Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00184 004026 14992738 na godz. na dobę w sumie
Sztuka bycia wielkim - ebook/pdf
Sztuka bycia wielkim - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Złote Myśli Język publikacji: polski
ISBN: 9788377011324 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka ta jest odpowiednia dla mężczyzn i kobiet, starych i młodych, którzy chcą czerpać z życia jak najwięcej, poprzez jak najlepsze wykorzystanie własnych możliwości. Starałem się w prosty i przystępny sposób, bez zbędnych słów, wskazać drogę do zdobycia władzy i wykorzystania potencjału. Książka ta napisana została w taki sposób, że można ją czytać w biegu.

Jestem przekonany, że opisany tutaj system będzie działał i na pewno nie zawiedzie. Wiem również, że życie ludzi, którzy zastosują się do tych metod działania z prawdziwym zaangażowaniem, stanie się wzorem dla innych. Będą dziećmi najlepszych, znajdą swoje miejsce wśród największych tego świata.

Mam nadzieję, że Ty, który czytasz tę książkę, będziesz jednym z nich. Samo czytanie książek nie jest w stanie ukształtować wspaniałej osobowości. Nic oprócz myślenia nie może uczynić Cię genialnym, dlatego myśl, Myśl, MYŚL!

Każdy może stać się Wielki.

Istnieje źródło władzy w każdym człowieku. Poprzez mądre wykorzystanie oraz ukierunkowanie tego źródła człowiek może doskonalić swoje zdolności umysłowe. Posiada on bowiem wrodzoną siłę, dzięki której może rozwijać się w którymkolwiek kierunku zapragnie, a możliwości jego rozwoju są nieograniczone.

Żaden człowiek nie osiągnął jeszcze tak wiele w jakiejkolwiek dziedzinie, żeby ktoś inny nie mógł osiągnąć jeszcze więcej. Możliwości tkwią w Podstawowej Substancji, z której stworzony jest człowiek.

Wallace D. Wattles

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Ten darmowy ebook zawiera fragment pełnej wersji pod tytułem: „Sztuka bycia wielkim” Aby przeczytać informacje o pełnej wersji, kliknij tutaj Darmowa publikacja dostarczona przez Wydawnictwo Złote Myśli sp z.o.o Niniejsza publikacja może być kopiowana, oraz dowolnie rozprowadzana tylko i wyłącznie w formie dostarczonej przez Wydawcę. Zabronione są jakiekolwiek zmiany w zawartości publikacji bez pisemnej zgody wydawcy. Zabrania się jej od- sprzedaży, zgodnie z regulaminem Wydawnictwa Złote Myśli. © Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli Małgorzata Kot rok 2010 Data: 16.11.2010 Tytuł: Sztuka bycia wielkim – fragment utworu Autor: Wallace D. Wattles Projekt okładki: Janusz Skierkowski Redakcja: Magdalena Michalak, Sylwia Fortuna Wydawnictwo Złote Myśli sp. z o.o. ul. Daszyńskiego 5 44-100 Gliwice WWW: www. ZloteMysli.pl EMAIL: kontakt@zlotemysli.pl Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowie- dzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” nie pono- szą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzy- stania informacji zawartych w książce. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Spis treści okoliczności przyzwyczajenia Wstęp.....................................................................................5 Rozdział 1 Każdy może stać się Wielki...................................7 Rozdział 2 Predyspozycje a ..............................13 Rozdział 3 Źródło Siły...........................................................19 Rozdział 4 Umysł Boga.........................................................23 Rozdział 5 Przygotowanie.....................................................27 Rozdział 6 Zbiorowy punkt widzenia.....................................31 Rozdział 7 Indywidualny punkt widzenia...............................37 Rozdział 8 Poświęcenie........................................................41 Rozdział 9 Utożsamienie......................................................45 Rozdział 10 Idealizacja.........................................................49 Rozdział 11 Realizacja..........................................................53 Rozdział 12 Pośpiech i ...............................57 Rozdział 13 Myśl...................................................................61 Rozdział 14 Na swoim podwórku..........................................67 Rozdział 15 Na obcym terenie..............................................73 Rozdział 16 Dodatkowe wyjaśnienia.....................................79 Rozdział 17 Więcej na temat Myśli.......................................83 Cytaty................................................................................86 Rozdział 18 Idea geniuszu według ...........................89 Rozdział 19 Spojrzenie na ewolucję.....................................95 Rozdział 20 Służba Bogu....................................................101 Rozdział 21 Ćwiczenie umysłu............................................107 Punkt widzenia................................................................109 Poświęcenie....................................................................109 Identyfikacja....................................................................110 Idealizacja.......................................................................110 Realizacja........................................................................110 Rozdział 22 Podsumowanie Sztuki Bycia Wielkim..............113 Jezusa Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli RR OZDZIAŁ 3 OZDZIAŁ 3 Źródło Siły Źródło Siły Ludzki mózg, ciało, umysł, umiejętności i uzdolnienia to tylko in- strumenty, dzięki którym człowiek objawia swoją wspaniałość. Same w sobie nie czynią go Wielkim. Człowiek może mieć duży mózg oraz słuszny rozum, silne umiejętności i wspaniałe uzdolnienia, nie jest jednak wybitny, jeśli nie będzie czynił z nich użytku we wspa- niały sposób. Cecha, która pozwala człowiekowi używać jego atry- butów wybitnie, czyni go wspaniałym, a nazywamy ją mądrością. Mądrość jest konieczną podstawą dla geniuszu. Pozwala ona wybierać właściwy cel, do którego chcemy dążyć, oraz najlepsze sposoby, aby go osiągnąć. Pozwala zdecydować, co jest właściwe. Człowiek, który jest wystarczająco mądry, by wiedzieć, co jest właściwe; który jest na tyle dobry, by chcieć robić tylko to, co jest właściwe; który ma wystarczające możliwości i siłę, by robić właśnie takie rzeczy, jest prawdziwie Wielki. Natychmiast zostanie uznany za uosobienie siły w swojej społeczności, a ludzie z przyjem- nością oddadzą mu cześć. Mądrość jest uzależniona od wiedzy. Tam, gdzie panuje kompletna niewiedza, nie może być mowy o mądrości; nie ma świadomości tego, co jest właściwe. Ludzkie poznanie jest względnie ograniczone, tak samo niewielka jest jego mądrość, dopóki nie połączy on swoje- go umysłu z mądrością o wiele większą niż jego własna, by czerpać z niej i inspirować się nią, tak by jego umysł zaprzeczył własnym ograniczeniom. Jest w stanie to zrobić, tak jak zrobili to wybitni lu- dzie. Ludzka wiedza jest ograniczona i niepewna, dlatego człowiek 4 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli nie może posiadać mądrości. Jedynie Bóg zna całą prawdę, dlatego tylko On posiada prawdziwą mądrość i zawsze wie, co jest właściwe w każdej sytuacji. Człowiek może otrzymać mądrość od Boga. Przejdę do ukazania tego na przy- kładzie: Abraham Lincoln miał ograniczone wykształcenie, posiadał jednak umiejętność poznawania prawdy. Na przykładzie Lincolna ja- sno widać, że być mądrym oznacza zawsze wiedzieć, co jest właści- we w każdych okolicznościach, pragnąć robić tylko to, co jest wła- ściwe, ale również mieć wystarczające zdolności i możliwości, by móc robić właśnie to, co jest adekwatne. W czasach agitacji abolicyj- nej, w czasach kompromisu, kiedy nikt inny nie był pewny, co jest właściwe lub co należy robić, Lincoln nigdy nie miał wątpliwości. Potrafił przejrzeć powierzchowne argumenty zwolenników niewol- nictwa, jak również dostrzeć, jak niepraktyczne i fanatyczne były po- stulaty abolicjonistów1; umiał określić właściwe cele, do których trzeba dążyć, oraz najlepsze sposoby, aby je osiągnąć. Ludzie wybra- li go na prezydenta, ponieważ widzieli, że dążył on do prawdy i wie- dział, co należy robić. Każdy człowiek, który ma zdolność poznawa- nia prawdy; który pokazał, że wie, co należy czynić, i któremu moż- na zaufać; o którym wiemy, że zawsze będzie robił to, co trzeba, bę- dzie cieszył się szacunkiem i uznaniem. Cały świat oczekuje takich ludzi. Wkrótce po tym, jak Lincoln został prezydentem, w jego otoczeniu znalazła się cała masa tak zwanych kompetentnych doradców, którzy zupełnie nie potrafili się ze sobą zgodzić. Czasami oni wszyscy byli przeciwni jego propozycjom, czasami wszystkie północne stany nie zgadzały się z jego zdaniem. On jednak potrafił rozpoznać prawdę, 1 Abolicjonista — w XVIII–XIX wieku zwolennik lub uczestnik ruchu na rzecz zniesienia niewolnictwa. 5 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli kiedy innych zwiodły pozory; on nie mylił się wcale lub bardzo rzad- ko. Był jednocześnie najbardziej utalentowanym politykiem i najlep- szym żołnierzem swoich czasów. Skąd ten stosunkowo mało wy- kształcony człowiek czerpał swoją mądrość? Nie zawdzięczał jej ani określonemu kształtowi kości czaszki, ani delikatnej strukturze mó- zgu. Nie była to zasługa żadnej cechy fizycznej. Nie była to nawet cecha umysłu wywołana ponadprzeciętnymi umiejętnościami rozu- mowania. Znajomość prawdy rzadko osiągana jest poprzez wniosko- wanie. Swoją mądrość zawdzięczał on duchowej intuicji. Rozpozna- wał prawdę, ale kiedy i w jakich okolicznościach przyszło to olśnie- nie? Podobne zjawisko obserwujemy u Waszyngtona, którego wiara i odwaga, dzięki jego poznaniu prawdy, zdołały utrzymać kolonie podczas długich i pozornie beznadziejnych zmagań rewolucji. Po- dobne zjawiska dostrzegamy również w fenomenalnym geniuszu Na- poleona, który zawsze wiedział, jaką strategię wojskową wybrać. Widzimy, że wielkość Napoleona brała się z natury, a nie z niego sa- mego; widzimy, że za Waszyngtonem i Lincolnem stoi coś potężniej- szego niż każdy z nich. Takie same obserwacje nasuwają się w przy- padku wszystkich wielkich ludzi. Poznają oni prawdę, ale prawda nie może zostać poznana dopóki nie zaistnieje, a nie może zaistnieć, jeśli nie ma umysłu, który mógłby ją poznać. Prawda nie może istnieć niezależnie od umysłu. Waszyngton i Lincoln byli w kontakcie z umysłem, który posiada wszelką wiedzę i zawiera całą prawdę. Tak samo jak wszyscy, którzy przejawiają mądrość. Zdobywamy mądrość, czytając myśli Boga. 6 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli RR OZDZIAŁ 12 OZDZIAŁ 12 Pośpiech i przyzwyczajenia przyzwyczajenia Pośpiech i Na pewno masz wiele problemów, rodzinnych, socjalnych, zdrowot- nych, finansowych, które zdają się wymagać natychmiastowych roz- wiązań. Masz długi, które trzeba spłacać, lub inne zobowiązania, z których należy się wywiązywać, tkwisz nieszczęśliwie w jakimś miejscu, nie będąc w zgodzie z samym sobą i czujesz, że coś należy w tej sprawie zrobić. Nie działaj pośpiesznie, pod wpływem impul- sów. Rozwiązanie wszelkich twoich osobistych problemów możesz zawierzyć Bogu. Nie ma pośpiechu. Jest tylko Bóg, a świat ma się dobrze. Istnieje niezniszczalna siła w tobie, taka sama jak ta, która znajduje się w rzeczach, których pragniesz. Ona zbliża cię do nich i je do cie- bie. To jest koncepcja, którą musisz pojąć i sobie przyswoić — ta sama inteligencja, która jest w tobie, jest też w rzeczach, których po- żądasz. Są one popychane w twoim kierunku z taką samą siłą i sta- nowczością, jak twoje pożądanie popycha cię w kierunku nich. Wy- nika z tego, że krzewiona przez ciebie myśl powinna mieć tendencję, aby przybliżać ci i grupować wokół ciebie rzeczy, których pragniesz. Dopóki trzymasz się swoich wyobrażeń i krzewisz wiarę, wszystko musi się powieść. JEDYNYM, CO MOŻE ZAWIEŚĆ, JEST TWO- JE NASTAWIENIE, A ONO NIE MOŻE BYĆ BŁĘDNE, JEŻELI UFASZ I NIE OBAWIASZ SIĘ. Pośpiech jest przejawem strachu. Ten, który się boi, nie ma czasu do stracenia. Jeżeli będziesz postę- pować z niezachwianą wiarą w słuszność swojego przeczucia, nigdy nie będziesz za wcześnie lub za późno, nic nie pójdzie źle. Jeśli wy- 7 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli daje ci się, że źle się dzieje, nie rozpraszaj swoich myśli — to tylko pozory. Nic na świecie, oprócz ciebie, nie może zboczyć z właściwe- go toru, a stanie się tak tylko wtedy, gdy przyjmiesz złe nastawienie psychiczne. Zawsze kiedy poczujesz, że się ekscytujesz, martwisz lub spieszysz, usiądź i przemyśl to, zagraj w coś lub weź urlop. Jedź na wycieczkę, a kiedy wrócisz, wszystko będzie na swoim miejscu. Możesz być pewien, że jeśli twój umysł znajduje się w stanie pośpie- chu, daleki jest od osiągnięcia geniuszu. Pośpiech i strach natych- miast odcinają cię od Uniwersalnego Umysłu. Nie masz co liczyć na siłę, mądrość czy wiedzę, dopóki nie osiągniesz spokoju. Pośpieszne nastawienie mentalne ogranicza działanie Źródła Siły w tobie. Strach obraca ją w słabość. Pamiętaj, opanowanie i siła są ze sobą nierozerwalnie połączone. Spokojny i zrównoważony umysł to umysł genialny. Umysł ponagla- ny i wzburzony jest słaby. Warto wiedzieć, że zawsze, kiedy zaczy- nasz się spieszyć, tracisz właściwą perspektywę, zaczynasz czarno widzieć świat lub jakiś jego fragment. W takich chwilach przeczytaj rozdział 6 tej książki i weź pod uwagę, że nasz świat jest doskonały ze wszystkimi jego elementami. Nic nie jest niewłaściwe, nic nie może być nie na swoim miejscu. Bądź opanowany, bądź spokojny, bądź pogodny; miej wiarę w Boga. Przejdźmy do omówienia przyzwyczajeń. Możliwe, że największą trudność sprawi ci przezwyciężenie swojego dawnego sposobu my- ślenia, do którego przywykłeś, i wykształcenie nowych nawyków. Światem rządzą przyzwyczajenia. Królowie, dyktatorzy, władcy i plutokraci — wszyscy utrzymują swoją pozycję, ponieważ ludzie akceptują ich z przyzwyczajenia. Rzeczy wokół nas są takie, jakie są, ponieważ ludzie przywykli je takimi akceptować. Ludzie wprowa- dzają zmiany, kiedy zmieniają poglądy o rządach, instytucjach spo- 8 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli łecznych czy przedsiębiorstwach, do których przywykli. Rządzą nami przyzwyczajenia. Prawdopodobnie wykształciłeś nawyk postrzegania siebie jako zwy- czajnej osoby, jako kogoś o ograniczonych możliwościach, lub czło- wieka, który prędzej czy później musi ponieść klęskę. Jesteś tym, kim jesteś przyzwyczajony o sobie myśleć. Musisz teraz stworzyć lepszy i właściwszy nawyk; musisz stworzyć obraz samego siebie jako nieograniczonej siły i przyzwyczaić się myśleć, że jesteś tym bytem. To właśnie nawykowe myśli, a nie jednorazowe pomysły de- cydują o twoim przeznaczeniu. Nic nie osiągniesz, jeśli kilka razy dziennie usiądziesz i zapewnisz siebie o tym, że jesteś genialny, gdy przez całą resztę dnia, wykonując swoje zwykłe czynności, uważasz siebie za kogoś przeciętnego. Żadne modlitwy czy afirmacje nie uczynią cię Wielkim, jeśli jesteś przyzwyczajony myśleć o sobie jako o maluczkim. Użycie modlitwy i afirmacji ma na celu pomóc ci zmienić nawykowe myślenie. Każda czynność, mentalna czy fizycz- na, powtarzana odpowiednio często, staje się nawykiem. Celem ćwi- czenia umysłowego jest powtarzanie sobie określonych myśli, aż sta- ną się one nieodzownym zwyczajem. Myśli, które wciąż powtarza- my, stają się przekonaniami. Co musisz zrobić, to utrwalać sobie nowy obraz siebie w myślach tak długo, aż stanie się on jedynym wyobrażeniem siebie, jakie posiadasz. To, co o sobie myślisz, a nie okoliczności czy środowisko, uczyniło cię tym, kim jesteś. Każdy człowiek ma o sobie jakieś wyobrażenie lub przewodnią myśl i zgodnie z nimi porządkuje wydarzenia w swoim życiu i wszystkie relacje ze światem zewnętrznym. Porządkujesz zdarzenia w swoim życiu albo zgodnie z założeniem, że jesteś wielką i wspaniałą osobi- stością, albo że jesteś słaby, ograniczony i przeciętny. Jeżeli to dru- gie, musisz zdecydowanie zmienić swoją myśl przewodnią. Stwórz nowy obraz mentalny samego siebie. Nie próbuj stać się Wielkim je- 9 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli dynie przez powtarzanie ciągów słów lub powierzchownych sformu- łowań; powtarzaj w kółko MYŚL o własnej sile i możliwościach tak długo, aż zaczniesz zgodnie z nią porządkować zdarzenia i ustalisz swoje miejsce we wszystkim. W kolejnym rozdziale znajdziesz przy- kładowe ćwiczenie mentalne i dalsze wskazówki na ten temat. 10 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli RR OZDZIAŁ 19 OZDZIAŁ 19 Spojrzenie na ewolucję Spojrzenie na ewolucję Jak uniknąć rzucenia się w wir altruistycznych działań, kiedy wokół nas pełno jest biedy, cierpienia, nieczułości i tak wiele pozostałych przejawów nieszczęścia, ilu jest ludzi? Trudno jest nie dawać, kiedy zewsząd otaczają cię potrzebujące ręce wyciągane po pomoc. Istnieje też mnóstwo społecznych niesprawiedliwości i krzywd wyrządza- nych biednym, które wyzwalają w szlachetnych duszach nieodpartą niemal potrzebę naprawienia porządku rzeczy. Chcemy rozpocząć krucjatę; mamy wrażenie, że nic nie zmieni się na lepsze, dopóki nie poświęcimy się sprawom kompletnie. W takich sytuacjach musimy zawsze pamiętać o odpowiednim punkcie widzenia. Musimy pamię- tać, że świat nie jest zły, jest to świat w procesie stawania się. Ponad wszelką wątpliwość był okres w dziejach Ziemi, kiedy nie ist- niało życie. Niezaprzeczalne są geologiczne świadectwa potwierdza- jące hipotezę, że kula ziemska była kiedyś kulą płonących gazów i płynnych skał, spowitą w gotującą się parę. Nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób życie mogło istnieć w takich warunkach — wydaje się to niemożliwe. Geologia uczy nas, że na- stępnie wytworzyła się skorupa ziemska, kula ostygła i stwardniała, para uległa kondensacji, stała się mgłą lub opadła w postaci deszczu. Schłodzona powłoka skruszyła się, tworząc glebę, wilgoć zebrała się w jednym miejscu, tak, aby mogły powstać jeziora i morza, aż w końcu gdzieś w wodzie lub na lądzie powstało życie. Rozsądne jest przypuszczenie, że pierwsze formy życia były jedno- komórkowymi organizmami, a ich powstaniem powodowała nagląca 11 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli siła Ducha, Jednego Wspaniałego Życia poszukującego wyrazu. Wkrótce organizmy te miały zbyt dużo życiowej energii, aby móc wyrazić się w jednej komórce, dlatego przekształcały się w dwie i więcej komórek, a płynęło w nich coraz więcej życia. Powstały or- ganizmy wielokomórkowe, rośliny, drzewa, kręgowce i ssaki. Wiele z nich charakteryzowało się przedziwnymi kształtami, wszystkie jed- nak były w swoim rodzaju doskonałe — tak jak wszystko, co stwo- rzył Bóg. Bez wątpienia istniały prymitywne, niemal potworne for- my zarówno w świecie roślin, jak i zwierząt, wszystko jednak służy- ło swojemu celowi w swoim czasie i było to bardzo dobre. Nadszedł kolejny dzień, dzień wielkiego procesu ewolucyjnego, dzień, w któ- rym gwiazdy poranne zaśpiewały razem, a synowie Boży zawołali z radością, kiedy ujrzeli początek końca — wreszcie bowiem pojawił się człowiek, oczekiwany od samego początku stworzenia. Podobne do małpy stworzenie różniło się nieco swoim wyglądem od pozostałych stworzeń, wykazywało jednak ogromne różnice, jeśli chodzi o możliwości myślenia i rozwoju. Sztuka i piękno, architektu- ra i pieśni, poezja i muzyka — wszystko to było niezrealizowanymi możliwościami w duszy tego podobnego do małpy człowieka. Na tamtym etapie i dla tamtego rodzaju taki stan rzeczy był odpowiedni. „Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego] wolą”2, powiedział św. Paweł. Bóg działa w ludziach od dnia, kiedy pierwszy człowiek pojawił się na Ziemi, angażując coraz wię- cej siebie w każde kolejne pokolenie, skłaniając je do coraz więk- szych osiągnięć i tworzenia lepszych warunków społecznych, pań- stwowych oraz rodzinnych. Patrząc w przeszłość, do czasów historii starożytnej, widzimy fatalne warunki, barbarzyństwo, bałwochwal- stwo i cierpienia, a czytając o Bogu w ich kontekście, możemy od- 2 Flp 2,13. 12 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli nieść wrażenie, że jest okrutny i niesprawiedliwy. Powinniśmy się jednak nad tym zastanowić. Od czasów człowieka prehistorycznego do czasów przyjścia na Ziemię Chrystusa rasa ludzka musiała uczy- nić postępy. Było to możliwe jedynie poprzez stopniowy rozwój po- szczególnych sił i potencjału uśpionego w ludzkim mózgu. Natural- nie, najpierw rozwinęły się bardziej prymitywne i zwierzęce cechy człowieka; przez wieki ludzie byli brutalni, ich rządy były okrutne, tak samo jak ich wierzenia, a rezultatem było pozornie ogromne cier- pienie. Bóg jednak nigdy nie czerpał z niego satysfakcji i w każdej epoce wysyłał człowiekowi sygnały, podpowiadając mu, jak cierpie- nia uniknąć. W tym samym czasie potrzeba życia, wszechobecna, sil- na i zniewalająca, nakazywała rodzajowi ludzkiemu postęp, coraz mniej brutalności i coraz więcej duchowości w każdej kolejnej epo- ce. A Bóg cały czas działał w człowieku. W każdej epoce istniały jednostki, które przewyższały masy, które słyszały i rozumiały Boga lepiej niż ich towarzysze. To na nich spoczywała inspirująca dłoń Ducha, ich przeznaczeniem bowiem było pełnić rolę tłumacza. Byli to zwykle prorocy i jasnowidze, czasami księża i książęta, częściej jednak męczennicy prowadzeni na stos lub krzyż. To właśnie tym, którzy słyszeli słowa Boga i realizowali jego prawdy w swoich ży- wotach, zawdzięczamy prawdziwy postęp. Powtórzę raz jeszcze: jeśli weźmiemy pod uwagę istnienie tego, co nazywamy złem na tym świecie, zobaczymy, że to, co wydaje nam się złe, jest po prostu nie do końca rozwinięte, oraz że nierozwinięte jest całkowicie dobre w swoim rodzaju i na etapie rozwoju, na któ- rym się znajduje. Wszystkie rzeczy są konieczne do całkowitego roz- woju człowieka, ponieważ wszystkie one są dziełem Boga. Świado- mie i umyślnie tworzy on kręgi łapówkarskie i dzielnice czerwonych latarń w naszych miastach. Muszą one odegrać swoją rolę w procesie rozwoju. A kiedy to się stanie, usunie je ze sceny, tak samo jak zrobił 13 Wallace D. Wattles :: Sztuka bycia wielkim :: Złote Myśli to z jadowitymi potworami, które zamieszkiwały bagna w zeszłych epokach. Podsumowując te wizje ewolucji, możemy zapytać: po co to wszyst- ko? Myślący umysł z łatwością na to pytanie odpowie. Bóg pragnie wyrazić siebie; chce żyć w pewnej formie, która sprawi, że będzie mógł się realizować na najwyższym poziomie moralnym i ducho- wym. Bóg pragnął powołać do życia formę, w której może istnieć jako bóg i objawiać się jako bóg. Taki był cel siły ewolucji. Okresy wojen, rzezi, cierpienia, niesprawiedliwości i okrucieństwa zostały z biegiem czasu złagodzone przy pomocy miłości i praworządności. Pomogło to rozwinąć się ludzkiemu mózgowi do takiego stopnia, w którym zdolny jest dać pełny wyraz Boskiej miłości i sprawiedli- wości. To jeszcze nie koniec — Bóg nie pragnie osiągnąć doskonało- ści w zaledwie kilku egzemplarzach, niczym najdorodniejszych ma- lin na wierzchu koszyczka, pragnie gloryfikacji całego gatunku. Na- dejdzie czas, kiedy ugruntowane na Ziemi zostanie Królestwo Boże; czas przepowiedziany przez wizjonera z Wyspy Patmos. Nie będzie więcej łez, bólu, rzeczy przeszłości odejdą w zapomnienie, nie bę- dzie już więcej mroku. 14
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sztuka bycia wielkim
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: