Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00461 005900 13095747 na godz. na dobę w sumie
Wielka historia Polski Tom 1 Najdawniejsze dzieje ziem polskich (do VII w.) - ebook/pdf
Wielka historia Polski Tom 1 Najdawniejsze dzieje ziem polskich (do VII w.) - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Fogra Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-60657-11-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> historia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Tom 1 Wielkiej Historii Polski.

Kolejne tomy Wielkiej Historii Polski odpowiadają ważnym okresom w historii naszych ziem. Każdy z nich jest pisany przez jednego autora, wybitnego naukowca, specjalizującego się w historii danego okresu. Każdy z tomów jest więc spójny wewnętrznie. Nadzór nad całością pełni komitet redakcyjny złożony z największych autorytetów krakowskiego środowiska akademickiego. Całości dopełnia bogata szata graficzna, wiele map, schematów, setki zdjęć i ilustracji.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WIELKA HISTORIA POLSKI Uniwersytetowi Jagielloñskiemu na szeœæsetlecie odnowienia dedykuj¹ - Autorzy, Komitet Redakcyjny i Oficyna Wydawnicza FOGRA ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== KOMITET REDAKCYJNY prof. dr hab. Stanis³aw Grodziski prof. dr hab. Jerzy Wyrozumski prof. dr hab. Marian Zgórniak ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich Piotr Kaczanowski Janusz Krzysztof Koz³owski ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Janusz Krzysztof Koz³owski - rozdzia³y I-VIII Piotr Kaczanowski - rozdzia³y IX-XVII KOLEGIUM REDAKCYJNE Jan Pieszczachowicz - redaktor naczelny, Przemys³aw Gryc - redaktor odpowiedzialny, Piotr Turkot - redaktor techniczny, Andrzej Najder, A³³a Sarachanowa, Wojciech S³owakiewicz KOREKTA Krystyna Dêbska-Soja, Lucyna Nowak, Joanna Szczepanek PROJEKT GRAFICZNY KSI¥¯KI Piotr Turkot PROJEKT OK£ADKI Anna Siermontowska-Czaja GRAFIKA Rafa³ Gadowski, Andrzej Kowalczyk, Ma³gorzata Bakalarz, Andrzej Najder WYBÓR ILUSTRACJI Piotr Kaczanowski, Janusz Krzysztof Koz³owski, Przemys³aw Gryc MAPY Rafa³ Gadowski, Jacek Kozak (mapy satelitarne na podstawie Global Digital Elevation Model, U.S. Geological Survey , EROS Data Centre, 1993), Andrzej Najder ã by FOGRA OFICYNA WYDAWNICZA, KRAKÓW 1998 ISBN 83-85719-35-0 komplet ISBN 83-85719-34-2 T. 1. OFICYNA WYDAWNICZA KRAKÓW, ul. Marsza³ka Józefa Pi³sudskiego 19 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Przedmowa Oficyna Wydawnicza FOGRA podjê³a niezwykle ambitny zamys³ og³oszenia dziesiêciotomowej „Wielkiej Historii Polski”. Jest ona, w osobie jej Dyrektora, Pana Ludwika Czopka, tego przedsiêwziêcia inicjatorem, sponsorem i wykonawc¹. Pierwszy tom oddajemy w³aœnie do r¹k Czytelników. Do patronatu meryto- rycznego nad ca³oœci¹ edycji zostali zaproszeni: prof. Stanis³aw Grodziski, prof. Marian Zgórniak i ni¿ej podpisany. Zespó³ autorski, reprezentuj¹cy w ca³oœci œrodowisko krakowskie, tworz¹: prof. Janusz Krzysztof Koz³owski i dr hab. Piotr Kaczanowski (tom I, od paleolitu do VII w.), prof. Jerzy Wyrozumski (tom II, od VIII w. do 1370 r.), prof. Krzysztof Baczkowski (tom III, od 1370 do 1505 r.), prof. Stanis³aw Grzybowski (tom IV, od 1505 do 1648 r.), prof. Józef Gierowski (tom V, od 1648 do 1763 r.), prof. Stanis³aw Grodziski (tom VI, od 1763 do 1815 r.), prof. Marian Zgórniak (tom VII, od 1815 do 1864 r.), prof. Józef Buszko (tom VIII, od 1864 do 1918 r.), dr hab. Czes³aw Brzoza (tom IX, od 1918 do 1945 r.) i dr Andrzej Sowa (tom X, od 1945 do 2000 r.). Wybrane przez nas cezury chronologiczne, rozgraniczaj¹ce poszczególne tomy, s¹ w naszym mniemaniu przejrzyste i nie wymagaj¹ komentarza. Maj¹ one uza- sadnienie zarówno w specyfice polskiego procesu dziejowego, jak te¿ w kompe- tencji naukowej autorów. Byliœmy zgodni co do tego, ¿e ka¿dy z tomów powinien byæ wewnêtrznie spójny i nosiæ piêtno autorskie. Staraliœmy siê wiêc, aby ka¿dy tom mia³ jednego autora. Tylko tom I ma ich dwóch, a to z tej racji, ¿e w rozpiêtoœci chronologicznej siêgaj¹cej od wczesnego paleolitu do VII w. mieszcz¹ siê bardzo ró¿ne obszary problemowe oraz odpowiadaj¹ce im wyspecjalizowane metody i techniki badawcze. Skoro wiêc nie chcieliœmy prezentacji z drugiej rêki, musie- liœmy odst¹piæ od przyjêtego za³o¿enia. Nie da siê unikn¹æ pytania o sens obecnego przedsiêwziêcia. Czy nie doœæ mamy opracowañ naszych ojczystych dziejów? Czy potrzebne jest jeszcze jedno, i to pomyœlane z takim rozmachem? Mo¿na by najogólniej odpowiedzieæ, ¿e im czêœciej patrzymy w nasz¹ przesz³oœæ, tym lepiej rozumiemy dzieñ dzisiejszy. Nie dlatego, i¿by historia mog³a byæ nauczycielk¹, ale dlatego, ¿e pozwala nam weryfikowaæ nieustannie nasz¹ zbiorow¹ œwiadomoœæ, nasze poczucie to¿samoœci, w ka¿dym czasie i ka¿dym miejscu. Tu wy³aniaj¹ siê jakby dwa oblicza historii jako nauki. Z jednej strony, przez ci¹g³y proces badawczy odkrywamy ró¿ne jej ogniwa przeoczone lub niewystarczaj¹co zbadane przez naszych poprzedników, szukamy coraz to nowych zwi¹zków przyczynowych miêdzy faktami, si³ motorycznych w dokonuj¹cych siê wci¹¿ przemianach, konstruujemy i ulepszamy gmach wiedzy o przesz³oœci; z drugiej zaœ, nasze ¿yciowe doœwiadczenia, a tak¿e polityczne, spo³eczne, gospodarcze oraz inne fakty, rodz¹ pytania, z którymi wci¹¿, w sposób mniej lub wiêcej œwiadomy, ku przesz³oœci siê zwracamy. Nasze pytania adresowane do niej pobudzaj¹ do coraz to nowych poszukiwañ. A im lepsz¹ dysponujemy wiedz¹, tym wiêcej stawiamy pytañ. Zachodzi sprzê¿enie zwrotne ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== miêdzy coraz solidniej konstruowanym obrazem przesz³oœci a œwiadomoœci¹ tych, którzy szukaj¹ w tym obrazie wci¹¿ innych elementów. Ka¿da generacja stara siê jak gdyby od nowa i na swój u¿ytek odczytaæ w³asn¹ przesz³oœæ. Jest to proces naturalny, w³aœciwy wszystkim dojrza³ym cywilizacjom i spo³eczeñstwom. Historia bywa jednak czêsto nadu¿ywana. Dzieje siê tak z regu³y wtedy, gdy odwo³ujemy siê do niej nie po to, by weryfikowaæ nasze postawy i sposób myœle- nia, ale po to, aby nasz gotowy pogl¹d uzasadniæ przy jej pomocy. Czyni¹ tak doktrynerzy, nieodpowiedzialni politycy, czyni¹ tak systemy totalitarne. Niekiedy wrêcz wp³ywaj¹ na tych, których profesjonalnym i moralnym obowi¹zkiem jest budowaæ rzeteln¹ wiedzê o czasie minionym, którzy œlubuj¹ prowadziæ badania „nie dla marnego zysku i nie dla pró¿nej chwa³y, ale aby jak najbardziej upowszech- nia³a siê prawda”. Cenzura bardzo ³atwo przechodzi w autocenzurê, z tej zaœ rodz¹ siê przemilczenia, niedomówienia, pó³prawdy, a niekiedy wrêcz deformacje. Historiografia polska by³a co prawda w latach totalitaryzmu znacznie mniej podatna na naciski pozanaukowe i na autocenzurê, ni¿ choæby historiografie innych krajów z obozu tzw. realnego socjalizmu, ale na tyle wystarczaj¹co, aby poderwaæ spo³eczne zaufanie do niej. Na indoktrynacjê, manipulacjê, programow¹ lub mimowoln¹ deformacjê jest zawsze o wiele bardziej nara¿ona historia najnowsza ni¿ epoki dawniejsze. Jest ona bardziej wra¿liwa na nastroje, animozje i wszelkie fobie spo³eczne oraz opcje polityczne. Historyk jest tego œwiadom, a u Czytelnika po¿¹dany jest pewien margines tolerancji. Jest nasz¹ intencj¹, aby dziesiêciotomowa „Wielka Historia Polski” Oficyny Wydawniczej FOGRA, pisana w warunkach ca³kowitej wolnoœci s³owa i myœli, pos³u¿y³a przede wszystkim przywróceniu zaufania do nauki historycznej w ogóle i do naszej ojczystej historii w szczególnoœci, aby choæ w czêœci by³a przydatna owej weryfikacji naszych obywatelskich postaw, naszej to¿samoœci i dojrza³oœci, a tak¿e rozumieniu innych. Adresujemy j¹ do wszystkich tych, którzy odczuwaj¹ g³ód lub niedosyt wiedzy o przesz³oœci, do tych, którzy sposobi¹ siê do zawodu historyka i bêd¹ po nas wiedzê historyczn¹ pog³êbiaæ i poszerzaæ, ale i do tych, którzy j¹ bêd¹ przekazywaæ innym. Adresujemy j¹ tak¿e do mi³oœników historii - starszych, m³odszych i najm³odszych. A jeœli zdo³a ona rozbudziæ zaintereso- wanie przesz³oœci¹ i zami³owanie do niej, bêdzie to najwy¿sza nagroda i dla zespo- ³u autorskiego, i dla Oficyny, która j¹ zainicjowa³a i szczytny zamys³ realizuje. Jerzy Wyrozumski ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treœci I. Prehistoria, protohistoria, archeologia ród³a archeologiczne Archeologia, jej cele i orientacje badawcze Metody archeologii Metody okreœlania wieku zabytków archeologicznych Badania nad kultur¹ materialn¹ i technologi¹ Gospodarka i osadnictwo Mo¿liwoœci rekonstrukcji stosunków kulturowych, politycznych i etnicznych w pradziejach Rekonstrukcja stosunków spo³ecznych i demograficznych Rekonstrukcja kultury duchowej II. Krótki zarys dziejów badañ nad prehistori¹ i protohistori¹ ziem polskich III. Periodyzacja i chronologia pradziejów ziem polskich IV. Antropogeneza i okres paleolitu Ekspansja Homo erectus poza granice Afryki - pierwsze zasiedlenie Europy i ziem polskich Cz³owiek neandertalski i jego kultura Paleolit œrodkowy na ziemiach polskich Pojawienie siê cz³owieka wspó³czesnego i pocz¹tki górnego paleolitu Przed maksimum ostatniego zlodowacenia: pomiêdzy Pavlovienem i Kostienkienem Schy³ek epoki lodowej i ponowne zasiedlenie ziem polskich V. Mezolit na ziemiach polskich VI. Neolityzacja Europy: pojawienie siê rolnictwa i hodowli Pierwsi rolnicy i hodowcy na ziemiach polskich: kultura ceramiki wstêgowej rytej Dalszy rozwój neolitu: adaptacja naddunajskich wzorców kulturowych do warunków panuj¹cych na pó³noc od Karpat i Sudetów VII. Eneolit - kszta³towanie siê protocywilizacji po³udniowo- -wschodniej Europy Starszy eneolit na ziemiach polskich Przemiany kulturowe w po³udniowo-wschodniej Europie w koñcu IV tysi¹clecia a.C. 9 10 14 17 18 25 27 28 31 32 35 39 47 50 58 61 69 76 80 93 99 104 110 115 117 127 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== M³odszy eneolit na ziemiach polskich VIII. Epoka br¹zu - pomiêdzy centrami cywilizacyjnymi Ba³kanów i Alp a Skandynawi¹ Wczesna epoka br¹zu na ziemiach polskich Powstanie kultur mogi³owych i przejœcie do œrodkowej epoki br¹zu Starszy okres epoki br¹zu na ziemiach polskich Powstanie kultur pól popielnicowych: unifikacja Europy w œrodkowej i m³odszej epoce br¹zu Kultura ³u¿ycka w epoce br¹zu Stosunki etniczne na ziemiach polskich w epoce br¹zu IX. Wczesna epoka ¿elaza i pocz¹tek okresu lateñskiego X. XI. XII. Ziemie polskie we wczesnej epoce ¿elaza Barbarzyñska Europa w okresie dominacji celtyckiej Rozwój kultury plemion celtyckich Celtowie na ziemiach polskich Sytuacja kulturowa na ziemiach polskich i na terenach oœciennych w m³odszym okresie przedrzymskim Zarys historii Cesarstwa Rzymskiego i ludów europejskiego Barbaricum Barbaricum w œwietle Ÿróde³ historycznych Autorzy antyczni o ziemiach polskich XIII. Chronologia okresu rzymskiego i wczesnej fazy okresu wêdrówek ludów XIV. Obraz kulturowy okresu wp³ywów rzymskich i wczesnej fazy okresu wêdrówek ludów na ziemiach polskich i na terenach oœciennych Rozwój gospodarczo-spo³eczny ziem polskich w m³odszym okresie przedrzymskim i w okresie rzymskim XV. Wp³ywy pañstwa rzymskiego na ludy Barbaricum XVI. Okres wêdrówek ludów na ziemiach polskich - pocz¹tek wczesnoœredniowiecznego osadnictwa s³owiañskiego XVII. Zagadnienia etniczne - problem etnogenezy S³owian Podziêkowania Wybrana literatura do poszczególnych rozdzia³ów Indeksy 128 139 142 148 149 154 156 162 165 174 189 196 206 212 231 247 253 265 279 303 315 325 341 353 355 369 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia Prehistoria, protohistoria, archeologia Ponad trzy miliony lat liczy przesz³oœæ cz³owieka na Ziemi, a prawie 500 tys. lat minê³o od pojawienia siê przodków cz³owieka na ziemiach polskich. Jak¿e krótka jest wiêc historia Polski ostatniego tysi¹clecia, oœwietlona Ÿród³ami pisanymi, wobec czasów, dla których jedynym œwiadectwem dziejów cz³owieka jest obecnoœæ materialnych œladów jego dzia³alnoœci. Dzieje okresów prehisto- rycznych s¹ anonimowe, pozbawione imion i nazw, choæ bardzo bogate w informacje o dzia³aniach i zachowaniach naszych przodków. Okres poprze- dzaj¹cy pojawienie siê na Bliskim Wschodzie pierwszych Ÿróde³ pisanych w pocz¹tkach III tysi¹clecia a.C. (ante Christum - przed Chrystusem) jest przed- miotem badañ prehistorii. (W opracowaniu tym proponujemy powrócenie do dawnego terminu „prehistoria”, u¿ywanego w Polsce w okresie miêdzywojennym i funkcjonuj¹cego nadal w literaturze œwiatowej. Termin „prahistoria” zosta³ wykreowany w Polsce w latach piêædziesi¹tych XX w. dla podkreœlenia integral- nego zwi¹zku czasów „pradziejowych” i „historycznych”. By³ rodzajem deklaracji ideologicznej maj¹cej przeciwstawiæ siê traktowaniu historii jako „historii idei”.) Chronologia okresów prehistorycznych, z braku zarejestrowanej w Ÿród³ach pisanych rachuby czasu, musi byæ oparta wy³¹cznie na geologicznych i radio- metrycznych pomiarach. Okres, kiedy ludy krajów wschodnioœródziemnomorskich osi¹gnê³y taki stopieñ rozwoju, na którym pojawi³y siê rozwiniête cywilizacje i rejestruj¹ce ich dzieje Ÿród³a pisane, a pozosta³e czêœci Starego Œwiata (tj. Afryki, Azji i Europy) dostarcza³y wy³¹cznie materialnych œladów dzia³alnoœci cz³owieka, nazywamy protohistorycznym. Istnienie kontaktów pomiêdzy terenami, na których nie znano jeszcze pisma a obszarami wczesnych cywilizacji pozwoli³o opieraæ chronologiê czasów protohistorycznych na korelacji z pierwszymi kalendarzami i wydarzeniami historycznymi zarejestrowanymi w Ÿród³ach pisanych. W Ÿród³ach ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 9 Najdawniejsze dzieje ziem polskich tych sporadycznie pojawiaj¹ siê informacje o  tzw. ludach barbarzyñskich, ¿yj¹cych poza orbit¹ rozwiniêtych cywilizacji. Na ziemiach polskich, doœæ odleg³ych od oœrodków wczesnych cywilizacji, okres protohistoryczny trwa³ praktycznie do pocz¹tków œredniowiecza, którego wczesny okres dostarcza jedynie nielicznych przekazów pisanych. Wobec tysi¹cletniej historii Polski czasy prehistoryczne by³y wiêc co najmniej 500 razy d³u¿sze, a protohistoryczne - blisko piêæ razy d³u¿sze od historycznych. Jeœli prehistoria i protohistoria s¹ odpowiednikami historii dla czasów poprze- dzaj¹cych pojawienie siê pisma, to miejsce Ÿróde³ pisanych dla tych okresów zajmuj¹ Ÿród³a archeologiczne - materialne œlady ludzkiej dzia³alnoœci, na ogó³ ukryte w ziemi, a wiêc kopalne. Odkrywaniem i badaniem tych Ÿróde³ zajmuje siê archeologia. S³u¿y ona zarówno prehistorii, jak i protohistorii, bêd¹c jedynym Ÿród³em informacji o najdawniejszych okresach dziejów ludzkoœci. Ponadto archeologia jest pomocna w badaniach historycznych okresów póŸniejszych dla uzupe³nienia i poszerzenia, a nawet weryfikacji wiedzy zawartej w przekazach pisanych. Szczególnie wiele informacji wnosi archeologia do dziejów klasycznych cywilizacji basenu Morza Œródziemnego, gdzie Ÿród³ami kopalnymi mog¹ byæ te¿ najstarsze przekazy pisane (np. Ÿród³a epigraficzne, czyli ryte w twardym ma- teriale) i gdzie wiele dziedzin ¿ycia odtwarzamy wy³¹cznie na podstawie danych archeologicznych. Mówimy wówczas o archeologii œródziemnomorskiej lub kla- sycznej. Archeologia przynosi te¿ wiele informacji o okresach dobrze naœwietlo- nych przez Ÿród³a pisane - informacji zwi¹zanych szczególnie z kultur¹ materialn¹, budownictwem, gospodark¹ itp. Okresy te (np. œredniowiecze, czasy nowo¿ytne) s¹ przedmiotem badañ archeologii historycznej. ród³a archeologiczne ród³a archeologiczne ró¿ni¹ siê od Ÿróde³ historycznych nie tylko swoj¹ anonimowoœci¹, ale tak¿e poœrednim i niepe³nym charakterem przekazu: stanowi¹ bowiem tylko materialne œlady ró¿norodnych ludzkich dzia³añ. Nawet w dziedzinie kultury materialnej s¹ one tylko niewielk¹ czêœci¹ bogatej kultury „¿ywej”, któr¹ tworzy³ cz³owiek prehistoryczny. Jedynie wyj¹tkowo, np. w warunkach katastroficznych (wybuchy wulkanów, powodzie itp.), ca³oœæ materialnych wytworów, którymi dysponowa³ cz³owiek prehistoryczny, zosta³a zachowana. Tak wyj¹tkowe warunki zachowania szcz¹tków kopalnych, czyli fosylizacji, zdarzaj¹ siê jednak niezwykle rzadko, jak œwiadcz¹ przyk³ady miast egejskich (na wyspie Thira), ewentualnie rzymskich (Pompeja i Herkulanum). Najczêœciej pozostawa³y na miejscu pobytu cz³owieka przedmioty porzucone lub zagubione. Fragmenta- rycznoœæ zachowania kultury „¿ywej” w Ÿród³ach archeologicznych ulega jeszcze zawê¿eniu wskutek zró¿nicowanej konserwacji niektórych surowców (tzw. tafonomii). Przedmioty i konstrukcje z surowców organicznych zachowuj¹ siê rzadziej, jedynie w specjalnych warunkach, np. w œrodowiskach wilgotnych. 10 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia Odkrywana przez archeologów kultura „martwa” jest wiêc z regu³y z³o¿ona przede wszystkim z wyrobów wykonanych z surowców mineralnych (kamieñ, ceramika), wystêpuj¹cych czêœciej ni¿ wyroby z koœci, które z kolei s¹ znacznie lepiej zachowane ni¿ wyroby z drewna. W konsekwencji kultura „martwa” stanowi tylko fragment kultury „¿ywej”, zró¿nicowany w zale¿noœci od poziomu rozwoju ró¿nych dziedzin wytwórczoœci materialnej. ród³a archeologiczne, jako materialne œlady ludzkich zachowañ, najczêœciej odzwierciedlaj¹ ró¿ne dziedziny kultury materialnej i gospodarki. Znacznie trudniej wnioskowaæ na ich podstawie o sferze kultury duchowej. Wybitny fran- Ryc. 1. Schemat relacji miêdzy kultur¹ „¿yw¹” a reliktami odkrywanymi przez archeologów i poddawanymi badaniom analitycznym. Odtworzenie pe³nego obrazu kultury duchowej i materialnej spo³ecznoœci pre- i protohistorycznych jest w bardzo wielu przypadkach niemo¿liwe. Liczne wytwory, a nawet ca³e dziedziny kultury uleg³y zniszczeniu, nie pozostawiaj¹c ¿adnych œladów. Z zachowanych reliktów dawnego œwiata tylko przy pomocy szczegó³owych badañ analitycznych mog¹ wy³oniæ siê fragmenty pradziejowej rzeczywistoœci. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 11 Najdawniejsze dzieje ziem polskich Ÿród³a nieruchome obiekty osadnicze obiekty grobowe cuski archeolog i etnolog André Leroi-Gourhan porówna³ zadanie, jakie stanowi dla archeologa odtworzenie zachowañ ludzkich utrwalonych w Ÿród³ach archeologicznych, do sytuacji widza, który spóŸni³ siê na spektakl w teatrze: zasta³ opuszczon¹ przez aktorów scenê i na podstawie dekoracji usi³uje odtworzyæ treœæ sztuki... Jakie¿ pole do ró¿norodnych hipotez, których weryfikacja jest bardzo utrudniona! Archeolodzy dziel¹ Ÿród³a archeologiczne na nieruchome i ruchome. Nieru- chome to g³ównie œlady konstrukcji zwi¹zanych z miejscami zamieszkiwania i pochówku, natomiast ruchome to wszelkie wytwory pracy ludzkiej znalezione grupowo lub pojedynczo. ród³a nieruchome ogólnie mo¿na podzieliæ na obiekty: osadnicze i grobowe. Obiekty osadnicze to œlady konstrukcji mieszkalnych (budowle ziemiankowe lub pó³ziemiankowe, œlady chat naziemnych, fundamenty murów kamiennych lub ceglanych), inne obiekty zwi¹zane z zamieszkiwaniem i gospodarowaniem (ogniska, piece, jamy zasobowe, spichlerze, jamy odpadkowe, a tak¿e fortyfikacje - wa³y ziemne, mury, palisady, fosy) lub z komunikacj¹ (drogi, ulice, mosty, groble). Obiekty osadnicze mog¹ wystêpowaæ pojedynczo lub tworzyæ zgrupowania (obozowiska, osady). Do specjalnych obiektów zwi¹zanych z u¿ytkowaniem terytorium zamieszkiwanego w czasach prehistorycznych nale¿¹ œlady wydo- bywania surowców (np. kopalnie kamienia, rud metali), pracownie (np. obróbki kamienia, wytapiania metali - z piecami hutniczymi, ceramiczne - z piecami do wypalania naczyñ, wêdzarnie, smolarnie), systemy pól uprawnych, a tak¿e œlady orki zachowane niekiedy pod nasypami kurhanów. W tej grupie Ÿróde³ wyodrêb- niaj¹ siê miejsca kultowe bêd¹ce zarówno utworami naturalnymi (np. jaskinie, ska³y o specjalnym kszta³cie), jak i budowane przez cz³owieka (kamienne lub drewniane œwi¹tynie, krêgi kamienne, pos¹gi itp.). Pomijaj¹c najstarsze okresy, czêsto spotykanym rodzajem Ÿróde³ archeolo- gicznych s¹ obiekty grobowe. Nale¿¹ do nich pochówki wziemne w jamach grobowych, które niekiedy mog³y byæ przykryte nasypem kurhanowym. Groby te mog³y posiadaæ obstawy lub inne konstrukcje kamienne, podziemne lub naziem- ne; w przypadku konstrukcji monumentalnych mówimy o grobach megalitycz- nych. Ze wzglêdu na ró¿ne zwyczaje pogrzebowe dzieli siê groby na szkieletowe i cia³opalne (te ostatnie mog¹ byæ popielnicowe, jamowe lub warstwowe, w zale¿- noœci od miejsca z³o¿enia spalonych szcz¹tków zmar³ego). Groby mog¹ zawieraæ szcz¹tki jednego zmar³ego (groby jednostkowe) lub wiêkszej liczby zmar³ych (groby zbiorowe); ró¿ni¹ siê te¿ obecnoœci¹ i rodzajem (ewentualnie brakiem) wyposa¿enia w tzw. dary grobowe, do których nale¿¹ ró¿ne kategorie Ÿróde³ ruchomych (ceramika, wyroby kamienne i metalowe, takie jak: przedmioty codziennego u¿ytku, broñ, ozdoby; niekiedy szcz¹tki pokarmów lub nawet ca³e zwierzêta). Szczególn¹ zalet¹ wyposa¿enia grobowego jest mo¿liwoœæ ustalenia, ¿e wszystkie przedmioty tworz¹ce to wyposa¿enie by³y u¿ytkowane równoczeœnie. Pod tym wzglêdem groby nale¿¹ do tzw. zespo³ów zwartych, którymi na ogó³ nie s¹ obiekty osadnicze, np. jamy, z wype³niskami powstaj¹cymi w d³u¿szych 12 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia Ÿród³a ruchome okresach, pod wp³ywem ró¿nych czynników naturalnych. Obok grobów, do znalezisk zwartych nale¿¹ tzw. skarby - nagromadzenia przedmiotów przed- stawiaj¹cych zazwyczaj du¿¹ wartoœæ dla ich w³aœcicieli. Skarby zawieraæ mog¹, w zale¿noœci od okresu, zarówno pó³surowiec przeznaczony do dalszej obróbki, narzêdzia kamienne lub metalowe, jak równie¿ ozdoby i monety. By³y one ukry- wane zw³aszcza w czasach wojen i niebezpieczeñstwa grabie¿y, czêsto przez kupców podró¿uj¹cych szlakami handlowymi (tzw. skarby kupieckie), ewentual- nie jako dary sk³adane bóstwom (skarby wotywne). Archeologiczne Ÿród³a ruchome - przedmioty bêd¹ce narzêdziami pracy, sprzêtami domowymi i gospodarskimi, szcz¹tkami po¿ywienia, broni¹, czêœciami i ozdobami stroju, œrodkami komunikacji lub przedmiotami kultu - mog¹ wystêpowaæ jako znaleziska luŸne lub w okreœlonym kontekœcie wykopalisko- wym. Kontekstem tym s¹ poprzednio omówione obiekty nieruchome albo otacza- j¹ce je warstwy kulturowe i przyrodnicze. Pojedyncze zabytki ruchome, choæby najbardziej cenne z kolekcjonerskiego punktu widzenia, nabieraj¹ znaczenia jako Ÿród³a archeologiczne przede wszystkim dziêki kontekstowi wykopaliskowemu. Na ich podstawie mo¿emy dopiero wnioskowaæ nie tylko o formach budownictwa, ale tak¿e o zajêciach ludnoœci, gospodarce, sztuce wojennej, handlu i innych dziedzinach ¿ycia spo³eczeñstw w zamierzch³ej przesz³oœci. Warstwy kulturowe mog¹ wystêpowaæ pojedynczo lub tworzyæ sekwencje stratygraficzne. W tym ostatnim przypadku mówimy o stanowiskach wielowar- stwowych, szczególnie cennych dla odtworzenia historii zasiedlenia. Warstwy kulturowe najczêœciej wystêpuj¹ ponad warstwami przyrodniczymi, blisko powierzchni gruntu. Mog¹ jednak tworzyæ z³o¿one uk³ady stratygraficzne na przemian z warstwami przyrodniczymi, które nie zawieraj¹ zabytków, ale wyznaczaj¹ przerwy w zasiedleniu danego terenu. Warstwy kulturowe i przyrodnicze dostarczaj¹ wielu informacji o œrodowisku naturalnym, w którym ¿y³ niegdyœ cz³owiek. Informacje te zarejestrowane s¹ w typie sedymentacji osadów tworz¹cych warstwy, w ich charakterystyce geolo- gicznej i mineralogicznej, procesach glebotwórczych, którym podlega³y, a nade wszystko w szcz¹tkach roœlin i zwierz¹t. W rekonstrukcji œrodowiska naturalnego wspomaga wiêc archeologiê szereg dyscyplin przyrodniczych, do których zali- czamy: geologiê, geomorfologiê, paleopedologiê, paleobotanikê i paleontologiê. ród³a archeologiczne, jakkolwiek stanowi¹ niepe³ne odbicie prehistorycznej kultury „¿ywej”, s¹ jednak noœnikami cennych informacji o wielu dziedzinach ¿ycia ludów prehistorycznych. Zadaniem archeologii jest nie tylko rejestracja i klasyfikacja materialnych reliktów przesz³oœci, ale te¿ ustalenie historycznego rozwoju cz³owieka i jego kultury, dziêki przerzuceniu pomostu pomiêdzy archeo- logiczn¹ kultur¹ „martw¹”, odtwarzan¹ na podstawie Ÿróde³ kopalnych, a mode- lami teoretycznymi ludzkich zachowañ proponowanymi przez antropologiê spo³eczn¹ w oparciu o wspó³czesne kultury „¿ywe”. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 13 Najdawniejsze dzieje ziem polskich Archeologia, jej cele i orientacje badawcze archeologia ewolucjo- nistyczna archeologia kulturowo- -dyfuzjoni- styczna Archeologia zawdziêcza swe pocz¹tki kolekcjonerstwu zabytków. Dopiero w XIX w. zaczê³a s³u¿yæ prehistorii i historii, zajmuj¹c siê odtwarzaniem najdaw- niejszych dziejów cz³owieka i wspomagaj¹c historyków w poznawaniu okresów s³abo naœwietlonych przez przekazy pisane. W pocz¹tkowym okresie naukowego zainteresowania prehistori¹ przez d³u¿szy czas dominowa³a teoria, której autorem by³ twórca etnologii, Lewis H. Morgan. Twierdzi³ on, ¿e formy kultury i organizacji spo³eczeñstw prehistorycznych mo¿na odnaleŸæ u prymitywnych ludów wspó³czesnych, uplasowanych na niskim poziomie rozwoju cywilizacyjnego. W rezultacie ludy te uwa¿ano za „skamie- nia³e” spo³eczeñstwa prehistoryczne (tzw. koncepcja naszych ¿yj¹cych przodków), relikty ró¿nych stadiów ewolucji cz³owieka i jego kultury. Wp³yw ewolucjonizmu biologicznego na etnologiê i prehistoriê prowadzi³ do przekonania, ¿e stadia ewo- lucji kulturowej i spo³ecznej by³y analogiczne do etapów ewolucji biologicznej obejmuj¹cej ca³y œwiat przyrody o¿ywionej. Zabytki prehistoryczne traktowano jak skamieliny przewodnie odkrywane w warstwach geologicznych, przypisuj¹c im autonomiczny rozwój od typów prostszych do bardziej z³o¿onych, w podobny sposób, jak ewoluowa³y gatunki roœlin i zwierz¹t. W pierwszej po³owie XX w. prace etnologów, przede wszystkim wywodz¹cych siê ze szko³y wiedeñskiej Wilhelma Schmidta, przyczyni³y siê do zerwania z morganowsk¹ wizj¹ linearnej ewolucji spo³eczeñstw. W miejsce powszechnych stadiów ewolucji zaczêto dostrzegaæ zró¿nicowanie kultury ludzkiej w czasie i przestrzeni. Jednostki przewodnie, zdefiniowane przez zabytki - tzw. kul- tury archeologiczne, próbowano identyfikowaæ z grupami etnicznymi, a nawet rasami. Zmiany zasiêgu tych jednostek w czasie i przestrzeni interpretowano jako efekt prehistorycznych migracji. Migracje te mia³y przyczyniaæ siê do rozpow- szechniania innowacji pochodz¹cych na ogó³ z rozwiniêtych cywilizacji Bliskiego Wschodu. Taka wizja czasów prehistorycznych, nosz¹ca miano teorii kulturowo-dyfuzjo- nistycznej, panowa³a niepodzielnie w europejskiej archeologii od lat dwudziestych do czterdziestych XX w. Niektórzy badacze, jak Oscar Montelius i Vere Gordon Childe, poszukiwali inspiracji dla rozwoju prehistorycznych kultur Europy na Bliskim Wschodzie, inni natomiast, jak Gustaf Kossinna, przypisywali dominuj¹c¹ rolê kulturom pre- i protohistorycznym pó³nocnej Europy, upatruj¹c w twórcach tych kultur przedstawicieli ludów indo-germañskich. Archeologia polska a¿ do lat siedemdziesi¹tych XX w. pozostawa³a pod przemo¿nym wp³ywem paradyg- matów kulturowo-dyfuzjonistycznych, zwalczaj¹c jednoczeœnie teorie G. Kossinny wykorzystane przez niemiecki nacjonalizm. Lata szeœædziesi¹te XX w. wnios³y do archeologii europejskiej g³êbok¹ refleksjê metodologiczn¹, która pozwoli³a na ostr¹ krytykê paradygmatów kultu- rowo-dyfuzjonistycznych. Przede wszystkim krytykowano identyfikacjê kul- tur prehistorycznych z jednostkami etnicznymi (jêzykami) i antropologicznymi 14 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia archeologia procesualna (rasami) oraz zwracano uwagê na mo¿liwoœæ konwergentnego powstawania po- dobnych zjawisk kulturowych bez udzia³u dyfuzji i migracji. Badacze anglosascy, a przede wszystkim David Clarke, nawo³ywali do wiêkszej precyzji w budowie systemów klasyfikacji zabytków i kultur archeologicznych. W miejsce tradycyj- nych, monotetycznych typów, ³¹cz¹cych zabytki o wspólnej dominuj¹cej cesze, i kultur ³¹cz¹cych zespo³y, w których wystêpowa³ jeden dominuj¹cy typ, zaproponowano zapo¿yczone z zastosowanej w biologii taksonomii numerycznej politetyczne definicje typu i kultury. W definicjach tych miejsce jednej dominu- j¹cej cechy lub typu zajmowa³y mierzone statystycznie podobieñstwa (odleg³oœci taksonomiczne) oparte na frekwencji cech wspólnych dla grup zabytków tworz¹- cych typy, oraz typów wspólnych dla zespo³ów tworz¹cych kultury. W efekcie analizowana przez archeologów kultura „martwa” stawa³a siê rodzajem kontinuum zamkniêtym w okreœlonych ramach czasoprzestrzennych. Obok refleksji metodologicznej dotycz¹cej podstaw klasyfikacji Ÿróde³ archeo- logicznych, europejska „nowa archeologia” lat siedemdziesi¹tych XX w. by³a inspirowana przez orientacje badawcze dominuj¹ce w archeologii amerykañskiej. Cech¹ tych orientacji by³o d¹¿enie nie tyle do uchwycenia zmian diachronicznych, co raczej do rekonstrukcji funkcjonowania spo³ecznoœci prehistorycznych. W tym sensie archeologia stawa³a siê bardziej odleg³a od historii, zbli¿aj¹c siê do etnologii, szczególnie funkcjonalistycznej, a tak¿e do antropologii spo³ecznej. Z tych w³aœnie dyscyplin czerpano teorie dotycz¹ce ludzkich zachowañ, próbuj¹c za ich pomoc¹ interpretowaæ prehistoryczne relikty. Ten kierunek, okreœlany czêsto jako archeologia procesualna (czyli badaj¹ca procesy) lub antropologiczna (czyli odpowiadaj¹ca celom naukowym antropologii w sensie amerykañskim, tj. euro- pejskiej etnologii), zastêpowa³ archeologiê tradycyjn¹, opart¹ na schematach rozwoju ludów i kultur. Cech¹ „nowej archeologii” by³o ponadto systemowe traktowanie kultury, której wszystkie sk³adniki (subsystemy) pozostawa³y w stanie permanentnego wspó³- dzia³ania, a która z kolei stanowi³a subsystem w obrêbie ca³ej przyrody - st¹d przywi¹zywanie istotnego znaczenia do wp³ywu œrodowiska naturalnego na cz³owieka i traktowanie kultury jako œrodka adaptacji do œrodowiska. W efekcie poszukiwano przyczyn zmian kultury przede wszystkim w zmiennoœci œrodowiska naturalnego. Analiza systemowa by³a oparta na ogólnych prawach rz¹dz¹cych ludzkimi zachowaniami, czêsto pozwalaj¹cych przewidywaæ niektóre aspekty rzeczywistoœci zarówno wspó³czesnej, jak i prehistorycznej. Dziêki zastosowaniu tych praw i prawid³owoœci mo¿na by³o podejmowaæ próby dopasowania pewnych wzorców kultury materialnej do ludzkich zachowañ, co u³atwia³o przerzucanie pomostu pomiêdzy rekonstrukcjami opartymi na reliktach materialnych a mode- lami teoretycznymi proponowanymi przez etnologiê lub antropologiê spo³eczn¹. Przyk³adem mo¿e byæ ³¹czenie sposobu zaopatrzenia w surowce mineralne albo typu osad, odtwarzanych na podstawie Ÿróde³ archeologicznych, z typem orga- nizacji spo³ecznej lub gospodarki kszta³towanych w oparciu o modele etnolo- giczne. „Nowa archeologia” by³a krytykowana nie tylko z powodu jej doœæ naiwnej ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 15 Najdawniejsze dzieje ziem polskich archeologia kontekstu- alna wiary w to, i¿ rzeczywistoœæ prehistoryczn¹ mo¿na odtworzyæ na podstawie modeli konstruowanych za pomoc¹ klasyfikacji politetycznych, tj. opartych nie na poje- dynczych atrybutach, ale na korelacji szeregu cech i szerokiego stosowania metod statystycznych, lecz tak¿e dlatego, ¿e traktowa³a ona jednostkowe fakty i Ÿród³a archeologiczne jako bierne odbicie systemu kulturowo-spo³ecznego. Pojmowanie kultury jako ca³oœciowego systemu adaptacyjnego trwaj¹cego przez d³ugi czas sprawia³o, ¿e teorie archeologii procesualnej nie wyjaœnia³y, jakimi rzeczywistymi motywami kierowali siê poszczególni twórcy obiektów, które sta³y siê Ÿród³ami archeologicznymi, rozpatruj¹c wy³¹cznie funkcje tych obiektów w systemach spo³eczno-kulturowych. Niezale¿nie wiêc od tego, jakie by³y motywy wytworzenia np. naczynia i jego ornamentacji, wa¿ny by³ jedynie sposób, w jaki naczynie to funkcjonowa³o w systemie spo³ecznym. Do krytyki tego stanowiska przyczyni³y siê badania etnoarcheologiczne prowadzone nad wspó³czesnymi ludami stoj¹cymi na niskim poziomie rozwoju cywilizacyjnego. Okaza³o siê na przyk³ad, ¿e u wielu ludów œrodkowoafrykañ- skich podobieñstwa pomiêdzy wytwarzanymi naczyniami nie odzwierciedla³y biernie ani procesu przekazywania z pokolenia na pokolenie umiejêtnoœci garn- carskich w ramach tradycji rzemieœlniczej, ani czêstotliwoœci kontaktów miêdzy- grupowych. Dyferencjacja stylu wyrobów ceramicznych s³u¿y³a zaznaczaniu ró¿nic spo³ecznych i kszta³towaniu siê sojuszów miêdzygrupowych. W ten sposób, na gruncie krytyki archeologii procesualnej i w oparciu o rozwój badañ etnoarcheologicznych, ukszta³towa³ siê nowy kierunek badawczy w archeologii, nazywany archeologi¹ kontekstualn¹ lub symboliczn¹. Ian Hodder, promotor tego kierunku, zwróci³ uwagê, ¿e prawid³owoœci formu³owane przez archeologiê procesualn¹ maj¹ charakter zbyt generalny, czêsto wrêcz banalny, np. stwierdzenie, ¿e liczba chat w osadzie jest proporcjonalna do liczby mieszkañ- ców osady. W rzeczywistoœci przyjmowane przez funkcjonalistów za³o¿enie o generalnym charakterze prawid³owoœci zachowañ by³o ograniczone przez ró¿ne dzia³anie tych prawid³owoœci w konkretnych kontekstach kulturowych. To, co by³o u¿yteczne i po¿¹dane dla jednych spo³ecznoœci, nie musia³o byæ takie dla innych. Nastêpnym wa¿nym za³o¿eniem archeologii kontekstualnej by³o zwró- cenie uwagi na rolê systemów symbolicznych w generacji zachowañ ludzkich, zwi¹zanych z wieloma dziedzinami ¿ycia codziennego. Hodder okreœli³ to ter- minem „symbols in action”, œledz¹c, w jaki sposób poszczególne jednostki u¿y- waj¹ systemów symbolicznych dla nadania sensu swoim dzia³aniom. Kierunek ten by³ jednoczeœnie reakcj¹ na silnie zakorzenione w archeologii XX w. przeko- nanie, ¿e sfera ideologii by³a kszta³towana wy³¹cznie przez ekonomiczne podstawy spo³eczeñstw; teza ta wywodzi³a siê z marksistowskiego pojmowania dziejów. Przedstawiliœmy tutaj ewolucjê celów i kierunków badawczych w archeologii, aby uœwiadomiæ Czytelnikowi, ¿e wiedza o pradziejach jest rezultatem sumy ró¿nych sposobów analizowania i interpretowania Ÿróde³ archeologicznych. Nasza próba syntezy nie jest pisana z perspektywy jednej orientacji. Na poziomie inter- pretacyjnym opiera siê ona na ró¿nych podstawach teoretycznych. W przypadku 16 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia spo³eczeñstw prehistorycznych wiêksz¹ rolê odgrywaj¹ odniesienia do modeli etnologicznych (czy antropologicznych, w amerykañskim sensie tego terminu), w czasach protohistorycznych natomiast wa¿niejsze s¹ odniesienia do faktów historycznych rejestrowanych w Ÿród³ach staro¿ytnych. Metody archeologii Specyficzny charakter Ÿróde³ archeologicznych powoduje, ¿e ich wydobycie, analiza i interpretacja wymagaj¹ zastosowania specjalnych metod. Ju¿ samo odkrywanie stanowisk archeologicznych - miejsc, w których wystêpuj¹ zabytki ruchome i nieruchome - nie ogranicza siê dziœ do zbierania informacji o przypad- kowych odkryciach, np. podczas prac ziemnych. Archeolog w sposób systema- tyczny rejestruje nie tylko widoczne na powierzchni ziemi zabytki (wyroby kamienne, fragmenty ceramiki, przedmioty metalowe, koœci), ale tak¿e za pomoc¹ specyficznych metod mo¿e wykrywaæ obiekty niewidoczne go³ym okiem na powierzchni ziemi (pos³uguj¹c siê np. zdjêciami lotniczymi) lub nawet uzyskiwaæ doœæ precyzyjny obraz obiektów i przedmiotów ukrytych w ziemi. S³u¿¹ do tego celu metody geofizyczne oparte na pomiarach ró¿nic w oporze elektrycznym, jaki stawia nienaruszona warstwa ziemi w porównaniu z ziemi¹ poruszon¹ przez cz³owieka i œladami wznoszonych konstrukcji, np. kamiennych. Inna tego typu metoda polega na pomiarze anomalii pola magnetycznego wywo³ywanych istnie- niem obiektów utworzonych z wypalonej gliny (m.in. pieców, palenisk) lub œladów obróbki i wytopu ¿elaza. Obok metod geofizycznych stosowane s¹ ostatnio prze- œwietlaj¹ce warstwy ziemi urz¹dzenia radarowe, które w po³¹czeniu ze skanerem mog¹ dawaæ ca³kiem precyzyjny obraz wnêtrza tych warstw. Wspomniane metody prospekcji nie zast¹pi¹ jednak badañ wykopaliskowych, które pozwalaj¹ nie tylko wydobyæ ukryte w ziemi zabytki, ale te¿ poznaæ ich wzajemne relacje i kontekst przyrodniczy. Przedmiotem wykopalisk s¹ uk³ady obiektów nieruchomych (np. domów, grobów) oraz zabytki ruchome znajduj¹ce siê w osadach antropogenicznych i naturalnych, okreœlane mianem warstw kulturowych. Warstwy te mog¹ wystêpowaæ pojedynczo, jako œlad jednokrotnego pobytu cz³owieka, lub tworzyæ uk³ady stratygraficzne na stanowiskach wielo- warstwowych. Nale¿y podkreœliæ, ¿e badania wykopaliskowe niszcz¹ warstwy kulturowe, dlatego niezmiernie istotne jest jak najlepsze udokumentowanie wza- jemnych uk³adów zabytków nieruchomych i ruchomych w ich kontekœcie kulturowym i przyrodniczym. Wydobyty z warstw kulturowych materia³ musi byæ poddany konserwacji, a przedmioty zniszczone tak¿e rekonstrukcji. Jednoczeœnie ca³y szereg metod zapo¿yczonych z nauk przyrodniczych s³u¿y badaniom osadów, w których kontekœcie wystêpuj¹ zabytki archeologiczne. metody geofizyczne metody wykopali- skowe 17 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich Metody okreœlania wieku zabytków archeologicznych Archeolog, maj¹c do czynienia z okresami, dla których nie istnieje w³asna, rejestrowana w przekazach pisanych rachuba czasu, musi pos³ugiwaæ siê specy- ficznymi metodami okreœlania wieku, czyli chronologii, warstw kulturowych, stanowisk lub tylko pojedynczych zabytków. Pierwszym zadaniem jest ustalenie nastêpstwa czasowego poszczególnych reliktów dawnego osadnictwa, czyli tzw. chronologii wzglêdnej. Najpewniejszym i najczêœciej stosowanym sposobem okreœlania chronologii wzglêdnej jest metoda stratygraficzna, która opiera siê na zasadzie, ¿e warstwy ni¿ej le¿¹ce s¹ starsze od warstw pokrywaj¹cych lub przecinaj¹cych wy¿sze. W przypadku nastêpstwa warstw w pionie mówimy o stratygrafii wertykalnej, natomiast przy wzajemnym przecinaniu siê obiektów konstruowanych na tym samym poziomie gruntu (np. jam) - o stratygrafii horyzontalnej. Obok metody stratygraficznej, archeologia korzysta dla okreœlania chronologii wzglêdnej tak¿e z metod opartych na czaso-przestrzennej zmiennoœci wystêpo- wania pewnych typów zabytków. Badania zasiêgu przestrzennego okreœlonych wytworów, ulegaj¹cego zmianom w czasie, mog¹ byæ podstaw¹ wydzielania ró¿nowiekowych, wykluczaj¹cych siê wzajemnie stref ich rozprzestrzenienia. Na obserwacjach bêd¹cych wynikiem takich badañ oparta jest metoda kartograficzna albo zonograficzna, ukazuj¹ca ró¿noczasowe zasiêgi zjawisk kulturowych. Zastêpowanie jednych typów okreœlonego rodzaju zabytków przez inne lub zmiany ich frekwencji wraz z up³ywem czasu mog¹ byæ na zasadzie interpolacji przeno- szone na znaleziska wystêpuj¹ce poza uk³adami stratygraficznymi i tym samym wyznaczaæ relatywny wiek jednych znalezisk w stosunku do innych. Mówimy wów- czas o seriacji bêd¹cej wa¿nym kryterium konstruowania sekwencji czasowych. Istotne znaczenie dla chronologii wzglêdnej maj¹ metody ustalania wspó³- czesnoœci reliktów archeologicznych. Z uwagi na to, ¿e warstwy kulturowe mog³y tworzyæ siê w stosunkowo d³ugich odcinkach czasu, podobnie jak wype³niska obiektów nieruchomych (np. jam), nie mamy pewnoœci, czy zawartoœæ tych warstw i obiektów by³a rzeczywiœcie równoczasowa. St¹d tak istotne znaczenie przy- wi¹zujemy do wspomnianych ju¿ poprzednio zespo³ów zwartych (g³ównie grobów i skarbów), zawieraj¹cych obiekty zdeponowane równoczeœnie (choæ nieko- niecznie równoczeœnie wyprodukowane). Inwentarze zespo³ów zwartych, szcze- gólnie grobów, s¹ podstaw¹ datowania seriacyjnego - przede wszystkim na cmentarzyskach, gdzie pozycjê chronologiczn¹ wyznacza nie tylko okreœlony zestaw zabytków w poszczególnych grobach, ale czêsto tak¿e ich po³o¿enie w obrêbie ró¿nowiekowych stref u¿ytkowania cmentarzyska. Tak¿e nauki przyrodnicze sprzyja³y wprowadzeniu do archeologii niektórych metod datowania wzglêdnego. Szczególne miejsce zajmuj¹ metody wzglêdnego okreœlania wieku koœci: fluorowa i kolagenowa, oparte na okreœlaniu przemian chemicznych w kopalnych koœciach (np. zastêpowanie uwodnionego apatytu przez fluoroapatyt lub ogólny proces mineralizacji koœci). chronologia wzglêdna metoda stratygra- ficzna metoda kartogra- ficzna metody fluorowa i kolagenowa 18 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia Znacznie wiêcej trudnoœci przysparza datowanie absolutne - tzw. chronologia bezwzglêdna, tj. okreœlanie wieku w jednostkach czasu, które mo¿na przeliczaæ na lata kalendarzowe. W okresie protohistorycznym istnia³a ju¿ rachuba czasu w najstarszych centrach cywilizacyjnych. Mo¿e ona pos³u¿yæ mo¿liwoœci syn- chronizacji chronologicznej. Synchronizacja taka polega najczêœciej na tzw. metodzie importów, tj. na wystêpowaniu pojedynczych zabytków wytworzonych na terenach, które wesz³y ju¿ w orbitê historii pisanej, poza tymi obszarami. Dla zabytków tych czêsto mo¿li- we jest doœæ œcis³e ustalenie daty ich wytworzenia (np. dla monet przypisanych okresom panowania poszczególnych w³adców lub o znanej dacie emisji), ewen- tualnie przybli¿one okreœlenie tej daty na zasadzie wspó³wystêpowania z przed- miotami dobrze datowanymi. Zabytki te dostawa³y siê na tereny po³o¿one poza rozwiniêtymi cywilizacjami najczêœciej za spraw¹ handlu lub wypraw wojennych. Ich wspó³wystêpowanie w zespo³ach zwartych ze znaleziskami pochodzenia miejscowego pozwala z kolei na datowanie bezwzglêdne tych ostatnich. Metoda ta nie pozwala jednak siêgaæ dalej ni¿ do pocz¹tku III  tysi¹clecia a.C., na ziemiach polskich zaœ - najwy¿ej do pierwszej po³owy II tysi¹clecia a.C. Szczególne znaczenie ma owa metoda przy badaniach okresu wp³ywów rzymskich. W obrêbie metod opartych na osi¹gniêciach nauk przyrodniczych nale¿y w pier- wszym rzêdzie zwróciæ uwagê na datowanie wzglêdne i absolutne w oparciu o porównywanie lokalnych rekonstrukcji œrodowiska naturalnego z globalnymi, cyklicznymi zmianami klimatu. Mia³y one swoje przyczyny astrofizyczne (przede wszystkim zmiany nachylenia osi ziemskiej w stosunku do ekliptyki). G³ówne cykle tych zmian, prowadz¹ce od warunków klimatycznych ciep³ych, podobnych do dzisiejszych (okreœlanych mianem interglacjalnych, miêdzylodowcowych), do warunków ch³odnych, glacjalnych (zlodowaceñ), by³y jeszcze w latach trzy- dziestych XX w. datowane przez Ivana Milankovicia na podstawie obserwacji astronomicznych. Datowania te zosta³y uœciœlone dziêki badaniom osadów odk³adaj¹cych siê na dnie mórz i oceanów, w których sk³ad mikrofauny, jak równie¿ stosunek zawartoœci dwóch izotopów sta³ych tlenu (16O do 18O) pozwala³y okreœliæ œrednie temperatury roczne. Poniewa¿ osady te narasta³y rytmicznie, rejestruj¹c zmiany temperatury, ich datowanie innymi metodami pozwoli³o na wykreœlenie tzw. krzywych izotopowych. Krzywe te, obejmuj¹ce okres ostatniego miliona lat, zosta³y podzielone na 23 tzw. strefy izotopowe (tab. 1 i 2), odpowia- daj¹ce okresom ciep³ym (liczby nieparzyste) i ch³odnym (liczby parzyste). Dane z wierceñ na dnie oceanów zosta³y ostatnio skorelowane z zapisem stosunku sta³ych izotopów tlenu w profilach lodowców pokrywaj¹cych Grenlandiê i Antar- ktydê. Przypisanie znalezisk archeologicznych do okreœlonego cyklu klimatycz- nego (strefy izotopowej), na podstawie odtworzenia sekwencji lokalnych zmian warunków klimatycznych, jest wiêc jednoznaczne z ich przybli¿onym datowaniem. Jest to jeden z powodów, dla których tak wa¿ne jest odtworzenie œrodowiska naturalnego, w którym ¿y³ cz³owiek prehistoryczny - o œrodowisku tym œwiadczy bowiem zarówno kontekst warstw geologicznych, w których wystêpuj¹ œlady chronologia bezwzglêdna metoda importów datowanie oparte na powi¹zaniu z cyklem zmian klima- tycznych 19 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich osadnictwa, jak i wspó³wystêpuj¹ce w tych warstwach szcz¹tki roœlin i zwierz¹t. Dla ostatniego miliona lat charakterystyczne by³y okresy intensywnego och³o- dzenia klimatu, które prowadzi³y do pokrycia znacznych czêœci pó³nocnej Eurazji i Ameryki l¹dolodem kontynentalnym. W obszarach górskich (np. w Alpach i Karpatach) rozszerzeniu ulega³ zasiêg lodowców górskich. W konsekwencji rozszerza³ siê zasiêg strefy peryglacjalnej (dziœ ograniczony do Arktyki), która w okresach zlodowaceñ siêga³a do dzisiejszej strefy umiarkowanej. W strefie subtro- pikalnej tym zmianom odpowiada³y sukcesje faz suchych i wilgotnych w efekcie przemieszczania siê mas powietrza w zwi¹zku ze zmianami bilansu termicznego ca³ej planety. Dodaæ trzeba, ¿e rozszerzanie siê zasiêgu lodowców powodowa³o uwiê- zienie znacznej masy wód, przez co obni¿a³ siê poziom mórz i oceanów - w fazach maksymalnych zlodowaceñ nawet poni¿ej 120 m w stosunku do poziomu obecnego. Wymienione cykle zmian klimatycznych by³y rejestrowane w osadach geologicznych: okresom zlodowaceñ (glacja³ów) odpowiada³y osady lodowcowe i wodno-lodowcowe, natomiast w strefie peryglacjalnej - g³ównie osady eoliczne (lessy, wydmy piaszczyste) powstaj¹ce w œrodowiskach tundrowych i stepowych. Okresom interglacjalnych ociepleñ odpowiada³y z kolei ró¿nego typu gleby tworz¹ce siê pod wp³ywem roœlinnoœci, przede wszystkim leœnej. Jednoczeœnie szcz¹tki roœlin pozwalaj¹ w sposób jeszcze bardziej precyzyjny okreœliæ charakter œrodowiska, a poprzez œrodowiskowe wymagania poszczególnych gatunków flory - tak¿e klimat. Szcz¹tki roœlin s¹ przedmiotem badañ kilku dyscyplin wchodz¹cych w zakres paleobotaniki: badania antrakotomiczne dotycz¹ wêgli z drzew i krzewów, które cz³owiek spala³ w ogniskach i piecach, badania karpologiczne - ziaren i owoców kopalnych, palinologia - py³ków zachowanych w niektórych typach osadów œrodowisk wilgotnych (szczególnie w torfowiskach). Analiza py³kowa daje pojêcie o sk³adzie gatunkowym roœlinnoœci nie tylko punktowo, w s¹siedztwie stanowisk, ale na wiêkszych obszarach, z których by³ nawiewany py³ek drzew, krzewów i traw. Frekwencja py³ków poszczególnych gatunków flory, zmieniaj¹ca siê w profilach, pozwala odtworzyæ zmiany roœlinnoœci i mo¿e byæ korelowana, np. z krzywymi izotopowymi. Ewolucja fauny mo¿e stanowiæ bezpoœredni¹ podstawê datowania: w okresie ostatnich trzech milionów lat wiele gatunków zwierz¹t wymiera³o b¹dŸ ulega³o zmianom. Pewne gatunki zwierz¹t, przede wszystkim du¿ych ssaków, wystê- powa³y w okresach, których ramy chronologiczne mog¹ byæ ustalone innymi metodami chronologii absolutnej. Gatunki te, towarzysz¹c zabytkom archeo- logicznym, pozwalaj¹ na ich przybli¿one datowanie. Z drugiej strony, wiele gatunków zwierz¹t (szczególnie ma³¿y i œlimaków oraz ma³ych ssaków, np. gryzoni) cechowa³a, podobnie jak roœliny, stosunkowo ma³a tolerancja na zmiany œrodowiska. Wspomniane gatunki migrowa³y w miarê zmian klimatu, a ich frekwencja zmienia³a siê wraz z cyklicznymi zmianami œrodowiska naturalnego, co z kolei pozwala na korelacjê z krzywymi izotopowymi. Obok datowania na podstawie korelacji z cyklicznymi zmianami klimatu, wa¿ne s¹ te¿ metody chronologii odwo³uj¹ce siê do korelacji ze zmianami magne- 20 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia tyzmu ziemskiego oraz okresami aktywnoœci wulkanicznej. Pierwsza z tych metod, okreœlana mianem paleomagnetycznej, wi¹¿e siê z faktem, ¿e natê¿enie i orientacja pola magnetycznego Ziemi s¹ rejestrowane w glinach podgrzewanych do doœæ wysokich temperatur, siêgaj¹cych powy¿ej 700oC. Mog¹ to byæ tak lawy wulka- niczne, jak i glina wypalana przez cz³owieka prehistorycznego. W metodzie paleo- magnetycznej opieramy siê zarówno na d³ugich cyklach, podczas których polarnoœæ magnetyzmu ziemskiego ulega³a odwróceniu, jak równie¿ na krótkich cyklach wahañ natê¿enia, inklinacji i deklinacji, dotycz¹cych okresów m³odszych (tab. 1 i 2). Datowanie zmian pola magnetycznego jest oparte na izotopowych metodach okreœlania wieku ska³, o których bêdzie mowa dalej. Z kolei dla okresu ostatnich 9000 lat, opieraj¹c siê na natê¿eniu i kierunku pola magnetycznego utrwalonego w przepalonej glinie, mo¿emy uzyskiwaæ datowania z dok³adnoœci¹ do ok. 20 . Przenoszenie przez wiatr py³ów wulkanicznych na znaczne odleg³oœci pozwala na wykorzystanie tych produktów erupcji dla synchronizacji warstw, w których one wystêpuj¹, m.in. w stanowiskach archeologicznych. Wspomniane produkty erupcji wulkanicznych s¹ te¿ rejestrowane w osadach dna morskiego - mog¹ wówczas byæ bezpoœrednio korelowane z krzywymi izotopowymi lub te¿ stanowiæ przedmiot datowania innymi metodami fizykochemicznymi. Wykorzystanie osadów wulkanicznych do synchronizacji lub datowania jest okreœlane mianem metody tafrochronologicznej. Najbardziej istotne dla archeologii i najbardziej precyzyjne s¹ jednak metody datowania oparte na izotopach promieniotwórczych o stosunkowo krótkim okresie po³owicznego rozpadu. Wœród tych izotopów szczególn¹ rolê odgrywa wêgiel radioaktywny 14C, którego zastosowanie w  1947 r. przez Willarda F. Libby’ego spowodowa³o prawdziw¹ rewolucjê w datowaniu czasów prehistorycznych (meto- da radiowêglowa - najpopularniejsza poœród metod radiometrycznych). [14C] Zalet¹ tej metody by³a mo¿liwoœæ datowania za jej pomoc¹ materia³u najczêœciej wystêpuj¹cego w wykopaliskach, tj. wêgla drzewnego, koœci i innych substancji organicznych. Z drugiej jednak strony, stosunkowo krótki okres po³owicznego roz- padu wêgla radioaktywnego (5570 lat) powoduje, ¿e metoda ta najbardziej przydatna jest do datowania znalezisk z okresów proto- i prehistorycznych, ale tylko do ok. 40 tys. lat wstecz. Dla czasów historycznych z kolei jej dok³adnoœæ jest zbyt ma³a. Pomiar aktywnoœci radioaktywnego wêgla uzyskanego ze spalenia próbek prowadzony jest za pomoc¹ liczników Geigera-Müllera (metoda tradycyjna, u¿ywana przez wiêkszoœæ laboratoriów, tak¿e Instytutu Fizyki Politechniki Œl¹skiej w Gliwicach) albo mierzony jest bezpoœrednio stosunek atomów 14C do 12C za pomoc¹ spektrometru masowego z u¿yciem akceleratora (tzw. metoda AMS - Akcelerowa Spektroskopia Mas). Ograniczenie stosowania metody radiowêglowej do ostatnich 40 tys. lat powo- dowa³o, i¿ poszukiwano dla datowania okresów wczeœniejszych innych izotopów, o d³u¿szym okresie rozpadu. Dla archeologii szczególne znaczenie maj¹ metody oparte na izotopach toru (230Th), ionu (230I) i uranu (234U), pozwalaj¹ce datowaæ okresy do ok. 500 tys. lat temu. Jeszcze wiêkszy zakres chronologiczny ma metoda metoda paleoma- gnetyczna metoda tafrochro- nologiczna metoda radiowêg- lowa 21 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich 14C Metoda radiowêglowa, najogólniej rzecz bior¹c, polega na ustalaniu zawartoœci 14C w stosunku do izotopów sta³ych wêgla (12C i 13C) w materiale kopalnym. Znaj¹c pocz¹tkow¹ zawartoœæ tego izotopu promieniotwórczego w momencie œmierci organizmu, z którego pochodzi datowany wêgiel, a tak¿e wiedz¹c, ¿e po ustaniu aktywnoœci biologicznej organizmu proces przyswajania 14C zakoñczy³ siê i rozpocz¹³ siê proces jego rozpadu, mo¿na ustaliæ, ¿e iloœæ 14C pozosta³a w materiale kopalnym jest proporcjonalna do czasu, jaki up³yn¹³ od œmierci organizmu. Pocz¹tkowo s¹dzono, ¿e uzyskany w ten sposób wiek badanej próbki (oznaczany B.P. - before present, tj. przed 1950 r.) odpowiada wiekowi kalendarzowemu (tj. odpowiednio: ante Christum lub post Christum). W rzeczywistoœci jednak produkcja radiowêgla w atmosferze nie by³a procesem sta³ym, jak pocz¹tkowo przypuszczano, lecz zmienia³a siê w czasie, w zale¿noœci od promieniowania kosmicznego i zmian pola magnetycznego Ziemi. W zwi¹zku z tym pocz¹tkowe iloœci 14C mog¹ siê ró¿niæ w poszczególnych okresach, co powoduje, ¿e daty okreœlane dla tych okresów musz¹ byæ przeliczone na daty kalendarzowe (tj. kalibrowane). Podstaw¹ dla tej operacji, nies³ychanie istotnej dla korzystania przez archeologiê z dat radiowêglowych, jest datowanie poszczególnych s³oi przyrostu rocznego szczególnie d³ugowiecznych drzew z gatunku Sequoia gigantea i Pinus aristata. Ostatnio dla kalibracji tej metody wykorzystano kopalne drzewa innych gatunków, zalegaj¹ce w coraz wczeœniejszych warstwach geo- logicznych, co pozwoli³o siêgn¹æ z kalibracj¹ do okresu prawie 10 tys. lat temu. Dla starszych okresów (siêgaj¹cych ok. 20 tys. lat temu) próbuje siê wykorzystaæ s³oje przyrostu kopalnych korali. Ogólnie rzecz bior¹c, dla ostatnich 2000 lat rozbie¿noœci pomiêdzy datami radiowêglowymi i kalendarzowymi s¹ stosunkowo niewielkie; dla okresów wczeœniejszych wzrastaj¹, by ok. 6000 lat temu osi¹gn¹æ ró¿nicê prawie 800 lat - o tyle bowiem daty radiowêglowe s¹ m³odsze od kalendarzowych. Dla okresów jeszcze wczeœniejszych obserwujemy Ryc. 2. Krzywa kalibracji dat radio- wêglowych. Dla poszczególnych lat konwencjonalnych B.P. (przed 1950 r.) zaznaczono przedzia³y ró¿nic pomiêdzy tymi datami a datami kalendarzowymi uzyska- nymi przy pomocy skali dendro- chronologicznej. Zaznaczona krzywa oddaje ogólny kierunek tych ró¿nic. Nale¿y pamiêtaæ, ¿e daty konwencjonalne radiowêglo- we odpowiadaj¹ w istocie prze- dzia³om pomiêdzy latami kalen- darzowymi i nie s¹ konkretnymi datami kalendarzowymi. 22 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia kilkakrotny, cykliczny powrót zgodnoœci i wzrost rozbie¿noœci miêdzy datami radiowêglowymi i kalendarzowymi. Ostatnio w Europie u¿ywana jest doœæ powszechnie metoda kalibracji zaproponowana przez polskiego fizyka, Mieczy- s³awa F. Pazdura. Ryc. 3. Schemat rozpadu radiowêgla (14C). Znana jest wyjœciowa koncentracja atomów 14C w komórkach ¿ywych, a tak¿e okres (5570 lat), w którym koncentracja ta zmniejsza siê o po³owê; jeœli wiêc okreœlona iloœæ substancji organicznej zawiera 64 atomy, to po up³ywie 33420 lat pozostanie tylko jeden atom. Dla czasów poprzedzaj¹cych m³odsz¹ epokê kamienia (neolit) stosowano daty uzyskane metodami radiometrycznymi (oparte na rozpadzie promieniotwórczym niektórych izotopów) wyra¿aj¹cymi przybli¿ony wiek w stosunku do wspó³czesnoœci (oznaczony w tekœcie jako „lat temu”). W rzeczywistoœci ten przybli¿ony wiek mo¿e ró¿niæ siê od wieku okreœlonego w latach kalendarzowych ze wzglêdu zarówno na b³êdy standardowe, jak równie¿ niezgodnoœæ z latami kalendarzowymi. Dopiero od m³odszej epoki kamienia daty konwencjonalne uzyskane metod¹ radiowêglow¹ przeliczano na lata kalendarzowe, stosuj¹c kalibracjê. Wówczas wiek oznaczano ante Christum - a.C., nawi¹zuj¹c do miêdzynarodowego oznaczenia B.C. (before Christ). Nale¿y podkreœliæ, ¿e ostatnio skalê kalibracji dat radiowêglowych rozci¹g- niêto na okresy wczeœniejsze, ale wówczas przedzia³y dat kalendarzowych, którym odpowiadaj¹ konwencjonalne daty radiowêglowe, s¹ znacznie wiêksze, np. 10 tys. lat temu (B.P.) odpowiada okresowi 9 638 -9 058 lat a.C. (B.C.), 11 tys. lat temu (B.P.) odpowiada okresowi 11 035 -10 897 lat a.C. (B.C.), 13 tys. lat temu (B.P.) odpowiada okresowi 13 623-13 330 lat a.C. (B.C.). Kalibracja jeszcze wczeœniejszych dat jest ci¹gle przedmiotem bardzo przybli¿onych szacunków, czêsto rozbie¿nych. Przypomnieæ jeszcze nale¿y, ¿e okreœlenie „lat temu” (B.P.) w przypadku dat radiowêglowych oznacza w rzeczywistoœci „przed 1950”, ze wzglêdu na wiek standardów stosowanych przy datowaniu radiowêglowym. argonowo-potasowa, polegaj¹ca na ustaleniu stosunku izotopu potasu 40K do argonu 40A. Metodê tê mo¿na stosowaæ do ska³ wulkanicznych, których pod- grzewanie do wysokich temperatur powodowa³o uwolnienie zakumulowanego argonu i tym samym tzw. zerowanie zegara izotopowego. Metod¹ t¹ datowano najstarsze œlady kultury ludzkiej w Afryce, które wystêpowa³y w formacjach wulkanicznych datowanych z okresu od 3,5 do 1,5 miliona lat temu. metoda argonowo- -potasowa 23 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich metoda termolu- mine- scencyjna metoda dendrochro- nologiczna Szersze mo¿liwoœci stosowania, przy zasiêgu chronologicznym ograniczo- nym do ostatniego miliona lat, ma metoda termoluminescencyjna. Opiera siê ona na szczególnej w³aœciwoœci niektórych minera³ów (np. kwarcu, cyrkonu), które emituj¹ okreœlone porcje energii œwietlnej podczas podgrzewania. Emitowane œwiat³o odpowiada energii zgromadzonej w postaci wolnych elektronów uwiêzionych w sieci krystalicznej pod wp³ywem promieniowania radioaktywnego otoczenia tych minera³ów. Energia ta jest proporcjonalna do radioaktywnoœci otoczenia oraz do czasu, jaki up³yn¹³ od momentu uwolnienia energii podczas poprzedniego podgrzania lub d³ugotrwa³ego naœwietlenia (tj. zerowania) próbki. Metod¹ t¹ mo¿na wiêc okreœlaæ wiek zarówno ziaren kwarcu, liczony od momentu, kiedy by³y podgrzewane w ognisku (zawarte np. w krzemieniu lub ceramice) do temperatury ok. 400-500oC, jak równie¿ ziaren piasku od czasu, kiedy by³y wystawione na naœwietlenie s³oneczne i nastêpnie pogrzebane w osadach. Metoda termoluminescencyjna ma jeszcze jedn¹ zaletê - okreœlany wiek badanej próbki nie wymaga kalibracji i odpowiada chronologii kalendarzowej. Niestety, margines b³êdu jest znacznie wiêkszy ni¿ w metodzie radiowêglowej. W Polsce metoda ta jest powszechnie stosowana do datowania okresów wczeœniej- szych ni¿ 40 tys. lat temu, a wiêc przekraczaj¹cych zakres chronologiczny me- tody radiowêglowej. Na podobnej zasadzie opiera siê metoda rezonansu spinowego stosowana do datowania pokryw naciekowych (wêglanowych) w jaskiniach - niestety, pozosta- j¹ca jeszcze w stadium eksperymentów. Dla m³odszych okresów archeologicznych, ³¹cznie z okresami historycznymi, bardzo istotne znaczenie ma metoda dendrochronologiczna, wymagaj¹ca dobrze zakonserwowanych pni drzew, które poza œrodowiskami bagiennymi i rzecznymi s¹ stosunkowo rzadko zachowane w stanie kopalnym. Dendrochronologia polega na obserwacji s³ojów przyrostu rocznego drzew, które zmieniaj¹ siê w zale¿noœci od wilgotnoœci i temperatury w danym roku, a w szczególnoœci w okresach wio- sennym i letnim. S³oje szersze odpowiadaj¹ latom korzystniejszym dla danego gatunku drzew, s³oje w¹skie - latom ma³o korzystnym. W ten sposób powstaj¹ okreœlone sekwencje w¹skich i szerszych s³ojów, na których podstawie mo¿na porównywaæ poszczególne pnie drzew kopalnych. Bior¹c za punkt wyjœcia drzewa o okreœlonej dacie œciêcia i nawi¹zuj¹c do sekwencji pochodz¹cych z drzew kopalnych, mo¿na otrzymaæ krzywe dendrochronologiczne siêgaj¹ce czasów prehistorycznych. Maj¹ one jednak znaczenie raczej regionalne, odpowiadaj¹ bowiem lokalnemu zró¿nicowaniu warunków klimatycznych. Dla zachodniej czêœci œrodkowej Europy krzywe dendrochronologiczne, dziêki kopalnym drze- wom z jezior szwajcarskich, siêgaj¹ dziœ do ok. 8000 lat a.C. Jeszcze wczeœniejsze okresy obejmuj¹ tzw. p³ynne chronologie, tj. fragmenty krzywych dendrochrono- logicznych dla okresu np. 10 000-9000 lat a.C., które dzieli hiatus (przerwa) od krzywych ci¹g³ych doprowadzonych do czasów dzisiejszych, a ich pauzê czasow¹ oparto na datowaniach radiowêglowych. W Polsce metoda ta jest stosowana g³ów- nie do datowania osad, fortyfikacji i mostów zachowanych w œrodowiskach 24 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Prehistoria, protohistoria, archeologia wilgotnych (jeziora, rzeki), przede wszystkim z okresu wczesnej epoki ¿elaza (np. gród w Biskupinie) i wczesnego œredniowiecza. Wyj¹tkowo dobrze zacho- wane zwêglone s³upy i pnie drzew, które mog¹ wystêpowaæ poza œrodowiskami wilgotnymi, s¹ tak¿e dobrym materia³em do datowania dendrochronologicznego. Precyzyjna chronologia oparta na rocznych s³ojach przyrostu drzew jest podstaw¹ dla weryfikacji dat uzyskanych innymi metodami (m.in. radiometrycznymi lub nawet historycznymi). Badania nad kultur¹ materialn¹ i technologi¹ Podstawowym etapem analizy materialnych œladów pozostawionych przez spo³eczeñstwa pradziejowe jest klasyfikacja, a wiêc ³¹czenie wytworów charakte- ryzuj¹cych siê podobnym surowcem, form¹, technik¹ wytworzenia i ewentualnie funkcj¹. Podobne wytwory ³¹czymy w typy. Pojêcie typologii ma jednak w archeo- logii nie tylko sens porz¹dkuj¹cy, klasyfikacyjny, lecz tak¿e wi¹¿e siê z rozwojem przebiegaj¹cym od form prostszych do bardziej z³o¿onych, udoskonalonych. Ju¿ uwzglêdnienie najbardziej podstawowego kryterium klasyfikacji w archeo- logii, a mianowicie surowca, mo¿e prowadziæ do powi¹zania z g³ównymi etapami ewolucji kultury ludzkiej. Najwczeœniej zaczêto bowiem u¿ywaæ narzêdzi kamien- nych, nastêpnie miedzianych, br¹zowych i w koñcu ¿elaznych. Tak¿e wypala- nie gliny i produkcja ceramiki rozpoczê³y siê dopiero u osiad³ych spo³eczeñstw rolniczo-hodowlanych. Badania nad surowcami, np. nad rodzajami surowców kamiennych u¿ywanych do produkcji narzêdzi, dostarczaj¹ wielu informacji o ich pochodzeniu, co mo¿e œwiadczyæ o kontaktach interregionalnych w czasach prehistorycznych. Badaniami tymi zajmuje siê specjalna dziedzina mineralogii i petrografii zwana petroarcheo- logi¹. Identyfikacja z³ó¿ u¿ywanych w prehistorii surowców mineralnych pozwala na wyró¿nienie miejsc ich eksploatacji, wzbogacaj¹c nasz¹ wiedzê nie tylko o kontaktach i wymianie miêdzy grupami ludnoœci prehistorycznej, ale tak¿e o organizacji produkcji. Nale¿y podkreœliæ, ¿e niektóre surowce mineralne, jak np. krzemienie wystêpuj¹ce w wapieniach lub wulkaniczne obsydiany, rozprze- strzenia³y siê na znaczne odleg³oœci, siêgaj¹ce niekiedy ponad 1000 km. To samo dotyczy³o ska³ u¿ywanych do produkcji barwników mineralnych, jak np. hema- tytów z œrodkowej Polski. Systemy klasyfikacji zabytków archeologicznych wykonanych z jednego surowca opieraj¹ siê na zró¿nicowaniu formy i funkcji, a tak¿e na technice pro- dukcji. Dla czasów protohistorycznych okreœlenie funkcji na ogó³ nie przedstawia wiêkszych trudnoœci, poniewa¿ wiêkszoœæ narzêdzi i innych wytworów o podobnej formie zachowa³a siê w tradycyjnej kulturze ludowej. Znacznie trudniej jest okreœliæ funkcje wytworów kamiennych u¿ywanych przez spo³eczeñstwa prehistoryczne. Ich odnoszenie do wytworów wspó³czesnych nam prymityw- nych spo³eczeñstw, uplasowanych na niskim poziomie rozwoju cywilizacyjnego, typologia petro- archeologia 25 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Najdawniejsze dzieje ziem polskich metody traseolo- giczne metoda ekspery- mentalna zamieszkuj¹cych Australiê, Oceaniê czy Afrykê Po³udniow¹, nie zawsze jest mo¿liwe ze wzglêdu na ró¿nice dziel¹ce przodków cywilizacji europejskiej od ludów ¿yj¹cych w zupe³nie innych warunkach historycznych i œrodowiskowych. Tak wiêc badania etnoarcheologiczne mog¹ tylko w ograniczonym zakresi
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wielka historia Polski Tom 1 Najdawniejsze dzieje ziem polskich (do VII w.)
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: