Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00414 005874 13648770 na godz. na dobę w sumie
Tekst, słowo, obraz - ebook/pdf
Tekst, słowo, obraz - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 232
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8142-027-3 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> filologia polska
Porównaj ceny (książka, ebook (-55%), audiobook).

Punktem wyjścia dla autorów publikacji jest tekst, który w naukach humanistycznych stwarza szerokie możliwości analizy związanej zarówno z literaturoznawstwem, jak i edytorstwem naukowym, translatoryką czy designem. Kategorie uzupełniające to „słowo” i „obraz” - autorzy postawili sobie za cel przyjrzeć się tekstowi z nieoczywistych stron.

„Tom przynosi nie tylko wiele nowych ustaleń, lecz także świeże spojrzenie na prezentowane zagadnienia. Na uwagę zasługuje szeroki kontekst kulturowy i komparatystyczny oraz podejmowanie aktualnych problemów (edytorstwo elektroniczne). Autorzy zajmują się tematami, które na polskim gruncie nie były wcześniej badane systemowo (brazylijska poezja konkretna). Zdarza się też, że praca w zasadniczym swym kształcie jest próbą zastosowania znanych kategorii analitycznych do mało znanego typu tekstu (fotokast).

Z recenzji prof. dr hab. Danuty Kowalewskiej
Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Ewa Mikuła – Uniwersytet Łódzki, Wydział Filologiczny Instytut Filologii Polskiej i Logopedii, Pracownia Edytorstwa 90-236 Łódź, ul. Pomorska 171/173 RECENZENT Danuta Kowalewska REDAKTOR INICJUJĄCY Urszula Dzieciątkowska KOREKTA Dorota Stępień SKŁAD I ŁAMANIE Ewa Mikuła PROJEKT OKŁADKI Katarzyna Turkowska Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Depositphotos.com/grandfailure © Copyright by Authors, Łódź 2018 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2018 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.08257.17.0.K Ark. wyd. 9,5; ark. druk. 14,5 ISBN 978-83-8142-026-6 e-ISBN 978-83-8142-027-3 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63 Spis treści Wstęp Część I – Tekst w przekładzie Filip E. Czaja Między stylem Dantego a stylem własnym Wokół przekładów Boskiej Komedii Joanna Hałaczkiewicz Po co nam edycja elektroniczna? Techniczne rozważania nad edycją elektroniczną XVI-wiecznych tłumaczeń Psałterza na język polski Marta Siwińska Jak tłumaczono Rozmyślanie przemyskie, czyli wpływ edytorów na badania składni języka zabytku Anna Wolny, Katarzyna Wolny trzypotrzy(naście) Badania nad tłumaczeniem brazylijskiej poezji konkretnej Część II – Związki między tekstami Agata Iżykowska Sarah Kane i jej intertekstualny geniusz 7 13 31 49 65 79 5 Rafał Maćkowiak Kreatywne nagłówki (na przykładzie czasopism „Pixel” i „Secret Service”) Magdalena Nowakowska Odniesienia w prozie Antoniego Libery do intertekstualnego Spisu cudzołożnic Jerzego Pilcha Monika Urbańska Obraz Jana Lechonia jako emigranta Część III – Tekst i obraz Barbara Englender „Jeśli chodzi o wojnę, to widziałam tylko zdjęcia” Dwa oblicza fotografii w poezji Julii Fiedorczuk Barbara Krasińska Romans obrazu ze słowem – o plakatach Polskiej Szkoły Plakatu Problem kompozycji plakatu Anna Maćkowiak Fotokast, czyli reportaż radiowy w nowej odsłonie Prolegomena do przyszłej syntezy Hanna Żbikowska Ściana w kropki, czyli jak zaszyfrować „jedność bytu” Indeks osobowy 105 121 133 159 175 193 211 225 6 Wstęp „Tekst” to niezwykle bogate znaczeniowo pojęcie, definiowane w Słow- niku terminów literackich pod redakcją Janusza Sławińskiego aż na cztery sposoby1. Świadczy to o złożoności terminu i jednocześnie za- powiada trudności, z jakimi przyjdzie się zmierzyć każdemu badaczo- wi podejmującemu w swojej pracy rozważania tekstologiczne i teore- tycznoliterackie. Perspektywa lingwistyczna każe traktować tekst jako „wypowiedź (zwłaszcza utrwaloną graficznie, ale także ustnie) powsta- łą w  obrębie określonego systemu językowego stanowiącą zamkniętą i skończoną całość z punktu widzenia treściowego2”. Widać zatem, że w myśl tej definicji tekstem jest zarówno krótkie hasło reklamowe czy nagłówek, jak i obszerny cykl powieściowy. W ujęciu tekstologicznym tekst to „utrwalony – najczęściej w postaci graficznej – szereg współ- tworzących wypowiedź znaków językowych, których postać i porządek przyjmowane są jako niezmienne i  nie powinny ulegać przekształce- niom w procesie odbioru i powielania wypowiedzi – z wyjątkiem de- cyzji podejmowanych w tym zakresie przez twórcę3”. Z kolei semiologia uznaje za tekst każdy wytwór kultury – obraz, utwór muzyczny, taniec, a nawet nasz wygląd czy sposób ubioru. I to właśnie ta, najbardziej po- jemna znaczeniowo definicja, okazała się najbliższa autorom artykułów opublikowanych w niniejszym tomie. Hasło: tekst, [w:] Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński, Warszawa 1988, s. 528. 1 Więcej na temat zagadnień związanych z tekstem zob. m.in.: D. Danek, Dzieło literackie jako książka, Warszawa 1980; K. Górski, Tekstologia i edytorstwo dzieł literackich, Warszawa 1978; J.  Bartmiński, S.  Niebrzegowska-Bartmińska, Tekstologia, Warszawa 2009; Edytorstwo –  tek- stologia – nauka o  literaturze, red.  S.  Dąbrowski, Warszawa 1980; Zarys teorii literatury, red. M. Głowiński, A. Okopień-Sławińska, J. Sławiński, Warszawa 1991. 2 3 Hasło: tekst, [w:] Słownik terminów literackich, s. 528. Tamże. 7 – – – – – – – – – – – – – – – Publikacja stanowi pokłosie studencko-doktoranckiej konferencji naukowej „Tekst, słowo, obraz”, która odbyła się 4 czerwca 2016 roku na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Łódzkiego. Podczas spotka- nia uczestnicy przyglądali się rozmaitym sposobom funkcjonowania tekstu w  literaturze, kulturze oraz projektowaniu graficznym. Wy- punktowane poniżej zagadnienia stały się przyczynkiem do ożywczej, naukowej dyskusji: granica między inspiracją a plagiatem; ghostwriting tekstów literackich; literatura inspirowana innymi tekstami kultury (filmowymi, pla- stycznymi, muzycznymi etc.); recepcja tekstów zapisanych a recepcja przekazów ustnych; teksty i e-teksty; teksty nieodkryte/niezbadane/zapomniane/zakazane; literatura jako nieustający dialog – intertekstualność, powino- wactwa między dziełami zamierzone i  przypadkowe, literatura prze-pisana; przekład jako interpretacja, metafora, adaptacja; problemy edytorskie wynikające z pierwszej edycji tekstu – auto- grafy, rękopisy, pierwodruki, wybór podstawy wydania; granice ingerencji edytora w tekst; rejestry stylistyczne; słowo a media – kreatywność językowa; tytuł a interpretacja całości; problemy wieloznaczności; nowe konteksty interpretacyjne w  adaptacjach filmowych i  te- atralnych; komiks – między słowem a obrazem; powieść graficzna; typografia jako istotne narzędzie projektowania; graffiti – tekst w służbie społecznej; językowy obraz świata; komunikat graficzny kontra komunikat tekstowy; obrazy archetypowe w kulturze. – – – – – – – Autorzy opracowań zawartych w niniejszej publikacji szczególnie upodobali sobie problematykę związaną z przekładem i intertekstu- 8 Ewa Mikuła alnością, jednak w tomie nie zabrakło problematyki związanej z foto- grafią, projektowaniem graficznym, a także analiz stricte językowych. W związku z różnorodnością tematyczną, artykuły zostały podzielo- ne na trzy kategorie – Tekst w przekładzie, Związki między tekstami, Tekst i obraz – które wyznaczają jednocześnie trzy części niniejszej publikacji. Pierwszą część otwiera artykuł Między stylem Dantego a stylem wła- snym. Wokół przekładów „Boskiej Komedii”, którego autorem jest Filip E. Czaja. Badacz dokonał analizy porównawczej fragmentów Boskiej ko- medii w dwu przekładach – Juliana Korsaka i Edwarda Porębowicza, dzię- ki czemu wykazał zasadnicze różnice w poetyce i strukturze językowej tłumaczeń artystycznych doby romantyzmu i Młodej Polski. W kolejnym tekście Joanna Hałaczkiewicz, na przykładzie fragmentów edycji XVI- -wiecznych tłumaczeń Psałterza na język polski, opisuje trudności, z ja- kimi mierzą się edytorzy przygotowujący elektroniczne edycje krytyczne. Przedmiotem opracowania Marty Siwińskiej są rozważania dotyczące wpływu łacińskiej pasji Jakuba de Vitry na składnię Rozmyślań przemy- skich w opracowaniu Aleksandra Brücknera z 1907 roku oraz w nowator- skim wydaniu Wacława Twardzika i Feliksa Kellera z 2004 roku. Część tomu dotyczącą przekładu zamyka tekst Anny i Katarzyny Wolny po- święcony tłumaczeniu na język polski brazylijskiej poezji członków grupy poetyckiej Noigandres. Autorki prezentują możliwe strategie tłumacze- niowe, w których istotną rolę odgrywa nie tylko znaczenie tekstu, lecz także mikro – i makrotypografia. Kolejne teksty koncentrują się na problematyce odniesień między róż- nymi tekstami kultury. Agata Iżykowska poddaje analizie wszystkie dra- maty Sary Kane, uwydatniając w nich liczne związki m.in. z twórczością Seneki, Racina, Samuela Becketta czy Rolanda Barthes’a. Rafał Maćko- wiak przygląda się zjawisku kreatywności językowej i intertekstualnym nawiązaniom zawartym w nagłówkach artykułów publikowanych w cza- sopismach „Pixel” i „Secret Service”, które poświęcone są problematyce gier komputerowych. Magdalena Nowakowska zaś bada relacje pomię- dzy Spisem cudzołożnic Jerzego Pilcha a  dwoma utworami Antoniego Libery – powieścią Madame oraz nowelą Liryki lozańskie. Wariacje na temat Jerzego Pilcha, osadzając jednocześnie gatunek powieści intertek- stualnej w kontekście zjawisk postmodernistycznych. Wstęp 9 Ostatnia, obszerna część tomu, skupia publikacje, w  których naj- ważniejszą kategorią zestawioną z tekstem jest szeroko rozumiany „ob- raz”. I tak, Barbara Englender analizuje związki poezji Julii Fiedorczuk z fotografią. Badaczka ukazuje podwójne oblicze fotografii, która z jednej strony jest medium intymnym, pozwalającym zarejestrować prywatne chwile, a z drugiej – środkiem masowego przekazu. Barbara Krasińska skupia się na relacjach między tekstem a obrazem w pracach graficznych, które zaliczyć można do nurtu zwanego Polską Szkołą Plakatu. Anna Maćkowiak przybliża czytelnikom nowy gatunek w  dziennikarstwie – fotokast i jednocześnie tworzy jego szczegółową definicję, uznając, że to multimedialny reportaż, który jest wykorzystywany przez różne me- dia i w różnym stopniu łączy fotografię, grafikę, elementy wideo, dźwięk i  tekst. Ostatni tekst, autorstwa Hanny Żbikowskiej, to interpretacja projektu artystycznego pt. Alfabet, związanego z  70. rocznicą śmierci Witkacego, którego wynikiem było utworzenie muralu. Autorka tekstu wykazuje, że proces powstawania muralu oraz jego dokumentacja stano- wią integralną część projektu i są istotne dla zrozumienia całości. Warto pamiętać, że niniejszy tom nie pretenduje do miana wyczerpu- jącego kompendium wiedzy o poruszanych podczas konferencji zagad- nieniach – stanowi jednak przyczynek do szerszej dyskusji, czemu sprzy- ja jego wielowymiarowość oraz mnogość sygnalizowanych problemów (około)tekstowych. Mam nadzieję, że spotka się on z Państwa uznaniem. Z życzeniami przyjemnej i pouczającej lektury, Ewa Mikuła 10 Ewa Mikuła CZĘŚĆ I TEKST W PRZEKŁADZIE Filip E. Czaja* Między stylem Dantego a stylem własnym Wokół przekładów Boskiej Komedii Streszczenie Przedmiotem artykułu są polskie tłumaczenia Boskiej Komedii – roman- tyczny przekład Juliana Korsaka i młodopolski przekład Edwarda Porę- bowicza. Autor pracy dokonuje analizy porównawczej fragmentów Piekła i Raju. Jego rozważania dotyczą recepcji przekładów, struktury języko- wej, a przede wszystkim poetyki: stylistyki, wersologii i genologii dzie- ła literackiego. Stanowi to przyczynek do refleksji historycznoliterackiej; artykuł prezentuje związek pomiędzy kontekstem rodzimej twórczości pisarza-tłumacza a kształtem przekładu artystycznego. Słowa kluczowe: Boska komedia, tłumaczenia, recepcja przekładu, Korsak Julian, Porębowicz Edward. * Uniwersytet Wrocławski, Wydział Filologiczny, 50-996 Wrocław, pl. Nankiera 15b, e-mail: filipczaja95@gmail.com. 13 I Trudno przecenić – a zarazem jednoznacznie określić – rolę, jaką w roz- woju polskiej literatury odegrały przekłady i  parafrazy. Ich obecność w  procesie historycznoliterackim nie tylko pozwala na przyswajanie twórczości importowanej. Potrzeba adaptacji obcych tekstów kultury i – wynikające z niej – próby tłumaczenia stanowiły reakcję będącą na- turalnym rezultatem rozwoju ojczystej kultury literackiej1. Autor przekładu nie istnieje w próżni artystycznej – na kształt tłu- maczenia znacząco wpływa paradygmat rodzimej kultury literackiej2, a sam problem przekładu artystycznego zawsze posiada kontekst histo- rycznoliteracki3. Można zatem mówić o swoistym dualizmie translator- skim: tłumacz występuje jednocześnie w roli przedstawiciela woli autora4 oraz autonomicznego podmiotu twórczego, reprezentującego określony nurt literacki, skazanego wręcz na twórczą swobodę5. Mimo że tłuma- czenie odzwierciedla schematy fabularne i genologię utworu, to nieunik- nione zmiany językowe pociągają za sobą modyfikacje stylistyczne6 czy wersyfikacyjne7. Zenon Przesmycki napisał: „rzecz doskonała w doskonałym prze- kładzie nie jest ani swoja, ani obca, jest doskonała, to wystarczy”8. Poja- wia się jednak następująca wątpliwość: co świadczy o pierwiastku dosko- nałości, gdy jedno dzieło zostaje przetłumaczone przez kilku twórców? Zob. W. Soliński, Przekład artystyczny a kultura literacka, Wrocław 1987, s. 3. Zob. tamże, s. 30–32.  Przekłady i parafrazy dokonane w minionych epokach stanowią istotny przedmiot badań 1 2 3 historycznoliterackich, szczególnie w romantyzmie i epokach wcześniejszych. Zob. W. Soliński, Przekład artystyczny…, s. 14. 4 Zob. tamże, s. 13. 5 6  „Przesunięcia wyrazu są nośnikami pewnych jakości estetycznych czy znaczeń (infor- macji stylistycznych), które należy jednak interpretować również na wyższych poziomach tekstu, czyli w ramach jego funkcji całościowej” (A. Popovič, Teoria przekładu w systemie nauki o literaturze, [w:] Konteksty nauki o literaturze, red. M. Czermińska, Wrocław 1973, s. 113). 7 w przekładzie Adamowi Ważykowi. 8 wyb. i oprac. E. Balcerzan, E. Rajewska, Poznań 2007, s. 112. Z. Przesmycki [Miriam], ***, [w:] Pisarze polscy o sztuce przekładu 1440–2005. Antologia, Za przykład można podać strofę onieginowską, której układu nie udało się odzwierciedlić 14 Filip E. Czaja Czy ktokolwiek – a jeśli tak, to kto i za pomocą jakich środków – powi- nien orzekać o wartości przekładu?9 II Niniejsza praca stanowi analizę porównawczą fragmentów polskich prze- kładów Boskiej Komedii Dantego Alighieri. Pierwszy z nich wyszedł spod pióra Juliana Korsaka (ur. 1807, zm. 1855), natomiast autorem drugiego jest Edward Porębowicz (ur. 1862, zm. 1937). Zawieszając teoretyczne rozważania dotyczące przekładu artystycz- nego i jednocześnie korzystając ze specyficznej relacji pomiędzy tłuma- czeniem a dziełem oryginalnym, pragnę wykazać, jak przynależność tłu- macza do prądu literackiego może wpłynąć na kształt tłumaczenia i jego recepcję10. Na początku chciałbym poruszyć kwestię wyboru tłumaczenia dzie- ła Dantego dokonanego przez wydawców serii Biblioteka Narodowa 9 Warto zaznaczyć, że czas dokonania tłumaczenia nie musi świadczyć o jego wartości. Zdarza się, że sięgamy do dorobku poprzednich epok. Za przykład mogą posłużyć: Giaur Mickiewicza, Iliada Dmochowskiego, Dworzanin polski Górnickiego, Biblia Wujka. Jednocześnie można wy- różnić utwory o szczególnej nośności, których tłumaczenia pojawiały się w niemal każdej epoce – takie jak Hamlet czy Boska Komedia. 10 W tym przypadku mowa o przynależności Juliana Korsaka do romantyzmu polskiego oraz Edwarda Porębowicza do Młodej Polski. Zdaję sobie sprawę z możliwości występowania luk metodologicznych, jakie mogą wynikać z powyższych założeń. Dla uproszczenia biorę w na- wias takie czynniki, jak dialogiczność między romantyzmem a Młodą Polską (sam Porębowicz w niektórych momentach posługuje się tłumaczeniami Korsaka czy Mickiewicza) oraz fakt, że poddaję analizie nieliczne fragmenty Boskiej Komedii. Nie twierdzę również, by tłumacze- nia Korsaka i Porębowicza stanowiły bezwzględny transparent dla ich periodów literackich – szczególnie, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że żaden z nich nie jest uznawany za czołowego przedstawiciela epoki. Interesuje mnie analiza – nie synteza. Pracę traktuję jako swoisty eksperyment meto- dologiczny (mogący stanowić przyczynek do dalszych badań), którego celem jest poszuki- wanie romantycznego i młodopolskiego „pierwiastka” w powyższych przekładach – nie zaś próba konstatowania o całościowym charakterze epoki. W pracy nie będę się odwoływał do oryginalnego dzieła Dantego. Problem naukowy moich rozważań posiada charakter histo- rycznoliteracki – nie jest teoretyczną kwestią komparatystyczną, która obejmuje zgodność przekładów z oryginałem. Andrzej Litwornia zestawia oryginał fragmentu Pieśni III (Pie- kło) z polskimi tłumaczeniami, poświęcając temu zagadnieniu cały rozdział swojej książki (A.  Litwornia, „Dantego któż się odważy tłumaczyć?”. Studia o  recepcji Dantego w  Polsce, Warszawa 2005, s. 143–249). Wokół przekładów Boskiej Komedii 15 wydawnictwa Ossolineum11. Autor wstępu – Kalikst Morawski – uza- sadnia swoje stanowisko w sposób następujący: O  ile chodzi o  przekłady polskie, nie brano pod uwagę przekładów z ubiegłego stulecia [XIX-wiecznych – F. E. C.], tzn. przekładów Juliana Korsaka (1860) i Antoniego Stanisławskiego (1870). […] Przekład Porę- bowicza […] uznany jest za najlepszy przez większość krytyków. Posia- da on swoisty polot poetycki i jest już do pewnego stopnia uświęcony tradycją. Tłumacz starał się stworzyć specjalny język archaizowany, co w niektórych wypadkach utrudnia zrozumienie tekstu i sprawia wraże- nie sztuczności. Jednakże trzeba przyznać, że Porębowicz posiadał talent poetycki, co było również jednym z kryteriów wyboru przekładu12. Morawski jedynie napomina o  przekładzie Korsaka, właściwie nie rozwijając wątku pierwszego pełnego przekładu Boskiej Komedii na język polski. Także Walerian Preisner zdaje się nieprzychylny romantycznemu tłumaczeniu. W obszernej biografii krytycznej dzieła Dantego pisze: Ma on [przekład Korsaka – F. E. C.] obecnie może jedynie znaczenie za- bytkowe właśnie jako nasz pierwszy, całkowity, drukowany przekład Bo- skiej Komedii, bo jego wartości literackie są bardzo słabe. […] Mnóstwo wyrazów niemile brzmiących, zgrzytliwych, czasem barbaryzmy […]. We wstępie i przypisach roi się od błędów rzeczowych i historycznych […]. Nierzadko opuszcza Korsak część tekstu oryginału […]13. Z drugiej strony Preisner zaznacza, że tłumaczenie romantyczne moż- na uznać za pionierskie i że w ogólnym rozrachunku zostało ono zbyt surowo osądzone przez krytykę14. 11 Wybór w  literaturoznawstwie zawsze wiąże się z  wartościowaniem (zob. H.  Markiewicz, Główne problemy wiedzy o literaturze, Kraków 1976, s. 314–315); „Jak w przypadku każdej an- tologii, kryteria wyboru są dyskusyjne, zabarwione zawsze w mniejszym lub większym stopniu elementem subiektywnym” (K. Morawski, Wstęp, [w:] D. Alighieri, Boska Komedia, Wrocław 1986, s. CXII). 12 K. Morawski, Wstęp, [w:] D. Alighieri, Boska Komedia, s. CXIV–CXV. 13 W. Preisner, Dante i jego dzieła w Polsce, Toruń 1957, s. 53–54. 14 Zob. tamże, s. 55. 16 Filip E. Czaja Autor Dantego i jego dzieł w Polsce nobilituje tłumaczenie Porębowi- cza. Uważa je za najbardziej udane, lecz zwraca uwagę na jego usterki: Jakkolwiek przekład ten z dotychczasowych całkowitych bezsprzecznie stosunkowo najlepszy, to nie jest jednak bez znacznych wad. […] w wy- powiedziach [krytyków – F. E. C.] brzmi przesada; wynika ona stąd, że mało kto zadał sobie trud uważnego przeczytania całości, a sądził jedynie na podstawie kilku pieśni i fragmentów, z których niejeden jest istotnie niezrównany. […] przekład ten jest przystępny tylko dla czytelników zna- jących dobrze starą polszczyznę. […] Do tego dołącza się jeszcze kunsz- towność słów i stylu poetyckiego, przechodząca dość często w przesad- ną sztuczność i stąd w nienaturalność i niejasność15. Mamy zatem do czynienia ze zjawiskami analogicznymi. Preisner ła- godzi zarówno ostrą krytykę wersji Korsaka, jak i entuzjastyczne pochwa- ły tłumaczenia Porębowicza. Taki stan rzeczy uzasadnia zestawienie ze sobą dwóch przekładów: pierwszego oraz tego, który powszechnie uznaje się za najlepszy. Będzie to próba zrewidowania zastanej postaci dyskursu oraz zmierzenia się z pro- tekcjonalnym głosem „tradycji” oraz „większości krytyków”. III Analizę rozpocznę od inicjalnych zdań utworu – „skrzydlatych słów” rozpoczynających opowieść o podróży głównego bohatera16. Oto tłuma- czenie pierwszych kilkunastu wersów w wersji Porębowicza: W życia wędrówce, na połowie czasu, Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi, W głębi ciemnego znalazłem się lasu. Jak ciężko słowem opisać ten srogi Bór, owe stromych puszcz pustynne dzicze, Co mię dziś jeszcze nabawiają trwogi. 15 Tamże, s. 74–75. 16 Warto zaznaczyć, że obaj tłumacze posłużyli się – tak jak Dante – jedenastozgłoskowcem, co ułatwia analizę porównawczą. Wokół przekładów Boskiej Komedii 17 Gorzko – śmierć chyba większe zna gorycze; Lecz dla korzyści, dobytych z przeprawy, Opowiem lasu rzeczy tajemnicze. Nie wiem, jak w one zaszedłem dzierżawy, Bo mną owładła senność jakaś duża W chwili, gdy drogi zaniechałem prawej17. Porębowicz konsekwentnie trzyma się dantejskiej tercyny – pauza zda- niowa pojawia się regularnie po trzech wersach, a rymy układają się nastę- pująco: a / b / a || b / c / b || c / d / c || d / e / d. Zastosowana została kunsztow- na przerzutnia („ten srogi / Bór”) oraz ekspresywizm: „Gorzko” [!]. Autor przekładu odwzorowuje epopeiczną narrację, a wyraźnie zarysowany epic- ki dystans wzmacnia styl patetyczny. Powyższy fragment Korsak przetłumaczył w sposób następujący: Z prostego toru w naszych dni połowie Wszedłem w las ciemny; jaka gęstwa dzika, Jakie w tym lesie okropne pustkowie, Żyjący język tego nie wypowie; Wspomnienie gorzkie i zgrozą przenika, Śmierć odeń gorzką nie więcej być może. Lecz o pomocach mówiąc dobroczynnych, Jakie spotkałem zszedłszy w to rozdroże, Powiem, com widział, wiele rzeczy innych. Jak w ten las wszedłem, przypomnieć nie mogę. Senny, prawdziwą opuściłem drogę18. W  tym przypadku tercyna nie zostaje zachowana (układ rymów: a / b / a / a / b / c / d / c / d / e / e). Korsak odrzuca klasycystyczne normy, wprowadza do przekładu romantyczną swobodę – wersyfikacyjną oraz stylistyczną. Las ukazany jest w  sposób bardziej zmetaforyzowany niż u Porębowicza, przez pryzmat uczuć podmiotu mówiącego, który otwar- cie przyznaje, że nie jest w stanie oddać grozy sytuacji („Żyjący język tego 17 D. Alighieri, Boska Komedia, tłum. E. Porębowicz, Warszawa 1975, s. 25. 18 D. Alighieri, Boska komedya, cz. I, tłum. J. Korsak, Złoczów b.d. (przed 1918), s. 61–62. 18 Filip E. Czaja nie wypowie”)19. Styl jest mniej patetyczny, swobodniejszy, balladowy. Powoduje to, że tłumaczeniu brakuje epickiej płynności narracyjnej, któ- rą dysponuje Porębowicz20. W swojej pracy nie chciałbym się jednak skupiać na pierwszej czę- ści Boskiej Komedii. Ze względu na fakt, że w ogólnej świadomości czy- telniczej jest ona zakorzeniona najsilniej, postanowiłem jako przedmiot dalszych rozważań wyznaczyć fragmenty Raju. Czytając Piekło, warto pamiętać, że pod koniec swojej wędrówki główny bohater uświadamia sobie, że za (absolutnie) wszystko odpowiada „Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy”21. Skrajne części utworu znacząco różnią się atmosferą, ogólną tonacją oraz paletą wykorzystywanych motywów. W  Piekle Dante doświadcza konfrontacji ze złem, które ma proweniencję ludzką, w Raju zaś dotyka nieznanych człowiekowi sfer Boskich. Trwoga przechodzi w podziw, sce- neria grzechu – w krajobraz Królestwa Niebieskiego. Istotna jest postać przewodnika Dantego. W Piekle Wergiliusz prowa- dzi go i chroni, lecz pozostaje bohaterem drugoplanowym, którego rola przeważnie ogranicza się do wyjaśniania rzeczywistości przedstawionej. W ostatniej części Boskiej Komedii środek ciężkości zostaje przesunięty – dominantę emocjonalną i nastrojową stanowi miłość Dantego i Beatry- cze. Choć bohaterka przyjmuje scholastyczny ton, a jej postać urasta do teologicznej figury22, rozmowa między Dantem a Beatrycze nieprzerwa- nie pozostaje w kontekście erotycznym, jako liryczny dialog kochanków. W młodopolskim tłumaczeniu czytamy: Beatryks w niebo, a ja w urodziwą Twarz jej patrzałem. Jak grot pocisku Tkwi w sednie, ledwo pchnięty cięciwą, Jam nagle w dziwnym zawisnął zjawisku: Wzrok mi porwało; więc ona, co do dna 19 O kategorii przemilczenia w tłumaczeniu Korsaka wspomnę w dalszych częściach kompozy- cyjnych pracy. 20 Warto zaznaczyć, że Porębowicz mógł korzystać z – obfitej w prozę narracyjną – spuścizny literackiej drugiej połowy XIX wieku. 21 Tak brzmi ostatni wers Raju w tłumaczeniu Korsaka, którym posłużył się także Porębowicz. 22 Zob. M. Barbi, Dante, tłum. M. Gałuszka, Warszawa 1965, s. 90. Wokół przekładów Boskiej Komedii 19 Przegląda dusze w jednym myśli błysku, Spojrzała na mnie piękna i pogodna. „Podziękuj – rzekła – Dobroci Przedwiecznej, Oto planeta pierwszym niebem włodna”. Wtem mię ogarnął jakby obłok mleczny: Tuman błyszczącej, gęstej, zbitej bieli, Skrzącej jak klejnot w poświacie słonecznej23. Korsak przetłumaczył powyższy fragment Pieśni II w sposób nastę- pujący: A Beatryce wciąż w górę patrzała, Jam patrzał na nią; jak złożona strzała Na łuku, z węzła zrywa się i leci, Tak szybko byłem w tym miejscu, gdzie świeci Cudowna światłość, której blask uroczy Od Beatrycy oderwał mi oczy. Ona, co w głębi mego serca czyta, Zwrócona do mnie, tak piękna i miła, Ze zwykłym słów swych wdziękiem i urokiem „Wznieś wdzięczną duszę do Boga”, mówiła: „Przez Niego nas tu pierwsza gwiazda wita”. Byliśmy zda się przykryci obłokiem Lśniącym i twardym, grał blasków tysiącem, Jak dyamentu szlif rażony słońcem24. W powyższym opisie Dante i Beatrycze zostają ukazani w kontek- ście ich uczucia. Mimo iż atmosfera utworu ulega znaczącej zmianie, Porębowicz nie przestaje wzorcowo trzymać się dantejskiej tercyny. W młodopolskim tłumaczeniu bohaterka jest „pogodna” i „przegląda duszę” Dantego. W przekładzie romantycznym „miła” Beatrycze czyta „w głębi” jego „serca”. 23 D. Alighieri, Boska komedia, tłum. E. Porębowicz, s. 338–339. 24 D. Alighieri, Boska komedya, cz. III, tłum. J. Korsak, s. 13. 20 Filip E. Czaja
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Tekst, słowo, obraz
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: