Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00151 007851 11008893 na godz. na dobę w sumie
Znam Cię na wylot. Jak rozpoznać treści i emocje mowy ciała - książka
Znam Cię na wylot. Jak rozpoznać treści i emocje mowy ciała - książka
Autor: , Liczba stron: 264
Wydawca: Onepress Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1651-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> poradniki >> komunikacja i negocjacje
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).
Człowiek, czyli otwarta księga
Najlepsi szpiedzy mogli pochwalić się niezwykłą, intuicyjną znajomością ludzkiej psychiki. Ta książka pozwoli każdemu zastosować ich umiejętności w codziennym życiu
Thomas Boghardt,
historyk z International Spy Museum, Washington D.C.

Szpieg czai się w Tobie

Umiejętność odpowiedniej interpretacji języka, jakim przemawia do Ciebie ludzkie ciało, daje niezwykłą władzę. Pozwala przejąć kontrolę nad dowolną sytuacją, zarówno podczas spotkania towarzyskiego, jak i ważnej rozmowy biznesowej. Umożliwia Ci zdemaskowanie wszelkich skrywanych uczuć i intencji Twojego rozmówcy, czyniąc go całkowicie bezbronnym wobec tego tajnego oręża. Co więcej, daje szansę manipulowania przeciwnikiem, nieświadomym, jak wpływają na niego Twoje gesty, mimika, pozornie niewiele znaczące słowa.

Wiedza, którą oferuje Ci ta książka, to nie żaden akademicki bełkot. Jest ona wynikiem wielu lat doświadczeń -- negocjacji w biznesie, rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na kierownicze stanowiska oraz pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Nie daj się nabrać na rady ekspertów piszących o ludzkich wzorcach zachowań. Nie ma czegoś takiego, jak uniwersalny szyfr, którym można rozpracować każdego. Zdobądź praktyczne umiejętności, poufne informacje i nie pozwól sobie w kaszę dmuchać.

Dowiedz się, jak:
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Znam Cię na wylot. Jak rozpoznać treœci i emocje mowy ciała Autor: Gregory Hartley, Maryann Karinch T³umaczenie: Olga Kwiecieñ-Maniewska (wstêp, rozdz. 1 - 4), Anna Kucharczyk-Barycza (rozdz. 5 - 12) ISBN: 978-83-246-1651-0 Tytu³ orygina³u: I Can Read You Like a Book: How to Spot the Messages and Emotions People Are Really Sending With Their Body Language Format: A5, stron: 264 Cz³owiek, czyli otwarta ksiêga • Demaskuj ukryte intencje • Kontroluj ka¿d¹ sytuacjê • Nie daj sob¹ manipulowaæ Najlepsi szpiedzy mogli pochwaliæ siê niezwyk³¹, intuicyjn¹ znajomoœci¹ ludzkiej psychiki. Ta ksi¹¿ka pozwoli ka¿demu zastosowaæ ich umiejêtnoœci w codziennym ¿yciu Thomas Boghardt, historyk z International Spy Museum, Washington D.C. Szpieg czai siê w Tobie Umiejêtnoœæ odpowiedniej interpretacji jêzyka, jakim przemawia do Ciebie ludzkie cia³o, daje niezwyk³¹ w³adzê. Pozwala przej¹æ kontrolê nad dowoln¹ sytuacj¹, zarówno podczas spotkania towarzyskiego, jak i wa¿nej rozmowy biznesowej. Umo¿liwia Ci zdemaskowanie wszelkich skrywanych uczuæ i intencji Twojego rozmówcy, czyni¹c go ca³kowicie bezbronnym wobec tego tajnego orê¿a. Co wiêcej, daje szansê manipulowania przeciwnikiem, nieœwiadomym, jak wp³ywaj¹ na niego Twoje gesty, mimika, pozornie niewiele znacz¹ce s³owa. Wiedza, któr¹ oferuje Ci ta ksi¹¿ka, to nie ¿aden akademicki be³kot. Jest ona wynikiem wielu lat doœwiadczeñ — negocjacji w biznesie, rozmów kwalifikacyjnych z kandydatami na kierownicze stanowiska oraz pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Nie daj siê nabraæ na rady ekspertów pisz¹cych o ludzkich wzorcach zachowañ. Nie ma czegoœ takiego, jak uniwersalny szyfr, którym mo¿na rozpracowaæ ka¿dego. Zdob¹dŸ praktyczne umiejêtnoœci, poufne informacje i nie pozwól sobie w kaszê dmuchaæ. Dowiedz siê, jak: • odczytywaæ pierwsze oznaki zniecierpliwienia; • szybko nawi¹zywaæ niæ porozumienia z klientem; • zauwa¿aæ prawdziw¹ mi³oœæ lub szczer¹ przyjaŸñ; • budziæ zaufanie i przekonywaæ ludzi bez s³ów; • rozpoznawaæ osoby kompetentne i uczciwe. PodziÚkowania WstÚp: Dlaczego potrzebujesz tej ksiÈĝki? CzÚĂÊ I: Podstawowe informacje na temat mowy ciaïa Rozdziaï 1: Etapy odczytywania mowy ciaïa Rozdziaï 2: Kultura i jej wpïyw na mowÚ ciaïa 7 9 15 33 CzÚĂÊ II: System R.E.A.D (Rozpoznanie, Estymacja, Analiza, Decyzja) — czyli nauka czytania mowy ciaïa Rozdziaï 3: R jak rozpoznanie — oglÈd od stóp do gïów 57 Rozdziaï 4: ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja Rozdziaï 5: PodejĂcie caïoĂciowe: E jak estymacja Rozdziaï 6: Filtry: pïeÊ i inne bïÚdne przekonania Rozdziaï 7: Personalizacja: „A” w systemie R.E.A.D 101 113 147 169 S P I S T R E ¥ C I 6 Znam CiÚ na wylot CzÚĂÊ III: Zastosowanie umiejÚtnoĂci w praktyce 187 Rozdziaï 8: Politycy, eksperci i gwiazdy: „D” w systemie R.E.A.D. Rozdziaï 9: Zwykïy, szary czïowiek Rozdziaï 10: Mowa ciaïa w biznesie Rozdziaï 11: JÚzyk ciaïa w ĝyciu prywatnym CzÚĂÊ IV: Wnioski Rozdziaï 12: System R.E.A.D w praktyce Sïowniczek Skorowidz O autorach 189 209 223 235 247 251 253 261 ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja Podczas lektury niniejszego krótkiego rozdziaïu miej w pa- miÚci informacje z rozdziaïu poprzedniego, poĂwiÚconego rozpo- znaniu. WciÈĝ bÚdziemy siÚ zajmowaÊ indywidualnymi gestami, jednak spojrzymy na nie pod innym kÈtem. Czasem bÚdziemy zastanawiaÊ siÚ nad intencjÈ danego ruchu, a czasem bÚdziemy badaÊ to, dlaczego dany gest „po prostu siÚ zdarza”, czyli nie kryje siÚ za nim Ăwiadomy zamiar. W dalszym ciÈgu mamy tu do czynienia z tym, co oficerowie Ăledczy nazywajÈ „biernÈ obserwacjÈ”, czyli przyglÈdaniem siÚ ěródïu, by zebraÊ jak najwiÚcej poĝytecznych informacji. Na- stÚpnym etapem jest „aktywna obserwacja”, oznaczajÈca wypy- tanie osób bliskich ěródïu, na przykïad wspóïwiÚěniów i straĝni- ków wiÚziennych. Dopiero po ukoñczeniu tych etapów moĝna posunÈÊ siÚ dalej, do estymacji, analizy i decyzji — czyli czÚĂci E.A.D. systemu R.E.A.D. Wszystko zwiÈzane z etapem „R” jest procesem zewnÚtrznym, podczas gdy etapy E.A.D. odzwiercie- dlajÈ procesy wewnÚtrzne. UczÈc rozumienia mowy ciaïa, gesty o standardowym zna- czeniu dzielÚ na kilka kategorii: emblematy, ilustratory, regula- tory, adaptatory i gesty odgradzajÈce. Razem z nimi omawiam odzwierciedlanie (mirroring), poniewaĝ jest to standardowa R O Z D Z I A ’ 4 102 Znam CiÚ na wylot technika, która moĝe byÊ uĝywana Ăwiadomie lub mimowolnie w celu stworzenia wiÚzi z drugÈ osobÈ. Emblematy i gesty odzwierciedlajÈce sÈ uwarunkowane kulturowo, podczas gdy pozostaïe sÈ bardziej uniwer- salne. Zamierzam omówiÊ tu równieĝ rytuaïy, które sÈ gestami powta- rzanymi wielokrotnie (mogÈ byÊ to gesty standardowe dla danej kultury lub tylko dla danej osoby). Rytuaïy mogÈ mieÊ ogromne znaczenie, ale równie dobrze mogÈ byÊ zupeïnie nieistotne. Emblematy Przykïadami emblematów sÈ symboliczne gesty, które przekazujÈ konkretne uczucia, takie jak pocaïunek, wystawienie jÚzyka czy ma- chanie rÚkÈ na powitanie. SÈ wyuczonym sposobem na wyraĝanie myĂli i mogÈ drastycznie róĝniÊ siÚ od siebie w poszczególnych kulturach. W kaĝdym przypadku jednak przekazujÈ one caïÈ myĂl i majÈ standar- dowe znaczenie, jeĂli odtworzony jest kontekst. JeĂli na przykïad zadasz mi pytanie, na które odpowiedě brzmi „tak”, to wïaĂciwie odczytasz moje kiwniÚcie gïowÈ, o ile speïnione bÚdÈ nastÚpujÈce warunki: ¾ Rozumiem jÚzyk, którym mówisz. ¾ Jestem Amerykaninem, a kiwniÚcie gïowÈ w moim kraju oznacza „tak”. ¾ Ruchy gïowy w górÚ i w dóï nastÚpujÈ stosunkowo szybko po sobie. Mimo ĝe emblematy sÈ uwarunkowane kulturowo, wraz z rozsze- rzaniem siÚ wpïywu danej kultury niektóre z nich mogÈ staÊ siÚ ponad- kulturowe. Przykïadem tego jest wystawienie kciuków w górÚ, uĝywane przez oddziaïy pokojowe na caïym Ăwiecie, mimo ĝe ich czïonkowie nie majÈ ze sobÈ wspólnego jÚzyka. Zupeïnie inna sytuacja ma miej- sce w przypadku palców uniesionych w znak „V”. Dla Amerykanów, którzy walczyli w II wojnie Ăwiatowej, oznacza to „zwyciÚstwo”, ale dla zrodzonego po wojnie pokolenia baby boom jest to znak pokoju. Z kolei dla wielu Brytyjczyków takie ustawienie palców (przy dïoni zwróconej ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja 103 wierzchem do drugiej osoby) to wulgarny gest majÈcy na celu pokazanie komuĂ, ĝe jest zbyteczny. Prawdopodobnym ěródïem tego ostatniego znaczenia jest to, ĝe uniesione w ten sposób dwa palce wojownicy po- kazywali umierajÈcym wrogom, których wïaĂnie trafili z ïuku. Unosili do góry te dwa palce, którymi przed chwilÈ zwolnili ciÚciwÚ. Gesty o znaczeniu symbolicznym mogÈ siÚ rozwinÈÊ w obszerny jÚ- zyk, w którym majÈ one jasno okreĂlone i zwiÚzïe znaczenie, tak jak ma to miejsce w przypadku wojskowych sygnaïów nadawanych za pomocÈ dïoni (patrz gest oznaczajÈcy „Osïaniaj mnie”, o którym pisaïem w po- przednim rozdziale). Istotne jest to, ĝe za poĂrednictwem jakichĂ pro- cesów kulturowych wszystkie zainteresowane strony uczÈ siÚ akcep- towanego znaczenia danego gestu. Ilustratory i regulatory Ilustratory i regulatory podkreĂlajÈ odpowiednie elementy wypo- wiedzi werbalnej. Ich siïy moĝna siÚ nauczyÊ, obserwujÈc rodziców lub ludzi w telewizji (innymi sïowy, kultura wpïywa na to, jaki ksztaït przyj- mujÈ), jednak sÈ to wciÈĝ gesty, które przychodzÈ nam „naturalnie”. Przykïadem ilustratora jest wskazywanie palcem na osobÚ, którÈ o coĂ siÚ oskarĝa, lub taktowanie ramieniem, by podkreĂliÊ znaczenie tego, co siÚ mówi. Regulatorem jest z kolei pokazanie dïoniÈ znaku „stop” czy przesuniÚcie niÈ po gardle, by przedstawiÊ ciÚcie. Jednym z typowych form akcentowania wypowiedzi jest taktowanie, czyli rytmiczne ruchy wykonywane dla wzmocnienia przekazu. Pre- zydent Bill Clinton wykorzystaï ten ilustrator, odpierajÈc publicznie zarzuty, ĝe miaï romans z MonikÈ Levinsky. Jego dïoñ i przedramiÚ podkreĂlaïy kaĝde wypowiadane przez niego sïowo. Taktowanie byïo teĝ czÚĂciÈ dzikiej gestykulacji Adolfa Hitlera, które zmuszaïo jego sïuchaczy do podporzÈdkowania siÚ. Telewizyjni kaznodzieje wykorzystujÈ takto- wanie dla podkreĂlenia kaĝdego sïowa w istotnych cytatach biblijnych. 104 Znam CiÚ na wylot Ilustratorów, w odróĝnieniu od emblematów, nie trzeba siÚ uczyÊ. Kaĝdy ruch moĝe staÊ siÚ ilustratorem, wspomagajÈcym wyraĝenie treĂci. Przyjrzyj siÚ, jak zbuntowana nastolatka rzuca koszulkÚ na ladÚ i ze wzburzeniem wypada ze sklepu. Mimo ĝe nie mówi: „Nie mam czasu, by czekaÊ na miejsce w przymierzalni”, jej zachowanie dosko- nale wyraĝa tÚ myĂl. Nawet taki gest jak pokazanie Ărodkowego palca moĝe staÊ siÚ ilustratorem, jeĂli zostanie uĝyty dla wyraĝenia myĂli. Inne przykïady ilustratorów: ¾ Wskazywanie palcem, zarówno jeĂli chodzi o oskarĝenie, jak i okreĂlenie, o kogo chodzi. ¾ Wykorzystanie jakiejkolwiek czÚĂci ciaïa do taktowania. Ilu- stratorem moĝe byÊ przechylanie gïowy, potrzÈsanie palcem, huĂtanie stopÈ lub kiwanie caïÈ górnÈ poïowÈ ciaïa. ¾ Szerokie otwieranie ust, by przesadnie wymawiaÊ kaĝdy wyraz. ¾ ZamkniÚcie oczu i przechylenie gïowy w trakcie powolnego tïumaczenia czegoĂ komuĂ, kto nie moĝe tego zrozumieÊ. ¾ Zïoĝenie dïoni jak do modlitwy dla zaakcentowania swojej proĂby. ¾ Kïadzenie palca na ustach w czasie namysïu. Podobnie jak wielu innych gospodarzy programów publicystycznych, którzy uwielbiajÈ dyskusjÚ, Bill O’Reilly caïy czas uĝywa regulatorów. Kiedy ma juĝ dosyÊ wypowiedzi swojego goĂcia, podnosi rÚkÚ i czasem lekko przechyla gïowÚ, nastÚpnie odgradza siÚ, zamykajÈc powieki, i wcina siÚ ze swoim komentarzem. JeĂli to nie zadziaïa, moĝe pojawiÊ siÚ u niego gest obydwu dïoni w poïÈczeniu z wyrazem twarzy, który oznacza „dosyÊ”: uniesione brwi, wydÚte usta, zaciĂniÚte szczÚki. Regulatory nie muszÈ byÊ ani szczególnie zïoĝone, ani teĝ zrozumiaïe. Nawet kwestionowanie czyjejĂ wiarygodnoĂci spowalnia konwersacjÚ: ¾ W jÚzyku angielskim wystÚpuje wyraĝenie: „Talk to the hand (because the face won’t listen)”, czyli: „Powiedz to mojej rÚce, bo twarz i tak CiÚ nie sïucha”, któremu czÚsto towarzyszy gest ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja 105 ustawienia komuĂ mówiÈcemu dïoni tuĝ przed nosem, co w niezbyt delikatny sposób daje mu do zrozumienia, ĝe nie ma siÚ ochoty go sïuchaÊ. ¾ GïoĂne wciÈgniÚcie powietrza jako wyraz zaskoczenia czy szoku. ¾ Przewracanie oczami. ¾ PrzytkniÚcie dïoni do miÚĂnia bólu pomiÚdzy oczami. ¾ Zwrócenie oczu do góry poïÈczone z wypuszczeniem po- wietrza. Inne proste warianty regulatorów obejmujÈ: ¾ Wskazanie na kogoĂ w znaczeniu „teraz twoja kolej”. ¾ Poïoĝenie dïoni na kimĂ. ¾ Przekrzywienie gïowy, by wyraziÊ zainteresowanie (gest bar- dzo kobiecy). ¾ Kiwanie gïowÈ, gdy ktoĂ mówi, by zachÚciÊ tego kogoĂ do kontynuacji. ¾ PotrzÈsanie gïowÈ, by zniechÚciÊ kogoĂ do danego zachowania. Adaptatory Adaptatory to sposoby, jakie znajduje sobie ciaïo, by zwiÚkszyÊ swój poziom komfortu. Podstawowym ěródïem dyskomfortu jest realne lub urojone zagroĝenie albo nuda. Ciaïo moĝe wymyĂliÊ niezliczone sposoby na radzenie sobie z dyskomfortem, jednak na swój prawdziwie ludzki sposób wymyĂliliĂmy równieĝ metody standardowe. Adaptatory czÚsto sÈ charakterystyczne dla danej pïci, dlatego dokïadniej omówiÚ je w czÚ- Ăci poĂwiÚconej filtrom. Na tym etapie wystarczy, jeĂli bÚdziesz wiedziaï, ĝe sposoby na radzenie sobie ze stresem czÚsto polegajÈ na znalezieniu ujĂcia dla energii. 106 Znam CiÚ na wylot Dlaczego gracz w baseball wyciera dïonie o spodnie, zanim chwyci païkÚ? a) wyciera dïonie z potu, b) wyciera dïonie z brudu, c) stara siÚ zmniejszyÊ stres. Poniewaĝ wiemy, ĝe nosi rÚkawice i ma dïonie posmarowane dzieg- ciem, wiÚc moĝemy wykluczyÊ odpowiedzi a) i b). Ten gest jest adap- tatorem. Inne przykïady: ¾ wïaĂciwie kaĝdy rodzaj nerwowego krÚcenia siÚ, ¾ pocieranie czubków palców o siebie, ¾ machanie nogami do przodu i do tyïu podczas siedzenia (typowo mÚski adaptator), ¾ postukiwanie, ¾ drapanie siÚ, ¾ gesty pielÚgnacyjne, ¾ skubanie, ¾ pocieranie czÚĂci ciaïa. Gesty odgradzajÈce Gesty odgradzajÈce zdradzajÈ poczucie dyskomfortu w obliczu za- groĝenia. Ludzie znajdujÈ mnóstwo róĝnych sposobów, by odgrodziÊ siÚ od osoby, która je u nich wywoïuje. Poniĝej znajdziesz kilka przykïadów, jednak zawsze podkreĂlam, ĝe fakt, iĝ dana osoba tak siÚ zachowuje, nie oznacza jeszcze, ĝe stara siÚ odgrodziÊ. Niezwykle istotny jest kontekst. Przykïady gestów odgradzajÈcych: ¾ staniÚcie za stoïem, ¾ skrzyĝowanie ramion, ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja 107 ¾ staniÚcie bokiem podczas rozmowy, ¾ ustawienie torebki lub walizki pomiÚdzy sobÈ a rozmówcÈ, ¾ przymkniÚcie powiek w trakcie rozmowy, ¾ poïoĝenie rÚki na stole pomiÚdzy sobÈ a osobÈ siedzÈcÈ obok, ¾ odgrodzenie siÚ czymĂ do czytania. Jak pisaïem w rozdziale 3., mÚĝczyěni czÚsto wykonujÈ gest osïa- niajÈcy genitalia, krzyĝujÈc na nich dïonie. Przyjrzyj siÚ mÚĝczyznom nieprzyzwyczajonym do kamer, którzy biorÈ udziaï w teleturniejach. Nawet jeĂli stojÈ za jakiegoĂ rodzaju pulpitem, wielu z nich bÚdzie usta- wiaïo rÚce w pozycji „listka figowego” — tworzÈc w ten sposób podwójnÈ barierÚ. Ten gest jest naturalny dla mÚĝczyzn poddanych jakiemukol- wiek dziaïaniu stresu. W Kalifornii w 2005 roku wiadomoĂci doniosïy, ĝe w rezerwacie dla zwierzÈt pewna maïpa zaatakowaïa mÚĝczyznÚ, który przyniósï tort uro- dzinowy dla innej maïpy. Na torcie byïo 39 Ăwieczek, wiÚc musiaï on lĂniÊ oĂlepiajÈcym blaskiem. AtakujÈca maïpa zareagowaïa w sposób caïkowicie naturalny: chwyciïa mÚĝczyznÚ niosÈcego tort za genitalia. Samce alfa czÚsto zachowujÈ siÚ w podobny sposób, dlatego chronienie genitaliów wszyscy mÚĝczyěni majÈ niejako we krwi. Jest to czysto instynktowna reakcja, nie kryje siÚ za niÈ ĝadna Ăwiadoma myĂl. Zeszïego lata, jadÈc przez przedmieĂcia niewielkiego miasteczka, natrafiïem na trzy samochody zatrzymane przez kobietÚ regulujÈcÈ ruch. Kilkaset metrów dalej staïa jej koleĝanka, a ruch odbywaï siÚ naprzemiennie: jedna z nich machaïa znakiem „stop”, podczas gdy druga, przepuszczajÈc samochody, pokazywaïa w tym czasie znak „po- woli”. Z jakiegoĂ powodu kobieta ze strony, z której sam nadjeĝdĝaïem, znak „stop” trzymaïa w górze przez ponad minutÚ. Kierowcy stojÈcy przede mnÈ zaczÚli siÚ niecierpliwiÊ i zawracaÊ. Kobieta najwyraěniej uznaïa, ĝe dla niej równieĝ trwa to zbyt dïugo. Najpierw ukryïa twarz za znakiem, potem odwróciïa siÚ do mnie ple- cami i zaczÚïa rozmawiaÊ przez krótkofalówkÚ. WidaÊ byïo, ĝe jest zakïopotana, czuje siÚ winna i bezradna: traktowaïa tÚ sprawÚ osobi- Ăcie. Jeszcze kilka sïów przez krótkofalówkÚ. Mimo ĝe nie sïyszaïem, 108 Znam CiÚ na wylot co mówi, jej jÚzyk ciaïa mówiï jasno: „Dajcie mi trochÚ wïadzy. Po- zwólcie moim ludziom przejechaÊ!”. Nie spojrzaïa mi w oczy, dopóki nie mogïa pokazaÊ, ĝe mogÚ jechaÊ. Jej ruchy wskazywaïy, ĝe szukaïa natychmiastowego wyjĂcia z nie- wygodnej dla niej sytuacji. RozwiÈzaniem, na które siÚ zdecydowaïa, byïo wykorzystanie wszystkiego, co miaïa pod rÚkÈ (znaku „stop/powoli”, krótkofalówki, kasku, który czÚĂciowo osïaniaï jej oczy przed naszym wzrokiem, i wïasnych pleców), jako bariery odgradzajÈcej jÈ od kierow- ców, którzy, jak jej siÚ wydawaïo, osÈdzali jÈ. Podobne zachowania czÚsto moĝna zauwaĝyÊ u osoby, która prze- mawia publicznie i ma wraĝenie, ĝe wszyscy na sali jÈ osÈdzajÈ. Takiej osobie wydaje siÚ, ĝe bariery chroniÈ jÈ przed publicznÈ krytykÈ: staje za mównicÈ, ustawia mikrofon w taki sposób, by czÚĂciowo osïaniaï jej twarz, unosi rÚkami swoje notatki, by jeszcze bardziej siÚ za nimi scho- waÊ. JeĂli na dodatek nosi okulary, to sïuchacze mogÈ widzieÊ jedynie jej uszy i czubek gïowy. Mirroring Moĝe to byÊ zachowanie wyuczone, jednak zazwyczaj odzwiercie- dlanie sïuĝy asymilacji. Gesty odzwierciedlajÈce sÈ naturalnÈ reakcjÈ w naszej kulturze i sïuĝÈ jednorodnoĂci spoïecznej. Odzwierciedlanie zachowañ grupy ponadprzeciÚtnej jest naturalnÈ reakcjÈ na normy spoïeczne. Kiedy zachowujemy siÚ podobnie jak inni ludzie w naszej kulturze, jesteĂmy nagradzani: poprzez podwyĝkÚ, komplementy czy zaprosze- nia na imprezy towarzyskie. Kiedy zaĂ tego nie robimy, spotyka nas kara. Sztywne normy spoïeczne wymuszajÈ naĂladowanie innych pod groěbÈ bardzo nieprzyjemnych konsekwencji. Na tym polega mechanizm dziaïania syndromu sztokholmskiego. Podstawowe szkolenie armii ame- rykañskiej opiera siÚ na modyfikacji tego syndromu. Jego skïadniki sÈ nastÚpujÈce: ktoĂ wykorzystuje zrytualizowanÈ wĂciekïoĂÊ, by CiÚ za- ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja 109 straszyÊ, by kontrolowaÊ kaĝdÈ chwilÚ Twojego ĝycia i zmusiÊ CiÚ, byĂ staï siÚ taki jak on. Nowy osobnik jest w tej sytuacji niczym maïpa wrzucona do klatki z 27 innymi maïpami, które juĝ wiedzÈ, kto jest alfÈ, i znajÈ jego upodobania. Ty jesteĂ tÈ 28. maïpÈ, która musi to dopiero ustaliÊ, by alfa nie wyrwaï Ci genitaliów. Zaczynasz wiÚc go naĂladowaÊ. Odzwierciedlanie moĝe byÊ celowe lub adaptacyjne. Pozwala na manipulacjÚ, a w czÚĂci III przeczytasz o tym, jak je wykorzystywaÊ, by wyglÈdaïo naturalnie. Rytuaïy PojÚcie rytuaïów jest bardzo szerokie i moĝe obejmowaÊ zarówno sformalizowane ceremonie, jak i normy mikrokulturowe oraz osobiste nawyki. Czasem znane nam jest ich pochodzenie i cel, czasem nie, ale i tak je wykonujemy. Dlaczego wiÚkszoĂÊ Amerykanów po pokrojeniu miÚsa odkïada nóĝ i w rÚkÚ, w której go przed chwilÈ trzymali, bierze widelec? W czasach amerykañskiej rewolucji lojaliĂci i separatyĂci gorÈco siÚ ze sobÈ sprzeczali. JednoczeĂnie byli to ludzie, którzy mieszkali w sÈsiedztwie, razem robili zakupy, razem chodzili do koĂcioïa i razem jadali posiïki. Stworzyli wiÚc rytuaï, który miaï na celu zapobieganie moĝliwoĂci pchniÚcia kogoĂ noĝem podczas jedzenia: po pokrojeniu miÚsa nóĝ odkïadano. JeĂli nie jesteĂ katolikiem, a zdarzyïo Ci siÚ uczestniczyÊ w katolic- kiej mszy, to mogïeĂ jasno odczuÊ, ĝe jesteĂ kimĂ z zewnÈtrz, poniewaĝ nie znaïeĂ rytuaïów, którym poddawaïy siÚ setki innych osób zgroma- dzonych w koĂciele. Na drugim koñcu skali jest prywatny przesÈd mojej znajomej, która skacze ze spadochronem i zawsze nakïada najpierw lewÈ rÚkawiczkÚ, a potem prawÈ: nie ma to nic wspólnego z wymogami bez- pieczeñstwa, do których stosujÈ siÚ równieĝ inni spadochroniarze. PoĂrodku skali znajdujÈ siÚ normy spoïeczne zwiÈzane z odlegïoĂciÈ od innych osób czy sposobami okazywania szacunku autorytetom. Jed- na z takich norm, odnoszÈca siÚ do przestrzeni i kontaktu wzrokowego, 110 Znam CiÚ na wylot wpïywa na zachowanie ludzi w toaletach publicznych. W mÚskiej toale- cie istnieje niepisany kodeks korzystania z pisuarów. Zasada 1: nie zaglÈdaÊ za przegródkÚ. Zasada 2: rozmowa z nieznajomym korzystajÈ- cym z sÈsiedniego pisuaru jest nie do pomyĂlenia. Zasada 3: jeĂli chcesz nawiÈzaÊ rozmowÚ z kimĂ, kogo spotkaïeĂ w toalecie (moĝe na przykïad chcesz go zapytaÊ, gdzie kupiï swój krawat), musisz poczekaÊ, aĝ obydwaj podejdziecie do umywalek i zaczniecie myÊ rÚce. Czy wszyscy mÚĝczyěni zachowujÈ siÚ w ten sposób? OczywiĂcie nie, jednak jest to wartoĂciowe uogólnienie, poniewaĝ sprawdza siÚ w przypadku duĝej czÚĂci populacji. Dwoje ludzi bÚdÈcych w zwiÈzku zazwyczaj tworzy swoje wïasne mikrokulturowe rytuaïy, które sïuĝÈ okazywaniu uczuÊ, wyraĝaniu gniewu, sygnalizowaniu znudzenia itd. Kiedy wyzwalasz siÚ z dïugo- trwaïego zwiÈzku, czÚĂciÈ bagaĝu, który niesiesz ze sobÈ dalej, sÈ wïa- Ănie sygnaïy i rytuaïy, które rozwinÚliĂcie. MogÈ one nawiedzaÊ Twój nastÚpny zwiÈzek. CzytajÈc ludzkÈ mowÚ ciaïa, od czasu do czasu natrafisz na gesty, co do których bÚdziesz przekonany, ĝe muszÈ one coĂ znaczyÊ, podczas gdy tak naprawdÚ sÈ to jedynie osobiste rytuaïy. NajczÚĂciej mamy tu do czynienia z sytuacjÈ, w której dany gest jest tak czÚsto powtarzany w sferze prywatnej, ĝe w koñcu zaczyna siÚ pojawiaÊ publicznie. ByÊ moĝe stukasz paznokciem w przednie zÚby, kiedy siÚ zastanawiasz. Bardzo prawdopodobne, ĝe pewnego dnia zrobisz to równieĝ na zebra- niu w pracy. Ten dziwny nawyk moĝe rozpraszaÊ innych, podczas gdy Ty sam nawet nie bÚdziesz zdawaï sobie sprawy z tego, ĝe to robisz. Niektóre gesty nabraïy znaczenia poprzez kontekst kulturowy i mo- ĝesz je naprawdÚ zrozumieÊ jedynie jako element tej kultury. BiorÈc pod uwagÚ rozpowszechnienie Ărodków masowego przekazu i reklam, niektóre gesty i znaki staïy siÚ ponadkulturowe i wszechobecne. Przy- kïadami sÈ marka Coca-Cola, sïowo „okay” czy kciuk uniesiony do góry. Inne charakterystyczne gesty mogÈ byÊ wynikiem ewolucji grupy. Zwróciïem na to uwagÚ, biorÈc udziaï w aukcji koni. Przez kilka pierw- szych wizyt na aukcjach ludzie w wiÚkszoĂci zachowujÈ siÚ sztywno niczym koïki, poniewaĝ bojÈ siÚ cokolwiek zasygnalizowaÊ omyïkowo. ¥wiadoma i nieĂwiadoma gestykulacja 111 Dobry licytator jednak umie odróĝniÊ podrapanie siÚ po swÚdzÈcym nosie od podrapania siÚ po nosie, które oznacza zïoĝenie oferty — istot- ne jest intensywne spojrzenie i kontakt wzrokowy pomiÚdzy licytujÈcym a licytatorem. Aby opanowaÊ trudnÈ sztukÚ czytania mowy ciaïa, musisz staÊ siÚ taki jak dobry licytator. Oznacza to, ĝe widzÈc okreĂlony gest, musisz wziÈÊ pod uwagÚ inne elementy mowy ciaïa. Czy widzisz koncentracjÚ energii? Czy osoba nawiÈzuje kontakt wzrokowy? Co mówi reszta ciaïa? ¿aden oderwany gest czy poruszenie ciaïa niczego Ci nie powie, jeĂli rozpatrujesz go indywidualnie, pomijajÈc gesty, które staïy siÚ czÚĂciÈ jÚzyka symbolicznego, jak na przykïad pokazanie Ărodkowego palca. Nawet widzÈc tego typu symbol, musisz byÊ jak ten licytator i zadaÊ sobie pytanie: „Czy ta osoba jest regularnym licytatorem, czy tylko wpa- dïa tu dla weekendowej rozrywki?”.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Znam Cię na wylot. Jak rozpoznać treści i emocje mowy ciała
Autor:
,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: