Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00301 003480 12929625 na godz. na dobę w sumie
Urodziłeś się bogaty - książka
Urodziłeś się bogaty - książka
Autor: Liczba stron: 176
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-6902-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> sekret
Porównaj ceny (książka, ebook (-50%), audiobook).
Bob Proctor robi to po raz kolejny, tym razem prowadząc cię krok po kroku do zdumiewającego odkrycia, że sukces to nie tylko sięganie po coś, czego jeszcze nie mamy, a bardziej porządkowanie tych elementów, które już w sobie mamy. Książka praktyczna – to pierwsze określenie, jakie przychodzi na myśl – idee zawarte w niej mogą przynieść korzyść każdej osobie – zawsze i w każdym miejscu.
Doug Wead,
były asystent specjalny Prezydenta Busha w Białym Domu

Urodziłeś się bogaty. Czy jesteś gotów spieniężyć bogactwo, jakie w sobie masz?

Międzynarodowy bestseller Boba Proctora Urodziłeś się bogaty wiedzie cię przez wszystkie najważniejsze zasady, jakie powinieneś opanować, by móc odblokować przeogromne bogactwo potencjału, który w sobie masz.

Dowiesz się:

 


 

Bob Proctor powszechnie uznawany jest za jednego z żyjących mistrzów i nauczycieli Prawa przyciągania. Występował w filmowym bestsellerze Sekret. Od ponad 40 lat zajmuje się potencjałem ludzkiego umysłu. Dzięki swoim książkom, seminariom, kursom i osobistemu szkoleniu odmienił życie wielu ludzi. Autor bestsellera Urodziłeś się bogaty, Bob Proctor stanowi bezpośrednie łącze pomiędzy współczesną teorią sukcesu a Prawem przyciągania, bazując na wiedzy Andrew Carnegiego - wielkiego finansisty i filantropa. Sekrety Carnegiego zainspirowały i natchnęły entuzjazmem Napoleona Hilla, którego książka 'Myśli i bogać sie' zainspirowały cały gatunek pozycji traktujących o filozofii sukcesu. Firma Proctora, LifeSuccess Productions, ma siedzibę w Phoenix, w stanie Arizonam skąd zarządza swoimi filiami na całym świecie.

 


 

Patroni medialni:




Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: You Were Born Rich Tłumaczenie: Tomasz Kosiek Redaktor prowadzący: Barbara Gancarz-Wójcicka Projekt okładki: Irena Laskowska Przygotowanie okładki do druku: Anna Mitka ISBN: 978-83-246-6902-8 Copyright © 2012 Bob Proctor Polish edition copyright © 2013 by DG Group, Helion S.A. All rights reserved. All rights reserved. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniej-szej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficz-ną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie/urobog Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treĂci WstÚp do polskiego wydania Przedmowa WstÚp Rozdziaï 1. Ja i pieniÈdze Hotel Edgewater Beach PieniÈdze sÈ waĝne PieniÈdze to nasz sïuga PieniÈdze muszÈ byÊ w obiegu mwiczenie pomagajÈce w zyskaniu ĂwiadomoĂci dobrobytu Nie obawiaj siÚ Rozumienie a zapamiÚtywanie Siïa tkwi w dzieleniu siÚ ¥wiadomoĂÊ dobrobytu Tkwi w Tobie prawdziwa siïa Mentalne pieniÈdze Rozdziaï 2. WystarczajÈco, czyli ile? WystarczajÈco, czyli ile? RoĂnij tam, gdzie CiÚ posadzono — zacznij teraz! Zatrzymaj dla siebie czÚĂÊ z tego, co zarabiasz Twoje konto finansowej niezaleĝnoĂci Program systematycznej spïaty dïugów Konto rozliczeniowe dïugu 8 12 15 21 21 23 24 24 26 28 30 30 30 33 34 41 44 46 47 47 48 48 URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY Rozdziaï 3. Budowniczy wyobraĝeñ JesteĂ budowniczym wyobraĝeñ Pastor i rolnik Budowa pierwszego krzesïa WyjĂcie do kina Osobisty dobrobyt WytrwaïoĂÊ zawsze siÚ opïaca Historia Paula Hutseya Rozdziaï 4. Nie zamartwiaj siÚ i zdaj siÚ na ïaskÚ boĝÈ Potencjaï jest zawsze i wszÚdzie Nie zamartwiaj siÚ i zdaj siÚ na ïaskÚ boĝÈ Historia Clarence’a Smithisona Dawid i Goliat Gdy nadchodzÈ ciÚĝkie czasy Nie przyspieszaj biegu wydarzeñ Rozdziaï 5. Oczekuj obfitoĂci OpowieĂÊ o ĝarówce Tak jak czïowiek myĂli Historia Pat i Johna Rozdziaï 6. Prawo wibracji i przyciÈgania Doktor Wernher von Braun Wibracja Pozytywna i negatywna osobowoĂÊ Mózg a ciaïo Wszystko jest energiÈ, wszystko wibruje Niech stanie siÚ jasnoĂÊ — Twoje ogniwo ïÈczÈce Wszystko jest wyrazem tej samej rzeczy PomagajÈc innym, czujemy siÚ lepiej Wibracje i postawa Stañ siÚ mentalnym magnesem Porównanie do orzecha 53 55 55 57 58 59 60 65 73 75 75 76 77 82 84 85 86 93 94 99 100 102 102 104 105 105 106 108 108 110 111 4 SPIS TREŚCI Rozdziaï 7. O tych, którzy podejmujÈ ryzyko Porównanie do skoku z trampoliny Historia Flipa Wilsona Mïodzi milionerzy Przypadek pilota myĂliwca Podejmowanie ryzyka a brak odpowiedzialnoĂci Inwestycje Niepowodzenia w biznesie Rozdziaï 8. Ostrze brzytwy Historia Heinza Dauesa ZwyciÚstwo Milta Campbella Pierwsze sztuczne serce Symulacja Rozdziaï 9. Nie myĂl na odwrót Zostaw umarïym grzebanie ich umarïych Porównanie do aparatu polaroid Rejs Patti Historia trzech trójek Rozdziaï 10. Prawo próĝni Marg tego dokonaïa Dlaczego trzymamy siÚ starych przyzwyczajeñ PozbÈdě siÚ supïów ze swojego umysïu PoczÈtek 115 116 117 118 119 121 122 123 129 131 133 138 141 143 144 149 150 154 159 160 165 166 169 5 URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY 40 Rozdziaï 2. WystarczajÈco, czyli ile? WiÚkszoĂÊ ludzi sÈdzi, ĝe potrzeba im wiÚcej pieniÚdzy, niĝ zarabiajÈ, a jednak zadowala ich znacznie mniej, niĝ mogliby mieÊ. — Earl Nightingale JeĂli chcesz wprowadziÊ w ĝycie koncepcjÚ dobrobytu, musisz byÊ bardzo konkretny — ile pieniÚdzy dokïadnie potrzebujesz? PamiÚtaj, ĝe pracujesz ze swojÈ podĂwiadomoĂciÈ, a ona prze- cieĝ nie umie myĂleÊ. Ona jedynie akceptuje Twoje wyobraĝenia i nadaje im materialnÈ formÚ. Nie wystarczy zatem powiedzieÊ: „PragnÚ duĝo pieniÚdzy”, poniewaĝ Twoja podĂwiadomoĂÊ nie wie, ile to jest „duĝo”. Namawiam, abyĂ podszedï do tego rozdziaïu bardzo powaĝ- nie, poniewaĝ zawarte w nim pomysïy mogÈ odmieniÊ Twoje ĝycie. PamiÚtaj jednak, ĝe samo myĂlenie nie wystarczy — mu- sisz zaczÈÊ dziaïaÊ. Jest kilka rzeczy, które bÚdziesz musiaï zro- biÊ, a pierwszÈ z nich jest ustalenie, ile pieniÚdzy chcesz mieÊ. URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY Aby odpowiedzieÊ na to pytanie, bÚdziesz musiaï dokïadnie sprecyzowaÊ, na co potrzebujesz tych pieniÚdzy. „ChcÚ mieÊ ty- le, ĝeby mi wystarczyïo na przeĝycie” — to nieprecyzyjne okre- Ălenie. PamiÚtaj, ĝe nasze spoïeczeñstwo jest tak skonstruowa- ne, iĝ rzÈd nie da Ci umrzeÊ z gïodu. Prawdopodobnie myĂlisz teraz: „Wiem, wiem, ale ja chciaïbym ĝyÊ lepiej, a nie tylko wegetowaÊ”. BÈdě zatem bardziej konkretny — o ile lepiej? MajÈc na uwadze, ĝe Êwiczenie to bÚdzie wyma- gaïo od Ciebie konkretnego planu, weě kartkÚ i sporzÈdě listÚ wszystkich rzeczy lub czynnoĂci, na które zamierzasz wydaÊ pieniÈdze zarobione w przyszïym roku. Aby Ci pomóc w sporzÈ- dzeniu takiej listy, poniĝej wypisaïem kilka przykïadów: ĝywnoĂÊ, opïata za wynajem mieszkania/kredyt hipoteczny, odzieĝ, samochód, róĝne urzÈdzenia, wyksztaïcenie, wakacje, rekreacja, ubezpieczenie, oszczÚdnoĂci. To oczywiĂcie tylko kilka z wielu moĝliwoĂci, a wiÚc pracuj nad swojÈ listÈ, dopóki jej nie skoñczysz. PamiÚtaj, ĝe w tej chwili nie wpisujesz ĝadnych sum. Zamiast tego przyjrzyj siÚ kaĝdemu elementowi na swojej liĂcie, wyobraě sobie, jak chcesz ĝyÊ, a dopiero potem wpisz kwotÚ, jakiej bÚdziesz potrzebowaï, by móc ĝyÊ w ten sposób. Zaïóĝmy na przykïad, ĝe obecnie jadasz w restauracji jedynie raz na jakiĂ czas. Moĝesz sobie jednak wy- obraziÊ, ĝe co tydzieñ delektujesz siÚ smacznÈ kolacjÈ w piÚknym miejscu ze wspaniaïÈ obsïugÈ. Ile to moĝe kosztowaÊ? To suma, na której musisz siÚ skupiÊ. ByÊ moĝe jeědzisz starzejÈcym siÚ samochodem zaczynajÈ- cym siÚ pokrywaÊ rdzÈ. Wyobraě sobie jednak, ĝe masz nowiuteñki samochód, który po dwóch latach jazdy zmieniasz na kolejny. Ile to moĝe kosztowaÊ? PamiÚtaj: nie podpisaïeĂ kontraktu na wieczne ĝycie, a Twoje ĝycie to nie Êwiczenia — to realny Ăwiat, powinieneĂ wiÚc wykorzystaÊ dostÚpne moĝliwoĂci w jak najlepszy 42 WYSTARCZAJĄCO, CZYLI ILE? sposób! Dlatego powinieneĂ móc zgromadziÊ tyle pieniÚdzy, ile Ci potrzeba, aby zapewniÊ sobie wszystko, czego pragniesz, i byĂ mógï ĝyÊ tak, jak chcesz. Tutaj chciaïbym CiÚ ostrzec — na tym etapie Twój umysï moĝe nie traktowaÊ tych wyobraĝeñ powaĝnie. Moĝesz myĂleÊ: „To szaleñstwo. Nigdy nie bÚdÚ miaï tylu pieniÚdzy, ĝeby ĝyÊ tak, jak opisano w tej ksiÈĝce”. Chciaïbym Ci jednak przypo- mnieÊ, ĝe jest wielu ludzi majÈcych doĂÊ pieniÚdzy, by ĝyÊ tak, jak tu opisano, którzy wcale nie urodzili siÚ bogaci i którym nikt nie zostawiï nic w spadku. „Urodzili siÚ bogaci” w tym sensie, ĝe otrzymali od Boga potencjaï (który kaĝdy z nas w sobie ma), mimo ĝe — podobnie jak wiÚkszoĂÊ ludzi — kiedyĂ cierpieli na brak pieniÚdzy. Zrozum, ĝe Ty teĝ moĝesz odnieĂÊ sukces i ĝe go odniesiesz, jeĂli zrobisz to, co sugerujÚ Ci w tej ksiÈĝce. PiszÈc to, czujÚ potrzebÚ, aby Ci przypomnieÊ, ĝe dysponu- jesz ogromnymi zasobami talentu i umiejÚtnoĂci, tylko czekajÈcy- mi, by je uwolniÊ. Przypomina mi siÚ w tym momencie, jak sïu- chaïem kiedyĂ nagrania Earla Nightingale’a dotyczÈcego postawy. WïaĂciwie to sïuchaïem go setki razy. W którymĂ momencie Earl mówi: „W tym miejscu dochodzimy do dziwnego stwierdze- nia: mamy skïonnoĂÊ do minimalizowania swoich moĝliwoĂci, celów, które moĝemy osiÈgnÈÊ, a z drugiej strony z jakichĂ nie- wyjaĂnionych powodów wydaje nam siÚ, ĝe inni sÈ zdolni do ro- bienia rzeczy, których my sami nie potrafimy”. NastÚpnie kon- tynuuje: „ChcÚ, ĝebyĂ wiedziaï, ĝe to nieprawda. Masz w sobie gïÚbokie pokïady talentów oraz umiejÚtnoĂci i moĝesz zdobyÊ rzeczy, których naprawdÚ pragniesz”. Nawet nie bÚdÚ próbowaï liczyÊ, ile razy sïuchaïem tych sïów, choÊ wówczas nie rozumiaïem jeszcze ich sensu. Jednak któregoĂ dnia, kiedy ponownie sïuchaïem tego nagrania, w koñcu je pojÈ- ïem, a kaĝda komórka mojego ciaïa zdawaïa siÚ rozbrzmiewaÊ echem tych sïów. Nagle dotarïo do mnie, co Nightingale miaï na myĂli, i wreszcie zrozumiaïem, ĝe jeĂli inni ludzie mogli tego 43 URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY dokonaÊ, to ja teĝ mogÚ, pod warunkiem ĝe zapïacÚ za to cenÚ. ProszÚ, zrozum, ĝe Ty teĝ moĝesz to zrobiÊ, poniewaĝ sïowa Earla dotyczÈ zarówno Ciebie, jak i mnie. Jednak czÚĂÊ ceny, jakÈ musisz za to zapïaciÊ, wyraĝa siÚ w pytaniu… WystarczajÈco, czyli ile? Nie wymyĂlaj jakiejĂ kwoty wziÚtej z sufitu. Przyïóĝ siÚ do tego, poniewaĝ gdy skoñczysz, bÚdziesz zadowolony, ĝe tak postÈpi- ïeĂ. Co wiÚcej, to Êwiczenie pomoĝe Ci siÚ bardziej zdyscypli- nowaÊ. Na tym etapie lektury moĝe Ci siÚ wydawaÊ, ĝe ten roz- dziaï w ogóle nie dotyczy Ciebie, bo masz tyle dïugów, ĝe nawet nie ma mowy o rozpoczÚciu oszczÚdzania. Dlatego z zadowole- niem siÚ przekonasz, ĝe mam Ăwietny pomysï, który pomoĝe Ci siÚ uporaÊ z tym problemem. Ponadto zrozumiesz równieĝ, ĝe w wielu sytuacjach — a Twoja moĝe byÊ jednÈ z nich — czïowiek moĝe osiÈgnÈÊ bogactwo, nawet jeĂli nie bÚdzie zarabiaï wiÚcej niĝ dotychczas. Juĝ sama ta myĂl powinna CiÚ zachÚciÊ do dal- szego czytania. Twoja lista powinna juĝ byÊ peïna. Nadszedï zatem czas, ĝe- by wpisaÊ odpowiedniÈ sumÚ, a wiÚc napisz jÈ wielkimi litera- mi. Oderwij teraz myĂli od tego tematu i przejdě ze mnÈ do inne- go, bardzo waĝnego pomysïu. Zrozum, ĝe mimo iĝ moĝe siÚ on nie odnosiÊ bezpoĂrednio do Ciebie — przynajmniej w tej chwili — z pewnoĂciÈ bÚdzie dotyczyï wielu innych czytelników. Co wiÚ- cej, nawet jeĂli nie wiÈĝe siÚ on z TwojÈ aktualnÈ sytuacjÈ, warto go przemyĂleÊ, poniewaĝ z pewnoĂciÈ masz wielu znajomych, których dotyczy i z którymi bÚdziesz siÚ mógï nim podzieliÊ. WyjaĂniÚ Ci ten pomysï, zakïadajÈc, ĝe jesteĂ w zwiÈzku z dru- gÈ osobÈ i ĝe masz na utrzymaniu rodzinÚ, której jesteĂ gïównym ĝywicielem lub przynajmniej wspóïĝywicielem. Jednym z zasadniczych powodów, dla których pragniesz zdobyÊ wiÚcej pieniÚdzy, jest zapewnienie bezpieczeñstwa swojej rodzinie, 44 WYSTARCZAJĄCO, CZYLI ILE? i to nie tylko na podstawowym poziomie. Przecieĝ pragniesz, by mogïa siÚ ona cieszyÊ peïniÈ ĝycia. Dlatego zrozum, ĝe dopóki ĝyjesz i bÚdziesz realizowaï plan nakreĂlony w tej ksiÈĝce, bÚ- dziesz mógï robiÊ to, co chcesz, oczywiĂcie biorÈc pod uwagÚ po- trzeby swojej rodziny. Niemniej, jeĂli siÚ nad tym zastanowisz, przyznasz, ĝe chciaïbyĂ, aby Twoja rodzina wiodïa dostatnie ĝy- cie, nawet gdyby Ciebie zabrakïo, czyĝ nie? Moĝesz ĝartobliwie odpowiedzieÊ: „A czy to waĝne, jeĂli mnie juĝ nie bÚdzie?”. Nie jest to jednak temat do ĝartów. To bardzo powaĝna sprawa. OczywiĂcie, ĝe to waĝne — Ty i ja dobrze o tym wiemy! JeĂli ĝyjesz i cieszysz siÚ dobrym zdrowiem, wykreujesz to bogactwo dziÚki chÚci jego posiadania. Co by jednak byïo, gdybyĂ umarï lub zostaï kalekÈ? No cóĝ, nasze spoïeczeñstwo juĝ siÚ zajÚïo takimi przypadkami. Mamy ubezpieczenia na ĝycie i od nieszczÚĂliwych wypadków. WróÊmy jednak ponownie do Twojego sposobu myĂlenia — moĝesz powiedzieÊ: „Ubezpieczenia na ĝycie to zwykïe zdzierstwo. Ten Bob Proctor nie wie, o czym mówi”. No cóĝ, powiem Ci, ĝe uwaĝam siÚ za autorytet w tej dziedzinie, poniewaĝ przez blisko dziesiÚÊ lat prowadziïem seminaria dla ludzi z branĝy ubezpie- czeñ na ĝycie. Uczestniczyïo w nich blisko piÚÊdziesiÈt tysiÚcy osób. Dlatego mogÚ CiÚ zapewniÊ, ĝe z pewnoĂciÈ nie naleĝÚ do grupy dziewiÚÊdziesiÚciu piÚciu procent ignorantów niemajÈcych zielonego pojÚcia o ubezpieczeniach na ĝycie. PrzyznajÚ równieĝ, ĝe wielu z tych ignorantów piastuje waĝne stanowiska w firmach, róĝnych instytucjach oraz rzÈdzie. Ze wzglÚdu na zajmowane przez nich stanowiska moĝna by sÈdziÊ, ĝe „wiedzÈ, o czym mó- wiÈ”. W rzeczywistoĂci jednak okazuje siÚ, ĝe wielu z nich jest albo ěle poinformowanych, albo caïkowicie niedoinformowanych, jeĂli chodzi o ubezpieczenia na ĝycie. Zrozum jedno: nie ma innego sposobu na zastÈpienie Twoich dochodów poprzez stworzenie pewnego i natychmiastowego ěródïa zabezpieczenia poza ubezpieczeniem na ĝycie. Statystyki wykazujÈ, 45 URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY ĝe mimo iĝ wiÚkszoĂÊ ludzi posiada takie ubezpieczenie, przewa- ĝajÈca wiÚkszoĂÊ z nich (co najmniej dziewiÚÊdziesiÈt procent) jest mocno niedoubezpieczona. Oznacza to, ĝe z chwilÈ Ămierci ich rodzina z tego ubezpieczenia bÚdzie mogïa pokryÊ jedynie koszty pogrzebu, a resztÚ wykorzystywaÊ na rodzinne wydatki co najwyĝej przez rok! Godne poĝaïowania jest to, ĝe za stosunkowo niewielkÈ sumÚ ludzie ci mogliby tak zadbaÊ o swoje finanse, ĝe gdyby coĂ im siÚ staïo, ich finansowe cele zostaïyby w sposób automatyczny osiÈgniÚte przez ich spadkobierców. Poniewaĝ celem tej ksiÈĝki jest dopomóc Ci w osiÈgniÚciu pokaěnych celów finansowych, czuïem siÚ w obowiÈzku zawrzeÊ w niej informacje dotyczÈce ubezpieczenia na ĝycie. Bez nich ta ksiÈĝka nie byïaby kompletna. (Miej na uwadze, ĝe sÈ tylko dwa sposoby zarabiania pieniÚ- dzy: pracujÈcy ludzie lub pracujÈce pieniÈdze). Zapewne ucieszy CiÚ informacja, iĝ dalsza czÚĂÊ tej ksiÈĝki jest przeznaczona dla osób, które zamierzajÈ ¿Ym. RoĂnij tam, gdzie CiÚ posadzono — zacznij teraz! Kiedy chcesz zaczÈÊ wieĂÊ dobre ĝycie? Czy juĝ zaczÈïeĂ sobie zadawaÊ to pytanie? Zacznij od teraz. Rozpocznij od zadania sobie nastÚpujÈcych pytañ: Jak czÚsto pïacisz rachunek za telefon? Jak czÚsto pïacisz czynsz lub spïacasz kredyt hipoteczny? Jak czÚsto pïacisz za zakupy w sklepie spoĝywczym? Jak czÚsto pïacisz za paliwo do swojego samochodu? Jak czÚsto pïacisz lekarzowi? Jak czÚsto pïacisz sobie? To ostatnie pytanie brzmi nieco dziwnie, prawda? Ale czy zda- jesz sobie sprawÚ, ĝe tylko mniej niĝ piÚÊ osób na sto pïaci samym sobie? A gdyby zapytaÊ pozostaïe dziewiÚÊdziesiÈt piÚÊ osób, 46 WYSTARCZAJĄCO, CZYLI ILE? dlaczego tego nie robiÈ, prawdopodobnie odpowiedziaïyby, ĝe po zapïaceniu wszystkim innym nic juĝ im nie zostaje! Jasne jest, ĝe tych czworo czy piÚcioro ludzi na kaĝde sto osób, które „sobie pïacÈ”, znalazïo sposób na rozwiÈzanie tego pro- blemu. Mimo ĝe pomysï, z którego korzystajÈ, jest znany juĝ od wieków, dzisiaj prawie nikt nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia. „Co to za pomysï?” — zapytasz. UjmÚ to w ten sposób: „Oni pïacÈ sobie NA POCZkTKU!” (Pomysï ten jest bardziej znany jako babiloñskie prawo suk- cesu finansowego). Zatrzymaj dla siebie czÚĂÊ z tego, co zarabiasz JeĂli siÚ nad tym zastanowisz, przyznasz, ĝe to prawo (czy teĝ za- sada) ma sens. Dlatego jeszcze raz powtórzÚ: „Zatrzymaj dla sie- bie czÚĂÊ z tego, co zarabiasz!”. ¥ciĂlej rzecz biorÈc, zatrzymaj dla siebie to, co zarobisz w poniedziaïek rano, i umieĂÊ na specjalnym koncie, do którego nie bÚdziesz miaï ïatwego dostÚpu. Twoje konto finansowej niezaleĝnoĂci To, co zarobisz w poniedziaïek rano, prawdopodobnie stanowi dziesiÚÊ procent Twojego dochodu. Dlatego powinieneĂ zapïaciÊ sobie co najmniej dziesiÚÊ procent z góry (a nie wtedy, gdy juĝ zapïacisz innym). Z konta swojej finansowej niezaleĝnoĂci naj- pierw opïacasz skïadkÚ ubezpieczeniowÈ, poniewaĝ ten instru- ment tworzy Twój „natychmiastowy majÈtek”. PozostaïÈ czÚĂÊ pieniÚdzy przeznaczasz na oszczÚdnoĂci — do czasu, gdy zgroma- dzisz wystarczajÈcy kapitaï, by dokonaÊ mÈdrej inwestycji. Pa- miÚtaj — nie wolno Ci ruszyÊ tego konta ani narosïych na nim odsetek. DziÚki temu w bardzo krótkim czasie poczynisz kon- kretne postÚpy, co da Ci motywacjÚ i inspiracjÚ, niezbÚdne do kontynuowania tego procesu. Co wiÚcej, ĂwiadomoĂÊ posiadania „natychmiastowego majÈtku” zapewni Ci spokój umysïu, na wypadek gdyby coĂ miaïo Ci siÚ przydarzyÊ. 47 URODZIŁEŚ SIĘ BOGATY 170
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Urodziłeś się bogaty
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: