Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00169 006969 14665768 na godz. na dobę w sumie
Tango Sławomira Mrożka. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Tango Sławomira Mrożka. Streszczenie, analiza, interpretacja - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 94
Wydawca: Literat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7898-416-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> lektury szkolne, opracowania lektur >> opracowania i wypracowania
Porównaj ceny (książka, ebook (-10%), audiobook).

Szczegółowe i obszerne streszczenie, dokładna analiza, charakterystyka bohaterów, ważne pojęcia niezbędne przy omawianiu lektury, przykładowe zagadnienia, model wypracowania maturalnego, testy sprawdzające z kluczem, krzyżówki. Przejrzysty układ. Doskonała pomoc w przygotowaniu do lekcji, testów sprawdzających, prac klasowych i matury. Konsultacja merytoryczna z nauczycielami języka polskiego z wieloletnim doświadczeniem zawodowym.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie Własnych jednak nie posiada. Konkluduje, że nie są mu potrzebne, bo i tak wie swoje. Nagle pojawia się Eugeniusz z gorsetem po pradziadku. Bezwzględnie nakazuje Stomilowi założyć gorset w celu zatuszowania nadwagi. Stomil zdecydowa- nie protestuje: Jestem wolny, gruby artysta! (s. 162). Mimo to Eugeniusz nie poddaje się i siłą chce ubrać Stomila. Niepostrzeżenie pojawia się REZYGNACJA Artur – blady, odmieniony, Z DZIAŁANIA w rozpiętym płaszczu. Na- PRZEZ ARTURA kazuje Eugeniuszowi puścić ojca. Niespodziewanie obrzuca wuja inwektywami, nazywa go oszustem i wpada w furię. W tym czasie wcześniej poinstruowany przez Eugeniusza Edek włącza Marsz weselny Mendelssohna. Zupełnie pijany Artur powtarza uporczywie, że został oszu- kany. Wszyscy są zdumieni jego nagłą przemianą. Eugeniusz dopatruje się w tym zachowaniu chęci wypróbowania rodziny. Jednak Artur błaga o prze- baczenie ojca, ślubne przedsięwzięcie uznaje za że- nującą maskaradę i zrozpaczony oznajmia: Byłem szalony. Nie ma powrotu, nie ma te- raźniejszości, nie ma przyszłości. Niczego nie ma! (s. 170). Prosi o przebaczenie również Alę i przyznaje się do kolosalnego błędu. Zrozumiał, że wskrzesza- 30 Akt III nie starej formy nie stworzy nowej rzeczywistości, a zatem ślub okazał się całkowicie chybionym po- mysłem. Wuj Eugeniusz żarliwie oponuje wobec takiego zachowania; domaga się, aby Artur założył rodzinę i żył według utartych konwenansów, bo wówczas dopiero świat znów usiądzie prosto. Artur poddaje się i oświadcza, że upił się, gdyż pojął, że forma nie zbawi świata. Nagle doznaje olśnienia, POSZUKIWANIE że świat może odrodzić się ZBAWCZEJ IDEI za pomocą idei! Zabrania ojcu zdjąć garnitur i włożyć niechlujną piżamę, po czym ponownie proklamuje walkę o zasady. Wy- głasza archaicznie stylizowaną przemowę i przeko- nuje domowników, że jego misją jest idea. Zabrania opuszczania salonu do czasu znalezienia idei, która ustanowi obowiązujące konwencje. Eugeniusz su- geruje poszukiwanie idei w Bogu lub w sporcie, jednakże te propozycje zostają odrzucone. Stomil widzi ratunek w eksperymencie, lecz i ten pomysł nie zyskuje uznania Artura. Eleonora wskazuje na Edka, który zdaniem Stomila uosabia „mądrość zbiorową”. Edek proponuję ideę postępu, której Artur także nie aprobuje. W czasie tej dyskusji Euge- nia nieśmiało stara się wtrącić, że właśnie zamierza umrzeć. Sama przygotowuje sobie katafalk i układa się na NIEKONWENCJONALNA ŚMIERĆ EUGENII 31 E I N E Z C Z S E R T S E I N E Z C Z S E R T S Streszczenie nim w pozycji pogrzebowej. Spotyka się to z nie- słychanym oburzeniem rodziny: Chce mama wszystko zepsuć przez jakąś śmierć? […] To szaleństwo, Eugenio, bądź rozsądna, kto widział umierać?! (s. 181). Leżąc na katafalku, Eugenia zauważa z dezaproba- tą, że członkowie rodziny nie umieją zachować się w sytuacji śmierci. Przed zgonem wyznaje jeszcze, że wszystkie karty, którymi grała, były znaczone. Wprawia domowników w osłupienie. Dla Artura śmierć babci staje się osobliwą inspiracją. Z za- chwytem wykrzykuje: Śmierć… wspaniała forma (s. 182). Artur wzywa Edka. Pyta go, czy umiałby użyć prze- mocy. Lokaj z zapałem potwierdza. Na rozkaz Ar- tura Edek nie pozwala Stomilowi opuścić pokoju. Rozdrażniony ojciec niespodziewanie wypomina Eleonorze romans ze służącym Edkiem. Eleonora czuje się zażenowana rozmową na ten temat przy zmarłej matce. Artur ponownie wygłasza patetycz- ną orację. Obwołuje siebie „odkupicielem” i je- dynym ratunkiem dla zniewolonej bezideowością i chaosem rodziny. Eugeniusz rezygnuje ze współ- pracy z Arturem. Chce powrócić do swojego sta- romodnego pisania pamiętników. Ignorując Artura, Stomil pyta, co będzie na obiad. Eleonora propo- nuje mężowi zmiany w odżywaniu i wprowadzenie zdrowego stylu życia. 32 Akt III Niczym niezrażony Ar- DESPOTYCZNA tur obwieszcza, że jest WŁADZA ARTURA silny i uosabia władzę. Domownicy są przerażeni i czują się sterroryzowa- ni. Stomil kwestionuje tę władzę, jednak Artur ob- wołuje się panem życia i śmierci. Grozi rodzinie, że ją zabije w wypadku nieposłuszeństwa. Euge- niusz próbuje uspokoić Artura, traktując jego wy- wód tylko jako teoretyczne, filozoficzne i dziwacz- ne dywagacje. Artur nakazuje Edkowi „rozwalić wujcia”. Przerażony Eugeniusz próbuje uciec. W wyniku napiętej sytuacji Stomil mdleje. Niespodziewanie do akcji wkra- ZDRADA ALI cza Ala, która dokonuje szoku- jącego wyznania. Przyznaje się Arturowi, że zdra- dziła go dziś rano z Edkiem. Niedoszły mąż wpada w szał, rzucając wyzwiska: Obrzuciłaś błotem najszlachetniejszy zamysł, jaki był kiedykolwiek w historii, ty kuro! O, ślepoto! Nie wiesz, kogo straciłaś. I to z kim? Z tym debilem, z tym plugawym symp- tomem naszych czasów! (s. 201). Ala ze spokojem zauważa, że nie powinno mu to przeszkadzać, gdyż miał ją poślubić tylko dla formy. Artur gorączkowo szuka ŚMIERĆ ARTURA rewolweru. W tym czasie niepostrzeżenie podchodzi do niego Edek. Wyjmuje mu z zanadrza broń i uderza go dwukrotnie w kark. 33 E I N E Z C Z S E R T S E I W O R E T A H O B Bohaterowie W chwili śmierci Artur wyznaje Ali miłość. Edek wtrąca bez związku swoją „niebanalną sentencję”: Ja cię kocham, a ty śpisz (s. 202). Wszyscy zbierają się wokół umierającego Artura. Tymczasem Edek wygodnie TRYUMF EDKA rozsiada się w fotelu. Stomil rozkazuje mu opuścić dom. Lokaj jednak zaskaku- jąco zmienia zachowanie. Złowieszczo ogłasza, że pozostanie i zaprowadzi tu swoje autorytarne rzą- dy. Żąda absolutnego posłuchu. Nakazuje, by Eu- geniusz zdjął mu buty. Następnie wkłada za ciasną marynarkę Artura. Przynosi magnetofon i włącza tango La Cumparsita. Zaprasza wcześniej poniżo- nego Eugeniusza do tańca, który oportunistycznie przyjmuje zaproszenie. Czekają na takt i rozpoczy- nają taniec, tworząc kontrastową parę. Dostojnego, eleganckiego Eugeniusza prowadzi służący ubrany w za ciasną marynarkę, z której rękawów wystają potężne, niezgrabne ręce. Bohaterowie Edek Służący w domu Stomila, reprezentant kultury masowej, debil, prostak, nihilista. Jest niechluj- ny, grubiański, infantylny i ordynarny. Nosi zega- 34 Bohaterowie rek w „złotej” bransolecie. Używa prymitywnych zdrobnień, zwracając się do rodziny Stomila: Pan się coś pytał, panie Artku? (s. 185), Panie Gieniu, zatańczymy sobie? (s. 207), Gotowy, szefku (s. 194). Jego atutem są szybki cios i siła mięśni. Podczas gry w karty z Eugenią i Eugeniuszem inicjuje pro- stackie powiedzonka: Ja go brzdęk, a on mi pękł (s. 26). Eugeniusz potajemnie wyznaje Arturowi, że Edek to wredna postać, która nie myje zębów, a szczoteczki używa jedynie do czyszczenia bu- tów. Edek (bynajmniej nie z pobudek naukowych) przejawia zainteresowanie atlasem anatomicznym Artura. Spoufala się z rodziną, romansuje z Eleo- norą, a potem z Alą. W wyniku przegranej w karty utrzymuje cały dom, wyręczając tym samym gło- wę rodziny. Zostaje zdegradowany przez Artura do roli lokaja. Pochwałę Eleonory na temat dobrego wykonywania obowiązków dobitnie kwituje: Co się będę opieprzał (s. 158). Swoje „maksymy ży- ciowe” zaczerpnięte od kolegi pracującego w ki- nie, np. Zależy jak leży, Ja cię kocham, a ty śpisz (s. 159), konkluduje dosadnie: Bo ja i tak wiem swoje (s. 160), a nieco później dodaje: Edzio zna życie (s. 186). W myśl tych słów Edek, w odróżnie- niu od Artura, działa błyskawicznie. Usuwa Artura i obejmuje despotyczne rządy nad rodziną. Jego tango, do którego zaprasza Eugeniusza, to tryumf prostactwa, tępoty, brutalnej siły i terroru nad inte- lektem, kulturą i niezależnością. Zabicie Artura nie 35 E I W O R E T A H O B
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Tango Sławomira Mrożka. Streszczenie, analiza, interpretacja
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: