Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00307 005540 13634552 na godz. na dobę w sumie
Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia - ebook/pdf
Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron:
Wydawca: Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7462-505-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> naukowe i akademickie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Laboratoria kryminalistyczne, które przed wiekiem były „przedsionkami sądów”, obecnie są warunkiem sine qua non procesu w XXI w. i nie może być mowy o kryzysie kryminalistyki, o którym piszą niektórzy autorzy. Zmienia się nauka i zmienia się jej paradygmat. Dowodzi tego także niniejsza publikacja. Starano się w niej wyeksponować zróżnicowane obszary badań współczesnej kryminalistyki i pokazać różnorodność problemów naukowych, które po raz kolejny zaświadczają o interdyscyplinarności tej nauki, ukazując jej doniosłą rolę i znaczenie dla procesu karnego, szczególnie wtedy, gdy diametralnej zmianie podlega tenże proces. Obecnie trudno sobie wyobrazić, jak będzie przebiegał w praktyce spór stron i wykorzystywane przez nie opinie biegłych. Niewątpliwie, nieodzownym warunkiem przeprowadzenia właściwych badań kryminalistycznych będzie m.in. znajomość aktualnych możliwości identyfikacyjnych w poszczególnych dziedzinach kryminalistyki. Zachęcamy Czytelnika, by osobiście się przekonał, czy istotnie nastały „ciemne dni dla nauk sądowych” i czy rzucą one cień także na polski proces karny.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Współczesna kryminalistyka Wyzwania i zagrożenia pod redakcją naukową Violetty Kwiatkowskiej-Wójcikiewicz Magdaleny Zubańskiej Szczytno 2015 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Recenzja: prof. dr hab. Tadeusz Widła Redakcja wydawcy: Krzysztof Guzik Agnieszka Kamińska Beata Miszczuk Projekt okładki: Grzegorz Adamiak © Wszelkie prawa zastrzeżone — Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie 2015 ISBN 978-83-7462-504-3 e-ISBN 978-83-7462-505-0 Skład, druk i oprawa: Dział Wydawnictw i Poligrafii Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie 12-100 Szczytno, ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 111 tel. 89 621 51 02, fax 89 621 54 48 e-mail: wwip@wspol.edu.pl Objętość: 14,92 ark. wyd. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Spis treści Wstęp ...............................................................................................................................5 Jerzy Kasprzak Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki ..................................................7 Grażyna Kędzierska Nauczanie kryminalistyki w Polsce ..........................................................................25 Józef Gurgul Jeszcze raz o swobodnej ocenie opinii biegłego .....................................................41 Cezary Kulesza Dowód z opinii biegłego w świetle zmian procedury karnej ...............................63 Adam Taracha Dowód z dokumentu prywatnego w polskim procesie karnym (art. 393 § 3 k.p.k. po noweli z dnia 27 września 2013 r.) .....................................81 Zbigniew Gąszczyk-Ożarowski Nieobecność prokuratora przy otwarciu zwłok i jej wpływ na pracę biegłego — wyniki badań ...........................................................................91 Zbigniew Gąszczyk-Ożarowski Pytania stawiane w postanowieniach o powołaniu biegłego instytucjonalnego do otwarcia zwłok — wyniki badań ..................................... 105 Krystian Dobrzyński Wiarygodność dowodu w informatyce kryminalistycznej. Problematyka oceny kompetencji specjalistów i biegłych ............................................................ 119 Jarosław Moszczyński Właściwości cech identyfikacyjnych a poziom subiektywizmu w badaniach kryminalistycznych........................................................................... 127 Anna Koziczak Pomiar jako podstawa identyfikacji kryminalistycznej. .................................... 143 Radosław Nawotka Możliwości identyfikacji na postawie śladów kontaktowych uzyskanych w ramach kryminalistycznych badań DNA ................................... 151 Anna Ibek Struktura argumentu dowodowego ...................................................................... 163 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 4 Ryszard Krawczyk Wykorzystanie możliwości techniki w ochronie zabytków i dzieł sztuki ............................................................................................................... 185 Magdalena Tomaszewska-Michalak Co biometria ma do zaoferowania kryminalistyce? ........................................... 199 Paweł Opitek Przestępczość z wykorzystaniem kart płatniczych w praktyce prokuratorskiej ......................................................................................................... 207 Rafał Longwic, Przemysław Sander, Sławomir Tarkowski, Krzysztof Wróblewski Ocena przydatności modułu Multibody w Programie PC-Crash do rekonstrukcji wypadków pojazd samochodowy — pieszy .......................... 217 Dorota Zienkiewicz Inwigilacja w teorii i w praktyce. Zagadnienia wybrane ................................... 227 Jacek Kudła Czynności operacyjno-rozpoznawcze. Gwarancje działań praworządnych .......................................................................................................... 239 Agnieszka Dalecka Taktyka zwalczania przestępstw korupcyjnych — formalne i praktyczne łączenie czynności operacyjnych i procesowych — weryfikacja wiarygodności informacji ........................................................... 253 Renata Włodarczyk, Piotr Król Analiza przypadku z Zakładu Karnego w Sieradzu ........................................... 261 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia Wstęp Obecne uwarunkowania walki z przestępczością, która przenika praktycznie każdą dziedzinę życia, wymagają korzystania z wiedzy i doświadczenia wielu dzie- dzin nauki, sztuki, a nawet rzemiosła. W związku z tym zmienia się także paradyg- mat walki z przestępczością, a tym samym kryminalistyka, będąca nauką interdy- scyplinarną, korzystającą i adaptującą na swoje potrzeby osiągnięcia wielu różnych dyscyplin wiedzy. Wychodzi zatem naprzeciw aktualnym potrzebom w  zakresie wykrywania, dowodzenia, zapobiegania i  zwalczania coraz to  nowych rodzajów przestępstw. Słusznie mówi się o kryminalistyce, jako o nauce pomostowej, gdyż służy realizacji procesu karnego, i nie tylko, sięgając do coraz to nowszych zdoby- czy innych nauk. Nietrudno dostrzec, że kolejne lata przyniosły wiele doniosłych zmian w kry- minalistyce, które zostały niejako wymuszone przez zmieniającą się przestępczość. Laboratoria kryminalistyczne, które przed wiekiem były „przedsionkami sądów”1, obecnie są warunkiem sine qua non procesu w XXI w. i nie może być mowy o kry- zysie kryminalistyki, o którym piszą niektórzy autorzy2. Zmienia się nauka i zmie- nia się jej paradygmat. Dowodzi tego także niniejsza publikacja. Starano się w niej wyeksponować zróżnicowane obszary badań współczesnej kryminalistyki i pokazać różnorodność problemów naukowych, które po raz kolej- ny zaświadczają o interdyscyplinarności tej nauki, ukazując jej doniosłą rolę i zna- czenie dla procesu karnego, szczególnie wtedy, gdy diametralnej zmianie podlega tenże proces. Po tych zmianach szczególnie ważną rolę będzie odgrywało dowo- dzenie i umiejętność przekonywania sądu przez strony postępowania. Wydaje się, że w zmienionym postępowaniu jurysdykcyjnym — postępowaniu kontradykto- ryjnym nadal istotną rolę będą odgrywały opinie biegłych, podlegające swobodnej ocenie sądów. Obecnie trudno sobie wyobrazić, jak będzie przebiegał w praktyce spór stron i wykorzystywane przez nie opinie biegłych. Niewątpliwie, nieodzow- nym warunkiem przeprowadzenia właściwych badań kryminalistycznych będzie m.in.  znajomość aktualnych możliwości identyfikacyjnych w  poszczególnych dziedzinach kryminalistyki. Trzeba mieć świadomość, nie tylko co do możliwości 2 1 E. Locard, Dochodzenie przestępstw według metod naukowych, Łódź 1937, s. 18. Na przykład: J. Konieczny, Kryzys czy zmiana paradygmatu kryminalistyki? „Państwo i Prawo” 2012, nr 1; J. Widacki, Początek i koniec kryminalistyki [w:] A. Dębiński, P. Stanisz, T. Barankiewicz, J. Potrzeszcz, W. Sz. Staszewski, A. Szarek-Zwijacz, M. Wójcik (red.), Abiit non obiit. Księga poświęcona pamięci Księdza Profesora Antoniego Kościa SVD, Lublin 2013. Szerzej J. Wójcikiewicz, V. Kwiatkowska-Wójcikiewicz, Paradygmaty kryminalistyki [w:] J. Wójcikiewicz, V. Kwiatkowska-Wójcikiewicz (red.), Paradygmaty kryminalistyki (w druku). ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== 6 identyfikacyjnych danego śladu, ale także wartości diagnostycznej poszczególnych metod badań. W tej toczącej się dyskusji, dotyczącej zmian w procedurze karnej, nie wolno zapominać o niezwykle istotnych działaniach wykrywczych — czynnościach ope- racyjnych, które dotąd nie doczekały się stosownych regulacji ustawowych oraz czynnościach procesowo-kryminalistycznych, w tym np. oględzinach miejsca, któ- re w praktyce pozostawiają wiele do życzenia, a nawet prowadzą do unicestwienia źródeł dowodowych, bez których udowadnianie sprawstwa nie jest możliwe. Zachęcamy Czytelnika, by osobiście się przekonał, czy istotnie nastały „ciemne dni dla nauk sądowych”3 i czy rzucą one cień także na polski proces karny. Violetta Kwiatkowska-Wójcikiewicz Magdalena Zubańska 3 D.H. Kaye, Probability, Individualization, and Uniqueness in Forensic Science Evi- dence. Listening to the Academies, “Brooklyn Law Review” 2010, Vol. 75, No. 4, s. 1163. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia Jerzy Kasprzak* Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki Przez tożsamość nauki rozumiemy najczęściej to, co  odróżnia daną naukę od innych nauk. W ramach tej tożsamości możemy wyróżnić zakres danej nauki, jej cele i zadania, przedmiot zainteresowań, strukturę i zagadnienia metodologicz- ne1. Podstawową cechą kryminalistyki jest jej interdyscyplinarność. Nie mieści się ona w tradycyjnym podziale nauk na nauki aprioryczne i aposterioryczne2. Z jed- nej strony, w kryminalistyce wykorzystywane są metody logiki i matematyki, a więc metody nauk apriorycznych — metody te występują w problemach teorii krymi- nalistyki, w tym w teorii identyfikacji, teorii opiniowania; szereg wnioskowań śled- czych ma także taki charakter. Z drugiej zaś strony stosuje się szeroko metody nauk aposteriorycznych — nauk przyrodniczych i technicznych (szeroko rozumianych) i nauk humanistycznych. Kryminalistyka w ogromnym zakresie stosuje konkret- ne osiągnięcia innych nauk, twórczo je adaptując, jednocześnie może poza fizyką, żadna nauka nie ma w swoim dorobku tak wielu praw ogólnych3. Podniesione kwestie można uznać za powszechnie znane i może się rodzić py- tanie, dlaczego właśnie teraz do nich wracamy, dlaczego warto o nich dyskutować. Związki kryminalistyki z aktualnym rozwojem społecznym (oraz z patologią to- warzyszącą temu rozwojowi, jaką jest współczesna przestępczość), z niebywałym w dziejach ludzkości rozwojem metod komunikacji (szczególnie metod wymiany informacji), rozwojem nauki i techniki sprawiają, iż kryminalistyka równie szybko musi się rozwijać. Kryminalistyka to nauka celowościowa, nauka prawnicza, na- uka przede wszystkim zmierzająca do realizacji norm prawa karnego procesowego, J. Kasprzak — prof. zw. dr hab., Katedra Procesu Karnego, Uniwersytet Warmińsko- -Mazurski w Olsztynie. Por. S. Opara, A. Kucnera, B. Zielewska-Rudnicka (red.), Podstawy filozofii, Olsztyn 2009 s. 162 i n.; R. Wójcicki, Wykłady z metodologii nauk, Warszawa 1982, s. 9 i n.; S. Pabis, Metodologia i metody nauk empirycznych, Warszawa 1985, s. 12–13; A. Grobler, Metodolo- gia nauk, Kraków 2006, s. 251. S. Opara, A. Kucnera, B. Zielewska-Rudnicka (red.), Podstawy filozofii..., wyd. cyt., * 1 2 s. 163. 3 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== B. Hołyst, Kryminalistyka, Warszawa 2010, s. 43. Por. J. Widacki (red.), Kryminali- styka, Warszawa 2008, s. 3 i n.; E. Gruza, M. Goc, J. Moszczyński, Kryminalistyka — czyli rzecz o metodach śledczych, Warszawa 2008, s. 20 i n. 8 a  przez to  do  realizacji norm prawa karnego materialnego4. Jeżeli prawo karne materialne, a w mniejszej części prawo karne procesowe, może sobie pozwolić na pewną inercję, działanie z opóźnieniem, to kryminalistyka w żadnym wypadku do takiej sytuacji dopuścić nie może. Powstaje jednak dysonans. Techniczne meto- dy badawcze, metody śledcze, stosowane praktycznie, zaczęły wyprzedzać zało- żenia teoretyczne. W ostatnich latach granice zakresu kryminalistyki zaczęły się „rozmywać”, stały się mniej wyraźne. Bardzo trafnie zwraca uwagę na to zjawisko H. Kołecki: „Po prawie 45 latach zajmowania się kryminalistyką uniwersytecką, co- raz mniej jasno i wyraziście widzę jej przedmiot i zakres. Gdy zapoznaję się z kra- jowymi publikacjami kryminalistycznymi, coraz trudniej jest mi jednoznacznie ustalić, co jest, a co nie jest kryminalistyką (nauką kryminalistyki)”5. W tym za- kresie Polska nie jest odosobniona. Na zmianę tożsamości kryminalistyki i zmianę jej paradygmatu miały wpływ przemiany polityczne w Europie na przełomie XX i XXI wieku, generujące również zjawiska negatywne w postaci gwałtownego roz- woju przestępczości (szczególnie przestępczości zorganizowanej) po załamaniu się wielu funkcji państwa w dawnych krajach obozu socjalistycznego oraz gwałtowny rozwój nauki i techniki (szczególnie technologii informatycznej i globalnej komu- nikacji). Fundamentalne zmiany w kryminalistyce następowały w Niemczech i in- nych krajach Europy Zachodniej6, w Rosji — gdzie w k.p.k. Federacji Rosyjskiej z 2001 r. zasada prawdy materialnej została zastąpiona przez zasadę prawdy sądo- wej7. Z drugiej strony na ocenę dowodu, szczególnie dowodu naukowego w postaci opinii biegłego w Polsce, coraz większy wpływ wywierają amerykańskie zasady wy- nikające ze standardu Dauberta, omówienia orzeczeń sądów amerykańskich oraz poglądy wynikające z amerykańskich opracowań naukowych8. Wszystkie przedstawione fakty sprawiają, że tożsamość współczesnej krymina- listyki ulega zmianom. Jest to poniekąd proces naturalny. Rodzi on jednak wielkie niebezpieczeństwo dezintegracji tej nauki. Jakże bowiem atrakcyjne wydaje się dla naukowca utworzenie „nowego działu nauki”, podważenie tradycyjnie obowiązu- jących dogmatów. Takie działanie jest uzasadnione, gdy w  miejsce poprzednich twierdzeń wchodzą twierdzenia nowe — sprawdzone i uzasadnione zgodnie z za- łożeniami falsyfikacji9. Gdy jednak następuje negacja dotychczasowych dogmatów, J. Kasprzak, B. Młodziejowski, W. Brzęk, J. Moszczyński, Kryminalistyka, Warszawa 2006, s. 37–38. 4 5 6 H. Kołecki, Zakres i sposób uprawiania kryminalistyki w Polsce [w:] H. Kołecki (red.), Kryminalistyka i nauki penalne wobec przestępczości, Poznań 2008, s. 397. Por. P. Girdwoyń, Opinia biegłego w sprawach karnych w europejskim systemie praw- nym. Perspektywy harmonizacji, Warszawa 2011, a także B. Hołyst, „Kryminalistyka na świecie” 2013, nr 1(4), s. 41–42. D. Sołodow, Ocena dowodów naukowych w systemie kryminalistyki rosyjskiej, Olsztyn– 7 Szczecin 2012, s. 84. 8 Tamże, s. 160 i n. Por. J. Wójcikiewicz, Temida nad mikroskopem. Judykatura wobec dowodu naukowego 1993–2008, Toruń 2009; J. Konieczny, Kryzys czy zmiana paradygmatu kryminalistyki?, „Państwo i Prawo” 2012, nr 1. 9 Por. K.R. Popper, Logika odkrycia naukowego, Warszawa 2002, s. 74–75. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 9 bez wskazania nowych rozwiązań alternatywnych, na zasadzie tylko „wsadzenia przysłowiowego kija w mrowisko”, to takie działanie należy oceniać negatywnie, gdyż może to podważać zaufanie wśród stron procesowych i sądu do stosowanych powszechnie i naukowo sfalsyfikowanych metod dowodu naukowego. Przeżywamy przecież prawdziwą modę na „amerykanizację” naszego prawa i kryminalistyki. W przypadku, gdy przyjmujemy instytucje sprawdzające się w naszym systemie prawnym — przykładowo instytucje świadka koronnego, prowokacji policyjnej, nowe działania w zakresie pracy operacyjno-rozpoznawczej, technologii badaw- czej w niektórych rodzajach ekspertyz — to działania takie należy ocenić pozy- tywnie. Gdy jednak na nasz grunt docierają kwestie „nienaukowości” stosowanych od dawna w Polsce metod naukowych — to już owa „amerykanizacja” staje się dyskusyjna10. Opracowania te są często wynikiem orzeczeń sądów stanowych i fe- deralnych Stanów Zjednoczonych. Odmienność prawa, reguł dowodowych, kom- pletne oderwanie od kontekstu realiów i tradycji polskiej, a także i europejskiej kryminalistyki czyni te rozwiązania amerykańskie, może ciekawe pod względem poznawczym, mało użytecznymi w naszej praktyce. Trzeba także podkreślić fakt, iż kryminalistyka europejska (w tym i kryminalistyka polska) jest autorom amery- kańskim zupełnie nieznana. Poruszana problematyka niekiedy już od wielu lat jest w Europie dobrze zbadana, opracowana i wdrożona do praktyki11. Ze względu na swoją złożoność i wielowymiarowość tożsamość kryminalisty- ki (podobnie jak i tożsamość nauki w ogóle) może być rozpatrywana w siedmiu aspektach (płaszczyznach)12. 1. Kryminalistyka jako gatunek wiedzy — wiedza naukowa. 2. Kryminalistyka jako praktyka zmierzająca do realizacji norm prawnych, szczególnie w zakresie prawa karnego procesowego i materialnego. 3. Kryminalistyka jako nauka wypracowująca specyficzne metody badawcze dotyczące zarówno nauki jak i praktyki, szczególnie w zakresie taktyki i techniki kryminalistycznej. 4. Kryminalistyka jako przedmiot dydaktyki. 5. Zespół instytucji naukowo-badawczych zajmujących się kryminalistyką. 6. Kryminalistyka jako forma świadomości społecznej i problem znajomości kryminalistyki wśród prawników. czych nowoczesnego społeczeństwa. 7. Kryminalistyka jako element współczesnej nauki w systemie sił wytwór- 10 A. Feluś, O tzw. nienaukowości ekspertyzy pisma ręcznego [w:] A. Bulsiewicz, A. Marek, V. Kwiatkowska-Darul (red.), Doctrina multiplex veritas una, Toruń 2004, s. 73; T. Widła, Ekspertyza pismo znawcza jako dowód naukowy [w:] J. Błachut, M. Szewczyk, J. Wójcikiewicz (red.), Nauka wobec przestępczości, Kraków 2001, s. 99 i n. Por. przykładowo H. Tuthill, Individualization, Principles and Procedures in Crimi- nalistics, Salem, Oregon, USA 1994 — opracowanie to przedstawia jako niemalże „prawdy objawione”, to co w Polsce było już doskonale znane i teoretycznie opracowane w latach 60. i 70. szeroko omawiane w ówczesnych podręcznikach kryminalistyki, a także na łamach „Problemów Kryminalistyki”, a jeszcze szerzej dyskutowane w kryminalistyce radzieckiej. 11 12 Por. J. Such, M. Szcześniak, Filozofia nauki, Poznań 1999, s. 10. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 10 Szczegółowe omówienie wszystkich wymienionych płaszczyzn, wpływających na tożsamość kryminalistyki wymagałoby obszernego opracowania i przekracza ramy niniejszego artykułu. Wiele też kwestii jest tak oczywistych, że w ogóle nie wywołuje dyskusji. Z tych też względów odniesienie nastąpi tylko do niektórych zagadnień, subiektywnie uznanych przez autora za najważniejsze czy też dysku- syjne. Kryminalistyka jako gatunek wiedzy — wiedza naukowa Powszechnie przyjmuje się rok 1893 i ukazanie się pierwszego wydania fun- damentalnej pracy Hansa Grossa za  datę powstania kryminalistyki naukowej. Kryminalistyka jest więc nauką stosunkowo młodą, jej początki sięgają bowiem XIX wieku. Wprawdzie czynności organów ścigania zmierzające do wykrycia i uję- cia sprawcy przestępstwa oraz do udowodnienia mu winy, były podejmowane od okresu, w  którym pojawiło się przestępstwo jako zjawisko społeczne, związane z państwem i istniejącym w nim układem społecznym, lecz o nowoczesnej orga- nizacji i metodyce tych czynności można mówić dopiero w wieku XIX. W okre- sie wcześniejszym, w  całym światowym procesie karnym panował daleko idący formalizm, oparty często na przesłankach irracjonalnych, przykładowo jak wiara w pomoc sił nadprzyrodzonych — przy „sądach bożych”. Wysiłki organów ścigania skierowane były przeważnie na uzyskanie przyznania się podejrzanego do winy. Przyznania, wymuszanego najczęściej torturami. Mimo jednak prymitywnych, w dzisiejszym rozumieniu, ówczesnych metod śledczych, można stwierdzić, że pra- początki dowodów naukowych sięgają starożytności. Dotyczą one wiedzy z zakresu medycyny sądowej, budownictwa i rzemiosła a także badań autentyczności doku- mentów. Druga połowa wieku XVIII i wiek XIX — to okres, w którym następowa- ły rewolucyjne zmiany w prawie karnym i procesie karnym. Inkwizycyjna forma procesu została wypierana przez formę mieszaną, legalna teoria dowodów przez zasadę swobodnej oceny dowodów13. Wiek XVIII i XIX to także szybki rozwój burżuazji i rosnące bogactwo tej klasy z drugiej strony zubożenie i ruina chłopstwa. Powodowało to wielki napływ ludno- ści do miast i zwiększenie liczebności biedoty. Głównie więc na gruncie przemian społeczno-ekonomicznych możemy doszukiwać się przesłanek etiologicznych wzrostu przestępczości w tym okresie. Zaczęto więc szukać nowych form procesu karnego. Uświadamiano sobie również konieczność powołania zorganizowane- go organu, który zajmowałby się wykrywaniem przestępców oraz ich ściganiem — czyli nowoczesnej policji. W tych czasach np. w Anglii osoba pokrzywdzona, jej rodzina bądź wynajęci (oczywiście za  wysoką opłatą) ludzie — sami ścigali przestępców i dostarczali ich przed oblicze sądu. Powstawały nawet całe „agencje” zajmujące się tym procederem, mające liczne kontakty ze światem przestępczym 13 J. Kasprzak, B. Młodziejowski, W. Brzęk, J. Moszczyński, Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 18. Por. także B. Sygit, Historia prawa kryminalnego, Toruń 2007. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 11 i często przed obliczem sprawiedliwości stawali ludzie niewinni, oskarżeni przez licznych przekupionych świadków (np. działalność Wilda i jego grupy). Paryż epoki napoleońskiej był rajem dla przestępców — istniejące organy po- rządkowe nie mogły skutecznie walczyć i zapobiegać przestępczości. Dlatego też w 1810 r. prefekt policji paryskiej postanowił zaryzykować i powołał tzw. brygady śledcze pod kierownictwem Eugeniusza Franciszka Vidocqa — byłego przestęp- cy, znającego doskonale środowisko i metody, którymi posługiwali się przestępcy. Ta organizacja Vidocqa w krótkim czasie rozwinęła się w zalążek nowoczesnej policji kryminalnej i nie rozpadła się po jego odejściu w 1853 r. Metody, którymi posługiwał się Vidocq (przebrania, potajemne śledzenie przestępców, przemy- canie swoich ludzi do środowiska przestępczego, gromadzenie archiwum itp.), stworzyły podwaliny pod nowoczesną kryminalistykę14. Były to w  większości metody taktyczne, oparte na intuicji, ale w ślad za nimi, za ogólnym rozwojem techniki poszły nowoczesne metody tech niczne. Niepodlegającą dyskusji zasługą Vidocqa, było zwrócenie uwagi organów ścigania na metody, jakimi posługiwali się przestępcy. Znajomość tych metod ma poważne znaczenie również obecnie, umożliwia bowiem szybsze ujęcie sprawcy, a także zastosowanie zabiegów profi- laktycznych. Wiek XIX to również wiek burzliwego rozwoju techniki, medycyny, biologii, chemii. Wszystkie najnowsze osiągnięcia tych nauk szybko zostawały wdrażane do walki z przestępczością. Powstawały również metody ściśle związane z kryminali- styką. Należy tu wspomnieć o systemie portretu mówionego czy metodzie antro- pometrycznej Bertillona, jak również o daktyloskopii, jako metodzie identyfikacji człowieka na podstawie charakterystycznego rysunku linii papilarnych. W okresie tym zaczęły powstawać prace teoretyczne. W takiej oto sytuacji ukazuje się praca Hansa Grossa. Wiek XX  charakteryzuje się dalszym rozwojem kryminalistyki. Osiągnięcia wielu nauk znajdują zastosowanie w walce z przestępczością, ale kryminalistyka jest właśnie tą dziedziną wiedzy, która nie recypuje w sposób mechaniczny metod badawczych, wypracowanych przez inne nauki, lecz twórczo adaptuje je dla swoich celów15. Dla przykładu można wymienić badania niewidocznych śladów promie- niach ultrafioletu czy podczerwieni, spektrografię, rentgenografię itp. Ponadto kry- minalistyka opracowuje własne metody (np. daktyloskopia, psychologiczne zasady zbierania i oceny osobowego materiału dowodowego itp.) lub też inicjuje podjęcie badań w kierunku wykorzystania wyników różnych nauk dla podniesienia stopnia efektywności ścigania karnego. Pojęcie, przedmiot i  rola kryminalistyki zmieniały się wraz z  jej rozwojem. Zresztą także i dzisiaj kryminalistyka nie jest jednoznacznie zdefiniowana, co naj- lepiej świadczy o trwającym postępie w tej nauce i jej złożoności. 14 15 Por. J. Thorwald, Stulecie detektywów, Kraków 1971, s. 19 i n. J. Kasprzak, B. Młodziejowski, W. Brzęk, J. Moszczyński, Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 20. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 12 H.  Gross przyjął, że  kryminalistyka jest elementem wiedzy przyrodniczej w prawie karnym, przedmiotem zaś jej badań są realia prawa karnego w najszer- szym tego słowa znaczeniu. Podobne stanowisko zajmował współtwórca krymina- listyki E. Locard — według którego kryminalistyka łączy różne nauki w studium techniki przestępstwa16. Podstawy kryminalistyki powstające na  przełomie XIX i XX w. wyrastały na gruncie potrzeb stworzenia nowych możliwości dowodze- nia sprawstwa przestępstw w oparciu o metody naukowo-techniczne i obiektywnie postrzegalne, ślady pozostawiane na miejscach zdarzeń. Owe prawdziwe dowody miały zastąpić wymuszanie zeznań poprzez stosowane dotychczas tortury. Dlatego też w początkowej fazie rozwoju kryminalistyki jej rola była ograniczona do bada- nia technicznych aspektów przestępstwa. Nie oznacza to jednak, że rezygnowano z takich czynności procesowych jak przesłuchania podejrzanych i świadków, jed- nak entuzjazm twórców kryminalistyki, wynikający z sukcesów stosowania tech- nicznych środków dowodowych, sprawiał, że rola osobowych źródeł dowodowych była pomniejszana17. Tendencja taka nie utrzymała się jednak długo i  mimo ciągłego rozwoju techniki kryminalistycznej, w drugiej połowie XX w. zaczęły przeważać poglądy, że kryminalistyka obejmuje także taktykę, ukierunkowaną zarówno na sposób działania sprawcy jak i organów ścigania. P. Horoszowski w swoim podręczniku pt. Kryminalistyka, wydanym w 1958 r., tak zdefiniował kryminalistykę: „nauka ta bada sposoby i środki dokonywania przestępstw oraz opracowuje metody słu- żące do wykrycia przestępstwa tudzież do ustalenia i ujęcia sprawcy czynu prze- stępnego” i dalej: „zarówno przy przestępnym działaniu, jak i przy wykrywaniu przestępstw oraz ściganiu sprawców stosuje się pewne sposoby postępowania oraz określone środki techniczne. Dlatego można wyróżnić pojęciowo dwa, ściśle od siebie nie odgraniczone zakresy kryminalistyki: taktykę i technikę kryminalną”18. Następnym krokiem poszerzania zakresu kryminalistyki było odniesienie jej nie tylko do  ścigania przestępstw, ale także do  zapobiegania przestępczości. Stanowisko takie zaprezentował m.in. B. Hołyst pisząc w 1973 r., że „kryminalisty- ka jest to nauka o metodach ustalania faktu przestępstwa, sposobu jego popełnie- nia, wykrywania sprawców i zapobiegania przestępstwom”19. Bardzo szeroko postrzega zakres kryminalistyki M. Kulicki pisząc: „Krymina- listyka jest nauką wchodzącą do systemu nauk prawnych, gdyż wyrosła z potrzeb prawa i służy jego realizacji. Kryminalistyka (...) służy realizacji norm prawa kar- nego materialnego, głównie przez ustalanie wielu aspektów strony przedmiotowej oraz osoby sprawcy. Kryminalistyka wypełnia również prakseologiczną treścią wiele dyspozycji norm prawa procesowego (...). Zasady kryminalistyki powinny znajdować zastosowanie również w procesie cywilnym (...) a także w postępowaniu 16 17 18 19 Tamże, 30. Por. E. Locard, Dochodzenie przestępstw według metod naukowych, Łódź 1937, s. 13. P. Horyszowski, Kryminalistyka, Warszawa 1958, s. 13–14. B. Hołyst, Kryminalistyka, Warszawa 1973, s. 21. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 13 dotyczącym wykroczeń. Kryminalistyka jest nauką obejmującą nie tylko postępo- wanie poprzedzające sporządzenie aktu oskarżenia, ale także stadium jurysdyk- cyjne procesu. Przedmiotem badań i  koncepcji kryminalistycznych są zarówno czynności procesowe (dowodowe), jak i  czynności pozaprocesowe (operacyjno- -rozpoznawcze). Przedmiotem badań kryminalistyki są taktyka i technika prze- stępcza (kryminalna), oraz taktyka i  technika kryminalistyczna (rozpoznawcza, wykrywcza dowodowa, zapobiegawcza). Elementy taktyczne i techniczne w znacz- nym stopniu przenikają się nawzajem i  spłatają. (...) Metodą badań naukowych kryminalistyki jest integracyjne stosowanie osiągnięć szeregu innych nauk (...) oraz opracowywanie własnych metod i środków20. Także Z.  Czeczot i  T.  Tomaszewski postrzegają kryminalistykę jako naukę praktyczną, opracowującą zasady sprawnego działania, stosowania środków tech- nicznych i laboratoryjnych metod badawczych w celu zapobiegania popełnianiu przestępstw i wykrywania ich oraz ustalania faktów, mających znaczenie dowodo- we w postępowaniu karnym (przygotowawczym i sądowym) albo innym (np. cy- wilnym)21. Oprócz taktyki i techniki T. Hanausek wyróżnia także strategię określając kry- minalistykę jako naukę o taktycznych zasadach i sposobach oraz o technicznych metodach i  środkach rozpoznawania i  wykrywania prawnie określonych, ujem- nych zjawisk społecznych, a w szczególności przestępstw i ich sprawców oraz udo- wadniania istnienia lub braku związku pomiędzy osobami i zdarzeniami; a także zapobiegania przestępstwom i innym niekorzystnym, lecz prawnie relewantnym zjawiskom. Nauka ta zajmuje się również strategią przewidywania i przyszłego roz- poznawania oraz zwalczania tych zjawisk, zwłaszcza poprzez zapobieganie ich po- wstawania i rozwojowi22. Akademicki punkt widzenia na kryminalistykę prezentuje J. Widacki pisząc, że  w  rozumieniu akademickim kryminalistyka jako jeden z  przedmiotów stu- diów prawniczych, a zarazem przedmiot poczynań naukowych pracowników uni- wersyteckich zakładów czy katedr kryminalistyki, obejmuje ogólną teorię nauki o śledztwie (dochodzeniu), taktykę kryminalną (obejmującą zarówno czynności dochodzeniowo-śledcze jak i  operacyjno-rozpoznawcze), oraz wszystkie działy identyfikacji, które nie weszły w skład innych wyspecjalizowanych i rozwiniętych w odrębne dyscypliny naukowe działów wiedzy, jak medycyna sądowa (będąca dziś również kompleksem dyscyplin), toksykologia sądowa, chemia sądowa itp.23. Można więc stwierdzić, że kryminalistyka jest nauką praktyczną, wykorzysty- waną w procedurach prawnych, obejmującą technikę, taktykę i strategię zwalcza- nia przestępczości oraz innych, niekorzystnych społecznie zjawisk. Kryminalistyka zajmuje się poznawaniem metod popełniania przestępstw, wykrywaniem faktu ich 20 21 22 23 M. Kulicki, Kryminalistyka. Zagadnienia wybrane, Toruń 1990, s. 46–47. Z. Czeczot, T. Tomaszewski, Kryminalistyka ogólna, Toruń 1996, s. 16. T. Hanusek, Kryminalistyka, zarys wykładu, Kraków 1996, s. 14 i n. J. Widacki (red.), Kryminalistyka, Warszawa 2008, s. 4. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 14 popełnienia oraz wykrywaniem sprawców, a także metodami zapobiegania prze- stępstwom24. Jak widać z przytoczonych przykładowo definicji kryminalistyki, nauka ta stale się rozwija, rozwija się jej zakres, przez co modyfikacjom ulega tożsamość i para- dygmat tej nauki. Kryminalistyka jako praktyka zmierzająca do realizacji norm prawnych, szczególnie w zakresie prawa karnego procesowego i materialnego H. Gross w przedmowie do trzeciego wydania swojego dzieła pisze: „Krymina- listyka — zgodnie ze swoją naturą — powinna wkraczać tam, gdzie prawo karne — także zgodnie ze swoją naturą — niczego więcej nie może nauczyć (...) Prawo karne materialne określa przestępstwa i wymierzane za nie kary, prawo karne pro- cesowe — reguły, według których należy postępować przy ściganiu przestępstw, natomiast na pytania: jak zostają popełnione przestępstwa, jak bada się i ustala, że przestępstwo popełniono (...) nie potrafi odpowiedzieć ani prawo karne mate- rialne, ani przepisy procedury karne”25. Związki kryminalistyki z prawem karnym, a w szczególności z prawem proce- sowym, wynikają z tego, że kryminalistyka stanowi czynnik niezbędny w realizacji celów ustawodawstwa karnego. O ile jednak w procesie karnym zwraca się uwa- gę na zagwarantowanie praw obywatelskich i  zapewnienie optymalnego stopnia obiektywizmu w ramach ustalonych form czynności dowodowych, o tyle krymi- nalistyka zajmuje się sposobami realizacji ogólnych celów kodeksu postępowania karnego przez uzyskanie materiału dowodowego, zabezpieczenie go i  przedsta- wienie w sposób prawem przewidzianym26. Rola współczesnej kryminalistyki nie kończy się na czynnościach śledczych w ramach postępowania przygotowawczego. Wtapia się ona niejako w całość postępowania karnego — także w stadium jurys- dykcyjnym27. Często nie sposób rozdzielić zagadnień procesowych od ich realnego wykonania z wykorzystaniem wiedzy kryminalistycznej. Na tym samym obszarze rzeczywistości społecznej spotykają się nauki prawne dogmatyczne — których przedmiotem jest formułowanie twierdzeń o obowiązującym prawie, posługujące się własną, bardzo specyficzną metodą — z kryminalistyką należącą do nauk sto- sowanych, a metody badań przyrodniczych stanowią jeden z wyróżników tej dys- cypliny28. We współczesnym świecie, gdzie przestępczość wkracza niestety w każdą 24 J. Kasprzak, B. Młodziejowski, W. Brzęk, J. Moszczyński, Kryminalistyka..., wyd. 25 26 27 Cytat za Z. Czeczot, M. Czubalski, Zarys kryminalistyki, Warszawa 1972, s. 5–6. B. Hołyst, Kryminalistyka, Warszawa 2010, s. 53. M. Kulicki, Kryminalistyka. Wybrane zagadnienia teorii i praktyki śledczo-sądowej, Toruń 1994, s. 29–30.  28 S. Waltoś, O związku prawa karnego procesowego z kryminalistyką [w:] J. Błachut, M. Szewczyk, J. Wójcikiewicz (red.), Nauka wobec przestępczości, Kraków 2001, s. 178. cyt., s. 32. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 15 dziedzinę życia społecznego, stały rozwój kryminalistyki, adaptacja osiągnięć in- nych nauk i przystosowanie ich w celu wykorzystania w ramach procesu karnego jest koniecznością. Kryminalistyka staje się więc nauką, w jakimś sensie hybrydo- wą, jednoczącą zagadnienia prawne i empiryczne. Kto, jak nie prawnik, może lepiej wyczuwać potrzebę zaangażowania w procesie wykrywczym i sądowym osiągnięć nauk technicznych i przyrodniczych? Mimo takiego umiejscowienia kryminalistyki w ramach procesu karnego, spo- tyka się jeszcze niekiedy poglądy sprowadzające ją do rangi wiedzy jedynie poli- cyjnej. To, że kryminalistyka jest nauką jedynie pomocniczą dla procesu karne- go i funkcjonuje w znacznej części w jego ramach, w żaden sposób nie umniejsza jej roli i znaczenia. Z drugiej strony w ramach kryminalistyki rozwijają się nowe dziedziny, każdy rok przynosi nam nowe możliwości badawcze. Niekiedy są one z punktu widzenia procesu karnego dyskusyjne, na granicy zakazów dowodowych. Rozwój różnorodnych dziedzin i ich wpływ na sferę procesu karnego, ochronę pod- stawowych wartości nadrzędnych i ochronę praw jednostki w procesie, jak również obawa przed naruszeniem zasad praworządności są czynnikami, które powodują, że każda ewentualność zastosowania nowego środka technicznego lub nowej meto- dy musi być każdorazowo badana pod kątem jej dopuszczalności prawnej29. Kryminalistyka jako nauka wypracowująca specyficzne metody badawcze dotyczące zarówno nauki, jak i praktyki, szczególnie w zakresie taktyki i techniki kryminalistycznej Problematyka ta jest niezwykle rozległa i ramy niniejszego opracowania nie po- zwalają na pełne omówienie tego zagadnienia. Rozpatrzmy wybiórczo jedynie dwie kwestie. Problem zastosowania standardu Dauberta do oceny wartości dowodowej stosowanej metody badawczej przez biegłego w polskiej praktyce kryminalistycz- nej i problem wydawania opinii kategorycznych. Jednymi z bardziej rozbudowanych i posiadających długą tradycję są kryte- ria dowodowe występujące w procesie amerykańskim30. Wywodzą się one z obaw przed zbyt pochopnym wprowadzeniem nowoczesnych dowodów naukowych, które mogą być nie do końca sprawdzone, zawierać błędy i stanowić przyczynę niesłusznych skazań. Kryteria te  obejmują bardzo szeroki wachlarz zagadnień, począwszy od  wiarygodności danej zasady naukowej i  opartej na  niej metody badań, poprzez zastosowaną procedurę badawczą i wykorzystane oprzyrządowa- nie, aż do kwalifikacji biegłego31. O dopuszczalności dowodu naukowego — do- wodu z opinii biegłego, co do jego istoty, decyduje sędzia prowadzący rozprawę. W  Stanach Zjednoczonych istnieją dwa testy dopuszczalności: starszy — po- wszechnej akceptacji z  roku 1923, zwany testem Frye’a, i  standardy Dauberta 29 30 31 S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2002, s. 15. R. Tokarczyk, Prawo amerykańskie, Kraków 2000, s. 250 i n. T. Tomaszewski, Proces amerykański. Problematyka śledcza, Toruń 1996, s. 224–225. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 16 z roku 199332. Test Frye’a polega na przyjęciu, że dla dopuszczenia danego rodza- ju dowodu wymagana jest akceptacja środowiska naukowego w danej dziedzinie. W standardzie Dauberta dowód powinien spełniać określone kryteria: 1. Czy proponowana przez eksperta teoria, metoda, technika jest sprawdzalna? 2. Czy była sprawdzana? 3. Czy była przedmiotem oceny naukowej i publikacji w literaturze fachowej? 4. Czy w stosowanej metodzie, technice znany jest potencjalny poziom błędu? 5. Czy istnieją standardy użycia tej techniki? 6. Czy zastosowana metodologia jest powszechnie akceptowana?33 W odróżnieniu od systemu anglo-amerykańskiego, opartego na common law i systemie reguł dowodowych, w procesie karnym kontynentalnym, którego model obowiązuje w Polsce, powszechna jest zasada swobodnej oceny dowodów — art. 7 k.p.k. Panuje przekonanie, że kodeks postępowania karnego nie powinien zamykać się przed postępem naukowym i technicznym, stwarzając nowe możliwości dowo- dowe w zakresie tzw. dowodów naukowych34. Zdaniem S. Waltosia posługiwanie się w procesie karnym nowymi środkami i technikami badawczymi wymaga jed- nak dużej ostrożności. Są bowiem dwa niebezpieczeństwa: wykorzystanie środka lub techniki badawczej jeszcze niesprawdzonej oraz naruszenie podstawowych praw człowieka przez nowe osiągnięcia nauki i techniki35. Nauki nie wolno rozwi- jać kosztem oskarżonego, proces karny nie jest miejscem na sprawdzanie hipotez naukowych36. W orzecznictwie polskiego Sądu Najwyższego brak jest generalnych kryteriów dowodu naukowego i jego oceny, co nie oznacza, że SN tymi problemami się nie zajmował. W licznych orzeczeniach znajdujemy wskazówki, że opinię biegłego na- leży oceniać w świetle wymagań współczesnej wiedzy, trzeba ustalić, czy rzeczywi- ście ekspertyza opiera się na jednolitej i powszechnie przyjętej metodzie badawczej. Zaleca się, by sądy wykorzystywały wyniki najnowszych badań naukowych, jeśli tylko te wyniki są dostatecznie pewne, oraz nowa metoda cechuje się metodolo- giczną nienagannością37. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, organ orzekający może dany do- wód naukowy przyjąć, jeżeli opierając się na posiadanej wiedzy, doświadczeniu, uzna zaprezentowaną przez biegłego metodę badań za wiarygodną i dopuszczalną. Jeżeli na gruncie polskiego procesu karnego orzecznictwo nie opracowało czegoś w rodzaju standardów Dauberta, z oczywistych względów zajmując się kryteriami 32 s. 724. 33 34 35 36 37 C. Henderson, Expert Witness [w:] Encyclopedia of Forensic Science, London 2000, Por. T. Tomaszewski, Proces amerykański..., wyd. cyt., s. 233–237. R. Kmiecik, E. Skrętowicz, Proces karny — część ogólna, Kraków 2002, s. 367. S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2009, s. 347–348. Tamże, s. 347. J. Wójcikiewicz, Wstęp [w:] J. Wójcikiewicz (red.), Ekspertyza sądowa. Zagadnienia wybrane, Warszawa 2007, s. 21. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 17 i oceną dopuszczalności dowodu naukowego fragmentarycznie, to trzeba się za- stanowić, czy owe kryteria i oceny nie wynikają bezpośrednio z przepisów k.p.k. Nauka procesu karnego wyróżnia ocenę aprioryczną — polegającą na badaniu przydatności dowodu dla udowodnienia danej kwestii, która dokonywana jest pod kątem formalnej dopuszczalności dowodu i przewidywanego znaczenia meryto- rycznego dla sprawy (por. art. 170 k.p.k., art. 193 § 1 k.p.k.) oraz ocenę aposterio- ryczną — dokonywaną po przeprowadzeniu dowodu38. Najwięcej kontrowersji w standardzie Dauberta może budzić zasada, że mu- simy wiedzieć jaki jest poziom błędu danej metody i określić jej wartość diagno- styczną39. Wyliczenie takiego współczynnika jest często praktycznie niemożliwe. Są rodzaje badań, szczególnie identyfikacyjnych, w takich działach jak daktylosko- pia i inne metody identyfikacji człowieka (cheiloskopia, otoskopia, odontoskopia), gdzie metody te uznawane są za niezawodne i jeżeli zdarzają się pomyłki to jest to błąd człowieka (wynikający z niedbalstwa, braku dostatecznego przeszkolenia eksperta i braku należytego doświadczenia). Czy w takim razie należy mówić o błę- dzie metody. Metoda jest przecież wydolna i nie zakłada żadnego marginesu błędu. Jeżeli zakładamy wydolność metody — to jak zbudować iloraz wyników trafnych do wyników błędnych. W takim przypadku w mianowniku musiałoby być zero — co czyni takie działanie z punktu widzenia matematyki wadliwym. Nie jest także kryterium orzeczenie sądowe. Sąd przecież, wydając wyrok skazujący bierze pod uwagę wszystkie okoliczności i zebrane w sprawie dowody. To, że nastąpiło skaza- nie, to tylko informacja, iż sąd dopuścił dany dowód, ale oceniał go przecież łącznie z innymi dowodami. W niektórych jednak ekspertyzach (np. ekspertyza poligra- ficzna) i czynnościach śledczych (np. okazanie) można zastosować badania testowe i określić potencjalny współczynnik błędu. Kolejnym problemem jest coraz częściej spotykana w  literaturze amerykań- skiej i  przenoszona na  grunt polski krytyka wydawania opinii kategorycznych w opiniach biegłych40. Pasmo błędów popełnianych przez niedoszkolonych i nie- dbałych ekspertów zagranicznych nie może deprecjonować uznanej i  dokładnie zbadanej przez lata metody. Niekiedy za bardzo fascynujemy się tym co amery- kańskie. Często po dokładnym zapoznaniu się z prezentowaną problematyką do- chodzimy do wniosku, że poziom badań prowadzonych w tym zakresie w Polsce czy też w innych krajach Europy jest znacznie wyższy niż poziom amerykański. Klasycznym przykładem może być problematyka identyfikacji człowieka na pod- stawie uzębienia, znana już ludzkości od  wieków. Współcześnie problematyka ta posiada na świecie bardzo bogatą literaturę41. Wyliczono, iż z zakresu badań 38 P. Kruszyński (red.), Wykład prawa karnego procesowego, Białystok 1998, s. 61, a także D. Sołodow, Ocena dowodów naukowych..., wyd. cyt., s. 164. Por. J. Widacki (red.), Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 178–179. J. Konieczny, Kryzys czy zmiana..., wyd. cyt., s. 11 i n. Por. chociażby podstawowe, najnowsze podręczniki w tym zakresie — D.R. Senn, P.G. Stimson, Forensic Dentistry, London–New York 2009; E.E. Herschaft, M E. Alder, 39 40 41 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 18 identyfikacyjnych zębów, ukazało się w latach 1960–1999 na świecie ponad 1500 artykułów naukowych, z czego około 45 dotyczyło relacji i omówienia poszcze- gólnych przypadków a jedynie około 25 zawierało przedstawienie wyników ory- ginalnych badań naukowych42. Od wielu już lat trwa dyskusja dotycząca możliwo- ści identyfikacyjnych śladów zębów na przedmiotach zmieniających swój kształt, a szczególnie na powierzchni ludzkiego ciała, gdyż ślad taki ulega szybkim i ła- twym, zdaniem autorów, deformacjom43. Problem jest poważny. Niektórzy auto- rzy wątpią w możliwości wydawania opinii kategorycznych w przypadkach śladów zębów na ludzkim ciele, inni szukają potwierdzenia identyfikacji odontoskopijnej w badaniach DNA substancji ślinowej z pobliża śladu. W moim przekonaniu, pro- blem tkwi w trochę innym miejscu. Zdecydowana większość odontologów, tych prowadzących badania naukowe i  praktyków to  lekarze, stomatolodzy, niekiedy medycy sądowi44. Osoby te najczęściej identyfikują na podstawie uzębienia zwło- ki, określają na tej podstawie wiek przyżyciowy człowieka, charakterystyczne ce- chy leczenia zęba itp. Zajmują się więc typowymi zagadnieniami odontologii jako nauki medycznej. Rzadko mają w swojej praktyce do czynienia ze śladami zębów i  typowa, kryminalistyczna interpretacja śladów sprawia im  niekiedy dość duże trudności. Zazwyczaj analizują ogólny obraz śladów, są w stanie rozróżnić na śla- dzie poszczególne zęby i ich charakterystyczne ustawienie oraz dopasowują obraz śladu dowodowego do śladów (zębów) porównawczych, stwierdzając większe lub mniejsze pomiędzy nimi zgodności. W przypadku braku oczywistych zgodności sprawa jest prosta — biegły wydaje opinię, że ślad zębów nie pochodzi od danej osoby. Gdy jednak takie zgodności zostaną stwierdzone, biegły niekiedy ma pro- blem — kiedy wydać opinię kategoryczną, a kiedy jedynie w granicach prawdopo- dobieństwa. Analizując bogatą literaturę przedstawiającą omówienie poszczegól- nych spraw dochodzimy do wniosku o dużej subiektywnej ocenie przez biegłego D.K.  Ord, R.D.  Rawson, E.S.  Smith, Manual of  Forensic Odontology, Boston 2010; C.M. Bowers, Forensic Dental Evidence, Elsevier Science and Technology, Oxford 2010. 42 I.A. Pretty, D. Sweet, The scientific basis for human bitemark analyses — a critical review, “Science and Justice” 2001, nr 41(2), s. 86. 43 H. Bernitz, J.H. Owen, W.F.P. van Heerden, T. Solheim, An Integratet Technique for the Analysis of Skin Bite Marks, “Journal of Forensic Science”, Vol. 53, No 1, 2008, s. 194 i n.; M.J. Saks, J.J. Koehler, The Coming Paradigm Shift in Forensic Identification Science, “Sci- ence”, Vol. 309, August 2005, s. 892–893; C.M. Bowers, Problem — based analysis of bite- mark misidentifications: The role of DNA, “Forensic Science International” 2006, No. 159S, s. 104 i n. R.T. Glass uważa, iż odontologią sądową powinni zajmować się jedynie lekarze i stomatolodzy — R.T. Glass, Forensic Odontology [w:] S.H. James, J.J. Nordby (red.), Fo- rensic Science an Introduction to Scientific and Investigative Techniques, London–New York 2009, s. 81. Ze stanowiskiem takim można się zgodzić co do przypadków identyfikacji zwłok, określania wieku na podstawie uzębienia, charakterystycznych cech zgryzu, lecze- nia, badań DNA i innych. W przypadku jednak identyfikacji śladu zębów konieczne są wie- dza i doświadczenie kryminalistyczne, szczególnie w zakresie analizy i identyfikacji śladów. 44 ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 19 danego przypadku. To faktycznie może budzić wątpliwości, powodować pomyłki i wywoływać dyskusje co do faktycznego braku jasnych kryteriów i standardów identyfikacji i zdaniem niektórych autorów częściej ekspertyza śladów zębów po- zwala na  eliminację podejrzanych niż na  zidentyfikowanie sprawcy. Powodem takiego stanu rzeczy jest brak wyróżnienia, chociażby ramowego, katalogu cech indywidualnych, brak prowadzonych badań w zakresie częstości występowania po- szczególnych cech, określenia możliwości powtarzania się danego układu zębów. Z drugiej zaś strony brak jest spójnej, wynikającej z szerokich badań i wyliczeń statystycznych, metodyki wykonywania ekspertyzy śladu zębów z uwzględnieniem katalogu cech indywidualnych, gdyż właśnie te cechy decydują o możliwościach identyfikacyjnych. Wykorzystanie nawet najbardziej zaawansowanych technologii obróbki komputerowej przy tego rodzaju identyfikacji nie rozwiązuje problemu, gdyż komputer i oprogramowanie to tylko narzędzie. Jeżeli nie jest uwzględnia- ny katalog cech identyfikacyjnych (katalog opracowany w wyniku szerokich ba- dań, weryfikowalny i sprawdzalny) to zastosowanie najnowszych technologii nie podniesie nam jakości badań i nie zagwarantuje poprawnego wyniku.45 Podobnie kwestie występują w zakresie daktyloskopii, cheiloskopii, czy otoskopii. W polskiej praktyce kryminalistycznej w ramach tych dziedzin wypracowano katalog cech in- dywidualnych, wyliczono częstość występowania tych cech i prawdopodobieństwo powtórzenia się danego układu cech u dwóch różnych osób46. Oczywiście każda opinia biegłego jest subiektywna, chociaż zbudowana jest na przesłankach obiek- tywnych47. Subiektywna jest także ocena danego dowodu przez organ procesowy i sędziego. To właśnie instancyjność postępowania sądowego ma ochronić obywa- tela przed pomyłkami sądowymi. Kryminalistyka jako przedmiot dydaktyki i zespół instytucji naukowo-badawczych zajmujących się kryminalistyką Kwestie te  są  oczywiste i  nie wymagają szczegółowego przedstawienia. Dla przedstawicieli organów ścigania, kryminalistyka jest przedmiotem zawodowym, obowiązkowym, znajdującym się w programach wielu szkół i uczelni resortowych. Współczesny prawnik styka się z kryminalistyką po raz pierwszy w trakcie stu- diów48. Wprawdzie obecnie każdy już wydział prawa, a także administracji wyż- szych uczelni posiada katedrę, zakład czy pracownię kryminalistyki, lecz przed- miot „kryminalistyka” nie mieści się w  ramach przedmiotów podstawowych. J. Kasprzak, Odontoskopia kryminalistyczna, Olsztyn–Szczecin 2011, s. 8–10. Por. C. Grzeszyk, Daktyloskopia, Warszawa 1992; J. Moszczyński, Daktyloskopia, Warszawa 1997; J. Kasprzak, Cheiloskopia kryminalistyczna, Warszawa 1991; J. Kasprzak, Otoskopia kryminalistyczna. System identyfikacji. Zagadnienia dowodowe, Olsztyn 2003. Por. J. Moszczyński, Subiektywizm w badaniach kryminalistycznych. Przyczyny i zakres stosowania subiektywnych ocen w wybranych metodach identyfikacji człowieka, Olsztyn 2011. Por. B. Hołyst, Kryminalistyka jako przedmiot dydaktyki, „Problemy Kryminalistyki” 48 45 46 47 1986, nr 174, s. 547 i n. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 20 Współczesna wiedza prawnicza przekazywana studentom jest tak rozległa, że kry- minalistyce przypada rola przedmiotu specjalizacyjnego, dodatkowego, czyli naj- częściej fakultatywnego. Może się więc tak zdarzyć, że przyszły prokurator, sę- dzia, adwokat, na studiach w ogóle nie będzie miał styczności z kryminalistyką. Wszelkie próby dyskusji na różnego rodzaju forach określających ramy progra- mowe studiów prawniczych kończą się zazwyczaj sprowadzeniem kryminalistyki do rangi nauki policyjnej, dodatkowej, niekoniecznie przyszłemu prawnikowi po- trzebnej. Taka sytuacja powoduje powiększanie się, niestety, przepaści pomiędzy współczesną nauką kryminalistyki, reagującą na zmiany we współczesnej prze- stępczości, a  wiedzą prawnika. Sytuację tę  nie poprawiają późniejsze szkolenia w ramach aplikacji, gdyż dobór tematów kryminalistycznych i poziom ich prowa- dzenia jest dyskusyjny. Kolejną kwestią godną zauważenia jest powstawanie w Polsce szeregu pozapo- licyjnych jednostek badawczych wykonujących ekspertyzy kryminalistyczne. Daje to szanse na większy obiektywizm biegłych, co jest szczególnie istotne w perspek- tywie zmian kodeksowych zmierzających do zwiększenia kontradyktoryjności pro- cesu karnego (szczególnie w fazie jurysdykcyjnej). Kryminalistyka jako forma świadomości społecznej i problem znajomości kryminalistyki wśród prawników Mogłoby się wydawać, iż współcześnie nie trzeba nikogo przekonywać, że kry- minalistyka funkcjonuje w ramach nauk prawnych49 i jest szczególnie blisko zwią- zana z postępowaniem karnym i prawem karnym materialnym. Bardzo trafnie problem ujmuje B. Hołyst, twierdząc, iż „jednym z ważnych czynników determi- nujących współczesną skuteczność ścigania karnego i efektywność spełniania za- dań ciążących na instytucji wymiaru sprawiedliwości jest upowszechnienie zna- jomości kryminalistyki nie tylko wśród pracowników organów policyjnych, lecz również w gronie prokuratorów, sędziów i adwokatów. Przygotowanie prawnika w dziedzinie kryminalistyki jest podstawą ochrony praworządności. Niewątpliwie można by uniknąć wielu pomyłek sądowych, umorzeń postępowań, wyroków uniewinniających (z braku dowodów, mimo tego, iż wszyscy wiedzą, że oskarżony jest groźnym przestępcą), gdyby prokuratorzy i sędziowie znali dokładnie nauko- we metody śledcze. Niestety, stopień znajomości podstawowych nawet zagadnień z zakresu naukowych metod śledztwa jest wśród prawników wciąż niedostatecz- ny, o czym świadczą zaskakujące wręcz przypadki ignorancji”50. Rzeczą zrozu- miałą jest, że od sędziów, adwokatów i nawet prokuratorów nie można wymagać dokładnej znajomości techniki kryminalistycznej. Powinni jednak oni znać na 49 Por. przykładowo J. Kasprzak, B. Młodziejowski, W. Brzęk, J. Moszczyński, Krymi- nalistyka..., wyd. cyt., s. 13, a także E. Gruza, M. Goc, J. Moszczyński, Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 13. 50 B. Hołyst, Kryminalistyka, Warszawa 2010, s. 43. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 21 poziomie ogólnym metody zabezpieczania materiału dowodowego, orientować się w zakresie możliwości przeprowadzenia poszczególnych ekspertyz oraz ich war- tości dowodowej, a także wiedzieć, w jakim stadium i jakie elementy dowodów rzeczowych należy zabezpieczyć51. Prawnik nieznający kryminalistyki faktycznie „kapituluje” przed biegłym, często nie mogąc należycie ocenić znaczenia dowodo- wego przeprowadzonych badań, wartości zastosowanych metod oraz kwalifikacji eksperta. Prokurator lub sędzia może nie umieć przeprowadzić ekspertyzy, jednak musi się orientować, jaki procent niepewności tkwi w metodach badawczych za- stosowanych przez eksperta. Niepewność tę musi on uwzględniać, oceniając cało- kształt materiału dowodowego52. Znajomości kryminalistyki nie można sprowa- dzać jedynie do wiedzy z zakresu techniki kryminalistycznej, aczkolwiek udział prokuratora w oględzinach miejsca zdarzenia (w świetle ostatnich badań i pro- wadzonych spraw) pozostawia naprawdę wiele do życzenia53. Prawnik pracujący w organach ścigania, czy też wymiaru sprawiedliwości podejmuje również szereg czynności taktycznych. To  właśnie wiedza kryminalistyczna jest konieczna do prawidłowego przesłuchania świadka, podejrzanego, przeprowadzenia konfron- tacji, okazania, przeszukania, eksperymentu procesowego czy też wreszcie prowa- dzenia wielu czynności rozpoznawczo operacyjnych54. Trudno jest tutaj wyraźnie rozróżnić i  wymienić wszystkie czynności, gdzie wiedza kryminalistyczna jest przydatna, a nawet konieczna. Można przecież jeszcze wspomnieć o planowaniu postępowania, tworzeniu wersji i ich sprawdzaniu i weryfikacji. W świetle naj- nowszych tendencji, gdy organ ścigania oprócz klasycznego działania retroaktyw- nego (podejmowanego po zaistnieniu przestępstwa) będzie coraz szerzej działał proaktywnie (wyprzedzająco i profilaktycznie) wiedza z zakresu wywiadu kry- minalnego, analizy kryminalnej czy też profilowania będzie coraz ważniejsza55. Czy zatem problem znajomości kryminalistyki przez prawników jest problemem 51 52 J. Gurgul, Sprzężenie: biegły — prokurator (policjant), „Problemy Kryminalistyki” 1997, nr 216, s. 30 i n.; J. Gurgul, Wybrane problemy w kontaktach organu procesowego z bie- głym, „Problemy Kryminalistyki” 2004, nr 244, s. 16 i n. B. Hołyst, Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 43, a także M. Małkiewicz, Wykorzystanie opinii biegłego w polskim procesie karnym, „Problemy Kryminalistyki” 2008, nr 259, s. 26 i n. oraz M. Małkiewicz, Ocena dowodu z opinii biegłego przez organ procesowy w postępo- waniu karnym, „Problemy Kryminalistyki” 2008, nr 260, s. 55 i n. Por. M. Małkiewicz, Oględziny zwłok i miejsca ich znalezienia, Warszawa 2010, a także por. wyniki bardzo ciekawych badań: V. Kwiatkowska-Wójcikiewicz, Oględziny miejsca. Teoria i praktyka, Toruń 2011. 53 54 Por. Z. Czeczot, T. Tomaszewski, Kryminalistyka ogólna..., wyd. cyt., s. 24 i n.; J. Wi- dacki (red.), Kryminalistyka, Warszawa 2008, s. 5 i n. 55 J. Konieczny, Kryzys czy zmiana..., wyd. cyt., s. 5, a także P. Chlebowicz, W. Filip- kowski, Analiza kryminalna. Aspekty kryminalistyczne i prawnodowodowe, Warszawa 2011; J. Konieczny, M. Szostak (red.), Profilowanie kryminalne, Warszawa 2011; J. Gołębiowski, Profilowanie kryminalne, Warszawa 2008. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki 22 nowym? Otóż nie! Problem ten jest podnoszony już od czasów H. Grossa56 i, nie- stety, w dalszym ciągu jest problemem aktualnym. Zdaniem T. Hanauska krymi- nalistyka znajduje swoje największe zastosowanie w ramach: • czynności procesowych, zwłaszcza w stadium przygotowawczym procesu, • czynności operacyjno-rozpoznawczych, • ekspertyz wykonywanych przez biegłych dla potrzeb procesu, zwłaszcza kar- nego57. W latach 70. M. Kulicki zwrócił już uwagę na konieczność wykorzystywania kry- minalistyki przez sędziów, twierdząc, że w postępowaniu sądowym kryminalistyka ma szerokie pole do działania, gdyż bada się osobowe i rzeczowe źródła dowodowe, podejmuje się decyzje o przydatności i realności wnioskowanego środka dowodowe- go, przeprowadza się konfrontacje, dokonuje oględzin, powołuje biegłych i określa zakres ekspertyz, przeprowadza doświadczenia lub odtworzenie przebiegu zdarze- nia. Czynności podejmowane przez sąd w toku postępowania dowodowego muszą być odpowiednio udokumentowane, co również wymaga przygotowania kryminali- stycznego. W stadium wyrokowania wreszcie, jakże często nieznajomość krymina- listyki ze strony sędziego sprawia, że sądowi wymykają się argumenty wynikające ze żmudnych badań biegłych, czy też przeprowadzonych czynności. Możliwa jest tak- że i inna sytuacja, gdy sędzia kieruje się jedynie autorytetem biegłego czy też renomą placówki przeprowadzającej badania. W postępowaniu przed sądem drugiej instancji sąd kontroluje między innymi prawidłowość ustaleń faktycznych i poprawność ocen, a nawet niekiedy uzupełnia postępowanie dowodowe. I w tym więc stadium zasady kryminalistyki odgrywają rolę i nie mogą być obce sędziemu58. Niekiedy sędziowie nie uświadamiają sobie, że, intuicyjnie, stosują na co dzień metody kryminalistyczne. Przypomina to trochę bohatera komedii Moliera, Pana Jourdain, który uświadamia sobie, że mówi prozą59. Jakże często sędziowie popełniają błędy nakazując biegłemu przeprowadzenie oględzin, czy też eksperymentu procesowego i nie wiadomo, czy mamy tu do czynienia tylko z nieznajomością kryminalistyki. Kryminalistyka jako element współczesnej nauki w systemie sił wytwórczych nowoczesnego społeczeństwa W tej kwestii trzeba poruszyć problem stałego dostosowywania się kryminalistyki do zmieniających się form przestępczości, szczególnie przestępczości zorganizowanej, 56 Por. E. Locard, Dochodzenie przestępstw..., wyd. cyt., s. 18; J.J. Bossowski, Wiadomo- ści z nauk kryminologicznych, Poznań 1946, s. 15; P. Horyszowski, Kryminalistyka..., wyd. cyt., s. 5. T. Hanusek, Kryminalistyka — zarys wykładu, Kraków 1996, s. 27. M. Kulicki, Kryminalistyka (zarys wykładu), cz. I, Toruń 1972, s. 18–19; por. M. Ku- licki, V. Kwiatkowska-Wójcikiewicz, L. Stępka, Kryminalistyka, Wybrane zagadnienia teorii i praktyki śledczo-sądowej, Toruń 2009. 57 58 59 Molier, Mieszczanin szlachcicem, ze zbioru Skąpiec i inne komedie, Kraków 2007, s. 301. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia 23 komputerowej czy terrorystycznej60. W tym zakresie trzeba poszukiwać nowych roz- wiązań taktycznych wspierających „klasyczną” kryminalistykę z wykorzystaniem no- wych rodzajów śladów; można tu przykładowo wymienić ślady wirtualne. Na tej płaszczyźnie dochodzi także do pewnych podziałów kryminalistyki na kryminalistykę sędziego, czy też kryminalistykę adwokacką. Z przedstawionego omówienia należy przyjąć, że nie można mówić o „zmierz- chu” czy też końcu kryminalistyki. Następuje jedynie proces zmiany jej tożsamości i paradygmatów i to proces najbardziej chyba gwałtowny w dziejach tej nauki. Podsumowując, można ramowo określić kierunki zmian tożsamości współczes- nej kryminalistyki: • upowszechnienie wiedzy kryminalistycznej wśród prawników, • szerokie wprowadzanie nowych technologii informatycznych wspomagających działania śledcze i operacyjne (analiza kryminalna, wywiad kryminalny, profi- lowanie, zintegrowane bazy danych), • dążenie do uzyskania właściwego statusu biegłego, • wypracowanie nowych metodyk śledczych, szczególnie w  zakresie przestęp- czości zorganizowanej, terrorystycznej i komputerowej, • rozwój metod badawczych śladów wirtualnych, • kontynuowanie badań nad możliwościami zobiektywizowania opinii biegłego. 60 Por. H. Kołecki, Pilne zadania badawcze z zakresu kryminalistycznej problematyki współczesnej zorganizowanej przestępczości gospodarczej w Polsce [w:] J. Wójcikiewicz (red.), Rozprawy z Jałowcowej Góry, Kraków 2004, s. 47 i n. ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== J. Kasprzak, Problem tożsamości współczesnej kryminalistyki ##7#52#aSUZPUk1BVC1WaXJ0dWFsbw== Grażyna Kędzierska* Nauczanie kryminalistyki w Polsce1 Historia nauczania kryminalistyki Kryminalistyka korzeniami sięga czasów, gdy zrodziło się przestępstwo. Jednak naukowa kryminalistyka pojawiła się jako refleksja nad procesem karnym zaledwie sto kilkadziesiąt lat temu. Do powstania nauki przyczyniła się potrzeba praworząd­ nego realizowania czynności procesowych, zastąpienie procesu inkwizycyjnego kontradyktoryjnym, wymóg szerokiego uwzględniania praw jednostki. Powstanie nauki kryminalistyki jest też łączone z zapotrzebowaniem procesu karnego na na­ ukowe metody wykrywania przestępstw i przestępców i z tego powodu temuż pra­ wu karnemu głównie miała ona służyć. W skrajnych jednak przypadkach niektórzy prawnicy traktowali krymina
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Współczesna kryminalistyka. Wyzwania i zagrożenia
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: