Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00121 007094 15344677 na godz. na dobę w sumie
Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej. Studium cywilistyczne na tle porównawczym - ebook/pdf
Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej. Studium cywilistyczne na tle porównawczym - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 353
Wydawca: Wolters Kluwer Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-264-5246-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki >> monografie prawnicze
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja jest pierwszym w Polsce opracowaniem monograficznym w całości poświęconym cywilnoprawnej problematyce krytyki i satyry prasowej.

W książce zaprezentowano prawne granice wymienionych rodzajów wypowiedzi prasowych, przede wszystkim w kontekście ochrony dóbr osobistych osób, których one dotyczą.

W publikacji przedstawiono ponadto:

Adresaci:
Opracowanie przeznaczone jest dla prawników zajmujących się problematyką prawa prasowego w praktyce oraz badających prawo od strony teoretycznej. Ponadto będzie przydatne osobom zaangażowanym w działalność prasową, przede wszystkim dziennikarzom oraz wydawcom.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Polecamy w serii: Stosunek prawa ochrony konkurencji do prawa własności intelektualnej Dawid miąsik Umowy w zakresie współczesnych sztuk wizualnych Piotr Ślęzak Współtwórczość i jej skutki w prawie autorskim Joanna Banasiuk Reklama. Aspekty prawne monika Namysłowska Dobra osobiste XXI wieku. Nowe wartości, zasady, technologie red. Justyna Balcarczyk Wolność UMOWY W ZAKRESIE WSPÓŁCZESNYCH prasoWej SZTUK WIZUALNYCH WypoWiedzi satyrycznej Piotr Ślęzak studium cyWilistyczne na tle poróWnaWczym Piotr Wasilewski Warszawa 2012 Praca naukowa finansowana ze środków na naukę w latach 2010–2011 jako projekt badawczy Stan prawny na 1 września 2012 r. Recenzent Prof. dr hab. Ewa Nowińska Redakcja serii Janusz Barta Ryszard Markiewicz Alicja Pollesch Wydawca Monika Pawłowska Redaktor prowadzący Joanna Maź Opracowanie redakcyjne Katarzyna Rybczyńska Łamanie Wolters Kluwer Polska Układ typograficzny Marta Baranowska © Copyright by Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o., 2012 ISBN 978-83-264-3946-9 ISSN 1897-4392 Wydane przez: Wolters Kluwer Polska Sp. z o.o. Redakcja Książek 01-231 Warszawa, ul. Płocka 5a tel. 22 535 82 00, fax 22 535 81 35 e-mail: ksiazki@wolterskluwer.pl www.wolterskluwer.pl Księgarnia internetowa www.profinfo.pl Spis treści Wykaz skrótów / 7 Wprowadzenie / 13 Rozdział I Pojęcie satyry / 21 Rozdział II Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej na gruncie Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności / 52 1. 2. Zasady ogólne konwencyjnej ochrony wolności wypowiedzi / 52 Wypowiedź satyryczna w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka / 64 Zagadnienia wstępne / 64 2.1. Satyra polityczna / 65 2.2. Satyra a wymiar sprawiedliwości / 85 2.3. Satyra społeczna / 87 2.4. Satyra artystyczna / 100 2.5. Wnioski / 111 2.6. Rozdział III Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej w systemach prawnych wybranych państw / 116 1. 2. 3. 4. Republika Federalna Niemiec / 116 Wielka Brytania / 155 Stany Zjednoczone / 168 Wnioski / 203 5 Spis treści Rozdział IV Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej w polskim systemie prawnym / 205 1. 2. 3. 4. 5. Wolność wypowiedzi prasowej w przepisach konstytucyjnych i w ustawie – Prawo prasowe / 205 1.1. 1.2. Ogólne zasady ochrony dóbr osobistych w prawie polskim / 221 2.1. Konstytucja RP / 205 Prawo prasowe / 215 Cześć jako dobro osobiste szczególnie narażone na naruszenie prasową wypowiedzią satyryczną / 221 Konstrukcja ochrony dóbr osobistych / 230 Wyłączenia bezprawności naruszenia dobra osobistego / 232 2.2. 2.3. Zasady ogólne / 239 Treść wypowiedzi krytycznej / 255 Forma wypowiedzi krytycznej / 279 Wnioski – kontratyp krytyki prasowej / 283 Krytyka prasowa jako okoliczność wyłączająca bezprawność naruszenia dobra osobistego / 239 3.1. 3.2. 3.3. 3.4. Satyra prasowa jako okoliczność wyłączająca bezprawność naruszenia dobra osobistego / 284 4.1. 4.2. 4.3. 4.4. 4.5. Zasady ogólne / 284 Treść wypowiedzi satyrycznej / 298 Forma wypowiedzi satyrycznej / 305 Satyra pozaprasowa / 316 Wnioski – kontratyp prasowej wypowiedzi satyrycznej / 319 Ochrona wizerunku a prasowa twórczość satyryczna / 320 Zakończenie / 331 Bibliografia / 335 Skorowidz / 345 Wykaz skrótów Akty prawne The All England Law Reports (kompleksowy zbiór praw Wielkiej Brytanii) Bürgerliches Gesetzbuch (niemiecki kodeks cy- wilny) Europejska Konwencja o ochronie praw człowie- ka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.) ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cy- wilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.) Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) Kunsturhebergesetz (niemiecka ustawa o prawie do utworów artystycznych i fotograficznych z 1965 r.) ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autor- skim i prawach pokrewnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.) ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo praso- we (Dz. U. Nr 5, poz. 24 z późn. zm.) Restatement of Law Restatements (Second) of Torts z 1977 r. 7 All ER BGB EKPCz k.c. k.k. Konstytucja RP KUG pr. aut. pr. pras. RL R(S)T Wykaz skrótów Czasopisma i publikatory AC AfP AUW BGE BGHZ Biul. SN Cal. Rptr. Dz. U. Dz. Urz. UE EMLR EPS GRUR IIC IRIS JW. KPP MDR Media L. Rep. M. Prawn. NJW The Law Reports, Appeal Cases (orzecznictwo sądów apelacyjnych Stanów Zjednoczonych) Archiv für Presserecht (zbiór orzeczeń w spra- wach z zakresu prawa prasowego RFN) Acta Universitatis Wratislaviensis Entscheidungen des Schweizerischen Bundesge- richts – Amtliche Sammlung (zbiór orzeczeń Federalnego Sądu Szwajcarskiego) Entscheidungssammlung des Bundesgerichtsho- fes in Zivilsachen (zbiór urzędowy orzeczeń niemieckiego Sądu Najwyższego w sprawach cywilnych) Biuletyn Sądu Najwyższego California Reporter (West) Dziennik Ustaw Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej Entertainment and Media Law Report (Wielka Brytania) Europejski Przegląd Sądowy Gewerblicher Rechtsschutz und Urheberrecht International Review of Industrial Property and Copyright Law Legal Observations of the European Audiovisual Observatory Judical Watch (Stany Zjednoczne) Kwartalnik Prawa Prywatnego Monatsschrift für Deutsches Recht Media Law Reporter (Wielka Brytania) Monitor Prawniczy Neue Juristische Wochenschrift 8 NJWE-WettbR NJW-RR NP OSA OSAW OSN OSNC OSNC-ZD OSNKW OSP OSPiKA OTK ZU OTK-A PiP POSAG PPH PPW PS PUG RGSt RP RReg SP Wykaz skrótów Neue Juristische Wochenschrift-Entscheidungs- dienst: Wettbewerbsrecht (RFN) Neue Juristische Wochenschrift – Rechtsspre- chungs Report (RFN) Nowe Prawo Orzecznictwo Sądów Apelacyjnych Orzecznictwo Apelacji Wrocławskiej Orzecznictwo Sądu Najwyższego Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna – Zbiór Dodatkowy Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Karna i Wojskowa Orzecznictwo Sądów Polskich Orzecznictwo Sądów Polskich i Komisji Arbitra- żowych Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Zbiór Urzędowy Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Se- ria A Państwo i Prawo Przegląd Orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Przegląd Prawa Handlowego Przegląd Prawa Wyznaniowego Przegląd Sądowy Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego Entscheidungen des Reichsgerichts in Strafsa- chen (zbiór urzędowy orzeczeń Sądu Rzeszy w sprawach karnych) Radca Prawny Rechtsregister (RFN) Studia Prawnicze 9 Wykaz skrótów TLR TPP WL WLR ZNUJ PIPWI ZNUJ PPWI ZNUJ PWiOWI ZUM AG BayObLG BGH BVerfGE Cal. App. ECHR ETPCz EWHC FSN F. Supp. KG LEX 10 Texas Law Review (Stany Zjednoczone) Transformacje Prawa Prywatnego Westlaw (Stany Zjednoczone) Weekly Law Reports (Wielka Brytania) Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prace Instytutu Prawa Własności Intelektualnej Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prace z Prawa Własności Intelektualnej Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prace z Wynalazczości i Ochrony Własności Intelektualnej Zeitschrift für Urheber- und Medienrecht Inne Amtsgericht (RFN) Bayerische Oberste Landesgericht (Naczelny Sąd Bawarii) Bundesgerichtshof (Federalny Sąd Najwyższy RFN) Federalny Trybunał Konstytucyjny RFN California Appeal (Stany Zjednoczone) European Court of Human Rights (Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu) Europejski Trybunał Praw Człowieka High Court of England and Wales (Sąd Najwyż- szy Anglii i Walii) Federalny Sąd Najwyższy Federal Suppreme Court (Federalny Sąd Najwyż- szy Stanów Zjednoczonych) Kammergericht (RFN) System Informacji Prawnej LEX Wykaz skrótów LG NSA OLG RG SN TK UAM UKPC U.S. Landgericht (Sąd Krajowy) Naczelny Sąd Administracyjny Oberlandsgericht (Najwyższy Sąd Krajowy) Reichsgericht (Sąd Rzeszy RFN) Sąd Najwyższy Trybunał Konstytucyjny Uniwersytet Adama Mickiewicza United Kingdom Privy Council (Tajna Rada Królewska) United States (Stany Zjednoczone Ameryki Północnej) 11 Wprowadzenie Z satyrą spotykamy się codziennie, lubimy ją, często sami się nią posługujemy. Mniej chętnie przystajemy na to, aby stać się jej celem. Jej potencjał jest olbrzymi, właściwie trudno o silniej oddziałujący na wyobraźnię odbiorców sposób wyrażania myśli. Jest swoistym kataliza- torem złych społecznych emocji, ma moc terapeutyczną, gani, morali- zuje, wychowuje. Nie ma przesady w porównywaniu jej do swoistej broni, jest bowiem niebezpieczna, czasem obosieczna – i na pewno trzeba umieć się z nią obchodzić. Taki jest fenomen satyry. Zjawiska tyle interesującego, co trudno uchwytnego, wymykającego się wszelkim klasyfikacjom, podziałom, systematyzacjom, ramom, barierom i ogra- niczeniom. Satyra dzieli, budzi emocje, spory i kontrowersje – nie tylko w świecie sztuki, literatury czy obrazu, lecz także – i z punktu widzenia tematyki niniejszej rozprawy, przede wszystkim – prawa. Niełatwo jest pisać o satyrze, tym bardziej czyniąc to przez pryzmat norm i przepisów. Na palcach jednej ręki policzyć można analizy i opracowania dotykające w jakimkolwiek stopniu tej tematyki od strony teoretycznej. Co ciekawe, tę samą zachowawczą postawę daje się wyczuć w wypowiedziach prawniczych; nawet sądy, które są w najmniej korzystnej sytuacji, bo nie mogą ominąć istoty sporu – gdy mają do czynienia z satyrą, przy- parte do ściany, w „odruchu obronnym”, najczęściej przerzucają ciężar odpowiedzialności na biegłych. Jeśli dodamy do tego rosnącą siłę me- diów, szybkość i łatwość dotarcia przekazu do milionów odbiorców, to zarysowuje się niepokojąca „biała plama” na mapie rozwiązań prawnych. Rozprawa niniejsza, poświęcona prasowej twórczości satyrycznej, stanowi próbę zidentyfikowania i wyjaśnienia problemów, jakie rodzą się właśnie pod jej wpływem na gruncie prawa cywilnego. Celem i zwieńczeniem poniższych rozważań jest skonstruowanie zasad uchy- lenia bezprawności naruszenia dobra osobistego przez wypowiedź sa- 13 Wprowadzenie tyryczną (skrótowo określanych mianem „kontratypu” satyry prasowej). Podejmując się wyznaczenia granic „legalnej” satyry, wychodzę z zało- żenia, które już na wstępie pragnę wyraźnie podkreślić, a do którego w szczegółach powrócę w dalszej części wywodu1, że satyryczność wy- powiedzi sama w sobie nie powoduje automatycznie i w każdym przy- padku wyłączenia odpowiedzialności, także na gruncie ochrony dóbr osobistych. Interesują mnie zatem nie tylko prawne konsekwencje przyporządkowania danego rodzaju wypowiedzi prasowej do twórczości o charakterze satyrycznym, lecz przede wszystkim przesłanki wypowie- dzi prasowych (którym możemy przypisać satyryczny charakter), roz- strzygające o ich dopuszczalności. W moim bowiem ujęciu nie wszystko, co można uznać za satyrę w teoriach sztuki, ex lege wyłącza odpowiedzialności autora, a w pracy niniejszej koncentruję się na od- nalezieniu tych cech analizowanego rodzaju wypowiedzi, które takim uchyleniem odpowiedzialności mogą skutkować – wytyczając przy tym tytułowe granice2. Przyjmując założenie przeciwne, musiałbym ograni- czyć się jedynie do próby zdefiniowania samego pojęcia satyry, co kończyłoby się konkluzją, że twórczość wypełniająca znamiona tejże definicji nie narusza dóbr prawem chronionych. Z góry jednak można zastrzec, że wniosek taki byłby błędny i nie odzwierciedlałby aktualnego stanu prawnego. Wielokrotnie bowiem będzie się dało zauważyć, że samo pojęcie satyry nie jest jednolicie rozumiane na płaszczyźnie arty- stycznej, zwłaszcza literackiej, oraz na gruncie przepisów obowiązują- cego prawa. Nie sposób jednak wytyczać granic dozwolonej satyry bez uprzed- niego określenia, co kryje się pod tym pojęciem. Zdefiniowanie przed- miotu badań – wypowiedzi satyrycznej – nie należy jednak do zadań łatwych i nastręczać może wiele problemów. Satyra, jako taka, jest 1 Zob. rozdział IV pkt 4.1. 2 Badacze przedmiotu, zastanawiając się nad tym jak daleko można posunąć się w twórczości satyrycznej, odwołują się często do starożytnych korzeni tego pojęcia i sformułowanego w Rzymie „prawa satyry” (lex per saturam), wskazującego na jej ścisły związek z normami prawnymi: „Such sanction for scorn or ridicule, however, does not mean that satirist can lash out or laugh at just anything. Not only must a boundary be- tween truth and libel be respected, but also a socio-ethical boundary regarding satirical subject matter” (R. Quintero, A Companion to Satire, Blackwell Publishing 2007, s. 1). Przekroczenie tych granic nie powoduje oczywiście, że utwór przestaje być satyrą, lecz uruchamia sankcje w postaci powszechnej dezaprobaty (przy tym nie chodzi tu o „zwykły” sprzeciw, który jest przecież naturalną konsekwencją satyry). Zob. także uwagi zawarte w rozdziale I. 14 Wprowadzenie niezwykle skomplikowaną materią, niezbyt obszernie opracowaną w literaturze, stąd konieczność poświęcenia kilku wprowadzających uwag dla wskazania różnych sposobów jej rozumienia oraz relacji z innymi terminami pokrewnymi, takimi jak parodia, karykatura czy pastisz (rozdział I). W tej samej części nakreślony zostanie także szkic ewolucji omawianego zjawiska. Szczególny nacisk położony jest oczy- wiście na te rodzaje wypowiedzi satyrycznych, które mogą pojawić się w materiałach prasowych, a jedynym celem tych wstępnych rozważań teoretycznych jest zakreślenie ram niniejszej pracy, tak aby zachować adekwatność dalszych rozważań i uniknąć powtarzania kwestii dla sa- tyry podstawowych. Specyfika satyry odgrywa bowiem moim zdaniem doniosłą rolę w rozważaniach przeniesionych na płaszczyznę prawa i nie da się pominąć wynikających z niej wielu konsekwencji praktycz- nych. Dają one, w mojej ocenie, podstawę do wyodrębnienia tej proble- matyki z szerszego zagadnienia, jakim jest na przykład ochrona dóbr osobistych. Próba zdefiniowania pojęcia satyry oraz jej prasowej odmia- ny, która kończy wstępną część rozprawy, wyznacza zatem jednocześnie granice analizy prawnej posługiwania się satyrą w działalności prasowej. Kolejno poruszona zostanie kwestia umiejscowienia satyry w szerszym kontekście wolności wypowiedzi (wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, wolności prasy i innych środków społecznego przekazu oraz wolności wypowiedzi artystycznej) gwarantowanych konwencjami i innymi umowami międzynarodowymi, których Rzeczpospolita Polska jest stroną – w pierwszym rzędzie Euro- pejską Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (rozdział II). Dalsze rozważania koncentrują się na podstawowej, moim zdaniem, grupie zagadnień w odniesieniu do polskiego systemu praw- nego: ochronie dóbr osobistych (zwłaszcza możliwości naruszenia czci – dobrego imienia). Tematyce tej poświęcona jest centralna część ni- niejszej rozprawy – rozdział IV, w którym kolejno nakreślony zostanie konstytucyjny oraz prawnoprasowy kontekst wolności wypowiedzi prasowej w ogóle, następnie zdefiniowane zostaną dobra osobiste szczególnie narażone na naruszenie satyrą prasową, dalej opisane konstrukcje wyłączenia bezprawności naruszenia dobra osobistego, nakreślone granice dopuszczalnej satyry prasowej (na tle regulacji do- tyczących „kontratypu” krytyki prasowej) oraz na samym końcu – z uwagi na swoją specyfikę oraz autonomiczność regulacji – ramy prawne ochrony wizerunku w kontekście satyry prasowej. Problematyka wkraczania wypowiedzi satyrycznych w sferę ochrony dóbr osobistych, 15 Wprowadzenie której w głównej mierze poświęcone jest niniejsze opracowanie, stanowi według mnie najbardziej doniosłą (tak od strony teoretycznej, jak i praktycznej), najpowszechniej występującą i przez to zasługującą na dogłębną i kompleksową analizę, prawną płaszczynę satyry. Choć zo- stała ona w mniejszym lub większym stopniu zauważona w piśmiennic- twie3, to jak dotychczas, o czym wspominałem powyżej, brak jednego wyczerpującego opracowania prawnych aspektów funkcjonowania sa- tyry prasowej. Lukę tę próbuje wypełnić niniejsza rozprawa. Nieprzypadkowe jest również osadzenie przedmiotu analizy w kontekście prasowym. Przemawia za tym nie tylko specyfika środo- wiska medialnego i siła jego oddziaływania (przejawiająca się przede wszystkim w autonomicznej regulacji dotyczącej satyry i karykatury na poziomie ochrony dóbr osobistych), lecz także fakt, że to satyra – z zasady wzbudzająca skrajne emocje – ukazując się w prasie, budzi najwięcej kontrowersji oraz praktycznych problemów. Współcześnie to właśnie prasa jest bowiem najczęstszym forum działania satyryka i dlatego zasady nią rządzące zyskują, moim zdaniem, priorytetowe znaczenie w prawnej kwalifikacji satyry. Trzeba jednak zaznaczyć, że z uwagi na ciągle jeszcze stosunkowo niewielką ilość orzeczeń oraz wypowiedzi doktryny odnoszących się bezpośrednio do satyrycznych publikacji prasowych, w wielu przypadkach konieczne było odwoływa- nie się do pozaprasowych przypadków naruszeń dóbr prawnie chronio- nych przez takie wypowiedzi. Dobór przykładów orzeczeń sądowych, a także poglądów wyrażonych w literaturze, opracowany został jednak ściśle pod kątem jego bezpośredniego zastosowania do wyznaczenia granic wolności satyry prasowej. Od strony normatywnej oparto się w przeważającej mierze na trzech aktach prawnych: ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny4, ustawie z dnia 26 stycznia 1984 r. 3 Zob. z nowszej literatury: R. Tymiec, Satyra a ochrona czci w polskim prawie cy- wilnym (w:) M. Warciński, K. Zaradkiewicz (red.), Wybrane zagadnienia prawa cywilnego, Warszawa 2006; E. Nowińska, Wolność wypowiedzi prasowej, Warszawa 2007, s. 185–192; J. Barta, R. Markiewicz (w:) J. Barta, R. Markiewicz (red.), Media a dobra osobiste, War- szawa 2009, s. 53–55; J. Barta, R. Markiewicz (w:) Prawo autorskie, Warszawa 2010, s. 162–168; R. Markiewicz, Dzieło literackie i jego twórca w polskim prawie autorskim, Kraków 1984, s. 144–154; J. Sobczak, Prawo prasowe. Komentarz, Warszawa 2008, s. 856–866; tenże, Ramy prawne satyry politycznej (w:) A. Grzegorczyk, J. Grad, P. Szkudlarek (red.), Fenomen radości, UAM Seria Filozofia i Logika nr 102, s. 209–240. 4 Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm. 16 Wprowadzenie – Prawo prasowe5 oraz ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autor- skim i prawach pokrewnych6 (w zakresie ochrony wizerunku). Z drugiej strony zaznaczyć trzeba, co nie zmieściło się w ramach niniejszego opracowania. Poza zakresem znajduje się zatem analiza tytułowej tematyki w świetle regulacji prawa karnego – w tym przede wszystkim w odniesieniu do przestępstw i wykroczeń przeciwko ozna- czeniom i symbolom religijnym (np. wizerunkom świętych, krzyżowi, półksiężycowi, gwieździe Dawida) czy przeciwko symbolom państwo- wości (np. fladze, godłu, hymnowi). Uzasadnione jest to między innymi częściowym poruszeniem tych zagadnień w dotychczasowej literaturze7, a przede wszystkim koniecznością zachowania spójności i koherentności rozważań osadzonych ściśle w kontekście prawa cywilnego. Nie oznacza to oczywiście, że całkowicie pominięto wątki prawnokarne – pojawiają się one wpadkowo, jednakże wyłącznie w zakresie uzasadnionym tema- tem niniejszej rozprawy, kiedy to pewnym konstrukcjom myślowym czy też interpretacyjnym można nadać szersze i bardziej uniwersalne znaczenie (np. w odniesieniu do prawniczego rozumienia satyry). Nie było też moim celem kompleksowe i wyczerpujące przedstawienie granic wypowiedzi satyrycznej w poszczególnych krajach przede wszystkim dlatego, że kluczowe znaczenie dla kręgu europejskiej kultury prawnej ma w tej kwestii orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wyznaczając ponadnarodowe standardy swobody wypowie- dzi w ogóle. Stąd też szczególnie dużo miejsca poświęciłem na zrelacjo- nowanie dorobku Trybunału strasburskiego (rozdział II), niejako przy okazji prezentując prawne ramy satyry w wybranych krajach (rozdział III). W tym kontekście pokrótce zaprezentowane zostaną przykładowe i zarazem najbardziej doniosłe, jak się wydaje, rozwiązania obce doty- czące satyry: niemieckie, brytyjskie i amerykańskie. Z uwagi jednak na niezwykle ścisły związek granic dopuszczalnej satyry i ogólnoakcepto- walnych w danym społeczeństwie norm i wartości (moralnych, etycz- nych), uwagi o tym charakterze mają jedynie stanowić tło dla docelo- wych rozważań dotyczących polskiego prawa. Podejście takie zgodne jest zresztą z wielokrotnie prezentowanym stanowiskiem Europejskiego 5 Dz. U. Nr 5, poz. 24 z późn. zm. 6 Tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm. 7 Zob. B. Michalski, Działalność zawodowa dziennikarza a ochrona czci obywatela w prawie karnym PRL, Toruń 1966; E. Czarny-Drożdżejko, Dziennikarskie dochodzenie prawdy a przestępstwo zniesławienia w środkach masowego komunikowania, Kraków 2007. 17 Wprowadzenie Trybunału Praw Człowieka, który podkreśla, że nie można na obecnym etapie doszukać się jednej, wspólnej dla państw europejskich koncepcji moralności8. Z uwagi na wspominane powyżej ścisłe umiejscowienie tematyki rozprawy w kontekście prasowym, pominięte zostały także kwestie „mieszane”, gdzie problematyka granic prasowej wypowiedzi satyrycznej nie jest pierwszoplanowa, jak na przykład prawnoautorskie aspekty satyry (z wyjątkiem ochrony wizerunku, która ze względów tradycyjnych uregulowana jest w ustawie o prawie autorskim), satyra znaków towa- rowych, satyra w reklamie, satyra w naśladownictwie towarów, „saty- ryczne” przetwarzanie danych osobowych. Zagadnienia te nie wykazują bowiem specyfiki prasowej w kontekście rozwiązywania konfliktów o zabarwieniu satyrycznym, wszak problematyka wykorzystania cudzego utworu w parodii, rozmywania znaku towarowego czy reklamy wpro- wadzającej w błąd rozpatrywana będzie według tych samych zasad ogólnych, które stosujemy w odniesieniu do treści pozaprasowych. Dlatego też w doborze omawianych zagadnień kierowałem się przede wszystkim poszukiwaniem rozwiązań charakterystycznych, wyjątków od reguł lub zasad ogólnych, które funkcjonują wyłącznie dlatego, że ich przedmiotem jest właśnie satyra prasowa. Kryteria te wyraźnie za- wężają obszar zainteresowań do ochrony dóbr osobistych i prawa pra- sowego – dwóch zagadnień szeroko rozumianego prawa cywilnego, które traktują satyrę prasową w sposób autonomiczny. Nie wszystkie wymienione wyżej obszary tematyczne są jednak całkowicie pominięte; pojawiają się bowiem niekiedy w roli punktów odniesienia dla głównego nurtu rozważań, jakkolwiek bez szczegółowego rozwijania. Na marginesie dodam także, że całkowicie poza zakresem niniej- szego opracowania znalazły się pewne aspekty zagadnień bardziej ogólnych, które mimo wszystko wywołują kontrowersje, jak choćby samo pojęcie prasy9 (wypowiedzi prasowej), dóbr osobistych, katalogu tych dóbr i inne. 8 Por. w szczególności: Handyside przeciwko Wielkej Brytanii (wyrok z dnia 7 grudnia 1976 r., skarga nr 5493/72), Müller i inni przeciwko Szwajcarii (wyrok z dnia 24 maja 1988 r., skarga nr 10737/84); Vereinigung Bildener Künstler przeciwko Austrii (wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r., skarga nr 68354/01). Tym bardziej nie sposób zbudować jednolitego poziomu tolerancji zachowań moralnie wątpliwych na poziomie światowym. 9 Prasę rozumiem w niniejszym opracowaniu, zgodnie z definicją wyrażoną w art. 7 ust. 2 pkt 1 pr. pras., jako: „publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jedno- rodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy 18 Wprowadzenie Słowa komentarza wymaga także sam tytuł rozprawy, jednoznacz- nie umiejscawiający poniższe rozważania w kontekście ogólniejszego zagadnienia, jakim jest szeroko rozumiana wolność wypowiedzi10. Sformułowanie „wolność wypowiedzi” nie jest – wbrew powszechnemu mniemaniu – odpowiednikiem pojęć takich, jak na przykład „wolności słowa”, „wolności myśli”, „wolności informacji” czy też „wolności środków masowego komunikowania”, „wolności prasy”, „wolności druku”. „Wolność wypowiedzi” rozumie się bowiem szeroko, jako możliwość wyrażania w wybranej przez siebie formie myśli i poglądów11. W kluczowym dla tej problematyki akcie prawa międzynarodowego – Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności12 – pojęcie „wolności wypowiedzi” rozumiane jest nawet nieco szerzej, jako „wolność posiadania poglądów, otrzymywania i przekazywania infor- macji i idei” (art. 10). W polskiej terminologii tak ujęta „wolność wypo- wiedzi” – nie tylko jako swoboda rozpowszechniania, lecz także pozy- skiwania i otrzymywania informacji, myśli i idei – bywa niekiedy określana również jako „wolność ekspresji”13. Takie rozumienie tytuło- wej „wolności” kwalifikuje w jej obrębie nie tylko „wolność myśli” i „wolność słowa”, lecz także „wolność twórczości artystycznej” i „wolność informacji” („wolność pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”). Warto przy okazji wspomnieć, że zdaniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka konwencyjna wolność otrzymywania i przekazywania informacji realizowana jest przede wszystkim poprzez agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu tech- nicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania”. 10 Zob. także krótki rys historyczny swobody wypowiedzi przedstawiony przez W. Wacławczyka (w:) Swoboda wypowiedzi jako prawo człowieka (w:) L. Koba, W. Wa- cławczyk (red.), Prawa człowieka. Wybrane zagadnienia i problemy, Warszawa 2009, s. 247–251. 11 Zob. L. Gardocki, Europejskie standardy wolności wypowiedzi a polskie prawo karne, PiP 1993, z. 3; I.C. Kamiński, Ograniczenia swobody wypowiedzi dopuszczalne w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Analiza krytyczna, Warszawa 2010, s. 27–39; J. Sobczak, Prawo prasowe..., s. 32. 12 Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm. Szczegółowe uwagi na temat konwen- cji oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zob. rozdział II. 13 Wynika to z bezpośredniego przetłumaczenia angielskiego (freedom of expression) i francuskiego (liberté d expression) wyrażenia konwencyjnego. 19 Wprowadzenie prasę14. Mając na uwadze, że satyra, będąca w istocie twórczym (a nie- kiedy wręcz artystycznym) przekazem poglądów, może przejawiać się w prasie nie tylko w formie słownej, lecz także w inny sposób, na przykład w rysunku, obrazie lub dźwięku, użycie tytułowego określenia wydaje się uzasadnione i adekwatne. Kończąc część wstępną, odwołam się do fundamentalnego pytania i zarazem odpowiedzi, jakiej udzielił K. Tucholsky: „Co może satyra? Wszystko”15. Czy uwzględniając dorobek sądów i wypowiedzi przedsta- wicieli doktryny prawa w Polsce i za granicą, rzeczywiście można dojść do takiego wniosku? Odpowiedź negatywna wydaje się oczywista – jakie są jednak jej podstawy? Próba ich zidentyfikowania jest właśnie celem niniejszego opracowania. 14 Por. Sunday Times przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 1 (wyrok z dnia 26 kwietnia 1979 r., skarga nr 6538/74). 15 K. Tucholsky, Gesammelte Werke I, 1960, s. 362. Zob. S. Gärtner, Was die Satire darf. Eine Gesamtbetrachtung zu den rechtlichen Grenzen einer Kunstform, Berlin 2009, s. 305; T. Würtenberger, Satire und Karikatur in der Rechtsprechung, NJW 1983, s. 1144. 20 Rozdział I Pojęcie satyry Najwłaściwszym punktem wyjścia, determinującym zarazem gra- nice analizy prawniczej w rozważaniach nad satyrą, jest próba zdefinio- wania samego pojęcia wypowiedzi satyrycznej, a następnie jej prasowych przejawów. Zadanie to nie należy do najłatwiejszych, ponieważ – po pierwsze – w literaturze przedmiotu stosunkowo rzadko poruszano ten temat, a jeśli już, to – po drugie – wypowiedzi te są rozbieżne i w zde- cydowanej większości kończą się konkluzją, że satyrę zdefiniować jest bardzo trudno. Powszechnie wiadomo, że genezy satyry (rozumianej początkowo w kategoriach gatunku literackiego) poszukiwać należy w starożytności, zwłaszcza w poezji rzymskiej16. Sztuką tą wsławili się tak znamienici przedstawiciele epoki, jak Arystoteles17, Arystofanes18, Lucilius, Horacy oraz Decimus Iunius Iuvenalis19. Nie zawsze jednak pamięta się, że w zasadzie od samego początku termin „satyra” ściśle związany był nie tylko z artyzmem, lecz także z prawem. Kwintylian, w szóstej, z dwuna- stu ksiąg dzieła swojego życia Institutionis oratoriae libri XII 16 J. Sobczak wskazuje, że za twórcę satyry jako gatunku uznaje się Calusa Lucyliusa, autora Saturarum libri, zob. J. Sobczak, Ramy prawne..., s. 210. 17 Np. postać Hegemona z Thasos w Poetyce, zob. J.A. Cuddon, Penguin Dictionary of Literary Terms and Literary Theory, Penguin 2000, s. 641. 18 Np. Żaby autorstwa tego twórcy jako parodia stylu Ajschylosa i Eurypidesa; zob. J.A. Cuddon, Penguin Dictionary..., s. 641. 19 Zwany potocznie Juwenalisem. To jemu właśnie przypisuje się autorstwo słynnego powiedzenia: „Panem et circenses” oraz stwierdzenia: „Wszystko, co robią ludzie – gniew, strach, żądza, sprzeczki/ Ból, radość – oto pokarm dla mojej książeczki”, P. Buchwald-Pel- cowa, Satyra czasów saskich, Wrocław 1969, s. 58 (przytoczone za I. Maciejewską, Wenera w krzywym zwierciadle. O powinowactwach satyry, ironii, erotyki w literaturze wieków dawnych (w:) Krzywe zwierciadło na gościńcu. Literacka satyra, karykatura, groteska, NAPIS Seria XIV 2008, Warszawa 2009, s. 153). 21 Rozdział I. Pojęcie satyry (O kształceniu mówcy), zalicza posługiwanie się perswazyjnym humo- rem (satyrą) do sztuki retoryki sądowej20. Pojawiło się nawet pojęcie swoistego prawa saturowego (satyrycznego) lex per saturam, którym określano prawo zbiorcze, zbiór różnych norm21. W XII wieku według prawa kanonicznego (Corpus Iuris Canonici) „prawo satyryczne” sta- nowiło jedno z siedmiu źródeł prawa22. Dekrety definiują je jako: „prawo mówiące wiele rzeczy za jednym razem; nazywane tak ze względu na obfitość przedmiotów oraz swoisty przesyt treści; tworzyć satyrę, to jak tworzyć kilka odrębnych poematów”23. Owa wieloznacz- ność, a raczej wielopoziomowość „prawa satyrycznego” wynikała z tego, że wiązało ono ze sobą prawo stanowione (pozytywne) wraz z niesko- dyfikowanym, nadrzędnym prawem moralnym (naturalnym)24. Pier- wiastek etyczny satyry pojawia się także dużo później – w epoce Rene- sansu bardzo wyraźnie podkreślał go autor Glos do satyr Juwenalisa, William z Conches, w swoich rozważaniach nad genezą i naturą oma- wianego pojęcia: „Satyra (Satira) wywodzi swą nazwę od satyrów – bogów leśnych, nagich i sprytnych, pogrążonych w nieustannym tańcu. Odzwierciedlają oni zachowania ludzi, ganiąc ich niedoskonałości”; celem satyry jest „potępienie zła jako takiego” i w konsekwencji „przy- wracanie porządku moralnego”25. Autor ten łączy również satyrę ze sferą teatru, widząc w niej lustrzane odbicie ludzkich zachowań (gestus hominum). Analizując zatem rozumienie pojęcia „satyry”, nie można pomijać jej bardzo istotnego, „normatywnego” rodowodu. W pierwszej kolejności należy przejść do słownikowych definicji omawianego pojęcia. Zgodnie ze Słownikiem terminów literackich, sa- tyra (łac. satura – mieszanina) jest to: „utwór literacki ośmieszający lub piętnujący ukazywane w nim zjawiska – wady i przywary ludzkie, obyczaje, osoby, grupy i stosunki społeczne, postawy światopoglądowe i orientacje polityczne, instytucje życia publicznego, sposoby zachowań i mówienia. Wypowiedź satyryczna wyraża krytyczny stosunek autora do określonych zjawisk życia, wyrasta z poczucia niestosowności, 20 Por. P. Goodrich, Lex Laetans. Three thesis on the Unbearable Lightness of Legal Critique, Law and Literature, Fall 2005. 21 Ibidem. 22 Ibidem. 23 Decretum Gratiani, 2.1.c.7, cyt. za: P. Goodrich, Lex Leatans... 24 P. Goodrich, Lex Leatans... 25 Conches de G., Glosae in Iuvenalem satiras, Paris 1980, cyt. za ibidem. 22 Rozdział I. Pojęcie satyry szkodliwości czy absurdalności pewnych sytuacji; nie proponuje jednak żadnych rozwiązań pozytywnych, wzorców lub ideałów, jej naturalnym żywiołem jest ośmieszająca negacja. W związku z tą jednostronnością satyry zwykło się mówić, że przedstawia ona rzeczywistość w «krzywym zwierciadle» zdeformowaną przez komiczne (...) wyolbrzymienie lub pomniejszenie. W szerokim zakresie wykorzystuje chwyty karykatury i groteski”26. Dalej pokrótce zarysowana jest geneza twórczości satyrycz- nej, zakończona odniesieniem do czasów współczesnych: „W rozumie- niu późniejszym pojęcie satyry utraciło sens gatunkowy, obejmując utwory reprezentujące różne rodzaje i gatunki literackie; satyryczny charakter mogą mieć w równym stopniu epigramat, fraszka, kuplet, monolog estradowy, co dłuższy poemat (np. Bal w operze J. Tuwima), powieść (np. Martwe dusze N.W. Gogola) czy dzieło dramatyczne (np. Żaby Arystofanesa, Łaźnia W. Majakowskiego)”27. Następnie wyliczone zostały rodzaje satyry, wyróżniane już nie według charakterystycznych dla tego rodzaju twórczości gatunków literackich, lecz według celu, w który satyra jest wymierzona. Możemy zatem mówić o satyrze spo- łeczno-obyczajowej, politycznej, osobistej oraz literackiej. Zwrócono także uwagę na gamę środków literackich wykorzystywanych w twór- czości satyrycznej, do których przede wszystkim zalicza się parodię, trawestację, burleskę, persyflaż i pastisz28. W końcu wyodrębniono dwa nurty twórczości satyrycznej: satyry konkretnej oraz abstrakcyjnej – „pierwsza charakteryzuje się bezpośrednim odniesieniem do określo- nych realiów społeczno-historycznych, druga ma charakter pozaczaso- wy: zwraca się przeciw uniwersalnym cechom natury ludzkiej (...), często treściami moralistyczno-filozoficznymi”29. Uprawnione wydaje się zatem twierdzenie, że satyra konkretna bliższa jest sferze faktów (może to być np. ocena mieszana), satyra abstrakcyjna natomiast sferze czystych ocen. Choć przytoczone powyżej uwagi od- jest nasycona 26 Słownik terminów literackich, red. J. Sławiński, wyd. 4, Wrocław 2007, s. 497. 27 Ibidem. 28 Ibidem, s. 498. 29 Ibidem. Rozróżnienie na satyrę abstrakcyjną i konkretną przyjął również B. Mi- chalski (w:) Działalność zawodowa..., s. 108–112. J. Sobczak relacjonuje ten pogląd w następujący sposób: „Według tego autora, można wyróżnić «satyrę abstrakcyjną ujmu- jącą w rodzajowej konwencji zjawiska w formie uogólnionej, która nie stanowi dla dóbr osobistych jednostki zagrożenia, chociaż może naruszać cześć pewnych zbiorowości», oraz «satyrę konkretną atakującą określone zjawiska, osoby, zrzeszenia»”; zob. J. Sobczak, Prawo prasowe..., s. 285. 23 Rozdział I. Pojęcie satyry noszą się bezpośrednio w zasadzie wyłącznie do literackich przejawów twórczości satyrycznej, nie sposób odmówić ich zastosowania – w kontekście wyliczenia cech analizowanego zjawiska – do pozaliterac- kich przejawów sztuki, gdzie nośnikiem nie będzie słowo, lecz na przykład obraz (grafika, utwór audiowizualny) lub dźwięk (utwór mu- zyczny). Przytoczona definicja satyry literackiej wylicza bowiem cha- rakterystyczne cechy satyry w ogóle, co uwidoczni się zresztą w kolej- nych przytaczanych poniżej próbach wyznaczenia granic tego pojęcia. W podobny sposób, oddając charakter utworów satyrycznych, wywodzona jest etymologia pojęcia satyry w Encyklopedii literatury polskiej – od łacińskiego lanx satura, co oznacza pełną misę, mieszani- nę30. Satyra – zgodnie z Encyklopedią – to „typ literatury dydaktycznej, utwór ośmieszający ludzkie wady lub negatywne zjawiska społeczne i obyczajowe. Satyra chętnie posługuje się rozmaitymi środkami wywo- łującymi efekt komizmu (ironia, karykatura, groteska), służącymi uwydatnieniu elementów będących przedmiotem krytyki. (...). Począw- szy od okresu romantyzmu satyryczność traktuje się jako własność bądź funkcję dzieła literackiego, niezależną od jego przynależności ro- dzajowej i gatunkowej”31. Nie inaczej definiują satyrę słowniki obcojęzyczne. Przykładem może być jej opis w The American Heritage Dictionary of the English Language, wskazujący na dwa rozumienia tego pojęcia. Pierwsze: „Utwór literacki, który poprzez ironię, szyderstwo lub dowcip atakuje ludzką głupotę i inne ludzkie wady”32 lub „gatunek literacki stanowiący takie właśnie utwory”33 oraz drugie: „Ironia, sarkazm lub uszczypliwy żart atakujący lub uwypuklający wady, głupoty lub niekonsekwencje”34. Geneza słowa „satyra” również wywodzona jest w tym opracowaniu z łac. lanx satura („misa pełna owoców”). W zbliżony sposób ujęto omawiane pojęcie w najczęściej powoływanym w orzecznictwie amery- kańskim Webster s Revised Unabridged Dictionary: „Utwór, zasadniczo 30 E. Zarych (red.), Encyklopedia literatury polskiej, Kraków 2005, s. 639. 31 Ibidem. 32 „A literary work in which human vice or folly is attacked through irony, derision, or wit” (zob. The American Heritage Dictionary of the English Language, 4th ed., http://dictionary.reference.com/browse/satire). 33 „The branch of literature constituting such works” (zob. ibidem). 34 „Irony, sarcasm, or caustic wit used to attack or expose folly, vice, or stupidity” (zob. ibidem). 24 Rozdział I. Pojęcie satyry o charakterze poetyckim, potępiający ludzkie wady i ludzką głupotę; ostre lub surowe uwypuklenie spraw, które w ocenie moralnej jednostki lub społeczeństwa zasługują na naganę; obraźliwy wiersz; jak np. Satyry Juvenala”35 lub „Cecha ostrości i surowości komentarza; uszczypliwe, potępiające uwypuklenie; ostry, cięty dowcip; sarkazm”36. I jeszcze przykład z kręgu kultury germańskiej – definicja z niemieckiego słow- nika wydawnictwa Brockhaus: „Satyra jest gatunkiem literackim, który poprzez drwinę, ironię i przesadę krytykuje lub ośmiesza określone osoby, poglądy, wydarzenia i sytuacje”37. Analizujący tę definicję, B. von Becker podkreśla jednak, że w literaturze prawniczej satyra jest postrze- gana w kategoriach „niekoniecznie literackiego opracowania, którego autor posługując się takimi środkami jak wyolbrzymienie świadomie drwi z rzeczywistości lub też ją zniekształca”38. Widać więc wyraźnie zarysowującą się w skali międzynarodowej tendencję do bardziej uni- wersalnego rozumienia satyry, zwłaszcza na gruncie prawnym, raczej jako cechy wypowiedzi, której treścią jest nagana lub potępienie, formą – ironia, dowcip, sarkazm, ostrość i ciętość, przedmiotem zaś niedosko- nałości ludzkie postrzegane w kategoriach moralno-etycznych. Nowo- czesne definicje satyry w gruncie rzeczy niewiele różnią się od siebie, niezależnie od tego, w jakim obszarze kulturowym są formułowane. Już na gruncie prawa prasowego J. Sobczak umiejscawia satyrę w nurcie „wypowiedzi negujących wartość jakichś zjawisk społecznych, zmierzających do wykazania ich szkodliwości, bezwartościowości i ab- surdalności”39. Autor precyzuje, że: „Utwór satyryczny – bardzo często występujący w języku potocznym jako «satyra» – to przekaz najczęściej literacki (chociaż nie tylko), wyrażający krytyczny stosunek twórcy do rozmaitych zjawisk życia społecznego, w tym w szczególności – poli- tycznego. Satyryk nie tai, iż zamiarem jego jest ośmieszenie jakiś sytua- cji, postępowania poszczególnych ludzi bądź całych grup społecznych, 35 „A composition, generally poetical, holding up vice or folly to reprobation; a keen or severe exposure of what in public or private morals deserves rebuke; an invective poem; as, the Satires of Juvenal” (zob. Webster s Revised Unabridged Dictionary, MICRA 1996, 1998, http://dictionary.reference.com/browse/satire). 36 „Keeness and severity of remark; caustic exposure to reprobation; trenchant wit; sarcasm” (zob. ibidem). 37 Brockhaus 1999. 38 Zob. B. von Becker, Rechtsfragen der Satire, GRUR 2004, s. 908 i cyt. tam litera- turę. 39 Zob. J. Sobczak, Prawo prasowe..., s. 283. 25 Rozdział I. Pojęcie satyry poddanie krytyce zwyczajów, obyczajów, postaw światopoglądowych, artystycznych, napiętnowanie wad i przywar”40. W odróżnieniu jednak do większości rozważań – moim zdaniem słusznie – J. Sobczak podkre- śla, że satyra nie ogranicza się jedynie do czystej negacji i piętnowania, i tylko pozornie nie zawiera także pozytywnych wzorców krytykowanych postaw czy zachowań41. Są one bowiem ukryte, wyrażone nie wprost, stanowią swoiste „drugie dno” utworu satyrycznego i to na odbiorcy spoczywa ciężar ich zrekonstruowania na zasadzie skontrastowania z obiektem krytyki. Autor wylicza również trzy podstawowe rodzaje satyry: literacką, społeczną i osobistą. Szczególnie związana z tą ostatnią jest satyra polityczna, którą J. Sobczak roboczo definiuje jako: „utwory (zwłaszcza literackie – w tym wiersze, piosenki, skecze, parodie, mono- logi, felietony, tzw. kawały; plastyczne – zwłaszcza rysunki, karykatury, fotomontaże; filmy, programy radiowe i telewizyjne), które w całości lub we fragmentach ośmieszają, wyszydzają, piętnują działalność władz państwowych, ich przedsięwzięcia, cele, formy działalności, zadania i metody realizacji tych zadań, a także wyszydzające konkretne osoby biorące czynny udział w życiu politycznym”42. Nieco odmienną od powyższych, quasi-definicję formułuje E. No- wińska, stwierdzając, że: „Satyra to gatunek literacki łączący w sobie przede wszystkim epikę i lirykę, wywodzący się ze starożytności; ośmiesza i piętnuje ukazywane w niej zjawiska, ale nie proponuje żad- nych rozwiązań pozytywnych. Cechą charakterystyczną satyry jest ka- 40 Ibidem; J. Sobczak (w:) Ramy prawne..., s. 209. 41 J. Sobczak, Prawo prasowe..., s. 284. 42 Ibidem, s. 286; J. Sobczak (w:) Ramy prawne..., s. 210–215. Próbę dookreślenia satyry politycznej podejmuje również L. Gilbert: „Satyra polityczna jest artystycznym lub literackim środkiem ośmieszania politycznych lub religijnych liderów lub ich błędnych zachowań, często posuwającym się do bezlitosnego wykorzystywania ich cech fizycznych lub psychicznych, kompromitujących sytuacji będących ich udziałem” („Political satire is a literary or artistic devise calculated to expose political or religious leaders and their follies to ridicule, often through the cruel exploitation of physical or mental traits or politically embarrassing events”); zob. L. Gilbert, Mocking George: political satire as „true threat” in the age of global terrorism, University of Miami Law Review 2004, nr 58). G. Highet obrazowo i dowcipnie porównuje sayrę polityczną do „beczki smoły i worka z piórami” (G. Highet, The anatomy of satire, Princeton University Press 1962, s. 155, cyt. za: L. Gilbert, Mocking George...). 26 Rozdział I. Pojęcie satyry rykaturalne ukazanie postaci. Istotą – krytyczna postawa autora wobec rzeczywistości, ukazywanie jej w krzywym zwierciadle”43. Nie wszyscy jednak, z uwagi na ogromne skomplikowanie materii i daleko idące rozbieżności w poglądach, decydują się na podanie jakiej- kolwiek definicji satyry. R. Quintero w swoich badaniach, chociaż wy- chodzi z tego samego założenia, wskazując tę samą, co powyższa, łaciń- ską genezę słowną omawianego pojęcia44, to nie podejmuje jednak nawet próby odpowiedzi na pytanie, czym jest satyra. Zamiast tego przyjmuje pogląd D. Griffina o bezcelowości takich poszukiwań: „most satiric theory, at least since the Renaissance, is polemical, ranging itself against previous practice or claim and attempting to displace it”45 i przytacza bardzo sugestywne porównania satyry do: kukułki gnieżdżącej się w różnych środkach i gatunkach46 oraz, za R. Paulsonem, do pokoju (domu) wypełnionego lustrami47. Wtóruje mu także J. Brooker w stu- dium poświęconym analizie cech satyry na przykładzie noweli Money M. Amisa, stwierdzając, że niepewność przy bliższym przyjrzeniu się satyrze pojawia się nie tylko w odniesieniu do jej granic i definicji, lecz także jej funkcji, skutków oraz typowych dla niej środków przekazu48. Więcej uwagi R. Quintero poświęca natomiast na zdekodowanie celów twórczości satyrycznej. I tak, stwierdza on, że satyryk to osoba tworząca w poczuciu swoistego moralnego powołania do służenia w ten sposób interesowi publicznemu49, przypisując mu nawet cechy proroka (wizjo- nera)50 – zawsze jednocześnie będącego artystą (twórcą)51 reprezentu- 43 Zob. Wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Satyra, cyt. za: E. Nowińska, Wol- ność..., s. 187. Autorka podaje także inną definicję pojęcia „satyry” – według Słownika współczesnej polszczyzny (Praktyczny słownik współczesnej polszczyzny, Poznań 2002), która jest w zasadzie tożsama z przedstawioną powyżej definicją według Słownika termi- nów literackich. 44 R. Quintero, A Companion..., s. 6. 45 Ibidem, s. 9. 46 Ibidem. 47 Ibidem, s. 7. 48 Zob. J. Brooker, Symposium: Law, Satire, Incapacity. Satire Bust. The Wagers of 49 R. Quintero, A Companion..., s. 1. Tak samo J. Brooker: „satire is ultimately Money, Law and Literature, Fall 2005. a matter of moral rectitude” (w:) Symposium... 50 R. Quintero, A Companion..., s. 2. 51 Ibidem, s. 4. 27 Rozdział I. Pojęcie satyry jącym krytyczne spojrzenie na świat52. Przestrzeń satyryka natomiast to – zdaniem R. Harrisa – „świat hipokryzji, w którym pozycja społecz- na, przynależność do kościoła, tytuły i stopnie, szacunek rówieśników, frazesy moralne i kondycja fizyczna wzięte wszystkie razem służą wy- łącznie maskowaniu zła, w istocie odgrywającego pierwszoplanową rolę”53. L.I. Bredvold zauważa, że satyrę wyróżnia owa swoista kombi- nacja moralnych osądów i komizmu54. Jeszcze dalej idzie J. Brooker, stwierdzając, że satyra nie tylko implikuje normy (moralne), lecz nawet poszukuje sposobów ich bezpośredniego wdrożenia w życie i przez to ma, podobnie jak prawo, swoiście normatywny charakter55. R. Quintero podkreśla także, że satyra zawsze nakierowana jest na piętnowanie ludzkich niedoskonałości poprzez jej zrelatywizowanie w stosunku do dorozumianego, ukrytego, idealnego (pozytywnego) wzorca56. J. Brooker dopowiada, że istotą satyry jest podobieństwo i możliwość rozpoznania punktu odniesienia ukrytego pod osłoną wyolbrzymienia i przesady57. Satyryk – zdaniem R. Quintera – operuje przy tym najczęściej prowo- kacją58 (nierzadko ubraną w formę parodii), demaskacją oraz inwekty- wą59, tak aby wymusić na odbiorcach odpowiednio silną reakcję60. 52 Ibidem, s. 9. 53 Zob. http://www.virtualsalt.com/satire.htm. 54 L.I. Bredvold, A Note in Defence of Satire, English Literature History 1940, s. 253, 260, cyt. za: D.A. Green, Gulliver s Trials: A Modest Proposal to Excuse and Justify Satire, Chapman Law Review, Fall 2007. 55 „It not only implies norms, it seeks indirectly to enforce them. Here is the most significant connection between the theory of satire and the idea of law (...) [Satire] implies consensus around shared values, and implicit agreement that transgression of those va- lues should be pointed out and punished at the level of representation”; zob. J. Brooker, Symposium... L. Gilbert podkreśla, że dobra satyra, to satyra konstruktywna, korygująca rzeczywistość; zob. L. Gilbert, Mocking George... 56 R. Quintero, A Companion..., s. 3. Podobnie H. Rosler, Caricatures and Satires in Art Law: The German Approach in Comparison with the United States, England and the Human Convention on European Convention on Human Rights, European Human Rights Law Review 2008, nr 4. 57 Zob. J. Brooker, Symposium... 58 Podobnie H. Rosler, Caricatures and Satires... 59 R. Quintero, A Companion..., s. 5. Autor podkreśla jednak, że personalnego, bezpośredniego obrażania nie będzie można uznać za satyrę. Podobne głosy, zakazujące satyrze obrażania, już na samym początku naukowych badań nad satyrą zostały wyrażone w polskiej literaturze; zob. K. Brodziński, Pisma estetyczno-krytyczne, oprac. Z.J. Nowak, t. 1, Wrocław 1964, s. 228, cyt. za: T. Stępień, O satyrze, Katowice 1996, s. 24. 60 R. Quintero, A Companion..., s. 3. 28 Rozdział I. Pojęcie satyry Wreszcie, komentując sposób realizacji funkcji satyry, R. Quintero dochodzi do wniosku, że dopuszcza ona tworzenie fikcji, co uzasadnione jest poszukiwaniem prawdy; nie można jednak przy tym posługiwać się fałszem (kłamstwem). E. Rosenheim zauważa, że satyra operuje ra- czej „prawdą literacką” niż „prawdą literalną”, tę pierwszą nazywając w tym przypadku „fikcją satyryczną”61. Na zakończenie swoich wywo- dów R. Quintero przytacza pogląd S. Johnsona, zgodnie z którym satyra – w odróżnieniu od pamfletu – operuje na pewnym stopniu ogólności (zgeneralizowania), podczas gdy pamflet skierowany jest przeciwko konkretnej osobie62. J. Brooker zauważa natomiast, że satyra jest blisko spokrewniona z komedią, od której odróżnia ją intensywność zwrócenia uwagi na przedmiot i poczucie, że jest w niej coś więcej poza zwykłą chęcią rozbawienia, owe „drugie dno”63. Autor ten zdaje sobie przy tym sprawę, że komedia również ma swoje cele, satyrę wyróżnia jednak śledzenie ich w bardziej bezlitosny sposób, z użyciem „niebezpieczniej- szych nabojów”, co czyni z niej „agresywną komedię”, gdyż obiekt drwin jest mniej doceniany, mniej szanowany64. Mniejszą wagę do kwestii definicyjnych przywiązuje także w swoich rozważaniach R. Tymiec, stwierdzając za Sądem Apelacyjnym w Kra- kowie, że „dla interpretacji danej wypowiedzi relewantny jest jedynie taki sens, jaki może jej przypisać racjonalnie oceniający czytelnik”65. A zatem, niezależnie od tego, jak zdefiniujemy satyrę, za satyryczną należy uznać każdą wypowiedź, która zdaniem rozsądnego odbiorcy będzie miała taki charakter. Autor dochodzi do wniosku, że to nie za- miar, czy cel autora wypowiedzi mają decydujące znaczenie, lecz jej odbiór społeczny, uwzględniając wszystkie okoliczności konkretnego 61 Zob. E. Rosenheim, Swift and the satirist s art, University of Chicago Press 1963, s. 17, cyt. za: Brief of Amici Curiae Association of American Editorial Cartoonists et al., 1987 WL 864186 z dnia 15 czerwca 1987 r., Hustler Magazine, Inc. v. Falwell, 485 U.S. 46 [1988], no. 86-1278. R.A. Posner, jako przykład szczególnego podejścia satyry do prawdy, podaje twórczość Ch. Dickensa, zwłaszcza zfikcjonalizowane dziennikarstwo w powieści Bleak House (Samotnia), por. R.A. Posner, Law Literature, 3rd ed., Harvard University Press 2009, s. 190, 475. 62 R. Quintero, A Companion..., s. 5. 63 Zob. J. Brooker, Symposium... 64 Ibidem. Tak samo L. Gilbert, Mocking George... 65 Zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 czerwca 1992 r., I ACr 190/92 (w:) B. Gawlik, Dobra osobiste. Zbiór orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Kraków 1999, s. 63; zob. także R. Tymiec, Satyra..., s. 319–320. 29 Rozdział I. Pojęcie satyry przypadku66. Pojawia się także trafne spostrzeżenie, że „w polskim orzecznictwie pojęcie satyry jest dość pojemne oraz elastyczne i czasami zależy od poczucia humoru składu orzekającego”67. R. Tymiec mimo wszystko przywołuje jednak kilka definicji słownikowych, zauważając, że znaczenie pojęcia satyry na przestrzeni XX wieku uległo pewnej przemianie: od utworu przede wszystkim dowcipnego, do twórczości wyszydzającej, ośmieszającej i piętnującej68. Zasadniczo podzielam powyższe poglądy, moje zastrzeżenia budzi jednak deprecjonowanie walorów definicyjnych w kontekście rozstrzygania, co jest satyrą. Na podstawie jakich bowiem kryteriów „wzorcowy czytelnik” ma dokony- wać oceny? Wydaje się, że R. Tymiec zbyt silny nacisk kładzie na to, jak rzeczywiście postrzegana jest dana wypowiedź, co nie do końca sprawdza się w odniesieniu do treści satyrycznych. Odbiór tego akurat rodzaju twórczości cechuje bowiem duży subiektywizm (nie wszystkich bawi to samo, co zauważa sam autor) i w zasadzie to nie przypadki sa- tyry za takie powszechnie uznawane budzą najwięcej problemów prawnych. Poza tym, w praktyce niezwykle ciężko byłoby wypracować zdanie ogółu na temat tego, co jest, a co nie jest satyrą. Tymczasem „przeciętny odbiorca” jest przecież modelem abstrakcyjnym, tworzonym przez skład orzekający na potrzeby rozstrzygnięcia konkretnego stanu faktycznego69. Dokonując zatem ocen z „jego” punktu widzenia, z pewnością nie należy odwoływać się do rzeczywistego odbioru wypo- wiedzi. W przeciwnym wypadku satyry „niezrozumiane” – spełniające słownikowe cechy tego rodzaju twórczości, lecz za takie nieuznane w odbiorze społecznym – nie byłyby oceniane według szczególnych norm i zasad dotyczących satyry. Oderwanie konstrukcji „przeciętnego odbiorcy” od obiektywnych cech satyry sprawiłoby również, że pewne wypowiedzi mogłyby utracić swój satyryczny charakter, gdyby z czasem zmieniło się społeczne do nich podejście70. Stąd też, według mnie, 66 R. Tymiec, Satyra..., s. 321. 67 Ibidem, s. 323. Do konieczności stosowania miernika „poczucia humoru” odwo- łuje się J. Sobczak (w:) Ramy prawne..., s. 240. 68 Ibidem, s. 320. 69 Kwestię modelu „przeciętnego odbiorcy” szczegółowo rozwijam w rozdziale IV pkt 3.2 oraz 4.1. 70 Np. gdyby fikcyjny, satyryczny scenariusz wydarzeń okazał się prawdą. R.A. Po- sner podaje z kolei przykład utworu, który tworzony był jako satyra, z czasem jednak zatracił ten charakter i rozumiany jest raczej dosłownie – Podróże Guliwera J. Swifta z 1726 r.; zob. R.A. Posner, Law Literature..., s. 31. 30 Rozdział I. Pojęcie satyry o satyrycznym charakterze należy rozstrzygać według zobiektywizowa- nych (na ile się da) kryteriów, a następnie zastanawiać się, czy konkretna satyra narusza określone dobra prawnie chronione71. Sedno problemu sprowadza się zatem do poziomu oczekiwań stawianych „modelowemu odbiorcy”. R. Tymiec uważa, że konstrukcja ta zasadniczo nie powinna odwoływać się do obiektywnych cech satyry, co moim zdaniem jest założeniem nietrafnym. Według mnie „racjonalny odbiorca” to taki, który co prawda nie musi wiedzieć, jakie są słownikowe cechy satyry jako gatunku literackiego, lecz orientuje się w ogólnej wymowie, nastro- ju, tonie i charakterze wypowiedzi. Tym samym można od niego wy- magać, że rozpozna na przykład ironię, sarkazm czy satyryczność ko- munikowanych treści. Oczywiście nie można oczekiwać od „przecięt- nego odbiorcy” posiadania fachowej, naukowej czy specjalistycznej wiedzy72 – nie sposób jednak całkowicie abstrahować od charakteru wypowiedzi. Reasumując, uważam, że za satyrę uznać można to, co w odbiorze „przeciętnego”, lecz jednocześnie świadomego specyfiki wypowiedzi satyrycznej czytelnika, widza czy słuchacza będzie nosiło znamiona „satyryczności”. W kwalifikacji wypowiedzi nie powinno się natomiast odwoływać ani do jej rozumienia przez rzeczywistych adre- satów, ani do jej sensu sugerowanego przez samego twórcę73. Zasady, które z powodzeniem możemy stosować do interpretacji większości wypowiedzi (takie jak na przykład w powołanym wyroku Sądu Apela- cyjnego w Krakowie z dnia 10 czerwca 1992 r.)74, muszą zatem 71 Potencjalny odbiór wypowiedzi ma doniosłe znaczenie, nie tylko na etapie oce- niania, co jest, a co nie jest satyrą, lecz także na etapie badania granic wypowiedzi, którą już uprzednio zakwalifikujemy jako satyryczną (np. czy doszło do naruszenia zasad współżycia społecznego). Zob. dalsze uwagi w rozdziale IV pkt 4.3. 72 W literaturze pojawiły się jednak głosy, że należy odwoływać się wyłącznie do surowych, literaturoznawczych kryteriów satyry, zob. S. Gärtner, Was die Satire darf..., s. 305. Autor ten rozróżnia satyrę „prawdziwą”, spełniającą wymagania nauki oraz satyrę „pozorną”, „domorosłą”, która nie przystaje do obiektywnych definicji. 73 Odrzucam tym samym podejście subiektywistyczne. 74 Przypomnijmy, że sprawa rozstrzygana przez Sąd Apelacyjny dotyczyła podania nie-wprost i nie-bezpośrednio (lecz w formie sugestii) nieprawdziwych, zdaniem powoda, informacji o jego zmarłym krewnym. Stąd też w tezie III sąd stwierdził, wbrew stanowisku pozwanego, że: „Dla oceny inkryminowanego opisu wydarzeń nie jest doniosłe znaczenie, jakie pozwany przypisywał i przypisuje swoim wypowiedziom; relewantny jest taki sens wypowiedzi pozwanego, jaki może im przypisywać racjonalnie oceniający czytelnik” (B. Gawlik, Dobra osobiste..., s. 63 i 67). Model rozsądnego odbiorcy służył dokonaniu oceny stopnia sugestywności przypisanych zmarłemu krewnemu powoda zachowań – 31 Rozdział I. Pojęcie satyry uwzględniać charakterystyczne cechy treści satyrycznych, co przejawia się przede wszystkim w podwyższonym poziomie wymagań stawianych modelowemu „przeciętnemu odbiorcy”. Omawiany problem określenia, czym jest satyra, stał się również przedmiotem rozważań orzecznictwa europejskiego i polskiego75. W szczególności warto wspomnieć próbę (jedną z ważniejszych) określenia, czym jest twórczość satyryczna, jakiej podjął się Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Vereinigung Bildener Künstler przeciwko Austrii76. Nie rozwijając głębiej tego wątku, Trybunał uznał, że „satyra jest formą wypowiedzi artystycznej oraz społecznego komen- tarza, którego naturalnym celem jest prowokacja i poruszenie odbiorców poprzez nieodłączne tej formie wyolbrzymienie i zniekształcenie rze- czywistości”77. W zbliżony sposób zakreślił ramy tego pojęcia Najwyższy Sąd Krajowy OLG Düsseldorf78 na gruncie niemieckim, powołując się na leksykon encyklopedyczny wydawnictwa Meyers: „satyra jest formą sztuki, w której skierowana w stronę określonej normy drwina stanowi sposób wypowiedzenia się na temat rzeczywistości nie wprost, lecz poprzez jej estetyczne naśladownictwo”. W polskiej judykaturze pro- blem ten poruszony został w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2001 r., w którym pojawiają się znane już z cytowanych wyżej definicji elementy. Sąd ten doszedł do wniosku, że: „Satyra, ze swej natury, to utwór ośmieszający lub piętnujący ukazywane w nim zjawiska lub osoby. Celem satyry jest przede wszystkim ośmieszająca krytyka, stąd posługuje się ona często wyolbrzymieniem, karykaturą, paradoksem. Typową cechą satyry jest dążenie do ośmieszenia tego, co jej autorowi wydaje się szkodliwe, bezwartościowe lub błędne, stąd zwykło się mówić, że przedstawia ona rzeczywistość «w krzywym zwierciadle». Tzw. satyra konkretna (w przeciwieństwie do abstrakcyj- nej) odnosi się do rzeczywistych zjawisk i zdarzeń współczesnych, spełniając niejednokrotnie doniosłą – pomimo «lekkości» formy – rolę chodziło o rozgraniczenie, czy mamy do czynienia z przypuszczeniem, czy też ze stwierdzeniem określonych faktów. 75 Historyczny rozwój satyry na tle regulacji prawa karnego opisuje J. Sobczak (w:) Ramy prawne..., s. 218–229. 76 Zob. przypis nr 8. 77 „Satire is a form of artistic expression and social commentary and, by its inherent features of exaggeration and distortion of reality, naturally aims to provoke and agitate”. 78 NJW-RR 1990, 1116 (1117). 32 Rozdział I. Pojęcie satyry społeczną. Wypowiadanie w formie satyrycznej, przy uwzględnieniu jej wymienionych cech, opinii o zdarzeniach i ludziach jest zatem oczywiście prawem dozwolone i mieści się, co do zasady, w granicach konstytucyjnej wolności słowa”79. Przegląd poglądów dotyczących pojęcia satyry należy uzupełnić o kryteria odróżnienia satyry jako takiej od środków, którymi się ona posługuje – gdyż często terminy te używane są zamiennie, błędnie sy- nonimicznie, co jeszcze bardziej zamazuje i tak niezbyt ostre granice pomiędzy omawianymi pojęciami. Na pierwszy plan wysuwa się tu zdecydowanie parodia: „Najbardziej wyrazista odmiana stylizacji; wy- powiedź naśladująca cudzy styl w celu jego ośmieszenia; polega na podjęciu jakiegoś dającego się rozpoznać sposobu mówienia, który zostaje odcięty od swoich zwykłych uzasadnień (sytuacyjnych lub tre- ściowych) i wprowadzony w kontekst przeczący jego charakterowi, dzięki czemu ulega komicznemu wyjaskrawieniu. Parodia bywa bezin- teresowną zabawą literacką (...), ale najczęściej stanowi formę satyrycz- nego (...) rozrachunku z ustalonymi konwencjami literackimi i ukrytymi za nimi stanowiskami ideowo-artystycznymi. (...) Parodia zwraca się współcześnie nie tylko przeciw szablonom tradycji literackich, wzorom gatunkowym czy manierom stylistycznym, lecz także przeciw normom językowej komunikacji w szerszym sensie, obejmującym mowę potocz- ną, języki doktryn ideologicznych, język prasy itp.”80 Podobnie opisuje parodię Encyklopedia literatury polskiej: „Odmiana stylizacji lub para- frazy, pokrewna trawestacji”, której istotą jest „karykaturalne przeryso- wanie charakterystycznych własności pierwowzoru (identyfikacja wzorca jest przy tym istotnym składnikiem adekwatnego odczytania utworu parodystycznego)”81. Te wąskie rozumienia „parodii” trzeba wzbogacić o inne możliwe znaczenia tego pojęcia, które przytacza H. Markiewicz: „1. komiczna niestosowność wysokiego stylu zapoży- czonego z wzorca do pospolitego lub błahego tematu; 2. komiczne na- śladowanie lub przeróbka wzorca za pomocą dowolnych środków (= burleska [...]); 3. satyra będąca naśladowaniem lub przeróbką poważnego 79 I CKN 1135/98, OSNC 2002, nr 2, poz. 23. Rozróżnienie na satyrę abstrakcyjną i konkretną wprowadził B. Michalski (w:) Specyfika prawna rodzajów dziennikarskich, Olsztyn 1968, s. 34. 80 Słownik terminów..., s. 374. Etymologicznie słowo parodia wywodzi się od grec- kiego „para” – „podobnie”, „blisko”, ale też „przeciwnie” i „odê” – „pieśń”. 81 Encyklopedia..., s. 534. 33 Rozdział I. Pojęcie satyry wzorca, skierowana przeciw obiektowi innemu niż wzorzec; 4. ośmie- szające naśladowanie lub przeróbka wzorca przy pomocy dowolnych środków; 5. ośmieszające wyjaskrawienie i zagęszczenie cech wzorca”82. Autor ten, zwracając uwagę na ogromne rozbieżności w rozumieniu takich pojęć jak satyra, parodia, burleska, pastisz i trawestacja, podej- muje próbę ich usystematyzowania, wyróżniając między innymi „paro- dię sensu largo: komiczne naśladowanie lub przeróbkę wzorca literac- kiego przy pomocy dowolnych środków. Wzorcem może być zarówno konkretny utwór, jak i zespół cech charakterystycznych twórczości określonego pisarza czy poetyka gatunku literackiego”83 oraz „parodię sensu stricto: komiczne wyjaskrawienie i zagęszczenie cech wzorca”84. R. Markiewicz dodatkowo podkreśla silny związek parodii z jej obiek- tem: „W sz
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wolność prasowej wypowiedzi satyrycznej. Studium cywilistyczne na tle porównawczym
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: