Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00373 007092 10212067 na godz. na dobę w sumie
Wizerunek Polski i Polaków w chicagowskim „Dzienniku Związkowym” - ebook/pdf
Wizerunek Polski i Polaków w chicagowskim „Dzienniku Związkowym” - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 352
Wydawca: Wyd. Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 9788380883246 Rok wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> inne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja poświęcona jest wizerunkowi Polski i Polaków, jaki promuje wśród swoich czytelników chicagowski „Dziennik Związkowy” - najstarsza polskojęzyczna gazeta codzienna wydawana w Stanach Zjednoczonych. Na podstawie cyklu felietonów komentujących bieżące wydarzenia w kraju nad Wisłą autorka ukazuje spojrzenie Polonii amerykańskiej na współczesną polską rzeczywistość. Analizuje zarówno treści pojawiające się na łamach „Dziennika Związkowego”, jak i formę językową badanych tekstów. Skupia się na ich pragmatycznym wymiarze, a w szczególności na tym, co zostało w nich ukryte przy użyciu implikatur i presupozycji. Pokazuje, w jaki sposób użyte metafory przyczyniają się do budowania specyficznego, negatywnego wizerunku Polski i Polaków wśród rodaków za oceanem.

Po książkę sięgnąć mogą nie tylko językoznawcy, lecz także kulturoznawcy, socjologowie oraz inne osoby zainteresowane tematyką polsko-amerykańską. Publikacja może też z powodzeniem służyć jako źródło materiałowe do badań nad zmianami w świadomości i systemie wartości Polaków w kraju i za granicą.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Iwona Dembowska-Wosik – Uniwersytet Łódzki, Wydział Filologiczny Katedra Lingwistyki Stosowanej i Kulturowej, 90-236 Łódź, ul. Pomorska 171/173 RECENZENT Bożena Ostromęcka-Frączak REDAKTOR INICJUJĄCY Urszula Dzieciątkowska OPRACOWANIE REDAKCYJNE Małgorzata Szymańska SKŁAD I ŁAMANIE Munda – Maciej Torz PROJEKT OKŁADKI Stämpfli Polska Sp. z o.o. Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Shutterstock.com © Copyright by Iwona Dembowska-Wosik, Łódź 2017 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2017 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.07216.15.0.M Ark. wyd. 16,8; ark. druk. 22,0 ISBN 978-83-8088-323-9 e-ISBN 978-83-8088-324-6 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego tel. (42) 665 58 63 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl Spis treści Wykaz skrótów Wstęp 1. Cel pracy 2. Polonia w USA 2.1. Stan obecny Polonii w USA 2.2. Rys historyczny 3. Prasa etniczna w USA 3.1. Prasa polonijna w USA 3.2. „Dziennik Związkowy” 3.3. Rola i funkcje prasy polonijnej 3.4. Prasa polonijna a postawy Polonii amerykańskiej 4. O autorze cyklu Okiem felietonisty 5. Stan badań nad wizerunkiem 6. Ustalenia terminologiczne 6.1. Definicje wizerunku 6.2. Pojęcie językowego obrazu świata 6.3. Pojęcie stereotypu 6.4. Wizerunek a stereotyp 6.5. Definicja wizerunku 6.6. Presupozycja, implikatura i metafora 7. Charakterystyka materiału 8. Metoda badawcza 13 15 15 16 16 18 20 21 24 25 26 28 29 31 31 33 35 36 38 39 40 46 5 Spis treści ROZDZIAŁ I ANALIZA TEMATYCZNA 1. Metoda analizy tematycznej 2. Kreowanie wizerunku Polski 2.1. Aspekt polityczny 2.1.1. Suwerenność Polski 2.1.2. Demokracja w Polsce 2.1.2.1. Wybory 2.1.2.2. Politycy 2.1.3. Polska po transformacji 2.1.4. Funkcjonowanie instytucji państwowych w Polsce 2.1.5. Polityka zagraniczna 2.2. Aspekt bytowy 2.2.1. Sytuacja gospodarcza w Polsce 2.2.1.1. Zadłużenie 2.2.1.2. Energetyka 2.2.1.3. Pozostałe gałęzie przemysłu 2.2.1.4. Kryzys ekonomiczny 2.2.1.5. Bezrobocie 2.2.1.6. Bieda i rozwarstwienie ekonomiczne 2.2.1.7. Symbole dobrobytu 2.2.1.8. Zagraniczne towary 2.2.2. Praktyczny wymiar życia w Polsce 2.2.3. Opinie z zagranicznej prasy 2.3. Aspekt kulturowy 2.3.1. Polskie media 2.3.2. Edukacja 2.3.3. Inne 2.4. Aspekt społeczny 2.4.1. Brak solidarności wśród Polaków 2.4.2. Problemy demograficzne 6 49 49 50 50 51 64 67 72 80 84 86 88 88 90 91 92 93 94 96 97 98 99 99 100 100 103 104 107 107 109 2.4.3. Brak sprawiedliwości 2.5. Aspekt psychiczny 2.6. Aspekt historyczny 2.7. Pozostałe aspekty 3. Podsumowanie 4. Kreowanie wizerunku Polaków 4.1. Aspekt bytowy 4.1.1. Emigracja 4.1.2. Bieda i bezrobocie 4.1.3. Brak stabilizacji życiowej 4.1.4. Brak własności 4.1.5. Złe zarządzanie własnym majątkiem 4.1.6. Zależność finansowa od innych 4.1.7. Praktyczny wymiar życia w Polsce 4.2. Aspekt psychiczny 4.2.1. Stan emocjonalny 4.2.2. Cechy charakteru 4.2.3. Niedostatki intelektualne i moralne Polaków zestawione z wizerunkiem polskich emigrantów 4.3. Aspekt polityczny 4.3.1. Stosunek Polaków do suwerenności Polski 4.3.2. Nieumiejętne korzystanie z demokracji 4.3.3. Preferencje polityczne 4.3.4. Wpływ sytuacji bytowej na zaangażowanie rodaków w politykę 4.3.5. Brak aktywności obywatelskiej Polaków 4.4. Aspekt kulturowy 4.5. Aspekt społeczny i psychospołeczny 4.6. Pozostałe aspekty 5. Podsumowanie 6. Wnioski Spis treści 109 110 112 115 115 119 119 119 124 127 127 128 129 130 130 131 134 135 139 139 140 142 142 143 145 146 149 149 153 7 Spis treści ROZDZIAŁ II TREŚCI NIEJAWNE (ANALIZA IMPLIKATUR I PRESUPOZYCJI) 1. Pojęcie implikatury 1.1. Implikatura konwersacyjna 1.2. Implikatura konwencjonalna 1.3. Implikatura ukryta 2. Przykłady implikatur – analiza i klasyfikacja 2.1. Implikatury powiązane z maksymami ilości 2.1.1. Implikatury standardowe 2.1.2. Implikatury konwersacyjne 2.1.3. Implikatury ukryte 2.2. Implikatury powiązane z maksymami jakości 2.2.1. Implikatury standardowe 2.2.2. Implikatury konwersacyjne 2.2.3. Implikatury ukryte 2.3. Implikatury powiązane z maksymą odniesienia 2.3.1. Implikatury standardowe 2.3.2. Implikatury konwersacyjne 2.3.3. Implikatury ukryte 2.4. Implikatury powiązane z maksymą sposobu 2.4.1. Implikatury standardowe 2.4.2. Implikatury konwersacyjne 2.4.3. Implikatury ukryte 2.5. Ogólne i szczegółowe implikatury konwersacyjne 3. Implikatura jako narzędzie analizy tekstu w badaniu wizerunku 4. Analiza implikatur w felietonach Wojciecha Borkowskiego 4.1. Implikatury konwersacyjne 4.1.1. Implikatury konwersacyjne generowane przez naruszenie maksymy odniesienia 4.1.2. Implikatury konwersacyjne generowane przez naruszenie maksymy sposobu 4.1.2.1. Użycie wyrażeń peryfrastycznych 8 157 157 158 161 161 162 163 163 165 165 166 166 166 167 168 168 169 170 170 170 171 172 173 174 175 175 176 178 178 4.1.2.2. Nagromadzenie 4.1.2.3. Synonimy tekstowe leksemu ‘Polak’ 4.1.2.4. Nietypowe użycie tytułów w stosunku do osób Spis treści 179 180 publicznych 4.2. Implikatury ukryte 4.1.2.5. Pozostałe przykłady 180 183 184 4.2.1. Implikatury ukryte generowane przez naruszenie maksym ilości 185 4.2.2. Implikatury ukryte generowane przez naruszenie maksym jakości 4.2.2.1. Określanie skali i znaczenia zjawisk 4.2.2.2. Odwołanie do stereotypu 4.2.2.3. Orzekanie o cudzych stanach, czynnościach mental- nych i doznaniach 4.2.2.4. Użycie leksemów o niedookreślonym znaczeniu, niejasnej referencji i treści 4.2.2.5. Użycie strony biernej i konstrukcji bezosobowych 4.2.2.6. Brak dostępu do danych empirycznych 4.2.2.7. Prognozy 4.2.2.8. Pozostałe przykłady 4.2.3. Implikatury ukryte generowane przez naruszenie maksymy odniesienia 4.2.4. Implikatury ukryte generowane przez naruszenie maksymy sposobu 5. Podsumowanie 6. Presupozycje – tło teoretyczne 6.1. Własności presupozycji 6.1.1. Niezależność od negacji 6.1.2. Podatność na uchylenie 6.1.3. Problem rzutowania 6.2. Najnowsze teorie wyjaśniające naturę i funkcjonowanie presupozycji 6.2.1. Presupozycje potencjalne i aktualne G. Gazdara a problem rzutowania 6.2.2. Analiza akomodacyjna 186 186 189 190 193 196 197 197 199 201 206 207 209 211 211 211 211 212 212 212 9 Spis treści 6.3. Presupozycja a implikatura 6.4. Konstrukcje wprowadzające presupozycje 6.5. Presupozycyjny charakter pytań retorycznych 6.5.1. Klasyfikacje pytań retorycznych 6.6. Presupozycja w manipulacji 7. Presupozycje w cyklu Okiem felietonisty 7.1. Presupozycje generowane przez odpowiedniki deskrypcji określonych w języku polskim 7.1.1. Grupy nominalne, których centrum stanowi rzeczownik w funkcji podmiotu 7.1.2. Konstrukcje z dopełniaczem 7.1.3. Konstrukcje z zaimkiem wskazującym 7.2. Presupozycje generowane przez czasowniki i konstrukcje faktywne 7.3. Presupozycje generowane przez czasowniki zmiany stanu 7.4. Presupozycje generowane przez wskaźniki powtórzeń 7.5. Presupozycje generowane przez określenia czasowe 7.5.1. Zdania podrzędnie złożone okolicznikowe czasu i inne zdania podrzędne wnoszące informację o czasie 7.5.2. Okoliczniki czasu 7.6. Presupozycje generowane przez odpowiedniki nieidentyfikujących zdań względnych w języku polskim 7.7. Presupozycje generowane przez nierzeczywiste okresy warunkowe 7.8. Presupozycje generowane przez pytania 7.8.1.1. Pytania o uzupełnienie 7.8.1.2. Pytania alternatywne 7.8.1.3. Pytania o rozstrzygnięcie 7.8.1. Presupozycje generowane przez pytania retoryczne 7.9. Presupozycje generowane przez operatory presupozycji 8. Podsumowanie 9. Wnioski 10 213 214 215 217 218 218 219 220 222 224 225 226 229 235 235 238 243 247 249 251 252 253 255 259 263 266 ROZDZIAŁ III METAFORYKA 1. Metafora i metonimia – tło teoretyczne 2. Budowa metafory 2.1. Jak działa metafora? 3. Klasyfikacje metafor 4. Metafora a metonimia 5. Problemy w analizie metafory 6. Metoda analizy metaforyki 7. Analiza metafor w cyklu Okiem felietonisty 7.1. Polacy 7.2. Polska 7.2.1. Historia Polski 7.2.2. Teraźniejszość 7.2.3. Gospodarka 7.3. Świat polskiej polityki 7.4. Media w Polsce 7.5. Polska a świat 7.5.1. Polska a Unia Europejska 7.5.2. Polska a reszta świata 8. Wnioski ZAKOŃCZENIE BIBLIOGRAFIA Spis treści 271 271 273 273 275 275 276 277 279 279 285 288 290 293 295 311 317 317 318 326 329 333 11 Wykaz skrótów DOŚ (G) (H) (Ho) JOŚ (L) (L-M) (S) (Z) SJP PWN SJPDor USJP Dyskursywny Obraz Świata. Grice P., 1989a, Logic and Conversation, w: Studies in the Way of Words, Cambridge, London, s. 22–40. Huang Y., 2010, Implicature, w: L. Cummings (ed.), The Pragmatics Encyclopedia, London, New York, s. 206–209. Horn L. R., 2004, Implicature, w: L. R. Horn, G. Ward (eds.), The Handbook of Pragmatics, eds. Oxford Blackwell, s. 3–28. Językowy Obraz Świata Levinson S., 2010, Pragmatyka, tłum. T. Ciecierski, K. Stachowicz, Warszawa. Lisowska-Magdziarz M., 2006, Analiza tekstu w dyskursie medial- nym, Kraków. Szymanek K. 2004, Sztuka argumentacji. Słownik terminologiczny, Warszawa. Zdunkiewicz D., 2001, Akty mowy, w: J. Bartmiński (red.), Współczesny język polski, Lublin, s. 269-280. Drabik L. (red.), 2007, Słownik języka polskiego PWN, [wersja elek- troniczna http://sjp.pwn.pl/] Doroszewski W. (red.), 2000, Słownik języka polskiego, [wersja elek- troniczna http://doroszewski.pwn.pl/] Dubisz S. (red.), 2008, Uniwersalny słownik języka polskiego PWN, [wersja elektroniczna http://usjp.pwn.pl/] 13 WSTĘP 1. Cel pracy Celem autorki pracy jest analiza wizerunku Polski i Polaków w cyklu felietonów Okiem felietonisty autorstwa Wojciecha Borkowskiego, publikowanych co ty- dzień w „Dzienniku Związkowym” – jednym z dwu największych wydawanych po polsku polonijnych dzienników w Stanach Zjednoczonych1. Polonia amerykańska, do której kierowane są analizowane teksty, jest jedną z najliczniejszych mniejszości narodowych w USA, a zarazem największą pol- ską diasporą poza granicami kraju. Analiza wizerunku Polski i Polaków w cy- klu Okiem felietonisty ma pomóc w zrozumieniu, jakie wyobrażenie ojczystego kraju kształtuje w swoich odbiorcach „Dziennik Związkowy”, jakie pełni ono funkcje w życiu Polonii jako wspólnoty emigrantów. Grupa ta od początków masowej emigracji z ziem polskich do USA znana jest ze swojego poczucia odpowiedzialności za sprawy polskie. Przetrwało ono wiele zmian polskiej państwowości – okres rozbiorów i walk o niepodległość, jej odzyskanie w 1918 roku, koszmar II wojny światowej, okres komunizmu, wresz- cie – transformację ustrojową i wstąpienie Polski do struktur europejskich. Nie jest to jedynie przekonanie polskich emigrantów w USA. Wydaje się, że również w Polsce utrzymuje się przeświadczenie o ciążących na mieszkających w USA Polakach obowiązkach wobec opuszczonej ojczyzny2. Wyłaniający się z tekstów Wojciecha Borkowskiego wyrazisty wizerunek Polski i Polaków wydaje się podtrzymywać fundamenty tej swoistej misji ame- 1 Drugim jest ukazujący się na terenie stanów Nowy Jork i  New Jersey „Nowy Dziennik” (por. punkt 3.1). 2 Co jest spójne z polskim dyskursem emigracyjnym (por. punkt 3.4.). 15 WSTĘP rykańskiej Polonii, opartej na silnym przekonaniu o polskiej niedoli. Jej obraz może okazać się zaskakujący dla wielu Polaków. Wydaje się więc słusznym przyjrzenie się mechanizmom, których autor używa, aby ten wizerunek wy- kreować. To pozwoli skonfrontować go z (niejednokrotnie innym, jak sądzę) doświadczeniem odbiorców i wykazać jego konstrukcyjność oraz instrumen- talny charakter. 2. Polonia w USA 2.1. Stan obecny Polonii w USA Społeczeństwo Stanów Zjednoczonych nie bez racji nazywane jest narodem emigrantów. Mniejszość polska jest w USA liczną grupą. Spis powszechny w 2000 roku ocenia liczebność tzw. Polish Americans na 9 mln3; czyni to z Polonii ósmą co do liczebności mniejszość etniczną w USA (U.S. Census Bureau, 2004). Z tych 9 mln, ponad 500 tys. osób urodziło się poza granicami Stanów Zjed- noczonych. Wynika z tego, że do zanotowanego wzrostu liczebności polskiej mniejszości w USA przyczyniły się głównie drugie i trzecie pokolenie imigran- tów, a więc potomkowie Polaków przybyłych do Stanów w pierwszych trzech dekadach XX wieku (Booza 2007, s. 64). Stąd też rozmieszczenie geograficzne tych grup pokrywa się z miejscami pierwotnie zamieszkanymi przez przyby- szów z Polski, tj. Wschodem i tzw. Środkowym Zachodem USA, głównie stanami Illinois, Michigan, Pensylwania, Nowy Jork. Największe skupiska polonijne wciąż znajdują się w okolicach Chicago (ponad 830 tys. mieszkańców), Nowego Jorku (wraz z sąsiadującym stanem New Jersey – ponad 720 tys. mieszkańców) oraz De- troit (prawie 480 tys. mieszkańców; Booza 2007, s. 64). Poza tymi stanami, większe skupiska Polonii znajdują się także w Milwaukee (w stanie Wisconsin), w okoli- cach Cleveland (stan Ohio), Minneapolis (Minnesota), Los Angeles (w Kalifornii), w Bostonie (stan Maine), St. Louis (Missouri), Omaha (Nebraska; Benson 2004). Jak pokazuje spis powszechny z 2000 roku, tzw. Polish Americans stanowią grupę pod wieloma aspektami ponadprzeciętną. Powyżej średniej plasuje się 3 Dane spisu powszechnego z 2000 roku omawia J. C. Booza (2007). Liczba 9 mln wynika z wyliczeń dokonanych na podstawie kwestionariusza szczegółowego, któ- ry objął ok. 15 domostw amerykańskich. W kwestionariuszu tym respondenci mogli wskazać pierwotną i wtórną kulturę pochodzenia. Odpowiedzi zostały zsu- mowane i rozszerzone na całą populację Stanów Zjednoczonych (Booza 2007, s. 63). 16 2. Polonia w USA liczba osób z wykształceniem wyższym (30,9 w stosunku do amerykańskiej średniej wynoszącej 25 ). Mediana dochodu gospodarstw domowych w tej grupie jest wyższa niż w całym społeczeństwie amerykańskim o niemal 10 tys. dolarów rocznie, zaś odsetek rodzin żyjących w ubóstwie wynosi 3,8 (przy 9,2 dla całej populacji). Najliczniejszą grupą zawodową wśród amerykańskiej Polonii są kadry zarządzające i specjaliści (Booza, s. 68–70). Dane te obrazują znaczną poprawę warunków życia tej grupy na przestrzeni ostatniego stulecia (Booza 2007, s. 68–69) i pozostają w sprzeczności z wieloma stereotypowymi przekonaniami na jej temat. Także struktura polonijnych rodzin odbiega od wzorców amerykańskich. Z uwagi na przeważający katolicyzm liczba rozwodów, związków partnerskich oraz samotnych rodziców jest niższa niż w całej populacji amerykańskiej (Boo- za 2007, s. 68). Polonia amerykańska jest też grupą silną kulturowo. O sile tej świadczą istniejące w USA polskie instytuty badawcze – Polish Institute of Arts and Sciences, który wydaje czasopismo naukowe „Polish Review” (Polish In- stitute of Arts and Sciences, www.piasa.org) oraz Polish American Historical Association, wydawca popularnonaukowego „Polish American Studies”, podej- mujący zarówno działania naukowe, jak i popularyzatorskie (What is PAHA?, www.polishamericanstudies.org). Od 1885 r. istnieje w USA polska uczelnia – Seminarium im. Św. Cyryla i Metodego w Orchard Lake, w stanie Michigan (History, http://www.sscms. edu/ history.asp). Polonistyka lub przedmioty polonistyczne pojawiają się w amerykańskich szkołach wyższych. Pierwszą z nich był Uniwersytet Harwarda, który rozpoczął nauczanie historii Europy północno-wschodniej jeszcze w XIX wieku. Trzy lata później otwarto tam pierwszy lektorat z języka polskiego (Mikoś 2012, s. 15). Kolejnymi uczelniami, które włączyły w swój program nauczania polonistykę, były między innymi Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Chicago, Uniwersy- tet Michigan (więcej: Mikoś 2012, s. 11–20)4. Ostatecznie w 2006 roku Center for Advanced Research on Language Acquisition zarejestrowało 105 instytucji prowadzących kursy polonistyczne (Mikoś 2012, s. 19–20)5. O sile Polonii amerykańskiej świadczy również bogaty wybór prasy polo- nijnej, który zostanie omówiony w dalszej części pracy (patrz punkt 3.1.). 4 Autor przedstawia także listę polskich naukowców, lektorów języka polskiego, tłumaczy i pisarzy, pracujących (obecnie lub w przeszłości) w USA (Mikoś 2012). 5 Omówienie działania tzw. studiów polskich na Uniwersytecie Indiana por. I. Dembowska-Wosik (2011) Polska w oczach Amerykanów – Polonistyka (i nie tylko) w Indiana University. 17 WSTĘP 2.2. Rys historyczny Za początki polskiej obecności w Ameryce Północnej można uważać rok 1608, w którym niewielka grupka rzemieślników z Polski osiedliła się w Jamestown w Wirginii (Pula 2011a, s. 178). A. Pilch wspomina także o wcześniejszej grupie przybyszów z Polski, która osiadła w miejscowości Parisville w stanie Michigan w latach 40. XVII stulecia (Pilch 1988, s. 39). W literaturze przedmiotu opisywanych jest kilka okresów emigracji miesz- kańców Polski do USA. Pilch wyróżnia jako pierwszy – okres kolonialny (od XVII wieku do lat 70. XVIII wieku), podczas którego emigracja była nie- wielka. Kolejny rozpoczyna się w latach 70. XVIII wieku (czas I rozbioru Polski) i trwa do połowy XIX wieku – jest to czas emigracji politycznej (1988, s. 37); odnośnie do niego używa się także czasami określenia „pierwsza fala” emigracji (Benson 2004, s. 500). Trzeci okres (właściwa „pierwsza fala”; Benson 2004, s. 501) rozpoczyna się w II poł. XIX w. i nazywany jest przez Pilcha „gorączką emigracyjną”. Spowo- dowana była ona głównie względami ekonomicznymi (głód ziemi, przelud- nienie, eksplozja demograficzna, klęski żywiołowe; Pilch 1988, s. 38). Osoby, które przybyły wówczas do USA ustanowiły tzw. „starą emigrację” (Benson 2004, s. 501). W tym okresie powstała w Teksasie Panna Maria – pierwsza pol- ska kolonia w USA, założona przez grupę imigrantów ze Śląska (Pula 2011a, s. 179). Emigracja polska w tych czasach była bardzo liczna w porównaniu z emigra- cją innych grup narodowych. Jak pisze J. Pula, więcej Polaków przybyło do Stanów Zjednoczonych między 1880 a 1920 rokiem niż osób z jakiejkolwiek innej grupy etnicznej, wyłączając Włochów i Żydów [More Poles came to the United States between 1880 and 1920 than did people of any other ethnic group except Italians and Jews] (Pula 2004, s. 39). Zahamowanie tego procesu przyniosła dopiero I wojna światowa (Pilch 1988, s. 41), a właściwie prawne restrykcje wprowadzone przez rząd USA (Frančić 1988, s. 47). Uchwalony w 1921 roku The First Quota Act określał, ilu imigrantów i z jakich krajów może przybyć rocznie do Stanów Zjednoczonych. Ograniczenia te zaostrzył jeszcze National Origins Act, wprowadzony w 1924 r. (Pula 2011, s. 181). Podczas drugiej wojny światowej i w pierwszych latach powojennych emi- gracja kolejny raz zmieniła charakter. W latach wojny i okupacji do USA wyje- chało niewielu Polaków, była to jednak grupa o dużym znaczeniu kulturalnym, 18 2. Polonia w USA naukowym i politycznym (Frančić 1988, s. 51). Uchwalone po wojnie prawa (Refugee Relief Act oraz Displaced Persons Act) stworzyły nowe możliwości emigracji Polaków do USA na prawach uchodźcy lub jako tzw. DP (displaced person, czyli osoby przemieszczonej, która nie mogła lub nie chciała wrócić do Polski; Pula 2011a, s. 182). Ta fala emigracji trwała aż do lat 70. W tym okresie co trzecia wpuszczana do USA osoba pochodziła z Polski. Były to osoby dobrze wykształcone, wykwalifikowani robotnicy, intelektualiści, naukowcy i studen- ci6 (Frančić 1988). Najnowsza emigracja (określana przez Benson jako „trzecia fala”; 2004, s. 502) rozpoczęła się na przełomie lat 80. i 90. i trwa do dzisiaj. 37 polskiej populacji w USA przybyło za Ocean pomiędzy rokiem 1989 a 1991 (Booza 2007, s. 65). Poza tym „skokiem” fala ta jest jednak niewielka7, składa się głównie z młodych ludzi, którzy planują w przyszłości powrót do Polski (Benson 2004, s. 502). Polonia amerykańska doczekała się licznych opracowań, z których najważ- niejszymi bodaj są książki J. Bukowczyka: Polish Americans and Their History: Community, Culture, and Politics (Pittsburgh 1996) oraz And My Children Did not Know Me: A History of the Polish-Americans (Bloomington i Indianapolis 1987). Warto też wymienić między innymi My Name is Million: An Illustrated History of the Poles in America W. S. Kuniczaka (Garden City 1978), The Polish Americans S. Dolana, R. Toor i S. A. Blejwasa (Langhorne 1988), Polish Amer- icans: An Ethnic Community J. S. Puli (New York 1995) oraz For More Than Bread: Community and Identity in American Polonia, 1880–1940 W. J. Galusha (New York 2006). Informacje na temat Amerykanów polskiego pochodzenia znajdują się także w Harvard Encyclopedia of American Ethnic Groups (Cambridge 1980). Bibliogra- fię prac na temat Polonii amerykańskiej przedstawił natomiast J. Żurawski w swo- jej Polish American History Culture: A Classified Bibliography (Chicago 1975)8. 6 Takie osoby były preferowane przez Immigration and Nationality Act z 1965 roku. 7 W latach 1991–2003 do USA wyemigrowało z Polski 210 195 osób (Booza 2007, s. 65) 8 Tematykę Polonii amerykańskiej podejmowali także m.in. W. Kruszka w A Histo- ry of the Poles in America to 1908 (Waszyngton 1998) oraz S. Włoszczewski, History of Polish American Culture (Trenton 1946). Sama Polonia chicagowska doczekała się szerokiego omówienia. Jako przykłady opracowań można wymienić Ethnic Po- litics in Urban America: The Polish Experience in Four Cities pod redakcją A. T. Pienkos (New Britain 1978), Educating Polish Immigrants Chicago Style: 1980–2002 G. Balut Coleman (New Britain 2004), czy książkę W. Wierzewskiego Polskie Chicago: lata osiemdziesiąte, lata dziewięćdziesiąte (Toruń 2002). O języku Polonii pisała m.in. 19 WSTĘP 3. Prasa etniczna w USA Prasa polonijna jest jednym z wielu przykładów prasy etnicznej ukazującej się w USA. L. R. Wynar i A. T. Wynar, autorzy encyklopedycznego przewodnika po prasie etnicznej w Ameryce, określają funkcję takich wydawnictw jako z jed- nej strony podtrzymywanie etosu czy też ducha stylu życia mniejszości etnicz- nych, z drugiej zaś jako źródło wiedzy o rzeczywistości, w jakiej grupy te żyją (Wynar i Wynar 1976, s. 14). Jednak u podstaw rozwoju prasy etnicznej w USA leży wspomniana przez R. E. Parka zasadnicza funkcja języka rodzimego jako naturalnej bazy ludzkiej współpracy i tworzenia organizacji społecznej. Według założyciela chicagowskiej szkoły socjologicznej wspólny język łączy imigran- ckie grupy silniej niż poglądy polityczne. Ludziom mówiącym tym samym ję- zykiem łatwiej mieszkać razem (Park 1922, s. 5). Wynar i Wynar zwracają uwagę na trudności w ustaleniu sztywnej perio- dyzacji rozwoju prasy w USA, podają jednak jego dwa główne etapy: pierwszy to etap prasy imigracyjnej, charakteryzujący się jej szybkim rozkwitem. W tym czasie prasa ta odzwierciedlała wspólne niepokoje, interesy i potrzeby, które pojawiły się jako efekt procesu imigracji (Wynar i Wynar 1976, s. 15). Kiedy grupa odbiorcza znajduje się wciąż w fazie imigranckiej, prasa jest głównym na- rzędziem przystosowawczym – drukując amerykańskie wiadomości, opisując amerykański styl życia, interpretując warunki, zwyczaje, prawo nowego społe- czeństwa, ułatwia proces asymilacji (Wynar i Wynar 1976, s. 18). Drugi etap, który miał miejsce w XX wieku (i – można zakładać – trwa do dzisiaj, choć zapewne pojawienie się nowych mediów pozwoli w najbliższym czasie wyodrębnić kolejny etap rozwoju), to przeobrażenie prasy imigracyjnej w prasę etniczną (prasę mniejszości etnicznych), której głównym zadaniem jest już nie funkcja przystosowawcza, ale podtrzymywanie tożsamości, spójności i struktur grup, które stanowią jej czytelników (Wynar i Wynar 1976, s. 17–18). Prasa taka skupia się na zachowaniu tej wspólnoty w ramach większego po- rządku społecznego, zbudowaniu bazy socjoekonomicznej i politycznej, któ- ra zapewni wspólnocie istnienie. Protestuje przeciw dyskryminacji, skupia się na wyborach, na poprawie sytuacji socjoekonomicznej, zachowaniu etnicznego dziedzictwa i języka (Wynar i Wynar 1976, s. 19). E. Sękowska w książce Język zbiorowości polonijnych w krajach anglojęzycznych: zagadnienia leksykalno-słowotwórcze (Warszawa 1994); zaś o  nauczaniu języka polskiego jako odziedziczonego w Chicago – E. Lipińska i A. Seretny Między języ- kiem ojczystym a obcym. Nauczanie i uczenie się języka odziedziczonego na przy- kładzie chicagowskiej diaspory polonijnej (Kraków 2012). 20 3.1. Prasa polonijna w USA 3. Prasa etniczna w USA Początek historii prasy polonijnej jest różnie wyznaczany przez różnych bada- czy. Według J. Puli historia prasy polonijnej w USA sięga roku 18639 i wiąże się z powstaniem pierwszej polskiej gazety – wydawanego w Nowym Jorku „Echa z Polski” (Pula 2011b, s. 429). Tytuł ten jest wyjątkiem od określonej przez Wy- nara i Wynar reguły, bowiem nie skupia się na pomocy imigrantom, lecz jest źródłem wiedzy na temat sytuacji w Polsce po powstaniu styczniowym (Pula 2011b, s. 429). G. Babiński natomiast wskazuje na rok 1916, gdy zaczął ukazy- wać się periodyk „The Truth” – pierwsze anglojęzyczne czasopismo poświęcone sprawom Polonii. Wspomina on także miesięcznik „Poland”, którego pierwszy numer ukazał się w 1842 roku; nie uznaje go jednak za czasopismo polonijne, ponieważ był on skierowany nie do Polaków w USA, a do czytelników amery- kańskich (Babiński 1988, s. 251–252). Późniejszy rozwój prasy polonijnej przebiega zgodnie z podziałem Wynara i Wynar. Jak pisze J. Kowalik, prasa nie była już skoncentrowana na sytuacji Pol- ski, ale zajmowała się problemami adaptacyjnymi, służyła interesom lokalnej wspólnoty (za: Pula, 2011b). Jej pierwszym przykładem był wydawany w stanie Missouri „Orzeł Polski” (Pula 2011b, s. 429). Rozkwit prasy nastąpił po amerykańskiej wojnie secesyjnej. W XIX wieku do najbardziej wpływowych należała chicagowska „Gazeta Polska”. Związek Narodowy Polski wydawał tygodnik „Zgoda”, a Zjednoczenie Polskie Rzym- sko-Katolickie – gazetę „Naród Polski” (Pula 2011b, s. 429). Związek Polek wy- dawał od 1910 roku (do lat 50.) „Głos Polek” (Wojdon 2011, s. 149). Wiele z wczesnych wpływowych gazet miało podłoże religijne, np. „Po- lak w Ameryce”, „Gazeta Katolicka” (wydawana w Chicago), wspomniany „Orzeł Polski” oraz „Pielgrzym” (przekształcony następnie w „Gazetę Polską Katolicką”, dostępny w Detroit). Drugie oblicze polskiej prasy w USA stano- wiły pozycje liberalne, antyklerykalne i lewicowe, takie jak „Ameryka-Echo”, tygodnik „Gwiazda Polarna”, „Robotnik Polski”, lewicowy „Dziennik Ludowy” – późniejszy „Głos Ludowy” (Pula 2011b, s. 429–430). Wraz z pojawieniem się drugiego i trzeciego pokolenia imigrantów oczy- wista stała się potrzeba publikowania treści polonijnych w języku angielskim. Pierwszą anglojęzyczną gazetą w USA był „Polish American Journal”, zaś 9 Choć już wcześniej, w 1841 roku, staraniem „ojca polonijnej prasy” Pawła Sobo- lewskiego zaczął ukazywać się w NY kwartalnik „Poland: Historical, Literary, Monumental and Pictoresque” (Wierzewski 2009, s. 279). 21 WSTĘP „Kuryer Polski” zaczął publikować dodatek w języku angielskim w 1939 roku (Pula 2011b, s. 430). W roku 1976 Wynar i Wynar obliczyli, że w USA ukazują się 53 polskie ty- tuły prasowe, z czego trzy to dzienniki, 14 – tygodniki, dziewięć – dwutygo- dniki, osiem – miesięczniki, cztery – dwumiesięczniki, 12 – kwartalniki, a dwa – półroczniki, zaś całkowity nakład wynosi 593 650 egz. (1976, s. 24–25). Według J. Puli w 2010 roku czołowe polsko-amerykańskie gazety to wyda- wane przez Związek Narodowy Polski „Dziennik Związkowy” i dwutygodnik „Zgoda” (najstarsze i rozchodzące się w największym nakładzie czasopismo Polonii na świecie; Wierzewski 2009, s. 278). Pula wymienia także inne ważne wydawnictwa: „Nowy Dziennik”, „Polish American Journal” oraz „Gwiazdę Polarną” (2011b, s. 430). W. Wierzewski dodaje inne dostępne obecnie publikacje polonijne10: „The Polish Weekly – Tygodnik Polski” (Detroit), „Naród Polski”, „Głos Polek”, „So- kół Polski – Polish Falcon” (Pittsburgh), „Straż” (2009, s. 281–282). Jako osobną grupę Wierzewski wyróżnia prasę niezależną11, do której za- licza tytuły polskojęzyczne i anglojęzyczne: „Gwiazdę Polarną” (Wisconsin), „Panoramę” (Chicago), „Monitor”, „Polish News”, „Max Week” oraz „Polonię” i „Chicago Forum”, „News of Polonia” (Pasadena), „Polish American World” (stan Nowy Jork), „Am-Pol Eagle” (stan Nowy Jork), „The Post – Eagle” (stan New Jersey), „Orła Białego” (Boston), kwartalnik Zrzeszenia Nauczycieli Pol- skich „Głos Nauczyciela”, „Kuriera Codziennego” (Chicago) oraz miesięcznik „Szikagowianka” (Wierzewski 2009, s. 282). W. Wierzewski dobitnie określa funkcję polonijnej prasy: [c]hodzi o wizerunek Polski i Polaków, o sprawiedliwe i uczciwe prezentowanie tego wszystkiego, co wiąże się z polską tradycją, historią i kulturą, nie mówiąc już o pozytywnym wizerunku dzisiejszego Amerykanina polskiego pochodze- nia, który wciąż z trudem przebija się w świadomości Amerykanów (Wierzew- ski 2009, s. 284). Badacz ten wyraża przekonanie o powtarzających się wciąż w USA atakach medialnych na Polskę i Polaków, powielających stare stereotypy, mających „umocnić antypolskie uprzedzenia i sentymenty niektórych grup czy środo- wisk”, zaś „bez własnych mediów nie można być w tej sytuacji partnerem, liczą- cą się stroną”. Jego zdaniem zadaniem polonijnej prasy nie jest jednak jedynie 10 W nawiasie podano miejsce publikacji, jeśli zostało określone. 11 „Niezależną” oznacza w tym wypadku niepowiązaną z żadną instytucją. 22 3. Prasa etniczna w USA polemika z negatywnym obrazem Polaków, ale też kształtowanie jak najszer- szego pozytywnego obrazu Polaków „prawdziwej mentalności i filozofii”, która wielu Polakom przyniosła sukces w USA. Rozszerza on także misję prasy polo- nijnej, widząc w niej źródło wiedzy dla Polaków w Polsce na temat „patriotycz- nej misji, jaką w etnicznych środkach masowego przekazu w Ameryce pełnią od lat tutejsze największe polonijne organizacje” (Wierzewski 2009, s. 284). W literaturze przedmiotu pojawiają się sprzeczne opinie na temat obecnej sytuacji prasy polonijnej w USA. Zachariasiewicz pisze o ogólnej tendencji, jaką jest obserwowany już od 100 lat spadek liczebności prasy codziennej (2005, s. 170). Wtóruje mu Szajnert, który zauważa, że ostatnio prasę polonijną osła- bia łatwa dostępność prasy polskiej (Szajnert 2002, s. 216). Podobnie twierdzi Babiński – mówi on o upadku dawnych pism (Babiński 2009, s. 363). Przeciw- ne stanowisko prezentuje Wierzewski, pisząc o „Dzienniku Związkowym”, że w ostatniej dekadzie prasa polonijna stała się wreszcie dochodowa (2009, s.  281). Podobne rozbieżności dotyczą oceny roli, jaką konkretne tytuły pełnią w życiu Polonii. Szczególnie w kontekście niniejszej pracy zwraca uwagę „ry- walizacja” pomiędzy „Dziennikiem Związkowym” a nowojorskim „Nowym Dziennikiem”. Wierzewski nazywa „Dziennik Związkowy” najstarszą i najpo- pularniejszą polską gazetą dzienną wydawaną obecnie w USA (2009, s. 278). Babiński natomiast, komentując upadek starszych tytułów polonijnych, wyraża przekonanie, że „bardzo dobrze rozwija się tylko »Nowy Dziennik«, który stał się też najważniejszym i najbardziej wpływowym współczesnym polskim pis- mem emigracyjnym w USA” (Babiński 2009, s. 363). O „Nowym Dzienniku” pochlebnie wypowiada się również Zachariasiewicz (2005, s. 173), nazywając go instytucją, wokół której rozwija się życie polonijne, natomiast Piątkowska- -Stepaniak i Trela-Mazur (2010, s. 72 i 75) wspominają o złej kondycji finansowej i utracie czytelników przez tę gazetę. Przytoczone stwierdzenia mają raczej charakter opinii niż faktów. Prze- konanie autorów o dominacji jednego tytułu nad drugim może wynikać z ich osobistych obserwacji i doświadczeń (w tym współpracy z jednym z tych dwu dzienników). Wydaje się, że nie potrzeba rozstrzygać tego sporu. Należy jednak podkreślić istotną rolę „Dziennika Związkowego”, jako najstarszego wydawni- ctwa polskojęzycznego, wydawanego na terenie największego skupiska Polaków w USA12. 12 Prasa polonijna, nie tylko amerykańska, doczekała się licznych opracowań, których analiza wykracza poza ramy tej pracy. Należy wspomnieć o bibliogra- fie polonijnej prasy Janie Kowaliku, autorze m.in. pięciotomowej Bibliografii czasopism polskich wydanych poza granicami Kraju od września 1939 roku oraz 23 WSTĘP 3.2. „Dziennik Związkowy” „Dziennik Związkowy” to najstarszy polskojęzyczny dziennik w USA. Wy- dawany jest w Chicago od stycznia 1908 roku13 jako organ Związku Naro- dowego Polskiego (Polish National Alliance; Zych 2011, s. 90). Związek Na- rodowy Polski to największa i najbardziej wpływowa organizacja polonijna (Radzik 2010, s. 24). Sprawuje on pieczę nad Alliance Printers Publishers Inc. – działającą od 1886 roku korporacją prasową, która wydaje „Dzien- nik Związkowy”, oraz nad Alliance Communications, Inc. (która dysponuje stacją radiową w Oak Park w stanie Illinois, nadającą polski program przez całą dobę; Wierzewski 2009, s. 278). Pod względem redakcyjnym „Dziennik Związkowy” jest do pewnego stopnia niezależny od Związku (Zachariasie- wicz 2005, s. 170), pozostaje jednak pod wpływem misji ZNP, która zosta- ła w przeszłości określona jako między innymi mobilizowanie sił i sojuszy, dzięki którym mogłyby powstać warunki do przywrócenia niepodległego i suwerennego bytu państwa polskiego w jego dawnych, historycznych gra- nicach (Wierzewski 2009, s. 279). Związek uważał podtrzymanie polskiej prasy za priorytet, konieczność i obowiązek (pomimo jej deficytowości; Wie- rzewski 2009, s. 280). „Dziennik Związkowy” dostępny jest na terenie Chicago i całej aglomera- cji chicagowskiej oraz w prenumeracie – na terenie całych Stanów Zjednoczo- nych. Nakład jego weekendowego wydania wynosi około 30 tys. egzemplarzy (Białasiewicz 2011, s. 90). Ostatnio, po raz pierwszy w swej historii, dociera też do Polski – jako zasadnicze źródło wiedzy o aktualnych poczynaniach Polonii amerykańskiej (Wierzewski 2009, s. 281). Regularnie ukazuje się też jego wyda- nie internetowe (dziennikzwiazkowy.com). książki The Polish Press in America (San Francisco 1978). Zawiera ona analizę prasoznawczą polskich czasopism wydawanych w USA – także na tle dziejów periodyków etnicznych w Ameryce; prezentuje ich historię, także w ujęciu sta- tystycznym, chronologicznym i geograficznym (Bajor 2009, s. 156). Warto też wspomnieć nowsze opracowania, m.in. artykuł S. Łotysza (2011) Prasa polonijna wobec osiągnięć wynalazczych rodaków z Stanach Zjednoczonych Ameryki. In- teresujące okazuje się zestawienie zwartości prasy polonijnej z obrazem Polonii amerykańskiej w prasie polskiej, por. J. Wojdon (2013) Obraz Polonii amerykań- skiej w polskiej prasie po roku 1989 i (2002) Polish Americans in the Press of the People’s Republic of Poland (1952–1989), P. Kraszewski (2011) Obraz emigracji pol- skiej w prasie krajowej z lat 1980–1989 (cz. I). 13 Co czyni z niego najdłużej wydawany polski dziennik na świecie (Zych 2011). 24 3. Prasa etniczna w USA Jak zauważa Babiński (1988, s. 254), artykuły publikowane w „Dzienniku Związkowym” mają głównie informacyjny charakter. Większość treści dotyczy życia Polonii amerykańskiej – zarówno tej zamieszkałej w Chicago (informuje głównie o bieżących wydarzeniach kulturalnych), jak i całej wspólnoty (relacjo- nuje aktualne wydarzenia w USA; wiele miejsca poświęca się między innymi problematyce wizowej). Szeroko omawia tematykę sportową (zarówno amery- kańską, jak i polską). Posiada rozbudowaną sekcję ogłoszeń drobnych. Redaktorem naczelnym jest obecnie Małgorzata Błaszczuk (Redakcja, dzien- nikzwiazkowy.com). W poprzednich latach byli nimi Karol Piąkiewicz (1932– 1967), Jan Krawiec (do 1984 roku), Anna Rychlińska (w latach 1984–1987), dr Wojciech Białasiewicz od 1989 do 2010 roku (Zachariasiewicz 2005, s. 170, Piątkowska-Stepaniak i Trela-Mazur 2010, s. 74). Następnie, w latach 2010–2012, kiedy zbierany był materiał do niniejszej pracy, p.o. redaktora naczelnego był Piotr Domaradzki (O Redakcji dziennika, dziennikzwiazkowy.com). 3.3. Rola i funkcje prasy polonijnej W. Zachariasiewicz podkreśla znaczenie prasy polonijnej – „odgrywa ona bez wątpienia kluczową rolę w życiu Polonii amerykańskiej od jej zarania aż po dzień dzisiejszy” (2005, s. 169). G. Babiński (1988, s. 241) zauważa, że prasa polonijna była i jest związana w mniejszym lub większym stopniu z jakąś grupą; nie jest niezależna i bezstronna. Jej zawartość oddaje problemy i wydarzenia najważniejsze dla grupy (także przez przemilczenie), powinna zatem być roz- patrywana z uwzględnieniem celów i interesów grupowych. Funkcje prasy polonijnej Babiński dzieli trojako. Po pierwsze na zamierzone, realizowane i rzeczywiście spełniane; po drugie na: – kulturalne (związane z  utrzymywaniem i  przekształcaniem kultury rodzimej grupy etnicznej)14, organizacyjno-integracyjne (przez które rozumie działalność prasy na rzecz i w imieniu polonijnych organizacji i instytucji, oddziaływa- nie na wzory życia społecznego, towarzyskiego, rodzinnego, obyczaje i życie polityczne), oraz – 14 W  przeszłości dla wielu polskich emigrantów prasa była jedynym poza reli- gią łącznikiem z polskim słowem drukowanym, jedynym źródłem informacji o wydarzeniach kulturalnych w Polsce i USA. Prasa pełniła wtedy ważną rolę w  kształtowaniu socjolektu, którym posługują się grupy polonijne (Babiński 1988, s. 253). 25 WSTĘP – polityczne (czyli oddziaływanie prasy na opinie, postawy i zachowania polityczne czytelników; pełnienie funkcji politycznych uznaje za jedną z najważniejszych cech polonijnych periodyków). Ostatni podział według Babińskiego (1988, s. 256) jest oparty na tzw. kryte- rium grupowym. Autor wyróżnia następujące funkcje: pośredniczenie między Polonią a społeczeństwem globalnym, pośredniczenie między Polonią a jej lo- kalnym otoczeniem nieetnicznym, integrowanie i konsolidacja samej Polonii, ukierunkowywanie ideologii Polonii jako zbiorowości, łączenie Polonii z Polską oraz podtrzymywanie wśród Polonii kultury kraju pochodzenia. Analizy zawartości prasy (choć mało systematyczne i niereprezentatywne) po- kazują, że główną funkcją była funkcja integracyjna, spełniana głównie przez in- formowanie na temat życia polonijnego i spraw polskich, mniej przez publicysty- kę. Istotna okazuje się także funkcja polityczna (Babiński 1988, s. 252–255). Prasa polonijna posiada względną niezależność – może być krytyczna wobec własnej grupy. Znacznie częściej jednak pojawiają się w niej wypowiedzi eufunkcjonalne wobec grupy, tzn. odpowiadające na jej potrzeby (Babiński 1988, s. 241). 3.4. Prasa polonijna a postawy Polonii amerykańskiej T. Radzik, analizując społeczne uwarunkowania aktywności politycznej emi- gracji polskiej, zwraca uwagę na liczne deklaracje, które określają istotę emigra- cji jako walkę o wolną i suwerenną Polskę (2010, s. 23). Fakt ten, wraz z konse- kwentnym nawiązywaniem do „mitu pielgrzymstwa” Wielkiej Emigracji zesta- wia z dominantą motywacji ekonomicznej w historii polskiego wychodźstwa. Autor zauważa, że [a]naliza struktury wychodźstwa z ziem polskich za ocean wskazuje, iż w prze- szło dwumilionowej masie imigrantów polskich w Stanach Zjednoczonych emigranci polityczni liczeni byli co najwyżej w setkach, a inteligencja polska, tworząca w sposób naturalny emigracyjne elity – w promilach w stosunku do ogółu (tamże, s. 24). Dopiero I wojna światowa i lata powojenne przyniosły znaczne upolitycznie- nie Polonii amerykańskiej, która „[n]igdy wcześniej ani później (…) nie była tak aktywna” (tamże, s. 25). Przekonanie o własnym politycznym znaczeniu oraz o celu emigracji znaj- duje wyraz w polskim dyskursie migracyjnym. Jak twierdzi M. P. Garapich, „[p]odstawowe pojęcia obecne w dominującym dyskursie dotyczącym migracji 26 3. Prasa etniczna w USA w kulturze polskiej wyznaczone są przez metodologiczny nacjonalizm” (2009, s. 44). Pociąga to za sobą istotne konsekwencje, ponieważ [w]edle tego paradygmatu poznawczego naturalnym, oczywistym, tak jak się ma nos i uszy jest fakt, że Polacy mieszkają w Polsce, a fakt ich zamieszkiwania poza granicami kraju jest rodzajem anomalii, pewnym zaburzeniem w natural- nym porządku rzeczy, który należy wytłumaczyć… (tamże, s. 44). Migracja staje się więc czymś nienormalnym, patologicznym, a opisywana jest za pomocą pojęć oznaczających traumę, takich jak „zerwanie, ucieczka, wygnanie, wypędzenie, tułaczka” (tamże, s. 45). Przywrócenie porządku od- bywa się poprzez rekonstrukcję wspólnoty poza granicami kraju, a dyskurs tej wspólnoty opiera się na zaleceniach moralnych, które określają, jakie korzyści z migracji jednostek może mieć naród (rozumiany jako wspólnota wyobraże- niowa; tamże, s. 47). Wynika z tego, że zaangażowanie polityczne Polonii ma raczej wymiar symboliczny – służy usprawiedliwieniu własnej decyzji o opuszczeniu kraju i pozostaniu na obczyźnie, legitymizuje wybory życiowe tej grupy, nadając im cel, jakim jest poprawa losu narodu polskiego. Stąd – w obliczu pozytyw- nych zmian, jakie zachodzą ostatnio w Polsce, może pojawić się konieczność podtrzymywania przekonania o niekorzystnej sytuacji Polski. Gdyby sytuacja ta okazała się zbyt dobra, zniknęłaby konieczność starania się o jej poprawę, a co za tym idzie, pobyt emigrantów poza granicami kraju okazałby się bez- celowy. Diagnozę tę uzupełniają teksty J. Wróbla i M. Szajnerta zawarte w tomie Emigracja z Polski po 1989 roku (2002). Teksty te są raczej świadectwami emi- grantów niż opracowaniami naukowymi, jako takie mają jednak swoją war- tość. Szajnert zwraca uwagę na brak wyraźnego rozgraniczenia w umysłach polskich imigrantów w USA na interes własny i interes Polski. Zauważa on, że w aspekcie politycznym Polonia zapomina o swojej odmienności i nietoż- samości własnych interesów z interesami mieszkańców Polski; stąd akcje po- lonijne to np. akcja obrony dobrego imienia Polski wobec żydowskich dążeń rewindykacyjnych czy poparcie udzielone wstąpieniu Polski do NATO (Szaj- nert 2002, s. 215). J. Wróbel natomiast wyróżnia cztery postawy imigranckie: – – asymilantów (wypierających się związków z krajem pochodzenia i dą- żących do integracji za wszelką cenę), integralistów (łączących pozytywny stosunek do nowej kultury z sza- cunkiem do kultury kraju pochodzenia), 27 WSTĘP – – marginalistów (którzy odrzucają zarówno tradycję rodzimą, jak i nową), oraz separatystów (którzy zamykają się na nową kulturę, pielęgnując rodzi- mą). Stawia tezę, że po 1989 roku dominującą postawą wśród Polonii amerykań- skiej jest integralizm, który wypiera przeważające wcześniej postawy separa- tystyczne i asymilanckie (2002, s. 143–144). Autor twierdzi też, że wcześniejsza emigracja była bardziej separatystyczna, pielęgnowała ojczyznę mentalną, od której była odcięta, że doznawana przez nią tęsknota i niespełnienie prowadzi- ły do powstawania mechanizmów obronnych, między innymi mechanizmu „im gorzej w Polsce, tym lepiej”, bo „katastrofalna sytuacja, w jakiej znalazł się ten kraj, ciężkie warunki życia i nieudolność rządzenia potwierdzały tylko słuszność dokonanego wyboru, za który tak ciężko (przynajmniej psychicznie) przyszło zapłacić” (tamże, s. 148). Gdy zestawi się to z inną konstatacją auto- ra, że „[i]stnieje też przeświadczenie (…), że ci, który wyemigrowali z Polski, są zdrajcami, gdyż w istocie rzeczy »opuścili ojczyznę w potrzebie«” (tamże, s. 140), widać wyraźnie, że może istnieć wśród emigrantów polskich jako grupy potrzeba kultywowania w sobie przekonania o złej sytuacji Polski, która musi znaleźć odzwierciedlenie w prasie polonijnej. 4. O autorze cyklu Okiem felietonisty O Wojciechu K. Borkowskim wiadomo niewiele. Jest autorem cotygodniowych felietonów politycznych drukowanych w „Dzienniku Związkowym”15; znany jest też jako pisarz, publicysta, poeta, satyryk, twórca piosenek do chicagow- skiego Kabaretu „Bocian” (Borkowski 2004, s. 118; 16 lat Kabaretu „Bocian” 2013). Wydał w Polsce dwie książki nakładem Związku Literatów Polskich. Pierwsza, wydana w 2002 roku pt. Przebierańcy – 1989, to zbiór 27 „wierszowa- nych felietonów” oraz 27 piosenek pisanych dla Kabaretu „Bocian”. Drugi zbiór, pt. Tran$formacja (2004), zawiera 43 wybrane felietony pisane dla „Dziennika Związkowego” w latach 2001–2004. Autor prowadzi stronę internetową, na której publikuje swoją twórczość (http://www.wojciechborkowski.com/). Z treści jego felietonów wynika, że jest łodzianinem (por. tekst pt. Rośnie gorączka wyborcza z 23.09.2011). 15 W „Dzienniku Związkowym” zdarzało mu się także pełnić inne funkcje (por. Janusz Kopeć, www.meritum.us, 2010). 28 5. Stan badań nad wizerunkiem Wiersze Wojciecha K. Borkowskiego publikują między innymi „Monitor” – bezpłatny polski tygodnik wydawany w Chicago (Kurczalak, 2003), polonijny portal TVculture.pl (Wojciech K. Borkowski) oraz „Meritum. Polonijna Gazeta Internetowa” (zob. między innymi Borkowski 2011, 2013). W Meritum opubli- kowany został także jego felieton (Borkowski 2014). 5. Stan badań nad wizerunkiem Pojęcie wizerunku ma charakter interdyscyplinarny. Ilustracją tego stanu rze- czy jest zawartość kilku tomów, które umieszczają ten termin w tytule. Pierwszy z nich, Wizerunek kobiety na przestrzeni wieków pod redakcją A. Pierścińskiej- -Maruszewskiej, B. Bakalarz-Kowalskiej i T. Grudniewskiego (2009), zbiera teksty z zakresu językoznawstwa, literaturoznawstwa, historii, socjologii, pe- dagogiki. Drugi, Wizerunek Łodzi w literaturze, kulturze i historii Niemiec i Au- strii: materiały z konferencji, która odbyła się w Łodzi w dniach 19–20 paździer- nika 2005 w ramach obchodów Roku Krajów Obszaru Języka Niemieckiego, pod redakcją K.  Kuczyńskiego (2005), zawiera teksty z zakresu literaturoznawstwa, kulturoznawstwa i historii. Wydaje się, że najszersze zastosowanie znajduje pojęcie wizerunku w na- ukach historycznych. Na ich gruncie tematykę wizerunku podejmowali mię- dzy innymi M. Sikorska-Kowalewska (2001) Wizerunek kobiety łódzkiej prze- łomu XIX i XX wieku, J. Grabowski (2011) Wizerunek bolszewika w polskiej propagandzie w okresie wojny polsko-bolszewickiej. Narodziny stereotypu, P. Komuński (2008) Wizerunek Anglii w prasie rosyjskiej w latach 1856–1882, D. Wojtaszyn (2007) Obraz Polski i Polaków w prasie i literaturze Niemieckiej Republiki Demokratycznej w okresie powstania Solidarności i stanu wojennego oraz P. Zariczny (2012) Narracja sterowana. Wizerunek Polski we współczes- nym niemieckim dyskursie prasowym (2004–2010). Wszystkie te prace (prócz książki M. Sikorskiej-Kowalewskiej), choć podejmujące roz maitą tematy- kę, łączy fakt zakotwiczenia rozważań w różnych tekstach, głównie praso- wych. Podobnie oparte na tekstach prasowych są badania podejmujące problema- tykę wizerunku w ramach nauk pedagogicznych, a ściślej – historii wychowa- nia: Rola czasopisma kobiecego „Dobra Gospodyni” z lat 1901–1914 w kształto- waniu wizerunku kobiety B. Kalinowskiej-Witek (2009) oraz Obraz żony, matki i gospodyni na łamach prasy warszawskiej z lat 1815–1863 M. Stawiak-Ososiń- skiej (2009). 29 WSTĘP Osobną grupę stanowią badania i ekspertyzy wydane przez Instytut Spraw Publicznych, takie jak Wizerunek kobiety w polskiej debacie politycznej. Perspek- tywa feministyczna J. Bator (1999) czy Wizerunek Polski w prasie krajów Unii Europejskiej pod redakcją M. Warchali (2002). Termin „wizerunek” odnaleźć można także w pracach politologicznych (A. Krzywdzińska, 2012, Wizerunek Rosji i Stanów Zjednoczonych w polskich tygodnikach opinii po 1991 roku) i etnograficznych (A. Cała, 1992, Wizerunek Żyda w polskiej kulturze ludowej). Termin ten pojawia się w opracowaniach literaturoznawczych, takich jak Obraz Łodzi w literaturze Niemców łódzkich B. Rateckiej (2005), Wizerunek ro- dziny w polskiej prozie współczesnej M. Brzóstowicz (1998), Postać w literaturze D. Ostaszewskiej (2001), Amazonka czy białogłowa? Wizerunek kobiety w ture- ckim i bizantyjskim eposie recerskim na przykładzie Daniszmendname i Dijeni- sa Akritasa M. Gajca (2009), Kultura kontra natura – obraz kobiety w dziełach Williama Szekspira P. Kaptura (2009), czy Wizerunek kata w literaturze polskiej od XVI do XVIII wieku D. Koteluka (2013). Wreszcie wykorzystywany jest przez językoznawców, między innymi w dia- lektologicznych pracach A. Piechnik Wizerunek kobiety i mężczyzny w języko- wym obrazie świata ludności wiejskiej (na przykładzie gminy Zakliczyn nad Du- najcem) (2009) oraz Przemiany wizerunku kobiety wiejskiej (na małopolskim materiale gwarowym) (2009) i A. Tyrpy (2009) Wizerunek cudzoziemek w pol- skich dialektach i folklorze, czy też leksykologicznym opracowaniu J. Kąsia (2002) Wizerunek mężczyzny i kobiety w tradycyjnej społeczności wiejskiej. Obecność pojęcia „wizerunek” w rozmaitych naukach humanistycznych i społecznych skutkuje niejednorodnym rozumieniem i niedookreśleniem tego terminu. Wielu autorów posługuje się tym pojęciem niejako potocznie, nie pro- ponując żadnej definicji. Czynią tak redaktorzy obu wspomnianych wcześniej zbiorów: Wizerunek kobiety na przestrzeni wieków oraz Wizerunek Łodzi w li- teraturze, kulturze i historii Niemiec i Austrii… Podobnie sytuacja kształtuje się w większości przytoczonych prac. Ich analiza pozwala stwierdzić, że autorzy rozumieją pod pojęciem wizerunku to, co D. Ostaszewska nazywa w swojej pracy ujęciem w formę tekstową tego, co nadawca chciał zauważyć (2001, s. 7). Byłby to więc ogół treści na wybrany przez autora temat, które zostały zawarte w wybranych przez niego źródłach, ujęty zwykle w formę narracji podzielonej tematycznie (np. M. Sikorska-Kowalewska, M. Brzóstowicz) lub chronologicz- nie (D. Koteluk). Także P. Zariczny zauważa, że badania wizerunków koncen- trowały się przede wszystkim na analizie treści (2012, s. 37). Niektórzy autorzy, choć nie podają wprost definicji wizerunku, dokonują jakiegoś uściślenia tego terminu. P. Komuński, wyznaczając jako cel swojej 30 6. Ustalenia terminologiczne rozprawy przedstawienie oceny wydarzeń z życia politycznego, gospodarczego i społecznego oraz wpływu prasy na kształtowanie opinii wśród społeczeństwa, zwraca uwagę na ocenny i opiniotwórczy aspekt wizerunku (2008). Dla R. Woj- taszyna analiza wizerunku związana jest z analizą tekstów, co obejmuje także analizę denotacji i konotacji, stylu, słownictwa, typowych konstrukcji zdanio- wych, ocen normatywnych i komponentów emocjonalnych (2007). W literaturze pojawiają się także pojęcia pokrewne, takie jak obraz i ste- reotyp, często używane jako synonimy terminu „wizerunek” (J. Grabowski, D. Wojtaszyn). Najprecyzyjniej definiują swoje rozumienie wizerunku autorzy prac językoznawczych, umieszczając go w nurcie badań nad JOŚ, a nawet ro- zumiejąc jako synonim językowego obrazu wycinka rzeczywistości (Piechnik 2009). Istnieje zatem konieczność jasnego zdefiniowania, co w niniejszej pracy rozumiane jest jako wizerunek, w jakiej pozostaje on relacji do obrazu, języ- kowego obrazu świata, medialnej wizji świata, dyskursywnego obrazu świata i stereotypu. 6. Ustalenia terminologiczne 6.1. Definicje wizerunku Według Uniwersalnego słownika języka polskiego PWN, ‘wizerunek’ to „czyjaś podobizna, wyobrażenie czegoś, portret, obraz” lub też przenośnie „sposób, w jaki dana osoba lub rzecz jest widziana, przedstawiana”. Znamienna dla charakteru wizerunku jest więc jego jednoczesna obecność w sferze kogni- tywnej (to, jak coś jest widziane) i w sferze komunikacji (to, jak jest przed- stawiane). P. Zariczny, przywołując znaczenie angielskiego leksemu image, odpowiednika ‘wizerunku’, zwraca uwagę na jego psychologiczny aspekt, zwłaszcza na to, że jest on zestawem wzorów nastawienia, wyobrażeniem; że w tym pojęciu mieści się wszystko, co otoczenie wie, w co w związku z tym przedmiotem (którego wizerunek dotyczy) wierzy, co sobie o nim wyobra- ża, co z nim kojarzy, a połączenie tych wszystkich elementów prowadzi do powstania psychologicznego profilu danego przedmiotu. Zauważa także, że wizerunek nie jest obrazem rzeczywistym, dokładnie i szczegółowo nakre- ślonym, ale raczej mozaiką wielu szczegółów, pochwyconych przypadkowo, fragmentarycznie (2012, s. 34–35). 31 WSTĘP – T. Gachowski i M. Łączyński, redaktorzy tomu Metody badania wizerun- ku w mediach, określają wizerunek jako „reprezentację jakiegoś przedmiotu w świadomości podmiotu” (2009, s. 81) i wymieniają cztery jego wymiary: – psychologiczny (uwzględniający to, jak wizerunek powstaje i istnieje w umyśle odbiorcy); socjologiczny (który wskazuje na grupową i intencjonalną przynależ- ność osób); – marketingowy (opisywanie wizerunku w kategorii wymiernej warto- – ści dla osoby lub firmy); komunikacyjny (który akcentuje głównie kanały komunikacyjne, ja- kimi rodzi się informacja kształtująca obraz; 2009, s. 83–84). A. Krzywdzińska, rozważając pojęcie wizerunku państwa w mediach, używa go wymiennie z terminem „obraz” (2012). O synonimiczności tych terminów świadczy także fakt, że autorzy wielu tekstów zawartych w tomie Wizerunek kobiety na przestrzeni wieków (2009) posługują się leksemem ‘obraz’, także w tytułach swoich tekstów. Podobnie Z. Bokszański w książce Stereotypy a kultura (2001) traktuje pojęcie „wizerunku” i „obrazu” synoni- micznie. Zgodnie z definicją słownikową obraz to między innymi „całokształt jakichś spraw, całościowy opis kogoś lub czegoś”, ale także „wyobrażenie jakie ktoś ma o czymś lub czyjaś opinia na jakiś temat” (USJP PWN). Definicja obrazu kon- centruje się więc bardziej na jego całościowości oraz subiektywności; wizerunek natomiast pozostaje czymś, co powstaje w interakcji (podmiotu z obiektem wi- zerunku lub też dwóch podmiotów). Rozmaite sposoby podejścia do terminu znajdują odzwierciedlenie w wie- lości zastosowanych metod badawczych. Poza narracyjnym relacjonowaniem badanych treści, charakteryzującym większość prac, metody badania wizerun- ku to m.in badania opinii społecznej16 (Wizerunek Polski w prasie krajów UE, Zariczny), etnograficzne badania ankietowe (Cała), analiza zawartości prasy (Wizerunek Polski w prasie krajów UE, Zariczny), badania leksykologiczne (Piechnik, Kąś), analiza językowa (Wojtaszyn), analiza treści (Tyrpa)17, metoda pól semantycznych (Piechnik). 16 Konieczność uzupełniania analizy treści danymi ankietowymi postuluje P. Za- riczny (2012, s. 37). 17 Autorka, wzorując się na pracy A. Niewiary Wyobrażenia o narodach (2000), dokonuje podziału treści na aspekty wyodrębnione przez J. Bartmińskiego w to- mie Język – wartości – polityka (2006), które stały się podstawą podziału treści w niniejszej pracy. 32 6. Ustalenia terminologiczne A. Piechnik, używając terminu „wizerunek” synonimicznie z terminem „językowy obraz” wycinka rzeczywistości, włącza go w nurt badań etnolingwi- stycznych (2009). 6.2. Pojęcie językowego obrazu świata To centralne dla badań z zakresu etnolingwistyki i lingwistyki kulturowej poję- cie doczekało się szerokiego omówienia i licznych definicji, podkreślających jego różne aspekty. Jego genezy można dopatrywać się już w pismach Arystotelesa (por. Bartmiński 2009, s. 11); jednak za czasów nowożytnych do jego ukształ- towania przyczyniły się prace E. Sapira i B. L. Whorfa (Sapir 1978; Whorf 1982) oraz ustalenia W. Humboldta, który pisał między innymi o językach, które za- wierają w sobie odbicie pełnej, czystej i prostej natury ludzkiej, przedintelek- tualne wrażenie, jakie świat wywarł na wyobraźni ludów (Humboldt, O myśli i mowie, s. 166). Na gruncie polskiego językoznawstwa najwcześniej zdefiniowali JOŚ J. Bart- miński i R. Tokarski jako (…) pewien zespół sądów mniej lub bardziej utrwalonych w języku, zawartych w znaczeniach wyrazów lub przez te znaczenia implikowanych, który orzeka o cechach i sposobach istnienia obiektów świata pozajęzykowego. W tym sensie JOŚ jest utrwaleniem zespołu relacji zawartych w językowym ukształtowaniu tekstu, a wynikającym z wiedzy o świecie pozajęzykowym (Bartmiński, Tokar- ski 1986, s. 73) Istotne dla tej definicji jest semantyczne rozumienie JOŚ, jego związek ze światem pozajęzykowym oraz utrwalenie w tekstach. Kolejna definicja, J. Anusiewicza, również kładzie nacisk na związek pomię- dzy językiem a rzeczywistością, ale też uściśla, jak język odwzorowuje rzeczy- wistość poprzez system zawartych w sobie pojęć. Wskazuje na poziomy języka, w których znajdują się składniki JOŚ. Według Anusiewicza językowy obraz świata to: [o]kreślony sposób ujmowania przez język rzeczywistości (zarówno pozajęzy- kowej, jak i językowej), istniejący w semantycznych, gramatycznych, syntak- tycznych i pragmatycznych kategoriach języka naturalnego. (…) [T]o określony sposób odwzorowania świata dany w pojęciowym rozczłonkowaniu zawartym w języku ujmującym ten świat (Anusiewicz 1994, s. 113) 33 WSTĘP W nieco późniejszej publikacji J. Anusiewicz, A. Dąbrowska i M. Fleischer przesuwają ciężar definicji na leksykę, twierdząc że rozbudowane słownic- two dotyczy zjawisk ważnych dla danej społeczności (Anusiewicz i in., 2000 s. 27–28). R. Grzegorczykowa z kolei (2001) rozszerza pole zainteresowań badaczy JOŚ, twierdząc, że daje się on odczytać z faktów językowych, tj. cech fleksyjnych, derywacyjnych, frazeolo- gizmów, grup synonimicznych, świadczących o swoistej kategoryzacji świata, wreszcie konotacji i stereotypów związanych z obiektami nazywanymi (2001, s. 163). W tej definicji pojawia się także pojęcie stereotypu, jako składnika JOŚ. Wreszcie Tokarski (2001) kładzie nacisk na systemowe i semantyczne aspek- ty JOŚ, określając go jako: [z]biór prawidłowości zawartych w kategorialnych związkach gramatycznych (fleksyjnych, słowotwórczych, składniowych) oraz w semantycznych struktu- rach leksyki, pokazujących swoiste dla danego języka sposoby widzenia po- szczególnych składników świata oraz ogólniejsze rozumienie organizacji świa- ta, panujących w nim hierarchii i akceptowalnych przez społeczność językową wartości (Tokarski 2001, s. 366) Natomiast T. Piekot rozszerza pojęcie JOŚ poza język jako taki. Postulując semiotyczną naturę JOŚ i jego zależność od komunikacji wewnątrzgrupowej, uznaje go za [t]wór semiotyczny (…), ideologiczny i kulturowy, na który składają się zbio- rowe wyobrażenia na temat rzeczywistości. Wyobrażenia te są rezultatem we- wnątrzgrupowej komunikacji o świecie (Piekot, 2007, s. 70). To jak rozumiany jest JOŚ, rzutuje na to, jakie elementy języka brane są pod uwagę w jego rekonstrukcji. R. Grzegorczykowa wymienia wśród nich fakty gramatyczne, własności słownictwa, własności słowotwórcze, etymologię, kategoryzację dokonywaną przez język oraz konotacje, tzn. kojarzenie przez mówiących pewnych cech i przekonań z nazywanymi zjawiskami (1998, 2001). Omawiając problem konotacji, autorka zwróciła uwagę, że ich zakres jest prob- lematyczny – niektórzy badacze uznają za konotacje jedynie fakty potwier- dzone językowo, inni także tekstowo. R. Grzegorczykowa dzieli więc JOŚ na: 34 6. Ustalenia terminologiczne właściwy, umiejscowiony w systemie językowym oraz poetycką wizję świata wyrażoną „za pomocą szczególnego (przekraczającego normę) użycia języka” (2001, s. 45)18. A. Kadyjewska natomiast dokonuje rozróżnienia na: JOŚ (poziom systemu – langue), tekstowy obraz świata (poziom tekstu – parole) oraz idiolek- talny obraz świata (autora – który łączy oba te poziomy; 2001, s. 322–323). Do tych pojęć W. Czachur dołącza swoją propozycję dyskursywnego obrazu świata. DOŚ to podobnie jak JOŚ wyprofilowana interpretacja rzeczywistości (której podstawą nie jest jednak system językowy, a dyskurs), dająca się ująć w postaci zespołu sądów o świecie, ludziach, rzeczach i zdarzeniach. DOŚ – jako reprezentacja wiedzy, jest językowo konstruowany, negocjowany na bazie ar- gumentów emocjonalnych lub racjonalnych oraz medialnie dystrybuowanych (Czachur 2011, s. 87). Nowak i Tokarski mówią natomiast o medialnej wizji świata19, rozumianej jako odmiennie ukształtowany opis realnego zdarzenia zależnie od przyjętego w makrointencji punktu widzenia, [zauważając jednocześnie, że] [ó]w punkt widzenia w przekazie medialnym może mieć charakter bardzo subiektywny, jednostkowy, właściwy konkretnemu autorowi konkretnego tekstu, ale może też być wykładnikiem poglądów instytucjonalnych, np. zespołu redakcyjnego (Nowak, Tokarski, 2007, s. 19). 6.3. Pojęcie stereotypu Kolejnym terminem powiązanym z pojęciem wizerunku jest stereotyp. Bada- niem stereotypów zajmują się obecnie lingwiści, socjolodzy, politolodzy, psy- cholodzy. Pierwszy użył tego terminu amerykański publicysta W. Lippmann. W swoim dziele Public Opinion (1922) określił stereotypy jako obrazy, które no- simy w naszych głowach, i zauważył, że nie mają one bezpośredniego związku ze światem zewnętrznym („the pictures inside people’s heads do not automati- cally correspond with the world outside”; Lippmann, 1922). Na brak odpowiedniości między rzeczywistością a stereotypem zwrócił też uwagę A. Schaff, uznając stereotyp za utrwalone wrażenie w niewielkiej mierze 18 Choć, jak sama autorka przyznaje, pojęcie to było krytykowane za niewystarcza- jące rozróżnienie na poziom langue i parole (Grz
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wizerunek Polski i Polaków w chicagowskim „Dzienniku Związkowym”
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: