Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00497 006408 14083111 na godz. na dobę w sumie
Współczesne wyzwania miast i regionów - ebook/pdf
Współczesne wyzwania miast i regionów - ebook/pdf
Autor: , Liczba stron: 307
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7969-289-7 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> biznes >> bankowość i finanse
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Głównym wyzwaniem, przed jakim obecnie stoją wszystkie gospodarki, bez względu na ich wielkość i zaawansowanie w rozwoju lub w transformacji jest globalizacja i ściśle z nią związana regionalizacja. Z jednej strony obserwujemy zjawisko coraz większego umiędzynarodowienia produkcji, co powoduje rozbicie przestrzeni lokalnej. Z drugiej, w miarę pogłębiania się tego procesu wzrasta znaczenie poziomu lokalnego i regionalnego w rozwoju ekonomicznym.

Globalizacja jest procesem dynamicznym, którego rezultaty są jeszcze trudne do określenia, ponieważ jej przebieg warunkują zjawiska z pozoru przeciwstawne, przeplatające się wzajemnie i pojawiające się równocześnie w skali świata oraz wewnątrz mniejszych obszarów, takich jak kraje, miasta i regiony.

Jest ona jednym z głównych problemów, przed którymi staje współczesny człowiek, i oznacza jakościowe zmiany i pojawienie się nowego paradygmatu, określającego nowe ramy odniesienia dla gospodarek i społeczeństw.

Problemy te są przedmiotem rozważań i myślą przewodnią prezentowanej monografii.

Poruszane w opracowaniu zagadnienia były i są przedmiotem ożywionej dyskusji w środowisku zarówno teoretyków, jak i praktyków zajmujących się rozwojem miast i regionów. Autorzy mają nadzieję, że książka zainteresuje osoby zajmujące się zagadnieniami rozwoju regionalnego w sposób profesjonalny, a także wszystkich tych, którzy chcą wiedzieć więcej o otaczającej ich rzeczywistości.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

RECENZENCI Aleksandra Jewtuchowicz, Elżbieta Kryńska, Wojciech Kosiedowski Eugeniusz Wojciechowski REDAKTOR TECHNICZNY Anna Araszkiewicz OPRACOWANIE GRAFICZNE Anna Wosiak OKŁADKĘ PROJEKTOWAŁA Barbara Grzejszczak © Copyright by Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2009 Publikacja finansowana ze środków Uniwersytetu Łódzkiego i Urzędu Miasta Łodzi Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 2009 Wydanie I. Nakład 100 egz. Ark. druk. 20,125. Papier kl. III, 80 g, 70 × 100 Zam. 64/4520/2009 ISBN (wersja drukowana) 978-83-7525-283-5 ISBN (ebook) 978-83-7969-289-7 SPIS TREŚCI Wstęp .............................................................................................. 1. Procesy globalizacji i integracji ................................................ Irena Pietrzyk Globalizacja a regionalizacja i regionalizm w gospodarce światowej ................................................................................... Ryszard Brol Wpływ procesów globalizacji na rozwój lokalny ........................... Anna Dobaczewska Podstawy prawne transgranicznych form współpracy regionalnej w Europie ........................................................................................ Marzena Piotrowska-Trybull Zmiany w systemie europejskiego szkolnictwa wyŜszego jako czynnik spójności społeczno-gospodarczej w Unii Europejskiej ........ Antoni Słonimski Transfer wiedzy, towarów i usług w międzynarodowej współpracy Białorusi na nowej granicy Unii Europejskiej ................................. 2. Przestrzeń i rozwój zrównowaŜony ........................................... Cezary Brzeziński Polityka zrównowaŜonego rozwoju miast w dokumentach Unii Europejskiej .................................................................................... 5 9 11 29 41 57 73 87 89 Agnieszka Rzeńca Ochrona przyrody warunkiem trwałego i zrównowaŜonego rozwoju .. 103 Hanna Kruk Działalność parków krajobrazowych w świetle zrównowaŜonego rozwoju regionów ............................................................................. 117 Maciej Smętkowski Region Kopenhagi w świetle koncepcji rozwoju policentrycznego ...... 131 3. ToŜsamość i wizerunek ............................................................. 153 Weronika Wiśniewska Znaczenie cech toŜsamości lokalnej w przedsięwzięciach o zasięgu ponadlokalnym ............................................................................... 155 Anna Matuchniak-Krasuska Łodzianie o swoim mieście. Studium socjologiczne ........................... 169 Zbigniew Przygodzki Mariusz E. Sokołowicz Rola wizerunku miasta w kontekście wzrostu znaczenia mobilności kapitału ludzkiego ........................................................................... 183 Andrzej Raszkowski Marka w marketingu terytorialnym .................................................. 205 4. Gospodarka ................................................................................ 219 Ewa Kucharska-Stasiak Interpretacja wartości rynkowej i jej wpływ na wykorzystanie gruntów na terenie miast ................................................................. Marcin Wiśniewski Rating jednostek samorządu terytorialnego w Polsce jako innowacyjny sposób wspierania rozwoju lokalnego i regionalnego .... Marcin Wójcik Przestrzenne zróŜnicowanie potencjału ekonomicznego w regionie centralnym a koncepcja bipolarnego rozwoju aglomeracji Warszawy i Łodzi ............................................................................................. ElŜbieta Adamowicz Dostępność transportowa jako determinanta atrakcyjności inwestycyjnej polskich regionów ...................................................... Maria Kola Wspólnotowa pomoc publiczna jako źródło finansowania rozwoju regionalnego w Polsce ...................................................................... Jan Mertl Rola instytucji otoczenia biznesu w pobudzaniu przedsiębiorczości i tworzeniu nowych miejsc pracy w regionie łódzkim ........................ Monika Słupińska Udział małych i średnich przedsiębiorstw regionu łódzkiego w Sektorowym Programie Operacyjnym Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw w latach 2004–2006 ............................................... 221 235 247 263 277 291 309 WSTĘP Głównym wyzwaniem, przed jakim obecnie stoją wszystkie gospo- darki, bez względu na ich wielkość i zaawansowanie w rozwoju lub w transformacji jest globalizacja i ściśle z nią związana regionalizacja. Z jednej strony obserwujemy zjawisko coraz większego umiędzynaro- dowienia produkcji, co powoduje rozbicie przestrzeni lokalnej. Z dru- giej, w miarę pogłębiania się tego procesu wzrasta znaczenie poziomu lokalnego i regionalnego w rozwoju ekonomicznym. Globalizacja jest procesem dynamicznym, którego rezultaty są jeszcze trudne do okre- ślenia, poniewaŜ jej przebieg warunkują zjawiska z pozoru przeciw- stawne, przeplatające się wzajemnie i pojawiające się równocześnie w skali świata oraz wewnątrz mniejszych obszarów, takich jak kraje, miasta i regiony. Jest ona jednym z głównych problemów, przed któ- rymi staje współczesny człowiek, i oznacza jakościowe zmiany i poja- wienie się nowego paradygmatu, określającego nowe ramy odniesie- nia dla gospodarek i społeczeństw. Problemy te są przedmiotem rozwaŜań i myślą przewodnią prezen- towanej monografii. Tom został podzielony na cztery rozdziały. Pierw- szy, zatytułowany „Procesy globalizacji i integracji” składa się z pięciu artykułów o charakterze teoretycznym. Rozdział rozpoczyna opraco- wanie I. Pietrzyk, w którym autorka analizuje istotę i konsekwencje takich zjawisk, jak: globalizacja, regionalizacja i regionalizm. Dobrym uzupełnieniem tych rozwaŜań jest tekst autorstwa R. Brola prezentu- jący refleksje na temat relacji między globalnością zmian a lokalnoś- cią rozwoju. Przyjmując jako punkt wyjścia pojęcie glokalizacji, autor zastanawia się nad wzajemną zaleŜnością między globalizacją a mo- Ŝliwościami rozwoju lokalnego. Równolegle z procesem globalizacji obserwujemy dynamiczny roz- wój integracji regionalnej przejawiającej się zarówno w formie inicja- tyw instytucjonalnych, jak i w formie spontanicznego pogłębiania powiązań ekonomicznych między sąsiadującymi ze sobą krajami. Tematyce tej poświęcone są następne artykuły. A. Dobaczewska podejmuje problem podstaw prawnych transgranicznej współpracy 5 Aleksandra Jewtuchowicz regionalnej a przedmiotem rozwaŜań M. Piotrowskiej-Trybull są zmia- ny w systemie europejskiego szkolnictwa wyŜszego. DąŜeniem współpracujących regionów jest eliminacja lub zmini- malizowanie formalnej granicy państwowej. W przypadku granic ze- wnętrznych Unii Europejskiej oznacza takŜe współdziałanie z pań- stwami trzecimi, które pozostają poza jej granicami, z przyczyn geo- graficznych czy politycznych. Temat ten jest przedmiotem rozwaŜań artykułu zamykającego rozdział, w którym A. Słonimski prezentuje czytelnikowi problemy związane z transferem wiedzy, towarów i usług w międzynarodowej współpracy Białorusi. Część druga poświęcona jest problemom rozwoju zrównowaŜone- go. Ostatnio coraz częściej przedmiotem licznych rozwaŜań są zagad- nienia związane z ochroną środowiska przyrodniczego, zaleŜnością między gospodarką prowadzoną w regionie a jego potencjałem przy- rodniczym. Rozdział rozpoczyna artykuł C. Brzezińskiego, który wpro- wadza czytelnika w ustawodawstwo Unii Europejskiej umoŜliwiające stosowanie zasady polityki zrównowaŜonego rozwoju w odniesieniu do miast. Zagadnieniom ochrony środowiska przyrodniczego jako istot- nego elementu procesów gospodarowania poświęcone są dwa kolejne teksty. A. Rzeńca, analizując ochronę przyrody jako kategorię ekono- miczną, podkreśla jej znaczenie dla paradygmatu trwałego i zrówno- waŜonego rozwoju. Przedmiotem rozwaŜań H. Kruk jest działalność parków krajobrazowych jako istotnego zasobu w rozwoju regionów. W ten tok rozumowania wpisuje się M. Smętowski, który podejmuje problem policentryczności jako jeden z kluczowych celów Europej- skiej Perspektywy Rozwoju Przestrzennego. Autor, biorąc za przykład region Kopenhagi, weryfikuje tezę, Ŝe wieloośrodkowa struktura prze- strzenna Unii Europejskiej sprzyja zmniejszaniu róŜnic w poziomie rozwoju między poszczególnymi obszarami, a takŜe zwiększa konku- rencyjność Wspólnoty oraz przyczynia się do osiągnięcia trwałego rozwoju. Globalizacja i integracja europejska czyni jakość miast i regionów zasadniczym elementem konkurencyjności przedsiębiorstw, która za- leŜy dzisiaj od sprawności funkcjonowania gospodarek terytorialnych. Na konkurencyjność wpływa wiele czynników. Współcześnie za naj- waŜniejsze uznaje się instytucje, kapitał społeczny, dziedzictwo kultu- rowe, markę danego terytorium itp. Problemy te podejmowane są w trzecim rozdziale monografii. Składa się on z czterech tekstów, w których autorzy główny akcent kładą na zagadnienia toŜsamości 6 Wstęp i wizerunku miast i regionów. W. Wiśniewska podejmuje próbę wy- kazania, Ŝe w zagospodarowaniu przestrzennym inwestycje o zasięgu ponadlokalnym mogą z powodzeniem łączyć cele lokalne z globalnymi oraz uwzględniać i respektować istotne dla rozwoju kulturalnego i gospodarczego wartości dziedzictwa wraz z cechami toŜsamości miej- sca. Kontynuując tę myśl, A. Matuchniak-Krasuska prezentuje stu- dium pokazujące, w jakim stopniu mieszkańcy miasta (Łodzi) postrzegają i oceniają swoją architekturę i dziedzictwo kulturowe. Jak napisała autorka, jest to „badanie pamięci zbiorowej, tego co miesz- kańcy miasta widzą i wiedzą”. Kolejny artykuł autorstwa Z. Przy- godzkiego i M. Sokołowicza poświęcony jest konsekwencjom takiego, a nie innego postrzegania miejsca zamieszkania i pracy. Badają oni znaczenie wizerunku miasta w kształtowaniu poŜądanych zmian i pro- cesów w zakresie mobilności przestrzennej kapitału ludzkiego. Osta- tni artykuł, zamykający rozdział, zapoznaje czytelnika z metodami marketingu terytorialnego. A. Raszkowski koncentruje uwagę na marce produktów i usług pochodzących z regionu, które łączy np. hi- storia, tradycja, specyficzne połoŜenie geograficzne, czy spójna sytu- acja społeczno-ekonomiczna. Jednym z podstawowych podmiotów konkurencyjnego regionu jest przedsiębiorca, którego umiejętność dostosowywania się do zmian w gospodarce jest często warunkiem utrzymania się na rynku. Jego wysoka pozycja konkurencyjna zaleŜy w duŜej mierze od korzystnego i dobrze zorganizowanego otoczenia, w którym on funkcjonuje. Pro- blemy te podejmowane są w czwartym rozdziale ksiąŜki. Jest to najbardziej obszerna część opracowania, składająca się z siedmiu tekstów, poruszających róŜne aspekty kształtowania korzystnego śro- dowiska przedsiębiorczości wspierającego rozwój firm. Cztery pierw- sze artykuły analizują rozwój gospodarki z terytorialnego punktu widzenia. E. Kucharska-Stasiak wprowadza czytelnika w problema- tykę wyceny nieruchomości, a M. Wiśniewski zapoznaje go z istotą ratingu jednostek samorządu terytorialnego i jego znaczenia dla rozwoju. M. Wójcik podejmuje temat moŜliwości wzajemnej współ- pracy między aglomeracją Łodzi i Warszawy i związane z tym kierunki ich rozwoju. Do tego wątku zaliczyć moŜna równieŜ tekst E. Adamo- wicz, poruszający zagadnienie dostępności transportowej w kontek- ście budowania atrakcyjności polskich regionów. Trzy kolejne artykuły: M. Koli, J. Mertla i M. Słupińskiej traktują o pomocy kierowanej do sektora MŚP i umiejętnościach przedsiębior- 7 Aleksandra Jewtuchowicz ców efektywnego wykorzystania tej pomocy. W większości przypad- ków opierają się one na rezultatach szczegółowych badań empirycz- nych autorów, w których dominującym punktem widzenia jest regionalne otoczenie firm. Rozdział ten, mimo szerokiego wachlarza poruszanych problemów, jest spójny i stanowi cenne źródło infor- macji na temat związków między procesami gospodarczymi a teryto- rium, na którym one przebiegają. Prezentowane w tym opracowaniu problemy były i są przedmiotem oŜywionej dyskusji w środowisku zarówno teoretyków, jak i prakty- ków zajmujących się rozwojem miast i regionów. Były one równieŜ prezentowane na międzynarodowej konferencji na temat „Innowacyj- ności regionów w gospodarce globalnej” organizowanej przez Katedrę Gospodarki Regionalnej i Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego. Efek- tem tej dyskusji jest niniejsza monografia. Oddając ten tom do rąk czytelnika, autorzy mają nadzieję, Ŝe zainteresuje on osoby zajmu- jące się zagadnieniami rozwoju regionalnego w sposób profesjonalny (głównie władze samorządowe i pracowników administracji samo- rządowej), a takŜe wszystkich tych, którzy chcą więcej wiedzieć o ota- czającej ich rzeczywistości. 8 Irena Pietrzyk Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie GLOBALIZACJA A REGIONALIZACJA I REGIONALIZM W GOSPODARCE ŚWIATOWEJ 1. Istota i geneza globalizacji Globalizacja jest zjawiskiem dynamicznym, złoŜonym i wieloas- pektowym. Ze względu na interdyscyplinarny charakter tego terminu (Misala 2004, s. 260) niemoŜliwe staje się jego jednoznaczne i po- wszechnie akceptowane zdefiniowanie. Najczęściej zwraca się uwagę na trzy podstawowe wymiary globalizacji, a mianowicie ekonomiczny, polityczny i kulturowy, uzupełniane o aspekty społeczne, naukowe, ekologiczne i in. KaŜde z tych ujęć w sposób oczywisty implikuje właściwe mu interpretacje globalizacji i stosowne do tej interpretacji definicje (Granice konkurencji 1996, s. 48). RóŜnie definiowana bywa takŜe globalizacja gospodarcza, która – podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych wymiarów tego procesu – stanowi przedmiot licznych kontrowersji, a takŜe wielu pospiesznie formułowanych, powierzchownych opinii. W tym osta- tnim przypadku chodzi zarówno o błędnie interpretowane niektóre jej przejawy, jak i formułowane zarzuty, „oskarŜające” proces globalizacji o „wszelkie zło” w gospodarce światowej. Jak stwierdza bowiem S. Berger, „globalizacja, swobodna wymiana, otwarcie granic, a nawet liberalizacja rynków kapitałowych nie ponoszą odpowiedzialności za wszystkie negatywne zjawiska gospodarcze”1. Jądro debaty koncentruje się przede wszystkim na konsekwen- cjach globalizacji, która – obok efektów pozytywnych – niesie ze sobą 1 Wywiad z S. Berger (MIT) [w:] Les Rendez-vous de la Mondialisation No. 2, 27 VI 2006. Zagadnieniu temu poświęcił swoją ksiąŜkę P. Krugman (2000). W języku francuskim nosi ona wymowny tytuł La mondialisation n’est pas coupable: vertus et limites du libre-échange (w oryginale: P.R. Krugman, Pop Internationalism, MIT 1996). 11 Irena Pietrzyk istotne zagroŜenia. Za najpowaŜniejsze z tych zagroŜeń uznaje się destabilizowanie gospodarki światowej w następstwie kryzysów fi- nansowych oraz pogłębianie nierówności między krajami i regionami czy teŜ wewnątrz państw i ich regionów (zob. m.in. Liberska 1998, s. 56; Deleu 2005; Sassen 2007; Stiglitz 2007; Rapport sur le commerce... 2008, s. 15). Przedmiot kontrowersji stanowi takŜe trwałość i nieuchronność procesu globalizacji, która w opinii wielu autorów ma charakter uniwersalny i nieodwracalny, pomimo iŜ w jego przebiegu mogą wy- stępować fazy przyspieszenia i regresu (Kaliński 2004, s. 34). Inni z kolei – wskazując na przykłady krajów, w których doszło w ostatnich latach do przesunięcia się wahadła w stronę neopo- pulizmu i protekcjonizmu – zwracają uwagę na łatwą odwracalność tendencji globalizacyjnych, stawiającą pod znakiem zapytania przy- szłość tego procesu2. Zdaniem J. Stiglitza (2007, s. 14, 42) „globa- lizacja, tak jak rozwój, nie jest czymś nieuniknionym” i „jeśli globalizacja nie będzie przynosić korzyści znaczącej większości ludzi, wówczas większość ta na nią zareaguje”3. Brak jest wreszcie jednomyślności w poglądach na początki pro- cesu globalizacji, o czym świadczy wyróŜnianie w literaturze dwóch nurtów w podejściu do tego zjawiska (Müller 2004, s. 38 i n.). Według przedstawicieli pierwszego nurtu, źródeł globalizacji upa- trywać moŜna w bardzo odległej przeszłości, a nawet w staroŜytności, poniewaŜ istniejące wówczas szlaki handlowe (m.in. Jedwabny, Bursztynowy, Kadzidła) uznać wypada za jedne z najstarszych gos- podarczo-kulturowych powiązań ludności zamieszkującej odległe od siebie przestrzenie (Kaliński 2004, s. 10 i n.; Temin 2006; Szymańska 2007, s. 244). Powiązania te rozwinęły się szczególnie w epoce wiel- kich odkryć geograficznych i zapoczątkowały proces, który – pomimo 2 Na przykład P. Ghemawat „Gazeta Wyborcza” 24–25 III 2007 r.; zob. takŜe: M. Wolf „Financial Times” 10 I 2007 r. 3 Wymownym przykładem takiej skutecznej reakcji było m.in. zablokowanie przez organizacje pozarządowe toczących się w latach 1995–1997 negocjacji w łonie państw członkowskich OECD w sprawie Wielostronnego Porozumienia Inwestycyjnego (Multilateral Agreement on Investment – MAI), którego projekt skrytykowano za narzucenie wszelkich moŜliwych zobowiązań na rządy krajów przyjmujących inwe- storów, natomiast tych ostatnich „zwolniono” z jakichkolwiek obowiązków wobec krajów goszczących. Organizacje pozarządowe zdobyły projekt porozumienia i za- alarmowały opinię światową. Ostatecznie sprzeciw Francji i obojętność USA spo- wodowały zarzucenie tego projektu w roku 1998. 12 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... okresów spowolnienia – nie został juŜ zatrzymany. XV/XVI-wieczny proces globalizacji określany bywa mianem globalizacji przednowo- czesnej i odróŜniany jest od globalizacji nowoczesnej, w której wy- odrębnia się zazwyczaj dwie fazy: pierwszą, mającą miejsce w latach 1870–1914 (zahamowaną w okresie trwającym od I do końca II wojny światowej) oraz drugą, zapoczątkowaną pod koniec lat 19504. Ta druga faza wkroczyła w etap przyspieszenia w latach 1980. i trwa do chwili obecnej. Zdaniem J. Rifkina (2008, s. 6) faza ta dobiegła końca wraz z kryzysem zapoczątkowanym w Stanach Zjednoczonych w 2007 r. oraz kryzysem energetycznym, związanym z gwałtownym wzrostem cen ropy naftowej w 2008 r. Do przedstawicieli pierwszego nurtu, według którego globalizacja stanowi nową, wyŜszą i bardziej złoŜoną fazę procesu umiędzyna- rodowienia działalności gospodarczej (czyli rozszerzania działalności przedsiębiorstw za granicą) zaliczyć moŜna w polskiej literaturze przedmiotu najczęściej bodaj cytowaną A. Zorską (2007, s. 17), we- dług której istota procesu globalizacji „polega na długofalowym inte- growaniu działalności na poziomie gospodarek, przemysłów/sektorów oraz przedsiębiorstw ponad granicami państw, dzięki rozszerzaniu, pogłębianiu oraz intensyfikowaniu róŜnego rodzaju powiązań (handlo- wych, inwestycyjnych, kooperacyjnych, informacyjnych), co prowadzi do tworzenia się współzaleŜnego systemu ekonomicznego w skali światowej, czyli globalnej gospodarki”. W ten sposób – zdaniem Autorki – globalizacja ujmowana jest jako rozszerzający swój zasięg geograficzny, długofalowy proces umiędzynarodowienia działalności gospodarczej na trzech powiązanych ze sobą poziomach. A. Zorska (2007, s. 16) przyjmuje takŜe rozróŜnienie między dwo- ma falami globalizacji stosownie do dwóch wymienionych wyŜej faz, 4 Autorzy francuscy czynią rozróŜnienie między pojęciami mondializacji i glo- balizacji odnosząc ten ostatni termin wyłącznie do drugiej nowoczesnej globalizacji (zob. Dictionnaire des mondialisations 2006; zob. takŜe: Berger 2003.). RozróŜnienie to jednak nie zawsze jest konsekwentnie stosowane w francuskiej literaturze przedmiotu, w której znacznie częściej wykorzystywany jest termin „mondializacja” zamiast „anglosaskiej” globalizacji. Natomiast nieprawdziwe jest stwierdzenie (zob. Flejterski, Wahl 2003, s. 212–213), Ŝe przytoczone terminy są przeciwstawiane sobie ze względu na wartościującą ocenę tych procesów: pozytywną w przypadku mondia- lizacji i negatywną w odniesieniu do globalizacji (por. np. Dollfus 2001; Adda 2006; Manzagol 2006). W światowej i polskiej literaturze przedmiotu spotkać moŜna równieŜ periodyzację wyróŜniającą po prostu 3 fale globalizacji: pierwszą, lata 1870– 1913, drugą 1950–1973 i obecną trzecią, której początek przypada na połowę lat 1980 (zob. np. Oman 1995; Rapport sur le commerce... 2008, s. 17). 13 Irena Pietrzyk a mianowicie: falę pierwszą przypadającą na ostatnie ćwierćwiecze XIX w., trwającą do wybuchu I wojny światowej, oraz zapoczątkowaną niemal wiek później drugą, współczesną falę globalizacji. W swojej wcześniejszej ksiąŜce Autorka stwierdza ponadto, Ŝe proces ten zapoczątkowany został na większą skalę w XIV w. wraz z powstaniem i rozwojem zamorskiej działalności kompanii handlowych (Zorska 1998, s. 14). ZbliŜone podejście reprezentują P. BoŜyk i J. Misala (2003, s. 239– 240) pisząc, Ŝe globalizacja to „proces postępującego umiędzyna- rodowienia produkcji, dystrybucji, marketingu oraz wymiany towa- rów, usług, kapitału, siły roboczej, technologii i bogactw natural- nych”, a następnie stwierdzając, iŜ „wraz z upływem czasu globa- lizacja obejmowała coraz większą część gospodarki światowej”. Natomiast A. Budnikowski (2004, s. 62) zauwaŜa wprawdzie, Ŝe „glo- balizacja moŜe być uznana za przyspieszenie umiędzynarodowienia procesu gospodarowania”, lecz równocześnie – jako główne przyczy- ny globalizacji – wymienia przesłanki mające determinujące znaczenie dla globalizacji w ujęciu nurtu drugiego. Przedstawiciele drugiego nurtu terminem globalizacji określają bo- wiem wyłącznie nowy, zapoczątkowany na przełomie lat 1980./1990. proces gospodarczo-polityczny, oznaczający wkroczenie ludzkości i gospodarki w nową epokę. O procesie tym przesądziły dwa podsta- wowe czynniki: nowe technologie informacyjno-komunikacyjne (NTIK) z jednej strony oraz fiasko i upadek systemu komunistycznego z dru- giej strony. W ten sposób naleŜałoby powtórzyć za M. Friedmanem, Ŝe u źródeł globalizacji legły dwie rewolucje: technologiczna i polityczna5. Pierwsza umoŜliwiła koordynowanie w czasie realnym działań podejmowanych w skali planetarnej, druga – poza nielicznymi juŜ wyjątkami – otworzyła cały świat dla ekspansji gospodarki rynkowej. Przedstawiciele drugiego nurtu, traktując globalizację jako proces stanowiący nową jakość w rozwoju społeczeństw, uznają równo- cześnie, Ŝe globalizacja pojawiła się dopiero wówczas, gdy powstały po temu stosowne warunki techniczne, ekonomiczne i instytucjonalne (Müller 2004, s. 42). „Globalizację tak naprawdę stworzyły nowe technologie, upadek komunizmu sprawił zaś, Ŝe wkroczyła ona w fazę szybkiej realizacji (Kaczmarek 2007, s. 24). 5 Ewolucja współczesnej makroekonomii z perspektywy monetarnej. Wywiad z prof. M. Friedmanem (1998, s. 93). 14 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... Stanowisko przedstawicieli drugiego nurtu (reprezentowanego m.in. przez cytowaną uprzednio Grupę Lizbońską – Granice konkurencji – i wchodzącą w jej skład Saskię Sassen), uzasadnione jest występo- waniem istotnej róŜnicy między internacjonalizacją i globalizacją gos- podarki, które to zjawiska kierują się dwiema odmiennymi logikami: w przypadku pierwszej punkt odniesienia stanowi przestrzeń między- narodowa (międzyrządowa), w odniesieniu do drugiej – przestrzeń ponadnarodowa/transnarodowa czy planetarna. Odmienne są takŜe czynniki, które odegrały w nich rolę determinującą, poniewaŜ „o ile u podłoŜa internacjonalizacji leŜała głównie rewolucja transportowa, o tyle u podłoŜa globalizacji znajduje się rewolucja związana z infor- macją i jej błyskawicznym przenoszeniem” (Oziewicz 2006, s. 240). Stąd teŜ – w przeciwieństwie do pierwszej fazy nowoczesnej, druga, czyli współczesna globalizacja, nie moŜe być sprowadzana jedynie do umiędzynarodowienia wymiany i przepływu kapitałów, dóbr, infor- macji czy ludności. Przejawia się ona bowiem w zdolności aktorów – zlokalizowanych w róŜnych częściach globu – do wzajemnych powią- zań, interakcji i koordynowania działań w czasie realnym, dzięki nowoczesnym technologiom informacyjno-komunikacyjnym. Ponadto cechą obecnego etapu jest nie tylko bardzo szybko postępująca eks- pansja wymiany handlowej, prowadząca do integracji rynków towa- rowych i usługowych, ale przede wszystkim pozostający bez powią- zania z rozmiarami wymiany, spektakularny wzrost przepływów ka- pitałowych (oderwanych od gospodarki realnej takŜe za sprawą NTIK), znajdujący wyraz w integracji rynków finansowych. Autorzy pierwszego nurtu równieŜ podkreślają powstawanie obec- nie „nowego jakościowo systemu gospodarki” i dlatego połączenie obu wymienionych nurtów stanowić moŜe podejście traktujące globaliza- cję jako efekt procesu ewolucyjnego, sięgającego swymi korzeniami w dość odległą przeszłość i ulegającego okresowo skokowym przyspie- szeniom w związku z kolejnymi rewolucjami naukowo-technologicz- nymi: pierwszą (związaną z maszyną parową), drugą (związaną z silnikiem elektrycznym i ropą naftową) oraz trzecią (opartą na innowacjach technologicznych i rewolucji informatycznej). Ta ostatnia w połączeniu ze zmianami politycznymi o szerokim zasięgu i liberalną polityką ekonomiczną doprowadziła do stworzenia podstaw gospo- darki globalnej (Flejterski, Wahl 2003, s. 42–43; Oziewicz 2006, s. 240; Rapport sur le commerce... 2008, s. 22). Zdaniem J. Rifkina (2008) przejście do następnego stadium globalizacji wymagać będzie 15 Irena Pietrzyk postawienia na odnawialne źródła energii i skończenia „z naiwną wiarą, Ŝe wolny rynek załatwi za nas wszystko”. NiezaleŜnie od nurtu, cechą wspólną większości definicji globaliza- cji jest przy tym akcentowanie procesów poszerzania i pogłębiania s y s t e m o w y c h w s p ó ł z a l e Ŝ n o ś c i między krajami, regionami, ich społeczeństwami i podmiotami gospodarczymi, prowadzących do j a k o ś c i o w o n o w y c h powiązań na róŜnych poziomach (firm, ryn- ków i gospodarek), czyli do p o s t ę p u j ą c e j i n t e g r a c j i g o s p o - d a r k i ś w i a t o w e j (Oziewicz 2006, s. 239; Zorska 2007, s. 16–17). Procesy te implikują „rosnącą integrację rynków towarowych, usług, finansowych oraz działania korporacji transnarodowych w taki spo- sób, Ŝe w coraz większym stopniu penetrują one gospodarki narodowe i zwiększają stopień ich współzaleŜności” (Liberska 2002, s. 18). Powszechne podkreślanie, jako najwaŜniejszej właściwości globali- zacji, zacieśniania się wzajemnych powiązań sprawia, Ŝe często podawana jest jej najprostsza i najbardziej ogólna definicja, zgodnie z którą termin ten określa „wszystkie zjawiska, wskutek których Ŝycie kaŜdego mieszkańca planety przynajmniej częściowo związane jest z decyzjami podejmowanymi poza jego własnym krajem” (Gullochon 2003, s. 4) lub – jak ujmuje to Grupa Lizbońska – „proces, w którym wydarzenia, decyzje i działania w jednej części świata mają znaczące konsekwencje dla pojedynczych ludzi i całych społeczności w odle- głych częściach globu” (Granice konkurencji 1996, s. 50). Jak pisze w swoim Europejskim marzeniu J. Rifkin (2005, s. 239), „w gospo- darce zglobalizowanej, w której przestrzeń i czas są wykorzystywane z coraz większą intensywnością i wszystko jest powiązane ściślejszymi współzaleŜnościami, kaŜde zdarzenie w dowolnym miejscu systemu moŜe spowodować zagroŜenie dla reszty systemu”6. Proces globalizacji prowadzi zatem do wykształcania się nowego systemu ekonomicznego o wymiarze planetarnym, stanowiącego no- wą jakość w gospodarce światowej, czyli do wyłaniania się gospodarki globalnej. Jej istota polega na istnieniu „jednego pola gry” (one level playing field ), obejmującego coraz większe przestrzenie państw narodowych, w których obowiązują te same kryteria, normy prawne i instytucjonalne. Dzięki temu firmy transnarodowe mogą korzystać z istotnego zmniejszenia kosztów transakcji. Zaznaczyć przy tym 6 Spektakularnym przykładem prawdziwości tego stwierdzenia jest – zapoczątko- wany w 2007 r. w Stanach Zjednoczonych – obecny kryzys finansowy. 16 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... naleŜy, iŜ istnienie „jednego pola gry” nie oznacza zanikania wszelkich róŜnic gospodarczych społecznych czy kulturowych, lecz sprzyja przepływowi – bez przeszkód – dóbr, usług, kapitału oraz ludności i wykorzystywaniu w ten sposób atutów oferowanych przez zróŜnico- wane cechy róŜnych terytoriów. Globalizacja nie ma bowiem pro- wadzić do zaniku zróŜnicowania tych ostatnich, czego efektem musia- łoby być nagłe zatrzymanie całej dynamiki globalizacji (Michalet 2007, s. 130 i n.). W świetle powyŜszych stwierdzeń oczywiste się staje, Ŝe pojęcie gospodarki globalnej nie moŜe być traktowane jako synonim gos- podarki światowej i zarazem nie oznacza jej homogenizacji. SłuŜy ono natomiast „do określania organicznej całości globalnych procesów gospodarczych, charakteryzujących się swoimi specyficznymi cecha- mi” (Makać 2006, s. 26–29). W odróŜnieniu od niego gospodarka światowa stanowi „zbiorowość róŜnorodnych podmiotów prowadzą- cych działalność gospodarczą, trwale powiązanych ze sobą w pewien całościowy system poprzez sieć międzynarodowych stosunków gospo- darczych”, czyli jest „swego rodzaju agregatem gospodarczym (struk- turą gospodarczą) na skalę ogólnoświatową” (Misala 2005, s. 441; Makać 2006). Podczas gdy początki formowania się gospodarki światowej sięgają XV w. i wiąŜą się z kryzysem feudalizmu (m.in. Skodlarski, Matera 2005), wykształcanie się gospodarki globalnej jest zjawiskiem nowym, dostrzeŜonym dopiero w połowie lat 1990. i znaj- duje się w swoim stadium początkowym7. Pomimo wyraźnego pod- kreślania róŜnic między tymi terminami oraz faktu, Ŝe „większość produkcji, zatrudnienia i firm jest – i pozostanie – lokalna i re- gionalna” M. Castells (2007, s. 107) twierdzi, iŜ moŜemy juŜ mówić o istnieniu gospodarki globalnej, „poniewaŜ gospodarki na świecie zaleŜą od osiągnięć swego zglobalizowanego rdzenia. Ten globalny rdzeń obejmuje rynki finansowe, handel międzynarodowy, ponadna- rodową produkcję oraz, do pewnego stopnia, naukę i technikę oraz specjalistyczną siłę roboczą. System gospodarczy jest powiązany globalnie właśnie przez te zglobalizowane, strategiczne komponenty gospodarki”. Dlatego teŜ przez gospodarkę globalną M. Castells (2007) 7 Oczywiście ocena stopnia zglobalizowania gospodarki światowej zaleŜeć będzie od stosowanych w tym celu wskaźników (zob. Les indicateurs économiques... 2005). Tym niemniej w opinii P. Ghemawata przeciętnie w latach 2003–205 gospodarka globalna nie przekraczała wskaźnika 10 w relacji do gospodarki światowej („Gazeta Wyborcza” 24–25 III 2007 r.). 17 Irena Pietrzyk rozumie „gospodarkę, której główne elementy składowe mają instytu- cjonalną, organizacyjną i technologiczną zdolność działania jako całość w czasie rzeczywistym lub wybranym, w skali planety”8. 2. Regionalizacja i regionalizm w gospodarce światowej Równolegle z procesem globalizacji obserwujemy dynamiczny rozwój regionalnej integracji gospodarczej przejawiającej się zarówno w formie inicjatyw instytucjonalnych, jak i w formie spontanicznego pogłębiania powiązań ekonomicznych między sąsiadującymi ze sobą krajami. W ich opisie czyni się rozróŜnienie określając pierwsze mianem r e g i o n a l i z m u , drugie mianem r e g i o n a l i z a c j i gospo- darki światowej9. W zachodnioeuropejskiej, kontynentalnej literaturze przedmiotu, wymienione formy międzynarodowej integracji gospo- darczej odróŜniane są ponadto wyraźnie jako: 1) integracja regionalna de iure odnosząca się do regionalizmu oraz 2) integracja regionalna de facto odnosząca się do regionalizacji10. Pierwsza z tych form dotyczy instytucjonalnego wymiaru integracji, którego przejawem lat 1990.) (Kawecka-Wyrzykowska 2007, s. 157–171) liczba regionalnych poro- zumień handlowych (RPH); druga – oznacza bardziej intensywne po- jest wzrastająca (szczególnie od 8 Ocenę 10-procentowego zglobalizowania gospodarki światowej przez P. Ghema- wata naleŜałoby zatem odnieść do „zglobalizowanego rdzenia” M. Castellsa. 9 Terminy te zapoŜyczone zostały z ekonomii regionalnej koncentrującej swoją uwagę na regionach wewnątrzkrajowych. Geneza terminu „regionalizm” związana jest z istnieniem regionów subnarodowych, w których dochodzi do rewindykowania „prawa do odmienności”, tzn. zachowania swojej toŜsamości, kultury i języka. Twórcą tego terminu był poeta prowansalski Léon de Berluc-Perussis, członek załoŜonej w 1854 r. przez grupę pisarzy i poetów szkoły literackiej Félibrige, stawiającej sobie za cel ochronę języka prowansalskiego (zob. I. Pietrzyk, Sterowanie rozwojem regio- nalnym we Francji, Studia KPZK PAN, t. XCIX, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 1992, s. 55). Regionalizacja oznacza natomiast zarówno czynność, jak i jej efekt w postaci podziału kraju na regiony (szerzej na ten temat zob. I. Pietrzyk, Polityka regionalna UE i regiony w państwach członkowskich, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2006, s. 213 i n.). 10 RozróŜnienie to odpowiada wyodrębnianym przez J. Misalę (2005, s. 434) dwóm komponentom regionalnej integracji gospodarczej w postaci komponentu instytucjo- nalno-instrumentalnego oraz komponentu realnego. Zob. takŜe: Ch. Oman (1995), F. Nicolas (2003, s. 59–63); G. Gautier, S. Jean, D. Ünal-Kesenci (2006, s. 84–96); A. Zorska (2007, s. 38). 18 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... wiązania gospodarcze między krajami naleŜącymi do tej samej strefy geograficznej (np. Europy, Ameryki Północnej, Azji Wschodniej) aniŜeli z resztą świata. Postępujące wraz z globalizacją procesy regionalnej integracji gospodarczej są dowodem na to, Ŝe – wbrew obiegowym opiniom – globalizacja nie oznacza „spadku znaczenia (abolicji) geografii” i nie doprowadziła do przekształcenia się świata w jedną rozległą strefę wymiany, w której relacje bliskości nie odgrywają juŜ Ŝadnej roli. Równoległe występowanie tendencji integracyjnych i globalizacyjnych wydaje się świadczyć o czymś wręcz przeciwnym i pozwala mówić o koegzystencji tych procesów. Okazuje się przy tym, Ŝe sekwencja między globalizacją i między- narodową integracją regionalną nie musi być identyczna w odnie- sieniu do wszystkich gospodarek. W przypadku niektórych krajów integracja z gospodarką światową wyprzedziła utworzenie zinstytucjo- nalizowanego ugrupowania regionalnego (np. w Azji Wschodniej), natomiast w przypadku innych przeciwnie (np. w odniesieniu do MERCOSUR). Świadczy to zarazem o złoŜoności powiązań między dynamiką integracji regionalnej i globalnej. Ich koegzystencja oraz równoległy rozwój dowodzą, Ŝe procesy te wzajemnie się wzmacniają i stąd wyraŜane często opinie o istnieniu sprzęŜenia zwrotnego między nimi (BoŜyk, Misala 2003, s. 246), które sprawia, Ŝe z jednej strony globalizacja stanowi bodziec do integracji regionalnej, z drugiej zaś integracja regionalna przyczynia się do pogłębienia globalizacji. Obserwowana tendencja do i n t e g r a c j i r e g i o n a l n e j d e f a c t o (czyli regionalizacji) oznacza, Ŝe wzrost współzaleŜności gospodar- czych w skali regionalnej nie jest wyłącznie efektem sformalizo- wanych umów integracyjnych. Przejawia się on bowiem takŜe w za- cieśnianiu szczególnie więzi handlowych i finansowych w ramach wielkich „bloków regionalnych”, takich jak: Europa, Północna Ame- ryka oraz strefa Azji i Pacyfiku (por. tab. 1). Przykład koegzystencji „dynamiki globalnej i regionalnej” stanowi Azja, w której pogłębienie współzaleŜności regionalnych jest w pew- nym stopniu efektem otwarcia na zewnątrz i poszukiwania konku- rencyjności na rynkach światowych. Przeciwnie zaś wygląda sytuacja w przypadku stref najmniej aktywnie uczestniczących w globalizacji, które naleŜą równocześnie do bardzo słabo zintegrowanych regionalnie (jak np. kraje Maghrebu czy Bliskiego Wschodu). JednakŜe, o ile utworzeniu UE, NAFTA czy 19 Irena Pietrzyk MERCOSUR towarzyszyła intensyfikacja wymiany wewnątrzregio- nalnej, to nie stało się tak w przypadku ASEAN, poniewaŜ wymiana jest bardziej intensywna w ramach całego regionu Azji Wschodniej (tzn. oprócz ASEAN takŜe Chin, Japonii i Korei) bez istnienia formalnych struktur integracyjnych (Nicolas 2003, s. 60). Procesy integracji regionalnej de facto i globalizacji są zjawiskiem mikroekonomicznym i efektem dynamiki rynkowej, czyli rezultatem działalności firm, a nie władzy publicznej (chociaŜ uwarunkowania polityczno-instytucjonalne mają takŜe istotne znaczenie – Ładyka 2006, s. 36). Wydawać by się zatem mogło, Ŝe równoległe ich wy- stępowanie jest zjawiskiem zaskakującym, poniewaŜ tendencje te pozornie pozostają w sprzeczności ze sobą. Ich koegzystencja jest w znacznym stopniu efektem wspomnianych nowych form organizacji produkcji, związanych z segmentacją procesu produkcyjnego. Pro- wadzi to do występowania jednego z wielu „paradoksów” globalizacji, która przyczynia się do redukowania dystansu i znaczenia bliskości geograficznej, lecz istnienie korzyści aglomeracji działa wprost prze- ciwnie do tej tendencji11. Dlatego teŜ problem wyboru lokalizacji firm zachowuje nadal swoją aktualność wbrew potocznym opiniom o cał- kowitej swobodzie przestrzennej działalności gospodarczej (foot-loose) i braku jej związania z terytorium. W przypadku regionalizacji istotną rolę odgrywają ponadto takie czynniki, jak mniejsze przeszkody i koszty transportu, czy teŜ – dzięki bliskości – mniejsze trudności w koordynacji działań, a ponadto pokrewieństwo kulturowe i często współpraca polityczna między sąsiadującymi ze sobą państwami. Badania pokazują zresztą, Ŝe intensywność wymiany między dwoma krajami jest tym większa, im mniejszy jest oddzielający je dystans. Co więcej, w rzeczywistości rynek globalny w wielu przypadkach stanowi iluzję, poniewaŜ w dalszym ciągu swoją aktualność zachowuje bliskość geograficzna z klientami, wymuszająca potrzebę dostosowywania produktów do potrzeb rynku lokalnego. Oznacza to, Ŝe geografia w dalszym ciągu posiada znaczenie w lokalizacji produkcji i organizacji wymiany. Przy tym w poszukiwaniu moŜliwie najwyŜszej efektywności firmy trans- narodowe mogą organizować produkcję w skali regionalnej i równo- cześnie doskonale wpisywać się w strategię globalną. 11 Na temat paradoksów globalizacji zob. W. Anioł (2002). 20 ) l D S U d m 4 7 2 1 1 = o g e w o t a i w ś u d n a h w l ( * . r 6 0 0 2 w j e w o l d n a h y n a i m y w z r e i c a M . 1 a l e b a T t a i w Ś a i n a e c O i j z A a t z s e r i . h c s W a j z A . h c s W - . d ł P i a i n o p a J a k y r f A - a h a s b u S a k s j y r i k s i l B d ó h c s W b e r h g a M i P N W a t z s e R y p o r u E 7 2 – E U a k y r e m A a w o i n d u ł o P a k y r e m A a n c o n ł ó P o w t s ń a P / n o i g e R 9 , 3 1 9 , 3 8 , 8 3 7 , 3 6 , 3 8 , 5 0 , 2 7 , 5 7 , 9 1 9 , 2 0 0 1 4 , 0 1 , 0 7 , 0 1 , 0 0 , 0 5 , 0 1 , 0 2 , 0 1 , 1 3 , 0 5 , 3 6 , 1 4 , 0 9 , 1 2 , 0 3 , 0 5 , 1 3 , 0 7 , 2 3 , 6 8 , 0 0 , 6 1 6 , 0 1 , 0 5 , 0 1 , 0 1 , 0 9 , 0 1 , 0 0 , 0 1 , 2 3 , 0 8 , 4 1 , 0 1 , 0 6 , 0 0 , 0 0 , 0 2 , 0 2 , 0 1 , 0 3 , 0 1 , 0 7 , 1 3 , 0 1 , 0 3 , 1 2 , 0 1 , 0 3 , 0 0 , 0 2 , 0 6 , 0 3 , 0 4 , 3 1 , 0 1 , 0 1 , 1 1 , 0 7 , 0 0 , 0 0 , 0 1 , 0 3 , 0 0 , 0 5 , 2 3 , 0 1 , 0 4 , 2 1 , 0 3 , 0 1 , 0 0 , 0 1 , 0 3 , 0 0 , 0 7 , 3 1 , 2 8 , 0 1 , 6 2 4 , 2 8 , 1 3 , 1 5 , 0 8 , 0 5 , 3 5 , 0 9 , 9 3 9 , 0 0 , 1 6 , 0 1 , 0 1 , 0 1 , 0 1 , 0 2 , 0 5 , 0 1 , 0 4 , 3 5 , 7 4 , 1 6 , 3 5 , 0 2 , 0 7 , 0 5 , 0 5 , 1 7 , 4 4 , 0 0 , 1 2 a w o i n d u ł o P a k y r e m A a n c o n ł ó P a k y r e m A a k s j e p o r u E a i n U y p o r u E e j a r k e ł a t s o z o P P N W b e r h g a M , d ó h c s W i k s i l B a k s j y r a h a s b u S a k y r f A . h c s W - . d ł P i . h c s W a j z A i j z A a t z s e r i a i n a e c O a i n o p a J t a i w Ś . 8 1 . s , 8 0 0 2 n u i j I I P E C i , e l a d n o m e i m o n o c é ’ l e d a m a r o n a P , g o z r e H . i C n u q u o F . M : a z . t y c y w o d o r a n y z d ę i m l e d n a h – M E L E H C a z a b , I I P E C : o ł d ó r Ź . o w o n o i p – t r o p m i , o m o i z o p – t r o p s k E * Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... Bardziej złoŜone i budzące kontrowersje jest zjawisko równocze- snego występowania tendencji globalizacyjnych i r e g i o n a l n e j i n t e g r a c j i d e i u r e (czyli regionalizmu) (Siroën 2000, s. 6–7; Deblock 2002; Gautier, Jean, Ünal-Kesenci 2006; Kawecka-Wyrzy- kowska 2007). W przypadku tej ostatniej – podobnie jak w od- niesieniu do globalizacji – wskazuje się na jego dość odległe początki, sięgające jeszcze ery przedindustrialnej. JuŜ od XVI w. występowały bowiem tendencje do redukowania lub nawet eliminowania przeszkód w wymianie handlowej. Jako przykład najwcześniejszych umów regionalnych wymienia się zazwyczaj Wielką Brytanię i próby za- warcia w drugiej połowie XVI w. porozumienia między Anglią a Szkocją, które zakończyły się podpisaniem Aktu o unii (handlowej i politycznej) między nimi w 1703 r. Inny przykład to utworzenie niemieckiej unii celnej w 1833 r. (znanej jako Zollverein), powstanie konfederacji szwajcarskiej będącej unią celną w 1848 r., czy zjedno- czenie Włoch w latach 1860–1866 (Mittaine, Pequerul 1999, s. 22). Instytucjonalne formy integracji gospodarczej zaczęły rozwijać się szczególnie po II wojnie światowej, przy czym w Europie Zachodniej impuls do nich dał Plan Marshalla, warunkujący uzyskanie pomocy od sprawnego jej koordynowania (jego efektem było utworzenie Organizacji Europejskiej Współpracy Gospodarczej – OEEC, prze- kształconej następnie w 1961 r. w OECD). Najczęściej wyróŜnia się trzy fale w rozwoju zinstytucjonalizowa- nych form międzynarodowej integracji gospodarczej w okresie powo- jennym (Mittaine, Pequerul 1999, s. 26; Gautier, Jean, Ünal-Kesenci 2006, s. 84–85), a mianowicie: 1) od lat 1950. wraz z powstaniem międzynarodowych ugrupowań regionalnych najpierw w Europie, a następnie w Afryce i Ameryce Łacińskiej; 2) od połowy lat 1980. wraz ze zintensyfikowaniem działań na rzecz pogłębienia integracji europejskiej (ratyfikowanie Jednolitego Aktu Europejskiego) oraz umową o wolnym handlu między Kanadą i USA (rozszerzoną następnie na Meksyk) oraz 3) najnowsza fala, która przybrała na sile w latach 1990. i cechuje się wykładniczym wzrostem liczby regionalnych porozumień handlo- wych; ze względu na nowy kontekst ekonomiczny i geopolityczny zmieniły się jednak argumenty przemawiające za zinstytucjonalizo- wanymi formami integracji regionalnej. Znaczenie regionalnych porozumień handlowych dla integracji gos- 21 Irena Pietrzyk podarki światowej jest bardzo często oceniane pozytywnie i – w kon- tekście globalizacji – postrzegane jako rozwiązanie second best, stano- wiące jej kontynuację w ograniczonym terytorialnie zakresie (BoŜyk, Misala 2003, s. 242; Misala 2005, s. 450). Coraz powszechniejsze staje się takŜe przekonanie, Ŝe RPH posiadają więcej zalet niŜ wad zarówno dla ich sygnatariuszy, jak i dla samego multilateralnego systemu handlowego. Znalazło to m.in. wyraz w podpisanych w Mar- rakeszu umowach, w których po raz pierwszy explicite uznano istotną rolę regionalnych porozumień handlowych w ekspansji handlu światowego i tym samym podkreślono istniejącą komplementarność między regionalizmem i multilateralizmem (Deblock 2002, s. 4). Najczęściej wymienia się 3 rodzaje pozytywnych efektów regional- nych porozumień handlowych (Deblock 2002, s. 4): 1) korzyści statyczne w postaci efektów kreacji handlu (korzyści te są tym większe im bariery taryfowe i poza taryfowe sprzed porozu- mienia były większe, im większy jest stopień otwarcia ugrupowania na kraje trzecie, im większa jest liczba uczestników porozumienia, im ściślejsze są relacje ekonomiczne między nimi, a ich gospodarki komplementarne); 2) efekty dynamiczne w postaci korzyści skali, specjalizacji pro- dukcji, większej efektywności związanej z konkurencją, bardziej ko- rzystnym otoczeniem dla inwestorów i in.; efekty te występują przede wszystkim w przypadku porozumień obejmujących kraje wysoko rozwinięte i – pod pewnymi warunkami – kraje rozwijające się; 3) efekty instytucjonalne, szczególnie istotne w przypadku mniej- szych ugrupowań, w skład których wchodzą kraje o zbieŜnych intere- sach, mogące dzięki temu przyspieszyć i pogłębić proces integracji. Bardzo często wskazuje się, iŜ porozumienia regionalne stwarzają moŜliwość zmniejszenia wpływu krajowych grup interesów, ogranicza- jących wewnętrzną i zewnętrzną konkurencyjność gospodarki (Oman 1995, s. 39 i n.)12. Dzięki temu regionalizm przyczynia się do sty- mulowania konkurencji na większym rynku i prowadzi do otwarcia gospodarki na resztę świata. Z problemem tym wiąŜe się moŜliwość przeprowadzenia niezbędnych reform krajowych, wcześniej trudnych 12 Oczywiście moŜliwe jest pojawienie się ryzyka przekształcenia przez grupy interesu integracji de iure w narzędzie regionalnego protekcjonizmu, czego ilustrację stanowić moŜe okres międzywojenny w ubiegłym stuleciu. W takim przypadku integracja traci swój walor odnośnie do zdynamizowania wzrostu i konkurencyjności regionu na rynkach światowych. 22 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... do podjęcia wobec istnienia – przeciwnych im – silnych krajowych grup nacisku. Podkreśla się takŜe, iŜ członkostwo w ugrupowaniu regionalnym moŜe prowadzić do wzmocnienia stabilności i wiary- godności polityki gospodarczej krajów członkowskich, sprzyjającej napływowi BIZ i do wzmocnienia zbiorowej niezaleŜności państw członkowskich w prowadzeniu polityki gospodarczej. Wreszcie regio- nalna integracja de iure moŜe stać się skutecznym instrumentem harmonizowania polityk krajowych oraz międzynarodowej integracji politycznej. Z uwagi na duŜą róŜnorodność zawieranych porozumień czyni się niekiedy rozróŜnienie między regionalizmem minimalistycznym i fede- rującym (Mittaine, Pequerul 1999, s. 62). W pierwszym przypadku chodzi jedynie o utworzenie strefy wolnego handlu (np. EFTA), która przyspieszyć ma przejście do systemu multilateralnego; w drugim – o wspólny projekt realnej integracji krajów członkowskich (np. UE). Jak jednak wiadomo, RPH stanowią derogację względem klauzuli najwyŜszego uprzywilejowania, przewidzianej art. XXIV GATT 1994 r. (i art. V GATS), który dopuszcza – w pewnych warunkach – utwo- rzenie strefy wolnego handlu lub unii celnej. Niezbyt precyzyjne sformułowanie tych warunków oraz trudności w dokładnej ocenie skutków porozumień dla systemu wielostronnego przy równoczesnym lawinowym przyroście liczby porozumień od połowy lat 1990. budzą niepokój sceptyków, wskazujących na wiele negatywnych aspektów tego rozwiązania. Podnosi się bowiem, Ŝe przez cały okres istnienia GATT, czyli mię- dzy 1948 r. a 1994 r. dokonano 124 notyfikacje umów regionalnych (w dziedzinie wymiany towarowej), natomiast tylko od chwili powsta- nia WTO w 1995 r. do początku 2003 r. notyfikowano więcej, bo ponad 130 umów dodatkowych, dotyczących wymiany towarowej bądź handlu usługami. Oczywiście nie wszystkie notyfikowane umo- wy nadal obowiązują, poniewaŜ niektóre po prostu przestały obowią- zywać, a inne zastąpione zostały nowymi. Tym niemniej w styczniu 2005 r. aktualnych było 131 umów handlowych notyfikowanych w WTO, dotyczących wymiany dóbr, z tego: 12 odnośnie do unii celnej, 17 umów preferencyjnych dotyczących krajów rozwijających się oraz 102 dotyczące swobodnej wymiany handlowej (Nicolas 2003, s. 50; Gautier, Jean, Ünal-Kesenci 2006, s. 95; Skrzypczyńska 2008, s. 311). Nie jest to równoznaczne z liczbą istniejących regionalnych porozumień, poniewaŜ jeden kraj moŜe być stroną wielu umów 23 Irena Pietrzyk równocześnie, a ponadto notyfikacje mogą dotyczyć równieŜ akcesji kraju do juŜ istniejącej umowy. Liczba ta jest jednak wynikiem faktu, Ŝe od kilkunastu lat obserwujemy wydatne przyspieszenie dynamiki wzrostu porozumień, która oznacza, Ŝe rozwiązanie pomyślane pier- wotnie jako wyjątek stało się obecnie regułą. Dlatego teŜ wielu autorów wskazuje na „ryzyko systemowe” związane z nowym regio- nalizmem i „efekty przewrotne” RPH podnosząc, iŜ porozumienia te stanowią odchylenie w postaci regionalizmu à la carte, przyczyniają się do fragmentaryzacji światowego systemu handlowego, a w przy- padku zredukowania w perspektywie ich liczby do 2–3 mogą doprowadzić takŜe do fragmentaryzacji gospodarki światowej. RPH zmniejszają ponadto zainteresowanie negocjacjami wielostronnymi, powodują erozję preferencji handlowych GSP, tworzą nowe bariery, np. reguły pochodzenia (Kawecka-Wyrzykowska 2007)13. PowyŜszym zarzutom przeciwstawiane są nowe argumenty prze- mawiające za regionalizmem, który pozwala „pójść szybciej i dalej” niŜ negocjacje wielostronne i – wykraczając poza przyjęte w ramach WTO normy – stanowić w rzeczywistości wsparcie dla systemu wielostron- nego (Kawecka-Wyrzykowska 2007). W tym celu konieczne jest jed- nak realizowanie koncepcji regionalizmu otwartego, respektującego pięć warunków: 1) pełnej dostępności dla krajów trzecich podpisanych umów; 2) stosowanie klauzuli najwyŜszego uprzywilejowania w jej bezwa- runkowej formie; 3) warunkowego rozciągnięcia regionalnych środków liberalizacji na kraje trzecie, pragnące podjąć negocjacje bilateralne; 4) równoległej eliminacji barier na poziomie wielostronnym; 5) stosowanie środków ułatwiających wymianę (Bergsten 1997, s. 1; cyt. za: Deblock 2002, s. 2114). 13 Wcześniej niektórzy autorzy wyraŜali wręcz opinie, Ŝe tworzenie nowych ugru- powań regionalnych prowadzi do podwaŜenia wielostronnych relacji handlowych. Obawy te zaczęły być wypowiadane od połowy lat 1980. z chwilą zapowiedzi stwo- rzenia jednolitego rynku europejskiego i uległy spotęgowaniu wraz z zawarciem w 1988 r. porozumienia między USA i Kanadą oraz planami jego poszerzenia o Mek- syk. Wobec trudności, na jakie natrafiały wówczas negocjacje w ramach rundy urugwajskiej, wskazywano wręcz na ewidentną sprzeczność między tymi tendencjami (Lloyd 1992, s. 8). Obecnie o takiej sprzeczności moŜna mówić w związku z trudno- ściami, na jakie napotkała runda z Dauhy. 14 ZauwaŜyć wypada, Ŝe u róŜnych autorów znaleźć moŜna róŜną interpretację koncepcji regionalizmu otwartego (zob. np. Zorska 2007, s. 51 i n.). 24 Globalizacja a regionalizacja i regionalizm... NaleŜy zauwaŜyć, Ŝe – w kontekście globalizacji – integracja regio- nalna przybrała nową formę i nie ogranicza się juŜ tylko do wymiany handlowej, lecz obejmuje takŜe przepływ kapitałów czy nawet praco- wników, a niekiedy takŜe dotyczy koordynacji niektórych polityk gospodarczych. Oprócz rozszerzania porozumień regionalnych na nowe dziedziny (m.in. łączenia spraw gospodarczych z normami publicznego współrządzenia – governance) umowy negocjowane są obecnie między krajami o róŜnym poziomie rozwoju i co więcej niekoniecznie sąsiadującymi ze sobą (Kawecka-Wyrzykowska 2007; Zorska 2007, s. 41–42; Liberska 2008). Zawieraniu regionalnych porozumień preferencyjnych nie towa- rzyszy tendencja do „odgradzania się” od świata zewnętrznego i kon- centrowania się wyłącznie na sprawach wewnętrznych, lecz wręcz przeciwnie: pozostają one otwartymi na zewnątrz, nawet jeśli wy- miana wewnątrzregionalna wykazuje tendencję do przybierania na znaczeniu. Dlatego regionalizm otwarty określany bywa przez jego zwolenników jako „instytucjonalne laboratorium multilateralizmu”, czy wręcz jako „awangarda swobodnej wymiany handlowej” (Deblock 2002, s. 18). Zwraca się uwagę, Ŝe obecnie nie chodzi o rezygnację z uczestnictwa w globalizacji, lecz o zacieśnienie więzi gospodarczych między róŜnymi krajami w celu łatwiejszego włączenia się w globa- lizację. Stąd teŜ integracja gospodarcza traktowana jest w tym przypadku jako etap w kierunku globalizacji, sam regionalizm zaś jako forma mezoglobalizacji. Współpraca regionalna moŜe sprzyjać bowiem nie dyskryminującej liberalizacji wymiany multilateralnej i integracji z gospodarką światową. Szczególne znaczenie posiada integracja regionalna w przypadku krajów rozwijających się, poniewaŜ moŜe ułatwić ich włączenie w gospodarkę światową. Główną korzyścią globalizacji jest otwarcie nowych rynków i sprzy- janie specjalizacji, jednakŜe „odwrotną stronę medalu” stanowi na- silenie się konkurencji w skali globalnej. Zwiększona presja na wzrost konkurencyjności moŜe z kolei stanowić bodziec do tworzenia ugru- powań regionalnych, poniewaŜ w otoczeniu silnie konkurencyjnym, konieczne staje się osiągnięcie „masy krytycznej”, któremu sprzyjać moŜe właśnie integracja regionalna de iure. Innymi słowy moŜe ona stanowić środek „katalizujący” pozytywne efekty globalizacji z jednej strony i równocześnie traktowana być jako ochrona przed perturba- cjami związanymi z globalizacją – z drugiej. Wypada zatem stwierdzić, Ŝe optymistyczna interpretacja regionalnych procesów integracyjnych 25
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Współczesne wyzwania miast i regionów
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: