Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00168 007314 12251075 na godz. na dobę w sumie
Wielka historia Polski Tom 8 Od niewoli do niepodległości (1864-1918) - ebook/pdf
Wielka historia Polski Tom 8 Od niewoli do niepodległości (1864-1918) - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Oficyna Wydawnicza Fogra Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-60657-18-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> historia
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Dzieje Polski, zawarte w niniejszym tomie, otwiera w zasadzie rok 1864, który stanowi podstawowy punkt wyjścia w naszych rozważaniach. Przyjęcie takiej daty granicznej wynika zarówno z przesłanek natury społeczno-ekonomicznej, jak i politycznej w ściślejszym tego słowa rozumieniu. Rok ów, będący rokiem uwłaszczenia chłopów w zaborze rosyjskim, kończy równocześnie okres uwłaszczenia chłopów na ziemiach polskich, ciągnący się bez mała pół wieku - od pierwszych tego typu reform, podejmowanych w zaborze pruskim w latach 1807 i 1811, poprzez dalsze akty uwłaszczeniowe przeprowadzone w tymże zaborze w latach 1823 i 1848 aż do lat 50., a także reformę uwłaszczeniową, dokonaną w zaborze austriackim jednorazowym aktem ustawodawczym na wiosnę 1848 roku. W ten sposób ziemie polskie przekroczyły ostatecznie próg, oddzielający strukturę kapitalistyczną od czasów dominowania stosunków feudalnych, jakkolwiek z czasów tych pozostało jeszcze w poszczególnych dzielnicach sporo reliktów, coraz bardziej anachronicznych.
Z drugiej strony pamiętać należy, że rok 1864 stanowi końcową datę epoki wielkich zrywów wolnościowo-narodowościowych, których podstawową siłę napędową tworzyły żywioły drobno- i średnioszlacheckie, a także drobnomieszczańskie, jest on również zapowiedzią coraz większego uzależnienia losów narodu i jego dalszych perspektyw historycznych od stopniowo dojrzewających do politycznej działalności takich grup społecznych, jak klasa robotnicza i chłopstwo.
Zanim jednak to nastąpi - zanim klasy owe wejdą na arenę życia politycznego jako zorganizowana i uświadomiona społecznie oraz narodowo siła, zdolna do podejmowania potężnych akcji na rzecz społeczno-politycznych przeobrażeń i narodowej niepodległości - minie cała wielka epoka o charakterze przejściowym, przygotowawczym, wypełniająca okres od roku 1864 aż po początkowe lata XX wieku, stanowiący blisko pół wieku „bez powstań i bez rewolucji”.
W okresie tym między uświadomioną narodowo i najbardziej aktywną społecznie częścią narodu polskiego a państwami zaborczymi trwała innego typu walka: nie orężna, ale o duszę chłopa i robotnika polskiego, o przeobrażenie „cesarskich poddanych” w bojowników o polskość i demokrację, w czynnik zdolny do realizacji głównego celu patriotów polskich - narodowej niepodległości. Tego typu walka, zwana często zgodnie z ideologią pozytywistyczną „pracą u podstaw” lub „pracą organiczną”, była ściśle związana z koniecznością podniesienia poziomu ekonomicznego i kulturalnego szerokich mas. Prowadzono ją wielotorowo, zarówno w ramach tajnie zorganizowanej działalności oświatowej, jak i na marginesie jawnie istniejącego we wszystkich trzech zaborach szkolnictwa, ze stosunkowo największymi możliwościami tej pracy w zaborze austriackim. Akcję tę prowadziły ponadto różnego rodzaju stowarzyszenia kulturalno-oświatowe, ekonomiczne i zawodowe, a także cały szereg partii i stronnictw politycznych, zwłaszcza te najbardziej związane z ruchem robotniczym i chłopskim.
W epoce, w której po upadku Komuny Paryskiej przygasła nadzieja wyzwolenia narodowego i odzyskania własnego bytu państwowego w drodze międzynarodowej rewolucji, zdolnej do rozbicia od wewnątrz aparatu państwowego trzech państw zaborczych, walka taka była historyczną koniecznością. Ci Polacy którzy upatrywali w Komunie sprzymierzeńca dla walki wyzwoleńczej Polaków, albo ponieśli śmierć na jej barykadach, jak Jarosław Dąbrowski, albo, jak Walery Wróblewski musieli pozostać na emigracji, oczekując na lepszą przyszłość w odleglejszej perspektywie.
Na razie takich perspektyw jednak nie było. Liberalno-demokratyczna burżuazja w krajach środkowej i zachodniej Europy przeżyła już okres wzlotów i uniesień, wyrosłych na gruncie spuścizny ideowej Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Z klasy walczącej o władzę przeistoczyła się w klasę rządzącą, troszczącą się o utrwalenie istniejącego porządku społeczno-politycznego, a zarazem o doraźne korzyści ekonomiczne. W nowej rzeczywistości emigrantów polskich po powstaniu styczniowym i po upadku Komuny Paryskiej nie witały już, tak jak po powstaniu listopadowym, hasła gorącej sympatii i szczerego współczucia. Zbrakło „pieśni o Polsce” (Polenlieder), bram triumfalnych oraz pełnych euforii mów powitalnych. Kapitalistyczny Zachód przyjmował Polaków zimno, obojętnie a nawet z niechęcią, wyrosłą z obawy, że mogą kołom rządzącym przysporzyć niepotrzebnych kłopotów. Polacy definitywnie przestali już być dla Zachodu „szermierzami wolności”.
Wobec takiego nastawienia, w kręgach najradykalniejszej polskiej lewicy demokratycznej budziła się myśl, że jedynie w takim stowarzyszeniu międzynarodowym, jakie stworzyli Marks i Engels, stawiającym sobie jako cel naczelny walkę o socjalizm, tj. z I Międzynarodówką, można związać przyszłość narodu polskiego. Polskie koła demokratyczno-liberalne, nacechowane znacznie większym umiarem, pokładały natomiast ciągle jeszcze nadzieje na odzyskanie narodowej wolności w konfliktach międzynarodowych. Jednak i pod tym względem sytuacja dla sprawy polskiej nie ukształtowała się korzystnie. Ostatnia próba wywołania powstania, podjęta w czasie wojny rosyjsko-tureckiej 1877/1878, zakończyła się fiaskiem wskutek tureckiej przegranej, zwołany zaś po tej wojnie kongres berliński na dłuższy czas ustabilizował stosunki międzynarodowe - Rosja i cesarstwo niemieckie stały się najsilniejszymi, ale i najbardziej wrogimi wszelkim polskim aspiracjom państwami na kontynencie europejskim. Nastawienie nacjonalistyczne i megalomańskie Prusaków „uskrzydlały” trzy wygrane w tym okresie wojny: z Danią w 1864, z Austrią w 1866 i z Francją w 1870-1871. Rosja nieco później, pokonała Turcję. Tylko zatem w zaborze austriackim, w wyniku poważnego osłabienia monarchii habsburskiej, sytuacja Polaków uległa zmianie na lepsze - uzyskali dość szeroką autonomię, a nawet znaczący udział w rządzie centralnym, na którego czele trzykrotnie stawali politycy narodowości polskiej, czego nie udało się osiągnąć w Wiedniu żadnemu przedstawicielowi innej, nieniemieckiej narodowości.
Gdy idzie o Rosję, dopiero początek XX wieku wstrząsnął poważnie ustrojem politycznym tego państwa, w rezultacie przegranej wojny z Japonią w 1905. Dopiero wówczas mogli Polacy próbować odnaleźć „złoty róg”, symbol nadziei i walki o wolność, zgubiony przez Jaśka w Weselu, genialnym dziele Stanisława Wyspiańskiego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== WIELKA HISTORIA POLSKI Uniwersytetowi Jagielloñskiemu na szeœæsetlecie odnowienia dedykuj¹ - Autorzy, Komitet Redakcyjny i Oficyna Wydawnicza FOGRA ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== KOMITET REDAKCYJNY prof. dr hab. Stanis³aw Grodziski prof. dr hab. Jerzy Wyrozumski prof. dr hab. Marian Zgórniak ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci (1864 - 1918) Józef Buszko ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== KOLEGIUM REDAKCYJNE KOREKTA PROJEKT GRAFICZ- NY KSI¥¯KI Jan Pieszczachowicz - redaktor naczelny, Piotr Turkot - koordynator projektu, Magdalena Olkuœnik - redaktor odpowiedzialny Przemys³aw Gryc - ikonografia, kapsu³y, mapy Andrzej Najder, Piotr Turkot - redakcja techniczna Krystyna Dêbska-Soja, Aurelia Nowak Piotr Turkot PROJEKT OK£ADKI Anna Siermontowska-Czaja GRAFIKA ZDJÊCIA PRZYGOTOWANIE KAPSU£ MAPY Andrzej Kowalczyk (akwarela), Andrzej Najder, Tomasz Salwierz Archiwum FOGRY, Corel Stock Photo Library, Biblioteka Jagielloñ- ska w Krakowie, Biblioteka Narodowa w Warszawie, Biblioteka Uni- wersytetu Warszawskiego, Klasztor Albertynów w Krakowie, Muzeum Górnoœl¹skie w Bytomiu, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Muzeum Historyczne Miasta Sto³ecznego Warszawy, Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Narodowe w Poznaniu, Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Muzeum Narodowe we Wroc³awiu, Muzeum Okrêgowe w Toruniu, Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wroc³a- wiu, Muzeum Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie, Muzeum Sztuki w £odzi, Muzeum Tatrzañskie w Zakopanem, Muzeum w Cie- szynie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, Zamek Królewski na Wawelu, Zamek Królewski w Warszawie, ¯ydowski Instytut Histo- ryczny w Warszawie, Oficyna Wydawnicza „Rewasz”, Wydawnictwo Dolnoœl¹skie, Helena Adamska, Piotr Antoniak, Grzegorz Borowski, Maciej Bronarski, Adam Cieœlawski, Ewa Daszyñska, Marcin Gryc, Magdalena Janas, Marek Kosior, Janusz Kozina, Tadeusz Kwiecieñ, Piotr Ligier, Robert M¹czyñski, Stanis³aw Michta, Grzegorz Morek, Andrzej Najder, Jerzy Najder, Jerzy Nowakowski, Krzysztof Pawlak, Gra¿yna Policewicz, Piotr Rabiej, Paula Rettinger, Andrzej Skowroñ- ski, Wojciech S³owakiewicz, Marek Studnicki, Pawe³ Suchanek, Tomasz Szemalikowski, Maryna Szewczuk, Piotr Tomczyk, Edmund Witecki, Grzegorz Zygier, Teresa ¯ó³towska-Huszcza Wojciech Adamski (strony - 85, 144, 221), Andrzej Betlej (262), S³awomir Dêbski (61, 69, 73, 82, 114, 118, 138, 178, 246), Alina Doboszewska (163, 211, 216, 302, 316), Rados³aw Doboszewski (53, 151, 156, 293, 356), Marcin Gryc (362), Wojciech Jackowski (327), Stanis³aw Kalita (331), Jacek Kwilosz (226, 321), Piotr Zieliñski (140) Przemys³aw Gryc, Jacek Kozak (mapy satelitarne na podstawie Global Digital Elevation Model, U.S. Geological Survey, EROS Data Centre, 1993), Andrzej Najder, Grzegorz Telega ã by FOGRA OFICYNA WYDAWNICZA, KRAKÓW 2000 ISBN 83-85719-35-0 komplet ISBN 83-85719-50-4 T. 8. OFICYNA WYDAWNICZA KRAKÓW, ul. Marsza³ka Józefa Pi³sudskiego 19 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treœci I. S³owo wstêpne Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej w trzech zaborach (1864-1914) Królestwo i tzw. ziemie zabrane Sytuacja w gospodarce rolnej po uw³aszczeniu Sytuacja w miastach i oœrodkach przemys³owych Przeobra¿enia w strukturze wytwórczoœci przemys³owej Polityka gospodarcza rz¹du rosyjskiego - „walka Moskwy z £odzi¹” Sytuacja ekonomiczna Królestwa Polskiego na pocz¹tku XX wieku Kszta³towanie siê nowych klas i warstw spo³ecznych - bur¿uazji, proletariatu i inteligencji Warunki ¿yciowe proletariatu Rozwój sieci komunikacyjnej i handlu Przeobra¿enia w strukturze spo³eczno-demograficznej Wzrost œrodowiska inteligenckiego Struktura spo³eczna ziem polskich zaboru rosyjskiego u schy³ku ubieg³ego wieku. Wnioski ogólne Sytuacja w zaborze pruskim po reformach agrarnych. Poznañskie i Pomorze Rozwój komunikacji i handlu Rozwój przemys³u ciê¿kiego na Górnym Œl¹sku Przeobra¿enia demograficzne Stosunki spo³eczno-narodowe Stosunki spo³eczno-ekonomiczne w zaborze austriackim. Folwark a wieœ Zacofanie przemys³owe Galicji Stosunki demograficzne Szybkie przemiany kapitalistyczne na Œl¹sku Cieszyñskim Poziom kultury materialnej ziem polskich Wnioski ogólne dotycz¹ce struktury spo³eczno-ekonomicznej ziem polskich do 1914 roku II. Sytuacja polityczna na ziemiach polskich w latach 1864-1889 Ziemie polskie na tle sytuacji miêdzynarodowej Polityka narodowoœciowa Rosji Pr¹dy ideowo-polityczne w spo³eczeñstwie polskim - trójlojalizm i pozytywizm Pocz¹tki ruchu socjalistycznego Wielki Proletariat II tzw. ma³y Proletariat i Zwi¹zek Robotników Polskich 9 11 11 14 15 17 18 19 21 22 25 26 27 28 29 33 34 36 37 38 41 44 47 50 60 65 65 67 81 89 92 95 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Zabór pruski po roku 1864 - tzw. Kulturkampf Sytuacja na Kaszubach, Warmii i Mazurach Odrodzenie narodowe Górnego Œl¹ska Pocz¹tki ruchu robotniczego w zaborze pruskim Zabór austriacki - Galicja i Œl¹sk Cieszyñski w dobie walki o autonomiê. Geneza autonomii galicyjskiej i jej oblicze ustrojowe Libera³owie i konserwatyœci - „Teka Stañczyka” Ogólny obraz stosunków spo³eczno-politycznych w kraju. Pocz¹tki ruchu ludowego i socjalistycznego Ruchy migracyjne Szkolnictwo Kwestia ukraiñska i ¿ydowska Stosunki spo³eczno-polityczne na Œl¹sku Cieszyñskim Uwagi ogólne III. Kultura i literatura polska w dobie popowstaniowej Nauka i wy¿sze uczelnie Sztuka polska Twórczoœæ literacka Teatr IV. Prze³om ideowo-polityczny w latach 1890-1914 Królestwo. Liga Polska i Liga Narodowa Ewolucja w ruchu socjalistycznym - utworzenie Polskiej Partii Socjalistycznej Pocz¹tki ruchu ludowego Ogólna sytuacja polityczna w Królestwie pod koniec XIX wieku Zabór pruski Walka o ziemiê Sytuacja polityczna na ziemiach zachodnich po okresie Kulturkampfu Zabór austriacki. Walka o demokratyzacjê kraju Za³o¿enie Stronnictwa Ludowego i Polskiej Partii Socjal- demokratycznej. Zorganizowany narodowy ruch ukraiñski i kwestia ¿ydowska Przeobra¿enia w obozie prawicowym i jego stosunku do ruchu robotniczego V. Kultura i literatura polska na prze³omie XIX i XX wieku Ogólne przemiany zachodz¹ce w kulturze i nauce System edukacyjny VI. Stosunki polityczne w latach 1905-1907. Wybuch rewolucji w Rosji i Królestwie 96 105 106 107 107 112 123 127 127 129 132 133 135 135 143 150 161 169 169 172 176 180 187 190 192 194 195 202 209 209 220 231 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Zabór rosyjski Rola partii robotniczych w rewolucji Postawa polskiej prawicy spo³ecznej Nasilenie kontrrewolucji Przegrupowanie si³ politycznych w dobie porewolucyjnej Zabór pruski pod wp³ywem rewolucji lat 1905-1907 Galicja i Œl¹sk Cieszyñski pod wp³ywem rewolucji 1905-1907 VII. Miêdzy rewolucj¹ lat 1905-1907 a I wojn¹ œwiatow¹ W atmosferze grozy wojennej Zabór rosyjski w latach 1907-1914 Zabór pruski w latach 1907-1914 Galicja i Œl¹sk Cieszyñski w okresie 1908-1914 VIII. Kultura i nauka polska od 1905 roku do wybuchu wojny Oœwiata i nauka przed wybuchem wojny Film, sport, turystyka IX. Losy kwestii polskiej w czasie I wojny œwiatowej. Ku narodowej niepodleg³oœci Dzia³ania militarne w pierwszym roku wojny Stosunek pañstw zaborczych do kwestii polskiej w chwili wybuchu wojny Postawa spo³eczeñstwa polskiego w pierwszym roku wojny Sytuacja w zaborze rosyjskim po zajêciu go przez pañstwa centralne Sytuacja polityczna ziem polskich od maja 1915 roku do paŸdziernika 1916 roku Manifest dwóch cesarzy Rewolucje lutowa i paŸdziernikowa w Rosji a kwestia polska Czynniki toruj¹ce drogê do niepodleg³oœci Zestawienie wybranej literatury Indeks 231 238 239 241 244 249 257 267 267 273 284 291 311 320 329 335 335 338 340 351 353 360 367 380 382 384 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== S³owo wstêpne Dzieje Polski, zawarte w niniejszym tomie, otwiera w zasadzie rok 1864, który stanowi podstawowy punkt wyjœcia w naszych rozwa¿aniach. Przyjêcie takiej daty granicznej wynika zarówno z przes³anek natury spo³eczno-ekonomicznej, jak i politycznej w œciœlej- szym tego s³owa rozumieniu. Rok ów, bêd¹cy rokiem uw³aszczenia ch³opów w zaborze rosyjskim, koñczy równoczeœnie okres uw³aszczenia ch³opów na ziemiach polskich, ci¹gn¹cy siê bez ma³a pó³ wieku - od pierwszych tego typu reform, podejmowanych w zaborze pruskim w latach 1807 i 1811, poprzez dalsze akty uw³aszczeniowe prze- prowadzone w tym¿e zaborze w latach 1823 i 1848 a¿ do lat 50., a tak¿e reformê uw³aszczeniow¹ dokonan¹ w zaborze austriackim jednorazowym aktem ustawodawczym na wiosnê 1848 roku. W ten sposób ziemie polskie przekroczy³y ostatecznie próg oddzie- laj¹cy strukturê kapitalistyczn¹ od czasów dominowania stosunków feudalnych, jakkolwiek pozosta³o z nich w poszczególnych dzielnicach jeszcze sporo reliktów, coraz bardziej anachronicznych. Z drugiej strony pamiêtaæ nale¿y, ¿e rok 1864 stanowi koñcow¹ datê epoki wielkich zrywów wolnoœciowo-narodowoœciowych, których podstawow¹ si³ê napêdow¹ tworzy³y ¿ywio³y drobno- i œrednioszlacheckie, a tak¿e drobnomieszczañskie. Jest on równie¿ zapowiedzi¹ coraz wiêkszego uzale¿nienia losów narodu i jego dalszych perspektyw historycznych od stopniowo dojrzewaj¹cych do politycznej dzia³alnoœci takich grup spo³ecznych, jak klasa robotnicza i ch³opstwo. Zanim jednak to nast¹pi - zanim klasy owe wejd¹ na arenê ¿ycia politycznego jako zorganizowana i uœwiadomiona spo³ecznie oraz narodowo si³a, zdolna do podejmowania potê¿nych akcji na rzecz spo³eczno-politycznych przeobra¿eñ i narodowej niepodleg³oœci - minie ca³a wielka epoka o charakterze przejœciowym, przygotowawczym, wype³niaj¹ca okres od roku 1864 a¿ po pocz¹tkowe lata XX wieku, stanowi¹cy blisko pó³ wieku „bez powstañ i bez rewolucji”. W okresie tym miêdzy uœwiadomion¹ narodowo i najbardziej aktywn¹ spo³ecznie czêœci¹ narodu polskiego a pañstwami zaborczymi trwa³a innego typu walka: nie orê¿na, ale o duszê ch³opa i robotnika polskiego, o przeobra¿enie „cesarskich poddanych” w bojowników o polskoœæ i demokracjê, w czynnik zdolny do realizacji g³ównego celu patriotów polskich - narodowej niepodleg³oœci. Tego typu walka, zwana czêsto zgodnie z ideologi¹ pozytywistyczn¹ „prac¹ u podstaw” lub „prac¹ organiczn¹”, by³a œciœle zwi¹zana z koniecznoœci¹ podniesienia poziomu ekonomicznego i kulturalnego szerokich mas. Prowadzono j¹ wielotorowo, zarówno w ramach tajnie zorganizowanej dzia³alnoœci oœwiatowej, jak i na marginesie jawnie istniej¹cego we wszystkich trzech zaborach szkolnictwa, ze stosunkowo najwiêkszymi mo¿liwoœciami tej pracy w zaborze austriackim. Akcjê tê prowadzi³y ponadto ró¿nego rodzaju stowarzyszenia kulturalno-oœwiatowe, ekonomiczne i zawodowe, a tak¿e wiele partii i stronnictw politycznych, zw³aszcza te naj- bardziej zwi¹zane z ruchem robotniczym i ch³opskim. W epoce, w której po upadku Komuny Paryskiej przygas³a nadzieja wyzwolenia naro- dowego i odzyskania w³asnego bytu pañstwowego w drodze miêdzynarodowej rewolucji, zdolnej do rozbicia od wewn¹trz aparatu pañstwowego trzech pañstw zaborczych, walka taka by³a historyczn¹ koniecznoœci¹. Ci Polacy, którzy upatrywali w Komunie sprzy- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 9 Od niewoli do niepodleg³oœci mierzeñca w walce wyzwoleñczej Polaków albo ponieœli œmieræ na jej barykadach, jak Jaros³aw D¹browski, albo, jak Walery Wróblewski, musieli pozostaæ na emigracji, ocze- kuj¹c na lepsz¹ przysz³oœæ w odleglejszej perspektywie. Na razie takich perspektyw jednak nie by³o. Liberalno-demokratyczna bur¿uazja w krajach œrodkowej i zachodniej Europy prze¿y³a ju¿ okres wzlotów i uniesieñ, wyros³ych na gruncie spuœcizny ideowej Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Z klasy walcz¹cej o w³adzê przeistoczy³a siê w klasê rz¹dz¹c¹, troszcz¹c¹ siê o utrwalenie istniej¹cego porz¹dku spo³eczno-politycznego, a zarazem o doraŸne korzyœci ekonomiczne. W nowej rzeczy- wistoœci emigrantów polskich po powstaniu styczniowym i po upadku Komuny Paryskiej nie wita³y ju¿, tak jak po powstaniu listopadowym, has³a gor¹cej sympatii i szczerego wspó³czucia. Zabrak³o „pieœni o Polsce” (Polenlieder), bram triumfalnych oraz pe³nych euforii mów powitalnych. Kapitalistyczny Zachód przyjmowa³ Polaków zimno, obojêtnie, a nawet z niechêci¹ wyros³¹ z obawy, ¿e mog¹ ko³om rz¹dz¹cym przysporzyæ niepotrzeb- nych k³opotów. Polacy definitywnie przestali ju¿ byæ dla Zachodu „szermierzami wolnoœci”. Wobec takiego nastawienia, w krêgach najradykalniejszej polskiej lewicy demokra- tycznej budzi³a siê myœl, ¿e jedynie z takim stowarzyszeniem miêdzynarodowym, jakie stworzyli Marks i Engels, stawiaj¹cym sobie jako cel naczelny walkê o socjalizm, tj. z I Miêdzynarodówk¹, mo¿na zwi¹zaæ przysz³oœæ narodu polskiego. Polskie ko³a demo- kratyczno-liberalne, nacechowane znacznie wiêkszym umiarem, pok³ada³y natomiast ci¹gle jeszcze nadzieje na odzyskanie narodowej wolnoœci w konfliktach miêdzynarodowych. Jednak i pod tym wzglêdem sytuacja dla sprawy polskiej nie ukszta³towa³a siê korzystnie. Ostatnia próba wywo³ania powstania, podjêta w czasie wojny rosyjsko-tureckiej 1877/1878, zakoñczy³a siê fiaskiem wskutek tureckiej przegranej, zwo³any zaœ po tej wojnie kongres berliñski na d³u¿szy czas ustabilizowa³ stosunki miêdzynarodowe - Rosja i cesarstwo niemieckie sta³y siê najsilniejszymi, ale i najbardziej wrogimi wszelkim polskim aspiracjom pañstwami na kontynencie europejskim. Nastawienie nacjonalistyczne i megalomañskie Prusaków „uskrzydla³y” trzy wygrane w tym okresie wojny: z Dani¹ w 1864, z Austri¹ w 1866 i z Francj¹ w 1870-1871. Rosja nieco póŸniej pokona³a Turcjê. Tylko zatem w zaborze austriackim, w wyniku powa¿nego os³abienia monarchii habsbur- skiej, sytuacja Polaków uleg³a zmianie na lepsze - uzyskali doœæ szerok¹ autonomiê, a nawet znacz¹cy udzia³ w rz¹dzie centralnym, na którego czele trzykrotnie stawali politycy narodowoœci polskiej, czego nie uda³o siê osi¹gn¹æ w Wiedniu ¿adnemu przedstawicielowi innej, nieniemieckiej narodowoœci. Gdy idzie o Rosjê, dopiero pocz¹tek XX wieku wstrz¹sn¹³ powa¿nie ustrojem poli- tycznym tego pañstwa w rezultacie przegranej wojny z Japoni¹ w 1905. Dopiero wówczas mogli Polacy próbowaæ odnaleŸæ „z³oty róg”, symbol nadziei i walki o wolnoœæ, zgubiony przez Jaœka w Weselu, genialnym dziele Stanis³awa Wyspiañskiego. 10 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno- -ekonomicznej w trzech zaborach (1864-1914) Królestwo i tzw. ziemie zabrane Tradycyjnie u¿ywa siê tych okreœleñ dla zaakcentowania ró¿nic pomiêdzy Królestwem Polskim, maj¹cym pewne odrêbnoœci polityczno-ustrojowe, a ziemiami przedrozbiorowej Rzeczypospolitej po³o¿onymi odeñ na wschód, które zaborca rosyjski traktowa³ jako „rdzennie rosyjskie” zarówno pod wzglêdem narodowoœciowym, jak polityczno-ustrojowym. Powstanie styczniowe 1863-1864, podobnie jak poprzednie zrywy niepodleg³oœciowe, zakoñczy³o siê klêsk¹ narodu polskiego. O ile jednak wczeœniejsze powstania nie przynios³y powa¿niejszych zmian w strukturze spo³ecznej - mo¿e z wyj¹tkiem ruchów klasowych i narodowych lat 1846-1848 w zaborze austriackim, które doprowadzi³y do zniesienia systemu poddañczo-pañszczyŸnianego - to po 1864 roku nast¹pi³y prze³omowe zmiany tego typu. Tymczasem w Królestwie, a wiêc na obszarze zamieszkanym przez najwiêkszy odsetek ludnoœci polskiej, system ów istnia³ nadal. Zasadniczy prze³om nast¹pi³ wówczas, gdy rz¹d rosyjski zdecydowa³ siê ostatecznie w marcu 1864 na reformê uw³aszczeniow¹ w Królestwie, id¹c zreszt¹ œladami dekretu styczniowego 1863, og³oszonego przez pow- stañczy Rz¹d Narodowy. Carskie ukazy uw³aszczeniowe obejmowa³y w zasadzie wszystkie kategorie ch³opów, we wszystkich kategoriach maj¹tków, z wyj¹tkiem osad przy karcz- mach, m³ynach, cegielniach i kuŸniach, wyj¹wszy równie¿ te ziemie, które zosta³y oddane w czasow¹ dzier¿awê na podstawie pisemnych umów. Uw³aszczeniem objêto tak¿e niektóre kategorie ch³opów bezrolnych, choæ tylko niespe³- na ich po³owê, tj. 175 tysiêcy rodzin, przydzielaj¹c im ³¹cznie oko³o 500 tys. ha ziemi, któr¹ uzyskano z pustek, ziem skarbowych i koœcielnych. W wyniku tego powsta³y nowe, liczne gospodarstwa ma³orolne lub wrêcz kar³owate. Powodem rozdrobnienia gospodarstw by³ m.in. fakt oddania ponad 60 skonfiskowanych dóbr koœcielnych na rzecz majoratów dygnitarzy rosyjskich oraz 13 innym osobom pochodzenia rosyjskiego, tak ¿e tylko 27 tych ziem otrzymali miejscowi ch³opi. W myœl ukazów carskich odbierano dworowi takie przywileje feudalne, jak prawo wy³¹cznej produkcji i sprzeda¿y piwa i wódki, zwane prawem propinacji, które przez wieki stanowi³o dodatkowe narzêdzie wyzysku wsi przez pana. reforma uw³aszcze- niowa w Królestwie Polskim 11 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci Jeœli idzie o s³u¿bê folwarczn¹, uw³aszczono tê jej kategoriê, która mieszka³a w odrêb- nych cha³upach, a nie w czworakach. Byli to przypuszczalnie dawniejsi gospodarze, któ- rych dziedzice przemoc¹ przekszta³cili w s³u¿bê dworsk¹. Otrzymywali oni zazwyczaj ziemiê, któr¹ dot¹d posiadali i uprawiali z tytu³u czêœci wynagrodzenia za pracê; by³y to przewa¿nie dzia³ki pod ziemniaki, kapustê, skrawki pastwisk dworskich itp. Wielk¹ wad¹ omawianych reform by³o pozostawienie w dotychczasowej postaci serwi- tutów leœnych i pastwiskowych. Ukazy carskie stabilizowa³y je pod wzglêdem prawnym jako relikt feudalizmu, utrudniaj¹cy prowadzenie racjonalnej gospodarki na terenach objêtych uprawnieniami serwitutowymi. Jest bowiem jasne, ¿e o takie tereny zbytnio nie dba³ ani dwór, jako tylko formalny ich w³aœciciel, ani wieœ - u¿ytkownik nie posiadaj¹cy prawa w³asnoœci do nich. Nie ulega w¹tpliwoœci, ¿e tego typu decyzja mia³a wyraŸny aspekt polityczny: stwarza³a potencjalne zarzewie konfliktów miêdzy panem a ch³opem. Ró¿nego typu luki w ustawodawstwie uw³aszczeniowym umo¿liwia³y dworowi tak¿e zaokr¹glanie swych posiad³oœci w okresie przeprowadzania reformy i zagarnianie przezeñ najlepszych ziem. Gospodarstwa ch³opskie, zw³aszcza nowo powsta³e, tworzono czêsto w formie skomplikowanej szachownicy, starano siê je zepchn¹æ na krañce wsi, obdzielaj¹c najmniej urodzajnymi gruntami. Obraz struktury rolnej uleg³ doœæ znacznej zmianie: zmniejszy³a siê w znacznym stopniu liczba ch³opów ca³kowicie pozbawionych gruntu z 1240 tys. (z rodzinami) do ok. 220 tys. Wzros³a równoczeœnie, i to bardzo wydatnie, liczba gospodarstw kar³owatych, maj¹cych charakter pó³proletariacki. Mimo to ca³oœæ reformy uw³aszczeniowej by³a dla ch³opów doraŸnie korzystniejsza, ni¿ w dwu pozosta³ych zaborach - austriackim i pruskim, rz¹dowi carskiemu zale¿a³o bowiem, by pozyskaæ ch³opa polskiego dla pañstwowoœci rosyjskiej. Sz³o tak¿e o wywo- ³anie na wsi wra¿enia, ¿e w³adze pañstwowe sprawuj¹ w stosunku do niej rolê pewnego rodzaju patronatu w konfliktach spo³ecznych z dworem. Przypomnieæ nale¿y, jak przedstawia³a siê sprawa odszkodowania dla ziemiañstwa za utracone przezeñ przywileje feudalne i istniej¹ce dot¹d formalnie prawa w³asnoœci ziemi, bêd¹cej w u¿ytkowaniu wsi. Ukazy carskie podkreœla³y fakt, ¿e nie ch³opi bêd¹ za wszystko to p³aciæ. Pieni¹dze nale¿ne dziedzicom mia³y pochodziæ z funduszów pañstwowych. Faktycznie rz¹d uzyska³ je poprzez podwy¿szenie podatków p³aconych przez ca³e spo³eczeñstwo, tak¿e przez ch³opów. Sumy uzyskane z tytu³u odszkodowania przez dziedziców by³y jednak znacznie ni¿sze ni¿ w dwu pozosta³ych zaborach, co wynika³o st¹d, ¿e w³adze rosyjskie chcia³y ukaraæ szlachtê polsk¹ za jej udzia³ w powstaniu. Taki sam charakter mia³y liczne przypadki obdarowywania dygnitarzy carskich czêœci¹ maj¹tków ziemskich, które skonfiskowano powstañ- com 1863-1864 roku. odszkodo- wanie dla ziemiañstwa Nowy ustrój agrarny o tyle nie ró¿ni³ siê w zasad- niczy sposób od starego uk³adu si³ spo³ecznych, ¿e podstawowy area³ gruntów folwarcznych pozosta³ w obrêbie wielkiej, obszar- niczej w³asnoœci. Zacho- wa³a ona 5,8 mln ha, tj. Ryc. 1. Oracz (Ziemia), rzeŸbê wykona³ Józef Gardecki, rok 1903 (Muzeum Narodowe w Warszawie). 12 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... Ryc. 2. Rozmieszczenie ludnoœci polskiej na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej znajduj¹cych siê pod zaborami oraz w niektórych prowincjach austriackich i pruskich (dane procentowe przedstawione w kartodiagramie wg ustaleñ Piotra Eberhardta Miêdzy Rosj¹ a Niemcami, Warszawa 1996, s. 88). oko³o 56 ca³ego obszaru ziemi, podczas gdy ch³opi otrzymali tylko 4,9 mln ha (oko³o 44 ), przy czym uzyskana przez nich ziemia by³a na ogó³ gorsza od dworskiej. Skomplikowana i niezbyt dla wsi korzystna by³a równie¿ sytuacja na terenach objêtych serwitutami ch³opskimi. Ch³opi zachowali wprawdzie uprawnienia serwitutowe, ale faktycznie powa¿nie je ograniczono, nie wpisuj¹c do tzw. tabel likwidacyjnych wszyst- kich serwitutów. Do powa¿nych wad nowego ustroju rolnego nale¿y równie¿ zaliczyæ utrzymanie mocno poszatkowanych gruntów ch³opskich, bez powa¿niejszych prób ich skomasowania. W rezultacie pozosta³y bardzo liczne drogi dojazdowe i miedze, które stanowi³y obszar ok. 750 tys. morgów. Wszystkie te czynniki stanowi³y powa¿ny hamulec postêpu w rolnictwie i by³y oznak¹ zacofania w strukturze rolnictwa w Królestwie. Na ziemiach polskich dawnej Rzeczypospolitej, wcielonych bezpoœrednio do cesar- stwa, zniesiono poddañstwo w 1861, pañszczyznê zaœ w 1863 roku, ale uw³aszczenie struktura agrarna po uw³aszczeniu reforma uw³aszcze- niowa na tzw. ziemiach zabranych 13 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci rozdrobnienie i paupery- zacja wsi emigracja zarobkowa ch³opów odby³o siê tu za okupem, wed³ug regu³ rosyjskich. Zgodnie z nimi ch³opi byli zobowi¹zani sp³aciæ nale¿noœæ za zniesione powinnoœci w ci¹gu 49 lat, co by³o niezbêdnym warunkiem do uzyskania przez nich pe³nej w³asnoœci, a do chwili realizacji ca³kowitej sp³aty ziemia nale¿a³a prawnie do gromady. Sytuacja w gospodarce rolnej po uw³aszczeniu Reforma rolna nie zdo³a³a zaspokoiæ g³odu ziemi, konsekwencj¹ czego by³a sta³a walka ch³opów o ziemiê, realizowana przede wszystkim poprzez parcelacjê i likwidacjê serwi- tutów. Walka ta mog³a liczyæ na mocno po³owiczny sukces. Wystarczy zauwa¿yæ, ¿e wed³ug danych urzêdowych w latach 1864-1889 obszar ziemi nale¿¹cej do ch³opów zwiêkszy³ siê o 8,1 , tj. ³¹cznie o 400 tys. ha. Jednak w tym samym czasie liczba gospodarstw ch³opskich wzros³a jeszcze szybciej, zw³aszcza w kategorii od 1,5 ha do 7,5 ha, tak, ¿e przeciêtna przypadaj¹ca na jedno gospodarstwo zmala³a do 6,3 ha. By³ to w znacznej mierze wynik podzia³ów spadkowych w wielodzietnych rodzinach ch³opskich, spowodo- wanych znacznym przyrostem naturalnym na wsi Królestwa. Dla wsi Królestwa charakterystyczny by³ równoczeœnie proces pog³êbiaj¹cego siê upadku i bankructwa w³aœcicieli gospodarstw kar³owatych oraz wzrost odsetka proletariatu rolnego, powoduj¹cy zwiêkszanie siê taniej si³y roboczej, której p³ace kszta³towa³y siê na znacznie ni¿szym poziomie, ni¿ w Rosji. W rezultacie narasta³y procesy migracyjne zarówno na Wschód, jak i na Zachód, przybieraj¹c charakter masowy. Emigrantów mo¿na podzieliæ na dwie zasadnicze kategorie - sta³ych i sezonowych. Emigracja sta³a kierowa³a siê przede wszystkim za Ocean, g³ównie do Brazylii, nieco póŸniej zaœ do Stanów Zjedno- czonych. Przybra³a ona znacz¹ce rozmiary ju¿ w latach 80., w latach nastêpnych ule- gaj¹c dalszemu nasileniu. Emigranci sezonowi, zatrudniani g³ównie od wiosny do jesie- ni w rolnictwie, kierowali siê zw³aszcza do Niemiec, by na zimê powracaæ do kraju. Potocznie nazywano ich obie¿ysasami, jako ¿e chêt- nie wêdrowali do pracy w Saksonii. Powoli, zw³aszcza od prze³omu lat 70. i 80., uno- woczeœnia³a siê technika rolna. Dawna trójpolówka ustêpowa³a miejsca p³odo- zmianowemu systemowi upraw, socha zosta³a wypar- ta przez p³ug ¿elazny. Poja- wi³y siê pierwsze maszyny rolnicze, np.: ¿niwiarki, m³o- carnie parowe i konne, siew- niki oraz sieczkarnie. Ule- ga³o intensyfikacji nawo- ¿enie pól. Obok gospodarki zbo¿owej coraz wiêksz¹ rolê zaczyna³a odgrywaæ uprawa roœlin pastewnych Ryc. 3. Chaty w Grêbowie, mal. Stanis³aw Wyspiañski, rok 1900 (Muzeum Narodowe w Krakowie). 14 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... i okopowych. Gospodarka ch³opska stopniowo prze- stawia³a siê na hodowlê, g³ównie trzody chlewnej i byd³a. Postêp w rolnictwie Kró- lestwa, choæ ograniczony, doprowadzi³ pod koniec XIX wieku do zwiêkszenia plo- nów, jednak¿e na poziomie o 1/3 ni¿szym w stosunku do Poznañskiego. Dla wiêkszej w³asnoœci spraw¹ zasadnicz¹ by³ prob- lem przebudowy dawnego folwarku typu feudalnego w kapitalistyczne gospodar- stwo rolne, uwarunkowany dwoma czynnikami: przej- œciem od pracy pañszczyŸnianej do wolnonajemnej oraz koniecznoœci¹ zaopatrzenia siê we w³asny inwentarz - ¿ywy i martwy, który poprzednio by³ dostarczany za darmo przez ch³opa odrabiaj¹cego pañszczyznê. Nie³atwo by³o uzyskaæ odpowiednie œrodki na ten cel, poniewa¿ kapita³y wêdrowa³y w pierwszym rzêdzie do przemys³u i handlu, gdzie gwarantowa³y wy¿sz¹ stopê zysku. Jednoczeœnie koniunktura na sprzeda¿ p³odów rolnych wyraŸnie zni¿kowa³a w zwi¹zku z nap³ywem na rynek Królestwa tañszego zbo¿a rosyj- skiego, a od lat 80. tak¿e amerykañskiego. Ryc. 4. Ziemia, mal. Ferdynand Ruszczyc, rok 1898 (Muzeum Narodowe w Warszawie). przebudowa folwarku pañszczyŸ- nianego w gospodarstwo kapitalistyczne Latyfundia i wielkie folwarki ³atwiej pokonywa³y te trudnoœci, choæby za pomoc¹ sprzeda¿y czêœci swego area³u; zreszt¹ ju¿ przed reform¹ uw³aszczeniow¹ by³y w pewnej mierze oczynszowane lub przynajmniej czêœciowo zatrudnia³y robotników najemnych. Natomiast mniejsze folwarki, zw³aszcza te, które opiera³y siê g³ównie na pracy pañszczyŸ- nianej, gorzej radzi³y sobie z trudnoœciami. Próbowa³y ratowaæ swoj¹ egzystencjê, wykorzystuj¹c m.in. pó³feudalne metody eksploatacji ch³opów ma³orolnych i bezrolnych, dziêki którym uzyskiwa³y wpó³darmow¹ robociznê w zamian za udostêpnianie na lichwiarskich warunkach skrawków gruntów folwarcznych lub udzielanie po¿yczek w zbo¿u, czy w gotówce. Pewna kategoria w³aœcicieli ziemskich bankrutowa³a, zmuszona do sprzeda¿y swych posiad³oœci wiejskich i do wêdrówki do miast, gdzie zasila³a szeregi inteligencji lub pracow- ników fizycznych. Patrz¹c na te procesy z punktu widzenia stosunków w³asnoœciowych, mo¿na dostrzec zjawisko powiêkszania siê dystansu maj¹tkowego miêdzy w³asnoœci¹ ch³opsk¹, ulegaj¹c¹ - ogólnie bior¹c - rozdrobnieniu, a latyfundialn¹, która pozosta³a nienaruszona, a nawet powiêksza³a siê. Sytuacja w miastach i oœrodkach przemys³owych Zazwyczaj podkreœla siê znaczenie dwu czynników, które uwarunkowa³y w 2. po³owie XIX wieku rozwój oœrodków miejskich i wielkiego przemys³u. Uw³aszczona wieœ musia³a wiêcej kupowaæ i sprzedawaæ, co powodowa³o rozszerzanie siê rynku wewnêtrznego, ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 15 Od niewoli do niepodleg³oœci zniesienie granicy celnej (1850) uprzemys³o- wienie Królestwa Polskiego z drugiej zaœ strony kapitalne znaczenie mia³a rozbudowa sieci kolejowej, umo¿liwiaj¹ca szybki przewóz towarów. Du¿e znaczenie dla rozwoju rynku, a w œlad za tym miast, posiada³o zniesienie w 1850 granicy celnej pomiêdzy Kongresówk¹ a cesarstwem. W intencjach w³adz rosyjskich mia³ to byæ akt polityczny, maj¹cy przekreœliæ wszelk¹ odrêbnoœæ Królestwa od Rosji, jednak pod wzglêdem ekonomicznym przyczyni³ siê wydat- nie do rozwoju rynku wewnêtrznego. Rozleg³y i ch³onny rynek rosyjski stan¹³ otworem dla produktów Królestwa, których eksport do Rosji - z uwagi na tanioœæ miejscowej si³y roboczej - skutecznie zwalcza³ konkurencjê rosyjsk¹. Pocz¹tkowo równie¿ polityka celna rz¹du rosyjskiego by³a dla ziem polskich zaboru rosyjskiego korzystna, nak³ada³a bowiem niskie c³a na importowane surowce, przy zastosowaniu ce³ zaporowych na import fabrykatów. Czynniki te stwarza³y dobr¹ koniunkturê gospodarcz¹, która doprowadzi³a w latach 1850-1870 do przekszta³cenia przemys³u opartego wczeœniej na manufakturach w nowo- czesny przemys³ fabryczny, maj¹cy szansê szybkiego rozwoju. W rezultacie wzrós³ gwa³townie eksport towarów przemys³owych z Królestwa, które sta³o siê jednym z najbar- dziej uprzemys³owionych oœrodków ca³ego imperium rosyjskiego. Na jego terenie powsta³y trzy g³ówne rejony przemys³owe, skupione wokó³ samej stolicy kraju - Warszawy, gdzie przewa¿a³ przemys³ metalurgiczny, oraz wokó³ £odzi i D¹browy Górniczej. Charakterystyczn¹ fizjonomiê mia³ okrêg ³ódzki i samo miasto £ódŸ, które w krótkim czasie wyros³o z ma³ego osiedla na wielkie miasto, dziêki szybkiemu rozwojowi prze- mys³u w³ókienniczego, g³ównie bawe³nianego, zlokalizowanego obok £odzi - w Widzewie, Pabianicach, Zgierzu, Tomaszowie oraz przyleg³ych miejscowoœciach. Oœrodki te wytwa- rza³y przede wszystkim tanie tkaniny, obliczone na masowy zbyt w g³êbi Rosji. Na trasie ³¹cz¹cej £ódŸ z Warszaw¹ rozwija³ siê tak¿e przemys³ we³niany, a w ¯yrardowie za³o¿ono wielk¹ fabrykê p³ótna lnianego, nale¿¹c¹ do potentatów przemys³owych Karola Scheiblera i Ignacego Poznañskiego, którzy posiadali równie¿ liczne fabryki przêdzalnicze w £odzi. By³y to jedne z najwiêkszych zak³adów przemys³owych na terenie ca³ego kraju. Szczególn¹ rolê w procesie uprzemys³owienia kraju odgrywa³o powstaj¹ce od 2. po³o- wy lat 70. nieznane tu dot¹d hutnictwo. Rozbudowa tej ga³êzi wytwórczoœci koncen- trowa³a siê g³ównie w rejonie Sosnowca, Bêdzina, D¹browy Górniczej i Czêstochowy. Szczególnie du¿y rozkwit prze¿ywa³o stalownictwo. Ryc. 5. Panorama £odzi na pocz¹tku XX wieku. 16 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... Na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego, po³o¿onych na wschód od terenu Króle- stwa, nale¿y wymieniæ bia³ostocki okrêg przemys³owy, gdzie koncentrowa³ siê przemys³ w³ókienniczy - we³niany i bawe³niany. By³ to jednak przemys³ bardziej zacofany, a¿ do koñca lat 70. przewa¿a³a tu manufaktura i rzemios³o. Przeobra¿enia w strukturze wytwórczoœci przemys³owej Wielce symptomatyczn¹ cech¹ tych przeobra¿eñ by³y zjawiska, które wypada okreœliæ jako procesy koncentracji i centralizacji w przemyœle. Ju¿ w latach 80. pozycjê dominuj¹c¹ m.in. w cukrownictwie, górnictwie i hutnictwie zaczyna³y zajmowaæ wielkie fabryki. Centralizacja kapita³ów oznacza³a zak³adanie spó³ek akcyjnych, które najwczeœniej pojawi³y siê w cukrownictwie. Towarzystwa akcyjne zaczê³y opanowywaæ równie¿ inne dzia³y przemys³u, a ich liczba ros³a stosunkowo szybko: w 1885 roku by³o ich zaledwie 64, na pocz¹tku nowego stulecia, w roku 1901, liczba ich wynosi³a ju¿ 157. O ich znacz¹cej roli mo¿e œwiadczyæ fakt, ¿e choæ stanowi³y wówczas zaledwie 2 ogólnej liczby wiêk- szych zak³adów, to dawa³y ponad po³owê (55 ) ³¹cznej wartoœci ich produkcji, zatrudniaj¹c ponad po³owê ogólnej liczby robotników. W strukturze przemys³u tego okresu zdecydowanie przewa¿a³ przemys³ lekki, rolno- -spo¿ywczy i w³ókienniczy, które ³¹cznie dawa³y w 1885 roku ponad po³owê wartoœci ca³ej produkcji przemys³owej. Taki stan rzeczy mia³ siê utrzymywaæ w latach nastêpnych. Gdy mowa o koncentracji produkcji i kapita³u, warto przy okazji podkreœliæ, ¿e mo¿na w zasadzie wyodrêbniæ jej dwa zasadnicze rodzaje - koncentracjê „poziom¹” i „pionow¹”. Pierwsza z nich polega³a na zwiêkszaniu mocy produkcyjnej, dokonuj¹cym siê znacznie szybciej w przedsiêbiorstwach du¿ych, ni¿ ma³ych, czêsto przy ca³kowitym lub czêœciowym wypieraniu z rynku tych ostatnich, prowadz¹c w wielu przypadkach do ich bankructwa. Rozwijaj¹ca siê równolegle koncentracja „pionowa” polega³a na ³¹czeniu poszczególnych faz wytwarzania produktu w jednym przedsiêbiorstwie. Przedstawionym tu procesom towarzyszy³a potêguj¹ca siê penetracja kapita³u obcego, maj¹cego powa¿ny wp³yw na zmiany strukturalne przemys³u polskiego. Wp³yw ów mo¿na oceniæ z ró¿nego punktu widzenia: z jednej strony dzia³a³ o¿ywczo na tempo industria- lizacji kraju, daj¹c zatrudnienie odp³ywaj¹cym ze wsi osobom trac¹cym tam podstawy swej egzystencji, z drugiej mia³ doœæ czêsto charakter rabunkowy, d¹¿¹c poprzez eksploatacjê taniej si³y ro- boczej do jak najszybszych zysków i ich wykorzystania poza granicami kraju. Jed- nak¿e spora czêœæ przedsiê- biorców, pochodz¹cych zza granicy, wrasta³a w miejsco- we spo³eczeñstwo, w trze- ciej, a nawet ju¿ w drugiej generacji ulegaj¹c silnemu wp³ywowi kultury i jêzyka polskiego. Pomna¿a³a te¿ trwale polskie dobra naro- Ryc. 6. Gosudarstwiennyj Kreditnyj Biliet o nominale 50 rubli (awers). centralizacja i koncentracja w przemyœle penetracja obcego kapita³u 17 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci polityka celna rz¹du rosyjskiego dowe i czynnie uczestniczy³a w ¿yciu spo³eczno-politycznym, a nawet w ruchu patrio- tyczno-narodowym. Polityka gospodarcza rz¹du rosyjskiego - „walka Moskwy z £odzi¹” W pocz¹tkowej fazie okresu popowstaniowego, a wiêc po roku 1864, politykê ekonomiczn¹ rz¹du rosyjskiego wypada okreœliæ jako korzystn¹ dla rozwoju przemys³u w Królestwie; c³a importowe nak³adano wówczas dopiero na gotowe fabrykaty. Ju¿ jednak pocz¹wszy od lat 70. i 80. sytuacja ulega³a zmianom na gorsze, bo zasadê podnoszenia (i to kilkakrotnego) ce³ stosowano tak¿e w stosunku do wwo¿onych do kraju pó³fabrykatów i surowców. Poniewa¿ przemys³ Królestwa bazowa³ w du¿ej mierze na zagranicznych surowcach, opieraj¹c sw¹ egzystencjê na ich przetwórstwie, spowodowa³o to pogorszenie siê koniunktury gospodarczej kraju. Wystarczy tu przypomnieæ takie poczynania w³adz, jak podniesienie c³a na, stanowi¹c¹ podstawowy surowiec, bawe³nê (1878), nied³ugo potem równie¿ na surówkê ¿elaza i na niegarbowane skóry (1882), po czym na rudy metali (1885) i wreszcie na we³nê surow¹ (1889). Na prze³omie XIX i XX wieku jeszcze kilka- krotnie podwy¿szano c³o na bawe³nê. Ryc. 7. G³ówne oœrodki przemys³owe europejskiej czêœci Rosji. 18 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... Tañsze dot¹d surowce, jak np. bawe³nê indyjsk¹ i amerykañsk¹, musieli od tej pory fabrykanci Królestwa zastêpowaæ dro¿sz¹, sprowadzan¹ kolej¹ z g³êbi Rosji - turkiestañsk¹ i zakaukask¹. W tym samym zreszt¹ celu w³adze podnosi³y taryfy kolejowe; rudê niemieck¹ zastêpowano produktami Zag³êbia Donieckiego; we³nê z Saksonii i Œl¹ska - dro¿sz¹ we³n¹ rosyjsk¹. Tak¹ politykê nazywano ówczeœnie „walk¹ Moskwy z £odzi¹”. Przemys³ Królestwa wzrasta³ w latach 60. i 70. prawie 2,5-krotnie szybciej, ni¿ przemys³ cesarstwa, opanowuj¹c w coraz wiêkszym stopniu rynki rosyjskie oraz dalekowschodnie. Przemy- s³owcy moskiewscy domagali siê nawet od rz¹du przywrócenia granicy celnej z Króle- stwem, na co jednak w³adze rosyjskie ze wzglêdów politycznych nie chcia³y siê zgodziæ, stara³y siê natomiast dzia³aæ innymi œrodkami, stosuj¹c dyskryminacyjn¹ politykê taryfo- w¹ na ziemiach polskich, a nadto ob³o¿y³y przemys³ Królestwa wiêkszymi podatkami. Obok represji popowstaniowych typu politycznego, w zaborze rosyjskim narasta³ stopniowo ucisk w aspekcie ekonomicznym, hamuj¹c wydatnie rozwój gospodarki polskiej, a nawet podstawy jej dalszej egzystencji. Sytuacja ekonomiczna Królestwa Polskiego na pocz¹tku XX wieku Szybkie stosunkowo postêpy w industrializacji zaboru rosyjskiego uleg³y pewnemu zahamowaniu wskutek ogólnoœwiatowego kryzysu ekonomicznego, wyciskaj¹cego symptomatyczne piêtno na latach 1900-1903. Dopiero z koñcem 1903 roku wyst¹pi³o czêœciowe o¿ywienie gospodarki, które jednak wobec wybuchu wojny rosyjsko-japoñ- skiej za³ama³o siê raptownie w lutym 1904 roku. Wystarczy tu przytoczyæ fakt, ¿e globalna wartoœæ produkcji przemys³owej spad³a wówczas o 35 , przy czym zjawisku temu towa- rzyszy³ gwa³towny wzrost bezrobocia. Tak¿e nastêpne lata w rezultacie burzliwych wydarzeñ rewolucji 1905-1907, nie sprzy- ja³y rozkwitowi gospodarczemu. Pomyœlna koniunktura zaistnia³a, zw³aszcza dla przemys³u ciê¿kiego, w³aœciwie dopiero w okresie poprzedzaj¹cym bezpoœrednio wybuch wojny œwiatowej, na skutek intensyfikacji przygotowañ wojennych Rosji. Jednak¿e dyskrymi- nacyjna polityka w stosunku do przemys³u polskiego trwa³a nadal, przyjmuj¹c jeszcze bardziej intensywne formy ni¿ w okresie poprzednim, a tak¿e obejmuj¹c stopniowo wszyst- kie podstawowe ga³êzie produkcji i wymiany. spowolnienie procesów industrializa- cyjnych W nastêpstwie takiej polityki w latach 1890-1910 udzia³ Królestwa w wydobyciu wêgla w skali ogólnopañstwowej obni¿y³ siê stopniowo z 38,3 do 22,4 , w produkcji ¿elaza i stali z 15,8 do 11,1 , w wytwórczoœci zaœ tkanin bawe³nianych z 19,5 do 16,5 . Struktura bran¿owa przemys³u Kongresówki nie uleg³a w omawianym okresie znaczniejszym zmianom: domino- wa³o nadal w³ókiennictwo, drugie miejsce zajmowa³ prze- mys³ ciê¿ki (górniczo-hutniczy i metalowy), trzecie zaœ - przemys³ spo¿ywczy. Wed³ug danych urzêdowych z 1910 roku ogóln¹ war- toœæ produkcji przemys³owej Królestwa obliczano wówczas na 860 mln rubli, natomiast wytwórczoœæ rolnicz¹ szaco- wano na 655 mln rubli. Zjawiskiem symptomatycznym dla industrializacji Kró- lestwa Polskiego by³a d¹¿noœæ do skupienia siê ludnoœci Ryc. 8. Aleksander II. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 19 Od niewoli do niepodleg³oœci Ryc. 9. Ziemie zaboru rosyjskiego. W roku 1868 petersburska Heroldia opracowa³a urzêdowe projekty herbów dla dziesiêciu nowych guberni by³ego Królestwa Polskiego. Herby przygotowane zosta³y bez uwzglêdnienia polskiej historycznej symboliki terytorialnej, a stylizacja gode³ oraz elementy zewnêtrzne (korona cesarska, wieniec dêbowy z wplecion¹ weñ wstêg¹ orderu œw. Andrzeja) wywodzi³y siê z heraldyki rosyjskiej. 20 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... w miastach i oœrodkach przemys³owych. Odsetek ludnoœci miejskiej w Królestwie wynosi³ w 1909 roku ok. 1/3 ogó³u ludnoœci. Najwiêksz¹ dynamikê rozwoju wykazywa³y miasta wiêksze, jak Warszawa (780 tys. mieszkañców), £ódŸ (408 tys. mieszkañców). Gêstoœæ zaludnienia w zaborze rosyjskim wynosi³a 97 mieszkañców na 1 km2, podczas gdy w Wielkopolsce - 72, w zaborze austriackim - 102, na Œl¹sku - 167. Najwiêksz¹ dynamikê rozwoju wykazywa³ proletariat przemys³owy, zwiêkszaj¹c siê w latach 1898-1910 o 50 i osi¹gaj¹c w roku 1913 (bez rodzin) liczbê 875 tys. osób. Szybki wzrost liczby ludnoœci miejskiej stanowi³ silny bodziec dla rozwoju intensyw- nej gospodarki rolnej, zw³aszcza upraw roœlin okopowych. Tempo tych przeobra¿eñ nie by³o jednak w Królestwie zbyt silne, osi¹gaj¹c przed rokiem 1914 poziom wydajnoœci Galicji, wyraŸnie natomiast pozostaj¹c w tyle za ziemiami polskimi zaboru pruskiego. Przeciêtne zbiory upraw roœlin zbo¿owych i okopowych z jednego hektara kszta³- towa³y siê w latach 1911-1913 w Królestwie, Galicji i w Poznañskiem odpowiednio: ¿yta - 10,3 q, 11,1 q, 17,2 q; pszenicy - 12,4 q, 11,6 q, 20,3 q; jêczmienia - 11,5 q, 11,4 q, 19,8 q; owsa - 9,5 q, 10,8 q, 19,4 q; ziemniaków - 95,2 q, 115,8 q, 158,0 q; buraków cukrowych - 204,6 q, 214,2 q, 280,0 q. W ci¹gu 40 lat po reformie uw³aszczeniowej nadal utrzymywa³ siê olbrzymi dystans w stosunkach w³asnoœciowych miêdzy w³asnoœci¹ folwarczn¹ a ch³opsk¹. Area³ tej pier- wszej obni¿y³ siê wprawdzie o 14 , ale obszar w³asnoœci ch³opskiej zwiêkszy³ siê tylko o 8 , przy równoczesnym znacznym wzroœcie liczby tej kategorii gospodarstw. Z upraw- nieñ serwitutowych ch³opi zachowali zaledwie 33,4 serwitutów leœnych oraz 41,2 pastwiskowych, w porównaniu ze stanem w roku 1864. Ponad 5,5-krotnie wzros³a rów- nie¿ liczba bezrolnych. Kszta³towanie siê nowych klas i warstw spo³ecznych - bur¿uazji, proletariatu i inteligencji Proces ukapitalistycznienia kraju, wywo³any rozwojem przemys³u fabrycznego, dopro- wadzi³ do powa¿nych zmian w uk³adzie si³ spo³ecznych, powoduj¹c m.in. tak wydatny spadek odsetka ludnoœci pochodzenia szlacheckiego, ¿e wed³ug danych szacunkowych ok. 2/3 szlachty wywêdrowa³o do miast, gdzie zasili³o szeregi bur¿uazji, drobnomiesz- czañstwa, inteligencji, a tak¿e proletariatu. Zaczê³y siê ponadto zacieraæ ró¿nice miêdzy znaczn¹ czêœci¹ ziemiañstwa a sferami wielkobur¿uazyjnymi, które zdecydowanie wysuwa³y siê na czo³o ¿ycia spo³eczno-gospo- darczego. Tworzy³a siê wielka finansjera, bêd¹ca rezultatem kooperacji oraz œciœlejszego zespolenia przemys³u i bankowoœci. Powstawa³a ca³a sieæ ró¿nego rodzaju stowarzyszeñ gospodarczo-finansowych, które zdobywa³y decyduj¹ce wp³ywy w ¿yciu gospodarczym kraju. Polska finansjera by³a jednak¿e o tyle upoœledzona, ¿e nie maj¹c w³asnego, naro- dowego aparatu pañstwowego nigdy nie zdo³a³a osi¹gn¹æ pozycji ca³kowicie dominuj¹cych w ówczesnym uk³adzie spo³eczno-ekonomicznym i znajdowa³a siê od samego pocz¹tku w po³o¿eniu mniej korzystnym w walce konkurencyjnej z bur¿uazj¹ obc¹ - pocz¹tkowo zachod- nioeuropejsk¹, g³ównie niemieck¹, a w obrêbie imperium rosyjskiego tak¿e ¿ydowsk¹ i rosyjsk¹. Stosunkowo mniejsze znaczenie mia³y kapita³y: francuski, belgijski, czy angielski. Wraz ze wzrostem przemys³u fabrycznego kszta³towa³ siê naturalny antagonista bur- ¿uazji - proletariat fabryczny. Wed³ug spisu z 1897 roku poœród tzw. grup zawodowo czynnych robotnicy miejscy i wiejscy wysuwali siê na pierwsze miejsce w nowym uk³adzie si³ spo³ecznych. rozwój oœrodków prze- mys³owych intensyfikacja gospodarki rolnej zmiany w uk³adzie si³ spo³ecznych wielka finansjera proletariat fabryczny 21 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci Olbrzymim rezerwuarem dla pracy najem- nej w zak³adach fabrycznych by³a wieœ. W mia- rê ugruntowywania siê stosunków kapitali- stycznych, rozszerzania siê kontaktów ch³op- stwa z rynkiem i zaistnienia wolnego obrotu ziemi¹, szybko wzrasta³ odsetek ch³opów bez- rolnych, nie znajduj¹cych mo¿liwoœci utrzy- mania siê na wsi i wêdruj¹cych do miast w po- szukiwaniu pracy i chleba. ród³em rekrutacji proletariatu polskiego, by³y równie¿ elementy drobnoszlacheckie - drobna, zaœciankowa szlachta, czêsto maj¹tko- wo zbli¿ona do ch³opstwa, pod wzglêdem obyczajowym próbuj¹ca nawi¹zaæ do tradycji dawnej szlachetczyzny. By³a ona elementem stosunkowo najaktywniejszym i najbardziej patriotycznym w wielu powstaniach narodo- wych, tak¿e w roku 1863, najbardziej nara¿o- nym na represje rz¹du carskiego. Masowe kon- fiskaty mienia tej drobnej szlachty doprowa- dzi³y w licznych przypadkach do jej ca³ko- witego sproletaryzowania. Ryc. 10. Jeden z najwiêkszych zak³adów w³ókienniczych na terenie £odzi nale¿¹cy do Towarzystwa Akcyjnego Wyrobów Bawe³nianych Izraela Kalmonowicza Poznañskiego. Po roku 1864 mo¿na zaobserwowaæ maso- we wewnêtrzne ruchy migracyjne w poszuki- waniu pracy, jest to jednak równie¿ okres, w którym nap³ywaj¹ do przemys³owych rejo- nów Królestwa imigranci spoza jego granic. W okresie klêski g³odowej na Górnym Œl¹sku na teren Kongresówki przybywali Œl¹zacy, znajduj¹c zatrudnienie g³ównie jako hutnicy i górnicy Zag³êbia D¹browskiego, a tak¿e murarze i inni rzemieœlnicy potrzebni do prac budowlanych w wa¿niejszych miastach zaboru rosyjskiego, szczególnie w Warszawie. Do ³ódzkiego okrêgu przemys³owego nap³ywali licznie Niemcy, przyjmuj¹c posady wy- kwalifikowanych robotników, majstrów, personelu technicznego oraz urzêdniczego itp., g³ównie w przemyœle w³ókienniczym. migracje w poszukiwa- niu pracy d³ugoœæ dnia roboczego 22 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Warunki ¿yciowe proletariatu Warunki ¿ycia codziennego klasy robotniczej w pocz¹tkowym okresie istnienia systemu kapitalistycznego na ziemiach polskich by³y szczególnie trudne i ulega³y pogorszeniu, dopóki proletariat nie rozpocz¹³ zorganizowanej walki o swe prawa. Poprawy tych warun- ków zaczê³a siê tak¿e domagaæ bardziej oœwiecona czêœæ zamo¿niejszych warstw spo³ecz- nych i osób stanowi¹cych elitê kulturaln¹ spo³eczeñstwa, jak literaci, publicyœci, dzia³acze spo³eczni, wreszcie duchowni ró¿nych wyznañ oraz organizacje humanitarne. Stosunki s³u¿bowe wœród pracowników przemys³u oparte by³y na tradycjach cecho- wych. Dominowa³a samowola fabrykantów i dotkliwy wyzysk, który w Królestwie do po³owy lat 80. w niczym nie by³ ograniczony przez w³adze. D³ugoœæ dnia roboczego w zaborze rosyjskim wynosi³a w wiêkszych fabrykach 11-13 godzin, jednak¿e w razie wiêkszych, pilnych zamówieñ przed³u¿ano go zupe³nie dowolnie. W rzemioœle praca Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... p³ace robotników warunki pracy i ¿ycia robotnika waha³a siê w granicach 12-15 godzin na dobê, wszak¿e nierzadko wynosi³a 16, a nawet i wiêcej godzin, zw³aszcza w okresie pilnych robót sezonowych. W niektórych zawodach, jak np. u piekarzy, dzieñ pracy by³ praktycznie bior¹c nieograniczony. Rozpiê- toœæ normalnego dnia roboczego waha³a siê w granicach od 8 godzin dla ma³oletnich do 15 godzin dla doros³ych. Na Œl¹sku, gdzie dniówki górnicze by³y z regu³y d³u¿sze ni¿ w Niemczech, jeszcze w latach 80. wynosi³y 10-11 godzin, podczas gdy na Zachodzie obowi¹zywa³ ju¿ 9-godzinny dzieñ roboczy. Pomiêdzy p³acami robotników wykwalifikowanych a niewykwalifikowanych (zw³asz- cza œwie¿o przyby³ych ze wsi) istnia³a du¿a i wyraŸnie rzucaj¹ca siê w oczy dysproporcja, podobnie jak pomiêdzy wynagrodzeniami doros³ych mê¿czyzn a p³acami kobiet i m³odocia- nych. Na ogó³ kobiety zarabia³y zaledwie po³owê stawki stosowanej dla mê¿czyzn, m³odociani zaœ otrzymywali po³owê kwoty uzyskiwanej przez kobiety. P³ace robotnicze waha³y siê w granicach od 2,5 do 10 rubli tygodniowo, przy czym najwy¿sze przypada³y na drukarnie, huty szk³a i tkalnie we³niane, najni¿sze zaœ na m³yny, papiernie i wytwórnie papierosów. Realna wartoœæ wynagrodzeñ kszta³towa³a siê w Królestwie na wy¿szym nieco poziomie, ni¿ w Rosji, jednak¿e by³a o wiele ni¿sza ni¿ w krajach zachodnioeuro- pejskich. Znaczna czêœæ klasy robotniczej znajdowa³a siê na granicy, lub poni¿ej, poziomu okreœlanego przez ekonomistów jako minimum egzystencji. Warunki pracy w pocz¹tkowym okresie istnienia kapitalizmu by³y bardzo ciê¿kie, nie tylko z powodu d³ugiego dnia roboczego i niskich p³ac. Równie¿ bezpieczeñstwo i higiena pracy sta³y na nadzwyczaj niskim poziomie. Ówczesne zak³ady fabryczne mia³y czêsto swe siedziby w ruderach, starych opuszczonych budynkach, szopach, lamu- sach itp., zazwyczaj ciemnych, niejedno- krotnie wilgotnych i z regu³y nie opala- nych. Urz¹dzenia fabryczne, zw³aszcza ma- szyny, st³oczone na niewielkiej przestrzeni, pozbawione odpowiednich zabezpieczeñ w formie siatek ochronnych, stwarza³y mo¿liwoœæ licznych wypadków, których opisy wype³nia³y szpalty ówczesnych dzienników i sprawozdañ policyjnych. Wed³ug urzêdowych danych sporz¹dzo- nych dla Kongresówki w ci¹gu roku prze- ciêtnie co pi¹ty robotnik ulega³ okalecze- niu. Oczywiœcie poszkodowany robotnik móg³ - w razie wypadku - wnieœæ skargê do s¹du na przedsiêbiorcê, jednak¿e szuka- nie sprawiedliwoœci na drodze s¹dowej nie by³o ³atwe, ani proste, poci¹ga³o za sob¹ du¿e wydatki, ³¹czy³o siê bowiem z ko- niecznoœci¹ zasiêgania kosztownej pomocy prawnej, ponoszenia wysokich op³at s¹do- wych itp. Wysokie czynsze mieszkaniowe, siêga- j¹ce zazwyczaj oko³o 1/3-1/2 skromnych zarobków robotniczych, zmusza³y rodziny Ryc. 11. Robotnik, mal. Wojciech Stêpieñ, oko³o roku 1900 (Muzeum Narodowe w Warszawie). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 23 Od niewoli do niepodleg³oœci Ryc. 12. Piaskarze, mal. Aleksander Gierymski, rok 1877 (Muzeum Narodowe w Warszawie). proletariackie do zamieszkiwania w jednoizbowych pomieszczeniach, w licznych przypad- kach do zajmowania ruder, suteren, poddaszy, a nawet piwnic i strychów. Osady robotnicze, zaliczane do najubo¿szych dzielnic miasta, pozbawione by³y zazwyczaj jakichkolwiek urz¹dzeñ sanitarnych i kanalizacyjnych, tonê³y w ciemnoœciach, brudzie i b³ocie. Oto, co pisa³ na ten temat w roku 1882 gubernator Warszawy: „W chwili obecnej na skutek bezrobocia wielka iloœæ robotników dniówkowych i fabrycznych oraz czeladników warszawskich znajduje siê w nad wyraz rozpaczliwym po³o¿eniu. Daje siê to szczególnie odczuæ na Nowej Pradze, Woli i innych przedmieœciach Warszawy. Tu st³oczone s¹ w cuchn¹cych pomieszczeniach najbiedniejsze warstwy warszawskiej klasy robotniczej, najbardziej spauperyzowana jej czêœæ, rozj¹trzona i bliska rozpaczy. Osoby, które z mego polecenia odwiedzi³y w sobotê i niedzielê niektóre mieszkania tych nieszczêœników, rysuj¹ w najczarniejszych barwach to, co widzia³y: dzieci prawie nagie, z braku odzie¿y wychodz¹ce ze swoich ruder tylko w nocy, które nie jad³y po kilka dni, doros³ych, wykrzykuj¹cych g³oœno swoj¹ rozpacz i otwarcie gro¿¹cych, ¿e powtórz¹ rozruchy...” W miastach Królestwa i Galicji niemal rokrocznie wybucha³y epidemie tyfusu, cholery, czerwonki i malarii. Przyczyn¹ szerzenia siê tych chorób by³ brak urz¹dzeñ wodoci¹go- wych, a tak¿e cuchn¹ce rzeki i stawy, do których poprzez ulice osiedli miejskich sp³y- wa³y œcieki fabryczne. Na terenie zag³êbi wêglowych dodatkowo zatruwa³ powietrze py³ z ha³d kopalnianych. Szerzy³a siê równie¿ nagminnie gruŸlica. Opieka lekarska na terenie obiektów fabrycznych i innych zak³adów pracy by³a niemal zupe³nie iluzoryczna. Pod koniec lat 70. ¿adna z wiêkszych fabryk ³ódzkich nie tylko nie mia³a w³asnego le- karza, ale nawet wykwalifikowanego felczera. Na terenie £odzi, w której istnia³o wówczas oko³o 200 fabryk, a¿ do roku 1883 nie by³o ani jednego szpitala. Dodatkow¹ plag¹ choroby oraz stan oœwiaty i opieki medycznej 24 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... spo³eczn¹, nêkaj¹c¹ nagminnie ówczesn¹ klasê robotnicz¹, by³ gwa³townie szerz¹cy siê alkoholizm. Rozwój sieci komunikacyjnej i handlu Zasadnicze znaczenie dla dalszego rozwoju przemys³u i handlu mia³ rozwój sieci komunikacyjnej, przede wszystkim kolejowej, który zacz¹³ siê w 1865 roku uruchomieniem linii kolejowej Koluszki-£ódŸ, a nastêpnie linii ³¹cz¹cej Warszawê z Terespolem, która nied³ugo potem, po otwarciu w 1870 roku odcinka Terespol-Brzeœæ zapewni³a po³¹czenie kolejowe z Rosj¹ centraln¹ i Ukrain¹, a nastêpnie z Moskw¹ i Kijowem. Szczególnie du¿e znaczenie dla gospodarki Królestwa mia³a równie¿ zbudowana w roku 1877 tzw. linia nadwiœlañska, biegn¹ca od granicy z cesarstwem ko³o Dorohuska, poprzez Lublin- -Dêblin-Warszawê-M³awê do granicy z Prusami. Dopiero w 1885 roku ukoñczono liniê kolejow¹ D¹browa Górnicza-Skar¿ysko-Ostrowiec. Równolegle budowano w Królestwie kilka odcinków kolejowych, maj¹cych g³ównie znaczenie strategiczno-wojskowe. Pewnym utrudnieniem by³a ró¿na szerokoœæ torów kolejowych wystêpuj¹ca na terenie Królestwa. Zachodnie linie, jak warszawsko-wiedeñska, warszawsko-bydgoska czy ³ódzka by³y normalnotorowe, zbudowane wed³ug powszechnie przyjêtej konwencji miêdzynarodowej, natomiast pozosta³e, przy budowie których miano na wzglêdzie - w¹tpliwej zreszt¹ wartoœci - wzglêdy strategiczne, by³y zgodnie z normami rosyjskimi, szerokotorowe. Pod wzglêdem zagêszczenia linii kolejowych Królestwo pozostawa³o, mimo wszystko, rozwój sieci kolejowej daleko w tyle poza innymi krajami europej- skimi. Jeszcze gorzej przedstawia³ siê stan dróg bitych, które pod zarz¹dem polskim (do 1865 roku) utrzymywano wprawdzie doœæ starannie, jednak z chwil¹ przejœcia pod zarz¹d rosyjski ulega³y zaniedbaniu, podobnie jak drogi wodne. Szczególnie donios³¹ rolê odgrywa³ eksport wyrobów bawe³nianych i we³nia- nych z Królestwa do Rosji, wynosz¹c z koñcem XIX wieku od 1/3 do 1/2 ca³ej produkcji. Rynek wschodni mia³ znaczenie równie¿ dla przemys³u metalowego, tym bardziej, ¿e zdo³a³ unowoczeœniæ swe pro- dukty, czyni¹c je bardziej konkurencyjny- mi. Du¿e znaczenie odgrywa³ nadal eksport zbo¿a przez Gdañsk do zachodniej Europy. Rozwój gospodarki kapitalistycznej wymaga³ utworzenia wielkich spó³kowo- -akcyjnych instytucji kredytowych, poja- wia³y siê jednak¿e trudnoœci spowodowane niechêci¹ rz¹du rosyjskiego. Inicjatywê utworzenia wielkiej insty- tucji kredytowej podj¹³ Leopold Kronen- berg. W 1870 roku w oparciu o w³asny dom bankowy za³o¿y³ Bank Handlowy w War- ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ryc. 13. Brama na Starym Mieœcie, mal. Aleksander Gierymski, rok 1883 (Muzeum Sztuki w £odzi). 25 Od niewoli do niepodleg³oœci szawie, nadaj¹c mu formê spó³ki akcyj- nej, która stopniowo przejê³a kapita³y istniej¹cych wczeœniej ma³ych domów bankowych. Wraz z pojawieniem siê pierwszych banków typu spó³ek akcyjnych, które ju¿ pod koniec XIX wieku przekszta³ci³y siê w najwiêksze instytucje kredytowe Kró- lestwa, traci³ dawn¹, przoduj¹c¹ rolê Bank Polski. Rz¹d odebra³ mu prawo emisji biletów bankowych, ograniczaj¹c sferê jego dzia³alnoœci do skupu weksli, po¿y- czek pod zastaw papierów wartoœciowych i prowadzenia rachunków bie¿¹cych. Bank ten zosta³ zrusyfikowany, a w 1885 roku przekszta³cono go w warszawski kantor Banku Pañstwa. Wielk¹ instytucj¹ finansow¹ by³o tak¿e Towarzystwo Kredytowe Ziemskie, które dziêki ostro¿nej polityce kredytowej przetrwa³o pomyœlnie kryzys pouw³asz- czeniowy, mimo ¿e w okresie tym za- chwiana zosta³a wyp³acalnoœæ wiêkszoœci w³aœcicieli folwarków, i w latach 70. po- nownie rozpoczê³o udzielanie d³ugoter- minowych kredytów hipotecznych. W zakresie kredytu krótkoterminowego potrzeby w³aœcicieli folwarków zaspo- kajali przede wszystkim lichwiarze, Ryc. 14. Portret Leopolda Kronenberga, mal. Leopold Horowitz, rok 1879 (Muzeum Narodowe w Warszawie). Towarzystwo Kredytowe Ziemskie a wiêc ma³e przedsiêbiorstwa kredytowe i domy kredytowe. Po roku 1870 zaczê³y tak¿e stopniowo powstawaæ instytucje kredytowe o charakterze spó³dzielczym, maj¹ce za zadanie obs³ugê rzemios³a, drobnej produkcji i handlu. Przeobra¿enia w strukturze spo³eczno-demograficznej Zasadnicz¹ cech¹ tych przeobra¿eñ by³o przekszta³canie siê struktury spo³ecznej ze stanowej w klasow¹, tj. zró¿nicowan¹ wed³ug posiadanych œrodków produkcji. Ulega³ przyœpieszeniu wzrost zaludnienia kraju, a tak¿e nastêpowa³ szybki postêp w jego urba- nizacji. Tak wiêc, jeœli liczba ludnoœci Królestwa wzros³a w latach 1840-1863 z 4,5 do 5 mln, tj. o 11 , to w latach 1863-1886 powiêkszy³a siê z 5 do blisko 8 mln, tj. o prawie 60 . W konsekwencji w latach 1863-1886, mimo wystêpuj¹cej nadal olbrzymiej œmiertelnoœci, wzros³a gêstoœæ zaludnienia z 40 do 62 mieszkañców na 1 km2. W tym samym czasie liczba ludnoœci miast zwiêkszy³a siê o 57 , ludnoœci wsi o 44 . Rozwija³y siê przede wszystkim miasta najwiêksze, jak Warszawa, której ludnoœæ w roku 1864 liczy³a 212 tys., a w 1886 - 407 tys., zwiêkszaj¹c siê blisko dwukrotnie. Liczba mieszkañców £odzi w tych¿e latach wzros³a ponad trzykrotnie - z 33 tys. do 117 tys., podobnie jak Tomaszowa Mazowieckiego, Lublina, Czêstochowy, Piotrkowa rozwój miast i formowanie siê proletariatu 26 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... i Pabianic. Rozrasta³y siê równie¿ du¿e osady fabryczne, nie posiada- j¹ce jeszcze praw miejskich, jak Sosnowiec, Zawiercie czy ¯yrardów. Robotnik, który jeszcze zupe³- nie niedawno by³ samodzielnym rzemieœlnikiem, maj¹cym w³asny warsztat pracy, reprezentowa³ men- talnoœæ klasy, z której siê wywodzi³ - drobnomieszczañsk¹. Jego celem spo³ecznym by³o pocz¹tkowo je- dynie d¹¿enie do odzyskania po- zycji zawodowej i maj¹tkowej zajmowanej poprzednio, a nie walka o poprawê bytu w ramach swego nowego œrodowiska, z któ- rym czu³ siê zwi¹zany po³owicznie i przejœciowo. Œwiadomoœæ spo³eczn¹ swego dawnego œrodowiska reprezentowa³ równie¿ ch³op, przyby³y ze wsi do miasta i przekszta³cony w robotnika fabrycznego, który swoje nowe za- trudnienie i w ogóle bytowanie w nowych warunkach miejskich traktowa³ jako „z³o konieczne” i „dopust Bo¿y”. Reprezentowa³ czêsto wiarê w niewzruszony porz¹dek istniej¹cych sto- sunków spo³ecznych danych wiecznie od Boga, opartych na zasadach wiary, tradycji i hierarchicznego podporz¹dkowania siê. Rzecz jasna, ¿e w tych warunkach istnia³a jeszcze wzajemna nieufnoœæ, a nawet niechêæ pomiêdzy poszczególnymi od³amami klasy robotniczej, czêsto zreszt¹ œwiadomie podsycana przez przedsiêbiorców. Ryc. 15. Wielopiêtrowa i wielokubaturowa kamienica czynszowa, masowo pojawiaj¹ca siê w rozbudowywanych miastach, uznawana jest za architektoniczny symbol przemian spo³eczno-ekonomicznych 2. po³owy XIX wieku (warszawsk¹ kamienicê w Alejach Ujazdowskich zaprojektowa³ jeden z najbardziej uzdolnionych i aktywnych architektów z terenów Kongresówki - Józef Pius Dziekoñski, lata 1890-1900). Równie¿ mieszany, pod wzglêdem narodowoœciowym, sk³ad proletariatu utrudnia³ czêsto zbli¿enie poszczególnych grup robotników, u³atwiaj¹c fabrykantom inspirowanie sporów o pod³o¿u nacjonalistycznym. Wzrost œrodowiska inteligenckiego Jednym z rezultatów przeobra¿eñ spo³ecznych w Królestwie po 1863 by³ stosunko- wo szybki w latach 1864-1885 wzrost szeregów inteligencji pracuj¹cej. Mia³ on doœæ specyficzny charakter, bowiem ze wzglêdu na politykê rz¹du rosyjskiego, dyskry- minuj¹cego ¿ywio³ polski, nie mog³y osoby narodowoœci polskiej zajmowaæ w Królestwie i na „ziemiach zabranych” ¿adnych stanowisk urzêdniczych, wyj¹wszy stanowiska ca³- kowicie podrzêdne. W ten sposób na tych terenach nie mog³a siê wytworzyæ inteligencja typu administracyjnego. Polak móg³, co prawda, robiæ znacz¹c¹ karierê urzêdnicz¹, ale w g³êbi Rosji, a wiêc tam, gdzie jako funkcjonariusz pañstwowy czy s¹dowy nie móg³ mieæ stycznoœci z ludnoœci¹ polsk¹. Podobnie przedstawia³a siê sprawa z nau- czycielstwem. Inteligencja polska mog³a zatem znajdowaæ zatrudnienie g³ównie w firmach sytuacja inteligencji polskiej 27 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Od niewoli do niepodleg³oœci bur¿uazja a bogate ziemiañstwo prywatnych oraz uprawiaæ tzw. wolne zawody, np. lekarza czy adwokata, a tak¿e zasilaæ szeregi artystów i literatów. Kszta³towa³a siê równie¿ bur¿uazja - wielka i œrednia, czêsto pochodzenia niepol- skiego. Na terenie £odzi i Zag³êbia D¹browskiego szczególn¹ aktywnoœæ wykazywali wielcy przemys³owcy pruscy. Po powstaniu styczniowym nast¹pi³o, na szersz¹ ni¿ dot¹d skalê, zjawisko wzajemnego zacieœniania siê stosunków wielkiej bur¿uazji i bo- gatego ziemiañstwa. Z drugiej strony przemys³owcy i bankierzy coraz czêœciej nabywali dobra ziemskie, przyjmuj¹c w œlad za tym cechy obyczajowe dawnych feuda³ów. Pamiêtaæ trzeba, ¿e zdecydowan¹ wiêkszoœæ tej klasy stanowi³a drobna bur¿uazja (wed³ug statystyki urzêdowej 94 prywatnych zak³adów przemys³owych zatrud- nia³o w 1865 roku poni¿ej 17 robotników). Podobnie rzecz siê przedstawia³a w hand- lu. Klasa drobnych producentów niewiele ró¿ni³a siê poziomem ¿ycia od drobno- mieszczañstwa, które stanowi³o najliczniejszy od³am ludnoœci miejskiej w ca³ym oma- wianym okresie. Struktura spo³eczno-ekonomiczna ziem polskich zaboru rosyjskiego u schy³ku ubieg³ego wieku. Wnioski ogólne W okresie od 1864 do schy³ku XIX wieku nast¹pi³o ukszta³towanie siê nowej struk- tury ludnoœci Królestwa, spowodowane wzglêdnie szybkim rozwojem wielkiego prze- mys³u oraz stosunkowo powolnym postêpem w rolnictwie. O wzglêdnoœci tempa owych przeo- bra¿eñ - znacznie powolniejszych, ni¿ w krajach zachodnioeuropejskich - mo¿e œwiadczyæ fakt, ¿e w 1897 roku, gdy Królestwo osi¹gnê³o ok. 9400 tys. mieszkañców, ci¹gle jeszcze 2/3 ludnoœci by³o zwi¹zane z rolnictwem. Jeœli liczba ludnoœci miejskiej wzros³a w latach 1872-1897 z 1 do 2 mln, to przyrost ludnoœci zamieszka³ej na wsi by³ jeszcze znaczniejszy (z 5,5 mln do 7,5 mln). Postêpowa³a pauperyzacja i proletaryzacja ludnoœci wiejskiej, a w konsekwencji nasila³a siê jej emigracja, sta³a i sezonowa, poza granice kraju. Mimo i¿ wartoœæ produkcji przemys³owej Królestwa równie¿ znacznie wzros³a (z 67 mln rubli w 1871 roku do 500 mln w roku 1900, osi¹gaj¹c w 1914 roku 1200 mln), to jednak nie by³o ono w stanie pokonaæ dystansu, dziel¹cego go od krajów zachodnioeuropejskich. Kongre- sówka mia³a po prostu znacznie opóŸniony, w porównaniu z Europ¹ Zachodni¹, moment startu w swym ekonomicznym rozwoju. W rezul- tacie Królestwo mo¿na by³o uznaæ za kraj uprzemys³owiony, ale tylko na tle olbrzymiego zacofania gospodarczego ca³ego Imperium Ro- syjskiego. Ryc. 16. Protestancki koœció³ œw. Mateusza w £odzi, rok 1910 (projekt ³ódzkiego architekta Johannesa Wende, skorygowany przez znanego berliñskiego architekta Franza Schwechtena). 28 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Ewolucja struktury spo³eczno-ekonomicznej... Sytuacja w zaborze pruskim po reformach agrarnych. Poznañskie i Pomorze Sytuacja ludnoœci ch³opskiej w zaborze pruskim kszta³towa³a siê przez d³u¿szy okres pod znakiem wieloetapowych reform uw³aszczeniowych, rozpoczêtych jeszcze w pocz¹tku XIX wieku, ale sfinalizowanych dopiero w wyniku wydarzeñ rewolucyjnych roku 1848. Ostatecznie ustawa z 2 marca 1850 zlikwidowa³a bez odszkodowania resztki uprawnieñ feudalnych dworu, które zreszt¹ nie przynosi³y mu ju¿ - ogólnie bior¹c - prawie ¿adnych korzyœci materialnych. Nabywaj¹c prawo w³asnoœci, ch³op by³ natomiast zobowi¹zany do odszkodowania na rzecz dziedzica. Gdy jednak poprzednio realizowa³ to w formie oddawania dworowi czêœci ziemi, to na podstawie ustawy z 1850 by³ zobowi¹zany wyp³acaæ odszkodowanie w pieni¹dzach. Wszystkie zobowi¹zania z tego tytu³u zrealizowano ostatecznie w latach 50. za poœrednictwem specjalnie utworzonego przez rz¹d banku. Ustawy, wydane w okresie póŸniejszym, zw³aszcza z 1872 roku, znosi³y relikty feudalne w zakresie stosunków administracyjn
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wielka historia Polski Tom 8 Od niewoli do niepodległości (1864-1918)
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: