Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00058 005239 13081125 na godz. na dobę w sumie
Zrównoważony rozwój ‒ naturalny wybór - ebook/pdf
Zrównoważony rozwój ‒ naturalny wybór - ebook/pdf
Autor: , , Liczba stron: 252
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-7969-195-1 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> biznes >> zarządzanie i marketing
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Koncepcja zrównoważonego rozwoju wydaje się najlepszym osiągalnym sposobem urządzenia współczesnego świata, dającym szansę trwałego i sprawiedliwego rozwoju ludzkiej społeczności zarówno w skali globalnej, jak i lokalnej. Jest podejściem holistycznym, integrującym materialne i niematerialne elementy ludzkiego życia i gospodarowania. Choć, jak zaznaczono w tytule książki, zrównoważony rozwój powinien być naturalnym wyborem każdego z nas, autorzy mają świadomość, że złożoność współczesnego świata wymaga podjęcia wysiłku poznawczego, aby lepiej rozumieć aspekty społeczne, przyrodnicze i ekonomiczne, które determinują rozwój oraz służące mu procesy decyzyjne.

 

 

Książka adresowana jest do szerokiego kręgu czytelników reprezentujących zwłaszcza środowisko akademickie i różne szczeble władzy. Może być także wykorzystywana jako literatura pomocna w zdobywaniu wiedzy o tym, jak podejmować działania w sferze planowania przestrzennego i rozwoju społeczno-gospodarczego zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju. Jest to tym istotniejsze, że pojęcie zrównoważonego rozwoju stało się niemal wszechobecne w ustawodawstwie Unii Europejskiej, skąd przenika do prawa krajowego i praktyki gospodarczej. Prawidłowe rozumienie kategorii zrównoważonego rozwoju jest zatem kluczowe także z uwagi na jego pragmatyczne znaczenie. Wątkiem przewodnim pracy są zagadnienia związane z wykorzystywaniem i ochroną środowiska przyrodniczego.

Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Małgorzata Burchard-Dziubińska – Uniwersytet Łódzki, Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Katedra Ekonomii Rozwoju Instytutu Ekonomii, 90-214 Łódź, ul. Rewolucji 1905 roku nr 41 Agnieszka Rzeńca – Uniwersytet Łódzki, Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Katedra Gospodarki Regionalnej i Środowiska, 90-214 Łódź, ul. Rewolucji 1905 roku nr 39 Dominik Drzazga – Uniwersytet Łódzki, Wydział Zarządzania Katedra Zarządzania Miastem i Regionem, Zakład Zarządzania Miastem 90-237 Łódź, ul. Matejki 22/26 RECENZENT Arnold Bernaciak REDAKTOR WYDAWNICTWA UŁ Bogusław Pielat SKŁAD I ŁAMANIE Oficyna Wydawnicza Edytor.org OKŁADKĘ PROJEKTOWAŁA Barbara Grzejszczak Zdjęcie wykorzystane na okładce autorstwa Małgorzaty Burchard-Dziubińskiej © Copyright by Uniwersytet Łódzki, Łódź 2014 Wydane przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego Wydanie I. W.06327.13.0.K ISBN (wersja drukowana) 978-83-7969-090-9 ISBN (ebook) 978-83-7969-195-1 Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 90-131 Łódź, ul. Lindleya 8 www.wydawnictwo.uni.lodz.pl e-mail: ksiegarnia@uni.lodz.pl tel. (42) 665 58 63, faks (42) 665 58 62 Spis treści Wstęp ROZDZIAŁ 1. IDEA ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU (Małgorzata Burchard-Dziubińska) 1.1. Zrównoważony rozwój – wprowadzenie do problematyki 1.2. Od raportu Brundtland do Rio +20 1.3. Zrównoważony rozwój jako ład zintegrowany 1.4. Mierzenie zrównoważonego rozwoju 1.5. Rozwój zrównoważony w Unii Europejskiej Literatura ROZDZIAŁ 2. ŁAD PRZYRODNICZY (Agnieszka Rzeńca) 2.1. Przyroda, środowisko przyrodnicze, zasoby naturalne 2.1.1. Środowisko i jego funkcje 2.1.2. Zasoby przyrody 2.2. Kapitał przyrodniczy i jego ochrona 2.2.1. Geneza i motywy ochrony kapitału przyrodniczego 2.2.2. Współczesne trendy w ochronie przyrody/kapitału przyrodniczego 2.3. Formy ochrony przyrody jako instrument ochrony kapitału przyrodniczego 2.3.1. Krajowe formy ochrony przyrody 2.3.2. Formy ochrony przyrody w wybranych krajach UE 2.3.3. Międzynarodowe sieci obszarów chronionych Literatura ROZDZIAŁ 3. ŁAD PRZESTRZENNY (Dominik Drzazga) 3.1. Równoważenie rozwoju w wymiarze przestrzennym (terytorialnym) – współczesne pro- blemy i wyzwania 7 9 15 22 23 30 32 35 35 40 47 48 51 59 60 65 67 72 77 79 81 3.1.1. Przestrzeń i terytorium 3.1.2. Pojęcie ładu przestrzennego 3.1.3. Istota ładu przestrzennego. Przestrzenna integracja ładów cząstkowych w koncepcji zrównoważonego rozwoju 3.2. Koncepcje ładu przestrzennego miast i systemów osadniczych 82 85 3.2.1. Modele „zrównoważonego” rozwoju przestrzennego obszarów zurbanizowanych 86 3.2.2. Środowisko przyrodnicze w kształtowaniu rozwoju przestrzennego w ujęciu ponadlokalnym (wielkoprzestrzennym) 3.3. Rewitalizacja jako narzędzie polityki reurbanizacji 3.4. Wskaźniki ładu przestrzennego (zrównoważonego rozwoju przestrzennego) Literatura 97 101 104 107 ROZDZIAŁ 4. ŁAD GOSPODARCZY (Małgorzata Burchard-Dziubińska) 4.1. Ład gospodarczy – ujęcie makroekonomiczne i sektorowe 4.1.1. Trwałość rozwoju 4.1.2. Zrównoważone gospodarowanie zasobami naturalnymi 109 109 121 6 4.2. Ład gospodarczy – ujęcie mikroekonomiczne 4.2.1. Zrównoważona produkcja 4.2.2. Prawa człowieka 4.2.3. Ochrona własności intelektualnej 4.2.4. Wykorzystywanie środowiska przyrodniczego 4.2.5. Wpływ idei zrównoważonego rozwoju na zarządzanie przedsiębiorstwem 4.2.6. Zrównoważona konsumpcja 4.3. Rola państwa w budowaniu ładu gospodarczego 4.3.1. Rozwój „zielonej” gospodarki Literatura ROZDZIAŁ 5. ŁAD SPOŁECZNY (Małgorzata Burchard-Dziubińska) 5.1. Definiowanie ładu społecznego 5.2. Świadomość ekologiczna społeczeństwa w ładzie zintegrowanym 5.3. Budowanie społeczeństwa obywatelskiego 5.4. Zdrowie środowiskowe jako element ładu społecznego 5.5. Edukacja na rzecz zrównoważonego rozwoju 5.6. Homo oeconomicus v. homo sustinens 5.7. Wskaźniki ładu społecznego Literatura ROZDZIAŁ 6. ŁAD INSTYTUCJONALNY 6.1. Instytucje w budowaniu zrównoważonego rozwoju (Małgorzata Burchard-Dziubińska) 6.2. Popyt i podaż instytucji na rzecz zrównoważonego rozwoju (Małgorzata Burchard- 6.3. Prawne podstawy zrównoważonego rozwoju (Małgorzata Burchard-Dziubińska) 6.4. Instytucjonalne aspekty ochrony kapitału przyrodniczego (Agnieszka Rzeńca) -Dziubińska) 6.4.1. Regulacje prawne a ochrona kapitału przyrodniczego 6.4.2. Administracja publiczna i jej rola w stymulowaniu zrównoważonego rozwoju 6.4.3. Rola samorządów terytorialnych w kreowaniu zrównoważonego rozwoju 6.4.4. Ochrona kapitału przyrodniczego w gminie 6.4.5. Organy i służby ochrony przyrody 6.4.6. Klasyfikacja i przegląd wybranych instrumentów ochrony kapitału przyrodniczego 6.5. Instytucjonalne aspekty kształtowania ładu przestrzennego (Dominik Drzazga) 6.5.1. Rola polityki przestrzennej w osiąganiu spójności terytorialnej 6.5.2. Polityka i planowanie zagospodarowania przestrzennego w procesie zintegro- wanego zarządzania rozwojem jednostek terytorialnych 6.5.3. Istota planowania przestrzennego 6.5.4. Funkcje, cechy i zasady planowania przestrzennego 6.5.5. Hierarchiczność planowania 6.5.6. Elementy planu i typologia aktów planowania przestrzennego 6.5.7. Międzynarodowe inicjatywy w zakresie kształtowania ładu przestrzennego Literatura Zakończenie Spis rysunków Spis tabel 124 124 125 126 128 135 143 146 148 151 155 156 157 161 165 166 169 171 173 174 177 182 182 184 187 190 193 197 203 204 208 212 214 224 229 232 240 245 249 251 Wstęp Koncepcja zrównoważonego rozwoju wydaje się najlepszym osiągalnym spo- sobem urządzenia współczesnego świata, dającym szansę trwałego i sprawiedli- wego rozwoju ludzkiej społeczności zarówno w skali globalnej, jak i lokalnej. Jest podejściem holistycznym, integrującym materialne i niematerialne elementy ludzkiego życia i gospodarowania. Choć, jak zaznaczono w tytule książki, zrów- noważony rozwój powinien być naturalnym wyborem każdego z nas, autorzy mają świadomość, że złożoność współczesnego świata wymaga podjęcia wysiłku poznawczego, aby lepiej rozumieć aspekty społeczne, przyrodnicze i ekonomicz- ne, które determinują rozwój oraz służące mu procesy decyzyjne. Książka adresowana jest do szerokiego kręgu czytelników reprezentujących zwłaszcza środowisko akademickie i różne szczeble władzy. Może być także wykorzystywana jako literatura pomocna w zdobywaniu wiedzy o tym, jak po- dejmować działania w sferze planowania przestrzennego i rozwoju społeczno- -gospodarczego zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju. Jest to tym istotniej- sze, że pojęcie zrównoważonego rozwoju stało się niemal wszechobecne w usta- wodawstwie Unii Europejskiej, skąd przenika do prawa krajowego i praktyki gospodarczej. Prawidłowe rozumienie kategorii zrównoważonego rozwoju jest zatem kluczowe także z uwagi na jego pragmatyczne znaczenie. Wątkiem przewodnim pracy są zagadnienia związane z wykorzystywaniem i ochroną środowiska przyrodniczego. O ile kwestie gospodarcze i społeczne od dawna są przedmiotem zainteresowania teoretyków, praktyków gospodarczych i polityków, o tyle uwarunkowania ekologiczne z trudem przedzierają się do procesów decyzyjnych. Dlatego zamysłem autorów książki było przedstawie- nie, w jakim stopniu i dlaczego kwestie przyrodnicze zdołały już przeniknąć do świadomości społecznej i działalności gospodarczej oraz jakie jest ich miejsce w koncepcji zrównoważonego rozwoju. Najwyższy czas, aby narastający od lat globalny kryzys ekologiczny, w połączeniu z problemami demograficznymi, wy- zwolił potrzebę przebudowy istniejących i budowy nowych instytucji, służących rozwojowi, który ma być nie tylko zrównoważony, ale i trwały. Odtwarzanie za- sobów naturalnych na Ziemi przebiega wolniej od ich zużywania i degradacji. W tych warunkach coraz bardziej uprawniona jest teza, że obecna ścieżka roz- woju prowadzi wprost do krawędzi ekologicznej przepaści. Dlatego tak istotne stało się docenienie roli, jaką odgrywa środowisko przyrodnicze w budowaniu społecznego dobrobytu i dobrostanu. 8 Treść książki została podzielona na sześć rozdziałów. Pierwszy z nich ma charakter wprowadzający do problematyki zrównoważonego rozwoju w ujęciu historycznym i przekrojowym. Kolejne rozdziały poświęcone zostały poszczegól- nym ładom tworzącym łącznie „ład zintegrowany”, który autorzy książki uzna- li za najbardziej trafną i użyteczną charakterystykę zrównoważonego rozwoju. Omawiane są kolejno: ład przyrodniczy, przestrzenny, gospodarczy, społeczny i instytucjonalny. Choć każdy z tych ładów można opisać jako odrębną katego- rię, to dopiero widziane łącznie w procesie decyzyjnym pozwolą zbliżyć się do ścieżki zrównoważonego rozwoju. Jak wynika z zebranych dotąd doświadczeń, kluczowe znaczenie mają odpowiednie instytucje, formalne i nieformalne, które kształtują przestrzeń, w jakiej funkcjonują poszczególne podmioty decyzyjne. Ja- kość tych instytucji w dużej mierze wynika dzisiaj z preferencji wyborców. Aby wybory były zbieżne z koncepcją zrównoważonego rozwoju potrzebna jest od- powiednia wiedza. Jej znaczenie podkreślono ustanawiając na forum ONZ lata 2005–2014 „Dekadą edukacji na rzecz zrównoważonego rozwoju”. Odpowiada- jąc na to wezwanie do działania zapraszamy do lektury naszej książki. Łódź, maj–październik 2013 r. Autorzy Rozdział 1. Idea zrównoważonego rozwoju 1.1. Zrównoważony rozwój – wprowadzenie do problematyki Koncepcja zrównoważonego rozwoju, z jaką mamy dziś do czynienia, ewolu- owała mniej więcej od połowy XX w. Intensywny rozwój gospodarczy, który nastąpił po latach odbudowy ze zniszczeń dokonanych w trakcie II wojny świa- towej, odbywał się bez przywiązywania dostatecznej wagi do kwestii ekologicz- nych i społecznych. Jednak uwadze niektórych obserwatorów nie uszły zmiany, jakie zachodziły w środowisku przyrodniczym. Impulsem były tu najczęściej katastrofy ekologiczne, które katalizowały rozwój świadomości ekologicznej społeczeństw dotkniętych konsekwencjami naruszenia równowagi ekologicznej i zanieczyszczenia środowiska. W wielu regionach świata dochodziło do zdarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną nie tylko w skali lokalnej, ale wywołały żywą reakcję społeczności międzynarodowej. Przykłady takich zdarzeń przywołano w tabeli 1.1. Zaliczyć do nich można między innymi: smog w Londynie, zatrucie rtęcią Zatoki Minamata, zatrucie kadmem pól ryżowych w Japonii czy katastro- fę tankowca Torrey Canyon u wybrzeży Kornwalii. Smog w Londynie (1952 r.) podczas kilku grudniowych dni zabił tyle osób, że w mieście zabrakło trumien, a łączną liczbę ofiar szacuje się na ponad 4000. Mniej więcej w tym samym czasie podręczniki medycyny wzbogaciły się o opisy nowych jednostek chorobowych: minamata oraz itai-itai, oznaczających zatrucie odpowiednio rtęcią i kadmem. Oba te zdarzenia uświadomiły ludziom, jak groźne mogą być skutki wieloletniego kumulowania się na terenach, gdzie produkowana jest żywność, zanieczyszczeń pochodzących z produkcji przemysłowej bądź górniczej. Zatruwanie rtęcią Zato- ki Minamata w Japonii spowodowało skażenie skorupiaków i mięczaków stano- wiących podstawę wyżywienia okolicznej ludności. W efekcie kilkadziesiąt osób zmarło, a wypłatą odszkodowań objęto (według różnych źródeł) od około 3 do 10 tys. ofiar. Japońskie słowo „itai-itai”, oznaczające potworny ból, opisuje doznania setek osób – ofiar zatrucia kadmem pól ryżowych nawadnianych wodą zawiera- jącą ścieki z pobliskiej kopalni. W Europie falę oburzenia wywołała katastrofa tankowca Torrey Canyon, która wiosną 1967 r. spowodowała zanieczyszczenie ropą naftową znacznych obszarów wybrzeża Kornwalii, w dodatku nieprzemyśla- na, prowadzona niesprawdzonymi metodami akcja ratunkowa zwiększyła tylko rozmiary katastrofy. 10 Ważniejsze katastrofy ekologiczne w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX w.a Tabela 1.1 Zdarzenie Smog w Londynie Data 1952 r. rtęcią Zatrucie rzeki i Zatoki Minamata w Ja- ponii przez ścieki zrzu- cane z zakładów Chisso Corporation. Szacuje się, że w latach 1932–1968 do wód zatoki trafiło ok. 27 t związków rtęci Zatrucie kadmem pól ryżowych w Japonii na skutek zrzutu wód kopal- nianych do rzeki Jinzu w prefekturze Toyama Katastrofa tankowca Tor rey Canyon u wy- brzeży Kornwalii Lata pięćdzie- siąte Jako bliżej nie- zidentyfikowany problem zdro- wotny opisane w latach pięć- dziesiątych, roz- poznane jako za- trucie kadmem w 1968 r. 1967 r. Skutki Śmierć ponad 4000 osób na skutek zatrucia po- wietrzem zawierającym znaczne ilości zanieczysz- czeń, zwłaszcza związków siarki, obecnych ze względu na powszechne wykorzystywanie węgla w celach opałowych Zatruwanie rtęcią Zatoki Minamata spowodowało skażenie ryb, skorupiaków i mięczaków stanowią- cych podstawę wyżywienia okolicznej ludności. Chorobę, która rozwinęła się na skutek zatrucia ludzi rtęcią, nazwano minamata. Objawia się ona deformacją ciała oraz fizycznym i psychicznym cierpieniem. W efekcie kilkadziesiąt osób zmarło, a wypłatą odszkodowań objęto kilka tysięcy ofiar Choroba itai itai nazwę zawdzięcza japońskiemu określeniu na potworny ból i cierpienie. Zatrucie kadmem powoduje zmiany w stawach Zanieczyszczenie wybrzeży, śmierć dziesiątków tysięcy ptaków, ryb i innych organizmów mor- skich. Próba zapalenia plamy ropy przez wykorzy- stanie bomb i paliwa lotniczego zrzucanego przez samoloty RAF i Royal Navy nie przyniosła ocze- kiwanych efektów, a nawet zwiększyła rozmiary katastrofy. Tankowiec zatonął i spoczywa na głę- bokości ok. 30 m a Progresywny zespół rockowy „Genesis” skomponował i nagrał piosenkę związaną z incy- dentem nazwanym „Seven Stones”. Został on zamieszczony w wydanym w 1971 r. albumie zatytu- łowanym Nursery Cryme. Źródło: opracowanie własne na podstawie en.wikipedia.org/wiki/, TED Case Studies, Mina- mata Disaster case number 246 http://www1.american.edu/ted/MINAMATA.HTM. Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte wieku XX były okresem niczym niepo- hamowanego wzrostu produkcji przemysłowej, a w szczególności chemicznej, 11 który zdawał się obiecywać tryumf techniki nad naturą. Ziejące dymami kominy fabryczne, rzeki zamienione w kolektory ściekowe, tlące się hałdy, setki tysięcy ton różnych chemikaliów wprowadzanych do środowiska groziły globalną kata- strofą ekologiczną. Z pomocą ludziom i środowisku próbowali spieszyć naukow- cy. Choć efekty ich prac najczęściej wówczas ignorowano, to jednak do opinii publicznej przedostawały się pewne informacje. Przez długi czas na liście świato- wych bestsellerów znajdowały się książki amerykańskiej biolożki Rachel Carson, zwłaszcza opublikowana w 1962 r. Silent Spring (Cicha wiosna), w której autor- ka opisała świat zatruty pestycydami. Szok, jaki wywołała swą publikacją, spro- wokował do reakcji wielkie korporacje chemiczne, a zwłaszcza firmę DuPont, która oskarżyła autorkę o szerzenie kłamstw, powodujących poważne zagrożenia dla interesów całego sektora. Kryzys zaufania był na tyle poważny, że ówcze- sny prezydent Stanów Zjednoczonych powołał specjalną komisję ekspertów w celu zbadania, która strona ma rację. Specjaliści potwierdzili słuszność zło- wieszczych przewidywań R. Carson. Jednym z następstw publicznej debaty nad konsekwencjami zatruwania środowiska było utworzenie w Stanach Zjednoczo- nych w 1970 r. federalnej agencji ds. ochrony zdrowia i środowiska naturalnego Environmental Protection Agency (EPA). W Polsce z kolei na stan świadomości społecznej w zakresie potrzeby ochrony środowiska w pewnym stopniu wpłynę- ła książka Antoniny Leńkowej Oskalpowana Ziemia (1961 r.), jednak zasięg jej oddziaływania pozostał niewielki, także ze względu na niski nakład. Ówczesne władze, nie tylko w Polsce, skutecznie blokowały rozprzestrzenianie się tego typu informacji. Do wiodących publikacji, które przyczyniły się do ożywienia mię- dzynarodowej debaty dotyczącej perspektyw rozwoju, należą również Population Bomb Paula Ehrlicha z roku 1968 oraz raporty Klubu Rzymskiego: Granice wzro- stu D. Meadowsa i in. z 1972 r. i Ludzkość w punkcie zwrotnym M. Mesaroviča i E. Pestela z 1974 r. Wszystkie wymienione publikacje opierały się na wynikach badań naukowych i wywołały wzrost zainteresowania zależnościami występują- cymi na styku społeczeństwa, gospodarki i środowiska przyrodniczego. Można zatem stwierdzić, że początki procesu przeobrażeń idei zrównowa- żonego rozwoju nierozerwalnie łączą się „ekologicznym przebudzeniem”, które polegało między innymi na uświadomieniu sobie przez szerokie kręgi społeczne, że pomiędzy środowiskiem przyrodniczym a społeczeństwem występują relacje dwustronne. Nie ulega wątpliwości, że to środowisko przyrodnicze warunkuje życie człowieka, choć w procesie rozwoju cywilizacyjnego nastąpiło względne uniezależnienie się ludzkości od niekorzystnych oddziaływań środowiskowych. Eksploracja bogactw naturalnych w wielu regionach o wyjątkowo trudnych wa- runkach przyrodniczych, zachodzące na wielką skalę procesy urbanizacji, rozwój komunikacji i transportu, dały człowiekowi złudne poczucie niezależności od na- tury, a nawet przekonanie o zdolności do jej poskromienia dzięki technice. To panowanie nad przyrodą ma jednak swoją cenę. Świadomość, że ta cena wciąż rośnie i będzie coraz trudniejsza do zaakceptowania, zaowocowała rozwojem 12 proekologicznych ruchów społecznych, które zaczęły przybierać na sile pod koniec lat sześćdziesiątych. W kolejnej dekadzie działania były wzmacniane także przez protesty przeciwko amerykańskim próbom jądrowym na morzu oraz wojnie w Wietnamie. Na fali tego społecznego niepokoju, czy wręcz gniewu, wyrosły organizacje społeczne, które do dziś są liczącą się siłą w walce o poszanowa- nie praw środowiska przyrodniczego. Do tej grupy należą: Greenpeace, Friends of the Earth, World Wildlife Found czy Sierra Club. W roku 1974 w Indiach do- szło do protestu przeciw wycinaniu drzew i odbieraniu lokalnym społecznościom prawa do korzystania z pożytków płynących z lasów. Stojący za tym indyjski ruch społeczny, znany jako ruch Chipko, z racji masowego zaangażowania weń kobiet zaliczany jest do ruchów ekofeministycznych. Do ciekawych koncepcji pochodzących z tego okresu zaliczyć można także hipotezę Gai sformułowaną przez brytyjskiego naukowca Jamesa Lovelocka na podstawie jego badań prowadzonych w latach sześćdziesiątych. Zgodnie z nią, ożywione i nieożywione elementy środowiska Ziemi tworzą system, który – ni- czym sprawnie funkcjonujący organizm – podtrzymuje życie na naszej planecie. Na cześć starożytnej greckiej bogini koncepcję nazwano hipotezą Gai. Teoria ta została podchwycona przez ruchy ekologiczne i jest do dziś rozwijana przez nie- których badaczy. W 2006 r. J. Lovelock opublikował książkę The Revenge of Gaia (Zemsta Gai), w której argumentuje, że niszczenie lasów tropikalnych i bioróżno- rodności jest testowaniem zdolności Gai do ograniczania efektów związanych ze zwiększaniem emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. W najnowszej książce The Vanishing Face of Gaia (Znikające oblicze Gai) twierdzi zaś, że znajdujemy się w punkcie zwrotnym zmierzając w kierunku klimatu gorącego, podobnego do stanu z epok paleocenu i eocenu, kiedy koncentracja CO2 w atmosferze była na poziomie 450 ppm, a temperatura wody w Oceanie Arktycznym sięgała 23o C1. Trudną do przecenienia rolę w upowszechnianiu wiedzy na temat roli śro- dowiska w rozwoju społeczeństwa i gospodarki odegrała ONZ. Na forum tej organizacji z inicjatywy grupy G-77, składającej się z państw rozwijających się, zachowujących neutralność w okresie „zimnej wojny”, już na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych przyjęto szereg rezolucji podkreślających ich prawo do rozwoju z zapewnieniem suwerennego władztwa nad bogactwami na- turalnymi i wyborem polityki ekologicznej. To dzięki staraniom ONZ pierwsze raporty na temat stanu środowiska i narastania globalnego kryzysu ekologicznego zyskały międzynarodowy rozgłos. Bardzo wcześnie zwrócono uwagę na wystę- powanie w wielu regionach świata bariery rozwojowej w postaci braku dostępu do odpowiednich zasobów wodnych. Gromadzono też napływające zewsząd in- 1 J. Lovelock, Gaia – a New Look on the Life on the Earth, Oxford University Press, Oxford 1979; idem, The Revenge of Gaia: Why the Earth Is Fighting Back – and How We Can Still Save Humanity, Allen Lane, Santa Barbara (California) 2006; idem, The Vanishing Face of Gaia: A Final Warning: Enjoy It While You Can, Allen Lane, Santa Barbara (California) 2009. 13 formacje dotyczące tragicznych w skutkach awarii przemysłowych, zatruć i kata- strof ekologicznych. W roku 1968 na XXIII sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ problematyka ochrony środowiska stała się wiodącym tematem obrad. Zwrócono uwagę na oznaki narastania globalnego kryzysu ekologicznego w postaci eksplo- zji demograficznej, słabego powiązania rozwoju techniki z ochroną środowiska przyrodniczego, wyniszczania ziem uprawnych, bezplanowej urbanizacji, kurcze- nia się naturalnych ekosystemów i zagrożenia wyginięciem wielu gatunków ro- ślin i zwierząt. Zobowiązano ówczesnego sekretarza generalnego Sithu U Thanta do przygotowania raportu na ten temat. Raport był gotowy rok później. Zebra- ne w nim informacje potwierdziły narastanie globalnego kryzysu ekologiczne- go, którego powstrzymanie wymaga szybkiej i zdecydowanej reakcji na całym świecie. W celu wypracowania wspólnego stanowiska w tej sprawie za słuszne uznano zorganizowanie międzynarodowej konferencji, podczas której przedsta- wiciele państw członkowskich ONZ mieli przedstawić szczegółowe raporty oce- niające sytuację w swoich krajach i przedyskutować kwestie przyszłych działań. Konferencja „Człowiek i jego środowisko”, odbyła się w 1972 r. w Sztokholmie. Przygotowania pod przewodnictwem Komitetu Organizacyjnego utworzone- go z przedstawicieli 27 państw, trwały dwa lata. Jednym z efektów był raport Tylko jedna Ziemia opracowany na podstawie informacji pochodzących z ponad 70 państw, a także dokumentów przygotowanych przez różne agendy ONZ. W ten sposób powstał pierwszy w miarę kompleksowy przegląd stanu ziemskiego śro- dowiska przyrodniczego. W obradach uczestniczyło 1200 delegatów reprezentu- jących 113 krajów oraz organizacje międzynarodowe. Najważniejszym efektem była deklaracja sztokholmska, która, choć nie ma charakteru wiążącego, do dziś stanowi punkt odniesienia w kształtowaniu stosunków międzynarodowych w za- kresie korzystania ze środowiska przyrodniczego. W deklaracji zawarto 26 zasad dotyczących konkretnych zagadnień związanych z korzystaniem ze środowiska przyrodniczego. Ich przestrzeganie uznano za konieczne dla zachowania możli- wości dalszego rozwoju w zgodzie z wymogami ekologicznymi, co miało zapew- nić odpowiednią jakość życia człowieka. W pierwszej zasadzie stwierdzono: Człowiek ma prawo do wolności, równości i odpowiednich warunków życia w środowisku o jakości zapewniającej życie w godności i dobrobycie. Ponosi on zarazem odpowiedzialność za ochronę i poprawę środowiska dla obecnego i przyszłych pokoleń. Kilka zasad dotyczyło kwestii rozwoju, zwłaszcza w kontekście potrzeb kra- jów słabo rozwiniętych, które w okresie kolonialnej przeszłości były niejednokrot- nie miejscem rabunkowej eksploatacji zasobów naturalnych. Pomoc finansową i techniczną oraz zapewnienie odpowiednich dochodów z eksportu surowców uznano za niezbędne warunki współpracy międzynarodowej pomiędzy krajami wysoko i słabo rozwiniętymi. Bardzo istotne znaczenie miało także podkreślenie 14 suwerennego prawa każdego państwa do korzystania z zasobów naturalnych przy jednoczesnym ponoszeniu odpowiedzialności za zapewnienie niewyrządzania szkody poza swoją jurysdykcją. Wpływ deklaracji sztokholmskiej na kształtowa- nie się koncepcji zrównoważonego rozwoju jest bezsporny. Podczas konferencji sztokholmskiej sformułowano również Program dzia- łania w zakresie ochrony środowiska zawierający 109 zaleceń. Ogólnie można je podzielić na sześć grup zagadnień: 1. Zagospodarowanie przestrzenne i kształtowanie osiedli ludzkich; 2. Zagospodarowanie zasobów naturalnych z punktu widzenia ochrony śro- dowiska; 3. Identyfikacja i kontrola substancji szkodliwych; 4. Edukacja i informacja na temat środowiska; 5. Ochrona środowiska w krajach biednych; 6. Międzynarodowe podstawy działania w zakresie ochrony środowiska. W celu praktycznej realizacji przyjętych zaleceń, w grudniu 1972 r. powołano do życia Program Ochrony Środowiska Narodów Zjednoczonych – UNEP, który jest agendą ONZ odpowiedzialną za monitorowanie stanu środowiska, stymulowa- nie badań naukowych w dziedzinie ochrony środowiska, udzielanie pomocy przy opracowywaniu umów międzynarodowych i programów ochrony środowiska. Wypada jednak przypomnieć, że obradom towarzyszyły spory i protesty. Sło- wa krytyki i niezadowolenia wyrażali zarówno przedstawiciele kręgów biznesu, jak i reprezentanci niektórych krajów słabo rozwiniętych. Ci pierwsi postrzegali wzrost wydatków na ochronę środowiska jako czynnik zmniejszający ich zyski. Nie bez słuszności argumentowali, że zagrożeniem mogą być zwłaszcza różnice w intensywności reżimów ochronnych występujące między krajami. Przedsię- biorstwa z krajów o bardziej restrykcyjnych przepisach traciłyby na konkurencyj- ności w konfrontacji z firmami z krajów o łagodnej polityce ochrony środowiska lub w ogóle takiej polityki nie prowadzących. Z kolei politycy z krajów słabo rozwiniętych podkreślali, że ich gospodarek nie stać na finansowanie ochrony śro- dowiska dopóki nie uporają się z kwestiami głodu i ubóstwa. Z perspektywy 40 lat, jakie upłynęły od szczytu w Sztokholmie wyraźnie widać, jak silnie od stanu środowiska przyrodniczego zależy możliwość likwidacji biedy, a zwłaszcza gło- du. Kraje, które nie wykazują odpowiedniej troski o środowisko, nie tylko mają problemy z wyeliminowaniem głodu, ale w wielu przypadkach trwale uzależniły się od pomocy humanitarnej. Podczas obrad w Sztokholmie w powszechnym użyciu było określenie „ekorozwój”. Zdaniem niektórych przedrostek „eko” wskazywał na priory- tetowe traktowanie kwestii ekologicznych i pewne marginalizowanie spraw społecznych i gospodarczych. Spotkało się to z falą krytyki i przyczyniło do powołania specjalnej komisji, która miała zbadać, czy jest możliwe zwiększenie ochrony środowiska przyrodniczego bez obniżenia tempa rozwoju społeczno- -gospodarczego. 15 1.2. Od raportu Brundtland do Rio +20 Zgromadzenie Ogólne ONZ dążąc do stworzenia konkretnych planów działania powołało w 1983 r. Światową Komisję do spraw Środowiska i Rozwoju, która od nazwiska jej przewodniczącej często nazywana jest Komisją Brundtland. Komi- sja była instytucją niezależną, związaną z rządami i ONZ, ale pozostającą poza ich kontrolą. Oczekiwano od niej opracowania „globalnego programu zmian”, a w szczególności przeanalizowania głównych problemów środowiska i rozwoju, sformułowania realistycznych propozycji rozwiązania tych problemów i zapropo- nowania nowych form międzynarodowej współpracy w ich rozwiązywaniu. Komisja odbyła swoje pierwsze spotkanie w roku 1984, a zakończyła prace w 1987 r. raportem Nasza wspólna przyszłość. Gro Harlem Brundtland w słowie wstępnym do raportu napisała między innymi: Kiedy w 1982 r. dyskutowano sprawę kompetencji naszej Komisji, niektórzy opowiadali się za ograniczeniem jej zainteresowań do problemów środowiska. Byłoby to poważnym błędem. Środowisko jako takie nie istnieje w oderwaniu od ludzkich działań, ambicji i potrzeb. […] Wiele istotnych problemów przetrwania jest związanych z nierównomiernym rozwojem, ubó- stwem i przyrostem ludności. Wywierają one bezprecedensowy nacisk na ziemię, wodę, lasy i inne bogactwa naturalne, przynajmniej w krajach rozwijających się. Spirala ubóstwa i degra- dacji środowiska oznacza stratę możliwości i zasobów. Szczególnie zaś jest stratą zasobów ludzkich. […] Potrzebna jest nowa era wzrostu gospodarczego – wzrostu, który będzie szybki, a jednocze- śnie nie spowoduje wstrząsów społecznych i zakłóceń w środowisku. Komisji Brundtland zawdzięczamy najbardziej uniwersalną i politycznie po- prawną, a przez to powszechnie akceptowaną we współpracy międzynarodowej, definicję zrównoważonego rozwoju (sustainable development)2. Jest to rozwój, który zaspokaja bieżące potrzeby, nie przekreślając szans ich zaspokojenia także w przyszłości. Komisja podjęła się również: – przedstawienia długookresowych strategii dotyczących środowiska, po- zwalających utrzymać nieprzerwany rozwój po 2000 r.; – zaproponowania sposobów przejścia od troski o środowisko do szerszej współpracy między krajami rozwijającymi się oraz między krajami będącymi na różnych etapach rozwoju gospodarczego i społecznego, sposobów ustalania 2 W polskim piśmiennictwie znajdziemy odzwierciedlenie nie tylko debaty dotyczącej kwe- stii interpretacyjnych, ale, niestety, także pewien bałagan wynikający z niejednolitego tłumaczenia angielskiego pojęcia sustainable development. Czytamy więc o rozwoju zrównoważonym, trwałym, stałym, samopodtrzymującym się, sustensywnym, ciągłym. Możemy się także spotkać z ekorozwo- jem. Jak zauważa Z. Bukowski, w krajach nieanglojęzycznych jest to dość powszechny problem. Za słuszny należy uznać postulat, aby przyjąć (z wyjątkiem ekorozwoju, który ma charakter bio- centryczny), że wszystkie te określenia w „sensie prawnym i prawniczym mają to samo znaczenie”. 16 wspólnych i wzajemnie wspomagających się celów, uwzględniających zależno- ści, które łączą ludzi, zasoby, środowisko i rozwój; – rozważenia, w jaki sposób społeczność międzynarodowa może bardziej skutecznie rozwiązywać problemy środowiska; – zapewnienia pomocy w osiągnięciu jednakowego rozumienia problemów środowiska i pomocy w podjęciu odpowiednich przedsięwzięć koniecznych do uporania się z problemami ochrony i regeneracji środowiska [s. 9]. W efekcie powstał raport kompleksowo ujmujący najważniejsze wyzwania rozwojowe czekające ludzkość w nadchodzących dekadach i potwierdzający, że godzenie celów społecznych i gospodarczych z ochroną środowiska przyrod- niczego jest absolutną koniecznością. „Ubóstwo jest główną przyczyną i zarazem skutkiem kłopotów ze środowiskiem w skali globalnej” [s. 20]. Raport został wy- soko oceniony przez specjalistów i również dziś budzi uznanie z powodu trafności zawartych w nim spostrzeżeń. Dotyczyły one między innymi: wzrostu gospo- darczego, kryzysów i występujących między nimi sprzężeń, zasobów ludzkich, produkcji żywności, gatunków i ekosystemów jako zasobów służących rozwo- jowi energetyki, przemysłu, urbanizacji. Ważną część analizy stanowiły kwestie współpracy międzynarodowej i rozwiązań instytucjonalnych. Zwrócono uwagę na zorganizowanie instytucji na zasadzie wąskiej specjalizacji i podziału zain- teresowań. Większość instytucji pragnie zachować niezależność i działać w re- latywnie wąskim obszarze powierzonych sobie spraw i decyzji, a ich istnienie daje rządom i mieszkańcom wielu krajów fałszywe złudzenie, że urzędy te same z siebie są zdolne do ochrony i rozwijania zasobów naturalnych. Tymczasem, obok problemów będących wynikiem działalności gospodarczej w przeszłości, wyrastają nowe zagrożenia, takie jak erozja i pustynnienie, zakwaszenie gleb, po- jawienie się nowych substancji chemicznych i nowych odpadów. Wiele z takich problemów nabrało charakteru międzynarodowego i, jak słusznie podkreślono w raporcie, tylko we współpracy międzynarodowej należy szukać ich rozwią- zania. Szczególną rolę powierzono Bankowi Światowemu, Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu i innym instytucjom, które działają na rzecz pokoju, bezpieczeństwa i zarządzania dobrami wspólnymi. Kolejnym kamieniem milowym na drodze budowy zrównoważonego rozwo- ju był Szczyt Ziemi w Rio de Janeiro z roku 1992. Według oficjalnych źródeł ONZ zgromadził on ponad dziesięć tysięcy delegatów 176 państw, reprezento- wanych przez osoby zajmujące stanowiska na najwyższych szczeblach władzy państwowej. Równolegle odbywało się globalne forum, w którym uczestniczyli przedstawiciele organizacji pozarządowych i ruchów ekologicznych. Jego celem było wywarcie presji na uczestników Szczytu Ziemi, aby przyjęli przygotowa- ne wcześniej dokumenty. W efekcie Szczyt zakończył się przyjęciem ustaleń o bezprecedensowym znaczeniu dla ochrony środowiska przyrodniczego. Były to: Ramowa konwencja NZ w sprawie zmian klimatu, Konwencja o ochronie bio- 17 różnorodności oraz Deklaracja w sprawie lasów. Deklaracja z Rio w sprawie środowiska i rozwoju oraz Globalny program działań Agenda 21 są natomiast dokumentami, w których próbuje się łączyć sprawy korzystania ze środowiska z kwestiami rozwoju różnych obszarów i różnych grup społecznych. W pierwszej z 27 zasad deklaracji wyraźnie podkreślono antropocentryczne podejście do kwestii rozwoju: „Istoty ludzkie są w centrum zainteresowania w procesie zrów- noważonego rozwoju. Mają prawo do zdrowego i twórczego życia w harmonii z przyrodą”. Kolejne zasady dotyczą łącznego traktowania ochrony środowiska oraz rozwoju społecznego i gospodarczego, sprawiedliwości międzygeneracyj- nej, prawa do suwerennego dysponowania zasobami naturalnymi przez poszcze- gólne państwa stosownie do ich własnej polityki odnoszącej się do środowiska i rozwoju, z zastrzeżeniem, że działalność prowadzona w ramach ich prawa lub kontroli nie spowoduje zniszczeń środowiska naturalnego innych państw bądź obszarów znajdujących się poza granicami narodowych uregulowań prawnych. Uznano konieczność ponoszenia wspólnej, ale zróżnicowanej odpowiedzial- ności za środowisko. Poruszono także kwestię specjalnych potrzeb państw sła- bo rozwiniętych i niektórych grup społecznych, zwłaszcza kobiet i młodzieży. Podkreślono konieczność systematycznego rozwoju prawa ochrony środowiska, współpracy międzynarodowej w tej dziedzinie oraz integralności pokoju, rozwoju i ochrony środowiska. Z punktu widzenia dalszych rozważań najważniejszym dokumentem przy- jętym podczas szczytu w Rio była Agenda 21 – plan działań dla zrównoważo- nego rozwoju globalnego na wiek XXI, zawierająca zbiór 2500 rekomendacji dla państw, rządów, organizacji międzyrządowych i międzynarodowych oraz dla społeczeństw. Zbiór ten jest kluczowym dokumentem promującym ideę trwałego rozwoju, a także ochronę środowiska, stanowi wytyczne dla opracowania regio- nalnych, narodowych i lokalnych strategii zrównoważonego rozwoju. Agenda 21 podzielona została na cztery części, z których każda odnosi się do osobnych, choć zintegrowanych ze sobą, sfer rozwoju, tzn.: – sfery ekonomicznej i społecznej, – sfery zasobów naturalnych, ich racjonalnego wykorzystywania i ochrony (zagadnienia dotyczące gruntów, lasów, wsi i rolnictwa, zagrożonych ekosyste- mów, oceanów i wód śródlądowych), – roli głównych grup społecznych, realizatorów rozwoju zrównoważonego (związków zawodowych, organizacji pozarządowych, naukowców, grup etnicz- nych, młodzieży, kobiet), – sfery instrumentów realizacji rozwoju zrównoważonego, czyli sposobów finansowania, transferów technologii, szkoleń, mechanizmów i instrumentów prawnych, prawa międzynarodowego itp.3 3 J. Ciechanowicz, Międzynarodowe Prawo Ochrony Środowiska, Wyd. Prawnicze PWN, Warszawa 1999, s. 36.
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Zrównoważony rozwój ‒ naturalny wybór
Autor:
, ,

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: