Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00155 005862 13637800 na godz. na dobę w sumie
W małym ciele duży zuch. Skuteczny program zapobiegania depresji u dzieci - książka
W małym ciele duży zuch. Skuteczny program zapobiegania depresji u dzieci - książka
Autor: , , , Liczba stron: 344
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1954-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> rodzicielstwo i psychologia dziecka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Pociesz swoją pociechę Dodatkowo:

Pomoc dla rodziców, terapeutów i nauczycieli

Depresja, która uderza w najmłodszych
Dziecko. Kwintesencja radości, beztroski i śmiechu. Mimo przelotnych smuteczków mały człowiek jest niemal permanentnie szczęśliwy. Zdarza się jednak, że nawet on, podobnie jak dorośli, doświadcza depresji. A cóż może ranić mocniej niż łzy ukochanego maleństwa? Czy istnieje widok bardziej rozdzierający niż postać załamanego kilkulatka? Czy cokolwiek może boleć mocniej niż jego samooskarżanie, niskie poczucie wartości, strach i niechęć do zabawy?

Podstawową rolą dziecka wydaje się dostarczanie światu radości i wzruszeń. Dlatego depresja u dzieci nie powinna być leczona. Ona po prostu nie powinna się nigdy pojawić! Właśnie teraz musisz nauczyć się zapobiegać tej chorobie u Twojej pociechy. Pesymizm jest cechą nabytą, którą można zmienić. Eksperci od psychologii poznawczej opracowali skuteczną metodę walki ze złymi nawykami myślenia. Techniki przekształcania pesymizmu w optymizm stanowią kluczowy element procesu uodparniania dzieci na depresję.

Zastrzyk (z) optymizmu:
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis treści Katalog książek Nowości Bestsellery Zamów drukowany katalog Twój koszyk W małym ciele duży zuch. Skuteczny program zapobiegania depresji u dzieci Autor: Martin E. P. Seligman, Karen Reivich, Lisa Jaycox, Jane Gillham Tłumaczenie: Joanna Sugiero ISBN: 978-83-246-1954-2 Tytuł oryginału: The Optimistic Child: A Proven Program to Safeguard Children against Depression and Build Lifelong Resilience Format: A5, stron: 344 Pociesz swoją pociechę • Podtrzymywanie poczucia własnej wartoœci • Budowanie fundamentów optymizmu • Pokonanie automatycznego pesymizmu u dziecka • Doskonalenie umiejętnoœci społecznych Dodaj do koszyka Dodatkowo: • Kwestionariusz Stylu Atrybucyjnego u Dzieci • Program prewencyjny Uniwersytetu Pensylwanii Pomoc dla rodziców, terapeutów i nauczycieli Depresja, która uderza w najmłodszych Dziecko. Kwintesencja radoœci, beztroski i œmiechu. Mimo przelotnych smuteczków mały człowiek jest niemal permanentnie szczęœliwy. Zdarza się jednak, że nawet on, podobnie jak doroœli, doœwiadcza depresji. A cóż może ranić mocniej niż łzy ukochanego maleństwa? Czy istnieje widok bardziej rozdzierający niż postać załamanego kilkulatka? Czy cokolwiek może boleć mocniej niż jego samooskarżanie, niskie poczucie wartoœci, strach i niechęć do zabawy? Podstawową rolą dziecka wydaje się dostarczanie œwiatu radoœci i wzruszeń. Dlatego depresja u dzieci nie powinna być leczona. Ona po prostu nie powinna się nigdy pojawić! Właœnie teraz musisz nauczyć się zapobiegać tej chorobie u Twojej pociechy. Pesymizm jest cechą nabytą, którą można zmienić. Eksperci od psychologii poznawczej opracowali skuteczną metodę walki ze złymi nawykami myœlenia. Techniki przekształcania pesymizmu w optymizm stanowią kluczowy element procesu uodparniania dzieci na depresję. Cennik i informacje Zamów cennik Zamów informacje o nowościach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl Spis treĂci CzÚĂÊ I Dlaczego dzieci potrzebujÈ optymizmu 1. Weksel 2. Od pierwszego kroku do pierwszej randki 3. Stworzenie zespoïu CzÚĂÊ II Gdy wychowywanie dziecka z wyĝu demograficznego przynosi zïe efekty 4. Ruch wspierania poczucia wïasnej wartoĂci 5. Epidemia depresji CzÚĂÊ III Czy Twoje dziecko jest optymistÈ, czy pesymistÈ? 6. Fundamenty optymizmu 7. Mierzenie optymizmu 8. SkÈd bierze siÚ optymizm CzÚĂÊ IV Jak wzbudziÊ w dziecku optymizm i daÊ mu poczucie kontroli 9. Program Prewencyjny Uniwersytetu w Pensylwanii 10. Pokonanie automatycznego pesymizmu u dziecka 11. Zmiana stylu wyjaĂniania Twojego dziecka 12. Kwestionowanie i dekatastrofizacja 13. Doskonalenie umiejÚtnoĂci spoïecznych 9 11 21 31 37 39 53 65 67 85 113 133 135 153 185 217 255 CzÚĂÊ V Dzieci XXI wieku 301 14. Piramida optymizmu: niemowlÚta, kilkulatki i przedszkolaki 303 15. Granice optymizmu 325 331 PodziÚkowania 10 Pokonanie automatycznego pesymizmu u dziecka P rogram Prewencyjny Uniwersytetu Pensylwanii przyniósï wspa- niaïe efekty w zapobieganiu depresji u uczniów szkóï podstawo- wych i gimnazjalnych, dlatego postanowiliĂmy nauczyÊ go rodziców, tak aby mogli oni pomóc swoim dzieciom w domu. W nastÚpnych czte- rech rozdziaïach dowiesz siÚ, jak nauczyÊ swoje dziecko gïównych technik optymizmu — to wïaĂnie te umiejÚtnoĂci pomogïy w immuni- zacji dzieci uczestniczÈcych w Programie Prewencyjnym Uniwersytetu Pensylwanii przeciwko depresji. W tym rozdziale nauczysz siÚ pokazy- waÊ dziecku, jaki jest zwiÈzek miÚdzy jego sposobem myĂlenia a emo- cjonalnymi reakcjami. W rozdziale 11. zdobÚdziesz umiejÚtnoĂci, które pomogÈ Ci pielÚgnowaÊ optymistyczny styl wyjaĂniania u dziecka, a w rozdziale 12. dowiesz siÚ, jak nauczyÊ dziecko prowadziÊ twórczy dialog z wïasnymi pesymistycznymi myĂlami. UmiejÚtnoĂci spoïeczne, które mogÈ pomóc dziecku zwalczyÊ depresjÚ, zostanÈ omówione w roz- dziale 13. JeĂli chcesz nauczyÊ swoje dziecko poznawczych umiejÚtnoĂci opty- mizmu, musisz najpierw zmieniÊ wïasny sposób myĂlenia. Dzieci w duĝym stopniu przejmujÈ pesymizm od rodziców i nauczycieli, dlatego waĝne 154 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH jest, ĝebyĂ staï siÚ wzorem optymistycznego myĂlenia dla swojej pociechy. W tym rozdziale skupimy siÚ na dwóch waĝnych kwestiach. Najpierw nauczymy CiÚ stosowaÊ kaĝdÈ z technik we wïasnym ĝyciu, a potem podpowiemy, jak zapoznaÊ nimi Twoje dziecko. Dopóki sam nie bÚ- dziesz umiaï swobodnie korzystaÊ z tych umiejÚtnoĂci, trudno bÚdzie Ci nauczyÊ ich kogoĂ innego. Zanim na dobre rozpoczniemy ten rozdziaï, musisz zrozumieÊ, ĝe zaprezentowane tu strategie nie dziaïajÈ jak magiczna róĝdĝka. JeĂli jesteĂ pesymistÈ i potrafisz znaleěÊ ukrytÈ krytykÚ w kaĝdym komple- mencie oraz zïy omen w kaĝdym pomyĂlnym przedsiÚwziÚciu, nie zo- baczysz nagle szklanki w poïowie peïnej po przeczytaniu tej ksiÈĝki. DziÚki regularnym Êwiczeniom nauczysz siÚ kwestionowaÊ swoje pe- symistyczne myĂli, jednak to wymaga czasu i wysiïku z Twojej strony. Przypominam Ci, ĝe kurs, w którym braïy udziaï dzieci w ramach Pro- gramu Prewencyjnego Uniwersytetu Pensylwanii, trwaï ïÈcznie 24 go- dziny. Przez ten caïy czas dzieci uczyïy siÚ optymizmu i Êwiczyïy nowe umiejÚtnoĂci w praktyce, przy czym czÚĂÊ zadañ wykonywaïy po zajÚ- ciach w domu. Aby wyciÈgnÈÊ jak najwiÚcej z czterech najbliĝszych rozdziaïów, najpierw przeczytaj dokïadnie kaĝdy z nich. Zobaczysz, ĝe niektóre zagadnienia dotyczÈ Ciebie, a inne Twojego dziecka. Potem wróÊ do pierwszego dziaïu skierowanego do dorosïych i przeÊwicz tech- niki tam zaprezentowane. Przeznacz godzinÚ na Êwiczenie nowych umiejÚtnoĂci i postaraj siÚ, ĝeby nikt w tym czasie Ci nie przeszkadzaï. I pamiÚtaj: bÈdě cierpliwy. Nauka wymaga czasu, a proponowane przez nas techniki mogÈ zmieniÊ Twoje ĝycie na zawsze. Gdy poczujesz, ĝe posiadïeĂ juĝ nowÈ umiejÚtnoĂÊ, przejdě do nastÚpnego dziaïu, w którym dowiesz siÚ, jak nauczyÊ jej Twoje dziecko. PRZEGLkD Techniki, które poznasz w tym oraz nastÚpnych dwóch rozdziaïach, przypominajÈ gïówne taktyki stosowane przez terapeutów w leczeniu depresji. Zostaïy one przez nas zmodyfikowane, tak aby mogli je sto- sowaÊ ludzie nie cierpiÈcy na tÚ chorobÚ. Terapia poznawcza trwa krót- ko, a jej skutecznoĂÊ jest podobna jak w przypadku leków na depresjÚ. Oznacza to, ĝe gdybyĂmy losowo skierowali pacjentów wykazujÈcych podobnie ciÚĝkie objawy depresji na terapiÚ poznawczÈ albo na leczenie POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 155 najskuteczniejszymi lekami, znaczÈcÈ poprawÚ odnotowalibyĂmy u po- dobnej liczby chorych (okoïo 70 procent). Jednak z czasem róĝnice miÚdzy tymi dwiema grupami zaczÚïyby siÚ coraz bardziej nasilaÊ. GdybyĂmy obserwowali „reagujÈcych” (czyli tych, którym leczenie pomogïo) w dïuĝ- szym okresie, oceniajÈc ich poziom depresji co póï roku, odkrylibyĂmy, ĝe pacjenci, którzy byli leczeni lekami na depresjÚ, ponownie zapadajÈ na tÚ chorobÚ dwa razy czÚĂciej niĝ ci, którzy przeszli terapiÚ poznaw- czÈ. Terapia ta obniĝa ryzyko zachorowania na depresjÚ w przyszïoĂci, poniewaĝ uczy pacjenta nowych wzorców myĂlenia, które ten wyko- rzystuje, gdy przydarza mu siÚ coĂ przykrego. PodsumowujÈc: poczÈt- kowo zarówno leki, jak i terapia poznawcza przynoszÈ pozytywne efekty, jednak ta druga metoda jest dwukrotnie skuteczniejsza pod wzglÚdem prewencji1. IstniejÈ cztery podstawowe umiejÚtnoĂci optymizmu bÚdÈce fun- damentem zarówno terapii poznawczej, jak i Programu Prewencyjnego Uniwersytetu Pensylwanii. Najpierw uczysz siÚ rozpoznawaÊ myĂli, które krÈĝÈ Ci po gïowie, gdy czujesz siÚ przygnÚbiony i zdoïowany. Te myĂli, czÚsto niezauwaĝalne, majÈ ogromny wpïyw na Twój nastrój i zachowanie. Technika ta nosi nazwÚ ïapania myĂli. Lydia nauczyïa siÚ wyïapywaÊ negatywne myĂli, które sama ge- neruje. Jako matka trójki maïych dzieci (najmïodsze jest w pierwszej klasie, a najstarsze w piÈtej) nie przepada za porannÈ krzÈtaninÈ. Wyprawianie trójki dzieci do szkoïy potrafi byÊ mÚczÈce. Czasami, zamykajÈc drzwi za swoimi pociechami, Lydia krzyczy do nich rze- czy, których potem ĝaïuje. W takich sytuacjach dopada jÈ potworna chandra. DziÚki stosowaniu techniki ïapania myĂli Lydia zdaïa sobie sprawÚ, ĝe zawsze, gdy nakrzyczy na wïasne dzieci, powtarza sobie: „Jestem okropnÈ matkÈ — prawdziwÈ jÚdzÈ. Moje dzieci bÚdÈ mnie nienawidziÊ. Jestem pewna, ĝe moje zachowanie ěle dziaïa na ich psychikÚ”. Druga umiejÚtnoĂÊ optymizmu to ocenianie tych automatycznych myĂli. Musimy zdaÊ sobie sprawÚ, ĝe to, co mówimy do siebie, nieko- niecznie jest prawdÈ. Lydia uczy siÚ traktowaÊ swoje przekonania na temat samej siebie i otaczajÈcego jÈ Ăwiata jak hipotezy, które wymagajÈ sprawdzenia. Zaczyna gromadziÊ i szacowaÊ dowody, które potwierdzÈ (lub nie) sïusznoĂÊ jej przekonañ. 156 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Gdy poproszono LydiÚ, ĝeby potwierdziïa swojÈ teoriÚ o tym, ĝe jest zïÈ matkÈ, podaïa dïugÈ listÚ zarzutów wobec siebie. Aby na- uczyÊ jÈ optymizmu, kazano jej zrobiÊ listÚ dowodów na to, ĝe nie jest takÈ zïÈ matkÈ, co okazaïo siÚ duĝo trudniejsze niĝ poprzednie zadanie. Druga lista byïa bardzo krótka, dlatego poproszono LydiÚ, ĝeby wziÚïa pod uwagÚ równieĝ inne swoje zachowania, które wcze- Ăniej pominÚïa. Wkrótce lista zalet przerosïa listÚ wad: Lydia przy- gotowuje posiïki dla dzieci, pierze im ubrania, gra z nimi w piïkÚ po lekcjach, pomaga im liczyÊ uïamki, pociesza, gdy sÈ smutne, uczy je graÊ na gitarze i okazuje zrozumienie dla ich problemów. Po dostar- czeniu tych wszystkich dowodów Lydia zaczÚïa wÈtpiÊ, czy rze- czywiĂcie jest takÈ zïÈ matkÈ. Trzecia umiejÚtnoĂÊ to formuïowanie dokïadniejszych wyjaĂnieñ, gdy przydarzajÈ nam siÚ zïe rzeczy, i kwestionowanie w ten sposób automatycznych myĂli. Lydia nauczyïa siÚ mówiÊ: „Po poïudniu miïo spÚdzam czas z dzieÊmi. Rano jest gorzej, bo nigdy nie byïam rannym ptaszkiem. MuszÚ nauczyÊ siÚ lepiej panowaÊ nad porannÈ irytacjÈ”. „Nigdy nie byïam rannym ptaszkiem” to wyjaĂnienie, które nie ma trwaïego charakteru. Lydia nauczyïa siÚ zastÚpowaÊ nim typowÈ wczeĂniej myĂl „Jestem okropnÈ matkÈ”. DziÚki Êwiczeniom przerwaïa wreszcie ïañcuch negatywnych wyjaĂnieñ, który szedï w niebezpiecznym kie- runku: „Jestem okropnÈ matkÈ, nie radzÚ sobie z dzieÊmi, a wiÚc nie zasïugujÚ na to, ĝeby ĝyÊ”. ZaczÚïa podawaÊ zupeïnie inne wytïuma- czenie dla swojego zïego zachowania. Teraz potrafi juĝ powiedzieÊ: „To zupeïnie nielogiczne, ĝe nie zasïugujÚ na to, ĝeby ĝyÊ, tylko dlatego, ĝe nie jestem rannym ptaszkiem”. Gdy uĂwiadomiïa sobie, ĝe jej pro- blemem jest poranna krzÈtanina, a nie to, ĝe jest zïÈ matkÈ, jej nastrój poprawiï siÚ. DziÚki temu poczuïa przypïyw energii, który sprawiï, ĝe poranki z dzieÊmi staïy siÚ bardziej do zniesienia. I wreszcie czwarta umiejÚtnoĂÊ: dekatastrofizacja. Przypomnij sobie, jak ostatnio Ci siÚ coĂ nie udaïo: na urzÈdzonej przez Ciebie szykownej kolacji goĂÊ honorowy dostaï alergii na sos orzechowy, a w musie orze- chowym byïo peïno grudek; ĝona (mÈĝ) zapytaïa (zapytaï) CiÚ, kiedy zaczniesz ÊwiczyÊ; zïapaïeĂ syna, jak paliï trawkÚ za garaĝem; Twój szef powiedziaï Ci, ĝe jest rozczarowany Twoimi wynikami. Gdy coĂ nie idzie po Twojej myĂli, czy wyobraĝasz sobie od razu najgorsze moĝliwe konse- kwencje? Czy zdarza Ci siÚ fantazjowaÊ o najbardziej tragicznych skutkach? POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 157 MyĂlenie o najgorszym (inaczej katastrofizacja) czasami moĝe byÊ pro- duktywne, ale w sytuacjach, gdy najgorszy scenariusz jest maïo praw- dopodobny, przynosi ono wyïÈcznie negatywne skutki. W takich przy- padkach szykowanie siÚ na najgorsze jest po prostu stratÈ czasu — w ten sposób tracisz tylko energiÚ i psujesz sobie humor. Lydia lubiïa katastrofizowaÊ. Gdy koleĝanka Eileen powiedziaïa jej, ĝe ma juĝ doĂÊ ciÈgïego odwoïywania ich wspólnych planów przez LydiÚ, potraktowaïa to nie tylko jako zakoñczenie ich znajo- moĂci, ale równieĝ uznaïa, ĝe inne przyjaěnie na tym ucierpiÈ. „Gdy Eileen powiedziaïa mi, co czuje, od razu pomyĂlaïam: »To koniec. Zepsuïam to. Eileen jest zbyt miïa, ĝeby mi to powiedzieÊ, ale prawda jest taka, ĝe nie chce juĝ mieÊ ze mnÈ nic wspólnego. Wiem, co teraz bÚdzie. Eileen powie o wszystkim Sharon, Lynn i Toni, a wtedy one teĝ siÚ ode mnie odsunÈ«”. Lydia nauczyïa siÚ lepiej oceniaÊ prawdopodobieñstwo katastrof, których siÚ obawia. Zamiast pozwalaÊ, ĝeby fantazje i nierealistyczne horrory psuïy jej skutecznie nastrój, nauczyïa siÚ kierowaÊ caïÈ swojÈ energiÚ na naprawÚ problemów. ’apanie automatycznych myĂli, szukanie dowodów, tworzenie al- ternatyw i dekatastrofizacja to cztery gïówne umiejÚtnoĂci poznawcze stanowiÈce fundament Programu Prewencyjnego Uniwersytetu Pen- sylwanii. W dalszej czÚĂci tego rozdziaïu dowiesz siÚ, jak nauczyÊ pierwszych dwóch najpierw siebie, a potem Twoje dziecko. W nastÚp- nych dwóch rozdziaïach omówimy tworzenie alternatyw i dekatastro- fizacjÚ — umiejÚtnoĂci, które skïadajÈ siÚ na skutecznÈ dysputÚ. MODEL ABC Wielu ludzi uwaĝa, ĝe zïe samopoczucie jest bezpoĂrednim skutkiem „czynników stresujÈcych” albo zmagania siÚ z przeciwnoĂciami losu. Gdy ktoĂ naruszy naszÈ prywatnoĂÊ, jesteĂmy na niego ěli. Kiedy tra- cimy coĂ cennego, czujemy siÚ przygnÚbieni. Kaĝde wydarzenie w na- szym ĝyciu wywoïuje emocje, ale to powiÈzanie jest duĝo sïabsze, niĝ Ci siÚ wydaje. Zrozumiesz to, gdy wyobrazisz sobie dwie osoby w tej samej sytuacji. 158 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Jennifer i Tara to sÈsiadki i przyjacióïki od dwunastu lat. Kaĝda z nich byïa Ăwiadkiem triumfów i poraĝek koleĝanki. W zeszïym roku postanowiïy wyjechaÊ razem na wakacje — same, bez mÚĝów i dzieci. Nie miaïy zbyt duĝo pieniÚdzy, wiÚc postanowiïy poszukaÊ jakiegoĂ taniego sposobu na wypoczynek. ¿adna z nich nie byïa wczeĂniej na kampingu, ale obie uznaïy, ĝe bÚdzie to dla nich wspa- niaïe wyzwanie. Sprawdziïy róĝne miejsca na Wschodnim Wybrzeĝu i postanowiïy pojechaÊ do Outer Banks w Póïnocnej Karolinie. Zapakowaïy samochód sprzÚtem poĝyczonym od znajomych i macha- jÈc rodzinom na poĝegnanie, ruszyïy w podróĝ sprzed domu Tary. Trzy dni póěniej, gdy ulokowaïy siÚ w samodzielnie rozbitym namiocie, zaczÚïo padaÊ. Na poczÈtku byï to tylko delikatny kapu- Ăniaczek, ale wkrótce zamieniï siÚ on w rzÚsisty deszcz. Wiatr wiaï coraz silniej, wyrywajÈc sïupki z ziemi i wprawiajÈc namiot w praw- dziwe konwulsje. Kobiety zapomniaïy wziÈÊ ze sobÈ brezent, wiÚc po kilku minutach deszczu do ich namiotu zaczÚïo wdzieraÊ siÚ bïoto. Gdy usïyszaïy pierwszy grzmot zwiastujÈcy burzÚ, straciïy humor na dobre. Postanowiïy znaleěÊ solidniejsze schronienie. Szybko wybie- gïy z namiotu i wsiadïy do samochodu. Burza szalaïa przez osiem- naĂcie godzin. Deszcz wywoïaï takie zniszczenia, ĝe Tara i Jennifer nie mogïy wróciÊ na pole namiotowe jeszcze przez trzy dni. Zameldowaïy siÚ w tanim motelu, w którym nie byïo telefonu, telewizor wydawaï děwiÚki jakby spod wody, a recepcjonista miaï wytatuowany na piersi obraz martwego jelenia oraz napis URODZONY ’OWCA. Gdy kobiety wróciïy na pole namiotowe, okazaïo siÚ, ĝe ich rzeczy ulegïy kompletnemu zniszczeniu. Namiot byï rozerwany w kilku miejscach. ¥piwory i sprzÚt do gotowania zniknÚïy. Klosz od lampki byï roztrzaskany na kawaïki. WiÚkszoĂÊ poĝyczonego od znajomych sprzÚtu byïa zdewastowana. Mimo ĝe wycieczka okazaïa siÚ fiaskiem, Tara i Jennifer zupeïnie inaczej zareagowaïy na wspólne doĂwiadczenie. Najpierw obie byïy zmartwione. WielkoĂÊ szkód przeraziïa je, poniewaĝ miaïy Ăwiado- moĂÊ, ĝe bÚdÈ musiaïy odkupiÊ poĝyczony sprzÚt. Podróĝ do domu byïa dïuga. Z poczÈtku obie kobiety byïy mar- kotne. Po kilku godzinach jazdy nagle Jennifer zaczÚïa chichotaÊ. Ironia, którÈ dostrzegïa w ich nieszczÚĂliwym wypadku, wkrótce POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 159 wywoïaïa w niej salwy Ămiechu. „Ale zaoszczÚdziïyĂmy pieniÈdze na tych wakacjach… ¿adnych czterogwiazdkowych hoteli, aleĝ skÈd. Jedziemy na tanie wczasy! Dwie wariatki. Ty, ja i piÚkna przyroda!”. Im bardziej Ămiaïa siÚ Jennifer, tym bardziej ponura byïa Tara. Gdy dojechaïy do domu, Jennifer miaïa juĝ gotowÈ historiÚ o „dwóch panienkach z miasta, które daïy siÚ pokonaÊ burzy”. Nie mogïa siÚ doczekaÊ, aĝ opowie rodzinie o swoich wstrzÈsajÈcych przeĝyciach, ale za kaĝdym razem, gdy zaczynaïa opowieĂÊ, wybu- chaïa Ămiechem i musiaïa zaczynaÊ od nowa. Natomiast Tara wysiadïa szybko z samochodu, przywitaïa siÚ krótko z rodzinÈ, powiedziaïa, ĝe chce odpoczÈÊ, i obiecaïa, ĝe porozmawia z nimi jutro. Albert Ellis, który razem z Aaronem Beckiem stworzyï terapiÚ po- znawczÈ, opracowaï „model ABC”2. A oznacza niepowodzenie (ang. adversity). Moĝe to byÊ dowolne negatywne zdarzenie: nieudane wakacje, kïótnia z przyjacielem, ĂmierÊ ukochanej osoby. C symbolizuje konse- kwencje (ang. consequences), czyli to, jak siÚ czujemy i zachowujemy na skutek tego wydarzenia. Bardzo czÚsto wydaje nam siÚ, ĝe kaĝde ne- gatywne zdarzenie natychmiastowo i automatycznie powoduje konse- kwencje, jednak Ellis twierdzi, ĝe to B, czyli przekonania (ang. beliefs), i interpretacje A wywoïujÈ okreĂlone skutki. Jennifer i Tara przeĝyïy wspólne przykre doĂwiadczenie — nieuda- ne wakacje — ale konsekwencje tego wydarzenia byïy zupeïnie inne dla obu kobiet. Róĝnica wynikaïa z odmiennych interpretacji tego samego nieszczÚĂcia. Oto, jakie przekonanie wyznawaïa Jennifer: A. Niepowodzenie: Ojej, co za wycieczka! MogÚ uczciwie po- wiedzieÊ, ĝe to byï mój najgorszy tydzieñ od czasów naszej poraĝki z mieszkaniem. MówiÈc w skrócie, jechaïyĂmy trzy dni tylko po to, ĝeby zobaczyÊ, jak najwiÚksze deszcze w historii Karoliny dokonujÈ ogromnych szkód w obozowisku i niszczÈ wiÚkszoĂÊ sprzÚtu kam- pingowego poĝyczonego od Billa i Rogera. W koñcu spÚdziïyĂmy nasze wakacje w brudnym, rozpadajÈcym siÚ motelu. MówiÚ wam, przy nim to schronisko, w którym nocowaliĂmy zeszïego lata, wy- glÈdaïo jak Tadě Mahal! B. Przekonania: Nie mogïam uwierzyÊ, ĝe to siÚ dzieje naprawdÚ. Co za pech. Na poczÈtku pomyĂlaïam sobie, ĝe pomysï wakacji pod namiotem to byïa czysta gïupota. Przecieĝ ani ja, ani Tara nie jesteĂmy 160 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH specjalistkami od kempingu. Naszym najbliĝszym kontaktem z natu- rÈ byïa wyprawa z dzieÊmi na wystawÚ „Zagroĝone gatunki” do po- bliskiego muzeum. Uznaïam, ĝe postÈpiïyĂmy naprawdÚ niemÈdrze, wybierajÈc siÚ na takÈ wyprawÚ. Potem jednak zaczÚïam traktowaÊ to jak ĝart. Wszystko, co mogïo, poszïo nie tak. MówiÚ wam, powinny- Ămy zostaÊ oficjalnymi maskotkami „Prawa Murphy’ego”. Wiem przecieĝ, ĝe nasz brak doĂwiadczenia w kempingowaniu nie miaï nic wspólnego z burzÈ. Po prostu miaïyĂmy wielkiego, ogromnego pecha! C. Konsekwencje: Przez pierwsze dwa dni po tych przejĂciach czuïam siÚ fatalnie. Byïo mi tak wstyd, ĝe nie chciaïam o tym roz- mawiaÊ nawet z TarÈ. Czuïam siÚ ěle sama ze sobÈ. Najgorszy mo- ment byï wtedy, jak wróciïyĂmy na kemping i zobaczyïyĂmy te wszystkie zniszczenia. Chciaïam wsiÈĂÊ do samochodu i odjechaÊ jak najdalej z tego miejsca. Jeszcze bardziej dobijaïa mnie Ăwiado- moĂÊ, ĝe bÚdÚ musiaïa wytïumaczyÊ siÚ ze wszystkiego przed Roge- rem i Billem. Ale kiedy pierwszy szok minÈï, zaczÚïam siÚ z tego ĂmiaÊ. Ta caïa sytuacja byïa naprawdÚ zabawna, na swój pokrÚcony sposób! Im bardziej siÚ Ămiaïam, tym bardziej zabawne to wszystko mi siÚ wydawaïo. Tara miaïa podïy nastrój, wiÚc próbowaïam jÈ po- cieszyÊ, ale nie udaïo mi siÚ. Moĝe kiedyĂ opiszÚ tÚ naszÈ przygodÚ. Szkoda, ĝe w gazetach nie ma dziaïu „Antywakacje i antypodróĝe”! Na poczÈtku Jennifer czuïa siÚ zawstydzona i przygnÚbiona. Marzyïa, ĝeby uciec z tego okropnego miejsca, nie mówiÈc nic nikomu. To zro- zumiaïe zachowanie w Ăwietle tego, jak Jennifer postrzegaïa swojÈ po- raĝkÚ. Pierwsze jej myĂli dotyczyïy tego, ĝe jest „gïupia” i „naprawdÚ niemÈdra”. WiÚkszoĂÊ z nas czuïaby siÚ zaĝenowana i zdoïowana, gdy- byĂmy uznali, ĝe nieudana wycieczka jest skutkiem naszej gïupoty — gdybyĂmy zastosowali wyjaĂnienie o charakterze wewnÚtrznym, trwa- ïym i globalnym. Jednak zawstydzenie Jennifer nie trwaïo dïugo. Gdy spojrzaïa na caïÈ sytuacjÚ jak na pechowy zbieg okolicznoĂci, jej nastrój poprawiï siÚ, a frustracja zamieniïa siÚ w Ămiech. Tara spojrzaïa na caïe wydarzenie zupeïnie inaczej, wywoïujÈc caï- kowicie odmienne konsekwencje. Oto, jak streĂciïa tÚ samÈ wyprawÚ swojemu mÚĝowi: POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 161 A. Niepowodzenie: PrzybyïyĂmy na miejsce szeĂÊ godzin przed nadejĂciem burzy. Nigdy nie widziaïam czegoĂ podobnego. Caïy kemping zostaï spustoszony. Gdy zdaïyĂmy sobie sprawÚ, co siÚ dzieje, pobiegïyĂmy do samochodu i poszukaïyĂmy schronienia, w którym mogïybyĂmy przenocowaÊ. MyĂlaïyĂmy, ĝe zostaniemy tam tylko na jednÈ noc, ale straĝnicy leĂni nie pozwalali nam wróciÊ do namiotu jeszcze przez trzy dni. B. Przekonania: Wstyd przyznaÊ, ale zawaliïam na caïej linii. Nie mogÚ uwierzyÊ, ĝe jestem aĝ taka gïupia. OczywiĂcie, to nie ja wy- woïaïam burzÚ, ale niepotrzebnie jeszcze pogorszyïam naszÈ sytuacjÚ. Na przykïad nie zabraïam z namiotu sprzÚtu, gdy odjeĝdĝaïyĂmy z pola. Co za bezmyĂlnoĂÊ! Przecieĝ to nie byïy nasze rzeczy, tylko poĝyczone. PowinnyĂmy je spakowaÊ do samochodu przed opusz- czeniem kempingu. A ja zostawiïam je na pastwÚ burzy. Kolejna gïupota z mojej strony to to, ĝe nie zrobiïam ĝadnego wywiadu na temat miejsca, do którego siÚ wybieraïyĂmy. PamiÚtam, ĝe przed wyjazdem myĂlaïam o tym, ĝeby zadzwoniÊ i zapytaÊ, jaka pogoda panuje w Karolinie o tej porze roku, ale oczywiĂcie zapomniaïam. Caïa ja. Niczego nie potrafiÚ doprowadziÊ do koñca. Jestem na to zbyt leniwa. Tym razem to lenistwo kosztowaïo nas sporo pieniÚdzy. C. Konsekwencje: To byïo straszne. Najgorsze wakacje w moim ĝyciu. Obie z Jen byïyĂmy bardzo przygnÚbione przez pierwsze kilka dni, ale potem ona zaczÚïa siÚ z tego ĂmiaÊ. Nie wiem, co ta- kiego zabawnego dostrzegïa w naszej sytuacji. Próbowaïa mnie po- cieszyÊ — wiem, ĝe chciaïa mojego dobra, ale tylko dziaïaïa mi na nerwy. Do teraz nie rozumiem, jak ona moĝe siÚ z tego ĂmiaÊ. Wiem, ĝe wczoraj byïeĂ na mnie zïy, ĝe nie chciaïam z tobÈ rozma- wiaÊ, ale czuïam siÚ naprawdÚ okropnie. Tak mi wstyd, ĝe muszÚ ci to wszystko opowiadaÊ. Mam ogromne poczucie winy. Moĝe dla ciebie to nie jest nic wielkiego, ale ja wciÈĝ czujÚ siÚ bardzo gïupio. Chciaïabym jak najszybciej o tym wszystkim zapomnieÊ. Tara nie widziaïa w wyprawie nic zabawnego. Czuïa siÚ winna i przy- gnÚbiona, poniewaĝ uznaïa, ĝe przyczynÈ niepowodzenia byïa jej gïu- pota, lenistwo i brak przezornoĂci. Te cechy majÈ charakter trwaïy („Niczego nie potrafiÚ doprowadziÊ do koñca. Caïa ja”). Jennifer po- trafiïa zmieniÊ interpretacjÚ wycieczki, co wpïynÚïo na poprawÚ jej sa- mopoczucia. W przeciwieñstwie do niej Tara nie umiaïa spojrzeÊ na caïÈ sytuacjÚ z innego punktu widzenia. Dla niej nieudane wakacje byïy 162 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH jedynie kolejnym dowodem na jej brak kompetencji. Gdy coĂ idzie nie po jej myĂli, Tara szuka przyczyny problemu w sobie i podaje powody, które sÈ trwaïe i niemoĝliwe do zmienienia. Pesymizm Tary to coĂ wiÚcej niĝ dziwaczny styl bycia albo po- wierzchniowa cecha, która nie ma wpïywu na jej ĝycie. Ogólnie mówiÈc, pesymistyczne przekonania ksztaïtujÈ doĂwiadczenia czïowieka za po- mocÈ dwóch potÚĝnych mechanizmów: samospeïniajÈcej siÚ przepo- wiedni i stronniczej akceptacji dowodów. Denise ma 33 lata. Jest samotna i brakuje jej intymnego zwiÈzku z mÚĝczyznÈ. Stephanie jest jej wspóïlokatorkÈ i równieĝ nie ma partnera. Stephanie postanawia, ĝe obie powinny zaczÈÊ czÚĂciej wychodziÊ i spotykaÊ siÚ z luděmi — nie moĝna tak siedzieÊ i czekaÊ, aĝ wymarzony mÚĝczyzna w cudowny sposób pojawi siÚ przy ich kuchennym stole. „Sïuchaj, Denise, juĝ za dïugo narzekamy na naszÈ samotnoĂÊ”, zaczÚïa Stephanie. „Jak jeszcze raz wrócimy do naszej rozmowy pod tytuïem »Wszyscy fajni faceci sÈ zajÚci«, to chyba zwymiotujÚ. SkÈd my moĝemy to wiedzieÊ? WciÈĝ siedzimy w do- mu i jedyne miejsce, w którym mogïybyĂmy poznaÊ kogoĂ nowego, to metro”. Stephanie próbuje namówiÊ Denise na wspólne wyjĂcie do lo- kalnego klubu o nazwie Thursday’s. Ta odpowiada: „Nie, nie mam ochoty. Nie cierpiÚ chodziÊ do klubów. Nigdy nie wiem, co powie- dzieÊ, wiÚc nawet jeĂli jakiĂ facet do mnie zagada, na pewno to spie- przÚ. Jestem strasznÈ nudziarÈ. Kaĝdy po piÚciu minutach rozmowy zaczyna przewracaÊ oczami. Dwie osoby nawet zaczÚïy chrapaÊ! Dokïadnie wiem, jak to bÚdzie: zacznÚ siÚ jÈkaÊ i beïkotaÊ, a facet szybko znajdzie jakÈĂ wymówkÚ, ĝeby skoñczyÊ rozmowÚ. A po- tem usiÈdÚ w kÈcie i bÚdÚ rozmyĂlaÊ nad moim ĝaïosnym losem”. Denise jest niechÚtnie nastawiona do pomysïu przyjacióïki, ale w koñcu po wielu proĂbach daje siÚ namówiÊ. Denise uwaĝa, ĝe jest fatalnym partnerem do rozmowy. To przeko- nanie samo w sobie wpïywa negatywnie na jej relacje z luděmi i dziaïa jak samospeïniajÈca siÚ przepowiednia — wywoïuje dokïadnie takie skutki, jakich Denise chciaïaby uniknÈÊ. IdÈc do Thursday’s Denise jest przekonana, ĝe odstraszy kaĝdego, kto do niej zagada. Przez to jej nerwowoĂÊ roĂnie. Na widok uĂmiechajÈcego siÚ do niej mÚĝczyzny czuje narastajÈcy strach i zdenerwowanie. POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 163 Denise myĂli sobie tak: „No, Ăwietnie. Ten facet siÚ do mnie uĂmiecha. Idzie w moim kierunku. No to zaraz siÚ zacznie. Na pewno wszystko spieprzÚ. Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Jak tylko otworzÚ usta, on zacznie siÚ zastanawiaÊ, jak stÈd uciec”. Trudno jest prowadziÊ uduchowionÈ konwersacjÚ, gdy Twoja gïowa jest peïna negatywnych myĂli. Nic wiÚc dziwnego, ĝe gdy Denise próbuje rozpoczÈÊ dialog z nieznajomym mÚĝczyznÈ, zaczyna siÚ jÈkaÊ i traci pewnoĂÊ siebie — ona naprawdÚ nie ma nic do powie- dzenia. Jednak powodem nie jest fakt, ĝe jest nudziarÈ, lecz to, ĝe jej pesymistyczne myĂli wywoïaïy uczucie niepokoju, które staïo siÚ przyczynÈ problemów z koncentracjÈ. Stronnicza akceptacja dowodów to drugi obok samospeïniajÈcej siÚ przepowiedni mechanizm, za pomocÈ którego nasze przekonania ksztaï- tujÈ nasze doĂwiadczenia. Wyobraě sobie, ĝe Denise spotyka mÚĝczy- znÚ, z którym nawiÈzuje rozmowÚ. Stephanie siedzi obok i sïucha tej wymiany zdañ. Póěniej obie kobiety zdajÈ sprawozdanie z tego spotka- nia koledze, Jasonowi. Okazuje siÚ, ĝe sÈ to dwie róĝne historie. Jason: No i jak poszïo? PoderwaïyĂcie kogoĂ wczoraj? Denise: Akurat. Wyhaczyïam fajnego faceta i wykoñczyïam go w dwie minuty. Jason: Nie mogïo byÊ aĝ tak ěle. Denise: Och, nie, byïo tragicznie. Biedny czïowiek. Ledwo powie- dziaï do mnie „CzeĂÊ”, juĝ widziaïam, ĝe tego ĝaïuje. Stephanie: Daj spokój, Denise. Siedziaïam obok was. RozmawialiĂcie co najmniej dwadzieĂcia minut. Jestem tego pewna, bo byïam wtedy sama i nie miaïam nic lepszego do roboty, wiÚc przysïu- chiwaïam siÚ waszej rozmowie. Denise: No dobrze, moĝe przez chwilÚ pogadaliĂmy, ale czy to ma jakieĂ znaczenie? Cisza miÚdzy wypowiedziami byïa taka krÚ- pujÈca, ĝe miaïam ochotÚ zapaĂÊ siÚ pod ziemiÚ. Facet ulotniï siÚ, gdy tylko nadarzyïa siÚ pierwsza okazja. Stephanie: Jak zwykle przesadzasz. Nie sïuchaj jej, Jason. PrzysiÚ- gam, ĝe ten facet poszedï sobie tylko dlatego, ĝe kumpel bïagaï go, ĝeby z nim wyszedï. Co najmniej trzy razy powtórzyï mu, ĝe bÚdzie gotowy dopiero za 10 minut. Jason: To brzmi tak, jakby byï zainteresowany. 164 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Denise: Oj, przestañ. Po prostu nie chciaï byÊ niegrzeczny. Stephanie: To dlatego poprosiï ciÚ o numer telefonu? Jason: NaprawdÚ? I co, daïaĂ mu numer? Denise: Tak, ale to nie ma ĝadnego znaczenia. MówiÚ wam, on po prostu nie wiedziaï, co powiedzieÊ. Na pewno nie zadzwoni, Stephanie: I znów jesteĂ w bïÚdzie. Dobrze, moĝe byïo kilka niezrÚcz- nych pauz, ale to normalne przy pierwszej rozmowie. Ja z kolei pamiÚtam, ĝe duĝo siÚ ĂmialiĂcie. WyglÈda na to, ĝe nasza kole- ĝanka znalazïa sobie architekta. PowinieneĂ sïyszeÊ, jakie pytania mu zadawaïa. CytujÚ: „Niedawno widziaïam dom na wodospadzie Wrighta. Jak sÈdzisz, czy to nowatorskie uĝycie Ăwiatïa i prze- strzeni zmieniïo kierunek, w którym podÈĝa wspóïczesna archi- tektura?”. Denise: Dobra, starczy tych opowieĂci. A co u ciebie, Jason? Stronnicza akceptacja dowodów sprawia, ĝe ludzie widzÈ tylko te dowody, które stanowiÈ potwierdzenie ich poglÈdu na Ăwiat oraz sa- mych siebie, natomiast odrzucajÈ wszelkie inne. Denise skupiïa siÚ na tych aspektach rozmowy, które Ăwiadczyïy o tym, ĝe jest nudziarÈ. Stephanie jako obserwatorka potrafiïa oceniÊ rozmowÚ koleĝanki w spo- sób bardziej bezstronny. Stronnicza akceptacja dowodów wzmacnia siïÚ pesymistycznych przekonañ. JeĂli Denise nie spróbuje z niÈ zawal- czyÊ, zawsze bÚdzie traktowaïa swojÈ rozmowÚ z nieznajomym mÚĝ- czyznÈ w kategoriach poraĝki: „Widzicie? Miaïam racjÚ. Jestem nudziarÈ”. W ten sposób prawdopodobieñstwo, ĝe kobieta ponownie wybierze siÚ do klubu w poszukiwaniu wymarzonego partnera, znaczÈco maleje. mWICZENIE MODELU ABC Pierwszym krokiem w nauce optymizmu jest zrozumienie poïÈczeñ miÚdzy ogniwami ïañcucha ABC. W pierwszej czÚĂci tego podrozdziaïu znajdziesz 6 scenariuszy, które opisujÈ kilka niepowodzeñ (A) oraz ich konsekwencje (C). Twoim zadaniem jest okreĂlenie, jakie przekonania wywoïaïy te konsekwencje. Tu nie ma jednej prawidïowej odpowiedzi. Aby upewniÊ siÚ, czy wpadïeĂ na dobre rozwiÈzanie, zadaj sobie pytanie, czy gdybyĂ silnie wyznawaï to przekonanie, to czuïbyĂ siÚ i dziaïaï tak, jak opisano w konsekwencjach. Wszystkie szeĂÊ przykïadów dotyczy POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 165 osób dorosïych, podobnie jak Êwiczenie, które znajdziesz pod nimi. Gdy juĝ wykonasz wszystkie zadania dla dorosïych, przejdě do Êwiczeñ ABC dla dzieci, ĝeby wykonaÊ je ze swoim dzieckiem. 1.A. Planujesz weekendowy wyjazd niespodziankÚ dla swojej partnerki (partnera) dla uczczenia jej urodzin. Gdy zjawiasz siÚ u niej w biurze w piÈtek po poïudniu, ĝeby zabraÊ jÈ na wypra- wÚ, ta z irytacjÈ w gïosie mówi, ĝe nie moĝe nigdzie pojechaÊ. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. Czujesz siÚ bardzo zawstydzony i próbujesz jej unikaÊ. 2.A. Planujesz weekendowy wyjazd niespodziankÚ dla swojej partnerki (partnera) dla uczczenia jej urodzin. Gdy zjawiasz siÚ u niej w biurze w piÈtek po poïudniu, ĝeby zabraÊ jÈ na wyprawÚ, ta z irytacjÈ w gïosie mówi, ĝe nie moĝe nigdzie pojechaÊ. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. Czujesz siÚ zawiedziony, ale postanawiasz poprawiÊ sobie humor obiadem w szykownej restauracji i wyjĂciem do kina. 3.A. Twoja partnerka (partner) jest ostatnio nieobecna i zamyĂlona. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. JesteĂ tym coraz bardziej zirytowany i próbujesz wywoïaÊ kïótnie przy byle okazji. 4.A. Twoja partnerka (partner) jest ostatnio nieobecna i zamyĂlona. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. JesteĂ smutny i zamykasz siÚ w sobie. 5.A. Przypadkiem spotykasz swojego nastoletniego syna i jego ko- legów w centrum handlowym, a ten udaje, ĝe CiÚ nie widzi. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. ¥miejesz siÚ do siebie i obiecujesz sobie, ĝe wieczorem pod- roczysz siÚ z nim w tej sprawie. 6.A. Przypadkiem spotykasz swojego nastoletniego syna i jego kolegów w centrum handlowym, a ten udaje, ĝe CiÚ nie widzi. B. MyĂlisz: _________________________________________ C. JesteĂ wĂciekïy; wdzierasz siÚ siïÈ miÚdzy chïopców, doma- gajÈc siÚ uwagi. 166 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Teraz spójrzmy na te sytuacje i zastanówmy siÚ, jakie przekonania wywoïaïy opisane konsekwencje. 1 i 2. W pierwszym przykïadzie trwaïe, globalne i wewnÚtrzne prze- konanie, takie jak „Zawsze muszÚ coĂ zepsuÊ. Przecieĝ ona ciÈgle jest zajÚta, a ja wymagam, ĝeby nagle wszystko dla mnie rzuciïa”, mogïo wywoïaÊ uczucie zaĝenowania i chÚÊ unikania partnerki. GdybyĂ po- myĂlaï sobie: „To byï dobry pomysï, który niestety nie wypaliï” albo „Widocznie ma bardzo ciÚĝki tydzieñ w pracy” (oba wyjaĂnienia sÈ tymczasowe, lokalne i zewnÚtrzne), wtedy czuïbyĂ siÚ rozczarowany, moĝe zirytowany, ale na pewno nie przygnÚbiony. 3 i 4. W trzecim przykïadzie negatywne myĂli o partnerce wywoïujÈ w Tobie gniew i irytacjÚ: „Ona nie ma prawa wyĝywaÊ siÚ na mnie” albo „Zachowuje siÚ jak dziecko. Jak coĂ jej siÚ nie podoba, to od razu stroi fochy”. JeĂli jednak zinterpretujesz zdystansowanie partnerki jako oznakÚ utraty zainteresowania z jej strony, to nie poczujesz zïoĂci, lecz smutek. 5 i 6. W piÈtym przykïadzie zewnÚtrzne, lokalne i tymczasowe wy- jaĂnienie, takie jak „WidzÚ, ĝe mój syn oficjalnie wszedï w okres doj- rzewania”, umoĝliwi Ci zachowanie dobrego nastroju. JeĂli natomiast potraktujesz zachowanie dziecka jako bezczelny objaw braku szacunku, poczujesz irytacjÚ. Teraz chciaïbym, ĝebyĂ poÊwiczyï ïapanie wïasnych myĂli. Najlep- szÈ metodÈ jest pisanie pamiÚtnika ABC. Przez nastÚpne kilka dni, gdy Twoja reakcja na jakÈĂ sytuacjÚ zdziwi CiÚ lub wprawi w zakïopotanie, opisz krótko caïe wydarzenie na kartce. Wieczorem poĂwiÚÊ 5 minut na dokonanie wpisu w pamiÚtniku ABC na temat wydarzeñ z danego dnia. „Niepowodzeniem” moĝe byÊ praktycznie wszystko: samochód, który nie chce zapaliÊ, telefon, którego nikt nie odbiera, dziecko, które nie chce zasnÈÊ. Wyobraě sobie na przykïad, ĝe musisz pojechaÊ w weekend do biura, ĝeby dokoñczyÊ raport, a Twój wspóïpracownik siÚ spóěnia. JesteĂ wĂciekïy. Ta sytuacja powinna zostaÊ opisana w Twoim pamiÚtniku ABC. Model ABC warto stosowaÊ szczególnie wtedy, gdy czujesz, ĝe Twoja reakcja jest nieproporcjonalna do wagi wydarzenia. Oznacza to bowiem, ĝe dopuszczasz do gïosu silne przekonania, które sÈ caïkowicie pozbawione logiki. PamiÚtnik ABC ma trzy kolumny. W pierwszej, zatytuïowanej Nie- powodzenie, opisujesz poszczególne sytuacje. Postaraj siÚ byÊ moĝliwie najbardziej dokïadny. Podaj dane na temat tego „kto”, „co”, „kiedy” i „gdzie”. „Dlaczego” to czÚĂÊ Twoich przekonañ — nie próbuj odpo- POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 167 wiadaÊ na to pytanie w kolumnie Niepowodzenie. JeĂli na przykïad Twój wspóïpracownik spóěni siÚ 10 minut, napisz: „Miaïem siÚ spotkaÊ z DanÈ w niedzielÚ o 16:00, ĝeby skoñczyÊ kwartalny raport. Przyszïa dopiero o 16:10”. Nie pisz: „Dana znowu siÚ spóěniïa. To takie typowe dla niej. Jest taka nieodpowiedzialna. Nie cierpiÚ z niÈ pracowaÊ. Byïem wĂciekïy”. Opis w kolumnie Niepowodzenie powinien byÊ konkretny i pozbawiony ocen. Druga kolumna to Przekonania. Tutaj napisz, jak zinterpretowaïeĂ przykre wydarzenie z pierwszej kolumny. Rozróĝnij swoje myĂli od uczuÊ: te pierwsze opisujesz w kolumnie Przekonania, natomiast drugie w kolumnie Konsekwencje. „On uwaĝa, ĝe jestem niedojrzaïa” albo „Nic mi siÚ nie udaje” to przekonania. Moĝesz oceniÊ dokïadnoĂÊ swoich przekonañ, porównujÈc je z dostÚpnymi dowodami. „CzujÚ siÚ winny z tego powodu” to uczucie. W przeciwieñstwie do przekonañ, uczucia nie mogÈ byÊ prawidïowe ani zïe, dlatego nie moĝna oceniÊ ich poprawnoĂci. OpisujÈc swoje prze- konania, napisz, w jakim stopniu wierzysz w kaĝdÈ z tych interpretacji. Uĝyj skali od 0 do 100, w której 0 oznacza, ĝe w ogóle nie wierzysz w to, co pomyĂlaïeĂ, a 100 oznacza, ĝe caïkowicie zgadzasz siÚ z danym przekonaniem. JeĂli wiÚc jedna z interpretacji spóěnienia Dany brzmiaïa: „Ona nigdy nie dotrzymuje sïowa”, a Ty w duĝym stopniu siÚ z tym zgadzasz, powinieneĂ przyznaÊ tej myĂli 80 lub 90 punktów. Trzecia kolumna to Konsekwencje. Tutaj opisz wszystkie uczucia, które wywoïaïo w Tobie niepowodzenie, a takĝe wszystkie Twoje reakcje na tÚ sytuacjÚ. Uĝyj skali o 0 do 100, aby okreĂliÊ intensywnoĂÊ kaĝdego uczucia — im wyĝsza punktacja, tym silniejsze uczucie. Po wypeïnieniu wszystkich kolumn przeczytaj, co napisaïeĂ. Upewnij siÚ, ĝe kaĝde uczucie i dziaïanie moĝna poïÈczyÊ z przekonaniem, które wyjaĂnia takÈ a nie innÈ reakcjÚ z Twojej strony. ByÊ moĝe nie podoba Ci siÚ ta reakcja, ale pierwszym krokiem w kierunku jej zmienienia jest zrozumienie przekonañ, które jÈ spowodowaïy. Kiedy ja wypeïniam mój pamiÚtnik ABC, czÚsto zauwaĝam jedno lub dwa uczucia lub za- chowania, które nie majÈ ĝadnego sensu w kontekĂcie przekonañ, które opisaïem w drugiej kolumnie. W takich sytuacjach poĂwiÚcam kilka minut na zidentyfikowanie tego, co pomyĂlaïem, gdy doĂwiadczaïem kaĝdego z tych uczuÊ. Zamykam oczy i wyobraĝam sobie caïÈ sytuacjÚ oraz to, co wtedy poczuïem. Wtedy zazwyczaj potrafiÚ dokïadnie okre- ĂliÊ przekonanie, które wywoïaïo okreĂlonÈ emocjÚ. 168 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH MÓJ PAMI}TNIK ABC* Wydarzenie 1. _________________ _______________ 2. _________________ _______________ 3. _________________ _______________ 4. _________________ _______________ 5. _________________ _______________ Przekonania __________________ ________________ __________________ ________________ __________________ ________________ __________________ ________________ __________________ ________________ Konsekwencje _________________ _______________ _________________ _______________ _________________ _______________ _________________ _______________ _________________ _______________ * W kolumnie Niepowodzenie podaj informacje na temat tego „kto”, „co”, „kiedy” i „gdzie”. BÈdě konkretny i unikaj ocen. W kolumnie Przeko- nania opisz wszystkie swoje myĂli zwiÈzane z tym wydarzeniem. Oceñ kaĝde przekonanie w skali od 0 do 100, w zaleĝnoĂci od tego, w jakim stopniu wierzysz w kaĝde z nich. W kolumnie Konsekwencje opisz wszystkie uczucia, które wywoïaïo w Tobie niepowodzenie, oraz to, jak siÚ zachowaïeĂ. Oceñ intensywnoĂÊ kaĝdego uczucia w skali od 0 do 100. Jeĝeli po opisaniu sekwencji ABC nadal nie rozumiesz, dlaczego za- reagowaïeĂ tak, a nie inaczej albo skÈd siÚ wziÚïa intensywnoĂÊ okreĂlo- nych uczuÊ, oznacza to, ĝe nie zidentyfikowaïeĂ caïkowicie swoich przekonañ na temat danej sytuacji. JeĂli natomiast kaĝde Twoje uczucie i dziaïanie ma uzasadnienie w postaci okreĂlonego przekonania, Êwi- czenie zostaïo dobrze wykonane. Oto kilka przykïadów, które pokaĝÈ Ci, jak dokonywaÊ wpisów w pamiÚtniku ABC. Niepowodzenie: Razem z narzeczonÈ planowaliĂmy spÚdziÊ razem miïy wieczór, bo ostatnio mamy dla siebie maïo czasu. Okoïo 19:30 zadzwoniïa do mnie i spytaïa, czy miaïbym coĂ przeciwko, gdyby zaprosiïa Lori. Przekonania: Wiedziaïem, ĝe tak bÚdzie. Tylko ja siÚ staram o ten zwiÈzek (80). Jej by wystarczyïo, gdybyĂmy widywali siÚ raz na mie- siÈc (85). Sam siebie oszukujÚ, sÈdzÈc, ĝe kiedyĂ siÚ pobierzemy (70). POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 169 Konsekwencje: Czuïem wiele róĝnych emocji. Najpierw byïem bardzo zïy na Deb i chciaïem rzuciÊ sïuchawkÈ (90). MyĂlÚ, ĝe rów- nieĝ byïem smutny i zdoïowany (90). Powiedziaïem jej, ĝe ěle siÚ czujÚ i ĝeby spotkaïa siÚ z Lori, a my zobaczymy siÚ jutro. Skoñ- czyïo siÚ na tym, ĝe caïÈ noc snuïem siÚ z kÈta w kÈt. Niepowodzenie: ChcieliĂmy razem z mÚĝem przejĂÊ siÚ po oko- licy, a on zdjÈï koszulkÚ. Poprosiïam, ĝeby zaïoĝyï jÈ z powrotem, a on tylko na mnie spojrzaï i pokrÚciï przeczÈco gïowÈ. Przekonania: On zawsze wszystko wyolbrzymia (60). Powiedzia- ïam tylko, ĝe nie podoba mi siÚ, jak chodzi po ulicy bez koszulki, a on od razu skomentowaï, ĝe zawsze muszÚ byÊ „taka sztywna” (80). Konsekwencje: ZezïoĂciïam siÚ na niego, ĝe zawsze robi z igïy widïy, i powiedziaïam, ĝe wolÚ pójĂÊ na spacer sama. Ale ta samotna przechadzka nie sprawiïa mi ĝadnej przyjemnoĂci, bo czuïam siÚ sfrustrowana i niezrozumiana (80). Niepowodzenie: Alex miaï zagrabiÊ liĂcie przed treningiem, ale gdy wyszïam na ogród, zobaczyïam, ĝe jego ojciec robi to za niego. Przekonania: Tak nie moĝe byÊ! James zawsze podwaĝa mój auto- rytet przed dzieÊmi (75). Nie mogÚ tego znieĂÊ. Mam dosyÊ bycia zïym glinÈ (90). Zawsze, gdy dajÚ dzieciom zadanie do wykonania albo karzÚ je za coĂ, James wtrÈca siÚ i uniewaĝnia moje polecenia (75). Konsekwencje: Strasznie siÚ zdenerwowaïam. Podeszïam do Jamesa i zaczÚïam na niego krzyczeÊ, ĝe jest zïym ojcem (95). Nawet nie zapytaïam go, dlaczego grabi liĂcie zamiast Aleksa. Potrzebowaïam prawie czterdziestu minut, ĝeby siÚ caïkowicie uspokoiÊ. UCZENIE DZIECKA METODY ABC Teraz pokaĝÚ Ci, jak uczymy dzieci uczestniczÈce w Programie Pre- wencyjnym Uniwersytetu Pensylwanii metody ABC. To samo bÚdziesz mógï zrobiÊ ze swoim dzieckiem. Optymalny wiek dla tego rodzaju Êwiczeñ to 8 – 12 lat; jeĂli jednak dodasz trochÚ improwizacji i uĝyjesz bardziej wyszukanego sïownictwa, moĝesz je wykonywaÊ z dzieÊmi w wieku do 15 lat. Najpierw przygotuj stanowisko pracy. Twoje dziecko musi z chÚciÈ wykonywaÊ Êwiczenia, dlatego opracowaliĂmy je w taki spo- sób, ĝeby byïy przyjemne, pozwalaïy na interakcjÚ i wyzwalaïy twórczoĂÊ. 170 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Musisz stworzyÊ atmosferÚ sprzyjajÈcÈ Ămiechowi i ĝartom, w której Twoje dziecko bÚdzie czuïo siÚ bezpieczne i kochane. Nie traktuj sztywno zaleceñ dotyczÈcych tego, ile czasu naleĝy poĂwiÚciÊ na wy- konanie poszczególnych Êwiczeñ. JeĂli Twoje dziecko bÚdzie trakto- waïo je jak zadanie domowe albo obowiÈzek posprzÈtania szafy, nie wykaĝe potrzebnego zaangaĝowania. Zacznij od poĂwiÚcenia piÚtnastu minut na Êwiczenia (w przypadku starszych dzieci powinno to byÊ nieco wiÚcej) i stopniowo wydïuĝaj ten okres do trzydziestu minut. Postaraj siÚ wytworzyÊ atmosferÚ zaciekawienia. Spraw, ĝeby Twoje dziecko zainteresowaïo siÚ swoimi uczuciami i myĂlami, pokazujÈc mu, ĝe Ty jesteĂ zaciekawiony wïa- snymi emocjami. Jeĝeli w jakiejĂ codziennej sytuacji bÚdziesz odczuwaÊ silne emocje, a Twoje dziecko bÚdzie znajdowaÊ siÚ w pobliĝu, zastosuj model ABC na gïos. To nie musi odbywaÊ siÚ w formalny sposób (prawdÚ mówiÈc, szczerze to odradzam — w przeciwnym razie Twoje dziecko moĝe uznaÊ CiÚ za „dziwaka”). Po prostu powiedz, co pomyĂlaïeĂ i jakie uczucia wywoïaïy te myĂli. JeĂli na przykïad odwoĝÈc dziecko do szkoïy, trafisz na drodze na kierowcÚ, który nagle zajedzie Ci drogÚ, zidentyfi- kuj powiÈzanie miÚdzy Twoimi myĂlami a uczuciami: „Ciekawa jestem, czemu tak mnie zezïoĂciïo to, ĝe ten kierowca jedzie powoli. Pewnie dlatego, ĝe pomyĂlaïam sobie: »Teraz to na pewno siÚ spóěniÚ, bo ten facet przede mnÈ strasznie siÚ wlecze. Jak chce sobie robiÊ przejaĝdĝki po mieĂcie, to nie powinien wsiadaÊ w samochód w godzinach szczytu. Jakie to niegrzeczne z jego strony«”. Wprowadě Dialog WewnÚtrzny. Najpierw wyjaĂnij dziecku, na czym polega model ABC. Zacznij od przedstawienia mu koncepcji dialogu wewnÚtrznego. Niektóre dzieci majÈ ĂwiadomoĂÊ tego, co mówiÈ do siebie, gdy przydarzajÈ im siÚ przykre rzeczy, a inne nie. Oto, co powi- nieneĂ powiedzieÊ (w ogólnym zarysie): Gdy mamy problem, na przykïad pokïócimy siÚ z kolegÈ albo dostaniemy karÚ od rodziców, rozmawiamy o tym, co siÚ wydarzyïo, sami ze sobÈ. To siÚ dzieje w naszych gïowach, dlatego nikt inny nie moĝe tego usïyszeÊ. Wszyscy to robiÈ — doroĂli i dzieci. To jest zupeïnie normalne. Bardzo czÚsto nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, co myĂlimy, gdy mamy jakiĂ problem. Ten gïos w naszej POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 171 gïowie wïÈcza siÚ automatycznie, bez naszej wiedzy. Wyobraě sobie, ĝe nauczycielka nakrzyczaïa na ciebie za coĂ, czego nie zrobiïeĂ. Wtedy twoje myĂli bÚdÈ takie: „Dlaczego ona siÚ mnie czepia? Zawsze obwinia mnie za coĂ, czego nie zrobiïem. Ona chyba bardzo mnie nienawidzi”. JakiĂ czas temu nie mogïem znaleěÊ tej ksiÈĝki. Pomy- Ălaïem sobie: „¥wietnie. Chciaïem pokazaÊ dziecku metodÚ ABC i zgubiïem potrzebne materiaïy. Teraz bÚdÚ musiaï przypomnieÊ sobie wszystko, co chciaïem mu powiedzieÊ”. Najwaĝniejsze to uĂwiadomiÊ dziecku, ĝe „mówienie do siebie” jest zupeïnie normalne i ĝe wszyscy to robiÈ. Po tym krótkim wstÚpie omów z nim kilka przykïadów. Oto kilka, którymi moĝesz siÚ posïuĝyÊ: Sam oglÈda siÚ w lustrze po powrocie od fryzjera. MyĂli sobie… Sam: Jejku, nie wierzÚ, ĝe tak mnie obciÈï. Praktycznie mnie oskal- powaï. Jestem prawie ïysy! Jak mogÚ pójĂÊ do szkoïy w takim stanie? Wszystkie dzieci bÚdÈ siÚ ze mnie Ămiaïy, a zanim wïosy odrosnÈ, minÈ caïe miesiÈce. WyglÈdam jak skoñczona oferma. Susan siada na ïawce w sali gimnastycznej. MyĂli sobie… Susan: Nie mogÚ uwierzyÊ, ĝe Julie nie wybraïa mnie do druĝyny. Jak ja jestem kapitanem, zawsze wybieram jÈ na samym poczÈtku. Ona wybraïa Tammy, a przecieĝ Tammy nie jest nawet jej naj- lepszÈ przyjacióïkÈ. To ja zawsze niÈ byïam. Ona chyba mnie juĝ nie lubi. Greg dowiaduje siÚ, ĝe nie zostaï zaproszony na przyjÚcie uro- dzinowe Johna. MyĂli sobie… Greg: Dlaczego John nie zaprosiï mnie na urodziny? Chodzimy ra- zem na zajÚcia i spÚdzamy ze sobÈ duĝo czasu. Musi byÊ na mnie za coĂ zïy, bo wszystkie inne dzieci zostaïy zaproszone. Wszy- scy mówiÈ o tym przyjÚciu, a ja bÚdÚ musiaï im powiedzieÊ, ĝe nie jestem zaproszony. Co za wstyd. Na pewno uznajÈ mnie za frajera. I bÚdÈ mieli racjÚ. 172 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Patty idzie do szatni po skoñczeniu lekcji i nie moĝe znaleěÊ swojej nowej kurtki. MyĂli sobie… Patty: Nie wierzÚ! KtoĂ ukradï mojÈ kurtkÚ! Co ja teraz powiem mamie? Ona mnie zabije! Ta kurtka byïa strasznie droga i mu- siaïam dïugo jÈ bïagaÊ, ĝeby mi jÈ kupiïa. Obiecaïam, ĝe bÚdÚ na niÈ uwaĝaÊ, a teraz jej nie ma! Mama juĝ nigdy mi nie zaufa i na pewno nie kupi mi juĝ ĝadnych ïadnych rzeczy do szkoïy. BÚdÚ wyglÈdaÊ jak strach na wróble w moich starych ubraniach. Gdy Twoje dziecko uĂwiadomi sobie, ĝe samo równieĝ prowadzi takie dialogi wewnÚtrzne, zapytaj je, czy przypomina sobie jakÈĂ sytu- acjÚ z niedalekiej przeszïoĂci, gdy coĂ mu siÚ nie udaïo. Dowiedz siÚ, o czym wtedy pomyĂlaïo. Musisz sprawiÊ, ĝeby dziecko zaczÚïo zwracaÊ uwagÚ na to, co mówi samo do siebie. DziÚki temu póěniej bÚdziecie mogli razem popracowaÊ nad ocenÈ poprawnoĂci tych stwierdzeñ. JeĂli Twoje dziecko nie moĝe sobie przypomnieÊ takiej sytuacji, uĝyj meto- dy badawczej opisanej w nastÚpnym akapicie albo wymyĂl przykïady, które bÚdÈ podobne do tego, czego moĝe doĂwiadczaÊ Twoje dziecko. PoproĂ, ĝeby wyobraziïo sobie, ĝe dana rzecz przydarzyïa siÚ jemu, i poproĂ je, ĝeby na gïos powiedziaïo, co pomyĂlaïoby w takiej sytuacji. 1. IdÈc do szkoïy, zauwaĝasz kilkoro dzieci, które szepczÈ do siebie i wskazujÈ w Twoim kierunku. MyĂlisz sobie: _______________ ______________________________________________________ 2. Nauczyciel wzywa CiÚ do odpowiedzi, a Ty nie masz pojÚcia, o co CiÚ zapytaï, bo myĂlaïeĂ o czymĂ zupeïnie innym. MyĂlisz sobie: ________________________________________________ 3. Razem z przyjacielem planowaliĂcie pójĂÊ do kina na film, który obaj bardzo chcecie obejrzeÊ. Póï godziny przed wyjĂciem dzwoni do Ciebie, ĝe jednak nie pójdzie z TobÈ do kina, bo zamierza pograÊ z kolegÈ w Nintendo. MyĂlisz sobie: ________________ ______________________________________________________ 4. Twój brat zaprosiï do domu grupÚ kolegów i bez wzglÚdu na to, co zrobisz, wszyscy siÚ z Ciebie nabijajÈ. MyĂlisz sobie: ______ ______________________________________________________ POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 173 Wprowadě model ABC. Gdy Twoje dziecko nauczy siÚ wsïuchiwaÊ we wïasny dialog wewnÚtrzny, zapoznaj je z modelem ABC. Musisz uĂwiadomiÊ mu, ĝe jego uczucia nie biorÈ siÚ znikÈd i nie sÈ bezpoĂred- nim skutkiem tego, co mu siÚ przydarzyïo. Wszystko zaleĝy od tego, co pomyĂli o danym wydarzeniu. JeĂli nagle poczuje zïoĂÊ, smutek albo strach, oznacza to, ĝe jakaĂ myĂl musiaïa spowodowaÊ to uczucie — kiedy odkryje, co to za myĂl, bÚdzie mogïo wpïynÈÊ na zmianÚ swojego samopoczucia. H I S T O R Y J K I A B C: Uĝyj krótkich historyjek, ĝeby zilustrowaÊ powiÈ- zanie miÚdzy myĂlami a uczuciami. Kaĝda historyjka skïada siÚ z trzech obrazków. Na pierwszym widaÊ gïównÈ sytuacjÚ, na przykïad nauczyciela krzyczÈcego na ucznia albo chïopca, który zaprasza dziewczynÚ na randkÚ i spotyka siÚ z od- mowÈ. Trzeci obrazek pokazuje, co czuje bohater — czy jest zïy, smutny czy zadowolony. Uczucie to jest opisane pod obrazkiem. Obej- rzyj wszystkie historyjki ze swoim dzieckiem. PoproĂ je, ĝeby opisaïo, co siÚ dzieje na pierwszym rysunku i jak czuje siÚ bohater na trzecim obrazku. Potem skieruj jego uwagÚ na Ărodkowy rysunek, na którym widaÊ pusty dymek nad gïowÈ bohatera. WyjaĂnij dziecku, ĝe gdy dzieje siÚ coĂ zïego, najwaĝniejszy jest wïaĂnie ten Ărodkowy rysunek, ponie- waĝ to, co bohater mówi sam do siebie, wpïywa bezpoĂrednio na jego uczucia. Po omówieniu pierwszej historyjki pokaĝ dziecku kolejne. PoproĂ, ĝeby wypeïniïo dymek na drugim rysunku, tak aby caïa historyjka sta- nowiïa sensownÈ caïoĂÊ. Zastosowana technika komiksu jest szczególnie przydatna w przypadku mïodszych dzieci, poniewaĝ pomaga im zro- zumieÊ powiÈzanie miÚdzy myĂlami a uczuciami, bez uĝywania takich sïów jak niepowodzenie, przekonania czy konsekwencje. JeĂli Twoje dziecko ma juĝ kilkanaĂcie lat, moĝesz zapoznaÊ je z terminologiÈ ABC, ale pamiÚtaj, ĝeby dokïadnie wyjaĂniÊ mu kaĝde pojÚcie. 174 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 175 176 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 177 178 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH ABC: PowiÈzanie myĂli z uczuciami. WyjaĂnij dziecku, ĝe jego zada- niem jest stworzenie powiÈzania miÚdzy myĂlÈ a uczuciem, które ona wywoïuje. Moĝesz powiedzieÊ na przykïad tak: „JeĂli pokïócisz siÚ z naj- lepszym kolegÈ, moĝesz mieÊ róĝne myĂli o tym wydarzeniu, a kaĝda z tych myĂli sprawi, ĝe poczujesz siÚ inaczej. ChcÚ, ĝebyĂ sobie wy- obraziï, ĝe naprawdÚ posprzeczaïeĂ siÚ z kolegÈ i ĝe pomyĂlaïeĂ kaĝdÈ z tych rzeczy. A potem poïÈcz kaĝdÈ myĂl z odpowiednim uczuciem. POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 179 1. Kïócisz siÚ z najlepszym kolegÈ. MyĂli Teraz nie mam juĝ ĝadnych przyjacióï. Kolega specjalnie mnie rozzïoĂciï. Niedïugo siÚ pogodzimy i znowu bÚdziemy siÚ przyjaěniÊ. Uczucia WĂciekïy W dobrym nastroju Smutny 2. Dostajesz sïabÈ ocenÚ z dyktanda. MyĂli BÚdÚ miaï problemy w domu. Bawiïem siÚ, zamiast siÚ uczyÊ. PrzyïoĝÚ siÚ do nauki i nastÚpnym razem dostanÚ lepszÈ ocenÚ. Uczucia W dobrym nastroju Wystraszony Winny 3. Twój starszy brat moĝe obejrzeÊ film i pójĂÊ póěniej spaÊ, a Ty nie. MyĂli Nigdy nie mogÚ robiÊ fajnych rzeczy. Rodzice kochajÈ go bardziej niĝ mnie. Na karuzelÚ zabrali mnie, a nie jego. Uczucia WĂciekïy W dobrym nastroju Smutny Przykïady ustne ABC. Gdy Twoje dziecko zrozumie, ĝe to myĂli, a nie wydarzenia bezpoĂrednio wywoïujÈ okreĂlone uczucia, omów z nim ustne przykïady zaprezentowane niĝej. PoproĂ, ĝeby wyjaĂniïo Ci kaĝ- dy przykïad swoimi sïowami. Dopilnuj, ĝeby zawsze opisaïo powiÈzanie miÚdzy przekonaniami a uczuciami. Po kaĝdym opisie zadaj dziecku pytania zamieszczone po przykïadzie. Niepowodzenie: Dzisiaj miaïem urodziny. Wyprawiïem przyjÚcie, na które przyszïo duĝo dzieci z mojej klasy. Po zjedzeniu tortu ko- ledzy zaczÚli coĂ szeptaÊ i nie chcieli mi powiedzieÊ, o czym mówiÈ. Przekonania: To skoñczone gïupki. To moje przyjÚcie, a oni mnie obgadujÈ. ¿aïujÚ, ĝe ich w ogóle zaprosiïem. Konsekwencje: WĂciekïem siÚ na nich i powiedziaïem mamie, ĝeby wyprosiïa ich z naszego domu. 180 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Zapytaj swoje dziecko, dlaczego chïopiec tak siÚ zezïoĂciï. Dlaczego chciaï wyprosiÊ goĂci ze swojego przyjÚcia? A jak by siÚ poczuï, gdyby pomyĂlaï, ĝe dzieci szepczÈ, poniewaĝ szykujÈ dla niego urodzinowÈ niespodziankÚ? Czy teĝ by chciaï, ĝeby mama wyprosiïa ich z domu? Niepowodzenie: Moja ulubiona nauczycielka, pani O’Leary, poszïa na urlop macierzyñski i zastÈpiï jÈ pan Watts, którego za bardzo nie lubiÚ. Wczoraj wezwaï mnie do tablicy, ĝebym rozwiÈzaï zadanie z uïamkami. ½le wyliczyïem zadanie, a wtedy on powiedziaï przy caïej klasie, ĝe powinienem bardziej skupiÊ siÚ na nauce i przestaÊ myĂleÊ o niebieskich migdaïach. Przekonania: Pan Watts siÚ na mnie uwziÈï. Teraz przez caïy rok bÚdzie siÚ mnie czepiaÊ, a wszyscy w klasie pomyĂlÈ, ĝe jestem ofermÈ. Konsekwencje: Czuïem siÚ naprawdÚ gïupio. Chciaïem wyjĂÊ z klasy i nigdy tam nie wróciÊ. Zrobiïem siÚ czerwony na twarzy i nie mogïem nic na to poradziÊ. Dlaczego ten chïopiec chciaï wyjĂÊ z klasy i nigdy tam nie wróciÊ? Dlaczego zrobiï siÚ czerwony na twarzy? Czy chciaï wyjĂÊ dlatego, ĝe nie udaïo mu siÚ rozwiÈzaÊ zadania z matematyki? Dlaczego poczuï siÚ gïupio? Co by poczuï, gdyby wierzyï, ĝe inne dzieci tak samo jak on uznajÈ, ĝe pan Watt zachowaï siÚ wobec niego niegrzecznie i zïoĂliwie? Niepowodzenie: WiÚkszoĂÊ moich koleĝanek jest chuda. Zwïaszcza Barb i Megan. Wszyscy chïopcy za nimi biegajÈ. A ja, bez wzglÚdu na to, jak maïo jem, wciÈĝ nie mogÚ schudnÈÊ. KiedyĂ nawet próbowaïam przez caïy tydzieñ jeĂÊ marchewki i inne warzywa, ale wieczorem robiïam siÚ taka gïodna, ĝe nie potrafiïam sobie odmówiÊ kolacji. Przekonania: Jestem gruba jak Ăwinia. W ogóle nie mam silnej woli. Nigdy nie znajdÚ sobie chïopaka. MuszÚ siÚ z tym pogodziÊ. ¿aden chïopak nie bÚdzie chciaï siÚ ze mnÈ umówiÊ. Grube Ăwinie nie sÈ popularne. Konsekwencje: Czuïam siÚ okropnie. NaprawdÚ podle. Chciaïo mi siÚ pïakaÊ, ale byïam w szkole i nie chciaïam, ĝeby ktoĂ zobaczyï mnie w takim stanie. Gdy wróciïam do domu, pobiegïam do swojego pokoju i wtedy zaczÚïam pïakaÊ. Mama chciaïa ze mnÈ porozmawiaÊ, ale powiedziaïam jej, ĝeby zostawiïa mnie w spokoju. NajchÚtniej wytïukïabym wszystkie lustra w domu. POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 181 182 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH Dlaczego dziewczynka poczuïa siÚ tak ěle? Czy dlatego, ĝe jej kole- ĝanki sÈ szczuplejsze od niej? A Ty jak byĂ siÚ czuï, gdybyĂ wierzyï, ĝe nikt nigdy nie bÚdzie chciaï siÚ z TobÈ umówiÊ? Co ta dziewczynka mogïa sobie pomyĂleÊ? Jak siÚ w efekcie poczuïa? Przykïady ABC zaczerpniÚte z ĝycia. Jutro poĂwiÚÊ kilka chwil na za- nalizowanie powiÈzañ niepowodzenie-przekonania-konsekwencje na podstawie jednego lub dwóch przykïadów. Potem poproĂ dziecko, ĝeby podaïo przykïad z wïasnego ĝycia. WyjaĂnij mu, ĝe to nie musi byÊ jakieĂ szczególnie straszne przeĝycie. Moĝe to byÊ dowolna sytuacja, w której poczuïo siÚ smutne, rozzïoszczone, zawstydzone lub wystra- szone, przez co zachowaïo siÚ inaczej, niĝby chciaïo (na przykïad pod- dajÈc siÚ zbyt szybko lub wyĝywajÈc siÚ na koledze) — nawet jeĂli ta reakcja nie trwaïa dïugo. Potem pomóĝ mu zidentyfikowaÊ jego prze- konania oraz ich konsekwencje. Spróbuj w ten sposób omówiÊ z dziec- kiem co najmniej trzy przykïady z jego ĝycia. Uĝyj niewypeïnionych historyjek obrazkowych (na drugiej stronie) i poproĂ dziecko, ĝeby naj- pierw opisaïo caïe wydarzenie, a póěniej opowiedziaïo o swoich uczu- ciach i zachowaniach. Potem narysujcie tÚ sytuacjÚ, opisujÈc przekona- nia bohatera w dymku. Gdy Twoje dziecko nauczy siÚ juĝ analizowaÊ przykïady ze swojego ĝycia za pomocÈ modelu ABC przy niewielkiej zachÚcie z Twojej strony, moĝesz przejĂÊ do kolejnego zadania, jakim jest zmiana jego stylu wy- jaĂniajÈcego. W nastÚpnym rozdziale dowiesz siÚ, jak to zrobiÊ. PRZYPISY 1 Rozdziaï 8. mojej ksiÈĝki What you can change and what you can’t, Knopf, New York 1994, zawiera bibliografiÚ, w której podaïem wiele tytuïów publi- kacji na temat leczenia depresji za pomocÈ leków oraz psychoterapii. Najwaĝniejszym ěródïem jest wspólne badanie NIMH: I. Elkin, M. Shea, J. Watkins, S. Imber i in., National Institute of Mental Health Treatment of Depression Collaborative Research Program: General effectiveness of treatments, „Archives of General Psychiatry” 1989, nr 46, s. 971 – 982. Uwaga dla Czy- telnika: zagadnienie to wciÈĝ wywoïuje sporo kontrowersji. Wyniki badañ sÈ wciÈĝ gorÈco dyskutowane i poddawane wielokrotnym analizom. Zarówno lobby farmaceutyczne, jak i psychoterapeutyczne twierdzi, ĝe osiÈgnÚïo lepsze rezultaty niĝ konkurencja. Moim zdaniem moĝna by ogïosiÊ remis miÚdzy POKONANIE AUTOMATYCZNEGO PESYMIZMU U DZIECKA 183 lekami, terapiÈ interpersonalnÈ a terapiÈ poznawczÈ pod wzglÚdem natych- miastowego leczenia objawów. Jeĝeli jednak leki zostanÈ odstawione, terapia poznawcza daje duĝo wiÚksze szanse na powstrzymanie nawrotu choroby: S. Hollon, R. DeRubeis, M. Evans, Combined cognitive therapy and pharma- cotherapy in the treatment of depression w „Combination drug and psychotherapy in depression” pod red. D. Manning, A. Frances, American Psychiatric Press, Washington 1990. Informacje na temat nowszych badañ dotyczÈcych nawrotów znajdziesz w M. Shea, I. Elkin, S. Imber i in., Course of depressive symptoms over follow-up, „Archives of General Psychiatry” 1992, nr 49, s. 782 – 787; oraz M.D. Evans, S.D. Hollon, R.J. DeRubeis, J.M. Piasecki, M.J. Garvey, W.M. Grove, V.B. Tuason, Differential relapse following cognitive therapy, pharmacotherapy, and combined cognitive-pharmacotherapy for depression, „Archives of General Psychiatry” 1992, nr 49, s. 802 – 808. Oba te waĝne badania wykazaïy, ĝe terapia poznaw- cza przynosi lepsze efekty niĝ leczenie farmakologiczne (dawki byïy z cza- sem stopniowo zmniejszane) w zapobieganiu nawrotom depresji. Mimo to nawet w grupach, w których prowadzono terapiÚ poznawczÈ, zaobserwowano znaczÈcÈ liczbÚ przypadków nawrotu choroby: przy leczeniu farmakologicz- nym byïo to 50 procent przypadków w ciÈgu dwóch lat, natomiast przy tera- pii poznawczej byïo to ok. 30 procent. W pewnym znanym eksperymencie 11 pacjentów, którzy dobrze reagowali na imipraminÚ (lek trójpierĂcieniowy), przyjmowaïo jÈ bez przerwy przez piÚÊ lat i tylko jeden z nich popadï w de- presjÚ. Natomiast z dziewiÚciu pacjentów, którzy otrzymywali placebo, aĝ piÚciu zachorowaïo na depresjÚ (D. Kupfer, E. Frank, J. Perel i in., Five-year outcome for maintenance therapies for recurrent depression, „Archives of General Psychiatry” 1992, nr 49, s. 769 – 773). Badania te wskazujÈ na to, ĝe jeĂli Ărodki przeciwdepresyjne przynoszÈ efekt i zapobiegajÈ depresji, powinno siÚ je nadal przyjmowaÊ, nawet jeĂli pacjent czuje siÚ dobrze. 2 Albert Ellis, Reason and emotion in psychotherapy, Lyle Stuart, New York 1962. Ta ksiÈĝka razem z klasycznÈ Depression Aarona T. Becka, Hoeber, New York 1967, stanowiÈ moim zdaniem najcenniejsze ěródïa informacji na temat psychologii depresji. Wspaniaïym przewodnikiem po metodach leczenia jest A.T. Beck, A.J. Rush, B.F. Shaw, G. Emery, Cognitive therapy of depression: A treatment manual, Guilford, New York 1979. mwiczenia zaprezentowane w tym oraz w nastÚpnych dwóch rozdziaïach pochodzÈ ze znaczÈcej pracy Aarona Becka i Alberta Ellisa. SÈ oni autorami pierwszych wersji technik, których celem jest ïagodzenie objawów depresji u osób cierpiÈcych na tÚ chorobÚ. W 1987 roku towarzystwo Metropolitan Life poprosiïo mnie, ĝebym dostosowaï te techniki do potrzeb normalnych ludzi i nadaï im charakter prewencyjny, tak aby moĝna je zastosowaÊ na sprzedawcach — grupie ludzi, która rzadko popada w depresjÚ. Poprosiïem dwie wspaniaïe 184 W MA’YM CIELE DU¿Y ZUCH osobistoĂci: Steve’a Hollona, profesora w Vanderbilt, oraz Arta Freemana, ówczesnego profesora w New Jersey College of Medicine and Dentistry i jednego z najsïynniejszych wykïadowców terapii poznawczej, o to, aby pomogli mi przeksztaïciÊ podstawowe techniki terapii poznawczej. Dan Oran z Foresight, Inc. oraz Dick Calogero z Metropolitan Life zarzÈdzali naszym projektem, a Karen Reivich zostaïa gïównÈ redaktorkÈ naszego podrÚcznika. Karen Reivich, Jane Gillham i Lisa Jaycox dostosowaïy nasze techniki do normalnych dzieci i poddaïy je licznym testom, które opisaïem w rozdziale 9.). W PodziÚkowaniach znajdziesz informacjÚ na temat tego, czym zajmowaïy siÚ poszczególne osoby. W tych trzech rozdziaïach (10. – 12.) opieraïem siÚ w duĝym stopniu na wiedzy i pracy tych wszystkich osób.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

W małym ciele duży zuch. Skuteczny program zapobiegania depresji u dzieci
Autor:
, , ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: