Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00512 008264 11004451 na godz. na dobę w sumie
Warsztaty samodoskonalące. Program walki z lękiem i depresją. Wydanie II - książka
Warsztaty samodoskonalące. Program walki z lękiem i depresją. Wydanie II - książka
Autor: Liczba stron: 312
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1406-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> rozwój intelektualny
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

TY -- skuteczna droga do równowagi

Czujesz lęk i niepokój? Czasem trudno Ci zasnąć lub budzisz się w środku nocy i rozmyślasz o swoich problemach? Nieustannie się zamartwiasz? A może nawet dopada Cię panika? Takie nastawienie może Cię wyniszczyć. Nie pozwól na to. Potrzeba Ci siły i spokoju ducha, by uciszyć te wszystkie demony. Możesz zwalczyć lęk i depresję, a także sprawić, że Twoje życie znów nabierze znaczenia. Po pierwsze powiedz sobie: 'Tak, chcę to zmienić, zasługuję na to'. Powiedz to TERAZ.

Możesz nie wierzyć w umiejętności psychoanalityków lub nie mieć do nich zaufania -- to Twoja decyzja. Nigdy jednak nie przestawaj ufać sobie. Kieruj się własną intuicją i inteligencją. Wesprzyj siebie samego w dążeniu małymi krokami do wielkiej zmiany. Dr Joseph Luciani pomoże Ci zrozumieć Twój stan emocjonalny i targające Tobą uczucia. Wskaże Ci także proste techniki wypierania negatywnych schematów myślowych. Jego metoda pomogła już tysiącom ludzi na całym świecie. Walka toczy się o Twoje życie, więc warto ją podjąć!

Bez tajemnic:

Odrzuć ten strach!

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis tre(cid:156)ci Katalog ksiazek Nowo(cid:156)ci Bestesllery Zam(cid:243)w drukowany katalog Tw(cid:243)j koszyk Dodaj do koszyka Cennik i informacje Zam(cid:243)w cennik Zam(cid:243)w informacje o nowo(cid:156)ciach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl Warsztaty samodoskonal„ce. Program walki z lŒkiem i depresj„. Wydanie II Autor: Joseph J. Luciani T‡umaczenie: Marcin Kowalczyk ISBN: 978-83-246-1406-6 Tytu‡ orygina‡u: Self-Coaching: The Powerful Program to Beat Anxiety and Depression, 2nd Edition, Completely Revised and Updated Format: A5, stron: 312 TY (cid:150) skuteczna droga do r(cid:243)wnowagi (cid:149) Uwolnij siŒ od lŒk(cid:243)w i negatywnych my(cid:156)li (cid:149) Zmieæ nastawienie na dobre i na lepsze (cid:149) Patrz, jak odmienia siŒ Twoje ¿ycie Czujesz lŒk i niepok(cid:243)j? Czasem trudno Ci zasn„(cid:230) lub budzisz siŒ w (cid:156)rodku nocy i rozmy(cid:156)lasz o swoich problemach? Nieustannie siŒ zamartwiasz? A mo¿e nawet dopada CiŒ panika? Takie nastawienie mo¿e CiŒ wyniszczy(cid:230). Nie pozw(cid:243)l na to. Potrzeba Ci si‡y i spokoju ducha, by uciszy(cid:230) te wszystkie demony. Mo¿esz zwalczy(cid:230) lŒk i depresjŒ, a tak¿e sprawi(cid:230), ¿e Twoje ¿ycie zn(cid:243)w nabierze znaczenia. Po pierwsze powiedz sobie: (cid:132)Tak, chcŒ to zmieni(cid:230), zas‡ugujŒ na to(cid:148). Powiedz to TERAZ. Mo¿esz nie wierzy(cid:230) w umiejŒtno(cid:156)ci psychoanalityk(cid:243)w lub nie mie(cid:230) do nich zaufania (cid:150) to Twoja decyzja. Nigdy jednak nie przestawaj ufa(cid:230) sobie. Kieruj siŒ w‡asn„ intuicj„ i inteligencj„. Wesprzyj siebie samego w d„¿eniu ma‡ymi krokami do wielkiej zmiany. Dr Joseph Luciani pomo¿e Ci zrozumie(cid:230) Tw(cid:243)j stan emocjonalny i targaj„ce Tob„ uczucia. Wska¿e Ci tak¿e proste techniki wypierania negatywnych schemat(cid:243)w my(cid:156)lowych. Jego metoda pomog‡a ju¿ tysi„com ludzi na ca‡ym (cid:156)wiecie. Walka toczy siŒ o Twoje ¿ycie, wiŒc warto j„ podj„(cid:230)! Bez tajemnic: (cid:149) destrukcyjny wp‡yw braku poczucia bezpieczeæstwa, (cid:149) (cid:132)Rozmowa z Samym Sob„(cid:148) jako technika wsparcia, (cid:149) motywacja (cid:150) jak zagrzewa(cid:230) siŒ do walki, (cid:149) zamartwianie siŒ (cid:150) ucieczka z b‡Œdnego ko‡a, (cid:149) Tw(cid:243)j typ osobowo(cid:156)ci (cid:150) indywidualna terapia. Odrzu(cid:230) ten strach! Spis treści Wstęp Podziękowania Wprowadzenie Część I Część II Część III Czym jest Self-Coaching? 1. Nowa autoterapia 2. Siedem zasad uzdrawiania metodą Self-Coaching Problemy, które Self-Coaching może rozwiązać 3. Docieramy do sedna problemu 4. Depresja 5. Lęk 6. Osobowość wrażliwa na kontrolę 7. Brak poczucia bezpieczeństwa a zaufanie do samego siebie Self-Coaching — opis programu i jego realizacja 8. Rozmowa z Samym Sobą 9. Rozmowa z Samym Sobą — trzy proste kroki 10. Rozmowa z Samym Sobą: Wykończenie Uderzenia 11. Motywacja 7 9 11 19 21 37 45 47 61 77 89 107 123 125 139 167 189 Część IV W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Self-Coaching: praca z poszczególnymi typami osobowości 12. Self-Coaching dla Zamartwiaczy 13. Self-Coaching dla Jeży 14. Self-Coaching dla Żółwi 15. Self-Coaching dla Kameleonów 16. Self-Coaching dla Perfekcjonistów Część V Self-Coaching na całe życie 17. Pożegnanie z lękiem i depresją Dodatek A Dziennik ćwiczeń Skorowidz 203 205 217 231 247 261 283 285 297 303 6 C Z Ę Ś Ć I I Problemy, które Self-Coaching może rozwiązać D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U 3 Docieramy do sedna problemu W iększość osób uważa, że lęk i depresja to dwa całkowicie oddzielne, niepowiązane ze sobą problemy. Tak jednak nie jest. Chociaż przejawiają się inaczej, to jednak w rzeczywistości są ściśle ze sobą powiązane. Gdy dostrzeżesz ten związek, lepiej zrozumiesz trapiące Cię problemy. Lęk i depresja mogą występować samodzielnie, całkowicie niezależ- nie od siebie. Czasem lęki prowadzą do depresji, a czasem w przebieg depresji wkradają się elementy niepokoju. Miałem pacjentów, którzy szaleli z niepokoju, a za chwilę zamykali się w sobie nękani depresją. Byli pełni obaw, zwątpienia w swoje możliwości, targały nimi przeróżne myśli, boleśnie odczuwali brak poczucia bezpieczeństwa, strach, apatię i przemę- czenie. Otwarta pozostawała jedna kwestia: w jaki sposób te tak różne doświadczenia mogą mieć ze sobą aż tyle wspólnego? Zamiast próbować opisywać wszystkie te oczywiste różnice, najpierw je zilustruję. Przyjrzyj się rysunkowi na stronie 48. Co widzisz — wazę czy dwie twarze? Jeśli zobaczyłeś wazę, wróć i spróbuj dostrzec dwie twarze. Jeśli zobaczyłeś dwie twarze, wróć i spróbuj dostrzec wazę. 47 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Ten rysunek ilustruje zjawisko, które w psychologii określane jest figurą i tłem. To, co dostrzeżesz jako pierwsze — czyli to, co będzie dla Twojego oka pierwszym planem — nazywa się figurą. Tło to obszar, na którym znajduje się postrzegana przez Ciebie figura (bez względu na to, czy jest to waza, czy profile dwóch twarzy). Jeśli dostrzegłeś najpierw wazę, to prawdopodobnie nie dostrzegłeś dwóch twarzy, które stanowiły dla Ciebie tło. A teraz wróć do rysunku i przyjrzyj mu się ponownie. Spróbuj zobaczyć wazę, a następnie dwie twarze. Zwróć uwagę, iż to, na czym się koncentrujesz, zdaje się wychodzić „do przodu”, a tło gubi się i rozmywa. Jeśli odczuwasz niepokój, to wysuwa się on na pierwszy plan. Jest wszystkim, co dostrzegasz. Możesz nawet nie podejrzewać, iż w tle może kryć się depresja, która przyczynia się do Twoich problemów. I odwrot- nie. Jeśli dręczy Cię depresja, możesz podejrzewać, iż w tle kryje się lęk. Dlaczego? Ponieważ zarówno lęk, jak i depresja wypływają z tego samego źródła — braku poczucia bezpieczeństwa. Są to po prostu dwie różne strategie, które mają na celu chronienie Cię. Lęk czyni to poprzez wyda- tek energii, a depresja poprzez jej oszczędzanie. 48 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U Ken, 40-letni prawnik, doświadczył prawdziwej mieszanki depresji i niepokoju w kilka dni po tym, jak otrzymał prestiżową sprawę. Po kilku tygodniach takich cierpień doszedł do wniosku, że musi poznać ich przyczynę. Każdego ranka budził się roztrzęsiony i zdenerwowany. „Czułem nieustanne dreszcze. Miałem to okrop- ne uczucie lęku i paniki. Po każdym napadzie paniki nadciągała depresja. Czułem się naprawdę fatalnie! Zacząłem brać wolne i leżałem całymi dniami w łóżku. Pragnąłem tylko tego, aby zo- stawiono mnie w spokoju”. Przez całą swoją karierę zawodową Ken czekał na taką prze- łomową sprawę. Teraz w końcu znalazł się w świetle jupiterów. Ale wtedy ujawniły się jakieś stare obawy wynikające z braku po- czucia bezpieczeństwa i to, co miało być życiową szansą, stało się jego zgubą. Wszystko zaczęło się od zwątpienia we własne możli- wości, które szybko przerodziło się w paniczne rozmyślania i ana- lizowanie przeróżnych scenariuszy (myślenie „co jeśli”). Lęk i de- presja były przejawem ostatnich prób zapanowania nad sytuacją, która w oczach Kena stanowiła dla niego zagrożenie. Wszystko to wskutek braku poczucia bezpieczeństwa. Może się wydawać dziwne, że lęk i depresja stanowią próby odzyskania kontroli, ale reakcje Kena wyraźnie tego dowodzą. Gdyby ze względu na chorobę nie mógł wyjść z domu, to mu- siałby zrezygnować z prowadzenia tej sprawy (co, niestety, w rze- czywistości uczynił) i w ten sposób usunąłby potencjalnie groźną sytuację, którą utożsamiał z utratą kontroli. Ponieważ Ken rze- czywiście zrezygnował ze sprawy, w ten sposób eliminując ry- zyko publicznego niepowodzenia i ośmieszenia się (a więc utraty kontroli nad sytuacją), możemy dojść do wniosku, że jego nie- pokój i depresja uchroniły go przed tym, czego się najbardziej obawiał. Ale koniec sprawy nie oznaczał wcale końca niepokoju. Depresja pogłębiła się jeszcze bardziej i Ken musiał zwrócić się do mnie z prośbą o terapię. 49 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Refleksja Jeśli pozwolisz lękom sterować swoim życiem, to możesz się z nim pożegnać. Bez względu na to, czy cierpisz na stany lękowe, depresję lub masz symptomy obu tych stanów, próbujesz — podobnie jak Ken — w jakiś sposób obronić się i odsunąć od siebie coś, co uważasz za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Ale nie musisz przecież korzystać w tym celu z prymitywnych, nieskutecznych i destrukcyjnych strategii. Self- Coaching to metoda, która nie tylko nauczy Cię kontrolować własne problemy, ale także prowadzić życie wolne od nich. Omylni doradcy Sposób, w jaki postrzegasz świat, interpretujesz swoje doświadczenia, a nawet cała Twoja filozofia życiowa są efektem Twojego wychowania i środowiska, z jakim się utożsamiasz. Podobnie jak strumień górski kształtuje krajobraz wokół siebie — skały, wzniesienia, lasy — tak samo Twoje dotychczasowe doświadczenia, tak pozytywne, jak i negatywne, ukształtowały Twój profil psychologiczny i na niego wpłynęły. Dziecko, które doświadcza odrzucenia, traumatycznych doświadczeń, kłótni ro- dzinnych, zaniedbania lub rozwodu rodziców, może patrzeć na świat przez pryzmat lęku i depresji. Takie dziecko zawsze będzie pragnęło więcej bezpieczeństwa — nigdy nie będzie miało go dość. Natomiast dziecko, które będzie zaznawało ciągłej miłości rodziny i przyjaciół, może rozwinąć w sobie ogromny apetyt na przygodę i niebezpieczeństwo. Żadne szczyty nie będą dla niego nie do zdobycia. Oboje dzieci żyją w tym samym świecie — inaczej jednak go postrzegają. Rany odniesione w dzieciństwie, tak fizyczne (wypadki, choroby, przypadki hospitalizacji itp.), jak i psychologiczne (odrzucenie, fru- stracja, rozbita rodzina, zaniedbanie, przemoc itp.), są nieuniknione. Z tego rodzi się brak poczucia bezpieczeństwa, który jak bluszcz obrasta 50 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U psychikę i wpływa na powstanie destruktywnych wzorców myślenia i postrzegania świata. Z czasem zaczyna się to negatywnie odbijać na sile i wytrzymałości psychiki, prowadząc do poczucia braku kontroli i sprawiając, że stajemy się narażeni na problemy o podłożu emocjo- nalnym. Jeśli przechodzisz trudny okres życia, lęk i depresja są natu- ralnymi — choć błędnymi — próbami odzyskania kontroli nad wła- sną egzystencją. Chociaż i lęk i depresja są stanami negatywnymi, to jednak gdy dopa- dają nas problemy, szukamy pomocy ze wszystkich stron. Niepokój lub depresja są dowodem na to, że skończyły się nam konstruktywne możliwości — tak przynajmniej było dotychczas, ponieważ odtąd nową alternatywą jest dla nas Self-Coaching. Refleksja Życie nie tworzy niepokoju lub depresji; Ty tak. Stres: wszystko zależy od nas samych Dotknij gorącego piecyka, a natychmiast odruchowo cofniesz rękę. Lęk i depresja wydają się być raczej podobnymi reakcjami obronnymi na stres niż metodami obrony przed utratą poczucia bezpieczeństwa. Je- śli życie stawia nas w dramatycznej sytuacji, czy to nie „życie” staje się źródłem niepokoju i depresji? Czyż trauma nie jest równie traumatycz- nym przeżyciem dla wszystkich? Czasem, ale nie zawsze. Dla większości osób kontrola inspekcji skarbowej jest doświadczeniem przykrym, ale nie wszyscy postrzegają ją i reagują na nią jednakowo. To samo dotyczy wypadku samochodowego czy utraty pracy. Choć w przeszłości mogłeś reagować na takie wydarzenia w sposób odruchowy, Self-Coaching nauczy Cię, że życie nie jest rozgrzanym piecykiem i destrukcyjne emocje nie pojawiają się automatycznie. Zanim padniesz ofiarą nie- pokoju i depresji, wyciągnij naukę z sytuacji, w jakiej znalazł się Tom: 51 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Tom, mężczyzna w średnim wieku, stracił dłoń w wypadku przy pracy. Kilka miesięcy po tym wydarzeniu zgłosił się do mnie z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów małżeńskich. Prze- prowadziłem z nim kilka sesji, podczas których mówił o swoich frustracjach związanych z żoną. Ponieważ nigdy nie wspomniał o wypadku, nabrałem podejrzenia, że wypiera ten fakt i próbuje uniknąć zmierzenia się ze swoją tragedią. Zapytałem go więc, co myśli o stracie dłoni i usłyszałem: „Nie przeszkadza mi to, mam przecież drugą rękę”. Na prawdę wcale nie żartował! Po kilku miesiącach terapii okazało się, że wypadek rzeczywiście nie miał wiele wspólnego z problemami małżeńskimi Toma. Jak łatwo się domyślić, jeśli chodzi o tak traumatyczne przeżycie i nagłą utratę kontroli, Tom okazał się prawdziwym wyjątkiem. Dla kontrastu mógłbym przytoczyć przykład pacjenta, który popadł w depresję, gdy utracił ząb trzonowy. Tom jest żywym dowodem na to, że w traumatycznym przeżyciu ważniejsze jest to, jak sobie to wyjaśnimy (lub czego sobie nie wyjaśni- my), niż rzeczywiste wydarzenie. Owszem, Tom jest wyjątkiem i dla zdecydowanej większości osób utrata ręki byłaby okropnym przeżyciem, ale należy pamiętać, że to nie to, co się dzieje w życiu, wywołuje urazy, ale sposób, w jaki interpretujemy te wydarzenia. Tylko i wyłącznie Ty mo- żesz zdecydować, co jest dobre lub złe, co jest niebezpiecznie lub bezpiecz- ne, co jest trudne, a co druzgocące, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Depresja i lęk to kwestia wyboru Jedno jest pewne — niepokój i depresja, bez względu na to, czy są łagodne, czy poważne, zawsze mają negatywny wpływ na jakość życia. Wiele osób wzrusza ramionami, przyjmując, że ich los jest czymś nieuniknionym. Mówią: „Nic nigdy nie dzieje się z korzyścią dla mnie, po co więc mam się przejmować?”. Inni mogą rozpaczliwie poszukiwać sposobów od- zyskania kontroli nad swoim życiem: „Gdybym tylko miał tę pracę (samochód, awans, chłopaka, tytuł naukowy, dom), to czułbym się lepiej”. 52 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U Niektórzy nie podejmują żadnych działań, próbując pasywnie dostosować się do sytuacji, ale czy można dobrze wpasować się w życie pełne frustra- cji i udręki? Może zdasz sobie sprawę z tego, że nie żyjesz pełnią życia, ale jaki masz wybór? Najważniejszym słowem jest właśnie wybór. Pozwól, że to wyjaśnię. Gdy wpadniemy w macki braku poczucia bezpieczeństwa, nie tylko narzuci nam to sposób postrzegania świata, ale także samego siebie. Nie jest niczym niezwykłym, że ludzie utożsamiają się z własnymi proble- mami. Możesz na przykład uwierzyć, że jesteś osobą nerwową, przy- gnębioną, drażliwą lub gorszą od innych. Gdy przychodzi do mnie ko- lejny pacjent i mówi mi: „Jestem w depresji”, nie marnuję czasu i od razu pokazuję mu faktyczny stan rzeczy: „Nie, to nie Ty jesteś w depresji, tylko jakaś część Ciebie. Nie jesteś swoją depresją!”. To proste rozróż- nienie — oddzielenie samego siebie od symptomów — jest pierwszym krokiem na drodze ku zrozumieniu, że masz jakiś wybór. Gdy wpadniesz w szaleńczy wir problemów psychologicznych, może Ci się wydać wręcz niemożliwe, że depresja, lęk i panika to tylko przemijające wydarzenia w Twoim życiu, które na krótko wtargnęły w Twoją zdrową naturę. Chociaż zdystansowanie się od własnych problemów może wydawać się niemożliwe, to jednak można to osiągnąć. Wpis Lucy na mojej witrynie internetowej dobrze to obrazuje: Jestem całkowicie przytłoczona całym tym zgiełkiem, który mam w głowie. Próbuję przestać się zamartwiać, ale wszystkie te głosy mówią mi: „Nie masz żadnych podstaw do tego, by czuć się teraz spokojna i szczęśliwa” oraz „A co będzie, jeśli przydarzy się coś okropnego?”. Próbuję przekonać samą siebie, że te myśli są ab- surdalne, ale są one takie realne. Zamartwianie się wydaje mi się czymś realnym, a ignorowanie zmartwień zdaje się być życiem w świecie fantazji. Ponieważ zmartwienie, które tkwi w mojej głowie, wydaje się realne, to brakiem odpowiedzialności z mojej strony byłoby, gdy- bym przestała go słuchać. Wydaje mi się, że jestem zdecydowana podważać i sabotować mój własny spokój i szczęście! Czy to ma jakiś sens? Lęk i niepokój mają tak przemożny wpływ na moją eg- zystencję, że trudno mi funkcjonować w codziennym życiu. 53 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Tak brzmiała moja odpowiedź: Nie, to nie Ty zdecydowałaś się sabotować własne szczęście, ale Twój nawyk odczuwania niepokoju i zamartwiania się! Tak bardzo zaczęłaś się identyfikować ze swoim przesiąkniętym niepokojem sposobem myślenia, że trudno jest Ci oddzielić to, co zdrowe, od tego, co niezdrowe. Wiele lat temu, gdy rzuciłem palenie, tak bar- dzo identyfikowałem się z tym nawykiem, że do dziś czuję za- kłopotanie, gdy mam rozmawiać o wszystkich tych dzikich my- ślach, które wtedy przebiegały mi przez głowę. Doszło do tego, że pewnego razu poprosiłem żonę, aby podała mi powody, dla któ- rych miałbym chcieć dalej żyć. Nie miałem depresji czy skłonno- ści samobójczych, nic z tych rzeczy; po prostu byłem zdezorien- towany, gdyż wszystko, co przyjemne, kojarzyłem tylko i wyłącznie z paleniem. Mój nałóg rządził moją percepcją, moimi obawami i mną samym — byłem całkowicie zdezorientowany. Tak wła- śnie się dzieje, gdy zaczynasz identyfikować się z własnym nawy- kiem — bez względu na to, czy jest to palenie, brak szczęścia, lęk czy depresja — po prostu tracisz właściwą perspektywę. Właśnie ze względu na takie typowe zamieszanie powodowane przez lęk i depresję opracowałem technikę Rozmowy z Samym Sobą, która pozwala nabrać dystansu i odciąć się od różnych wypaczeń i zniekształ- ceń wywołanych brakiem poczucia bezpieczeństwa. Gdy tylko uda Ci się odseparować samego siebie od swoich problemów, prawda da znać o so- bie z całą mocą. Dzięki technice Rozmowy z Samym Sobą pozostaje już tylko kwestią wyboru, czy zyskasz poszukiwany spokój i szczęście. Istnieje także możliwość, że nigdy nie zrozumiesz tego, iż masz wybór i możesz nie odczuwać depresji czy niepokoju. Jesteś jak pies na smyczy — określony sposób myślenia (smycz) zmusza Cię w końcu do pogodzenia się z życiem w ciągłym cierpieniu. Metoda Self-Coaching pokaże Ci, że masz wybór. Bez względu na to, jak długo brakuje Ci poczucia bezpieczeństwa, gdy tylko nauczysz się zastępować negatywny, pełen wątpliwości sposób myślenia bardziej dojrzałym, odpowiedzial- nym myśleniem, niepokój i depresja nie będą już dłużej zanieczyszczać Twojego życia. 54 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U „Ja mam myśleć inaczej!”. Zdaje Ci się to niemożliwe? Tak właśnie uważała moja córka Lauren, gdy dowiedziała się, że weźmie udział w sztafecie szkolnej i będzie musiała podczas zawodów przebiec dystans 1500 metrów. Przy kilku pierwszych próbach wspólnego joggingu ła- pała ją kolka i musiała iść. Zniechęcona zaczęła zastanawiać się, czy kie- dykolwiek uda jej się przebiec taki dystans. Próbowałem podnieść ją na duchu i zapewnić o tym, że jest w stanie to zrobić. Rozprawiałem o znaczeniu odpowiedniego treningu i wyjaśniałem jej, że to naturalne, iż jej organizm broni się przed tak dużym wysiłkiem, który może do- prowadzić go na skraj wyczerpania. Aby przebiec 1500 metrów, musi najpierw wytrenować swoje ciało, zmuszając je w ten sposób do tego, co wydaje mu się nienaturalne. Rozpoczęła regularne treningi. Pilnie monitorowaliśmy postępy i po kilku tygodniach bez problemu przebiegała milę. Aby uzyskiwać lepsze czasy, musiała poprawić wytrzymałość i prędkość, dwa kolejne aspekty, które należało uwzględnić w jej treningu. Wykorzystując moje własne doświadczenie z udziału w maratonach, wspólnie opracowaliśmy pro- gram obejmujący dłuższe dystanse, treningi szybkościowe i biegi pod górkę. Dzięki treningom jej organizm zaczął przyzwyczajać się do wy- siłku, który jeszcze kilka tygodni wcześniej wydawał się być ponad jej siły. W miarę jak zbliżał się termin zawodów, odczuwała coraz większe zdenerwowanie, ale była dobrze przygotowana. Puchar, który wtedy zdobyła, do dziś stoi dumnie na półce w jej pokoju. Program treningowy metody Self-Coaching również dla Ciebie okaże się receptą na sukces. Oczywiście, początkowo będziesz miał wra- żenie, że to, co robisz, jest nienaturalne. „Co? Chcesz, żebym miał więcej ufności? Ja zawsze byłem podejrzliwy!”. A jednak Ty, jako osoba, Twój image, to, z czym się identyfikujesz, jest niczym więcej jak przyzwyczaje- niem, które odzwierciedla doświadczenia całego Twojego życia. Ponie- waż Twoja osobowość została wyuczona, to zgodnie z podstawową zasadą programu Self-Coaching można jej rzucić wyzwanie, oduczyć się jej i zastąpić zdrowszymi możliwościami. 55 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E Neurotyczne postrzeganie samego siebie zostało ukształtowane na etapie wczesnych lat rozwoju. To właśnie dlatego lęk lub depresja często charakteryzują się prymitywnymi i dziecięcymi cechami. Zastanów- my się nad problemami, które trapią Erica: Sam siebie doprowadzam do szaleństwa! Nieustannie się mar- twię. Gdy ktoś jest przeziębiony, zaraz zaczynam się bać, że ja też się zarażę. Gdy słyszę, że u jakiejś znanej osoby wykryto raka, za- raz zaczynam odczuwać niepokój. Boję się, że szef skrytykuje moją pracę. Nie chcę, by na mnie krzyczano. Czuję się taki bez- bronny i przerażony. Pragnę jedynie odrobiny bezpieczeństwa. Wydaje mi się, że świat jest ogromnym, brzydkim miejscem, do którego ja po prostu nie pasuję. Mam wrażenie, że coś mnie przeżuje i wypluje. Jestem jak dziecko. Gdyby te słowa usły- szała moja żona, to padłaby trupem. Przed nią ukrywam moje lęki. Wydaje jej się, że jestem takim normalnym człowiekiem. Prawda zaś jest taka, że na pewno daleko mi do normalności! Gdy byłem dzieckiem, cierpiałem na poważną chorobę nerek i nie mogłem chodzić do szkoły przez całą trzecią klasę. Gdy już się wyleczyłem, matka nadal nieustannie się o mnie martwiła. Ro- biła wszystko, aby nikt nie mógł mnie skrzywdzić. Szkoda, że nie mogłeś usłyszeć, jak rozmawiała z moim trenerem z małej ligi po tym, jak nakrzyczał na mnie, gdy zawaliłem mecz. Pewnego razu, gdy pewien szkolny osiłek zagroził, że mnie po- bije, zażądała — i otrzymała — pisemne przeprosiny chłopaka i jego rodziców! Muszę przyznać, że byłem nadmiernie chronio- ny, ale dzięki temu nigdy nie musiałem się niczym martwić. Wiem, że to chore, ale dziś brakuje mi tego poczucia bezpieczeń- stwa. Nie miałem żadnych trosk i to było wspaniałe uczucie. Czasem, gdy dzieje się coś naprawdę strasznego i zaczynam wpadać w panikę — nigdy o tym nikomu nie mówiłem — przy- łapuję się na tym, że ssę kciuk! Przyznanie się do tego jest dla mnie naprawdę bolesne; pisząc to, płaczę. Wydaje się, że nigdy nie dorosłem. Eric to ktoś, kogo nazywamy Puer Aeternus — archetyp wiecznego chłopca, człowiek, który nigdy nie dorasta. 56 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U Przyjrzyj się teraz przejawom własnego niepokoju lub depresji. Jak dziecinne są niektóre z Twoich reakcji? Są dziecinne, ponieważ zostały wymyślone przez dziecko — jakim wtedy byłeś. Chociaż minęło kil- kanaście lub kilkadziesiąt lat i zmieniłeś się pod wieloma względami, to jednak jeśli chodzi o Twoje nawyki wyrosłe z braku poczucia bez- pieczeństwa, nic się nie zmieniło. Są tak prymitywne i wypaczone dzisiaj jak lata temu. Tak bardzo przywykłeś do życia ze swoimi obawami, że nawet nie myślisz już o próbie zakwestionowania ich. Żyjesz z brakiem pewności siebie, ponieważ nigdy nie pomyślałeś, iż mogłoby być inaczej. Życie z neurozą wydaje Ci się już czymś naturalnym, choć na pewno nie uważasz tego za przyjemne. Biorąc pod uwagę fakt, że nawyki kontrolowania i braku poczucia bezpieczeństwa są tak głęboko zakorzenione, oraz to, iż nawyków wcale nie zmienia się tak łatwo, jakie są prognozy dla Ciebie? Czy masz szansę na zmianę? Otóż prognoza jest doskonała, a to dzięki sekretnej broni, którą masz do dyspozycji. Tą bronią jest prawda. To naprawdę cał- kiem proste. Lęk i depresja nie są oparte na prawdzie, ale na fałszy- wych i zniekształconych wrażeniach i odczuciach, które nie są realne. Takie myśli jak: „Nikt mnie nie kocha”, „Nigdy nie odniosę sukcesu” czy „Jestem prawdziwą ofiarą losu” mogą wydawać Ci się prawdziwe (wydrapałbyś oczy każdemu, kto ośmieliłby się z Tobą nie zgodzić). Jeśli chcesz uwolnić się od niepokoju i depresji, musisz zacząć od roz- wiązania problemu braku poczucia bezpieczeństwa. To tak jak z silni- kiem — trzeba odciąć dopływ paliwa i zastąpić swoje dziecięce poglądy (fikcję), faktami. Możesz mieć bardzo wiele powodów, aby nienawidzić samego siebie lub swojego życia, ale prawda jest następująca — wszystko jest z Tobą w porządku i zawsze tak było. Poznanie prawdy i życie tą prawdą są głównym celem treningu Self- Coaching. Początkowo może to się wydawać nienaturalne, ale zaufaj mi: życie zgodne z prawdą pozwoli szybko zmienić stare, destruktywne przy- zwyczajenia i błędne przekonania. Sam zobaczysz, że życie teraźniejszo- ścią i rzeczywistością jest całkowicie naturalnym i przyjemnym doświad- czeniem. Nadal jesteś sceptycznie nastawiony? Zapewniam Cię, że wszyscy pacjenci, z którymi kiedykolwiek pracowałem, nigdy nie chcieli 57 W A R S Z T A T Y S A M O D O S K O N A L Ą C E wrócić do starych przyzwyczajeń, gdy już udało im się zostawić za sobą dziecięce tęsknoty za poczuciem pełnego bezpieczeństwa i zaczęli prowadzić dojrzałe życie. Wykluczenie przyczyn fizycznych W kolejnych dwóch rozdziałach omawiam szczegółowo stany lękowe (niepokój) i depresję, ale zanim przejdziemy do tych dwóch zagadnień, muszę jeszcze poczynić jedno zastrzeżenie. Chociaż zdecydowana więk- szość tych problemów ma podłoże psychologiczne, to jednak niektóre formy depresji i niepokoju mogą być wywołane problemami zdrowot- nymi. Są to między innymi nadczynność i niedoczynność tarczycy, hipo- glikemia (nadmiernie niski poziom cukru we krwi), zaburzenia hormonal- ne, choroby układu krążenia, choroby układu oddechowego, zaburzenia metabolizmu, choroby neurologiczne, infekcje wirusowe, zmęczenie, reakcja na leki oraz nadużywanie alkoholu, kofeiny i innych używek. Zanim rozpoczniesz jakikolwiek program samopomocy, powinie- neś najpierw wykluczyć możliwość, że lęk lub depresja mają podłoże fizyczne lub biologiczne. Prostym testem jest sprawdzenie, czy sympto- mom nie towarzyszą zniekształcone, negatywne myślenie, czy niedawno nie spotkało nas jakieś traumatyczne doświadczenie, nie zaznaliśmy ja- kiejś straty lub nie cierpimy na jakiś chroniczny czynnik wywołujący stres. Jeśli nie, istnieje prawdopodobieństwo, że problem ma podłoże fizyczne i w takim przypadku należy zgłosić się do lekarza. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, należy poddać się dokładnym badaniom. * * * WSKAZÓWKA Zanim poznasz szczegóły niepokoju i depresji w dwóch kolejnych rozdziałach, poświęć kilka minut na przeanalizowanie własnych zachowań i odczuć — tych, które najbardziej Ci przeszkadzają lub Cię niepokoją. Zastanów się, które problemy związane są z uczu- ciem lęku lub depresją albo też kombinacją obu tych czynników. 58 D O C I E R A M Y D O S E D N A P R O B L E M U Pamiętaj, że lęk to reakcja obronna przyjmująca formę wydatko- wania nadmiaru energii psychicznej, natomiast depresja opiera się na wstrzymywaniu tej energii. Pomóc może Ci tabela, na przykład taka jak ta poniżej. Po przeczytaniu dwóch kolejnych rozdziałów spraw- dzisz, czy Twoja oparta na intuicji diagnoza okazała się prawidłowa. Depresja Lęk Lęk i depresja (cid:59) (cid:134) (cid:134) (cid:134) (cid:134) (cid:59) (cid:134) (cid:59) (cid:134) Opis dokuczliwego zachowania lub myślenia 1. Przez cały dzień dąsałem się. Dlaczego mnie tak potraktowała? 2. Ubiegłej nocy nie mogłam zasnąć. Może on naprawdę mnie nie kocha? Co zrobię? Jestem taką nieudacznicą. 3. Nie mogę uwierzyć, że naprawdę mu to powiedziałam! Co się ze mną dzieje? Co będzie, jeśli pomyśli, że mówiłam to na poważnie? Co będzie, jeśli to wszystkim rozpowie…? * * * * * * ĆWICZENIE Kontynuacja Po wypełnieniu tabeli poświęć chwilę i zastanów się nad swoim dokuczliwym zachowaniem. Pomyśl, czy możesz zidentyfikować jakieś prymitywne, dziecięce tendencje. To odkrycie okaże się bar- dzo ważne dla Twojego programu Self-Coaching. * * * 59
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Warsztaty samodoskonalące. Program walki z lękiem i depresją. Wydanie II
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: