Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00322 006360 14490283 na godz. na dobę w sumie
Współczesna mitologia coachingu. 70 prawdziwych odpowiedzi na 70 zasadniczych pytań - książka
Współczesna mitologia coachingu. 70 prawdziwych odpowiedzi na 70 zasadniczych pytań - książka
Autor: Liczba stron: 240
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3442-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> zasoby ludzkie (hr)
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Moją intencją w czasie pisania tej książki było wydobywanie piękna coachingu spod masy nieporozumień, uogólnień, przekłamań i osądów.

Czym jest i czym nie jest coaching?

Coaching funkcjonuje w biznesie od lat 70. XX wieku, a jednak wciąż jest dziedziną nową. Na tyle nową, że nawet definicyjnie samo pojęcie i związane z nim słownictwo nie są do końca uporządkowane. Istniejące sprzeczności wynikają najprawdopodobniej z niewystarczająco sprecyzowanej wiedzy na ten temat oraz braku skrystalizowanych zasad, norm i reguł, które określałyby granice zainteresowań tej dziedziny. Kłopot polega na tym, że 'pojemność' coachingu rozrosła się do gigantycznych rozmiarów - niestety, można w nim dziś znaleźć właściwie wszystko, co wiąże się z usługami mającymi wspierać rozwój zawodowy.

Książka, którą trzymasz w dłoni, nie jest nastawiona na to, by nauczyć kogokolwiek coachingu. Autor skupia się w niej przede wszystkim na płaszczyźnie sensu, nie zaś celu. Demaskuje fałszywe i szkodliwe twierdzenia, z którymi spotykają się czasami przyszli klienci - jak to, że coaching usunie wszystkie problemy, że nadaje się na każdą okazję, że jest dla każdego, że każdy może zostać coachem. Przedstawia temat również z perspektywy kandydata do tego zawodu, udowadniając, że droga do mistrzostwa nie jest prosta, jednak bycie coachem może przynosić wiele satysfakcji.

Mit czy nie mit?

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Redaktor prowadzący: Barbara Gancarz-Wójcicka Współpraca merytoryczna: Anna Ratajczyk, Rafał Nykiel Projekt okładki: Urszula Buczkowska Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: onepress@onepress.pl WWW: http://onepress.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://onepress.pl/user/opinie/wsmico Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. ISBN: 978-83-246-3442-2 Copyright © Piotr Pilipczuk 2012 Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treĞci Spis treĂci WstÚp PodziÚkowania 9 16 CzÚĂÊ I 17 Mit 1. Wszystko jest coachingiem 19 Mit 2. Coaching jest dla kaĝdego 21 Mit 3. Coaching moĝe robiÊ kaĝdy 23 Mit 4. Coaching jest dobry na kaĝdÈ okazjÚ 25 Mit 5. Coaching nie dziaïa 26 Mit 6. Coaching dziaïa zawsze i bïyskawicznie 28 Mit 7. Coaching jest pojedynczÈ interwencjÈ 30 Mit 8. Coaching jest rozwiÈzywaniem problemów 33 Mit 9. Coaching jest modÈ 35 Mit 10. Coaching jest drogi/tani 37 Mit 11. Coaching to tylko rozmowa 39 Mit 12. Coaching to jakaĂ „magia” 42 Mit 13. Coaching to „taka terapia”, tylko ĝe w ramach firmy 44 Mit 14. Coaching to rodzaj szkolenia 46 Mit 15. Coaching to narzÚdzie wpïywu organizacji na pracowników 48 Mit 16. Coaching jest najlepszÈ metodÈ dokonywania zmiany i wspierania rozwoju 50 Mit 17. Celem coachingu jest realizacja licznych celów 51 Mit 18. Coaching to powaĝna sprawa 53 Mit 19. Coaching to jedynie zawód 54 Mit 20. Coachem jest kaĝdy 55 Mit 21. Coach jest tym, który musi wszystko wiedzieÊ 57 Mit 22. Coach nie sïucha, coach mówi 59 Mit 23. Coach „zaïatwia sprawÚ” 60 6 Wspóïczesna mitologia coachingu Mit 24. Coach ma byÊ zaangaĝowany w rozwiÈzywanie problemów klienta Mit 25. Coach wie lepiej niĝ klient Mit 26. Coach ma dokonaÊ zmiany, nauczyÊ Mit 27. Coach odpowiada za wszystko Mit 28. Klient odpowiada za wszystko Mit 29. Nikt za nic nie odpowiada Mit 30. Profesjonalny coach „poradzi” sobie z kaĝdym klientem Mit 31. Coach powinien dostarczyÊ pïatnikowi plan coachingu, zanim rozpocznie pracÚ Mit 32. Tylko psycholog moĝe byÊ dobrym coachem Mit 33. Coach jest doskonaïym czïowiekiem (zna takie metody, to sobie pomaga pierwszemu) Mit 34. Coach powinien motywowaÊ swojego klienta do zmiany Mit 35. Coach musi chwaliÊ swojego klienta Mit 36. Coach potrafi mówiÊ tylko o coachingu Mit 37. Samopoczucie coacha nie ma znaczenia — liczy siÚ tylko klient Mit 38. Samopoczucie klienta nie ma znaczenia — coach wie, co ma robiÊ Mit 39. Moĝna nie lubiÊ swojego klienta (czyli: relacja jest maïo waĝna) Mit 40. Aby byÊ coachem, wystarczy ukoñczyÊ jakiĂ kurs coachingu Mit 41. Trzeba ukoñczyÊ wiele kursów, by byÊ dobrym coachem Mit 42. Moĝna byÊ coachem bez uczestnictwa w jakimkolwiek kursie coachingu Mit 43. Wystarczy przeczytaÊ ksiÈĝkÚ Mit 44. Wszystkie chwyty dozwolone Mit 45. WystarczÈ dobre chÚci Mit 46. Wystarczy dobry kontakt Mit 47. WystarczÈ narzÚdzia Mit 48. Wystarczy intuicja Mit 49. Wystarczy prowokacja Mit 50. Wystarczy jedna interwencja Mit 51. Hipnoza to skuteczna technika pracy w coachingu Mit 52. Zmiany w coachingu nastÚpujÈ poza ĂwiadomoĂciÈ klienta Mit 53. Klient moĝe pracowaÊ bez celu Mit 54. Klient moĝe pracowaÊ bez efektu 61 64 66 68 70 72 73 75 77 78 80 83 84 85 87 89 91 92 93 94 96 99 100 101 102 104 106 107 109 111 113 Spis treĂci Mit 55. Klienci sÈ sïabi i nieporadni, dlatego potrzebujÈ coacha Mit 56. Zatrudnij coacha, on wskaĝe ci najlepsze rozwiÈzanie Mit 57. Najlepszym coachem moĝe byÊ tylko przeïoĝony Mit 58. Dobrym coachem moĝe byÊ tylko ktoĂ doĂwiadczony w danym obszarze (w dziedzinie zawodowej klienta) Mit 59. Klient ma widzieÊ w coachu autorytet Mit 60. Warto pisaÊ raport dla zleceniodawcy/sponsora Mit 61. Po coachingu ludzie zwalniajÈ siÚ z pracy Mit 62. Rezultaty coachingu sÈ niemierzalne Mit 63. Warto ÊwiczyÊ coaching na bliskich Mit 64. Empatia w coachingu to podstawa — jest najwaĝniejsza Mit 65. W coachingu nie jest potrzebna etyka Mit 66. Coachingowa sesja e-mailowa jest tak samo efektywna Mit 67. Jedna szkoïa jest lepsza od tej drugiej szkoïy Mit 68. Lepsi od polskich sÈ coachowie z zagranicy Mit 69. Istnieje jedno rozumienie coachingu i jedno sïuszne podejĂcie Mit 70. Coaching kiedyĂ przeminie CzÚĂÊ II Niemit jedyny. Istnieje jeden coaching jako metoda Definicja coachingu Cechy charakterystyczne coachingu Cechy charakterystyczne coachingu jako dyscypliny Coaching holistyczny Cechy charakterystyczne coachingu holistycznego Coaching operacyjny Cechy charakterystyczne coachingu operacyjnego Bazowe Zasady Coacha WyjaĂnienia Dodatek Kodeks Coacha. Etyka zawodu coacha WstÚp Etapy profesjonalnej usïugi coachingowej 7 115 117 119 120 121 122 123 125 127 129 131 132 134 136 137 138 139 141 142 147 148 151 151 155 155 157 160 183 185 185 197 8 Wspóïczesna mitologia coachingu PiÚkno coachingu GïÚbia coachingu Istota coachingu Mistrzostwo w coachingu O autorach 201 207 225 233 237 Wszystko jest coachingiem 19 Wszystko jest coachingiem Mit 1. Wszystko jest coachingiem ByÊ moĝe byïoby nawet piÚknie, gdyby ten mit byï prawdÈ. Lecz nie jest. To, ĝe ĝycie polega na ciÈgïej zmianie, nie oznacza jeszcze, ĝe kaĝda zmiana jest coachingiem lub — ĝe wszyst- ko jest coachingiem. Czasem mówimy: „ĝycie jest coachingiem”. To stwierdzenie ma w sobie wiele prawdy i wiele sensu. W perspektywie duchowej moĝna stwierdziÊ, ĝe ĝycie wciÈĝ nas uczy, wciÈĝ stawia przed kaĝdym z nas wyzwania, zadania. I w tym kontekĂcie — bardzo upraszczajÈc — mówimy, ĝe ĝycie samo w sobie jest coachingiem. Precyzyjniej byïoby powiedzieÊ, ĝe jest doĂwiadczeniem coachingowym — w swej konstrukcji bardzo przypomina zadanie coachingowe. Jednak pamiÚtajmy równieĝ, ĝe spoĂród nieskoñczonej liczby zmian, wielu do- Ăwiadczamy zupeïnie nieĂwiadomie; zmiany „spotykajÈ nas”, ale nie zawsze mamy poczu- cie, ĝe je wywoïaliĂmy. OczywiĂcie, kaĝda zmiana w naszym ĝyciu jest naszÈ zasïugÈ, ale to zupeïnie inna kwestia i nie kaĝdy jest w stanie w to uwierzyÊ. To doĂÊ trudne, bo wszystko, co jest niezmiernie proste, jest doĂÊ trudne dla pokrÚconego i „skomplikowanego” umysïu. Dlaczego nie moĝna powiedzieÊ, ĝe wszystko jest coachingiem? Poniewaĝ to oznaczaïoby, ĝe kaĝdy jest Ăwiadomy kaĝdego swojego dziaïania i zacho- wuje tÚ ĂwiadomoĂÊ w kaĝdej chwili swojego ĝycia. Robi coĂ i wie, w jakim celu, liczy siÚ ze skutkami, zna zagroĝenia, bierze peïnÈ odpowiedzialnoĂÊ itp. Czy tak jest rzeczywiĂcie? Raczej wÈtpliwe. Przynajmniej ja nie mogÚ tego powiedzieÊ o sobie. Zgadzam siÚ, ĝe jest wiele róĝnorodnych procesów rozwojowych, które (z naszÈ apro- batÈ lub bez niej) wciÈĝ siÚ dziejÈ. Wiele z nich jest efektem naszego zaplanowanego dzia- ïania. I mimo to nie wszystkie nazwiemy coachingiem. To waĝne, poniewaĝ za chwilÚ moĝe siÚ okazaÊ, ĝe wszystko — cokolwiek ktoĂ robi so- bie lub komuĂ — nazwiemy coachingiem. WiÚc musielibyĂmy równieĝ wszystko nazwaÊ treningiem, mentoringiem, terapiÈ lub jakÈkolwiek innÈ nazwÈ wziÚtÈ z jakiejkolwiek dzie- dziny rozwojowej. Nie moĝemy tego zrobiÊ. To byïoby równoznaczne z pójĂciem na ïatwi- znÚ, a moĝe nawet byïoby ignorancjÈ. Coaching jest podejmowaniem wysiïku dla dokonywania wglÈdów i dziaïaniem w sta- nie ĂwiadomoĂci. Takie jest zaïoĝenie i takie jest staranie. Chodzi o to, by klient wzrastaï we- wnÚtrznie i miaï ĂwiadomoĂÊ wïasnych mocy, wïasnych zasïug — tego, ĝe sam dokonuje wszystkiego, co zamierzyï. Chodzi równieĝ o to, by klient miaï ĂwiadomoĂÊ swoich braków, ograniczeñ, sïaboĂci. W procesie coachingu nie ma miejsca na jakiekolwiek naciski, przymu- szenia. Jest przestrzeñ dla Ăwiadomych decyzji, wyborów, zaplanowanych i zamierzonych 20 Wspóïczesna mitologia coachingu aktywnoĂci. W coachingu nastÚpuje przejÚcie peïnej odpowiedzialnoĂci za wïasny proces coachingowy i jego wszelkie potencjalne lub przejawione juĝ skutki. Stwierdzenie „wszystko jest coachingiem” jest wynikiem braku zadumy lub przynajm- niej wielkim uproszczeniem. Zwolennicy tego mitu zmierzajÈ do nieskoñczonego rozsze- rzania definicji. Jest to doĂÊ wygodne podejĂcie do tematu, poniewaĝ moĝna wtedy robiÊ cokolwiek i w jakikolwiek sposób, a i tak nikt nie moĝe nikomu zarzuciÊ, ĝe doszïo do na- ruszenia reguï. Poza tym jeĂli przyjÈÊ to stwierdzenie, kaĝdy moĝe siÚ obwoïaÊ coachem i uprawiaÊ (tak zwany) „swój styl”. OczywiĂcie da siÚ rozróĝniÊ róĝne style pracy i ma to wiele wspólnego z danÈ osobÈ oraz jej zasobami, lecz nie jest to równoznaczne z robieniem czegoĂ i nazywaniem tego coachingiem. MówiÈc „swój styl”, mam na myĂli specyficzny „smaczek”, który wyróĝnia danÈ osobÚ. Uwaĝam, ĝe nawet jeĝeli ktoĂ bardzo nie chce, to i tak ma swój styl. Nie moĝe byÊ inaczej. Nawet bliěniaki siÚ od siebie róĝniÈ. To kwestia zwyczajnej i naturalnej odmiennoĂci oso- bowej. Kaĝdy czïowiek jest nieco inny niĝ ktokolwiek inny na Ăwiecie, choÊ jednoczeĂnie jesteĂmy dokïadnie tacy sami. WiÚc z zaïoĝenia: kaĝdy ma swój styl. To takie proste, pomyĂl, ile gïosów znanych Ci ludzi potrafisz rozpoznaÊ przez telefon? OczywiĂcie, caïe mnóstwo. Nie zastanawia CiÚ to? Kaĝdy czïowiek ma swój styl. Posïuchaj, jak dwóch róĝnych ludzi opowiada ten sam dowcip — robiÈ to tak samo? OczywiĂcie, ĝe nie. Jest maïy niuans, który powoduje jakÈĂ znaczÈcÈ róĝnicÚ. Dodatkowym wÈtkiem jest tu zdolnoĂÊ do uĝywania dostÚpnych narzÚdzi. OczywiĂcie kaĝdy moĝe posïugiwaÊ siÚ humorem, metaforÈ, prowokacjÈ lub innym narzÚdziem w pra- cy, jednak kaĝdy uczyni to na swój sposób. BÚdzie jeszcze o tym mowa. Kiedy sïyszÚ, ĝe ktoĂ mówi „wszystko jest coachingiem”, pytam: to znaczy na przykïad co? I zaczyna siÚ zabawa, bo trudno jest powiedzieÊ, co poza coachingiem jest coachingiem. ZdajÚ sobie sprawÚ, ĝe jest to wielki skrót myĂlowy, ale nie mogÚ oprzeÊ siÚ wraĝeniu, ĝe ów skrót ukrywa niewiedzÚ. Kiedy siÚ nie wie, czym jest coaching, to siÚ mówi, ĝe wszystko jest coachingiem. To definiowanie czegoĂ poprzez brak definicji. To takie filozoficzne. Nie- stety, zaczyna równieĝ gmatwaÊ rzeczywistoĂÊ. To moĝe zdefiniujmy chociaĝ „wszystko”. Powiedzenie: „coaching jest wszystkim” miaïoby juĝ jakiĂ sens, bo mogïoby (dla przy- kïadu) oznaczaÊ, ĝe ktoĂ ma Ăwira na tym punkcie. Ale odwrócenie tego zdania („wszystko jest coachingiem”) sensu nie ma, poniewaĝ nic nie znaczy. Nie dajmy siÚ nabieraÊ na takie slogany. Miejmy wïasne zdanie. Dla mnie nie wszystko jest coachingiem, po prostu. 42 Wspóïczesna mitologia coachingu Coaching to jakaĞ „magia” Mit 12. Coaching to jakaĂ „magia” Oczywiste jest (oczywiste dla mnie), ĝe coaching nie jest ĝadnÈ magiÈ. „Magia nie istnieje, istniejÈ tylko magicy i ludzka percepcja”. „Magicy” sÈ bardzo sprawni, a ludzka percepcja jest wielce ograniczona. Ta wïaĂnie ograniczonoĂÊ percepcji powoduje, ĝe coĂ wydaje siÚ magiczne, ale teĝ owa ograniczonoĂÊ percepcji powoduje, ĝe trzeba uĝywaÊ „magii”. Sami tworzymy wszystkie swoje problemy swojÈ ograniczonÈ percepcjÈ, a póěniej ktoĂ przycho- dzi, by pomóc nam dokonaÊ zmiany poprzez wzrost ĂwiadomoĂci. A wtedy znów mówimy o „magii”. W rzeczywistoĂci jedyne, co siÚ dzieje, to poszerzanie ĂwiadomoĂci. To zupeïnie wystarczy, by rozwiÈzaÊ wszystkie istniejÈce problemy. Poszerza siÚ jedynie percepcja klien- ta. Wyïania siÚ nowy horyzont z mgïy. Ot i caïa magia. Coaching jest raczej sztukÈ, nie magiÈ. Jest sztukÈ korzystania z tego, co jest, by stwo- rzyÊ nowe. Potrzebna jest tu bardzo precyzyjna wiedza, a nie ĝadne sztuczki. Potrzebna jest duĝa ĂwiadomoĂÊ i wielopoziomowy oglÈd, a nie „kapelusze peïne królików”. Z tego wïa- Ănie powodu waĝniejsza jest postawa coacha niĝ narzÚdzia, których moĝe uĝyÊ. Poczucie magii bierze siÚ stÈd, ĝe obserwator nie zauwaĝa szczegóïów, a czÚsto tak siÚ dzieje, poniewaĝ nie wie, na co naleĝy zwróciÊ uwagÚ. Mistrzostwo miesza siÚ z magiÈ, ale tylko laikom lub ignorantom. Mistrzostwo polega tu na takim uĝywaniu narzÚdzi, ĝe po- boczny obserwator lub sam uczestnik nie jest w stanie ich zauwaĝyÊ. Czasem tempo uĝycia narzÚdzi jest duĝe, czasem splatajÈ siÚ ze sobÈ, czasem jedno przechodzi w drugie. Uczestnik nie zauwaĝa, poniewaĝ jest zanurzony w proces — jest w asocjacji. Coach widzi klienta i jego system z zewnÈtrz. To pomaga. Kaĝdy tego doĂwiadcza. Gdy z kimĂ rozmawiasz o swoich sprawach, on zauwaĝa zjawiska, powiÈzania, których ty sam nie wi- dzisz. To nie jest Ălepota, to naturalny proces. Tu równieĝ nie ma ĝadnej magii. Wyobraě sobie, ĝe jesteĂ umieszczony w wielkiej szklanej, przeěroczystej kuli. ¥ciana kuli jest pokryta wieloma napisami. Sam to wszystko napisaïeĂ. PrzyglÈdasz siÚ, chcesz od- czytaÊ. Lecz bÚdÈc w Ărodku kuli, masz przed sobÈ masÚ odwróconych literek. KtoĂ patrzÈc z zewnÈtrz, po prostu czyta logiczne zdania. On wie, a Ty nie wiesz. Proste. Niektóre litery wyglÈdajÈ tak samo z obu stron (A, O, U, T, H, W, V, M, X, Y, ale wiÚkszoĂÊ niestety wyglÈ- da zupeïnie inaczej (B, E, G, D, S, Z, C itd.) Wyobraě to sobie. Masz napis „AUTO”, ale ty widzisz od Ărodka „OTUA”. Nie doĂÊ, ĝe widzisz odwrotnie, to jeszcze czytasz zdania nie w tÈ stronÚ, w którÈ naleĝy. I powstaje supergalimatias. Pytasz siebie: „Co znaczy sïowo »OTUA«”? Zdanie: AUTO JEST DLA MNIE WA¿NE postrzegasz jak: EN¿AW EINM ALD TSEJ OTUA — oczywiĂcie nie jest dokïadnie tak, poniewaĝ naleĝaïoby poodwracaÊ jeszcze Coaching to jakaĂ „magia” 43 literki w tym zdaniu. W wyrazie „WA¿NE” literki: „E, ¿ i N” naleĝaïoby dodatkowo odwró- ciÊ. Nie umiem tego dokonaÊ na komputerze. Ale napisz to foliopisem na zwykïej przeěro- czystej foli i popatrz raz z jednej, a raz z drugiej strony. Zdasz sobie sprawÚ z tego prostego zjawiska. A nie moĝna pominÈÊ emocji w tym zdarzeniu. Przecieĝ masz poczucie, ĝe wiesz, o co chodzi. Kaĝde z milionów zdañ sam zapisaïeĂ na swojej szklanej kuli, kaĝde z nich znasz. Tyle ĝe nie wiesz, z jakiego powodu wïaĂnie w tej chwili chcesz któreĂ z nich przeczytaÊ, i dlaczego wïaĂnie konkretnie to. NastÚpuje stanowczo duĝe zmieszanie. Po zrobieniu prostego doĂwiadczenia z foliÈ moĝesz zrozumieÊ, skÈd bierze siÚ mit o „ma- gii” w coachingu i dlaczego jest to jedynie mit. A moĝe nawet doĂwiadczysz namiastki do- Ăwiadczenia coachingowego, które bÚdzie jedynie Twoje. 54 Wspóïczesna mitologia coachingu Coaching to jedynie zawód Mit 19. Coaching to jedynie zawód Geneza tego mitu musi byÊ niezmiernie ciekawa. Otóĝ jest to wïaĂciwie realna pretensja tych, którzy przeĝyli zawód, bo spotkali tych, którzy niestety wykonujÈ „zawód”. No cóĝ wykonujÈ. Tak chodzÈ tu i tam, i zawodzÈ. A coaching to nie jest zawód. Daleki jestem równieĝ od twierdzenia, ĝe to jest tylko po- woïanie. (Czyli zawód dla ludzi z powoïaniem). W moim odczuciu jest to po prostu sposób na ĝycie. W tym stwierdzeniu poïÈczono dwie rzeczy, które naleĝy rozdzielaÊ. Pierwsza: coaching to proces. Druga: coach ĝyje w okreĂlony sposób, a nie wykonuje zawód. Coaching jest wy- nikiem, nastÚpstwem, konsekwencjÈ. Dlatego nie moĝna powiedzieÊ równieĝ, ĝe coaching jest jedynie usïugÈ. To wielkie spïaszczenie. Coaching jest raczej „wydarzeniem”, a jeĂli nie jest, to nie jest wart zïamanego grosza i choÊby jednej chwili cennego ĝycia. To tak, jakby chcieÊ byÊ Mistrzem od dziewiÈtej do szesnastej. Nie da siÚ. Albo jest siÚ Mistrzem, albo nie. Mistrzostwo jest istotÈ osoby. JeĂli ktoĂ spotkaï na swej drodze Mistrza, wie, o czym teraz mowa. Nie ma znaczenia, czy jest to Mistrz karate, czy Mistrz gitary. Mistrzostwo to stale twórczy potencjaï, to wiecznie ĝywa esencja, to energia, to zapach. Nie da siÚ tego wïoĝyÊ o dziewiÈtej i zdjÈÊ o szesnastej. Nikt nie nakïada i nie zdejmuje skóry. Ma jÈ caïy czas — jest w niej. JeĂli ktoĂ nawet w wielkiej przenoĂni „zmienia skórÚ”, to ludzie go unikajÈ, poniewaĝ nie czujÈ tej osoby, a precyzyjniej: to, co czujÈ, nie podoba im siÚ. WiÚc podobnie i coaching nie jest zawodem. Jak to wyjaĂniÊ? Nie wiem. Tego trzeba doĂwiadczyÊ. To trzeba poczuÊ. To trzeba samemu wiedzieÊ. Zawodem jest tylko formalnie, bo za usïugi coachingowe siÚ pïaci, bo rejestruje siÚ w urzÚ- dzie dziaïalnoĂÊ i odprowadza podatek od przychodu. WystarczÈ dobre chÚci 99 Wystarczą dobre chĊci Mit 45. WystarczÈ dobre chÚci Tak, dobre chÚci wystarczÈ, ale do tworzenia sobie mrzonek. Nie chcÚ powiedzieÊ, ĝe dobre chÚci sÈ nieistotne — sÈ niezmiernie waĝne, a moĝe na- wet tworzÈ pewnego rodzaju bazÚ, podstawÚ jakichkolwiek dziaïañ. Jednak nie mogÈ byÊ wszystkim, czym siÚ dysponuje. Punkt wyjĂcia jest taki, by nikomu nie zaszkodziÊ — a wiÚc mowa o dobrych chÚciach, ale nie koniec na tym. Same dobre chÚci nie mogÈ stanowiÊ uspra- wiedliwienia dla niedostatecznego przygotowania lub braku wiedzy i umiejÚtnoĂci. Chyba zbyt wiele wymagamy od innych, a samych siebie zbyt szybko rozgrzeszamy. Kiedy patrzymy na kogoĂ, wydaje siÚ, ĝe coĂ, co robi, jest bardzo proste i pojawia siÚ pokusa, by to powtórzyÊ. SÈ dobre chÚci, wiÚc zaczynamy dziaïaÊ. Znajdziemy nawet caïe mnóstwo potwierdzeñ, ĝe nasze dziaïanie jest stosowne lub wielce prawe — ale czy tak rzeczywiĂcie jest? Czy jest oparte na caïkowitej uczciwoĂci wobec siebie i kogoĂ? (Zabrzmiaïo to tak, jakby istniaïa czÚĂciowa uczciwoĂÊ — nie ma czegoĂ takiego. Nie moĝna byÊ troszkÚ w ciÈĝy. Albo siÚ jest, albo nie). Mówi siÚ, ĝe dobrymi chÚciami piekïo jest wybrukowane — coĂ w tym jest. Zawsze, gdy mówimy: „miaïem dobre chÚci”, przyznajemy, ĝe coĂ poszïo nie tak, jak miaïo pójĂÊ. To przyznanie siÚ do bïÚdu — zwyczajnie. „Miaïem dobre chÚci” oznacza, ĝe chciaïem dobrze, a wyszïo ěle. To w rzeczywistoĂci rodzaj tïumaczenia siÚ, przeprosin, przyznania siÚ do bïÚ- du i proĂby o wybaczenie. Tyle to oznacza, wiÚc wszystko jasne. Ewentualnie oznacza to, ĝe ktoĂ ma przebïysk ĂwiadomoĂci. Rzadziej jest tak, ĝe jest to „staïa strategia wychodzenia z opresji”, ale i to siÚ czasem zdarza, niestety. JeĂli kiedyĂ usïyszysz: „miaïem dobre intencje”, to wiedz, ĝe ktoĂ wïaĂnie mówi: „nie miaïem ĂwiadomoĂci”, „nie miaïem odpowiedniej wiedzy”. KtoĂ, kto ma czyste intencje i dobre chÚci, nawet nie mówi o tym, bo to jest zbyt oczywiste w jego Ăwiecie i nie ma po- trzeby o tym mówiÊ. Nie jest w stanie w ogóle czegoĂ takiego wymyĂliÊ i w ten sposób tïu- maczyÊ siÚ z wïasnych dziaïañ. On po prostu wie, co robi, wie, dlaczego to robi, i wie, na jakiej energii pracuje. ZaĂ czïowiek po drugiej stronie po prostu czuje to caïym sobÈ, wiÚc takie sïowa sÈ zbÚdne — to wïaĂciwie nietakt. JeĂli miaïyby byÊ prawdÈ, to powinny ozna- czaÊ koniec wszystkiego. Dobre chÚci i pozytywne intencje sÈ po prostu aksjomatem w pracy z luděmi. Miej do- bre chÚci i miej teĝ coĂ poza nimi, miej o wiele wiÚcej, bo dobre chÚci to zbyt maïo. 138 Wspóïczesna mitologia coachingu Coaching kiedyĞ przeminie Mit 70. Coaching kiedyĂ przeminie OczywiĂcie. Ostatecznie wszystko kiedyĂ przeminie. To taka naturalna prawidïowoĂÊ we WszechĂwiecie. Ale trzeba bÚdzie mimo wszystko nieco poczekaÊ. MyĂlÚ, ĝe zawsze bÚdÈ na Ăwiecie zarówno coachowie, jak i zainteresowani tÈ formÈ po- mocy klienci. Przynajmniej tak byïo dotychczas. Tylko to sïowo „klienci” troszkÚ nie pasuje w tym kontekĂcie. Gdy popatrzymy w przeszïoĂÊ okazuje siÚ, ĝe Budda, Jezus, Krishnamurti, Gurdĝijew, Osho, Jan Paweï II i wielu innych dziaïaïo bardzo czÚsto w sposób wprost coachingowy. Owszem wyróĝniali siÚ swoim stylem, ale sposób dziaïania byï doĂÊ czytelny i jak na mój gust miaï wiele wspólnego z coachingiem. Nie uĝywali tego sïowa, poniewaĝ go nie znali. Nawet mogli nie wiedzieÊ, ĝe to robiÈ. Moĝe byÊ teĝ tak, ĝe tego rzeczywiĂcie nie robili, ale nam to dziĂ przypomina coaching. Nazywajmy to w ten lub inny sposób — dziaïali coachingowo. PatrzÈc na wïasnÈ przeszïoĂÊ, moĝemy zauwaĝyÊ dokïadnie to samo. Nasi nauczyciele, trenerzy, przyjaciele, rodzice lub inni ludzie — równieĝ dziaïali czÚsto w sposób coachin- gowy wobec nas. Moĝe my sami mieliĂmy epizody takiego dziaïania wobec innych. To, ĝe nie wiedzieliĂmy (lub inni nie wiedzieli), ĝe tak to siÚ nazywa lub kiedyĂ bÚdzie nazywaÊ i ĝe dziaïamy w ten sposób, nic nie zmienia. DoĂwiadczyliĂmy wielu naturalnych, choÊ moĝe nieĂwiadomych dziaïañ coachingowych. WiÚc ostatecznie moĝna powiedzieÊ, ĝe nazwa coaching moĝe przeminÈÊ lub zostaÊ za- stÈpiona innym pojÚciem. Ale idea przetrwa, poniewaĝ zawsze byïa obecna w dziedzinach rozwojowych. Ten sposób dziaïania jest bardzo efektywny, bardzo skuteczny, bardzo eko- logiczny. Wielu to odkryïo przed nami — wspóïczesnymi. A my tylko po nich powtarzamy i podpatrujemy to, co dziaïaïo na ludzi od wieków i w róĝnych kulturach. W sïowach „wszystko przeminie” jest jednoczeĂnie pewnego rodzaju prawda i niepraw- da — sprzecznoĂÊ rzeczowa, poniewaĝ nie ma przemijania, jest przeksztaïcanie siÚ czegoĂ w coĂ innego. ZmieniajÈ siÚ formy, a ĝycie jest wciÈĝ Ăwieĝe i wieczne — nie podlega pra- wom czasu. Po prostu nie moĝe przeminÈÊ. Energia nie moĝe zaniknÈÊ, moĝe siÚ jedynie przeksztaïciÊ w innÈ/nowÈ formÚ energii. WiÚc analogicznie: sïowo „coaching” moĝe przeksztaïciÊ siÚ w nowe sïowo, ale proces byï, jest i bÚdzie. ¿ycie jest samo w sobie doĂwiadczeniem coachingowym, choÊ czasem trud- nym — bo niemym. Wiele oczywistoĂci nam umyka. Nie zagïÚbiamy siÚ w niuanse dostatecznie. Stwarza- my sobie wspóïczesnÈ mitologiÚ coachingu, poniewaĝ potrzebujemy siÚ wciÈĝ o coĂ z kimĂ sprzeczaÊ — podobno to nas rozwija. A moĝe po prostu szukamy wygodnego wytïumacze- nia dla wïasnej ignorancji lub ïatwego sposobu na budowanie wïasnej próĝnoĂci? Niemit jedyny 141 Niemit jedyny Niemit jedyny. Istnieje jeden coaching jako metoda Z tym stwierdzeniem w peïni siÚ zgadzam. Uwaĝam, ĝe to najprawdziwsza prawda, a nie mit. RzeczywiĂcie, coaching jest jeden, ale nikt chyba nie potrafi go dostatecznie dobrze zro- zumieÊ i zdefiniowaÊ. Dlatego istniejÈ róĝne spojrzenia na tÚ dziedzinÚ. Ludzie rozmaicie rozumiejÈ coaching, a niektórzy zupeïnie nie rozumiejÈ. Mit za mitem — wïaĂnie po to, by przyczyniÊ siÚ do lepszego zrozumienia tej niesamowitej, piÚknej i jed- noczeĂnie trudnej (bardziej, niĝ siÚ moĝe wstÚpnie wydawaÊ) dziedziny. A teraz bÚdÚ rozwijaÊ ten „niemit”. Do tej pory byïo o przekïamaniach, o zakïóceniach. Teraz bÚdzie jeszcze bardziej i wprost o coachingu.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Współczesna mitologia coachingu. 70 prawdziwych odpowiedzi na 70 zasadniczych pytań
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: