Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00344 007725 11223415 na godz. na dobę w sumie
Trening ortograficzny. Klasa V - ebook/pdf
Trening ortograficzny. Klasa V - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Literat Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7898-529-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży >> dla dzieci
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Trening ortograficzny – przygotowany z myślą o uczniach klas piątych. Służy on utrwaleniu pisowni wyrazów i umiejętności stosowania zasad ortograficznych. Ze słownictwem użytym w ćwiczeniach piątoklasiści mają do czynienia w codziennej praktyce szkolnej, a podjęta w tekstach tematyka jest bliska dzieciom.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wielka i mała litera w pisowni nazw mieszkańców Wpisz wielką lub małą literę i uzupełnij zdania. obszar geograficzny mieszkaniec mieszkanka mieszkańcy Nazwy hipotetycznych mieszkańców planet pisz wielką literą. Ziemia Mars Wenus __iemianin __arsjanin __enusjanin __iemianka __arsjanka __enusjanka __iemianie __arsjanie __enusjanie Nazwy mieszkańców _____________________ pisz wielką literą. Europa Azja Afryka Ameryka Australia __uropejczyk __zjata __frykanin __merykanin __ustralijczyk __uropejka __zjatka __frykanka __merykanka __ustralijka __uropejczycy __zjaci __frykanie __merykanie __ustralijczycy Nazwy mieszkańców _____________________ pisz wielką literą. Polska Francja Holandia __olak __rancuz __olender __olka __rancuzka __olenderka __olacy __rancuzi __olendrzy Nazwy mieszkańców _____________________ pisz wielką literą. Mazury Pomorze Śląsk Zapamiętaj! __azur __omorzanin __lązak __azurka __omorzanka __lązaczka __azurzy __omorzanie __lązacy Wielką literą piszemy: • nazwy hipotetycznych mieszkańców planet, nazwy mieszkańców kontynentów, państw, regionów. Małą literą piszemy: • nazwy mieszkańców miejscowości: miast i wsi. 2 Wielka i mała litera w pisowni nazw mieszkańców Wpisz wielką lub małą literę. Klasa piąta wybierała się na wycieczkę. Na godzinie wychowawczej mieli ustalić, dokąd jadą. Ależ był harmider! Najpierw Marta zaproponowała (W/w)__armię i (M/m)__azury. Stwierdziła, że chętnie pozna jakichś (M/m)__azurów. Olek, który zawsze jej się sprzeciwia, stwierdził, że jemu wystarczą (M/m)__azurki wielkanocne i że on woli (P/p)__omorze i (P/p)__omorzan. Powiedział też, że (P/p)__omorzanki są bardzo ładne. To z kolei zdenerwowało dziewczyny, które orzekły, że najprzystojniejsi są (Ś/ś)__lązacy. Potem zaczęto się zastanawiać, które miasta chcą odwiedzić i jakich mieszkańców poznać. Czy (T/t)__orunian w (T/t)__oruniu, czy (W/w)__rocławian we (W/w)__rocławiu. Julka, która była rodowitą (W/w)__arszawianką, szybko zaproponowała wycieczkę do (W/w)__arszawy. Powiedziała, że po drodze mogą zapoznać się z bardzo ciekawą kulturą (M/m)__azowiecką. Według niej (M/m)__azowszanie to bardzo ważna grupa (P/p)__olaków. Józek powiedział jej, że każda jest ważna, obojętnie czy są to (P/p)__omorzanie, (W/w)__ielkopolanie, czy (M/m)__ałopolanie. Pani oczywiście przyznała mu rację i stwierdziła, że cieszy się, że nie mogą jechać do (A/a)__fryki czy (A/a)__zji, albo cho- ciaż do (S/s)__zwecji czy (F/f)__inlandii. Krzysiek spojrzał na nią jak na (M/m)__arsjankę. Przecież miło byłoby poznać (S/s)__zwedów albo (F/f)__inów! Wisła W i s ł a Zapamiętaj! • Nazwy tańców i potraw piszemy małą literą, nawet jeśli brzmią tak samo jak nazwy mieszkańców regionów czy kontynentów. Na przykład: nazwy tańców – kujawiak, polka; nazwy potraw – mazurek. 3 Ó – U Wpisz ó lub u. J__lka j__ż od dw__ch lat __częszczała do klasy z Mart__sią i Z__zią. Przedtem miesz- kała w innym wojew__dztwie, na poł__dni__ Polski, i tam chodziła do podstaw__wki, ale firma tat__sia zmieniła zn__w siedzibę i całą czw__rką m__sieli się przeprowadzić. J__lka nie mar__dziła. W nowi__tkim mieszkani__ miała sw__j przyt__lny pok__j, z kt__rego była d__mna, bo mam__sia pozwoliła __rządzić go wedł__g jej, J__lki, g__st__. Dziewczynka dł__go myślała nad doborem kolor__w, mebelk__w i dodatk__w. W końc__ zdecydowała się na biel__tkie szafki i p__łki, ż__łte ściany i p__szysty r__żowy dywan. Meble nie były nowi__tkie, malowała je na biało z k__zynką Nast__sią. Za__ważyła, że wsp__lna praca nie n__ży. Czas w og__le się nie dł__żył. Nastka po- chwaliła jej wyb__r i dob__r kolor__w. Chociaż J__lka nie była pr__żna, __cieszyła się z tej pochwały. Teraz powr__t do pokoj__ po dł__gim dni__ pełnym żm__dnej pracy był d__żą radością. l__biła wyciągnąć się z Dziew__szka jak dł__ga na dywanik__ jakąś lekt__rą w ręk__, mięci__tką pod__szką pod gł__wką i k__bkiem par__jącego kakao. „Żyć nie __mierać” – jak m__wiła jej __kochana bab__nia R__ża. Kiedy zn__w ją __jrzy? Babcia mieszkała na poł__dni__ Polski. Zanim m__sieli zmienić miejsce pobyt__, wn__czka co r__sz ją odwiedzała, ale teraz wiele kilometr__w między nimi __niemożliwiło ten spos__b kontakt__. Pozostawała im wymiana poczt__wek pełnych cz__łości i zabawnych rys__nk__w. 4 Ó – U Wpisz ó lub u. Na__czycielka języka polskiego podzieliła __czni__w na gr__py. Poleciła im __łożyć dyktanda na temat pogody z jak największą liczbą wyraz__w z „ó” i „u” do przysłowia: „Gdy jask__łka lot sw__j zniża, deszcz się zbliża”. Miało być 12 zdań. Wygrała gr__pa J__lii. W ich tekście były 22 litery „u” i 11 „ó”. „P__źną wiosną na __licy nagle zrobiło się ciemno. L__dzie spoglądali w niebo i zadawali sobie pytanie: Czy to chm__ry, czy dym z komin__w? Jask__łeczki latały blizi__tko ziemi. Wr__ble __kryły się pod dach__wkami b__dynk__w. Koty zaczęły przeraźliwie mia__czeć. L__dzie cz__li niepok__j, byli nie__przejmi i kł__tliwi. Taks__wkarze bez powod__ __żywali klakson__w a__t. Wszystko wskazywało na zbli- żającą się __lewę. Nagle pocz__li jedną kroplę, potem dr__gą i koniec – po deszcz__. Zza chm__r wyjrzało słońce. Piesi z __lgą stwierdzili: – Z d__żej chm__ry mały deszcz. __śmiechnęli się do siebie i z radością wr__cili do swoich spraw”. Dr__gie miejsce zdobyła dr__żyna Z__zi z 19 literami „u” i 8 „ó”. „Było p__źne popoł__dnie. Na niebie pojawiły się b__rzowe chm__ry. Niekt__re z nich kształtem przypominały k__le ze śnieg__, inne pąki r__ż albo t__many k__rz__. Jask__łki, kt__re wcześniej siedziały na dr__cie, zaczęły latać nizi__tko nad ziemią. Zanosiło się na __lewę, a nie na kap__śniaczek. Nagle zerwała się wich__ra. L__nął rzęsisty deszcz. Chl__stał wok__ł. Na __licach tworzyły się ogromne kał__że. __derzały pior__ny. Nagle zapanował spok__j. Tylko z chodnik__w parowała woda”. 5 Ó – U Wpisz ó lub u. Śmig__s-dyng__s, dyng__s-śmig__s, Nie kryjże się, nie wymig__j, Bo dziś każdy, stary, młody, nie __niknie wiadra wody! Śmig__s-dyng__s, lany poniedziałek albo inaczej Dzień św. Lejka – ten k__ltywowany od wiek__w zwyczaj wyraźnie zainteresował __czni__w podczas omawiania tradycji związanych z Wielkanocą. Dowiedzieli się, że śmig__s to polewanie wodą oraz smaganie po nogach r__zgami, kt__re symbolizowało oczyszczenie z br__d__, z chor__b, a dyng__s oznacza wręczanie podark__w, wyk__pienie się pisankami od powt__rnego oblewania. __czniowie postanowili gr__ntownie się przygotować do tego dnia, a pani zakończy- ła lekcję życzeniami: „Na niedzielę życzę wszystkiego smacznego, a na lany poniedziałek wszystkiego mokrego!”. W poniedziałek wielkanocny, kiedy J__lia smacznie spała, ktoś zap__kał do drzwi jej dom__. Otworzył tata i cich__tko wp__ścił dwie os__bki płci męskiej. Byli to __l__bieni k__zyni J__lki: pięcioletni Piotr__ś i dw__nastoletni K__b__ś, z kt__rym J__lia chodziła do jednej klasy. W rękach trzymali brzozowe r__zgi i niewielkie pistolety na wodę. Najpierw podeszli do cioci Z__zanny i, lekko __derzając ją gałązkami oraz polewając wodą, recytowali wierszyk: Koło dom__ ścieżka, Hod__j, matko, pieska, Masz c__reczkę ładną, To ci ją __kradną. Następnie w__jek zaprowadził chłopc__w do pokoj__ dziewczynki, po cich__tk__ odrz__cił pod__chę i kołdrę z jej ł__żka i dyng__śnicy zobaczyli… mal__tkiego kotka, a z okrzykiem na __stach z łazienki wypadła z plastikowym jajkiem napełnionym wodą J__lia i zaczął się prawdziwy lany poniedziałek. Podczas tej h__cznej zabawy chłopcy wy- krzykiwali wierszyk, kt__rego na__czył ich dziadek: 6 Ja t__ chodzę po dyng__sie, Opowiadam o Jez__sie. Jez__s wstał, dyng__s dał, A wy, panny, nie sł__chajcie, Tylko jajka w kieszeń dajcie. Wśr__d pisk__w, krzyk__w i śmiech__ wszyscy zbiegli na d__ł, do k__chni. W__jek dał chłopcom jajka, ciocia dorz__ciła c__kierki i po czekoladzie, a p__źniej poczę- stowała wszystkich maz__rkiem i l__krowaną drożdż__wką z mlekiem. Na zakończenie chłopcy zaśpiewali: Za dyng__sa dzięk__jemy, Zdrowia, szczęścia winsz__jemy. Ażebyście dł__go żyli, A po śmierci w niebie byli. Allel__ja, allel__ja! Siła l__dowej tradycji jest wielka! Wykreśl w kolumnach pionowych czasowniki. Pozostałe litery, czytane w rzędach poziomych, utworzą hasło. R A T U J Ę N I R U U P R A C U J C I E Z A S U W A M E E J M A L U J E S Z S E D Z I Ę K U J E M Y J I O D B U D U J E Z A M U R U J E S Z E C A Ł U J Ę K K ! S Ę H O D U J E M Y ! 7
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Trening ortograficzny. Klasa V
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: