Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00107 007183 13267574 na godz. na dobę w sumie
Wierszyki babci Henryki. Majsterklepka - ebook/pdf
Wierszyki babci Henryki. Majsterklepka - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 38
Wydawca: Psychoskok Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7900-179-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> dla dzieci i młodzieży
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Autorka „Wierszyków babci Henryki” Henryka Hensz wychowała się, jak większość dzieci, na rymowanych utworach Brzechwy czy Tuwima. Nie obce były jej też bajki La Fontaine’a. „Wprost je uwielbiałam” – zdradza autorka. „Czytałam nie dziesiątki, ale setki razy i większość znałam na pamięć”. Miłością do wierszowanych opowieści zaraził ją tata, który zawodowo dużo i dobrze pisał. „Kładł – podkreśla Henryka – ogromny nacisk na czytanie książek. Sam też trochę rymował, ale raczej na użytek domowy, tworząc na przykład okazjonalne życzenia”. Poezja towarzyszyła autorce nie tylko w dzieciństwie. Kiedy przychodziły na świat jej dzieci, ponownie sięgała po wierszyki. Do tego dochodziły wymyślane przez nią historyjki, opowiadane dzieciom przed zaśnięciem albo przy stole, by zachęcić maluchy do kolejnej łyżeczki kaszki. Właśnie wtedy powstały pierwsze wiersze. Autorka tworzyła także wierszowane życzenia na różne uroczystości rodzinne. Zeszyt z zapiskami z tamtego okresu przeleżał wiele lat gdzieś w kartonie. I dopiero pojawienie się wnuka sprawiło, że przygoda z układaniem własnych wierszy zaczęła się na nowo. To właśnie wnuk Dominik stał się pretekstem do powstania zbioru „Wierszyków babci Henryki” pisanych od serca i dla najbliższych. Henryka Hensz chce podzielić się z Czytelnikami swoją wieloletnią pasją podszytą ogromną miłością do dzieci i wnuków. W wierszykach odnajdziemy Dominika i jego kuzyna Franka, którzy dostarczają babci – cioci niepowtarzalnych inspiracji twórczych.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Henryka Hensz Książeczkę dedykuję kochanym chłopakom: Sebastiankowi, Damiankowi, Pawełkowi, Dominisiowi i Franusiowi. To dzięki Wam rozpoczęłam przygodę z wierszykami, która trwa do dziś. Henryka Hensz „Wierszyki babci Henryki. Majsterklepka” Copyright © by Wydawnictwo Psychoskok, 2014 Copyright © by Henryka Hensz, 2014 Skład: Jacek Antoniewski Ilustracje: Krzysztof Kałucki Projekt okładki: Wydawnictwo Psychoskok oraz Krzysztof Kałucki Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być reprodukowana, powielana i udostępniana w jakiejkolwiek formie bez pisemnej zgody wydawcy. ISBN: 978‑83‑7900‑179‑8 Wydawnictwo Psychoskok ul. Chopina 9, pok. 23, 62‑507 Konin tel. (63) 242 02 02, kom. 665‑955‑131 http://wydawnictwo.psychoskok.pl e‑mail: wydawnictwo@psychoskok.pl W puste miejsca klej nałożył, Potem klepki na klej włożył. A gdy wszystko już zmajstrował, Wnet podłogę wypróbował. Dreptał w kółko w swych bucikach I wcale się nie potykał. Nagle… Majsterklepka krzyknął KLEPKI W warsztacie pana Majsterklepki Zepsuły się w podłodze klepki. Skrzypią, trzeszczą, przeskakują, Majsterklepkę denerwują. Drepcząc po nich w swych bucikach, Wciąż o klepki się potyka. Majsterklepka człowiek krzepki Myśli: – Naprawię te klepki. Nie ma na to innej rady. Muszę zajrzeć do szuflady. Może są tam zapasowe, Jakieś równe klepki nowe. Znalazł cztery, więc ochoczo Zaraz pracę swą rozpoczął. Wpierw podłogę obstukiwał, Wszystkie klepki opukiwał. Potem krzywe obcęgami Powyrywał wraz z gwoździami. i zdrowego kozła fiknął, Bo mu bucik w lukę wpadł. Na podłodze sobie siadł, Liczy klepki, kalkuluje. – Coś mi tutaj nie pasuje. Starych klepek pięć wyrwałem. Cztery nowe powklejałem. Jedno miejsce pozostało. Jednej klepki brakowało! Myśli Majterklepka krzepki: – Brakuje mi piątej klepki!
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wierszyki babci Henryki. Majsterklepka
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: