Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00387 005590 13259277 na godz. na dobę w sumie
W czwartym wymiarze. Gdy niemożliwe staje się rzeczywistością - książka
W czwartym wymiarze. Gdy niemożliwe staje się rzeczywistością - książka
Autor: Liczba stron: 304
Wydawca: Septem Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2119-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia >> relacje damsko-męskie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Sceptyk w krainie zjawisk paranormalnych

Jaime T. Licauco kładzie nacisk na przekonanie nas, że wszyscy posiadamy wrodzoną moc wewnętrznego, duchowego umysłu i że zrozumienie tego faktu pozwoli nam rozwinąć ją i używać jej tak, by nasze życie było pełne celowości i znaczenia
Demetrio Salipsis jr,
dyrektor naczelny Oddziału Chemical Pacific (Filipiny)

Eksperymenty na własnej psychice

Fascynat i jednocześnie sceptyk, mistyk i naukowiec - Jaime T. Licauco to bez wątpienia główny autorytet w kwestiach rozwoju umysłu, zjawisk paranormalnych oraz filipińskiego mistycyzmu. Po wielu latach badań, poświęconych tym zagadnieniom, zdecydował się wreszcie wydać książkę, w której opisuje swoje osobiste doświadczenia, odsłaniając fantastyczne i niemal niemożliwe zdarzenia z własnego życia.

Jak reagujesz, gdy przydarza Ci się coś niezwykłego i trudnego do wyjaśnienia w racjonalny sposób? Pewnie zwykle zrzucasz to na karb przypadku albo dziwnej halucynacji i nie tracisz czasu na dalszą analizę. Jednak właśnie te pozornie nieprawdopodobne rzeczy, przeciwstawiające się rozsądkowi, warte są głębszych rozważań i dokładnych badań. To one dają nam klucze do zrozumienia wszechświata i rządzących nim reguł.

Codzienne przejawy sił parapsychicznych często uważane są za irracjonalne, sprzeczne z nauką lub następujące w wyniku zwykłego zbiegu okoliczności. Ale czy na pewno tym właśnie są? Opisane w tej książce przypadki, które przydarzyły się osobie nieposiadającej żadnych ponadprzeciętnych zdolności paranormalnych, pozwalają zrozumieć, iż doświadczenia parapsychiczne są zwykłą i rzeczywistą działalnością ludzkiego umysłu oraz częścią naturalnej energii każdego mężczyzny i każdej kobiety. Zdarzają się one każdemu z nas - i to codziennie.

Książka ta powstała dla wszystkich ludzi odczuwających głód wiedzy i pragnienie uzyskania racjonalnych oraz wiarygodnych odpowiedzi na pytania dotyczące doświadczeń paranormalnych, których nie potrafiły wyjaśnić do tej pory ani nauka, ani religia. Dedykowana jest wszystkim sceptykom, którzy aby uwierzyć, potrzebują konkretnych dowodów.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Spis treści Przykładowy rozdział Katalog online Zamów drukowany katalog CENNIK I INFORMACJE: Zamów informacje o nowościach Zamów cennik CZYTELNIA: Fragmenty książek online do przechowalni do koszyka Wydawnictwo Helion ul. Kościuszki 1c 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: helion@helion.pl e-mail: septem@septem.pl redakcja: redakcjawww@septem.pl informacje: o księgarni septem.pl W CZWARTYM WYMIARZE. GDY NIEMOŻLIWE STAJE SIĘ RZECZYWISTOŚCIĄ Autor: Jaime T. Licauco Tłumaczenie: Małgorzata Wróblewska ISBN: 978-83-246-2119-4 Tytuł oryginału: When the impossible happens: Confessions of a reluctant psychic Format: A5, stron: 304 Sceptyk w krainie zjawisk paranormalnych • Czytanie w myœlach i eksperymenty telepatyczne • Projekcja astralna, czyli przeżycie pozacielesne • Doœwiadczenia z operacjami metapsychicznymi • Uzdrawianie ponad czasem i przestrzenią • Sny metapsychiczne i eksperymentowanie z tarotem Eksperymenty na własnej psychice Fascynat i jednoczeœnie sceptyk, mistyk i naukowiec — Jaime T. Licauco to bez wątpienia główny autorytet w kwestiach rozwoju umysłu, zjawisk paranormalnych oraz filipińskiego mistycyzmu. Po wielu latach badań, poœwięconych tym zagadnieniom, zdecydował się wreszcie wydać książkę, w której opisuje swoje osobiste doœwiadczenia, odsłaniając fantastyczne i niemal niemożliwe zdarzenia z własnego życia. Jak reagujesz, gdy przydarza Ci się coœ niezwykłego i trudnego do wyjaœnienia w racjonalny sposób? Pewnie zwykle zrzucasz to na karb przypadku albo dziwnej halucynacji i nie tracisz czasu na dalszą analizę. Jednak właœnie te pozornie nieprawdopodobne rzeczy, przeciwstawiające się rozsądkowi, warte są głębszych rozważań i dokładnych badań. To one dają nam klucze do zrozumienia wszechœwiata i rządzących nim reguł. Codzienne przejawy sił parapsychicznych często uważane są za irracjonalne, sprzeczne z nauką lub następujące w wyniku zwykłego zbiegu okolicznoœci. Ale czy na pewno tym właœnie są? Opisane w tej książce przypadki, które przydarzyły się osobie nieposiadającej żadnych ponadprzeciętnych zdolnoœci paranormalnych, pozwalają zrozumieć, iż doœwiadczenia parapsychiczne są zwykłą i rzeczywistą działalnoœcią ludzkiego umysłu oraz częœcią naturalnej energii każdego mężczyzny i każdej kobiety. Zdarzają się one każdemu z nas — i to codziennie. Książka ta powstała dla wszystkich ludzi odczuwających głód wiedzy i pragnienie uzyskania racjonalnych oraz wiarygodnych odpowiedzi na pytania dotyczące doœwiadczeń paranormalnych, których nie potrafiły wyjaœnić do tej pory ani nauka, ani religia. Dedykowana jest wszystkim sceptykom, którzy aby uwierzyć, potrzebują konkretnych dowodów. Spis treĞci PRZEDMOWA PODZIĉKOWANIA WSTĉP ROZDZIAà 1. KUSTOSZ TAJEMNEJ WIEDZY ANTYCZNEGO EGIPTU ROZDZIAà 2. CZYTANIE W MYĝLACH Randka pewnego kardiologa z królową piĊknoĞci Eksperyment telepatyczny przeprowadzony z Urim Gellerem Mój wáasny eksperyment telepatyczny Moje wczeĞniejsze doĞwiadczenia z telepatią Prawdziwe zamiary kandydatki ubiegającej siĊ o pewne stanowisko Mentalna wiĊĨ miĊdzy rodzicem i dzieckiem ROZDZIAà 3. PROJEKCJA ASTRALNA, CZYLI DOĝWIADCZENIE POZACIELESNE Moja pierwsza projekcja astralna i lewitacja Inne przykáady projekcji astralnych PrzyjemnoĞci, jakich dostarczyü moĪe seks astralny ROZDZIAà 4. ODCZYTYWANIE TREĝCI PRZEDMIOTÓW Dáugopisy Tonypeta KsiąĪka o prezydencie Marcosie àącznoĞü z Egiptem Rozpoznawanie egipskich przedmiotów Antyki, kolczyki i inne przedmioty Krysztaáy górskie z Atlantydy Energia pochodząca od krysztaáów WyjaĞnienia ħródáo krysztaáów Początek krysztaáowej tajemnicy 13 17 19 23 37 38 41 44 46 48 50 53 56 62 67 73 77 78 79 81 82 83 84 86 87 88 1 0 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E ROZDZIAà 5. MAGICZNA PODRÓĩ DO SEDONY W STANIE ARIZONA ROZDZIAà 6. DIAGNOZA METAPSYCHICZNA Diagnoza przekrzywionej przegrody nosowej Diagnoza przez telefon Ból brzucha Mity Przyczyny kaszlu Elwiry Diagnoza dotycząca záamanej rĊki pewnego Litwina Inne przypadki ROZDZIAà 7. UZDRAWIANIE UMYSàEM Ból zĊba pewnej Francuzki Atak meduzy SpuchniĊte dziąsáo Jak uzdrowiáem swój bolący palec Inne przypadki ROZDZIAà 8. DOĝWIADCZENIA Z OPERACJAMI METAPSYCHICZNYMI Moja gaáka oczna wyjĊta z oczodoáu przez Juna Labo Zupeánie jak nóĪ chirurgiczny NóĪ w moim nosie ROZDZIAà 9. SPOTKANIE Z MOJĄ WàASNĄ ENERGIĄ MAGNETYCZNĄ ROZDZIAà 10. UZDRAWIANIE PONAD CZASEM I PRZESTRZENIĄ ROZDZIAà 11. PARAPSYCHICZNE DOĝWIADCZENIA NA GÓRZE BANAHAW Projekcje astralne i transy Mistyczne doĞwiadczenie w Grocie na Szczycie Skaáy Spotkanie z Santog Boses Niezidentyfikowane obiekty latające ROZDZIAà 12. KOMUNIKACJA Z DUCHAMI Noc, kiedy przemawiaáem w transie Sekret wyjawiony przez prorokiniĊ z góry Banahaw 93 105 107 108 108 110 112 115 117 120 124 125 127 131 133 135 137 139 143 161 169 173 175 178 181 183 185 188 S P I S T R E ĝ C I | 1 1 ROZDZIAà 13. SNY METAPSYCHICZNE I EKSPERYMENTY Z TAROTEM Záodzieje w moim domu Spotkanie z Marcosem Sen o wydarzeniach na górze Banahaw Symboliczna moc tarota ROZDZIAà 14. JAK PRZEJĝû PO ROZĩARZONYCH WĉGLACH I SIĉ NIE OPARZYû DoĞwiadczenia Alejandro Anding Rocesa ObjaĞnienia dr. Aviñante PodejĞcie badacza Przygotowania Taniec na wĊglach Analiza ROZDZIAà 15. SPOTKANIA Z ANG SUH Z PIĄTEGO WYMIARU Piąty wymiar i umysá zbiorowy ROZDZIAà 16. WIADOMOĝû PROROCZA NINOYA PRZEKAZANA Z GROBU Dowody przemawiające za tym, Īe wiadomoĞü naprawdĊ pochodziáa od Ninoya 193 195 197 198 200 205 207 208 208 210 211 213 215 222 227 236 ROZDZIAà 17. BLISKIE SPOTKANIA Z DUCHAMI 239 241 242 244 Moja zmaráa babcia ĝledzące mnie upiornie czarne stopy Duch, który próbowaá mnie przygnieĞü do áóĪka ROZDZIAà 18. WIADOMOĝCI PRZEKAZYWANE PRZEZ RÓĩNE ISTOTY Prezydent Ferdynand E. Marcos WiadomoĞü od Plejad Elwira Manahan Mon Chu Izmael Inwokacja i wiersze przesáane z wyĪszego poziomu Uniwersalna inwokacja Wiersze 247 249 250 251 257 260 265 267 268 1 2 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E ROZDZIAà 19. OSOBY O NIEZWYKàYCH ZDOLNOĝCIACH Estong, uliczny magik Ronnie Joaquin, bioniczny cháopak Jun Daylo, osoba o zdolnoĞciach metapsychicznych z San Pablo Siostra Marie Mabanag, Ğwiatowej sáawy jasnowidząca Luis Gasparetto, malarz mediumistyczny Uri Geller, ten, który zgina áyĪki Swami Premananda, cudotwórca ze Sri Lanki Geraldo de Padua, brazylijski chirurg metapsychiczny Olof Jonsson, szwedzki jasnowidz Georg Reider, czáowiek z rentgenem w oczach EPILOG W KIERUNKU NAUKI O TYM, CO NIEPRAWDOPODOBNE KSIĄĩKI, KTÓRE WARTO PRZECZYTAû KSIĄĩKI WYDANE PRZEZ JAIME T. LICAUCO O AUTORZE 271 273 274 275 275 277 278 278 279 280 281 283 291 293 295 Rozdziaá 11 Parapsychiczne doĞwiadczenia na górze Banahaw 1 7 0 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E Banahaw to masyw górski wznoszący siĊ na wysokoĞü okoáo dwóch tysiĊcy stu trzydziestu trzech metrów nad poziomem mo- rza, poáoĪony miĊdzy prowincjami Laguna i Quezon. Miejsce to jest uwaĪane za najbardziej ĞwiĊtą, mistyczną i duchową górĊ na caáych Filipinach. Lokalni mistycy uwaĪają ją nawet za Nowe Jeruzalem, a jej ĞwiĊte jaskinie, nazywane puestos, po- dobno są zamieszkiwane lub strzeĪone przez potĊĪne, lecz nie- widoczne duchy. W 1979 lub 1980 roku po raz pierwszy wyruszyáem na Ba- nahaw w towarzystwie Freda Pankratza, biznesmena i badacza z Alaski. Powiedziaá mi on, Īe chciaáby, abym pomógá mu w uáo- Īeniu konstytucji oraz lokalnych przepisów dla róĪnego rodzaju organizacji religijnych i kultowych z góry Banahaw, które to organizacje w tamtym okresie osiągnĊáy juĪ liczbĊ okoáo szeĞü- dziesiĊciu piĊciu (do roku 1997 zdaniem niektórych mieszkaĔców liczba ta wzrosáa do ponad stu). Udaáem siĊ tam wiĊc z cieka- woĞci. TydzieĔ póĨniej odkryáem, Īe prawdziwym powodem, dla którego Fred zabraá mnie ze sobą, byá fakt, iĪ pewna kobieta, medium z Banahaw, powiedziaáa mu, Īe bĊdĊ przydatny w roz- powszechnianiu prawdziwej historii Banahaw na caáy Ğwiat. Ja oczywiĞcie sceptycznie podszedáem do tej informacji i nie dokáadaáem staraĔ, by wypromowaü to miejsce. PodĞwiadomie jednak, nie myĞląc o tym, w istocie do tego wáaĞnie siĊ przyczyniáem. W pierwszych miesiącach mojego pobytu na górze Bana- haw nie dziaáo siĊ nic tajemniczego ani niezwykáego. Po prostu cieszyáem siĊ bliskoĞcią natury i piĊknem gór. Czuáem siĊ dobrze i byáem wysoce naenergetyzowany, zauwaĪyáem teĪ, Īe nie mĊczĊ siĊ tak áatwo, nawet podczas wspinania siĊ od wodospadów w górĊ stromego kanionu Santa Lucía. R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 7 1 Zawiozáem tam June Keithley i jej ekipĊ telewizyjną, która zgodziáa siĊ zrobiü program o górze Banahaw. Kilka lat póĨniej towarzyszyáem teĪ ekipie Marii Montelibano z MVM Produc- tions, kiedy filmowali górĊ. Nie wierzyáem w fantastyczne opowieĞci o Banahaw, dopóki mnie samemu nie zaczĊáy siĊ przytrafiaü tam dziwne rzeczy. Te niezwykáe i paranormalne zdarzenia nie nastĊpowaáy jednak jedno po drugim. Przez kilka lat odwiedzaáem to miejsce, zanim przekonaáem siĊ, Īe jest ono rzeczywiĞcie wyjątkowe i mistyczne. Na Banahaw to, co dziwne, staje siĊ normalne, a to, co normalne, wydaje siĊ dziwne. Oto lista kilku najbardziej intrygujących zdarzeĔ: 1. Wchodziáem w trans, a nawet opuszczaáem ciaáo w kilku puestos, takich jak Balon ni Santog Hacob (ħródáo ĝwiĊ- tego Jakuba), Ina ng Awa (Matka Nieustannej Pomocy), Kuweba ng Koronang Bato (Grota na Szczycie Skaáy), przy wodospadach kanionu Santa Lucía, a nawet w domu Marii i Boya Montelibano. Niektóre miejsca emanujące energią miaáy na mnie bardzo silny wpáyw. 2. PrzeĪyáem niezwykáe, mistyczne doĞwiadczenie z moją ame- rykaĔską przyjacióáką Andreą Cagan w Grocie na Szczycie Skaáy. 3. Sáyszaáem Santog Boses, czyli ĝwiĊty Gáos, o którym mówili mistycy z Banahaw, a o którym myĞlaáem, Īe jest tylko wymysáem i bajką. 4. W czasie transu byáem przekaĨnikiem informacji pewnych specyficznych istot. 5. Widziaáem kilka niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO). We wczesnych latach osiemdziesiątych czĊsto odwiedzaáem górĊ Banahaw, szczególnie po tym, jak mój przyjaciel Boy Fa- jardo, a potem takĪe paĔstwo Montelibano wybudowali tam 1 7 2 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E swoje domy i czĊsto zapraszali mnie w odwiedziny, kiedy tylko byáem w okolicy. DziĞ nie udajĊ siĊ juĪ tam tak regularnie, jak kiedyĞ, z powodu napiĊtego planu zajĊü, szczególnie po rezy- gnacji z pracy w przedsiĊbiorstwach na rzecz prowadzenia wykáadów. Za kaĪdym jednak razem, kiedy siĊ tam znajdujĊ, wciąĪ odczuwam silne wibracje i mistycznoĞü tego miejsca. ZauwaĪyáem teĪ z przykroĞcią, Īe góra Banahaw jest komer- cjalizowana, przez co jej nieskazitelnie naturalne piĊkno zaczyna zanikaü. Niektóre duchy powiedziaáy mi, kiedy byáem w tran- sie, Īe duchy zamieszkujące to miejsce są bardzo zasmucone tymi zmianami i zamierzają przenieĞü gdzie indziej swe ĞwiĊte miejsca. Nie wiem jednak, o jakie miejsca miaáoby chodziü. W tym rozdziale opisaáem niezwykáe doĞwiadczenia zwią- zane z Banahaw. Szwajcarska piĊknoĞü Hilde Schober odpoczywa na duĪym kamieniu przy wodospadzie kanionu Santa Lucía na mistycznej górze Banahaw. ZdjĊcie autorstwa Jaime Licauco R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 7 3 PROJEKCJE ASTRALNE I TRANSY Pierwsze moje paranormalne doĞwiadczenie na górze Banahaw miaáo miejsce w sierpniu 1983 roku, kiedy to wszedáem w trans i opuĞciáem ciaáo przy ħródle ĝwiĊtego Jakuba; nastąpiáo to w przeddzieĔ zamordowania Ninoy Aquino na lotnisku miĊdzy- narodowym w Manili. Zaprowadziáem tam AndreĊ Cagan, towa- rzyszyáo nam teĪ dwóch przewodników: Waway Pantas i Frank. ħródáo ĝwiĊtego Jakuba to maáa grota z bardzo wąskim wej- Ğciem. Trzeba niczym wąĪ wĞlizgnąü siĊ do Ğrodka i stanąü na podáoĪu zalanym wodą. Rytuaá, przez który musi przejĞü kaĪdy odwiedzający, polega na tym, Īe naleĪy trzykrotnie zanurzyü siĊ w sadzawce. Andrea zrobiáa to jako pierwsza. Z początku nieco siĊ wahaáa, poniewaĪ nie byáa pewna, co wydarzy siĊ w tym dziwnym miejscu. Frank jednak zapewniá ją, Īe nie ma siĊ czego obawiaü, i zanurzyá siĊ razem z nią, by dokonaü rytuaáu. Kiedy przyszáa moja kolej, by zanurzyü siĊ w zimnych, siar- kowych wodach jaskini, zrobiáem to dwukrotnie, a za trzecim razem coĞ siĊ wydarzyáo. Poczuáem nagle, Īe otacza mnie bardzo silna energia, zrobiáo mi siĊ sáabo, prawie nie miaáem siáy siĊ ru- szaü. Przywoáaáem jakoĞ uwagĊ Waway, choü nawet nie byáem w stanie spojrzeü w górĊ. Waway wyczuáa jednak, Īe coĞ jest nie tak, i natychmiast powiedziaáa do Franka, by zszedá mi na pomoc. Kiedy Frank znalazá siĊ juĪ obok mnie, poczuáem, Īe wchodzĊ w trans i opuszczam ciaáo. Zdarzaáo mi siĊ to juĪ wczeĞniej, lecz tym razem trochĊ siĊ przestraszyáem, poniewaĪ obawiaáem siĊ bycia wciągniĊtym pod wodĊ. Udaáo mi siĊ jednak zachowaü spokój i kontrolĊ. Moja lewa rĊka nie mogáa juĪ trzymaü siĊ liny i opadáa bezwáadnie. Frank záapaá mnie za prawy áokieü i wy- pchnąá do góry, bym mógá oddychaü. Czuáem siĊ bardzo bierny, lekki, prawie eteryczny. Zupeánie straciáem poczucie wáasnego ciaáa fizycznego. Co dziwniejsze, woda, która byáa lodowata, wydawaáa 1 7 4 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E mi siĊ wtedy przyjemnie ciepáa. Waway i Frank zaczĊli nuciü re- ligijną piosenkĊ, a wtedy atmosfera w grocie ulegáa zmianie. Po- czuáem, Īe wracam do ciaáa i stajĊ siĊ silniejszy. Kiedy zakoĔczyli Ğpiew, mogáem juĪ o wáasnych siáach wspiąü siĊ po maáej drabince. Waway wyjaĞniáa, Īe byü moĪe duchy zamieszkujące grotĊ chciaáy w ten sposób zamanifestowaü mi swoją obecnoĞü. Po- wiedziaáa, Īe widziaáa, jak opuszczam ciaáo jako Ğwietlna kula, która rozjaĞniáa caáą jaskiniĊ, jakby dochodziáo tam Ğwiatáo dzienne. Andrea stwierdziáa, Īe niestety nic nie widziaáa, lecz poczuáa bardzo silną energiĊ, kiedy byáem w transie. ĝwiĊtej pamiĊci Lola Titay, wnuczka powszechnie znanego pierwszego pustelnika mieszkającego na górze, który nazywaá siĊ Mamay Lontok, powiedziaáa: „Byü moĪe encantos (wróĪki) z groty zapraszają ciĊ, byĞ odwiedziá ich królestwo”. Inny mistyk wy- táumaczyá mi natomiast, iĪ wydarzenie to oznacza, Īe „byáem juĪ gotów na doĞwiadczanie prawdziwych tajemnic Banahaw”. Autor siedzący spokojnie przed ħródáem ĝwiĊtego Jakuba trzyma w rĊku drewniany patyk R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 7 5 JakĪe prawdziwe byáo to stwierdzenie! Po tym doĞwiadcze- niu z 1983 roku podczas moich wizyt na górze Banahaw przez dziesiĊü, piĊtnaĞcie kolejnych lat przytrafiáo mi siĊ jeszcze wiele niezwykáych zdarzeĔ. WiĊcej szczegóáów na temat opisanego wyĪej doĞwiadczenia znajdziecie w ksiąĪce zatytuáowanej Spotkania z nieznanym. MISTYCZNE DOĝWIADCZENIE W GROCIE NA SZCZYCIE SKAàY Jedno z najbardziej niesamowitych i niezapomnianych wyda- rzeĔ na górze Banahaw nastąpiáo w Grocie na Szczycie Skaáy, gdzie nocowaliĞmy z Andreą Cagan w 1983 roku. PoniewaĪ szczegóáy dotyczące tej historii Andrea opisaáa w swojej ksiąĪce Awakening the Healer Within (Przebudzenie wewnĊtrznego uzdrowiciela), a takĪe moĪna je znaleĨü w jednej z moich publikacji, zatytuáo- wanej Soulmates, Karma and Reincarnation (Bratnie dusze. Karma i reinkarnacja), jedynie krótko streszczĊ to niezwykáe wydarzenie. Andrea chciaáa przenocowaü w ĞwiĊtej grocie na górze Bana- haw, udaáem siĊ wiĊc tam z nią oraz z przewodnikami: z Waway i Frankiem. Waway, która byáa równieĪ medium duchowym, skontaktowaáa siĊ z duchem, który stwierdziá, Īe powinniĞmy siĊ udaü do Groty na Szczycie Skaáy. Jest to emanująca energią otwarta jaskinia, która nie byáa czĊsto odwiedzana przez turystów. Kiedy tam przybyliĞmy wieczorem 20 sierpnia 1983 roku, w po- bliĪu nie byáo nikogo. PoniewaĪ grota byáa zbyt maáa, byĞmy wszyscy mogli w niej spaü, zdecydowaliĞmy, Īe bĊdziemy w niej przebywaü na zmianĊ. Andrea i ja weszliĞmy jako pierwsi. ĝpiwory i koce, które mieliĞmy ze sobą, nie byáy wystarczająco grube, by ochroniü nas przed twardym, kamiennym podáoĪem groty. Nie mogliĞmy zasnąü, 1 7 6 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E poniewaĪ bolaáy nas plecy, a ponadto po Ğcianach spáywaáy kro- ple wody. Próbowaáem znaleĨü jakąĞ wygodną pozycjĊ, ale byáo to niemoĪliwe. Dziwne byáo to, Īe kiedy tylko poddaáem siĊ i po prostu zanurzyáem w to chropowate Ğrodowisko, twardoĞü pod- áoĪa i wszystkie inne niedogodnoĞci przestaáy mi przeszkadzaü. Kamienie zdawaáy siĊ miĊkkie, a ja zaczynaáem dryfowaü w stronĊ snu. Znajdowaáem siĊ w wyostrzonym stanie ĞwiadomoĞci, po- dobnie jak Andrea. Za kaĪdym wiĊc razem, kiedy zaczynaáem zapadaü w sen, wybudzaá mnie silny napáyw energii czy teĪ du- chowa obecnoĞü. To trwaáo przez jakieĞ trzy, cztery minuty. Kiedy któryĞ raz otworzyáem oczy, zobaczyáem AndreĊ patrzącą na mnie gáĊbokim, intensywnym wzrokiem. Oboje odczuwaliĞmy bardzo silną áącznoĞü duchową. Potem Andrea zaczĊáa opowiadaü o moich najgáĊbszych myĞlach, nadziejach i uczuciach. Opo- wiadaáa o moich zmaganiach z rzeczywistoĞcią duchową oraz interpretowaáa je w sposób, w jaki nikt, kogo znam, nie mógá ich zinterpretowaü. Zupeánie jakby znaáa i penetrowaáa gáĊbiĊ mojej duszy. Nie potrafiĊ stwierdziü, czy oboje opuĞciliĞmy nasze ciaáa. Jednak wiem, Īe áącznoĞü z nią byáa prawie caákowita i niezwy- káa. Przypomniaáem sobie wtedy zjednoczenie astralne, którego doĞwiadczyáem z inną kobietą, Chicky, w 1975 roku, tym razem jednak uczucie byáo trochĊ inne. Waway powiedziaáa nam potem, Īe tamtej nocy miaáa sen, który táumaczyá fakt, dlaczego caáa nasza czwórka zgromadziáa siĊ w tym miejscu. W jej Ğnie duch jaskini powiedziaá, Īe chciaá spotkaü ducha przewodniego Andrei i mojego. Powiedziaá teĪ, Īe tamtej nocy nasze duchy siĊ zjednoczyáy. Waway nie zdawaáa sobie sprawy z tego, jak prawdziwe oka- zaáy siĊ jej sáowa. W 1984 roku istota z piątego wymiaru o imieniu Ang Suh za pomocą automatycznego pisania wykonywanego R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 7 7 rĊkami Sluggo Rigora potwierdziáa wszystko, co powiedziaáa nam Waway. Dodam, Īe Sluggo nie znaá Andrei, nigdy nawet o niej nie sáyszaá. Podczas jednej z sesji Ang Suh nagle napisaáa: „W jednej chwili uczucia i mądroĞci, wierna miáoĞü twa z przeszáego Īycia, która teraz jest istotą innej rasy o blond wáosach, narodziáa siĊ ponownie w twojej ziemskiej sferze. By uáatwiü sobie sprawĊ, znów poszedáeĞ na skróty. JuĪ od pierwszego spotkania byáo miĊdzy wami ciepáo i zaĪyáoĞü, by nie powiedzieü intymnoĞü. Byáo waszym przeznaczeniem spotkaü siĊ na górze, by odnaleĨü stracone áadunki elektryczne, które przyrzekliĞcie w sobie nawzajem ponownie zakotwiczyü w tej ziemskiej sfe- rze Īycia — choüby nawet tymczasowo. Tak teĪ siĊ staáo, mój panie. Wiem, Īe jesteĞ Ğwiadom tego epizodu, gdyĪ przesze- dáeĞ nawet przez jakieĞ magiczne uroki”. Jakim sposobem Ang Suh, duch, wiedziaáa to wszystko? Tego nie umiem wyjaĞniü. Tak w swojej ksiąĪce opisaáa ten moment Andrea: „Energia byáa tak wielka, kiedy stopiliĞmy siĊ w jednoĞü, Īe nic nie mogáo nas rozáączyü. Nie tylko byliĞmy razem, ze sobą, lecz byliĞmy jednoĞcią wszystkich siá natury i wszyst- kich unoszących siĊ wokóá nas duchów. Lekko cofnĊáam siĊ i zanurzyáam we wáasne ciaáo, trochĊ zdezorientowana, jakbym wczeĞniej spaáa, a teraz obudziáa siĊ w znajomym miejscu. Nie umiem powiedzieü, które z nas byáo bardziej zaskoczone i obezwáadnione. Jimmy i ja jeszcze raz spojrzeliĞmy sobie w oczy i ázy pociekáy nam po policz- kach. WiedzieliĞmy, Īe jesteĞmy záączeni na zawsze duchem i duszą”. 1 7 8 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E SPOTKANIE Z SANTOG BOSES Przebywając na górze Banahaw, kaĪdy z pewnoĞcią usáyszy setki fantastycznych opowieĞci i niewiarygodnych historii krąĪących wĞród ludzi tam siĊ znajdujących, od spotkaĔ z mistycznymi stworzeniami zwanymi duwendes i encanos do obserwacji UFO i sáyszenia eterycznej muzyki. Jedna z najbardziej intrygujących historii, które sáyszaáem, dotyczy tak zwanych Santog Boses, czyli ĝwiĊtych Gáosów. We- dáug tamtejszych mieszkaĔców, pierwszy z mistyków Banahaw, Agripino Lontok, sáyszaá gáos, który mówiá mu o tym, co ma ro- biü, gdzie znajdują siĊ ĞwiĊte miejsca i jak siĊ nazywają. RównieĪ inne osoby opowiadaáy o takim kierującym nimi gáosie. Nie przy- wiązywaáem wiĊkszej uwagi do tych opowieĞci, poniewaĪ mój ra- cjonalny, miejski umysá po prostu nie umiaá znaleĨü Īadnego ich logicznego wyjaĞnienia. Tak jak w pozostaáych dziedzinach mojego Īycia, nigdy nie wierzĊ w coĞ, czego nie potwierdzą fakty. Taki jest mój stosunek do historii sáyszanych na górze. We wczesnych latach osiemdziesiątych czĊsto przywoziáem przyjacióá i innych zaciekawionych ludzi na górĊ Banahaw i opo- wiadaáem im o wierzeniach oraz praktykach tamtejszych miesz- kaĔców. Prowadziáem ich w róĪne puestos, czyli ĞwiĊte miejsca, i zazwyczaj z pomocą bardziej obeznanych przewodników, zwa- nych pator, táumaczyáem ich znaczenie. Pierwszym etapem pobytu na górze jest obmycie ciaáa pod dwoma maáymi wodospadami przy kanionie Santa Lucía, przy którym znajduje siĊ czyste Ĩródeáko. Pierwszy z wodospadów, bardziej oddalony od wejĞcia do kanionu, oczyszcza ciaáo. Ma on mĊską energiĊ, czyli jang. Drugi wodospad oczyszcza duszĊ i jest uwaĪany za Ĩródáo ĪeĔskiej energii, czyli jin. Obydwa wodospady są przez caáy rok zimne. Ze wzglĊdu na to, Īe jest mi zawsze R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 7 9 cháodno, zazwyczaj szybko uciekam spod nich, jakbym braá bar- dzo szybki prysznic. Pewnego razu towarzyszyáem grupie ludzi w zwiedzaniu gó- ry. Przy wodospadach Santa Lucía musiaáem zaprezentowaü im rytuaá obmywania siĊ, polegający na trzykrotnym wypiciu wody i na modlitwie. Miaáem zamiar szybko wyjĞü spod wodospadu, poniewaĪ myĞlaáem, Īe jak zwykle woda bĊdzie bardzo zimna, lecz kiedy znalazáem siĊ pod pierwszym z wodospadów, zauwa- Īyáem, Īe jest przyjemnie ciepáa. Nie mogáem w to uwierzyü, pomy- Ğlaáem, Īe to chyba tylko moja wyobraĨnia. Zamierzaáem juĪ wyjĞü, kiedy nagle usáyszaáem donoĞny, mĊski gáos: „Huwak kang magma dali. Kami ang sumusubaybay sa iyo”. (Nie spiesz siĊ tak. Obserwujemy ciĊ). Autor najpierw usáyszaá ĝwiĊty Gáos pod mĊskim wodospadem Santa Lucía, a potem usáyszaá go równieĪ blisko ĪeĔskiego wodospadu, poáoĪonego nieopodal 1 8 0 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E Rozejrzaáem siĊ wokóá, by zobaczyü, kto wypowiedziaá te sáowa, lecz w pobliĪu nie byáo nikogo. Moi towarzysze odeszli juĪ nieco dalej, a ja usáyszaáem gáos blisko mojego ucha. MoĪe nawet rozbrzmiewaá w mojej gáowie, sam nie wiem. Przez chwilĊ zastanawiaáem siĊ nad tym, a potem powoli wy- cofaáem siĊ spod wodospadu. WciąĪ myĞlaáem: „Czy to tylko moja wyobraĨnia?”. Powiedziaáem sobie w duchu, Īe z pewno- Ğcią drugi wodospad bĊdzie zimny jak zawsze. Poszedáem wiĊc w jego kierunku, zanurzyáem siĊ i znów woda okazaáa siĊ przy- jemnie ciepáa. „ChwileczkĊ — pomyĞlaáem. — To chyba jakiĞ Īart”. SpowaĪniaáem i zacząáem rozglądaü siĊ wokóá, czekając na dalszy bieg wypadków. Nic siĊ jednak nie wydarzyáo, wyszedáem spod wodospadu, zbity z tropu i zamyĞlony. Zobaczyáem przed sobą kamieĔ trochĊ wiĊkszy od mojej piĊ- Ğci i lekko go kopnąáem. „Pulutin mo” (PodnieĞ go) — usáysza- áem. Rozejrzaáem siĊ ponownie, ale nikogo nie byáo w pobliĪu. Zawahaáem siĊ, poniewaĪ kamieĔ byá doĞü duĪy i ciĊĪki i nie miaáem ochoty wnosiü go ze sobą po stromym wzgórzu kanionu. Kiedy tak zastanawiaáem siĊ, czy podnieĞü kamieĔ, czy teĪ nie, gáos znów siĊ odezwaá, tym razem donoĞniej i w bardziej rozka- zującym tonie: „Pulutin mo!”. Pospiesznie pochyliáem siĊ, wzią- áem podáuĪny kamieĔ i zabraáem go ze sobą. Kiedy zapytaáem okolicznych mieszkaĔców oraz przyjacióá ze zdolnoĞciami parapsychicznymi, co mogą mi powiedzieü o tym kamieniu, odpowiedzieli, Īe prawdopodobnie jest to ochronny lub leczniczy kamieĔ i Īe powinienem go zatrzymaü. Mam go juĪ od wielu lat i cieszĊ siĊ z tego. KiedyĞ kobieta cierpiąca na ból gáowy wziĊáa go do rĊki, a wtedy ból momentalnie zniknąá. Wiele lat po tym wydarzeniu, juĪ w latach dziewiĊüdziesią- tych, poproszono mnie, abym podniósá z tego samego miejsca inny kamieĔ, tym razem duĪo wiĊkszy. Niektóre osoby powie- R O Z D Z I A à 1 1 : P A R A P S Y C H I C Z N E D O ĝ W I A D C Z E N I A | 1 8 1 dziaáy mi, Īe kamienie te reprezentują ĪeĔską i mĊską energiĊ tamtego miejsca. Pierwszy z nich to jang, a drugi jin. JeĪeli chodzi o tajemniczy gáos, który sáyszaáem, mistycy z góry Banahaw powiedzieli mi, Īe byá to Santog Boses. Powodem, dla którego w koĔcu uwierzyáem, Īe nie byá to tylko wytwór mojej wyobraĨni, jest fakt, Īe myĞlĊ po angielsku, a nie w tagalog. Ozna- cza to, Īe tworzĊ pojĊcia po angielsku, a Īeby powiedzieü coĞ w jĊzyku tagalog, muszĊ najpierw przywoáaü dane sáowo po an- gielsku, a potem je przetáumaczyü. Dopiero wtedy mogĊ wypo- wiedzieü jakieĞ zdanie w tym jĊzyku. Nie umiem wysáowiü siĊ páynnie, w dodatku wyraz sumusubaybay nie naleĪy do mojego zasobu sáów. Jest mi maáo znany. Zatem gáos musiaá pochodziü z zewnątrz, nie sądzĊ, by moja wyobraĨnia chciaáa zrobiü mi psikusa. Koniec koĔców, próbowaábym przecieĪ oszukaü jedynie samego siebie. Do teraz nie udaáo mi siĊ wyjaĞniü tego dziwnego zdarzenia na Banahaw, ale przecieĪ tam wszystko jest dziwne, czyĪ nie? NIEZIDENTYFIKOWANE OBIEKTY LATAJĄCE Kilka razy, przebywając na górze Banahaw, widziaáem na niebie niezidentyfikowane obiekty latające. Wyglądaáy jak kule Ğwietl- ne z duĪą szybkoĞcią obracające siĊ we wszystkie strony. ĩaden pilot nie potrafi wykonywaü tak szaleĔczych manewrów. Jest to czĊsty widok na Banahaw, takie obiekty są tam widywane od daw- na i pojawiają siĊ na dáuĪej, nie tylko na kilka sekund. Pewnego razu obserwowaliĞmy takie zjawisko przez trzydzieĞci minut. Inne miejsca, gdzie widziaáem UFO, to Pila i Laguna. ĝwiad- kami tamtych wydarzeĔ byáo równieĪ okoáo piĊciuset innych osób, miĊdzy innymi Elwira Manahan, Maria V. Montelibano, Nestor U. Torre, puákownik Bernardo Ceguerra, byáy prezydent 1 8 2 | W C Z W A R T Y M W Y M I A R Z E FilipiĔskiego Stowarzyszenia Historyków (ang. Philippine Histo- rical Association) Pablo Trillana III oraz wiele innych osobistoĞci, których nazwisk dziĞ juĪ nie pamiĊtam. Byáo to w latach osiem- dziesiątych. Silna wiara ludzi z góry Banahaw w zjawiska nadprzyrodzo- ne i w mistycyzm budzi respekt i zachwyt. JeĞli ktoĞ pragnie uj- rzeü prawdziwą duchowoĞü FilipiĔczyków, powinien odwiedziü tĊ tajemniczą górĊ.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

W czwartym wymiarze. Gdy niemożliwe staje się rzeczywistością
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: