Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00501 011141 20241757 na godz. na dobę w sumie
Wybrane behawioralne aspekty wyceny nieruchomości - ebook/pdf
Wybrane behawioralne aspekty wyceny nieruchomości - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 140
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8220-043-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> ekonomia
Porównaj ceny (książka, ebook (-15%), audiobook).

Waga wartości na rynku oraz złożoność samego procesu wyceny spowodowały, że został on znormalizowany. Służą temu standardy zawodowe, noty interpretacyjne oraz regulacje prawne. Pomimo normalizacji obszar wyceny nieruchomości nie jest wyłączony z wpływu czynników behawioralnych. Znaczenie wyceny nieruchomości rozumianej jako proces dochodzenia do wartości oraz jej wynik, a także świadomość wpływu czynników behawioralnych zrodziły potrzebę spojrzenia na wycenę również poprzez pryzmat takich dziedzin, jak psychologia ekonomiczna czy ekonomia behawioralna. Efektem włączenia zagadnień z zakresu ekonomii behawioralnej i psychologii ekonomicznej są rozważania poświęcone behawioralnym aspektom wyceny nieruchomości.

Prezentowana monografia ujawnia istotną rolę aspektów behawioralnych w procesie wyceny nieruchomości. Potwierdza też hipotezę, że rzeczoznawcy majątkowi nie przestrzegają normatywnego modelu wyceny. Działają oni w bogatym środowisku informacyjnym, znajdują się pod wpływem emocji, dążą do maksymalizacji własnej satysfakcji lub użyteczności. Są podatni na heurystyki i ulegają błędom myślenia. Niepewność jest nieodłącznym elementem wyceny nieruchomości, jednak nie należy podchodzić do tego w sposób krytyczny – heurystyki i błędy myślowe są nie do uniknięcia. Nie chroni przed nimi nawet specjalistyczna wiedza z tego zakresu.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

(cid:3) (cid:3) (cid:3) (cid:3) Piotr Jarecki – Uniwersytet Łódzki, Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Instytut Gospodarki Przestrzennej, Katedra Inwestycji i Nieruchomości 90-255 Łódź, ul. POW 3/5 RECENZENT Radosław Wiśniewski REDAKTOR INICJUJĄCY Beata Koźniewska OPRACOWANIE REDAKCYJNE Aneta Tkaczyk SKŁAD I ŁAMANIE AGENT PR KOREKTA TECHNICZNA Leonora Gralka PROJEKT OKŁADKI Agencja Reklamowa efectoro.pl Zdjęcie wykorzystane na okładce: © Depositphotos.com/Trambo © Copyright by Piotr Jarecki, Łódź 2020 © Copyright for this edition by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2020 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.09849.20.0.M Ark. wyd. 9,0; ark. druk. 8,75 ISBN 978-83-8220-042-3 e-ISBN 978-83-8220-043-0 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. 42 665 58 63 Spis treści Wstęp Rozdział 1 Ekonomiczne aspekty podejmowania decyzji 1.1. Człowiek w teorii ekonomii. Homo oeconomicus 1.2. Podstawowe zasady ekonomii 1.3. Modele ekonomiczne zachowań konsumentów 1.4. Analiza ryzyka i niepewności w procesie podejmowania decyzji Rozdział 2 Psychologiczne i behawioralne aspekty podejmowania decyzji 2.1. Świadomość a zachowanie (ludzki umysł) 2.2. Myślenie szybkie i wolne. Rola intuicji w procesie podejmowania decyzji 2.3. Problem racjonalności. Krytyka teorii homo oeconomicus 2.4. Nowe spojrzenie na ekonomię 2.5. Proces podejmowania decyzji w teorii ekonomii behawioralnej i psychologii ekonomicznej 2.6. Behawioralne podejście do procesów decyzyjnych Rozdział 3 Wycena nieruchomości w ujęciu normatywnym 3.1. Koncepcja wartości w procesie wyceny 3.2. Przejawy błędnego zrozumienia wartości rynkowej 3.3. Podejścia, metody i techniki w procesie wyceny Rozdział 4 Behawioralne aspekty funkcjonowania rynków nieruchomości 4.1. Behawioralny kontekst rynków nieruchomości 4.2. Behawioralne aspekty wyceny nieruchomości w świetle dotychczasowych badań 4.3. Behawioralne aspekty wyceny nieruchomości – case study Zakończenie Bibliografia Spis tabel i rysunków 7 9 9 18 27 32 37 37 42 47 52 54 58 65 65 72 79 91 91 104 116 127 131 138 Wstęp Znajomość wartości nieruchomości ułatwia transakcje na bezpośrednich i po- średnich rynkach inwestycyjnych. Podmioty gospodarcze potrzebują informacji o wartości swoich aktywów, natomiast inwestorzy instytucjonalni szukają da- nych o wartości nieruchomości w celu oceny wyników finansowych swoich fun- duszy inwestycyjnych. Często na podstawie oszacowanej wartości podejmowane są bardzo ważne decyzje inwestycyjne. Wszyscy uczestnicy rynku nieruchomo- ści poszukują i potrzebują wiedzy o wartości nieruchomości. Na wycenę nieruchomości należy spojrzeć holistycznie, uwzględniając aspekty ekonomiczne i pozaekonomiczne, które mogą mieć wpływ na proces i wynik pro- cesu wyceny nieruchomości. Okazuje się bowiem, że w obszarze wyceny rośnie świadomość wpływu czynników behawioralnych, a analiza zostaje skoncentrowa- na na zachowaniach uczestników rynku, silnie uwarunkowanych aspektami psy- chologicznymi. Niniejsza praca osadzona jest w nurcie ekonomii behawioralnej, której znaczenie w nurcie ekonomii stale rośnie. Ekonomia behawioralna stanowi nowoczesny nurt badań ekonomicznych, eksponujący podmiotowe podejście do rynku. Jest nauką eksperymentalną, skupiającą się na analizie procesu decyzyjnego i zachowań pod- miotów przez odwołanie się do psychologicznych podstaw natury ludzkiej, do emocji i skłonności człowieka do ulegania pokusom. Pozwala zwrócić uwagę na zachowania trudne do zrozumienia w świetle głównego (klasycznego) nurtu eko- nomii i je wyjaśnia. Celem opracowania jest wskazanie istotności czynników behawioralnych w wy- cenie nieruchomości. Analiza zostanie skoncentrowana na zachowaniach rzeczo- znawców majątkowych oraz na wpływie ich klientów na proces i wynik wyceny. Hipoteza badawcza zakłada, że rzeczoznawcy majątkowi nie przestrzegają modelu wyceny nieruchomości, który ma charakter normatywny. Wartość tego modelu jest zatem niewielka. Praca składa się z czterech rozdziałów. Trzy rozdziały mają charakter teore- tyczny, natomiast rozdział czwarty – empiryczny. Rozdział pierwszy dotyczy ekonomicznych aspektów podejmowania decyzji. W tej części pracy przedsta- wione zostały teorie i modele, które mają wpływ na proces podejmowania de- cyzji w ujęciu ekonomicznym. Zaprezentowano koncepcję homo oeconomicus 8 oraz podstawowe zasady determinujące proces podejmowania decyzji, problem racjonalności zachowań uczestników rynku, a także analizę ryzyka w procesie podejmowania decyzji. W rozdziale drugim opisane zostały czynniki pozaekonomiczne, które okazują się istotne w procesie podejmowania decyzji. Rozdział ten podejmuje problematy- kę świadomości, sposobów myślenia, przedstawia krytykę teorii homo oeconomi- cus, pokazuje proces podejmowania decyzji z perspektywy ekonomii behawioral- nej oraz psychologii ekonomicznej. Rozdział trzeci poświęcono metodyce wyceny nieruchomości: zawiera omó- wienie kategorii wartości jako podstawy wyceny, przedstawia również model wy- ceny, który w większości państw został ściśle określony, przyjmując charakter nor- matywny. Rozdział ten oferuje syntetyczny przegląd podejść, metod oraz technik wyceny. Ostatni rozdział pracy ma charakter empiryczny. Jego celem jest ujawnienie zachowań uczestników rynku nieruchomości wykraczających poza aspekty eko- nomiczne. Zaprezentowano w nim przegląd dotychczasowych badań nad beha- wioralnymi aspektami wyceny nieruchomości, uwzględniający m.in. badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii i w Malezji. W tym rozdziale zastosowana została metoda case study. Przedmio- tem studium była wycena przeprowadzona przez firmę brytyjską na terenie Nie- miec, która stała się powodem głośnego sporu sądowego: Colliers International vs. Titan (Wyrok sądowy 30/09/2014). Celem studium przypadku była próba wskazania czynników pozaekonomicznych, jakie mogły mieć wpływ na proces dochodzenia do wartości, a także na poziom wartości wycenianej nieruchomo- ści komercyjnej. W pracy wykorzystano dwie metody badań naukowych: metodę krytycznej analizy literatury przedmiotu (z obszaru ekonomii, metodologii ekonomii, histo- rii myśli ekonomicznej, ekonomii behawioralnej i psychologii; głównie w języku angielskim) oraz metodę case study (podstawą były oryginalne materiały sądowe Colliers International vs. Titan). Wstęp Rozdział 1 Ekonomiczne aspekty podejmowania decyzji To, co sprawia, że jest ona najbardziej fascynująca, to jej fundamentalne zasady. Są tak proste, że każdy jest w stanie je zrozumieć – jednak niewielu je rozumie. (M. Friedman, Kapitalizm i wolność, Helion, Warszawa 2008, okładka książki) 1.1. Człowiek w teorii ekonomii. Homo oeconomicus Dylematy ekonomiczne zaprzątały umysły ludzi od niepamiętnych czasów. Już na początku cywilizacji człowiek pierwotny parał się rozstrzyganiem zagadnień ekonomicznych, które dotyczyły najprostszych aspektów jego życia – np. czy nale- ży zająć się bezpiecznym zbieraniem ziaren traw i przekształceniem tego produktu w żywność, czy lepiej będzie wybrać się na polowanie, co jest bardziej ryzykownym przedsięwzięciem. To samo ekonomiczne myślenie dotyczyło rolników, rzemieśl- ników czy kupców. Podejmowali oni decyzje o charakterze ekonomicznym jeszcze przed powstaniem samej ekonomii jako nauki (Szaleniec, 2004). Ekonomię należy zaliczyć do nauk społecznych, ponieważ zajmuje się bada- niem problemów, z którymi spotykają się całe społeczeństwa. Jednostki dążą do konsumowania coraz większej ilości dóbr i usług, doprowadzając do sytuacji, w której konsumpcja staje się większa niż produkcja, czego efektem jest niedobór. Potrzeby można uznać za nieograniczone i nienasycone, natomiast środki na ich zaspokojenie, czyli praca, ziemia, kapitał, wiedza, są ograniczone. Ekonomia służy do dzielenia ograniczonych zasobów między nieograniczone potrzeby. Wiąże się to m.in. z ograniczaniem indywidualnych potrzeb oraz z pobudzaniem gotowości do dostarczania zasobów. W historii ekonomii wskazuje się na cztery mechanizmy wykorzystywane do rozwiązywania problemów niedoboru. W pierwotnych społe- czeństwach takim mechanizmem była przemoc. Później wraz z rozwojem kultury pojawiały się mechanizmy, które zostały oparte na tradycji (utarte sposoby alokacji 10 zasobów). Trzecim mechanizmem alokacji zasobów w okresie historycznym była władza instytucji rządowych i kościelnych. Czwartym jest rynek, który ostatecznie stał się głównym mechanizmem alokacyjnym (Landreth i Colander, 2005: 24–25). Rozważania ekonomiczne znalazły się w kręgu zainteresowań już greckich filo- zofów i pisarzy. Należy jednak zauważyć, że myśliciele greccy nie traktowali eko- nomii jako specyficznej dziedziny nauki, tylko postrzegali ją w kategoriach ogól- niejszych, filozoficznych, związanych z takimi cechami, jak uczciwość, słuszność czy sprawiedliwość. Wskazuje się na wielu greckich filozofów, którzy mieli wpływ na kształtowanie się ekonomii jako nauki, zwłaszcza zaś na Hezjoda i Ksenofonta. Najważniejszą pracą Hezjoda jest dzieło zatytułowane Theogonia, w którym au- tor opisuje narodziny bogów. Według Hezjoda deficyt dóbr nie jest efektem ogra- niczonych zasobów i nieograniczonych potrzeb i pragnień człowieka. Jest nato- miast efektem nieszczęść, które zostały uwolnione w chwili otwarcia mitologicznej puszki Pandory. Drugim istotnym (z punktu widzenia rozwoju ekonomii) dziełem Hezjoda były Prace i dnie. Zaprezentowane tam teorie ekonomiczne dotyczą efek- tywności na szczeblu gospodarstwa domowego i producenta, a zagadnienia te były rozważane przez następne pokolenia badaczy jeszcze przez kolejne dwa stulecia. Dzieło Ksenofonta zaś, zatytułowane Oikonomikos (Gospodarz), należy trakto- wać jak podręcznik zarządzania na szczeblu gospodarstwa domowego. Zawarte w nim treści dotyczą przede wszystkim zasad dysponowania majątkiem, jednak- że można tam znaleźć też nieco przemyśleń ekonomicznych. Ksenofont zauwa- żył, że zarządzanie majątkiem jest zajęciem, które wymaga odpowiedniej wiedzy, tak jak w wypadku kowalstwa, medycyny czy stolarstwa. Kolejny grecki uczony – Platon – sądził, że klasa panująca nie powinna posiadać prywatnej własności, a zamiast tego powinna władać własnością wspólną. Taka polityka miałaby na celu unikanie konfliktów na tle kwestii własności. Członkowie społeczeństwa nie byliby skupieni na własnym dobrobycie, mieliby więc czas na istotniejsze sprawy. Uczeń Platona – Arystoteles – twierdził, że nie należy w żaden sposób ograniczać własności prywatnej. Koncentrował się na procesach wymiany towarów oraz na kwestiach związanych z pieniądzem. Według Arystotelesa potrzeby ludzkie są umiarkowane, natomiast pragnienia nie mają granic. Dlatego produkcja towarów mająca na celu zaspokojenie podstawowych potrzeb była słuszna, natomiast wszystko ponad to, czyli produkcja dążąca do zaspokajania pragnień, było niepotrzebne i złe. Pro- blem konsumpcji mógł zostać rozwiązany także przez jej redukcję, będącą efektem zmiany ludzkiej natury (Landreth i Colander, 2005: 47–49). Poglądy prezentowane przez greckich filozofów nie doprowadziły do po- wstania spójnej teorii ekonomicznej. Wiedza ekonomiczna stosowana była tam w praktyce jako wiedza o prowadzeniu gospodarstwa domowego. Podobnie jak Grecy, także Rzymianie mieli praktyczne podejście do zagadnień ekonomicz- nych. O zarządzaniu gospodarstwem wiejskim pisali tacy autorzy jak Katon Starszy (O gospodarstwie wiejskim), Warron (Zasady nauki o rolnictwie) i Columella (O rze- czach wiejskich) (Szaleniec, 2004). Również średniowieczna doktryna ekonomiczna Ekonomiczne aspekty podejmowania decyzji 11 nie zajmowała się badaniem gospodarki. W tym czasie próbowano ustalić normy religijne, według których oceniana byłaby działalność gospodarcza. W społeczeństwie, w którym kapitał, ziemia i praca nie były przedmiotem obrotu rynkowego, ważną rolę odgrywały tradycja, zwyczaj i władza. W okresie średniowiecza tematyka ekonomiczna poruszana była przez teologów. Duchowień- stwo postulowało przedkładanie „dóbr wyższego rzędu” nad dobra gospodarcze. Jednym z najważniejszych teologów tego okresu, których nurtowała ta problema- tyka, był św. Tomasz z Akwinu. Jego idee charakteryzowały się połączeniem religii z myślą Arystotelesa. Pisał: Możemy powiedzieć, że być nagim jest dla człowieka prawem natury, dlatego, że natura nie dała mu odzieży, a wynalazła ją sztuka. W tym sensie uważa się, że własność wszelkich rzeczy […] za prawo natury, mianowicie dlatego że cecha własności […] nie została wprowadzona przez naturę, lecz wymyślona prze rozum ludzki na użytek życia ludzkiego (św. Tomasz z Akwinu, Summa theologica, I–II, 1951, Q 94, art. 5, cyt. za: Shalter, 1951: 47). Święty Tomasz z Akwinu twierdził, że własność prywatna wedle prawa natury jest własnością wspólną. Jednocześnie nie jest sprzeczna z prawami natury. Z kolei wzrost własności prywatnej należy traktować jako uzupełnienie prawa natury, co jest efektem pożądanym. Współczesny obraz ekonomii jako nauki powstał w okresie klasycyzmu. Ekonomia klasyczna była nauką zajmującą się gospodarką rynkową, w której najistotniejszą rolę odgrywał przemysł. Za prekursorów ekonomii klasycznej uwa- ża się Williama Petty’ego, który żył i pracował w drugiej połowie XVII wieku, oraz Davida Hume’a, działającego w pierwszej połowie XVII wieku. Wkład Petty’ego polegał na tym, że postulował on wyrażanie idei w kategoriach liczbowych, wagi i miar. Pisał także o tym, że należy akceptować wyłącznie dowody oparte w sposób widoczny na naturze. Wypowiadał się za zastosowaniem statystycznych technik mierzenia zjawisk społecznych. Zajmował się mierzeniem dochodu narodowego, eksportu, importu oraz zasobu narodowego. Natomiast David Hume poszukiwał związku między wolnością gospodarczą a wolnością sprzedawania swoich zaso- bów, siły roboczej, zawsze, wszędzie i za dowolną cenę. Uważał, że wzrost wolności gospodarczej jest równoznaczny ze wzrostem wolności politycznej. Za największe- go twórcę okresu klasycznego uznaje się jednak Adama Smitha, autora takich dzieł jak Badania nad przyczynami bogactwa narodów oraz Teoria uczuć moralnych (Landreth i Colander, 2005: 65–71). Według Smitha w ekonomii podstawowym podmiotem jest człowiek1, który wraz z innymi ludźmi tworzy zbiorowość, społe- czeństwo. Każdego człowieka charakteryzują pewne cechy, które determinują jego 1 Ekonomia behawioralna nie jest niczym nowym. Większość jej współczesnych teorii korze- niami sięga ekonomii klasycznej, a nawet okresu starożytnego. Ekonomiści behawioralni, podobnie jak kiedyś m.in. Adam Smith, stawiają człowieka w centrum zainteresowania, nie pomijając jego wad i motywów działania oraz emocji, którymi się kieruje. Człowiek w teorii ekonomii. Homo oeconomicus 12 sposób zachowania. Adam Smith wyróżnił trzy charakterystyczne cechy człowieka i nazwał je naturą ludzką. Składają się na nią: 1) egoizm, 2) racjonalność działania, 3) skłonność do wymiany. Człowiek natomiast prawie ciągle potrzebuje pomocy swych bliźnich i na próżno szukałby jej jedynie w ich życzliwości. Jest bardziej prawdopodobne, że nakłoni ich do pomocy, gdy potrafi przemówić do ich egoizmu i pokazać im, że jest jakiś interes […] (Smith, 1954, t. 1: 21). Postawa egoistyczna prowadzi do przedkładania interesu własnego nad interes in- nych ludzi. Człowiek wchodzi w kontakty gospodarcze przede wszystkim w tro- sce o własny interes. Cechuje go przy tym racjonalność działania. Każda decyzja podejmowana jest po przeprowadzeniu rachunku opłacalności. Dbanie o własne dobro zachęca do wymiany: nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes. Zwracamy się nie do ich humanitarności, lecz do egoizmu i nie mówi- my im o naszych własnych potrzebach, lecz o ich korzyściach (Smith, 1954, t. 1: 21–22). Cechy przedstawione przez Smitha są uniwersalne dla wszystkich społeczności i dla każdej epoki. To człowiek, według Smitha, jest czynnikiem tworzącym go- spodarkę, mając na uwadze to, że działa on w społeczeństwie. Gdy (indywidualny przedsiębiorca) kieruje wytwórczością tak, by jej produkt posiadał możliwie najwyższą wartość, myśli o swoim własnym zarobku, a jednak w tym, jak i w wielu innych przy- padkach, jakaś niewidzialna ręka kieruje nim tak, aby zdążył do celu, którego wcale nie zamierzał osiągnąć. Społeczeństwo zaś, które wcale w tym nie bierze udziału, nie zawsze źle na tym wycho- dzi. Mając na celu swój własny interes, człowiek często popiera interesy społeczeństwa skuteczniej niż wtedy, gdy zamierza służyć im rzeczywiście. Nigdy nie zdarzyło mi się widzieć, aby wiele do- brego zdziałali ludzie, którzy udawali, że handlują dla dobra społecznego (Smith, 1954, t. 1: 46). Smith prezentował atomistyczne podejście do funkcjonowania społeczeństwa. Zbiorowość jest pojęciem ilościowym, nie należy traktować jej jako odrębnej ca- łości, nie dysponuje ona dobrem wspólnym jako specyficzną kategorią. Korzyść dla całej społeczności jest sumą korzyści poszczególnych jednostek, które w tym społeczeństwie funkcjonują. To, co jest dobre dla poszczególnych jednostek, nie musi być złe dla całej społeczności (Bartkowiak, 2013: 36–39). Motywy podejmo- wania działań są różne w różnych obszarach życia, natomiast w sferze ekonomicz- nej przeważa egoizm przejawiający się przez naturalne dążenie do poprawy jako- ści swojego życia. Prezentowane przez Adama Smitha cechy człowieka i natury ludzkiej stały się podstawą modelu człowieka racjonalnego – homo oeconomicus, czyli takiego, który podejmuje decyzje ekonomiczne z uwzględnieniem przede wszystkim własnego interesu. Sam model homo oeconomicus zaś jako konstrukcja teoretyczna został stworzony przez Johna Stuarta Milla (Kwaśnicki, 1998: 14–15). Ekonomiczne aspekty podejmowania decyzji 13 Różnica między poglądami Smitha a Milla odnośnie do natury ludzkiej polega na tym, że Mill uważał, że poziom bogactwa nie może być najważniejszym kry- terium postrzegania człowieka. Kierują nim także „inne namiętności i motywy” (Mill, 1882: 1023–1026). Człowiek ekonomiczny unika cierpienia, poszukuje szczęścia oraz dąży do zaspokajania swoich potrzeb. Człowiek jest istotą, która z konieczności swej natury musi przedkładać większą ilość dóbr nad mniejszą we wszelkich przypadkach […]. Nie znaczy to, iżby jakiś ekonomista myślał kiedykolwiek tak niedorzecznie by przyjmować, że ludzie rzeczywiście mają taką konstruk- cję psychiczną, lecz dlatego, że jest to sposób, w jaki nauka musi postępować z konieczności (Kwarciński, 2005: 100). Według J.S. Milla idea człowieka ekonomicznego może być traktowana jako pewien schematyczny model teoretyczny, przydatny w różnego rodzaju analizach, jednak- że nie odwzorowuje on rzeczywistego obrazu ekonomicznych zachowań czło- wieka. Uważał on też, że ekonomia powinna się skupiać głównie na działaniach człowieka wynikających z motywów skierowanych na bogacenie się jednostek. Uwzględniał motywy pozaekonomiczne, ale uznał, że to jednak motywy ekono- miczne są dominujące. W późniejszych okresach dorobek reprezentantów eko- nomii klasycznej wpłynął na powstawanie kolejnych, nieco zmodyfikowa- nych koncepcji homo oeconomicus. Teoria ta przedstawiana była przez wiele różnych szkół ekonomii. W niniejszej pracy przybliżone zostaną poglądy na teorię homo oeconomicus według takich kierunków ekonomicznych jak: nurt subiektywno- -marginalistyczny, szkoła austriacka, szkoła anglo-amerykańska (neoklasyczna), szko- ła lozańska (matematyczna), ekonomia instytucjonalna, keynesizm i monetaryzm. Przedstawicielami kierunku subiektywno-marginalistycznego byli tacy ekonomi- ści jak Carl Menger, William Stanley Jevons oraz Léon Walras (Górski, 1984: 241). W ekonomii klasycznej przedmiotem badań był interes ogólny (prywatny). W cen- trum uwagi nurtu subiektywno-marginalistycznego jest człowiek, ale jako przedsię- biorca, jednostka gospodarująca. Podejmowana jest w nim tematyka uwzględnia- jąca interes indywidualny. Podmiot gospodarujący, czyli człowiek, traktowany jest jako konsument lub postrzegany jest przez pryzmat tworzonego przez niego gospo- darstwa domowego (Bartkowiak, 2013: 88–90). Teoria człowieka ekonomicznego w tym podejściu opiera się na atomistycznej koncepcji funkcjonowania poszczegól- nych jednostek na rynku, przy założeniu, że „najważniejszą zasadą ekonomii jest fakt, iż każdy agent motywowany jest przez interes własny” (Edgeworth, 1881: 16). W ramach tego nurtu powstały trzy kolejne szkoły ekonomii: austriacka (psycho- logiczna), anglo-amerykańska zwana także neoklasyczną oraz lozańska, czyli ma- tematyczna (Grzesiuk, 2014: 254–257). Do najważniejszych przedstawicieli szkoły austriackiej zaliczają się m.in. Carl Menger, Ludwig von Mises oraz Friedrich von Hayek. Charakterystyczną cechą tego nurtu jest hipoteza o atomistycznej konstrukcji gospodarki, co w konsekwencji prowadzi do wyróżnienia indywidualizmu metodo- logicznego oraz subiektywizmu. Carl Menger pisał, że w badaniach ekonomicznych Człowiek w teorii ekonomii. Homo oeconomicus 14 każdy, kto dąży do zrozumienia teorii zjawisk gospodarki narodowej, powinien za- cząć od rozpatrywania elementów, z jakich składa się gospodarka, a następnie powi- nien przejść do jednostkowych gospodarek w ramach narodu i dopiero wtedy zająć się badaniami prawa, na mocy którego jednostkowe gospodarki organizują elementy składowe (Menger, 2009: 93). Teoria człowieka ekonomicznego została przez Carla Mengera zmodyfikowana, zgadzał się on tylko częściowo z założeniami Adama Smitha i innych przedsta- wicieli ekonomii klasycznej. Cechy wspólne modelu homo oeconomicus w eko- nomii klasycznej oraz w ekonomii psychologicznej to uniwersalność teorii, mak- symalizacja użyteczności determinowana przez ograniczenia budżetowe, stałe preferencje i racjonalna struktura preferencji. Menger wprowadził jednak parę dodatkowych elementów do pierwotnej koncepcji homo oeconomicus. Za dwa naj- ważniejsze uznaje się czynnik czasu oraz proces pozyskiwania informacji i uczenia się jako efekt ograniczenia racjonalności człowieka. Nie zgadzał się on natomiast z kilkoma postulatami, które powstały w okresie klasycznym, m.in. według niego przedstawiciele ekonomii klasycznej nie brali pod uwagę tego, że informacja jest zasobem rzadkim. W klasycznej wersji modelu homo oeconomicus nie uwzględ- niono także ryzyka, braków w wiedzy poszczególnych aktorów na rynku oraz cza- su potrzebnego na dostosowanie się rynku do zmiennych warunków. Friedrich von Hayek z kolei uważał, że indywidualizm oparty na spontanicz- nych działaniach poszczególnych jednostek może przynieść lepsze efekty niż działania, które są planowane. Rozpowszechniana przez niego idea liberalizmu zakłada, że im mniejsza ingerencja państwa, tym lepsze efekty ekonomiczne po- szczególnych jednostek. Należy to rozumieć w ten sposób, że jednostki poszukują najlepszych sposobów realizacji własnych interesów, w związku z tym podejmu- ją działania prowadzące do osiągania najlepszych wyników dla gospodarki. W pracach Hayeka pojawia się także krytyka założeń ekonomii klasycznej odnośnie do postrzegania jednostek przez pryzmat gustów lub preferencji. Nieskompliko- wane koncepcje ekonomiczne są według F. von Hayeka wprawdzie nierealistyczne, ale dają możliwość formułowania ogólnych wniosków (Grzesiuk, 2014: 250–258). Ludwig von Mises, kolejny przedstawiciel austriackiej szkoły ekonomii, również porusza temat racjonalności w procesie podejmowania decyzji przez poszczególne jednostki. Von Mises uważał, że kolektywny byt nie istnieje, decyzje podejmowa- ne są tylko i wyłącznie przez jednostki. Racjonalne działanie to takie, które pro- wadzi do osiągnięcia założonego celu. Cele natomiast definiowane są w sposób subiektywny, co oznacza, że nie muszą zawsze prowadzić do maksymalizacji uży- teczności w rozumieniu ekonomicznym. Von Mises odrzuca koncepcję homo oeconomicus ze względu na jej fikcyjne i hipotetyczne wyobrażenia o człowieku działającym w gospodarce (von Mises, 2007: 260–261). Drugą ze szkół, które rozwinęły się w ramach nurtu subiektywno-marginali- stycznego, jest szkoła anglo-amerykańska, inaczej neoklasyczna. Reprezentujący ją Alfred Marshall zdecydował się na próbę rekonstrukcji poglądów przedstawicieli Ekonomiczne aspekty podejmowania decyzji 15 ekonomii klasycznej. Marshall zgadza się z tym, że ekonomia powinna zajmować się badaniami zbiorowości gospodarczych i społecznych w kontekście zachowań poszczególnych jednostek, które należą do badanych zbiorowości. Zgadza się także z założeniem, że jednostki działające na rynku dokonują wyborów poprzez analizy kosztów i korzyści związanych z tymi wyborami, a dominującym moty- wem jest konkurencja i współzawodnictwo. Oznacza to, że działania są efektem zaplanowanego procesu, nie wynikają z egoistycznych bodźców. Podstawowa zaś różnica w jego poglądach sprowadza się do tego, że Marshall uważał, że głównym celem jednostek funkcjonujących w gospodarce nie jest maksymalizacja własnego bogactwa, tylko maksymalizacja swojej użyteczności, definiowanej jako przyjem- ność, radość wynikająca z faktu posiadania i korzystania z konkretnego dobra. Celem życia nie jest samo posiadanie bogactwa, ale czerpanie przyjemności z jego posiadania. Wśród najważniejszych elementów nurtu subiektywno-marginali- stycznego należy wymienić koncepcję użyteczności, która jest podstawą podej- mowania decyzji przez jednostki działające w gospodarce. Największą wadą tej koncepcji jest to, że bardzo trudno zweryfikować jej tezy w sposób doświadczalny. Jeden z przedstawicieli lozańskiej szkoły ekonomii Vilfredo Pareto opracował teorię, która pozwalała przezwyciężyć tę trudność. Według tej koncepcji każda jednostka jest zdolna do porównania ze sobą dwóch różnych dóbr i do określenia, jaka kombinacja tych dóbr jest w stanie zagwarantować najwyższy poziom uży- teczności. Nie uwzględniono w niej psychologicznych aspektów podejmowania decyzji, skupiono się natomiast na empirycznym podejściu do wyboru danego do- bra. Teoria wyboru konsumenta opracowana przez Pareta opiera się na istnieniu punktu równowagi, który powstaje w momencie przecięcia się krzywej obojętno- ści z krzywą ograniczenia budżetowego. Na podstawie tej koncepcji można budo- wać modele zachowań poszczególnych jednostek funkcjonujących w gospodarce, pamiętając o tym, że szkoła matematyczna postuluje odejście od uwzględniania elementów pozaekonomicznych takich jak aspekty społeczne czy socjologiczne. Przedstawiciele tej szkoły, czyli m.in. Vilfredo Pareto i Léon Walras, proponowali stworzenie czystej ekonomii, która powinna mieć charakter nauki ścisłej, abstrak- cyjnej oraz obiektywnej (Grzesiuk, 2014: 260–264). Działania jednostek postrze- gane są jako efekt tylko i wyłącznie racjonalnych i możliwych do przewidzenia de- cyzji. Podejście czysto ekonomiczne prezentowane przez przedstawicieli ekonomii klasycznej i neoklasycznej traktuje człowieka jako jednostkę, która w działalności gospodarczej postępuje racjonalnie, mając za cel swój własny dobrobyt. Kolejna ze szkół – ekonomia instytucjonalna, reprezentowana m.in. przez Thorsteina Veblena, opiera się na wieloaspektowości patrzenia na ludzkie życie i na życie całych społeczeństw. Nie tylko czynniki ekonomiczne wpływają na pro- ces podejmowania decyzji. Jak pisze Veblen: postępowanie jednostki jest nie tylko ograniczane i kierowane przez jej zwyczajowe relacje z in- nymi członkami społeczeństwa, ale relacje te, mające charakter instytucjonalny, zmieniają się wraz ze zmianą sytuacji (Veblen, 1909: 623). Człowiek w teorii ekonomii. Homo oeconomicus
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Wybrane behawioralne aspekty wyceny nieruchomości
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: