Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00086 004576 13085663 na godz. na dobę w sumie
Za Putina i za szarijat - ebook/pdf
Za Putina i za szarijat - ebook/pdf
Autor: Liczba stron:
Wydawca: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-235-2344-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> polityka
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Publikacja przedstawia procesy społeczno-polityczne zachodzące w Dagestanie, najmniej stabilnej republice Federacji Rosyjskiej. Autorka metodami antropologii politycznej bada i przedstawia obraz dagestańskich muzułmanów i ich stosunek do religii oraz do Rosji.

Książka powstała na podstawie badań Autorki i jej rozmów z ponad setką dagestańskich muzułmanów, które przeprowadziła w latach 2007-2013 podczas podróży po Kaukazie. Państwo rosyjskie jawi się w relacjach mieszkańców regionu jako obiekt nienawiści i źródło przemocy, natomiast sama „idea” państwa jako abstrakcyjnej siły, uosabianej przez Putina, Stalina czy Lenina, jest waloryzowana pozytywnie lub staje się wręcz „obiektem marzeń”. Dążenie do życia w świecie, w którym panuje „porządek i sprawiedliwość”, zarówno na poziomie wspólnoty, republiki, jak i państwa, skutkuje głoszeniem radykalnych haseł poparcia dla państwa islamskiego lub praktykami wprowadzenia szarijatu. Działania te są inspirowane głęboką troską o państwo i społeczeństwo.

Publikacja zawiera kolorowe zdjęcia, ilustrujące codzienne życie mieszkańców Dagestanu.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Wste˛p Maja˛ portrety Putina i Miedwiediewa, ale sa˛ za szarijatem1. Aleksiej Małaszenko, 2009 Dagestan to najbardziej niestabilna republika na terenie Federacji Rosyjskiej. Konflikt mie˛dzy podziemiem zbrojnym da˛z˙a˛cym do realiza- cji idei Kaukaskiego Emiratu a strukturami siłowymi co roku pochłania coraz wie˛cej ofiar. Jest on przejawem szerszego kryzysu pan´stwa rosyj- skiego w regionie, wszechogarniaja˛cej korupcji oraz braku zaufania do struktur pan´stwa, odwołuja˛cych sie˛ do krwawych i pozaprawnych metod walki nie tylko z podziemiem, ale ro´wniez˙ ze zwykłymi praktykuja˛cymi muzułmanami. Dagestan stał sie˛ centrum zainteresowania zagranicznych medio´w dopiero w 2013 roku, gdy podczas maratonu w Bostonie bracia Carna- jewowie zdetonowali ładunki wybuchowe. Tamerlan i Dz˙ochar przed wyjazdem do USA mieszkali w Machaczkale, a w 2012 roku Tamerlan odwiedzał dodatkowo Dagestan, gdzie miał sie˛ spotykac´ i zaprzyjaz´nic´ z miejscowymi muzułmanami. Jaki s´wiat mo´gł zobaczyc´ 25-letni Ta- merlan w 2012 roku? Podczas moich badan´, a szczego´lnie w latach 2008–2013, w republice s´rednio raz w tygodniu dochodziło do detonacji ładunko´w wybucho- wych, prowadzone były operacje specjalne. Pie˛ciu moich rozmo´wco´w stało sie˛ ofiarami zabo´jstw politycznych. Wie˛kszos´c´ oso´b, z kto´rymi 1 Tak powiedział o mieszkan´cach Dagestanu rosyjski analityk, członek centrum Carnegie Aleksiej Małaszenko w 2009 roku. Tekst doste˛pny pod adresem: http://slon.ru/ russia/u_nih_tut_portrety_putina_medvedeva_no_oni_za_sha-203931.xhtml (doste˛p: 04.02.2012). 8 Wste˛p rozmawiałam, nie była bezpos´rednio zaangaz˙owana w konflikt, przemoc jednak silnie przenikała ich z˙ycie codzienne. Salafici (zwani „wahhabitami” i oskarz˙ani przez władze Federacji Rosyjskiej o działalnos´c´ terrorystyczna˛), członkowie bractw sufickich (zwani „tarikatystami” i oskarz˙ani przez salafito´w o odejs´cie od „praw- dziwej” wiary) oraz „nowi muzułmanie” (zwani „po prostu muzułma- nami”, neofici pozostaja˛cy poza lub ponad powyz˙szymi podziałami) opowiadali mi o przemocy, o skorumpowanym „systemie” i przede wszystkim o potrzebie zmian. Dagestan´scy muzułmanie w coraz mniejszym stopniu wierzyli, z˙e porza˛dek „nadejdzie z go´ry”, przed- stawiali własne wizje „idealnego s´wiata” lub na własna˛re˛ke˛ konstruowali lokalne przestrzenie porza˛dku, w kto´rych panowały jasne zasady, bazuja˛ce gło´wnie na szarijacie. Inspiracje czerpali z codziennych rozmo´w w meczetach, sklepach islamskich, z literatury, telewizji, kazan´ słuchanych przez internet lub telefon komo´rkowy oraz własnych dos´wiadczen´ z radzieckiej lub poradzieckiej przeszłos´ci. Sprawiedliwos´c´ społeczna z czaso´w proroka Mahometa, walka wyzwolen´cza imama Szamila w XIX wieku, egalitaryzm i internacjonalizm ZSRR, silne pan´stwo Stalina lub Putina to wzory, z kto´rych czerpano i kto´re kazały mi głe˛biej przemys´lec´ relacje˛ mie˛dzy lokalnymi wyobraz˙eniami na temat pan´stwa i lokalnymi praktykami wprowadzania szarijatu. S´wiat dagestan´skich muzułmano´w, ich dos´wiadczenia i wizje przyszłos´ci stanowia˛ dla mnie pole do szerszej refleksji nad relacja˛ mie˛dzy praktykami przedstawicieli pan´stwa i wyobraz˙eniem pan´stwa a działaniami muzułmano´w podejmowanymi w celu zwie˛kszenia obecnos´ci islamu we własnym z˙yciu i w sferze publicznej. Lokalny wy- miar takich zjawisk jak szarijatyzacja, „walka z terroryzmem” i „wahha- bizm” skłania do krytycznej refleksji zaro´wno nad esencjalizacja˛ tych poje˛c´, jak i zachodniocentrycznos´cia˛ perspektyw oraz podejmowanych temato´w. Rozpoczynaja˛c badania w Dagestanie, chciałam poznac´ podziały wewna˛trz bractw sufickich oraz salafito´w, poznac´ ro´z˙nice mie˛dzy mazhabami oraz lokalne z´ro´dła wiedzy o islamie. Pytałam o islamskich kaznodziejo´w, szejcho´w sufickich, o islamskie szkoły prawa: opowia- dano mi o zaletach szarijatu i potrzebie jego wprowadzania. Pytałam o przyszłos´c´ Dagestanu: mo´wiono mi, z˙e republike˛ „przed upadkiem” uratowac´ moz˙e tylko islam lub przywo´dca na miare˛ Stalina. Pytałam o pan´stwo rosyjskie: z nostalgia˛ opowiadano mi o ZSRR i nadziejach Wste˛p 9 pokładanych w Putinie, mo´wiono o korupcji i bezprawiu – kontras- towano je z szarijatem. Od pro´by opisu rzeczywistos´ci społecznej stopniowo przechodziłam do opisu przez˙ywanych dos´wiadczen´, przeformułowuja˛c moje zaintere- sowania i pytania: interesowało mnie to, w jaki sposo´b mieszkan´cy Dagestanu dos´wiadczaja˛ kryzysu pan´stwa oraz przemocy? Jak ich zda- niem moz˙na zmienic´ obecna˛ sytuacje˛ w republice? Na postawie jakich dos´wiadczen´ buduja˛swoje wizje przyszłos´ci? Co oznacza dla nich z˙ycie według szarijatu oraz da˛z˙enie do budowy pan´stwa islamskiego i jaki ma to zwia˛zek z lokalnymi relacjami władzy i percepcja˛ pan´stwa rosyjskiego? Trudno jest wnikna˛c´ w cudze dos´wiadczenie s´wiata, ale przebywaja˛c z dagestan´skimi muzułmanami, rozmawiaja˛c o waz˙nych dla nich sprawach i przemieszczaja˛c sie˛ mie˛dzy miejscowos´ciami oraz posterun- kami, kto´re dziela˛ republike˛, stopniowo zdobywałam coraz wie˛cej do- s´wiadczen´, przez kto´re naste˛pnie starałam sie˛ przybliz˙yc´ s´wiat moich rozmo´wco´w. Ksia˛z˙ka jest zaro´wno pro´ba˛przekazania tego, jak dagestan´scy muzuł- manie mo´wili o swoim s´wiecie, jak go widzieli oraz jakie mieli pomysły na zmiany, jak i przedstawieniem mojej interpretacji ich s´wiata i usi- łowaniem nadania sensu własnym dos´wiadczeniom. Podstawe˛ publikacji stanowia˛dos´wiadczenia i narracje muzułmano´w z Republiki Dagestanu z lat 2007–2013 oraz te spos´ro´d moich obserwacji z z˙ycia w Dagestanie, kto´re uznałam za waz˙ne dla zrozumienia tamtejszego s´wiata oraz społeczno-politycznego kontekstu rozwaz˙an´. W ksia˛z˙ce pokazuje˛, w jaki sposo´b dla mieszkan´co´w Dagestanu pan´stwo staje sie˛ z jednej strony obiektem nienawis´ci i z´ro´dłem prze- mocy, a z drugiej strony sama „idea” pan´stwa jako abstrakcyjnej siły uosabianej przez Putina, Stalina czy Lenina jest waloryzowana pozy- tywnie lub staje sie˛ wre˛cz obiektem marzen´. Pokaz˙e˛ ro´wniez˙, z˙e uwa- z˙ane za radykalne hasła poparcia dla pan´stwa islamskiego lub praktyki wprowadzenia szarijatu nie powinny byc´ interpretowane w kategoriach oporu2, gdyz˙ w wielu aspektach sa˛ to działania inspirowane troska˛ o pan´stwo i społeczen´stwo i oznaczaja˛ przede wszystkim da˛z˙enie do 2 Rozumienie terminu opo´r przyjmuje˛ za Lila˛ Abu-Lughod (1990), kto´ra zauwaz˙a, z˙e mo´wia˛c o oporze, nalez˙y odejs´c´ od kategorii „romantycznych” i zastanowic´ sie˛ nad uwi- kłaniem praktyk oporu w relacje władzy. 10 Wste˛p z˙ycia w s´wiecie, w kto´rym panuje porza˛dek i sprawiedliwos´c´ – zaro´wno na poziomie wspo´lnoty, republiki, jak i pan´stwa. Z wielos´ci dos´wiadczen´ oraz działan´ dagestan´skich muzułmano´w okres´lanych mianem „wprowadzania szarijatu” lub „da˛z˙enia do stwo- rzenia pan´stwa islamskiego” wyłania sie˛ bowiem obraz rzeczywistos´ci społecznej tworzonej przez ludzi, kto´rzy podobnie jak ich „s´wieccy” koledzy martwia˛ sie˛ o przyszłos´c´ skorumpowanej i skonfliktowanej republiki, szukaja˛c rozwia˛zan´ w ramach doste˛pnych im paradygma- to´w i dos´wiadczen´ – zaro´wno tych zwia˛zanych z odrodzeniem religijnym, jak i dos´wiadczeniem z˙ycia w ZSRR. Makaty i kalendarze z Mekka˛obok portreto´w Putina i Miedwiediewa, wezwania do budowy pan´stwa islam- skiego wraz z nostalgia˛ za silna˛ re˛ka˛ Stalina to wszystko punkty od- niesienia, przez kto´re mieszkan´cy Kaukazu Po´łnocnego pro´buja˛nadawac´ sens swojej rzeczywistos´ci i walce o lepsze, wolne od przemocy, jutro. Mimo wygłaszania radykalnych haseł i dystansowania sie˛ od praktyk przedstawicieli pan´stwa postrzeganych jako sprawco´w przemocy, dage- stan´scy muzułmanie z troska˛ mo´wili o swojej republice i „pan´stwie”, podzielali wiele idei dotycza˛cych pan´stwa rosyjskiego i wspo´lnej historii, z obawa˛ wypowiadali sie˛ o „zewne˛trznych wrogach Rosji”. Pan´stwo istniało w ich z˙yciu jako „abstrakcyjna forma” reprezentowana przez „porza˛dek ZSRR”, Stalina lub Putina. W coraz wie˛kszym stopniu była to jednak forma oderwana od z˙ycia codziennego, wypełnianego przez lokalne praktyki i działania czerpia˛ce z islamu. Lata 2013–2016, niebe˛da˛ce bezpos´rednio przedmiotem opisu w ni- niejszej ksia˛z˙ce, to okres, w kto´rym wielu dagestan´skich muzułmano´w porzuciło nadzieje na lepsza˛ lub bardziej sprawiedliwa˛ rzeczywistos´c´ w republice i zdecydowało sie˛ na emigracje˛ do Pan´stwa Islamskiego, aby tam budowac´ swoja˛ przyszłos´c´. Wyjechało ro´wniez˙ kilku moich rozmo´wco´w. Opisany s´wiat dagestan´skich muzułmano´w, ich problemy, wizje i nadzieje daja˛ cze˛s´ciowa˛ odpowiedz´ na pytanie o motywacje wyjez˙dz˙aja˛cych i o to, dlaczego niekto´rzy woleli wybrac´ bardzo nie- pewna˛ przyszłos´c´ w Pan´stwie Islamskim niz˙ trudna˛ do zmiany, nieraz ro´wniez˙ niepewna˛ teraz´niejszos´c´ w Dagestanie.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Za Putina i za szarijat
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: