Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00435 009580 16975059 na godz. na dobę w sumie
Sztuka przyciągania ludzi - ebook/pdf
Sztuka przyciągania ludzi - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 163
Wydawca: Złote Myśli Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7701-017-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zdrowie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

„Udanego życia z innymi możesz się nauczyć jak gry na gitarze. Wierzę, że ta książka pozwoli Ci być kimś wyjątkowym dla siebie samego i dla Twojego otoczenia.”

autor książki, Miłosz Karbowski

OPINIE O KSIĄŻCE


'Każdy z nas chce być szczęśliwy. „Sztuka przyciągania ludzi” to recepta na osiągnięcie tego stanu. Tylko będąc w dobrych relacjach z innymi możemy go uzyskać. Ta fascynująca lektura stanowi zbiór reguł, które, jak koktajl owocowy są źródłem lepszego, bo opartego na zdrowych zasadach, życia społecznego. Dzięki niej, wykazałam inicjatywę i pogodziłam się z przyjaciółką. Jeden z fragmentów sprawił też, że zdecydowałam się odświeżyć zaniedbane kontakty towarzyskie.'

- Małgorzata Myszkowska, socjolog, polonista


'„Sztukę przyciągania ludzi” pochłonąłem jednym tchem. Bardzo interesują mnie publikacje o takiej tematyce, a tą czytało mi się wyjątkowo dobrze. Przydatnych wiadomości jest tyle, że niedługo zamierzam powtórzyć całą lekturę. Zawiera szeroką, uporządkowaną wiedzę, której musiałbym szukać w wielu różnych książkach. Jestem instruktorem tenisa i na co dzień staram się umiejętnie dotrzeć do moich uczniów. Stosując rady z książki Miłosza, znacznie poprawiłem jakość relacji z podopiecznymi, a co za tym idzie, całej pracy. Łatwiej mi się z nimi porozumieć, a ta lepsza komunikacja daje efekty na treningach. Gorąco zachęcam do przeczytania tej publikacji.'

- Piotr Dzikiewicz, trener tenisa ziemnego

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Copyright by Złote Myśli Miłosz Karbowski, rok 2010 Autor: Miłosz Karbowski Tytuł: Sztuka przyciągania ludzi Wydanie I Data: 19.05.2010 ISBN: 978-83–7701–017–4 Projekt okładki: Janusz Skierkowski Redakcja: Magda Wasilewska, Sylwia Fortuna Skład: Magda Wasilewska Wydawnictwo Złote Myśli sp. z o.o. 44-100 Gliwice ul. Daszyńskiego 5 www.ZloteMysli.pl e-mail: kontakt@zlotemysli.pl Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Niniejsza publikacja, ani żadna jej część, nie może być kopiowana, ani w jakikolwiek inny sposób reprodukowana, powielana, ani odczytywana w środkach publicznego przekazu bez pisemnej zgody wydawcy. Wykonywanie kopii metodą kserograiczną, fotograiczną, a także kopiowanie książki na nośniku ilmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved. Spis treści Bardzo istotny wstęp ......................................................................... 6 Część I Zacznij od siebie Tylko nie mów: „to nie dla mnie” .................................................... 13 Osobowość jak magnes ................................................................... 14 Jesteś tyle wart, na ile się sam wyceniasz ................................................ 14 Ćwiczenie ............................................................................................................. 16 Superbohater, czyli nowa tożsamość ......................................................... 17 Ćwiczenie ............................................................................................................. 21 Potęga wiary w siebie ...................................................................................... 24 Człowiek czynu fascynuje .............................................................................. 26 Atrybuty doskonałości .................................................................................... 27 Podsumowanie .................................................................................................. 28 Zapanuj nad swoim przeznaczeniem ............................................ 29 Odpowiedzialność znaczy wolność ............................................................ 29 Inicjatywa kontra wybrane mechanizmy obronne ............................... 32 Optymizm — niezbędny przyjaciel ............................................................ 36 Podsumowanie .................................................................................................. 38 Część II Podstawowa szkoła życia z innymi Klucz do wszystkiego: każdy chce być ważny ............................... 43 Ugaś pragnienie pani Kasi .............................................................................. 44 Uwaga, człowiek! Wolno głaskać! ................................................................ 45 Maksyma sprzedawców .................................................................................. 47 Słowo się rzekło ................................................................................................. 47 Podsumowanie .................................................................................................. 48 Kiedy ugryźć się w język ................................................................. 50 Otwarta krytyka niszczy Twoje stosunki z ludźmi ................................. 50 Daj spokój nieobecnym .................................................................................. 54 Na tym akurat nie oszczędzaj! ...................................................................... 55 Podsumowanie .................................................................................................. 57 Przejdź się w cudzych butach ......................................................... 59 Dar współodczuwania ..................................................................................... 60 Empatyczne założenia ..................................................................................... 62 Empatyczne techniki ........................................................................................ 65 Podsumowanie .................................................................................................. 68 CZĘŚĆ III Jak być lubianym Co jest piękne, to jest dobre ........................................................... 73 Efekt aureoli ......................................................................................................... 73 Zdrowsi i zadbani „magnesują” ..................................................................... 75 Jesteś otoczony… dobrymi radami ............................................................ 76 Podsumowanie .................................................................................................. 77 Przyjazna aura ................................................................................. 79 Uśmiech rozgoni najgęstsze chmury ......................................................... 79 Ćwiczenie ............................................................................................................. 80 Dwa ważne słowa .............................................................................................. 84 Podsumowanie .................................................................................................. 87 Wstęp do rozmowy — siła dialogu ................................................. 88 Podsumowanie .................................................................................................. 89 Jak rozmawiać — zamień się w słuch ............................................. 90 Zaleta mędrców ................................................................................................. 90 Na początek — stan gotowości ................................................................... 91 Etap zaawansowany — słuchacz aktywny ............................................... 93 Słuchaj jak tłumacz ........................................................................................... 98 Podsumowanie .................................................................................................. 99 Jak rozmawiać — rusz głową, zanim poruszysz ustami ............. 101 Ostrożnie z radami ..........................................................................................101 Jak traić w czuły punkt .................................................................................104 Zabij w sobie nudziarza ................................................................................106 Ćwiczenie ...........................................................................................................106 Podsumowanie ................................................................................................108 Zacieśnianie więzi, czyli jak sięgnąć po przyjaźń ....................... 110 Raaazem! ............................................................................................................111 Otwartość ...........................................................................................................113 Choruje ten, kto więzi uczucia ....................................................................114 Nie rozstawaj się w stanie kłótni ................................................................117 Skrywana złość przyjaźni szkodzi ..............................................................118 Wrzuć na luz, czyli jak działają wolność i tolerancja ...........................122 Przyjaźń słabnie — co robić? ......................................................................124 Podsumowanie ................................................................................................126 CZĘŚĆ IV Mistrz dyplomacji Nie z każdym musisz się lubić, ale ze wszystkimi możesz się porozumieć .................................................................................... 131 Dlaczego ludzie bywają „trudni”? ................................................ 133 Geny, osobowość, inteligencja — każdy jest oryginałem ................133 Gry międzyludzkie ..........................................................................................137 Seksmisja, czyli ona i on ................................................................................138 Emocje górą nad rozumem .........................................................................139 Skuteczność miarą sukcesu .........................................................................140 Podsumowanie ................................................................................................141 Jedenaście prawideł bogini Metis ................................................ 142 1. Nie stawiaj sprawy na ostrzu noża (bo się skaleczysz) ..................142 2. Nie używaj tych słów: „nie masz racji” .................................................144 3. Przyznaj się do słabości ...........................................................................146 4. Rzuć oryginalny komplement ................................................................146 5. Skup się na dobrych cechach rozmówcy ...........................................148 6. „Tak” — to słowo, które masz wielokrotnie usłyszeć .......................149 7. Używaj języka „Ty” .......................................................................................152 8. Pytaj, nie rozkazuj ......................................................................................154 9. Odegraj spektakl .........................................................................................156 10. Pozwól ludziom zachować twarz .......................................................158 11. Gdy nic nie działa, rzuć człowiekowi wyzwanie ............................160 Podsumowanie — 11 dróg do porozumienia.......................................162 Happy end ...................................................................................... 163 Bibliograia..................................................................................... 166 Bardzo istotny wstęp Podstawow(cid:261) decyzj(cid:261) emocjonaln(cid:261) w stosunku do drugiego człowieka jest decyzja zbli(cid:298)enia si(cid:266) do niego lub oddalenia. Antoni K(cid:266)pi(cid:276)ski Od razu przyjmijmy naczeln(cid:261) my(cid:286)l, która b(cid:266)dzie Ci przy(cid:286)wiecała w trakcie lektury. Poniewa(cid:298) to Ty zdecydowałe(cid:286) si(cid:266) si(cid:266)gn(cid:261)ć po t(cid:266) ksi(cid:261)(cid:298)k(cid:266), to Twoje (cid:298)ycie ma si(cid:266) dzi(cid:266)ki niej poprawić. W tej chwili po- czułe(cid:286) pewnie ch(cid:266)ć zakrzykn(cid:261)ć z ironi(cid:261): „Có(cid:298) za gł(cid:266)boka idea autora! Eureka!”. Zaraz si(cid:266) dowiesz, dlaczego nie jest to takie oczywiste. Wiedza zawarta w ksi(cid:261)(cid:298)ce pomo(cid:298)e Ci wydatnie poprawić Twoje kon- takty z lud(cid:296)mi. Jednak zakres, w jakim jej u(cid:298)yjesz, zale(cid:298)y od Ciebie. Umiej(cid:266)tno(cid:286)ć (cid:298)ycia z lud(cid:296)mi, choć bezcenna, wymaga bowiem po(cid:286)wi(cid:266)- cenia Twojego czasu i energii. Dzi(cid:266)ki opanowaniu tej sztuki mo(cid:298)esz zyskać bardzo wiele: znajomych, przyjaciół, sukcesy zawodowe i oso- biste. Niech jednak poni(cid:298)sza my(cid:286)l zapadnie Ci w pami(cid:266)ć: Ty decydujesz, jak bardzo zale(cid:298)y Ci na drugiej osobie, na bliskich z ni(cid:261) kontaktach. dlatego Ty sam postanowisz, ile jeste(cid:286) w stanie jej po(cid:286)wi(cid:266)cić. Wyobra(cid:296) sobie wag(cid:266) szalkow(cid:261), jakby czarodziejsk(cid:261), na której mo- (cid:298)esz mierzyć ci(cid:266)(cid:298)ar rzeczy niematerialnych. Po jej jednej stronie „poło(cid:298)ysz” starania, jakie podejmujesz, by osi(cid:261)gn(cid:261)ć upragnion(cid:261) relacj(cid:266) z inn(cid:261) osob(cid:261). Na drugiej szali umie(cid:286)cisz to, co dzi(cid:266)ki nim otrzymujesz. Czyli jak wiele szcz(cid:266)(cid:286)cia lub jakichkolwiek dóbr przy- nosz(cid:261) Ci Twoje zabiegi. Kto wie, mo(cid:298)e same starania sprawiaj(cid:261) Ci Bardzo istotny wstęp przyjemno(cid:286)ć — tak cz(cid:266)sto bywa, je(cid:286)li zale(cid:298)y nam na innych ludziach. Wówczas na szalce „trudów” nie spoczywa (cid:298)aden ci(cid:266)(cid:298)ar. Najwa(cid:298)niejsze, by po(cid:286)wi(cid:266)cenia nie wa(cid:298)yły wi(cid:266)cej ni(cid:298) korzy(cid:286)ci. In- nymi słowy, aby inne osoby warte były Twoich stara(cid:276): niezale(cid:298)nie od tego, czy chcesz si(cid:266) z nimi przyja(cid:296)nić, dobrze bawić czy po pro- stu porozumieć. Tego wymaga poczucie sprawiedliwo(cid:286)ci wobec sa- mego siebie. Dlatego, powtórzmy jeszcze raz, stosowanie wiedzy, któr(cid:261) znajdziesz na stronach tej publikacji, mo(cid:298)e dać Ci wspaniałe nagrody, jak np. sympati(cid:266) du(cid:298)ego grona znajomych albo prawdziw(cid:261) przyja(cid:296)(cid:276). Do Ciebie natomiast nale(cid:298)y decyzja, wobec kogo i w jakim stopniu b(cid:266)dziesz zgodnie z tymi regułami post(cid:266)pować. Przecie(cid:298) nie nabyłe(cid:286) tej ksi(cid:261)(cid:298)ki, by zamienić si(cid:266) w jednoosobowy oddział miło- sierdzia. Zrobiłe(cid:286) to po to, by poprawić swoje własne (cid:298)ycie. By być szcz(cid:266)(cid:286)liwszym i lubianym. Postaram si(cid:266) Ciebie przekonać, (cid:298)e udane stosunki z innymi s(cid:261) wa(cid:298)ne. Pewnie słyszałe(cid:286) o hierarchii potrzeb Abrahama Maslowa. O tym, (cid:298)e pragnienie ailiacji, czyli kontaktów z lud(cid:296)mi, stoi tu(cid:298) za potrzeba- mi izjologicznymi i po(cid:298)(cid:261)daniem bezpiecze(cid:276)stwa. To zbyt pospolity przykład i ma dług(cid:261) brod(cid:266). Dlatego przytocz(cid:266) tu, jak s(cid:261)dz(cid:266), ciekaw(cid:261) teori(cid:266) ze współczesnej psychologii, wskazuj(cid:261)c(cid:261) na pierwszoplanow(cid:261) rol(cid:266) kontaktów z lud(cid:296)mi w naszym (cid:298)yciu. Jej autorem jest Ameryka- nin Stevan Hobfoll. Naukowiec zza oceanu uznał, (cid:298)e udane relacje z innymi s(cid:261) bardzo istotne do gromadzenia przez nas tzw. zasobów osobistych. Natomiast od tego, ile tych zasobów w sobie „zmagazy- nujemy”, zale(cid:298)(cid:261) nasze reakcje na wydarzenia stresowe. Dzi(cid:266)ki tym zapasom potraimy sprostać wyzwaniom i nieszcz(cid:266)(cid:286)ciom. Tak jak- by(cid:286)my mieli przetrwać zim(cid:266) na Antarktydzie w jakim(cid:286) podziemnym bunkrze. Uda nam si(cid:266), je(cid:286)li zgromadzimy tam wystarczaj(cid:261)c(cid:261) ilo(cid:286)ć opału i (cid:298)ywno(cid:286)ci. Przy całej gamie przyjemnych do(cid:286)wiadcze(cid:276) (cid:298)ycie oferuje nam nie- stety kłopoty w pracy, problemy inansowe czy rodzinne nieporozu- mienia. Cz(cid:266)(cid:286)ć ludzi nie potrai sobie z takimi sytuacjami poradzić. Ich reakcj(cid:261) mo(cid:298)e być uczucie wypalenia zawodowego lub kryzys psychiczny. S(cid:261) jednak tacy, którzy, jak wskazały badania, podobne 7 Miłosz Karbowski przykro(cid:286)ci znosz(cid:261) dzielnie. Pokonuj(cid:261)c je, wzmacniaj(cid:261) wr(cid:266)cz w sobie ch(cid:266)ć do (cid:298)ycia. Dzieje si(cid:266) tak dzi(cid:266)ki wsparciu, jakie otrzymuj(cid:261) od in- nych ludzi: bliskich, przyjaciół czy znajomych. To jeden z elementów, które maj(cid:261) olbrzymi wpływ na nasz(cid:261) zdol- no(cid:286)ć przetrwania w (cid:286)wiecie. Przyja(cid:296)ni nam ludzie podtrzymaj(cid:261) nas na duchu i przejawi(cid:261) bezinteresown(cid:261) trosk(cid:266). Wysłuchaj(cid:261) nas, po- zwol(cid:261) uwolnić si(cid:266) od napi(cid:266)cia emocjonalnego i wzbudz(cid:261) nadziej(cid:266). B(cid:266)d(cid:261) uczestniczyć w rozwi(cid:261)zywaniu naszych problemów, pomog(cid:261) zrozumieć nasz(cid:261) sytuacj(cid:266) i udziel(cid:261) serdecznej rady. Tak(cid:298)e ci ludzie ch(cid:266)tnie po(cid:298)ycz(cid:261) nam w potrzebie pieni(cid:261)dze, zaopiekuj(cid:261) si(cid:266) nami, gdy zachorujemy. Oni daj(cid:261) nam poczucie bezpiecze(cid:276)stwa i tworz(cid:261) mur, który chroni nas przed atakami samotno(cid:286)ci. Dobre kontakty z lud(cid:296)mi realnie wpływaj(cid:261) na nasze zdrowie i ch(cid:266)ć do (cid:298)ycia. Lisa Berkman i Leonard Syme udowodnili w swoich ba- daniach, (cid:298)e osoby, które maj(cid:261) najwi(cid:266)cej kontaktów społecznych, wykazuj(cid:261) najni(cid:298)szy wska(cid:296)nik umieralno(cid:286)ci. Ci z najskromniejszymi relacjami z lud(cid:296)mi, niestety, osi(cid:261)gaj(cid:261) współczynnik najwy(cid:298)szy. Inny eksperyment dowiódł z kolei, (cid:298)e osoby otoczone bliskimi znacznie szybciej wracaj(cid:261) do zdrowia po chorobach. Bogate kon- takty z lud(cid:296)mi zmniejszaj(cid:261) ich napi(cid:266)cie emocjonalne, co sprawia, (cid:298)e staj(cid:261) si(cid:266) bardziej podatne na terapi(cid:266). W Polsce w 2008 roku przeprowadzono program SOPKARD. Ba- dania wykonane w(cid:286)ród osób w wieku 50–60 lat wykazały, (cid:298)e ludzie z tak zwanym niskim wsparciem społecznym s(cid:261) przynajmniej dwu- krotnie bardziej skłonni do zapadania na choroby układu kr(cid:261)(cid:298)enia ni(cid:298) ci, którzy posiadaj(cid:261) liczne kontakty z innymi. Zapewne nie musz(cid:266) Ci(cid:266) przekonywać, (cid:298)e umiej(cid:266)tno(cid:286)ć (cid:298)ycia z lud(cid:296)mi w robieniu kariery jest tak samo wa(cid:298)na jak same kompetencje za- wodowe. Naprawd(cid:266) warto si(cid:266) jej uczyć. Tak, uczyć — w sztuce przy- ci(cid:261)gania ludzi mo(cid:298)esz si(cid:266) szkolić jak w pływaniu czy grze na gitarze. Tak samo musisz si(cid:266) w proces kształcenia zaanga(cid:298)ować i podj(cid:261)ć wyzwanie. Nie ma na co czekać, bo (cid:298)ycie mija i ani si(cid:266) obejrzymy, a ucieknie nam to, co w nim najlepsze. 8 Bardzo istotny wstęp Ksi(cid:261)(cid:298)ka, któr(cid:261) czytasz, b(cid:266)dzie stopniowo wprowadzała Ci(cid:266) w tajniki udanego (cid:298)ycia z innymi lud(cid:296)mi. Krok po kroku — od rzeczy podsta- wowych do bardziej szczegółowych. Tre(cid:286)ć, któr(cid:261) poznasz, powstała na podstawie kilkudziesi(cid:266)ciu starannie wyselekcjonowanych (cid:296)ródeł najlepszych autorów. Ka(cid:298)dy z rozdziałów, a nawet poszczególne za- gadnienia, znacznie poprawi(cid:261) Twoje kontakty z innymi. Pierwsz(cid:261) cz(cid:266)(cid:286)ć potraktuj jak trening indywidualny. Być mo(cid:298)e musisz troch(cid:266) popracować nad własn(cid:261) osobowo(cid:286)ci(cid:261). To znacznie zwi(cid:266)kszy Twoj(cid:261) zdolno(cid:286)ć przyci(cid:261)gania innych. Potem dowiesz si(cid:266), jak post(cid:266)- pować z lud(cid:296)mi, je(cid:286)li chcemy, by okazali nam przychylno(cid:286)ć, polubili nas, a mo(cid:298)e by si(cid:266) z nimi zaprzyja(cid:296)nić. Mo(cid:298)esz odnie(cid:286)ć czasem wra(cid:298)enie, (cid:298)e pewne rzeczy w jakim(cid:286) sensie si(cid:266) powtórz(cid:261), ale to dlatego, (cid:298)e wiele szczegółów kr(cid:261)(cid:298)y wokół tych samych, podstawowych zasad (cid:298)ycia z innymi. Dzi(cid:266)ki temu łatwiej ogarniesz cało(cid:286)ć wiedzy zawartej w ksi(cid:261)(cid:298)ce. Zapewniam Ci(cid:266), (cid:298)e wszystko, co zostało tu napisane, sprawdziło wielu ludzi i to naprawd(cid:266) działa. Osoby uznawane powszechnie za „sympatyczne” posiadaj(cid:261) zaledwie kilka umiej(cid:266)tno(cid:286)ci spo(cid:286)ród tych, które dostaniesz do dyspozycji. Dlatego pole do popisu b(cid:266)dziesz miał niezwykłe. Je(cid:286)li chcesz naprawd(cid:266) skorzystać z tej ksi(cid:261)(cid:298)ki i znacz(cid:261)co poprawić swoje stosunki z lud(cid:296)mi, oto, jak powiniene(cid:286) j(cid:261) czytać:     Zaanga(cid:298)uj si(cid:266). To, co przeczytasz, jest wa(cid:298)ne i ciekawe. Niech nauka b(cid:266)dzie zabaw(cid:261). Nie „leć” z lektur(cid:261) zbyt szybko. Rób sobie przerwy, aby przemy- (cid:286)leć, jak to, czego si(cid:266) dowiedziałe(cid:286), odnosi si(cid:266) do Twojego (cid:298)ycia i jak mo(cid:298)esz to wykorzystać. Wracaj do wcze(cid:286)niejszych tre(cid:286)ci, które ju(cid:298) przeczytałe(cid:286). Wiedzy jest du(cid:298)o, je(cid:286)li b(cid:266)dziesz do niej cz(cid:266)sto zagl(cid:261)dał, dobrze j(cid:261) sobie posegregujesz. Dla ułatwienia na ko(cid:276)cu ka(cid:298)dego z rozdziałów znajdziesz krótkie podsumowanie w punktach. Wychod(cid:296) z domu i praktykuj, praktykuj i jeszcze raz… 9 Miłosz Karbowski    Je(cid:286)li Ci to pomaga, prowad(cid:296) notatki z post(cid:266)pów, jakich doko- nałe(cid:286); z obserwacji, jakie poczyniłe(cid:286); sukcesów, które odniosłe(cid:286), lub z popełnionych bł(cid:266)dów. Wypisuj te(cid:298) sobie najwa(cid:298)niejsze Twoim zdaniem rzeczy z publikacji. Połó(cid:298) w łatwo dost(cid:266)pnym miejscu kartk(cid:266) z krokami, nad jakimi w tej chwili pracujesz. Za jaki(cid:286) czas przeczytaj ksi(cid:261)(cid:298)k(cid:266) po raz drugi. Oce(cid:276), co i na ile Ci pomogło w stosunkach z innymi lud(cid:296)mi. B(cid:266)dziesz ju(cid:298) miał do- (cid:286)wiadczenie praktyczne i przy ponownej lekturze zauwa(cid:298)ysz to, co mogło Ci umkn(cid:261)ć lub wylecieć z pami(cid:266)ci. B(cid:261)d(cid:296) dobrym człowiekiem. Szanuj innych i samego siebie. Miłosz Karbowski 10 Część I Zacznij od siebie Tylko nie mów: „to nie dla mnie” Zasady post(cid:266)powania z lud(cid:296)mi to jedno. Czym innym jest natomiast ich naturalne przyci(cid:261)ganie nasz(cid:261) osobowo(cid:286)ci(cid:261). Ona powinna dzia- łać na nasz(cid:261) korzy(cid:286)ć. Stanowić sło(cid:276)ce, wokół którego chc(cid:261) kr(cid:266)cić si(cid:266) (cid:286)wiaty innych ludzi. Osoby wyj(cid:261)tkowe s(cid:261) podziwiane, ka(cid:298)dy pragnie si(cid:266) z nimi zadawać, nawet mimo ich wad. Bo ludziom nietuzinkowym „wolno wi(cid:266)cej”, przecie(cid:298) maj(cid:261) tyle atutów, (cid:298)e i tak s(cid:261) warci bli(cid:298)szego poznania. Zasada, jak(cid:261) powinni(cid:286)my sobie wpoić, brzmi: rozwijaj(cid:261)c siebie, in- westujemy w nasze relacje z innymi. Nie oszukujmy si(cid:266), (cid:298)e to nie ma znaczenia. B(cid:266)d(cid:261)c kim(cid:286) interesuj(cid:261)cym, budzimy w ludziach nie- przepart(cid:261) ch(cid:266)ć poznania nas i przebywania z nami. Nie mówmy te(cid:298) sobie: „to nie dla mnie” — przekonasz si(cid:266), (cid:298)e rozkwit osobowo(cid:286)ci tak naprawd(cid:266) wymaga tylko zaanga(cid:298)owania w ten proces. Tego zagadnienia b(cid:266)d(cid:261) dotyczyły nast(cid:266)pne dwa rozdziały. Zaczyna- my na dobre! Osobowość jak magnes „Po prostu taki jestem” — to zdanie, które zabija marzenia. Anthony Robbins Jesteś tyle wart, na ile się sam wyceniasz Twoje zachowanie powinno dawać innym ludziom do zrozumienia, (cid:298)e jeste(cid:286) kim(cid:286) wyj(cid:261)tkowym. Twoje słowa i podejmowane decyzje maj(cid:261) budzić ich szacunek i zainteresowanie. Tak si(cid:266) dzieje — i to bez wielkiego wysiłku z Twojej strony — gdy masz wysokie poczucie własnej warto(cid:286)ci. Najpierw musisz bowiem sam siebie doceniać, je- (cid:286)li inni maj(cid:261) my(cid:286)leć o Tobie dobrze. Ludzie zauwa(cid:298)(cid:261) Twoje poczucie własnej warto(cid:286)ci. Ono bowiem de- terminuje Twoje post(cid:266)powanie. To naprawd(cid:266) widać, słychać i czuć, czy sam uznajesz siebie za „Kogo(cid:286)” przez wielkie „K”. Ludzie po pro- stu zgodz(cid:261) si(cid:266) z ocen(cid:261), jak(cid:261) sobie wystawiasz. Uznaj(cid:261), (cid:298)e skoro sa- mego siebie cenisz wysoko, to przecie(cid:298) masz ku temu jaki(cid:286) powód. Jeste(cid:286) niczym wła(cid:286)ciciel sklepu z jednym, jedynym towarem — Tob(cid:261). Twoje poczucie własnej warto(cid:286)ci okre(cid:286)la cen(cid:266). Ty ustalasz, czy stanowisz asortyment ekskluzywny, czy artykuł z promocji w hi- permarkecie. „Klienci”, czyli ludzie, którzy Ci(cid:266) otaczaj(cid:261), oszacowu- j(cid:261)c Twoj(cid:261) „jako(cid:286)ć”, najpierw zasugeruj(cid:261) si(cid:266) wła(cid:286)nie cen(cid:261), jak(cid:261) sam sobie przypiszesz. Ludzie z wysokim poczuciem własnej warto(cid:286)ci poci(cid:261)gaj(cid:261) nas, ch(cid:266)t- niej ich poznajemy i z nimi przebywamy. Ona z nich emanuje. Osoba, która swoj(cid:261) postaw(cid:261) wiecznie przypomina zmoczonego deszczem Osobowość jak magnes szczeniaka, wydaje si(cid:266) znacznie mniej interesuj(cid:261)ca. Gdy cenimy si(cid:266) sami nisko, ludzie mog(cid:261) uznać, (cid:298)e tak nieciekawymi typami nie ma co zawracać sobie głowy. I to w chwili, gdy jeszcze nic prawdziwe- go o nas nie wiedz(cid:261). Usłysz(cid:261) fałszyw(cid:261) nut(cid:266), zanim zaczniemy stroić swoje najlepsze instrumenty. Sami dostarczamy im niekorzystnej dla nas informacji o sobie. Istnieje taki cytat z Buddy: „jeste(cid:286)my tym, co o sobie my(cid:286)limy”. Na nasze potrzeby mo(cid:298)emy t(cid:266) prawd(cid:266) zmienić na nast(cid:266)puj(cid:261)c(cid:261): „inni uwa(cid:298)aj(cid:261) nas za takich, za jakich sami si(cid:266) uwa(cid:298)amy”. Jak wzmacniać poczucie własnej warto(cid:286)ci? W kolejnych punktach poznasz dwa mechanizmy (cid:286)ci(cid:286)le z nim zwi(cid:261)zane. Dowiesz si(cid:266), jak działaj(cid:261) przekonania na swój temat i jak je zmienić oraz jak zbudo- wać niewzruszalny wie(cid:298)owiec wiary w siebie. Zanim do tego przej- dziemy, popracujmy nad zasadami, które tworz(cid:261) fundament poczu- cia własnej warto(cid:286)ci. Nie wiem, jak wielkie masz (cid:298)yciowe plany. Jednak nawet je(cid:286)li nie zamierzasz wynale(cid:296)ć lekarstwa na raka albo globalnie walczyć ze zu(cid:298)yciem surowców naturalnych, to poczuciem własnej warto(cid:286)ci i tak mo(cid:298)esz dorównać najsłynniejszym przywódcom. (cid:295)ródłem tej wewn(cid:266)trznej siły s(cid:261)… warto(cid:286)ci. To, co uznajemy w na- szym (cid:298)yciu za najcenniejsze. Je(cid:286)li kiedykolwiek miałe(cid:286) w(cid:261)tpliwo(cid:286)ci przy podejmowaniu decyzji, walczyłe(cid:286) sam ze sob(cid:261), prawdopodobnie powodował to fakt, (cid:298)e nie posiadasz ustalonej hierarchii warto(cid:286)ci. Jak ju(cid:298) wiesz, inni ludzie wysoko Ci(cid:266) ceni(cid:261), je(cid:286)li sam my(cid:286)lisz o sobie dobrze. Kiedy natomiast nie masz zasad albo nie potraisz post(cid:266)po- wać zgodnie ze swoimi warto(cid:286)ciami, nigdy sam sobie nie zaimpo- nujesz. Dlatego to takie istotne, by okre(cid:286)lić, co jest dla Ciebie wa(cid:298)ne i kroczyć tak wyznaczon(cid:261) (cid:286)cie(cid:298)k(cid:261). B(cid:266)dziesz si(cid:266) wówczas szanował, odnajdziesz w sobie spokój i sił(cid:266), które wzbudz(cid:261) szacunek „na ze- wn(cid:261)trz”. Tego nie zapewni Ci nawet sze(cid:286)ciocyfrowa liczba na ban- kowym koncie. 15 Miłosz Karbowski Ćwiczenie Przejd(cid:296)my od słów do czynu. Połó(cid:298) przed sob(cid:261) kartk(cid:266) papieru lub, jak wolisz, otwórz na monitorze okno edytora tekstu. Na pocz(cid:261)tek wyno- tuj warto(cid:286)ci, które uwa(cid:298)asz w swoim (cid:298)yciu za najcenniejsze. Powinny nimi być uczucia lub stany, np. miło(cid:286)ć, zdrowie, szcz(cid:266)(cid:286)cie albo pasja. Nie myl warto(cid:286)ci ze (cid:286)rodkami. Pieni(cid:261)dze ((cid:286)rodek), owszem, mog(cid:261) Ci pomóc osi(cid:261)gn(cid:261)ć szcz(cid:266)(cid:286)cie czy zdrowie (warto(cid:286)ć). Przecie(cid:298) zarabiasz je po to, by je jako(cid:286) wykorzystać, prawda? Uzbieranie miliona dolarów samo w so- bie nie mo(cid:298)e być jednak celem ostatecznym, jakim jest np. komfort. Ustalmy, (cid:298)e na pocz(cid:261)tek tych warto(cid:286)ci b(cid:266)dzie dziesi(cid:266)ć. Je(cid:286)li kiedy(cid:286) zechcesz, mo(cid:298)esz ten katalog poszerzyć. To nie jest trudne ćwicze- nie. Gdy si(cid:266) skupisz, zajmie Ci mo(cid:298)e kwadrans. Je(cid:286)li ju(cid:298) stworzyłe(cid:286) list(cid:266) Twoich warto(cid:286)ci, przejd(cid:296) do drugiego eta- pu. Teraz ułó(cid:298) je hierarchicznie. Dobrze si(cid:266) zastanów. Na pierw- szym miejscu ustaw warto(cid:286)ć dla Ciebie najcenniejsz(cid:261), nast(cid:266)pn(cid:261) na drugiej pozycji — i tak dalej. To jasne, ka(cid:298)da jest bardzo istotna. Długo gryzłem ołówek, gdy wy- konywałem identyczne ćwiczenie. Ale dzi(cid:266)ki temu teraz mog(cid:266) Ci pomóc przykładem. Poka(cid:298)(cid:266) Ci moj(cid:261), do tej pory sekretn(cid:261) list(cid:266) war- to(cid:286)ci, jak(cid:261) uło(cid:298)yłem kilka lat temu: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. Miło(cid:286)ć Zdrowie Przygoda Sukces Swoboda Siła Pasja Bezpiecze(cid:276)stwo Intymno(cid:286)ć Komfort 16 Osobowość jak magnes Hierarchizacji warto(cid:286)ci dokonujemy, poniewa(cid:298) nawet w(cid:286)ród na- szych najwa(cid:298)niejszych celów (cid:298)yciowych powinni(cid:286)my wyodr(cid:266)bnić priorytety. Nie da si(cid:266) jednocze(cid:286)nie skupić na d(cid:261)(cid:298)eniu do spełniania wszystkich. W pierwszej kolejno(cid:286)ci powinni(cid:286)my zaspokajać te dla nas najcenniejsze. Nie zmienia to faktu, (cid:298)e zawsze istnieje sposób na (cid:298)ycie zgodne ze wszystkimi naszymi warto(cid:286)ciami i nie wolno nam godzić si(cid:266) na (cid:298)adne kompromisy. To ćwiczenie pozwoli Ci łatwiej podejmować (cid:298)yciowe decyzje. Post(cid:266)- pować zgodnie z własnym sumieniem i ideałami bez wzgl(cid:266)du na to, czy otoczenie Ci(cid:266) za to nagradza. W ogólnym rozrachunku zawsze zyskasz — b(cid:266)dziesz szanował sam siebie, a inni ludzie wyczuj(cid:261) Two- je poczucie własnej warto(cid:286)ci, które przyci(cid:261)gnie ich jak magnes. Pami(cid:266)tasz postać kapitana Nathana Algrena? Wcielił si(cid:266) w ni(cid:261) Tom Cruise w ilmowej megaprodukcji z 2003 roku — Ostatni samuraj. Bohater opowie(cid:286)ci z alkoholika, n(cid:266)kanego wyrzutami sumienia we- terana wojny secesyjnej, staje si(cid:266) człowiekiem spójnym, pewnym swoich celów i konsekwentnym. Na jego przykładzie widać, jaki wpływ ma na nas odnalezienie (cid:298)yciowych warto(cid:286)ci. Wszystko dzi(cid:266)ki temu, (cid:298)e los rzuca go do odci(cid:266)tej od (cid:286)wiata japo(cid:276)skiej wioski. Jak zachowuj(cid:261) si(cid:266) zamieszkuj(cid:261)cy j(cid:261) samuraje? Ze wzgardzonego je(cid:276)ca czyni(cid:261) Algrena jednym ze swoich liderów. Gdy człowiek ma warto(cid:286)ci i jest w stanie dla nich wiele po(cid:286)wi(cid:266)cić, budzi uznanie na- wet najbardziej wymagaj(cid:261)cych towarzyszy. Sam Tom Cruise, zafa- scynowany histori(cid:261) i postaci(cid:261), jak(cid:261) kreował, po zako(cid:276)czeniu zdj(cid:266)ć powiedział: „Nie mogłem si(cid:266) temu oprzeć. Kiedy po raz pierwszy rozmawiałem na temat realizacji ilmu, po prostu wiedziałem, (cid:298)e musz(cid:266) w nim zagrać”. Superbohater, czyli nowa tożsamość Zastanawiałe(cid:286) si(cid:266) kiedy(cid:286), dlaczego ludzie obdarzeni takimi samy- mi zdolno(cid:286)ciami osi(cid:261)gaj(cid:261) zupełnie inne rezultaty? Je(cid:286)li nie wchodzi w gr(cid:266) (cid:298)adna wyj(cid:261)tkowa szansa od losu lub przypadek, to co o tym 17 Miłosz Karbowski decyduje? Jasne, (cid:298)e co(cid:286), co zale(cid:298)y od nich samych. Tym, co sprawia, (cid:298)e ten sam człowiek mo(cid:298)e zostać biedakiem albo rekinem giełdo- wym, s(cid:261) jego własne przekonania na temat samego siebie i swoich mo(cid:298)liwo(cid:286)ci. To(cid:298)samo(cid:286)ć, jak(cid:261) z ró(cid:298)nych przyczyn sobie „wybiera”, staje si(cid:266) czynnikiem decyduj(cid:261)cym o osi(cid:261)ganiu sukcesów lub nie. Osoba, która uwa(cid:298)a si(cid:266) za geniusza, daje sobie wielokrotnie wi(cid:266)ksze szanse na powodzenie w jakiejkolwiek dziedzinie ni(cid:298) kto(cid:286), kto uzna siebie za nieudacznika. Niedługo nauczysz si(cid:266) technik porozumiewania, sprawiania, by inni czuli si(cid:266) z Tob(cid:261) dobrze, a tak(cid:298)e dowiesz si(cid:266), jak zbudować prawdzi- w(cid:261) przyja(cid:296)(cid:276). To jednak, jak oceniasz swoje mo(cid:298)liwo(cid:286)ci, ma niebaga- telny wpływ na Twoj(cid:261) zdolno(cid:286)ć przyci(cid:261)gania ludzi swoim najpraw- dziwszym „ja”. Poni(cid:298)sza historia pozwala łatwo zrozumieć zagadnienie, nad któ- rym pracujemy. Działo si(cid:266) to w 1968 roku. Psycholog z Harvardu, Robert Rosenthal, oraz dyrektorka szkoły podstawowej w ubogiej dzielnicy południo- wego San Francisco, Lenore Jacobson, przeprowadzili ekspery- ment, który ma znaczny wkład w rozwój psychologii społecznej. Ro- senthal przyjechał do placówki prowadzonej przez Jacobson. Całe do(cid:286)wiadczenie zacz(cid:266)li od przeprowadzenia testu na badanie pozio- mu inteligencji w(cid:286)ród uczniów 18 klas. Nast(cid:266)pnie z ka(cid:298)dej z nich Rosenthal i Jacobson wybrali po 20 dzieci — zrobili to w sposób losowy, w ogóle nie sugeruj(cid:261)c si(cid:266) wynikami testów. Wówczas dyrek- torka wezwała do siebie trzech, równie przypadkowo wyselekcjono- wanych nauczycieli i oznajmiła: — Obserwuj(cid:261)c wasze metody, doszłam do wniosku, (cid:298)e jeste(cid:286)cie naj- lepszymi nauczycielami w szkole. Dlatego dam ka(cid:298)demu z was klas(cid:266) zło(cid:298)on(cid:261) z najzdolniejszych uczniów, których wybrali(cid:286)my na podsta- wie testów IQ. Oczekujemy, (cid:298)e osi(cid:261)gn(cid:261) post(cid:266)py w nauce wynosz(cid:261)ce 20–30 . Zanim zaskoczeni belfrzy zd(cid:261)(cid:298)yli si(cid:266) odezwać, dodała: 18 Osobowość jak magnes — Na pewno zdajecie sobie spraw(cid:266), (cid:298)e mo(cid:298)emy zostać pos(cid:261)dzeni o dyskryminacj(cid:266) dzieci mniej zdolnych. Dlatego nasz plan musimy utrzymać w tajemnicy przed rodzicami i samymi uczniami. Przez nast(cid:266)pnych osiem miesi(cid:266)cy nauczyciele pracowali na najwy(cid:298)- szych obrotach. Okazywali wi(cid:266)cej cierpliwo(cid:286)ci wobec uczniów, bo z góry zakładali, (cid:298)e je(cid:286)li dziecko ma kłopoty, wina le(cid:298)y po stronie systemu nauczania. Cz(cid:266)(cid:286)ciej si(cid:266) z podopiecznymi komunikowali, motywowali ich i zapewniali, (cid:298)e s(cid:261) w stanie osi(cid:261)gać du(cid:298)e post(cid:266)py. Chc(cid:261)c, tak jak oczekiwała tego dyrektorka, podnie(cid:286)ć poziom uczniów o 20–30 , byli jednocze(cid:286)nie wobec nich bardzo wymagaj(cid:261)cy. Eksperyment dobiegł ko(cid:276)ca, a jego wyniki okazały si(cid:266) zdumiewa- j(cid:261)ce. Uczniowie poczynili zakładane post(cid:266)py. Nauczyciele byli za- chwyceni porywaj(cid:261)cym do(cid:286)wiadczeniem. Jak(cid:298)e musieli si(cid:266) zdziwić, gdy Lenore Jacobson o(cid:286)wiadczyła, (cid:298)e dzieci wybrano losowo. Wca- le nie miały najwy(cid:298)szego IQ w szkole. Ba, wspaniale pracuj(cid:261)cy na- uczyciele osłupieli, gdy dowiedzieli si(cid:266), (cid:298)e sami równie(cid:298) traili do klas przypadkowo. Co jest jednak najlepsze — po przeprowadzonym eksperymencie uczestnicz(cid:261)ce w nim dzieci poddano kolejnemu testowi na inte- ligencj(cid:266). Osi(cid:261)gn(cid:266)ły wynik o 15–27 punktów lepszy od swoich po- przednich rezultatów! (cid:285)rednio wypadli o 12 punktów lepiej ni(cid:298) resz- ta szkoły. Uczniowie traktowani przez nauczycieli jako jednostki wybitne dostosowali si(cid:266) do tego obrazu. Rozwijali si(cid:266) lepiej, ni(cid:298)by to miało miejsce, gdyby dostawali takie same zadania jak ich kole- dzy i kole(cid:298)anki z innych klas. Ksi(cid:261)(cid:298)ka, w której Rosenthal i Jacobson opisali eksperyment, nosi tytuł Pigmalion w klasie i udowadnia tzw. efekt Pigmaliona. Polega on na spełnianiu si(cid:266) pozytywnego oczekiwania wobec kogo(cid:286) tylko dlatego, (cid:298)e to oczekiwanie w sobie wytworzyli(cid:286)my. Nazwa wzi(cid:266)ła si(cid:266) ze sztuki George’a Bernarda Shawa Pigmalion. Jej bohater, profesor Higgins, zakłada si(cid:266) z przyjacielem pułkownikiem Pickeringiem, (cid:298)e nauczy biedn(cid:261) kwiaciark(cid:266) Eliz(cid:266), jak być dam(cid:261). Udaje mu si(cid:266) to, po- niewa(cid:298) zawsze traktuje j(cid:261) wła(cid:286)nie z szacunkiem nale(cid:298)nym kobiecie 19 Miłosz Karbowski z wy(cid:298)szych sfer. Po upływie pewnego czasu Eliza dostosowuje si(cid:266) do nadanej jej roli i zaczyna spełniać jego oczekiwania. Ju(cid:298) wiesz, na czym polega nasze zadanie? Oczywi(cid:286)cie na tym, by to samospełniaj(cid:261)ce si(cid:266) proroctwo zastosować wobec samego siebie. By pój(cid:286)ć (cid:286)ladem uczniów i wywołać w sobie efekt Pigmaliona. Okre(cid:286)laj si(cid:266) wi(cid:266)c jako „geniusz”, a nie „nieudacznik”. Uznaj si(cid:266) za „mistrza” zamiast „przegranego”. Tylko to pozwoli Ci wykorzystać cały poten- cjał, jaki w sobie nosisz — i to we wszystkich dziedzinach. Uwolnisz swoje całe, cz(cid:266)sto skrywane, bogactwo zasobów. Niniejsza ksi(cid:261)(cid:298)ka w swojej głównej cz(cid:266)(cid:286)ci uzbroi Ci(cid:266) w arsenał tech- nik i umiej(cid:266)tno(cid:286)ci interpersonalnych. Je(cid:286)li wmówiłe(cid:286) sobie, (cid:298)e ci(cid:266)(cid:298)- ko przychodzi Ci nawi(cid:261)zanie z kim(cid:286) rozmowy, to skorzystasz z niej z wi(cid:266)kszym trudem, ni(cid:298) kiedy oznajmisz z pewno(cid:286)ci(cid:261): „naprawd(cid:266) jestem w stanie (cid:286)wietnie radzić sobie w kontaktach z innymi lud(cid:296)- mi” albo „mog(cid:266) si(cid:266) nauczyć zachowywać przy obcych osobach”. Ka(cid:298)dy z nas bardziej lub mniej (cid:286)wiadomie przykleja sobie ró(cid:298)ne ety- kietki. „Taki ju(cid:298) jestem” — wymówiłe(cid:286) kiedy(cid:286) te słowa? To znaczy jaki? Dobrze, je(cid:286)li oznacza to: „ciekawy”, „uczynny”, „dzielny”, „dum- ny”, a nawet „uparty”. Bywa jednak, (cid:298)e kto(cid:286) okre(cid:286)la siebie samego słowami: „przeci(cid:266)tny” (brrr!), „nieporadny”, „ulegaj(cid:261)cy wpływom”. W naszym mózgu przechowujemy do(cid:286)wiadczenia całego naszego (cid:298)ycia. Tylko przez to, jak je interpretujemy, powstaj(cid:261) nasze prze- konania o wszystkim, tak(cid:298)e o samych sobie. To, kim jeste(cid:286), zale(cid:298)y od tego, jak wyja(cid:286)niłe(cid:286) sobie zdarzenia z Twojego (cid:298)ycia. Je(cid:286)li tak stworzona Twoja etykietka ogranicza Twoje mo(cid:298)liwo(cid:286)ci, odklej j(cid:261) i zast(cid:261)p now(cid:261). Kiedy zmienisz swoje przekonania na temat tego, kim jeste(cid:286), Twoje zachowanie pod(cid:261)(cid:298)y w tym samym kierunku — tak by wspierać Twoj(cid:261) to(cid:298)samo(cid:286)ć. Prawdopodobnie nic nie wskórasz, gdy id(cid:261)c na rozmow(cid:266) kwaliikacyjn(cid:261), pomy(cid:286)lisz o sobie: „jestem jednym z wielu takich samych kandydatów”. Zaprezentujesz si(cid:266) bo- wiem rzeczywi(cid:286)cie jak osoba przeci(cid:266)tna, jedna z tłumu. Pomy(cid:286)l za to, jak(cid:261) sił(cid:266) wzbudzisz w sobie, je(cid:286)li w głowie zakodujesz zdanie: „jestem dla tej irmy wymarzonym pracownikiem!”. W czasie spo- 20 Osobowość jak magnes tkania b(cid:266)dziesz si(cid:266) dostosowywał do tego wzmacniaj(cid:261)cego przeko- nania i zrobisz wszystko, by znudzonym facetom w garniturach dać do zrozumienia, (cid:298)e to na Ciebie wła(cid:286)nie czekaj(cid:261). Ćwiczenie Czas na kolejn(cid:261), przyjemn(cid:261) prac(cid:266) domow(cid:261). Załó(cid:298)my, (cid:298)e opis osobo- wo(cid:286)ci ka(cid:298)dego z nas ma traić do internetowej Wikipedii. Otrzymu- jesz zadanie stworzenia pisemnie szczerej deinicji samego siebie. W tym celu zadaj sobie kilka, a mo(cid:298)e kilkana(cid:286)cie razy pytanie: „kim jestem?”. Pisz to, co Ci przyjdzie do głowy. Baw si(cid:266) zainteresowa- niem samym sob(cid:261). B(cid:261)d(cid:296) zarazem wnikliwy i szczery. Dla dobra tego ćwiczenia bardzo wa(cid:298)ne jest wynotowanie cech, które w sobie ce- nisz, ale te(cid:298) elementów Twojej to(cid:298)samo(cid:286)ci, jakich nie lubisz. Poza tym — spokojnie — zakładamy, (cid:298)e na razie nic nie traia na serwer. Piszesz „na brudno”. Co mo(cid:298)esz zanotować? Na przykład: „Jestem błyskotliwy i dowcipny.” „Jestem (cid:286)rednio pracowity.” „Jestem wykształcony, ale nie znam j(cid:266)zyków.” „Jestem inteligentny, jednak czasem przem(cid:261)drzały.” „Jestem atrakcyjny, choć nie wysportowany.”      Teraz przyjrzyj si(cid:266) swojemu dziełu i oce(cid:276), jak podoba Ci si(cid:266) deini- cja samego siebie. Je(cid:286)li stworzyłe(cid:286) j(cid:261) uczciwie, to prawdopodobnie Twoja to(cid:298)samo(cid:286)ć nie spełnia wszystkich Twoich wymaga(cid:276). To nic, przecie(cid:298) pisałe(cid:286) w brudnopisie. Czas przej(cid:286)ć do drugiego etapu za- dania. Wymie(cid:276) teraz elementy to(cid:298)samo(cid:286)ci, które chciałby(cid:286) posia- dać. Kim chciałby(cid:286) być? Zrób to bez najmniejszego skr(cid:266)powania, jakby kompletnie nic Ci(cid:266) nie ograniczało. Zabawa zacz(cid:266)ła si(cid:266) na do- bre! Jak mo(cid:298)na by okre(cid:286)lić kogo(cid:286), kim chcesz si(cid:266) stać?   OPTYMISTA GENIUSZ 21 Miłosz Karbowski ZWYCI(cid:265)ZCA MISTRZ ZARADNO(cid:285)CI PRZYWÓDCA    Je(cid:286)li jako dziecko marzyłe(cid:286) o takiej roli, napisz nawet o sobie „su- perbohater”! Czy taka nowa to(cid:298)samo(cid:286)ć Ci si(cid:266) podoba? Bez w(cid:261)tpienia udzielisz odpowiedzi twierdz(cid:261)cej! Napisałe(cid:286) o swoim wymarzonym „ja”. Stworzyłe(cid:286) na papierze człowieka, jakim chciałby(cid:286) być. Proponu- j(cid:266), by pój(cid:286)ć na cało(cid:286)ć i wła(cid:286)nie t(cid:266) deinicj(cid:266) wkleić do Wikipedii. To spore zobowi(cid:261)zanie. Dlatego pora na postanowienie, (cid:298)e naprawd(cid:266) zaczniesz (cid:298)yć w zgodzie z to(cid:298)samo(cid:286)ci(cid:261), któr(cid:261) sobie wybrałe(cid:286). Choć- by niebo waliło Ci si(cid:266) na głow(cid:266), b(cid:266)dziesz si(cid:266) go trzymał. Przecie(cid:298) nie mo(cid:298)esz swoim post(cid:266)powaniem zaprzeczyć temu, co napisałe(cid:286) o sobie milionom internautów. To ćwiczenie, w nieco innej odmianie, po raz pierwszy przeczyta- łem u ameryka(cid:276)skiego mistrza motywacji, Tony’ego Robbinsa. Było jednym z moich ulubionych. Działa do dzi(cid:286), niemal automatycz- nie. (cid:285)wietnie sprawdza si(cid:266) w ka(cid:298)dej sytuacji. Graj(cid:261)c mecz w teni- sa, powtarzam sobie, (cid:298)e jestem zwyci(cid:266)zc(cid:261) i nie ma takiej siły, która mogłaby sprawić, (cid:298)e zejd(cid:266) z kortu pokonany. Kiedy pisz(cid:266) artykuł, my(cid:286)l(cid:266) o sobie jako o wybitnie utalentowanym dziennikarzu, a pod- czas wnoszenia lodówki na czwarte pi(cid:266)tro w duchu nazywam siebie strongmanem. Oczywi(cid:286)cie nie zast(cid:266)puje mi to godzin treningu na korcie, talentów pisarskich czy siły mi(cid:266)(cid:286)ni. Pozwala jednak wydobyć wszystkie po- kłady mo(cid:298)liwo(cid:286)ci, jakie w sobie mam. Je(cid:286)li przegram mecz, mog(cid:266) (cid:286)miało powiedzieć: „zrobiłem naprawd(cid:266) wszystko, co potraiłem, ale tego dnia znalazł si(cid:266) kto(cid:286) lepszy ode mnie”. Gdy now(cid:261) to(cid:298)samo(cid:286)ć przyjmiesz jako swoj(cid:261), automatycznie za- czniesz d(cid:261)(cid:298)yć do jej potwierdzenia. Wrodzona potrzeba konse- kwencji sprawia, (cid:298)e działamy zgodnie z naszym własnym pogl(cid:261)dem na temat tego, kim jeste(cid:286)my. 22 Osobowość jak magnes Czytałe(cid:286) mo(cid:298)e albo ogl(cid:261)dałe(cid:286) ekranizacj(cid:266) szóstej cz(cid:266)(cid:286)ci przygód młodego czarodzieja z Hogwartu? W ksi(cid:261)(cid:298)ce Harry Potter i Ksi(cid:261)- (cid:298)(cid:266) Półkrwi główny bohater otrzymuje magiczn(cid:261) iolk(cid:266) — ka(cid:298)dy, kto wypije jej zawarto(cid:286)ć, ma zapewnione powodzenie w czym(cid:286), na czym mu zale(cid:298)y. Harry udaje, (cid:298)e wlewa j(cid:261) do napoju swego przyjaciela Rona, który jest sparali(cid:298)owany trem(cid:261) przed meczem czarodziejskiej dyscypliny sportu — quidditcha. Ron, przekonany o swoim stupro- centowym powodzeniu, odbija lataj(cid:261)c(cid:261) miotł(cid:261) wszystkie „kale”, czyli piłki rzucane przez „(cid:286)cigaj(cid:261)cych” dru(cid:298)yny przeciwnej. Dopiero po meczu, gdy staje si(cid:266) gwiazd(cid:261) całej szkoły, okazuje si(cid:266), (cid:298)e Harry blefował i magiczn(cid:261) iolk(cid:266) zachował na załatwienie wa(cid:298)niejszych spraw. Nie trzeba było czarów, by jeden z bohaterów opowie(cid:286)ci stał si(cid:266) kim(cid:286), kim chciał. To niby tylko bajka, ale nawet m(cid:266)drcy tego (cid:286)wiata uwa(cid:298)aj(cid:261), (cid:298)e wła(cid:286)nie w nich zawiera si(cid:266) cała prawda o (cid:298)yciu. Zupełnie realna jest ju(cid:298) natomiast historia słynnego XIV Dalajlamy, Tenzina Gjaco. Lhamo Thondup, bo tak brzmiało jego (cid:286)wieckie imi(cid:266), urodził si(cid:266) w chłopskiej rodzinie, w północno-wschodnim Tybecie. Gdy miał zaledwie dwa lata, zgodnie z wszystkimi wymogami trady- cji, wła(cid:286)nie w nim odnaleziono inkarnacj(cid:266) XIV Dalajlamy, Thupte- na Gjaco. Samo pełne imi(cid:266), jakie otrzymał, brzmiało: „Najczcigod- niejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzier(cid:298)awca Nauk, Ocean M(cid:261)dro(cid:286)ci”. Od tego momentu miał stać si(cid:266) wielkim człowiekiem i, jak s(cid:261)dz(cid:266), nikogo nie zawiódł. Jest to obecnie jed- na z najbardziej rozpoznawalnych i szanowanych postaci na całym (cid:286)wiecie. Wypełnił to(cid:298)samo(cid:286)ć, jak(cid:261) otrzymał w dzieci(cid:276)stwie. Nadszedł czas na ostatni krok — jest nim opracowanie planu dzia- łania, który pozwoli Ci upewnić si(cid:266), (cid:298)e (cid:298)yjesz w zgodzie ze swoim nowym „ja”. To, tak jak poprzednie ćwiczenie, najlepiej zrób na pa- pierze. Je(cid:286)li postanowiłe(cid:286) stać si(cid:266) „optymist(cid:261)”, oznajmij sobie, (cid:298)e w ka(cid:298)dej trudnej sytuacji b(cid:266)dziesz do skutku szukał rozwi(cid:261)zania. Przecie(cid:298) za- wsze jest jaki(cid:286) sposób na jej za(cid:298)egnanie, a co najmniej popraw(cid:266). 23
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Sztuka przyciągania ludzi
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: