Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00422 008105 11002853 na godz. na dobę w sumie
Sztuka Wojny. Wydanie II superekskluzywne - książka
Sztuka Wojny. Wydanie II superekskluzywne - książka
Autor: , Liczba stron: 320
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1797-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> marketing
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Dwa chińskie traktaty zawierające zasady taktyki i strategii skuteczne nie tylko w wojsku, ale również w interesach i życiu osobistym

Słynne traktaty Sun Tzu o zwyciężaniu przyodziane zostały w piękną, płócienną obwolutę i zamknięte w równie eleganckiej, pudełkowej oprawie. Inspirujące strategie starożytnych chińskich mędrców opatrzono także dwudziestoma niezwykłymi fotografiami wojowników Chińskiej Armii Terakotowej. Ponadczasowe nauki Sun Tzu sprawdzają się w negocjacjach, windykacji, marketingu, sporcie, zarządzaniu ludźmi, walce z konkurencją i wszędzie tam gdzie trzeba walczyć w obronie własnych interesów.

Niewiarygodne, że zasady i metody konfrontacji z przeciwnikiem znane w odległej epoce i zupełnie innej cywilizacji z powodzeniem znajdują zastosowanie również dzisiaj.

'Sztuka wojny' Sun Tzu i 'Metody wojskowe' Sun Pina przedstawiają zbiór zaleceń i rad dla każdego, kto dowodzi ludźmi, stawia czoła wyzwaniom i walczy o pozycję dla siebie i swoich podwładnych.

Zawarta w tej książce wiedza nie wymaga naukowego przygotowania i jest przystępna dla każdego czytelnika. Słowa chińskich mędrców opatrzone zostały komentarzami zawierającymi wyjaśnienia trudniejszych fragmentów, opisami kontekstu sytuacyjnego i propozycjami zastosowania ich interpretacji w sytuacjach życia codziennego.

O skuteczności ponadczasowych chińskich nauk wiedzą azjatyccy politycy, biznesmeni i wojskowi od dwu i pół tysiąca lat. W XX wieku, po przegranej wojnie w Wietnamie, przekonały się o niej również Stany Zjednoczone, gdzie od kilkudziesięciu lat wykłada się wiedzę Sun Tzu i Sun Pina na uczelniach wojskowych.

Opanowanie skutecznych strategii przydaje się nie tylko na wojnie, ale również na co dzień. Nauki Sun Tzu nadają się do zastosowania w negocjacjach, windykacjach, marketingu, reklamie, sporcie, walce z konkurencją, zarządzaniu ludźmi i obronie własnych interesów.

Te traktaty uczą zwyciężać.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

IDŹ DO:   Spis treści Przykładowy rozdział KATALOG KSIĄŻEK:   Katalog online Zamów drukowany katalog CENNIK I INFORMACJE:   Zamów informacje o nowościach Zamów cennik CZYTELNIA:  Fragmenty książek online Do koszyka Do przechowalni Nowość Promocja Onepress.pl Helion SA ul. Kościuszki 1c 44-100 Gliwice tel. (32) 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl redakcja: redakcjawww@onepress.pl informacje: o księgarni onepress.pl SZTUKA WOJNY. WYDANIE II SUPEREKSKLUZYWNE Autorzy: Sun Tzu, Sun Pin Tłumaczenie: Dariusz Bakalarz ISBN: 978-83-246-1797-5 Tytuł oryginału: The Complete Art of War (History and Warfare) Format: 210 × 220, stron: 320 —„”• œ Dwa chińskie traktaty zawierające zasady taktyki i strategii skuteczne nie tylko w wojsku, ale również w interesach i życiu osobistym Słynne traktaty Sun Tzu o zwyciężaniu przyodziane zostały w piękną, płócienną obwolutę i zamknięte w równie eleganckiej, pudełkowej oprawie. Inspirujące strategie starożytnych chińskich mędrców opatrzono także dwudziestoma niezwykłymi fotografiami wojowników Chińskiej Armii Terakotowej. Ponadczasowe nauki Sun Tzu sprawdzają się w negocjacjach, windykacji, marketingu, sporcie, zarządzaniu ludźmi, walce z konkurencją i wszędzie tam gdzie trzeba walczyć w obronie własnych interesów. Niewiarygodne, że zasady i metody konfrontacji z przeciwnikiem znane w odległej epoce i zupełnie innej cywilizacji z powodzeniem znajdują zastosowanie również dzisiaj. „Sztuka wojny” Sun Tzu i „Metody wojskowe” Sun Pina przedstawiają zbiór zaleceń i rad dla każdego, kto dowodzi ludźmi, stawia czoła wyzwaniom i walczy o pozycję dla siebie i swoich podwładnych. Zawarta w tej książce wiedza nie wymaga naukowego przygotowania i jest przystępna dla każdego czytelnika. Słowa chińskich mędrców opatrzone zostały komentarzami zawierającymi wyjaœnienia trudniejszych fragmentów, opisami kontekstu sytuacyjnego i propozycjami zastosowania ich interpretacji w sytuacjach życia codziennego. O skutecznoœci ponadczasowych chińskich nauk wiedzą azjatyccy politycy, biznesmeni i wojskowi od dwu i pół tysiąca lat. W XX wieku, po przegranej wojnie w Wietnamie, przekonały się o niej również Stany Zjednoczone, gdzie od kilkudziesięciu lat wykłada się wiedzę Sun Tzu i Sun Pina na uczelniach wojskowych. Opanowanie skutecznych strategii przydaje się nie tylko na wojnie, ale również na co dzień. Nauki Sun Tzu nadają się do zastosowania w negocjacjach, windykacjach, marketingu, reklamie, sporcie, walce z konkurencją, zarządzaniu ludźmi i obronie własnych interesów. Te traktaty uczą zwyciężać Spis treĂci 7 Przedmowa / 11 Przybliĝona chronologia okresów dynastycznych / 16 WstÚp / 19 SUN TZU Sztuka wojny / 61 1. WstÚpna ocena / 63 2. Prowadzenie wojny / 69 3. Planowanie ofensywy / 73 4. Rozmieszczenie wojsk / 79 5. Strategiczna siïa wojskowa / 85 6. Próĝnia i materia / 89 7. Walka wojskowa / 97 8. DziewiÚÊ zmiennych / 103 9. Manewrowanie armiÈ / 109 10. Uksztaïtowanie terenu / 117 9 Spis treĂci 22. Wady armii / 265 23. Wodzowska rzetelnoĂÊ / 271 24. Cnota wodza / 275 25. KlÚski wodza / 279 26. Straty wodza / 283 27. Miasta mÚskie i ĝeñskie / 287 28. PiÚÊ kryteriów, dziewiÚÊ korzyĂci / 295 29. ZwartoĂÊ i rozproszenie / 299 30. Klasyczne i nieklasyczne / 305 31. PiÚÊ instrukcji / 311 32. Dowodzenie kawaleriÈ (Dodatek z T’ung Tien) / 315 33. Atakowanie serca (Fragment T’ai-p’ing Yü-lan) / 319 SUN TZU Sztuka wojny 1. WstÚpna ocena 66 SUN TZU Sztuka wojny Dowódca, który przestrzega moich metod oceny i korzysta z nich, na pewno odniesie zwyciÚstwo i to jego powinno siÚ najÈÊ. Jeĝeli powoïaïeĂ dowódcÚ, który nie przestrzega moich metod oceny, wiedz, ĝe zostanie on pokonany – odpraw go. ____ Po oszacowaniu pozytywnych stron, zgodnie z tym, co tu usïyszaïeĂ, zastosuj tÚ wiedzÚ wraz ze strategiÈ siïy, uzupeïnionÈ o taktykÚ terenowÈ, aby reagowaÊ na czynniki zewnÚtrzne. Strategiczna siïa polega na takim kontrolowaniu taktycznej nierównowagi siï, aby zdobyÊ korzyĂci dla siebie. ____ Wojna jest Tao wprowadzania w bïÈd. JeĂli zatem jesteĂ zdolny, udawaj maïo zdolnego. Gdy podrywasz swoje wojska do dziaïania, udawaj biernoĂÊ. Jeĝeli twój cel jest bliski, zachowuj siÚ tak, jakby byï odlegïy. A gdy jest odlegïy, udawaj, ĝe jest bliski. ____ Zwabiaj przeciwnika pozornymi zyskami. Wywoïuj i wykorzystuj chaos w jego szeregach. JeĂli siïy przeciwnika sÈ znaczne, przygotuj siÚ na starcie. JeĂli jest on bardzo silny, unikaj go. Jeĝeli jest zdenerwowany, jeszcze bardziej pomieszaj mu szyki. BÈdě ulegïy, aby wzbudziÊ jego arogancjÚ. Jeĝeli jest wypoczÚty, skïoñ go do wysiïku. Jeĝeli jest jednomyĂlny, spraw, aby siÚ podzieliï. Atakuj, gdy jest nieprzygotowany. Idě tam, gdzie siÚ ciebie nie spodziewa. Te strategie wojskowe prowadzÈ do zwyciÚstw. Ale nie moĝna ich do koñca przewidzieÊ. ____ Kto przed walkÈ uznaje w ĂwiÈtyni przodków, ĝe zostanie zwyciÚzcÈ, doszedï do wniosku, ĝe wiÚkszoĂÊ czynników dziaïa na jego korzyĂÊ. Kto przed walkÈ uznaje w ĂwiÈtyni przodków, ĝe poniesie klÚskÚ, odkryï, ĝe na jego korzyĂÊ dziaïa nie- wiele czynników. 67 WstÚpna ocena Jeĝeli ten, kto odkryï, ĝe wiÚkszoĂÊ czynników dziaïa na jego korzyĂÊ, odniesie zwyciÚstwo, a ten, kto odkryï, ĝe niewiele czynników dziaïa na jego korzyĂÊ, po- niesie klÚskÚ, to co dopiero z tym, kto odkryï, ĝe nic nie dziaïa na jego korzyĂÊ? OceniajÈc z takiej perspektywy, moĝna okreĂliÊ, kto poniesie poraĝkÚ, a kto zwy- ciÚĝy. Komentarz Najistotniejsza myĂl tego rozdziaïu – niepomierna doniosïoĂÊ wojny – zostaïa juĝ omówiona we wstÚpie. Jednak tutaj dowiadujemy siÚ o rzeczy jeszcze waĝ- niejszej, a mianowicie o koniecznoĂci starannego przygotowania, uwaĝnego rozpatrywania róĝnych wersji rozwoju wypadków i podejmowania tylko takich kroków, które majÈ realnÈ szansÚ powodzenia. OkreĂlenie takich kroków wyma- ga wnikliwych analiz. Jednak nawet najbardziej szczegóïowe nie zawsze wy- starczajÈ, poniewaĝ mimo szerokiego i szczegóïowego rozpoznania wroga (lub konkurentów albo potencjalnych klientów) i tak pozostaje jeszcze wiele niewia- domych. Generalnie Sun Tzu opowiada siÚ za drogÈ Ăwiadomego determinizmu, a nie intuicji, wychodzÈc z zaïoĝenia, ĝe ocena szans na przeĝycie i powodzenie wynika z prawdziwej mÈdroĂci, którÈ daje tylko wnikliwa wiedza. Rozdziaï ten zawiera równieĝ dwie sïynne koncepcje Sun Tzu. Pierwsza z nich gïosi, ĝe wprowadzanie w bïÈd jest istotÈ wojny; wedle drugiej jest ono ogólnÈ zasadÈ manipulowania wrogiem. Koncepcje te potÚpiali obïudni uczeni, którzy kryli siÚ pod pïaszczykiem konfucjanizmu, chociaĝ w codziennym ĝyciu dwor- skim sami gorliwie stosowali techniki podstÚpu. Jednak w caïej Sztuce wojny Sun Tzu podkreĂla koniecznoĂÊ ponoszenia jak najmniejszych kosztów przy obronie majÈtku, ratowaniu ĝycia i walce o zwyciÚstwo. A zatem wprowadzanie wroga w bïÈd jest podstawÈ, o czym wspóïczesne armie przekonaïy siÚ dopiero w mi- nionym wieku. Poza tym wywoïanie dezorientacji leĝy u podstaw manipulo- wania wrogiem, wykorzystywania jego sïaboĂci, bazowania na jego pragnieniach, poznawania jego oczekiwañ i atakowania, gdy jest on zmÚczony oraz zdezor- ganizowany. 68 SUN TZU Sztuka wojny Wprawdzie w wielu sferach ĝycia kwestie moralne zniechÚcajÈ do stosowania podstÚpu, jednak w samoobronie i w sporcie wprowadzanie przeciwnika w bïÈd i wykonywanie mylÈcych posuniÚÊ stanowi podstawÚ zwyciÚstwa i przetrwania. Nawet w biznesie zmylenie konkurenta (ale nie kontrahenta lub klienta) nie za- sïuguje na potÚpienie, chociaĝ takie praktyki bywajÈ bardzo skomplikowane ze wzglÚdu na ewentualny negatywny wpïyw na strategiÚ i pozycjÚ marketingowÈ. Niemniej jednak trzeba braÊ pod uwagÚ to, ĝe konkurent albo oponent ma w za- nadrzu sprytny fortel i zawsze naleĝy uwzglÚdniaÊ takÈ ewentualnoĂÊ w analizach sytuacyjnych. Na koniec trzeba zauwaĝyÊ, ĝe sentencja „Atakuj, gdy jest nieprzygotowany. Idě tam, gdzie siÚ ciebie nie spodziewa” staïa siÚ nie tylko mottem chiñskiej nauki o wojskowoĂci, ale staïa siÚ takĝe elementem jÚzyka uĝywanego na co dzieñ – znaï jÈ dosïownie kaĝdy Chiñczyk ĝyjÈcy w minionym tysiÈcleciu. SUN TZU Sztuka wojny 2. Prowadzenie wojny 70 SUN TZU Sztuka wojny SUN TZU RZEK’: Generalnie strategia dowodzenia wojskiem jest taka: jeĝeli jest tysiÈc czterokonnych rydwanów bojowych, tysiÈc chronionych skórÈ rydwanów pomocniczych, sto tysiÚcy ĝoïnierzy w zbrojach, a zapasy sÈ transportowane tysiÈc kilometrów, to wydatki na kampaniÚ wewnÚtrznÈ i zewnÚtrznÈ, koszty opïacenia doradców i przyjmowania goĂci, wydatki na materiaïy takie jak klej i laka oraz na utrzymanie rydwanów i zapewnienie wyposaĝenia wyniosÈ tysiÈc sztuk zïota dziennie. Tylko w takich warunkach moĝna zmobilizowaÊ stutysiÚcznÈ armiÚ. ____ Gdy wojska biorÈ udziaï w bitwie, a zwyciÚstwo dïugo nie nadchodzi, tÚpieje broñ i gaĂnie zapaï. Jeĝeli atakujecie miasta, wojsko traci siïÚ. Jeĝeli kampania przedïuĝa siÚ, zasoby pañstwa okazujÈ siÚ niewystarczajÈce. Gdy broñ osïabnie i duch upadnie, gdy siïy zmalejÈ i skurczÈ siÚ zapasy, na na- szym zmÚczeniu korzystajÈ panowie feudalni. W takiej sytuacji nawet mÈ- drzy dowódcy nie sÈ w stanie osiÈgnÈÊ dobrych rezultatów. Sïyszaïem o kampaniach wojennych, które byïy prowadzone w dziwnym poĂpie- chu, ale nigdy nie widziaïem, aby jakieĂ korzyĂci przynosiïa dïuga kampania. ¿aden kraj nigdy nie skorzystaï na przedïuĝajÈcej siÚ wojnie. Ci, którzy nie biorÈ pod uwagÚ niebezpieczeñstw zwiÈzanych z prowadzeniem wojny, nie potra- fiÈ w peïni poznaÊ potencjalnych korzyĂci pïynÈcych z dziaïañ wojskowych. ____ Kto jest wyszkolony w dowodzeniu armiÈ, nie ogïasza drugiego poboru ani trze- ci raz nie transportuje zapasów. Jeĝeli sprzÚt przywieěliĂcie z wïasnego kraju i zagarniacie zapasy przeciwnika, ĝywnoĂci dla armii nie zabraknie. Armia zubaĝa kraj, gdy transportuje prowiant daleko. Od przewoĝenia pro- wiantu na duĝe odlegïoĂci biednieje lud. Zaopatrzeniowcy wojska drogo sprzedajÈ swoje produkty. A gdy produkty sÈ drogie, kurczy siÚ majÈtek ludu. Gdy zaĂ kurczy siÚ majÈtek ludu, trzeba mocno naciskaÊ, ĝeby zaopatrywaï wojska stacjonujÈce w wioskach. Gdy maleje siïa ludu i kurczy siÚ majÈtek, domy w kraju pustoszejÈ. Wydatki pochïaniajÈ siedem dziesiÈtych dóbr mieszkañców kraju. Niepowetowane koszty wïadcy – takie jak zniszczone rydwany, zmÚczone konie, stracona broñ, heïmy, strzaïy i kusze, halabardy i dzidy, tarcze ochronne, silne woïy i duĝe wozy – pochïaniajÈ szeĂÊ dziesiÈtych jego zasobów. 71 Prowadzenie wojny Tak wiÚc mÈdry dowódca stara siÚ pozyskiwaÊ zapasy od wroga. Jeden buszel ĝywnoĂci od wroga równa siÚ stu naszym. Jeden pikul jego paszy jest wart dwu- dziestu naszej. ____ ZïoĂÊ motywuje ludzi do bicia wroga. ZagarniajÈc jego dobra materialne, ludzie czerpiÈ zyski. Gdy wiÚc w bitwie zdobyto co najmniej dziesiÚÊ rydwanów, wyna- groděcie tego, kto zdobyï pierwszy. Dobrze traktujcie schwytanych jeñców, aby ich wykorzystaÊ dla siebie. Jest to nawiÈzanie do zasady: „zwyciÚĝaj wroga i sta- waj siÚ silniejszy”. ____ W wojnie ceni siÚ zwyciÚstwo, a nie przedïuĝajÈce siÚ dziaïania. A zatem dowódca rozumiejÈcy wojnÚ jest panem losu ludu i od niego zaleĝy, czy kraj jest bezpiecz- ny, czy zagroĝony. Komentarz Dosïownie caïy ten rozdziaï sïuĝy podkreĂleniu tego, ĝe przedïuĝajÈca siÚ wojna nie tylko szkodzi krajowi, ale moĝe takĝe skazaÊ go na klÚskÚ poniesionÈ z rÚki strony trzeciej, nie zaangaĝowanej w bezpoĂredni konflikt. Z oszacowania wy- datków na zmobilizowanie i utrzymanie armii podczas kampanii – cytowanych czasem jako dowód, ĝe tekst pochodzi z poczÈtku okresu WalczÈcych Królestw, a nie z koñca okresu Wiosen i Jesieni – wiadomo, ĝe wymagany jest wysiïek ca- ïego narodu, a regularne wojska muszÈ liczyÊ okoïo 100 tys. ludzi. W staroĝyt- noĂci problemy logistyczne, zarówno w Chinach jak i w Grecji, rozwiÈzywano za pomocÈ dostaw, grabieĝy i zakupów u sprzymierzeñców; Sun Tzu podkreĂla zatem koniecznoĂÊ wykorzystywania zasobów i materiaïów zdobytych na wrogu. We wspóïczesnych duĝych armiach zasada ta nie ma juĝ wiÚkszego znaczenia, ale nadal jest stosowana w przypadku dziaïañ partyzanckich i bitew na morzu. W przedostatnim akapicie mamy przyczynek do skomplikowanej psychologii woj- ny, obecnej w dawnym piĂmiennictwie wojskowym; bÚdzie o niej mowa w na- stÚpnych rozdziaïach Sztuki wojny oraz w Metodach wojskowych. Motywowanie ludzi do przezwyciÚĝania strachu – uwaĝane za najwiÚkszy problem dowództwa – osiÈgano przez zastosowanie surowego systemu kar i nagród. Jednak jeĝeli ĝoïnierze ruszÈ na pole bitwy z obawy przed karÈ, to bÚdÈ walczyÊ bez zapaïu, 72 SUN TZU Sztuka wojny zwïaszcza gdy paraliĝuje ich strach. Aby skïoniÊ ludzi do oddania i wysiïku, trze- ba stymulowaÊ ich oracjami i obietnicami, aĝ wpadnÈ w zïoĂÊ lub euforiÚ, albo obiecywaÊ im niematerialne nagrody za mÚstwo – w tym awans, szlachectwo, zwolnienie z dalszej sïuĝby wojskowej lub podatków. W tym rozdziale Sun Tzu wskazuje tylko dwa najpopularniejsze boděce wywoïujÈce zapaï do walki, ale w dalszej czÚĂci jego dzieïa pojawia siÚ jeszcze wiele innych. Implikacje dla zhie- rarchizowanych instytucji i liderów motywujÈcych ludzi w zniechÚconym i ma- terialistycznym Ăwiecie sÈ tak oczywiste, ĝe nie wymagajÈ dodatkowego ko- mentarza. SUN TZU Sztuka wojny 3. Planowanie ofensywy 74 SUN TZU Sztuka wojny SUN TZU RZEK’: Generalnie metoda prowadzenia wojny jest taka: najlepiej zachowaÊ stolicÚ wroga, bo jej zniszczenie jest gorszym wyjĂciem. Najlepiej ocaliÊ je- go armiÚ, bo jej zniszczenie jest gorszym wyjĂciem. Najlepiej ocaliÊ jego bata- liony, bo ich zniszczenie jest gorszym wyjĂciem. Najlepiej ocaliÊ jego kompanie, bo ich zniszczenie jest gorszym wyjĂciem. Najlepiej ocaliÊ jego jednostki, bo ich zniszczenie jest gorszym wyjĂciem. Dlatego sto zwyciÚstw w stu bitwach nie jest szczytem osiÈgniÚÊ. Prawdziwym szczytem osiÈgniÚÊ jest podbicie armii wroga bez walki. ____ NajwaĝniejszÈ umiejÚtnoĂciÈ w prowadzeniu wojny jest atakowanie planów przeciwnika, gorsze jest atakowanie jego sprzymierzeñców, jeszcze gorsze ata- kowanie jego armii, a najgorsze atakowanie ufortyfikowanych miast. TaktykÚ atakowania ufortyfikowanych miast moĝna zastosowaÊ tylko wtedy, gdy jest to nieuniknione. Na przygotowywanie ruchomych osïon, uzbrojonych wozów i innych maszyn oraz sprzÚtu potrzeba trzech miesiÚcy. Budowa szañ- ców zajmuje kolejne trzy miesiÈce. Jeĝeli dowódca nie okieïzna swojej niecier- pliwoĂci i rozpocznie atak z luděmi wspinajÈcymi siÚ na fortyfikacje jak mrówki, straci jednÈ trzeciÈ ĝoïnierzy i oficerów, a miasta i tak nie zdobÚdzie. Ataki na ufortyfikowane miasta koñczÈ siÚ klÚskÈ. A zatem kto zna siÚ na wojnie, podbija armie bez przystÚpowania do bitwy, zajmuje ufortyfikowane miasta bez oblegania ich i niszczy pañstwo przeciwnika bez przedïuĝajÈcych siÚ walk. Musi walczyÊ pod Niebem, stawiajÈc sobie za najwyĝszy cel coĂ innego niĝ zniszczenie. Wtedy broñ nie stÚpieje, a korzyĂci zostanÈ osiÈgniÚte. Oto strategia planowania ofensywy. ____ Na ogóï strategia prowadzenia wojny jest taka: jeĝeli jesteĂ dziesiÚÊ razy silniejszy od nieprzyjacióï, otocz ich. Jeĝeli piÚÊ razy – atakuj ich. Jeĝeli dwa razy – podziel swoje wojska. Jeĝeli twoje siïy sÈ równe siïom wroga, moĝesz nawiÈzaÊ walkÚ. Je- ĝeli jesteĂ sïabszy, moĝesz zastosowaÊ podstÚp. Jeĝeli przeciwnik znacznie przewyĝsza ciÚ siïÈ, unikaj go; albowiem sïaby, który dziaïa nieelastycznie, zostaje jeñcem silniejszego. ________ Dowódca jest filarem podtrzymujÈcym pañstwo. Jeĝeli jest wszechstronnie utalentowany, pañstwo bÚdzie silne. Jednak jeĝeli w filarze pojawiajÈ siÚ pÚkniÚcia, pañstwo nieuchronnie staje siÚ sïabsze. ____ 76 SUN TZU Sztuka wojny SÈ trzy przypadki, w których wïadca, postÚpujÈc nierozwaĝnie, stawia armiÚ w trudnej sytuacji: Nie wie, ĝe Trzy Armie nie powinny szturmowaÊ i rozkazuje atak lub nie wie, ĝe Trzy Armie nie powinny siÚ wycofywaÊ i zarzÈdza od- wrót. Nazywa siÚ to „zmyleniem armii”. Nie rozumie wojskowego charakteru Trzech Armii i rzÈdzi nimi jak administracjÈ cywilnÈ. Tym samym wprowadza dezorientacjÚ wĂród oficerów. Nie rozumie taktycznej równowagi siïy Trzech Armii, a bierze odpowie- dzialnoĂÊ za dowodzenie. Tym samym sieje nieufnoĂÊ wĂród oficerów. A gdy w Trzech Armiach panuje dezorientacja i nieufnoĂÊ, istnieje nie- bezpieczeñstwo, ĝe przy najbliĝszej sposobnoĂci wykorzystajÈ to pa- nowie feudalni. NawiÈzuje to do powiedzenia, ĝe „zdezorganizowana armia daje przeciwnikowi zwyciÚstwo”. ____ Oto piÚÊ czynników, które pozwalajÈ przewidzieÊ zwyciÚstwo: Kto wie, kiedy moĝe walczyÊ, a kiedy nie moĝe, odnosi zwyciÚstwo. Kto wie, kiedy wystawiÊ do walki duĝÈ liczbÚ ludzi, a kiedy maïÈ, od- nosi zwyciÚstwo. Ten, kogo ĝoïnierze wyĝsi i niĝsi stopniem majÈ te same pragnienia, odnosi zwyciÚstwo. Ten, kto jest w peïni przygotowany i czeka na nieprzygotowanych, od- nosi zwyciÚstwo. Ten, kto ma zdolnego dowódcÚ, któremu wïadca nie wchodzi w drogÚ, odnosi zwyciÚstwo. Tych piÚÊ czynników zwanych jest Tao przewidywania zwyciÚstwa. ____ Tak wiÚc zostaïo powiedziane, ĝe kto zna wroga i zna siebie, temu nic nie grozi, choÊby w stu bitwach. Kto nie zna wroga, a zna siebie, czasami odnosi zwyciÚ- stwo, a czasami ponosi klÚskÚ. Kto nie zna ani wroga, ani siebie, nieuchronnie ponosi klÚskÚ w kaĝdej walce. 77 Planowanie ofensywy Komentarz ZwiÚzïe streszczenie poglÈdu na ofensywÚ wojskowÈ zawarte w pierwszych wer- sach tego rozdziaïu wspóïbrzmi z zaïoĝeniem Sun Tzu, ĝe zwyciÚstwo naleĝy odnosiÊ przy jak najmniejszych kosztach w ludziach i materiaïach. A zatem ide- aïem byïoby podbicie wroga bez walki, a jedynie udaremniajÈc jego plany, niwe- czÈc przygotowania i neutralizujÈc sojuszników, poniewaĝ tak odniesione „zwy- ciÚstwa” pozwalajÈ uchroniÊ pañstwo i jednoczeĂnie znacznie wzmocniÊ jego wïadzÚ oraz respekt. Jeĝeli jednak walka staje jest nieunikniona, bystry dowód- ca bÚdzie staraï siÚ podbiÊ wroga przy minimalnych stratach z obydwu stron, unikaÊ przewlekïych konfliktów i niepotrzebnych bitew. (Chociaĝ nie znamy faktycznych motywów propagowania takiego pokonywania przeciwnika, aby nie poniósï strat, to prawdopodobnie chodziïo o poïÈczenie humanizmu z intere- sem wïasnym – w tym o minimalizowanie strat, które uczyniïyby pañstwo ïatwÈ zdobyczÈ dla innych wrogów – aby jak najwiÚcej skorzystaÊ na przejÚtym bogactwie i dobrach materialnych. Poza tym w okresie Wiosen i Jesieni nadal panowaï, przynajmniej oficjalnie, zwyczaj podejmowania wojen w ĂciĂle okre- Ălonych celach i – w miarÚ moĝliwoĂci – oszczÚdzania wroga, choÊby po to, aby minimalizowaÊ nienawiĂÊ, sprzeciw i ewentualnoĂÊ zemsty w przyszïoĂci). Przekonanie wyraĝone w pierwszym akapicie drugiej sekcji naleĝy do najsïyn- niejszych chiñskich myĂli politycznych i wojskowych, bardzo dobrze znanych przez caïe dzieje Orientu, a nawet dzisiaj jest czÚsto cytowane, w bardzo wielu kontekstach. Koncepcja taktyki atakowania planów, a nie rzeczywistych siï, we wspóïczesnym Ăwiecie znajduje zastosowanie w licznych sferach ĝycia, po- dobnie jak idea osïabiania przeciwnika przez neutralizowanie jego sprzymie- rzeñców. Jednak zdanie Sun Tzu, ĝe „najgorsze jest atakowanie ufortyfikowa- nych miast” wprowadziïo wiele zamieszania, poniewaĝ zarówno historycy, jak i wspóïczeĂni teoretycy wojskowi powoïujÈ siÚ na ten cytat, traktujÈc go jako przestrogÚ przed dziaïaniami wojennymi prowadzonymi w mieĂcie. W rzeczywi- stoĂci Sun Tzu po prostu przestrzegaï przed kosztami atakowania miast; ope- racjÚ takÈ powinno siÚ podejmowaÊ jedynie w ostatecznoĂci, poniewaĝ prze- dïuĝajÈce siÚ oblÚĝenia nie tylko powodujÈ zdziesiÈtkowanie siï atakujÈcego – w czasach Sun Tzu obroñcy mieli zdecydowanÈ przewagÚ – ale takĝe armii przeciwników. Lepiej ukrywajÈcego siÚ wroga wziÈÊ podstÚpem lub zmusiÊ do wyjĂcia, a zaatakowaÊ wtedy, gdy otworzy siÚ i stanie bardziej podatny na ataki. 78 SUN TZU Sztuka wojny Dokïadnie takÈ taktykÚ zastosowaï Sun-Pin w dwóch sïawnych bitwach pod Kuei-ling i Ma-ling. (Chociaĝ niewiele z zasad i koncepcji Sun Tzu straciïo na aktualnoĂci, w okresie WalczÈcych Królestw eskalacja wojen wraz z równo- czesnym rozkwitem gospodarczym i rosnÈcÈ liczbÈ ludnoĂci znacznie zmie- niïy priorytety wojen i miasta czÚsto stawaïy siÚ celami ataków, czego potwier- dzenie znajdujemy w rozdziale Metod wojskowych zatytuïowanym „Miasta mÚskie i ĝeñskie”.) W trzecim akapicie zostaïy zawarte sugestie dotyczÈce dostosowywania tak- tyki w przypadku róĝnych stosunków siï; moĝna je porównaÊ z innymi zawar- tymi w „Indeksie Taktyk”. Bardziej interesujÈcy jest sprzeciw Sun Tzu prze- ciwko ingerencjom wïadcy w sprawy armii prowadzÈcej kampaniÚ wojennÈ. Wymienia trzy moĝliwe sytuacje, które nie tylko wyraěnie potwierdzajÈ przeko- nanie, ĝe wïadcy i administracji cywilnej nie wolno mieszaÊ siÚ do wojny, bo zwiÈzane z niÈ funkcje powinni peïniÊ wojskowi, ale ponadto stanowiÈ waĝ- ny dowód tego, ĝe w tym okresie zdarzyïy siÚ poraĝki wojenne spowodowane wïaĂnie tego rodzaju ingerencjami. (Póïtora wieku póěniej Sun Pin równieĝ uznaï za stosowne poruszyÊ ten temat w „Cnotach wodza”.) Mimo ĝe w Chi- nach doĂÊ wczeĂnie opracowano szybki system porozumiewania siÚ za pomocÈ wieĝ sygnalizacyjnych, trzeba pamiÚtaÊ, ĝe byïa to era utrudnionej komunikacji i wïadca sïabiej orientowaï siÚ w przebiegu wojny niĝ w póěniejszych wiekach, w tym takĝe w wieku XX, gdy wïadze cywilne uczestniczÈ na równych pra- wach w dziaïaniach wojskowych, do tego stopnia, ĝe wytyczajÈ poszczególne cele ataków bombowych. Tak czy inaczej, u ěródeï tego sporu leĝÈ kontrowersje pomiÚdzy cywilami i wojskowymi na temat tego, kto posiada najwyĝszÈ wïadzÚ i do jakich celów ta wïadza powinna byĂ wykorzystywana. Nie jest to tylko prosty spór miÚdzy politykami a wojskowymi, lecz przyczynek do szerszej dyskusji na temat wszyst- kich aspektów cywilizacji, priorytetów kulturowych, systemu wartoĂci i celów. Chociaĝ Chiny zachowywaïy ciÈgïoĂÊ kulturowÈ przez prawie trzy tysiÈclecia, byïy wielokrotnie dzielone i zróĝnicowane politycznie, czÚsto z powodu przece- niania nieskutecznych polityków cywilnych i lekcewaĝenia wojskowych. Historia Chin, podobnie jak bardzo zróĝnicowana historia Zachodu, moĝe nas nauczyÊ jeszcze wielu rzeczy. Ostatni, niesïychanie sïynny akapit, naleĝy rozumieÊ nie tylko jako zapew- nienie, ĝe stosowanie wywiadu wojskowego jest konieczny i trzeba przywiÈzy- waÊ do spraw z nim zwiÈzanych duĝÈ wagÚ (o czym byïa juĝ mowa w pierwszym rozdziale i co zostanie jeszcze wspomniane w rozdziale pod tytuïem „Zatrud- nianie szpiegów”), ale równieĝ jako przytyk wobec tych, którzy – zaĂlepieni ze- wnÚtrznym zagroĝeniem i nastawieni na zdobywanie danych i tajemnic – nie dokonali oceny wïasnych moĝliwoĂci. Na polu bitwy – rozumianym zarówno w sensie dosïownym, jak i przenoĂnym – nieznajomoĂÊ swoich sïabych i mocnych stron prowadzi do zastosowania nieodpowiednich strategii i bolesnej klÚski, co pokazaï choÊby konflikt Stanów Zjednoczonych z Wietnamem. 79 Planowanie ofensywy SUN TZU Sztuka wojny 4. Rozmieszczenie wojsk 82 SUN TZU Sztuka wojny SUN TZU RZEK’: W staroĝytnoĂci biegïy w sztuce wojennej najpierw staraï siÚ byÊ nie- zwyciÚĝonym, a potem czekaï na moment, aĝ wróg stanie siÚ podatny na po- raĝkÚ. NiezwyciÚĝonoĂÊ leĝy w naszej gestii, a podatnoĂÊ na przegranÈ w gestii prze- ciwnika. A zatem biegïy w sztuce wojennej moĝe uczyniÊ siebie niezwyciÚĝonym, ale nie moĝe spowodowaÊ, aby wróg staï siÚ podatny na poraĝkÚ. Mówi siÚ wiÚc, ĝe moĝna mieÊ strategiÚ podboju wroga, ale nie móc jej zasto- sowaÊ. ____ Kto nie potrafi odnieĂÊ zwyciÚstwa, przyjmuje pozycjÚ obronnÈ. Kto potrafi zwyciÚĝyÊ – atakuje. W takiej sytuacji, gdy zakïadamy przyjÚcie pozycji obronnej, wystarczy nam siïa, jednak w dziaïaniach ofensywnych siïa to za maïo. ____ Kto specjalizuje siÚ w obronie, zakopuje siÚ w najniĝszych otchïaniach Ziemi. Kto specjalizuje siÚ w ataku, schodzi z najwyĝszych wyĝyn Nieba. A zatem moĝe ocaliÊ siebie i osiÈgnÈÊ peïne zwyciÚstwo. Przewidywanie zwyciÚstwa, które moĝe przewidzieÊ kaĝdy, nie jest szczytem umiejÚtnoĂci. Odnoszenie zwyciÚstw, za które bÚdÈ ciÚ wychwalaÊ wszyscy pod Niebem, nie jest szczytem umiejÚtnoĂci. UděwigniÚcia jesiennego zajÈca nie uwaĝa siÚ za pokaz wielkiej siïy. Kto widzi sïoñce i ksiÚĝyc, nie jest uznawany za wybitnie spostrzegawczego. SïyszeÊ grzmot burzy nie oznacza mieÊ czuïe uszy. Ci, których staroĝytni uwaĝali za biegïych w walce, podbijali tych, których ïatwo byïo zwyciÚĝyÊ. Takie zwyciÚstwa nie Ăwiadczyïy o tym, ĝe biegli w walce za- sïynÚli mÈdrymi lub odwaĝnymi osiÈgniÚciami. Takie zwyciÚstwa byïy wolne od bïÚdów. A kto jest wolny od bïÚdów, kieruje swoje wojska ku pewnym zwy- ciÚstwom, pokonujÈc tych, którzy juĝ sÈ na przegranej pozycji. ____ A zatem najpierw biegïy w sztuce wojennej przyjmuje pozycjÚ, w której nie moĝe byÊ pokonany, a przy tym nie traci moĝliwoĂci pokonania wroga. 83 Rozmieszczenie wojsk Z tego powodu zwyciÚska armia najpierw uĂwiadamia sobie, jakie sÈ warunki odniesienia zwyciÚstwa, a dopiero potem próbuje wszczynaÊ bitwÚ. Armia przegrana najpierw walczy, a póěniej myĂli o zwyciÚstwie. Kto zna siÚ na dowodzeniu wojskiem, kultywuje Tao i przestrzega praw, a dziÚki temu ma wpïyw na to, kto zwyciÚĝa, a kto przegrywa. ____ JeĂli chodzi o metody wojenne, to pierwsza nazywa siÚ szacowaniem wielkoĂci armii, druga ocenÈ wojsk, trzecia kalkulacjÈ liczby ludzi, czwarta ocenÈ siï, a piÈta – zwyciÚstwem. Teren pozwala poznaÊ wielkoĂÊ armii, wielkoĂÊ pozwala oceniÊ wojska, ocena wojsk umoĝliwia skalkulowanie liczby ludzi. A skalkulowanie liczby ludzi po- zwala oceniÊ siïÚ armii. ZnajomoĂÊ siïy armii to poczÈtek zwyciÚstwa. ____ A zatem zwyciÚska armia jest jak tona porównana do uncji, a armia przegrana jak uncja porównana do tony! Walka zwyciÚskiej armii przypomina nagïe wy- puszczenie spiÚtrzonej wody do gïÚbokiego wÈwozu. Oto strategiczne dyspo- nowanie siïami. Komentarz Rozdziaï ten pogïÚbia koncepcjÚ podejmowania walki tylko wtedy, gdy zwyciÚ- stwo jest pewne. A gdy zwyciÚstwa nie da siÚ przewidzieÊ, Sun Tzu zaleca zacho- wanie silnej pozycji obronnej. Do zguby prowadzi armiÚ nie tylko dezorientacja i zwÈtpienie, ale takĝe niemÈdre ryzyko i brawura. Niejednokrotnie w dziejach silna pozycja obronna okazywaïa siÚ dobrym punktem wyjĂcia do ataku, po- niewaĝ zmusza wroga do podejmowania walki ze zwartymi szykami wojsk na terenie tak starannie dobranym, aby uksztaïtowanie naturalnym sposobem wzmacniaïo przewagÚ obroñców. Sun Tzu radzi wiÚc: „gdy zakïadamy przyjÚcie pozycji obronnej, wystarczy nam siïa”. Dla kontrastu atakowanie silniejszego wroga, stawianie czoïa przewaĝajÈcym siïom przeciwnika bez wnikliwych planów taktycznych moĝe siÚ zakoñczyÊ tylko klÚskÈ i zagïadÈ. 84 SUN TZU Sztuka wojny Kiedy dowódca juĝ upewniï siÚ, ĝe jego armia nie zostanie rozgromiona, powi- nien tak manipulowaÊ wrogiem, aby stworzyÊ i natychmiast wykorzystaÊ wa- runki niezbÚdne do odniesienia ïatwego zwyciÚstwa. Gdy wróg jest zdezorga- nizowany i osïabiony, nawet jeĂli wyglÈda groěnie, staje siÚ ïatwÈ ofiarÈ. Jednak zwyczajny czïowiek odbiera bïyskawiczne zwyciÚstwo jako szybkie pokonanie sïabej armii i dlatego uwaĝa je za ïatwe, a nie sprytne. Pïynie z tego jasna lekcja, ĝe bez wzglÚdu na to, czy dotyczy to pola bitwy, czy czegokolwiek innego, trzeba poderwaÊ siïy w odpowiednim momencie – nie tylko wyczekanym, ale takĝe w rozmyĂlny sposób wczeĂniej sprowokowanym. W rozdziale tym Sun Tzu wprowadza ponadto koncepcjÚ dostosowywania wiel- koĂci siï do wykonywanego zadania i dostÚpnego terenu. (Chociaĝ nie ma o tym bezpoĂrednio mowy, autorzy staroĝytnych tekstów wojskowych zdawali sobie sprawÚ, ĝe zbyt duĝa armia utrudnia elastycznoĂÊ dziaïañ, natomiast zbyt maïa liczba wojsk po prostu naraĝa siÚ na rozbicie w otwartym terenie. Podobnie wy- znaczenie do zadania zbyt wielu ludzi – w planistyce, handlu lub pracy fizycznej – powoduje tarcia i utrudnia podejmowanie decyzji, natomiast wyznaczenie za maïej liczby ludzi moĝe spowodowaÊ, ĝe bÚdzie ona niewystarczajÈca do sprostania wymogom.) Prawidïowe oszacowanie potrzeb pozwala wyliczyÊ, ilu ludzi bÚdzie potrzeb- nych do odniesienia zwyciÚstwa. Jednak jeszcze waĝniejsze jest wprowadzenie takich Ărodków zarzÈdzania i kontroli, aby w peïni wykorzystaÊ potencjaï armii i uksztaïtowanie terenu, czyli po prostu przewyĝszyÊ wroga „strategicznÈ siïÈ”. Koncepcja ta – peïniej omówiona w nastÚpnych rozdziaïach – ïÈczy siïÚ z przy- jÚciem odpowiedniej pozycji w taki sposób, aby wróg nie mógï uciec przed cze- kajÈcym go losem. SUN TZU Sztuka wojny 5. Strategiczna siïa wojskowa 86 SUN TZU Sztuka wojny SUN TZU RZEK’: Generalnie komenderowanie wielkimi siïami jest takie samo jak dowodzenie maïÈ liczbÈ wojsk. Rzecz polega na dzieleniu liczb. Walka z duĝÈ liczbÈ wojsk u boku jest taka sama jak z maïÈ. Róĝnice wystÈpiÈ jedynie w usta- wieniach i oznakowaniach. ____ Trzy Armie potrafiÈ walczyÊ z wrogiem, a dziÚki klasycznym i nieklasycznym posuniÚciom nigdy nie przegrywajÈ. Gdziekolwiek armia atakuje, jest jak kamieñ rzucony w jajko, jak coĂ material- nego w zetkniÚciu z niematerialnym. Generalnie nawiÈzanie walki wymaga klasycznych posuniÚÊ, a zwyciÚstwo – nieklasycznych. Ci, którzy wykonujÈ posuniÚcia nieklasyczne, sÈ niestrudzeni jak Niebo i nieograniczeni jak rzeki Jangcy i ¿óïta. Jak sïoñce i ksiÚĝyc majÈ swój koniec i odradzajÈ siÚ na nowo. Jak cztery pory roku odchodzÈ i poja- wiajÈ siÚ na nowo. Istnieje tylko piÚÊ děwiÚków, ale nie sposób wysïuchaÊ wszystkich uïoĝonych z nich melodii. Istnieje tylko piÚÊ barw, ale wszystkich ich odcieni nie da siÚ zobaczyÊ. Podczas wojny mogÈ byÊ tylko klasyczne i nieklasyczne ukïady siï, ale odmian klasycznych i nieklasycznych posuniÚÊ nie da siÚ wyczerpaÊ. Oba typy napÚdzajÈ siÚ nawzajem, jak w niekoñczÈcym siÚ cyklu. Któĝ zdoïa wy- czerpaÊ wszystkie moĝliwoĂci? ____ Strategiczne ukierunkowanie siï widaÊ w napïywajÈcej masie wody, która toczy gïazy. PrecyzjÚ uderzenia widaÊ w ataku ptaka ïownego, który ïamie koĂci swej ofiary. Zatem strategiczna siïa znawców walki polega na namierzaniu celu i pre- cyzyjnym uderzaniu. Przypomina napiÚtÈ kuszÚ, a jej atak – zwolnienie spustu. Chociaĝ walka wyglÈda na bezïadnÈ i burzliwÈ, oni dziaïajÈ w sposób zdyscypli- nowany. W zamieszaniu i chaosie zbijajÈ siÚ w krÈg i nie moĝna ich pokonaÊ. ____ Symulowany chaos bierze siÚ z opanowania, zïudzenie strachu – z odwagi, po- zorna sïaboĂÊ – z siïy. PorzÈdek lub nieporzÈdek to tylko kwestia liczb. Odwaga i strach to tylko kwestia rozmieszczenia wojsk. 87 Strategiczna siïa wojskowa Kto zatem zna posuniÚcia wroga, rozkazuje wojskom podejmowanie takich ru- chów, na które przeciwnik musi zareagowaÊ. Oferuje coĂ, z czego przeciwnik zechce skorzystaÊ. PropozycjÈ zysków zmusza do wykonania ruchu i czeka z za- sadzkÈ. ____ A zatem biegïy w sztuce wojennej odnosi zwyciÚstwo, polegajÈc nie na lu- dziach, ale na strategicznym uĝyciu siï. Potrafi selekcjonowaÊ ludzi i uĝywaÊ siï zgodnie z obranÈ strategiÈ. ____ Kto stosuje strategiczne siïy, dowodzi luděmi w bitwie tak, jakby toczyï bale lub kamienie. Drewno i kamieñ z natury swej zachowujÈ spokój, gdy stojÈ nieruchomo, a poruszajÈ siÚ po pochyïym gruncie. Gdy sÈ kanciaste, zatrzymujÈ siÚ, gdy okrÈgïe – poruszajÈ. Zatem strategicznÈ siïÚ kogoĂ, kto potrafi dowodziÊ luděmi w bitwie, moĝna porównaÊ do toczenia okrÈgïych gïazów z wysokiej góry. Oto strategiczne uĝycie siïy. Komentarz W tym rozdziale padïy wstÚpne sformuïowania kilku waĝnych koncepcji tak- tycznych, miÚdzy innymi wspóïistnienia „klasycznych i nieklasycznych” oraz strategicznych siï, omawianych szerzej we wstÚpie. Jednak podstawa realizacji kaĝdej strategii zawsze opiera siÚ na skutecznym dowodzeniu i kontroli, a armie staroĝytnych Chin ĂciĂle przestrzegaïy hierarchicznej organizacji opartej na wie- lokrotnoĂci piÚciu – od druĝyny po brygadÚ i armiÚ. Ponadto ĂciĂle zdefiniowana organizacja umoĝliwia dowódcy dowodzenie ĝoïnierzami tak, jakby dowodziï jednym czïowiekiem, co jest godnÈ odnotowania analitycznÈ koncepcjÈ w erze Sun Tzu. (Obecnie, nie liczÈc organizacji wojskowych, ĂciĂle hierarchiczne struktury dowodzenia – kojarzone z gigantycznymi instytucjami i pionami zarzÈdzania – ustÚpujÈ miejsca podziaïowi obowiÈzków, rozkïadaniu odpo- wiedzialnoĂci na niĝsze szczeble, powoïywaniu maïych grup do realizacji ini- cjatyw i promowaniu autonomii lokalnej. Nawet teoria wojskowoĂci podlega cyklicznym zmianom i chociaĝ generalnie redukuje pojedynczego ĝoïnierza do roli ĝywego automatu, czasami podkreĂla wagÚ jego inicjatywy i elastycznoĂci dziaïania.) TworzÈc bïyskawicznie reagujÈcÈ armiÚ, moĝna zastosowaÊ wiele Ărodków maskujÈcych do manipulowania wrogiem, aby postawiÊ go w nieko- rzystnej sytuacji lub zabiÊ go, gdy to jest nieuniknione. 88 SUN TZU Sztuka wojny Przez dïugi czas na Zachodzie pogardzano stosowaniem taktyk nieklasycznych, co czÚsto skutkowaïo wieloma ofiarami zarówno na polu bitewnym, jak i poza nim. O ile dla wielu nieklasyczne Ărodki sÈ atrakcyjne, a nawet fascynujÈce, u generaïa wzbudzajÈ naiwne poczucie „grania nie fair”, które zupeïnie nie pa- suje do wojennych okolicznoĂci. Jednak wedïug taoistycznego przeciwstawienia „klasyczny i nieklasyczny” to tylko dwa uzupeïniajÈce siÚ znaczenia, pozbawione dodatnich albo ujemnych wartoĂci w taki sam sposób, jak dowolna technika chirurgiczna. Nieklasyczne Ărodki uĝyte w nieodpowiedni sposób prowadzÈ do poraĝki, stosujÈ je teĝ zïoczyñcy do nikczemnych celów, ale nie moĝna potÚpiaÊ stojÈcych za nimi intencji. Nieklasyczne Ărodki i koncepcja uzupeïniania siÚ „klasycznego z nieklasycznym” umoĝliwia raczej spojrzenie na niekorzyst- ne strony – np. przewagÚ liczebnÈ wroga, wïasnÈ sïaboĂÊ, brak obiegu informacji, niedostateczne doĂwiadczenie – z perspektywy umoĝliwiajÈcej poszukanie alter- natywnych metod i sposobów obrócenia sytuacji na wïasnÈ korzyĂÊ. W najprostszej sytuacji na polu bitwy, gdy jedna strona ma znacznie mniej woj- ska od drugiej, zastosowanie klasycznych Ărodków polegaïoby na poĂpiesznym postawieniu niezbyt mocnych zasieków z nadziejÈ, ĝe zaciekïÈ walkÈ uda siÚ odeprzeÊ atak wroga. (Warto przypomnieÊ, ĝe dawniej obroñcy uwaĝali, ĝe jeĂli atakujÈcy wróg ma przewagÚ trzy do jednego, to oni nie sÈ w zupeïnie bezna- dziejnym poïoĝeniu.) Do najpowszechniejszych nieklasycznych metod stoso- wanych w takich sytuacjach w Chinach naleĝaïo stawianie wysokich pïotów i zniechÚcanie przeciwnika przez stosowanie zmyïek uniemoĝliwiajÈcych okre- Ălenie rzeczywistej liczby wojsk, na przykïad stawianie kukieï, wzniecanie kurzu i uĝywanie innych prostych Ărodków. Póěniej koncentrowano siïy na sïabym punkcie wroga, aby doprowadziÊ do wyïomu w jego szeregach, a nastÚpnie do chaotycznej walki. PoĂpieszna rejterada i chaos w walce moĝe byÊ podstÚpem, aby pociÈgnÈÊ za sobÈ wroga na pole taktycznie przygotowane do kontrataku wspieranego najczÚĂciej przez ataki z flanki albo na tyïach przez niewielkie jednostki, którym w pyle bitewnym i ogólnym zamÚcie udaïo siÚ oddzieliÊ. (Szczególnie znanym przykïadem takiej strategii jest oczywiĂcie zastosowa- nie przez Tien Tana pïonÈcych woïów do uzyskania nocnych efektów, o czym szerzej opowiada póěniejsza Historia wojen w Chinach oraz wspomina pokrótce praca Sto nieklasycznych strategii.) Taktyka jest niewaĝna, a o mistrzostwie sto- sowania nieklasycznych metod decyduje umiejÚtnoĂÊ znajdowania alterna- tywnych, nieklasycznych wyjĂÊ z kaĝdej sytuacji.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sztuka Wojny. Wydanie II superekskluzywne
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: