Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00086 016542 17796423 na godz. na dobę w sumie
Zapis windykacyjny gospodarstwa rolnego - ebook/pdf
Zapis windykacyjny gospodarstwa rolnego - ebook/pdf
Autor: Liczba stron: 454
Wydawca: C. H. Beck Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-8198-025-8 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> prawo i podatki
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

(...) recenzowana monografia stanowi nowatorskie opracowanie zasługujące na publikację (...) za celowością jej opublikowania przemawiają przede wszystkim waga rozważanych zagadnień i to zarówno z punktu teoretyczno-konstrukcyjnego, jak i praktycznego. (...) Nie tylko bowiem w sposób gruntowny przeanalizowała zawiłości konstrukcyjno-prawne zapisu windykacyjnego gospodarstwa rolnego, nie tylko w sposób przejrzysty i logicznie uporządkowany przedstawiła wyniki swoich badań nad zarysowanymi wyżej problemami i nie tylko dążyła do udzielenia odpowiedzi na podstawowe pytania związane z zapisem gospodarstwa rolnego, ale także osadziła swoje rozważania odnoszące się do zagadnień szczególnych w rozbudowanych rozważaniach (...) dotyczących zagadnień prawa spadkowego, aczkolwiek powiązanych z zapisem windykacyjnym czy też ze zbliżonymi instytucjami prawa spadkowego (...). Na uwagę z pewnością zasługują próby wyjaśnienia natury prawnej gospodarstwa rolnego, z którą doktryna nie może sobie poradzić od wielu lat.

dr hab. Zygmunt Truszkiewicz, prof. UJ

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim prawie spadkowym § 1. Wprowadzenie Zaistniałe zmiany w życiu społeczno-gospodarczym w Polsce, które do- konały się po 1989 r. spowodowały, że zaczęto poszukiwać nowych rozwią- zań prawnych, które pozwoliłyby na pełniejsze urzeczywistnienie woli testa- tora oraz które umożliwiłyby spadkodawcom bezpośrednie przekazanie kon- kretnych składników swojego majątku poszczególnym osobom1. W doktrynie niejednokrotnie prezentowane było stanowisko, iż zasada swobody testowania nie była właściwie wypełniania, a zasada sukcesji uniwersalnej nie zapewniała w wystarczającym stopniu realizacji woli testatora2. Trudność odzwierciedle- nia rzeczywistej intencji spadkodawcy wynikała z braku odpowiednich na- rzędzi prawnych, które pozwalałyby na otrzymanie przez poszczególne osoby konkretnych składników majątkowych. Podnoszono, że obowiązujące prze- pisy były dalekie od społecznych oczekiwań i przestały odpowiadać wymogom współczesnego obrotu prawnego. Ponadto rozwój gospodarczy społeczeństwa oraz wzrost zamożności uzasadniał zmianę sposobu realizacji ochrony jego interesów majątkowych. Przy okazji dyskusji nad kształtem przepisów pol- skiego prawa spadkowego wskazywano na konieczność ustalenia odpowied- niego zakresu dyspozycji prowadzących do rozrządzenia majątkiem na wypa- dek śmierci, mając jednak na względzie to, że wszelkie rozwiązania legislacyjne powinny uwzględniać nie tylko realne potrzeby społeczne, ale i pozostawać 1 Zob. T. Mróz, O potrzebie i kierunkach zmian przepisów prawa spadkowego, PS 2008, Nr 1, s. 81 i n. 2 Zob. m.in.: T. Felski, Wpływ woli testatora na sposób podziału majątku spadkowego, Pal. 1994, z. 12, s. 5; M. Niedośpiał, Zasadnicze rozrządzenia testamentowe, SP 1997, z. 2, s. 70; J. Biernat, Z problematyki tzw. testamentu działowego w polskim prawie spadkowym, PS 2005, Nr 4, s. 48. 1 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... w zgodzie z naczelnymi zasadami prawa spadkowego. W ramach tych dysput rozważano wprowadzenie dwóch rozwiązań, a mianowicie darowizny mortis causa oraz zapisu windykacyjnego. Ostatecznie zdecydowano się na wprowa- dzenie instytucji zapisu windykacyjnego, co zostało określone przez doktrynę mianem rewolucji sięgającej znacznie głębiej niż poprzednia zmiana dokonana w prawie spadkowym w 2008 r.3 Nie zakończyło to jednak prac nad darowi- zną na wypadek śmierci, która ostatecznie nie znalazła się we wprowadzonej regulacji, pomimo wcześniejszego uwzględnienia jej w projekcie nowelizacji4. Powyższe wskazuje na zasadność przybliżenia w tym miejscu poglądów prezentowanych zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników wprowadze- nia do prawa polskiego instytucji zapisu windykacyjnego. Pozwoli to z jednej strony na zdiagnozowanie obaw, które do 2011 r. hamowały proces wprowa- dzenia instytucji zapisu o skutku rzeczowym do prawa spadkowego. Z drugiej strony zobrazuje motywy, które przyświecały zwolennikom podjęcia prac le- gislacyjnych zmierzających do przyjęcia tej instytucji, a także prezentowane przez nich pomysły rozwiązania sygnalizowanych problemów odnośnie do kształtu instytucji, jak również komunikowane oczekiwania. Na tej kanwie oraz na podstawie badań zawartych w kolejnych rozdziałach, a odnoszących się do kwestii szczegółowych związanych z wprowadzoną do prawa polskiego instytucją zapisu windykacyjnego oraz obserwacji jej praktycznego funkcjo- nowania w prawie polskim, będzie można podjąć próbę oceny realizacji po- kładanych w niej nadziei i sformułować wnioski końcowe. Warto również poczynić stosowne uwagi odnoszące się do instytucji daro- wizny mortis causa służącej planowaniu losów majątku na wypadek śmierci, a której wprowadzenie rozważano równocześnie z zapisem windykacyjnym. Zasadne jest również, by w rozdziale traktującym o miejscu zapisu win- dykacyjnego w polskim prawie spadkowym znalazły się rozważania związane z funkcjami zapisu o skutku rzeczowym, jak również uwagi dotyczące nomen- klatury użytej do określenia przywołanej instytucji w regulacjach wprowadzo- nych do KC. Omówiona zostanie także kwestia charakteru prawnego zapisu windykacyjnego. Powyższa analiza będzie stanowiła doskonałe preludium do rozwinięcia kwestii szczegółowych. 3 Wprowadzone wtedy zmiany dotyczyły dziedziczenia ustawowego. 4 Projekty ustaw zawarte w Drukach sejmowych VI kadencji Nr 3018 (zapis windykacyjny) i Nr 2116 (darowizna na wypadek śmierci) rozpatrywane były wspólnie. 2 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do polskiego prawa spadkowego Celem wstępu należy syntetycznie przybliżyć mechanizmy, które mógł wy- korzystać spadkodawca, aby rozrządzić posiadanym majątkiem na wypadek śmierci zanim do polskiego prawa spadkowego została wprowadzona insty- tucja zapisu windykacyjnego. Jest to szczególnie istotne, gdyż na tym tle za- częły się krystalizować pomysły o poszerzeniu katalogu dostępnych spadko- dawcy instytucji pozwalających na jak najpełniejszą realizację jego woli w za- kresie rozdysponowania na wypadek śmierci zgromadzonym przez całe życie majątkiem. Wstępne propozycje i przemyślenia przedstawicieli doktryny przy- jęły później kształt realnych rozwiązań, których emanacją były rozpatrywane projekty ustaw zawartych w Drukach sejmowych: Nr 3018 dotyczącym zapisu windykacyjnego oraz Nr 2116 dotyczącym darowizny na wypadek śmierci. Polskie prawo spadkowe przez lata charakteryzowało się względną stabil- nością. Na mocy obowiązujących rozwiązań prawnych testator nie mógł sku- tecznie przesądzić o nabyciu z chwilą jego śmierci przez wskazaną przez niego osobę konkretnego składnika należącego do niego majątku5. Nie mógł rów- nież zadecydować o sposobie podziału majątku spadkowego pomiędzy kilku spadkobierców6. Wynikało to z przyjętej przez polskie prawo spadkowe za- sady sukcesji uniwersalnej, która obowiązywała nawet wtedy, gdy testator prze- znaczył poszczególnym spadkobiercom konkretne składniki swojego majątku. W obecnie obowiązujących regulacjach normatywnych nie sposób odnaleźć bowiem przepisu o charakterze postulatywnym, na kształt art. 152 § 3 Post- SpD. Na jego mocy przy układaniu sched spadkowych należało w miarę moż- liwości dążyć do tego, aby była uszanowana wola spadkodawcy wyrażona w te- stamencie. 5 Jednak testator mógł rozrządzić określonymi przedmiotami znajdującymi się na terenie Polski ze skutkiem rzeczowym przy zastosowaniu reguł kolizyjnych prawa prywatnego międzyna- rodowego. Warunkiem było, by prawo obce znajdujące zastosowanie w konkretnej sprawie znało zapis windykacyjny. 6 Zob. J. Górecki, Zapis windykacyjny – uwagi, s. 129. W orzecznictwie przyjmuje się, że jedną z okoliczności mających wpływ na sposób podziału majątku spadkowego w dziale spadku jest wola testatora. Prowadzi to jednak do konstatacji, że wola spadkodawcy jest tylko jedną z wielu okoliczności uwzględnianych przez sąd przy dziale spadku. Może okazać się, że na tle konkretnego stanu faktycznego nie będzie miała wpływu na orzeczenie sądu. Zob. Uzasadnienie postanowienia SN z 3.10.1980 r., III CRN 180/80, OSNCP 1981, Nr 2–3, poz. 45. 3 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... Powodowało to, że jeżeli testator przeznaczył synowi A gospodarstwo rolne, natomiast córce B samochód, wtedy spadkobiercy i tak nabywali wszyst- kie wchodzące do spadku przedmioty majątkowe, a udział każdego z nich za- równo w całości masy majątkowej, jak i w poszczególnych składnikach tego majątku, był określony przy pomocy ułamka. Sąd orzekał natomiast nabycie majątku spadkowego w udziałach przypadających poszczególnym spadkobier- com. Warto także nadmienić, że wbrew powszechnemu przekonaniu, zawarcie przez testatora w testamencie notarialnym stwierdzenia: „zapisuję mojej córce A należącą do mnie kamienicę” nie powodowało, że z chwilą śmierci córka stawała się właścicielką owej kamienicy. Takie rozrządzenie wywoływało jedy- nie taki skutek, że po stronie córki A powstawało z chwilą otwarcia spadku roszczenie o przeniesienie własności kamienicy. Warto także zauważyć, że w sytuacji, gdy majątek spadkowy dziedziczy kilku spadkobierców, przeprowadzają oni postępowanie o stwierdzenie naby- cia spadku, a następnie dział spadku, aby ustalić, któremu z nich przypadną na własność konkretne składniki majątku spadkodawcy. Jeżeli nie są przy tym zgodni, postępowanie może trwać wiele lat, co z kolei bywa niezwykle nie- korzystnie dla losów dziedziczonego gospodarstwa rolnego czy przedsiębior- stwa. Często takim sytuacjom towarzyszą komplikacje na tle bieżącego za- rządu, działalności, produkcji, kwestii fiskalnych czy wypłaty wynagrodzeń, a także w zakresie kluczowych decyzji dotyczących przyszłości gospodarstwa lub przedsiębiorstwa, np. wieloletnich inwestycji, rozwoju czy ubiegania się o dofinansowania. W efekcie wszystko to może doprowadzić do zmniejszenia produktywności spadkowego gospodarstwa rolnego, przestojów w działalno- ści, niewykorzystania szans na rozwój oraz zadłużenia. Niektóre z negatyw- nych skutków mogą być nieodwracalne. Warto także podnieść, że skutki, które są następstwem zasady sukcesji uni- wersalnej, mogą być bardzo niejasne i nieintuicyjne dla osoby, która w testa- mencie chce podzielić swój majątek w sposób uznany przez siebie za najod- powiedniejszy7. Dotychczasowa autonomia woli obejmowała możliwość de- cydowania jedynie o losach oznaczonych za pomocą ułamka części spadku. Brak realnej możliwości przeznaczenia konkretnej osobie konkretnego skład- 7 Jak podaje T. Felski: „Abstrakcyjne wyobrażenie spadku jako pewnej całości prawnej (uni- versitas iuris), którą można podzielić na idealne części, przyznając je poszczególnym spadkobier- com, obca jest jednak mentalności przeciętnego testatora. Pragnie on z reguły przekazać spadko- biercom konkretne przedmioty i prawa majątkowe, z czym wiąże się subiektywna ocean zarówno wartości danego składnika spadku, jak i potrzeb spadkobierców”. Zob. T. Felski, Wpływ woli, s. 5. 4 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... nika należącego do majątku spadkodawcy oraz brak wpływu na dział spadku niewątpliwie osłabiają zasadę swobody testowania. Okazuje się również, że powyższych problemów nie rozwiązuje możliwość dokonania w testamencie zapisu zwykłego. Zapis taki wywołuje tylko skutki obligacyjne, co oznacza, że zapisobierca staje się jedynie wierzycielem spadku. Zapis zwykły odsuwa w czasie uzyskanie zapisanej korzyści i wymaga podję- cia przez zapisobiercę dodatkowych czynności8. Ponadto warto wskazać, że wierzytelność z tytułu zapisu zwykłego jest dość słaba9. Przyjmuje się bo- wiem, że wierzytelność o wykonanie zapisu zwykłego powinna być zrealizo- wana dopiero po spłaceniu długów spadkowych, a także zachowków10. Na mocy art. 1033 KC odpowiedzialność za zapisy zwykłe jest natomiast zawsze ograniczona do wysokości stanu czynnego spadku. Odpowiedzialność ta ulega dalszym ograniczeniom, jeżeli spadkobierca jest uprawniony do zachowku, bowiem na mocy art. 998 KC odpowiada on za zapisy tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej wartość udziału spadkowego, który stanowi pod- stawę do obliczenia należnego mu zachowku. Nie można również zapominać o regulacji zawartej w art. 1003 KC, który pozwala spadkobiercom obowiąza- nym do zaspokojenia roszczenia z zachowku na stosunkowe zmniejszenie za- pisów. To jeszcze nie koniec argumentów świadczących o tym, że wierzytel- ność o wykonanie zapisu zwykłego może doznać licznych ograniczeń. Na mocy art. 1067 § 2 KC, w sytuacji gdy wykonanie zapisu zwykłego prowadziłoby do podziału gospodarstwa rolnego lub wkładu gruntowego w Rolniczej Spół- dzielni Produkcyjnej, sprzecznego z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, spadkobierca zobowiązany do wykonania zapisu może żądać zamiany przed- miotu zapisu na świadczenie pieniężne. Instytucja zapisu zwykłego na mocy art. 59 KC chroni zapisobiercę przed rozporządzeniem zapisanym przedmio- tem przez spadkobierców, jedynie poprzez przyznanie mu możliwości wystą- pienia przeciwko spadkobiercom o ubezskutecznienie umowy rozporządzają- cej takim przedmiotem. Na koniec warto dodać, że roszczenie o wykonanie zapisu zwykłego przedawnia się z upływem lat 5 od dnia wymagalności zapisu. 8 Zob. J. Górecki, Zapis windykacyjny – uwagi, s. 132. 9 Zob. P. Księżak, Zapis windykacyjny, s. 32. 10 Ibidem, s. 32, przyp. 63. 5 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... I. Dyskusja w nauce prawa odnośnie do wprowadzenia do polskiego prawa spadkowego zapisu o skutkach rzeczowych Wprowadzenie do polskiego porządku prawnego instytucji zapisu windy- kacyjnego 23.10.2011 r. na mocy ZmKC11 poprzedziła tocząca się od wielu lat debata, która podzieliła przedstawicieli doktryny na zwolenników i przeciw- ników zapisu o skutku rzeczowym. Wśród stanowisk prezentowanych przez przeciwników instytucji zapisu windykacyjnego warto wskazać na wypowiedź J. Gwiazdomorskiego, który twierdził, że „(...) właśnie koncepcja zapisu, powodującego powstanie na rzecz zapisobiercy tylko wierzytelności, jest z punktu widzenia jej praktycznych konsekwencji najodpowiedniejsza. Przy ocenie, czy pewna konstrukcja zaspa- kaja potrzeby obrotu, trzeba dany problem rozważyć wszechstronnie i wziąć pod uwagę interesy wszystkich interesowanych, zatem przy ocenie praktycz- nej przydatności przyjętej przez polskie prawo spadkowe konstrukcji zapisu interesy spadkobiercy, zapisobiercy i wierzycieli spadku. Otóż nadanie zapi- sowi charakteru rzeczowego odpowiadałoby z pewnością interesowi zapiso- biercy czy zapisobierców; ale to tylko jedna strona zagadnienia. Trzeba nato- miast wziąć pod uwagę także i to, że nadanie zapisowi charakteru rzeczowego dałoby zapisobiercom pozycję o wiele silniejszą, niż wierzycielom spadku, co byłoby zupełnie sprzeczne z istotą rzeczy i stwarzałoby dla spadkodawcy łatwą do zrealizowania możliwość pozbawienia wierzycieli zaspokojenia ich wierzytelności. Legatum per vindicationem nie nadaje się m.zd. do wprowa- dzenia w nowoczesnym prawie cywilnym”12. Wynika stąd, że podstawowym argumentem przeciwko wprowadzeniu instytucji zapisu windykacyjnego do prawa polskiego była obawa o interesy wierzycieli spadkowych, w tym rów- nież o osoby uprawnione do zachowku. Obawiano się, że skutkiem przejścia przedmiotów zapisów windykacyjnych bezpośrednio z chwilą nabycia spadku na zapisobierców będzie zmniejszenie wartości masy spadkowej, z której za- spakajani są wierzyciele spadku. J.St. Piątowski twierdził, że o wprowadzeniu zapisu o skutkach obligacyjnych do KC „zdecydował przede wszystkim wzgląd na ochronę interesów wierzycieli spadku, w przeciwnym bowiem razie bę- 11 Ustawa z 18.3.2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 85, poz. 458). 12 Zob. J. Gwiazdomorski, Dziedziczenie czy następstwo szczególne? Przyczynek do dyskusji nad art. 103 prawa spadkowego, PN 1950, Nr 3–4, s. 224–225. 6 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... dąca przedmiotem zapisu rzecz oznaczona co do tożsamości od chwili otwar- cia spadku nie mogłaby służyć do zaspokojenia wierzycieli spadku (przy zało- żeniu, że zapisobierca nie jest zarazem spadkobiercą). W ten sposób spadko- dawca, przeznaczając najbardziej wartościowe przedmioty ze swego majątku zapisobiercom, mógłby z łatwością pozbawić swych wierzycieli w ogóle moż- liwości zaspokojenia ich pretensji. Jak się wydaje, nie bez znaczenia były tu również względy konstrukcyjne, mianowicie dążenie do utrzymania jednoli- tości zasady sukcesji uniwersalnej”13. Można zatem również dostrzec, że prze- ciwnicy dodatkowo akcentowali, że zapis windykacyjny jest sprzeczny z dąże- niem do utrzymania zasady sukcesji uniwersalnej i jedności spadku. Warto również przytoczyć stanowisko F. Zolla odnoszące się do kwestii od- powiedzialności zapisobiercy windykacyjnego za długi spadkowe. Autor pod- nosił, że „w racjonalnie skonstruowanym systemie nie jest do pomyślenia, aby przedmioty, przypadające określonym osobom w drodze zapisów windykacyj- nych, nie służyły do zaspokojenia wierzycieli spadkowych. Dlatego zapis win- dykacyjny nie może pozbawić tych wierzycieli zaspokojenia, a także byłoby niesłuszne, aby zapisobierca takiego zapisu był wobec tych wierzycieli pozosta- wiony w korzystniejszej sytuacji niż spadkobierca. Dlatego w przypadku ob- ciążenia spadku długami z reguły także nie otrzymałby on przedmiotu będą- cego przedmiotem zapisu. W pozostałych wypadkach zapis obligacyjny wy- starczająco chroni interes uprawnionego, nie burząc systemu polskiego prawa spadkowego”14. Odnośnie do niebezpieczeństw, jakie może nieść z sobą wprowadzenie in- stytucji zapisu o skutku rzeczowym, wskazywano obok wspomnianej możli- wości pokrzywdzenia wierzycieli i ukształtowania odpowiedzialności za długi spadkowe na problemy związane z odróżnieniem zapisu windykacyjnego od zapisu zwykłego15. Z powyższymi argumentami przeciwników wprowadzenia zapisu o skut- kach rzeczowych do polskiego prawa spadkowego polemikę podejmowali jego zwolennicy. Na poparcie swojego stanowiska podnosili, że różnica między skutkami, jakie wywołuje powołanie do dziedziczenia, a uczynienie zapisu o skutkach li tylko obligacyjnych, jest dla wielu osób niejasna i powoduje znaczne problemy. M. Niedośpiał stwierdził, że „de lege ferenda należałoby po- 13 Zob. J.St. Piątowski, Prawo spadkowe. Zarys wykładu, Warszawa 1973, s. 66. 14 S. Wójcik, F. Zoll, w: B. Kordasiewicz (red.), System Prawa Prywatnego, t. 10, Prawo spad- kowe, Warszawa 2009, s. 376. 15 Zob. P. Sobolewski, Opinia prawna w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy 3018), s. 2–3, www.sejm.gov.pl. 7 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... stulować wprowadzenie zapisu windykacyjnego, tym bardziej, że konstrukcja zapisu zwykłego jest dla większości spadkodawców bardzo sztuczna”16. Na- tomiast J. Biernat podniósł, że „(...) instytucja zapisu rzeczowego, a mówiąc ściślej, wywołane przez nią skutki prawne, odpowiadają intuicjom i inten- cjom zdecydowanej większości potencjalnych spadkodawców. W konsekwen- cji skutki osiągane w ramach ustanowienia w testamencie zapisu rzeczowego prowadzą, jak się zdaje do najpełniejszej realizacji woli testatora”17. Prowadzi to do konstatacji, że zwolennicy wprowadzenia instytucji zapisu windykacyj- nego przede wszystkim uważali, że ani sukcesja uniwersalna, ani instytucja za- pisu o skutkach obligacyjnych nie są wystarczające dla realizacji woli testatora, nie pozwalają bowiem na swobodne dysponowanie posiadanymi przez niego dobrami. Ponadto podnoszono, że za wprowadzeniem zapisu windykacyjnego przemawiają względy społeczno-gospodarcze. Zapis windykacyjny, zdaniem zwolenników, umożliwia sprawne przejęcie (nabycie ze skutkiem rzeczo- wymz chwilą otwarcia spadku) takich organizmów gospodarczych jak przed- siębiorstwa lub gospodarstwa rolne, co z kolei pozytywnie wpłynie na ciągłość ich funkcjonowania18. Istniejące rozwiązania nie prowadziły bowiem do wyeli- minowania mogących wystąpić między spadkobiercami konfliktów. Ponadto wieloletnie postępowanie działowe często powodowało nieodwracalne pogor- szenie sytuacji ekonomicznej dziedzicznego gospodarstwa rolnego lub przed- siębiorstwa, a w efekcie nawet ich likwidację. M. Niedośpiał wskazywał, iż „za- pis zwykły wydłuża proces przejścia praw na zapisobiercę, zmusza do podjęcia dodatkowych czynności. Nie występuje to natomiast przy zapisie windykacyj- nym”19. Podnosi się również, że dzięki instytucji zapisu windykacyjnego testa- tor może przeznaczyć przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne tej osobie, co do której ocenia, że jest odpowiednio przygotowana do jego poprowadzenia20. Ponadto zwolennicy wprowadzenia zapisu windykacyjnego twierdzili, że choć wprowadzenie instytucji zapisu o skutku rzeczowym spowoduje ograni- czenie zasady sukcesji uniwersalnej, to KC i tak wprowadza wiele wyjątków od tej zasady. Ponadto, ograniczanie danej zasady samo w sobie nie powinno 16 Zob. M. Niedośpiał, Zasadnicze rozrządzenia, s. 70. 17 J. Biernat, Z problematyki, s. 48. 18 Zob. K. Łaski, Postępowanie spadkowe. Proponowane kierunki zmian, NPN 2001, Nr 7−8, s. 88; J. Biernat, Z problematyki, s. 49. 19 M. Niedośpiał, Zasadnicze rozrządzenia, s. 70. 20 Zob. K. Osajda, w: K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. 2, Warszawa 2017, art. 9811, Nb 40. 8 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... być w każdym przypadku uważane za niewłaściwe, gdyż wszystko zależy od konkretnej regulacji. Zdaniem M. Pazdana stabilność regulacji prawa spadko- wego jest pożądana, jednak nie wyklucza to jego zmian celem dostosowania do zmieniających się potrzeb społeczno-gospodarczych21. Autor postuluje na- wet wprowadzenie nowego KC, który jednak powinien być kontynuacją pol- skiej doktryny cywilistycznej22. Poddaje pod rozwagę wprowadzenie zapisu windykacyjnego i pozytywnie odnosi się do wprowadzenia testamentów dzia- łowych23. Zwolennicy zapisu o skutku rzeczowym wskazywali również, że rozsądnym rozwiązaniem byłoby przyjęcie, że zapisobierca odpowiadałby wobec wierzy- cieli na podobnych zasadach jak spadkobierca. Przykładowo K. Łaski opowia- dał się za odpowiedzialnością zapisobiercy rzeczowego za długi spadku w sto- sunku do wartości jaką nabyty przez niego składnik stanowi w całym majątku spadkowym, całym jego majątkiem do wartości nabytego tytułem zapisu skład- nika majątkowego24. Wśród zwolenników zapisu o skutkach rzeczowych wysuwane były różne postulaty odnośnie do relacji zachodzącej między funkcjonującym od lat w polskim prawie spadkowym zapisem o skutkach obligacyjnych a zapisem windykacyjnym. M. Niedośpiał postulował, aby wprowadzić zapis windyka- cyjny z jego wiodącą rolą, natomiast zapis zwykły znajdowałby zastosowanie tylko w tych sytuacjach, w których skutków prawnomaterialnych nie można by było osiągnąć za pomocą zapisu windykacyjnego25. J. Górecki podnosił na- tomiast, że obie formy zapisu powinny funkcjonować obok siebie, z tym że rolę wiodącą należałoby przypisać zapisowi zwykłemu ze względu na jego tradycje w prawie polskim26. Autor w odpowiedzi na formułowane obawy w związku z rozróżnieniem zapisu zwykłego od zapisu windykacyjnego postulował, aby zapis windykacyjny mógł być uczyniony tylko w testamencie w formie aktu notarialnego27. 21 M. Pazdan, w: Z. Radwański (red.), Zielona Księga. Optymalna wizja Kodeksu cywilnego w Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2006, s. 180–181. 22 Ibidem, s. 199. 23 Ibidem, s. 185, 193. 24 Zob. K. Łaski, Postępowanie spadkowe, s. 88. 25 M. Niedośpiał, Zasadnicze rozrządzenia, s. 70. 26 Zob. J. Górecki, Zapis windykacyjny – uwagi, s. 134. 27 Ibidem; M. Pazdan, Opinia o ustawie z dnia 4 lutego 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Druk senacki Nr 1107), Warszawa 2011, s. 5; z opinią można zapoznać się na www.senat.gov.pl. Por. P. Sobolewski, Opinia prawna, s. 3. 9 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... II. Darowizna na wypadek śmierci Warto w tym miejscu wspomnieć, że równocześnie rozważano wprowa- dzenie do polskiego prawa spadkowego zamiast albo obok zapisu windyka- cyjnego instytucję darowizny na wypadek śmierci (donatio mortis causa). Da- rowizna na wypadek śmierci zbliża się funkcjonalnie do zapisu windykacyj- nego, bowiem oba instrumenty służą planowaniu losów majątku na wypadek śmierci. Pozwala ona na rozrządzenie określonym przedmiotem należącym do majątku spadkodawcy z takim skutkiem, że w chwili jego śmierci nie wejdzie on w skład spadku. Należy jednak zwrócić uwagę na zasadniczą różnicę za- chodzącą pomiędzy legatem windykacyjnym a darowizną na wypadek śmierci. Wspomniana darowizna nie jest rozrządzeniem testamentowym, a umową, na mocy której obdarowany z chwilą śmierci darczyńcy nabywa przedmiot da- rowizny. Próby wprowadzenia darowizny na wypadek śmierci do polskiego systemu prawnego były podejmowane kilkakrotnie w różnych projektach ustaw. Im- pulsem do podjęcia działań ustawodawczych było przekonanie o potrzebie przesądzenia spornej kwestii dopuszczalności darowizny na wypadek śmierci de lege lata, o czym warto w tym miejscu pokrótce wspomnieć. W piśmiennictwie od wielu lat funkcjonował interpretowany niejednoli- cie zakaz zawierania umowy darowizny na wypadek śmierci. Jednocześnie wielu zwolenników podzielało pogląd o braku sprzeczności umowy darowizny na wypadek śmierci z przepisami prawa28. Oś sporu koncentrowała się zaś wo- kół zgodności takiej umowy z występującym w polskim porządku normatyw- nym zakazem umów o spadek po osobie żyjącej oraz zamkniętym katalogiem czynności mortis causa. Należy także wspomnieć, że kwestia ta jest wciąż ak- tualna i nadal dzieli przedstawicieli doktryny. Przeciwnicy29 dopuszczalności umów darowizny mortis causa podnoszą, że zawarcie takiej umowy jest sprzeczne z zasadą numerus clausus czynności 28 Za dopuszczalnością darowizny mortis causa de lege lata opowiadają się m.in.: M. Niedo- śpiał, Darowizna na wypadek śmierci, PiP 1987, Nr 11, s. 52–57; J. Górecki, Umowa darowizny, s. 34 i n.; E. Drozd, Darowizna na wypadek śmierci, Rej. 1992, Nr 1, s. 80 i n. Natomiast prze- ciwne stanowisko prezentują m.in.: E. Skowrońska-Bocian, Prawo spadkowe, Warszawa 2003, s. 69; J. Kremis, w: E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny, t. II, Komentarz do art. 535–1088, Warszawa 2004, art. 941. 29 Zob. L. Stecki, Umowa darowizny, Warszawa–Poznań 1974, s. 44; E. Skowrońska-Bocian, Prawo spadkowe, s. 194; J. Ignaczewski, Prawo spadkowe. Art. 922–1088 k.c., Komentarz, War- szawa 2004, s. 95. 10 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... mortis causa i art. 941 KC, zgodnie z którym rozrządzić majątkiem na wypa- dek śmierci można jedynie za pomocą testamentu30. Akcentuje się, że w sytu- acji, gdy rozdysponowanie majątkiem za życia w drodze umów obligacyjnych, które w efekcie wyczerpywałyby prawie cały przyszły spadek, stanowić może nie tylko obejście art. 941 KC, ale również niesie ze sobą ryzyko naruszenia po- rządku dziedziczenia ustanowionego przepisami prawa spadkowego31. Nadto podkreśla się, że stanowiłoby to próbę obejścia prawa w związku z obowiązy- waniem na gruncie polskiego prawa zakazu umów o spadek po osobie żyjącej32. Kolejnym prezentowanym argumentem na rzecz niedopuszczalności de lege lata umów darowizny mortis causa jest ich negatywna ocena pod kątem mo- ralności i zasad współżycia społecznego, tj. naruszenia art. 58 § 2 KC33. Uzależ- nienie skuteczności owych umów od śmierci darczyńcy jest, zdaniem autorów, wystawianiem na „szwank” życia darczyńcy. Ponadto przedstawiciele nauki prawa prezentują pogląd, że konstrukcja donatio mortis causa jest zbyt ryzy- kowna, a spadkodawcy dysponują innymi przewidzianymi przez ustawodawcę narzędziami, które pomagają w pełni zrealizować ich wolę34. Koronnym argu- mentem mającym przesądzić o niedopuszczalności de lege lata takich umów jest problem odpowiedzialności za długi spadkowe i związane z tym ryzyko po- krzywdzenia wierzycieli35. Zawarcie umowy darowizny mortis causa, pełniącej zbieżne funkcje z umową dziedziczenia, prowadziłoby do rozdysponowania częścią majątku bez powoływania przy tym spadkobiercy36. Oznaczałoby to, że obdarowany, niebędący jednocześnie spadkobiercą, byłby odsunięty od odpo- wiedzialności za długi spadkowe, gdyż za te długi odpowiadaliby spadkobiercy. Prowadziłoby to do nieakceptowalnych konsekwencji, a mianowicie spadko- biercy byliby zobligowani do zaspokojenia roszczeń wierzycieli spadkowych, choć majątek spadkowy byłby pozbawiony w zasadzie aktywów. W efekcie po- twierdzałoby to hipotezę, że umowa darowizny na wypadek śmierci jest na- rzędziem, które prowadzi do obejścia przepisów o odpowiedzialności za długi spadkowe37. 30 Zob. E. Drozd, Darowizna na wypadek, s. 77. 31 Zob. J. Ignaczewski, Prawo spadkowe, s. 95. 32 J. Górecki, Umowa darowizny, s. 53. 33 Zob. M. Niedośpiał, Darowizna na wypadek, s. 53. 34 Ibidem. 35 Zob. szerzej A. Makowiec, Rozważania na temat zapisu windykacyjnego i wprowadzenia do polskiego systemu prawnego darowizny na wypadek śmierci, PPE 2014, Nr 26, s. 46. 36 Ibidem. 37 Zob. J. Górecki, Umowa darowizny, s. 40. 11 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... Zwolennicy umowy darowizny na wypadek śmierci natomiast podnoszą, że nie jest z góry przesądzone kwalifikowanie tego rodzaju umowy jako czynności mortis causa. Akcentują, że umowa darowizny mortis causa jest umową zawie- raną między żyjącymi i co do zasady to między nimi wywołuje skutki prawne, co oznacza, że należy ją zakwalifikować do zwykłych czynności między żyją- cymi. Nie tylko wywołuje ona skutki prawne za ich życia, ale także prowa- dzi do nabycia praw warunkowych38. Nadto śmierć darczyńcy stanowi jedynie element podmiotowo istotny, czyli tzw. accidentalia negotii. Czynność mortis causa cechuje natomiast to, że wywołuje ona skutek z chwilą śmierci jej do- konującego, toteż okoliczność uzależnienia skuteczności czynności od śmierci osoby podejmującej akt należy do elementów tzw. essentialia negotii czynności prawnej39. Wszystko to zdaniem zwolenników oznacza, że wbrew swojej na- zwie nie jest to czynność mortis causa, a tym samym nie narusza zasady nume- rus clausus czynności mortis causa, a także nie łamie zakazu umów o spadek wynikającego z art. 1047 KC. W literaturze przedmiotu dominuje zaś pogląd, że taki zakaz dotyczy umowy, której przedmiotem jest zespół rzeczy, praw i dłu- gów, co oznacza, że zakazana jest umowna sukcesja uniwersalna po osobie ży- jącej. Sprawia to, że umową o spadek nie będzie taka umowa, której przedmiot stanowi jeden czy nawet kilka przedmiotów mogących wejść w skład spadku40. Konsekwentnie należałoby przyjąć, że niedopuszczalna będzie umowa darowi- zny na wypadek śmierci, której przedmiotem byłby cały majątek darczyńcy41. Przyjęcie takiego stanowiska spowodowałoby bowiem dopuszczenie możliwo- ści niezaspokojenia wierzycieli i obchodzenia przepisów o długach spadko- wych. Kolejnym argumentem podnoszonym przez zwolenników dopuszczalno- ści darowizny mortis causa jest brak możliwości swobodnego odwołania za- wartej umowy, co w konsekwencji prowadzi do silnego związania darczyńcy z obdarowanym42. Implikuje to z kolei przekonanie po stronie obdarowanego, że wszelkie poczynione przez niego nakłady na przedmiot darowizny są czy- nione na przedmiot, który kiedyś będzie do niego należał. Może to być także korzystne przy planowaniu dalszych losów, np. przedsiębiorstwa lub gospo- 38 Zob. E. Drozd, Darowizna na wypadek, s. 78; M. Niedośpiał, Darowizna na wypadek, s. 54. 39 Zob. J. Gwiazdomorski, Prawo spadkowe, 1959, s. 97. 40 Zob. J. Górecki, Umowa darowizny, s. 35. 41 Zob. A. Makowiec, Rozważania na temat, s. 46. 42 Zob. Ł. Mleko, O zapisie windykacyjnym i wprowadzeniu do systemu prawnego darowizny na wypadek śmierci, FP 2011, Nr 4–5, s. 97. 12 § 2. Wprowadzenie zapisu windykacyjnego do... darstwa rolnego43. Taka sytuacja jest z kolei pożyteczna ze społeczno-gospo- darczego punktu widzenia. Wszystko to stało się źródłem przekonania o konieczności wyraźnego wy- powiedzenia się w tej kwestii przez ustawodawcę. Inicjatorem prac nad pro- jektem ustawy było środowisko notarialne. Fundacja Centrum Naukowe No- tariatu opracowała projekt, którego rozwiązania przyjęto w pierwotnej wersji projektu senackiego44. W toku dalszych prac został poprawiony i uzupeł- niony45. Na skutek tej działalności projekt ustawy wraz z pewnymi zmianami został uchwalony 28.5.2009 r.46 Inną zaś propozycję rozszerzenia możliwości dysponowania majątkiem na wypadek śmierci przez spadkodawcę przedsta- wiła Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego w projekcie ustawy o zapisie windykacyjnym przekazanym Sejmowi 30.4.2010 r.47 Komisja Nadzwyczajna do spraw zmian w kodyfikacjach podjęła decyzję o wspólnym rozpatrze- niu projektów ustaw mających wprowadzić zapis windykacyjny i darowiznę na wypadek śmierci. Ostatecznie zdecydowano się na wprowadzenie tylko instytucji zapisu win- dykacyjnego. W uzasadnieniu do projektu (Druk Nr 3018) podnoszono, że instytucja zapisu windykacyjnego daje się łatwiej wkomponować w istniejące spadkowe konstrukcje prawne niż darowizna na wypadek śmierci48. Jako jej zalety wskazano prostotę i zgodność z wolą testatora, jak również, że spełnia oczekiwania zapisobierców na szybkie uzyskanie przedmiotu zapisu49. W opi- nii do projektu ustawy zawartej w Drukach Nr 2116 i 3018 sporządzonej przez T. Justyńskiego50 możemy przeczytać, że zapis windykacyjny i darowizna na wypadek śmierci stwarzają odmienne możliwości zapewnienia zgodności dokonanego rozrządzenia z rzeczywistą wolą spadkodawcy. Nie kolidują one ze sobą, gdyż mają odmienne cele i cechy konstrukcyjne. Zapis windykacyjny 43 Ibidem. 44 Druk senacki Nr 495. 45 Druk senacki Nr 495. 46 Druk sejmowy Nr 2116. 47 Druk sejmowy Nr 3018. 48 Zob. Uzasadnienie do Projektu ustawy, Druk sejmowy Nr 3018, Sejm VI kadencji, s. 1. 49 Ibidem. 50 T. Justyński, Opinia dotycząca projektu ustawy zawartego w druku 2116 (senacki projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw), Toruń, 29.10.2010 r., http://orka.sejm.gov.pl/rexdomk6.nsf/Opdodr?OpenPage nr=2116, dostęp: 1.8.2019 r.; tenże, Opinia II dotycząca projektu ustawy zawartego w druku 2116 (senacki projekt ustawy o zmia- nie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw), Toruń, 14.12.2010 r., http://orka.sej- m.gov.pl/rexdomk6.nsf/Opdodr?OpenPage nr=2116, dostęp: 1.8.2019 r. 13 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... zapewnia odziedziczenie konkretnego wskazanego składnika majątku, nato- miast celem darowizny na wypadek śmierci jest zagwarantowanie pewności odziedziczenia już za życia spadkodawcy. Nie zakończyło to natomiast prac nad wprowadzeniem umowy darowizny na wypadek śmierci. Senat podjął kolejną próbę 8.3.2011 r.51 Podstawę pro- jektu stanowił senacki projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Druk sejmowy Nr 2116)52. Nowa wersja różniła się jednak od pierwowzoru, bowiem nie zawierała unormowań odnośnie do od- powiedzialności obdarowanych za długi spadkowe oraz nie zmieniała przepi- sów o zachowkach i zaliczeniach na schedy spadkowe, wprowadzony został zaś projekt nowelizacji art. 534 KC53. Ustawa nie została jednak uchwalona przed końcem kadencji Sejmu, co w związku z zasadą dyskontynuacji spowodowało zakończenie prac nad przedmiotowym projektem. Nie oznacza to jednak, że kwestia wprowadzenia darowizny na wypadek śmierci do polskiego systemu prawnego została całkowicie zaniechana. Tłuma- cząc sens wprowadzenia darowizny mortis causa, osoby zaangażowane w pracę nad reformą prawa cywilnego wskazują na prostotę jej funkcjonowania mającą stanowić przewagę w odniesieniu do zapisu windykacyjnego54. Ponadto argu- mentuje się, że słabością rozrządzenia przedmiotami majątku w drodze testa- mentu jest długotrwałość postępowania spadkowego i wiążące się z tym ryzyko wystąpienia konfliktów. Podkreśla się także, że za wprowadzeniem umowy da- rowizny na wypadek śmierci przemawiają względy praktyczne oraz potrzeba zapewnienia swobody dysponowania majątkiem na wypadek śmierci. Warto również wspomnieć o uchwale SN z 13.12.2013 r.55, która zapadła na skutek skierowania do SN przez SA następującego pytania prawnego: „czy umowa darowizny, w której strony uzgodniły, że jej skutek w postaci bezpłat- 51 Druk sejmowy Nr 4124. 52 W tym kontekście zob. J. Górecki, O potrzebie uregulowania w Kodeksie cywilnym umowy darowizny na wypadek śmierci, w: J. Gołaczyński, P. Machnikowski (red.), Współczesne problemy prawa prywatnego. Księga Pamiątkowa ku czci Profesora Edwarda Gniewka, Warszawa 2010, s. 193 i n. 53 Przedłożony projekt został negatywnie zaopiniowany przez Krajową Radę Sądownictwa (zob. Opinia Krajowej Rady Sądownictwa z 6.4.2011 r. w przedmiocie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw), także Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego nie odnosiło się do projektu przychylnie (zob. Uwagi do senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z 12.4.2011 r.). 54 Zob. Uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Druk sejmowy Nr 4124). 55 Uchw. SN z 13.12.2013 r., III CZP 79/13, Legalis. 14 § 3. Funkcje zapisu windykacyjnego nego przysporzenia majątkowego po stronie obdarowanego nastąpi z chwilą śmierci darczyńcy (darowizna na wypadek śmierci) należy do umów o spadek po osobie żyjącej wskazanych w art. 1047 KC bądź jest sprzeczna z przepisem art. 941 KC?”. Sąd Najwyższy w odpowiedzi na tak postawione pytanie prawne podjął uchwałę w składzie trzech sędziów, w której stwierdził, że dopuszczalne jest zawarcie umowy darowizny na wypadek śmierci, jeżeli jej przedmiotem są konkretne rzeczy lub prawa, a umowa nie jest sprzeczna z zasadami współży- cia społecznego. Wydawać by się mogło, że zapadłe rozstrzygnięcie przesądza kwestię do- puszczalności zawierania umowy darowizny na wypadek śmierci na tle obec- nie obowiązujących przepisów prawa. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że rozwiązanie przyjęte we wspomnianej uchwale stanowi rozstrzygnięcie kon- kretnego przypadku. Należy również mieć na względzie, że uchwała nie za- stępuje samej ustawy i zawartych w niej regulacji prawnych. Liczne wątpli- wości sygnalizowane w literaturze przedmiotu, nie tylko odnośnie do dopusz- czalności de lege lata umowy darowizny na wypadek śmierci, ale także kwestii szczegółowych dotyczących jej konstrukcji, powodują zasadność wprowadze- nia stosownych regulacji ustawowych. Wszystko to sprawia, że dyskusja od- nośnie do darowizny na wypadek śmierci nie została zamknięta. Wprowadze- nie do polskiego porządku normatywnego instytucji darowizny na wypadek śmierci będzie niewątpliwie nie lada wyzwaniem, wymagającym opracowania złożonej regulacji prawnej. § 3. Funkcje zapisu windykacyjnego Najistotniejszą funkcją zapisu windykacyjnego, akcentowaną już w opi- niach do projektów ustawy wprowadzającej tę instytucję do prawa polskiego, jest poszerzenie zakresu dyspozycji majątkowych, jakie może uczynić spad- kodawca w testamencie oraz realny wpływ spadkodawcy na losy poszczegól- nych składników należących do majątku po jego śmierci56. Zapis windykacyjny umożliwia bowiem przeznaczenie konkretnego składnika majątku ze skut- kiem rzeczowym. Przejście zapisanego windykacyjnie przedmiotu następuje w chwili śmierci testatora bezpośrednio na wskazaną przez niego osobę z mocy samego prawa, czyli ex lege. Oznacza to, że pozycja zapisobiercy windykacyj- nego względem spadkobierców jest zdecydowanie silniejsza niż zapisobiercy 56 Zob. M. Pazdan, Opinia o ustawie, s. 5. 15 Rozdział I. Miejsce zapisu windykacyjnego w polskim... zwykłego. Podnosi się również, że zapis windykacyjny ułatwia uniknąć długo- trwałego stanu niepewności co do dysponowania przyznanym prawem, wyni- kającego z przeciągających się sporów między spadkobiercami o dział spadku57. Wydaje się bowiem, że zapis windykacyjny poprzez doprecyzowanie woli spadkodawcy oraz rozporządzający skutek pozwala zniwelować lub przynaj- mniej zminimalizować spory między stronami. W odniesieniu do funkcji zapisu windykacyjnego w piśmiennictwie pod- nosi się także, że jest to „znakomity instrument pozwalający na rozdysponowa- nie przedsiębiorstwem spadkodawcy mortis causa. Pozwala na utrzymanie jego bieżącego funkcjonowania, łatwe określenie osoby kompetentnej do podej- mowania decyzji wynikających z codziennej działalności oraz wyłącza przed- siębiorstwo jako składnik majątku spadkowego ze sporów o dział spadku”58. M. Pazdan podnosi natomiast, że „spadkodawca, korzystając z zapisu windy- kacyjnego, może doprowadzić do tego, że określone składniki majątku spad- kowego przynosić będą maksymalny pożytek gospodarczy. Przykład może sta- nowić zapis windykacyjny należącego do spadkodawcy przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego ustanowiony na rzecz osoby dobrze przygotowanej do pełnienia roli przedsiębiorcy”59. Ponadto wskazuje się także, że zapis windyka- cyjny pełni funkcję testamentu działowego, gdyż pozwala rozdzielić majątek testatora między zapisobierców60. W dalszej części monografii rozważona zostanie kwestia, czy rzeczywiście zapis windykacyjny gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa spełnia pokła- dane w nim nadzieje oraz czy pozwala na szybkie i bezproblemowe przekaza- nie tych jednostek produkcyjnych. § 4. Terminologia Warto w tym miejscu przyjrzeć się nomenklaturze użytej dla określe- nia wprowadzonego do prawa polskiego zapisu o skutku rzeczowym. Ter- min „zapis windykacyjny” był używany na określenie legatu o skutku rze- czowym na wiele lat zanim przedmiotem prac legislacyjnych stał się projekt 57 Zob. T. Antoszek, w: M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Art. 450–1088, Warszawa 2016, art. 9811, Nb 3; P. Księżak, Zapis windykacyjny, s. 34. 58 Zob. K. Osajda, w: K. Osajda (red.), Kodeks cywilny, 2017, art. 9811, Nb 49. 59 M. Pazdan, w: K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Art. 450–1088, Warszawa 2015, art. 9811, Nb 5. 60 Zob. P. Księżak, Zapis windykacyjny, s. 34. 16
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Zapis windykacyjny gospodarstwa rolnego
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: