Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00296 005135 14683236 na godz. na dobę w sumie
Sutra Szóstego Patriarchy wraz z jego komentarzem do Sutry diamentowej - ebook/pdf
Sutra Szóstego Patriarchy wraz z jego komentarzem do Sutry diamentowej - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 153
Wydawca: Projekt Wydawniczy Miska Ryżu Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-64213-37-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> religia i rozwój duchowy >> religia
Porównaj ceny (książka, ebook (-8%), audiobook).

Hui-neng (617-713) jest prawdopodobnie najbardziej szanowaną i wielbioną postacią buddyzmu zen. Ten niepiśmienny drwal osiągnął natychmiastowe oświecenie i przeszedł do historii jako Szósty Patriarcha czan, czyli chińskiego zen; uważa się go za założyciela tzw. Południowej Szkoły zen. Jest on najlepszym przykładem na fakt, iż ani wykształcenie, ani pozycja społeczna nie mają znaczenia, jeśli chodzi o osiągnięcie urzeczywistnienia. Hui-neng charakteryzował swoje nauczanie jako nauki natychmiastowe, oparte o bezpośredni wgląd w podstawową naturę świadomości. Świadectwem ważności miejsca, jakie zajmuje on w tradycji zen, jest nadanie zapiskom traktującym o jego życiu i nauczaniu tytułu sutry, czyli „pisma”, słowa tradycyjnie zarezerwowanego dla nauk Buddy...

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

2 PradŜnia Następnego dnia gubernator Wei poprosił o kolejne wskazówki. Mistrz zajął swe Niech wszyscy oczyszczą swe umysły i przywołają w myślach maha miejsce i zwrócił się do zgromadzenia: pradżniaparamitę. Po chwili kontynuował: Przyjaciele, ludzie na tym świecie pierwotnie posiadają w sobie mądrość bo dhi i pradżni, jednak nie potrafią sami jej urzeczywistnić z powodu nieustannych wędrówek uwarunkowanego umysłu; dlatego właśnie potrzebują nauczyciela, aby im ją wskazał i poprowadził ku postrzeżeniu pierwotnej natury. Powinniście wiedzieć, że natura buddy ignorantów i mędrców nie różni się od siebie. Tylko z powodu różnicy między zamętem a oświeceniem istnieje niewie- dza i mądrość. Wyjaśnię wam teraz zasadę uniwersalnego transcendentnego wglądu, aby każ dy z was mógł osiągnąć wiedzę i mądrość. Skupcie swe umysły i uważnie słu- chajcie; wyjaśnię to wam. Przyjaciele, ludzie na tym świecie, którzy przez cały dzień recytują słowo „pradżnia” nie poznawszy pradżni w swojej własnej pierwotnej naturze, są jak ci, którzy mówią tylko o jedzeniu, nie napełniając swych żołądków. Jeśli tylko mówią o pustce, nawet po upływie miriadów eonów nie osiągną postrzeżenia własnej natury – w ostatecznym rozrachunku nie ma z tego żadnego pożytku. Przyjaciele, maha pradżniaparamita jest słowem sanskryckim, które przekła- damy jako „wielki wgląd po osiągnięciu przeciwległego brzegu”. Należy je zastoso- wać w umyśle; nie jest to mantra. Słowne powtarzanie pozbawione umysłowego zastosowania jest iluzoryczne i ulotne. Kiedy wypowiada się je i stosuje w swoim umyśle, wtedy umysł i mowa są ze sobą zharmonizowane. Nasza pierwotna natura jest buddą. Nie istnieje budda poza pierwotną natu rą. Co oznacza maha? Maha oznacza wielki. Umysł jest niezmierzony jak prze s- trzeń, wolny od ograniczeń. Nie jest kwadratowy ani okrągły, duży ani mały; nie jest niebieski, żółty, czerwony ani biały. Nie ma w nim góry ani dołu, długiego ani krótkiego. Nie ma w nim gniewu ani radości, tego co właściwe ani niewłaściwe, do b ra ani zła. Nie ma w nim awersu ani rewersu. Krainy wszystkich buddów są takie same jak przestrzeń. Subtelna natura ludzi na tym świecie jest pierwotnie pusta, pozbawiona jakiejkolwiek rzeczy, którą 21 22 można by uchwycić. Prawdziwa pustka naszej wrodzonej natury również taka jest. Przyjaciele, nie lgnijcie do pustki, słysząc, jak mówię o pustce. Ponad wszyst- ko, nie przywiązujcie się do pustki. Jeśli siedzicie spokojnie z pustym umysłem, koncentrujecie się wyłącznie na obojętnej próżni. Przyjaciele, pustka fizycznej przestrzeni zawiera kolory i kształty miriadów rzeczy: słońca, księżyca i gwiazd, gór, rzek i lądów, źródeł i potoków w dolinach, traw, drzew i borów, złych ludzi i dobrych ludzi, złych rzeczy i dobrych rzeczy, nieba i piekła, oceanów i gór – wszystkie zawarte są w przestrzeni. Pustka pier- wotnej natury ludzi na tym świecie również taka jest. Przyjaciele, nasza wrodzona natura zawiera wszystkie rzeczy – oto wielkość. Wszystkie rzeczy znajdują się w naszej pierwotnej naturze. Jeśli postrzegacie w każ dym dobro i zło, jednak nie chwytacie się ani nie odrzucacie ani jednego, ani drugiego, i nie pozwalacie, aby miały one na was wpływ, wasz umysł jest jak przestrzeń – to właśnie nazywa się wielkością, stąd określenie maha. Przyjaciele, ludzie pogrążeni w ułudzie poruszają ustami, ludzie mądrzy praktykują umysłem. Istnieją również ludzie pogrążeni w ułudzie, którzy spokoj- nie siedzą z pustym umysłem, nie myśląc zupełnie o niczym, i twierdzą, że to wła ś nie jest wielkość. Z tego rodzaju osobami nie warto rozmawiać, ponieważ ich pog lądy są fałszywe. Przyjaciele, umysł jest tak rozległy, że przenika wszechświat. Kiedy używa się go w taki sposób, że odpowiednio funkcjonuje z pełną jasnością, wtedy wie on wszystko. Wszystko jest jednym, jedno jest wszystkim. Swobodne przychodzenie i odchodzenie, substancja umysłu pozbawiona przeszkód – oto pradżnia. Przyjaciele, cały wgląd pradżni pochodzi z naszej pierwotnej natury; nie przy- chodzi z zewnątrz. Nie używajcie niewłaściwie waszego rozumowania i nie na zy- wajcie tego wrodzoną funkcją wewnętrznej pierwotnej natury. Kiedy jest się rzeczywistym, wszystko jest rzeczywiste. Umysł jest zbyt roz- leg ły, aby podążać wąską ścieżką. Nie rozprawiajcie tylko przez całe dnie o pustce, nie praktykując jednocześnie w umyśle jej zastosowań. Przypominałoby to zwyk- łego człowieka twierdzącego, że jest królem, nigdy oczywiście nie będąc w stanie nim się stać. Tacy ludzie nie są moimi uczniami. Przyjaciele, czym jest pradżnia? Pradżnię tłumaczy się na chiński jako wgląd lub mądrość. Kiedy z chwili na chwilę nie zachowujecie się jak głupcy, gdziekol- wiek byście nie byli, w dowolnym momencie zawsze działając z przenikliwością i mądrością, wtedy jest to stosowaniem pradżni. Chwila głupoty, i pradżnia zosta- je odcięta; chwila mądrości, i pradżnia się pojawia. Ludzie na tym świecie pogrążeni są w niewiedzy i ułudzie; nie postrzegają oni pradżni. Mówią o pradżni, jednak w swoich umysłach pozostają pogrążeni Pradżnia nie posiada formy; jest nią serce mądrości. Jeśli pojmujecie to w ten w ułudzie. Nieustannie twierdzą, że praktykują pradżnię, jednak, podczas gdy tak bez przerwy gadają o pustce, nie wiedzą, czym jest prawdziwa pustka. sposób, nazywa się to znajomością pradżni. Co oznacza paramita? To słowo pochodzi z Zachodu, i po chińsku oznacza „osiągnąwszy przeciwległy brzeg”. Jeśli rozumiecie znaczenie, nie jesteście już przy wiązani do życia i śmierci. Kiedy lgniecie do przedmiotów, pojawia się życie i śmierć, jak fale na powierzchni wody – oto, co nazywamy „tym brzegiem”. Kiedy uwalniacie się od przedmiotów, życie i śmierć nie istnieją, jak płynąca swobodnie woda – oto, co nazywamy „przeciwległym brzegiem”, dlatego określa się to słowem paramita. Przyjaciele, ludzie pogrążeni w zamęcie mogą wielokrotnie werbalnie to powtarzać, jednak nawet wtedy, gdy to powtarzają, jest w tym błąd i fałsz. Jeśli natomiast praktykują to w każdej chwili myśli, nazywa się to prawdziwą naturą. Urzeczywistnienie tej rzeczywistości jest rzeczywistością pradżni; uprawianie tej praktyki jest praktyką pradżni. Jeśli jej nie uprawiacie, jesteście zwykłymi śmiertelnikami; w chwili, gdy wprowadzacie ją w czyn, stajecie się równi buddom. Przyjaciele, zwykli śmiertelnicy też są buddami, ułomności też są oświeceniem. Przed chwilą pogrążeni w ułudzie, byliście zwykłymi śmiertelnikami; oś wieceni chwilę później, jesteście buddami. Lgnięcie do przedmiotów chwilę wcześ niej było ułomnością; wyzwolenie się od przywiązania do przedmiotów chwi lę później jest oświeceniem. Przyjaciele, maha pradżniaparamita jest najszczytniejsza, najdoskonalsza, najwyższa. Nigdzie nie przebywa, nie przychodzi ani nie odchodzi. Wyłaniają się z niej buddowie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Powinniście używać wielkiej mądrości, aby pokonywać ułomności i codzienny znój pięciu skupisk. Jeśli w ten sposób praktykujecie, z pewnością osiągniecie drogę buddów, przekształ- cając trzy trucizny w dyscyplinę, skupienie i wgląd. Przyjaciele, moje nauki stwarzają 84 000 wglądów z jednej pradżni. Dla- czego? Ponieważ ludzie na tym świecie posiadają 84 000 namiętności. Jeśli nie posiadaliby tych namiętności, mądrość nieustannie by się przejawiała i nie byłaby oddzielona od ich własnej pierwotnej natury. Ci, którzy urzeczywistniają te nauki, są wolni od myśli, wspomnień i lgnięcia; nie stwarzają oni złudnych i fałszywych poglądów. Używając swojej własnej pierwotnej natury istoty tak-jak-to, postrzegając przy pomocy wglądu, absolutnie niczego się nie chwytają ani niczego nie od rzucają. Oto droga ku postrzeżeniu pierwotnej natury i urzeczywistnieniu stanu buddy. Przyjaciele, jeśli pragniecie wkroczyć do najgłębszej krainy rzeczywistości i sa madhi pradżni, powinniście uprawiać praktykę pradżni i recytować Sutrę 23 24 diamentową; osiągniecie wtedy postrzeżenie pierwotnej natury. Powinniście zdać sobie sprawę, że błogosławieństwa wynikające z tej sutry są niezmierzone i nie- ograniczone; jest to wyraźnie wychwalane w sutrze, jednak nikt nie jest w stanie całkowicie tego wyjaśnić. Te nauki przynależą do najwyższego wozu i wykładane są dla ludzi wielkiego wglądu i najwyższych zdolności. Kiedy słyszą je ludzie o mniejszych zdolnościach i wglądzie, pojawia się u nich niewiara. Dlaczego? Kiedy deszcz pada na całym kon tynencie, ludzkie siedziby zostają zalane; jednak kiedy pada nad oceanem, wody oceanu nie zwiększają się ani nie zmniejszają. Podobnie, gdy ludzie Wiel- kiego Wozu albo ludzie Najwyższego Wozu słyszą wygłaszaną Sutrę diamentową, ich umysły otwierają się ku rozumieniu. Tak oto poznają oni, że ich własna pier- wotna natura wrodzenie posiada wgląd pradżni. Są oni nieustannie uważni, uży- wając swego własnego wglądu; dzięki temu nie polegają oni na pismach. Woda deszczowa nie pochodzi z niebios, lecz stwarzana jest za pośrednic t- wem wilgoci, sprawiając, że wszystkie żyjące istoty, wszystkie trawy i drzewa, wszystkie istoty ożywione i nieożywione czują się odświeżone; setki rzek i miria- dy strumieni wpadają do oceanu, łącząc się w jedno ciało. Wgląd pradżni w pier- wotną naturę żyjących istot również taki jest. Przyjaciele, kiedy ludzie o małych zdolnościach słyszą te nauki natychmiasto- wości, przypominają trawy i drzewa o naturalnie małych korzeniach, które wyw- racają się podczas burzy i nie są w stanie wzrastać. Podobnie dzieje się z ludźmi o małych zdolnościach: pierwotnie posiadają oni mądrość pradżni, nie różniącą się od ludzi o wielkiej mądrości – dlaczego więc sami się nie przebudzą, słysząc na uki? Dzieje się tak dlatego, że przeszkody ich fałszywych poglądów są ciężkie, a korzenie ich namiętności głębokie. Przypominają ogromne chmury zakrywające słońce; jeśli nie zacznie wiać wiatr, promienie słoneczne się nie pojawią. Mądrość pradżni nie jest ani wielka, ani mała: różnice te spowodowane są różnicami w ułudzie i oświeceniu umysłów wszystkich żyjących istot. Ci o po - grążonych w ułudzie umysłach i powierzchownych poglądach praktykują, poszu- kując stanu buddy, nie urzeczywistniwszy swej własnej pierwotnej natury; są oni ludźmi o małych zdolnościach. Kiedy otworzycie się ku rozumieniu nauczania natychmiastowości, nie prak- tykujecie chwytania się rzeczy zewnętrznych; po prostu nieustannie pobudzacie precyzyjne postrzeganie waszego własnego umysłu, tak więc ułomności i namiętności nigdy nie wywierają na was żadnego wpływu. Oto postrzeżenie pierwotnej natury. Przyjaciele, jeśli nie zatrzymujecie się nad wewnętrznym ani zewnętrznym, swobodnie przychodząc i odchodząc, jesteście w stanie wyeliminować lgnącą mentalność i przenikać bez przeszkód. Jeśli potraficie wprowadzić to w czyn, nie ma tu zasadniczo żadnej różnicy z Sutrą diamentową. Przyjaciele, wszystkie sutry i inne pisma, łącznie z dwunastoczęściowym kanonem małego i wielkiego wozu, zostały ustanowione z powodu ludzi. Mogły one zostać ustanowione tylko w oparciu o naturę inteligencji. Jeśli na tym świecie nie żyliby ludzie, miriady nauk same pierwotnie nie zaistniałyby. Stąd wiemy, że miriady nauk pochodzą od ludzi; wszystkie pisma i księgi powstały w wyniku tego, co ludzie powiedzieli. Ponieważ w społeczności ludzkiej znajdują się ludzie mądrzy i ignoranci, ignoranci stali się pomniejszymi ludźmi, a mędrcy stali się ludźmi wielkimi; igno- ranci zadają pytania wielkim, wielcy wyjaśniają stan rzeczy ignorantom. Kiedy ignoranci nagle osiągają rozumienie i ich umysły otwierają się, wtedy nie różnią się od mędrców. Przyjaciele, dopóki nie osiągną oświecenia, buddowie są ludzkimi istotami; w chwi li, gdy osiągną oświecenie, ludzkie istoty stają się buddami. Stąd wiemy, że wszyst kie prawdy znajdują się w naszych własnych umysłach. Dlaczego nie mie- li byście natychmiast postrzec pierwotnej natury prawdziwej istoty tak-jak-to wewnątrz waszych własnych umysłów? Sutra traktująca o etyce bodhisattwów gło si, że nasza pierwotna natura jest wrodzenie czysta. Jeśli poznacie wasz własny umysł i postrzeżecie jego pierwotną naturę, wszyscy osiągniecie stan buddy. Sutra czys tego imienia (inaczej: Sutra Wimalakirtiego) głosi: „W tej właśnie chwili od zys- kasz pierwotny umysł, jasny i ot warty”. Przyjaciele, osiągnąłem przebudzenie, gdy tylko usłyszałem słowa mistrza Hung-jena, nagle postrzegając pierwotną naturę istoty tak-jak-to. Dlatego roz- przestrzeniam te nauki, aby umożliwić tym, którzy studiują drogę, natychmiasto- we osiągnięcie przebudzenia. Niech każdy z was sam obserwuje swój umysł; sami postrzeżcie swą pierwotną naturę. Jeśli sami tego nie urzeczywistnicie, musicie poszukiwać nauc- zyciela, który rozumie Najwyższy Wóz, aby ukazał wam właściwą drogę. Taki nauczyciel ma wielki cel, czyli prowadzenie uczniów ku postrzeżeniu pierwotnej natury. Prawdziwy nauczyciel potrafi uaktywnić wszystkie zalety [ucz nia], ponieważ, nawet jeśli dwunastoczęściowe kanony buddów przeszłości, teraź- niejszości i przyszłości są pierwotnie wrodzone ludzkiej naturze, jeśli ludzie sami nie zrozumieją, muszą odnaleźć nauczycieli, aby wskazali im drogę ku postrze- żeniu. Ci, którzy urzeczywistnią to samemu, nie potrzebują poszukiwać na zew- nątrz. Jeśli upieracie się, że nauczyciel jest bezwzględnie potrzebny, aby osiągnąć wyzwolenie, nie jest to właściwy [pogląd]. Dlaczego? Ponieważ w waszych włas- nych umysłach znajduje się nauczyciel, który spontanicznie rozumie. Jeśli stwa- rzacie fałszywość, zamęt, błędne poglądy i ułudę, wtedy nawet, jeśli nauczyciel da wam wskazówki, nic wam to nie pomoże. 25 26 Jeśli pobudzicie wgląd prawdziwej pradżni, w ułamku chwili znikną wszyst- kie błędne poglądy. Jeśli poznacie swoją własną naturę, jednym urzeczywistnien- iem natychmiast osiągniecie stan buddy. Przyjaciele, wgląd postrzega jednocześnie wewnątrz i zewnątrz, jasno prze- nikając i rozróżniając wasz własny pierwotny umysł. Jeśli poznacie swój pier- wotny umysł, jesteście dogłębnie wyzwoleni. Jeśli osiągniecie wyzwolenie, jest to samadhi pradżni, które jest wolnością od myśli. Czym jest wolność od myśli? Jeśli postrzegacie wszystkie rzeczy z umysłem wolnym od wpływów czy przywiązań, jest to wolnością od myśli. Jego funkcja przenika we wszystkich kierunkach, nigdzie do niczego się nie przywiązując. Po prostu oczyśćcie ten podstawowy umysł, aby sześć świadomości opuszczały sześć zmysłów i wkraczały na sześć pól przedmiotów zmysłów bez żadnych skalań ani zamętu, swobodnie przychodząc i odchodząc, w pełni funkcjonując bez żadnych zastojów: oto pradżnia-samadhi, wolność i wyzwolenie. Nazywa się to praktyką wolności od myśli. Jeśli w ogóle nie myślicie, sprawicie, że myśli całkowicie zanik- ną. Jest to dogmatycznym ograniczeniem; nazywamy to fałszywym poglądem. Przyjaciele, ci, którzy urzeczywistniają stan wolności od myśli, przenikają wszystkie rzeczy. Ci, którzy urzeczywistniają stan wolności od myśli, postrzegają krainy buddów. Ci, którzy urzeczywistniają stan wolności od myśli, docierają do poziomu stanu buddy. Przyjaciele, ci, którzy osiągną me nauki w przyszłych pokoleniach, będą ślu bo- wali przyjąć i zrozumieć tę doktrynę natychmiastowości wśród tych o takich sa mych wglądach i praktykach, ponieważ przypomina to usługiwanie Buddzie; ci, któ rzy nigdy przez całe życie nie cofną się, z pewnością wkroczą w szeregi mędrców. Dlatego powinniście przekazać to, co od niepamiętnych czasów bezgłośnie wędrowało [z umysłu do umysłu]; nie ukrywajcie prawdziwych nauk. Jeśli ludzie nie dzielą tego samego wglądu i tych samych praktyk, lecz postępują według od miennych norm, nie przekazujcie im [tych nauk], ponieważ wyrządzi im to krzyw dę. Być może niektórzy ignoranci, którzy nic nie rozumieją, nie będą uznawać tych nauk, odcinając nasienie natury stanu buddy na setki eonów, albo tysiące wcieleń. Przyjaciele, oto hymn o bezforemnym, który każdy z was powinien nauczyć się na pamięć. Czy jesteście pracującymi głowami domu, czy też tymi, którzy dom porzucili, po prostu praktykujcie zgodnie z nim. Jeśli nie będziecie osobiście praktykować, a jedynie zapamiętacie moje słowa, nie przyniesie to żadnej korzyści. Posłuchajcie mego hymnu: Nawiązywanie porozumienia przy pomocy słów i przy pomocy umy słu Są jak słońce na niebie, Przekazując tylko naukę postrzegania pierwotnej natury, Pojawiającą się na świecie, aby zniszczyć fałszywe doktryny. Prawda nie zna ani natychmiastowości, ani stopniowania, Jednak w ułudzie i oświeceniu istnieje powolność i szybkość. Tej metody postrzegania pierwotnej natury Ludzie pogrążeni w ignorancji nie są w stanie zrozumieć. Istnieją miriady sposobów wyjaśniania; Jeśli są zgodne z prawdą, ostatecznie są jednym. W ciemnej krainie ułomności Powinniśmy nieustannie stwarzać słońce mądrości. Kiedy przychodzi fałszywość, pojawiają się ułomności; Kiedy przychodzi prawda, ułomności są wykorzeniane. Kiedy nie stosuje się ani fałszywości, ani prawdy, Czystość osiąga swą pełnię. Oświecenie jest naszą pierwotną wrodzoną naturą: Wzbudźcie wasze umysły, a pojawi się zamęt. Utrzymujcie czysty umysł pośrodku iluzji; Po prostu bądźcie prawdziwi, a nie pojawią się żadne ograniczenia. Jeśli ludzie na tym świecie będą praktykować tę Drogę, Nic nie będzie stanowić [dla nich] przeszkody. Zawsze sami postrzegajcie swe własne błędy, A będziecie gotowi do Drogi. Każdy gatunek ma swą własną ścieżkę, Która nie kłóci z innymi: Jeśli opuścicie swą ścieżkę, poszukując innej, Do końca swych dni nie postrzeżecie Drogi. Przeżywając całe swe życie we wzlotach i upadkach, Gdziekolwiek się nie znajdziecie, wciąż będziecie się zadręczać. Jeśli pragniecie rzeczywiście postrzec prawdziwą Drogę, Nie szukajcie niedoskonałości świata; Jeśli dostrzegacie błędy innych, Wasze własne błędy je wspierają. Jeśli inni błądzą, ale wy nie, Wasze własne błędy wciąż pozostają ułomne. Po prostu pozbądźcie się swego własnego błędnego myślenia, Wykorzeńcie ułomności: Z umysłem wolnym od wpływów nienawiści i miłości, Wyciągnijcie swe nogi i śpijcie. Jeśli chcecie spróbować nauczać innych, Sami musicie posiadać odpowiednie środki: W chwili, gdy je osiągniecie, aby przełamać wątpliwości [innych], Przejawi się ich własna pierwotna natura. Buddyzm istnieje na tym świecie; Nie urzeczywistnia się poza tym światem. Poszukiwanie oświecenia poza światem Przypomina poszukiwanie rogów na głowie królika. Prawdziwe postrzeganie nazywa się transcendencją; 27 Fałszywe postrzeganie jest sprawą ziemską: Zostawcie na boku dobro i zło, A natura oświecenia stanie się jasna. Ten hymn traktuje o doktrynie natychmiastowości, Nazywanej również okrętem wielkiego nauczania. Jeśli wysłuchujecie go w stanie zamętu, zajmuje to nieskończone eony; Kiedy jesteście oświeceni, zajmuje tylko chwilę. Mistrz powiedział również: Teraz, kiedy wyjaśniłem już doktrynę natychmiastowości w Świątyni Wiel- kiego Brahmy, modlę się, aby wszystkie istoty wszechświata postrzegły pierwotną naturę i osiągnęły na te słowa stan buddy. Wtedy gubernator Wei, oficjałowie, mnisi, mniszki i ludzie świeccy wszyscy po wysłu chaniu przemowy Mistrza osiągnęli pełne wglądu rozumienie. Jak jeden mąż pokłonili się i wychwalali go: „Wspaniale! Któż mógłby przypuszczać, iż na Południu pojawi się na świecie budda!”. 26 3 Pytania Gubernator Wei zapytał: „Czy to, czego nauczasz, jest głównym przekazem Pewnego dnia gubernator Wei wydał na cześć Mistrza bankiet. Po jego zakoń- czeniu gubernator poprosił Mistrza o wygłoszenie wykładu. Wraz z oficjałami, osobami szlachetnie urodzonymi i zwykłymi obywatelami z poważną miną po now- nie pokłonił się i zapytał: „Słyszałem twe nauki, i są one trudne do wyobra że nia. Mam teraz kilka wątpliwości, które chciałbym, abyś pełen współczucia mi je rozwiał”. Mistrz powiedział: „Jeśli masz jakieś wątpliwości, w takim razie pytaj, a ja ci odpowiem”. Patriarchy Bodhidharmy?”. Mistrz odparł: „Tak właśnie jest”. Gubernator Wei powiedział: Słyszałem, że gdy Bodhidharma po raz pierwszy próbował nauczać cesarza Wu z Liang, cesarz zapytał: „Przez całe swe życie wznosiłem świątynie, wyświęcałem mnichów, rozdawałem daniny i dobroczynne posiłki: jakie cnoty osiągną łem?”. Bodhidharma odparł: „Tak naprawdę, to żadne cnoty nie zostały osiąg nię te”. Nie rozumiem występującej tu zasady; proszę, wyjaśnij mi to. Mistrz powiedział: Rzeczywiście żadne cnoty nie zostały tu osiągnięte; proszę nie wątpić w sło- wa starożytnego mędrca. Umysł cesarza Wu był w błędzie i nie rozpoznał on praw- dzi wego nauczania. Wznoszenie świątyń, wyświęcanie mnichów, rozdawanie danin i dobroczynnych posiłków nazywamy poszukiwaniem błogosławieństw. Samych błogosławieństw nie można uznać za osiągnięte cnoty. Cnota leży w ucie- leśnieniu zalet, a nie w kultywowaniu błogosławieństw. Mistrz powiedział również: Postrzeżenie pierwotnej natury jest osiągnięciem, równowaga umysłu jest cnotą. Z chwili na chwilę nie popadając w zastój, nieustannie postrzegając rzec- zywiste, prawdziwe subtelne funkcje pierwotnej natury, nazywa się osiągnięciem i cnotą. Wewnętrzna pokora jest osiągnięciem, zewnętrzna grzeczność jest cnotą. Ustanowienie miriadów prawd w waszej własnej naturze jest osiągnięciem; umysł będący praktycznie wolny od przywiązań do myślenia jest cnotą. Nie oddalanie się od własnej pierwotnej natury jest osiągnięciem; działanie odpowiednio [do okoliczności], nie ulegając ich wpływom, jest cnotą. Jeśli poszukujecie ciała zalet 29 30 osią g nięć i cnót, po prostu działajcie zgodnie z tym. Oto prawdziwe osiągnięcie i cno ta. Ludzie, którzy uprawiają osiągnięcie i cnotę, w swych sercach nikogo nie lek- ceważą, zawsze działając pełni szacunku dla wszystkich [istot]. Jeśli nieustannie w swym sercu lekceważycie innych i zawsze działacie egoistycznie, wtedy sami nie posiadacie żadnego osiągnięcia. Kiedy wasza natura jest fałszywa i nieautentyczna, wtedy z powodu egoistycznego samouwielbienia i nawykowego lekceważenia innych sami nie posiadacie żadnych cnót. Przyjaciele, ciągłość z chwili na chwilę jest osiągnięciem; równowaga i bez- poś redniość umysłowej aktywności jest cnotą. Oczyszczanie własnej natury jest osiągnięciem; oczyszczanie swej osoby jest cnotą. Przyjaciele, osiągnięcie i cnota powinny być postrzegane wewnątrz waszej własnej natury; nie powinniście ich poszukiwać poprzez dawanie datków i daro- wizn. Dlatego właśnie błogosławieństwa i cnoty różnią się między sobą. Cesarz Wu nie znał prawdziwej zasady – nasz duchowy przodek nie mylił się. Gubernator zapytał również: „Często widuję mnichów i ludzi świeckich przy- wo łu jących Buddę Amitabę w nadziei odrodzenia się w Zachodniej Czystej Krai- nie. Proszę wyjaśnij mi to. Czy możemy się tam odrodzić? Proszę, rozwiej me wątpliwości”. Mistrz powiedział: Posłuchaj uważnie, gubernatorze, a wyjaśnię ci tę kwestię. Kiedy Bhagavan (Czczony Przez Świat) przebywał w mieście Sravasti, mówił o Zachodniej Czystej Krainie jako o środku nauczania. Pisma wyraźnie głoszą, iż „nie leży ona daleko stąd”, jednak traktaty twierdzą, iż znajduje się „w odległości 108 000 mil”. Liczba ta odnosi się do dziesięciu rodzajów zła i ośmiu niewłaściwych uczynków u każdej z osób. Dlatego właśnie znajduje się daleko stąd. Twierdzenie, iż znajduje się daleko, przeznaczone jest dla ludzi o mniejszych zdolnościach. Twierdzenie, iż znajduje się blisko, przeznaczone jest dla ludzi o większych zdolnościach. Ludzi można podzielić na te dwie kategorie, jednak prawdy nie. Ułuda i oś - wiecenie różnią się między sobą; postrzeganie może być wolne albo szybkie. Ludzie pogrążeni w ułudzie przywołują Buddę, poszukując odrodzenia gdzie indziej; ludzie oświeceni oczyszczają swe własne umysły. Dlatego właśnie Budda powiedział: „Krainy buddów są czyste zgodnie z czystością ludzkich umysłów”. Chociaż pochodzisz ze Wschodu, jesteś nieskazitelny, jeśli tylko oczyszczasz swój umysł. Nawet ludzie z Zachodniej [Krainy] są ułomni, jeśli ich umysły nie są czys te. Kiedy ludzie Wschodu popełniają wykroczenia, przywołują Buddę, poszu- kując odrodzenia w Zachodniej [Krainie]; gdy ludzie z Zachodniej [Krainy] popeł- nia ją wykroczenia, w jakiej krainie mogliby poszukiwać odrodzenia, przywołując Buddę? Zwykli, pogrążeni w niewiedzy ludzie, nie urzeczywistniając swej pierwotnej natury, nie rozpoznają Czystej Krainy w swoim własnym ciele, dlatego modlą się o Wschód albo modlą się o Zachód. Dla ludzi oświeconych nie ma znaczenia, gdzie się znajdują. Dlatego właśnie Budda powiedział: „Gdziekolwiek by nie byli, zawsze są odprężeni”. Gubernatorze, dopóki w twoim umyśle nie ma niczego, co by nie było dob rem, Zachodnia Kraina nie leży daleko stąd. Jeśli [jednak] dajesz schronienie nie właś- ciwym stanom umysłu, to nawet przywołując imię Buddy, trudno będzie ci osiąg- nąć powtórne narodziny [w Zachodniej Krainie]. Namawiam was teraz, przyjaciele, abyście najpierw pozbyli się dziesięciu rodzajów zła; stanowi to ekwiwalent przemierzenia dziesięciu miriadów mil. Następnie pozbądźcie się ośmiu niewłaściwych uczynków; to ekwiwalent prze- mierzenia ośmiu tysięcy mil. W każdej chwili postrzegajcie pierwotną naturę, nie ustannie działając z bezstronną bezpośredniością, a w mgnieniu oka dotrzecie [na miejsce] i spotkacie Buddę Amitabę. Gubernatorze, jeśli po prostu praktykujesz dziesięć cnót, czy potrzebujesz jeszcze modlić się o ponowne narodziny [w Zachodniej Krainie]? Jeśli nie pow - strzy masz umysłu rządzonego przez dziesięć rodzajów zła, czy jakiś budda wyjdzie ci na spotkanie? Jeśli urzeczywistnisz niezrodzoną rzeczywistość natychmiasto- wości, wizja Zachodniej [Krainy] natychmiast się pojawi; jeśli przywołujesz Bud- dę, poszukując ponownych narodzin nie osiągnąwszy oświecenia, droga jest dłu ga – jak mogłoby udać ci się ją pokonać? Czy wszyscy chcą ją zobaczyć? Zgromadzenie pokłoniło i odrzekło: „Jeśli można ją tu zobaczyć, po cóż mie- libyśmy jeszcze o modlić się o ponowne narodziny? Niech Mistrz będzie tak pełen współczucia i sprawi, aby Zachodnia [Kraina] pojawiła się tutaj przed nami”. Mistrz powiedział: Fizyczne ciało istoty ludzkiej jest miastem. Oczy, uszy, nos i język to bramy. Istnieje pięć bram zewnętrznych i jedna brama wewnętrzna – brama świadomości. Umysł jest ziemią, a natura jej władcą. Władca zamieszkuje na ziemi umysłu. Dopóki jest tam pierwotna natura, przebywa tam również władca; kiedy natura znika, nie ma tam również władcy. Kiedy jest tam pierwotna natura, istnieje ciało i umysł; kiedy pierwotna natura znika, ciało rozkłada się. Stan buddy urzeczywistniany jest wewnątrz pierwotnej natury; nie poszukuj- cie go poza ciałem. Jeśli wasza własna natura jest w stanie zamętu, jesteście zwykłymi ludźmi; jeśli wasza własna natura jest oświecona, jesteście buddami. Dobroć i współczucie to Awalokiteśwara, radość i wolność od namiętności to Mahasthamaprapta; kompetencja i czystość to Siakjamuni, bezstronność i bez- Przeniosę tu Zachodnią [Krainę], abyście mogli zobaczyć ją na własne oczy. 31 32 pośredniość to Amitaba. Egoistyczny stosunek do innych jest górą lodową, chciwość jest wodą oceanów, ułomności są falami, okrucieństwo i zła wola to gwał- towne smoki, fałszywość i iluzje to duchy, światowe namiętności to ryby i żółwie, pożądanie i gniew to piekła, niefrasobliwości to zwierzęta. Przyjaciele, praktykujcie nieustannie dziesięć cnót, a niebiańska [kraina] tutaj się pojawi. Pozbądźcie się egoizmu w stosunku do innych ludzi, a góra lo do- wa rozpadnie się. Wykorzeńcie chciwość, a wody oceanu wyschną. Kiedy znikają ułomności, fale wygasają. Kiedy wykorzenione zostaną okrucieństwo i zła wola, znikają ryby i żółwie. W krainach waszych własnych umysłów budda świadomości promieniuje obfitym światłem tak czystym, że aż przenikającym nie biosa, oświetlając z zewnętrz sześć bram. Kiedy wasza pierwotna natura jest wew nętrz- nie oświecona, trzy trucizny zostają wykorzenione; kary, takie jak piekła, znikają, i tak oto wewnątrz i zewnątrz stają się całkowicie jasne, nie różniąc się od Zachod- niej [Krainy]. Jeśli nie będziecie praktykować w ten sposób, jak mogli byście [ina- czej] się tam dostać? Słysząc te wyjaśnienia, wielkie zgromadzenie jasno postrzegło pierwotną na tu rę. Wszyscy pokłonili się i wychwalali jej doskonałość, intonując: „Niech wszystkie czujące istoty wszechświata, które słyszą [te słowa], natychmiast urze- czywist nią rozumienie”. Mistrz powiedział: Przyjaciele, jeśli pragniecie to praktykować, możecie robić to w domu – nie mu si cie przebywać w klasztorze. Praktykowanie w domu przypomina kogoś ze Wschod niej [Krainy], którego umysł jest dobry; przebywanie w klasztorze, nie prak tykując, przypomina kogoś z Zachodniej [Krainy], którego umysł jest zły. naturze. mu? Proszę, udziel nam wskazówek”. Mistrz powiedział: Zarecytuję teraz bezforemny hymn; dopóki będziecie praktykować zgodnie z nim, będziecie zawsze ze mną. Jeśli nie będziecie praktykować zgodnie z nim, ja ką korzyść na Drodze może przynieść ogolenie głowy i wyświęcenie? Dopóki wasze umysły są czyste, jest to Zachodnią [Krainą] w waszej własnej Gubernator Wei zapytał wtedy: „W jaki sposób możemy praktykować to w do - Oto mój hymn: Kiedy umysł jest zrównoważony, po cóż kłopotać się utrzymywa- niem wskazań? Kiedy działania są spontaniczne, czy potrzebna jest medytacyjna praktyka? Jeśli odczuwacie wdzięczność, pełni szacunku opiekujecie się swoi- mi rodzicami; Jeśli posiadacie poczucie obowiązku, jesteście pełni współczucia zarówno dla tych ponad, jak i pod wami. Jeśli jesteście pełni szacunku, wysokie i niskie pozostają w przyjaz- nej harmonii; Jeśli jesteście tolerancyjni, miriady rodzajów zła nie wywołują nie- po kojów. Jeśli potraficie, pocierając drewno, rozpalić ogień, Z waszych umysłów wyrosną czerwone kwiaty lotosu. Ostre słowa bez wątpienia są dobrym lekarstwem; Jeśli obraża uszy, z pewnością jest to pełna wiary mowa. Poprawiajcie swe błędy, a rozwiniecie swą mądrość; Osiągnięcie Drogi nie pochodzi z ofiarowywania darów. Oświecenia poszukiwać należy tylko w umyśle; Po cóż zajmować się poszukiwaniem tajemnych [zjawisk] na zew- nątrz? Wysłuchawszy moich wyjaśnień, praktykujcie na ich podstawie, A Zachodnia [Kraina] pojawi się tuż przed waszymi oczyma. Mistrz dodał: Przyjaciele, każdy z was powinien praktykować ten hymn: postrzeżcie swą pierwotną naturę i bezpośrednio osiągnijcie stan buddy. Czas na nikogo nie czeka. Rozejdźcie się teraz. Ja powracam do Ts ao-ch i – jeśli ktoś będzie miał wątpliwoś- ci, niech przychodzi i pyta. Wtedy gubernator, oficjałowie, wszyscy szlachetni mężczyźni i pobożne ko bie ty w zgromadzeniu osiągnęli rozumienie, przyjęli je pełni wiary i wprowadzili w czyn. 31
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sutra Szóstego Patriarchy wraz z jego komentarzem do Sutry diamentowej
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: