Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00137 005330 14865831 na godz. na dobę w sumie
Uwodzicielska mowa ciała. Oczaruj, zdobądź i zatrzymaj faceta - książka
Uwodzicielska mowa ciała. Oczaruj, zdobądź i zatrzymaj faceta - książka
Autor: Liczba stron: 360
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-4475-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia >> uwodzenie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Uwodzenie to Twoja specjalność

Mężczyzna, którego właśnie poznałaś, może być Twoim księciem z bajki, ale równie dobrze może być osobą, przed którą powinnaś uciekać, gdzie pieprz rośnie. Nie czekaj kolejne pół roku, żeby się o tym przekonać, szkoda życia! Poznaj rady eksperta w dziedzinie mowy ciała i naucz się odróżniać mężczyzn, z którymi możesz stworzyć trwały związek, od tych zainteresowanych krótką przygodą.

Twoje ciało też jest niczym otwarta księga, ale od Ciebie zależy, jaką historię chcesz opowiedzieć. Dzięki tej książce nauczysz się używać mowy ciała, by nawiązać silną więź z facetem, który wpadł Ci w oko. Dowiesz się, jak poznać jego sekrety i owinąć go sobie wokół palca. Zaczniesz świadomie korzystać z bogatego języka swojego ciała oraz możliwości, jakie oferują odpowiedni strój, zapach, spojrzenie, dotyk... Poznasz zabójczo skuteczne sztuczki, które zmiękczą serce nawet największego twardziela.


Tonya Reiman to jedna z najbardziej znanych specjalistek od mowy ciała w Stanach Zjednoczonych. Współpracuje z kanałem Fox News. Występowała między innymi w takich programach, jak: 'Good Morning America', 'Today', 'Inside Edition' i 'Extra'. Publikowała w wielu gazetach i czasopismach, takich jak 'New York Times', 'Cosmopolitan', 'USA Today', 'Glamour', 'Time' i 'Wall Street Journal'. Jest autorką książek Potęga mowy ciała. Jak odnieść zawodowy i towarzyski sukces oraz Potęga perswazyjnej komunikacji. Jak wpływać na ludzi, aby zawsze słyszeć 'TAK!'.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: The Body Language of Dating: Read His Signals, Send Your Own, and Get the Guy Tłumaczenie: Olga Kwiecień-Maniewska ISBN: 978-83-246-4475-9 Copyright © 2012 by Tonya Reiman. All rights reserved, including the right to reproduce this book or portions thereof in any form whatsoever. Simon Schuster is the original publisher of this title. GALLERY BOOKS and colophon are registered trademarks of Simon Schuster, Inc. All rights reserved. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Polish edition copyright © 2012 by Helion S.A. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://sensus.pl/user/opinie/uwomof Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl WWW: http://sensus.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści PodziÚkowania WstÚp ROZDZIAŁ 1. Rzeěbienie mÚĝczyzny Jak ewolucja ksztaïtowaïa wspaniaïe mÚskie ciaïo ROZDZIAŁ 2. Magnetyzm mÚskiego ciaïa AtrakcyjnoĂÊ przystojnego okazu zdefiniowana ROZDZIAŁ 3. Skrojenie kobiety Jak ewolucja uksztaïtowaïa sïodkÈ i krÈgïÈ postaÊ kobiecÈ? ROZDZIAŁ 4. Fascynacja kobiecym ciaïem Odkrywanie najseksowniejszych kobiecych cech ROZDZIAŁ 5. Dïugo- czy krótkodystansowiec? Fizyczne cechy mÚĝczyzny, które mówiÈ o jego zdolnoĂci do dïugofalowego zaangaĝowania 9 11 17 59 73 91 107 6 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA ROZDZIAŁ 6. Mózg mÚski i kobiecy Parkowanie równolegle, czepialstwo, emocje… od koïyski po grób ROZDZIAŁ 7. Czy ja juĝ pani gdzieĂ nie widziaïem? Rola, którÈ lustro odgrywa w doborze partnera ROZDZIAŁ 8. Twarze prokreacji O przelotnych romansach z twardzielami ROZDZIAŁ 9. MÚskie szaty godowe Upierzenie godowe samca gatunku ludzkiego ROZDZIAŁ 10. GorÈce wskazówki Mowa ciaïa, która zdradza Twoje wewnÚtrzne pragnienia ROZDZIAŁ 11. Czy on na Ciebie leci, czy teĝ ma CiÚ doĂÊ? Jak uniknÈÊ odrzucenia dziÚki wïaĂciwemu odczytaniu mimiki twarzy i mowy ciaïa ROZDZIAŁ 12. Gdy to tylko przelotna sprawa Jak rozpoznaÊ naïogowego podrywacza i jego sztuczki ROZDZIAŁ 13. PewnoĂÊ siebie wïasnej produkcji Mowa ciaïa znamionujÈca pewnoĂÊ siebie: samospeïniajÈca siÚ przepowiednia ROZDZIAŁ 14. Gadanie nic nie kosztuje… i dlatego jest dobrÈ inwestycjÈ ROZDZIAŁ 15. Na dwoje babka wróĝyïa Wykorzystanie dotyku we flircie ROZDZIAŁ 16. Czy masz nosa do facetów? Siïa zapachu — najstarszej swatki na Ăwiecie 117 149 157 163 175 199 239 247 261 277 291 Spis treści ROZDZIAŁ 17. Co na siebie wïoĝyÊ… aby zrobiÊ odpowiednie wraĝenie na mÚĝczyěnie ROZDZIAŁ 18. Trzymaj go w niepewnoĂci… Tajemnicza Ty: najlepiej sprzedajÈcy siÚ thriller ROZDZIAŁ 19. Most do przyszïoĂci Jak oprzeÊ swoje ĝycie uczuciowe na solidnej konstrukcji ROZDZIAŁ 20. Jak zdobyÊ faceta — podsumowanie 10 rad, jak w praktyce zastosowaÊ mowÚ ciaïa na randce ½ródïa zdjÚÊ Bibliografia 7 303 323 331 339 345 351 8 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA ROZDZIAŁ 1. Rzeźbienie mężczyzny JAK EWOLUCJA KSZTAŁTOWAŁA WSPANIAŁE MĘSKIE CIAŁO TysiÈce lat temu, gdy poranne sïoñce rozĂwietliïo niebo peïne ptaków szybujÈcych w poszukiwaniu owadów i wydobyïo z ciemnoĂci przestrzeñ sawanny, ukazujÈc na niej czworonoĝne istoty, które pasïy siÚ, polowaïy lub uciekaïy, aby nie staÊ siÚ ïupem innych… nagle wĂród traw pojawiïa siÚ zupeïnie wyjÈtkowa istota, caïko- wicie odmienna od pozostaïych zwierzÈt. Podobnie jak ptaki staïa na dwóch nogach. Podobnie jak maïpy miaïa wyraěnie rozwiniÚtÈ muskulaturÚ. Podobnie jak najsprytniejszy z drapieĝników wyposaĝona byïa w bïyskawiczny refleks i zdolnoĂÊ do obrony. Czujnym wzrokiem przeszu- kiwaïa otoczenie. Nie bÚdÈc niczym osïoniÚta, staïa jak najbardziej bezwolna ofiara na dzikich, niewybaczajÈcych ĝadnej nieostroĝnoĂci równinach lÈdu, nazywanego dziĂ AfrykÈ. Jednak w odróĝnieniu od innych zwierzÈt, które kiedykolwiek ukazaïy siÚ w Ăwietle wschodzÈcego sïoñca, to stworzenie staïo, górujÈc nad wiÚkszoĂciÈ czworonogów zamieszkujÈcych sawannÚ. Dwie z jego koñczyn, których nie uĝy- waïo ono do podpierania siÚ, wyposaĝone byïy w dïugie, sprawne palce. Jego futro koncentrowaïo siÚ niemal wyïÈcznie na gïowie, tworzÈc tam rozczochranÈ czuprynÚ, podczas gdy reszta ciaïa byïa niemal bezwïosa i naga. Jego ramiona 18 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA byïy szerokie, nogi dïugie, a budowa ciaïa odmienna niĝ u jakiegokolwiek in- nego zwierzÚcia w tym ogromnym ekosystemie. Dzisiejszy czïowiek ma wiele cech wspólnych ze swoim wczesnym przodkiem, nawet jeĂli w swoim czasie tamten wydawaï siÚ wybrykiem natury. Ludzki mózg wciÈĝ jest naszÈ najwiÚkszÈ i najskuteczniejszÈ broniÈ, sprzymierzeñcem w dro- dze do modernizacji i najbardziej seksownym ze wszystkich organów. Poniewaĝ Ărodowisko wymagaïo od czïowieka, aby w coraz wiÚkszym stopniu korzystaï ze swojego mózgu, jego twarz i budowa ciaïa zmieniaïy siÚ, przystosowujÈc siÚ do powiÚkszajÈcych siÚ rozmiarów mózgu. Chociaĝ w ciÈgu miliona lat w budowie twarzy i ciaïa czïowieka zaszïo wiele zmian, nasi przodkowie sÈ nadal dla nas rozpoznawalni. Ewolucja — dla niektórych to pojÚcie jest kontrowersyjne, dla innych ozna- cza jedyne sïuszne wyjaĂnienie pewnych zjawisk, a pozostaïych intryguje niczym tabu. Aby zrozumieÊ ideÚ ewolucji cech, musisz zastanowiÊ siÚ nad tym, jak róĝ- norodnÈ postaÊ mogÈ mieÊ ludzie. SÈ wysocy i niscy, z uszami przylegajÈcymi lub odstajÈcymi, niebiesko- lub brÈzowoocy, rudzi i blondyni. Niektórzy majÈ szerokie ramiona, duĝe nosy, peïne usta i szczupïe biodra, a inni nie. Kaĝda ludzka twarz i kaĝde ciaïo jest inne. Ewolucja nie jest czymĂ, co wydarzyïo siÚ bez powodu, w oderwaniu od Ăro- dowiska. Nie byïa to jakaĂ magiczna przemiana, w trakcie której ludzkie ciaïo nagle siÚ zmieniïo na oczach zdumionej reszty stworzeñ. Ewolucja przebiegaïa przez miliony lat, podczas których ludzie — poprzez dokonywane przez siebie wybory — wyeliminowali reprodukcyjne cechy, które mogïy doprowadziÊ do eksterminacji naszego gatunku. Dzisiejszy przeciÚtny mÚĝczyzna jest o 30 silniejszy od statystycznej ko- biety. Ciaïo mÚĝczyzn zwykle skïada siÚ w okoïo 12,5 z tïuszczu, podczas gdy ciaïo kobiet (czasami ku ich rozpaczy) zwykle zawiera go okoïo 25 . MÚĝczyzna moĝe siÚ poszczyciÊ okoïo 28 kilogramami czystych miÚĂni, podczas gdy kobieta ma ich zaledwie okoïo 15 kilogramów. DziÚki pïucom, sercu, koĂciom i miÚĂniom, które sÈ wiÚksze niĝ u kobiet, zdrowy mÚĝczyzna jest w stanie podnieĂÊ ciÚĝar dwukrotnie przekraczajÈcy jego wagÚ. PrzeciÚtnie mÚĝczyzna jest o 7 wyĝszy i o 10 ciÚĝszy od kobiety. Wiele z umiejÚtnoĂci typowych dla samca ludzkiego gatunku staje siÚ widocz- nych juĝ w ĝyciu pïodowym i od razu po urodzeniu. U noworodków pïci mÚskiej pracownicy porodówek zauwaĝajÈ czÚsto wyĝszy poziom hemoglobiny, wiÚkszÈ masÚ i dïugoĂÊ ciaïa, jak równieĝ bardziej energiczne ruchy. Rzeźbienie mężczyzny 19 Wyjaśnienie ewolucyjnej dwuznaczności Ludzie i małpy człekokształtne są genetycznie bardzo podobni, ponieważ mają wspólnych przodków. Twój daleki kuzyn Jacuś nie jest jedyną małpą, z którą masz coś wspól- nego. Genetyczne podobieństwa pomiędzy ludźmi a małpami człeko- kształtnymi są bardziej uderzające, niż wielu z nas byłoby gotowych przyznać (chociaż czy gdyby publiczne dłubanie w nosie lub obrzucanie przeciwników odchodami było społecznie akceptowane, to czy ktoś z nas by się przed tym powstrzymywał?). Ludzie są jednak znacznie bardziej skomplikowani, inteligentniejsi i bardziej uduchowieni niż zwierzęta, które mogłyby — albo i nie — prześcignąć Jacusia w intelektualnym wyrafinowaniu. Na ewolucję można patrzeć pod różnymi kątami. Możemy ją po- strzegać jako coś, co miało na celu zapewnienie przetrwania naszego ga- tunku, jako skutek uboczny ludzkich wyborów reprodukcyjnych lub jako efekt przypadkowych mutacji genów. Tylko Ty możesz dokonać wyboru swojej perspektywy poznawczej, jednak niezależnie od Twojej postawy dowody na istnienie ewolucji odrzucić jest trudno, o ile w ogóle jest to możliwe. 20 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Analogicznie, mali chïopcy majÈ teĝ zwykle skïonnoĂÊ do aktywnych zabaw, nie dajÈcÈ siÚ zaspokoiÊ ciekawoĂÊ oraz upodobanie do brudnych zabaw, podczas gdy maïe dziewczynki to sama sïodycz. Wydaje siÚ, ĝe ludzki samiec juĝ od ĝycia pïodowego przystosowywany jest do trudnych zadañ, jakim musieli niegdyĂ po- doïaÊ jego przodkowie. Miliony lat temu kobiety, gïównie ze wzglÚdu na swojÈ rolÚ w rodzeniu dzieci, musiaïy zostawaÊ w jaskiniach, aby opiekowaÊ siÚ potomstwem, zbieraÊ jagody (oraz zdobywaÊ inne rodzaje poĝywienia, jednak jedynie w sposób niewymagajÈcy uĝycia duĝej siïy czy przemocy) i ogrzewaÊ legowiska. Rola kobiet w zapewnieniu istnienia przyszïych pokoleñ byïa zbyt istotna, aby moĝna byïo ryzykowaÊ ich obecnoĂÊ na polowaniu czy w walce. MÚĝczyěni zapïadniali kobiety, a nastÚpnie wyruszali, aby zdobyÊ poĝywienie dla plemienia. Udawali siÚ na niegoĂcinnÈ sawannÚ, aby szukaÊ jedzenia i pod- bojów. Zdarzaïo siÚ teĝ, ĝe ginÚli w wyniku niesprzyjajÈcej pogody, ran i stresu. MÚskie ciaïo zostaïo tak skonstruowane, aby przetrwaÊ tego rodzaju ĂrodowiskowÈ traumÚ i móc siÚ rozmnoĝyÊ, przekazujÈc swoje cechy potomstwu. Pozwala nam to zademonstrowaÊ teoriÚ doboru naturalnego Darwina. Darwin utrzymywaï, a wiÚkszoĂÊ dzisiejszego Ărodowiska naukowego zgadza siÚ z nim w tej kwestii, ĝe okreĂlone cechy przetrwaïy, poniewaĝ dawaïy ich posiadaczom jakieĂ korzyĂci. Tak wiÚc przymioty charakteryzujÈce dzisiejszych mÚĝczyzn pozwalaïy ich przod- kom nie tylko przetrwaÊ w trudnych warunkach, ale teĝ wróciÊ do domu i spïo- dziÊ dzieci o tych samych atrybutach. Rzeźbienie mężczyzny 21 Zatem jednoznacznie mÚskie cechy przetrwaïy, poniewaĝ siÚ sprawdziïy i wciÈĝ sprawdzajÈ. Zacznijmy od czegoĂ, co umoĝliwiïo samcom ludzkiego gatunku nie tylko po- ruszaÊ siÚ w pozycji wyprostowanej, ale teĝ uciekaÊ przed drapieĝnikami, które mogïyby zmieĂÊ ludzki gatunek z powierzchni Ziemi. Dzisiaj ta czÚĂÊ ciaïa utrzy- muje caïy przemysï zajmujÈcy siÚ wytwarzaniem obuwia w rozmaitych rozmia- rach oraz produkcjÈ pochïaniajÈcych zapachy wkïadek do obuwia. MÚskie stopy wciÈĝ nie wyszïy z buszu. Gdybym miaïa wymieniÊ najbardziej zaniedbany element mÚskiego ciaïa, to byïyby nim stopy. Dlaczego? Stopy nie zawierajÈ ĝadnych waĝnych organów, nie prowokujÈ do myĂlenia, nie sÈ sty- mulujÈce pod wzglÚdem seksualnym (pomiñmy tu fetyszyzm) i zazwyczaj uwaĝa- ne sÈ za coĂ maïo estetycznego, co naleĝy schowaÊ w skarpetach i butach, spry- skaÊ dezodorantem i moĝe wywietrzyÊ w jakiejĂ sprzyjajÈcej chwili. Zbliżenie na ciało. Duży palec u stopy skierowany ku przodowi mówi nam co nieco o ludzkiej ewolucji, a kierunek, który wskazują stopy człowieka, zdradza nam jego pragnienia. Ponieważ człowiek nie kontroluje świadomie tego, gdzie skierowane są jego stopy, są one doskonałym wskaźnikiem podświadomych zamiarów. Jeśli jego stopy wskazują na Ciebie, to jest Tobą zainteresowany. Zwykle mÚĝczyěni majÈ bardziej wysklepione podbicie niĝ kobiety. Zapewne ma to zwiÈzek z potrzebÈ posiadania sprÚĝystego kroku, który uïatwiaï Ăciganie zwierzyny na polowaniu lub ucieczkÚ przed niebezpieczeñstwem. Ludzie sÈ niezwykli pod tym wzglÚdem, ĝe chodzÈc, opierajÈ siÚ na caïej sto- pie. WiÚkszoĂÊ innych ssaków opiera siÚ jedynie na palcach lub palcach i czÚĂci Ăródstopia (przypomnij sobie wyglÈd psiej ïapy). Z tego powodu wysklepienie podbicia staïo siÚ konieczne, aby móc maszerowaÊ wygodnie… a wiÚc bardziej wydajnie i przez dïuĝszy czas. OczywiĂcie nie moĝemy zapomnieÊ o koszmarze ĂmierdzÈcych stóp. Ponie- waĝ mÚĝczyěni majÈ wiÚksze stopy, majÈ teĝ na nich wiÚcej gruczoïów potowych. Gdy mÚskie stopy sÈ ukryte w butach przez zbyt dïugi czas, powoduje to uwol- nienie siÚ zapachu, który moĝe nam przypominaÊ kapustÚ, ser, rybÚ czy siarkÚ. Te nieprzyjemne zapachy sÈ rezultatem funkcji metabolicznych bakterii, pamiÚtaj jednak, ĝe w dawnych czasach caïy ten bukiet odorków byï uĝyteczny i uïatwiaï wytropienie danego osobnika. 22 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Wielkie palce u stóp, czyli coś za coś Biorąc pod uwagę rozmiar stóp w porównaniu z ludzkim wzrostem i nie- bagatelną wagą, inżynier mógłby dojść do wniosku, że człowiek powi- nien się przewrócić przy pierwszym podmuchu wiatru. Clown ubrany w wielkie buciory wygląda na kogoś obdarzonego lepszą równowagą i bardziej proporcjonalnego niż przeciętny człowiek — dopóki oczywiście nie weźmie się pod uwagę wielkiego palca u stopy. Zwróć uwagę na różnicę pomiędzy wielkim palcem u stopy goryla a własnym Gdy ludzcy przodkowie zeszli z gałęzi na ziemię, ważniejsze od za- chowania funkcji chwytnych i możliwości obierania owoców stało się to, aby palce u stóp umożliwiały zachowanie równowagi i szybkie przyspie- szenie. Przeciwstawny duży palec u stopy był problemem dla istot po- ruszających się po ziemi i osobniki obdarzone taką budową rzadko odnosiły ewolucyjny sukces. Dawni ludzie musieli być w stanie szybko się poru- szać, aby przetrwać w środowisku pozbawionym drzew. Dlatego dzisiaj człowiek, ilekroć odpycha się od ziemi, aby zrobić krok, jest w stanie wyko- rzystać swoje palce u stóp, ładnie ustawione w jednym rzędzie — proces naturalnej selekcji skutecznie odsiał bowiem dwunogi, które nie posiadły tej umiejętności. Zastanów siÚ: czy gdyby ktoĂ zawiÈzaï Ci oczy, potrafiïabyĂ powiedzieÊ, kto wïaĂnie zdjÈï swoje buty sportowe — czy Twój brat, czy Twój chïopak? Dzieje siÚ tak dlatego, ĝe kaĝdy czïowiek nosi na sobie innÈ mieszankÚ bakterii odpowiedzialnych za powstawanie nieprzyjemnego zapachu. Poniewaĝ zapach ludzkich stóp u róĝnych osób jest inny, nasi przodkowie byli w stanie wytropiÊ siÚ Rzeźbienie mężczyzny 23 nawzajem na podstawie tego zapachu. JeĂli czïonek plemienia zaginÈï, zostaï ranny lub porwany, to jego wspóïplemieñcy byli w stanie wywÚszyÊ jego Ălady i przyjĂÊ mu na ratunek (co pozwalaïo ocaliÊ jego umiejÚtnoĂci przydatne na po- lowaniu i przez to korzystne dla caïego plemienia). Uratowany mÚĝczyzna mógï nastÚpnie dochrapaÊ siÚ potomstwa, przekazujÈc mu miÚdzy innymi skïonnoĂÊ do ĂmierdzÈcych stóp. Niemniej jednak ta umiejÚtnoĂÊ tropienia rodzi kolejne pytania: czy nieprzy- jemny zapach ludzkich tropów nie byïby teĝ w stanie ĂciÈgnÈÊ drapieĝników o dobrym wÚchu i pustych ĝoïÈdkach? Znany dwudziestowieczny antropolog Louis Leakey sugerowaï, ĝe zapach naszych przodków byï tak nieprzyjemny, ĝe odstraszaï drapieĝniki. Mogïo to mieÊ zwiÈzek z jego wysokobiaïkowÈ dietÈ. JeĂli Leakey ma racjÚ, to prehistoryczny wilk tropiÈcy czïowieka wiedziaïby, ĝe tropi naleĝÈcego do nieznanego mu gatunku miÚsoĝercÚ (ze wzglÚdu na obrzy- dliwy zapach) o duĝych rozmiarach. Poniewaĝ wiÚkszoĂÊ zwierzÈt jest ksenofo- biczna, czyli boi siÚ rzeczy nieznanych, wilk mógïby siÚ wycofaÊ i poszukaÊ sobie bardziej swojskiej zdobyczy. W miarÚ jak czïowiek rozwijaï swoje umiejÚtnoĂci obrony i polowania, byïby w stanie coraz lepiej walczyÊ z tropiÈcymi go drapieĝ- nikami, co z kolei nauczyïoby je, ĝe to wczeĂniej nieznane im stworzenie jest groěne, a jego zapach naleĝy kojarzyÊ z niebezpieczeñstwem. Z tego wzglÚdu tropem czïowieka o intensywnym zapachu stóp drapieĝniki podÈĝaïyby rza- dziej, rozumiejÈc, ĝe w tym przypadku same by siÚ ïatwo mogïy staÊ zdobyczÈ. Stopa z bieżnikiem Palce stóp, podobnie jak dłoni, wyposażone są w linie papilarne, których układ jest inny u poszczególnych osób. Gruba skóra, która występuje je- dynie na podeszwach stóp i wnętrzach dłoni, jest pozbawiona owłosienia (cecha ta występuje u wszystkich naczelnych). Jej zadaniem jest umoż- liwienie mocnego chwytu. U dawnych ludzi linie papilarne stóp pełniły taką samą funkcję, jaką pełni dobry bieżnik w oponach. Dobra przy- czepność była niezwykle istotna dla ludzkiego przetrwania i możliwości prokreacji w sytuacjach, gdy człowiek ścigał zwierzynę, uciekał przed niebezpieczeństwem, wspinał się na drzewo lub wchodził na partnerkę podczas kopulacji (dobry powód, aby i dzisiaj mężczyźni przed stosun- kiem zdejmowali skarpetki). 24 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Traktujmy wiÚc mÚskie stopy z szacunkiem, nawet jeĂli nigdy nie doĂwiad- czÈ pedicure i nie odĂwieĝÈ powietrza w pokoju. Moĝe nie sÈ zbyt piÚkne pod wzglÚdem estetycznym ani miïe w dotyku, bywajÈ teĝ niezbyt higieniczne, nie- mniej jednak naleĝy im przyznaÊ, ĝe sÈ uĝyteczne. Bez tej skomplikowanej ma- szyny, która jest na tyle istotna, aby zasïuĝyÊ na poĂwiÚconÈ sobie gaïÈě medycyny (podiatriÚ), mÚĝczyzna mógïby nie przetrwaÊ dostatecznie dïugo, aby przyjĂÊ do klubu, na randkÚ czy wkroczyÊ na dobre w Twoje ĝycie. Dïugie nogi dajÈ przewagÚ. Ludzie to jedyne dwunogi na Ziemi, które chodzÈc i biegajÈc, poruszajÈ siÚ tylko na „tylnych” koñczynach. Inne naczelne potrafiÈ biec na tylnych ïapach jedynie przez krótki czas. Niektóre ssaki i ptaki skaczÈ na tylnych koñczynach przez caïe ĝycie, jednak ĝaden z nich nie byïby w stanie prze- biec linii mety maratonu w pozycji w peïni wyprostowanej. Z ludzkÈ wyprostowanÈ postawÈ wiÈzaïa siÚ nie tylko koniecznoĂÊ szybkiego nauczenia siÚ, jak przechytrzyÊ drapieĝniki i polowaÊ (ludzie zeszli z drzew i byli bardzo naraĝeni na ataki), lecz równieĝ potrzeba szybkiego biegania. Kaĝdy, kto oglÈdaï transmisje z letniej olimpiady, rozumie, ĝe jeĂli chodzi o nogi, to krótkie i grube zupeïnie siÚ tu nie sprawdzÈ. WiÚkszoĂÊ sportowców olimpijskich ma nogi, które sÈ co najmniej Ărednio- lub bardzo dïugie i równajÈ siÚ co najmniej poïowie ich caïkowitej wysokoĂci. Poniewaĝ nasi przodkowie spÚdzali duĝo czasu, starajÈc siÚ przechytrzyÊ nie- bezpieczeñstwo lub uciec przed nim, proces naturalnej selekcji faworyzowaï osobniki z dïuĝszymi nogami. JeĂli w szkole na zajÚciach z wychowania fizycz- nego zdarzyïo Ci siÚ ĂcigaÊ z kimĂ dïugonogim, to wiesz, o czym mówiÚ. Na kaĝde Twoje dwa kroki taka osoba mogïa zrobiÊ jeden. Mogïa biec koïo Ciebie bez widocznego wysiïku, podczas gdy Ty przed zajÚciami wolaïaĂ siÚ pozbyÊ zawarto- Ăci kiszek, aby nie děwigaÊ niepotrzebnego ciÚĝaru, gdy rozlegnie siÚ gwizdek do startu. Bez wÈtpienia nasi przodkowie o dïuĝszych nogach mieli lepsze szanse na ucieczkÚ przed zagroĝeniem lub na doĂcigniÚcie zwierzyny na polowaniu. Gdy weěmiesz pod uwagÚ, ĝe mÚĝczyěni spÚdzali wiÚkszoĂÊ czasu na takich wïaĂnie zajÚciach, znajdziesz prawdopodobne wyjaĂnienie, dlaczego nogi mÚĝczyzn w pro- cesie ewolucji staïy siÚ dïuĝsze i bardziej umiÚĂnione niĝ kobiece. Dobrze umiÚĂnione nogi sÈ u wspóïczesnych ludzi spotykane powszechnie. U naszych przodków stanowiïy koniecznoĂÊ. Gdy czïowiek przyjÈï postawÚ wy- prostowanÈ, „tylne” koñczyny musiaïy przyjÈÊ na siebie dwukrotnie wiÚksze ob- ciÈĝenie niĝ wczeĂniej. Nie tylko spoczywaï na nich wiÚkszy ciÚĝar, ale staïy siÚ teĝ w wiÚkszym stopniu odpowiedzialne za utrzymanie równowagi. Muskulatura, Rzeźbienie mężczyzny 25 która siÚ w wyniku tego rozwinÚïa, odpowiada za to, ĝe czïowiek jest w stanie poruszaÊ siÚ prosto, szybko i pïynnie do przodu. Nogi mÚĝczyzn w stosunku do ich wzrostu sÈ dïuĝsze niĝ nogi kobiet, ponie- waĝ chïopcy dojrzewajÈ wolniej niĝ dziewczÚta, co daje ich nogom wiÚcej czasu na roĂniÚcie. Wprawdzie to wolniejsze tempo rozwoju przez caïe tysiÈclecia po- wodowaïo, ĝe chïopcy byli nieco bardziej naraĝeni na ryzyko w okresie dojrzewania, jednak gdy ten etap dobiegaï koñca, mieli za to pewne mechanizmy, które po- zwalaïy im lepiej uciekaÊ przed niebezpieczeñstwem i skuteczniej polowaÊ na zwierzynÚ. MÚĝczyěni o krótkich nogach ïatwiej mogli zostawaÊ z tyïu za wspóï- towarzyszami, gdzie padali czÚsto ofiarÈ drapieĝników, podczas gdy ich wyĝsi, dïugonodzy towarzysze docierali do obozowiska z ïupem. Ogólnie rzecz biorÈc, miÚĂnie ïydki u mÚĝczyzn sÈ bardziej widoczne i wydajÈ siÚ umieszczone wyĝej, dlatego ĝe majÈ wiÚkszÈ masÚ i dlatego ĝe ich nogi sÈ dïuĝsze. Zbliżenie na ciało. Często niezdecydowanie mężczyzny można rozpoznać po jego asymetrycznej postawie ciała. Jeśli jedna noga wysunięta jest w Twoim kierunku, tak jakby mężczyzna chciał zrobić krok w Twoją stronę, jednak ciężar ciała spoczywa na drugiej nodze, to oznacza, że chciałby się do Ciebie zbliżyć, ale się waha. Gdy nastÚpnym razem bÚdziesz na siïowni i zobaczysz jakiegoĂ adonisa, zwróÊ uwagÚ na dïugoĂÊ i muskulaturÚ jego nóg. JeĂli na pierwszy rzut oka wydaje siÚ, ĝe proporcje jego ciaïa sÈ nieskazitelne, to przy bliĝszym przyjrzeniu siÚ zapewne siÚ okaĝe, ĝe dïugoĂÊ nóg stanowi u niego co najmniej poïowÚ wysokoĂci ciaïa. Taka budowa przyczyniaïa siÚ do wiÚkszej szybkoĂci naszych przodków przemie- rzajÈcych dzikie sawanny, a dzisiaj pomaga mÚĝczyěnie szybciej znaleěÊ siÚ w polu Twojego zainteresowania. A gdy juĝ ten adonis CiÚ minie, wróÊ do děwigania ciÚĝarków, lecz nie od- wracaj jeszcze wzroku — tylna czÚĂÊ ciaïa mÚĝczyzny teĝ warta jest Twojej uwagi i jest interesujÈca z ewolucyjnego punktu widzenia. Atrakcyjny mÚski tyïeczek to kompozycja idealna. W porównaniu z innymi ga- tunkami samiec czïowieka ma doĂÊ wyraěnie zaznaczone poĂladki. MówiÈc dosad- nie, ma spory tyïek. W odróĝnieniu od kobiecej pupy mÚska skïada siÚ gïównie z miÚĂni, iloĂÊ których wskazuje, czy naleĝy ona do ksiÚgowego, czy atlety. 26 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Moĝesz wiÚc zapytaÊ: dlaczego miÚĂnie, które przydajÈ siÚ gïównie sportow- com, sÈ tak mocno wyeksponowane? Nie daj siÚ zwieĂÊ. W rzeczywistoĂci ludzkie poĂladki to dar natury dla wspóïczesnych mÚĝczyzn i kobiet. Ludzie, którzy chodzili po ziemi zaledwie dwa miliony lat temu, nie mieli ich aĝ tak uwypuklonych. Mieli teĝ znacznie drobniejsze miednice, poniewaĝ podtrzymywaïy one mniejszÈ masÚ miÚĂni. Dopiero gdy czïowiek poznaï korzy- Ăci pïynÈce z dïugodystansowych biegów, jego poĂladki zaczÚïy siÚ zaokrÈglaÊ. Znowu selekcja naturalna dorzuciïa tu swoje trzy grosze. Okazaïo siÚ, ĝe mÚĝ- czyěni o wiÚkszych, bardziej uwypuklonych gluteus maximus byli w stanie nie tylko uciec dzikim i szalonym miÚsoĝercom zamieszkujÈcym sawannÚ, ale teĝ biec znacznie dïuĝej niĝ ĂcigajÈce ich drapieĝniki. Tak wiÚc mÚĝczyěni o wy- datnych poĂladkach powracali bezpiecznie do domu, gdzie mogli pïodziÊ wiÚcej dzieci o krÈgïych pupach, podczas gdy inni w wyĂcigu z matkÈ naturÈ nie byli w stanie uratowaÊ swoich tyïków (których i tak w sumie nie mieli). Im lepiej umiÚĂniony byï obszar, gdzie siÚ koñczÈ plecy, tym dïuĝej czïowiek byï w stanie utrzymywaÊ wyprostowanÈ postawÚ ciaïa, chodziÊ i biegaÊ w takiej pozycji. Daniel E. Lieberman, profesor antropologii na Wydziale Sztuki i Nauki Uniwersytetu Harvarda, wyraziï to najlepiej, mówiÈc: „Twoje miÚĂnie poĂladkowe wielkie stabilizujÈ tuïów, gdy pochylasz siÚ do przodu podczas biegu. Bieg jest trochÚ jak kontrolowany upadek i to wïaĂnie poĂladki umoĝliwiajÈ tÚ kontrolÚ”. Dla dawnych ludzi dobrze umiÚĂniona tylna czÚĂÊ ciaïa mogïa wprawdzie sta- nowiÊ magnes na jaskiniowe laski (o czym szczegóïowo napiszÚ w dalszej czÚĂci), przede wszystkim jednak pomagaïa im w zapewnieniu zdrowia, obfitoĂci poĝy- wienia i dominacji. Innymi sïowy, dziÚki mÚskim poĂladkom ludzkoĂÊ byïa w sta- nie wyjĂÊ bez szwanku z wielu doĂÊ nieprzyjemnych sytuacji. To prowadzi nas do omówienia tych cech mÚskiej budowy, które w historii ludzkiego gatunku ratowaïy mÚskÈ skórÚ w trudnych sytuacjach, których wtedy nie dawaïo siÚ uniknÈÊ. „Fizole” z dawnych lat sÈ odpowiedzialni za obwód szyi wspóïczesnych mÚĝ- czyzn. Gdy przyjrzysz siÚ budowie zawodowego zapaĂnika, hokeisty, pracownika fizycznego na budowie czy choÊby nauczyciela wychowania fizycznego swojego syna (no, no), prawdopodobnie nie zauwaĝysz tam dïugiej, cienkiej szyi. ¿ycie na sawannie nie byïo dla naszych przodków ïatwe. Musieli czÚsto broniÊ siÚ przed drapieĝnikami i innymi luděmi. MÚĝczyěni, których gïowa spoczywaïa na krótszej, grubszej szyi, mieli lepsze szanse na przeĝycie takich spotkañ. Rzeźbienie mężczyzny 27 Szyja jest bardzo istotna dla odĝywiania siÚ, oddychania, przewodzenia krwi i impulsów nerwowych czïowieka. Logiczne wiÚc, ĝe silne miÚĂnie, które jÈ wspie- rajÈ, byïy korzystne dla myĂliwego i wojownika. Cienka szyja nie tylko nie jest typowa dla mÚĝczyzn, ale teĝ wskazuje na to, ĝe ïatwo mogïoby dojĂÊ do uszkodzenia krÚgosïupa. Cienka szyja to cecha kobieca — nieprzydatna dla mÚĝczyzny, zwïaszcza takiego, który musi walczyÊ lub polowaÊ. MÚĝczyzna děwiga na barkach wielki ciÚĝar, zwïaszcza gdy weěmie siÚ pod uwagÚ ruchomoĂÊ stawów barkowych. Barki sÈ dostatecznie silne, aby podtrzy- mywaÊ muskulaturÚ rÈk, trzeba jednak przy tym zwróciÊ uwagÚ na ich genialnÈ budowÚ i wszechstronnoĂÊ. Jasne jest, ĝe ludzkie barki to te stawy, w których mamy najwiÚkszÈ rucho- moĂÊ i elastycznoĂÊ. Nasi przodkowie potrzebowali, aby ramiona mogïy podlegaÊ rotacji i aby umoĝliwiaïy zwisanie z gaïÚzi, przeskakiwanie z drzewa na drzewo, zbieranie owoców i wspinanie siÚ, aby uciec przed niebezpieczeñstwem. Aby jednak dwunoĝni ludzie mogli dobrze biegaÊ, musieli mieÊ takie ramiona, które byïyby w stanie zrównowaĝyÊ ruchy, jakie wykonywaïa dolna poïowa ich ciaïa. Nasi przodkowie o dobrej ruchomoĂci ramion mieli wiÚksze szanse na przetrwa- nie i powoïanie na Ăwiat dzieci o podobnych cechach. W miarÚ jak ludzie zaczynali wyglÈdem coraz bardziej przypominaÊ Tarzana, a coraz mniej towarzyszÈcego mu szympansa o imieniu Cheetah, coraz czÚĂciej stali, chodzili i biegali w pozycji wyprostowanej. Niemniej rotacyjny zakres ruchu ramion zostaï zachowany, przy czym u samców barki staïy siÚ szersze, co (oprócz wykonywania innych istotnych zadañ) pomagaïo im w rzucaniu wïóczniÈ, biega- niu, zapasach i seksie. Zbliżenie na ciało. Męskie ramiona to jedne z najsilniejszych posiadanych przez niego narzędzi, jednak czasami mężczyzna wykorzystuje również ich roz- miar. Dzięki szerokim barkom może na przykład zasłonić Ci widok na innych mężczyzn lub zasłonić Cię przed wzrokiem konkurentów. To pewny znak, że chciałby mieć monopol na kontakty z Tobą. 28 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Rola ramion w funkcjonowaniu zmysłów podczas ruchu Ludzkie ramiona pracują w synchronizacji z miednicą, co umożliwia wy- dajny ruch. Biegnąc, zwróć uwagę na to, jak ramiona i miednica poru- szają się w przeciwnych kierunkach. Ułatwia to utrzymanie równowagi i utrzymuje stabilność głowy, dzięki czemu Twoje zmysły takie jak wzrok, słuch i węch mogą funkcjonować w sposób niezakłócony. To było nam bardzo potrzebne, odkąd zaczęliśmy się poruszać na dwóch nogach. Dzięki temu nasz przodek, uciekając przed drapieżnikiem, wciąż mógł wyczuć zapach gotującej się strawy, usłyszeć gwar głosów z obozowiska czy zobaczyć unoszący się z ognisk dym, co pozwalało mu łatwo odna- leźć drogę do bezpiecznego domu. Bez delikatnej równowagi, w której dużą rolę odgrywają miednica, tułów i ramiona, w czasie biegu ludzka głowa gwałtownie by się kiwała, przez co precyzyjne posługiwanie się zmysłami wzroku, słuchu i węchu byłoby co najmniej utrudnione. Ustawienie kości ramieniowej Gdy przyjrzymy się kościom naszych przodków, dojdziemy do wniosku, że ramiona ustawione do zewnątrz i łopatki usytuowane na plecach to genialne dzieło ewolucji. Gdy nasi przodkowie stali się dwunożni, wierzch ich dłoni skierowany był ku przodowi — przy kontakcie z podłożem dło- nie opierały się na kostkach, nie na palcach. W miarę jak ludzkie prze- trwanie w coraz większym stopniu stawało się zależne od użycia narzędzi, coraz bardziej wskazane było, aby głowa kości ramiennej skierowana była w kierunku tułowia, a nie do tyłu, przez co wnętrze dłoni również było skierowane do wewnątrz (zwróć uwagę na pozycję swoich dłoni, gdy stoisz swobodnie, i porównaj ją z ustawieniem stóp). Powód, dla którego tak się stało, staje się jasny, gdy spróbujesz użyć tak prostego narzędzia jak młotek. Spróbuj złapać go i skutecznie użyć, trzymając ręce w takiej pozycji, aby kostki dłoni skierowane były do przodu, a ramiona do środka. Uważaj, aby nie uderzyć się w nos. Kość ramieniowa? Coś doskonałego! Rzeźbienie mężczyzny 29 DziÚki ruchowi, a w szczególnoĂci dziÚki sile mÚskich ramion, nasi przod- kowie byli w stanie wspinaÊ siÚ na drzewa, polowaÊ, zbieraÊ poĝywienie, broniÊ swoich domów, poĝywienia, swoich kobiet i dzieci. MÚĝczyěni o szerokich, silnych barkach mogli lepiej broniÊ swojej wïasnoĂci dziÚki posïugiwaniu siÚ kijami i wïócz- niami. Mogli nimi rzucaÊ, kopaÊ, walczyÊ i polowaÊ z precyzjÈ i odpowiedniÈ siïÈ. Znaczenie tej cechy dla przeĝycia w dawnych czasach sprawiïo, ĝe dziĂ wciÈĝ moĝemy siÚ cieszyÊ widokiem silnych, szerokich mÚskich ramion. Ludzki samiec „uzbrojony” w bicepsy mógï przeĂcignÈÊ inne naczelne, ponie- waĝ te miÚĂnie umoĝliwiaïy mu zabicie i przyniesienie do domu zwierzyny. Ne- andertalczycy zabijali, przytrzymujÈc ofiarÚ i děgajÈc jÈ ostrym narzÚdziem, co wymagaïo ogromnej siïy ramion. MÚĝczyěni o sïabych bicepsach zapewne musieli siÚ obyÊ bez miÚsa i bez kobiet. Silne ramiona, które rozwinÚïy siÚ u neandertalczyków, pierwszej „wojujÈcej rasy”, przydaïy siÚ teĝ wtedy, gdy ludzie wynaleěli takie narzÚdzia jak oszczep. Im silniejsze ramiona miaï myĂliwy, tym dalej potrafiï nim rzuciÊ i tym precy- zyjniej mógï uderzyÊ w cel. Ten zwrot w technice polowania sprawiï, ĝe siïa ra- mion staïa siÚ jeszcze waĝniejsza dla zdolnoĂci przetrwania (im wiÚkszÈ odlegïoĂÊ myĂliwy mógï zachowaÊ od zwierzyny, tym wiÚksza byïa jego szansa na przeĝycie). MÚskie ramiona sÈ wyraěnie silniejsze niĝ kobiece. MÚskie ramiÚ przeciÚtnie skïada siÚ w 13 z koĂci, 15 tïuszczu i 72 z miÚĂni, podczas gdy kobiece — z 12 koĂci, 29 tïuszczu i 59 miÚĂni. Jak widaÊ, podczas gdy masa koĂci niewiele siÚ róĝni, masa kobiecych miÚĂni nie moĝe siÚ równaÊ z silnymi mÚskimi bicepsami. Dodatkowe miÚĂnie sprawiajÈ, ĝe mÚĝczyzna jest w stanie rzuciÊ oszczepem Ărednio o jednÈ trzeciÈ dalej niĝ kobieta. Zbliżenie na ciało. Gdy mężczyzna krzyżuje ramiona na piersi, jego głów- nym celem jest sprawienie, aby jego bicepsy wydawały się większe. Okazuje w ten sposób dominację, ale też zamyka się na interakcje. Wręcz mu coś do picia, serwetkę lub swój numer telefonu. O ile nie zechce tego chwycić w zęby, będzie musiał otworzyć ramiona i swój umysł. Niech zabrzmi aplauz dla silnych mÚskich ramion — miaïy one wielkie zna- czenie dla przetrwania naszego gatunku, nawet jeĂli dzisiaj potrafiÈ dokonaÊ naj- wiÚcej, gdy wspierajÈ siÚ o oparcie krzesïa. 30 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Nie sposób zaprzeczyÊ znaczenia piÚknych i silnych mÚskich dïoni dla „wziÚ- cia siÚ w garĂÊ” przez ludzkoĂÊ, tak samo jak nie da siÚ przeoczyÊ, jak genialnie sÈ zbudowane. Istnieje powód, dla którego Twój chïopak z wiÚkszÈ ïatwoĂciÈ otwiera sïoik z ogórkami. DziÚki temu, ĝe nasi mÚscy przodkowie mieli tak wiele zadañ fizycz- nych, dïonie mÚĝczyzny sÈ dwa razy silniejsze niĝ Twoje, a przynajmniej kiedyĂ tak byïo. Teraz, gdy mÚĝczyěni czÚĂciej pracujÈ przy komputerze niĝ fizycznie, siïa ich dïoni moĝe zaczÈÊ zanikaÊ, poniewaĝ nie jest aĝ tak niezbÚdna. MÚska dïoñ jest wyraěnie wiÚksza niĝ kobieca. Z tego wzglÚdu ma teĝ wiÚkszÈ rozpiÚtoĂÊ palców, co kiedyĂ pozwalaïo na lepsze uchwycenie broni i ïatwiejsze chwytanie duĝych przedmiotów, a dzisiaj przydaje siÚ w grze na pianinie, boksie i zapasach. Ta cecha sprawia teĝ, ĝe mÚska dïoñ idealnie nadaje siÚ do cichego duszenia piÚknych kobiet w filmach kryminalnych wyĂwietlanych przez telewizjÚ kablowÈ. Mimo ĝe mÚskie dïonie sÈ silniejsze niĝ Twoje, nie straciïy nic ze swojej wraĝliwoĂci, o czym mogÈ zaĂwiadczyÊ wszyscy niewidomi mÚĝczyěni korzy- stajÈcy z alfabetu Braille’a. Skóra wnÚtrza dïoni jest pozbawiona owïosienia. Ta gruba, ĝïobkowana skóra dawaïa naszym mÚskim przodkom pewnÈ przewagÚ, umoĝliwiajÈc im chwytanie narzÚdzi, gdy chcieli coĂ zbudowaÊ, broni, gdy szli walczyÊ, i kamieni podczas wspinaczki. Dzisiaj przydaje siÚ do policyjnej identyfikacji najbardziej agresyw- nych samców dziÚki temu, ĝe kaĝdy czïowiek posiada inny wzór linii papilarnych. WnÚtrze dïoni ïatwo siÚ poci, gdy jesteĂmy zdenerwowani, co moĝe potwier- dziÊ kaĝdy, kto denerwowaï siÚ przed rozmowÈ kwalifikacyjnÈ. Z ewolucyjnego punktu widzenia pot, który pokrywaï wnÚtrze dïoni, wtedy gdy mÚĝczyzna goto- waï siÚ do walki, uïatwiaï równieĝ dobry chwyt. Paznokcie dïoni sÈ niczym niewielkie heïmy osïaniajÈce czubki palców. DziÚki paznokciom kaĝde uderzenie w czubki palców zostaje znacznie zïagodzone. Ko- panie w ziemi za pomocÈ dïoni równieĝ staïo siÚ ïatwiejsze dziÚki obecnoĂci pa- znokci (bez nich koñcówki koĂci palców byïyby bardzo naraĝone na urazy, a miÚkkie czubki palców byïyby zanadto elastyczne). Nawet tak proste zajÚcie jak zbieranie jagód staje siÚ ïatwiejsze dziÚki paznokciom, które poprawiajÈ precyzjÚ uchwytu. Gdy siÚ zastanowimy, przez jakie piekïo przechodziïy dïonie dawnych mÚĝ- czyzn, moĝemy spokojnie zaïoĝyÊ, ĝe paznokcie stanowiïy wielkÈ zaletÚ. Ewolucja postanowiïa wyposaĝyÊ w nie zarówno mÚĝczyzn, jak i ich towarzyszki zbierajÈce jagody, przygotowujÈce miÚso do zjedzenia i wychowujÈce dzieci. Bez tych ma- ïych heïmów ludzie musieliby znieĂÊ o wiele gorsze rzeczy niĝ okazjonalne zïa- manie siÚ paznokcia. Rzeźbienie mężczyzny 31 Podobnie jak wïosy, paznokcie sÈ wytworem skóry i zbudowane sÈ z keratyny. Wedïug Amerykañskiej Akademii Dermatologicznej to, na ile sÈ mocne, zaleĝy w wiÚkszym stopniu od czynników dziedzicznych, stresu i diety niĝ od pïci. Nie- które starsze badania wskazujÈ, ĝe kobiece paznokcie sÈ nieco bardziej elastyczne, przez co trudniej je zïamaÊ. Nie tak dawno badacze ustalili, ĝe wykorzystujÈc zjawisko Ramana (polega to na badaniu rozproszenia Ăwiatïa przepuszczanego przez przezroczysty obiekt w celu ustalenia jego struktury molekularnej), sÈ oni w stanie z 90-procentowÈ dokïadnoĂciÈ oceniÊ, czy paznokieÊ naleĝy do kobiety, czy mÚĝczyzny. Laik jednak raczej nie bÚdzie w stanie ustaliÊ, kto nie sprzÈtnÈï obciÚtych paznokci z kanapy w salonie. NastÚpnym razem, gdy odwiedzisz ulubionÈ kawiarniÚ lub bar, zwróÊ uwagÚ na mÚskie dïonie trzymajÈce gazetÚ, wysyïajÈce wiadomoĂci tekstowe lub trzy- majÈce kubki z kawÈ. Przyjrzyj siÚ szerokoĂci palców, wydatnym kostkom, szero- kim paznokciom, wïosom na dïoniach, wyraěnie zaznaczonym ĂciÚgnom i ĝyïom. NastÚpnie przenieĂ siÚ w czasie i wyobraě sobie tamtÈ epokÚ, gdy takie dïonie byïy gotowe do walki w kaĝdej chwili, gdy potrafiïy chwyciÊ dzikie zwierzÚ i wycisnÈÊ z niego ĝycie, a po powrocie do domu z polowania lub walki skrwawione i poka- leczone potrafiïy zaoferowaÊ ciepïy i delikatny dotyk. Styl ĝycia wspóïczesnego mÚĝczyzny znacznie siÚ róĝni od tego, jak ĝyli nasi przodkowie, jednak dziÚki trudom dawnego ĝycia wciÈĝ moĝemy siÚ radowaÊ wszechstronnoĂciÈ i urodÈ mÚskich dïoni. MÚska klatka piersiowa to seksowne opakowanie dla najwaĝniejszych organów. Podobnie jak w przypadku innych mÚskich czÚĂci ciaïa, klatka piersiowa ma znaczÈce wymiary, poniewaĝ tego wymagaïy dawne zajÚcia mÚĝczyzn. KryjÈce siÚ w jej wnÚtrzu organy pozwalaïy mÚĝczyěnie utrzymaÊ siÚ w trudnym Ăwiecie sawanny. Aby przeĝyÊ, dawny mÚĝczyzna musiaï polowaÊ i szukaÊ poĝywienia. Musiaï w tym celu szybko biegaÊ, aby dogoniÊ szybkie zwierzÚta lub uciec przed drapieĝnikami, musiaï teĝ byÊ w stanie biec przez dïuĝszy czas, poniewaĝ dawne polowania nierzadko zmieniaïy siÚ w coĂ, co przypomina dzisiejsze maratony. Byïa to znaczÈca zmiana w stosunku do czasów, gdy czïowiek wÚdrowaï i szukaï jedynie jadalnych roĂlin. Aby przystosowaÊ siÚ do tego nowego, bardziej wymagajÈcego trybu ĝycia, pïuca i w konsekwencji klatka piersiowa czïowieka musiaïy zwiÚkszyÊ swojÈ objÚtoĂÊ. MÚĝczyěni o szerszych klatkach piersiowych, co zrozumiaïe, nie mieli sobie równych, jeĂli chodzi o wytrzymaïoĂÊ w walce i na polowaniu. 32 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Zbliżenie na ciało. Mężczyzna zdaje sobie sprawę z tego, że szeroka klatka piersiowa jest atrakcyjna i wskazuje na jego dominację, może więc chwycić się pod boki, opierając ręce na biodrach i prostując się. To sprawia, że klatka piersio- wa wydaje się większa, pozwala wyraźnie zasygnalizować swoją obecność innym mężczyznom i spowodować, iż w Twoich oczach będzie wyglądał bardziej męsko. Po co mężczyźnie sutki? W języku angielskim istnieje powiedzenie: „tak bezużyteczny jak sutki na knurze”. Mało subtelne, ale przywodzi na myśl pytanie, po co właściwie mężczyźnie sutki? Dlaczego mężczyźni mają sutki? Pierwsza część odpowiedzi ma zwią- zek z rozwojem męskich płodów. Wszystkie płody zaczynają swoje życie jako żeńskie. Sutki kształtują się jeszcze przed 14 tygodniem ciąży, gdy za- czyna działać testosteron, który płody z chromosomem Y zmienia w chłop- ców. Tak więc ludzkie sutki można uznać za wyposażenie podstawowe wszystkich modeli. To z kolei rodzi pytanie o ich funkcję, skoro już istnieją. Czy są jakieś ewolucyjne powody, które sprzyjałyby zachowaniu sutków u mężczyzn? Głębsze przyjrzenie się sprawie może pozwolić stwierdzić, że męskie sutki mogłyby działać podobnie do smoczka (zaspokajają potrzebę ssania, jed- nak nie dają mleka) — i co ciekawe, w rzeczywistości to porównanie nie jest do końca bezzasadne. Męskie sutki pełnią funkcję erogenną. Jeden męski sutek mieści w sobie od 3000 do 6000 wrażliwych na dotyk zakończeń nerwowych i od 2000 do 4000 zakończeń nerwowych, które odpowiadają za pobudzenie erotyczne. Nie wiem, jak to jest u knurów, jednak u mężczyzn sutki zdecydowa- nie nie są bezużyteczne. Tak naprawdę bardzo się przydały w naszych badaniach nad ewolucyjnym kształtowaniem się męskiej budowy. Brzuch bestii, czyli mÚĝczyzny, róĝni siÚ tym od brzucha kobiety, ĝe jest bujniej owïosiony (wïÈczajÈc w to szlak prowadzÈcy do skarbu i zmysïowych przyjemno- Ăci, czyli wïosy pomiÚdzy pÚpkiem a owïosieniem ïonowym). U mÚĝczyzny odle- gïoĂÊ pomiÚdzy pÚpkiem a obszarem ïonowym jest mniejsza, a jego brzuch jest zwykle bardziej pïaski i lepiej umiÚĂniony niĝ kobiecy. Rzeźbienie mężczyzny 33 Niĝszy odsetek tïuszczu w ciele i wiÚkszy odsetek miÚĂni sprawiajÈ, ĝe sze- Ăciopak na brzuchu jest czymĂ super mÚskim. Kobiety kulturystki czÚsto starajÈ siÚ osiÈgnÈÊ podobny efekt, i nawet im siÚ to udaje, jednak mÚĝczyznom przy- chodzi to ïatwiej, poniewaĝ w dawnych czasach czysta siïa przesÈdzaïa o tym, czy byïo siÚ myĂliwym czy zdobyczÈ. Gdy bÚdziesz nastÚpnym razem na basenie, zwróÊ uwagÚ na róĝnorodnoĂÊ wielkoĂci brzuszków, które ukaĝÈ siÚ Twoim oczom. Wyobraě sobie, ĝe basen to krysztaïowo czyste jezioro peïne ryb i krokodyli, skocznie to wysokie klify, z któ- rych spada woda oraz mÚĝczyěni i zwierzÚta sczepieni w walce, ĝe porozkïadane na trawie rÚczniki to zwierzÚce kryjówki, ĝe zamiast czytaÊ czasopisma, kobiety szyjÈ przepaski biodrowe, a saïatki sprzedawane na stoisku obok to pieczone na ogniu miÚsiwo. OceniajÈc rozmiar brzucha, zastanów siÚ teraz, jakie obowiÈzki mógïby wykonywaÊ kaĝdy z tych mÚĝczyzn. JeĂli przypominasz wiÚkszoĂÊ kobiet, i to zarówno wspóïczesnych, jak i ta- kich z przeszïoĂci, zapewne uznaïabyĂ, ĝe wysportowani mÚĝczyěni o pïaskich brzuchach bÚdÈ w stanie wyrwaÊ Twoje dzieci ze szczÚk krokodyla, przynieĂÊ miÚso na kolejny posiïek i walczyÊ z przedstawicielami wrogiego plemienia, pod- czas gdy Ty obserwowaïabyĂ z niepokojem, który z przeciwników zostanie zrzu- cony z klifu. Nie oznacza to jednak, ĝe uznasz nieco bardziej zaokrÈglonych pa- nów za bezuĝytecznych: kobiety w dawnych czasach teĝ raczej tak nie robiïy. Nieco bardziej puszyĂci panowie moĝe i nie zdobywali poĝywienia dziÚki bru- talnej sile czy dzikiej odwadze, ale potrafili gospodarowaÊ tym, co udaïo im siÚ zdobyÊ. Brzuszek jest postrzegany jako Ăwiadectwo hedonistycznego stylu ĝycia. JeĂli mÚĝczyzna ma doĂÊ zasobów, aby dogadzaÊ sobie, to prawdopodobnie wy- starczy mu ich, aby wyĝywiÊ takĝe kobietÚ i jej dzieci. W hipotetycznym scenariu- szu sytuacji wokóï basenu taki mÚĝczyzna mógïby obdarzaÊ przywilejami tych mÚĝczyzn, który ratowali dzieci z paszczy krokodyla, przekupywaÊ wrogów za pomocÈ jedzenia lub kryjówek i przynosiÊ ĝywnoĂÊ ze schowków, co klasyfiko- waïoby go jako bogatego. Dzisiejsi zamoĝni mÚĝczyěni sÈ szczupli i wysportowani, podczas gdy ubodzy majÈ nadwagÚ ze wzglÚdu na to, ĝe Ămieciowe jedzenie jest najtañsze. Zaciera to dawne rozgraniczenie pomiÚdzy czïowiekiem sukcesu a biedakiem. Niemniej jednak mÚski brzuch wciÈĝ moĝe nam pozwoliÊ odkryÊ istotne informacje i z pew- noĂciÈ bÚdzie wpïywaï na nasze decyzje. 34 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Bębenek czy sześciopak — oto jest pytanie Patrząc na wydatny męski brzuch, można wspomnieć słowa Arnolda Schwarzeneggera, które wypowiedział w filmie Gliniarz w przedszkolu: „To nie jest żaden guz”. Schwarzenegger, który zagrał zarówno ciężarnego mężczyznę w filmie Junior, jak i wypowiedział słynne: „Wrócę” w Termina- torze, może stanowić ilustrację dwóch różnych męskich brzuchów: bę- benka i sześciopaku. W miarę jak mężczyzna się starzeje, jego brzuch często rośnie. Starsi mężczyźni często mają „ciążowy brzuszek”, to znaczy większość ciała jest szczupła, a cały tłuszcz gromadzi się na brzuchu, nadając mu wy- gląd podobny do brzucha ciężarnej kobiety. To również jest pozosta- łość ewolucyjna. Dawni mężczyźni zapewne w większości byli szczupli i dobrze umię- śnieni. W tamtych czasach zamożność oznaczała zapasy jedzenia zgro- madzone w jaskini albo zapas tłuszczu zgromadzony na ciele, co pozwalało przetrwać okresy głodu. Kobiety miały więc wybór pomiędzy mężczyzną wysportowanym a bogatym. Dzisiejsi mężczyźni mają wprawdzie wpływ na kształt swojego brzu- cha, jednak mogą mieć predyspozycję do tego typu otyłości, odziedzi- czoną po przodkach. Niektórzy mężczyźni mają tak wydatne brzuchy, że się zastanawiasz, kiedy ostatni raz widzieli swoje stopy… albo swoje klejnoty rodzinne. Swoim pulchnym przodkom tacy mężczyźni zawdzięczają stosunkowo wysoką odporność na klęskę głodu. Rzeźbienie mężczyzny 35 MÚĝczyěni majÈ mocne plecy. Gdy przodkowie wspóïczesnych ludzi w drodze do stania siÚ tymi, których dzisiaj nazywamy Homo erectus, przyjÚli pozycjÚ wy- prostowanÈ, wówczas ich plecy musiaïy nagle uděwignÈÊ o wiele wiÚksze ob- ciÈĝenie. Silny, dobrze umiÚĂniony grzbiet przydawaï siÚ dawnym ludziom w wielu przypadkach — poczynajÈc od noszenia ciÚĝkiej zdobyczy, poprzez wspinanie siÚ, a na walce koñczÈc. Gdy wszyscy mÚĝczyěni musieli pracowaÊ fizycznie, miÚĂnie pleców byïy dobrze wyÊwiczone, a przez to silne i zdolne do podtrzymywania wyprostowanej sylwetki. W dzisiejszych czasach czÚsto pozwalamy im osïabnÈÊ i sflaczeÊ, przez co krÚgosïup zostaje bez odpowiedniego podparcia, którego potrzebuje, aby po- doïaÊ codziennym obciÈĝeniom. W wieku od 35 do 55 roku ĝycia nawet 90 mÚĝczyzn ma jakieĂ problemy z plecami, poczynajÈc od sporadycznych bólów, a koñczÈc na niemoĝnoĂci wstania z ïóĝka. Wszyscy sïyszeliĂmy radÚ, aby podnoszÈc coĂ z ziemi, najpierw kucnÈÊ. Jed- nak na pewno w dawnych czasach nikt nie wykrzykiwaï ani nie wychrzÈkiwaï takich zaleceñ. Nogi sïuĝyïy do biegania, a plecy do noszenia ciÚĝarów. Wydaje siÚ, ĝe poniewaĝ jako gatunek przestaliĂmy juĝ tak duĝo biegaÊ i děwigaÊ, nogi czÚĂciowo przejÚïy obciÈĝenia sïabnÈcych pleców, a plecy zaczÚïy sïuĝyÊ do gro- madzenia napiÚÊ zwiÈzanych ze stresem. Czy nie zazdroĂcimy trochÚ prehistorycznym kobietom? Jakie to musiaïo byÊ romantyczne, gdy mÚĝczyzna przenosiï swojÈ wybrankÚ przez próg jaskini, aby przez caïÈ noc uprawiaÊ z niÈ szalonÈ miïoĂÊ, i nie musiaï najpierw zbieraÊ siÚ w sobie, przykucaÊ, aby jÈ podnieĂÊ, a potem nie mamrotaï do siebie: „Tylko nie naderwij sobie pleców”. Biodrzasty mÚĝczyzna nie jest normÈ. MÚskim biodrom nie poĂwiÚca siÚ wiÚk- szej uwagi i sïusznie. Im wÚĝsze biodra, tym bardziej mÚski wyglÈd ich posiadacza. MÚska miednica ma Ărednio szerokoĂÊ 35,5 cm, podczas gdy Ărednia szerokoĂÊ ĝeñskich bioder to 39 cm. MÚski tuïów stopniowo zwÚĝa siÚ w kierunku bioder, bez wyraěnie zaznaczonej talii. Powód tego jest oczywisty: ĝaden mÚĝczyzna nie musi przez swojÈ miednicÚ wypchnÈÊ czegoĂ takiego, co ma wielkoĂÊ indyka na ¥wiÚto DziÚkczynienia. JeĂli zastanawiaïaĂ siÚ, dlaczego niektórzy mÚĝczyěni wyglÈdajÈ w dĝinsach Ăwietnie, podczas gdy inni raczej przypominajÈ w nich starÈ ciotkÚ, to gdy nastÚp- nym razem bÚdziesz w sklepie lub na targu, przeprowadě poniĝszy eksperyment. Wypatrz jakiĂ dobrze prezentujÈcy siÚ w dĝinsach egzemplarz. Teraz przyj- rzyj siÚ linii jego bioder. Zapewne zwrócisz uwagÚ, ĝe nie widaÊ wyraěnej talii, 36 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA a same biodra teĝ nie sÈ zaznaczone. Gdy teraz znajdziesz jakiegoĂ mÚĝczyznÚ, który w dĝinsach przypomina klona Twojej cioci, zapewne zwrócisz uwagÚ, ĝe dĝinsy opinajÈ mu siÚ na poĂladkach, a biodra sÈ równie szerokie jak klatka pier- siowa, podczas gdy w talii jest wyraěnie wÚĝszy. CzÚsto taki wyglÈd jest po prostu wynikiem zïego doboru kroju ubrania. MÚ- skie dĝinsy powinny byÊ skrojone w taki sposób, aby optycznie wyszczuplaÊ bio- dra i nie przyciÈgaÊ uwagi do talii, a jednoczeĂnie podkreĂlaÊ dïugoĂÊ nóg. W mo- dzie damskiej niedawno toczyïy siÚ gorÈce dyskusje na temat „mamuĂkowych dĝinsów”. To moĝe byÊ zbrodnia przeciwko dobremu smakowi, jednak jest to nic w porównaniu z tym, co otrzymujemy, gdy mÚĝczyzna zdecyduje siÚ zaïoĝyÊ dĝinsy o wÈsko skrojonej talii. Nie powinnaĂ wiÚc skreĂlaÊ biodrzastego mÚĝczyzny na wejĂciu. Moĝe po prostu zaïoĝyï niewïaĂciwe spodnie. ByÊ moĝe we wïaĂciwej parze dĝinsów zmieni siÚ w Dĝinsowego KsiÚcia. Tajemnica mÚskiego owïosienia. Przyczyna, dla której ludzie zachowali wïosy na gïowie, podczas gdy reszta ich ciaïa jest nieowïosiona, pozostaje zagadkÈ, która stanowiïaby wyzwanie dla Sherlocka Holmesa, gdyby tylko chciaïo mu siÚ zaj- mowaÊ biologiÈ ewolucyjnÈ. W dawnych czasach wyglÈd czïowieka musiaï siÚ spotykaÊ wĂród reszty stworzeñ z takimi samymi peïnymi zdziwienia spojrze- niami, jakimi dziĂ obrzucamy psy rasy chiñski grzywacz. Wïosy dzisiejszych ludzi nie róĝniÈ siÚ niczym od wïosów naszych przodków. Fakt, ĝe struktura ludzkiego wïosa pozostaïa niezmieniona przez taki olbrzymi szmat czasu, mówi nam, ĝe dobrze speïnia ona swojÈ funkcjÚ. Nasuwa nam jednak pytanie: jaka wïaĂciwie jest rola wïosów na gïowie czïowieka? Ludzkie wïosy sÈ tak istotne w naszym postrzeganiu innych, a ich pielÚgnacja zajmuje nam tyle czasu, ĝe byÊ moĝe nigdy nawet nie zadaliĂmy sobie pytania: „Po co nam wïosy?”. Istnienie takiej przypadïoĂci jak hipertrichoza (wrodzone Rzeźbienie mężczyzny 37 nadmierne owïosienie) wskazuje na to, ĝe ciaïa naszych przodków mogïy byÊ niemal caïkowicie pokryte wïosami. Dr Peter Wheeler wysunÈï hipotezÚ, ĝe utrata wïosów zwiÈzana byïa z potrzebÈ termoregulacji. Twierdzi on, ĝe na sawannach nasi przodkowie naraĝeni byli na bardzo wysokie temperatury, co powodowaïo intensywne pocenie siÚ. GÚste owïosienie ograniczaïo moĝliwoĂÊ chïodzenia siÚ za pomocÈ wydzielania potu. Hipoteza Wheelera gïosi, ĝe ten mechanizm chïo- dzÈcy (w zestawieniu z odkryciem ognia, który kompensowaï utratÚ wïosów, jeĂli chodzi o moĝliwoĂÊ ogrzania siÚ) sprawiï, ĝe u ludzi zaniknÚïo owïosienie ciaïa. Na gïowie owïosienie siÚ utrzymaïo, poniewaĝ czubek gïowy jest jednÈ z nielicz- nych poziomych powierzchni ciaïa i dlatego wymaga szczególnej ochrony przed promieniami sïoñca. Innymi sïowy, pozwalaïo to chroniÊ najwaĝniejszy organ kobiet i mÚĝczyzn, czyli mózg. Ludzie, którzy nie byli bujnie owïosieni, mogli lepiej skorzystaÊ z chïodzÈcego mechanizmu pocenia siÚ, a jednoczeĂnie ich naj- waĝniejszy organ chroniony byï przez wïosy na gïowie. Tak wiÚc udaïo im siÚ przetrwaÊ i przekazaÊ nam swoje geny. InnÈ hipotezÚ wysunÚïa Helen E. Fisher, bioloĝka i antropoloĝka z Centrum Badañ nad EwolucjÈ Czïowieka Rutgers University. Twierdzi ona, ĝe ludzie stracili swoje owïosienie, poniewaĝ naga skóra byïa bardziej zmysïowa i zdolna do przekazywania takich seksualnych sygnaïów jak rumienienie siÚ, pozwalaïa teĝ dostrzec powiÚkszenie i erekcjÚ sutków. Nasi przodkowie, którzy potrafili lepiej wysyïaÊ sygnaïy seksualne i doĂwiadczali silniejszej stymulacji ze strony pïci przeciwnej, pïodzili wiÚcej dzieci. OczywiĂcie wïochaci przodkowie równieĝ ra- dzili sobie dostatecznie dobrze, aby ich geny przetrwaïy przez stulecia, jednak ci zdolni do bardziej otwartej seksualnej komunikacji odnieĂli wiÚkszy sukces re- produkcyjny i zdominowali populacjÚ. Dïugie wïosy na gïowie mogïy teĝ sïuĝyÊ ludzkoĂci jako kamuflaĝ. Wyobraě sobie takÈ sytuacjÚ: dwóch mÚĝczyzn ukrywa siÚ w zaroĂlach. Jeden Ăwieci ïysÈ skórÈ gïowy, która odbija promienie sïoneczne. ByÊ moĝe skóra jest czerwona lub róĝowa w wyniku poparzenia sïonecznego. Obok niego przykuca mÚĝczyzna, którego gïowÚ i szyjÚ skrywa gÈszcz splÈtanych wïosów. SpadajÈ mu czÚĂciowo na twarz i przesïaniajÈ wiÚkszÈ czÚĂÊ szyi. Który z tych mÚĝczyzn staje siÚ lepszym celem? U którego z nich niektóre najbardziej wraĝliwe czÚĂci ciaïa sÈ osïoniÚte? Który z nich lepiej wtapia siÚ w otoczenie? Ci dawni ludzie, którzy mieli na gïowie bujne wïosy, prawdopodobnie mieli teĝ wiÚksze szanse na przetrwanie, poniewaĝ ich gïowy, szyje, twarze i tÚtnice szyjne byïy ukryte, przez co trudniej byïo w nie wycelowaÊ. Inny powód, dla którego wïosy na gïowie mogïy przetrwaÊ przez nastÚpne wieki, moĝe byÊ zgodny z kolejnÈ teoriÈ Karola Darwina, tÈ na temat selekcji 38 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA pïciowej. MówiÈc najproĂciej, jedno zwierzÚ na partnera seksualnego wybiera drugie na podstawie cech uznawanych za takie, które pozwolÈ spïodziÊ zdrowe potomstwo. Na przykïad gdyby staroĝytna kobieta mogïa wybieraÊ pomiÚdzy dwoma mÚĝczyznami, z których jeden miaïby gÚste, dïugie wïosy, a drugi rzadkie i przeĂwitywaïaby spod nich ïysa skóra, to jej wybór padïby zapewne na tego pierwszego. Dzisiaj wiadomo, ĝe do nadmiernego wypadania wïosów mogÈ pro- wadziÊ równieĝ choroby i niedoĝywienie. Prawdopodobnie wiadomo to byïo równieĝ miliony lat temu, gdy ludzie mogli obserwowaÊ u swoich pobratymców róĝne objawy (w tym wypadanie wïosów) poprzedzajÈce ĂmierÊ. Z tego wzglÚdu cienkie, rzadkie wïosy lub ich brak to nie byïa cecha, której kobiety by poszuki- waïy u skÈdinÈd mÚskich samców. Nawet jeĂli taki sïabo owïosiony mÚĝczyzna odziedziczyï podobne owïosienie na gïowie, jakie miaï na przykïad na klatce pier- siowej, albo miaï wïosy zdrowe, lecz nieliczne, to prawdopodobieñstwo, ĝe zosta- nie wybrany w pierwszej kolejnoĂci jako kandydat do prokreacji, byïo niewielkie. Moĝna byïo zaïoĝyÊ, ĝe mÚĝczyěni o dïugich wïosach byli zdrowi przez dïuĝ- szy czas (przynajmniej dostatecznie dïugi, aby bujna grzywa zdÈĝyïa im urosnÈÊ), dziÚki czemu mieli oni szansÚ na czÚstsze stosunki seksualne, które pozwalaïy im rozprzestrzeniaÊ swoje geny obfitego owïosienia po caïej sawannie. Naleĝy jednak zachowaÊ ostroĝnoĂÊ, porównujÈc ewolucjÚ wïosów na gïowie (zwiÈzanÈ z eliminacjÈ wïosów, które szybko przestawaïy rosnÈÊ albo rosïy w nie- równych kÚpkach lub teĝ nie byïo ich wcale) do ïysienia typu mÚskiego. Długie włosy oznaczały dobre zdrowie teraz i w przeszłości Rzeźbienie mężczyzny 39 ’ysienie nie zostaïo wyeliminowane z genów ludzkiego gatunku, poniewaĝ postrzegano je nie tylko jako oznakÚ mÈdroĂci (gdyĝ byïo zwiÈzane z wiekiem) i coĂ zwiÈzanego z gotowoĂciÈ do ustatkowania siÚ, ale równieĝ jako oznakÚ mÚskoĂci. Przetrwanie ïysienia typu mÚskiego w dzisiejszych czasach teĝ moĝe byÊ wy- nikiem selekcji pïciowej. Dawno temu kobiety uznawaïy ïysiejÈcych mÚĝczyzn za dojrzalszych, mniej agresywnych i mniej skïonnych do podejmowania ryzyka, które mogïoby naraziÊ na szwank caïÈ rodzinÚ. ’ysiejÈcy mÚĝczyěni byli zwykle starsi i bardziej skïonni do tego, aby pozostaÊ przy partnerce, gdy juĝ udaïo im siÚ jÈ zapïodniÊ (przynajmniej tak sÈdziïy kobiety). Wszyscy znamy mïodych mÚĝczyzn, którzy zaczynajÈ przedwczeĂnie ïysieÊ. Podobnie znamy dojrzaïych panów, którym udaïo siÚ zachowaÊ piÚkne, gÚste wïosy. W obydwu tych przypadkach iloĂÊ wïo- sów wpïywa na to, jak postrzegany jest dany mÚĝczyzna w kategorii wieku. Wielu mÚĝczyzn przeklina swojÈ ïysinÚ, nie zdajÈc sobie sprawy, ĝe to kobiety utrwaliïy przetrwanie tej cechy, poniewaĝ uznawaïy jÈ w partnerze za wartÈ uwagi. Dominacja ïysiejÈcego mÚĝczyzny na tym siÚ nie koñczy. PrzyczynÈ ïysienia u panów jest testosteron — hormon odpowiedzialny za wszystko, co mÚskie. Gdy w okresie dojrzewania samiec gatunku ludzkiego osiÈgnie seksualnÈ dojrzaïoĂÊ, jego geny przesÈdzÈ o tym, jakÈ iloĂÊ testosteronu bÚdzie wydzielaï i gdzie jego dawki bÚdÈ skierowane. W przypadku mÚĝczyzny genetycznie obciÈĝonego ïy- sieniem testosteron sprawi, ĝe jego mieszki wïosowe stanÈ siÚ nieaktywne, a bro- dawki wïosowe ulegnÈ zniszczeniu. U trzydziestolatka tendencja do ïysienia mo- ĝe byÊ juĝ oczywista albo lekko zauwaĝalna, jednak niezaleĝnie od nasilenia to zjawisko juĝ siÚ u niego rozpoczÚïo. W wieku 50 lat prawdopodobnie doïÈczy on do poïowy mÚĝczyzn na Ăwiecie, których czaszka moĝe odbijaÊ zarówno sïoñce, jak i jarzeniówki w supermarketach. SzeĂÊdziesiÚciolatek nie bÚdzie juĝ stopnio- wo ïysiaï, lecz po prostu bÚdzie caïkowicie pozbawiony wïosów. Tak naprawdÚ jednak nawet najbardziej ïysi mÚĝczyěni nie powinni siÚ tym martwiÊ. Ten sam hormon, który odpowiedzialny jest za niskÈ barwÚ gïosu, duĝe jÈdra i pïodnoĂÊ, jest teĝ odpowiedzialny za przypadïoĂÊ, która wielu mÚĝczyzn doprowadza do rozpaczy. Nie brak na szczÚĂcie kobiet, które uwaĝajÈ ïysych mÚĝ- czyzn za seksownych. MÚĝczyzna, który nie wstydzi siÚ swojej ïysiny, a nawet bierze sprawy (i ĝyletkÚ) we wïasne rÚce, roztacza aurÚ dominacji. I wreszcie gïowa jako taka (poza mÚskÈ skïonnoĂciÈ do ïysienia) nie róĝni siÚ zbytnio u obu pïci. Róĝnice w wyglÈdzie pojawiajÈ siÚ dopiero wtedy, gdy w grÚ wchodzÈ czynniki antropologiczne, spoïeczne i religijne. 40 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA Łysy może być seksowny Czoïo i skronie to coĂ dla nowego intelektualisty. W miarÚ jak czïowiek polegaï coraz bardziej na potÚdze swojego mózgu, jego pïaty czoïowe rozwijaïy siÚ, aby umoĝliwiÊ nowe funkcje umysïowe. W wyniku poszerzania siÚ istoty szarej (która ostatecznie zwiÚkszyïa swojÈ objÚtoĂÊ ponadtrzykrotnie) czoïo czïowieka staïo siÚ wyĝsze i bardziej wypukïe. Rzut oka na czaszkÚ neandertalczyka wystarcza, aby dostrzec wyraěne ïuki nadoczodoïowe oraz niskie czoïo, które sÈ zupeïnie inne od tego, jakie widujemy dzisiaj. Czoïo neandertalczyka byïo cofniÚte, a nie pionowe i wypukïe, jakie majÈ dzisiejsi ludzie. Kostne ïuki nadoczodoïowe nie zanikïy w procesie ewolucji, a zostaïy pochïoniÚte przez zupeïnie nowÈ cechÚ — czoïo. Teraz, gdy sawanny zaroiïy siÚ od intelektualistów, ĝycie ludzi powinno siÚ staÊ ïatwiejsze. Jednak nowa budowa twarzy wiÈzaïa siÚ z pewnymi komplikacjami: deszcz, pot i spadajÈce z góry Ămieci mogïy teraz trafiÊ bezpoĂrednio do oczu. Jedna z teorii tïumaczÈca, dlaczego czoïo czïowieka (nie liczÈc brwi) jest bez- wïose, gïosi, ĝe brwi osïaniaïy oczy przed spïywajÈcym potem i wodÈ, skierowu- jÈc je na boki — zwróÊ uwagÚ na kierunek, w jakim rosnÈ wïosy w brwiach. Inna teoria wyjaĂniajÈca istnienie brwi, odnosi siÚ do sygnalizowania. DziÚki temu, ĝe brwi kontrastujÈ z resztÈ twarzy, zdradzajÈ one nasze emocje, z ïatwo- ĂciÈ wyraĝajÈc smutek, rozpacz, zdziwienie, sarkazm, powitanie, zaczepkÚ ero- tycznÈ i wiele innych komunikatów. NajczÚĂciej brwi odcinajÈ siÚ wyraěnie od koloru skóry (u szympansów brwi sÈ jaĂniejsze od reszty twarzy). JeĂli dawny czïowiek miaï brwi, które kontrastowaïy z kolorem jego twarzy, to mógï nawet z wiÚkszej odlegïoĂci z ïatwoĂciÈ zasygnalizowaÊ, ĝe nie ma wrogich zamiarów, co pozwalaïo mu uniknÈÊ niebezpiecznego lub Ămiertelnego ataku wrogów. Rzeźbienie mężczyzny 41 Teoria komunikacyjna moĝe teĝ pomóc wyjaĂniÊ, dlaczego panowie majÈ grubsze brwi niĝ panie. Na dzikiej sawannie mÚĝczyzna musiaï siÚ komunikowaÊ na wiÚksze odlegïoĂci niĝ pozostajÈce w obozowisku kobiety. Rokowania pokojowe miÚdzy plemionami czy teĝ wywoïywanie zamieszek raczej zostawiano wtedy silniejszej pïci. Ta pozostaïoĂÊ ewolucyjna pozwalaïaby równieĝ wyjaĂniÊ, dlacze- go u mÚĝczyzn czÚĂciej spotyka siÚ zroĂniÚte brwi. To nie koniec róĝnic. MÚĝczyěni majÈ grubsze i szersze brwi, które ocieniajÈ oczy w wiÚkszym stopniu. SÈ teĝ prawie zupeïnie poziome, podczas gdy u kobiet sÈ one bardziej wygiÚte w ïuk. Te róĝnice prawdopodobnie sïuĝyïy dwóm celom. Po pierwsze mÚskie brwi nadawaïy ludzkiemu samcowi bardziej agresywny wy- glÈd. Im wiÚcej testosteronu wydziela organizm mÚĝczyzny w okresie dojrzewa- nia, tym bardziej prawdopodobne, ĝe bÚdzie miaï wyraěne, grube brwi (jednak oczywiĂcie w granicach wytyczonych przez geny. Gdyby Pee Wee Hermanowi wstrzyknÈÊ wiadro testosteronu, to i tak wyglÈdaïby, no cóĝ, jak Pee Wee Her- man1). Z tego wzglÚdu mÚĝczyěni o wyrazistych brwiach uwaĝani sÈ na ogóï (i sïusznie) za dominujÈcych, agresywnych i pïodnych. Tacy mÚĝczyěni wygrywali wiele bitew i pïodzili wiele dzieci. Co wiÚcej, wysklepione ïuki brwiowe i gÚste brwi mogïy dawnym mÚĝczy- znom dawaÊ pewnÈ przewagÚ — taki mÚĝczyzna miaï oczy lepiej osïoniÚte przed sïoñcem, deszczem i potem, a takĝe przed ewentualnym uderzeniem. Z tego wzglÚ- du mÚĝczyzna o wyraěnych brwiach miaï wiÚksze szanse wróciÊ na noc do domu, przynoszÈc ze sobÈ ïup swojej wybrance, gotowej urodziÊ mu caïe stado silnych synów o gÚstych brwiach. Depilacja brwi nigdy nie bÚdzie siÚ cieszyïa tak duĝym zainteresowaniem panów, jak to jest w przypadku pañ. Mimo ĝe niektórzy mÚĝczyěni majÈ ochotÚ nieco je utemperowaÊ, aby staïy siÚ ozdobÈ ich twarzy, wiÚkszoĂÊ z nich postrze- ga je tak, jak je natura stworzyïa: jako mÚskÈ cechÚ, która miaïa okreĂlonÈ funkcjÚ w walce o przetrwanie naszego gatunku. Maïĝowiny uszne sÈ tak wyjÈtkowe jak odciski palców, jednak w ich budowie nie ma wiÚkszych róĝnic pomiÚdzy kobietami i mÚĝczyznami. Mimo ĝe ucho zewnÚtrz- ne uwaĝane jest za szczÈtkowe, poniewaĝ nie jest w stanie obracaÊ siÚ w kie- runku děwiÚków tak jak u innych zwierzÈt, peïni jednak istotnÈ funkcjÚ dla naszego 1 PostaÊ z amerykañskiej komedii familijnej Wielka przygoda Pee Wee Hermana — przyp. tïum. 42 UWODZICIELSKA MOWA CIAŁA zmysïu sïuchu. Ludzkie ucho moĝe okreĂliÊ ěródïo děwiÚku z dokïadnoĂciÈ do trzech stopni, co jest moĝliwe dziÚki jego budowie i duĝej obrotowej rucho- moĂci szyi. Pïatki uszu nie peïniÈ ĝadnej funkcji niezbÚdnej dla zmysïu sïuchu, nie stano- wiÈ teĝ ochrony. Wydaje siÚ, ĝe istniejÈ jedynie dla celów erogennych i estetycz- nych. Podczas gry wstÚpnej pïatki uszu powiÚkszajÈ siÚ i reagujÈ intensywnie na pocaïunki i inne pieszczoty. Gdy ludzi staÊ na wydawanie sporych sum pieniÚdzy, te kawaïki miÚsistej tkanki stanowiÈ idealne miejsce, w które moĝna wpiÈÊ kol- czyki z szafirami, rubinami lub diamentami! MÚskie oko: „Aby ciÚ lepiej widzieÊ, skarbie“. Ludzie przyswajajÈ 80 informacji za poĂrednictwem oczu — w sumie 400 wiÚcej niĝ za poĂrednictwem wszyst- kich pozostaïych zmysïów razem wziÚtych. Funkcje oka sÈ tak zïoĝone, ĝe nawet Karol Darwin, guru ewolucji, miaï wÈtpliwoĂci co do tego, jak tak zïoĝona ma- szyna mogïa byÊ wytworem selekcji naturalnej. Gaïka oczna mÚĝczyzny niewiele siÚ róĝni od oka kobiety (moĝe byÊ trochÚ wiÚksza), niemniej jednak moĝna zauwaĝyÊ pewne wyraěne róĝnice w wyglÈdzie zewnÚtrznym oka mÚĝczyzny i kobiety. Oczy mÚskie zwykle wydajÈ siÚ mniejsze, wÚĝsze, gïÚbiej i bliĝej siebie osa- dzone niĝ oczy kobiet. Te róĝnice nie wynikajÈ z róĝnic w budowie samej gaïki ocznej, lecz z cech budowy mÚskiej twarzy, spowodowanych dziaïaniem testoste- ronu. Oczy mÚĝczyzny zawsze bÚdÈ siÚ wydawaïy mniejsze niĝ oczy kobiety. Nie chodzi o to, ĝe samo oko jest mniejsze, lecz o to, ĝe jest bardziej przesïoniÚte po- wiekami, przez co moĝe siÚ czasem wydawaÊ, iĝ mÚĝczyzna ma zeza lub patrzy spod przymkniÚtych powiek. Zbliżenie na ciało. Białka oczu pozwalają łatwo ustalić, na co człowiek pa- trzy, ale też mogą pomóc ustalić najlepszy sposób komunikacji. Jeśli mężczyzna, rozmawiając z Tobą, patrzy w górę,
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Uwodzicielska mowa ciała. Oczaruj, zdobądź i zatrzymaj faceta
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: