Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00286 006286 13246481 na godz. na dobę w sumie
Wojna szwedzka - ebook/pdf
Wojna szwedzka - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 571
Wydawca: Armoryka Język publikacji: polski
ISBN: 9788380643970 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> historia, militaria, wojskowość
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF.

Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu.


REPRINT. Zawartość: Słowo wstępne. Karol Gustaw. Pretensje Jana Kazimierza. Sejm w maju 1655. Poselstwo do Szwecji. Kapitulacja pod Ujściem i w Kiejdanach. Zajęcie Warszawy. Jan Kazimierz uchodzi na Śląsk. Kapitulacja Krakowa. Cała Polska się poddaje. Oblężenie Częstochowy. Zajęcie Prus. Jan Kazimierz na Śląsku. Powrót Jana Kazimierza. Kampania zimowa Czarnieckiego. Jan Kazimierz we Lwowie. Powstanie w Wielkopolsce. Traktat malborski. Odzyskanie Warszawy. Dodatki – źródła: Akta poddańcze. List p. Starosty radomskiego do p. Stolnika sandomierskiego z Królewca die 22. martii 1656. Odsyłacze.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

ludwik kubala wojna szwecka w roku 1655 i 1666 a r m oryka Projekt okładki: Juliusz Susak Na okładce: January Suchodolski (1797–1875), Oblężenie Jasnej Góry 1655,  licencja public domain, źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Jasna_Góra_1655.jpg Plik rozpoznano jako wolny od znanych ograniczeń praw autorskich, włącznie z prawami zależnymi i pokrewnymi. Copyright © 2017 by Wdawnictwo „Armoryka” Wydawnictwo Armoryka ul. Krucza 16 27­600 Sandomierz http://www.armoryka.pl/ ISBN 978­83­8064­397­0 TREŚĆ WstGpnc słowo . I. Karol (;ustaw II. l rctensyc Jana Kazimierza III. Sejm w maju 1G: : . IV. Poselstwo do Szwecyi V. J(apilnlncya pod Ujściem i w I ::icj lanach VI. Zajęcie vVarszawy - VI!. EapitllIacya Krakowa VIII. Cala Polska się poddaje IX . OblGźcnic Czc;:stochowy X. Zajęcie Prus . XI. Jan Kazimierz na Śląsku. XII. Powrót .lana I\:lzilllierza . XIII. Kampania zimowa Czarnieckiego XIV .. Jan Kazimierz we L wowje XV . Powstanie w Wielkopolsce XVI. Odzyskanie Warszawy j)odatki: Jan Kazimierz uchodzi do Sląska Traktat : II:llborski I. Akta poddaileze. II. List P. Starosty radomskiego do P. Stolnika sando- micl skiego z !\róIe\\ ( a liic :n. martii 1(j5G. Odsyła( ze . Str. V l 20 42 57 ,O 94 lU 133 132 llH 22: 250 271 29·1 3Ui 330 353 3112 3G9 SPIS RYCIN Jan Kazimierz Karol (;usla IV Andrzej LeszczYlIski, prynl ls arcybiskup gnieźniet Iski . Jan L e szczyński, wojewoda ł ,;czycki, następnie poznatiski Krzysztof Opalióski, wojewoda poznailski . Bogusław LeszrzYIlski, poclsl arbi korollny Warszawa zajęta przez Szwedów w r. 1655 St e fan Czarniecki, kas zlrlan kijowski Oblężenie Krakowa \\ r. m-),i Przysięga poddaócza \\ ojska pol s kiego IV r. 16:)5 Ks. Augustyn Korclecki (według na.idawniejszego wizerunku) Ks. Augustyn Kon.lecki Ohlężenie Cz ,;stochowy Kurfirst Fryclel yk Wilhelm, biążę pruski Jerzy Lubomirski Paweł Sapieha Karol Gustaw pod Sandomierzem, Najś więtsza Panlla Łaskawa, którą .Jan I(azilllj( rz \I Iw- l\\ o\\ sl,jej \\ r. lG:i(j Królową polską oglosił Ledrze (według oryginału przed reslaur:lcy:t) . Feldmarszałek l ViLlenbcrg Str. III I) 48 64 7 2 80 10J 120 128 136 152 160 176 184 256 272 280 308 3H 1. !{AHOL GUSTAW Sześćdziesięcioletni krwawy zatarg w domu \Va(cid:173) zó v o tron szwedd rozpoczął się w roku lG01, kiedy Karol ks. sllclermallski pozbawił tronu bratanka swego, króla polskiego Zygmunta lII, ukoronowanego króla szweckiego. i Tenże Karol Sudernwilski syn jego Gustaw Adolf prowadzili z Zygmuntem III. i z synem jego \Vbdysbwem IV. wojnQ, przerwaną rozejmeJll zawar(cid:173) tym w r. lG:)(i na 2() \V cza(cid:173) sic tego rozejmu oba pallshva miały si~ starać o za(cid:173) warcie stałego pokoju. lal, a zatem do r. 16()1. Po śmierci Gustawa Adolfa wsUWiła na tron szwecki córka jego Kryslyna, podcza.;; gdy w Polsce po śmierci Władysława IV., króla polskiego i lziedzi(cid:173) cznego króla szweckiego, Jan Kazimierz, hrat \Vła­ dysława IV., dziedzicZIlY król szwecki, królem pol(cid:173) skim obrany zosla!. \V czasie panowania tego króla Szwedzi, widząc niemoc Hzeczpospolitej, postanowili zerwać rozejm i wznowić wojnę sukcesyjIlą. Prowanził Szwedów do Polski hyły podkanclerzy kor. Hieronim Hadziejowski, skazany w roku W32 za zbrodniQ obrazy majestatu na infamię i hanicYQ. Kic on wywołał tQ wojnQ, ale on ją Szwedom ułatwił, on ich do niej zachQciL 2 KAHOL GUSTAW \Vidząc swe życie zagrożone, schronił się w lu(cid:173) tym 1G; )2 do Śląska, stamtąd na \\lęgry do Rakoczego, gdzie jednak nic nie sprawił według żądzy i afekta(cid:173) cyi swojej 1, bo Rakoczy po bilwie pod Bereslecz(cid:173) kiem zaniechał swoich zamiarów na Polskę. \Vięc za(cid:173) wrócił do \Yiednia, aby cesarza do \vojny z Polską pohudzić, ale mimo zabiegów, audyencyi nic lizys kaP ; pomknął zalem co żywo szukać szcz~ścia li Sz\vedów 3 i przybył do Konigsmarka na Pomorze -I, a ten stary łupiezca, który później znaczą część majątku złożyŁ Karolowi Gustawowi na wyprawę do Polski, jako na zyskowne przedsiębiorstwo, obliczył poż:ytek z Hauzie(cid:173) jowskiego i odesłał go do Sztokholmu. Szwecya j uź przed przy byciem Haclziejowskiego zdecyuowana była rozpocz~!Ć wojnę z Polską. Pierw(cid:173) szorzę lni doradcy królowej uznawali potrzcb(~ nowemi zuobycz lmi utrwalić i rozrzerzyć granice paIlslwa. Do(cid:173) świadczony i w przyszłość patrzący kanclerz Oksenstjerna nie radził rozpuszczać vvojska. vVojna, jak twierdzono w r. 1(); )1, jest konieczną, bo żołnierz żyje nad slan, nie chce przeslawać na małem i nie może być utrzymany w karności, a rząd nic może palrzeć na jego bezczyn(cid:173) ność i pozwolić mu zniewieścieć. Dyscyplina, którą Szwecya sil na, rozluzni się w czasie dłuższego pokoju i nie da się tak prędko przywrócić, a pańslwo, w kló(cid:173) rem handel i przemysł nie kwitnie, popadnie w sła­ bość i ubóstwo. Inne paIi.stwa - mówił Salvius na kongresie w Luhece rozpoczynają wojnQ, ho są bogale, Sz\vecy l musi ją prowadzić, bo uboga i czuje ciQżar wojska wracającego z Niemiec ii. - KI )low:I przyzllawała, że Szwecya bez wojny ohejść siQ nie może, a krój, jeśli nic stanic na czele armii, b(~dzie zależny ou wodza. \V kOJlCll roku 1651 oświadczyła, że widzi potrzehę rozpoczęcia wojllY (z Polską) i nie może czeka \ ażby ją zaczepiono. Ha(cid:173) koczy ofiarował sojusz i /10.000 wojska~. Tak slała sprawa, kiedy Hadziejowski przyjechał do Szlokholmu. Odwiedzili go zaraz najznakomitsi jJa- KNOWANIA RADZIEJO\VSKIEGO 3 nowie, którym krzywdy swoje opowiadał, i byli bar(cid:173) dzo zadowolcni z jego przybycia, spodziewając się, że mściwy człowiek obznajomi ich z wewnętrznemi spra(cid:173) wami Rzeczpospolitej 7. Miał długą audyencyę u królowej, która mu ofia(cid:173) talarów rocznej pensyi i kosztowny rowała lO.OnO \Vizyta u kanclerza tnvała kilka godzin, łailcuch 8. a wkrótce potem przyjmo\vał go uroczyście w pałacu swoim Oksenstjerua - choć go za zurajcę uważał~, ponieważ rany i słabość ojczyzny swojej przed cudzo(cid:173) ziemcami odsłaniał 10. i\iewątpliwie chwalił się, podohnie jak w Wie(cid:173) uniu, iż z wielu możnowładcami w Polsce związany jest przyjaźllią, że mu Kozacy sprzyjają, Żl~ wojsko zupełnie mu oddane 11. nadził królowej, aby do Prus wkroczyła i Polaków do traktatów przywiodła, zape(cid:173) wniając, że ją za królowę wezmą, byle się ich podjęła hronić, Lo królowi nie ufają. Do senatorów polskich pisał z wielkiemi pochwałami o niej - na przynętę 1~. Królowa gotowa była rozpocząć wojnę z Polską. jej propozycyi, przedłożonej stanom \Vidać to z w 1 . lG; )2: że Polska w zamieszaniu i niepokoju sy(cid:173) muluje ch~ć ugody, auy zyskać na czasie i pogodziw(cid:173) szy się z Kozakami, na Szwecyę uderzyć. 13. Jakie plany kuto w Sztokholmie, a raczej na wy(cid:173) spie ()land, gdzie przebywał generalissimus i przyszły król szwedzki Karol Gustaw, widać z listu Radziejow(cid:173) skiego do Chmielnickiego ;)(). maja 1!552. Donosił, że polo zywdzony przez króla przybył do Szwecyi, gdzie ·wojsku zaporoskicmu i Chmielnickiemu pożyteczny być może. Otrzymał wszystko, czego żądał. Królowa wzięła jego krzywdę \V opiekę i dała mu pań­ skie utrzymallie. Prosił j l!, aby i wojska zaporoskiego opiekunką być. chciała i wyrozumiał, że skłonna jest do zawarcia związku i korespondencyi. Otrzymawszy taką od królowej deklaracYQ, posyła wojsku zaporoskiemu punkta: Abyście zaraz jednego luh uwie osoby godne i w jQzyku greckim biegł·e do Szwecyi wyprawili z pleni- * 4 KAROL GUSTAW potencyą zawarcia i konkludowania z królową, cokol(cid:173) wiek im zlecicie, i aby osoba duchowna religii greckiej znoszenia siQ dncye (1 0- sZlle przy- Hzcez pospol itą, jednak zaporoskiem. A lubo ieszkała dla ZCJ od króla są zgwaleonc) rozerwania ich przyczyną. waszych pntdkoby ma go- ;t.:lwarcicm , byleby tej lo w tajemnicy utrzymać . .Ja tu mieszkać hędQ i tej woj(cid:173) nie pOlllogQ, a królowa sama \V osobie swej ruszy. Szukał król zgody z królową i teraz znowu, \VI wrze(cid:173) śniu, komisarze krola w Luheku zjechać siQ mają ze szweckimi, ale królowa wątpi, aby ta komisya do slcu(cid:173) tku przyjść mogla. Tymczasem tak rzeczy swoje dy(cid:173) sponujcie, jakohyście siQ nie wdawali w żadne z woj- jako niebezpieczclls usz zachowa(:) 1\ z nim złączyli wojska szwcckie, !lOllOWałl)ym. Pros loby l Wll i snadniejb) zapo- do Prus, roskiem zllosić mogły. Te zaś, ktorehy poszłyby prosto ku królowi, i takby Ukraina, ty, i vyoj(cid:173) sIw zaporoskie w krótkim czasie oswobodzcni byli. Prosz~ tylko, ahy g ly wszystko dohrze zrozumiecie, ten list przez ) (;ce posł:! 1l1 ~go hył spalony .... Hówllocześllic, w liście do \Vyhowskiego, wskazy(cid:173) kló wał, kt )rQdy poslowie koznecy do Szwecyi iść mieli. mają, wd- iadomości do te- llacyę, gdyż za Ja zegu wsiąś( pocztQ, królowa którego przyhędą Hadziejowskiego \Varszawy i na sej J an!: , pOCZCI11 Bacl odc- I stanom tytucyą sejmu 20. sierpnia 1 1 pru prnlllelli Reipllblicae hos[e pa(cid:173) Iriae el perpeillO in{ami os;! ]zony i ogłoszony został 1~. KNOWANIA RADZIEJO\VSKIEGO [) W ohronie swojej i Krystyny rozgłaszał Haclzie(cid:173) jowski, fak w Polsce jak \v Szwecyi, że te listy z po- Lem u Jlie lecen Le li- hył żądanie Krystyny, później przyznał podrobione iD się tymi nią rozpo- wszechniał manifest I\adzicjowskiego przeciw królowi 21. tej sprawie wielkie wiGcej, że Koch 1 IlS tancyami za l\cH Jan Kazimierz okazał w umiarkowanie,jakhy nie przypuszczał, żeby Badziejow(cid:173) ski i Koch (hiałali z polecenia królowej. Skarżył się jednak na nią przed posłem francuskim w Sztokhol(cid:173) mie 2:!, a posyłając jej kopie listów Ratlziejowskicgo, pisał, że llważ zu zbyteczne wski1zywat·. jej. jnk ma )lostqp! klórym po- postęp- piekielnym człowiekielll, hyła poznać. ProsiI, iedzialnosci z d la li ma.i~lc \V Polsce, że sam wymierzył rGku 2:1. Zdaje się, że królowa straciła ochotę do wojny, pisze ho Hadziejowski wypa lł z łaski. Szwedzi - nie chcą lllU placiĆ pellsyi. Hoz(cid:173) poseł francuski - mawiałem z nim. Pragnie wyjechaĆ do Anglii, a stam(cid:173) tą l do Francyi, ale żąda ]lcz[Jieczeilstwa dla siebie, pensyi i slopnia warmii. Powołuje si~ na świadec­ lwo pani (;ueł riant i pana Brl gy ~4. który mógł lalI:! azaryni rad był z w Szwecyi, .i a, ho doradca pano- ta był podczas nakło- Ha- aby powrócił do PoJ ski, obiecując mu nadziej owskicgo USZli Szwecyi z siG wszelkimi wojny z cesarzem; nić dzieJ owskieao resLytllcyę· h . , KAROL GUSTA \V Króleslwo francuskie, angielskie, kardynał i wielu innych po dwakroć za nim do króla Kazimierza i do królowej pisali. On sam rozsyłał po Polsce lisly do krewnych i przyjaciół, do królowej, do senatu, (lo izby poselskiej i na sejmiki 27. i Córeczka jego wr~czyła suplikę królowi lak długo u nóg jego leżała, aż jej ohiecał przyjąć ojca 00 łaski. Synowie Hadziejowskiego byli przekonani, że na naslępnym se.imie banicya zniesiona zoslanie 28. Królowa pisała (lo Francyi, że król obiecał, ale trzeba, żeby sejm ZJliósł haJlicyę ~:I , skiemu wszelkie ułatwienia. i ofiarowała Radziejow(cid:173) Zdaje si(~, że i między senatorami i mię(lzy szlach(cid:173) tą I yło niemało takich, którzy, podol nie jak \vojewoda łęczycli:i, pracowali gorliwie !lad jego restylucyą i go(cid:173) lowi byli wróci(: mu lo, co si(~ im z jego ruiny do(cid:173) slało ;10, \v nadziei, że się kardynałowi powiedzie gro(cid:173) żącą wojnę snvecką przenieść, do Niemiec. Izba po(cid:173) selska w czer\vcu r. 1(); )4, pomimo opozycyi Tyzen(cid:173) hausa, króla i sellatu Ul. zostawila suplikę Radzicjowskiego decyzyi Ale Radziejowski stawiał niemożliwe warunki, z których WkOllCU sam korzystać nic miał ochoty. vVezwL1ny przez Karoln Guslawa, wyjechał z Fran(cid:173) i rzucił sl lml~ld w liście do Bul(cid:173) cyi (lo Hamburga kra, podkomorzego kor. i powiernika .Tana Kazimierza, oslatni~ grożbtt królowi i ojczyżnie: .... Dziękuję -- pisał w pełnym toku szweckich przygolowm·l wojellllych zcs mi Sitt pisaniem swojem oZ\y[\Ć raczy l (niema wątpliwości, że Butler pisał z polecenia kn·)la), że w mojem nieszczęściu przyjaeielsko mi stawać mczysz, że jednak nic lIzy(cid:173) skat : nic możesz dla cotlziellllych cudzoziemskich awi(cid:173) zów, praktykował, i kiedyhYIll lego poniechaŁ, szlyhy le(cid:173) piej moje sprawy, kl ll·e jeszcze nie są zdesperowane. OdpisujQ, że lo już lal p()łezwarla, jako wygllany je(cid:173) stem i jako mi odjęte wszystkie środki mojej suhsy- jakolJym z nieprzyjacielcll1 Korony polskiej tSuuorUl1l-§ot!r.01 ·Jtlfl- ac J andalo n on ,A..ex . CHARAKTERYSTYKA K. GCSTA vVA 9 A jednak len młody człowiek zasługiwał na ba(cid:173) cZIliejszą uwagę, bo wbrew zwyczajom młodzieży szukaJ towarzystwa wartościowych ludzi, z których wiedzy i doświadczenia mógł korzystać. \V 20-tylll roku życia OG-!2) \vyprawiony do ~ie­ mice, rozpoczął służbę wojskową przy boku Torstcn(cid:173) sona, i pod okiem lego wielkiego wodza rozwinął swe zdumiewające zdolności i swą drapieżną naturę. \\ sześć lat po rozpocz ;Cill służby wojskowej (16-1/)) obj~!ł jako generalissimus naczelne (lo\\ ództwo nad szweclq armią \v ~iemczech. Żolnierze widzieli w nim przyszłego króla Czech i protestanckiego cesa(cid:173) rza. Stany kr61estwa szweckiego uznały go na żądanie królowej dziedzicznym następc~! tronu. Krystyna obie(cid:173) cała rnu swoją rękę, w razie, gdyby miała wyjść za mąż. \Vzgh~dy dynastyczne i życzenie całego wojska, niez l(lowolonego z kohiecych rządów, zmuszały ją do tego. Na kongresie w Norymuerdzc (l(); )O) obznajomił si~ ze sprawami wszystkich paJ1stw curopejskich. \\ i(cid:173) dział powszechną, słabość. Polska, ~iemcy, Turcya staly jego ambicyi otworcm. Bóg wie, gdzie si~gały graniee jego zamiarów. Czuł lwa w piersiach i siłę nicślllicrŁe!JI,!, sądził siQ Aleksandrem :\IacedoJ1skim i słuchał chQtnie, gdy go tak nazywallo. Powróciwszy do Szwecyi, przebywał na wyspie ()land i rzadko poj:l\viał siQ w stolicy, uchodząc ))0- dejrzel\ i ob.iawów sympatyi ze strony ludnosci i wracającego wo.iska. intryg dworskich \Iożllowludcy, rozszarpawszy cloJlra i dochody ko(cid:173) ronne, bojąc si~ redukcyi, życzyli sohie najdlllższych rZ ldów królowej, ale reszta ludności wyczekiwała Iliecierpliwie zmiany, a z nią porządku, przezorności i oszcz~c1ności lIa tronie. Oczy wszystkich zwracały si~ ku wscho(lzącemu słoli.cu, dwór I\:.rystyny zapadał w nocne cienie. Karol Gustaw J nko CfeneraJissiIllllS armii, układał z Hauziejowskim plan wyprawy na ~ t\ lllCZaSem , . 10 KAHOL GUSTAW Polskę, która jednak, jak wiadomo, oclroczona zostah prawrlopoclohnie z powodu braku monety, topnic.i~ce.i w l!lej i kapryśnej k popadł w nieł:lskct, IW bezczynnoś . miał wygląd. piq~owata, ospała, nasl~l)Ca trZ( l1la m wło- lokach na głowie, sem, na ramiona-oczy wielkie, \vypukłe,z hrwią podnie(cid:173) sioną, nos foremny, szczęki pot(~żne, jak gdyby po(cid:173) dwójną ilość z(;bó\V mieściły, usta wyrzucone, nad niemi cienki sznurek w~sów i mała kępka wlos( nv pod dolną wargą. Postać uwła, z wykrzywioncl1li llO(cid:173) gami, rohiła wrnżl JJie ociltżałego i pospolilego czło­ wieka z brutalną wolą, graniczącą z II stawn jednak Ilie do ]laJ !stwa, gdy w rażały naprężoną I ość: i energię zbrojnego. hył Po(cid:173) Iq po- cIucha - pisze Gramoli poruszała z czasami do potworności . Podniecony wrzał życiem. Oczy pło­ mienne, nozdrza rozwarte, wzrok sępa na łupy i zdo(cid:173) hycz, hłyskawiczne rllchy dzika ... ei(~żlcie, tłuszczem li N8jkorzyslniej przedstawia go ryciIla Fehra :1;1. Tak lll6gł \vyglądat , kiedy w płaskim helmie królew(cid:173) skim, \\ pogoLowiu WOjCIlIlclll, z nasrożonellli Lrwia(cid:173) mi, z ni! .\\ zruszoJ1(l wiarą w swoją gwiazdę, prowa- dził l(;py do boju. możn przy gł6wllym teren pozIlać dokład hdIlosci, wypoczynku -- I jakhy lOS Lano- wi(~lliach llabil~rał tem wi~kszcj siły, im cięższ:! lJyła praca. Sam wszystkie sprawy z:lł:lLwin, rzadko zdania senaLorów i generałów zasięga, CZCJIl sohic wielu od- żeby pracować. li CHARAKTERYSTYKA K. GUSTAvVA 11 stręcza, ale taka przewaga tego groźnego człowieka, żc drżą na jego widok i sprzeciwić się nie śmią. Cały wojsku rzy, .iestat kochany i czczony i wyszukaną . i amhicyę, która się, żc przedcwszys sposobami jej ws paniałcgo ty królowi pols najwi(,)kszemu wrogowi Z\\TOCIC nakazy(cid:173) wała, a cóż dopiero krcwnemu, wyzutemu przez niego po raz wLóry z królest\:va. Zresztą umysł bystry i iywy, do mącenia i intryg najsposobniejszy. W powziętych zamiarach uporny i cicrpliwy, ale burzliwy, prędki j w zbytnicm zaufaniu gwałtowny \V szczęściu wy(cid:173) niosły, nie upada w zlej godzinie, alr unosi SIt gnie- 111 II fortuna wydzierała l lem większą pychą pił ka, in gladiu kowania była zasada jego polilyki. mIerzy. CzIL~k sobie nosił, al J{edia consilia . jak żyć iar- to 11 \\ ojował w Polsce sposobem mislrza swcgo Torstcnsona, tylko że był młodym i miał żelazne zdro(cid:173) wie. Było, że przez 21 dni !lic zrzucał z siebie uhra(cid:173) nia, Jlic wiadomo kiedy spal. Oczy krwi~! zaszłe, po(cid:173) liczki wichrcm i mrozem spalone, prócz z~bów nic ujrzałeś nic białego na jego t\Vilrzy. Z\VVC . udoskollaloIlej \\ ndzc, którą nic. 1 i go towośc obli losci cyi, dzittki szybkości l1lZacyl wozów l lonej wojsko stępom starczyła niepodobne, które lllU si~ tl lll pcvvnil j udawały, i swą wary lclq zuchv·.rałością trYllmfował. :\iezłomoa wiara wybornym acz 11 wreszcic sam;l armii. )iicraz \\ ;J oJ ga(cid:173) lOrÓ\\ , . sza(cid:173) całc za- lOSĆ 12 KAROL GUSTA \tV w swoją gwiazdę, wiarfI, która si~ udzielała całemu wojsku, stanowczość, plIId\ln;IJność i hlyskavviczna szyb(cid:173) kość decyzyi znamiollowały wielkiego \YodzfI. iVlógllJył z łatwości,! zająć dla swego domu całą Polsk~, bo miał dar ll.jmowania ludzi dwornie i wspa(cid:173) lliak, a lladlo zIole góry, lak całej HzeczpospoliLcj, jak pojedynczym osohom ohiecywał, a tyle prawdy hyło w jego glosic, lyle żołnierskiej szczerości \o spojrzeniu, że słO\\ a jego szły do serca. Ale lo niedługo trwało: kogo n przej mością, obietnica \1l i, poszallowan iem i po(cid:173) ufałą grzecznością z.iednał, tego wnet niesłownością, lekceważeniem i okrucidlsLwem odsLręczył. A niechhy mu się kto ośmielił przypomnieć ohietnicę, wstawiać się za pokrzywdzonym, niechby wysLcWił choćby z najsłuszniejszelll żądaniem - wIoL surowa twarz, że­ lazne spojrzcnie, złowrogi uśmiech, słowa jak ciernie, żarly ohraźliwe, złośliwe, a potem wesołość serdeczna. Kopal naln)ów, rzucał rękami, przerażał grzmiącym głosem, to znów chwalil, gbskał a urwiJ poza oczy ; ściskał, eało\vał z wykrzywioną twarzą ku swoim. Lekceważył przyjaciół i wrogów, i niejednokrotnie padło z ust .iego słowo, które ciężko zaważyło na szali jego losu. Dziwny człowiek, żywiołowo nieobliczalIlY. Na każdym kroku zdraua, podsl~p, ohłuda i kłamsl\vo. transakcye, kapiLlllacye przez siebie podpisaIle i slowcm królewskiem por~­ czone, zgwukił i złamał. lVIi:lsLa i grody, kL( )l e zdrad l, obicLnicLlllli i kłaman:l protekcyą zagarnął -- ma.iątki obywaleli, których calość lislaIlll bczpieczcl lslwa upe(cid:173) wniJ, wiarołomnie zdzierał lu! wydal. Artystą był w lIakładaIlill kOlllryJ ucyi, \\ zdzier(cid:173) stwie i rabunku, z Iliemał,! oozą hUlIloru Ognicm i mieczem ziemie polskie pl:!drował, ducho(cid:173) wichslwo i szlachl(~ wieszal, kołem łamał, strzelał, na ogniu smażył i rozJiczncmi JIl~kal1li torturował hez żadllej formy sądu 1[ . Cniwersał jego z d. 8. marca 1656, wzywający włościan i mieszczan (lo mordu pa- \Vszystkie obiclnice, lIa łup żołnierstwu i cynizmu . CHARAKTEHYSTYKA h .. GCSTA \V}t 13 nów i szlachty i obiecujący nagrodę za każdą głowę opornego szlachcica, wywołał zdumienie w Europie. ik siów, oszukiwał wła- czarna, okrutna, prze biegła i za(cid:173) sw Sile sumienie. wzięta, z żelazną nieugiQt l wolą - król, al , jak go silny, .iak śmierć. erszt bandy :z:lrniecki Nie można go usprawiedliwiać, że był do suro(cid:173) wosei a nawet do okrucieilstwa zmuszony wobcC śli- wiary Pol ,którzy porzucil- bo ich tektorern Je s,, ojem }Jowaniem orlstrttCzyl. Jeżeli nie był w stanie spełllić JJa(cid:173) dziei Rzeczpospolitej i wywiązać siQ z ohietnic, że jej bronić będ:de przedv,r ?Iloskwie, i poskromi I(ozaków - to sprawy te mirrly czas i hyły zależne od llchwaknia ,1eSli polrzebował pienię(lzy, llle wać siQ cm i okrucieństwem. Nikt nie \vierzył, żehy rozhoje i łu­ piestwa (lziały się bez jego wiedzy, bo żelazną r~ką trzy(cid:173) mał w karności swoich żołnierzy. Ajeśli Rzeczpospolitę lwem, zdobycz, jeśli w taki sposóh zmusić szl zdoby do posłu pailslwem pozrneJ I c/.lowiek zagl dami ... to z taką polityką - l narzę(lzic iszczącej nah . iszczy, nil:w ei, l11iło;~ci na rostajne (lrogi do lasu. \Yiclki wódz, wielki mąż stanu, ale bez trwałego powodzenia; polityk nicwyczerpany w pomysłach, ( )ra wie- l uclz- kich i obowiązków wzajemności, którymi swym in- stynkLem społecznym rodz~l.i nasz opanował ziemię - chociaż i lo królestwo rodzaju ludzlciego po(llega jej a dzwoll sbw) tego rOz- l 1l7.n11CWa głuchogh:i oko J pła- od- ocncgo whl( lIi( zmierZOll nicskOl\CZOllOSci, klón go jeszcze nil; nych pr;:w lC:} lilości. wiary, słollił. Abdykacya Krystyny i uroczystość koronacyjna Karola Gustawa, które si(,; z wielkim przepychem od- król l wyczerp~lły reszty SIGI pa6st\\ a.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wojna szwedzka
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: