Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00174 003060 18664992 na godz. na dobę w sumie
Wokół czy w centrum literatury? - ebook/pdf
Wokół czy w centrum literatury? - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 384
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3809-0090-5 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> literaturoznawstwo, językoznawstwo
Porównaj ceny (książka, ebook (-22%), audiobook).
Rozprawa naukowa autorstwa historyka i teoretyka literatury prof. Krzysztofa Dybciaka poświęcona została krytyce literackiej jako odrębnej dziedzinie kultury. Pierwsza część książki dotyczy zagadnień teoretycznych, założeń, funkcji i form krytyki. Kolejne części omawiają historię krytyki literackiej na podstawie twórczości najważniejszych postaci życia literackiego, począwszy od okresu międzywojennego, aż do końca XX wieku. Książka porządkuje wiedzę o krytyce literackiej, a także przekazuje informacje o nowościach metakrytycznych i historycznokrytycznych ostatnich lat.
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

SPIS TREŚCI CZĘŚĆ I. TEORIA CZĘŚĆ II. TRADYCJE Istota i funkcje krytyki literackiej ........................................................................... 9 27 Specyfika gatunkowa i poetyka eseju .................................................................... 54 Elementarne jednostki krytyki oraz ich interpretacja ................................... 69 Krytyka i hermeneutyka ............................................................................................. Wypowiedź poetycka jako akt krytyczny (współautor: Tadeusz Wit- 79 kowski) .......................................................................................................................... 93 Międzywojenna krytyka literacka .......................................................................... Krytycznoliteracka działalność Parnickiego fundamentem powieścio- pisarstwa ...................................................................................................................... 101 Krytyka czołowych debiutantów w prozie dwudziestolecia ....................... 131 1. „Ilu ludzi, tyle kosmosów”. W. Gombrowicz ................................................... 131 2. Reprezentant samotnego pokolenia. J. Andrzejewski ................................ 139 Miłosz jako krytyk i historyk literatury ................................................................ 146 1. W latach 1931–1940 ........................................................................................... 146 2. O Mickiewiczu ....................................................................................................... 157 Intelektualny portret Tymona Terleckiego ......................................................... 166 Renesansowy Kisiel. Wstęp do aksjologicznej komparatystyki twór- czości .............................................................................................................................. 182 Esej filozoficzno-religijny w latach 1945–1985 ............................................... 195 Pisarze drugiej połowy XX wieku o Sienkiewiczu ........................................... 206 Programoburcy i programotwórcy w latach 1955–1980 ............................. 219 CZĘŚĆ III. WSPOŁCZESNOŚĆ 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 5 2016-04-18 08:29:00 SPIS TREŚCI 6Sceptyk i romantyk. O reportażach-esejach Jana Józefa Szczepańskiego 236 Wspomnieniowe eseje Jana Pawła II ..................................................................... 249 Mądrość romantycznej przypowieści Andrzeja Kijowskiego ..................... 259 Kilka myśli o Janie Błońskim ..................................................................................... 268 Przygody radykalnego personalisty. Półwiecze pisarstwa Jana Prokopa 284 Romantyczny metafizyk. B. Pociej .......................................................................... 296 Żywot muzykologa, Polaka, katolika. Mówiony esej wywiedziony z pa- mięci i rozmowy. M. Tomaszewski .................................................................... 311 CZĘŚĆ IV. DZIEŁA ESEISTÓW, KRYTYKÓW I METAKRYTYKÓW W roli historyka literatury. Z. Kubiak, J. Łukasiewicz ..................................... 323 1. Wizja i prawda ...................................................................................................... 323 2. Wybory motywów i wartości ............................................................................ 327 3. Łukasiewicza spotkanie z Jastrunem .............................................................. 332 Esej biograficzny. E. Watała, W. Woroszylski ...................................................... 337 Interpretowanie włoskiej sztuki i polityki. W. Karpiński ............................. 342 Krytyka coraz bardziej aktualna, ale nie dla Koziołka Matołka. T. Burek .......................................................................................................................... 348 Obrońca etosu w literaturze ...................................................................................... 352 Książki o krytyce i eseju .............................................................................................. 356 1. Jeszcze jeden personalista? K. Krasucki ......................................................... 356 2. Pisarz głębszego podziemia i dalszej emigracji. M. Urbanowski ............. 360 3. Co się dzieje z esejem i jego badaniami na początku nowego tysiąclecia? M. Krakowiak ............................................................................................................. 363 Refleksje o XX-wiecznej krytyce literackiej i jej badaniach ......................... 369 Nota bibliograficzna ...................................................................................................... 381 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 6 2016-04-18 08:29:00 CZĘŚĆ I. TEORIA 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 7 2016-04-18 08:29:00 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 8 2016-04-18 08:29:00 ISTOTA I FUNKCJE KRYTYKI LITERACKIEJ 1.Podstawowym warunkiem pojawienia się tekstu krytycznoliterackiego jest jego odniesienie do literatury, konieczny związek z tą dziedziną artystycz- nej komunikacji. Ale jak wyróżnić wypowiedzi krytycznoliterackie z morza wypowiedzi na tematy literackie? Przecież literatury dotyczą również teksty o charakterze teoretycznym, historycznoliterackim, filozoficznym i popular- nonaukowym, moralistycznym i politycznym. Moim zadaniem w niniejszej rozprawie jest znalezienie specyficznych cech i zadań stawianych tej dziedzi- nie ludzkiej aktywności. Bo przecież krytyka literacka czy dotycząca innych sztuk jest odrębną dziedziną kultury, a nie tylko amatorsko uprawianą nauką czy gorszą literaturą, pozbawioną wielu jej konstytutywnych pierwiastków, takich jak fikcjonalność albo organizacja wersyfikacyjna. Każdy, kto uprawia krytykę literacką i każdy badacz tej dziedziny kultury, mógłby się zniechęcić do swej pracy, gdyby uwierzył takiemu oto wyznaniu znakomitego reprezentanta działalności krytycznej: „nietrudno przyznać, że w całym toku historii pojawiło się niewiele form działalności intelektualnej, których osiągnięcia mierzone ilością książek wartych czytania byłyby tak mi- zerne, jak osiągnięcia krytyki literackiej”1, lecz łagodzi pesymizm przytoczonej tezy twórczość samego Eliota – pisma krytycznoliterackie to najobszerniejsza część dorobku wielkiego pisarza. A w jego przypadku zajęcie się krytyką nie było jedynym wyjściem (tylko raczej wejściem w literaturę), gdyż jako poeta i dramaturg zapewnił sobie czołowe miejsce w XX-wiecznej literaturze. Jest więc jakiś niezwykły magnes przyciągający do krytyki, choćby dorywczo, nie- mal wszystkich świadomych i aktywnych uczestników nowoczesnej kultury: 1 T. S. Eliot, Zadania poezji i zadania krytyki, w: Szkice krytyczne, oprac. i przeł. M. Niemojow- ska, Warszawa 1972, s. 311. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 9 2016-04-18 08:29:00 CZĘŚĆ I. TEORIA 10pisarzy, filozofów, uczonych, moralistów, nawet polityków… Sprzyja temu rozmaitość form twórczości krytycznoliterackiej oraz wielość jej poziomów, powodująca łatwość inicjowania działań w tej dziedzinie. Wielorakość sposobów istnienia krytyki może też częściowo wyjaśniać su- rowość sądu Eliota i wiele innych jeszcze ostrzejszych słów krytyki, których wybór zapełniłby parę grubych tomów2. Ale i antologia fragmentów apologe- tycznych byłaby bardzo obszerna. Źródłem tej rozmaitości sądów jest właśnie niezwykła różnorodność – w czasie i przestrzeni – form uprawiania krytyki, a co za tym idzie, również płynność granic. Dlatego można łatwo wykroić pe- wien obszar intelektualnych działań dotyczących literatury i na podstawie oceny tego sektora oceniać całą krytykę. Oczywiście, we wszystkich dziedzi- nach kulturalnej aktywności nie istnieje jednomyślność co do ich istoty, funkcji i zakresu. Ale w krytyce artystycznej destabilizacja podstawowych kategorii jest wyjątkowo duża i wynika głównie z jej pogranicznego położenia oraz sto- sunkowo krótkich dziejów, które nie wytworzyły dostatecznie silnej tradycji własnej, zdolnej zapewnić autarkię mimo nacisków sąsiednich dziedzin. Wy- daje się, że obecnie można jednak w miarę dokładnie określić miejsce kryty- ki sztuk w całokształcie systemu kultury, co z kolei pozwoli sprecyzować jej istotę, funkcje i granice. W owej wieży Babel, jaką wydaje się być refleksja nad krytyką, jedno jest pewne – wiemy, co stanowi warunek konieczny zaliczenia jakiegoś tekstu do zbioru wypowiedzi krytycznych. Jest nim metaliterackość, a przechodząc w wymiar dynamiczny, czynnościowy: takie działanie kulturalne, które ma związek z literaturą. Ale ten genus proximus wspólny jest i innym systemom aktywności kulturalnej, np. nauce o literaturze, filozofii literatury, polityce kul- turalnej. Głównym zadaniem staje się więc odnalezienie krytycznoliterackiej differentia specifica. Otóż specyficzną cechą krytyki literackiej jest pragma- tyczność podwójnie ukierunkowana: ku literaturze i ku zewnętrz- nym wobec niej układom społecznym. Krytyka oddziałuje zarówno na literaturę, tworząc i dynamizując życie literackie, jak i na system społecz- no-kulturalny „poprzez” czy „z powodu” literatury. Jeśli wypowiedź krytyczna skierowana jest wobec literatury, to może być o literaturze lub o czymś innym (a więc inaczej niż w nauce – metaliterackość nie jest niezbędna w każdej wypowiedzi), natomiast jeżeli jest adresowana wobec podmiotów usytuowa- nych w układach zewnątrzliterackich, musi być zawsze o literaturze albo z jej 2 Wiele „niszczących” krytykę uwag, które wyszły spod pióra pisarzy, zebrał W. Kubacki w pracy: Krytyk i twórca, otwierającej tom pod tym samym tytułem, Łódź 1948, s. 7–37. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 10 2016-04-18 08:29:00 11 ISTOTA I FUNKCJE KRYTYKI LITERACKIEJ powodu. Oczywiście nie każdy akt krytyczny i nie każdy krytyk w ogóle musi uczestniczyć w walkach na obu frontach: wewnątrz- i zewnątrzliterackim. Ale krytyka rozpatrywana całościowo, jako jedna z instytucji funkcjonujących w danej rzeczywistości historycznej, ma za zadanie nawiązywanie kontaktów między tym, co literackie – a tym, co pozaliterackie. Aktywność krytyki rzą- dzi się swoistym rytmem – raz czerpie energię ze środowiska społecznego, aby zainwestować ją w literaturze, innym razem uzupełnia energię w świecie literackim, aby „rozładować się” w innych regionach praktyki historycznej. Krytyka jest tą instytucją, która stymuluje życie literatury i dąży do prze- kształcenia go poprzez nadanie określonego kierunku przyszłym fazom roz- woju procesu historycznoliterackiego. To właśnie krytyka ujawnia dialogową istotę dzieła literackiego i całej literatury – informacje o związkach między- tekstowych, egzystujące potencjalnie w utworach, przekształca w relacje zaktualizowane. Jak pokazał Bachtin, każde dzieło jest aktywnie usytuowane wobec innych, prowadzi z nimi rozmowę, stanowi odpowiedź na cudzy głos. Ale ta dialogiczność jest utajona i dopiero krytyk ją ujawnia; zatajonym war- tościom dialogowym udziela głosu, dekonspirując je, tworzy sieć stosunków międzytekstowych. Krytyk nie tylko działa w „przestrzeni literackiej”, będąc pośrednikiem między pisarzem a czytelnikiem. I nie jest jedynie przewodnikiem w kon- sumpcji literackiej, dekodującym i rekodującym komunikaty literackie3. Kry- tyk jest w dużej mierze twórcą przestrzeni literackiej, tworzy on bowiem także fakty literackie, dzięki aktywności zarówno w strefie ich produkowania, jak i odbioru. Aktywność odbiorcza krytyki, przetwarzającej literaturę poprzez wpływ na percepcję czytelników, jest dziś powszechnie uświadamiana i dokładnie opisana4. Pozostaje więc rozważyć dokładniej możliwości krytyki w strefie 3 Terminy używane przez J. Sławińskiego w pionierskiej dla badań krytyki rozprawie Funkcje krytyki literackiej, po raz pierwszy opublikowanej w zbiorze Z historii i teorii literatury. Prace poświęcone V Międzynarodowemu Kongresowi Slawistów w Sofii, red. K. Budzyk, Wrocław 1963, s. 281–301. 4 Koncepcje ustalające istotę krytyki w aktach odbioru znalazły najmocniejsze podstawy w teorii R. Ingardena, określającego krytykę literacką jako „artystycznie wartościowe i suge- stywne «zdawanie» sprawy z konkretyzacji estetycznej dzieła literackiego” (Studia z estetyki, Warszawa 1957, t. 1, s. 263–264). M. Gołaszewska wprowadza w tym punkcie jedyną popraw- kę, polegającą na tym, że „włączamy tu w zakres przedmiotu krytyki literackiej także arty- styczne wartości dzieła, a więc pewne momenty należące do dzieła-schematu” (Filozoficzne podstawy krytyki literackiej, Warszawa 1963, s. 134). Również wychodzący z innych założeń 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 11 2016-04-18 08:29:01 CZĘŚĆ I. TEORIA 12twórczości literackiej. W dociekaniach metakrytycznych traktowano dotąd twórczą rolę krytyki w sposób niepełny, ograniczając ją do kompetencji pro- dukowania tekstów równie autonomicznych i twórczych, jak przekazy po- etyckie5. Chodzi tu jednak o bardziej dosłowne rozumienie tezy o krytyku jako twórcy literatury – po prostu decyduje on o istnieniu zjawisk literackich na wielu poziomach. Twórcze możliwości krytyki można ująć trójstopniowo: 1. Na najniższym poziomie krytyka stwarza pole możliwości ge- nerowania takich, a nie innych dzieł literackich. To ona uświadamia istnienie określonych konwencji artystycznych w danej dziedzinie sztuki, systematy- zuje je i hierarchizuje. Obowiązujące w danej sytuacji wartości literackie nie są wyłącznym tworem krytyki – w dużej mierze (trudno to obliczyć) tworzą je autorzy, lecz właśnie uprzytomnienie ich funkcjonowania, uporządkowanie i interweniowanie w ich imieniu jest zadaniem krytyki6. Pisarz już podczas procesu tworzenia czuje na sobie wzrok krytyka, co sprawia, że jest kontro- lowany niejako a priori. Jeśli przyjmiemy, że tekst, który nie zyskał jeszcze społecznej akceptacji, stanowi dopiero półfabrykat, poddawany następnie zabiegom „dotwarzania” ze strony instytucji życia literackiego, z krytyką na czele, to już ów półfabrykat (rękopis, maszynopis, itp.) jest współtworzony przez krytykę literacką. 2. Ustanawianie elementarnych faktów literackich. Jeszcze w strefie krytycznych działań pozawerbalnych następuje nobilitacja metodologicznych Sławiński główne zadanie krytyki widzi w „formowaniu wzorców konkre- tyzacji określonych dzieł literackich”, kształtujących „elementarny układ życia literackiego”, dz. cyt., s. 287–288). 5 Chyba najbardziej skrajne stanowisko zajął w tej sprawie O. Wilde, pisząc m.in.: „Nigdy natomiast nie było wieku twórczego, który by równocześnie nie był też krytycznym. Bo zmysł krytyczny właśnie nowe stwarza formy. Twórczość ma tendencję do powtarzania się. Każdą nowo powstającą szkołę zawdzięczamy zmysłowi krytyki, tak samo jak każdą nową formę, która się sztuce nasuwa. […] krytyka, o której mówiłem, jest sztuką najwyższą. Dla niej dzieło sztuki jest tylko punktem wyjścia dla nowej twórczości” (Krytyk jako artysta oraz kilka uwag o doniosłości podróżowania, w: Dialogi o sztuce, przeł. M. Feldmanowa, Warszawa 1923, s. 115, 133). 6 Podział ról w procesie tworzenia, konserwowania i cyrkulacji konwencji literackich ak- ceptują nawet pisarze niechętnie odnoszący się do krytyków. W wystąpieniu zasadniczo mi- nimalizującym znaczenie krytyki musiała jednak przyznać M. Dąbrowska pewne zasługi kla- nowi Zoilów: „Krytyka mianowicie ustala i rozpowszechnia tzw. kanony i prawidła twórczości i czynność tę spełnia od wieków. […] Prawa te i reguły stwarzają w pocie czoła sami artyści i poeci, oni je wynajdują i posługują się nimi w taki nieomylny sposób, w jaki ptaki posługują się prawami, które wynalazły dla budowy swych gniazd” (Wielcy pisarze o krytykach, „Wiado- mości Literackie”, 1929, nr 10, s. 2). 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 12 2016-04-18 08:29:01 13 ISTOTA I FUNKCJE KRYTYKI LITERACKIEJ materiału słownego na dzieła literackie. Krytyk kwalifikując do publikacji teksty uznane za wartościowe, przemienia surowiec w sztukę. Wypowiedź twórcy jest swego rodzaju półfabrykatem, który dopiero po przekroczeniu progu społecznej akceptacji staje się elementem świata literatury. W życiu literackim toczy się gra pomiędzy pisarzami, krytykami, instytucjami literac- kimi i czytelnikami, której przedmiotem są dzieła sztuki językowej. A jednak aktywność krytyki sięga obszarów warunkujących przebieg interakcji toczącej się w przestrzeni literackiej, gdyż dokonuje selekcji obiektów, o które chodzi w tej grze społecznej. Oczywiście możliwości krytyki jako pierwszego progu kwalifikacyjnego nie są nieograniczone, jak zdają się sądzić niektórzy teore- tycy krytyki7. Społeczna akceptacja danego faktu językowego jako utworu literackiego stanowi wypadkową działań twórcy, krytyka i instytucji życia literackiego – krytyk nie może wprowadzić w uniwersum literatury każdego tekstu, ponieważ obligują go istniejące w danym momencie procesu histo- rycznoliterackiego systemy wartości, ustanowione zresztą także przez niego. Tak więc arcydzieło przebije się przez wstępną zaporę selekcyjną, ale krytyka rozpatrywana jako instytucja segregująca może opóźnić jego wejście w litera- turę, zmodyfikować kształt, wprowadzić w obieg minimalizujący jego wpływ na zastaną sytuację kulturalną. 3. Tworzenie całości większych niż pojedynczy utwór. Wprowadzony w społecznie afirmowany obieg wartości artystycznych tekst nie jest jedynym typem faktów literackich. Przedmiotem gry, w której biorą udział uczestnicy życia literatury, są w równej mierze takie obiekty, jak wy- rażone idee, generowane przez teksty znaczenia światopoglądowe, aktuali- zowane konwencje stylistyczne i kompozycyjne, poruszane tematy, a także ugrupowania wypowiedzi, reprezentujące ponadjednostkowe byty, takie jak: szkoły, prądy, nurty, gatunki. To krytyce trzeba przyznać rolę budowania 7 Wiele interesujących spostrzeżeń na ten temat poczynił J. Prokop w eseju Krytyk jako stwórca, opublikowanym w „Tekstach”, 1976, nr 4–5. Mocno jednak przesadził, przyznając kry- tykowi wszechwładzę: „autor jest surowcem, rudą, z której inni tworzą literacki produkt. Jak wiadomo zresztą surowce są wymienialne. […] Każdy pisarz jest do zastąpienia, jego jedyność jest sprytnie sfabrykowanym przez manipulatorów mitem, tak jak jedyność buzi CoverGirl na okładce popularnego magazynu” (s. 91 i 93). Oto, do czego doprowadzić może błyskotliwego eseistę mechaniczne przenoszenie doświadczeń z jednej dziedziny cywilizacji do innej. Jeśli już trzeba posłużyć się przykładem zaczerpniętym z kręgu kultury, który jest dziś popularny, to lepiej zwrócić się w stronę sportu. Tam także kreowani są idole, ale żeby zostać „sprytnie sfabrykowanym” mitem, trzeba najpierw przebiec 100 m w 10 sek lub przeskoczyć siebie przy- najmniej o 40 cm. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 13 2016-04-18 08:29:01 CZĘŚĆ I. TEORIA 14literatury z poszczególnych przekazów – spajania jej, porząd- kowania, hierarchizacji. Dzięki krytyce luźny zbiór wypowiedzi przekształca się w dynamiczną jedność, staje się procesem dążącym do jakichś, choćby cząst- kowych celów. Nauka nie może przyjść w sukurs krytyce w dziele tworzenia literatury, gdyż nie rości sobie prawa do wpływania na bieg wydarzeń, dokonu- jąc scaleń i klasyfikacji post factum, z pewnej perspektywy czasowej i w celach ściśle poznawczych. W świetle dotychczasowych rozważań krytyka jawi się jako system wy- borów tworzących szereg progów klasyfikacyjnych. W ten sposób wprowa- dza w życie kulturalne danego społeczeństwa nowe zjawiska literackie i dokonu- je ich dowartościowienia za pomocą szeregu operacji: powoływania do istnienia faktów literackich, oznaczania ich wartości, plasowania w pewnej hierarchii, adresowania do określonych odbiorców. Dopiero w dalszej kolejności jest kry- tyka instytucją mającą na celu poznawanie i społeczną asymilację literatury. 2.Zarysowany w poprzednich fragmentach twórczy charakter krytyki stanowi jedną z zasadniczych cech jej pragmatyki. A właśnie wspomniane już zorien- towanie krytyki na działanie, dążenie do dynamizacji i przekształcania lite- ratury to czynniki różniące ją od nauki o literaturze, która też składa się z wypowiedzi metaliterackich. Od początku istnienia krytyki literackiej toczyły się spory dotyczące dystynkcji dzielących ją od literatu- roznawstwa. Na terenie polskiej refleksji metakrytycznej wyklarowały się modelowo czyste stanowiska u progu współczesności, na początku lat 20. XX wieku. Manfred Kridl sformułował koncepcję jedności nauki i krytyki li- teratury, pisząc m.in.: „Jest tylko jedna jedyna krytyka jako odrębna od innych nauk dziedzina badania, którego przedmiotem są teksty literackie i wszystkie z tymi tekstami związane problemy i zagadnienia”8. Zupełnie inne stanowisko zajął Zygmunt Łempicki, dodajmy – stanowi- sko niezwykle nowoczesne i ustanawiające dla krytyki i metakrytyki płodne perspektywy rozwoju. Jego definicja istoty działalności krytycznej do dziś 8 M. Kridl, Historia literatury a krytyka literacka, w: Krytyka i krytycy, Kraków 1923, s. 65. Stanowisko unifikujące jest generalnie rzecz biorąc bliższe uczonym niż krytykom – podobne sądy głosili: Brunetiere, Lanson, Wellek. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 14 2016-04-18 08:29:01 15 ISTOTA I FUNKCJE KRYTYKI LITERACKIEJ pozostaje obowiązująca: „krytyka literacka stanowi integralną część procesu życia literackiego. Nie stoi ona poza tym życiem ani ponad nim, ale wśród nie- go. […] Krytyk literacki, który ocenia dzieło, osobę, epokę, rodzaj, ma na oku cel praktyczny: chce on działać w jednym lub drugim kierunku, na autora lub publiczność. Historyk literatury ma zaś cel czysto teoretyczny: on chce badać”. Definicję tę można jedynie poszerzyć, i to dość radykalnie – dwukierun- kowość działań krytyka nie ogranicza się do układu wewnątrzliterackiego, ale ogarnia literaturę i instytucje zewnętrzne (obszerniej o tym w dalszych częściach tego tekstu). Słuszne przesłanki prowadzą jednak Łempickiego do paru niesłusznych wniosków. Jasno widząc różnice istoty – i funkcji – prze- oczył zróżnicowania strukturalne: „Niepotrzebnie też biedzą się i trudzą ba- dacze nad wykreśleniem granicy między historią literatury a krytyką lite- racką z punktu widzenia przedmiotu i metody. Przedmiot bowiem i metoda w przeważnej części są te same”9. Jest to opinia sprzeczna nie tylko z obser- wacją „metaliterackiej empirii”, lecz równie ryzykowna metodologicznie, gdyż trudno znaleźć obiekty odmienne istotowo i funkcjonalnie, które nie różniłyby się strukturalnie. Współcześnie bardzo wyraźnie widać różnice między nauką a krytyką li- teratury. Rosną one w miarę rozwoju obu tych dziedzin praktyki społecznej, a jeśli chodzi o zacieranie granic, to grozi to krytyce z zupełnie innej strony. Zmiana zorientowania instytucji krytycznoliterackiej odnotowywana zosta- je przez jej badaczy. Jeśli na początku lat 20. Kridl przeprowadza zabieg li- kwidacji granic krytyki i historii literatury, to na początku lat 70. Kazimierz Bartoszyński stawia sobie za zadanie ukazanie jednolitości krytyki i sztuki literackiej10. Lecz pamiętając o związkach, a nawet miejscach wspólnych dla obu dziedzin, nigdy nie można dopuścić do ich utożsamienia. Byłoby to rów- noznaczne z likwidacją krytyki, która dotąd pozostaje sobą, póki jest dzia- łaniem nakierowanym na literaturę lub w imieniu literatury, a więc dopóki istnieje między nimi dystans. (Sprawa podobieństw i różnic między obiema dziedzinami piśmiennictwa była w ostatnich latach omawiana wielokrotnie, nie będę więc się tym teraz zajmował). Prawdziwym problemem jest wydobycie cech dystynktywnych krytyki w zestawieniu z polityką literacką, stanowiącą jedną z dziedzin 9 Z. Łempicki, O krytyce literackiej, „Przegląd Warszawski”, 1924, nr 34/35, s. 5–25. Cyt. za: Wybór pism, t. 2: Studia z teorii literatury, oprac. H. Markiewicz, Warszawa 1966, s. 137, 156. 10 K. Bartoszyński, Pogranicza krytyki literackiej, w zbiorze: Badania nad krytyką literacką, red. J. Sławiński, Wrocław 1974, s. 95–120. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 15 2016-04-18 08:29:01 CZĘŚĆ I. TEORIA 16polityki kulturalnej. Tu tu i tam centralną funkcją, zespalającą podrzędne, jest oddziaływanie na rozwój artystycznego piśmiennictwa. Zarówno krytyk, jak i polityk (działacz)11 organizują życie literackie oraz życie społeczno-kultural- ne poprzez literaturę. Wydaje się, że podstawowe zróżnicowanie przebiega w tym przypadku na poziomie stylu działania, jego wewnętrznej struktury. Lecz i tym razem specyfika struktury skorelowana jest z odmiennością funkcji i istoty – działanie instytucji podporządkowywanych polityce literackiej jest jednokierunkowe: od środków dyspozycyjnych w życiu danego społeczeń- stwa do literatury. Polityk-moderator literacki reprezentuje więc interes ze- wnętrzny, podczas gdy krytyk działa na rzecz sztuki słowa, zarówno wtedy, gdy umieszcza się między podmiotami komunikacji literackiej, jak i wówczas, kiedy nawiązuje kontakt między literaturą a innymi systemami społecznymi. Poza tym polityczna modulacja literatury nastawiona jest tylko pragma- tycznie, natomiast krytyka jest twórczością artystyczną, jak i badawczą. Obecność funkcji poetyckiej, przejawiającej się także w innych formach, nie tylko w samej literaturze pięknej12, powoduje nadorganizację estetyczną dzia- łania krytycznoliterackiego. Dla polityka najważniejsze są akty krytycznoliterackiej natury, decyzje jego nie muszą być argumentowane ani prezentowane w estetycznie wartościowy sposób, narzędziami operacji wewnątrzliterackich są dla niego instytucje życia literackiego. Polityczny dysponent tworzy w zasadzie teksty pozawerbalne, można rzec metaforycznie, iż „pisze on nakładami i ilością wydań książek”, posługuje się reklamą, nagrodami i stypendiami, regulowaniem dopływu prze- kazów literackich do środków masowego przekazu, stopniowaniem kontroli cenzuralnej i licznymi innymi sposobami, które nadzwyczaj się dziś mnożą. Trzeba przyznać, że modulator dysponujący tak wspaniałym repertuarem środków jest poważnym konkurentem krytyki, a w porządku własnym może wykazać się swego rodzaju artyzmem. I rzeczywiście, dzieje kultury literackiej przynoszą sporo świadectw wirtuozowskiego manipulowania piśmiennic- twem. Krytyk w małym stopniu może tworzyć znaczące teksty pozasłowne, sporą wagę mają one jedynie przy dokonywaniu wyborów, ale i te akty musi na ogół uzasadnić. 11 Nazwy „działacz literacki” na określenie krytyka użył L. Fryde w artykule: Drogi współcze- snej krytyki literackiej, „Wiedza i Życie”, 1938, z. 12. Cyt. za: Wybór pism krytycznych. oprac. A. Biernacki, Warszawa 1966, s. 226–242. 12 Piszę o tym w rozdziale III, poświęconym estetyce i interpretacji zjawisk krytyki literackiej. 2016 - Dybciak - Wokół czy w centrum.indd 16 2016-04-18 08:29:01
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wokół czy w centrum literatury?
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: