby wymigać się od terapii”. Dlatego podszedłem do niego, pogłaskałem go delikatnie po ły- since, która zdążyła pokryć się potem, i powiedziałem: „Młody czło- wieku, masz przecież jeszcze wiele do zaoferowania!”. „Tak!” — odpowiedział, wstał i uderzył mnie mocno otwartą dłonią w twarz. Opuchlizna utrzymywała się przez trzy dni i chociaż przyszedł po- prosić mnie o wybaczenie, nie był szczególnie wylewny: „Panie Weidner, przecież to było zgodne ze standardami akademickimi”. Tu trzeba się bez wątpienia zgodzić, ponieważ człowiek ten bądź co bądź był skazany za usiłowanie zabójstwa. Nie należy więc mylić źle ukierunkowanej konfrontacji i szorstkiego postępowania z pozytywną agresją, która zawsze powinna być budują- ca i konstruktywna. Ponadto trzeba nauczyć się żyć z ryzykiem agre- sywnej reakcji drugiej strony — tak jak w podanym wyżej przykładzie. W niniejszej książce nie chodzi naturalnie o przemoc fizyczną, ale o walkę o władzę. Chodzi zwłaszcza o zagadnienie, z jakimi sytuacjami współzawodnictwa musisz się liczyć w pracy i jak bronić się przed niesprawiedliwymi atakami. Chciałbym Ci zaprezentować strategie do tego prowadzące, byś mógł odważnie przeciwstawiać się nikczemnym atakom. Wszystko to służy tylko jednemu celowi: sprawić, że będziesz bardziej zdolny do przeforsowania swoich racji, dzięki czemu w przyszłości szybciej przewidzisz sytuacje hamujące karierę. Chodzi o pewien bodziec motywujący, który da Ci większą siłę przebicia. S t r a t e g i a o s m a k u p e p p e r o n i — 8 0 s ł o d k i e j p a p r y k i w y s t a r c z y ! 17 Następny rozdział, zatytułowany „Siła przebicia — tak, rozpycha- nie się łokciami — nie!”, stawia pytanie o różnicę między siłą prze- bicia a egoizmem. Naturalnie, byłoby lepiej, gdybyśmy wszystkich traktowali z empatią i miłością. Ale niebezpieczeństwo, że zostaniemy wykorzystani i oszukani, jest bardzo realne, ponieważ nasi przeciwnicy mają tendencję do mylenia życzliwości ze słabością. Gdzie leży granica między chęcią niesienia pomocy a syndromem pomocnika? Ten rozdział wyjaśnia, dlaczego powinniśmy być wierni przekonaniom. Rozdział „Agresja — niezbędna do przeżycia czy diabelskie na- rzędzie?” wyjaśnia sens istnienia tego uczucia. Dlaczego ludzie dyspo- nują takim potencjałem? Co dzieje się w organizmie, a co w psy- chice, kiedy stajemy się agresywni? Czym w ogóle jest agresja i jak to uczucie kontrolować? Opisuję również różne formy agresji i kon- kretne sposoby radzenia sobie z nimi w codziennym życiu. Rozdział „Pozytywna agresja — Twój konstruktywny potencjał” precyzuje, jakie szanse daje konstruktywne wykorzystanie naturalnej agresji, i prezentuje osiem podstawowych zasad strategii o smaku pepperoni. W rozdziale „Człowiek sukcesu na tropie, czyli jak poznać przeci- wnika” zajmujemy się zagadnieniem, jak zachowują się ludzie sukcesu i czy istnieje różnica między mężczyznami i kobietami w wykorzy- staniu potencjału agresji drzemiącego w każdym z nas. Tu znajdziesz wskazówki, jak wykorzystać na swoją korzyść — jeśli jesteś kobietą — męskie słabości, a jeśli jesteś mężczyzną — słabości kobiet. Rozdział „Pepperoni czy papryka: czym jesteś?” umieszcza Twoją osobę w centrum uwagi. Test pepperoni bada „ostrość” przebojowo- ści. Za pomocą dołączonych ćwiczeń przetestujesz swoje mocne strony, potencjalną waleczność, słabości i hamulce ograniczające Cię w wal- ce. Tylko jeśli wiesz, w którym punkcie skali się znajdujesz, na jakich mocnych stronach możesz polegać i jakich słabości nie powinieneś ujawniać publicznie, możesz pewnie zająć kierownicze stanowisko. 18 S t r a t e g i a o s t r a j a k p e p p e r o n i Rozdział „Poplecznik czy agresor — Twoje środowisko zawodo- we” kładzie nacisk na otoczenie w miejscu pracy. Za pomocą anali- zy diamentowej wykryjesz, kto ma jaką wartość i jaką rolę odgrywa w otoczeniu. Przede wszystkim jednak ta analiza wykazuje, kto gra wobec Ciebie nie fair i na kim możesz polegać w sytuacji krytycznej. W rozdziale „Strategie przebojowości” omawiam powyższe zagad- nienie w praktyce: za pomocą retoryki obrony przygotujesz się na atak, piękne słowo „nie” da Ci swobodę działania, a strategie takie jak ostra strategia o nazwie „karcące spojrzenie matki” czy „grupa robocza o cechach trójkąta bermudzkiego” pomogą Ci bronić się przed zbyt zuchwałymi lub niesprawiedliwymi kolegami. Mam nadzieję, że w końcu zaczniesz stawiać na swoim, jednocze- śnie pozostając dobrym człowiekiem — to nie są kwestie sprzeczne! Więc śmiało — nie hamuj się. Uzupełnij swój potencjał — 80 słod- kiej papryki wystarczy, dorzuć do niej 20 pepperoni. Nie pozwól, by inni uczynili sobie z Ciebie ofiarę. Nie ulegaj również marzeniem o harmonii i szeroko zakrojonej sprawiedliwości — z tym niestety poniesiesz klęskę w realiach społeczeństwa ogarniętego współza- wodnictwem! Trwaj przy swoich celach, użyj zdolności strategicz- nych! Postępuj — jeżeli jest to uzasadnione — naprawdę stanowczo (przy czym wystarczy, że będziesz przekonująco dawał do zrozumie- nia, że możesz tak postąpić). Tu nie chodzi o moralną autocenzurę czy wybór między dwiema skrajnymi opcjami, lecz raczej o kom- promis korzystny dla obu stron. Naucz się z przyjemnością wyko- rzystywać możliwości, jakie niesie ze sobą stosowanie danej strategii wobec przeciwnika, postępuj nie tylko dynamicznie, ale również z em- patią i elegancją. To będzie wyglądało tak: strategia o smaku pepperoni wzbogaci Twoje życie — i pomoże odnieść sukces zawodowy. Czego można chcieć więcej?
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Strategia ostra jak pepperoni
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: