Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00299 008107 20000841 na godz. na dobę w sumie
Święty Jacek Odrowąż - ebook/epub
Święty Jacek Odrowąż - ebook/epub
Autor: Liczba stron: 100
Wydawca: W drodze Język publikacji: polski
ISBN: 9788379060818 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> religia i rozwój duchowy
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Święty Jacek Odrowąż (ok. 1183–1257) to jeden z najbardziej popularnych polskich świętych. Znany jest ze swojej gorliwości wędrownego kaznodziei i organizatora wielu wspólnot zakonnych. Święty Jacek wraz z bł. Czesławem jako pierwsi Polacy otrzymali habity dominikańskie z rąk samego założyciela Zakonu Braci Kaznodziejów i rozpoczęli dzieło zakładania klasztorów. Powstałe wówczas konwenty, m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Kamieniu Pomorskim, Sandomierzu, wytyczyły zasięg polskiej prowincji zakonu. Dzięki prowadzonej misji ewangelizacyjnej na terenie Rusi, Prus i Litwy św. Jacek otrzymał przydomek Apostoła Słowian.

Z postacią świętego łączone są liczne cuda, czynione zarówno za życia, jak i po śmierci, m.in. przywrócenie do życia młodzieńca, przejście suchą stopą po wodzie, podniesienie zniszczonych gradem zasiewów.

17 kwietnia 1594 roku papież Klemens VIII ogłosił Jacka świętym.

„Wyraz Jacingtus znaczy drogocenny kamień, który jest lśniący, błękitny, podobny do złota i bardzo twardy. I św. Jacek również jaśniał przez głoszenie ewangelicznej nauki, był błękitny przez swą świętość życia i bardzo wytrwały w krzewieniu wiary katolickiej”.

Lektor Stanisław

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:



Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...
Czytaj dalej...100 95 75 25 5 0 Święty Jacek Odrowąż 1 2 3 © Copyright by Jan Andrzej Spież, 2016 © Copyright for this edition by Wydawnictwo W drodze, 2016 Redaktor Lidia Kozłowska Redaktor techniczny Justyna Nowaczyk Projekt okładki i stron tytułowych Grzegorz Gielert Na okładce wykorzystano ikonę autorstwa Andrzeja Bujnowskiego OP, znajdującą się w konwencie dominikańskim w Kijowie ISBN 978-83-7906-081-8 Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów W drodze sp. z o.o. Wydanie I, 2016 ul. Kościuszki 99, 61-716 Poznań tel. 61 852 39 62, faks 61 850 17 82 www.wdrodze.pl sprzedaz@wdrodze.pl 4 WPROWADZENIE „S prawca wszechświata, stworzywszy nie- bo i ziemię, pozostawił ciemności nad przepaścią. By je rozproszyć, rzekł: Niech się stanie światło. I stała się światłość (Rdz 1,3). Jak dzięki światłu rozproszył ciemności, tak za pośred- nictwem św. Jacka, który był w Polsce nowym pro- mieniem światła, rozpędził ciemności grzechu i wiarą oświecił serca Polaków. Wypełniło się to, co na długo przedtem przepowiedział Izajasz: Lud, to znaczy Pola- cy, którzy chodzili w ciemnościach niewiedzy, ujrzał wielką światłość, to jest św. Jacka, apostoła wzniosłej nauki. Podobnie jak ze wschodem słońca ustępują do- legliwości, ludzie budzą się ze snu, ćwierkają ptaszki, a zwierzęta umykają do swych kryjówek, tak gdy przy- był, posłany przez św. Dominika do Polski, św. Jacek, otrząsnęli się Polacy z wad, wyzbyli się niedbalstwa, wyrwali się spod władzy szatana, zapalili się do rzeczy wielkich. Polakom zabłysło teraz nowe światło, radość, 5 szczęście, poszanowanie u wszystkich ludów. Pod wpływem tego światła, to znaczy św. Jacka, ja, brat Stanisław, lektor Konwentu Krakowskiego, najpokor- niejszy z braci kaznodziejów, na cześć Boga w Trójcy Świętej Jedynego, który wielu świętymi uczynił i ozdo- bił ich niewypowiedzianym światłem, oraz ku zbudo- waniu wiernych, starałem się prosto i krótko przedsta- wić to wszystko, co znalazłem w pismach i słyszałem z opowiadania wiarygodnych ojców, którzy znowu do- wiedzieli się o tym od swoich poprzedników, którzy osobiście znali św. Jacka i z nim obcowali. Sam zaś Chrystus, Król chwały, Blask Boga Ojca i Odbicie Jego istoty, za pośrednictwem św. Jacka niech raczy wspie- rać moje dzieło. On żyje i króluje z Bogiem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen”. W tak wzniosły sposób pisał o św. Jacku, które- go chcemy tu przypomnieć, autor jego pierwszego żywota, Stanisław z Krakowa. Jego opowieść O ży- ciu i cudach św. Jacka będzie nam przewodnikiem, chociaż jesteśmy świadomi wszystkich jej braków. Na szczęście możemy wiadomości z tego żywota uzupełnić innymi źródłami, które mówią o Jacku i o jego czasach. Stanisław lektor, czyli kierownik szkoły teologicznej w dominikańskim klasztorze pod wezwaniem Świętej Trójcy w Krakowie, napisał swoje dzieło w połowie XIV wieku. Jest ono typowym utworem hagiografi cz- nym, pisanym nie tylko dla podtrzymania kultu pierw- szego polskiego dominikanina, ale także w związku z podjętymi staraniami o jego kanonizację. Samego au- 6 tora i jego czytelników najbardziej interesowały cuda poświadczające świętość Jacka. Stanisław wykorzystał w swoim utworze protokoły zeznań świadków tych cudów, spisywane w klasztorze krakowskim niemal od pierwszych chwil po śmierci Jacka w 1257 roku. Oprócz opisu cudów hagiograf starał się przedstawić zwięzły zarys życia Jacka i, co ciekawe, starał się do- kładnie określić chronologię niemal wszystkich opisy- wanych wydarzeń. Taka skrupulatność w podawaniu dat była wcześniej czymś nieznanym. Nie spotykamy się z taką precyzją chronologiczną ani w trzynasto- wiecznych żywotach św. Dominika, na których nasz autor się wzorował, ani w pochodzących z tamtego czasu żywotach św. Stanisława, których autorem był współczesny Jackowi dominikanin – Wincenty z Kiel- czy, ani także w żywotach innych polskich świętych – Jadwigi, Kingi i Salomei. Wydaje się, że naszemu autorowi mógł dać przykład jego nieco starszy współ- brat, żyjący na południu Francji – Bernard Gui, bar- dziej znany jako inkwizytor, ale przy tym pełen pasji poznawczej, niezwykle pracowity i skrupulatny histo- ryk zakonu i swoich rodzinnych stron. Wysiłek lektora Stanisława, by podać datę niemal każdego z opisywanych wydarzeń, przyniósł odwrotny od zamierzonego skutek. Już na pierwszy rzut oka wi- dać, że podana przezeń chronologia jest pełna błędów. Zamiast więc zwiększyć zaufanie do rzetelności swego dzieła, obudził liczne wątpliwości. Chyba najdosadniej wyraził je przed prawie stu laty historyk kultury i et- 7 nolog, Kazimierz Dobrowolski, który tak pisał o Życiu i cudach św. Jacka: „O źródłach historycznych ustę- pów pracy Stanisława powiedzieć można bardzo nie- wiele. Wielki zamęt w chronologii pozwala przypusz- czać, że główną rolę odegrała tu tradycja klasztorna, a jeżeli Stanisław posługiwał się też pewnemi zapiska- mi, to powstały one najprawdopodobniej dość późno po śmierci brata Jacka”. Ta krytyka nie jest do końca słuszna, a współczesny historyk i biograf osoby żyjącej w trzynastowiecznej Polsce, w okresie tak jeszcze ubogim w źródła pisane, musi tym bardziej dzieło krakowskiego lektora do- kładnie analizować, aby wydobyć z niego wiadomości o życiu pierwszego polskiego dominikanina. Potem, idąc tropem wskazanym także przez Dobrowolskiego, zobaczyć, jak autor jego żywota i jego współcześni widzieli świętość Jacka. Już w tym samym co artykuł Dobrowolskiego dwudziestym tomie „Rocznika Kra- kowskiego” z 1926 roku ukazała się ważna do dziś aktualna rozprawa młodej wówczas uczonej Zofi i Ko- złowskiej. Nieco wcześniej o Jacku i jego misji na Rusi pisał znakomity historyk prawa i Kościoła Władysław Abraham. Oboje ci autorzy zdołali ustalić podstawo- we fakty z życia i działalności świętego. Nie byli oni jedynymi, którzy zechcieli podjąć ten trud. W połowie XX wieku pojawiły się dwie odkrywcze prace o. Ray- monda-Josepha Loenertza. Ten francuski dominikanin, już wcześniej zainteresowany historiografi ą polskich dominikanów, w 1951 roku opublikował artykuł o śre- 8 dniowiecznej Kronice prowicjałów prowincji polskiej, którą Jan Długosz zamieścił w Liber benefi ciorum, a następnie tekst będący analizą Żywota św. Jacka. Obie te rozprawy pomogły z większym zaufaniem, choć nie bezkrytycznie spojrzeć na zaginione źródła, na których opierali się średniowieczni autorzy. Loenertz wykazał, że wkrótce po śmierci Jacka w krakowskim klaszto- rze pojawili się bracia, którzy prowadzili – jak to na- zwał – biuro cudów, bo zapisywali cuda przypisywane wstawiennictwu Jacka. Podobnie opis wydarzeń zwią- zanych z początkami dominikanów w Polsce, który opracował Jan Długosz w swojej Liber benefi ciorum, inny niż zostawił lektor Stanisław, pomaga ustalić ich poprawny przebieg. Do dziś badacze starają się posze- rzyć naszą wiedzę o św. Jacku i jego czasach, wyja- śnić nieznane dotąd sprawy, dyskutować z poglądami poprzedników. Będziemy w niniejszej pracy korzystać z ich dociekań, ale także próbować przedstawić własne interpretacje. 9 96 SPIS TREŚCI Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 Młodość . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Wstąpienie do zakonu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 Powrót do Polski i założenie klasztoru w Krakowie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 29 Nowe klasztory i uformowanie prowincji polskiej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 39 Jak powstawały najstarsze klasztory . . . . . . . . . . . . 49 Co Jacek i jego bracia przynieśli do Polski . . . . . . . 57 Misje . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 65 Charyzmat św. Jacka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 Ostatnie lata życia i śmierć św. Jacka w Krakowie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 Kult . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 89 97 98 100
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Święty Jacek Odrowąż
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: