Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00338 007464 11260117 na godz. na dobę w sumie
Sztuka ataku - ebook/pdf
Sztuka ataku - ebook/pdf
Autor: , , , , , , , Liczba stron: 264
Wydawca: RM Język publikacji: polski
ISBN: 9788377737934 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> gry, zabawy, sport
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Prezentujemy 'Sztukę ataku', jedną z najznakomitszych pozycji literatury szachowej. W tej klasycznej książce autor, jugosłowiański mistrz międzynarodowy, teoretyk szachowy i sędzia międzynarodowy, Vladimir Vuković, odkrywa tajniki - również te najbardziej złożone - dziedziny kunsztu szachowego, jaką stanowią różnorodne formy i rodzaje ataku na króla. Uważna lektura tego arcydzieła podniesie na wyższy poziom umiejętności każdego entuzjasty szachów.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Sztuka ataku Vladimir Vukoviæ T³umaczenie: Grzegorz Siwek Copyright © 2005 by Wydawnictwo RM Original English title: Art of Attack in Chess, published in 2003 by Cadogan Books plc. Copyright © 1993 Cadogan Books plc. All rights reserved. This edition is published by arrangement with Gloucester Publishers plc, Northburgh House, 10 Northburgh Street, London, EC1V 0AT Wydawnictwo RM, 03-808 Warszawa, ul. Miñska 25 00-987 Warszawa 4, skr. poczt. 144 rm@rm.com.pl www.rm.com.pl ¯adna czêœæ tej pracy nie mo¿e byæ powielana i rozpowszechniana, w jakiejkolwiek formie i w jaki- kolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny) w³¹cznie z fotokopiowaniem, nagrywaniem na ta- œmy lub przy u¿yciu innych systemów, bez pisemnej zgody wydawcy. Wszystkie nazwy handlowe i towarów wystêpuj¹ce w niniejszej publikacji s¹ znakami towarowymi zastrze¿onymi lub nazwami zastrze¿onymi odpowiednich firm odnoœnych w³aœcicieli. Wydawnictwo RM do³o¿y³o wszelkich starañ, aby zapewniæ najwy¿sz¹ jakoœæ tej ksi¹¿ce, jednak¿e nikomu nie udziela ¿adnej rêkojmi ani gwarancji. Wydawnictwo RM nie jest w ¿adnym przypadku odpowiedzialne za jak¹kolwiek szkodê bêd¹c¹ nastêpstwem korzystania z informacji zawartych w niniejszej publikacji, nawet jeœli Wydawnictwo RM zosta³o zawiadomione o mo¿liwoœci wyst¹pie- nia szkód. ISBN 978-83-7243-452-2 ISBN 978-83-7773-637-1 (e-Pub) ISBN 978-83-7773-638-8 (mobi) ISBN 978-83-7773-793-4 (pdf) Edytor: Tomasz Zajbt Redaktor prowadz¹cy: Longina Rutkowska Redakcja: Bartosz Dzia³oszyñski Korekta: Ewa Ró¿ycka Projekt graficzny ok³adki: Gra¿yna Jêdrzejec Koordynator produkcji wersji elektonicznej: Tomasz Zajbt Sk³ad: Marcin Fabijañski Druk i oprawa: Oficyna Wydawnicza READ ME – Drukarnia w £odzi, Olechowska 83, (42) 649-33-91, druk@readme.pl, http://druk.readme.pl W razie trudnoœci z zakupem tej ksi¹¿ki prosimy o kontakt z wydawnictwem: rm@rm.com.pl Spis treœci Objaœnienie symboli. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Wstêp Johna Nunna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Rozdzia³ 1 – Atak na króla w centrum . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 Rozdzia³ 2 – Atak na króla, który utraci³ prawo do roszady . . . . . . . . . . 25 Rozdzia³ 3 – Ogólne uwagi o roszadzie i ataku na pozycjê roszady . . . 41 Rozdzia³ 4 – Wzory matów . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 53 Rozdzia³ 5 – Punkty kluczowe . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62 Rozdzia³ 6 – Klasyczna ofiara goñca. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 91 Rozdzia³ 7 – Rola linii i przek¹tnych w ataku na pozycjê roszady. . . . 107 Rozdzia³ 8 – Figury i piony w ataku na pozycjê roszady . . . . . . . . . . . . 136 Rozdzia³ 9 – Atak na fianchetto oraz na pozycjê d³ugiej roszady. . . . . 171 Rozdzia³ 10 – Obrona przed atakiem na pozycjê roszady . . . . . . . . . . . 183 Rozdzia³ 11 – Fazy ataku na pozycjê roszady. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 220 Rozdzia³ 12 – Atak na króla jako integralna czêœæ partii . . . . . . . . . . . . . 251 Indeks partii. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 264 Indeks debiutów. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 264 Objaœnienie symboli + x : !! ! !? ?! ? ?? 1-0 1/2-1/2 0-1 (D) B Cz szach mat bicie doskona³y ruch dobry ruch interesuj¹ce posuniêcie posuniêcie w¹tpliwej wartoœci z³y ruch ciê¿ki b³¹d zwyciêstwo bia³ych remis zwyciêstwo czarnych patrz diagram ruch bia³ych ruch czarnych Wstêp Johna Nunna A takowanie króla przeciwnika to jedna z najbardziej ekscytu- j¹cych rzeczy w szachach, jed- nak przeprowadzenie precyzyjnego ataku jest bardzo trudn¹ sztuk¹. Ka¿dy szachista wie z doœwiadczenia, czym jest obiecuj¹cy atak, który nagle siê za³amuje, po czym kontratak rywala zmiata wszystko na swojej drodze. Znakomita ksi¹¿ka Vukovicia Sztuka ataku stanowi oryginaln¹ próbê wyjaœ- nienia, dlaczego czasami atak przynosi powodzenie, a innym razem nie odno- si zamierzonego skutku. Sam autor zwraca uwagê na to, ¿e nie wszystko w szachach da siê sprowadziæ do zesta- wu regu³, niemniej ogólne zasady, wy³o¿one w niniejszej ksi¹¿ce, stano- wi¹ doskona³y zbiór wskazañ, kiedy rozpoczynaæ atak oraz jak sprawiæ, by mia³ on optymaln¹ szansê na sukces. Podobnie jak w wypadku innych kla- sycznych ksi¹¿ek szachowych, które zredagowa³em, zadam sobie nieco tru- du, aby wyjaœniæ, w jaki sposób przy- gotowywa³em to nowe wydanie. Przede wszystkim zastosowa³em skró- con¹ notacjê. Ponadto uzupe³ni³em oryginalny tekst 128 dodatkowymi diagramami, a tu i ówdzie, tam, gdzie uzna³em to za w³aœciwe, dope³ni³em zapis cytowanych partii (np. przyta- czaj¹c jej zakoñczenie, zamiast konsta- tacji, ¿e „bia³e wygra³y po dziesiêciu dalszych posuniêciach”). Nieco skory- gowa³em te¿ trochê napuszony jêzyk pierwotnego przek³adu na angielski oraz porówna³em przytoczone warian- ty debiutowe z dzisiejszym stanem te- orii. Indeks orygina³u zawiera³ wy- ³¹cznie spis pe³nych partii, z pominiê- ciem fragmentów – i to równie¿ uleg³o zmianie. W dwóch partiach, Alechin-A- sztalos oraz Alechin-Kmoch, przyto- czy³em kolejnoœæ posuniêæ zgodn¹ z zapisem w zachowanych ksiêgach tur- niejowych. Nie brak te¿ pewnej liczby przy- pisów do zamieszczonych analiz (jeœli nie znalaz³o siê na nie miejsce na tej sa- mej stronie, czytelnik znajdzie je na nast- êpnej). Nie chcia³bym, aby czytelnicy odn- ieœli wra¿enie, ¿e analizy Vukovicia s¹ nie- solidne – jest wrêcz przeciwnie. W istocie wiêkszoœæ autorów cytuje bezkrytycznie komentarze s³ynnych szachistów; Vuko- viæ podda³ drobiazgowej analizie wszyst- kie przytoczone pozycje. I nierzadko re- zultaty takiego podejœcia okaza³y siê za- skakuj¹ce; w s³awnej partii Alechina z Bo- twinnikiem z turnieju w Nottingham w 1936 roku znalaz³ niedopatrzenie, któ- re umknê³o wielu komentatorom, przyta- czaj¹cym po prostu analizê autorstwa Alechina, zamieszczon¹ w ksiêdze turniej- owej. Naturalnie bazowanie na w³asnych umiejêtnoœciach analitycznych tak¿e by- wa czasem ryzykowne, jednak osobiœcie zdecydowanie wolê œwie¿y komentarz autorski od beztroskiego i bezkrytycz- nego cytowania „klasyki”. W ka¿dym razie sformu³owane przez Vukovicia generalne zasady bêd¹ wielce przydat- ne dla graczy turniejowych, a jego dzie³o zas³uguje na najwy¿sze po- chwa³y. Wprowadzenie W alka o inicjatywê to jedno z g³ównych zadañ w grze szachowej, a wszelkie konty- nuacje, nios¹ce ze sob¹ groŸbê dla przeciwnika – czyli atak w najogól- niejszym sensie – nadaj¹ szachom ich specyficzny charakter. Dla postronne- go obserwatora szachy to konflikt po- miêdzy dwoma rywalami. Ostatecz- nym celem jest na ogó³ zamatowanie nieprzyjacielskiego króla, a bezpoœre- dnie czy poœrednie dzia³ania, zmie- rzaj¹ce do osi¹gniêcia tego celu, okreœlamy mianem ataku (w wê¿szym sensie tego s³owa) lub te¿ ataku mato- wego. To zagadnienie stanowi temat niniejszej ksi¹¿ki. Atak, najwa¿niejszy, g³ówny ele- ment gry szachowej od najdawniej- szych czasów, bywa mo¿liwy do prze- prowadzenia we wszelkich stadiach partii i cechuje siê rozmaitym stop- niem doskona³oœci. Co wiêcej, dawne reformy regu³ rozgrywania partii nie- odmiennie mia³y na celu zwiêkszenie sku- mo¿liwoœci przeprowadzenia tecznego ataku. Zasadnicza reforma, wprowadzona ok. roku 1485, która nada³a szachom ich dzisiejsz¹ europejsk¹ postaæ, w szczególny sposób wzbogaci³a mo¿liwoœci atakowania i przyczyni³a siê do szybkiego rozwoju techniki szachowej. Przez kolejne trzy stulecia w praktyce wielkich graczy atak domi- nowa³ nad obron¹, a mistrzostwo ko- jarzy³o siê w swoim czasie z umie- jêtnoœci¹ przeprowadzania ataku. Pierwsze odkrycia w zakresie gry po- zycyjnej, a wraz z nimi dojrzalsze stra- tegie obronne, pojawi³y siê dopiero wraz z epok¹ Philidora; w nastêpnym wieku znalaz³y one genialnego „pra- wodawcê” w osobie Steinitza. W erze szachowych klasyków, czyli od czasów Morphy ego i Steinitza po lata panowania Laskera, sztuka ataku nieco jakby straci³a na znaczeniu, gdy¿ lepsze zrozumienie podstaw oceny pozycji oznacza³o zarazem udoskonalenie techniki defensywnej. Potem jednak, w nastêpnym okresie, Capablanca oraz w szczególnoœci Ale- chin, udoskonalili równie¿ technikê ataku – zw³aszcza na pozycjê roszady – bazuj¹c¹ na zdrowych zasadach po- zycyjnych. W epoce Alechina agresyw- ny i dynamiczny styl gry osi¹gn¹³ swój zenit; w owych latach nast¹pi³o stop- niowe odejœcie od ryzykownego, bez- poœredniego ataku na rzecz poszuki- wañ nowych metod ofensywnych. ród³em tego nie by³a bynajmniej orga- niczna s³aboœæ „romantycznego” stylu atakowania, tylko prosty fakt, ¿e w XX wieku studiowanie debiutów zaczê³o przynosiæ wiêksze praktyczne korzyœci w grze turniejowej. W tym miejscu na- le¿y podkreœliæ, ¿e wspó³czesna teoria debiutowa stanowi w istocie szcze- gó³owe rozwiniêcie idei Nimzowit- scha, odnosz¹cych siê do walki o cen- tralne pola na szachownicy. Wci¹¿ znajduj¹ siê w niej luki do uzupe³nie- nia i miejsce na nowinki; w rezultacie wybitni mistrzowie zaczêli siê coraz Wprowadzenie 9 bardziej koncentrowaæ na otwarciach i rozwijaæ „bezpieczny” styl gry. Kiedy jednak owa tendencja zacznie prze- mijaæ, problem ataku po raz kolejny dojdzie do g³osu. Byæ mo¿e nadejdzie taki czas, kiedy zasady, na których Alechin opiera³ swoje ataki, zostan¹ w pe³ni zrozumiane, a idee, które w przypadku Alechina stanowi³y prze- b³ysk geniuszu, stan¹ siê po prostu elementem techniki ofensywnej. Bar- dziej szczegó³owym omówieniem tych kwestii zajmiemy siê w koñcowej czêœci niniejszej ksi¹¿ki. Na razie ogra- niczymy siê do stwierdzenia, ¿e istnie- je bardzo liczne grono szachistów – poza pocz¹tkuj¹cymi oraz profesjona- listami i „³owcami punktów” – których g³ównym celem jawi siê czerpanie es- tetycznej satysfakcji z gry. Dla nich ata- kowanie to coœ bardziej atrakcyjnego od techniki pozycyjnej; nie boj¹ siê oni atakowaæ bez wzglêdu na ryzyko, gdy¿ ich partie i tak nie trafi¹ na stronice te- oretycznych podrêczników. Dlaczego zatem gracze ci nie mieliby zapoznaæ siê bli¿ej z generalnymi zasadami pro- wadzenia ataku i udoskonaliæ taki styl prowadzenia partii, który odpowiada im najbardziej? Ró¿ne formy ataku Jak ju¿ wspomnieliœmy, zajmiemy siê atakiem w wê¿szym, czy te¿ w³a- œciwym sensie tego terminu, czyli stwarzaniem bezpoœredniego lub po- œredniego zagro¿enia dla króla prze- ciwnika. Ataki tego rodzaju mo¿na podzieliæ na nastêpuj¹ce kategorie: 1) Zasadnicze dzia³anie nie polega w istocie na ataku na króla, lecz w pozy- cji tkwi¹ zamaskowane mo¿liwoœci dla takiego ataku; gracz stwarza tak¹ czy inn¹ groŸbê dla przeciwnika albo je- den z mo¿liwych wariantów ma cha- rakter czysto ofensywny. Spójrzmy na pozycjê na poni¿szym diagramie (D): B ! # $t+vW Tl+ $O +m+oOo $ + +o+ + $+ Oo+ + $ + + + + $PpB Pn+ $ + P PpP $R +q+rK /(((((((() W tym miejscu bia³e wykonuj¹ nor- malny pozycyjny ruch 1. d4, który z po- zoru nie stwarza specjalnego zagro¿e- nia dla króla czarnych. A jednak jeden z wariantów zawiera matow¹ groŸ- bê. Jeœli czarne nie bêd¹ siê mia³y na bacznoœci i zagraj¹ np. 1...bb7?, wówczas nast¹pi 2. d:c5 i czarne strac¹ pionka, gdy¿ na 2...n:c5? odpowie- dzi¹ bêdzie 3. qd4, z atakiem na skoczka i równoczesn¹ groŸb¹ mata na g7. 2) Kontynuacja w istocie zawiera bezpo- œredni¹ groŸbê dla króla przeciwnika, niemniej rywal mo¿e odparowaæ ow¹ groŸbê za pewn¹ cenê, np. materia³u lub os³abienia pozycji. Zdecydowana wiêkszoœæ akcji ofensywnych na szachownicy nale¿y do tej ogólnej kategorii. Oto prosty przyk³ad (D): Bia³e graj¹ 1. ng5, z atakiem na h7. Czarne maj¹ trzy sensowne odpo- 10 B ! # $t+ Wt+l+ $+v+m+oOo $o+o+o+ + $+o+ + + $ + P + + $+ P +n+ $pPqB PpP $R + R K /(((((((() wiedzi: 1...g6, 1...nf6 oraz 1...nf8. Jeœli 1...g6, to 2. ne4 z groŸb¹ nd6 i zyskiem tempa. Jednak¿e zasadniczy plan bia³ych polega na dalszym ataku z wykorzystaniem s³aboœci czarnych pól w pobli¿u czarnego króla po os³a- bieniu jego pozycji po ruchu 1...g6. Je¿eli 1...nf6, to bia³e oczywiœcie bêd¹ kontynuowa³y natarcie, np. ru- chem 2. bf4 z planem be5. Niemniej jednak po 1...nf8 atak nie rokuje szybkiego powodzenia i bia³e musz¹ zadowoliæ siê pozycyjn¹ kontynuacj¹, graj¹c 2. ne4. Czarne nie mog¹ zapo- biec 3. nc5, po czym skoczek zajmie siln¹ placówkê na c5, a czarny goniec bêdzie s³abo uplasowany na b7. 3) Strona atakuj¹ca przeprowadza bez- kompromisowy atak matowy, czasami zwi¹zany z poœwiêceniami materia³u, widz¹c koñcow¹ pozycjê mata. To trzeci i najwy¿ej ceniony typ ata- ku. Atak mo¿na te¿ zakwalifikowaæ do ró¿nych kategorii, bior¹c pod uwagê to, czy nieprzyjacielski król ju¿ wyko- na³ roszadê. A zatem: 1) Atak na niezroszowanego króla, tj. na króla, który nie zd¹¿y³ wykonaæ ro- szady, oraz Sztuka ataku 2) Atak na pozycjê roszady. Mo¿emy równie¿ dokonaæ podzia- ³u na podstawie tzw. wzorów matów, punktów i pól matowania, pozycji fi- gur i dominacji na liniach i prze- k¹tnych, typów poœwiêceñ, wresz- cie stadiów zaawansowania ataku. Pos³u¿enie siê takim rozró¿nieniem, uwzglêdniaj¹cym czynniki przestrze- ni, materia³u i czasu, u³atwia zaszere- gowanie zebranych przyk³adów, ilu- struj¹cych znaczenie ka¿dego z tych czynników. Wzory pozycji matowych Aby zamatowaæ króla, nale¿y unie- mo¿liwiæ mu ucieczkê na ka¿de z dziewiêciu pól wokó³ niego w cen- trum szachownicy, szeœciu na jej skra- ju lub czterech w rogu „deski”. Nie- które z tych pól mog¹ byæ zajmowa- ne przez bierki strony atakowanej, jednak resztê musi ostrzeliwaæ swoi- mi figurami i pionkami atakuj¹cy. Jeœ- li król nie mo¿e odejœæ na którekol- wiek z s¹siednich pól – gdy¿ s¹ one za- jête albo ostrzeliwane – a sam król jest szachowany i nie mo¿e siê broniæ, wówczas nastêpuje mat. Wiedz¹ o tym wszyscy i wydaje siê dosyæ ba- nalne rozpoczynanie wywodu od opi- su siatki matowej czy te¿ anatomii ma- ta. W istocie pewne elementarne za- sady mo¿na sformu³owaæ tylko na tej podstawie. W poni¿szej pozycji czarne, na po- suniêciu, nie s¹ w stanie unikn¹æ mata w ¿adnym z czterech wariantów. Czarnym grozi 2. bg7x (pierw- szy wariant matuj¹cy). Po zagraniu 1...kf6, nast¹pi 2. bg7x (drugi wa- Wprowadzenie Cz ! # $ + + + + $+k+q+ + $ + + +oB $+ + Lb+ $ + V M P $+ + +o+ $ + + + + $+ + + + /(((((((() riant mata). Ruch skoczkiem prowadzi do 2. qe6x (mat nr 3), natomiast po 1...g:f5, mamy 2. bg7+ ke4 3. q:d4x (mat czwarty). Ostateczna pozycja to pozycja ma- towa, a niektóre z ich rodzajów warto zapamiêtaæ. Pozycje mata dzielimy na typowe (tj. wystêpuj¹ce czêsto) oraz nietypowe. O tzw. czystym macie mówi- my wtedy, gdy ka¿de z pól w pobli¿u króla jest atakowane przez tylko jedn¹ bierkê. W powy¿szym przy- k³adzie do czystego mata prowadzi 1...ne2 2. qe6, nie zaœ np. 1...kf6 2. bg7 („przeszkadza” goniec na f5). „Czystoœæ” mata ma znaczenie w kom- pozycji szachowej, lecz w grze prak- tycznej jest raczej nieistotna. W pozycji matowej, któr¹ widzie- liœmy, czarne figury blokuj¹ swojemu królowi niektóre pola ucieczki, a po- zosta³e pola s¹ ostrzeliwane przez bia³e bierki. Sumê tych czynników na- zywamy siatk¹ matow¹. Pole i punkty matowania Zamatowany król zajmuje tzw. po- le matowania, natomiast na punkcie matuj¹cym znajduje siê bierka strony atakuj¹cej (z wyj¹tkiem króla, skoczka 11 lub pionka), daj¹ca z bezpoœredniego dystansu mata przeciwnikowi. Tak wiêc na powy¿szym diagramie, po 1...ne2, takim punktem jest e6, gdy¿ w³aœnie z tego pola hetman matuje króla. Podobnie po 1...g:f5 2. bg7+ ke4, hetman daje mata z d4. Jednak- ¿e jeœli czarne zagraj¹ np. 1...bc3, na co nast¹pi odpowiedŸ 2. bg7x, mamy do czynienia z matem danym „z od- leg³oœci” i nie mówimy w takim wy- padku o punkcie matuj¹cym. W celu przeprowadzenia udane- go ataku matuj¹cego zawsze warto mieæ w pamiêci typowe wzory matów, by zgodnie z nimi zastawiæ siatkê ma- tow¹ i okreœliæ punkt matowania. W zwi¹zku z tym nierzadko nale¿y oczyœciæ taki punkt, tj. pozbawiæ figury rywala kontroli nad polem, z którego zostanie dany mat. Jako przyk³ad niech pos³u¿y poni¿- szy diagram (D): B ! # $ + + + + $O + + K $ O +o+ + $+ + Lo+ $ Q + + + $+ PoVp+ $ R +m+b+ $W + + + /(((((((() Bia³e, na posuniêciu, zauwa¿y³y s³usznie, ¿e pole d4 to potencjalny punkt kluczowy, z którego bia³y het- man mo¿e daæ mata, jeœliby tylko pole to nie by³o kontrolowane przez skocz- ka i goñca czarnych. Nastêpuje zatem oczyszczenie pola d4: 12 Sztuka ataku 1. r:e2 (eliminacja skoczka) 1...d:e2 (jeœli 1...kd5, to 2. f4x; je¿eli 1...f4, wówczas bia³e graj¹ 2. qd4+ kf5 3. qf6x) 2. f4+ (odci¹gniêcie goñca od d4) 2...b:f4 3. qd4x. Wielu czytelników zapewne uzna, ¿e zaprezentowane powy¿ej przy- k³ady matowych ataków s¹ oczywiste, nawet banalne, niezbyt godne pre- zentacji. S¹dzê jednak, ¿e przyda siê odœwie¿enie podobnej prostej umie- jêtnoœci, gdy¿ w grze praktycznej czê- sto zdarzaj¹ siê proste pomy³ki w³aœ- nie w tym stadium partii. Oto kilka przyk³adowych, typowych b³êdów, odnosz¹cych siê do prowadzenia ata- ku matowego. • Atakuj¹cy nie zauwa¿a, ¿e nie jest w stanie „unieruchomiæ” króla przeciwka ani te¿ zagnaæ go do siatki matowej – i dalej gra na mata. Taka strategia nie przynosi owoców i mo¿e co najwy¿ej dopro- wadziæ do wiecznego szacha. • Atakuj¹cy gra w oparciu o typowe wzory matów, przeoczaj¹c mo¿li- woœæ „niestandardowego” mata w którymœ z wariantów. • Gracz widzi mo¿liwe maty, koncen- truj¹c siê na kluczowym polu, z którego zamierza zamatowaæ ry- wala, nie bierze wszak pod uwagê tego, ¿e król przeciwnika mo¿e uciec, co niweczy dotychczasowe przygotowania strony atakuj¹cej. • Szachista prowadz¹cy atak decydu- je siê na kontynuacjê, bazuj¹c¹ na wykorzystaniu okreœlonego klu- czowego pola, nie uœwiadamiaj¹c sobie faktu, i¿ nie jest w stanie po- zbawiæ przeciwnika kontroli nad owym punktem. B³êdy tego typu znajdujemy nawet w partiach mi- strzów. A zatem przydaje siê przypomnie- nie zasadniczych typów mata i struk- tur siatek matowych; zw³aszcza mniej doœwiadczeni szachiœci powinni anali- zowaæ rozegrane partie i doszukiwaæ siê niedopatrzeñ i przeoczeñ, aby siê przekonaæ, czy – lub kiedy – zosta³ po- pe³niony b³¹d w prowadzeniu ataku matowego. Sztuka prowadzenia ataku matowego Teraz pora na dokonanie nieco sub- telniejszej kategoryzacji i omówienie pewnych kwestii, wynikaj¹cych z za- sadniczej koncepcji ataku matowego – co równoczeœnie oznacza dotkniê- cie skomplikowanego problemu, odnosz¹cego siê do roz- woju wspó³czesnej sztuki szachowej. Jak siê ma atak matowy do innych najbardziej poczynañ na szachownicy? W jakim stopniu matowy atak bywa uwarunkowany aktualn¹ pozycj¹ na szachownicy, na ile zaœ decyduje o je- go powodzeniu kunszt atakuj¹cego gracza? Na czym polega ryzyko, zwi¹zane z prowadzeniem takiego ataku? Co w³aœciwie nadal pozostaje nie- jasne w tematyce ataku na króla prze- ciwnika? Naturalnie pytania te s¹ ze sob¹ po- wi¹zane. I chocia¿ sformu³owaliœmy je tak a nie inaczej, to trzeba postaraæ siê udzieliæ na nie ³¹cznej odpowiedzi. Mat stanowi ostateczny cel i uwieñ- czenie partii szachowej, atak matowy Wprowadzenie 13 zaœ zas³uguje na miano ostatecznej ak- cji na szachownicy, w stosunku do której innej dzia³ania maj¹ tylko cha- rakter pomocniczy. W konsekwencji matowy atak wymaga szczególnie sta- rannych przygotowañ i okreœlonych warunków. Istnieje wiele takich uwa- runkowañ, a te, ³¹cznie, decyduj¹ o posiadaniu przez gracza atakuj¹ce- go znacznej przewagi. Gdy przewaga ta jest przygniataj¹ca, pokonanie ry- wala nie wymaga wielkiej wiedzy ani sztuki, kiedy jednak bywa nieznaczna i ledwie usprawiedliwia podjêcie akcji zaczepnej, wówczas atakuj¹cy musi siê wykazaæ maksymalnymi umiejêtno- œciami szachowymi. Gracze epoki ro- mantycznej s³abo znali arkana kunsz- tu szachowego, pok³adaj¹c przesadn¹ wiarê w siebie; ju¿ pierwsze teore- tyczne odkrycia gruntownie skorygo- wa³y styl rozgrywania partii. Nowa formu³a, obowi¹zuj¹ca do dziœ, g³osi: przeprowadŸ na szachownicy seriê operacji przygotowawczych, które za- pewniaj¹ osi¹gniêcie ograniczonej przewagi, a nastêpnie powiêkszaj j¹ do momentu, w którym atak matowy Jednak¿e konse- stanie siê realny. kwencj¹ podobnego podejœcia sta³o siê pewne zaniedbanie sztuki ataku matowego, a mistrzowie maj¹ sk³on- noœæ do przeceniania ryzyka zwi¹za- nego z podjêciem takiego ataku. Wci¹¿ nie okreœlono, jakie niezbêdne wymogi czy te¿ jaki rodzaj przewagi uzasadnia przyst¹pienie do finalnego ataku. Byæ mo¿e wp³ywa na to np. czynnik czasu, to, ¿e po³o¿enie na szachownicy ulega ci¹g³ym zmianom i korektom. Kolejna spraw¹ jest umie- jêtnoœæ w³aœciwej oceny ryzyka, które bierze na siebie gracz szykuj¹cy siê do ataku. Wielkie znaczenie ma te¿ ko- lejnoœæ przygotowawczych posuniêæ. Tu mo¿na siê pokusiæ o jedyne uogól- nienie – ruchy mniej zobowi¹zuj¹ce nale¿y wykonaæ przed tymi, które „pal¹ mosty” za atakuj¹cym. Tyle ¿e wdro¿enie takiej zasady do praktyki wymaga niezwyk³ego kunsztu – w pe³ni w³adali nim Capablanca i Ale- chin, ale niewielu innych poza nimi. Nale¿y powiedzieæ tak¿e kilka s³ów na temat przewagi, niezbêdnej do podjêcia ataku matowego. Mamy tu na myœli nie tyle przewagê material- n¹, co pozycyjn¹ oraz tê odnosz¹c¹ siê do czasu. Z regu³y atakuj¹cy do- minuje na tym wycinku szachownicy, na którym zamierza przeprowadziæ natarcie, zgromadziwszy tam wiêk- szoœæ swoich si³, niemniej przewaga owego typu ma charakter wzglêdny. Nawet bowiem prosty mat hetmanem wymaga zaanga¿owania co najmniej jeszcze jednej figury, kryj¹cej pole w s¹siedztwie króla przeciwnika, na którym stan¹æ musi matuj¹cy hetman – a to przecie¿ oznacza lokaln¹ prze- wagê: dwie figury kontra samotny król rywala. Aby doprowadziæ do ta- kiej sytuacji, rzuciæ figury do ofensy- wy, najczêœciej przy poœrednim wspar- ciu innych bierek, nale¿y wpierw uzy- skaæ przewagê czasu, czyli wykonaæ se- riê atakuj¹cych posuniêæ w po³o¿e- niu, w którym przeciwnik nie jest w stanie zorganizowaæ obrony ani te¿ wystarczaj¹co skutecznego kontrata- ku. ród³em takiej przewagi bywa czêsto dominacja pozycyjna strony 14 Sztuka ataku atakuj¹cej, tj. wzglêdna pasywnoœæ figur strony przeciwnej, niezdolnych do postawienia efektywnej zapory de- fensywnej. Gracz w³adaj¹cy inicjatyw¹ czêsto nie dominuje w pe³ni na sza- chownicy w chwili podjêcia akcji za- czepnej, jednak jego przewaga mani- festuje siê z czasem w rezultacie pa- sywnego po³o¿enia bierek rywala al- bo w efekcie kombinacji. Umiejêtnoœæ dostrze¿enia w³aœciwego momentu do podjêcia ataku polega w istocie na precyzyjnej ocenie realnych mo¿li- woœci. Jak widaæ, kwestia w³aœciwego pod- jêcia ataku bywa spraw¹ niezwykle z³o¿on¹, a to z kolei sk³oni³o wielu mi- strzów do odejœcia od ofensywnego stylu gry. Wol¹ oni raczej osi¹gn¹æ coœ dziêki technice pozycyjnej, „ryzy- kuj¹c” najwy¿ej remisem. W zwi¹zku z tym coraz czêœciej wynikiem turnie- jowej partii szachowej jest remis. Jeœli jednak zostanie zaniedbany postêp w sztuce ataku, je¿eli przestaniemy dostrzegaæ dogodne sposobnoœci do szturmu na pozycjê króla przeciwni- ka, to zaprzepaœcimy mo¿liwoœci po- konania nieŸle wyszkolonych tech- nicznie konkurentów. Bez rozwija- nia kunsztu atakowania szachy stan¹ w miejscu. Atak to bowiem zasadni- czy element partii szachowej; jest ow¹ iskr¹, która ¿arzy siê w palenisku i tylko gracz, który umie podtrzymaæ ognik i roznieciæ z niego p³omieñ w stosownej chwili, zas³uguje na mia- no prawdziwego mistrza. Lasker nie- gdyœ s³usznie zauwa¿y³, ¿e wszelkie mo¿liwoœci ataku nale¿y wykorzysty- waæ, gdy¿ w innym wypadku osi¹gniê- ta przewaga siê rozwieje. 1. Atak na króla w centrum P rzeprowadzenie matowego ata- ku na króla, który jeszcze nie zroszowa³, by³o jednym z „koni- ków” szachistów w przesz³oœci. Obec- nie ofiarami takich akcji padaj¹ naj- czêœciej przeciwnicy mistrzów w sy- multanach – amatorzy, którzy zapo- minaj¹ o wykonaniu roszady na czas. Pocz¹tkowa pozycja króla, przed zroszowaniem, cechuje siê dwoma g³ównymi minusami. Pierwsz¹ z nich jest to, ¿e król zostaje wystawiony na atak po otwarciu linii e; drug¹ stanowi organiczna s³aboœæ pola f7 (oraz f2 w przypadku bia³ych), bronionego tyl- ko przez króla. Nic zatem dziwnego, ¿e zdecydowana wiêkszoœæ akcji za- czepnych przeciwko królowi w cen- trum polega na wykorzystaniu którejœ z tych s³aboœci. Atak po linii e Pierwszym i podstawowym warun- kiem matowego ataku, którego arte- ri¹ jest linia e, jest fakt pozostawania króla przeciwnika na wyjœciowym po- lu; król nie mo¿e ukryæ siê w bez- pieczniejszym miejscu lub ma z tym trudnoœci. Je¿eli na s¹siednich polach stoj¹ w³asne figury albo te¿ pola te s¹ ostrzeliwane przez stronê przeciwn¹, wówczas ucieczka atakowanego mo- narchy okazuje siê wykluczona. Jeœli jednak mamy do czynienia z sytuacj¹, w której nie mo¿na zrobiæ roszady, choæ królowi wolno odst¹piæ na któ- reœ z pobliskich pól, to równie¿ nie jest on zbyt bezpieczny: ruch królem oznacza przecie¿ ostateczn¹ utratê prawa do roszady. Roszadê mo¿na te¿ udaremniæ rywalowi w sposób po- œredni: tj. zmuszaj¹c jego króla do czyn- nej obrony zagro¿onej bierki (np. gdy czarny król musi strzec pionka e7). Drugi warunek do przeprowadze- nia ataku wspomnianego typu stano- wi konkretna sytuacja na szachowni- cy. Przede wszystkim linia e musi byæ otwarta – lub atakuj¹cy gracz ma przy- najmniej mo¿liwoœæ jej otwarcia. Za- wodnik dysponuj¹cy inicjatyw¹ powi- nien kontrolowaæ tê liniê za pomoc¹ ciê¿kiej figury (wie¿y lub hetmana) al- bo móc szybko ustawiæ tak¹ figurê na tej¿e linii. Poza tym zazwyczaj zacho- dzi potrzeba wzmocnienia nacisku na linii e, np. poprzez zdwojenie wie¿ b¹dŸ atak na bierki przeciwnika os³aniaj¹ce króla. Jak z tego wynika, szturm po linii e ma na ogó³ charakter ataku na chro- ni¹cy króla ³añcuch bierek strony przeciwnej, w szczególnoœci na cen- tralny element tego¿ ³añcucha. Jeœli wspomniana bierka stoi na polu bez- poœrednio przed królem (e7 lub e2), atakuj¹cy ma szansê dania mata po- przez zbicie jej hetmanem (albo wie¿¹), czyli uczynienia z owego pola punktu matowania. 16 Sztuka ataku Atak wzd³u¿ linii e zdarza siê naj- czêœciej w pocz¹tkowej fazie partii. Po- ni¿sza miniatura stanowi przyh³ad, jak szybko taki rodzaj ataku mo¿e siê roz- win¹æ na skutek debiutowego b³êdu: Meesen – H. Müller Partia korespondencyjna, 1928-29 Partia angielska 1. c4 e5 2. nc3 nf6 3. nf3 nc6 4. d4 e:d4 5. n:d4 bb4 6. n:c6 b:c6 7. g3? qe7 Dobry ruch, który przeciwdzia³a planowi bia³ych (bg2 i 0-0), rozwi- jaj¹c atak na linii e. Gdyby bia³e za- gra³y teraz 8. e3, taki atak najpewniej by nie nast¹pi³, niemniej jednak wspo- mniany ruch oznacza³by pewne os³a- bienie pozycji. 8. bg2 ba6 9. qd3 d5 10. b3 d4! (D): B ! # $t+ +l+ T $O O WoOo $v+o+ M + $+ + + + $ VpO + + $+pNq+ P $p+ +pPbP $R B K +r /(((((((() Interesuj¹ce posuniêcie; czarne chwilowo przerywaj¹ atak po linii e, przenosz¹c nacisk na przek¹tn¹ a5-e1. Gdyby teraz bia³e wziê³y pion- ka c6, a nastêpnie wie¿ê a8, czarne zdoby³yby figurê: ...b:c3+ i ...b:a1. 11. q:d4 rd8 Wówczas uniemo¿liwiaj¹ hetma- nowi obronê skoczka. 12. b:c6+ kf8 13. bd5 r:d5! 0-1 Bia³e skapitulowa³y, gdy¿ na 14. c:d5 nast¹pi 14...q:e2x. Ponowny atak po linii e przyniós³ czarnym zwyciê- stwo. trudnoœæ Co siê tyczy ataku na linii e, to g³ówn¹ czêsto otwarcie tej linii, zw³aszcza jeœli inne cele zostan¹ ju¿ wczeœniej osi¹gniête, jak w poni¿szej partii: stanowi Czigorin – Burn Ostenda, 1906 Gambit królewski 1. e4 e5 2. f4 bc5 3. nf3 d6 4. bc4 nf6 5. c3 0-0 6. d3 nc6 7. qe2 re8 8. f5 d5 9. bb3 (D): Cz ! # $t+vWt+l+ $OoO +oOo $ +m+ M + $+ VoOp+ $ + +p+ + $+bPp+n+ $pP +q+pP $RnB K +r /(((((((() W tej pozycji mamy trzy elementy, o których ju¿ wspomnieliœmy (król na e1, hetman na e2 i czarna wie¿a na e8); pozostaje tylko kwestia otwarcia linii e. Realizacji tego zamierzenia sprzyja poœwiêcenie goñca za pionka f5: 9...b:f5! Po 10. e:f5 e4 liczy siê to, ¿e bia³e nie mog¹ zapobiec otwarciu linii e, 1. Atak na króla w centrum 17 gdy¿ po odejœciu skoczka nast¹pi 11...e:d3. Gdyby jednak czarne za- gra³y s³abiej – 9...d:e4? 10. d:e4 b:f5 11. e:f5 e4 – pozbawi³yby siê mo¿li- woœci zagrania ...e:d3, a bia³e by³yby w stanie zagraæ skoczkiem i unikn¹æ otwarcia linii. Po 10...e4 partia przesta³aby byæ interesuj¹ca; bia³e mog³yby wtedy spróbowaæ 11. kd1 e:f3 12. q:f3, lecz 12...ne5 i dalej 13...ng4 albo 13...d4 przynios³oby czarnym bardzo du¿¹ przewagê. W rozegranej partii bia³e nie przy- jê³y poœwiêcenia, graj¹c 10. bg5, ale i tak rych³o poleg³y: 10...d:e4 11. d:e4 b:e4 12. qc4 qd5 13. qb5 bf2+ 0-1 Je¿eli linia e ju¿ jest otwarta, a jedy- ny obroñca to figura na e2 (lub e7 u czarnych), wówczas operacja zaczep- na czêsto przybiera formê unicestwie- nia obrony na kluczowym polu i próby dania mata na e2. Na poni¿szym dia- gramie prezentujemy przyk³ad tego rodzaju kombinacji: Cz ! # $ +lT V T $OoO +oOo $ +m+ + + $+ + + + $ + PwBv+ $+ P +n+ $pP Qb+pP $R + K +r /(((((((() Pozycja ta pochodzi z partii Han- sen-Lundin, Oslo (1928). 1...r:d4! 2. n:d4 n:d4 3. c:d4 Albo 3. 0-0-0 n:e2+ lub 3. rd1 q:e2+ itd. 3...bb4 W celu unikniêcia mata bia³e mu- sia³y siê pogodziæ ze strat¹ hetmana po 4. kf2, i podda³y siê po 4...b:d2 5. b:g4+ f5 6. b:d2 f:g4 7. rhe1 q:d4+ 8. be3 q:b2+ 9. kf1 re8 0-1. B ! # $t+mWl+ T $OoO Vo+ $ + O +o+ $+ + + Bo $ + P + + $+ + +n+ $pPp+ +pP $R +qR K /(((((((() Przedstawiona pozycja stanowi u¿yteczny przyk³ad metody gry prze- ciwko figurze os³aniaj¹cej króla. Bia³e, na posuniêciu, musz¹ zna- leŸæ prawid³owy sposób wzmo¿e- nia nacisku na goñca e7. Nie wystar- cza 1. qe2 kf8 2. b:e7+ n:e7 3. ng5 nf5 i czarne trzymaj¹ skutecz- n¹ obronê. Podobnie nic nie da- je 1. re2, natomiast po 1. r:e7+ n:e7 2. bf6 (lub 2. qe2 f6, a nastêp- nie ...rf8) czarne zachowuj¹ równo- wagê, graj¹c 2...kd7 (3. qe2 c6 itd.). Jedynym poprawnym posuniêciem jest: 1. bf6! W ten sposób bia³e nie tylko udare- mniaj¹ czarnym roszadê, ale i unie- mo¿liwiaj¹ ruch ...f6. Na 1...0-0 nast¹pi 2. r:e7 n:e7 3. qe2! re8 4. qd2 kh7 5. ng5+ 18 Sztuka ataku kg8 6. ne6! f:e6 7. qh6 nf5 8. q:g6+ z wygran¹ bia³ych. 1...rf8 2. r:e7+! Podobna ofiara wie¿y nierzadko bywa niezbêdna dla efektywnego ukoronowania ataku po linii e. Chodzi przede wszystkim o zwolnienie pola e1 dla drugiej z wie¿, podczas gdy pierwsza, poœwiêcona, eliminuje figu- rê na e7.* 2...n:e7 3. qe2 qd7 Jeœli 3...kd7, to 4. re1 re8 5. qb5+ kc8 6. qc4 d5 7. qe2 kd7 8. ne5+ z wygran¹ bia³ych. 4. re1 qe6 5. qb5+ c6 6. q:b7 i bia³e wygrywaj¹. Gra bia³ych w kolejnej partii (Ra- wiñski-Panow, Moskwa 1943) jest znakomitym przyk³adem dobrze prze- prowadzonego ataku po linii e. B ! # $ +t+lV T $W +m+oOo $o+ +o+ + $+o+ M + $ + + N + $+ + + P $ Pp+qPbP $+ Br+rK /(((((((() 1. r:d7! n:d7 2. n:e6 f:e6 3. Lepsze by³o 5...q:b4 6. bg5 q:e1+ 7. q:e1 nf6 i czarne maj¹ spore szanse na remis. Po ruchu w tek- œcie czarne przegrywaj¹ we wszyst- kich wariantach. 6. qg4! Unikaj¹c wymian i strzeg¹c c8. 6...qc3 7. r:e7+! Nowe, decyduj¹ce poœwiêcenie. 7...k:e7 8. bg5+ kd6 9. qd1+ kc7 10. bf4+ kb6 11. qd6+ ka7 12. qe7+ rc7 13. b:c7 Oczywiœcie prostsze by³o 13. be3+ kb8 14. qd8+ rc8 15. qb6x. 13...qa1+ 14. bf1 ng6 15. qc5+ kb7 16. ba5 rf8 Albo 16...rc8 17. qb6+ ka8 18. q:a6+ kb8 19. bc7+ i 20. q:a1. 17. qb6+ 1-0 Jeœli 17...ka8, to 18. qc6+ kb8 19. bc7+ z matem w kilku posuniê- ciach. Zaprezentowane poni¿ej arcydzie- ³o Steinitza stanowi przyk³ad partii, w której bia³e stale wzmagaj¹ nacisk na linii e i w koñcu dokonuj¹ na niej ostatecznego prze³omu. Steinitz – von Bardeleben Hastings, 1895 Partia w³oska q:e6+ be7 Jeœli 3...kd8, to 4. bg5+ kc7 5. qc6+ kb8 6. bf4+ rc7 7. b:c7+ q:c7 8. qa8x. 1. e4 e5 2. nf3 nc6 3. bc4 bc5 4. c3 nf6 5. d4 e:d4 6. c:d4 bb4+ 7. nc3 d5 Obecnie grywa siê 7...n:e4, co jest 4. re1 qc5 5. b4! nf8? lepsz¹ kontynuacj¹. * 2. qd3! jest jeszcze silniejsze. Czarne mog¹ siê uchroniæ przed zabójczym 3. r:e7+ n:e7 4. re1, graj¹c 2...kd7, ale po 3. qb5+ ich pozycja natychmiast siê rozpada. W g³ównym wa- riancie Vukovicia 4...0-0-0 5. b:e7 rde8 umo¿liwia czarnym kontynuowanie oporu. 1. Atak na króla w centrum 19 8. e:d5 n:d5 9. 0-0 be6 10. bg5 be7? 11. b:d5 Teraz bia³e przeprowadzaj¹ seriê wymian, aby utrzymaæ nacisk na linii e i uniemo¿liwiæ czarnym roszadê. 11...b:d5 12. n:d5 q:d5 13. b:e7 n:e7 14. re1 f6 Czarne widz¹, ¿e nie uda im siê zro- szowaæ, poniewa¿ jeœli 14...qd7, to bia³e wzmog¹ nacisk na e7 ruchem 15. qe2. Graj¹c 14...f6, czarne planuj¹ wykonanie „sztucznej roszady”: ...kf7 oraz ...rhe8 i kg8. Ruch w tekœcie ogranicza te¿ aktywnoœæ bia³ego skocz- ka. Jednak¿e czarne ju¿ stoj¹ Ÿle w re- zultacie swojego b³êdu w 10. posuniêciu. Cz 15. qe2 qd7 16. rac1 (D): ! # $t+ +l+ T $OoOwM Oo $ + + O + $+ + + + $ + P + + $+ + +n+ $pP +qPpP $+ R R K /(((((((() 16...c6? Lepsze by³o 16...kd8. Ruch w tek- œcie nie chroni przed d4-d5, a bia³e planuj¹ w ten sposób zwolnienie pola d4 dla swojego skoczka.* 17. d5! c:d5 18. nd4 kf7 19. ne6 rhc8 20. qg4 g6 21. ng5+! Wstêp do piêknej kombinacji, jed- nej z najwspanialszych w XIX wieku. Czarny król musi teraz powróciæ na niebezpieczn¹ liniê e. B 21...ke8 (D): ! # $t+t+l+ + $Oo+wM +o $ + + Oo+ $+ +o+ N $ + + +q+ $+ + + + $pP + PpP $+ R R K /(((((((() 22. r:e7+! kf8 Poœwiêcenie na e7 wieñczy atak bia³ych po linii e. W efekcie czarne de- cyduj¹ siê na os³abienie w³asnej pozy- cji w innym miejscu, co zdarza siê czê- sto w podobnej sytuacji. W przypadku 22...k:e7 nast¹pi³oby 23. re1+ kd6 24. qb4+ kc7 (albo 24...rc5 25. re6+) 25. ne6+ kb8 26. qf4+ z wygran¹ bia³ych, tak wiêc czarne nie przyjmuj¹ ofiary, licz¹c na wykorzysta- nie groŸby mata na c1. 23. rf7+ kg8 Na 23...q:f7 nast¹pi³oby oczywiœ- cie r:c8+. 24. rg7+! Czarne nie mog¹ zabiæ natarczywej wie¿y, gdy¿ jeœli 24...k:g7, to 25. q:d7+, a na 24...q:g7 nast¹pi 25. r:c8+. 24...kh8 25. r:h7+ 1-0 W tym momencie przeciwnik Stei- nitza po prostu opuœci³ salê gry. W ten sposób udaremni³ Steinitzowi dokoñ- czenie jego „nieœmiertelnej” kombi- nacji, przytaczanej w wielu podrêcz- nikach szachowych: * Zgodnie z nowszymi analizami, czarne mog³y teraz wyrównaæ graj¹c 16...kf7. Wczeœniej ruch 16. rad1! zapewnia³ bia³ym przewagê. 20 Sztuka ataku 25...kg8 26. rg7+ kh8 27. qh4+ k:g7 28. qh7+ kf8 29. qh8+ ke7 30. qg7+ ke8 31. qg8+ ke7 32. qf7+ kd8 33. qf8+ qe8 34. nf7+ kd7 35. qd6x. Atak na punkt f7 Najs³abszy punkt w obozie czar- nych przed wykonaniem roszady to pionek na polu f7 (f2 u bia³ych). Nawet we wczesnej fazie partii groŸba ofiary na f7 (lub f2) zdarza siê czêsto. Nie- rzadko towarzyszy jej atak na króla lub kombinacje matowe, w których punkt f7 staje siê polem, zajêtym przez figurê matuj¹c¹. W póŸniejszym stadium partii, po krótkiej roszadzie, wie¿a chroni ów punkt, powa¿nie go wzmacniaj¹c. W razie d³ugiej roszady s³aboœæ pola f7 (f2) nie ma wiêkszego zwi¹zku z atakiem matowym. Najprostsze wzory uderzenia na f7 obserwujemy w pewnych debiu- tach otwartych, zw³aszcza w partii rosyjskiej i obronie Philidora. Zapo- znajmy siê z jednym z takich przyk³a- dów: 1. e4 e5 2. nf3 d6 3. bc4 ne7? Zmusimy czarne do wykonania te- go s³abego ruchu, aby pole f7 sta³o siê mo¿liwie najszybciej celem typowego ataku bia³ych. 4. ng5 d5 5. e:d5 n:d5 6. qf3 Dobre jest równie¿ 6. d4. 6...q:g5 Po 6...be6 7. n:e6 f:e6 8. qh5+ czarne trac¹ pionka oraz prawo do ro- szady. 7. b:d5 i czarne trac¹ co najmniej pionka. Jeœli 7...f5, to 8. b:b7 e4 9. qb3 q:g2 10. rf1 z wygran¹ bia³ych. Naturalnie, króla w centrum, zaj- muj¹cego wyjœciow¹ pozycjê, mo¿na atakowaæ nie tylko po linii e i przez punkt f7; to tylko dwie najpopular- niejsze i najbardziej typowe metody. Nastêpny przyk³ad dowodzi, jak groŸ- by na linii e bywaj¹ poœrednio ³¹czo- ne z debiutowymi atakami innego ro- dzaju. Keres – Kotow Turniej pretendentów w Budapeszcie, 1950 Obrona sycylijska, wariant Najdorfa 1. e4 c5 2. nf3 d6 3. d4 c:d4 4. n:d4 nf6 5. nc3 a6 6. be2 qc7 7. bg5 nbd7 8. 0-0 e6 9. bh5 qc4? (D) B ! # $t+v+lV T $+o+m+oOo $o+ OoM + $+ + + Bb $ +wNp+ + $+ N + + $pPp+ PpP $R +q+rK /(((((((() W tym miejscu bia³e przeprowa- dzaj¹ doœæ typowy dla obrony sycylij- skiej rodzaj uderzenia, w którym Ke- res by³ prawdziwym mistrzem: 10. n:e6! q:e6 11. nd5 Teraz czarne odpar³y groŸbê nc7+ za pomoc¹ 11...kd8?, lecz po 12. bg4 qe5 13. f4 q:e4 14. b:d7 1. Atak na króla w centrum 21 b:d7 15. n:f6 znalaz³y siê w bezna- dziejnej sytuacji. Alternatywê stanowi³o dopuszcze- nie do otwarcia linii e po 11...n:d5 12. e:d5 qf5 13. re1+ ne5 14. f4, co za- pewne by³o nieco korzystniejsze dla czarnych, np. 14...g6 15. f:e5 (15. g4 jest s³absze wobec 15...q:g5 16. f:g5 bg7 itd.) 15...d:e5 16. qe2 f6 itd.* Na przyk³adzie kilku innych partii zaprezentujemy odmienne typy ataku na punkt f7: Keres – Winter Olimpiada szachowa w Warszawie, 1935 Obrona sycylijska, wariant Nimzowitscha-Rubinsteina 1. e4 c5 2. nf3 nf6 3. e5 nd5 4. nc3 e6 5. n:d5 e:d5 6. d4 d6 7. bg5 qa5+ 8. c3 c:d4 9. bd3 d:c3 10. 0-0 c:b2 11. rb1 d:e5 12. n:e5 bd6 (D) B ! # $tMv+l+ T $Oo+ +oOo $ + V + + $W +oN B $ + + + + $+ +b+ + $pO + PpP $+r+q+rK /(((((((() W tej pozycji bia³e rozstrzygaj¹ partiê poœwiêceniem skoczka na f7: 13. n:f7! k:f7 14. qh5+ Poœwiêceniu na f7 musz¹ towarzy- szyæ dalsze agresywne poczynania, aby czarne nie zd¹¿y³y skonsolido- waæ pozycji (tj. przeprowadziæ „sztucz- nej roszady”, ustawiaj¹c wie¿ê na f8 i króla na g8). Korzyœæ jest dwojaka: czarny król, odbijaj¹c na f7, traci pra- wo do roszady i wystawia siê na kolej- ne ciosy; równoczeœnie os³abiona zo- staje przek¹tna h5-e8. Bia³e powin- ny to szybko i energicznie wykorzy- staæ, gdy¿ ich inicjatywa mo¿e wyga- sn¹æ. 14...g6 Jeœli 14...kf8, to 15. rfe1 bd7 16. qf3+ kg8 17. be7 b:e7 18. r:e7 itd. Na 14...ke6 najsil- niejsze jest 15. bf5+! k:f5 16. bd2+. 15. b:g6+ h:g6 16. q:h8 bf5 17. rfe1 be4 18. r:e4! d:e4 19. qf6+ 1-0 Na 19...kg8 (albo 19...ke8 20. qe6+ kf8 21. bh6x) nast¹pi 20. q:g6+ kf8 21. q:d6+, co prowadzi do mata. B ! # $tMv+l+ T $OoOo+oOo $ + + + + $+ + + + $ VbPpO + $+ N + + $pPp+q+pW $R B +kN /(((((((() * W istocie po 16. qe2 odpowiedŸ 16...q:g5 zapewnia czarnym przewagê figury. Sam Keres poda³ wariant 13. qe1+ (zamiast 13. re1+) 13...ne5 14. f4 h6 15. f:e5 q:g5 16. e:d6+ z roz- strzygaj¹cym atakiem. 22 Sztuka ataku Nastêpna pozycja pochodzi z partii Varein-NN. Bia³e przeprowadzi³y na- stêpuj¹c¹ kombinacjê: 1. b:f7+ k:f7 2. nd5! To podwójne uderzenie na czarne- go goñca b4 i pionka f4 stanowi wstêp do natarcia na ods³oniêtego króla, po- ³¹czonego z energicznym wprowa- dzeniem do akcji hetmañskiego goñ- ca bia³ych. Po³o¿enie czarnopolowe- go goñca oraz hetmana czarnych umo¿liwia bia³ym zyskanie paru wa¿- nych temp. 2...be7 3. b:f4 qh4 4. nf3 qh1+ 5. kf2 q:a1 6. ne5+ ke8 7. qh5+ g6 8. n:c7+ kf8 9. qh6+ kg8 10. ne8 bf8 11. nf6x Cz ! # $t+v+t+l+ $+o+ WoO $o+o+ + O $+ PoM + $ P + +m+ $P N Pn+ $ +q+bPpP $R + K +r /(((((((() Kontynuacja z partii Asgeirsson-Raud, rozegranej na olimpiadzie szachowej w Monachium (1936), to przyk³ad ata- ku czarnych na os³abiony punkt f2 u bia³ych. 1...n:f2! 2. k:f2 ng4+ 3. ke1 Jeœli 3. kg3, to wtedy czarne roz- wijaj¹ atak ruchem 3...qc7+ i ods³o- niêty bia³y król ginie. 3...n:e3 4. qd2 d4 5. nd1 n:g2 6. kf2 nh4 7. rf1 bh3 8. rg1 rad8 9. rg3 d3 10. b:d3 n:f3 11. r:f3 qh4+ 12. rg3 r:d3 13. q:d3 qf4+ 14. qf3 qd2+ 15. kg1 re1+ 0-1 Czarne matuj¹ w nastêpnym posu- niêciu. Podobne uderzenie na f2 dwoma skoczkami z pól e5 i g4 przynios³o czarnym nagrodê „za piêknoœæ” w po- ni¿szej partii: Réti – H. Wolf Cieplice-Šunow (Teplitz-Schönau), 1922 Gambit hetmañski 1. d4 d5 2. c4 e6 3. nc3 nf6 4. bg5 be7 5. e3 0-0 6. nf3 nbd7 7. rc1 c6 8. qc2 a6 9. c5?! Taka metoda zamkniêcia pozycji nie zas³uguje na miano solidnej, z uwagi na mo¿liwoœæ dokonania przez czarne prze³omu w centrum ru- chem ...e5. Obecnie grywa siê w tym miejscu 9. a3 lub 9. c:d5. 9...e5! 10. d:e5 ng4 11. b:e7 q:e7 12. na4 re8 Pionek na e5 jest skazany na po¿ar- cie. 13. bd3 h6 14. nd4 nd:e5 15. nb6? (D) Cz ! # $t+v+t+l+ $+o+ WoO $oNo+ + O $+ PoM + $ + N +m+ $+ +bP + $pPq+ PpP $+ R K +r /(((((((() B³¹d, który umo¿liwia czarnym uderzenie na f2. Bia³e powinny by³y 1. Atak na króla w centrum 23 wykonaæ roszadê, choæ i w tym wy- padku sta³yby nieco gorzej. 15...n:f2! 16. bh7+ G³ówny wariant to 16. k:f2 ng4+ 17. ke1 (17. kg3 dopuszcza 17...qe5+ 18. kh4 qg5+ itd.) 17...q:e3+ 18. ne2 bf5! 19. b:f5 qf2+ 20. kd2 r:e2+ 21. kc3 q:c5+ z wygran¹ czarnych. 16...kh8 17. 0-0 Tu 17. k:f2 by³o jeszcze s³absze: 17...ng4+ 18. ke1 q:e3+ 19. ne2 qf2+ itd. W tej sytuacji bia³e próbuj¹ ratowaæ siê roszad¹, uznawszy, ¿e czarne trac¹ nie tylko skoczka, ale i wie¿ê. Jednak¿e Wolf policzy³ dalej: 17...nfg4 18. n:a8 n:e3 19. qe2 Je¿eli 19. qb1, to 19...n:f1 20. k:f1 (albo 20. r:f1 q:c5) 20...g6 z materialn¹ i pozycyjn¹ przewag¹ czarnych. 19...n:f1 20. bb1 n:h2 21. nb6 nef3+! 22. g:f3 Na 22. kh1 najsilniejsze jest 22...ng4! 22...qg5+ 23. k:h2 r:e2+ 24. n:e2 qe5+ 25. ng3 q:b2+ 26. rc2 q:b1 27. re2 be6 28. f4 g6 29. na8 h5 30. nc7 h4 31. nh1 qd3 32. rf2 bf5 0-1 Niniejszy rozdzia³ zakoñczymy par- ti¹ Rubinsteina, na przyk³adzie której zademonstrujemy kilka innych pro- blemów, zwi¹zanych z ofiar¹ na f7/f2: Euwe – Rubinstein Haga, 1921 Obrona sycylijska, wariant Nimzowitscha-Rubinsteina 1. e4 c5 2. nf3 nf6 3. e5 nd5 4. d4 Lepsze jest 4. nc3. 4...c:d4 5. q:d4 e6 6. c4? S³abe posuniêcie. Poprawny ruch to 6. bc4. 6...nc6 7. qd1 nde7! 8. bd2 ng6 9. qe2 Po 9. bc3 qc7 bia³e tak¿e musz¹ pójœæ hetmanem na e2, tym samym blokuj¹c w³asnego goñca. 9...qc7 10. bc3 b6 (D) Spokojnie rozwijaj¹c figury czarne maksymalnie wykorzystuj¹ trudnoœci, piêtrz¹ce siê przed bia³ymi, które te- raz nie mog¹ nawet umieœciæ goñca na wielkiej przek¹tnej: 11. g3? bb7 12. bg2 nc:e5 itd. B ! # $t+v+lV T $O Wo+oOo $ Om+o+m+ $+ + P + $ +p+ + + $+ B + + $pP +qPpP $Rn+ Kb+r /(((((((() 11. h4 d6! 12. e:d6 b:d6 Czarne maj¹ przewagê rozwojow¹ i dominuj¹ w centrum. Wariant 13. b:g7 rg8 14. bc3 nf4 tylko przy- niós³by bia³ym nowe k³opoty. 13. nbd2 nf4 14. qe3 bc5 15. qe4 f5 16. qc2 Szósty ruch hetmanem – niezbyt dobry znak, jak zauwa¿y³ Hans Kmoch w swoich komentarzach do partii. 16...0-0 17. g3 ng6 18. h5 Z uwagi na to, ¿e bia³e odda³y cen- trum, ten manewr tylko sprzyja czar- nym, których skoczek przechodzi na lepsz¹ placówkê. 24 Sztuka ataku 18...nge5 19. n:e5 n:e5 20. b4 (D): Cz ! # $t+v+ Tl+ $O W + Oo $ O +o+ + $+ V Mo+p $ Pp+ + + $+ B + P $p+qN P + $R + Kb+r /(((((((() Bia³e nie mog¹ wykonaæ d³ugiej ro- szady, poniewa¿ goniec atakuje pion- ka f2, tak wiêc uciekaj¹ siê do taktyki. Jednak¿e obosieczne ruchy w gorszej pozycji maj¹ to do siebie, ¿e trzeba siê liczyæ z siln¹ ripost¹ przeciwnika. Naturalnie Rubinstein nie odchodzi goñcem, tylko bije na f2. W zamian za figurê uzyskuje on dwa pionki i atak, co w danej pozycji – gdy czarne s¹ le- piej rozwiniête i maj¹ przewagê pion- kow¹ w centrum – zupe³nie wystarcza do uzyskania zwyciêstwa. 20...b:f2+! 21. k:f2 ng4+ 22. ke2 Król nie mo¿e odejœæ na e1 lub g1 z powodu 22...q:g3+, a 22. kg2 do- puszcza 22...ne3+. 22...q:g3 23. bd4 bb7 24. rh3 qd6 25. qc3 e5 Bia³e odpar³y bezpoœrednie groŸby matowe, ale teraz wkraczaj¹ do akcji centralne pionki czarnych, które w podobnych pozycjach maj¹ wartoœæ figur. 26. bg1 f4 27. c5 qh6 28. ke1 e4 29. rh4 qg5 30. qh3 ne3! 31. b:e3 f:e3 32. bc4+ kh8 33. nf1 qf6 0-1 W zamêcie stoczonej batalii g³ów- n¹ rolê odegra³o zadanie bia³emu kró- lowi „rany” w s³abym punkcie, czyli na f2.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:


Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: