Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
01096 013991 17187839 na godz. na dobę w sumie
Wietnam. Travelbook. Wydanie 1 - książka
Wietnam. Travelbook. Wydanie 1 - książka
Autor: Liczba stron: 248
Wydawca: Bezdroża Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-283-2203-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> fotografia
Porównaj ceny (książka, ebook (-20%), audiobook).
Wietnam, rdzeń dawnych Indochin Francuskich, po dekadach burzliwej historii zajął należne mu miejsce jednego z najbardziej atrakcyjnych dla podróżników krajów Azji Południowo-Wschodniej. Każdy przybysz szybko „zatraca się” tu bez reszty w dalekowschodniej egzotyce. Fascynujące miasta, w których tysiącletnie zabytki sąsiadują z architekturą kolonialną i budownictwem socjalistycznym, rajskie plaże i dzikie góry, tajemnicze wsie plemion górskich... – to tylko niektóre z atrakcji, które oferuje Wietnam spragnionym wrażeń obieżyświatom. Travelbook to Twój niezastąpiony towarzysz podróży. Wskaże Ci najważniejsze atrakcje, podpowie, czego szukać poza głównymi szlakami, i wprowadzi w świat miejscowych obyczajów. Znajdziesz w nim opisy najciekawszych regionów i miast, a sprawdzone informacje praktyczne umożliwią staranne zaplanowanie podróży.

 
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Autor przewodnika: Krzysztof Dopierała Redaktor prowadzący: Maciej Żemojtel Redakcja: Gabriela Niemiec Opieka techniczna: Katarzyna Leja Źródło pochodzenia danych kartograficznych: © OpenStreetMap contributors; www.opendatacommons.org/licenses/odbl Projekt okładki: ULABUKA Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotogra- ficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje narusze- nie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz wydawnictwo Helion dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za zwią- zane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz wydawnictwo Helion nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania infor- macji zawartych w książce. Wydawnictwo Helion ul. Kościuszki 1c, 44-100 Gliwice tel.: 32 2309863 e-mail: redakcja@bezdroza.pl księgarnia internetowa: http://bezdroza.pl Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres: http://bezdroza.pl/user/opinie/?bewtt1 Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Wydanie I ISBN: 978-83-283-2203-5 Copyright © Helion, 2016 • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! Nasza społeczność Wietnam Kup książkę Poleć książkę Perły Architektury Świątynia Literatury w Hanoi Najstarszy uniwersytet w Wietnamie, konstrukcja doskonała symetrycznie, której układ podwórzy i budynków spełnia konfucjańską zasadę zacho­ wania równowagi. Pagoda Jednej Kolumny w Hanoi Drewniana świątynia na pojedynczej kamiennej kolumnie, wyłaniająca się z wody niczym kwiat lotosu; przedsta­ wiana niekiedy jako symbol Wietnamu. Perfumowa Pagoda Położone w prowincji Ha Tây święte miejsce wietnamskich buddystów. Pagoda i pozostałe sakralne budynki wkomponowane są w tutejszy kraj­ obraz gór wapiennych Hương Tích. u m a n t e i W e j c k a r t A Japoński Most w Hôi An Symbol miasta, zbudowany przez Japończyków pod koniec XVI w., za­ chwycający przykład orientalnej ar­ chitektury drewnianej. Katedra Phat Diêm Katolicka świątynia niedaleko Ninh Binh, stanowiąca fascynujące połą­ czenie europejskich i wschodnich stylów architektonicznych. Kup książkę Poleć książkę Pagoda Vĩnh Trang w My Tho Okazała, pełna ornamentów świątynia buddyjska, będąca połączeniem sty­ lów europejskich i azjatyckich. Pagoda Thiên Mu w Huê Jedna z najpiękniejszych świątyń w kraju, zachwycająca także swoją wysoką wieżą. Katedra Notre-Dame w Ho Chi Minh Imponująca neoromańska budowla, najokazalsza świątynia dawnego Saj­ gonu, wzniesiona w XIX w. z mate­ riałów specjalnie sprowadzonych z Francji. Świątynia Cao Đai w Tây Ninh Zaskakująca mieszanka elementów pagody, katedry, meczetu i budowli z bajek. Kup książkę Poleć książkę 130 y n c o n ł ó p m a n t e w i Wietnam środkowy część północna Niekwestionowaną turystyczną perłą tej części kraju jest Hôi An – znajdujące się pod patronatem UNESCO „miasto kraw- ców”, obowiązkowy punkt każdej pierw- szej podróży po Wietnamie. Region jed- nak ma do zaoferowania znacznie więcej, a im dalej w kierunku północnym, tym krajobraz robi się bardziej pierwotny – z pasmem gór Trương Sơn oraz lasami tropikalnymi aż po horyzont. Jest to część Wietnamu szczegól- nie ciekawa dla pasjonatów historii, za- równo starożytnej, jak i tej bardziej współ- czesnej. Okolice Đa Năng oraz Hôi An są przedłużeniem rozciągającego się od południa terytorium dawnego państwa Czamów – odnaleźć tu można najcie- kawsze miejsca związane z ich kulturą. Zespół świątynny My Sơn, choć mocno zniszczony, porównywany jest niekiedy do innych podobnych kompleksów Azji Południowo-Wschodniej, takich jak kam- bodżański Angkor czy indonezyjski Bo- robodur. Na północ od Huê, w Wietnam- skiej Strefie Zdemilitaryzowanej można z kolei odwiedzić miejsca związane z hi- storią II wojny indochińskiej. To tutaj, na 17. równoleżniku przebiegała dawna gra- nica oddzielająca Wietnam Północny od Południowego. Pod względem przyrodniczym rejon ten również wybija się ponad przeciętną. Udostępnione zwiedzającym od całkiem niedawna jaskinie Parku Narodowego Phong Nha-Ke Bang są jednym z natu- ralnych cudów świata. Nie gorzej wy- pada wybrzeże – egzotyczne plaże ota- czają Hôi An i Huê, a następnie ciągną się przez setki kilometrów aż do brze- gów Zatoki Tonkińskiej. Uwaga! Tereny przygraniczne tej części Wietnamu to jedne z najbardziej ▼ Hôi An Kup książkę Poleć książkę 131 y n c o n ł ó p m a n t e w i zagrożonych niewybuchami obszarów Azji Południowo-Wschodniej. Podróżu- jąc z dala od popularnych szlaków tury- stycznych, należy więc zachować szcze- gólną ostrożność. Historycznie spora część północ- nego obszaru środkowego Wietnamu należy do najstarszej macierzystej czę- ści kraju, czyli tej, gdzie miało swój po- czątek współczesne państwo. Prowincje Thanh Hóa, Nghê An oraz Ha Tĩnh wcho- dziły w skład obszarów rządzonych przez cesarza Ly Thai Tô, kiedy w 1010 r. ustano- wił on stolicę w Thăng Long, współczes- nym Hanoi. Południowa granica była suk- cesywnie przesuwana, gdy Wietnam- czycy zajmowali kolejne terytoria kró- lestwa Czampa, anektując z początkiem XIV w. okolice dzisiejszych Huê i Đa Năng. Ta część kraju jest też kolebką wietnam- skiego chrześcijaństwa – to do portów w Hôi An oraz Đa Năng przybijali pierwsi misjonarze z Europy. Ze względu na obecność portów był to bogaty region Wietnamu, do czego przyczynił się handel przyprawami, cera- miką i innymi importowanymi towarami. Rezultatem działalności handlowej była też różnorodność kul- turowa. W Hôi An osiedlali się przedsta- wiciele różnych azjatyckich narodów, m.in. Japończycy i Chińczycy, a zabyt- kowe budynki w tym mieście noszą znamiona wielu stylów architektonicz- nych. Huê w XIX w. pełniło funkcje sto- łeczne, a zachowana tam w niezłym sta- nie cytadela jest jedną z głównych atrak- cji regionu, podobnie jak groby ostatnich wietnamskich cesarzy. Decyzją konwen- cji genewskiej to właśnie na tych obsza- rach ustanowiono podział Wietnamu na wzór współczesnej Korei. Symboliczny, pomalowany na dwa kolory most, który dzielił naród na tych z Północy i Południa, jest obowiązkowym punktem wizyty w Strefie Zdemilitaryzowanej, na pół- noc od Huê. Dzisiejsze czasy są dla regionu bar- dziej łaskawe. Choć jego północna część pozostaje mniej rozwinięta, wskaźniki ekonomiczne okolic Đa Năng – waż- nego ośrodka gospodarczego w Wiet- namie – należą do najlepszych w kraju. Kwitnie tu turystyka, sektor usług oraz przemysł morski. Geograficznie w pro- wincji Quang Binh znajduje się najwęż- sze miejsce w kraju – odległość od mo- rza do granicy z Laosem wynosi jedynie ok. 50 km. Kup książkę Poleć książkę 132 n a i ô H | y n c o n ł ó p m a n t e w i Hôi An Hôi An jest niepisaną kulturalną stolicą Wietnamu i – mimo wielu turystów – miastem o niezwykłej atmosferze. Ten widniejący na Liście UNESCO żywy po- mnik historii fascynuje, ponieważ zdaje się trwać od setek lat w niezmienio- nej postaci. Wkraczając w dzielnicę wą- skich alei, starych domów kupieckich oraz chińskich hal zgromadzeń, współ- czesność zostawiamy daleko za ple- cami. Historyczną atmosferę potęguje brak ruchu samochodowego w więk- szej części starówki. Hôi An to również miasto rzemieślnicze, tradycja warszta- tów krawieckich ma się tu dobrze i na miarę można uszyć sobie dowolną część garderoby. Wieczorami biegnące wzdłuż rzeki ulice rozjaśniają się w blasku ko- lorowych lampionów i sam spacer po- między nimi jest ogromną przyjemno- ścią. Nie bez znaczenia pozostaje tu- tejsza okolica, która daje sporo możli- wości spędzania wolnego czasu, kiedy nasycimy się już samym Hôi An. Rowe- rem łatwo dotrzemy na pobliskie plaże, a miłośnicy historii i architektury z pew- nością nie ominą My Sơn – najbardziej ▼ Japoński Most znanego w kraju kompleksu świątyń Cza- mów. Co istotne dla polskiego turysty, odnajdziemy tu związki z postacią Kazi- mierza Kwiatkowskiego, konserwatora zabytków, który za swe zasługi docze- kał się w Hôi An pomnika. historia Podobnie jak w wypadku innych miast w środkowym Wietnamie, także historia Hôi An jest związana z istniejącym tutaj przed wiekami państwem Czampa. Jego najbardziej namacalne ślady znaleźć można w My Sơn, zespole hinduistycz- nych świątyń zlokalizowanym w po- bliskiej dolinie. O ile My Sơn stanowiło duchowy ośrodek Czamów, o tyle Hôi An było dla nich centrum handlowym. Funkcjonowało wówczas pod nazwą Lâm Âp Phô i już ok. IX–X w. stanowiło jeden z najważniejszych portów w ca- łej Azji Południowo-Wschodniej. Zna- czenie to w kolejnych wiekach wzra- stało, a w okresie największego rozkwitu Czampy całkowicie kontrolowano tu- taj handel przyprawami pochodzącymi Kup książkę Poleć książkę Kazimierz odnowiciel Z dużym prawdopodobieństwem nazwisko architekta Kazimierza Kwiatkow- skiego bardziej znane jest Wietnamczykom niż Polakom, w 2007 r. w Hôi An od- słonięto nawet jego pomnik. Kazik – jak go nazywano w Wietnamie – w latach 1981–97 kierował pracami restauracyjnymi najbardziej znanych zabytków na terenie kraju: pałacu cesarskiego w Huê, starego miasta w Hôi An oraz kom- pleksu świątyń My Sơn. Jego zasługi dla tych pomników historii są nieprzece- nione, mówi się nawet, że to dzięki nieustępliwości Polaka uniknięto drastycz- nej modernizacji starej części Hôi An, a w późniejszym czasie udało się wpisać ją na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kwiatkowski był jedynym chętnym, który w latach 80. zgłosił się do polsko-wietnamskiego projektu rekonstrukcji tamtejszych zabytków i swoje pierwsze prace wykonywał we wspomnianym już My Sơn. Doprowadził tam do ocalenia wielu historycznych wież pochodzą- cych z okresu istnienia państwa Czampa. Po udanej realizacji zlecenia przyszły kolejne, i tak Polak zdecydował się zostać w Wietnamie na następne lata. Zmarł przedwcześnie w wieku 53 lat, tuż przed rozpoczęciem prac nad konserwacją świątyni Thê Miêu w Huê. Kwiatkowskiemu można znaleźć w Huê oraz My Sơn. Po śmierci Polaka wydano w Wietnamie książkę ze wspomnieniami jego przyjaciół. z Indii oraz krajów Bliskiego Wschodu, co przyczyniło się do jej wielkiego bo- gactwa. Port stał się również zalążkiem zmian o charakterze kulturowo-społecz- nym – to tędy „wpłynęło” do Wietnamu chrześcijaństwo. troli w regionie przez dynastię Nguyên intensywny rozwój trwał nadal i między XVI a XVIII wiekiem Hôi An było prawdzi- wym międzynarodowym centrum hand- lu. Dominowali kupcy japońscy i chiń- scy, ale nie brakowało też przybyszów z Indii, Europy czy Egiptu. Czasy prospe- rity weszły w końcową fazę, gdy Wietna- mem zaczęły targać wewnętrzne wojny dynastyczne. Wygrani w tych potycz- kach bracia Tây Sơn byli przeciwni dalszej ekspansji obcokrajowców oraz hand- lowi zagranicznemu. Po upadku dość Kazimierz odnowiciel Z dużym prawdopodobieństwem nazwisko architekta Kazimierza Kwiatkow- skiego bardziej znane jest Wietnamczykom niż Polakom, w 2007 r. w Hôi An od- słonięto nawet jego pomnik. Kazik – jak go nazywano w Wietnamie – w latach 1981–97 kierował pracami restauracyjnymi najbardziej znanych zabytków na terenie kraju: pałacu cesarskiego w Huê, starego miasta w Hôi An oraz kom- pleksu świątyń My Sơn. Jego zasługi dla tych pomników historii są nieprzece- nione, mówi się nawet, że to dzięki nieustępliwości Polaka uniknięto drastycz- nej modernizacji starej części Hôi An, a w późniejszym czasie udało się wpisać ją na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kwiatkowski był jedynym chętnym, który w latach 80. zgłosił się do polsko-wietnamskiego projektu rekonstrukcji tamtejszych zabytków i swoje pierwsze prace wykonywał we wspomnianym już My Sơn. Doprowadził tam do ocalenia wielu historycznych wież pochodzą- cych z okresu istnienia państwa Czampa. Po udanej realizacji zlecenia przyszły kolejne, i tak Polak zdecydował się zostać w Wietnamie na następne lata. Zmarł przedwcześnie w wieku 53 lat, tuż przed rozpoczęciem prac nad konserwacją świątyni Thê Miêu w Huê. Prócz wspomnianego pomnika w Hôi An, tablice pamiątkowe poświęcone Kwiatkowskiemu można znaleźć w Huê oraz My Sơn. Po śmierci Polaka wydano w Wietnamie książkę ze wspomnieniami jego przyjaciół. 133 n a i ô H | y n c o n ł ó p m a n t e w i z Indii oraz krajów Bliskiego Wschodu, co przyczyniło się do jej wielkiego bo- gactwa. Port stał się również zalążkiem zmian o charakterze kulturowo-społecz- nym – to tędy „wpłynęło” do Wietnamu chrześcijaństwo. Po upadku Czampy i przejęciu kon- troli w regionie przez dynastię Nguyên intensywny rozwój trwał nadal i między XVI a XVIII wiekiem Hôi An było prawdzi- wym międzynarodowym centrum hand- lu. Dominowali kupcy japońscy i chiń- scy, ale nie brakowało też przybyszów z Indii, Europy czy Egiptu. Czasy prospe- rity weszły w końcową fazę, gdy Wietna- mem zaczęły targać wewnętrzne wojny dynastyczne. Wygrani w tych potycz- kach bracia Tây Sơn byli przeciwni dalszej ekspansji obcokrajowców oraz hand- lowi zagranicznemu. Po upadku dość Kup książkę krótkich i burzliwych rządów tej dynastii nowy cesarz Gia Long przekazał Francu- zom na początku XIX w. wyłączne prawo do korzystania z portu w pobliskim Đa Năng i w konsekwencji port w Hôi An powoli popadł w całkowite zapomnienie. Architektura miasta przez kolejne stulecia pozostawała w nienaruszonym stanie i w 1999 r. wpisano ją na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO – z dużą za- sługą wspominanego już Polaka, Kazi- mierza Kwiatkowskiego. warto zobaczyć Wszystkie godne zainteresowania miej- sca w Hôi An znajdują się w obrębie sta- rego miasta. Począwszy od 2014 r., wpro- wadzono tu nowy system biletowy, który Poleć książkę 134 n a i ô H | jest jednak w fazie rozwoju i jeszcze razi swoimi niedociągnięciami. Bilet kosztuje 120 000 VND i jest obowiązkowy przy wejściu na teren starówki, niezależnie od tego, czy planujemy odwiedzić poszcze- gólne zabytki, czy tylko pospacerować. W praktyce reguła ta wydaje się nieprze- strzegana i bilety są wymagane jedynie przy odwiedzaniu poszczególnych świą- tyń czy muzeów. Wejściówka umożliwia nam wstęp do 5 z 18 miejsc uznanych za najważniejsze pomniki kultury. Tę listę można ogólnie podzielić na: muzea, stare domy mieszkalne, hale zgroma- dzeń oraz pojedyncze zabytki innej ka- tegorii, takie jak niepowtarzalny Japoński Most czy świątynia Quan Công. Warto tak rozplanować wstępy, aby odwiedzić po jednym z każdego typu miejsc. Niektóre obiekty nie są objęte oficjalnym biletem i wstęp do nich jest darmowy lub też dodatkowo płatny. Wejściówkę można też wykorzystać, biorąc udział w koncer- cie tradycyjnej muzyki lub warsztatach y n c o n ł ó p m a n t e w i oprac. M. Kroczak Kup książkę Poleć książkę 135 n a i ô H | y n c o n ł ó p m a n t e w i rzemieślniczych, np. w Domu Pokazów Sztuki Tradycyjnej (zob. mapa). Więk- szość atrakcji jest czynna od 7.00 lub 8.00 do 17.00 lub 18.00. Ze względu na kultu- ralną funkcję miasta turyści proszeni są o przyzwoity strój. Więcej informacji na temat turystyki w Hôi An znaleźć można na stronach: www.hoianworldheritage. org.vn oraz www.hoian-tourism.com. Przedstawiany jako symbol Hôi An zachodni ko- niec ulicy Tran Phu, zbudowany przez Japoński Most Kup książkę Japończyków, dobitnie pokazuje, jak istotną rolę odegrali oni w rozwoju mia- sta. Budowę rozpoczęto w 1593 r. – roku małpy, ukończono natomiast w 1595 r. – roku psa; figury właśnie tych zwierząt zdobią jego krańce. Most połączył mieszkające na przeciwległych brze- gach rzeki społeczności japońską i chiń- ską. Pełnił też funkcje religijne – część jego struktury stanowi niewielka świą- tynia. W 1986 r. obiekt poddano grun- townej renowacji i dziś jest on urzeka- jącym przykładem drewnianej architek- tury orientalnej. świątynia Quan Công Wybudowana na cześć wybitnego chińskiego wojownika z dynastii Han 24 Đ Tran Phu – pochodzi z połowy XVII w. Mimo licznych renowacji jej oryginalna kon- strukcja pozostała w dużej mierze bez zmian. Składa się z trzech części: hali frontowej, dziedzińca oraz hali tylnej. Da- chy są bogato zdobione ceramiką, zoba- czymy tutaj smoki i jednorożce. W hali frontowej znajduje się ołtarz poświęcony samemu Quan Côngowi, z chińskich inskrypcji można odczytać, że podczas swego życia „działał on zgodnie z zasa- dami niebios”. Świątynia była ważnym ele- mentem portowego charakteru Hôi An, modlono się tu o pomyślne transakcje oraz szczęśliwą żeglugę. Na szczególną uwagę zasługują zabytkowe domy. Na przy- w Hôi An kład dom Quan Thăng 77 Nguyen Thai Hoc – to stary dom kupiecki, któ- rego data powstania nie jest dokładnie znana, choć szacuje się ją nawet na po- czątki XVIII w., kiedy to był własnością niejakiego kapitana Quan Thănga. Jego wnętrze jest prawdziwie artystyczne – orientalne zdobienia odnaleźć można na belkach, okiennicach czy balustradzie. Poleć książkę Wietnamskie dania są nie tylko pyszne, ale także mogą być dla podróżnych cał- kowicie nietypowym doświadczeniem kulinarnym i prawdziwą przygodą. Do takich z pewnością należą świeżo przy- rządzane dania z węży. Restauracje ser- wujące wężowe specjały (np. w Hanoi, zwłaszcza w dzielnicy Lê Mât, ok. 10 km na północny wschód od jeziora Hoan Kiêm, gdzie znajdują się farmy węży, zaopatrujące także lepsze lokale w cen- trum) stay się popularną atrakcją tu- rystyczną. Ceremonia zazwyczaj wy- gląda podobnie. Swoje przyszłe danie wybieramy osobiście spośród wielu gadów trzymanych w klatkach. Wąż jest następnie zabijany, po czym upusz- cza się z niego krew, która posłuży do Kup książkę sporządzenia napoju alkoholowego za- wierającego też świeżo wyrwane serce zwierzęcia. Z mięsa z kolei przyrządza się wiele dań: wężową zupę, sajgonki, sma- żonego węża z warzywami czy chrupiącą skórę będącą odpowiednikiem chipsów. O ile samo oglądanie egzekucji zwierzę- cia może być przykre dla ludzi o słabych nerwach, o tyle nowe doświadczenie ku- linarne jest warte zachodu. „Wężyna” jest mięsem dość twardym, ale za to łagod- nym w smaku i bardzo dobrze kompo- nuje się z wyraźnymi smakami zieleniny w wietnamskiej kuchni. Mówi się, że jest ona silnym afrodyzjakiem, a wypicie toa- stu z wężowej krwi ma przynieść zwie- lokrotnione siły witalne, a nawet nie- śmiertelność. Poleć książkę Kulinarne wyzwania Na wężową ucztę najlepiej udać się w grupie, dania są bowiem serwowane w wietnamskim stylu – do podziału po- między siedzących przy stole. Do wy- boru są zwykle kobry oraz węże wodne. Średni koszt takiej kolacji na osobę mie- ści się w przedziale 150 000–200 000 VND. Na terenie całego kraju można też kupić przyciągające wzrok alkoholowe nalewki, które w butelkach zawierają martwe węże lub skorpiony. To wpraw- dzie niedrogi i fascynujący prezent z po- dróży, ale może się okazać kłopotli- wym towarem do przewiezienia przez granicę. Inne, trochę bardziej kontrowersyjne dania serwowane są w restauracjach Thit cho. Lokale te (skupione głównie przy Kup książkę ulicy biegnącej wzdłuż wąskiego ka- nału rzecznego Tam Trinh w Hanoi) ofe- rują potrawy z psów. Ich spożywanie jest w Wietnamie dozwolone i choć obawy może budzić pochodzenie podawanych na talerzu zwierząt oraz sposób ich pozy- skiwania (psy często pochodzą z wiosek i miasteczek Tajlandii oraz Laosu, skąd nie- legalnie przewożone są do Chin i Wiet- namu, gdzie na czarnym rynku ich war- tość wzrasta nawet dziesięciokrotnie), popyt na psie mięso jest tutaj ogromny, a cena za kilogram – wyższa niż popular- nego drobiu czy wieprzowiny. Wietnam- czycy twierdzą, że psie mięso pozwala zwiększyć męskie libido oraz znakomi- cie rozgrzewa ciało w chłodne dni, któ- rych w stolicy nie brakuje. Poleć książkę 170 e n i u m | i y w o n d u ł o p m a n t e w i Mui Ne Nieoficjalna nazwa Mui Ne brzmi „Thu đô resort cua Viêt Nam”, czyli „Resortowa stolica Wietnamu” – daje to pewien ob- raz tego, czego można się spodziewać na miejscu. Skrawek wybrzeża między miastem Phan Thiêt a wioską rybacką Mui Ne nie posiada może najszerszych plaż w kraju, ale z jakiegoś względu zy- skał sobie dużą popularność wśród urlo- powiczów. Kiedy wiatry wieją korzystnie (zazwyczaj od listopada do marca), tutej- sze wody pełne są kitesurferów szlifują- cych swoje umiejętności w tym sporcie. Nawet jeśli nigdy nie staliśmy na desce, jest to dobre miejsce, żeby po raz pierw- szy wynająć instruktora. Mui Ne jest popularne szczególnie wśród rosyjskich turystów, wiele infor- macji pisanych jest cyrylicą, a Rosja- nie są właścicielami niektórych hoteli i restauracji. Obiekty funkcjonujące pod nazwą „Bar Syberia” czy „Spa Moskwa” nie należą do rzadkości. Atrakcją okolicy są jedne z najbardziej imponujących wydm w Wietnamie. Przyczyniają się one do nie- zwykłego mikroklimatu – nawet w porze deszczowej nie pada tutaj tak często jak w innych częściach regionu. W paździer- niku 1995 r. nad brzegiem morza w Mui Ne mnóstwo ludzi oglądało ówczesne zaćmienie słońca i wielu mieszkańców właśnie ten moment uważa za początek rozkwitu masowej turystyki. W szczycie sezonu może tu być naprawdę tłoczno. historia Tereny, na których leży Mui Ne, wieki temu wchodziły w skład państwa Czamów, o czym świadczą choćby Kup książkę Poleć książkę 171 e n i u m | i y w o n d u ł o p m a n t e w i Który piasek cieplejszy? Mui Ne oraz Nha Trang (zob. s. 188) to dwie nadmorskie miejscowości, które znajdują się w rozkładzie wszystkich tzw. otwartych biletów autobusowych. Chcąc skorzystać z uroków piasku oraz fal, z pewnością zdecydujemy się na jedno z nich. Tylko na które? Jeśli naszym głównym celem faktycznie jest plaża, to ta w Nha Trang będzie bardziej imponująca – jest szeroka, ciągnie się przez kilka kilometrów i roztacza się z niej piękny widok na zatokę, w której położone jest miasto. Morze jest tu również spokojniejsze, co daje niezłe warunki do nur- kowania i snorkelingu. Nha Trang to jednak duży ośrodek miejski i jeśli marzy się nam niezmącony odpoczynek pod palmą, możemy być zawiedzeni hałaśli- wym życiem nocnym i innymi urbanistycznymi urokami. Mui Ne jest pod tym względem znacznie spokojniejsze. Jakkolwiek by spojrzeć, to resort będący do- datkiem do małej rybackiej wioski i taka też jest jego atmosfera. Plaże nie są aż tak okazałe, bo wąskie oraz mocno podlegające regułom przypływów i odpły- wów. W Mui Ne najbardziej skorzystają miłośnicy sportów ekstremalnych, gdyż fale są rwące, a wiatr idealny do uprawiania kitesurfingu. Warto też mieć na uwa- dze pogodę. Mimo iż miasta dzieli niewielki dystans, w Mui Ne pora deszczowa przypada na miesiące od maja do października (choć i wtedy nie pada aż tak często ze względu na tworzony przez wydmy mikroklimat), a w Nha Trang od września do grudnia, ze względu na inne oddziaływanie monsunów w środ- kowej części Wietnamu. ▼ Tradycyjne łódki rybackie na plaży Mui Ne Kup książkę Poleć książkę 172 e n i u m | i y w o n d u ł o p m a n t e w i pozostałości wież niedaleko Phan Thiêt. W 1692 r. obszar dostał się pod panowa- nie wietnamskie za sprawą ekspansji te- rytorialnych jednego z lordów Nguyên – Nguyên Phuc Chu. Samo miasto PHAN THIÊT jest stosunkowo młode, jego po- wstanie datuje się na ścisłą końcówkę XIX w. W znajdującej się tutaj szkole Ðưc Thanh w 1910 r. funkcję nauczyciela peł- nił sam Nguyên Sinh Cung, czyli póź- niejszy przywódca Hô Chi Minh. Prócz samej historycznej placówki znajdziemy tu również małe muzeum wodza re- wolucji. W regionie można też zoba- czyć instalacje militarne przypominające o XX-wiecznych wojnach indochińskich. Na południowy wschód od Phan Thiêt istniała dawniej baza lotniskowa wojsk amerykańskich, zwana Betty. Podczas tzw. ofensywy Têt w 1968 r. była ona miej- scem zaciętych walk. Miłośnicy historii więcej informacji na ten temat mogą znaleźć na stronie www.lzbetty.com. Współczesna prowincja Phan Thiêt opiera swoją ekonomię m.in. na funk- cjonującej w Mui Ne turystyce, a także ▼ Białe wydmy produkcji znanego w całej wschodniej Azji sosu nươc măm – wytwarza się go tutaj w ilościach przekraczających 15 mln litrów rocznie. Region jest również znany z uprawy pitai, potocznie nazywanej smoczym owocem. warto zobaczyć Ponieważ często zdarza się, że turyści utkną w części wypoczynkowej Mui Ne i poza krótką wycieczką na wydmy nie- wiele pamiętają potem z okolicy, warto polecić odwiedziny samej wioski rybac- kiej. Ze wzgórza, które będziemy mijać, zbliżając się do niej, roztacza się pano- ramiczny widok na pełne rybackich ku- trów morze – obowiązkowe miejsce na pamiątkową fotografię. Na niezbyt za- dbanym nabrzeżu wioski często można zobaczyć rybaków wyplatających lub naprawiających osobliwe koszykowe łódki z bambusa, których w regionie spotkamy mnóstwo. Za drobną opłatą niektórzy z nich chętnie wezmą nas na krótki rejs. Na pewno poczujemy Kup książkę Poleć książkę 173 e n i u m | i y w o n d u ł o p m a n t e w i wiszący w powietrzu dławiący zapach produkowanego tutaj (oraz w sąsied- nim Phan Thiêt) sosu rybnego nươc măm, szczególnie popularnego w połu- dniowym Wietnamie. W wielkich zbior- nikach fermentują bowiem przez wiele miesięcy warstwowo ułożone sardynki i sól. W Mui Ne znajduje się też ciekawy kościół katolicki, którego architektura jest połączeniem stylów zachodnich oraz orientalnych (odnajdziemy go, trzymając się na dużym rondzie pra- wej strony). białe Główna atrakcja okolicy rozciąga się na północ od wioski rybackiej Mui Ne – czerwone wydmy zlokalizowane są tuż za nią, natomiast wstęp na białe wydmy 10 000 VND – ok. 20 km da- lej wzdłuż wybrzeża. Zwłaszcza białe wy- dmy robią wrażenie swoimi rozmiarami; jeśli uda nam się dotrzeć tam o świcie przed innymi podróżnymi i wedrzeć się na nie odpowiednio głęboko, być może poczujemy się jak na prawdziwej pustyni. W okolicy białych wydm leży kilka nie- wielkich jezior, których brzegi porośnięte są kwiatami lotosu. Przy wydmach czu- wają dzieci proponujące zjazdy na pla- stikowych sankach i liczące przy tym na niewielki zarobek. Najlepiej zachować ostrożność, gdyż zdarzały się przypadki drobnych kradzieży. Na wydmy można dotrzeć wypożyczonym skuterem lub ze zorganizowaną wycieczką (do kupienia np. w agencji przy Mui Ne Backpackers Resort, cena ok. 150 000 VND), która za- trzymuje się po drodze także w kilku in- nych miejscach. Potok Wróżki Suôi Tiên; nieda- leko wjazdu do wioski rybackiej Mui Ne, parking jest oznakowany – to nie- wielka rzeczka, która wije się wzdłuż kanionu stworzonego przez formacje Kup książkę ▲ Potok Wróżki piaskowe i las bambusowy. Na końcu krótkiej pieszej trasy znajduje się wo- dospad, w którym można ochłodzić się w upalny dzień. Wieże Czamów na drodze z Mui Ne do Phan Thiêt; wstęp 5000 VND – dziś ruiny trzech pochodzących z IX w. wież, zwane Pôshanư (Po Sah Inư), przy- pominają o istniejącym niegdyś na tych terenach państwie Czampa. Choć nie są w rewelacyjnym stanie, zapewne zadowolą miłośników archeologii. Ich położenie na wzgórzu niesie dodat- kową atrakcję w postaci panoramicz- nych widoków okolicy. Niedaleko wież znajdują się pozostałości instalacji mi- litarnych z czasów wojny w Wietna- mie – wchodzenie tam jest ściśle wzbro- nione ze względu na ryzyko niewybu- chów. Można tutaj dojechać skuterem lub wysiąść po drodze z lokalnego au- tobusu do Phan Thiêt, wieże znajdują się przed wjazdem do miasta, po lewej stronie drogi. Poleć książkę
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wietnam. Travelbook. Wydanie 1
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: