Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00131 004265 12920486 na godz. na dobę w sumie
Sztuka Rzymu - ebook/pdf
Sztuka Rzymu - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-2898-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> sztuka >> architektura
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka opisuje budownictwo i architekturę, rzeźbę i malarstwo, mozaikę i sztukę zdobniczą, prezentując główne przykłady dorobku artystycznego epoki Cesarstwa na precyzyjnie nakreślonym tle historycznym i kulturalnym.

Klarowne przedstawienie zagadnień pozwala czytelnikowi łatwo zrozumieć to, co najtrudniejsze: po co, dla jakich funkcji, znaczeń i potrzeb tworzono dzieła sztuki rzymskiej, jaki był cel i sens, jaki kontekst religijny, polityczny czy społeczny.

Wnikliwe analizy, trafne interpretacje, zwięzły tekst, w który zostały wplecione wszystkie potrzebne szczegóły, m.in.: wyjaśnienia terminologiczne, etymologia słów łacińskich, wyjaśnienia faktografii mitologicznej czy historycznej, uwagi o tym, że ''domus'' jest rodzaju żeńskiego, skąd się wzięły ''perystyl'' albo ''triclinium'' – to wszystko stanowi o najwyższym walorze dydaktycznym tego podręcznika.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wstęp Pojęcie „sztuka rzymska” jest zasadniczo odmienne od pojęcia „sztuka grec- ka”. Nie zamierzam tu bynajmniej wikłać się w ogólny termin „sztuka”, gdyż – jak już ktoś mądrze powiedział – „zjawiska sztuki z trudnością dają się definiować, ale z łatwością – są”. Odmienność natomiast sztuki rzymskiej od greckiej można wyjaśnić po krótkim stosunkowo zastanowieniu. Mówiąc o sztuce greckiej, nietrudno to pojęcie zastąpić określeniem „sztuka Gre- ków” (oczywiście starożytnych). Nie da się natomiast zastosować takiego zamiennika, mówiąc „sztuka Rzymian”. Kimże bowiem był Rzymianin? Czy mieszkańcem Miasta? Czy mieszkańcem Italii? Czy też mieszkańcem świa- ta – świata od Hiszpanii niemal po Indie, od Brytanii po Afrykę? Nasz te- mat najbardziej bliski jest ostatniej z tych możliwości, będzie tu bowiem omawiana sztuka epoki Cesarstwa Rzymskiego, przede wszystkim trzech pierwszych wieków, od Augusta do Konstantyna. Nieuniknione, rzecz jasna, będą ekskursje w czasy wcześniejsze i późniejsze, ale zasadniczy zrąb tej pracy – aby w ogóle mogła się rozpocząć i zakończyć – zamknie się w ra- mach tego czasu. Zamknie się w momencie, gdy powstawał już Nowy Rzym – Konstantynopol. Znacznie trudniej określić ramy terytorialne pracy, sko- ro mamy do rozporządzenia cały ówczesny świat – są one zdeterminowane wyborem przytaczanych przykładów. Na pewno na pierwszym miejscu będzie sam Rzym – Urbs – stolica tego świata. W niewiele mniejszym stopniu Italia, która – jako że była najbliżej stolicy – została podporządkowana Rzymowi najwcześniej i odtąd ku niemu ciążyła, z niego w czasach Cesarstwa czerpała wzorce. Przykłady pochodzą- ce z prowincji będą musiały przywoływać dokładniejszą lokalizację, a przy- najmniej rozróżnienie pomiędzy Wschodem a Zachodem rzymskiego świa- ta. Ten podział jest chyba najbardziej podstawowy, gdyż prowincje 7 wschodnie zostały poddane pierwszej niejako próbie uniwersalizacji, two- rzyły pierwszy „świat” – świat hellenistyczny, świat kultury greckiej. Pro- wincje zachodnie zaczęły stanowić „świat”, wprowadzone w  jego orbitę przez Rzym. Oba te światy zlały się w jedną całość dzięki Rzymowi i odtąd Imperium Romanum stało się jedynym istniejącym wówczas światem. Moż- na go chyba porównać do potężnej „wypadkowej”, której „składowe” nie były jednakże równej siły. Niewątpliwie wschodnia „składowa” odgrywała większą rolę, przynajmniej kulturowo, przede wszystkim dlatego, że zosta- ła poddana owej pierwszej próbie uniwersalizacji, jaką był świat helleni- styczny. Ten niemożliwy do zakwestionowania wpływ kultury greckiej na kulturę Cesarstwa był podstawą uporczywego ongiś mniemania, że sztuka rzymska jest tylko dalszym ciągiem, zbarbaryzowanym i zwulgaryzowanym, sztuki greckiej. Odmawiano sztuce rzymskiej niemal wszystkiego, nie tylko orygi- nalności, ale w ogóle wszelkich wartości. Stosunek ten uległ zmianie w ubie- głym wieku, lecz wciąż można się spotkać z opinią, że największą zasługą sztuki rzymskiej było kopiowanie dzieł greckich, dzięki czemu możemy je dziś odtworzyć. Aby nieco zrównoważyć ten ciążący wciąż jeszcze stereo- typ, w tym krótkim opracowaniu sztuki Rzymu położono nacisk na odmien- ności obu kultur; również dobrane przykłady, nie tylko z Italii, lecz zwłasz- cza z  prowincji zachodnich, będą miały za zadanie odmienności te podkreślić. Wyrwanie z dziejów rzymskich tylko trzech pierwszych wieków Cesar- stwa może się wydawać zabiegiem nie tylko metodologicznie nieuprawnio- nym, ale wręcz niebezpiecznym. Wszelkie zaburzenia historycznego conti- nuum są obarczone koniecznością uproszczeń, które łatwo przekształcają się w przekłamania. A cóż dopiero, jeśli ma się do czynienia z całym ów- czesnym światem! Światem, który – pomijając różnice lokalne – był od początku dwudzielny: grecki i  łaciński, wschodni i  zachodni. Wydaje się jednak, że pierwsze trzy wieki (może bezpieczniej – dwa i pół wieku!) są okresem charakteryzującym się pewną jednością tego świata. Czynników jedności nie brakuje: administracja, wojsko, prawo – no i przede wszystkim cesarz. Z kulturą jednakże jest nieco inaczej, w niej dwudzielność, w sposób bardziej jawny lub bardziej ukryty, trwa. Dlatego też obecne opracowanie zostanie podzielone materiałowo (znów zabieg niebezpieczny, bo znie- kształcający rzeczywistość) – zjawiska sztuki występujące we wzajemnym kontekście będą omawiane w oderwaniu. Poszczególne dziedziny – archi- tektura, rzeźba, malarstwo – ściśle ze sobą związane i nawzajem na siebie oddziaływające, zostaną potraktowane osobno, gdyż w każdej z nich będą odmiennie rozłożone akcenty, z pewnym jednak naciskiem na takie zjawi- 8 ska, które wydają się właściwe zachodniej części rzymskiego świata kultury. Istnieje, oczywiście, obawa o  zafałszowanie akcentów, o  przejaskrawianie jednych i  zamazywanie drugich. Jednym słowem, o  odwieczne spory na temat sztuki rzymskiej, jej zależności i  oryginalności. Nie miejsce tu na szczegółowe referowanie tych sporów. Dość będzie stwierdzić, że właśnie sztuka świata rzymskiego (a grecka dzięki niej!) jest fundamentem, na któ- rym wznosi się do dziś gmach sztuki europejskiej.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sztuka Rzymu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: