Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00081 015607 13842749 na godz. na dobę w sumie
Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywności - książka
Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywności - książka
Autor: Liczba stron: 296
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-2096-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> rozwój intelektualny
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Zawiera przedmowy autorstwa laureatów Nagrody Nobla: Sheldona Lee Glashowa z Uniwersytetu Harvarda, Briana Josephsona z Uniwersytetu w Cambridge oraz Ivara Giaevera z Politechniki w Rensselaer


Logika zabija życie
Antoine de Saint-Exupéry

Kropla drąży skałę. Tak jak delikatna strużka wody potrafi wyżłobić w twardej skale koryto dla dalszego swego biegu, tak samo wodna logika przenika przez absoluty tradycyjnego myślenia i wyznacza w nich zupełnie nowe ścieżki.

Strach pomyśleć, ile szkody wywołała brutalna arogancja kamiennej logiki.
profesor Dudley Herschbach,
laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z 1986 roku

Rzuć wyzwanie kamiennej logice zachodniego sposobu myślenia. Zakwestionuj świat, który opiera się na sztywnych kategoriach, nieustępliwości i przerzucaniu się argumentami. W sytuacji konfliktu obydwie strony zawsze twierdzą, że mają rację, a tradycyjne myślenie stara się dociec, która ze stron naprawdę ją ma. Wodna logika uznaje, że obydwie strony mają rację, a każda z konkluzji była oparta na analizie określonego aspektu sytuacji, określonych okolicznościach i punkcie widzenia.

Woda wypełni miskę lub jezioro. Dostosuje się do terenu i krajobrazu. Wodna logika jest uzależniona od warunków i okoliczności. Kształt kamienia zostaje taki sam niezależnie od tego, gdzie go położymy. Jeśli włożysz mały kamyk do miski, to zachowa on swój kształt i nie będzie się starał dostosować do kształtu naczynia. Absoluty tradycyjnego myślenia z premedytacją pomyślane były jako niezależne od okoliczności.
doktor Edward de Bono

Wypłyń z Edwardem de Bono na szerokie wody kreatywności. Stawiaj żagle Nowego Odrodzenia, nawiguj humorem, cumuj przy brzegu lateralnego myślenia. Zamiast kamiennej logiki wybierz wodną logikę percepcji.

Humor jest zdecydowanie najważniejszą spośród aktywności ludzkiego umysłu.
doktor Edward de Bono

Nie wiesz czy podołasz tezom, które już wkrótce zrewolucjonizują nasz sposób myślenia? Czujesz się onieśmielony? Zaintrygowany? Złożone sprawy można wyłuszczyć w prosty sposób, jeśli mówiący naprawdę zna temat. De Bono jest w tym mistrzem i opisuje w prostych słowach, dlaczego i jak ludzie rozumują. To bardzo ważna książka dla każdego, kto chce rozgryźć ludzki umysł i zachowanie.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis treści Katalog książek Nowości Bestsellery Zamów drukowany katalog Twój koszyk Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywnoœci Autor: Edward de Bono Tłumaczenie: Olga Kwiecień-Maniewska ISBN: 978-83-246-2096-8 Tytuł oryginału: I Am Right You Are Wrong. From This to the New Renaissance: From Rock Logic to Water Logic Format: A5, stron: 296 Zawiera przedmowy autorstwa laureatów Nagrody Nobla: Sheldona Lee Glashowa z Uniwersytetu Harvarda, Briana Josephsona z Uniwersytetu w Cambridge oraz Ivara Giaevera z Politechniki w Rensselaer Logika zabija życie Antoine de Saint-Exupéry • Dlaczego jesteœmy w stanie zobaczyć tylko to, na co jesteœmy przygotowani? • Dlaczego czasem dużo łatwiej uczyć się niektórych rzeczy od tyłu niż do przodu? • Jak proste, przypadkowo usłyszane słowo może stać się potężnym Dodaj do koszyka narzędziem twórczym? Kropla drąży skałę. Tak jak delikatna strużka wody potrafi wyżłobić w twardej skale koryto dla dalszego swego biegu, tak samo wodna logika przenika przez absoluty tradycyjnego myœlenia i wyznacza w nich zupełnie nowe œcieżki. Strach pomyœleć, ile szkody wywołała brutalna arogancja kamiennej logiki. profesor Dudley Herschbach, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z 1986 roku Rzuć wyzwanie kamiennej logice zachodniego sposobu myœlenia. Zakwestionuj œwiat, który opiera się na sztywnych kategoriach, nieustępliwoœci i przerzucaniu się argumentami. W sytuacji konfliktu obydwie strony zawsze twierdzą, że mają rację, a tradycyjne myœlenie stara się dociec, która ze stron naprawdę ją ma. Wodna logika uznaje, że obydwie strony mają rację, a każda z konkluzji była oparta na analizie okreœlonego aspektu sytuacji, okreœlonych okolicznoœciach i punkcie widzenia. Woda wypełni miskę lub jezioro. Dostosuje się do terenu i krajobrazu. Wodna logika jest uzależniona od warunków i okolicznoœci. Kształt kamienia zostaje taki sam niezależnie od tego, gdzie go położymy. Jeœli włożysz mały kamyk do miski, to zachowa on swój kształt i nie będzie się starał dostosować do kształtu naczynia. Absoluty tradycyjnego myœlenia z premedytacją pomyœlane były jako niezależne od okolicznoœci. doktor Edward de Bono Cennik i informacje Zamów cennik Zamów informacje o nowościach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl Spis treści Przedmowa (Ivar Giaever) 9 Przedmowa (Brian Josephson) 13 Przedmowa (Sheldon Lee Glashow) 15 Od autora 19 Wstęp. Nowe Odrodzenie 21 NASZ SYSTEM MYŚLENIA 51 Ludzkie sprawy 56 Percepcja 59 Humor 61 Wnioski praktyczne 62 LUDZKI MÓZG 65 Wiarygodność modelu 70 Różne wszechświaty 75 Tradycyjna „stołowa” logika 79 Sieć nerwowa w mózgu 82 DZIAŁANIE PERCEPCJI 89 Wzorce sekwencji 94 Czynnik wywołujący i rekonstrukcja 96 Asymetria wzorców 99 Odkrywanie 105 Uczenie się od końca 108 Sekwencja 110 Wychwytywanie 112 6 W O D N A L O G I K A. W Y P Ł Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I Ostre rozgraniczenia 119 Siła pierwszego wzorca 123 Niedopasowanie 125 Gotowość 127 Kontekst 131 Obwody 137 Nadawanie sensu 141 Uwaga 144 Sens i znaczenie 147 Zero-stop 150 NASZE TRADYCYJNE NAWYKI MYŚLENIA 153 Język 159 Myślenie a inteligencja 165 Myślenie krytyczne 170 Krzywa Laffera 174 Rozwiązywanie problemów 178 Analiza 182 Opis 188 Natura 192 Matematyka 195 Albo – albo 199 Absoluty 203 Dyskurs i konflikt 208 Wierzenie 215 Nauka 217 Kreatywność 221 Historia 224 Logika 227 Sztuka 230 S P I S T R E Ś C I 7 MYŚLENIE W SPOŁECZEŃSTWIE I JEGO INSTYTUCJACH 233 Zmiana 237 Kolejny krok 242 Wypełnienie 245 Edukacja 247 Ludyczność 250 Myślenie krótkoterminowe 253 Demokracja 255 Pragmatyzm 257 Biurokracja 260 Specjalizacja 262 Uniwersytety 264 Komunikacja 266 Propagowanie 268 PODSUMOWANIE PRAKTYCZNYCH WNIOSKÓW 269 PODSUMOWANIE 285 DODATEK WODNA LOGIKA 287 Hodyka 289 NASZ SYSTEM MYŚLENIA Nasz system myślenia Niektóre z tematów poruszanych w tej książce są wymienione poniżej: Dlaczego humor jest najbardziej znaczącą cechą ludzkiego mózgu i dlaczego zawsze był zaniedbywany przez klasycznych filozofów. Dlaczego, wbrew naszemu tradycyjnemu spojrzeniu, mózg może być bardzo prostym mechanizmem działającym w bardzo złożony sposób. Niezwykle istotna różnica pomiędzy naszymi zwykłymi, „biernymi” systemami informacyjnymi a systemami „aktywnymi”. Dlaczego doskonałość języka jako środka opisywania rzeczywistości sprawia, że jest on tak niedoskonałym i prymitywnym narzędziem percepcji. Dlaczego jesteśmy w stanie zobaczyć tylko to, na czego ujrzenie jesteśmy przygotowani. Dlaczego może być dużo łatwiej uczyć się niektórych rzeczy od końca niż od początku. Jak to się dzieje, że wzorce zarówno mają szerokie pole wychwytywania, jak i umożliwiają precyzyjne rozróżnienia. Dlaczego klasyczne tradycje myślenia oparte na prawdzie i rozumowa- niu, które odziedziczyliśmy po Grekach, mogły pchnąć naszą cywiliza- cję na złe tory. Dlaczego mamy taką obsesję na punkcie historii. Dlaczego nazywam nasz tradycyjny system rozumowania „stołową” logiką. Jak to się stało, że mamy takie osiągnięcia w kwestiach technicznych, a jednocześnie zrobiliśmy tak niewielkie postępy w sprawach międzyludzkich. 54 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I Dlaczego analiza danych nie jest w stanie sama w sobie wyprodukować no- wych idei, a nawet odkryć dawnych idei zawartych w danych. W jaki sposób możemy przejść od zachowania neuronu w sieci neuronowej do zachowania umysłu w polityce, ekonomii i konfliktach światowych. W jaki sposób możemy dysponować systemem tworzenia wzorców i jednocze- śnie cieszyć się wolną wolą. Dlaczego zupełnie nie zrozumieliśmy znaczenia kreatywności i dlaczego coś, co, gdy patrzymy wstecz, wydaje się logiczne, mogło sprawiać inne wrażenie, gdy patrzyliśmy w przyszłość. Dlaczego dyskurs logiczny nigdy nie pozwalał na walkę z uprzedzeniami, zmianę wierzeń, emocji czy percepcji, i dlaczego te rzeczy mogą się zmieniać tylko poprzez percepcję. Dlaczego łatwo wykreować wierzenia w samoorganizującym się systemie i jak dostarczają one jedynej percepcyjnej prawdy. Jak tradycyjna logika schwytała nas w pułapkę swoich prawd absolutnych. Jak możemy stworzyć konkretne narzędzia twórczego myślenia, których można użyć celowo do wytwarzania nowych idei. Dlaczego powód powiedzenia czegoś może nie być widoczny, dopóki się tego nie powie — logika prowokacji, która jest matematycznie konieczna w systemie tworzenia wzorców. Jak proste, przypadkowo otrzymane słowo może stać się potężnym na- rzędziem twórczym. Dlaczego istnieje paląca potrzeba stworzenia nowych słów, by usprawnić nasze myślenie. Dlaczego istnieje potrzeba funkcji, które wyraża nowe słowo „py”. Dlaczego ustalona metoda naukowa i jej żądanie najbardziej „rozsądnej” hipotezy są błędne z punktu widzenia percepcji. Dlaczego przekleństwo Laffera („więcej znaczy lepiej”) stanowi taki problem w naszym tradycyjnym myśleniu. Dlaczego tak ceniony przez nas tryb dyskursu, mimo iż ma na celu zachęcić do badania przedmiotu, szybko traci go z pola widzenia. N A S Z S Y S T E M M Y Ś L E N I A 55 Dlaczego nasz model postępu — ewolucja poprzez ślepe brnięcie naprzód — musi być nieskuteczny. Dlaczego filozofia nie może stać się niczym więcej niż zabawą słowem, dopóki nie weźmiemy pod uwagę systemowego zachowania ludzkiego umysłu. Dlaczego fałszywe dychotomie, które skonstruowaliśmy, by móc wykorzystać logiczną zasadę sprzeczności, okazały się szczególnie katastrofalne. Dlaczego poezja i humor tak dobrze ilustrują logikę percepcji, która jest inna od logiki rozumu. Dlaczego zostawiliśmy percepcję sztuce i dlaczego ona tak kiepsko sobie z tym poradziła. Dlaczego najlepiej opisać prawdę jako określoną konstelację okoliczności pro- wadzących do określonego rezultatu. Dlaczego możemy wysnuć nową ideologię z technologii informacji, tak jak Karol Marks wysnuł ją na podstawie maszyny parowej ery rewolucji przemysłowej. 56 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I Ludzkie sprawy Chcę teraz powrócić do sprawy, o której napomknąłem wcześniej. Wysokie zaawansowanie i doskonałość naszych dokonań technologicznych obnażają nasz brak postępów w sprawach międzyludzkich. Możemy w jednej chwili dotrzeć z przekazem do miliardów ludzi na całym świecie dzięki telewizji i satelitom na orbicie. Możemy latać z szybkością większą niż prędkość dźwięku. Mamy energię nuklearną, dzięki której moglibyśmy unicestwić całą cywilizację (i to wielokrotnie). Wierzę, że gdyby nie ograniczały nas pewne aspekty naszego systemu myśle- nia, to moglibyśmy dokonać jeszcze większego postępu. Wierzę, że dzisiaj pa- nowalibyśmy już nad procesami starzenia się, rakiem i infekcjami wirusowy- mi, potrafilibyśmy leczyć większość chorób umysłowych, odkrylibyśmy nieograniczone i bezpieczne dla środowiska źródło energii w postaci fuzji nuklearnej, mielibyśmy pod dostatkiem żywności, dużo efektywniejsze środki transportu i znaczne lepsze możliwości uczenia się. W dalszej części tej książki opowiem, dlaczego uważam, że nasz system naukowy nie jest tak dobry, jak mógłby być, i jak jego dalszy rozwój jest blokowany przez nasze tradycyjne nawyki myślenia. Niemniej jednak, podobnie jak wszyscy, jestem pełen podzi- wu dla naszych obecnych osiągnięć technologicznych. Jeśli jednak przyjrzymy się dziedzinie stosunków międzyludzkich, to widzimy biedę, wojny, rasizm, uprzedzenia, katastrofy ekologiczne, przemoc, przestęp- stwa, terroryzm, chciwość, egoizm i myślenie krótkoterminowe. Nasz nawyki toczenia wojen jest taki sam jak dawniej, tyle że dysponujemy potężniejszą bronią. Na świecie wydaje się bilion funtów rocznie na broń. Nasze nawyki do- tyczące rządzenia (zarówno w demokracji, jak i w tyranii) były wykorzysty- wane również przez cywilizację grecką. Wiele rzeczy się nie zmieniło. Dlaczego? Przyjrzyjmy się najpierw naszym tradycyjnym wymówkom. L U D Z K I E S P R A W Y 57 Natura ludzka jest niezmienna. Z natury jesteśmy chciwi, egoistyczni i agre- sywni, i zawsze tacy będziemy. Istnieją również opinie, że starsza i bardziej prymitywna, zwierzęca część naszego mózgu dominuje nad zachowaniami emocjonalnymi. Świat stał się zbyt złożony i nie potrafimy sobie z tym poradzić. Ekologia, eko- nomia, polityka stanowią teraz złożoną sieć powiązanych czynników, które wpływają na siebie w sposób zarówno bezpośredni, jak i pośredni. Nie mamy odpowiednich systemów, które pozwoliłyby nam uporać się z taką złożonością. Nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z tempem zmian, które przyniosła technologia. Skuteczne leczenie chorób wieku dziecięcego powoduje eksplo- zję demograficzną. Rozwój przemysłu zagraża środowisku poprzez zanie- czyszczenie lokalne i efekty globalne (efekt cieplarniany i dziura ozonowa). Tempo rozwoju na świecie jest nierówne. Niektóre kraje ustabilizowały swoją populację, inne są ofiarami nadmiernego wzrostu ludności. W niektórych krajach (Szwecji, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych) wzrasta troska o środo- wisko, jednak corocznie wycinanych jest od 10 do 12 milionów hektarów lasów deszczowych, a codziennie z powierzchni ziemi znikają trzy formy życia. W niektórych częściach świata wciąż utrzymuje się podejście do wojny godne Średniowiecza. Nasze struktury nie są dostosowane do radzenia sobie z tą sytuacją. Myślenie polityczne z samej swojej natury jest egoistyczne i krótkoterminowe (zwłasz- cza w systemie demokratycznym). Rozwinęliśmy się za bardzo, by nasze mózgi potrafiły sobie z tym poradzić. Wszystkie te wymówki, poza może pierwszą, pokazują tylko, jak nasz gwał- towny rozwój w ostatnich latach pogorszył naszą sytuację. Musimy więc zadać sobie pytanie, dlaczego w takim razie sprawy nie zaczęły wyglądać lepiej, za- nim jeszcze pojawiły się osiągnięcia. Tylko pierwsza wymówka odpowiada na to pytanie: to wszystko przez ludzką naturę z jej wbudowaną agresją i chciwo- ścią. Naszym sposobem na jej zmianę była religia, która spowodowała wiele przemian, jednak również stworzyła wiele problemów (nienawiść, uprze- dzenia, wojny i prześladowania). Istnieje również głębsze wyjaśnienie i chcę mu się przyjrzeć bliżej. To sam Einstein powiedział, że wszystko się zmieniło z wyjątkiem naszego spo- sobu myślenia. Ja twierdzę, że nasz brak postępów w dziedzinie stosunków międzyludzkich wiąże się właśnie z naszym tradycyjnym sposobem myślenia. 58 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I Można postrzegać tę porażkę na dwa sposoby. Pierwszy z nich to nasza nie- umiejętność radzenia sobie ze sprawami międzyludzkimi. Drugi to wręcz two- rzenie kolejnych problemów lub zaostrzanie istniejących konfliktów w stosun- kach międzyludzkich. Z jednej strony mamy więc problem niedostosowania, a z drugiej bezpośrednią szkodę. Doświadczenie pokazuje, że rozumowanie i logika nigdy nie są w stanie zmie- nić percepcji, emocji, uprzedzeń i wierzeń. Jednak wciąż podejmujemy wysiłki w nadziei, że jeśli wszyscy „nabiorą rozumu”, to świat będzie wyglądał o wiele lepiej. Jak zobaczymy później, istnieją bardzo poważne powody, dla któ- rych logika nigdy nie będzie wpływać na emocje i wierzenia. Jedynym sposo- bem, by je zmienić, jest zrobić to za pośrednictwem percepcji. Jednak do tej pory zupełnie nie zaprzątaliśmy sobie głowy jej zrozumieniem. Nasz system logiki przeniesiony do języka (a szczególnie fałszywe dychoto- mie, które są konieczne, by posługiwać się zasadą sprzeczności) stworzył i wykrystalizował percepcje, które są spolaryzowane i mało wyrafinowane: dobrze – źle, my – oni itp. Logika nie może zmienić wierzeń i uprzedzeń, może je jedynie wzmocnić i utrwalić. Ponieważ nigdy nie rozumieliśmy systemu tworzenia wzorców, nie byli- śmy w stanie zrozumieć „prawdy” systemu wierzeń i tego, że percepcja nie jest w stanie dostrzec żadnej innej prawdy. Obsesyjnie zajmowaliśmy się myśleniem krytycznym i dyskursem, które stanowiły narzędzia zmian. Okazywały się jednak bezużyteczne, ponieważ brakowało w nich elementu prawdziwie twórczego. Nie zaczęliśmy rozumieć znaczenia kreatywności i zmian paradygmatu. Możemy wysłać ludzi na Księżyc z niezwykłą matematyczną precyzją, jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć jutrzejszej pogody. Dzieje się tak, ponieważ potrafimy sobie radzić ze stabilnymi systemami, w których zmienne nie zmie- niają się i nie wchodzą w interakcje (przestrzeń kosmiczna jest tego dobrym przykładem). Wszystkie wady, które wymieniłem powyżej, wyrastają bezpośrednio z naszych tradycyjnych nawyków myślenia opartych na logice, rozumowaniu, prawdzie, języku, tożsamości, sprzeczności, kategoriach itd. W dalszej części tej książki wyjaśnię dokładnie, skąd biorą się te błędy,. Pokażę również, że jeśli ru- szymy naprzód, nie opierając się na skonstruowanym systemie językowym (spuściźnie po Grekach), lecz na tym, jak naprawdę myśli mózg jako samoor- ganizujący się system tworzenia wzorców, pozwoli nam to uzyskać zupełnie inną perspektywę. P E R C E P C J A 59 Percepcja Przez dwadzieścia cztery stulecia wkładaliśmy cały nasz wysiłek intelektualny w logikę rozumu zamiast w logikę percepcji. A przecież w stosunkach mię- dzyludzkich percepcja jest znacznie ważniejsza. Dlaczego popełniliśmy ten błąd? Być może uwierzyliśmy, że percepcja nie ma tak naprawdę znaczenia, a w ostatecznym rozrachunku może być poddana kontroli logiki i rozumu. Nie lubiliśmy nieokreśloności, subiektywizmu i zmienności percepcji, i szu- kaliśmy ucieczki w niezmiennych absolutach prawdy i logiki. Grecy stwo- rzyli logikę częściowo po to, by okiełznać percepcję. Pozostawiliśmy percepcję światu sztuki (dramatowi, poezji, malarstwu, muzyce, tańcowi), podczas gdy rozum radził sobie z powierzonymi mu kwestiami nauki, matematyki, ekonomii i władzy. Nigdy nie rozumieliśmy percepcji. Wszystkie te powody są prawdziwe, jednak ostatni z nich jest najważniejszy. Percepcja ma swoją własną logikę. Ta logika opiera się bezpośrednio na za- chowaniu samoorganizujących się systemów tworzenia wzorców, które są zu- pełnie inne od „stołowej” logiki tradycyjnego sposobu rozumowania i języka. Prawda percepcji różni się od prawdy konstrukcji. Nigdy wcześniej w historii nie mieliśmy możliwości zrozumienia systemo- wych i neurologicznych podstaw percepcji. Nigdy wcześniej w historii nie mogliśmy pojąć logiki percepcji. Dlatego nie mieliśmy innego wyboru, jak tylko zaniedbać percepcję. Kiedykolwiek musieliśmy się skonfrontować z percepcją, szukaliśmy ucieczki w prawdach klasycznej logiki. Dlatego taka książka jak Umysł zamknięty1 zupełnie nie przystaje do współczesności. Usiłuje ona bowiem usprawiedliwić 1 Allan Bloom, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 1997. 60 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I właśnie te nawyki myślenia, które niszczą naszą cywilizację, zamiast zmierzyć się ze złożonością percepcji. Filozof opierający się na języku nie ma wyboru, ponieważ zrozumienie percepcji wymaga zrozumienia samoorganizujących się systemów. Ponieważ nie rozumieliśmy percepcji, pozwoliliśmy, by prymitywność języka zniekształciła, a następnie utrwaliła nasze zniekształcone postrzeganie świata. Doskonałość języka jako narzędzia opisu sprawia, że jest on tak niedo- skonałym narzędziem percepcji. Możemy opisywać złożone sytuacje, przez co nie jesteśmy zmuszeni do wzbogacania naszych wzorców percepcji. Fałszywe dychotomie i fałszywe pewniki języka również nam nie pomagają. Nasz nawyk kategoryzowania, który jest podstawą logiki języka, automatycz- nie zabarwia naszą percepcję. Wszyscy „kryminaliści” najpierw są postrzegani jako kryminaliści. Pozostawiliśmy percepcję światu sztuki. Czy sztuka dobrze sobie poradziła z tym zadaniem? Niewątpliwie dzięki sztuce dokonywały się zmiany upodo- bań mas oraz rewolucje. W swoim najlepszym wydaniu sztuka jest dogma- tyczna, ekscentryczna i propagandowa. Pokazuje percepcje — które mogą być nowe i cenne — jednak nigdy nie pokazywała narzędzi zmiany per- cepcji. Może dalej pozostać na tych samych torach, dając cenny wkład w kulturę, jednak nie udawajmy, że to wystarczy, by poradzić sobie z za- daniem percepcji. Musimy nauczyć się logiki percepcji i poznać narzę- dzia umożliwiające jej rozszerzanie i zmianę. Bycie odbiorcą propagandy percepcji, nawet jeśli cenne, nie jest wystarczające. Z czasem komputery wystarczą nam do wykonywania wszystkich ko- niecznych zadań logiki i przetwarzania. Tym większe wymagania staną przed naszymi zdolnościami percepcyjnymi. To, jakie dane wprowadzamy do komputera, zależy wyłącznie od naszych wyborów i biegłości w zakresie per- cepcji. Niezależnie od tego, jak bystry byłby komputer, rezultat nie może być lepszy niż oparte na percepcji dane, które do niego wprowadzamy. Wartość każdego modelu ekonometrycznego zależy od jego zawartości, jego powią- zań i parametrów. To wszystko zależy zaś od percepcji wspartej następują- cymi po niej pomiarami. Jeśli uda nam się opracować naprawdę inteligentne komputery, to, o ile nie rozwiniemy znacznie naszych umiejętności percepcji, znajdziemy się w wiel- kim niebezpieczeństwie. Taki komputer poda nam niebezpiecznie logiczne wnioski oparte na naszych błędnych percepcjach. H U M O R 61 Humor Humor jest zdecydowanie najbardziej znaczącym aspektem ludzkiego umysłu. Dlaczego więc był całkowicie pomijany w rozważaniach klasycznych filozofów, psychologów i teoretyków informacji — nie wspominając już o logikach? W podejściu systemowym rozum jest tanim towarem. Rozumowanie można otrzymać dzięki pudełkom, kółkom zębatym i prostym linearnym kompute- rom. Każdy system porządkowania jest po uruchomieniu go „od końca” pro- stym systemem rozumowania. Humor natomiast może zachodzić tylko w ra- mach asymetrycznych wzorców, które powstają w samoorganizujących się systemach tworzenia wzorców. Humor jest więc niezwykle znaczący, ponieważ mówi nam wiele o systemie informacji wewnątrz mózgu. Nawet w aspekcie behawioralnym humor mówi nam, by strzec się dogmatów, ponieważ nagle można dostrzec coś z zupełnie innej strony. Klasyczni filozofowie, psychologowie i teoretycy informacji nie byli więc w sta- nie przyjrzeć się humorowi ani go zrozumieć, ponieważ opierali się na „bier- nych” systemach informacji (mówiąc najprościej, „stołowej” manipula- cji symbolami według określonych zasad). Humor zachodzi w aktywnych (samoorganizujących się) systemach informacji. Omówię szerzej róż- nicę pomiędzy tymi dwiema szerokimi kategoriami systemów informacji. Poezja również jest procesem „logicznym” i bierze pod uwagę logikę percepcji, jednak nie można jej wpasować w ramy tradycyjnej logiki. Wodna logika per- cepcji naprawdę bardzo się różni od klasycznej kamiennej logiki. 62 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I Wnioski praktyczne Istnieje anegdota na temat amerykańskiego ambasadora, który ścigał się z ro- syjskim ambasadorem. Amerykański ambasador wygrał. Wyścig opisano w lo- kalnej prasie w taki sposób, że rosyjski ambasador był drugi, a amerykański ambasador przedostatni — nie było mowy o tym, że w wyścigu brały udział tylko dwie osoby. W tej absurdalnej historii szczegóły wyścigu są prawdziwe, jednak pominięto istotny fragment informacji. Oczywiście coś takiego nie mogłoby mieć miejsca w poważnej gazecie — a jednak się zdarza. „The Independent” uważany jest za jedną z najpoważniejszych londyńskich gazet. W recenzji jednej z mojej książek napisano, że roszczę sobie pretensje do twórczych rozwiązań zastoso- wanych podczas olimpiady w 1984 roku, na podstawie tego, iż jej organizator Peter Ueberroth uczestniczył pewnego razu w prowadzonym przeze mnie seminarium. To dość niedorzeczne. Pominięto informację, że w wywiadzie w „Washington Post” z 30 września 1984 roku to sam Ueberroth przypisał nowe koncepcje, które były niezbędne, by olimpiada mogła odnieść taki sukces, celowemu wykorzystaniu myślenia lateralnego. W wywiadzie wspomina nawet o konkretnych technikach, których nauczył się ode mnie w 1975 roku. Bezpośrednie nawiązanie do moich metod przez Ueberrotha zo- stało opisane w owej książce, jednak celowo pominięte przez recenzenta, który zapewne chciał, by całe stwierdzenie brzmiało absurdalnie. Co zadzi- wiające, w obronie tego celowego pominięcia faktu i zniekształcenia prawdy wystąpił redaktor „The Independent”. W mediach nie ma miejsca na prawdę i pod tym względem media są do- skonałym modelem percepcji. W percepcji nie ma prawdy. Istnieje jedynie punkt widzenia, który nigdy nie jest kompletny. W N I O S K I P R A K T Y C Z N E 63 Zrozumienie percepcji ma bardzo duże znaczenie praktyczne, ponieważ doty- czy większości naszego myślenia, z wyłączeniem spraw technicznych. Powyższy komentarz w mediach jest jednym z przykładów. Nigdy nie powinniśmy ocze- kiwać, że media będą obiektywne, ponieważ percepcja nie działa w ten sposób. Jedyną prawdą percepcji jest „prawda” systemu wierzeń. Jak zobaczymy, wierzenia powstają w bardzo prosty sposób na skutek zjawiska krążenia w macierzystym systemie. Gdy zrozumiemy, w jaki sposób powstają wierze- nia i w jaki sposób są podtrzymywane, zrozumiemy, dlaczego logiczne dyskursy nie mogą ich naruszyć. Na wierzenia, uprzedzenia i fałszywe per- cepcje można wpłynąć jedynie poprzez zmianę percepcji. To bardzo ważne stwierdzenie, ponieważ różne systemy wierzeń są elementarnym składnikiem stosunków międzyludzkich. Zobaczymy też, dlaczego powinniśmy je cenić. Przyjrzymy się także poważnym ograniczeniom języka jako narzędzia percep- cji i systemu myślenia. To również ma ogromne praktyczne znaczenie, po- nieważ język jest głównym narzędziem komunikacji i myślenia. Kiedy zrozu- miemy, dlaczego stworzyliśmy fałszywe dychotomie (my – oni, dobro – zło, niewinny – winny) i jak potężny wpływ mają one na percepcję, prowa- dząc do radykalnych rozgraniczeń, możemy zacząć starać się temu zaradzić. Istnieje potrzeba wprowadzenia do języka wielu nowych słów, które mogą nam umożliwić bogatszą percepcję. Gdy zrozumiemy, że adekwatność opisu powstającego po fakcie różni się od pierwotnej percepcji, możemy zmniejszyć nasz opór przed tworzeniem nowych słów. Mogłoby to mieć ogromną wartość praktyczną. Nasze zrozumienie symetrii wzorców pozwoli nam po raz pierwszy w historii zrozumieć zjawiska humoru, odkrywania i kreatywności. Poprzez zrozumie- nie logicznej konieczności prowokacji (by móc przełamać wzorce) możemy opracować konkretne narzędzia twórczego myślenia. Zrozumienie percepcji i natury hipotezy wyjaśni nam, dlaczego możemy zoba- czyć tylko to, co jesteśmy gotowi zobaczyć. To z kolei pozwoli wykazać, dlacze- go analiza danych jako taka nie jest w stanie doprowadzić do stworzenia no- wych idei — chyba że są już one częściowo widoczne. Pokaże też, dlaczego pojedyncza, najbardziej „rozsądna” hipoteza jest niewystarczająca jako podstawa metody naukowej. To również są bardzo praktyczne zagadnienia. Myślenie krytyczne i dyskurs były naszym podstawowym sposobem na dokonywanie postępów w klasycznym, przenikającym społeczeństwo po- przez prawo, politykę czy naukę, systemie myślenia. Krytyczne myślenie 64 W O D N A L O G I K A. W Y PŁ Y Ń N A S Z E R O K I E W O D Y K R E A T Y W N O Ś C I i dyskurs opierają się na koncepcji „dotarcia do prawdy”. Charakteryzuje je całkowity brak projektu i elementu konstruktywnego, który jest niezbędny dla postępu. Nasze dzisiejsze potrzeby różnią się od potrzeb greckiego dyskur- su lub średniowiecznej teologii. Zrozumienie słabości krytycznego myślenia i dyskursu jako narzędzi postępu również ma ogromną wartość praktyczną. Dostrzeżemy, jak cenna jest sztuka, która oferuje nam nowe percepcje, olśnienie i bardziej szczegółowe postrzeganie. Jednak wszystko to oferuje nam z wielką dozą pewności. Sztuka nie wyposaża ludzi w narzędzia, które pozwolą im uformować i zmienić ich własne percepcje. Sztuka nie jest kursem gotowa- nia, lecz prezentacją wyszukanych dań. Nie możemy więc bezpiecznie za- kładać, że wystarczy percepcję pozostawić sztuce. We wszystkich tych zagadnieniach przyglądamy się tworzywu cywilizacji, jaką znamy: wierzeniom, prawdzie, rozumowaniu, dyskursowi, nauce, sztuce itd. We wszystkich tych dziedzinach lepsze zrozumienie percepcji wywarłoby bezpośredni wpływ. Do teraz nie mieliśmy podstawy, na której moglibyśmy oprzeć to zrozumienie, teraz jednak dzięki naszej powiększającej się wiedzy na temat samoorganizujących się systemów możemy to osiągnąć.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wodna logika. Wypłyń na szerokie wody kreatywności
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: