Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00569 012979 16915472 na godz. na dobę w sumie
Współczesna ekonomia. Ku nowemu paradygmatowi? - ebook/pdf
Współczesna ekonomia. Ku nowemu paradygmatowi? - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 202
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-255-1199-9 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie >> inne
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja jest próbą analizy współczesnej ekonomii z perspektywy metodologii nauk społecznych i historii myśli ekonomicznej oraz najważniejszych dylematów gospodarki światowej. Autorka łączy rozważania teoretyczne z praktycznymi problemami rozwoju, transformacji, kryzysu i wyboru modelu kapitalizmu. Wykorzystuje najnowsze dane dotyczące stopnia zaawansowania transformacji krajów postkomunistycznych i ich konkurencyjności. Kolejne rozdziały mają dostarczać rozwiniętej argumentacji na rzecz tezy, zgodnie z którą główny „gmach” ekonomii wymaga zasadniczej przebudowy, a rozwój nowej ekonomii instytucjonalnej może świadczyć o tym, że istnieją już znaczące symptomy gotowości do tej zmiany.

Recenzowaną monografię oceniam wysoko z wielu względów. Po pierwsze, w ostatnich latach ukazało się niewiele prac polskich autorów poświęconych pogłębionej refleksji teoretycznej nad stanem współczesnej ekonomii. Taka refleksja jest bardzo potrzebna, zwłaszcza w okresach przełomowych w dziejach gospodarczych świata, a wszystko wskazuje na to, że w takim właśnie okresie teraz jesteśmy. Po drugie, mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów książki, Autorka zdołała przedstawić, w sposób bardzo interesujący, kilka najważniejszych przedmiotów sporu w teorii ekonomii i pokazać kierunki ewolucji myśli ekonomicznej w tym zakresie. Po trzecie, Autorka wykazała w tej książce dość rzadką w nauce umiejętność: przedstawiania skomplikowanych problemów teoretycznych w sposób klarowny, prosty, ale intelektualnie inspirujący. Dawno już nie czytałem książki polskiego autora z zakresu ekonomii napisanej tak „elegancko”: precyzyjnie, ładną polszczyzną i wszechstronnie osadzonej w światowym dorobku teoretycznym.

Jerzy Wilkin,

Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego

Książka jest kierowana zarówno do pracowników naukowo-dydaktycznych, jak i studentów nie tylko na kierunkach ekonomicznych, ale także na socjologii, politologii i europeistyce, a nawet prawie. Będzie też inspirującą lekturą dla praktyków – ekonomistów, polityków czy dziennikarzy zainteresowanych zjawiskami zachodzącymi we współczesnej gospodarce.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Godlow 14/12/09 4:28 PM Page 1 O E C O N O M C A I A C A D E M A I Publikacja jest próbà analizy wspó∏czesnej ekonomii z perspektywy metodologii nauk spo∏ecznych i historii myÊli ekonomicznej oraz najwa˝niejszych dylematów gospo - darki Êwiatowej. Autorka ∏àczy rozwa˝ania teoretyczne z praktycznymi problemami rozwoju, transformacji, kryzysu i wyboru modelu kapitalizmu. Wykorzystuje najnowsze dane dotyczàce stopnia zaawansowania transformacji krajów postkomunistycznych i ich konkurencyjnoÊci. Kolejne rozdzia∏y majà dostarczaç rozwini´tej argumentacji na rzecz tezy, zgodnie z którà g∏ówny „gmach” ekonomii wymaga zasadniczej prze - budowy, a rozwój nowej ekonomii instytucjonalnej mo˝e Êwiadczyç o tym, ˝e istniejà ju˝ znaczàce symptomy gotowoÊci do tej zmiany. Recenzowanà monografi´ oceniam wysoko z wielu wzgl´dów. Po pierwsze, w ostatnich latach ukaza∏o si´ niewiele prac polskich autorów poÊwi´co - nych pog∏´bionej refleksji teoretycznej nad stanem wspó∏czesnej ekonomii. Taka refleksja jest bardzo potrzebna, zw∏aszcza w okresach prze∏omowych w dziejach gospodarczych Êwiata, a wszystko wskazuje na to, ˝e w takim w∏aÊnie okresie teraz jesteÊmy. Po drugie, mimo stosunkowo niewielkich rozmiarów ksià˝ki, Autorka zdo∏a∏a przedstawiç, w sposób bardzo inte re su - jàcy, kilka najwa˝niejszych przedmiotów sporu w teorii ekonomii i pokazaç kierunki ewolucji myÊli ekonomicznej w tym zakresie. Po trzecie, Autorka wykaza∏a w tej ksià˝ce doÊç rzadkà w nauce umiej´tnoÊç: przedstawiania skomplikowanych problemów teoretycznych w sposób klarowny, prosty, ale intelektualnie inspirujàcy. Dawno ju˝ nie czyta∏em ksià˝ki polskiego autora z zakresu ekonomii napisanej tak „elegancko”: precyzyjnie, ∏adnà pol sz czy - z nà i wszechstronnie osadzonej w Êwiatowym dorobku teoretycznym. Jerzy Wilkin Wydzia∏ Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego Ksià˝ka jest kierowana zarówno do pracowników naukowo-dydaktycznych, jak i stu - dentów nie tylko na kierunkach ekonomicznych, ale tak˝e na socjologii, politologii i europeistyce, a nawet prawie. B´dzie te˝ inspirujàcà lekturà dla praktyków – ekono - mistów, polityków czy dziennikarzy zainteresowanych zjawiskami zachodzàcymi we wspó∏czesnej gospodarce. Dr hab. Janina God∏ów-Legi´dê – prof. nadzw. Uniwersytetu ¸ódzkiego na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym, autorka wielu publikacji z dziedziny ekonomii poli tycz - nej, historii myÊli ekonomicznej, liberalizmu oraz nowych nurtów we wspó∏czesnej ekonomii. www.sklep.beck.pl e-mail: dz.handlowy@beck.pl http://www.beck.pl tel. 022 31 12 222, fax 022 33 77 601 Cena 44 z∏ i J a n n a G o d ∏ ó w - L e g i ´ d ê W s p ó ∏ c z e s n a e k o n o m i a . K u n o w e m u p a r a d y g m a t o w i ? Janina God∏ów-Legi´dê Wspó∏czesna ekonomia Ku nowemu paradygmatowi? ACADEMIA OECONOMICA strGodlow:strGodlow 10/12/09 8:04 PM Page 1 ACADEMIA OECONOMICA Wspó∏czesna ekonomia strGodlow:strGodlow 10/12/09 8:04 PM Page 3 Janina God∏ów-Legi´dê  Wspó∏czesna ekonomia Ku nowemu paradygmatowi Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2010 Wydawca: Joanna Perzyńska Redaktor merytoryczny: Anna Gruda Projekt okładki i stron tytułowych: GRAFOS Recenzent: prof. zw. dr hab. Jerzy Wilkin Publikacja dofinansowana przez Fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju – FOR © Wydawnictwo C.H. Beck 2010 Wydawnictwo C.H. Beck Sp. z o.o., ul. Bonifraterska 17 00-203 Warszawa, tel. (22) 33 77 600 Skład i łamanie: Studio Graficzne MIMO, Michał Moczarski Druk i oprawa: ELPIL, Siedlce ISBN 978-83-255-1199-9 Spis treści Wstęp . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 1. Główny nurt ekonomii XX wieku: spór o metodę czy wartości? . . . . . . . . . . . . . 1 1.1. Historia i idea integracji nauk społecznych w ujęciu Fernanda Braudela . . . . . . . . . . . . 1 1.2. Dominacja formalizmu w ekonomii drugiej połowy XX wieku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 1.2.1. Główny nurt i ekonomia neoklasyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 1.2.2. Rewolucja formalistyczna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2 1.2.3. Teoria gier. Czy John Nash podważył ideę niewidzialnej ręki rynku? . . . . . . . . 2 1.3. Odwrót od idei regulacji gospodarczej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2 1.3.1. Hipoteza racjonalnych oczekiwań i nowa makroekonomia klasyczna . . . . . . . . 3 1.3.2. Od pieniężnej do realnej teorii cyklu koniunkturalnego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3 1.3.3. Krytyka polityki dyskrecjonalnej. Teoria niespójności optymalnej polityki w czasie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3 1.4. Ku nowemu paradygmatowi? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 3 Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 Rozdział 2. Ekonomia kosztów transakcji Ronalda Coase’a . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 2.1. Krytyka ekonomii neoklasycznej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 2.2. Problem koordynacji a koszty transakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 2.3. Teoremat Coase’a – różne sformułowania . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 2.4. Świat zerowych kosztów transakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 2.5. Znaczenie teorematu Coase’a . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 2.5.1. Natura problemu negatywnych efektów zewnętrznych i znaczenie prawa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 2.5.2. Planowanie a system rynkowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 2.5.3. Rozwój teorii ekonomicznej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 Rozdział 3. Kognitywno-instytucjonalna teoria rozwoju gospodarczego Douglassa Northa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 3.1. O pojęciu instytucji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6 3.2. Instytucje a koncepcja racjonalności . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 3.3. Instytucje i efektywność adaptacyjna . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 3.4. Mentalność jednostki i proces poznania jako źródła instytucji i instytucjonalnej zmiany . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 3.5. Kultura czy polityka? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 7 5 5 9 9 3 5 9 0 5 7 8 5 5 7 7 9 2 4 8 8 0 1 3 4 5 5 0 4 7 1 5 Spis treści 3.6. Koncepcja Northa na tle historiozoficznych idei Hayeka i Marksa . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 3.7. Nowa teoria czy nowa terminologia? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Rozdział 4. Teoria ewolucji techno-fizjologicznej i koncepcja kapitału fizjologicznego Roberta Fogla . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 4.1. Teoria ewolucji techno-fizjologicznej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 4.2. Kapitał fizjologiczny jako czynnik wzrostu ekonomicznego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 4.3. Kapitał fizjologiczny a produkt krajowy brutto jako miara dobrobytu i wzrostu gospodarczego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4.4. Wnioski w dziedzinie podziału . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4.5. System opieki zdrowotnej w procesie przemian strukturalnych gospodarki . . . . . . . . . . 4.6. Od kapitału fizjologicznego do kapitału duchowego . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 5. Strukturalistyczna teoria zatrudnienia Edmunda Phelpsa . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5.1. Związek między inflacją a bezrobociem z perspektywy Keynesa i oryginalnej krzywej Phillipsa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5.2. Krzywa Phillipsa wsparta oczekiwaniami i naturalna stopa bezrobocia . . . . . . . . . . . . . 5.3. Endogenizacja naturalnej stopy bezrobocia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5.4. Strukturalistyczna teoria Phelpsa a idee Keynesa i Hayeka . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5.5. Wizja kapitalizmu i nowoczesna polityka na rynku pracy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5.6. Konkluzja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Rozdział 6. O niektórych zastosowaniach podejścia instytucjonalnego i idei kosztów transakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6.1. Dwa podejścia do transformacji ustrojowej od planu do rynku . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6.2. Indeksy Freedom House jako miara stopnia zaawansowania transformacji . . . . . . . . . . . 6.3. Transformacja gospodarcza Chińskiej Republiki Ludowej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6.4. Indeks konkurencyjności z perspektywy kosztów transakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 6.5. Mierzenie kosztów transakcji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Problemy do dyskusji . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Literatura dodatkowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Zakończenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Bibliografia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Aneks . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Słowniczek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Indeks nazwisk . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Indeks rzeczowy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 4 6 9 9 1 2 6 101 105 107 112 114 114 115 115 118 121 126 128 131 132 132 133 133 139 148 152 157 165 66 167 71 179 85 93 97 Wstęp Celem tej książki jest analiza podstawowych tendencji metodologicznych i ideologicznych myśli ekonomicznej w XX wieku, a w szczególności krytyka for- malistyczno-matematycznego podejścia oraz próba przekonania Czytelnika do metod i wartości prezentowanych przez ekonomistów krytycznych wobec poglą- dów dominujących w głównym nurcie ekonomii. Autorzy krytyczni wobec ekono- micznej ortodoksji akcentują zazwyczaj swój pesymizm wobec gospodarki rynko- wej, kapitalizmu, motywu interesu osobistego, kalkulacji ekonomicznej czy ogólnie efektywności ekonomicznej jako dominującego kryterium wyboru systemu spo- łecznego. Kierunek krytyki współczesnej ekonomii, zaprezentowany w tej książce, nie jest jednak zbieżny ani z krytyką kapitalizmu, ani z postawą, która przeciw- stawia wartości ekonomiczne wartościom moralnym i wrażliwości na problemy społeczne. Poszukując prawidłowości procesu gospodarowania należy zawsze roz- patrywać go w kontekście różnorodnych celów i wartości człowieka, ale nie można jednocześnie gubić z pola widzenia zasadniczego warunku, jakim jest ograniczo- ność zasobów. Problemem w naukach ekonomicznych może być nie tylko bezkry- tyczne trzymanie się określonego modelu gospodarczego, ale także uleganie wizji społeczeństwa, która nie uwzględnia obiektywnych ograniczeń, wynikających z ludzkiej natury i ze środowiska przyrodniczego. Niebezpieczeństwo polega nie tylko na tym, że staniemy się apologetami istniejącego porządku społecznego, ale także na tym, że będziemy tworzyć wizje ukształtowane pod wpływem niereali- stycznych marzeń i roszczeń. Warunkiem unikania tych niebezpieczeństw i doskonalenia ekonomicznego poznania jest przyjęcie właściwych założeń metodologicznych dotyczących zarów- no badanego obiektu, jak i możliwości podmiotu badania. Niezbędna jest ciągła dyskusja dotycząca metodologii stosowanej i postulowanej. Tymczasem literaturę ekonomiczną zdominował pogląd, że postęp w ekonomii zapewnia matematyczne modelowanie; to dominujące stanowisko nie tylko prowadzi do marginalizowania 7 Wstęp dyskusji metodologicznych i konkurencyjnych podejść, ale zawęża również przed- miot ekonomicznych analiz. Podstawowy problem polega na tym, że wymóg mate- matycznego modelowania trudno spełnić, gdy stawiamy sobie za cel badanie histo- rycznych, kulturowych i politycznych uwarunkowań procesów gospodarczych. Stąd tendencja w ekonomii ortodoksyjnej do analizy procesów alokacji zasobów w danym otoczeniu instytucjonalnym i niedostateczne przywiązywanie wagi do tego, że gospodarowanie to nie techniczny proces alokacji zasobów, ale ludzkie działanie. Jedną z najostrzejszych ocen wystawił ekonomii neoklasycznej Ronald Coase stwierdzając, że ekonomiczna teoria wyboru przyczyniła się do wyelimi- nowania z zakresu badań ekonomistów tego, co jest rzeczywistą treścią gospoda- rowania: realnych ludzi, przedsiębiorstw i rynków. Konsument w ujęciu ekono- mistów ortodoksyjnych nie jest istotą ludzką, lecz logicznym układem preferencji, a firma sprowadzona została do krzywych popytu i podaży. Mamy konsumentów bez ludzi, firmy bez organizacji, a nawet wymianę bez rynków [Coase, 1990, s. 3]. Najogólniej rzecz ujmując można powiedzieć, że dążenie do uściślenia ekonomii zaowocowało usunięciem z pola zainteresowania ekonomii ortodoksyjnej społecz- nej formy gospodarowania, czyli tych problemów, które są konsekwencją podziału pracy, dotyczą współdziałania ludzi i ich systemów wartości. Kierunek, w którym podążała ekonomia XX wieku, już w latach trzydzie- stych krytykował Friedrich Hayek. Pierwszy artykuł Coase’a także pochodził z tego okresu. Ale te głosy krytyczne miały wówczas niewielki oddźwięk. Dopiero lata siedemdziesiąte XX wieku zapoczątkowały serię przemian gospodarczych i politycznych, które stawały się coraz większym wyzwaniem dla głównego nurtu współczesnej ekonomii. Kryzys polityki interwencjonistycznej opartej na keynesi- zmie przyczynił się do renesansu klasycznych zasad ekonomii i liberalnych zaleceń w polityce gospodarczej. Następnie upadek systemu socjalistycznego wzmocnił przekonanie, że gospodarka oparta na prywatnej własności i mechanizmie ryn- kowym w warunkach demokratycznego systemu politycznego, to właściwy kieru- nek rozwoju. Trudności transformacji od planu do rynku stały się jednak znaczą- cym sygnałem, że rynkowy entuzjazm ekonomistów głównego nurtu świadczyć może o poważnych lukach w ich rozumieniu procesów społeczno-ekonomicznych. Przebieg transformacji od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki ryn- kowej ujawnia, jak trudne jest urzeczywistnienie warunków instytucjonalnych skutecznego działania rynku. Okazuje się, że prywatyzacja, deregulacja, polityka stabilizacji – to nie są środki wystarczające, aby zbudować dobrze funkcjonującą gospodarkę rynkową i rozwiązać pomyślnie problemy krajów rozwijających się i krajów Europy Wschodniej. Działanie mechanizmu rynkowego zależy od tego, czy ludzie są przygotowani, aby akceptować logikę i skutki rynku. Na te trudności zwraca się uwagę w nurcie ekonomii określanym mianem nowej ekonomii instytu- cjonalnej. Podejście instytucjonalne staje się przedmiotem szczególnego zaintere- sowania ze względu na – nabierające szczególnego znaczenia w dobie globalizacji – nierozwiązane problemy krajów postkomunistycznych i krajów słabo rozwinię- 8 Wstęp tych. Jeszcze raz okazało się, że pewne idee nabierają znaczenia w określonym kontekście społecznym i politycznym. Kolejnym etapem zderzenia się ekonomicznej wiedzy z rzeczywistością był kryzys finansowy, który z wielką ostrością wystąpił w 2008 roku w Stanach Zjednoczonych i stał się źródłem ogromnego wzrostu niepewności w całej gospo- darce światowej. Obecny kryzys zaufania do rynku skłania do formułowania mniej lub bardziej radykalnych wniosków: od stwierdzeń o końcu neoliberalizmu i konieczności powrotu do ideologii keynesowskiej do prognozowania końca kapi- talizmu. Pod naporem spadających indeksów giełdowych i innych wskaźników ekonomicznych łatwo o formułowanie pochopnych wniosków zarówno w odnie- sieniu do możliwych programów naprawczych, jak i oceny stanu ekonomii jako dyscypliny naukowej. W takiej sytuacji istnieje zatem szczególnie pilna potrzeba podjęcia dyskusji o fundamentalnych problemach ekonomii oraz możliwościach i ograniczeniach, jakie nauka ta napotyka podejmując próby regulacji procesów społecznych. W związku z narastającą świadomością konieczności modyfikacji panujących teorii i przekonań, nasuwa się pytanie, czy w bogatej i różnorodnej tra- dycji myśli ekonomicznej możemy znaleźć autorów, teorie i metody, które mogłyby stanowić podstawę wzbogacenia i odnowy współczesnej ekonomii. Niniejsza książka została oparta na poglądach czterech laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii: Ronalda Coase’a, Douglassa Northa, Roberta Fogla i Edmunda Phelpsa. Ronald Coase uznawany jest za twórcę nowej ekonomii insty- tucjonalnej (NEI), North i Fogel są zaś twórcami nowej historii gospodarczej, która stanowi jeden z istotnych nurtów w ramach NEI. Moje zainteresowanie, a nawet fascynacja poglądami tych przedstawicieli nowej ekonomii instytucjonalnej, wyni- ka głównie z dwóch przyczyn. Po pierwsze, przekonująca i uzasadniona jest, moim zdaniem, ich krytyka kierunku, w którym podąża ekonomia ortodoksyjna od lat trzydziestych XX stulecia. Rozwój ekonomii wymaga odwrotu od założeń ekonomii neoklasycznej i powrotu do smithowskiej idei ekonomii jako nauki społecznej. Po drugie, nowi instytucjonaliści często explicite, a czasem implicite nawiązują do idei Friedricha Hayeka, którego dzieła w znaczącym stopniu ukształtowały moją wizję gospodarki i ekonomii. Żaden rozdział tej książki nie został poświęcony Hayekowi, ale inspiracje hayekowskie są w niej obecne zarówno w teoriach poszczególnych autorów, o których piszę, jak i w moich interpretacjach. Jednakże te odwołania nie zawsze oznaczają wierność idei wolnego rynku. U podstaw tej obecności Hayeka leży raczej przekonanie, że owocne wyjaśnianie zjawisk ekonomicznych wymaga interdyscyplinarnej perspektywy badawczej i że istotą kapitalizmu jest wolność oraz gotowość do zmian i ponoszenia ryzyka. Podobne przyczyny leżą u podstaw mojego zainteresowania koncepcjami Edmunda Phelpsa. Jest on postacią szczegól- ną z punktu widzenia drążonego w książce tematu formalizmu i instytucjonali- zmu. Z jednej strony autor ten tworzył formalistyczne modele, a z drugiej wykazy- wał wielką skłonność do nieortodoksyjnego traktowania zarówno istoty ekonomii, jak i gospodarki kapitalistycznej. Uzasadnia to włączenie eseju poświęconego temu 9 Wstęp laureatowi Nagrody Nobla z 2006 roku do pracy, której głównymi bohaterami są ekonomiści tworzący w nurcie NEI. W rozdziale 1. analizuję pojęcie ekonomii neoklasycznej, a następnie z tej perspektywy przedstawiam ewolucję myśli ekonomicznej XX wieku. Konkluzja jest następująca: na przełomie XX i XXI wieku główny nurt ekonomii wykazuje skłonność do akceptacji idei uznawanych wcześniej za heterodoksyjne, co może zwiastować zmianę paradygmatu albo przynajmniej większą otwartość profesji ekonomicznej na inne idee i metody badań. Pojęcie paradygmatu oraz oparta na nim koncepcja nauki Thomasa Kuhna bar- dzo silnie oddziałują na rozwój i metodologię nauk społecznych1. Spośród licznych znaczeń paradygmatu, które odnaleźć można w jego dziele, za najważniejsze – z per- spektywy problemów rozważanych w niniejszej książce – uznaję trzy następujące: zz powszechnie uznane osiągnięcie naukowe z przeszłości, które jako model nadal służy współczesnym uczonym, zz zespół charakterystycznych uprzedzeń i przekonań zarówno instrumental- nych, technicznych, jak i metafizycznych, stanowiący podstawę dyscypliny nauko- wej, zz synonim całościowego, metafizycznego obrazu świata leżący u podstaw dyscypliny naukowej bądź całej nauki na określonym etapie rozwoju. Pierwsze z tych znaczeń występuje w wyrażeniu „paradygmat keynesow- ski”, drugie w zasadniczym dla pracy pojęciu „paradygmat neoklasyczny”. W pierwszym z tych wyrażeń paradygmat dotyczy ogólnych zasad mechanizmu 1 Recenzenci dzieła Kuhna odnajdywali w pierwszym wydaniu The Structure of Scientific Revolution nawet do 22. różnych znaczeń terminu paradygmat. W wyniku dyskusji i powstałych kontro- wersji, Kuhn wprowadził nowe pojęcia: wspólnota naukowa i matryca dyscyplinarna. „Paradygmat określa to, co wspólne jest wszystkim członkom danej wspólnoty naukowej i tylko im. I odwrotnie, posiada- nie wspólnego paradygmatu czyni z grupy skądinąd rozproszonych osób taką właśnie wspólnotę. Obydwa te twierdzenia dają się bronić jako uogólnienia empiryczne” [Kuhn 1985, s. 407– 408]. W innym miejscu pisze: „Teraz mógłbym użyć nazwy paradygmat, ale mniej nieporozumień budzić będzie określenie »matry- ca dyscyplinarna«; dyscyplinarna – jako że stanowi wspólną własność wszystkich uprawiających daną dzie- dzinę wiedzy; matryca – gdyż złożona jest z uporządkowanych składników różnego rodzaju, z których każdy wymaga dalszej specyfikacji. Na matrycę instytucjonalną składają się wszystkie niemal wspólne nastawie- nia grupy opisane w książce jako paradygmaty, części paradygmatów czy też nazwane paradygmatyczny- mi” [Kuhn 1985, s. 411]. Na gruncie ekonomii trudność osiągnięcia konsensusu i określenia wspólnoty naukowej może prowadzić do dwu niepokojących diagnoz kondycji tej nauki. Można twierdzić, że znaj- duje się ona w stadium przedparadygmatycznym, nie osiągnęła zatem stadium nauki dojrzałej, albo można zawęzić profesję ekonomistów do wyznawców panującego paradygmatu, odbierając tym samym innym koncepcjom status dociekań naukowych. Taka interpretacja uzasadniałaby zarzut, kierowany czasem pod adresem kuhnowskiej metodologii, że prowadzi ona do ideału nauki antypluralistycznej. Taki ideał stwarza niebezpieczeństwo traktowania dominującego paradygmatu jako prawdy absolutnej, co prowadzi do tworzenia barier instytucjonalnych rozwoju paradygmatu alternatywnego, a nawet ogranicza możliwości rozwoju paradygmatu dominującego, hamując w konsekwencji rozwój nauki [por. Fullbrook, s. 120, 133]. Szerzej o interpretacjach koncepcji Kuhna pisze Stefan Amsterdamski w Posłowiu do polskiego wydania książki Kuhna [1985, s. 483– 513]. O innych koncepcjach metodologicznych w ekonomii piszą m.in.: M. Blaug [1995] i A. Wojtyna [2000]. 10 Wstęp funkcjonowania gospodarki, w drugim – zbioru metodologicznych założeń syste- mu teoretycznego ekonomii. W pracy używam często terminu „ekonomia neokla- syczna”, który należy traktować jako synonim wyrażenia: „ekonomia oparta na paradygmacie neoklasycznym”. Za najważniejsze „przekonania i uprzedzenia” instrumentalne ekonomii neoklasycznej uznaję dążenie do upodobnienia ekonomii do matematyki i fizy- ki. Temu celowi służy formalizacja, uproszczony model racjonalności podmiotów gospodarczych i statyczna koncepcja równowagi ogólnej. Najważniejsze meta- fizyczne przekonania wyrażają się w dążeniu do tworzenia czystej teorii ekono- micznej i w uznaniu wzrostu gospodarczego mierzonego produktem krajowym brutto za niekwestionowany cel każdego społeczeństwa. To pierwsze przekonanie realizowane jest przez wyeliminowanie z procesu wyjaśniania wartości innych niż te, które są implicite zawarte w przyjętym modelu racjonalności i poprzez próby oddzielania ekonomii pozytywnej i normatywnej. Przyjęcie wolnego od wartości poznania jako osiągalnego ideału jest równoznaczne z założeniem, że obserwa- tor – badacz życia ekonomicznego – nie podlega wpływowi systemu, którego jest częścią. Ideał ten jest konsekwencją hołdowania pozytywistycznemu modelowi nauki, który zakłada, że obecność wartości pozbawia proces wyjaśniania znamion obiektywizmu i naukowego charakteru oraz że racjonalna refleksja dotycząca war- tości jest niemożliwa i niepotrzebna. Powyższy sposób definiowania ekonomii neoklasycznej jest inspirowany ideami Hayeka i instytucjonalistów, zwłaszcza zaś zbliżony do ujęcia Geoffreya M. Hodgsona. W przeciwieństwie do wielu interpretacji – według przyjętej kon- cepcji, podobnie jak u Hodgsona – uznaje się, że teoria neoklasyczna, jakkolwiek często używana przez zwolenników rozwiązań rynkowych, nie prowadzi jed- noznacznie do wolnorynkowej ideologii, co więcej – nie dostarcza wyjaśnienia istoty i funkcjonowania rynków oraz prywatnej własności. Teoria ta nie zawiera zatem adekwatnego wyjaśnienia działania systemu kapitalistycznego. Konkluzja ta powinna, zdaniem Hodgsona (a wcześniej także Hayeka), doprowadzić do zakwestionowania wartości neoklasycznego paradygmatu. Tak jednak się nie stało i neoklasyczna ekonomia pozostała prestiżową doktryną głównego nurtu [Hodgson, 2001, s. 35]. Kolejne rozdziały książki mają dostarczać rozwiniętej argumentacji na rzecz tezy, zgodnie z którą główny gmach ekonomii wymaga zasadniczej przebudowy, a rozwój NEI może świadczyć o tym, że występują ważne symptomy gotowości do tej zmiany. Rozdział 2. należy postrzegać z jednej strony jako próbę pokazania przeło- mowej roli Ronalda Coase’a w powstaniu NEI, a z drugiej jako interpretację NEI z punktu widzenia smithowskiej nauki o koordynacji ludzkich działań w gospodar- ce opartej na podziale pracy. Następne dwa rozdziały oparte są na twórczości laureatów Nagrody Nobla z 1993 roku: D. Northa i R. Fogla. Rozdział 3. zawiera interpretację teorii rozwoju 11 Wstęp D. Northa. Punktem wyjścia jest tu analiza pojęć instytucji i racjonalności, która prowadzi do wniosku, że właściwym podejściem metodologicznym w ekonomii jest indywidualizm instytucjonalny. To podejście, charakteryzujące ekonomię Smitha, Hayeka, a współcześnie Northa, pozwala przezwyciężyć fałszywą dychotomię indywidualizmu i spontanicznego rozwoju z jednej strony, a holizmu, kolektywi- zmu i interwencjonizmu z drugiej. Koncepcja rozwoju Northa jest nie tylko instytu- cjonalna, ale także kognitywna, ponieważ nie poprzestaje on na instytucjach jako czynnikach rozwoju, ale próbuje wyjaśnić genezę instytucji poprzez sięganie do teorii poznania. W swych dociekaniach, dotyczących czynników warunkujących rozwój, North z czasem przechodził na coraz odleglejszy od tradycyjnej ekonomii poziom analizy. Najpierw odszedł od tradycyjnego ujęcia skoncentrowanego na pracy i kapitale jako czynnikach wzrostu, eksponując instytucje, a następnie – usi- łując wyjaśnić mechanizm kształtowania instytucji – skoncentrował się na proce- sach kształtowania mentalności oraz ideologiach, by ostatecznie dojść do teorii poznania i uczenia się, a także koncepcji rozwoju umysłu jako ostatecznego źródła zróżnicowania ekonomicznego bogactwa narodów. Rozdział 4. także jest poświęcony teorii rozwoju i również w tej teorii obser- wujemy wyjście poza tradycyjne ramy ekonomii. Robert Fogel sięga do biome- dycyny i wbrew częstym pesymistycznym interpretacjom przekonuje, jak wielki postęp w dziedzinie materialnych warunków ludzkiego życia dokonał się w ostat- nich 200 latach. Ten postęp skłania go do wniosku, że nastąpiła przyspieszona ewolucja gatunku ludzkiego, spowodowana zmianami środowiska materialnego. Koncepcje ewolucji techno-fizjologicznej i kapitału fizjologicznego jako czynnika rozwoju autor wykorzystuje następnie do określenia kierunków polityki społecznej i reformy sektora usług zdrowotnych. Dość zaskakującą cechą myśli Fogla jest to, iż wychodzi on od teorii rozwoju opartej na wybitnie materialistycznych podsta- wach (wzrost gospodarczy w XIX w. był oparty na wzroście podaży energii dostęp- nej w produkowanej żywności), by dojść do konkluzji, że prawdziwie skutecznym instrumentem zapobiegania nierównościom społecznym jest polityka, która stawia sobie za cel przeciwdziałanie nierównemu podziałowi dóbr duchowych. Polityka społeczna jest także przedmiotem zainteresowania Edmunda Phelpsa, którego poglądy są kanwą rozdziału 5. Phelpsa niepokoi proces wyłącza- nia z aktywnej działalności produkcyjnej i obiegu gospodarki rynkowej znaczą- cych grup ludności. W przeciwieństwie jednak do wielu krytyków współczesnej gospodarki, nie oskarża on kapitalizmu, lecz próbuje przekonywać, że rozwiąza- niem jest kapitalizm dynamiczny, a ekonomia powinna wrócić do idei prezento- wanych przez takich ekonomistów, jak Friedrich von Hayek, Joseph Schumpeter, Frank Knight i John M. Keynes. Phelps zadziwia zarówno intelektualną, jak i poli- tyczną perspektywą swej twórczości. Wykracza daleko poza horyzont ekonomii neoklasycznej, czerpiąc inspiracje z różnych szkół myśli ekonomicznej, rozwijając zarówno idee Ricarda czy Hayeka, jak i Keynesa oraz stosując konsekwentnie idee równowagi ogólnej Walrasa. Przekonuje do radykalnej zmiany filozofii polityczno- 12 Wstęp -ekonomicznej: od bezpieczeństwa socjalnego, które przyświecało państwu dobro- bytu, do programów sprawiedliwości ekonomicznej, polegającej na godnym wyna- gradzaniu pracy i kreowaniu w ten sposób bodźców do tego, by ludzie uczestniczyli w tworzeniu dobrobytu, a jednocześnie czerpali z tego satysfakcję. Ostatni rozdział jest próbą pokazania, że podejście instytucjonalne wywie- ra ważny wpływ na badania ekonomiczne i to nie tylko teoretyczne, ale także te mające bezpośrednie zastosowania w praktyce gospodarczej. W tym celu przed- stawiam metodologię i wyniki badań takich organizacji międzynarodowych, jak Bank Światowy, Freedom House, World Economic Forum. Metodologia konstrukcji indeksów demokratyzacji Freedom House i indeksów konkurencyjności GCI (Global Competitiveness Index), a także sposób podejścia zastosowany w analizie warunków przedsiębiorczości prezentowanej w raporcie Doing Business – świadczą o uznaniu zasadniczego znaczenia instytucjonalnych uwarunkowań rozwoju ekonomiczne- go. Także wyniki wspomnianych badań uzasadniają tezę: institutions matter. Aby umożliwić wykorzystanie książki w procesie studiowania współczesnej myśli ekonomicznej na końcu każdego rozdziału przedstawiam propozycję dodat- kowych lektur i problemów do dyskusji. W Aneksie dołączam kilka tabel z danymi statycznymi ukazującymi tendencje w gospodarce światowej, występujące zwłasz- cza w drugiej połowie XX wieku, istotne z punktu widzenia idei prezentowanych w książce. Słowniczek ważniejszych pojęć został dołączony nie tylko ze względu na potrzeby procesu dydaktycznego, ale także z uwagi na kontrowersyjność bądź niejednoznaczność niektórych terminów. Zamieszczony na końcu Indeks powinien zaś ułatwić szybkie znalezienie interesujących Czytelnika zagadnień. Rozdział 1 Główny nurt ekonomii XX wieku: spór o metodę czy wartości?1 W naszych czasach problem różnicy między analizą faktów i analizą wartości nie jest kwestią wieży z kości słoniowej To – bez przesady – sprawa życia i śmierci. Hilary Putnam, The Colapse of the Fact/Value Dichotomy 1.1. Historia i idea integracji nauk społecznych w ujęciu Fernanda Braudela W 1950 roku Fernand Braudel zaczął wykład inauguracyjny w College de France od stwierdzenia: Historia znajduje się dzisiaj w obliczu odpowiedzialności groźnej, ale jednocześnie pasjonującej (…). Opuszczamy pewien określony świat, mimo iż nie zawsze mieliśmy czas poznać lub właściwie ocenić dobrodziejstwa, pomyłki, pewności czy marzenia, ów świat pierwszego XX wieku [Braudel, 1999, s. 21]. Obecnie możemy powtórzyć zarówno tezę o odpowiedzialności, jak i o tym, że opuszczamy, albo raczej już opuściliśmy kolejną ważną epokę. W obliczu szcze- gólnej odpowiedzialności staje cała nauka. W kontekście dylematów, które rodzi rozwój technologiczny, globalizacja i demokracja, znaczenie historii i ekonomii polega na dostarczaniu wiedzy na temat złożonych uwarunkowań kształtowania przez człowieka środowiska przyrodniczego i społecznego oraz osiągania celów, 1 Podstawą tego rozdziału jest opracowanie: Główny nurt współczesnej ekonomii: od formali- zmu do nowego instytucjonalizmu, opublikowane w formie aneksu do książki: Landreth, Colander, 2005. 15 1. Główny nurt ekonomii XX wieku: spór o metodę czy wartości? które stawiali i stawiają sobie pojedynczy ludzie, narody i cywilizacje na różnych etapach rozwoju i w różnym układzie przestrzennym. Wiedza ta ma wymiar idio- graficzny i abstrakcyjno-modelowy. Historia wydaje się faworyzować podejście idiograficzne, nie można jej bowiem oderwać od poznania faktów. Ekonomia zaś zawsze wykazywała silną skłonność do tworzenia modeli, a nawet ignorowania realności przesłanek rozumowania dedukcyjnego. Jednakże zarówno na gruncie historii, jak i ekonomii, istnieje potrzeba praktykowania obu podejść. Problemy metodologiczne tych nauk związane są z nieuniknionym balansowaniem między szczegółowością analizy a dążeniem do syntezy w postaci formułowania praw ogólnych. Rzeczywistość jest nieroz- dzielnym splotem różnorodnych faktów i wartości, ale jeżeli ograniczymy się jedynie do rejestrowania tej różnorodności, brakować będzie wniosków i drogo- wskazów. Stąd nieustanne próby teoretyzowania, sprowadzenia różnorodności i bogactwa rzeczywistości do modelu, a nawet wyjaśnienia historii poprzez jeden czynnik dominujący. Braudel uważa, że prawdziwe modele społeczne jako pierw- szy stworzył Karol Marks i na tym polegał jego geniusz [Braudel, 1999, s. 84]. Nie kwestionując znaczenia autora materializmu historycznego, należy zauwa- żyć, że odmienny, ale równie imponujący model rozwoju społecznego stworzył wcześniej Adam Smith. Model spontanicznego rozwoju społecznego i tendencji do równowagi rynkowej Smitha, podobnie jak model Marksa, jest zbudowany na podstawie „długiego trwania historycznego” i nie jest narażony w takim stopniu, jak model Marksa, na zarzut schematyzmu będący konsekwencją podejścia jed- noczynnikowego. Kolejny przełom, wobec którego stanęliśmy w końcu wieku XX, wydaje się w większym stopniu potwierdzać model rozwoju społecznego szkockich filozo- fów moralnych: Adama Fergusona, Adama Smitha i Davida Hume’a. Burzliwe zmiany ekonomiczne i polityczne, zachodzące na świecie na przełomie II i III tysiąclecia, mogą prowadzić do wniosku, że z perspektywy „długiego trwania” możliwości centralistycznego sterowania przebiegiem procesów społecznych są ograniczone, jakkolwiek wiek XX dostarcza też dowodów wielkich możliwości centralnego kształtowania systemów społecznych z perspektywy okresów krót- szych. Nakłada to ogromną odpowiedzialność na nauki, z których można czer- pać teoretyczne i normatywne podstawy oddziaływania na społeczne procesy. Szczególne znaczenie nauk społecznych wynika nie tylko z tego, że dostarczają wiedzy przydatnej do projektowania przekształceń ustrojowych, ale także stąd, że ta wiedza kształtuje świadomość społeczną, mającą wielką siłę oddziaływa- nia w systemach demokratycznych. Z tego punktu widzenia znamienna funkcja ekonomii polega na wskazywaniu ograniczeń, jakie wynikają z postulatów racjo- nalnego gospodarowania ograniczonymi zasobami i komplementarności celów społecznych. Przemiany zachodzące na świecie na przełomie ostatnich stuleci uzasad- niają łączenie w naukach społecznych instytucjonalno-historycznej i teoretycz- 16 1.1. Historia i idea integracji nauk społecznych w ujęciu Fernanda Braudela nej pespektywy badawczej oraz dowodzą konieczności ścisłej współpracy mię- dzy poszczególnymi dyscyplinami należącymi do tej dziedziny wiedzy. Na gruncie historii taka wizja została zarysowana przez Braudela, który swój pogląd na historię i sposób jej uprawiania ujawnił najpierw w niezwykłym dziele Morze Śródziemne. Trzy podstawowe idee globalnej historii Braudela – struktura2, tendencje seku- larne (długie trwanie) i geografia – znalazły tu rzeczywisty, metaforyczny wyraz w przyrodniczym i ludzkim krajobrazie śródziemnomorskim tworzącym spójny obraz, w którym wszystko się ze sobą miesza i na nowo układa w oryginalną całość [Braudel, Corelli, Aymard, 1982, s. 7]. We wstępie do tego dzieła Braudel wyraził przekonanie, że doświadczenia i sukcesy ludzi mogą być zrozumiane tylko wtedy, gdy będą rozpatrywane razem; że trzeba je przybliżać jedne do drugich, że teraź- niejszość można zrozumieć dzięki poznaniu przeszłości, a przeszłość przybliżyć wychodząc od teraźniejszości [Braudel, Corelli, Aymard, 1982, s. 7– 8]. Ani histo- ria polityczna, ani historia gospodarcza nie potrafią odnaleźć prawdziwego, syn- tetycznego obrazu przeszłości, który może się wyłonić z badania wielkich struk- tur społecznych z perspektywy stuleci, czyli „długiego trwania” historii globalnej [Braudel, 1992, s. 8; 1999, s. 337]. Braudel, przestrzegając przed jednostronnością ujęć poszczególnych dys- cyplin naukowych i podkreślając ich wzajemnie pomocniczy charakter, pisał: Każda nauka, gdy jest młoda lub też – co znaczy to samo – odmłodzona, próbuje sama zmierzyć się z całą rzeczywistością społeczną i sama ją wytłumaczyć. Istniały więc i jeszcze istnieją ekonomizm, geografizm, socjologizm, historycyzm. Wszystko to są interpretacje zaborcze, dosyć naiwne, ale roszczeń ich nie można nie uznać za naturalne, a nawet niezbędne: przynajmniej przez pewien czas ta agresyw- ność miała swoje zalety. Może jednak w chwili obecnej należy już położyć jej kres [Braudel, 1999, s. 177]. Najogólniej program metodologiczny dla nauk społecznych wyraził w nastę- pujący sposób: pragnąłbym, aby nauki społeczne przestały, na razie, tak wiele dys- kutować o swoich wzajemnych granicach, o tym, czym jest i czym nie jest nauka społeczna, czym jest i czym nie jest struktura (…). Niechby spróbowały raczej, jeżeli to możliwe, nakreślić poprzez nasze badania wspólne linie, które nadałyby kierunek naszym zbiorowym badaniom, a także tematy, które pozwoliłyby nam osiągnąć pierwszą zbieżność naszych wysiłków badawczych. Osobiście za linie takie uwa- żałbym: matematyzację, redukcję do przestrzeni, długie trwanie [Braudel, 1999, s. 86]. 2 Obserwatorzy rzeczywistości społecznej przez strukturę rozumieć zwykli pewną organizację, spójność, dość ścisłe stosunki między rzeczywistością a masą społeczną. Dla nas, historyków, struktura jest zbiorem, architekturą, ale bardziej jeszcze rzeczywistością, którą czas bardzo długo unosi na swo- ich falach i zużywa w stopniu niewielkim. Pewne struktury, żyjąc bardzo długo, stają się elementami stałymi dla nieskończonej liczby pokoleń; przepełniają historię, utrudniają jej upływ, a zatem i kierują nim. Inne kruszą się szybciej. Wszystkie jednak są zarazem podporami i przeszkodami [Braudel, 1999, s. 55]. 17 1. Główny nurt ekonomii XX wieku: spór o metodę czy wartości? W okresie międzywojennym i bezpośrednio po II wojnie światowej w rozwoju historii gospodarczej widać rosnącą tendencję do stosowania metod ilościowych i teorii ekonomicznej. Jednak w tym okresie „matematyzacja” praktykowana była tylko w sposób opisowy. Proces rzeczywistej formalizacji nastąpił w latach 50. XX wieku w Stanach Zjednoczonych, gdy Alfred Conrad i John Meyer [1958] opu- blikowali artykuł zatytułowany The Economics of Slavery in the Ante Bellum South, który oznaczał nie tylko nową interpretację niewolnictwa, ale także nowy etap w rozwoju historii gospodarczej – początek kliometrii. Conrad i Meyer zapoczątko- wali tym samym nową historię gospodarczą – wykorzystując konsekwentnie teo- rię ekonomiczną i dane statystyczne, konstruowali hipotezy, nadawali im postać modeli matematycznych, które następnie testowali, opierając się na już istnieją- cych i nowo odkrywanych danych [Van der Wee, 2007, s. 38; Fogel, Engerman, 1995, s. 67]. Okazało się, że proces matematyczno-ekonomicznego modelowania stał się podstawą do kontrowersyjnego poglądu, że niewolnictwo można uznać za instytucję rynkową, której istnienie ma uzasadnienie ekonomiczne [Thornton, 1994, s. 23]. Kolejny rewolucyjny pogląd oparty na modelowaniu był dziełem Roberta Fogla. Opublikował on w 1964 roku Railroads and American Economic Growth, gdzie zakwestionował pogląd o wiodącym znaczeniu kolei w rozwoju ekonomicz- nym Stanów Zjednoczonych. Dokonał tego porównując rzeczywisty przebieg zja- wisk z modelem rozwoju alternatywnego [The Nobel Memorial Prize in Economics 1993, 1994, s. 156]. Stosując argumentację opartą na analizie warunków przeciw- nych do rzeczywistego przebiegu zdarzeń (counterfactual arguments) i rachunek ekonomiczny, przyczynił się do ugruntowania rewolucji kliometrycznej w historii gospodarczej. W 1993 roku Robert Fogel i Douglass North zostali uhonorowani Nagrodą Nobla. W uzasadnieniu Komitet Nagrody Nobla podkreślił, że laureaci są pioniera- mi nowej historii gospodarczej, czyli kliometrii. Nagroda oznaczała silne wzmoc- nienie kliometrii jako kierunku badań w naukach społecznych, choć paradoksal- nie w roku 1993 Fogel i North już nie byli konsekwentnymi zwolennikami tego podejścia [Wright, 2001, s. 4111]. Historia Stanów Zjednoczonych w ujęciu Northa nabrała wyraźnie charakteru analizy ilościowej i jakościowej. Ten drugi aspekt analizy związany był z uznaniem przez niego rozstrzygającej roli ideologii, men- talności i instytucji w rozwoju ekonomicznym. U Fogla ewolucja zainteresowań w kierunku subiektywnych i ideologicznych aspektów historii była mniej spektakularna, ale także widoczna. W konsekwencji drogi twórczej Northa i Fogla Nagroda Nobla z 1993 roku przyczyniła się nie tylko do propagowania podejścia ilościowo-formalistycznego, ale także do rozwoju idei historii globalnej – podejścia charakterystycznego dla Braudela i francuskiej szkoły Annales. 18 1.2. Dominacja formalizmu w ekonomii drugiej połowy XX wieku 1.2. Dominacja formalizmu w ekonomii drugiej połowy XX wieku 1.2.1. Główny nurt i ekonomia neoklasyczna W procesie rozwoju myśli ekonomicznej i jej interpretacji wyłaniają się takie pojęcia jak szkoły, kierunki, ortodoksja i heterodoksja czy główny nurt. Są one wykorzystywane do definiowania istoty stanowisk prezentowanych przez poszczególnych autorów, a także podkreślenia różnic między nimi. Służą również porządkowaniu poglądów ekonomicznych i powinny ułatwiać ich zrozumienie3. Czy zawsze spełniają swoje zadanie? Spośród różnych terminów, ukutych w celu nazwania szkół myślenia ekonomicznego, szczególną karierę zrobiła „ekonomia neoklasyczna”. W artykule The Death of Neoclassical Economics David Colander starał się dowieść, że termin „ekonomia neoklasyczna” powinien być odrzucony, ponieważ zamiast porządkować myśl ekonomiczną, wprowadza chaos i utrudnia zrozumienie stanu współczesnej ekonomii [Colander, 2000]. Colander podkreślał potrzebę pojmowania głównego nurtu ekonomii jako systemu dynamicznego i zło- żonego, a nie ograniczonego wyłącznie do neoklasycznej ortodoksji. Uważał, że konieczne jest odróżnianie ekonomii głównego nurtu od ekonomii ortodoksyjnej – dostrzeżenie, że na krańcach ekonomii uznawanej za ortodoksję trwa innowa- cyjna praca, zmieniająca w istotny sposób stan współczesnej wiedzy ekonomicznej [Colander, Holt, Rosser, 2004]. Koncentracja uwagi na głównym nurcie, a nie orto- doksji, i zwrócenie uwagi na „krańce” ekonomicznej profesji ma na celu zanegowa- nie wizji współczesnej ekonomii jako jednorodnego zbioru idei wyprowadzonych z kilku neoklasycznych zasad. Proponowane podejście wymaga przede wszystkim sprecyzowania pojęcia ekonomii neoklasycznej. Termin „neoklasyczny” pojawił się po raz pierwszy w 1900 roku w pracy Thorsteina B. Veblena Preconceptions of Economic Science [Colander, 2001, s. 155]. Krytykując dominujące wówczas podejście do analizy ekonomicznej, zwłaszcza traktowanie praw ekonomicznych jako praw naturalnych, oraz czynienie hedo- nizmu i utylitaryzmu podstawą ekonomii, Veblen [1900] używał określeń: neo- classical economics [s. 265], the neo-classical political economics [s. 268] albo the modernized classical economics, the modenized classical views [s. 261]. Jakkolwiek krytyka Veblena dotyczyła wszystkich szkół związanych z tzw. rewolucją margi- 3 O niejasnościach i braku konsekwencji w używaniu pojęcia „szkoła” oraz o trudnościach z klasyfikacją współczesnej ekonomii pisze Andrzej Wojtyna [2000]. Spośród różnych ujęć metodolo- gicznych autor ten słusznie wyróżnia podejście Daniela Hausmana, który uważa, że wyróżnikiem szkoły nie może być jedynie pewien zbiór uogólnień akceptowany przez członków określonej tradycji myślowej i podkreśla, że uczenie się ekonomii to proces socjalizacji, w trakcie którego badacze nie tylko poznają fakty, uogólnienia i techniki, ale jednocześnie zaczynają podzielać pewne wartości, stosować wspólny język i perspektywę [cyt. za: Wojtyna, 2000, s. 52– 53]. 19
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Współczesna ekonomia. Ku nowemu paradygmatowi?
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: