Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00586 007457 13829319 na godz. na dobę w sumie
Superstrategie dla rodziców. Psychologia doskonałego rodzicielstwa, czyli jak wychować szczęśliwe dziecko - książka
Superstrategie dla rodziców. Psychologia doskonałego rodzicielstwa, czyli jak wychować szczęśliwe dziecko - książka
Autor: Liczba stron: 232
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2707-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> rodzicielstwo i psychologia dziecka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Rodzic - najlepszy dziecięcy psycholog

Zdrowe, szczęśliwe i rozsądne dziecko

Pragniemy, aby nasze dzieci były szczęśliwe, zrównoważone i myślące. Chcemy, aby cieszyły się życiem i były zdolne do poradzenia sobie z tym, co przyniesie im przyszłość. Byłoby fantastycznie móc w jednej chwili sprawić, by Twoje dziecko stało się rozsądne, grzeczne i zaczęło postępować zgodnie z zasadami. Albo w magiczny sposób usunąć wszystkie jego problemy. Niestety, czary działają tylko w bajkach, dlatego proponujemy Ci bezcenną lekcję z rzeczywistego świata - zapobiegaj, zamiast leczyć!

Nie czekaj, aż złe zachowanie wypłynie na powierzchnię. Możesz od najmłodszych lat uczyć swoje dziecko, aby rozwinęło w sobie psychiczne umiejętności, które będą mu potrzebne do opanowania i zrozumienia emocji towarzyszących dorastaniu. Pozwoli to zapobiec problemom ze złym zachowaniem, ale ułatwi też zdrowy rozwój umysłowy i psychiczny w przyszłości. Dzięki tym umiejętnościom Twoje dziecko będzie szczęśliwsze, zacznie odczuwać mniejszą presję w życiu i nauczy się lepiej radzić sobie ze swoimi uczuciami, innymi ludźmi i światem wokół.

Książka ta wyposaży Cię w wiedzę i pomysły, byś umiał sobie poradzić, gdy pojawią się trudne chwile albo gdy poczujesz nadciągające kłopoty. Będziesz wtedy na nie gotowy, ponieważ poznasz techniki, które pozwolą Ci zgrabnie sobie z nimi poradzić.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis treści Katalog książek Nowości Bestsellery Bestsellery Nowe książki Zamów drukowany katalog Zapowiedzi Twój koszyk Twój koszyk Dodaj do koszyka Dodaj do koszyka Cennik i informacje Cennik i informacje Zamów cennik Zamów cennik Zamów informacje Zamów informacje o nowościach o nowościach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl Superstrategie dla rodziców. Psychologia doskonałego rodzicielstwa, czyli jak wychować szczęśliwe dziecko Autor: Stephen Briers Tłumaczenie: Olga Kwiecień-Maniewska ISBN: 978-83-246-2707-3 Tytuł oryginału: Superpowers for Parents: The Psychology of Great Parenting and Happy Children Format: A5, stron: 232 Rodzic — najlepszy dziecięcy psycholog • Wzmacnianie więzi między rodzicem a dzieckiem • Rozwijanie umiejętności rozwiązywania problemów • Kształtowanie głębokich przekonań dziecka • Wpajanie zasad asertywnej komunikacji Zdrowe, szczęśliwe i rozsądne dziecko Pragniemy, aby nasze dzieci były szczęśliwe, zrównoważone i myślące. Chcemy, aby cieszyły się życiem i były zdolne do poradzenia sobie z tym, co przyniesie im przyszłość. Byłoby fantastycznie móc w jednej chwili sprawić, by Twoje dziecko stało się rozsądne, grzeczne i zaczęło postępować zgodnie z zasadami. Albo w magiczny sposób usunąć wszystkie jego problemy. Niestety, czary działają tylko w bajkach, dlatego proponujemy Ci bezcenną lekcję z rzeczywistego świata — zapobiegaj, zamiast leczyć! Nie czekaj, aż złe zachowanie wypłynie na powierzchnię. Możesz od najmłodszych lat uczyć swoje dziecko, aby rozwinęło w sobie psychiczne umiejętności, które będą mu potrzebne do opanowania i zrozumienia emocji towarzyszących dorastaniu. Pozwoli to zapobiec problemom ze złym zachowaniem, ale ułatwi też zdrowy rozwój umysłowy i psychiczny w przyszłości. Dzięki tym umiejętnościom Twoje dziecko będzie szczęśliwsze, zacznie odczuwać mniejszą presję w życiu i nauczy się lepiej radzić sobie ze swoimi uczuciami, innymi ludźmi i światem wokół. Książka ta wyposaży Cię w wiedzę i pomysły, byś umiał sobie poradzić, gdy pojawią się trudne chwile albo gdy poczujesz nadciągające kłopoty. Będziesz wtedy na nie gotowy, ponieważ poznasz techniki, które pozwolą Ci zgrabnie sobie z nimi poradzić. • Nauka nazywania odczuwanych emocji. • Zwalczanie destrukcyjnego wpływu negatywnych myśli. • Kształtowanie odporności na przeciwności losu. • Wspieranie zdrowych nawyków myślenia. • Nauka radzenia sobie ze stresem i lękiem. • Budowanie towarzyskiej pewności siebie. • Wykorzystanie kreatywnej wizualizacji do rozwiązywania problemów. Spis treĂci Od autora 6 WstÚp 7 1 Wzrok przenikajÈcy wszystko 19 Co siÚ dzieje w Ărodku? 2 Rozwijanie superzmysïów 33 Alfabet uczuÊ 3 Kontrola umysïu dla poczÈtkujÈcych 67 Podstawy samokontroli 4 NiezniszczalnoĂÊ 99 Ksztaïtowanie odpornoĂci na przeciwnoĂci losu u dzieci i mïodzieĝy 5 Walka z potworami 123 ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 6 UmiejÚtnoĂci interpersonalne 167 Kultywowanie towarzyskiej pewnoĂci siebie 7 Niepowstrzymany 199 Rozwijanie umiejÚtnoĂci rozwiÈzywania problemów u dziecka I wreszcie… ĝyli dïugo i szczÚĂliwie? 225 Bibliografia i polecane lektury 227 5 Walka z potworami ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem Czasem leĝÚ w nocy w ïóĝku i tyle rzeczy kotïuje mi siÚ w gïowie, ĝe w koñcu trudno mi zasnÈÊ. To jest tak, jakby siÚ leciaïo samolotem w nocy: gdy wyjrzy siÚ przez okienko, widaÊ sieÊ maïych Ăwiateïek — tak wïaĂnie wyglÈda wnÚtrze mojej gïowy. Kaĝde z tych maïych Ăwiateïek to jakieĂ zmartwienie. JeĂli chcÚ siÚ przyjrzeÊ bliĝej któremuĂ z nich, to tak, jakby samolot zbliĝaï siÚ do ziemi: widaÊ wtedy tylko kilka Ăwiateï naraz, ale reszta wciÈĝ tam jest. Gdy jest siÚ tak blisko, nie widaÊ juĝ innych, jednak one wciÈĝ tam sÈ. Janek (10 lat) Wszystkich nas moĝe uwieĂÊ wizja dzieciñstwa jako wiecznych beztroskich wakacji, czasu bezchmurnego nieba i nocy wolnych od snów — byÊ moĝe dlatego, ĝe chcemy, by tak wyglÈdaïo dzieciñstwo naszych wïasnych dzieci. Albo dlatego, ĝe chcemy wierzyÊ w istnienie jakiejĂ alternatywy dla cynicznego i wyma- gajÈcego Ăwiata dorosïych, w którym ĝyjemy. Niezaleĝnie od przyczyny, nie moĝemy udawaÊ, ĝe dzieci dorastajÈ zamkniÚte pod ochronnym kloszem. W dzisiejszym Ăwiecie nasze pociechy muszÈ sobie radziÊ z wieloma spoĂród wyzwañ wspóïczesnego Ăwiata tak samo jak my. I podobnie jak my czasem majÈ z tym trudnoĂci. Niestety, gdy dziecko nie radzi sobie dobrze ze stre- sem w swoim ĝyciu, moĝe to mieÊ dramatyczny wpïyw na jego zachowanie. Zrozumienie tego, co wywoïuje stres u najmïodszych, i ofia- rowanie im narzÚdzi, by poradziÊ sobie z niepokojem, jest jednÈ z najcenniejszych inwestycji, jakie rodzice mogÈ poczyniÊ w przy- szïoĂÊ swojego dziecka. Jest to jedna z fundamentalnych umie- jÚtnoĂci, od których zaleĝy zdolnoĂÊ regulowania swojego za- chowania przez dziecko. 124 Superstrategie dla rodziców Jak wpïywa na nas stres? Stres i agresja idÈ rÚka w rÚkÚ. Jak wszyscy wiemy z lekcji biologii, gdy jesteĂmy przyparci do muru, nasze umysïy i ciaïa przygo- towujÈ siÚ do jednej z dwóch reakcji: walki lub ucieczki. Ten mechanizm sïuĝyï naszemu gatunkowi od czasów prehistorycz- nych. Chroniïo to naszych przodków przed staniem siÚ daniem gïównym dla wszelkiej maĂci jurajskich drapieĝców. Niemniej jednak skutkiem ubocznym tego jest fakt, ĝe pod wpïywem stresu ludzie w kaĝdym wieku stajÈ siÚ bardziej skïonni do ataku. Dzia- ïanie mechanizmu hamowania, który zwykle pozwala nam po- wĂciÈgaÊ antyspoïeczne zachowania, jest osïabione, poniewaĝ w sytuacji zagroĝenia nasz organizm priorytetowo traktuje szyb- kie i umoĝliwiajÈce przetrwanie reakcje prymitywnego mózgu. Nasze hamulce nie dziaïajÈ. Kaĝdy z nas zdaje sobie sprawÚ, o ile ïatwiej nas sprowoko- waÊ, gdy jesteĂmy zestresowani. W przypadku dorosïych nawet niewielki stres sprawia, ĝe stajemy siÚ poirytowani i draĝliwi, gotowi w kaĝdej chwili naskoczyÊ na przyjacióï, rodzinÚ czy wspóïpracowników. Pod wpïywem silnego stresu niektórzy ludzie mogÈ siÚ uciekaÊ do przemocy fizycznej. W rzadkich przypad- kach ekstremalny stres moĝe sprawiaÊ, ĝe rozsÈdni ludzie zacho- wujÈ siÚ w sposób kompletnie nieracjonalny, co moĝe mieÊ de- strukcyjne konsekwencje. Skoro takie rzeczy przydarzajÈ siÚ dorosïym, majÈcym w peïni rozwiniÚtÈ korÚ czoïowÈ i lata praktyki w powĂciÈganiu swoich instynktownych reakcji, to o ileĝ bardziej stres musi wpïywaÊ na zachowanie dzieci? Zanim jednak zaïamiesz rÚce nad najmïod- szym pokoleniem, zastanówmy siÚ nad rolÈ, jakÈ odgrywa chro- niczny stres w przypadku najbardziej ekstremalnych zachowañ antyspoïecznych, jak równieĝ bardziej powszechnych napadów zïoĂci u naszych maïych anioïeczków. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 125 Naturalna podatnoĂÊ na stres PodatnoĂÊ na stres jest róĝna u róĝnych dzieci. W ostatnich la- tach pojawiïo siÚ wiele prac ïÈczÈcych wyniki badañ na temat oso- bowoĂci z odkryciami dotyczÈcymi fizjologii i biologii mózgu. Ze wszystkich cech charakteru, które wykorzystuje siÚ, by opi- saÊ róĝnice miÚdzy luděmi, najbardziej uĝytecznÈ i wymiernÈ okazaïa siÚ neurotycznoĂÊ. Zajmuje ona waĝne miejsce wĂród Wielkiej PiÈtki — piÚciu najwaĝniejszych wymiarów osobowoĂci, co do których badacze sÈ najbardziej pewni. Ludzie, którzy majÈ wysoko rozwiniÚtÈ tÚ cechÚ, z natury sÈ skïonni do zamartwiania siÚ. Tak jak Woody Allen, który powiedziaï kiedyĂ: „Nie bojÚ siÚ Ămierci, po prostu chciaïbym byÊ gdzie indziej, gdy to siÚ wyda- rzy”, neurotycy sÈ z definicji bardziej podatni na stres. Psycholog Daniel Nettle sugeruje, ĝe cechy zwiÈzane z neu- rotyzmem moĝna podsumowaÊ jako podwyĝszonÈ podatnoĂÊ na negatywne uczucia róĝnego rodzaju. TezÚ tÚ potwierdza fakt, ĝe ludzie, którzy cierpiÈ na zaburzenia lÚkowe w rodzaju fobii, za- burzeñ obsesyjno-kompulsywnych czy zespoïu stresu pourazo- wego, zwykle sÈ bardzo neurotyczni. Zaczynamy teraz lepiej rozumieÊ mechanizmy biologiczne, które siÚ pod tym kryjÈ. Na przykïad jÈdro migdaïowate (siedli- sko prymitywnego, kierujÈcego siÚ emocjami mózgu) wydaje siÚ byÊ bardziej aktywne, a nawet wiÚksze i gÚĂciejsze u ludzi, którzy majÈ wysokie nasilenie cech neurotycznych. IstniejÈ równieĝ róĝ- nice w budowie kory przedczoïowej — czyli dokïadnie tego obszaru mózgu, który uaktywnia siÚ, gdy ludzie muszÈ stïumiÊ swoje negatywne reakcje. Psycholog i badacz Klaus-Peter Lesch odkryï, ĝe osoby o wy- sokim poziomie neurotycznoĂci czÚĂciej teĝ majÈ krótkÈ formÚ tzw. genu transportera serotoniny. Serotonina jest neurotrans- miterem odpowiedzialnym za ïagodzenie stanów niepokoju i de- presji. Leki takie jak Prozac dziaïajÈ (chociaĝ kto to wie w dzi- 126 Superstrategie dla rodziców siejszych czasach) poprzez zapobieganie reabsorpcji serotoniny przez komórki mózgu. UspokajajÈcy wpïyw aktywnoĂci fizycznej równieĝ ma zwiÈzek z jej wpïywem na Ăcieĝki serotoninergiczne. Dobra wiadomoĂÊ dla wielu z nas jest taka, ĝe podobny wpïyw na ukïad nerwowy ma czekolada… Hmm, trudna decyzja. Takie badania sugerujÈ, ĝe niektórzy ludzie majÈ naturalnÈ skïonnoĂÊ do neurotycznoĂci i wysokiego poziomu niepokoju, jaki siÚ z niÈ wiÈĝe. JeĂli Twoje dziecko zalicza siÚ do takich osób, to rady zawarte w tym rozdziale bÚdÈ szczególnie istotne. Niemniej jednak kaĝdy z nas ma okreĂlonÈ wytrzymaïoĂÊ i nikt nie jest caï- kowicie odporny na wpïyw, jaki stres wywiera na zachowanie. Znaki szczególne zestresowanego dziecka „PrzysiÚgam, ĝe coĂ go opÚtaïo…” — narzekaïa matka sze- Ăcioletniego Krzysia. „Byï w podïym nastroju przez wiÚkszoĂÊ tego tygodnia, a wczoraj przyïapaïam go, jak w pokoju siostry rozkïadaï na czÚĂci jej zabawkowego kota za pomocÈ kuchen- nego noĝa. Po caïym pokoju lataïa wata. W chwili, w której we- szïam do pokoju, spojrzaï na mnie tymi swoimi duĝymi, bezbron- nymi oczami — wciÈĝ trzymajÈc w rÚku nóĝ — i wykrzyknÈï: »To nie ja!«. ChwilÚ potem jego buzia wykrzywiïa siÚ i zaczÈï beczeÊ. Jego ojciec pyta, czy zbliĝa mu siÚ okres!”. To, co opisuje matka Krzysia, to doĂÊ typowe zachowanie dziecka odczuwajÈcego presjÚ. Nie zdziwiïem siÚ, gdy siÚ dowie- dziaïem, ĝe jego postÚpowanie byïo prawdopodobnie opóěnionÈ reakcjÈ na niedawnÈ przeprowadzkÚ. Nagïe zmiany nastrojów, kïamstwo i dokuczanie innym mogÈ byÊ zewnÚtrznymi oznakami wewnÚtrznego napiÚcia odczuwanego przez dziecko i sygnaïem, ĝe jego wewnÚtrzne zasoby samokontroli wyczerpujÈ siÚ. Z po- wodów, które omówiïem powyĝej, dzieci pod wpïywem stresu mogÈ teĝ doĂwiadczaÊ trudnoĂci z koncentracjÈ i staÊ siÚ bardziej zapominalskie niĝ zazwyczaj. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 127 Gdy poziom hormonów stresu jest podniesiony, moĝe to wy- woïywaÊ równieĝ objawy fizyczne: trudnoĂci z oddychaniem, drĝenie lub zawroty gïowy. Dziecko moĝe sprawiaÊ wraĝenie, jakby „braïa je” jakaĂ choroba, narzekaÊ na uczucie mrowienia, bóle gïowy, ĝoïÈdka albo wraĝenie gorÈca lub zimna. Wzmo- ĝona potliwoĂÊ moĝe sprawiÊ, ĝe skóra bÚdzie w dotyku wilgotna, a wpïyw hormonów stresu na psychikÚ powodowaÊ draĝliwoĂÊ i dziwne zachowanie. Stres moĝe teĝ wpïywaÊ na wzorce snu, a maluch moĝe zaczÈÊ miewaÊ koszmary senne — których treĂÊ niekoniecznie musi byÊ zwiÈzana bezpoĂrednio z czymĂ, co dzieje siÚ w jego ĝyciu. JeĂli Twoje dziecko bÚdzie miaïo pecha przeĝyÊ w peïni roz- winiÚty atak paniki, to wszystkie te objawy mogÈ siÚ nasiliÊ do tego stopnia, ĝe zarówno Ty, jak i dziecko moĝecie byÊ przekonani, ĝe jest z nim coĂ fizycznie nie w porzÈdku. W takiej sytuacji lu- dzie mogÈ doĂwiadczaÊ palpitacji serca, utraty czucia w koñczy- nach, dïawienia siÚ i dezorientacji. CzujÈ przy tym dojmujÈcy lÚk, ĝe tracÈ rozum lub nawet ĝe zaraz umrÈ. Tak naprawdÚ te objawy, mimo ĝe budzÈ tak silny niepokój, sÈ niegroěne. JeĂli jednak spra- wy doszïy do tego etapu, dziecko potrzebuje profesjonalnej po- mocy i powinnaĂ o tym porozmawiaÊ z jego pediatrÈ. JeĂli chodzi o reakcje lÚkowe mieszczÈce siÚ w spektrum „nor- malnych” zachowañ, to powinnaĂ teĝ byÊ wyczulona na oznaki regresji. Dzieci odczuwajÈce lÚk i niepokój mogÈ próbowaÊ „cofnÈÊ czas” i wracaÊ do zachowañ i nawyków, z których dawno wyrosïy, typu ssanie kciuka lub usiïowanie znajdowania siÚ caïy czas w po- bliĝu opiekunów. Starsze dzieci z kolei mogÈ siÚ staÊ przekorne, uparte, wiecznie niezadowolone, opryskliwe i wycofane. Zanim przyjrzymy siÚ bliĝej technikom, które Twoja pocie- cha mogïaby wykorzystaÊ, by zwalczyÊ niepokój, warto uĂwia- domiÊ sobie, jakie czynniki mogÈ wywoïywaÊ stres u dzieci. Mi- mo ĝe czÚsto pokrywajÈ siÚ one ze zmartwieniami dorosïych, niektóre z nich sÈ typowe dla najmïodszych i dla dorosïych oczu nie zawsze sÈ oczywiste. 128 Superstrategie dla rodziców Czy ta informacja to zïa wiadomoĂÊ dla dzieci? Wiele dzieci bardzo martwi siÚ bieĝÈcymi wydarzeniami. W umia- rze telewizja moĝe byÊ dla nich doskonaïym ěródïem rozrywki i wiedzy. Jednak nieograniczony dostÚp do niej naraĝa naszych najmïodszych na kontakt z treĂciami, z którymi wiele z nich nie jest gotowych psychologicznie sobie poradziÊ. Nawet przed go- dzinÈ 21 mogÈ siÚ zetknÈÊ ze scenami przemocy i rozlewem krwi, zobaczyÊ gïodujÈce i porzucone dzieci z caïego Ăwiata lub usïyszeÊ w wiadomoĂciach o dzieciach uprowadzanych z hotelowego po- koju podczas snu. Sïuchaj pytañ, które zadaje Ci Twoja pociecha, a nie bÚdziesz nieĂwiadoma drÈĝÈcego je niepokoju wywoïanego przez media: „Czy nasz dom teĝ moĝe zostaÊ zalany przez powódě, tak jak te domy w wiadomoĂciach?”, „Czy gdyby w naszym kraju byïa woj- na, ty teĝ poszedïbyĂ walczyÊ, tato?”, „Co siÚ stanie z Kubusiem [rodzinnym psem], gdy sïoñce spali ziemiÚ?”, „Czy ja teĝ dostanÚ raka, jak ta dziewczynka bez wïosów?”. W latach 90. pracowaïem jako mïodszy badacz w rzÈdowym projekcie, ĂledzÈcym losy dzieci od niemowlÚctwa do wieku na- stoletniego. CzÚĂciÈ mojej pracy byïo przeprowadzanie z nimi i ich rodzicami wywiadów dotyczÈcych róĝnych aspektów ich ĝycia. Odwiedzaïem dzieci oĂmioletnie i wyraěnie pamiÚtam, jak wielu rodziców mówiïo o tym, ĝe miewajÈ one koszmary zwiÈzane z tym, co sïyszaïy w wiadomoĂciach lub oglÈdaïy w telewizji. Bardzo ïatwo jest przyzwyczaiÊ siÚ do telewizora grajÈcego w tle, jednak rezultatem moĝe byÊ to, ĝe nie bÚdziemy Ăwiadomi treĂci wchïanianych przez nasze dzieci. Niestety, czÚsto brakuje im wiedzy, doĂwiadczenia lub dostatecznego zrozumienia, by móc umieĂciÊ wiadomoĂci w odpowiednim kontekĂcie lub realnie oceniÊ ryzyko. Z tego wzglÚdu czÚsto uzupeïniajÈ luki swojÈ Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 129 wyobraěniÈ. PrzyciÈgajÈcy uwagÚ tytuï w wiadomoĂciach moĝe zasiaÊ ziarno pod wyrazisty koszmar, który nie pozwoli im w nocy spaÊ. JeĂli chcesz pozwoliÊ dziecku oglÈdaÊ wiadomoĂci, to suge- rujÚ, by dopóki nie osiÈgnie wieku wyraĝanego liczbÈ dwucyfrowÈ, pozwalaÊ mu oglÈdaÊ jedynie programy informacyjne przezna- czone dla mïodszych odbiorców. Warto teĝ, by byïa to jedna z tych czynnoĂci, które wykonujecie razem. DziÚki temu bÚdziesz wie- dzieÊ, co Twoja pociecha zobaczyïa, i bÚdziesz miaïa moĝliwoĂÊ omówienia z niÈ zawartoĂci programu. W ten sposób moĝliwe stanie siÚ rozproszenie lÚków i osiÈgniÚcie bardziej wywaĝonego spojrzenia na dane zagadnienie. Nie bój siÚ zadaÊ mïodszym dzieciom bezpoĂredniego pytania, czy nie martwiÈ siÚ czymĂ, co zobaczyïy w telewizji, tak byĂ wie- dziaïa, jak zareagowaÊ. BÚdzie to teĝ sprzyjaÊ tworzeniu atmosfery, w której dziecko przyzwyczaja siÚ do otwartego wyraĝania swo- ich lÚków. Jest to szczególnie istotne w Ăwietle niedawnego son- daĝu Kidscape, który wykazaï, ĝe jedynie jedna czwarta dzieci w przedziale wiekowym 9 – 13 lat jest gotowa podzieliÊ siÚ swoimi zmartwieniami z rodzicami. JeĂli pozwolisz dziecku poniĝej 10. roku ĝycia oglÈdaÊ wiadomoĂci, oglÈdaj je razem z nim i zapytaj, czy coĂ z tego, co zobaczyïo, budzi jego niepokój. JeĂli dziecko zwierzy Ci siÚ z jakiejĂ swojej troski dotyczÈcej czegoĂ, co zobaczyïo lub usïyszaïo, zawsze potraktuj to powaĝnie. Oprzyj siÚ pokusie rozpraszania tego lÚku Ămiechem lub zlek- cewaĝenia go — to nie sprawi, ĝe dziecko poczuje siÚ lepiej. Malu- chy czÚsto przejmujÈ siÚ czymĂ, co osobie dorosïej moĝe wydawaÊ siÚ absurdalne, jednak jeĂli zostanÈ wyĂmiane, to w przyszïoĂci mogÈ zachowywaÊ swoje zmartwienia dla siebie. Nasze wïasne lÚki równieĝ bywajÈ nieracjonalne, nie sprawia to jednak, ĝe stajÈ 130 Superstrategie dla rodziców siÚ przez to mniej dotkliwe. PoĂwiÚcenie troskom dziecka uwagi i zastanowienie siÚ nad nimi, jak równieĝ okazanie praktyczne- go, nastawienia, nakierowanego na rozwiÈzywanie problemów, moĝe byÊ bardzo pomocne. Nie tylko okazujesz w ten sposób, ĝe naprawdÚ angaĝujesz siÚ w problemy dziecka, ale teĝ demon- strujesz, ĝe racjonalne i wywaĝone podejĂcie do danej sprawy moĝe byÊ pomocne. Nigdy nie Ămiej siÚ z lÚków dziecka — nawet jeĂli Tobie wydajÈ siÚ niemÈdre. Zawsze odpowiadaj w sposób rozsÈdny i przemyĂlany. Stres szkolny W pracy klinicznej coraz czÚĂciej spotykam siÚ z dzieÊmi, które bardzo stresujÈ siÚ tym, jak radzÈ sobie w szkole, a te dzieci to tylko czubek góry lodowej. Niedawne badania potwierdzajÈ, ĝe funkcjonowanie w szkole jest przyczynÈ zmartwienia dla wielu najmïodszych, a lÚki przed tym, ĝe dziecko sobie nie poradzi, sÈ powiÈzane z niepokojem dotyczÈcym jego przyszïoĂci po ukoñ- czeniu szkoïy. Jeden zupeïnie normalnie uzdolniony oĂmiolatek wyznaï mi kiedyĂ w powodzi ïez: „Nie jestem najlepszy w klasie… Na pewno dostanÚ naprawdÚ kiepskÈ pracÚ”. Fakt, ĝe nawet tak maïe dzieci myĂlÈ w ten sposób, jest rozpaczliwie smutny, a jako rodzice musimy uĂwiadomiÊ sobie, ĝe nasze pociechy odczuwajÈ w tym wzglÚdzie bardzo realnÈ presjÚ. Sïusznie czy nie, zadzi- wiajÈco wiele dzieci jest przekonanych, ĝe bez odpowiednich kwalifikacji nie ma wiÚkszych szans na znalezienie dobrego punktu zaczepienia w niepewnej przyszïoĂci. OczywiĂcie, wielu rodziców podziela to przekonanie i niepo- kój, który siÚ z nim wiÈĝe. LÚk jest emocjÈ silnie zaraěliwÈ i ïatwo rodzicom i dzieciom zaraĝaÊ siÚ nim nawzajem, tworzÈc destruk- cyjnÈ, peïnÈ niepokoju atmosferÚ wokóï wyników w szkole i za- dañ domowych. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 131 Nie twierdzÚ, ĝe dobre stopnie i kwalifikacje nie sÈ waĝne ani ĝe nie powinniĂmy zrobiÊ wszystkiego, co moĝemy, by pomóc dzieciom rozwinÈÊ swój szkolny potencjaï. Niemniej jednak mu- simy wyznaczyÊ sobie jakÈĂ granicÚ i powstrzymaÊ siÚ przed prze- konywaniem dzieci, ĝe wszystko zaleĝy od tego, jak poradzÈ sobie w szkole, poniewaĝ wywoïuje to w nich silny niepokój. Po pierw- sze, po prostu nie jest to prawdÈ. Coraz wiÚcej dowodów wskazuje na to, ĝe znacznie wiÚkszy wpïyw na perspektywy ĝyciowe jed- nostki ma zestaw umiejÚtnoĂci skïadajÈcych siÚ na inteligencjÚ emocjonalnÈ i niemajÈcych nic wspólnego z wynikami w szkole. Wiele osób, które odniosïy najwiÚksze ĝyciowe sukcesy, miaïo problemy w szkole i kiepsko siÚ uczyïo. Nie pozwól dziecku uwierzyÊ, ĝe sukces w szkole jest jedynÈ rzeczÈ, która ma w ĝyciu znaczenie — albo ĝe dobrze pïatna praca jest jedynym celem. Musimy teĝ zakwestionowaÊ przekonanie, ĝe dobrze pïatna praca jest jedynym rodzajem zajÚcia, o jakie warto siÚ staraÊ. Mimo ĝe przemysï reklamowy wmawia nam, ĝe nabywanie dóbr jest kluczem do zadowolenia, badania psychologii pozytywnej suge- rujÈ, ĝe wzrost dochodów jest skorelowany ze wzrostem satysfakcji jedynie w pewnym, doĂÊ umiarkowanym stopniu, a po przekro- czeniu tego progu nie ma juĝ wiÚkszego znaczenia. Stare powie- dzenie: „PieniÈdze (a przynajmniej mnóstwo pieniÚdzy) szczÚĂcia nie dajÈ” jest prawdziwe. Wszyscy chcemy, by nasze dzieci byïy szczÚĂliwe, jednak musimy jednoczeĂnie pamiÚtaÊ o wpajaniu im zasad i wartoĂci, które naprawdÚ sprzyjajÈ dobremu ĝyciu. Z czysto praktycznego punktu widzenia, jeĂli wywrzemy na dzieci zbyt wielkÈ presjÚ, to utrudnimy im osiÈgniÚcie peïni po- tencjaïu. Psychologowie od dawna wiedzÈ, ĝe chroniczny stres utrudnia myĂlenie i koncentracjÚ. To wydaje siÚ nie w porzÈdku, jeĂli jednak dziecko stresuje siÚ szkoïÈ, to skutek uboczny tego 132 Superstrategie dla rodziców bÚdzie taki, ĝe w przyszïoĂci moĝe mieÊ w niej jeszcze wiÚksze kïopoty. Wiemy teraz nieco wiÚcej na temat tego, jak stres wpïywa na mózg. Kortyzol jest jednym z najwaĝniejszych hormonów stresu. Celem jego dziaïania jest przysposobienie organizmu do walki i jest w tym bardzo skuteczny. Jednak w sytuacji zagroĝenia, w której ani reakcja walki, ani ucieczki nie jest odpowiednia, przez co nie ma szans na obniĝenie poziomu tego hormonu za ich poĂrednic- twem, pozostaje on w krwiobiegu dïuĝej, niĝ powinien. Hipokamp, który jest obszarem mózgu odgrywajÈcym klu- czowÈ rolÚ w zapamiÚtywaniu i porzÈdkowaniu informacji, wydaje siÚ szczególnie wraĝliwy na dziaïanie hormonów stresu. U nie- których ludzi, majÈcych przez dïuĝszy czas podwyĝszony poziom kortyzolu, uszkodzenia hipokampu sÈ nawet widoczne na rezo- nansie magnetycznym. Jedno z badañ wykazaïo, ĝe u ludzi cier- piÈcych na zespóï stresu pourazowego (w którym dochodzi do dïugotrwaïego podwyĝszenia poziomu kortyzolu) struktura ta kurczyïa siÚ nawet o 26 procent. Wpïyw, jaki stres moĝe mieÊ na rozwijajÈcy siÚ mózg dziecka, nie jest jeszcze w peïni znany, jednak wyniki takich badañ jak powyĝsze nie wróĝÈ dobrze. OczywiĂcie, nie moĝna powiedzieÊ, ĝe kaĝdy stres jest zïy. Dzieci muszÈ siÚ mierzyÊ z wyzwaniami, doĂwiadczaÊ ekscytacji i rozwijaÊ siÚ. Okazjonalne, kontrolowane naraĝenie na stres moĝe poprawiÊ ich funkcjonowanie w pewnych obszarach. Niemniej jednak ogólnie wysoki poziom stresu nie jest dobry i moĝe ne- gatywnie odbiÊ siÚ na wynikach dziecka w nauce. Nieustanna ocena oznacza, ĝe wiele dzieci (i ich rodziców) doĂwiadcza przedïuĝajÈcej siÚ presji, by osiÈgaÊ dobre stopnie za kaĝdÈ rzecz, która podlega w szkole ocenie. Stres w ostrzejszej formie moĝe byÊ zwiÈzany z formalnymi sprawdzianami i eg- zaminami, które mogÈ powodowaÊ u mïodszych dzieci bardzo silny niepokój. Niezaleĝnie od tego, w jak ïagodnej formie im siÚ to przedstawi, dzieci majÈ peïnÈ ĂwiadomoĂÊ tego, ĝe ich zdolnoĂci Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 133 podlegajÈ ocenie, a dla niektórych z nich wiÈĝe siÚ to z uczuciami silnego niepokoju i lÚku. Niestety, niektóre dzieci sÈ przekonane, ĝe ocenie podlega nie tylko ich umiejÚtnoĂÊ czytania ze zrozumie- niem lub liczenia, lecz równieĝ ich wartoĂÊ jako ludzi. W przypadku lÚków szkolnych skuteczne okazuje siÚ wiele z technik przedstawionych w dalszej czÚĂci tego rozdziaïu. Ro- dzice mogÈ równieĝ skorzystaÊ z poniĝszych sugestii: x Postaraj siÚ sama zachowaÊ spokój. PamiÚtaj, ĝe dzieci rozwijajÈ siÚ w róĝnym tempie, zwïaszcza w pierwszych latach ĝycia. JeĂli jednak martwiÈ CiÚ wyniki szkolne Twojej pociechy, to staraj siÚ zapobiegaÊ problemom, nim siÚ w peïni rozwinÈ — umów siÚ na spotkanie z odpowiednim nauczycielem, który podzieli siÚ z TobÈ uwagami na temat dziecka i sugestiami, jak moĝesz mu pomóc. x PamiÚtaj o tym, by rozmawiaÊ ze swoim dzieckiem. Uwaĝaj na okresy, w których moĝe ono odczuwaÊ presjÚ, i daj mu moĝliwoĂÊ opowiedzenia o swoich lÚkach. Uszanuj jednak to, ĝe dziecko pod wpïywem stresu moĝe nie mieÊ ochoty na rozmowÚ — w takich chwilach postaraj siÚ znaleěÊ praktyczne sposoby na wyraĝenie swojej miïoĂci i okazanie wsparcia. W moim przypadku zawsze sprawdzaïy siÚ domowe wypieki. x JeĂli dziecko odczuwa bardzo silny niepokój zwiÈzany z wynikami w szkole, porozmawiaj z nim na temat jego katastroficznych wizji tego, jakie skutki mogÈ mieÊ kiepskie wyniki w szkole w przyszïoĂci. Pomóĝ mu zakwestionowaÊ przekonanie, ĝe jego wartoĂÊ jako czïowieka zaleĝy gïównie od stopni, jak równieĝ ĝe niska ocena na teĂcie z matematyki oznacza, ĝe w przyszïoĂci wylÈduje na ulicy. x Twoja akceptacja dziecka nie powinna byÊ uzaleĝniona od jego osiÈgniÚÊ. OczywiĂcie, naleĝy wyraĝaÊ uznanie dla osiÈgniÚÊ dziecka, jednak skup siÚ na chwaleniu cech, które pomogïy mu dobrze sobie poradziÊ: wytrwaïoĂci, koncentracji, ciÚĝkiej 134 Superstrategie dla rodziców pracy. Zawsze podkreĂlaj, ĝe waĝniejsza jest realizacja osobistego potencjaïu niĝ osiÈganie najlepszych wyników. WczeĂniej czy póěniej dziecko trafi na kogoĂ, kto jest bystrzejszy, szybszy lub zdolniejszy. x Postaraj siÚ doceniaÊ osiÈgniÚcia swojego dziecka poza szkoïÈ. Ciesz siÚ jego sukcesami na boisku, umiejÚtnoĂciÈ rozbawienia towarzystwa czy tym, ĝe sÈsiedzi uwaĝajÈ je za dostatecznie odpowiedzialne, by pozostawiÊ swoje dzieci pod jego opiekÈ. x Naucz dziecko postrzegaÊ poraĝki lub niskie stopnie jako cenne informacje zwrotne i czÚĂÊ procesu uczenia siÚ, który pozwala im siÚ rozwinÈÊ. PielÚgnuj to, co Carol Dweck nazywa „nastawieniem na rozwój”, i postrzegaj poraĝki jako okazjÚ do nauczenia siÚ czegoĂ. PodkreĂlaj, ĝe ĝadne umiejÚtnoĂci nie sÈ nam dane raz na zawsze, lecz ĝe wymagajÈ Êwiczeñ i moĝna je rozwinÈÊ. x Skup siÚ na rozwijaniu umiejÚtnoĂci, które pozwolÈ dziecku odczuwaÊ wiÚkszÈ kontrolÚ nad procesem uczenia siÚ (wiÚcej informacji na temat „metaumiejÚtnoĂci” znajdziesz w rozdziale 7.). Pomóĝ dziecku wydajnie zorganizowaÊ pracÚ domowÈ, tak by pozostaï mu czas wolny, w którym bÚdzie mogïo zapomnieÊ o szkolnych wymaganiach i odpoczÈÊ. Branie wszystkiego do siebie „CO Z TOBk?! PRZESTA” SI} MNIE WRESZCIE CZEPIAm, TY SUKO!” — wrzeszczy jedenastoletni Damian, trzaskajÈc drzwiami przed nosem swojej osïupiaïej matki, która bez zïych intencji zasugerowaïa, ĝe powinien iĂÊ do fryzjera, bo grzywka wchodzi mu w oczy. WĂciekïy, poniewaĝ usïyszaï, jak jego ojciec mówi przez telefon do przyjaciela rodziny, ĝe „trochÚ kiepsko siÚ czuï” tego ranka, czteroletni JaĂ nagle wrzeszczy, protestujÈc: „WCALE NIE TROCH}!”. Jego gïos drĝy z oburzenia, co moĝna usïyszeÊ nawet przez telefon. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 135 PatrzÈc na te przykïady, moĝesz siÚ zaczÈÊ zastanawiaÊ, co u licha siÚ tutaj dzieje. NiewÈtpliwie Damian przesadziï, odzy- wajÈc siÚ do swojej matki tak niegrzecznie, jednak prawdziwe py- tanie brzmi, dlaczego ci chïopcy zareagowali tak gwaïtownie na zupeïnie niewinne uwagi. Odpowiedě prawdopodobnie ma zwiÈzek z ukrytym ěródïem napiÚcia u wielu dzieci — czyli ich bardzo kruchym poczuciem wïasnej toĝsamoĂci. „Zaraz, zaraz” — zaprotestujesz. „To mi wcale nie wyglÈdaïo na gïos zwÈtpienia w siebie. Chyba raczej chïopców takich jak Damian i JaĂ naleĝaïoby nieco utemperowaÊ?”. Zgadzam siÚ, ĝe obraěliwe wypowiedzi Damiana sÈ nieakceptowalne i wymagajÈ stosownej reakcji. JeĂli jednak zignorujemy psychologiczne me- chanizmy, z których wynika takie zachowanie, to moĝemy siÚ zanadto skupiÊ na objawach, zamiast na przyczynach. Termin „narcyzm pierwotny” odnosi siÚ do zupeïnie normal- nej fazy rozwoju. Opisuje okresy, w których dziecko jest caïko- wicie skoncentrowane na sobie, wymagajÈce i zupeïnie niezdolne do tolerowania rzeczy, które sÈ inne, niĝ one tego chcÈ. Najïatwiej to zauwaĝyÊ u dwu- i trzylatków, jednak taka faza moĝe pojawiÊ siÚ ponownie u nastolatków. Narcyz, mïodszy czy starszy, jest wyjÈtkowo mÚczÈcym towarzyszem. Reaguje ostro na krytykÚ i obnosi siÚ z nadmiernie wybujaïym poczuciem wïasnej waĝnoĂci. Pod pïaszczykiem nieznoĂnego zachowania, arogancji i nadmier- nej brawury naleĝy jednak dostrzec gryzÈcy go brak poczucia bezpieczeñstwa. W gïÚbi ducha kaĝdy narcyz usiïuje uchroniÊ siÚ przed uczu- ciem wstydu. Kwestionuje umiejÚtnoĂÊ Ăwiata, by odpowiedzieÊ na jego potrzeby, i wiele energii poĂwiÚca na monitorowanie i chronienie swojej kruchej toĝsamoĂci. Taka staïa postawa defen- sywna jest oczywiĂcie stresujÈca i sprawia, ĝe narcyz w kaĝdym wieku jest nadmiernie wraĝliwy na krytykÚ swojej osoby. Nawet 136 Superstrategie dla rodziców konstruktywne uwagi lub zupeïnie niewinna sugestia mogÈ byÊ zinterpretowane jako osobisty atak u kogoĂ, kto dopiero dÈĝy do stabilnego poczucia wïasnej toĝsamoĂci. Kaĝdy z nas wzmacnia swojÈ toĝsamoĂÊ poprzez emocjonalne inwestycje w coĂ. Moĝe to dotyczyÊ zwiÈzków z innymi, pracy, okreĂlonych zdolnoĂci, a nawet przedmiotów materialnych w ro- dzaju ulubionej kurtki, kolekcji pïyt CD lub, jak w przypadku Damiana, okreĂlonej fryzury. Uwaĝamy, ĝe tego typu rzeczy nas okreĂlajÈ i mówiÈ o nas coĂ waĝnego. JeĂli siÚ je nam odbierze, czujemy siÚ pomniejszeni. W miarÚ jak stajemy siÚ starsi, zwykle mniej polegamy na zewnÚtrznych symbolach naszej toĝsamoĂci, jednak dzieci, które jeszcze nie wiedzÈ, kim sÈ, mogÈ byÊ od nich silnie zaleĝne i poczuÊ siÚ zagroĝone, jeĂli próbuje siÚ cokolwiek zmieniÊ. Dlatego wiele maïych dzieci ma taki problem, by dzieliÊ siÚ swoimi zabawkami, i dlatego nastolatki tak zaciekle walczÈ ze swoimi rodzicami o kolczyki, dïugoĂÊ spódnicy czy porzÈdek w swoim pokoju. BÈdě Ăwiadoma tego, do czego dziecko jest emocjonalnie przywiÈzane. Dotyczy to innych ludzi lub jego wïasnoĂci, a nawet wyglÈdu. Krytyka którejkolwiek z tych rzeczy moĝe byÊ dla dziecka niszczÈca i trudna do zniesienia. Waĝne, by rodzice uĂwiadamiali sobie, jak bezbronne czuje siÚ dziecko w tych fazach swojego rozwoju. DoĂwiadcza w tym czasie znaczÈcej iloĂci stresu. Jako rodzic, do pewnego stopnia musisz zacisnÈÊ zÚby i przetrzymaÊ nadmiernÈ draĝliwoĂÊ swojego dziecka w tych okresach. Niemniej jednak sÈ pewne rzeczy, które moĝesz zrobiÊ, by ten czas byï mniej stresujÈcy i dla Ciebie, i dla dziecka: x JeĂli to moĝliwe, ostroĝnie obchodě siÚ z symbolami toĝsamoĂci swojego dziecka, nawet jeĂli wydajÈ Ci siÚ obce lub bezwartoĂciowe. UmiejÚtnie wybieraj, o co warto kruszyÊ kopie. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 137 x Upewnij siÚ, ĝe istnieje waĝny powód proszenia dziecka, by coĂ zrobiïo. Nie zawsze musisz siÚ tïumaczyÊ, jeĂli jednak dziecko potrafi TobÈ manipulowaÊ, przez co uciekasz siÚ do odwiecznego argumentu „bo ja tak mówiÚ!”, to pamiÚtaj, ĝe w jego oczach oznacza to, ĝe zdemaskowaïo Ciebie i TwojÈ walkÚ o wïadzÚ. Utwierdza je to w przekonaniu, ĝe musi siÚ przed TobÈ mieÊ na bacznoĂci. x Weě pod uwagÚ uczucia dziecka — uwaĝaj jednak, by nie wkïadaÊ sïów w jego usta. x JeĂli dziecko jest nadmiernie wyczulone na krytykÚ, postaraj siÚ uĝywaÊ otwartych pytañ, by pomóc mu wyciÈgnÈÊ wïasne wnioski na temat tego, czego powinno siÚ nauczyÊ, by osiÈgnÈÊ lepsze wyniki w przyszïoĂci. Wszystko siÚ zmienia Dla wielu dzieci inny oznacza gorszy. PamiÚtasz, gdy ostatni raz upraïaĂ ulubiony kocyk swojego dziecka? Albo podaïaĂ na obiad jakÈĂ nieznanÈ mu potrawÚ? Nawet takie niewielkie zmiany dla niektórych dzieci mogÈ byÊ trudne do przyjÚcia. Ktokolwiek wymyĂliï, ĝe zmiany sÈ równie odĂwieĝajÈce jak odpoczynek, nie wziÈï pod uwagÚ tego, jaki mentalny i emocjo- nalny wpïyw mogÈ one na nas wywieraÊ. Zmiana rzeczywiĂcie moĝe nas odnowiÊ, jednak w nowych sytuacjach, w których nie moĝemy polegaÊ na sprawdzonych nawykach, czÚsto odczuwamy psychologiczne obciÈĝenie. Nie jest przypadkiem, ĝe wĂród 10 czynników wywoïujÈcych u dorosïych najsilniejszy stres, znajdujÈ siÚ powaĝne zmiany ĝyciowe, takie jak ĂmierÊ wspóïmaïĝonka, zakoñczenie zwiÈzku, przeprowadzka. Nawet jako doroĂli jeste- Ămy w stanie uporaÊ siÚ naraz jedynie z ograniczonÈ liczbÈ zmian. Wspaniale jest wyjechaÊ na wakacje w nowe miejsce, popodziwiaÊ nowe widoki i skosztowaÊ odmiennej kuchni, jednak wiÚkszoĂÊ z nas czuje ulgÚ, wracajÈc w znane sobie progi. 138 Superstrategie dla rodziców BiorÈc pod uwagÚ, z jak duĝÈ liczbÈ zmian dzieci muszÈ siÚ uporaÊ w swoim krótkim ĝyciu, nic dziwnego, ĝe siÚ ich bojÈ. Gdy sÈ maïe, ich ciaïo nieustannie siÚ zmienia, ich umiejÚtnoĂci stale wzrastajÈ, a wraz z nimi zmieniajÈ siÚ teĝ ich nawyki i przy- zwyczajenia. Tyle jest do nauczenia siÚ, tyle nowych umiejÚtnoĂci do poznania, ĝe niewiele rzeczy w ĝyciu dziecka jest czymĂ staïym i niezmiennym. Co gorsza, jedna trzecia dzieci doĂwiadczy roz- wodu lub separacji rodziców, nim skoñczy 16 lat, tak wiÚc nawet rodzina nie jest ěródïem staïoĂci. WiÚkszoĂÊ rodziców jest Ăwiadoma, ĝe wydarzenia takie jak ĂmierÊ, separacja, rozwód, choroba rodzica lub bliskiego czïonka rodziny wywoïujÈ u dzieci stres. MogÈ one mieÊ bardzo silny wpïyw na niektóre dzieci. Waĝne jest jednak, by pamiÚtaÊ, ĝe nawet pozytywne wydarzenia u wielu dzieci mogÈ podnieĂÊ po- ziom stresu. SzeĂcioletni Michaï i jego mama niedawno dostali nowe miesz- kanie, znacznie wiÚksze od poprzedniego, dziÚki czemu chïopiec po raz pierwszy dostaï wïasny pokój. Bardzo mu siÚ podobaïo nowe mieszkanie, z dumÈ opowiadaï o plakatach ulubionych piï- karzy, które powiesiï w swoim pokoju. Niemniej jednak byï zdzi- wiony tym, ĝe czÚsto w nowym miejscu odczuwaï niepokój. Bez wÈtpienia nowe warunki byïy lepsze, jednak nie byïy takie same jak w starym domu, z jego haïaĂliwymi sÈsiadami i trzeszczÈcymi oknami. Gdy usïyszaï, ĝe takie uczucia sÈ normalne i ĝe zapewne potrzebuje czasu, by siÚ przyzwyczaiÊ do nowego pokoju, poczuï ulgÚ. „Czuïem siÚ ěle…” — wyjaĂniï. „Nie chciaïem, by mama pomyĂlaïa, ĝe nie podoba mi siÚ nowe mieszkanie, bo naprawdÚ jest fajne. Tylko jeszcze jakoĂ nie czujÚ siÚ tam u siebie…”. W przypadku Michaïa samo zapewnienie go, ĝe jego reakcja byïa normalna, znacznie zmniejszyïo odczuwane przez niego na- piÚcie. JeĂli wiesz, ĝe dziecko musi siÚ zmierzyÊ z jakimikolwiek zmianami, zwiÈzanymi np. z przyjaěniÈ lub grupÈ, z którÈ chodzi Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 139 na matematykÚ, pamiÚtaj, ĝe moĝe siÚ czuÊ tym bardziej zestre- sowane, niĝ siÚ do tego przyznaje. Z drugiej strony, jeĂli dziecko zaczyna siÚ ěle zachowywaÊ, to jednym z pierwszych pytañ, jakie powinnaĂ zadaÊ jemu i sobie, jest to, czy cokolwiek w Waszym ĝyciu siÚ ostatnio zmieniïo. x JeĂli wiesz o jakiejĂ powaĝnej zmianie na horyzoncie, daj dziecku szansÚ, by siÚ przygotowaïo. Im wiÚcej informacji mu podasz, tym lepiej bÚdzie potrafiïo sobie wyobraziÊ siebie w nowych okolicznoĂciach i przyzwyczaiÊ siÚ do tej myĂli. Na przykïad, jeĂli dziecko bÚdzie musiaïo iĂÊ do szpitala na leczenie, zabierz je wczeĂniej na oddziaï, pozwól spotkaÊ siÚ z pielÚgniarkami i porozmawiaÊ z kimĂ, kto przeszedï to samo. Pozwalaj mu zadawaÊ pytania i opowiedz dokïadnie o tym, co siÚ bÚdzie dziaïo. W wiÚkszoĂci przypadków tego rodzaju wiedza uĂmierza niepokój i daje dziecku poczucie kontroli. x NakreĂl dziecku realistyczny obraz tego, co nastÈpi. Nie ulegaj pokusie skupiania siÚ wyïÈcznie na zaletach i przeĂlizgiwania siÚ nad trudnoĂciami. x Razem z dzieckiem zastanów siÚ nad skutkami kaĝdej zmiany — zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi — w Waszym ĝyciu. Zróbcie listÚ wad i zalet. x PamiÚtaj, ĝe zmiana czÚsto wiÈĝe siÚ z poczuciem straty. Pozwól dziecku przeĝywaÊ i wyraĝaÊ uczucia bez cenzurowania ich. Daj dziecku czas na pogodzenie siÚ ze stratÈ. x PamiÚtaj o tym, ĝe zmiana wiÈĝe siÚ ze stresem, zwïaszcza w przypadku dzieci, poniewaĝ wiÚkszoĂÊ zmian w ich ĝyciu wynika z decyzji kogoĂ innego. Czasem samo opowiedzenie dziecku o tym moĝe zmniejszyÊ odczuwane przez nie napiÚcie. x JeĂli to moĝliwe, pozwól dziecku peïniÊ aktywnÈ rolÚ w procesie dotyczÈcych go zmian. Moĝna na przykïad przydzieliÊ starszemu dziecku obowiÈzki w zakresie opieki 140 Superstrategie dla rodziców nad mïodszym rodzeñstwem albo pozwoliÊ maluchowi przed przeprowadzkÈ wybraÊ kolor Ăcian w nowym pokoju. x PodkreĂl, co siÚ nie zmieni, jak równieĝ umiejÚtnoĂci dziecka, które mogÈ mu pomóc w nowej sytuacji. „Wiem, ĝe juĝ nie bÚdzie tak samo, ale bÚdziesz mógï widywaÊ przyjacióï ze starej szkoïy w weekendy i w czasie ferii. No i na pewno bÚdziesz z nimi rozmawiaï na Gadu-Gadu. Na poczÈtku w nowej szkole moĝe byÊ ci trudno, bo nie bÚdziesz nikogo znaï, ale od ĝïobka byïeĂ dobry w zawieraniu nowych znajomoĂci. Zawsze byïam pod wraĝeniem, bo nie kaĝdy to potrafi”. x Daj dziecku okazjÚ do porozmawiania o zmianach i omówienia wszystkich zwiÈzanych z tym trosk. Czasem dzieci niepotrzebnie siÚ zamartwiajÈ. Sïyszaïem o dziecku, które z jakiegoĂ powodu doszïo do wniosku, ĝe gdy rodzina przeprowadzi siÚ do innego miasta, to odda kota (a nikt nie miaï takiego zamiaru), jak równieĝ o innym, które sÈdziïo, ĝe gdy ukochany dziadek przeprowadzi siÚ do domu opieki, nie bÚdzie go moĝna odwiedzaÊ. Pomóĝ dziecku przygotowaÊ siÚ do zmian — duĝych czy maïych — i zrozum, ĝe mogÈ one byÊ dla dziecka trudne. Daj mu szansÚ porozmawiania o swoich zmartwieniach. Za duĝo stymulacji… a moĝe za maïo? Na weselach zwykle moĝna spotkaÊ dwa rodzaje dzieci ukryte pod stoïem bankietowym. Pierwszemu z nich zwykle towarzyszy chichoczÈcy kuzyn lub kuzynka, z którym dzieli siÚ zakazanym owocem w postaci skradzionego szampana lub innej kontrabandy. Drugie zwykle kryje siÚ pod faïdami obrusa przed haïasem i za- mieszaniem, jakie nieodmiennie towarzyszÈ takim okazjom. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 141 Psychologowie od dawna wiedzÈ, ĝe róĝni ludzie dobrze siÚ czujÈ przy róĝnych poziomach stymulacji. Podobnie jak termostat ogrzewania wyïÈcza grzaïkÚ, gdy woda w bojlerze staje siÚ zbyt gorÈca, lub wïÈcza, gdy temperatura zanadto spada, tak samo my staramy siÚ dostroiÊ nasze otoczenie, by poziom stymulacji nam odpowiadaï. Osoby, które lubiÈ wysoki poziom stymulacji, to ekstrawertycy. To otwarci, ĝywioïowi ludzie, uwielbiajÈcy przyjÚcia i prowadzÈ- cy tryb ĝycia peïen ekscytujÈcych wydarzeñ. Na drugim krañcu spektrum znajdujÈ siÚ ekstremalni introwertycy, którzy wolÈ wie- czory spÚdzaÊ z kieliszkiem wina i dobrÈ ksiÈĝkÈ, zwiniÚci w kïÚ- bek na wïasnej sofie. Takie róĝnice sÈ zapisane gïÚboko w naszych mózgach i wiÈĝÈ siÚ z tym, jak nasz mózg reaguje na podniecenie. Nie oznacza to oczywiĂcie, ĝe introwertycy nigdy nie wychodzÈ ze swojej skorupy albo ĝe ekstrawertycy nigdy nie potrafiÈ ustaÊ w miejscu. Niemniej jednak odmiennoĂÊ stylu ĝycia skrajnych ekstrawertyków i skraj- nych introwertyków wskazuje na to, jak bardzo staramy siÚ utrzy- maÊ ogólny poziom pobudzenia w naszym ĝyciu na poziomie, który nam odpowiada. JeĂli nie jesteĂmy w stanie tego zrobiÊ, stajemy siÚ zestresowani. Reakcja stresowa jest wrÚcz jednym z czynników, który informuje nas o tym, ĝe znajdujemy siÚ poza strefÈ komfortu, jeĂli chodzi o poziom stymulacji. WiÚkszoĂÊ z nas zdaje sobie sprawÚ, jak na dzieci moĝe wpïynÈÊ nadmiar stymulacji — wystarczy odwiedziÊ jakieĂ dzieciÚce przyjÚcie urodzinowe, by siÚ o tym przekonaÊ. Na kaĝde dziecko skaczÈce po sofie lub usiïujÈce dorzuciÊ gala- retkÈ na drugi koniec pokoju przypada chlipiÈce w kÈcie in- ne, które to caïe zamieszanie po prostu przerasta. Rzadziej jednak uĂwiadamiamy sobie, ĝe jeĂli poziom stymulacji spada poniĝej wymaganego przez nas poziomu, to teĝ staje siÚ dla nas stresujÈce. 142 Superstrategie dla rodziców Zbyt wiele lub zbyt maïo stymulacji moĝe mieÊ na dzieci zïy wpïyw. Kaĝde dziecko potrzebuje i pragnie innego poziomu wraĝeñ i spokoju. Poznaj swoje dziecko — i pomóĝ mu lepiej poznaÊ samo siebie. Nuda jest trudna do zniesienia, szczególnie dla dzieci. WiÚk- szoĂÊ z nas zdaje sobie sprawÚ, ĝe dziecko poddane nadmiarowi boděców bÚdzie miaïo problem z dobrym zachowaniem siÚ, jednak to samo moĝna powiedzieÊ o dziecku, które ma za maïo boděców. Jednym z pierwszych kroków, które podejmuje psi tre- ner, jest upewnienie siÚ, czy zwierzÚ, które jest agresywne lub nieznoĂne, ma odpowiedniÈ iloĂÊ ruchu i zajÚcia. Dzieci, którym brakuje boděców, mogÈ siÚ posunÈÊ do ekstremalnych kroków, by podnieĂÊ stymulacjÚ do odpowiedniego dla nich poziomu. Moĝna to zaobserwowaÊ u dzieci w dïuĝszej podróĝy samocho- dem, gdy rodzeñstwo na tylnym siedzeniu zaczyna siÚ kïóciÊ i dokuczaÊ sobie nawzajem po to, by w najbliĝszym otoczeniu coĂ wreszcie zaczÚïo siÚ dziaÊ. MogÈ teĝ spróbowaÊ sprowokowaÊ Ciebie, zadajÈc nieustannie pytania w rodzaju „Daleko jeszcze?”. W miarÚ jak dziecko staje siÚ starsze, warto pomóc mu uĂwiado- miÊ sobie, w którym miejscu skali introwertyzmu-ekstrawertyzmu siÚ znajduje i co to oznacza, jeĂli chodzi o stres zwiÈzany z nad- miarem lub niedoborem stymulacji. Gdy dziecko osiÈgnie wiek 7 lat, moĝesz spróbowaÊ znaleěÊ w internecie dostosowanÈ do dzieci wersjÚ sïynnego testu Myersa-Briggsa (tzw. Murphy- -Meisgeier Type Indicator for Children), który da dziecku pojÚ- cie o tym, ile stymulacji potrzebuje. Naucz dziecko rozpoznawaÊ, kiedy potrzebuje wiÚkszej ak- tywnoĂci lub czegoĂ pobudzajÈcego, a kiedy jego wewnÚtrzne czujniki stresu mówiÈ, ĝe czas trochÚ zwolniÊ tempo. Niektóre techniki relaksacyjne opisane poniĝej mogÈ pomóc wróciÊ do rów- nowagi dziecku, które miaïo za duĝo wraĝeñ. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 143 Z drugiej strony, upewnij siÚ, ĝe Twoje dziecko ma do wyboru interesujÈce zajÚcia, by mogïo podnieĂÊ swój poziom stymulacji, gdy bÚdzie tego potrzebowaïo. Najlepiej, by byïy to zajÚcia, które nie wymagajÈ Twojego nadzoru. Wielu rodziców daje siÚ dzie- ciom szantaĝowaÊ i zostaje zmuszonych do zabierania dzieci na wycieczki i róĝne imprezy. SÈ one oczywiĂcie Ăwietne od czasu do czasu, jednak nie mogÈ stanowiÊ staïego rozwiÈzania na okazje, gdy dziecko potrzebuje wiÚkszej stymulacji. Podstawowe wyposaĝenie sportowe w rodzaju piïek, skaka- nek czy skoczka pogo to idealne rozwiÈzania dla dzieci, które pragnÈ fizycznej stymulacji. Wielu rodziców zapewnia, ĝe duĝa trampolina ogrodowa to Ăwietna inwestycja — zwïaszcza ĝe gdy dzieci leĝÈ juĝ w ïóĝkach, doroĂli teĝ mogÈ siÚ pobawiÊ. Nie zapominaj, ĝe dzieci stymulujÈ teĝ nowoĂci. Moĝesz przy- gotowaÊ sobie pudeïko, gdzie bÚdziesz gromadziÊ pomysïy na spe- cjalne okazje — przepisy na potrawy, które moĝecie przygotowaÊ razem, opis zabawy w tropienie lub poszukiwanie skarbów albo zadania w rodzaju wykorzystania trzech zwykïych przedmiotów jako instrumentów muzycznych. Na rynku dostÚpnych jest wiele ksiÈĝek z ciekawymi pomysïami na takie okazje. W jednej z ksiÈĝek z serii My Naughty Little Sister opisano Ăwietny pomysï, który ïatwo moĝna wykorzystaÊ. Podczas rekon- walescencji mïodsza siostra dostaje od jednego z sÈsiadów spe- cjalne pudeïko ze skarbami. Pudeïko zawiera codzienne, lecz in- trygujÈce przedmioty — piÚknÈ muszlÚ, papierowy wiatraczek, maïÈ laleczkÚ. Kaĝdy ze skarbów jest zapakowany i schowany w osobnej przegródce. Powodem, dla którego to pudeïko po- trafi zapewniÊ dziewczynce rozrywkÚ, jest to, ĝe ma do niego dostÚp bardzo rzadko, dziÚki czemu jego zawartoĂÊ budzi w niej fascynacjÚ. Niezaleĝnie od tego, czy przygotujesz pudeïko ze skarbami czy nie, pomysï, by schowaÊ gdzieĂ niektóre zabawki i wyjmowaÊ je tylko na specjalne okazje, wart jest wykorzystania. Moĝe siÚ 144 Superstrategie dla rodziców naprawdÚ przydaÊ, gdy dzieci bÚdÈ siÚ nudziÊ. Wiele dzisiejszych dzieci tonie w prezentach na Boĝe Narodzenie czy urodziny. Cze- mu nie zwiÚkszyÊ radoĂci z prezentów i nie urozmaiciÊ dziecku zabawy, stopniujÈc dostÚp do nowych zabawek w ciÈgu roku? JeĂli wprowadzisz tÚ zasadÚ odpowiednio wczeĂnie, dziecko nie bÚdzie znaïo innego sposobu postÚpowania i nie bÚdzie protesto- waÊ. Z perspektywy czasu ĝaïujÚ, ĝe sam nie wprowadziïem tej zasady ze swojÈ dwójkÈ. Schowaj niektóre zabawki i gry na specjalne okazje lub wydzielaj nowe zabawki i gry regularnie w ciÈgu caïego roku, zamiast dawaÊ dzieciom wszystko naraz na urodziny. Zmierz siÚ ze strachem! W tym i kolejnym podrozdziale przyjrzymy siÚ prostym techni- kom, których moĝesz nauczyÊ dziecko, by pomóc mu poradziÊ sobie z niepokojem, który w przeciwnym wypadku mógïby siÚ przeïoĝyÊ na zïe zachowanie. W przypadku wszystkich lÚków i fobii kluczowym krokiem, pozwalajÈcym dzieciom siÚ z nimi uporaÊ, jest nauczenie ich, by przestaïy unikaÊ tego, czego siÚ bojÈ. Jak pamiÚtasz z modelu kognitywnego, myĂli, uczucia i dziaïania mogÈ wpïywaÊ na siebie nawzajem. Za kaĝdym razem, gdy unikamy tego, czego siÚ oba- wiamy, nasz mózg dostaje sygnaï: „Musimy siÚ przed tym chro- niÊ”. Poniewaĝ chronimy siÚ tylko przed czymĂ, co jest niebez- pieczne, wzmacniamy w ten sposób nasze poczucie zagroĝenia. To wïaĂnie zdarzyïo siÚ oĂmioletniemu Tymkowi. OdkÈd przy- jaciele wystraszyli go swoimi przebraniami na Halloween, za- czÈï baÊ siÚ masek do tego stopnia, ĝe nie byï w stanie przejĂÊ obok wystawy sklepu z kostiumami, nie pocÈc siÚ przy tym ze strachu. W rezultacie zaczÈï unikaÊ wszystkiego zwiÈzanego z maskami i potworami, a jego fobia coraz bardziej go ograniczaïa. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 145 Tymek zdoïaï wreszcie skonfrontowaÊ siÚ ze swoimi lÚkami za pomocÈ bardzo podstawowej techniki stopniowej ekspozycji. Pierwszym krokiem byïo stworzenie „drabiny strachu”. W tym celu Tymek musiaï stworzyÊ listÚ doĂwiadczeñ zwiÈzanych z ma- skami, jak równieĝ listÚ zadañ od takich, które budziïy jedynie lekki niepokój, do takich, które byïy dla niego absolutnie prze- raĝajÈce. Do ïatwych zadañ naleĝaïo na przykïad rozmawianie o maskach, nastÚpnie patrzenie na zdjÚcia przedstawiajÈce maski niezwiÈzane z Halloween, a do najtrudniejszych naleĝaïo wejĂcie do sklepu z kostiumami i wziÚcie do rÚki maski zombie. W ciÈgu kilku tygodni kolejno mierzyliĂmy siÚ z tymi zada- niami, poczynajÈc od najïatwiejszych. Za kaĝdym razem Tymek odkrywaï, ĝe po chwili paniki jego lÚk ustÚpowaï. Powoli uczyï siÚ na nowo reakcji: nic strasznego siÚ nie dziaïo i dziÚki pomocy byï w stanie coraz bardziej siÚ odprÚĝyÊ. Stopniowo „przeraĝajÈce” doĂwiadczenia zostawaïy zaklasyfikowane do bezpiecznych. Co wiÚcej, Tymek nauczyï siÚ, ĝe jego przewidywania co do tego, jak przeraĝajÈce bÚdÈ poszczególne etapy, nie zawsze byïy do- kïadne. W ciÈgu kilku tygodni byï w stanie bez wiÚkszych trud- noĂci wejĂÊ do sklepu i wziÈÊ do rÚki naprawdÚ okropnÈ maskÚ. JeĂli zastosujesz tÚ technikÚ ze swoim dzieckiem, pamiÚtaj, by rozbiÊ caïy proces na dostatecznie duĝÈ liczbÚ etapów, szcze- góïowo zdefiniowaÊ kaĝdy z nich oraz uporzÈdkowaÊ je we wïa- Ăciwej kolejnoĂci, od najïatwiejszych do najtrudniejszych. Dopil- nuj, by dziecko byïo w stanie odprÚĝyÊ siÚ i zachowywaÊ pewnie na poszczególnych etapach, nim przejdziesz do kolejnych, w prze- ciwnym wypadku caïy plan moĝe przynieĂÊ skutek odwrotny od zamierzonego. Waĝne jest, byĂ byïa w stanie sama zademonstro- waÊ kolejne kroki, wykonywane w spokojny sposób. JeĂli boisz siÚ pajÈków, to zapewne nie bÚdziesz wïaĂciwÈ osobÈ, by pomóc dziecku uporaÊ siÚ z jego fobiÈ — chyba ĝe najpierw przejdziesz odpowiedni program odwraĝliwiania. 146 Superstrategie dla rodziców JeĂli dziecko czegoĂ siÚ boi, pomóĝ mu zmierzyÊ siÚ z jego lÚkami, rozbijajÈc caïy proces na szereg prostych, wykonalnych etapów. A co jeĂli…? Niepokój odmalowuje przyszïoĂÊ peïnÈ przeraĝajÈcych moĝli- woĂci. MyĂli peïne niepokoju czÚsto przyjmujÈ w gïowach dzieci postaÊ pytañ zabarwionych obawÈ, takich jak: „Co jeĂli moja mama nie wyzdrowieje?”, „Co jeĂli oblejÚ test gimnazjalny?”, „Co jeĂli wszyscy bÚdÈ siÚ ĂmiaÊ z mojego aparatu na zÚby?”. To dobre pytania, jednak dzieci w szponach lÚku rzadko sÈ w stanie udzieliÊ sobie na nie realistycznej odpowiedzi. Gdy dziecko oglÈda w te- lewizji potwory, zerkajÈc przez palce, to stara siÚ pogodziÊ dwa sprzeczne nakazy wynikajÈce z lÚku: „Unikaj rzeczy, której siÚ boisz” i „Miej to, czego siÚ boisz, przez caïy czas na oku”. MyĂli typu „Co jeĂli…?” równieĝ pozwalajÈ dziecku zerkaÊ na swoje lÚki jednym okiem, a jednoczeĂnie nie oglÈdaÊ caïoĂci obrazu. PrzeraĝajÈce perspektywy to coĂ w rodzaju filmu, który zatrzy- muje siÚ w momencie, gdy niepokój przybiera obezwïadniajÈce rozmiary. Dzieci fiksujÈ siÚ na tym etapie i nie sÈ w stanie prze- winÈÊ filmu dalej, wychodzÈc poza przeraĝajÈcy obraz kpiÈcych twarzy, koperty ze zïymi wynikami czy okropnej chwili, gdy stojÈ na scenie i nie mogÈ sobie przypomnieÊ swojej kwestii. LÚk pod- powiada im, ĝe te doĂwiadczenia bÚdÈ nie do zniesienia i ĝe nie bÚdÈ sobie w stanie z nimi poradziÊ. W rzeczywistoĂci rzadko tak siÚ dzieje. Jednym ze sposobów, w jaki moĝesz pomóc dziecku poradziÊ sobie z takimi lÚkami, jest zachÚcenie go, by dokïadnie przyjrzaïo siÚ najgorszemu moĝliwemu scenariuszowi i zastÈpiïo pytanie „A co jeĂli…?” pytaniem „I co dalej?”. Alicja to nieĂmiaïa 9-latka obdarzona ĝywÈ wyobraěniÈ. W ciÈ- gu ostatnich tygodni staïa siÚ ponura i miewa zmienne nastro- je, co jest dla niej nietypowe. W ostatni wtorek przyïapano jÈ Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 147 z koleĝankami w galerii handlowej w czasie, gdy powinna byÊ w szkole. Dla jej matki byïa to ostatnia kropla i postanowiïa za- prowadziÊ córkÚ do psychologa. Gdy zapytaïem AlicjÚ, czy coĂ jÈ martwi, powiedziaïa mi, ĝe w ciÈgu ostatniego tygodnia kaĝdego wieczoru sïyszaïa, jak rodzice siÚ kïócÈ. ZwróÊ uwagÚ na to, jak przebieg rozmowy ma na celu pomóc dziewczynce skonfrontowaÊ siÚ z jej lÚkami, jak równieĝ na to, jakie zasoby ma dostÚpne, by poradziÊ sobie w przypadku najgorszego moĝliwego scenariusza. Ja: A wiÚc mama i tata czÚsto siÚ ostatnio kïócÈ? Alicja: Tak. Ja: Moĝe byÊ ku temu wiele powodów. Jak sÈdzisz, co to oznacza? Alicja: Na pewno nie mogÈ juĝ na siebie patrzeÊ i nie sÈ w stanie przebywaÊ razem w jednym pokoju, nie wrzeszczÈc na siebie. Ja: Dobrze, to jedna moĝliwoĂÊ. GdybyĂ miaïa racjÚ, to co w tym byïoby najgorsze? Alicja: Zawsze od tego siÚ zaczyna, prawda? Ja: Co takiego siÚ zaczyna? Alicja: No, wie pan… [patrzy w podïogÚ, a na jej twarzy pojawia siÚ wyraz zïoĂci]. Jak dïugo to potrwa? Ja: Rozumiem, ĝe trudno ci o tym myĂleÊ, ale jeĂli bÚdziesz dzielna, to sprawdzÚ, czy mogÚ coĂ zrobiÊ, byĂ czuïa siÚ mniej przestraszona. Zamiast usiïowaÊ to usunÈÊ z wïasnych myĂli, spróbujmy teraz razem pomyĂleÊ o tym, co nnajgorszego moĝe siÚ staÊ. Co takiego sobie wyobraĝasz? Alicja: OczywiĂcie rozstajÈ siÚ. Ja: Dobrze. Powiedzmy, ĝe masz racjÚ. I co potem? Alicja: Moje ĝycie zostaïoby zniszczone. To byïoby straszne. Ja: Wyobraĝam sobie, ĝe byïabyĂ bardzo nieszczÚĂliwa. I co potem? Alicja: Juĝ zawsze byïabym smutna. 148 Superstrategie dla rodziców Ja: Na zawsze? Nawet jak bÚdziesz juĝ dorosïa? Alicja: Tak, nawet wtedy. A w kaĝdym razie… na pewno przez naprawdÚ dïugi czas. Ja: Hmm. A co byïoby w tym najgorsze twoim zdaniem? Alicja: To, ĝe tata by siÚ wyprowadziï. Ja: Dlaczego to byïoby takie zïe? Alicja: Aga i ja nie mogïybyĂmy go codziennie widywaÊ. Ja: Pewnie nie. Jak byĂ sobie poradziïa z tym, ĝe nie widzisz taty codziennie? Alicja: Nie miaïabym wyboru, musiaïabym siÚ po prostu do tego przyzwyczaiÊ… Ale na pewno nigdy bym siÚ z tym nie pogodziïa. Ja: Mogïoby to byÊ naprawdÚ trudne. Ale gdyby to naprawdÚ siÚ zdarzyïo — gdyby twój tata siÚ wyprowadziï — to czy mogïabyĂ zrobiÊ cokolwiek, byĂcie Aga i ty poczuïy siÚ lepiej? Alicja: MusiaïybyĂmy chyba jak najlepiej wykorzystaÊ czas, kiedy byĂmy go widziaïy. Moĝe miaïby wïasne mieszkanie, jak tata Dawida, i mogïybyĂmy tam czasem do niego przyjeĝdĝaÊ. MogïybyĂmy teĝ co wieczór rozmawiaÊ z nim przez telefon. Ale pan nie rozumie: to nie jest to, czego chcÚ. Nic juĝ nie byïoby takie samo. Ja: Masz absolutnÈ racjÚ. Nic juĝ nie byïoby takie samo. To ostatnia rzecz, jakiej byĂ pragnÚïa, i moĝe nigdy siÚ nie wydarzy. Jednak chodzi o to, ĝe po jakimĂ czasie znalazïabyĂ sposób, ĝeby siÚ z tym uporaÊ. Alicja: Byïam bardzo smutna, gdy babcia umarïa, i myĂlaïam, ĝe to siÚ nigdy nie skoñczy. Ja: Co ci wtedy pomogïo? Alicja: Rozmowy z mojÈ mamÈ na ten temat. Ja: Czy sÈdzisz, ĝe mogïabyĂ porozmawiaÊ z mamÈ na temat tego, jak byĂ siÚ czuïa, gdyby tata siÚ wyprowadziï? Co z innymi luděmi? Czy znasz kogoĂ, kogo tata z nim nie mieszka? Alicja: O tak, mnóstwo ludzi. Tata Natalii wyprowadziï siÚ w zeszïym roku i wydaje siÚ, ĝe teraz ona juĝ siÚ z tym pogodziïa. Ale wszystko jest inaczej, gdy dotyczy to naszej rodziny. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 149 Ja: To prawda. Rzecz w tym, ĝe ĝycie jednak toczy siÚ dalej. I zawsze znajduje siÚ sposoby, ĝeby wszystko siÚ jakoĂ uïoĝyïo, zwïaszcza ĝe ty jesteĂ tego typu osobÈ. Czy gdy teraz o tym myĂlisz, dalej wydaje ci siÚ to tak przeraĝajÈce? Alicja: Nie, raczej nie przeraĝajÈce, tylko bardzo, bardzo smutne. Nauczenie dziecka, by przyjrzaïo siÚ wprost najgorszej rzeczy, jaka mogïaby siÚ wydarzyÊ, jest, paradoksalnie, jednÈ z technik, które majÈ na nie najbardziej uspokajajÈcy wpïyw. ZachÚcenie dziecka, by siÚgnÚïo wyobraěniÈ poza kryzys i zastanowiïo siÚ, co moĝe zrobiÊ, by jak najlepiej poradziÊ sobie ze zïÈ sytuacjÈ, przypomina mu, ĝe nie jest caïkowicie bezradne, i pomaga ob- niĝyÊ poziom niepokoju. Porozmawiaj z dzieckiem o tym, co je niepokoi, w taki sposób kierujÈc rozmowÈ, by za pomocÈ pytañ „Co jeĂli?” i „Co potem?” pomóc mu zbadaÊ najgorszy moĝliwy scenariusz. Jak bardzo jest to prawdopodobne? Strach jest bardzo przekonujÈcy. Sprawia, ĝe nawet najbardziej nieprawdopodobne scenariusze wydajÈ siÚ pewne. WiÚkszoĂÊ przestraszonych dzieci nawet nie zastanawia siÚ nad innymi spo- sobami, w jakie mogïaby siÚ rozwinÈÊ dana sytuacja, poniewaĝ koncentrujÈ siÚ tylko na tym rezultacie, którego siÚ bojÈ. W rze- czywistoĂci kaĝde wydarzenie — dobre czy zïe — zaleĝy od caïej sekwencji zdarzeñ, które nastÚpujÈ przed nim. Skoro jestem lekarzem w szpitalu, to moĝesz zaïoĝyÊ z duĝÈ dozÈ prawdopodobieñstwa, ĝe skoñczyïem szkoïÚ medycznÈ, zdaïem egzaminy i dostaïem pracÚ w tym szpitalu. To wszystko sÈ koniecznie warunki, bym mógï tu pracowaÊ. Kaĝdy oparty na strachu scenariusz, który dziecko odgrywa w swojej gïowie, rów- nieĝ ma zestaw takich warunków, które muszÈ zostaÊ speïnione, 150 Superstrategie dla rodziców jednak pod wpïywem paniki lub stresu rzadko zawracamy sobie gïowÚ tym, by siÚ im przyjrzeÊ. Nie zastanawiamy siÚ teĝ nad tym, jak toczy siÚ Ăwiat i w zwiÈzku z tym na ile prawdopodobny jest rozwój danego scenariusza. W gïowie dziecka najbardziej przeraĝajÈce moĝliwoĂci stajÈ siÚ pewnikami. Nauczenie dziecka, by potrafiïo rozïoĝyÊ zdarzenie na czÚĂci pierwsze i oceniÊ praw- dopodobieñstwo takiego rozwoju wypadków, moĝe mu napraw- dÚ pomóc. Jedenastoletnia Kasia zaczÚïa siÚ obsesyjnie obawiaÊ, ĝe jej tata zginie w wypadku samochodowym, wracajÈc z pracy do do- mu. Za kaĝdym razem, gdy zamykaïa oczy, wyobraĝaïa sobie, ĝe wykrwawia siÚ wĂród stosu pogiÚtego metalu na poboczu drogi. W wyniku tego nie mogïa zasnÈÊ, dopóki tata nie wróciï do do- mu, a czÚsto wracaï póěno. Mama pomogïa Kasi zastanowiÊ siÚ, jakie czynniki musiaïyby zaistnieÊ, by to, czego siÚ obawiaïa, mogïo siÚ speïniÊ. UĂwiado- miïa sobie, ĝe istniejÈ dwa konieczne warunki, bez których ten scenariusz byï niemoĝliwy: (1) ojciec musiaïby mieÊ wypadek sa- mochodowy i (2) musiaïby zostaÊ w nim bardzo powaĝnie ranny, tak by wypadek okazaï siÚ Ămiertelny. Wspólnie Kasia i jej mama zaczÚïy wymyĂlaÊ jak najwiÚcej róĝnych moĝliwych wersji rozwoju wypadków, które doprowa- dziïyby do speïnienia tych dwóch warunków. Ich lista czynników, które potencjalnie mogïyby siÚ przyczyniÊ do tego, by ojciec Kasi miaï wypadek, przedstawiaïa siÚ nastÚpujÈco: x Zbyt szybka jazda. x ZaĂniÚcie za kierownicÈ. x NiemoĝnoĂÊ unikniÚcia zderzenia z innym pojazdem, nad którym jego kierowca straciï kontrolÚ. x PÚkniÚcie opony lub wpadniÚcie samochodu w poĂlizg na mokrej jezdni. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 151 x Rozmawianie przez ojca przez telefon podczas prowadzenia samochodu i zwiÈzany z tym brak koncentracji. PrzyglÈdajÈc siÚ uwaĝnie kaĝdej z tych moĝliwoĂci, Kasia mo- gïa je realistycznie oceniÊ. ZaczÚïa przyglÈdaÊ siÚ temu, jak szyb- ko jej ojciec prowadzi samochód, gdy jechaïa razem z nim. Czy kiedykolwiek przekraczaï dozwolonÈ prÚdkoĂÊ? Jakie byïy jego poglÈdy na temat osób, które to robiïy? Czy kiedykolwiek widzia- ïa, by jechaï bez pasów? GrajÈc z nim w ïapki, Kasia uĂwiadomiïa sobie z zadowoleniem, ĝe jej ojciec ma dobry refleks, co zwiÚk- szaïo prawdopodobieñstwo, ĝe zdoïa zareagowaÊ, gdyby inny samochód zjechaï ze swojego pasa. Przyjrzenie siÚ faktom pomogïo Kasi bardziej obiektywnie oce- niÊ teĝ prawdopodobieñstwo drugiego koniecznego warunku (ĝe ojciec rzeczywiĂcie ginie w wypadku). WykorzystujÈc dane ministerstwa transportu, Kasia odkryïa, ĝe szansa na to, ĝe jej ojciec poniesie ĂmierÊ w wypadku jako kierowca, jest mniejsza niĝ jedna na sto. DziÚki podzieleniu swojego czarnego scenariusza na warunki konieczne do jego realizacji, a nastÚpnie realistycznej ocenie praw- dopodobieñstwa kaĝdego z tych warunków Kasia zrozumiaïa, ĝe szanse, by którakolwiek z przewidywanych przez niÈ wersji wy- darzeñ zaistniaïa, byïy znacznie mniejsze, niĝ podpowiadaï to jej strach. Co wiÚcej, poniewaĝ kaĝdy z osobnych warunków byï maïo prawdopodobny, wiÚc ich konieczne poïÈczenie byïo jeszcze bar- dziej nieprawdopodobne. Innymi sïowy: Maïo prawdopodobne wydarzenie A u maïo prawdopodobne wydarzenie B = bardzo maïo prawdopodobne wydarzenie C. Jak nietrudno siÚ domyĂliÊ, im wiÚcej istnieje warunków, by dana katastrofa mogïa siÚ ziĂciÊ, tym mniejsza szansa, ĝe rzeczywi- Ăcie siÚ wydarzy (o ile nie jest tak, ĝe wszystkie konieczne warunki sÈ prawdopodobne). 152 Superstrategie dla rodziców Nawet w przypadku znacznie mniejszych dzieci uczenie ich, by przyglÈdaïy siÚ róĝnym skïadnikom ich czarnego scenariusza, jest poĝyteczne. JeĂli jakieĂ aspekty ich lÚku moĝna sprawdziÊ, to jak najbardziej powinnaĂ zdecydowaÊ siÚ na taki eksperyment. JeĂli istniejÈ jakieĂ fakty, które dziecko moĝe wykorzystaÊ do walki ze swoim strachem, to zadbaj o to, by miaïo do nich dostÚp. Wszystkie te czynnoĂci wzmacniajÈ system hamowania i racjo- nalne myĂlenie, pomagajÈc zapanowaÊ nad nadmiernie wybujaïÈ wyobraěniÈ. Techniki uspokajajÈce Proste techniki samouspokajania siÚ naleĝÈ do najbardziej uĝy- tecznych umiejÚtnoĂci, w jakie moĝesz wyposaĝyÊ dziecko. WiÚk- szoĂÊ z nich jest naprawdÚ prosta i nie wymaga specjalnych za- biegów, dziÚki czemu dziecko moĝe je wykorzystaÊ w kaĝdych warunkach, a co waĝniejsze, sÈ naprawdÚ skuteczne. W przypadku niemowlÈt i maïych dzieci opiekunowie instynktownie reagujÈ we wïaĂciwy sposób, gdy chcÈ zmniejszyÊ pobudzenie i niepokój dziecka. PrzytulajÈ je, mówiÈ uspokajajÈco, delikatnie koïyszÈ lub poklepujÈ, by przywróciÊ im utraconÈ równowagÚ. MogÈ teĝ daÊ im jakieĂ inne zajÚcie lub zabawkÚ, by skupiÊ ich uwagÚ. Wszystko to dzieje siÚ automatycznie i instynktownie. Niemniej jednak w miarÚ jak nasze dzieci dorastajÈ, coraz czÚĂciej muszÈ sobie ra- dziÊ same ze wzrastajÈcym poziomem wewnÚtrznego napiÚcia. Oddychanie Nauczenie dziecka, by kontrolowaïo swój oddech, zajmuje tylko kilka minut, lecz badania pokazujÈ, ĝe Ăwiadome praktykowanie odpowiedniego sposobu oddychania jest jednym z najïatwiejszych i najskuteczniejszych sposobów obniĝania napiÚcia i wprowadza- nia siÚ w stan odprÚĝenia i spokoju. Walka z potworami: ZwyciÚstwo nad stresem i lÚkiem 153 Róĝny rodzaj oddychania towarzyszy róĝnym stanom emocjo- nalnym. Gdy jesteĂmy przestraszeni, spiÚci lub niespokojni, mamy tendencjÚ, by oddychaÊ szybko i pïytko, wykorzystujÈc miÚĂnie klatki piersiowej do rozszerzania i kurczenia pïuc. Gdy jesteĂmy odprÚĝeni, nasz oddech jest równomierny, gïÚboki i rytmiczny. Taki oddech jest regulowany przez miÚĂnie przepony — prze- grody pomiÚdzy jamÈ brzusznÈ a klatkÈ piersiowÈ — co sprawia, ĝe powietrze dociera gïÚboko do pïuc. Prawda jest taka, ĝe ciaïu jest bardzo trudno utrzymaÊ stan na- piÚcia, jeĂli oddycha siÚ przeponÈ. Oddychanie przeponÈ stanowi silny sygnaï dla przywspóïczulnego ukïadu nerwowego, którego zadaniem jest przywrócenie spokoju i równowagi po tym, jak wspóïczulny ukïad nerwowy wprowadziï go w stan silnego po- budzenia. Oddychanie przeponÈ wysyïa organizmowi sygnaï, ĝe po alarmie nadszedï czas na uspokojenie siÚ. WiÚě pomiÚdzy umy- sïem a ciaïem oznacza, ĝe gdy uspokoisz swoje ciaïo, umysï rów- nieĝ siÚ wyciszy. IlekroÊ dziecko czuje siÚ zestresowane, przestraszone lub zde- nerwowane, wiedza na temat wïaĂciwego oddychania moĝe mu przyjĂÊ z pomocÈ w przywróceniu równowagi i przerwaniu cyklu dalszego pobudzania siÚ. Techniki gïÚbokiego oddychania pomogÈ dziecku uspokoiÊ siÚ w trudnych chwilach. Aby pokazaÊ dziecku tÚ technikÚ, poproĂ, by poïoĝyïo rÚkÚ na swoim brzuchu, tuĝ poniĝej ĝeber. Poinstruuj je, by skupiïo siÚ na swojej dïoni i gïÚboko wciÈgnÚïo powietrze nosem. PoproĂ, by wyobraziïo sobie powietrze wchodzÈce do pïuc i wypeïniajÈce je od spodu. JeĂli zrobi to prawidïowo, to poczuje, jak jego brzuch wznosi siÚ w miarÚ obniĝania siÚ przepony. Klatka piersiowa po- winna unosiÊ siÚ i opadaÊ jedynie w minimalnym zakresie. 154 Superstrategie dla rodziców NastÚpnie zachÚÊ dziecko, by powoli liczÈc do piÚciu, nabraïo powietrza, na chwilÚ wstrzymaïo oddech i zrobiïo wydech, znowu liczÈc do piÚciu. W przypadku dzieci, które majÈ z tym problem, pomocne moĝe byÊ skupienie siÚ raczej na wydechu niĝ na wde- chu. PoproĂ dziecko, by wyobraziïo sobie zapalonÈ ĂwieczkÚ stojÈ- cÈ przed nim i by wydmuchiwaïo powietrze w taki sposób, by pïomieñ odchylaï siÚ, lecz nie gasï, przez jak najdïuĝszy czas, aĝ do opróĝnienia pïuc z powietrza. Przypomnij mu, ĝe gdy bÚdzie potrzebowaïo nabraÊ powietrza, ma to zrobiÊ powoli i przez nos. Taki przedïuĝony oddech wymaga wykorzystania przepony, dziÚki czemu aktywuje siÚ oddychanie przeponowe. Gdy dziecko opanuje sztukÚ gïÚbokiego oddechu, wyjaĂnij mu, ĝe aby mogïa ona mieÊ wpïyw na jego uczucia, powinno zrobiÊ przynajmniej trzy serie po 10 oddechów kaĝda. Dobrze jest, by dziecko liczyïo od koñca, poniewaĝ ma to uspokajajÈcy wpïyw na wiÚkszoĂÊ l
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Superstrategie dla rodziców. Psychologia doskonałego rodzicielstwa, czyli jak wychować szczęśliwe dziecko
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: