Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00348 004676 12748030 na godz. na dobę w sumie
Zamiast wychowania. O sile relacji z dzieckiem - ebook/pdf
Zamiast wychowania. O sile relacji z dzieckiem - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 161
Wydawca: MiND Język publikacji: polski
ISBN: 978-8-3624-4559-2 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> ogólne
Porównaj ceny (książka, ebook (-17%), audiobook).

W osobistej rozmowie Jesper Juul porusza cale bogactwo wątków związanych z wychowaniem dzieci. Poczucie własnej wartości, nauka odpowiedzialności, rozwiązywanie sytuacji konfliktowych, problemy w szkole... - te i wiele innych kwestii pojawiają się w tej książce. Cenne są liczne przykłady z doświadczenia i praktyki poradniczej duńskiego pedagoga, które pozwalają bliżej zrozumieć jego podejście do dzieci i do rożnych problemów w rodzinie.


Juul opowiada o tym, co najważniejsze w relacjach z dziećmi: rezygnacji z pozycji siły i poważnym traktowaniu ich potrzeb. Jedną z nich jest chęć bycia naprawdę dostrzeżonym przez dorosłych. Wbrew pozorom nie jest to wcale łatwe. Podpowiada, jak kochać dzieci, żeby czuły, że są kochane, jak rozwiązywać konflikty rodzące się wokół władzy w rodzinie i jak może wyglądać prawdziwie osobista rozmowa z dzieckiem.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

11 JESPER JUUL ZAMIAST WYCHOWANIA O SILE RELACJI Z DZIECKIEM Rozmawia Ingeborg Szöllösi Słowo ,,wychowanie’’ zawiera wyraźną jednostronność oddziaływania między dorosłym i dzieckiem. Ja wolę mówić o relacji, bo w prawdziwej relacji obie strony podlegają ,,wychowaniu’’. Jesper Juul Tytuł oryginału AUS ERZIEHUNG WIRD BEZIEHUNG Opracowanie graficzne okładki AGATA GOŁDYKA Tłumaczenie DARIUSZ SYSKA © Jesper Juul, Aus Erziehung wird Beziehung. Autentische Eltern – kompetente Kindern, edited by Ingeborg Szöllösi © 2011 10th edition by Verlag Herder GmbH, Freiburg im Breisgau © Copyright for the Polish edition and translation Wydawnictwo MiND, 2016 ISBN 978-83-62445-59-2 PRINTED IN POLAND Wydawnictwo MiND ul. Sarnia 21 05-807 Podkowa Leśna tel./fax 22 729 02 82 tel. 505 455 151 www.wydawnictwomind.pl mind@wydawnictwomind.pl Wydanie pierwsze Skład i łamanie: Mateusz Staszek 3 CZYM JEST WYCHOWANIE? Od wielu lat zajmuje się Pan relacjami między do- rosłymi i dziećmi. Jak mamy dzisiaj wychowywać na- sze dzieci? Rodzice oraz różnego rodzaju pedagodzy, którzy zawodowo zajmują się wychowaniem, znajdują się obecnie w szczególnej sytuacji, ponieważ wciąż po- szukują odpowiedniego modelu wychowawczego. W zasadzie nie ma w tym nic złego, bo każde poko- lenie przechodziło przez coś takiego: ,,Nie chcemy wychowywać dzieci tak, jak nasi rodzice! Chcemy robić to lepiej’’. Ale wyjątkowość sytuacji polega na tym, że przestał działać znany od pokoleń model wy- chowawczy oparty na posłuszeństwie. Dlatego gene- racja współczesnych rodziców radykalnie odcina się od przeszłości i poszukuje czegoś nowego. Problem w tym, że to ,,nowe’’ jeszcze się nie skrystalizowało ‒ i każdy definiuje je inaczej. Czy to znaczy, że współcześni rodzice są trochę zagubieni? Tak, i ma to niejednokrotnie fatalne konsekwen- cje. Częściej zmieniają swoje zasady wychowawcze niż bieliznę. Kilka razy dziennie ich przyjacielskie po- dejście nagle przechodzi w autorytarne i z powrotem. 4 To jest dla dzieci bardzo dezorientujące. No bo jaka jest prawdziwa twarz mamy: ta miła i rozumiejąca czy ta surowa i karząca? Wydaje nam się, że wycho- wanie autorytarne oparte na przemocy zostawiliśmy już daleko za sobą, tymczasem praktyka pokazuje co innego. Jaki jest więc dzisiaj, według Pana, najważniejszy problem dotyczący wychowywania? Najważniejsze dla mnie pytanie to: Jak możemy budować dobre relacje z dziećmi? Jak żyć z nimi, nie naruszając ich integralności osobistej? Nie ulega wątpliwości, że autorytarne podejście jest dość powszechnie stosowane. Im bardziej na- ruszamy integralność dziecka, tym bardziej staje się ono posłuszne, a to jest miarą skuteczności dla wie- lu rodziców. Jednak takie wychowanie sięga głęboko w  dziecięcą psychikę i potem potrzeba dwudziestu albo trzydziestu lat, żeby ktoś, kogo w dzieciństwie raniono, źle traktowano albo poniżano, potrafił od- rodzić się na nowo. Najlepszym przykładem są kobie- ty: dlaczego niektóre z nich uparcie wybierają sobie partnerów, którzy źle je traktują albo ranią? Odpo- wiedź jest prosta: to przemoc, której doświadczyły w dzieciństwie, replikuje się wciąż na nowo. Twierdzi Pan, że dzieci są od urodzenia istotami społecznymi. Czy to znaczy, że wychowanie nie jest im potrzebne? 5 W języku duńskim słowo ,,wychowanie’’ oznacza dwie rzeczy: w zwykłym, potocznym sensie to tyle, co ,,korygowanie i poprawianie’’, a w drugim znacze- niu to ,,pomaganie dziecku w stawaniu się dorosłym’’, czyli niejako wprowadzanie go w świat. I to drugie znaczenie jest mi bliskie. Wychowanie potrafi działać bardzo destrukcyj- nie, jeśli pojmujemy je w tradycyjnym, hierarchicz- nym sensie: oto ja, ojciec, matka, jestem wyżej, i po- wiem ci, jak się masz zachowywać i jaki masz być, bo ja zawsze mam rację. Na takiej glebie nie rozwinie się żadna bliska relacja między dorosłym i dzieckiem. Nie chodzi mi więc o wychowanie, w którym do- rosły stale koryguje dziecko, tylko o takie, które po- lega na towarzyszeniu mu aż do dorosłości. I to wy- maga ogromnych zasobów cierpliwości i otwartości! Jeśli naprawdę chcemy, żeby dziecko się rozwijało, musimy dać mu dużo czasu. Trzeba pewne rzeczy po prostu odpuścić. Na przykład, kiedy z żoną zauwa- żaliśmy jakieś niepokojące albo wręcz zdumiewające zachowanie naszego syna, zaznaczaliśmy ten dzień w kalendarzu na czerwono i przez określony czas po- wstrzymywaliśmy się od wszelkiej interwencji. Usta- liliśmy, że zajmiemy się tym dopiero wtedy, gdy do pewnego dnia jego zachowanie się nie zmieni. Ale za- wsze coś się zmieniało, a nasza interwencja okazywa- ła się zbyteczna. Ta reguła bardzo się u nas sprawdzi- ła: nie działać pochopnie, a zwłaszcza nie wkraczać 6 od razu z groźbami czy karami, tylko poczekać. To samo dotyczy dorosłych. Oczywiście, zdarza się, że niektórzy ludzie zmieniają się z dnia na dzień, ale większość potrzebuje długich lat, żeby, na przy- kład na drodze terapii, osiągnąć pożądane zmiany. Dlatego absurdem jest wymaganie od dziecka, by natychmiast coś zmieniło w swoim zachowaniu tylko dlatego, że rodzice sobie tego życzą. Czyli wychowanie to to samo co relacja? Tak. Słowo ,,wychowanie’’ zawiera wyraźną jednostronność oddziaływania między dorosłym i dzieckiem. Dlatego ja wolę mówić o relacji, bo w prawdziwej relacji obie strony podlegają ,,wycho- waniu’’. Oznacza ona także równorzędność obu stron ‒ a o nią właśnie tutaj chodzi. Jednak chcę podkreślić, że nie proponuję rezy- gnacji dorosłego z przywództwa w rodzinie. Dzieci są wprawdzie bardzo mądre, ale mają zbyt mało do- świadczenia, żeby żyć bez przewodnictwa rodziców. Jeśli go brakuje, bywają bardzo nieszczęśliwe, nawet wtedy, kiedy staną się już dorosłe. 7
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Zamiast wychowania. O sile relacji z dzieckiem
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: