Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00151 009797 11018017 na godz. na dobę w sumie
Wielkie przygody małej kropelki wody. Historia bardzo pouczająca - ebook/pdf
Wielkie przygody małej kropelki wody. Historia bardzo pouczająca - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 78
Wydawca: GWP dla dzieci Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-60577-89-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Książka śledzi losy kropelki, która przeżywa moc mrożących krew w żyłach i wzruszających przygód. Pomiędzy wierszami dziecko dowiaduje się, że woda jest najważniejsza na świecie, i zdobywa mnóstwo informacji na jej temat. Uczy się przy okazji logicznego myślenia i znaczenia wielu nowych słów.Ślicznie zilustrowana książka, która ma pomóc rodzicom w przygotowaniu  dziecka do szkoły.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Elżbieta Zubrzycka Wielkie przygody małej kropelki wody Elżbieta Zubrzycka Wielkie przygody małej kropelki wody Bardzo pouczająca historia ilustracje: Anna Błaszczyk Gdańsk 2009 4 ŚWIAT PO TRZE BU JE WO DY! Od bar dzo wie lu dni nie prze rwa nie świe ci ło słoń ce. W je go pro mie niach po wy sy cha ły ka - łu że, a sta wy za mie ni ły się w po pę ka ne pla my bło ta. Kwia ty ni sko opu ści ły swo je ko lo ro we głów ki. Ich po marsz czo ne te raz li ście zwie si ły się ku zie mi. Drze wa nie szu mia ły już tak, jak daw niej. Zwie rzę ta prze mie rza ły wie le ki lo me trów, aby za spo ko ić pra gnie nie. Świat za - mie rał. Po trze bo wał wo dy, aby da lej żyć! Aż pew ne go dnia ze rwał się wiatr. Na nie bie po ja wi ły się naj pierw drob ne ob łocz ki, a za ni mi nad cią gnę ła wiel ka, ciem na chmu ra. Pły nę ła ni sko i po wo li, spra wia ła wra że nie cię ż - kiej, na brzmia łej ży cio daj ną wo dą. Zbli ża jąc się do gór, wsu wa ła się po mię dzy świa tło słoń - ca a zie mię i rzu ca ła na nią cień. Ro bi ło się co raz ciem niej, świat za marł w nie pew no ści. Na gle spod chmu ry za wiał sil ny chłod ny wiatr, któ ry niósł ze so bą wil got ną obiet ni cę i na - dzie ję. Ro śli ny i zwie rzę ta za sty gły w ra do snym ocze ki wa niu. Po chwi li spa dły pierw sze kro ple desz czu… 5 PO WIETRZ NA POD RÓŻ Spo ra kro pel ka po pę dzi ła w dół, wi ru jąc i roz glą da jąc się cie ka wie na wszyst kie stro ny. Po - wie trze by ło su che i brud ne, bo w cią gu ostat nich ty go dni wiatr uniósł z zie mi tu ma ny wy - su szo ne go ku rzu. Spa da ją ca kro pel ka sta wa ła się co raz cię ższa i ciem niej sza, po nie waż zbie ra ła ten pył po dro dze. Przy kle jał się do jej po wierzch ni, a po tem wni kał do jej wnę trza. Oczysz cza ła w ten spo sób po wie trze, któ re sta wa ło się co raz bar dziej prze zro czy ste. Wiatr po pchnął ją w bok. Wpa dła w gę sty dym uno szą cy się nad fa brycz nym ko mi nem. Ni gdy do tąd nie mia ła do czy nie nia z czymś po dob nym i tro chę się prze stra szy ła. Nic nie wi dzia ła, a w jej ścian ki wgry zał się kwas i dym. Po zaz dro ści ła in nym kro plom, któ re w lo - cie omi ja ły ko mi ny i naj gor szy brud. Ma rzy ła, że by opu ścić to cuch ną ce miej sce. Aku rat wte dy sil ny po dmuch wia tru roz wiał brą zo wą chmu rę, po rwał kro pel kę i skie ro wał ją ku nie - da le kim gó rom. Od ra zu zro bi ło się jej we se lej i roz glą da ła się z cie ka wo ścią. Z ka żdą chwi - lą gó ry sta wa ły się więk sze i więk sze. Co raz le piej wi dzia ła szczy ty i do li ny, a po tem po je dyn cze drze wa wy ra sta ją ce spo mię dzy skał. Pa trzy ła w dół za fa scy no wa na. Wy da wa - ło jej się, że to nie ona spa da, lecz gó ry pę dzą wprost na nią. Na pa wa ła się szyb ko ścią swe go lo tu. 6 7 RO DZEŃ STWO Po chwi li z ca łą si łą swe go roz pę du ude rzy ła o czu bek świer ka. Ude rze nia by ło tak sil ne, że kro pel ka roz pry snę ła się na trzy czę ści, a ka żda nich po le cia ła w in ną stro nę. Tro je ro dzeń - stwa roz po czę ło wła sne przy go dy. KRO od bił się od ga łąz ki i wy lą do wał na mięk kiej mu ra wie. Spły nął po list ku tra wy na zie - mię, któ ra na tych miast go wchło nę ła, po wie lu dniach su szy spra gnio na wil go ci. PEL spadł na ska łę. Po jej kra wę dzi ostro żnie i po wo li, wę żo wym ru chem pły nął w dół. Pró - bo wał do go nić KRO, bo bał się, że się po gu bią. Jed nak po su chej ska le trud no by ło szyb - ko się po ru szać. KRO znik nął mu z oczu. PEL ro zej rzał się za nie po ko jo ny za KA. Jej też ni gdzie nie by ło wi dać. KA zła pa ła się pnia, po czym prę dziut ko spły nę ła po nim w dół. Do tknę ła zie mi i na tych miast w nią wsiąk nę ła. W mia rę jak za głę bia ła się w ściół kę, po tem w lek ką czar ną gle bę, a wresz - cie w pia sek, ro bi ło się co raz ciem niej. Jed nak KA śmia ła się co raz gło śniej. Ale ten pia sek ła sko cze! Ka żde zia ren ko, któ re prze ni ka ło przez jej cia ło, de li kat nie gil go ta ło i dra pa ło. KA pę ka ła ze śmie chu. — Za baw nie jest tu, na zie mi! — my śla ła we so ło. — Zu peł nie nie po trzeb nie ba łam się spaść z chmu ry, kie dy by łam tam wy so ko w gó rze. 8
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wielkie przygody małej kropelki wody. Historia bardzo pouczająca
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: