Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00530 008264 13452041 na godz. na dobę w sumie
W kręgu psychologii społecznej - ebook/pdf
W kręgu psychologii społecznej - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 306
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-1201-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka dedykowana profesorowi Januszowi Grzelakowi, jednemu z najwybitniejszych polskich psychologów społecznych, została napisana przez Jego uczniów i współpracowników. Podejmuje zagadnienia trwale obecne w dorobku Profesora: orientacje społeczne i orientacje kontroli, uprzedzenia i relacje grupowe, zachowania grupowe i zachowania społeczne oraz zjawiska makrospołeczne. 'Całą książkę uważam za przedsięwzięcie nadzwyczaj udane. Jest bardzo wartościowa merytorycznie, większość rozdziałów może być też wykorzystywana w dydaktyce'. (z recenzji prof. Dariusza Dolińskiego) 'Wszystkie [rozdziały] nawiązują do aktualnego stanu piśmiennictwa światowego, a większość prac prezentuje oryginalne i ciekawe badania empiryczne. Część tych badań można potraktować jako swoistą diagnozę zachowań społecznych Polaków i jako takie mogą być one interesującą lekturą nie tylko dla psychologów'. (z recenzji prof. Tytusa Sosnowskiego)

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

W_KREGU_okladka_miekka:Layout 1 9/7/11 9:13 PM Page 1 Książka W kręgu psychologii społecznej dedykowana profesorowi Januszowi Grzelakowi, jednemu z najwybit- niejszych polskich psychologów społecznych, została napisana przez Jego uczniów i współpracowników. Podejmuje zagadnienia trwale obecne w dorobku Profesora: orientacje społeczne i orientacje kontroli, uprzedzenia i relacje grupowe, zachowania grupowe i zachowania społeczne oraz zjawiska makrospołeczne. „Całą książkę uważam za przedsięwzięcie nadzwyczaj udane. Jest bardzo wartościowa merytorycznie, większość rozdziałów może być też wykorzystywana w dydaktyce”. (z recenzji prof. Dariusza Dolińskiego) „Wszystkie [rozdziały] nawiązują do aktualnego stanu piśmiennictwa światowego, a większość prac prezentuje oryginalne i ciekawe badania empiryczne. Część tych badań można potraktować jako swoistą diagnozę zachowań społecznych Polaków i jako takie mogą być one interesującą lekturą nie tylko dla psychologów”. (z recenzji prof. Tytusa Sosnowskiego) W K R Ę G U P S Y C H O L O G I I S P O Ł E C Z N E J www.wuw.pl Cena 29 zł ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== W KRĘGU PSYCHOLOGII SPOŁECZNEJ W_KREGU_tytulowe_B5:Layout 1 9/8/11 11:54 AM Page 1 W KRĘGU  PSYCHOLOGII  SPOŁECZNEJ ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Panu Profesorowi Januszowi Grzelakowi z okazji Jubileuszu 70-lecia urodzin w podziękowaniu za lata inspiracji i opieki ten zbiór dedykują przyjaciele, współpracownicy i uczniowie ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== W_KREGU_tytulowe_B5:Layout 1 9/8/11 11:54 AM Page 2 W KRĘGU  PSYCHOLOGII  SPOŁECZNEJ redakcja naukowa Joanna Czarnota-Bojarska i Irena Zinserling ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Recenzenci prof. dr hab. Dariusz Doliński, Wyższa Szkoła Psychologii Społecznej prof. dr hab. Tytus Sosnowski, Uniwersytet Warszawski, Wydział Psychologii Projekt okładki i stron tytułowych Elżbieta Chojna Redaktor prowadzący Katarzyna Sobolewska Redaktor Anna Kędziorek Redakcja techniczna Zofia Kosińska Korekta Marta Spychalska-Żuk Skład i łamanie Marcin Szcześniak Publikacja dofinansowana przez Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego © Copyright by Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2011 ISBN 978-83-235-0825-0 Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 00-497 Warszawa, ul. Nowy Świat 4 http:// www.wuw.pl; e-mail: wuw@uw.edu.pl Dział Handlowy: tel. (0 48 22) 55-31-333; e-mail: dz.handlowy@uw.edu.pl Księgarnia internetowa: http://www.wuw.pl/ksiegarnia Wydanie I ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== SPIS TREŚCI Wprowadzenie Joanna Czarnota-Bojarska, Irena Zinserling . . . . . . . . . . . . 7 Życiorys Profesora Janusza Grzelaka Zuzanna Toeplitz . . . . . . . . . . . . . . . 13 CZĘŚĆ 1. ORIENTACJE SPOŁECZNE I ORIENTACJE KONTROLI A zaczęło się to osiemdziesiąt lat temu... Stanisław Mika . . . . . . . . . . . . . . 21 Uwarunkowania orientacji kontroli. 15 lat badań Inwentarzem Upodobań i Opinii (IUiO) Irena Zinserling, Mikołaj Winiewski . . . . . . . . . . . . . . . . . . 37 Poziom orientacji kooperacyjnej a percepcja mimicznych ekspresji emo- cji mieszanych oraz postrzeganie osób prezentujących różne wyrazy twa- rzy Joanna Lewczuk . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 59 CZĘŚĆ 2. UPRZEDZENIA I RELACJE GRUPOWE Psychologia kontroli a psychologia władzy: wzajemne relacje i możliwe obszary inspiracji Mirosław Kofta, Marcin Bukowski . . . . . . . . . . . . . . . . . 75 Kto pomoże obcym? Wysoki status i silna identyfikacja z własną grupą jako ograniczenia zdolności do przyjmowania perspektywy grupy obcej Michał Bilewicz . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 100 O związkach różnych form myślenia spiskowego z uprzedzeniami wobec obcych Monika Grzesiak-Feldman . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 115 Stereotypy a strategie w dylematach społecznych Janina Pietrzak, Mikołaj Winiewski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 127 CZĘŚĆ 3. ZACHOWANIA GRUPOWE Zachowania obywatelskie w organizacji – próba konstrukcji narzędzia pomiaru Joanna Czarnota-Bojarska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 145 Wypalenie zawodowe w zawodach zaufania społecznego Małgorzata Toeplitz-Winiewska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 158 5 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== SPIS TREŚCI W kierunku stabilnej kooperacji. Proces tworzenia wspólnej rzeczywi- stości i kontekst środowiskowy w dylemacie ograniczonych zasobów Łukasz Jochemczyk, Anna Wieczorek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 172 CZĘŚĆ 4. ZACHOWANIA SPOŁECZNE O prawdziwej roli zaufania w motywowaniu ludzi do aktywności spo- łecznej Maria Lewicka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 187 O ograniczaniu powszechności zjawiska projekcji Ja: rola dostępności standardów poza-Ja Anna Szuster, Dorota Rutkowska . . . . . . . . . . . . . . . . . 207 Cyberprzemoc – o starym zjawisku agresji w nowoczesnej przestrzeni internetu Julia Barlińska, Anna Szuster . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 222 CZĘŚĆ 5. ZJAWISKA MAKROSPOŁECZNE Zawiedzione zaufanie i deficyt pozytywnych doświadczeń a negatywna wizja świata społecznego Krystyna Skarżyńska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 239 Miękkie kapitały a dobrobyt materialny – wyzwania dla Polski Janusz Czapiński . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 253 Sposoby naukowego i potocznego definiowania biedy a rozumienie zja- wisk z nią związanych Agnieszka Kalbarczyk . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 286 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WPROWADZENIE Książka W  kręgu psychologii społecznej została przygotowana na 70-lecie profesora Janusza Grzelaka, jednego z największych współczesnych polskich psychologów społecznych. Zbiór składa się z  pięciu zasadniczych części, począwszy od indywidualnych orientacji społecznych i orientacji kontroli, przez uprzedzenia i relacje międzygrupowe, zachowania grupowe, zacho- wania społeczne, aż po zjawiska makrospołeczne. Szeroki wachlarz tema- tyczny tomu odzwierciedla różnorodność zainteresowań Janusza Grzelaka. Tom rozpoczyna Zuzanna Toeplitz, opisująca karierę naukową i działal- ność społeczną profesora Janusza Grzelaka, którego życiorys pokazuje wcie- lanie w życie teorii i doświadczeń wyniesionych z laboratoriów. Szczególną uwagę zwraca niezwykła spójność zainteresowań akademickich Jubilata i Jego zaangażowania w sprawy społeczne. Koncentracja na dobru wspólnym, orientacjach i zachowaniach prospołecznych, zarówno na poziomie jednostek, grup, jak i całych społeczności, nie dotyczy jedynie pola naukowego. Anga- żując się w różne ruchy i organizacje społeczne, Janusz Grzelak pokazuje, że u podstaw jego zainteresowań akademickich leży troska o dobro wspólne. Redaktorki poprosiły Zuzannę Toeplitz o  napisanie życiorysu Jubilata, gdyż jest ona osobą, która od wielu lat współpracuje z Januszem Grzelakiem na niwie organizacyjnej i społecznej. W latach 80. tworzyli NSZZ „Solidar- ność” na Wydziale Psychologii, a  w  trakcie kadencji dziekańskiej Janusza Grzelaka w latach 2005–2009 Zuzanna Toeplitz pełniła funkcję prodziekana. Pierwsza część zbioru – Orientacje społeczne i orientacje kontroli – zawie- ra teksty odnoszące się do problematyki, która w ostatnich latach jest jednym z  ważniejszych obszarów zainteresowań badawczych Janusza Grzelaka. Część tę otwiera artykuł Stanisława Miki A zaczęło się to osiemdziesiąt lat temu..., mówiący o historycznych i współczesnych badaniach – w tym pro- wadzonych przez autora i  jego studentów – nad potrzebami, a  zwłaszcza potrzebą władzy. Stanisław Mika przez wiele lat był kierownikiem Katedry Psychologii Społecznej na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskie- go, której członkiem był Janusz Grzelak. Po przejściu profesora Miki na emeryturę Janusz Grzelak przejął kierowanie Katedrą. Kolejny rozdział części pierwszej – Uwarunkowania orientacji kontroli. 15 lat badań Inwentarzem Upodobań i Opinii (IUiO) – został napisany przez Irenę Zinserling i  Mikołaja Winiewskiego. Oboje autorzy są doktorantami 7 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WPROWADZENIE Janusza Grzelaka: Irena Zinserling obroniła doktorat w 2004 roku, Mikołaj Winiewski w roku 2010. Ich wspólny tekst opisuje badania nad Inwentarzem Upodobań i Opinii, który został stworzony przez Janusza Grzelaka ponad dziesięć lat temu i do dnia dzisiejszego jest używany w badaniach prowa- dzonych pod jego kierunkiem. Inwentarz służy do kwestionariuszowego pomiaru orientacji kontroli, rozumianych jako względnie stała i niezależna od kontekstu motywacja. Ostatni rozdział części pierwszej jest autorstwa Joanny Lewczuk, dokto- rantki Janusza Grzelaka, która obroniła się w 2011 roku. Tekst Poziom orien- tacji kooperacyjnej a percepcja mimicznych ekspresji emocji mieszanych oraz postrzeganie osób prezentujących różne wyrazy twarzy opisuje badania, w któ- rych sprawdzano, czy osoby o różnych dominujących orientacjach społecz- nych inaczej postrzegają i interpretują emocje na prezentowanych im zdję- ciach twarzy, a  także odczuwają innego rodzaju emocje w  stosunku do przedstawionych im osób. Druga część zbioru zawiera teksty poruszające problematykę Uprzedzeń i relacji grupowych. Wiele z prac Janusza Grzelaka odnosiło się do podobnych problemów: źródeł decyzji w sytuacjach grupowych, zastosowań teorii gier, dylematów społecznych. W  pierwszym rozdziale tej części, zatytułowanym Psychologia kontroli a psychologia władzy: wzajemne relacje i możliwe obszary inspiracji, Mirosław Kofta i  Marcin Bukowski rozważają teoretyczne relacje między psycholo- gicznym rozumieniem władzy i kontroli, zwłaszcza w kontekście relacji we- wnątrz- i  międzygrupowych. Mirosław Kofta współpracował z  Januszem Grzelakiem przy powołaniu Instytutu Studiów Społecznych im. Roberta Zajonca, a także był członkiem Rady Naukowej Instytutu. Następny tekst, Kto pomoże obcym? Wysoki status i  silna identyfikacja z własną grupą jako ograniczenia zdolności do przyjmowania perspektywy gru- py obcej, autorstwa Michała Bilewicza, prezentuje badania, w których po- kazano, jakie czynniki ułatwiają, a jakie utrudniają przyjmowanie perspek- tywy członków grupy obcej. Michał Bilewicz obecnie kieruje działalnością Centrum Badań nad Uprzedzeniami, które powstało na Wydziale Psycholo- gii UW w 2006 roku dzięki staraniom między innymi ówczesnego Dziekana Wydziału, Janusza Grzelaka. Trzeci rozdział tej części – O związkach różnych form myślenia spisko- wego z uprzedzeniami wobec obcych – poświęcony jest psychologicznej cha- rakterystyce myślenia spiskowego, a  w  szczególności funkcjonowania tzw. stereotypów spiskowych i ich relacji – zarówno teoretycznej, jak i em- pirycznej – z uprzedzeniami wobec grup obcych. Autorka – Monika Grze- siak-Feldman – pracuje od 2005 roku w Katedrze Psychologii Społecznej, a  znala zła się w  niej właśnie dzięki ówczesnemu kierownikowi Katedry, Januszowi Grzelakowi. W  ostatnim, czwartym rozdziale tej części, zatytułowanym Stereotypy a strategie w dylematach społecznych, Janina Pietrzak i Mikołaj Winiewski 8 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WPROWADZENIE analizują na tle szerokiego przeglądu badań relacje występujące między zachowaniami w sytuacji dylematu a orientacjami społecznymi, charakterem wyboru i spostrzeganiem partnera i relacji do niego. Janina Pietrzak ukoń- czyła studia na Wydziale Psychologii UW, a po uzyskaniu stopnia doktora na Columbia University rozpoczęła pracę na Wydziale w 2005 roku i przez wiele lat kierowała Warsaw International Studies in Psychology, współpra- cując z Dziekanem Januszem Grzelakiem, jednym z pomysłodawców i współ- twórców tych studiów. Część trzecia zbioru dotyczy Zachowań grupowych różnego typu, począw- szy od zachowań obywatelskich w organizacji, przez czynniki wpływające na wypalenie zawodowe u  osób zajmujących się udzielaniem pomocy, po zachowania w warunkach gry dylematowej, zależnie od kontekstu sytuacyj- nego. Tematyka ta, szczególnie w odniesieniu do współpracy, rozwiązywania konfliktów, zaufania, jest bliska Januszowi Grzelakowi. Pierwszy z rozdziałów – Zachowania obywatelskie w organizacji – próba konstrukcji narzędzia pomiaru autorstwa Joanny Czarnoty-Bojarskiej – doty- czy analizy zachowań niewymaganych, nienagradzanych, ale sprzyjających dobremu funkcjonowaniu organizacji. Autorka analizuje pojęcie zachowań obywatelskich, wskazuje na problemy definicyjne i wynikające z nich kło- poty z  konstrukcją narzędzia. Joanna Czarnota-Bojarska jest absolwentką Wydziału Psychologii i od lat 90. pracuje w Katedrze Psychologii Społecznej. W kolejnym rozdziale – Wypalenie zawodowe w zawodach zaufania społecz- nego – Małgorzata Toeplitz-Winiewska porusza problem zawodów zaufania społecznego, w których ważną rolę odgrywa rodzaj relacji interpersonalnej. Opisywane badania pokazują czynniki sprzyjające wypaleniu zawodowemu (stres, rodzaj organizacji), jak również przeciwdziałające mu (poczucie ko- herencji, inteligencja emocjonalna). Małgorzata Toeplitz-Winiewska jest pra- cownikiem Wydziału Psychologii, współpracowała z prof. Januszem Grze- lakiem w  latach 80. w  Niezależnym Samorządnym Związku Zawodowym Pracowników Szkolnictwa Wyższego i Oświaty. Ostatni, trzeci rozdział tej części, to tekst Łukasza Jochemczyka i Anny Wieczorek W kierunku stabilnej kooperacji. Proces tworzenia wspólnej rzeczy- wistości i kontekst środowiskowy w dylemacie ograniczonych zasobów, w in- teresujący sposób łączący elementy psychologii środowiskowej i dylematów społecznych. Autorzy opisują wpływ specyficznego kontekstu na wyniki uzy- skane w  grze symulacyjnej, dotyczącej dylematu ograniczonych zasobów. Oboje autorzy są absolwentami Wydziału Psychologii UW. Łukasz Jochem- czyk w 2008 roku obronił pracę doktorską; jest adiunktem w Katedrze Psy- chologii Społecznej. Anna Wieczorek kończy pisanie doktoratu na Wydziale Psychologii, jest stałym współpracownikiem Zespołu Pracowni Badań Śro- dowiskowych. Kolejna, czwarta część książki obejmuje Zachowania społeczne, które od wielu lat znajdują się w kręgu zainteresowań Jubilata. Zamieszczone w niej trzy rozdziały dotyczą roli kapitału społecznego w stymulowaniu aktywności 9 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WPROWADZENIE społecznej, znaczenia dostępności standardów poza-Ja w zjawisku projek- cji oraz agresji w nowej szacie, czyli stosunkowo nowego zjawiska cyber- przemocy. Maria Lewicka w rozdziale O prawdziwej roli zaufania w motywowaniu ludzi do aktywności społecznej omawia rolę kapitału społecznego – w  tym różnie rozumianego zaufania – w aktywności społecznej. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Polsce i na Ukrainie, kapitał kulturowy oraz kapitał społeczny pomostowy w największym stopniu prowadzą do aktywności spo- łecznej respondentów. Natomiast zaufanie „działa” poprzez sieciowy kapitał społeczny oraz drogą niejako „okrężną”, poprzez związki z miejscem zamiesz- kania, pozostające w ścisłej relacji również z kapitałem sieciowym. Maria Lewicka, od 1983 roku związana z Wydziałem Psychologii, w 2005 roku po Januszu Grzelaku przejęła kierowanie Katedrą Psychologii Społecznej. Autorkami kolejnego rozdziału w  tej części są Anna Szuster i  Dorota Rutkowska, piszące O ograniczaniu powszechności zjawiska projekcji Ja: rola dostępności standardów poza-Ja. Rezultaty prezentowanych przez nie badań wskazują na znaczenie dostępności standardów poza-Ja dla nadmiernego (nieuprawnionego) wykorzystywania informacji o Ja przy formułowaniu są- dów o innych ludziach. Przyjmowanie perspektywy innych ludzi zmniejsza prawdopodobieństwo postrzegania innych na swój własny obraz i podobień- stwo, choć nie ogranicza zniekształceń, których celem jest podtrzymanie pozytywnego obrazu własnej osoby. Obie Autorki są członkami Katedry Psy- chologii Społecznej. Janusz Grzelak był recenzentem zarówno doktoratu, jak i habilitacji Anny Szuster. Dorota Rutkowska jest absolwentką Wydziału Psychologii, a od 2003 roku pracownikiem Katedry Psychologii Społecznej. W trzecim z rozdziałów opisujących zachowania społeczne – Cyberprze- moc – o starym zjawisku agresji w nowoczesnej przestrzeni internetu – Julia Barlińska i Anna Szuster poruszają problem agresji i przemocy, które nie są zjawiskiem nowym, ale internet jest nowoczesnym medium, w którym mogą się one ujawniać. Problematyka opisywanych badań, prowadzonych na mło- dzieży, odnosi się do tematów bardzo aktualnych i ważnych ze społecznego punktu widzenia, ponieważ przemoc w sieci staje się coraz powszechniejsza. Dla młodzieży internet jest źródłem informacji, rozrywki, a  także jedną z  głównych płaszczyzn społecznego funkcjonowania. Julia Barlińska jest doktorantką Anny Szuster w Katedrze Psychologii Społecznej. Ostatnia, piąta część książki poświęcona została Zjawiskom makrospo- łecznym, którymi również zajmuje się Janusz Grzelak. Trójka autorów oma- wia różne zjawiska i pojęcia dotyczące społeczeństwa w skali makro. Dwa rozdziały prezentują wyniki badań empirycznych, trzeci jest teoretyczny. Krystyna Skarżyńska w rozdziale Zawiedzione zaufanie i deficyt pozytyw- nych doświadczeń a  negatywna wizja świata społecznego rozważa wpływ ogólnego zaufania, pozytywnych doświadczeń ze strony osób znaczących na postrzeganie świata społecznego. Wsparcie czy pomoc, których ludzie do- świadczają nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach, mogą sprzyjać 10 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WPROWADZENIE pozytywnej wizji świata społecznego, natomiast zawiedzione zaufanie ze strony osób znaczących – negatywnej. Krystyna Skarżyńska pracowała na Wydziale Psychologii, obecnie wykłada w Szkole Wyższej Psychologii Spo- łecznej i pracuje w Instytucie Psychologii PAN. W przeciwieństwie do konstatacji Krystyny Skarżyńskiej, wizja rozwoju Polski zarysowana przez Janusza Czapińskiego w rozdziale Miękkie kapitały a dobrobyt materialny – wyzwania dla Polski nie napawa optymizmem. Autor dokonuje rozróżnienia między kapitałem ludzkim, rozumianym jako zasób indywidualny (poziom wykształcenia, zdrowie, kapitał kulturowy i dobrostan psychiczny), a kapitałem społecznym, który obejmuje obywatelskie nastawie- nie członków społeczeństwa, normy wspierające współdziałanie oraz zaufa- nie interpersonalne i zaufanie obywateli do instytucji publicznych. W swych analizach autor łączy oba podejścia, pokazując na podstawie danych mię- dzynarodowych, jak jeden i drugi rodzaj kapitału miękkiego wpływa na do- brobyt materialny. Janusz Czapiński jest absolwentem Wydziału Psycho logii, współpracował z Januszem Grzelakiem przy różnych badaniach; elementem łączącym obu badaczy jest rzetelne portretowanie Polaków. Kończący część makrospołeczną artykuł Agnieszki Kalbarczyk Sposoby naukowego i potocznego definiowania biedy a rozumienie zjawisk z nią zwią- zanych jest teoretycznym rozważaniem problemów związanych z  określe- niem, jakie grupy czy osoby powinny być uznawane w badaniach za biedne. Jak się okazuje, wszyscy wiedzą, że istnieje bieda, ale problem stanowi zde- finiowanie, czym właściwie owa bieda jest, jak ją określić i zmierzyć. Rozdział ten zawiera przegląd koncepcji rozumienia i definiowania pojęcia biedy przez różnych badaczy, w różnych latach i w różnych krajach. Autorka pokazuje, jak niejednoznaczne może być to, o czym mówią różni badacze, pisząc o bie- dzie. Agnieszka Kalbarczyk jest absolwentką Wydziału Psychologii, w latach 1991–1999 była asystentką w Katedrze Psychologii Społecznej pod opieką naukową profesora Janusza Grzelaka. Mamy nadzieję, że książka ta stanie się kolejną cegiełką do budowania dobra wspólnego, choćby dostarczając interesującej lektury i materiału do refleksji. Joanna Czarnota-Bojarska, Irena Zinserling ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ŻYCIORYS PROFESORA JANUSZA GRZELAKA Profesor Janusz Grzelak, jedno z największych nazwisk współczesnej psy- chologii społecznej, urodził się w lipcu 1941 roku w Warszawie i z Warsza- wą związane jest całe Jego dotychczasowe życie. Badacz, nauczyciel akademicki, wizjoner i działacz – jest profesor Janusz Grzelak postacią wielowymiarową. Polityczny przełom lat 90. w Polsce stwo- rzył warunki, dzięki którym profesor Grzelak mógł podjąć się realizacji przy- najmniej części swoich wizji. Kiedy jednak przyjrzymy się Jego działalności, wyraźnie widać, że wszyst- ko, co robił i robi – niezależnie od tego, czy w ramach działalności naukowej, czy też społecznej – związane jest z wizją rozwoju społeczeństwa obywatel- skiego, a  także wprowadzeniem polskiego szkolnictwa wyższego w  obieg międzynarodowej nauki. Profesor Janusz Grzelak naukowo związany jest od lat z Uniwersytetem Warszawskim. Tu, w roku 1963, ukończył studia psychologiczne na Wydzia- le Pedagogiki, broniąc pracę magisterską, którą napisał pod kierunkiem profesora Tadeusza Tomaszewskiego. W latach 1963–1966 odbywał studia doktoranckie w Pracowni Psychologii Społecznej Instytutu Filozofii i Socjo- logii PAN. Powrócił na Uniwersytet Warszawski, tym razem do Instytutu Psychologii na Wydziale Pedagogiki i Psychologii, w roku 1966, a w 1970 roku obronił pracę doktorską Kary jako czynnik sterowania zachowaniem ludzkim w sytuacjach społecznych, której promotorem był ponownie profesor Tadeusz Tomaszewski. Jako adiunkt Janusz Grzelak pracował nie tylko w Instytucie Psychologii UW, ale także w Instytucie Badań Pedagogicznych (1972–1974) oraz Insty- tucie Badań nad Młodzieżą (1974–1976). Na Uniwersytecie Warszawskim habilitował się (1977), a w roku 2001 uzyskał tytuł profesora. Jest autorem ponad 60 prac naukowych, wielu o zasię gu międzynarodowym. Działalność naukową profesora Janusza Grze- laka można opisać, wskazując na główne zainteresowania: współzależność społeczna, w tym orientacje społeczne i preferencje kontroli, bezradność spo- łeczna, psychologiczne aspekty procesów makrospołecznych, rozwiązywanie konfliktów społecznych i negocjacje. W roku 1969 Janusz Grzelak otrzymał stypendium Fulbrighta i spędził jedenaście miesięcy na University of California w Los Angeles. Przyznanie 13 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ŻYCIORYS PROFESORA JANUSZA GRZELAKA tak prestiżowego stypendium świadczy o  tym, że młody badacz osiągnął wysoką pozycję w świecie naukowym. Nie był to ostatni długi pobyt Janusza Grzelaka za granicą. Jako visiting professor spędził kolejno jedenaście (1977/1978), a  potem sześć miesięcy (1980) w Old Dominion University w Norfolk, dwanaście miesięcy (1986/1987) na Uniwersytecie w Tilburgu w Holandii, a następnie dwa miesiące (1995) na University of Delaware w Newark oraz sześć miesięcy (1997) jako senior scholar w Institute of Human Sciences w Wiedniu. Profesor Grzelak jest też często zapraszany jako wykładowca przez wiele uniwersytetów, między in- nymi w Belgii (Leuven), Francji (Aix-en-Provance), Korei Południowej (Seul), na Litwie (Wilno) oraz Ukrainie (Lwów). Międzynarodowe kontakty naukowe profesora Grzelaka mają niewątpli- wy wpływ na Jego zaangażowanie w realizowanie wizji związanej z reformą szkolnictwa wyższego w Polsce. Okazję, aby realnie przyczynić się do zmian, dała mu funkcja wiceministra w kierowanym przez profesora Henryka Sam- sonowicza Ministerstwie Edukacji Narodowej w rządzie premiera Tadeusza Mazowieckiego. Jest współautorem pierwszej po przełomie ustawy o szkol- nictwie wyższym, a także ustawy o tytułach i stopniach naukowych i ustawy o Komitecie Badań Naukowych. Prace nad reformą edukacji na poziomie wyższym rozpoczął profesor Grzelak znacznie wcześniej. W latach 1980/1981 brał udział w pracach Ko- misji Kodyfikacyjnej kierowanej przez profesora Zbigniewa Resicha, która przygotowała trzy projekty reformy; ostatni z nich trafił pod obrady komisji sejmowej, ale prace nad nim przerwał stan wojenny. W 1980 roku współuczestniczył w zakładaniu Niezależnego Samorząd- nego Związku Zawodowego Pracowników Szkolnictwa Wyższego i Oświaty, był delegatem Instytutu Psychologii UW na zjeździe założycielskim. Szybko jednak jedyną realną siłą okazała się jedność, uosabiana przez NSZZ „Soli- darność”. Od 1980 roku Janusz Grzelak był członkiem Komisji Zakładowej na UW, w 1981 roku delegatem na zjazd Regionu Mazowsze, a potem dele- gatem na I  Zjazd NSZZ „Solidarność” w  Gdańsku. Był członkiem Rady Programowej Zjazdu, a także członkiem Komisji Porozumiewawczej Nauki w NSZZ „Solidarność”. „Solidarność” nie była jedynym polem działalności Janusza Grzelaka w tym okresie. Był także członkiem grupy programowej Klubów Samorząd- nej Rzeczpospolitej, a od roku 1985 Komitetu Helsińskiego. Od roku 1990 jest członkiem współzałożycielem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Stan wojenny nie przerwał działalności Janusza Grzelaka. Był członkiem podziemnych władz Regionu Mazowsze, twórcą i uczestnikiem jednej z grup doradczych Tymczasowej Komisji Porozumiewawczej, redaktorem podziemne- go pisma „Poglądy”. Jego działalność podziemna skupiała się także na spra- wach związanych ze szkolnictwem wyższym, o czym mowa była już wcześniej. W latach 80. był współzałożycielem podziemnego Społecznego Komite- tu Nauki (1983–1989), na którego zlecenie przeprowadzono zakrojone na 14 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ŻYCIORYS PROFESORA JANUSZA GRZELAKA szeroką skalę badania stanu szkolnictwa wyższego, w których wzięła udział większość wyższych uczelni w Polsce, dzięki zaangażowaniu podziemnych struktur NSZZ „Solidarność”. Okrągły Stół i pierwsze częściowo wolne wybory to kolejny okres szcze- gólnego zaangażowania Janusza Grzelaka w  działalność społeczną i  poli- tyczną. W trakcie obrad Okrągłego Stołu Janusz Grzelak był wiceprzewod- niczącym podstolika dotyczącego edukacji, reprezentując stronę społeczną. Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie pełnił funkcję kierownika Zespołu Promocyjnego w kampanii Klubu Obywatelskiego w wy- borach 1989 roku, a po wyborach wiceprzewodniczącego Grupy Ekspertów przy Obywatelskim Klubie Parlamentarnym (1989–1991). Ponadto w latach 1989–1993 był ekspertem i doradcą rządu i parlamentu. Uchwalenie w roku 1991 przez Sejm RP ustawy o szkolnictwie wyższym nie zakończyło działalności profesora Janusza Grzelaka w tej sferze. Działał w zespole kierowanym przez profesora Jerzego Osiowskiego, który w latach 1997–1998 przygotowywał nowelizację ustawy. Brał aktywny udział w two- rzeniu założeń i procedur dla powstającej Uniwersyteckiej Komisji Akredy- tacyjnej (UKA). Ważną częścią wizji koniecznych zmian w  szkolnictwie wyższym jest wprowadzenie polskich uczelni na areny międzynarodowe. Profesor Grzelak był w latach 90. przedstawicielem Polski w Komitecie Koordynacyjnym Pro- gramu UE „Socrates”. Jako prorektor Uniwersytetu Warszawskiego do spraw współpracy zagranicznej i  promocji w  latach 1996–1999 aktywnie działał w kierunku wprowadzenia w polskich uczelniach wyższych systemu punktów kredytowych ECTS. Uniwersytet Warszawski był jedną z pierwszych uczelni, w których ECTS wprowadzono na wszystkich wydziałach, a co więcej, dzię- ki osobistemu zaangażowaniu profesora Grzelaka, UW był także koordyna- torem programu implementacji ECTS na wszystkich innych istniejących w tym okresie polskich uniwersytetach. Wizja wprowadzenia polskich uczelni na międzynarodową arenę nauki związana jest także ze stworzeniem i  rozwojem uniwersyteckich studiów w  języku angielskim, co pozwala polskim uczelniom stać się konkurencją dla europejskich. Profesor Grzelak był współtwórcą powołanych na Wydzia- le Psychologii UW studiów psychologicznych w języku angielskim (WISP), które kształcą studentów z różnych krajów i pozwalają na uzyskanie tytułu magistra psychologii. Dzięki międzynarodowym kontaktom profesora Grze- laka na studiach tych wykładają najlepsi wykładowcy z europejskich i ame- rykańskich uniwersytetów. Profesor Grzelak jest także zwolennikiem tworzenia strukturalnych pod- staw interdyscyplinarnego uprawiania nauki. Był jednym z  założycieli, a  w  latach 2001–2002 dyrektorem międzynarodowego Instytutu Studiów Społecznych UW. Jedną z ważnych idei profesora Grzelaka było stworzenie szans eduka- cyjnych dla osób niepełnosprawnych, poprzez likwidację istniejących na UW 15 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ŻYCIORYS PROFESORA JANUSZA GRZELAKA barier społecznych i  architektonicznych. W  trakcie pełnienia stanowiska prorektora utworzył na Uniwersytecie Warszawskim funkcję pełnomocni- ka ds. studentów niepełnosprawnych, a następnie działające do dzisiaj Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych, przy którym powstała unikatowa biblioteka dla osób niedowidzących i niewidomych. Profesor jest członkiem wielu polskich organizacji naukowych, między innymi Polskiego Towarzystwa Psychologicznego oraz Polskiego Stowarzy- szenia Psychologii Społecznej (współzałożyciel), a także międzynarodowych: European Association of Experimental Social Psychology i  International Society of Political Psychology. Profesor Janusz Grzelak dwukrotnie został wybrany Dziekanem Wy- działu Psychologii UW. W  latach 1981–1982 był pierwszym dziekanem nowo utworzonego Wydziału Psychologii – pierwszego wydziału psycholo- gii w Polsce. Zmuszony wraz z całą ekipą dziekańską do dymisji w związ- ku z akcją protestacyjną prowadzoną na Wydziale, do ostatnich chwil peł- nienia funkcji starał się wcielać w  życie zasady demokracji i  autonomii akademickiej. Po raz drugi pełnił funkcję dziekana w  latach 2006–2009. Kierowany przez niego zespół stymulował rozwój Wydziału, zarówno w ob- szarach dydaktycznych, naukowych, jak i  infrastrukturalnych. W  trakcie Jego kadencji zaczęła się krystalizować wizja wybudowania dla Wydziału nowoczesnej siedziby. Wizja ta, realizowana także przez następną ekipę dziekańską, zwróciła myślenie o psychologii na Uniwersytecie Warszawskim ku przyszłości. Edukacja to jednak nie tylko nauka na poziomie wyższym. Profesor Grze- lak jest członkiem Towarzystwa Popierania i  Krzewienia Nauk, w  latach 1995–1999 był jego wiceprzewodniczącym, a w latach 1999–2002 przewod- niczącym Rady Programowej. Jest współzałożycielem powstałego w  roku 1989 Towarzystwa Szkoły Integracyjnej, członkiem Fundacji Wychowawców i Młodzieży „Prom” oraz Fundacji Dzieci i Młodzieży. Wizję rozwoju społeczeństwa obywatelskiego realizuje Janusz Grzelak we wszystkich podejmowanych działaniach społecznych. Władze państwowe uhonorowały działalność profesora Janusza Grzela- ka odznaczeniami. W  roku 1991 otrzymał Medal Edukacji Narodowej za wkład w reformę edukacji, a w roku 1993 został kawalerem Krzyża Kawa- lerskiego Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” za działalność pu- bliczną i osiągnięcia zawodowe. Aktywność Janusza Grzelaka w okresie przełomu została doceniona tak- że na forum międzynarodowym. W roku 2009 otrzymał prestiżową nagrodę im. Mortona Deutscha, przyznawaną przez Columbia University za wybitne osiągnięcia w zakresie wcielania w życie naukowych podstaw rozwiązywa- nia konfliktów społecznych. Nagroda ta, a szczególnie jej uzasadnienie, może być najlepszym podsumowaniem dotychczasowej drogi życiowej profesora Janusza Grzelaka, Jego życiorys jest bowiem przykładem niezwykle rzadkiej spójności działalności akademickiej i praktycznej. 16 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ŻYCIORYS PROFESORA JANUSZA GRZELAKA Nie jest to jednak czas na podsumowania. Profesor Janusz Grzelak nie rezygnuje z żadnej działalności – wykłada, pisze, opiekuje się młodą kadrą, a także jest niezwykle aktywny społecznie, między innymi w Stowarzyszeniu Otwarta Rzeczpospolita, którego jest założycielem, oraz w nowej inicjatywie społecznej Zmowa Obywatelska. Tym bardziej więc należy stwierdzić, że w żadnym, nawet najdłuższym opracowaniu nie da się opowiedzieć o wszyst- kich formach działalności podejmowanych przez Profesora Grzelaka, szcze- gólnie że znając Jego temperament społeczny i naukowy, trudno przewidy- wać, czego podejmie się i z sukcesem zrealizuje jutro. Zuzanna Toeplitz ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== C Z Ę Ś Ć 1 ORIENTACJE SPOŁECZNE I ORIENTACJE KONTROLI ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania A ZACZĘŁO SIĘ TO OSIEMDZIESIĄT LAT TEMU... Historia, którą chcę opisać, ma mniej więcej tyle lat, ile piszący te słowa, z czego zapewne wynika, że żadnego z Czytelników tego artykułu nie było jeszcze wówczas na świecie. A wszystko zaczęło się od prostej obserwacji amerykańskiego psychologa Henry’ego Murraya, który patrzył na bawiące się dzieci – w tym własną córkę – zafascynowane, zapewne niezbyt wycho- wawczą, zabawą w „morderstwo”. Murray zauważył, że po takiej zabawie jego córka i jej koledzy, charakteryzując postacie występujące w przeczyta- nych opowiadaniach dla dzieci, przypisują im niezwykle negatywne cechy – nawet jeżeli w  oryginale były one przedstawiane neutralnie czy wręcz pozytywnie. Obserwacja ta stała się początkiem pomysłu tzw. Testu Aper- cepcji Tematycznej, w skrócie zwanego TAT. Test ten w wersji oryginalnej składa się z kilkunastu obrazków przedstawiających jakieś niezbyt wyraźne postacie znajdujące się w niejasnych sytuacjach. Przykładem takiego obrazka są np. dwie osoby siedzące na ławce nad rzeką; w oddali widać most. Jak wiemy, do dzisiejszego dnia (a więc blisko osiemdziesiąt lat po skonstruowaniu wspomnianego testu) studenci psycho- logii uczą się analizowania treści opowiadań stworzonych przez badanych po obejrzeniu przez nich obrazków wspomnianego Testu Apercepcji Tema- tycznej. Zgodnie z  koncepcją Murraya celem tego rodzaju analizy treści opowiadań jest wykrywanie potrzeb ich autorów. Jako ciekawostkę dodam, że Murray, na zamówienie rządu amerykańskiego, wykonał pracę na temat osobowości Hitlera, która miała pomóc w  wygraniu II wojny światowej. Dotarcie do tej pracy, zapewne ze względu na jej tajność, jest jednak nie- zwykle trudne. Skoro mowa o wykrywaniu potrzeb, to Murray musiał stworzyć swoisty inwentarz potrzeb ludzkich. Na początku swoich badań (Murray, 1938) wy- mieniał on dwadzieścia czy nawet więcej potrzeb, wśród których były między innym takie, jak: potrzeba osiągnięć, autonomii, afiliacji, agresji, porząd- ku, dominacji, seksu itd. Jednak po jakimś czasie okazało się, że uczniowie 21 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA Murraya czy psychologowie nawiązujący do jego koncepcji znacznie zredu- kowali pierwotną liczbę tych potrzeb. Kiedy Edwards (1954) opublikował Inwentarz Indywidualnych Preferencji, którym posługiwaliśmy się w  nie- których naszych badaniach, przy jego konstrukcji wykorzystał tylko piętna- ście z pierwotnej liczby potrzeb zaproponowanych przez Murraya. Jeszcze dalej posunął się Winter (1996), nawiązując do rozważań swego mistrza McClellanda (1985), który uważał, że istnieją trzy podstawowe, naj- ważniejsze potrzeby, a mianowicie: władzy, afiliacji i osiągnięć. Okazało się, między innymi, że wiele z wymienionych przez Murraya potrzeb da się spro- wadzić do trzech wyżej wymienionych potrzeb podstawowych. Jeżeli bowiem uznamy, za McClellandem i Winterem, że potrzeba władzy to tendencja do wywierania efektywnego wpływu na innych, a niejako przy sposobności poszukiwanie prestiżu, to staje się jasne, że na przykład agresja to nic innego, jak pewna forma wywierania wpływu – i to zarówno na oso- bę, która jest jej obiektem, jak i na innych, którzy są tylko obserwatorami zachowań agresywnych. Wiadomo również, że osoba agresywna, przynaj- mniej w niektórych grupach, może cieszyć się znacznym prestiżem. Z kolei potrzeba afiliacji, przez którą rozumie się tendencję do nawią- zywania, utrzymywania, a także przywracania dobrych stosunków z inny- mi  ludźmi, zawiera w  sobie potrzebę udzielania pomocy. Zazwyczaj bo- wiem  udzielanie pomocy służy utrzymywaniu dobrych relacji z  osobą, której się pomaga. W grę może wchodzić również potrzeba otrzymywania pomocy, której źródłem może być osoba, która chce utrzymywać z  nami dobre stosunki. Potrzeba osiągnięć natomiast – czyli tendencja do uzyskiwania coraz wyż- szych wyników wykonywanych czynności, a  także stawiania sobie coraz wyższych standardów wykonywania przyszłych czynności – jest w pewnym sensie potrzebą samoistną, z tym zastrzeżeniem, że podstawę uzyskiwania coraz wyższych wyników i stawiania sobie coraz wyższych standardów mogą stanowić bardzo różne zachowania. Nic dziwnego, że ta problematyka zainteresowała grupę magistrantów, którzy wykonali wiele prac, moim zdaniem wartych, aby je krótko w tym miejscu przedstawić. Jako ciekawostkę warto dodać, że zdaniem Wintera w katalogu potrzeb zaproponowanych przez Murraya nie było jako takiej „potrzeby władzy”, była natomiast „potrzeba dominacji”. Wydaje się jednak, że taka nazwa bywa negatywnie odbierana przez tych, którzy w ten czy inny sposób muszą przy- znać się do jej posiadania. Termin „potrzeba władzy” natomiast jest bardziej neutralny i lepiej odpowiada temu, o co chodzi. Zarówno badania polskie, jak i amerykańskie wskazują w jakimś stopniu na to, że istotnie wstydzimy się posiadania potrzeby władzy. W 1995 roku do „Polskiego Generalnego Sondażu Społecznego”, dzięki pomocy Kierownictwa Instytutu Studiów Społecznych UW, wprowadzono siedmiostopniowe skale, na których badani oceniali, jak ważne są dla nich: 22 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== A ZACZĘŁO SIĘ TO OSIEMDZIESIĄT LAT TEMU... wywieranie wpływu na innych ludzi – a więc potrzeba władzy; doskonałe wykonywanie zadań – a więc potrzeba osiągnięć; posiadanie dobrych kon- taktów z innymi ludźmi – a więc potrzeba afiliacji. Badani w liczbie 1603 osób stanowili reprezentatywną próbę ogólnopolską. Analiza uzyskanych danych pokazała, że na siedmiostopniowych skalach średnia dla potrzeby władzy była najniższa i wyniosła tylko 3,80; dla potrzeby osiągnięć 6,33; dla potrzeby afiliacji 6,39. Różnice między średnią potrzeby władzy a dwiema pozostałymi średnimi były statystycznie istotne. Równie ciekawy jest fakt, że na 1603 badanych aż 189 osób, a więc bli- sko 12 , nie oceniło ważności wywierania wpływu na innych. Jeżeli chodzi o  pozostałe dwie potrzeby, to liczba rezygnujących z  podania oceny ich ważności była znacznie niższa. W innym badaniu, w którym badaliśmy wspomniane potrzeby, posługu- jąc się zmodyfikowaną przez McClellanda (1975) pięcioobrazkową wersją TAT, dla 122 osób średnia treści charakterystycznych dla potrzeby władzy wynosiła 2,38; dla potrzeby osiągnięć 2,80; dla potrzeby afiliacji 2,96. Róż- nice między średnimi potrzeby afiliacji a  pozostałymi dwiema były staty- stycznie istotne. Jak więc widzimy, dane z badań, w których posługiwano się bardzo różnymi technikami badawczymi, wskazują na niższe natężenie potrzeby władzy niż dwóch pozostałych potrzeb. Może to w jakimś stopniu być wskaźnikiem niechęci do informowania, że posiada się tego rodzaju potrzebę. Podobnie przedstawia się ten problem w  Stanach Zjednoczonych. McClelland (1970) stwierdza, że w Ameryce potrzeba osiągnięć jest ocenia- na niezwykle pozytywnie, natomiast potrzeba władzy raczej negatywnie. Wreszcie McClelland (1985) wykonał jeszcze jeden ważny krok. Uznał on mianowicie, że jakiekolwiek werbalne materiały produkowane przez ludzi, a  w  jakimś stopniu przypominające historyjki oparte na obrazkach Murraya, mogą być również analizowane z punktu widzenia występowania w nich wspomnianych trzech potrzeb. Pierwszą próbą w tym zakresie była analiza przemówień inauguracyjnych wszystkich prezydentów Stanów Zjednoczonych. Nie ma większego sensu przytaczania wyników tego badania. Warto natomiast przypatrzeć się, jak wyglądała struktura i  natężenie interesujących nas potrzeb u  tych amery- kańskich prezydentów, których nazwiska – z tych czy innych powodów – są znane naszemu pokoleniu, a więc od Roosevelta poczynając, a na Clintonie kończąc. Z tabeli 1 widać wyraźnie, że amerykańscy prezydenci różnili się wyraź- nie tym, jaka potrzeba przeważała w  ich wystąpieniach inauguracyjnych. Na przykład Kennedy miał stosunkowo wysoką, na tle innych prezyden- tów, potrzebę władzy i bardzo wysoką potrzebę afiliacji. Natomiast u Tru- mana potrzeba władzy przeważała nad innymi potrzebami (był to przecież początek „zimnej wojny”). Z kolei Nixon to osoba o silnej potrzebie afiliacji, która to potrzeba, jak twierdzi Winter, między innymi doprowadziła go do 23 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA Tabela 1. Wyniki standaryzowane występowania trzech potrzeb Nazwisko Osiągnięcia Afiliacja Władza Roosevelt Truman Eisenhower Kennedy Johnson Nixon Carter Reagan Bush (senior) Clinton 53 56 43 50 55 66 73 60 57 71 44 65 57 78 56 70 56 49 83 60 61 78 49 77 49 53 59 63 54 65 znanej afery Watergate. Mówiąc nieco dokładniej, Nixon nie tylko lubił ota- czać się swoimi przyjaciółmi z okresu sprzed wyboru do Białego Domu, ale – co gorsza – akceptował ich rady, z których jedna doprowadziła do wspo- mnianej afery. Natomiast Carter to prezydent o niezwykle silnej potrzebie osiągnięć itd. Mając tego rodzaju dane, można – co uczynił Winter (1996) – zadać sobie pytanie, czy istnieje jakiś związek między uprawianiem polityki przez prezydentów a przewagą którejś z trzech potrzeb. Okazuje się, że taki zwią- zek istnieje, a co więcej, szczególne znaczenie ma potrzeba władzy. Stwier- dzono, że istnieje stosunkowo wysoka korelacja między natężeniem potrze- by władzy w przemówieniach inauguracyjnych prezydentów a „wplątywaniem się” Stanów Zjednoczonych w  konflikty zbrojne (r = 0,52). Jednocześnie jednak występuje druga, paradoksalnie sprzeczna z poprzednią, zależność, a  mianowicie także pozytywna korelacja (r = 0,39) między siłą potrzeby władzy prezydentów a  unikaniem wikłania się w  konflikty zbrojne przez Stany Zjednoczone. Obie te zależności wskazują, że prezydenci o silnej po- trzebie władzy działali czy działają w sytuacjach silnych międzynarodowych napięć, co z  jednej strony może prowadzić do wywoływania konfliktów, z drugiej zaś – do ich unikania. Prezydenci o silnej potrzebie władzy nie mieli tendencji do podpisywania traktatów rozbrojeniowych, natomiast czynią to prezydenci charakteryzują- cy się silną potrzebą afiliacji. Odnotujmy jeszcze jedną ciekawostkę: istnieje związek między siłą po- trzeby władzy, ujawnianej w przemówieniach inauguracyjnych prezydentów, a zamachami na ich życie. Związek ten jest bardzo wysoki, współczynnik korelacji wynosi 0,52. Można przypuszczać, że prezydenci o silnej potrzebie władzy, czy to przez swoją politykę (konflikty międzynarodowe), czy przez sposób zachowania, prowokują działania wszelkiej maści terrorystów. 24 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== A ZACZĘŁO SIĘ TO OSIEMDZIESIĄT LAT TEMU... Niestety, nie mamy w Polsce dużej galerii prezydentów, ale od momentu zmiany ustroju z totalitarnego na demokratyczny mieliśmy już ośmiu pre- mierów, z których każdy wygłaszał przemówienie inauguracyjne w Sejmie. Grażyna Madeja (1998) przeprowadziła analizę tych przemówień z punktu widzenia występowania w nich treści związanych ze znanymi nam trzema potrzebami. Tabela 2 zawiera wyniki tej analizy. Tabela 2. Nasilenie trzech typów potrzeb w wystąpieniach polskich premierów Nazwisko Osiągnięcia Afiliacja Władza Mazowiecki Bielecki Olszewski Suchocka Pawlak Oleksy Cimoszewicz Buzek Średnie 2,37 5,45 1,63 4,68 3,17 2,93 3,23 4,78 3,53 1,65 1,27 0,21 2,90 0,27 0,37 1,07 1,63 1,63 7,04 5,74 7,04 5,08 3,98 4,06 4,76 6,17 5,48 Jak widać z tabeli 2, w inauguracyjnych wystąpieniach polskich premie- rów przeważają treści związane z  potrzebą władzy, natomiast niezwykle rzadko pojawiają się treści związane z potrzebą afiliacji. Potrzeba osiągnięć plasuje się gdzieś pośrodku. Podobnie jak w wypadku amerykańskich pre- zydentów, nasi premierzy wykazują znaczne zróżnicowanie natężenia po- szczególnych potrzeb. Na przykład jeżeli chodzi o szczególnie interesującą nas potrzebę władzy, to najwyżej plasują się premierzy Mazowiecki i Olszew- ski, a  najniżej premier Pawlak. Natomiast najwyższy wskaźnik potrzeby osiągnięć występuje u premiera Bieleckiego, a najniższy – w  wystąpieniu premiera Olszewskiego. Ogólnie, na podstawie przemówień inauguracyj- nych, można stwierdzić, że polskich premierów charakteryzuje wysoka po- trzeba władzy, niska potrzeba afiliacji i średnia potrzeba osiągnięć. Psychologowie rozwijający koncepcje Murraya doszli do wniosku, że jeżeli dobierze się odpowiednie treści, to, analizując je z punktu widzenia trzech potrzeb, można w jakimś stopniu sądzić, że są one wskaźnikami ich siły w całym społeczeństwie, z którego pochodzą. Jednym z takich materia- łów, przypominających historyjki tworzone przez badanych, były pochodzą- ce z różnych krajów – w tym z Polski – opowiadania z książeczek dla dzieci. Można mieć pewną wątpliwość, czy istotnie treści zawarte w książeczkach dla dzieci są dobrym odzwierciedleniem potrzeb przeważających w społe- czeństwie, z  którego pochodzą. Wystarczy uświadomić sobie, że np. bajki dla dzieci (chociażby bajki braci Grimm) publikowane były w  najrozmaitszych 25 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA językach, tak że w końcu nie bardzo wiadomo, jaką kulturę czy społeczeństwo reprezentują. Realizując ten typ badań, McClelland (1985) około 1950 roku przeana- lizował opowiadania z książeczek dla dzieci pochodzące z 42 różnych krajów, w tym z Polski. Trzeba ze smutkiem stwierdzić, że jeżeli chodzi o potrzebę osiągnięć i władzy, wypadliśmy gorzej niż wiele innych krajów, natomiast charakteryzowała nas stosunkowo wysoka potrzeba afiliacji. Warto jednak przypomnieć, że w tzw. „obozie pokoju”, a więc i w Polsce, istniała w owym czasie ostra cenzura, która kontrolowała również treści pojawiające się w książeczkach dla dzieci. Nie jest wykluczone, że nasi cenzorzy, a mówiąc szerzej propaganda owego okresu, szczególnie chętnie preferowała treści afiliatywne, np. przyjaźń z krajami tegoż obozu, natomiast tępiła treści zwią- zane z potrzebą władzy czy potrzebą osiągnięć. Szczególnie ta ostatnia mo- gła wydawać się zbyt indywidualistyczna dla propagandzistów preferujących kolektywizm. Może zatem dlatego właśnie u  nas przeprowadzona analiza wskazywała na duże natężenie potrzeby afiliacji. Przykład ten wskazuje na wątpliwości, jakie może budzić analiza potrzeb, nieuwzględniająca sytuacji politycznej danego społeczeństwa. W grupie naszych magistrantów w nieco podobnym kierunku poszła, aczkolwiek w bardzo ograniczonym stopniu, Ficowska-Teodorowicz (1995), która zanalizowała opowiadania charakterystyczne dla grupy etnicznej polskich Romów. Biorąc pod uwagę niektóre treści tych opowiadań, trud- no uznać je za opowiadania dla dzieci, raczej są to opowiadania dla doro- słych. Dokonana analiza wyraźnie pokazuje znaczną przewagę potrzeby władzy nad pozostałymi dwiema potrzebami. Tak więc średnia dla potrze- by władzy wyniosła 21,50; średnia dla potrzeby osiągnięć 4,13; średnia dla  potrzeby afiliacji – tylko 2,88. Autorka oczekiwała, że nieco inaczej będą wyglądać potrzeby Romów osiadłych niż Romów wędrujących. Moż- na było przypuszczać, że w opowiadaniach tych pierwszych będzie mniej treści związanych z potrzebą władzy, a więcej z potrzebą osiągnięć i afi- liacji. Jednak porównanie treści opowiadań tych dwóch grup nie potwier- dziło tej hipotezy. Padzik (1995) nawiązała do klasycznej już pracy McClellanda i Watsona (1973), którzy badali związek między natężeniem trzech podstawowych po- trzeb a tendencją do podejmowania ryzyka. Autorzy ci stwierdzili, że osoby o wysokiej potrzebie osiągnięć, szczególnie w sytuacjach prywatnych, naj- chętniej podejmują się rozwiązywania zadań o średnim poziomie trudności. Rozwiązanie takich zadań informuje ich o osiągnięciu oczekiwanego stan- dardu w obszarze ich zdolności czy umiejętności. Natomiast osoby o wyso- kim natężeniu potrzeby władzy, zwłaszcza w sytuacjach publicznych, podej- mują się zadań ryzykownych, np. zawierają wysokie zakłady. Dzieje się tak dlatego, że chcą wybić się ponad innych, a pozwala na to wysoki za- kład.  Niejako dodatkowym efektem wysokich zakładów jest wspomniane przez McClellanda poczucie ważności, mocy zakładającego się. Natomiast 26 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== A ZACZĘŁO SIĘ TO OSIEMDZIESIĄT LAT TEMU... w sytuacjach prywatnych, kiedy brak jest tych innych, na których można wywierać wpływ, osoby o wysokiej potrzebie władzy nie będą dokonywać ryzykownych zakładów. Padzik postanowiła zbadać, jak powyższa teza sprawdza się w warun- kach naturalnych. Dotarła więc do drobnych graczy na giełdzie, którzy spę- dzają tam długie godziny. Są to ludzie, którzy podejmują niejednokrotnie bardzo ryzykowne decyzje, polegające na kupnie czy sprzedaży akcji, co często prowadzi do utraty własnych pieniędzy. Opierając się na wcześniej omówionych badaniach McClellanda i Watsona, można było przypuszczać, że gracze giełdowi będą mieli silniejszą potrzebę władzy niż osoby, które nie biorą udziału w tego rodzaju transakcjach giełdowych. Autorce pracy udało się zbadać 30 graczy giełdowych za pomocą Inwentarza Indywidual- nych Preferencji Edwardsa i  odpowiednio dobraną grupę 30 osób, które nigdy nie grały na giełdzie. Inwentarz Indywidualnych Preferencji Edward- sa (1950), oparty na 15 potrzebach wyodrębnionych przez Murraya, to tech- nika badania potrzeb za pomocą wymuszonego wyboru. Badany ma wybrać z pary twierdzeń to, które lepiej go opisuje. Ponieważ interesowały nas trzy potrzeby, z tego bardzo obszernego inwentarza (225 par twierdzeń) wybra- liśmy te pary, w których kontrastowano ze sobą wspomniane trzy potrzeby: władzy, osiągnięć i afiliacji. Okazało się, że gracze giełdowi mieli znacznie wyższą potrzebę władzy (20,2) niż badani z  grupy kontrolnej (14,8). Różnica ta była statystycznie istotna. Brak było natomiast różnic w przypadku pozostałych dwóch potrzeb. W  wywiadzie przeprowadzonym po badaniu uczestniczący w  nim gracze giełdowi stwierdzali, że zamierzają nadal grać na giełdzie i to nawet w wy- padku niepowodzeń, ponieważ sprawia im to dużą satysfakcję. Także wyni- ki tego badania potwierdzają zatem tezę, że osoby o  wysokim natężeniu potrzeby władzy mają tendencję do ryzykownych zachowań. Jeżeli przyjmiemy, że potrzeba władzy to potrzeba efektywnego wywie- rania wpływu na innych, warto sprawdzić, czy istotnie osoby o silnym na- tężeniu tej potrzeby mają tendencję do częstszego wywierania wpływu niż osoby o jej słabym natężeniu. Wcześniej jednak warto się zastanowić, jakie grupy osób mają bardziej rozwiniętą potrzebę władzy, a tym samym częściej wywierają wpływ na innych. Niewątpliwie w grę może wchodzić płeć, z któ- rą w wielu społecznościach związane są określone role. W trakcie naszych badań bardzo wyraźnie ujawniła się zależność między płcią a potrzebą władzy. We wspomnianym wcześniej badaniu sondażowym, w którym dla oceny ważności trzech potrzeb wykorzystano siedmiostopnio- we skale, okazało się, że średnia wagi wywierania wpływu na innych, co było wskaźnikiem potrzeby władzy, wynosiła dla mężczyzn 3,99, a dla kobiet tylko 3,74. Różnica ta była istotna na poziomie p 0,02. Chądzyńska (2001) zbadała 99 uczniów trzecich klas liceum, 52 mężczyzn i 47 kobiet, za pomocą kilku technik kwestionariuszowych, w tym Inwenta- rza Indywidualnych Preferencji Edwardsa. Podobnie jak w poprzednim ba- 27 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA daniu okazało się, że mężczyźni mieli wyższą potrzebę władzy (8,28) niż kobiety (6,70). Różnica ta była statystycznie istotna. Odwrotny obraz otrzy- mano w badaniu potrzeby afiliacji: średnie natężenie tej potrzeby u kobiet (9,45) było znacznie wyższe niż u mężczyzn (7,45). Górecka (1999), którą interesował związek płci psychologicznej ze spo- sobami wywierania wpływu, stosując Inwentarz Indywidualnych Preferencji Edwardsa stwierdziła następujący, przedstawiony w tab. 3, poziom natężenia trzech podstawowych potrzeb u kobiet i mężczyzn. Tabela 3. Natężenie trzech potrzeb u kobiet i mężczyzn (średnie) Potrzeba Afiliacji Osiągnięć Władzy Płeć Kobiety Mężczyźni 10,04 8,61 6,37 7,90 8,31 9,05 t 4,58 ni. 5,51 p 0,000 0,000 Podobne wyniki uzyskała w swojej pracy Makowska (1999), która również stwierdziła znacznie wyższy poziom potrzeby władzy u mężczyzn niż u kobiet i odwrotnie, jeżeli chodzi o potrzebę afiliacji. Przedstawione wyżej dane, jak również wyniki badań amerykańskich, wskazują konsekwentnie, że poziom potrzeby władzy jest wyższy u mężczyzn niż u kobiet, a natężenie potrzeby afiliacji jest silniejsze u kobiet niż u męż- czyzn. Najprostsze wyjaśnienie tej różnicy jest związane z przyjmowaniem przez kobiety i mężczyzn różnych ról związanych z płcią. Kobiety mają być opie- kuńcze, ciepłe, uległe, co wyraźnie wskazuje na nasiloną potrzebę afiliacji. Natomiast mężczyźni powinni być agresywni, przebojowi, nieustępliwi, do- minujący itp., co oczywiście jest związane z  wysokim poziomem potrzeby władzy. Można jednak przypuszczać, że w miarę podejmowania przez kobie- ty różnych czynności dotychczas charakterystycznych dla mężczyzn – takich jak sporty walki (boks, zapasy, judo, karate itp.), obejmowanie funkcji kie- rowniczych, co zdarza się coraz częściej, a także nasilenia się akceptowanej przez wiele kobiet propagandy organizacji feministycznych na rzecz równo- ści kobiet, nastąpi wyrównanie ról związanych z płcią, co zapewne będzie skutkować zmniejszeniem różnic w zakresie potrzeb władzy i afiliacji. Rzeczywiście: Ziemba (2010) przeanalizowała wystąpienia sejmowe po- słanek i posłów i stwierdziła, że poziom potrzeby władzy jest w obu grupach podobny, chociaż poziom potrzeby afiliacji jest wyższy u posłanek. Jest to w jakimś stopniu potwierdzeniem tezy, że przyjmowanie przez kobiety no- wego rodzaju odpowiedzialności jest związane z autoselekcją do tego rodza- ju „zawodu” lub że u kobiet podejmujących tego rodzaju działalność mamy do czynienia z rozwojem potrzeby władzy. 28 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== A ZACZĘŁO SIĘ TO OSIEMDZIESIĄT LAT TEMU... Tego rodzaju rozważania prowadzą do wniosku, na co zwracają uwagę zarówno McClelland (1975), jak i Winter (1973; 1996), że pewne zawody, a dokładniej mówiąc określone funkcje społeczne w ramach tych zawodów, „przyciągają” ludzi o silnej potrzebie władzy, a to dlatego, że dają możliwość wywierania wpływu na innych. Do takich funkcji czy pozycji społecznych należą wszelkiego rodzaju funkcje kierownicze. Jednak zanim omówimy związek zawodów czy funkcji kierowniczych z potrzebami, warto zwrócić uwagę na związek potrzeb z wyborem kierun- ku studiów. Przyjrzyjmy się teraz, jak potrzeba władzy przejawia się w wyborze za- wodów, które niekoniecznie muszą wiązać się z  zajmowaniem stanowisk kierowniczych. Czy istnieją jakieś zawody, które są szczególnie atrakcyjne dla ludzi o  silnej potrzebie władzy? Oczywiście są to takie, które z  jednej strony pozwalają na wywieranie wpływu, a przy sposobności na uzyskanie prestiżu. Badania poświęcone tej sprawie prowadził Winter (1973) zarówno na uczelniach amerykańskich, jak i w Oksfordzie. Badał on studentów za pomocą TAT, ustalając natężenie potrzeb władzy, osiągnięć i  afiliacji. Na- stępnie po latach miał możność sprawdzić, w jakich dziedzinach zawodo- wych badani studenci zrobili kariery. Okazało się, że średnie pojawiania się w opowiadaniach tematów charakterystycznych dla potrzeby władzy, wyra- żone w wynikach standardowych, bardzo się od siebie różniły. Najwyższą średnią miały osoby, które zostały następnie duchownymi (55,0); na drugim miejscu znaleźli się psychologowie (54,0); kolejne miejsce zajęli ludzie pra- cujący w dyplomacji i agencjach międzynarodowych (53,80); następnie oso- by zajmujące się nauczaniem (53,69) i pracujący w biznesie (53,10). Nato- miast znacznie niższe były średnie dla architektów (47,0) i lekarzy (46,40). Podobne wyniki uzyskano w Oksfordzie. Trzeba jednak stwierdzić, że liczeb- ność badanych grup była niezbyt duża. Można więc z przekonaniem sądzić, że ludzie o silnej potrzebie władzy wybierają takie kierunki studiów, które w przyszłości pozwolą na jej reali- zację, właśnie przez umożliwienie wywierania wpływu na innych. Interesujący jest wynik dotyczący psychologów, którymi byliśmy ze zro- zumiałych względów szczególnie zainteresowani. Nasze początkowe, niezbyt udane, próby, w których porównywaliśmy badane za pomocą TAT natężenie potrzeb studentów pierwszego roku psychologii ze studentami innych wy- działów Uniwersytetu, wydawały się wskazywać, że studenci psychologii mają silniejszą potrzebę władzy niż studenci innych wydziałów. Jednak dwa badania, w których natężenie potrzeb badano Inwentarzem Indywidualnych Preferencji Edwardsa, ukazały nieco inny obraz. Hoffmann (2000) za pomocą skróconej wersji tego Inwentarza zbada- ła 162 studentów, w tym 57 studentów psychologii, 65 studentów dzienni- karstwa i 30 studentów innych kierunków studiów. Uzyskane wyniki zawie- ra tab. 4. 29 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== STANISŁAW MIKA Tabela 4. Średnie trzech potrzeb studentów dziennikarstwa, psychologii i innych wydzia- łów Uniwersytetu Potrzeba Kierunek studiów Dziennikarstwo Psychologia Władzy Osiągnięć Afiliacji 8,98 10,31 8,23 6,82 8,61 9,97 Inne 5,87 10,09 8,77 Średnie zawarte w  tab. 4 pokazują, że najwyższą średnią, jeżeli chodzi o potrzebę władzy, mają studenci dziennikarstwa, na drugim miejscu znaj dują się młodzi psychologowie, a na trzecim studenci innych wydziałów. Różnica między średnimi psychologów i  dziennikarzy była statystycznie istotna, natomiast nie była ona istotna między psychologami a  studentami innych wydziałów. Być może różnica ta wynikała z faktu, że wśród studen tów psy- chologii było znacznie więcej kobiet (87 ) niż wśród studentów dziennikarstwa (63 ). Jak pamiętamy, kobiety mają słabszą potrzebę władzy niż mężczyźni, a silniejszą potrzebę afiliacji. Można jednak przypuszczać, że potrzeba władzy jest szczególnie silna u przyszłych adeptów dziennikarstwa, których działania sprowadzają się do kształtowania i zmieniania postaw odbiorców. Podobną pracę, posługując się tym samym narzędziem, wykonał Soko- łowski (2001). Autor zbadał 120 studentów pierwszego roku Wydziału Pra- wa oraz Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego (60 studentów prawa i 60 studentów psychologii). W obu grupach było po 25 mężczyzn i 35 kobiet. Tabela 5. Średnie trzech potrzeb studentów psychologii i prawa Potrzeba Władza Afiliacja Osiągnięcia Wydział Psychologia 5,90 7,21 8,30 Prawo 7,53 5,88 8,15 Jak wynika z tab. 5, studenci psychologii mieli niższy poziom potrzeby władzy niż studenci prawa (różnica statystycznie istotna), wyższą potrzebę afiliacji (różnica statystycznie istotna), natomiast średnie potrzeby osiągnięć różniły się od siebie tylko w bardzo niewielkim stopniu. Nieco inny obraz otrzymał Ciszek (1999), który zbadał za pomocą In- wentarza Indywidualnych Preferencji 71 „łowców głów”, a więc osoby, któ- re poszukują kandydatów na wyższe stanowiska menedżerskie. Wśród ba- danych większość stanowiły osoby z wyższym wykształceniem. 39 „łowców głów” miało wykształcenie psychologiczne, a 61 inne rodzaje wykształcenia. 30 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw==
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

W kręgu psychologii społecznej
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: