Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00401 007353 13615982 na godz. na dobę w sumie
Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 12 - ebook/pdf
Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 12 - ebook/pdf
Autor: , , Liczba stron: 319
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-255-8873-6 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Skrypt 'Wstęp do prawoznawstwa' zawiera komplet informacji, bez których nie sposób rozpocząć studiów prawniczych. Dzięki niemu zrozumiesz:

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział i Podstawowe konCePCje Prawa Literatura: R. Alexy, W obronie niepozytywistycznej koncepcji prawa, PiP 1993, z. 11–12; T. Chauvin, Sprawiedliwość. Między celowością a bezpieczeństwem prawnym. Ewolucja poglą- dów Gustawa Radbrucha, Si 1999, Nr XXXVii; R. Dworkin, Biorąc prawa poważnie, Warszawa 1998; tenże, imperium prawa, Warszawa 2006, rozdz. i, iii; J. Finnis, Prawo naturalne i upraw- nienia naturalne, Warszawa 2001, rozdz. ii; L. L. Fuller, anatomia prawa, Lublin 1993; tenże, Moralność prawa, Warszawa 2004; J. Habermas, Faktyczność i obowiązywanie. Teoria dyskursu wobec zagadnień prawa i demokratycznego państwa prawnego, Warszawa 2005; H. L. A. Hart, Po- jęcie prawa, Warszawa 1998; K.J. Kaleta, A. Kotowski, Podstawy prawoznawstwa, Warszawa 2016; J. M. Kelly, Historia zachodniej teorii prawa, Kraków 2006; H. Leszczyna, Hermeneutyka prawni- cza. Rozumienie i interpretacja tekstu prawnego, Warszawa 1997; D. Lyons, Etyka i rządy prawa, Warszawa 2000; L. Morawski, Główne problemy współczesnej filozofii prawa. Prawo w toku przemian, Warszawa 1999, rozdz. i i ii; J. Raz, autorytet prawa. Eseje o prawie i moralności, Warszawa 2000; T. Stawecki, o praktycznym zastosowaniu hermeneutyki w wykładni prawa, [w:] P. Winczorek (red.), Teoria i praktyka wykładni prawa, Warszawa 2005; J. Stelmach, Kodeks argumentacyjny dla prawników, Kraków 2004; J. Stelmach, R. Sarkowicz, Filozofia prawa XiX i XX w., Kraków 1999; M. Szyszkowska, Teorie prawa natury XX wieku w Polsce, Warszawa 1982; S. Wronkowska, Z. Ziembiński, zarys teorii prawa, Warszawa 1997, rozdz. ii, iii, V, Vi, Xii; M. Zirk-Sadowski, Wprowadzenie do filozofii prawa, Kraków 2000, rozdz. V–Viii. Na istotę prawa można patrzeć z dwóch punktów widzenia: historycznego oraz współczesnego. W pierwszym przypadku skupiamy się na różnorodności przyjmo- wanych wizji prawa, a jednocześnie eksponujemy ewolucję poglądów na jego temat. W drugim przypadku – gdy przyjmujemy perspektywę współczesną – dostrzegamy przede wszystkim, że nasze rozumienie tego, czym jest prawo, a w konsekwencji formułowana przez nas koncepcja prawa, ma istotny wpływ na szczegółowe rozwią- zania: na zasady tworzenia prawa, sposoby jego interpretacji, orzekanie w sądach i stosowanie w różnych dziedzinach życia społecznego przez organy administracji publicznej. W niniejszym skrypcie przyjmujemy przede wszystkim perspektywę współczes­ ną. Takie jest bowiem zasadnicze zadanie wstępu do prawoznawstwa w ramach www.testy-prawnicze.pl  4 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa studiów prawniczych. Przedmiot ten ma przybliżać studentom podstawowe terminy, konstrukcje teoretyczne i problemy, z którymi się spotykamy zajmując się prawem. Nasze rozważania rozpoczynamy od przedstawienia głównych kierunków myśli prawnej i sformułowanych przez nie koncepcji prawa, gdyż pełne zrozumienie szczegółowych zagadnień wymaga znajomości szerszego kontekstu, w którym one występują. Refleksja nad istotą prawa od najdawniejszych czasów związana jest z przekona- niem o potrzebie utrzymywania ładu społecznego. W tradycji filozofii starożytnej mocno zakorzeniona była wiara, że porządek spraw ludzkich ma charakter natu- ralny, tzn. jest częścią ładu istniejącego w całym wszechświecie. Tak jak przyroda doświadcza kolejnych pór roku czy stałego następowania po sobie nocy i dnia, tak i ludzie powinni podporządkować swoje postępowanie i wzajemne stosunki trwałym regułom, które są naturalne dla społeczności ludzkich, a wierność którym nazywa się sprawiedliwością (dike). Również władcy, którzy mocą swego autorytetu i siły narzucają poddanym swe rozkazy, powinni owe naturalne reguły wcielać w życie i nie mogą przeciw nim występować. z kolei sofiści w V w. p.n.e. (a więc jeszcze przed Platonem i Arystotelesem) wy- jaśniali te ideały w kategoriach rozumu ludzkiego, twierdząc, że ustroje społeczne są wyłącznie wytworem człowieka. Podkreślali, że prawo tworzone przez władców nie powinno odrzucać idei sprawiedliwości, jednakże nie stanowi ono ze swojej istoty odbicia naturalnego ładu. W skrajnym przypadku, jak choćby tym, którego ilustracją jest „antygona” – tragedia Sofoklesa, może nawet dojść do konfliktu obu porządków. W ten sposób, wyodrębnienie prawa tworzonego przez władców od innych postaci porządku społecznego nadało mu szczególny charakter: prawo państwowe stało się środkiem oddziaływania na zachowania ludzi i instrumentem osiągania przyjętych celów. Następne stulecia doprowadziły do dalszego umocnienia poglądu o samodziel- ności prawa tworzonego (lub choćby uznawanego) i chronionego przez rządzą- cych. Nazywano je prawem pozytywnym, tj. obowiązującym tu i teraz z mocy ustanowienia lub uznania przez legalną władzę publiczną. zwieńczeniem pro- cesu umacniania znaczenia prawa stanowionego były dwa zjawiska: przekonanie o potrzebie spisywania podstawowych zasad ustroju państwa i podstawowych praw obywateli w ustawach zasadniczych, nazywanych zwykle konstytucjami, a także regulowanie wybranych szerokich dziedzin życia społecznego i gospo- darczego w ustawach zwanych kodeksami. Przykładami pierwszego zjawiska były konstytucje wielu państw, uchwalane na przełomie XViii i XiX w., w tym polska Konstytucja 3 maja (1791 r.). Kodeksy zaś były tworzone przez cały XiX w., począwszy od Landrechtu Pruskiego z 1794 r. i wielkich kodyfikacji francuskich z czasów Napoleona. znaczenie prawa pozytywnego wzrosło w XiX w. wraz z dominacją dok- tryny politycznej liberalizmu. Władza państwowa stawała się wówczas coraz mniej represyjna wobec obywateli, a wyznaczenie jej granic było przedmiotem www.testy-prawnicze.pl  § 1. Koncepcje prawnonaturalne 5 sporów wśród filozofów, pisarzy i polityków. ograniczenie władzy dokonywało się zarówno przez wskazywanie sfer życia społecznego, w których ingerencja państwa jest niedopuszczalna w ogóle bądź powinna być znikoma, jak i przez ścisłe określenie instrumentów, metod i procedur oddziaływania władzy pań- stwowej na obywateli. Prawo pozytywne stawało się więc samodzielnym, coraz bardziej precyzyjnym zespołem reguł postępowania. Jednocześnie wpływ idei oświecenia z racjonali- zmem na czele, pogłębiający się pluralizm religijny, rozwój gospodarczy i umacnia- nie się więzi narodowych (a w konsekwencji państw narodowych) odsuwały na drugi plan inne regulatory zachowań ludzi w społeczeństwach (religię, obyczaje, tradycję). Kierunek, który podsumowywał refleksje nad znaczeniem prawa pozytywnego oraz nad sposobami jego tworzenia i stosowania nazwany został pozytywizmem prawniczym. Proces autonomizacji prawa pozytywnego osłabiał także ideę powszechnego, naturalnego ładu społecznego, choć jej ostatecznie nie unicestwiał. Przez pokolenia bowiem filozofowie prawa poszukiwali reguł, wytycznych bądź warunków, które prawo pozytywne powinno spełniać, aby nie sprzeciwiać się ideałom wolności i sprawiedliwości. Nowożytni i współcześni myśliciele również poszukują takich stałych, nienaruszalnych norm i standardów. Formułowano je w postaci katalogów obywatelskich praw i wolności, gwarantowanych przez konstytucje albo też, jak się to czyni dziś, międzynarodowych deklaracji, konwencji i paktów praw człowieka i obywatela. Później, już w XX w., ujawniły się rozmaite słabości pozytywistycznej koncepcji prawa. dlatego też rozwinęły się inne kierunki myśli prawnej, zwłaszcza podkreśla- jące znaczenie prawidłowości życia społecznego w kategoriach socjologicznych, jak również koncepcje hermeneutyczne, argumentacyjne i komunikacyjne. oto najważniejsze założenia i twierdzenia wspomnianych kierunków. § 1. koncepcje prawnonaturalne zwolennicy koncepcji prawnonaturalnych zakładają, że prawo pozytywne nie jest wyłącznym ani najwyższym wzorem zachowań. Ludzie związani są również normami i zasadami nie będącymi wytworem ludzkiego stanowienia. W tym sensie rozwiązania prawne powinny brać pod uwagę istniejący dualizm norm: obowią- zywanie porządku prawa ludzkiego (pozytywnego) oraz prawa naturalnego. Normy prawa naturalnego powinny być urzeczywistniane przez prawo pozytywne, obowiązują one bowiem niezależnie od aktów władzy. Prawo naturalne stanowi wzór, który prawo pozytywne powinno naśladować i urzeczywistniać, jest ideałem dobrego prawa. Refleksja ta dominowała w europejskiej myśli filozoficzno prawnej praktycznie do XiX w. – wówczas ustąpiła miejsca pozytywizmowi prawniczemu. o jej szczególnym renesansie możemy mówić dopiero po ii wojnie światowej. www.testy-prawnicze.pl  6 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa W rozwoju myśli prawnonaturalnej dostrzec możemy rozmaite nurty i ujęcia, które można podzielić na te wywodzące się z przekonań religijnych (Bóg jako źródło prawa) oraz tzw. laickie czy racjonalistyczne, według których źródłem prawa natu- ralnego jest rozum człowieka, jego natura, godność lub też natura społeczeństwa. Wspólne im wszystkim jest jednak przekonanie o potrzebie istnienia porządku, którego źródło obowiązywania leży poza wolą prawodawcy. starożytność. Początki nurtu prawnonaturalnego odnajdujemy w starożytności. Najczęściej przeciwstawiano sobie wówczas porządek państwowy i przenikającą prawo pozytywne naturę ludzką rozumianą na sposób przyrodniczy (sofiści) lub społeczny (Arystoteles). za źródło nakazów i zakazów prawa natury uznawano istotę człowieka. z kolei stoik Cyceron pisał: „Jest zaiste prawdziwe prawo, prawo prawego rozumu, niezmienne i wieczne, zgodne z naturą, zasiane do umysłów wszystkich ludzi, które nakazując wzywa nas do wypełniania powinności, a zakazując odstrasza od występków (…). Prawo to nie może być ani odmienione przez inne, ani uchylone w jakiejś swojej części, ani zniesione całkowicie. (…) Nie jest ono inne w Rzymie, a inne w atenach, inne teraz, a inne później, ale jako prawo jedyne w swoim rodzaju, wieczne i nieodmienne, obejmuje zarówno wszystkie narody, jak i wszystkie czasy”. wczesne chrześcijaństwo i średniowiecze. U św. Augustyna porządek rzeczy, wyrażany przez prawo boże, znajdował odzwierciedlenie w postępowaniu człowie- ka. Człowiek mógł postępować dobrze, dostąpić łaski i być zbawionym. dla ludzi grzesznych Bóg zgotował „państwo ziemskie”, które pełniło wobec nich rolę bicza bożego. dobrzy ludzie w tym państwie byli tylko pielgrzymami. inaczej powołanie prawa naturalnego postrzegał, żyjący w Xiii w., św. Tomasz z Akwinu. Według przedstawionej przez niego hierarchicznej koncepcji, porządek nadawany jest światu przez boży plan, prawo wieczne (lex aeterna), które człowiek poznaje częściowo drogą rozumową jako prawo naturalne (lex naturalis) i które obo- wiązuje w sumieniu. dopiero poznanie wskazań tego prawa pozwala na stworzenie przez człowieka jego pochodnej w postaci prawa pozytywnego, ludzkiego (lex huma- na). Jeśli jednak prawo ludzkie odchodziłoby od prawnonaturalnego wzorca, gdyby pozostawało w sprzeczności z prawem naturalnym, możnaby uznać, że traci swoją wartość jako prawo i przestaje obowiązywać. Prawo niesprawiedliwe nie zasługuje na miano prawa (lex iniusta est non lex). Współcześnie tak pojmowana koncepcja prawa naturalnego była rozwijana m.in. przez myślicieli katolickiej nauki społecznej (m.in. Jana Pawła II, ks. Mieczysława A. Krąpca). szkoła prawa natury XVII wieku. W jej ramach, na bazie dominującego wów- czas racjonalizmu, wypracowana została koncepcja prawa naturalnego oderwana od religii. Prawo boskie zostało zastąpione prawem natury ludzkiej. ojcem tego nowego nurtu myślenia był holenderski prawnik, Hugo Grocjusz. Wychodząc z założenia o niezmienności natury człowieka, twierdził, że prawo z niej wynikające ma tak niezmienny charakter, że „nawet sam Bóg nie może go zmienić”. Prawo natury, jest powszechne, racjonalne i świeckie, a rozeznanie w tym co dobre i złe ma charakter www.testy-prawnicze.pl  § 1. Koncepcje prawnonaturalne 7 obiektywny. Grocjusz był również twórcą koncepcji prawa podmiotowego (upraw- nienia) rozumianego albo jako władza w stosunku do siebie (wolność), albo jako władza w stosunku do innych bądź jako władztwo nad rzeczami. Reprezentantami tej szkoły byli także autorzy nowożytnych koncepcji umowy społecznej (m.in. Thomas Hobbes, John Locke, Jean-Jacques Rousseau). Większość z przedstawionych wyżej koncepcji zakłada niezmienność treści wskazań prawa natury i dlatego można zaliczyć je do grupy tzw. koncepcji sta- tycznych. Natomiast na przełomie XiX i XX w. ukształtowała się szkoła prawa natury o zmiennej treści. związana z myślą filozoficzną Immanuela Kanta, roz- winięta została jako ideał prawa przez Rudolpha Stammlera, a w ujęciu opisowym (pokazującym jak ludzie myślą o prawie) przez polskiego teoretyka prawa Leona Petrażyckiego. Według zwolenników tej koncepcji, prawo naturalne nie ma treści raz na zawsze i z góry danej, lecz jest zespołem zmiennych historycznie wyobrażeń o należytym ładzie społecznym i sprawiedliwości, będących wytworem ludzkie- go intelektu i odpowiadających moralności danej epoki. inaczej mówiąc, forma prawa, czyli idea prawa słusznego jako nakazu rozumu, nie zmienia się – zmienia się tylko sposób w jaki rozumiemy i interpretujemy składające się nań wartości. Tak rozumiane ideały dobrego prawa powinny znaleźć odzwierciedlenie w prawie tworzonym i sankcjonowanym przez państwo, a zatem w prawie pozytywnym. druga wojna światowa przyniosła z kolei odrodzenie się prawa natury w ujęciu, które można nazwać dynamicznym. Stanowi ono odmianę koncepcji statycznych. Normy prawa natury pozostają zasadniczo niezmienne, ale w zależności od warun- ków historyczno­materialnych dokonuje się ich odmiennej (dynamicznej) interpreta- cji. do ujęcia tego odwołują się m.in. dokumenty ii Soboru Watykańskiego. Historycznie nurt prawa natury odegrał bardzo istotną rolę; stanowił źródło inspiracji dla prawników oraz dał podwaliny idei konstytucjonalizmu. Bezpośred- nie odwołania do „praw naturalnych i przyrodzonych” znajdujemy w amerykań- skiej deklaracji Niepodległości z 1776 r. i francuskiej deklaracji Praw Człowieka i obywatela z 1789 r. odwoływał się do jego norm również Trybunał Norymberski. Współcześnie znaczna część postulatów o prawnonaturalnym charakterze została ujęta w formę prawa pisanego, stanowionego, w tym – prawa międzynarodowego. doszło do swoistej pozytywizacji tych postulatów. W tym kontekście wspomnieć trzeba przede wszystkim o Powszechnej deklaracji Praw Człowieka oNz z 1948 r., Paktach Praw Człowieka oNz z 1966 r. i Europejskiej Konwencji o ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. wraz z szeregiem protokołów dodat- kowych itp. obszerne katalogi wolności i praw człowieka i obywatela, o których mówi się często, że posiadają prawnonaturalny charakter, a więc nie mogą być przez władzę ustanowione i nadane, lecz jedynie deklarowane, są włączone do współczesnych konstytucji państw demokratycznych, w tym Polski. Konstytucja RP z 2.4.1997 r. w art. 30 zawiera następującą deklarację: „Przyrodzona [tj. naturalna – przypis au- torów] i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka www.testy-prawnicze.pl  8 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. inaczej niż w starożytności czy wiekach średnich, współczesne koncepcje prawa naturalnego nie przyznają już owym wzorcom mocy uchylania prawa pozytywnego. Prawo naturalne nie pełni już więc roli walidacyjnej wobec norm stanowionych przez człowieka. Na pewno może jednak stosować kryterium jego oceny jako słusz- nego czy sprawiedliwego. § 2. Pozytywizm prawniczy i jego ewolucja Kierunek pozytywistyczny, obejmujący, podobnie jak prawo naturalne, wiele różnych nurtów, uznaje, że prawem jest zespół norm (wzorów powinnego zacho- wania) ustanowionych lub uznanych i chronionych (sankcjonowanych) przez pań- stwo posługujące się środkami przymusu. założenia typowe dla tego kierunku to tzw. teza o rozdziale prawa i moralności, teza o pochodzeniu (prawa od człowieka, instytucji itp.) oraz teza społeczna (zob. rozdz. ii § 6). Pozytywizm prawniczy związany był w pewnym stopniu z dominującym w dru- giej połowie XiX w. prądem myślowym: pozytywizmem filozoficznym. Można jednak uznać, iż był to kierunek mający przede wszystkim prawniczy rodowód. Poszukiwał takiego prawa, które jest dostępne badaniu empirycznemu, to znaczy przejawia się przede wszystkim w praktyce, którą można opisywać i analizować. Pozytywizm prawniczy odrzucał wszelką metafizykę i starał się wypracować własne metody interpretacji prawa obowiązującego. Jego rzecznicy przyjmowali więc, że prawo istnieje tylko w postaci tekstów, przede wszystkim ustaw. Prawo ustanowio- ne przez człowieka obowiązuje niezależnie od prawa naturalnego czy szeroko rozumianej moralności. Ten pogląd nazywa się zwykle tezą o rozdziale prawa i moralności. znika związek walidacyjny między tymi porządkami. ideałem prawa staje się prawo wolne od wartościowania. Warto dodać, że współcześnie pozytywizm prawniczy jest najbardziej rozpo- wszechnionym typem poglądów na prawo, choć konfrontacja z rozbudowanymi systemami społecznymi opartymi na pluralizmie poglądów i demokracji może wykazać jego niedostatki. Kierunek ten nie potrafił bowiem dostarczyć rozwiązań problemów pojawiających się w systemach totalitarnych (m.in. nazistowskim i ko- munistycznym). Przez długi czas nie mógł też przekonująco rozwiązać problemu stosowania na terytorium określonego państwa norm prawa międzynarodowego publicznego (prawa tworzonego w postaci traktatów międzynarodowych przez przedstawicieli wielu państw). Nie zdołał także wyjaśnić, w jaki sposób ludzkie przekonania moralne mogą przenikać do praktyki stosowania prawa stanowionego. Jako prąd myśli prawniczej, pozytywizm kształtował się w obrębie dwóch od- miennych kultur prawnych – anglosaskiej i kontynentalnej. Ta pierwsza znana jest także pod nazwą jurysprudencji analitycznej. Najbardziej rozwiniętą postać tej nauki www.testy-prawnicze.pl  § 2. Pozytywizm prawniczy i jego ewolucja 9 w początkach myśli pozytywistycznej wypracował w pierwszej połowie XiX wie- ku angielski prawnik John Austin, który bazował w istotnej mierze na poglądach Jeremiego Benthama. definiował on abstrakcyjną i generalną normę prawną jako rozkaz suwerena, czyli istoty wyposażonej we władzę nad innymi i nienawykłej do posłuchu. zrealizowanie prawa­rozkazu zabezpieczone było w świetle tej koncepcji zagrożeniem użycia przymusu (sankcją). Normy tworzące system prawny przyjmo- wały u Austina postać prostych zakazów i nakazów, a suweren je ustanawiający miał zdolność wymuszania posłuchu u poddanych, którzy dodatkowo do tego posłuchu nawykli. W drugiej połowie XX w. w zdecydowanie krytyczny sposób do koncepcji J. Austina odniósł się w swoich pracach inny wielki przedstawiciel brytyjskiego pozytywizmu prawniczego – Herbert L. A. Hart. Wykazał on przede wszystkim, że prawo nie składa się wyłącznie z obowiązków (nakazów i zakazów), a jego obo- wiązywanie nie polega jedynie na nawyku zachowania się w określony sposób. Tak może myśleć ktoś, kto obserwuje funkcjonowanie prawa w życiu społecznym z ze- wnątrz. Tymczasem obywatel musi odczuwać różnicę między nadającą prawo wolą suwerena a bandytą grożącym niebezpiecznym narzędziem i żądającym pieniędzy (tzw. paradoks bandyty). Tej różnicy, zdaniem H. L. A. Harta, nie daje się uchwycić w pozytywizmie pierwotnym. Jeżeli postrzegamy prawo jako podmioty zobowiązane do podporządkowania się jego normom, musimy je w pewnym stopniu akceptować, musimy czuć się zobowiązani wewnętrznie do jego przestrzegania. dodatkowym wzmocnieniem staje się towarzysząca normom prawnym silna presja społeczna. H. L. A. Hart poczynił też wielki wkład w koncepcję budowy systemu prawnego – powrócimy do niej w rozdziale poświęconym tym zagadnieniom. zwolennicy pozytywizmu prawniczego w wersji rozwijanej w Europie konty- nentalnej, (np. niemiecki filozof Georg Jellinek) podkreślają, że normy prawne mają trzy podstawowe cechy, dzięki którym prawo pozytywne jako „zbiór przepisów ludzkiego postępowania” różni się od norm religii, moralności i obyczajów, które takiego charakteru nie posiadają: 1) dotyczą tylko zewnętrznego zachowania ludzi względem siebie, przez co kon- troli władzy publicznej nie są poddane sumienia ani myśli obywateli, ale jedynie ich czyny. Jednocześnie, tak długo jak czyny człowieka nie godzą w wolność i dobra innego człowieka, prawo pozwala obywatelowi cieszyć się jego własną wolnością; 2) mają szczególną genezę – są ustanawiane przez uznany przez ludzi i zewnętrz- ny wobec nich autorytet. autorytet ten jest suwerenem – posiada zwierzchnią i najwyższą władzę wobec poddanych mu osób. W Europie kontynentalnej ideę suwerenności łączono wyraźnie z państwem; 3) przestrzeganie prawa zagwarantowane jest przez przymus, którym może posłu- giwać się władza publiczna. Najdalej w wypracowywaniu idei prawa oderwanego nie tylko od moralności, ale wręcz od wszelkiej rzeczywistości empirycznej poszli przedstawiciele kierunku www.testy-prawnicze.pl  10 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa zwanego normatywizmem (przede wszystkim austriacki prawnik i filozof Hans Kelsen). Nazwa kierunku wiąże się z uznaniem, iż prawo to wyłącznie formalna powinność ujęta w postać norm postępowania budujących hierarchiczny system prawny. o ile wspólne wszelkim odmianom pozytywizmu było uznanie niezależności norm prawnych od moralnych oraz ujmowanie prawa jako uporządkowanej, względ- nie spójnej i kompletnej całości, nazywanej systemem prawnym, o tyle w krajach Europy kontynentalnej dodawano jeszcze, że porządek prawny przyjmuje wyłącznie postać prawa stanowionego (odrębnego od prawa zwyczajowego, prawa tworzonego przez sędziów itp.). Podstawowym źródłem prawa w takim ujęciu ma być ustawa. W koncepcji pozytywistycznej do twierdzenia będącego podsumowaniem tezy, że „tylko prawo pozytywne jest prawem”, niektórzy teoretycy dodawali jeszcze twierdzenie nawiązujące do tezy o rozdziale: „każde prawo pozytywne jest pra- wem”, nawet tyrańskie i niesprawiedliwe. Przypominano tu starą rzymską paremię dura lex, sed lex (twarde prawo, ale prawo). Takiemu prawu i zapadającym na jego podstawie decyzjom, np. wyrokom sądów, każdy obywatel winien jest bezwzględny posłuch. Uzasadnieniem dla takiego podejścia było odwoływanie się do stanu bez- pieczeństwa prawnego. Prawo pozytywne gwarantować miało stabilność i przewi- dywalność decyzji władzy publicznej. Rygorystyczne postrzeganie prawa w taki właśnie sposób, bardzo formalny i odmawiający związku z podstawowymi wartościami ludzkimi, doprowadziło jed- nak do kompromitacji doktryny pozytywizmu prawniczego na skutek burzliwych doświadczeń XX w. Wywołało to zmiany, których przykład stanowią poglądy nie- mieckiego prawnika i filozofa Gustawa Radbrucha. Trudne doświadczenie własne i obserwacja przemian zachodzących w Niemczech od lat 30. XX w., zmusiły go do rezygnacji ze stanowiska konsekwentnego pozytywizmu. W obliczu wykorzysty- wania prawa i przymusu państwowego jako instrumentu do dokonywania zbrodni, G. Radbruch stwierdził, iż prawu należy stawiać choćby minimalne wymogi mo- ralne (określił je mianem „ponadustawowego prawa”). Normy rażąco nieludzkie, nawet jeśliby były odpowiednio ustanowione i wsparte przymusem państwa nie zasługują na miano prawa i można je określić jedynie jako „ustawowe bezprawie” (tzw. formuła Radbrucha). Wskutek tych doświadczeń współczesny pozytywizm prawniczy ukształtowany jest już w znacznie zmodyfikowanej postaci: 1) państwo jest nadal uważane za głównego twórcę prawa, co nie pozbawia jednak rangi prawa norm pochodzących od innych autorytetów: wspólnoty międzyna- rodowej, takich wspólnot ponadnarodowych, jak Unia Europejska, wspólnot regionalnych i lokalnych o szerokiej autonomii, korporacji zawodowych itp.; 2) system prawa nie składa się wyłącznie z norm o charakterze rozkazów, ale też z innych wzorców i wytycznych postępowania, np. z zasad prawnych, kompe- tencji, upoważnień, dyrektyw celowościowych, standardów etycznych, norm technicznych itp.; www.testy-prawnicze.pl  § 3. Prawo jako fakt. Realizm prawny 11 3) system prawa nie zawsze jest kompletny (zupełny) i niesprzeczny wewnętrznie, stosowanie prawa nie polega więc wyłącznie na prostym odnoszeniu ogólnej reguły do konkretnego przypadku; 4) separacja prawa i moralności nie jest tak bezwzględna, jak wydawało się to prekursorom pozytywizmu prawniczego. Prawo tworzone i stosowane jest przez faktycznie działające instytucje, a te urzeczywistniają rozmaite wartości i ideały, kierują się pewną polityką motywowaną przez wzgląd na wartości społeczne itp. ani treść prawa, ani proces jego stosowania nie są neutralne aksjologicznie. Spój- ność (koherencja) systemu prawa wymaga, aby uwzględniać również standardy moralne, polityczne itp. § 3. Prawo jako fakt. realizm prawny Koncepcje prawa natury i pozytywizmu prawniczego, pomimo zasadniczych różnic, mają jedną wspólną cechę – ujmują prawo jako zespół norm postępowa- nia. W przeciwieństwie do nich, związane z prawem nauki empiryczne, przede wszystkim socjologia, ujmują prawo jako fakt społeczny osadzony w szerszym kontekście kulturowym. Według definicji zaproponowanej w końcu XiX w. przez Emila Durkheima faktem społecznym jest wszelki, powszechny w danym społe- czeństwie sposób postępowania, zdolny do wywierania na jednostkę zewnętrzne- go przymusu. oprócz prawa, faktami społecznymi w tym rozumieniu są również moralność, religia czy obyczaje. Socjologia prawa stawia sobie w stosunku do prawa szczególne zadanie – jest nim poszukiwanie odpowiedzi na pytania do- tyczące wpływu norm prawnych na funkcjonowanie życia zbiorowego, na to, w jaki sposób człowiek i społeczeństwo kształtuje się pod wpływem prawa i jak samo na nie wpływa. W dalszych rozważaniach przyjrzymy się, jak obserwacje socjologiczne znajdują zastosowanie i przełożenie na problem obowiązywania prawa (rozdz. X), jego przestrzegania i funkcji (rozdz. Xi). istnieje także warta podkreślenia zależność między racjonalnym tworzeniem prawa a zakładaną go- towością społeczeństwa do przestrzegania projektowanych zmian (rozdz. Xii). Prawo, które znajdzie posłuch w społeczeństwie, będzie bowiem w konsekwencji prawem skutecznym. Na gruncie nurtów teorii i filozofii prawa opisany powyżej sposób patrzenia na prawo reprezentowany jest przez tzw. realizm prawniczy. odnajdujemy tutaj podejście analizujące „prawo w działaniu” (law in action). Prawo jako zespół norm zastępujemy zespołem zjawisk (faktów) z zakresu socjologii czy psychologii, po- wiązanych z normami prawnymi. Kierunek realistyczny podkreśla równie mocno swój sprzeciw wobec koncepcji pozytywistycznych, jak i prawnonaturalnych. Pierwszym realiści zarzucają przede wszystkim nieuzasadnioną wiarę w moc sprawczą tekstów prawnych (law in books – „prawo w książkach”, „prawo oficjalne”). Koncepcje prawnonaturalne krytykują www.testy-prawnicze.pl  12 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa natomiast za poszukiwanie wzorców prawa drogą spekulatywnych rozważań, za- stępujących rzetelne badanie praktyki życia społecznego. Koncepcje realistyczne znajdują wyraz w różnych teoriach i doktrynach. Jedne szukają inspiracji w naukach o psychice człowieka i wskazują, że istotą prawa są ludzkie przeżycia, emocje, które są rzeczywistymi pobudkami naszego postępowa- nia. W rzeczywistości to nimi bowiem się kierujemy, a nie tekstami ustaw uchwalo- nych przez władzę państwową. Stanowisko to prezentował w początku XX w. m.in. polski uczony Leon Petrażycki. analiza psychologiczna pozwoliła mu na stworzenie podstaw psychologii emocjonalnej. Normy prawne i normy moralne ujawniają się zdaniem Petrażyckiego w naszej psychice, są wyobrażeniami sposobów zachowania. Emocje mogą mieć charakter imperatywny (jednostronne poczucie powinności za- chowania się w określony sposób), tak jak ma to miejsce w przypadku emocji moral- nych, albo charakter imperatywno­atrybutywny. Taki charakter mają emocje prawne, które nie tylko nakazują nam zachować się w określony sposób wobec innego pod- miotu, ale pozwalają również oczekiwać określonego zachowania się tego podmiotu w stosunku do nas. Petrażycki pisał, że działanie norm prawnych „polega na dwóch funkcjach: z jednej strony zobowiązują one do pewnego postępowania, z drugiej zaś przydzielają one to, czego się wymaga od zobowiązanego, komuś innemu, jako jemu należne”. Cytowany autor wyróżniał dwa rodzaje prawa jako zjawiska psychicznego: intuicyjne i pozytywne. Prawo intuicyjne jest prawem indywidualnym, przynależ- nym jednostce lub grupie ludzi, a zarazem niewynikającym z zewnętrznego źródła, np. woli ustawodawcy lub innych faktów normotwórczych. Jest to postać poczucia prawnego silnie determinującego ludzkie działania. Natomiast prawo pozytywne, choć pozostaje zjawiskiem psychicznym, łączy się z tzw. faktami normotwórczymi (uchwalenie ustawy, umowa, obyczaj) i dotyczy wszystkich, gdyż to właśnie ono re- guluje stosunki społeczne. zdaniem L. Petrażyckiego faktyczną podstawą porządku prawnego i rzeczywistym motorem życia społeczno­prawnego nie jest prawo pozy- tywne, lecz właśnie intuicyjne. Natomiast drugi nurt, reprezentowany przede wszystkim przez amerykański realizm prawniczy, odwołuje się do dorobku socjologii i upatruje istoty prawa w za- chowaniach ludzi. Przedstawiciele tej koncepcji koncentrują się na działaniu prawa, interesuje ich law in action. istota prawa jest tu rozmaicie ujmowana. Najczęściej za prawo uważa się wzory postępowania ujawniające się w masowych, powtarzalnych zachowaniach ludzi lub w decyzjach określonych osób, które uznaje się za mające znaczenie prawne. dla przykładu Oliver W. Holmes, uznawany za prekursora tego nurtu, pojmował prawo jako prognozę decyzji sądów dokonywaną z perspektywy „złego człowieka”, zainteresowanego prawdopodobieństwem wymierzenia mu sank- cji i jej wysokością. „Prawo jest tym, co urzędnicy, sędziowie lub adwokaci robią ze swoimi sprawami” pisał inny amerykański teoretyk Karl Llewellyn. Realistyczna refleksja nad prawem dostarczyła także podstaw dla szeroko ro- zumianej polityki prawa. Koncepcję takiej polityki stworzył wspomniany L. Pe- trażycki – według niego zadaniem polityki prawa było urzeczywistnienie miłości www.testy-prawnicze.pl  § 4. Koncepcje hermeneutyczne, argumentacyjne i komunikacyjne 13 powszechnej. Szczególna jej odmiana zwana „inżynierią społeczną” została sformu- łowana przez amerykanina, Roscoe Pounda. Polityka prawa nie wyjaśnia zjawisk prawnych, ale ma prowadzić przede wszystkim do znalezienia empirycznie sprawdzonych i skutecznych środków osiągania zamierzonych celów etycznych lub politycznych. Według R. Pounda społeczeństwem można sterować za pomocą prawa. W ten sposób udaje się promować i chronić rozmaite interesy społeczne ujaw- niające się w społeczeństwie i domagające się należnego uwzględnienia. Właściciele rzeczy mogą być chronieni przed naruszaniem ich własności, ofiary wypadków mogą liczyć na odpowiednie odszkodowania, a kierowcy będą znać reguły poruszania się po drogach publicznych w sposób najmniej grożący kolizją. ostatecznym skutkiem pracy sędziów i innych urzędników publicznych będzie ograniczenie konfliktów społecznych i większe bezpieczeństwo obywateli. § 4. koncepcje hermeneutyczne, argumentacyjne i komunikacyjne Współcześnie coraz szersze zainteresowanie skupia jeszcze inna grupa niepo- zytywistycznych teorii prawa, które nie nawiązują ani do koncepcji prawnonatural- nych, ani do tradycyjnych ujęć psychologicznoprawnych i socjologicznoprawnych. Tworzy się w ten sposób odrębny nurt w refleksji nad prawem, jego istotą i funkcjami społecznymi. Nurt ten, również zróżnicowany wewnętrznie, obejmuje m.in.: 1) hermeneutykę prawniczą, 2) teorie argumentacji, 3) teorie komunikacji społecznej. hermeneutyczne koncepcje prawa za kluczowe uznają pojęcie rozumienia i ustalenie warunków możliwości rozumienia. Najważniejsze jest to, co adresaci norm prawnych, a przede wszystkim sędziowie czy urzędnicy intuicyjnie rozumieją poprzez prawo. Punktem wyjścia jest proces ustalania znaczenia tekstów. Trzeba zwrócić uwagę na cztery kwestie zasadnicze związane z hermeneutycznymi kon- cepcjami prawa: 1) „przed wykładnią nie ma prawa” pisał niemiecki filozof prawa, Arthur Kauf- mann, co znaczyło, że prawo nabiera ostatecznego sensu dopiero wówczas, gdy sędzia czyta przepisy prawne, zastanawia się, jak należy je rozumieć i jaki wyrok należy wydać na ich podstawie. Rolą sędziego jest „urzeczywistnienie prawa”, polegające na szczególnym zestawieniu normy prawnej i konkretnych warunków życia; 2) dany tekst należy interpretować w kontekście różnych istotnych dla niego oko- liczności, ale nie powinno się ograniczać do tego, „co autor chciał powiedzieć”. W tym sensie interpretowany tekst „nie należy już do jego autora”; 3) proces rozumienia nie ma charakteru liniowego (biorę tekst do ręki → czytam → rozumiem tekst), ale bardzo często przebiega jakby po linii koła: biorę jednostkę tekstu (zdanie, przepis prawny) → analizuję jej treść → odnoszę www.testy-prawnicze.pl  14 Rozdział I. Podstawowe koncepcje prawa do całości, w której ta jednostka się mieści i interpretuję jednostkę w kon- tekście całości, ale następnie → interpretuję całość, wiedząc, że zawiera ona analizowaną jednostkę. Taką metodę interpretacji nazywa się zwykle „kołem hermeneutycznym”; 4) istotnym elementem procesu rozumienia tekstu, w tym tekstu prawnego, jest tzw. przedrozumienie. Sędzia otwierając akta sprawy po raz pierwszy nie zna jeszcze żadnych faktów istotnych dla wyroku, jaki ma wydać, ale zwykle ma już jakiś ogólny pogląd na tego typu sprawy, działa również w określonej tradycji in- terpretacyjnej oraz w określonym kontekście historycznym. dopiero taka ogólna „podbudowa” pozwala mu na zastosowanie posiadanej wiedzy do konkretnego przypadku stosowania prawa. Koncepcje hermeneutyczne rozwinęły się szczególnie w niemieckiej filozofii i teorii prawa, ale istotne uznanie zyskały współcześnie także w Stanach zjednoczo- nych. W polskich naukach prawnych nawiązują do nich zwłaszcza Jerzy Stelmach i Marek Zirk-Sadowski. z kolei prawnicze teorie argumentacyjne akcentują fakt, że do prawa odwołu- jemy się przede wszystkim w sytuacji sporów. Sprawa tocząca się przed sądem cy- wilnym to spór między indywidualnymi osobami (lub ich organizacjami) o majątek lub pewne dobra osobiste. z kolei sprawa karna to szczególna postać sporu między społeczeństwem a jednostką, która naruszyła reguły zachowania przez to społeczeń- stwo ustalone. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie ma zarówno podjęcie decyzji władczej (wydanie wyroku przez sąd), jak i uzasadnienie tej decyzji, przekonanie jej adresatów, że jest to właściwe i sprawiedliwe rozstrzygnięcie. argumentacyjne koncepcje prawa są szczególnie zainteresowane właśnie etapem stosowania prawa. Kładą nacisk na następujące zagadnienia: 1) stosowanie prawa to w znacznej mierze prezentacja różnych argumentów (racji) za określonym rozstrzygnięciem. Wyrok sądu będzie uzasadniony argumentacyj- nie, gdy jego treść nie tylko odpowiadać będzie treści przepisów prawnych, ale także przeważającym argumentom za określonym rozwiązaniem; 2) niektóre sposoby rozumowania prawniczego zostały w praktyce prawniczej na tyle mocno ugruntowane, że prawnicy przyjmują je jako argumenty, których się nie podważa, nawet jeśli nie zostały wyrażone wprost w tekście aktów normatyw- nych. Są to swoiste zasady kultury prawnej. Nikt współcześnie nie kwestionuje zasady, że „prawo nie powinno działać wstecz” ani że „chcącemu nie dzieje się krzywda” (tzn. że jeśli ktoś zgadza się na określone działanie innej osoby, to nie może się później skarżyć na zrealizowanie tego działania). Jeden z najwybitniej- szych przedstawicieli koncepcji argumentacyjnych, Chaim Perelman takie zasady nazywa „topikami prawniczymi”, czyli „miejscami wspólnymi” dla prawników (od gr. topos – miejsce; zob. rozdz. XV § 85); 3) decyzja władcza, np. wyrok sądu, kierowana jest zawsze do określonego au- dytorium. audytorium mogą tworzyć osoby występujące w sprawie sądowej jako strony (powód i pozwany, oskarżyciel i oskarżony itp.). Mogą nim być inni www.testy-prawnicze.pl  § 4. Koncepcje hermeneutyczne, argumentacyjne i komunikacyjne 15 sędziowie (także instancji odwoławczych), adwokaci i radcowie prawni, którzy zajmują się określonymi sprawami. W sprawach głośnych publicznie audytorium mogą tworzyć także obywatele, którzy śledzą w środkach masowego przekazu informacje o toczącym się postępowaniu. Wreszcie zwolennicy teorii komunikacyjnych stoją na stanowisku, że normy (reguły, zasady) prawa kształtują się w procesie dyskursu, w którym uczestniczą: oficjalny autor tekstu aktu normatywnego (np. parlament), jego fachowi wykonawcy (np. sędziowie, urzędnicy), adresaci prawa (np. obywatele, osoby prawne), przedsta- wiciele nauki prawa, publicyści, politycy itp. Rozstrzygnięcie polega na osiągnięciu porozumienia (zgody, konsensusu) w drodze dialogu. Podstawowe założenia prawi- dłowej komunikacji pozwalają się ująć w następujących twierdzeniach: 1) dyskurs, ujmowany jako wymiana argumentów zmierzająca do osiągnięcia wspólnego porozumienia, ma charakter procedury; dyskurs musi być tak zor- ganizowany, by porozumiewanie się było zgodne z rzeczywistością, intencjami uczestników oraz społecznie akceptowanymi normami; 2) procedura ta toczy się w warunkach tzw. idealnej sytuacji komunikowania, w której wszyscy uczestnicy dyskursu powinni mieć taką samą (równą) możliwość przedstawiania swojego stanowiska; nikt nie powinien cenzuro- wać wypowiedzi innych i nikt nie powinien być dyskryminowany; autorem koncepcji „idealnej sytuacji mowy” jest filozof i socjolog niemiecki, Jürgen Habermas; 3) wynikiem dyskursu ma być takie rozwiązanie (decyzja), którego konsekwencje są możliwe do zaakceptowania przez wszystkich uczestników dyskursu i które w określonym stopniu realizuje ich wspólne oraz własne interesy. dobrym przykładem zastosowania procedury dyskursu w praktyce mogą być mediacje (zob. rozdz. XiV § 79) albo konsultacje poprzedzające wniesienie projektu ustawy pod obrady parlamentu. Przedstawione tu w wielkim skrócie główne koncepcje prawa nie są oczywiście jedynymi. W piśmiennictwie do badania i opisu prawa a także do projektowania nowych regulacji sięga się po analizę ekonomiczną, po filozofię języka, różne kie- runki filozofii polityki itp. Praktyka prawnicza w Europie kontynentalnej radzi sobie z bogactwem koncepcji prawa w ten sposób, że przyjmuje pewne elementarne tezy pozytywizmu prawniczego, nazywając je koncepcją prawa w znaczeniu prawni- czym. W takim ujęciu prawo to zbiór reguł ustanowionych bądź uznanych przez odpowiednie organy władzy publicznej, wobec których posłuch zapewniony bywa w ostateczności dzięki przymusowi, jaki stosować może państwo. Tak rozumianemu prawu będą poświęcone główne części skryptu. www.testy-prawnicze.pl 
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wstęp do prawoznawstwa. Wydanie 12
Autor:
, ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: