Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00181 007454 11069357 na godz. na dobę w sumie
Życie dopiero się rozkręca! Dojrzały przewodnik dla świadomych siebie 50-tek. - książka
Życie dopiero się rozkręca! Dojrzały przewodnik dla świadomych siebie 50-tek. - książka
Autor: Liczba stron: 248
Wydawca: Sensus Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-1396-0 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> psychologia i filozofia >> psychologia >> relacje damsko-męskie
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

Dojrzałość znaczy również nie ukrywać swej siły z lęku przed jej okazaniem - nie żyć poniżej tego, co jest w nas najlepsze.
Dag Hammarskjöld

Chwytaj życie za rogi, duża dziewczynko!

Skończyłaś 50 lat? A zatem jesteś piękną, dojrzałą i świadomą swojej wartości kobietą. Kręcisz z powątpiewaniem głową? Niepotrzebnie. Pierwsza młodość minęła wprawdzie bezpowrotnie, ale to nie powód do zmartwień. Wręcz przeciwnie. Tego, co osiągnęłaś w swoim życiu zawodowym czy też osobistym, nikt Ci nie odbierze. Możesz być z siebie dumna. Przed Tobą jednak jeszcze druga i trzecia młodość - zrobisz z nimi, co tylko zechcesz. Jesteś soczystym pomidorkiem. Jesteś panią swojego losu.

Rzuć wyzwanie swojemu wiekowi. Na co zawsze miałaś ochotę? Nauczyć się gry na klarnecie? A może zacząć mówić po portugalsku? Albo wybrać się w podróż do słonecznej Brazylii? Założyć kabaret? Czemu nie?! Siedzenie całymi dniami przed telewizorem jest dla mięczaków. Ty masz jeszcze temu światu sporo do zaoferowania i nic nie może Cię powstrzymać przed wyciśnięciem orzeźwiających soków ze swojego życia. Ta książka utwierdzi Cię w tym postanowieniu. Poznaj kobiety takie jak TY. Zobacz, jak wiele osiągnęły po skończeniu pięćdziesięciu lat. Pozwól, by zainspirowały Cię ich historie. Odmień swoje życie na jeszcze lepsze!

Na początek sprawdź:
Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Idź do Przykładowy rozdział Spis tre(cid:156)ci Katalog ksiazek Nowo(cid:156)ci Bestesllery Zam(cid:243)w drukowany katalog Tw(cid:243)j koszyk Dodaj do koszyka Cennik i informacje Zam(cid:243)w cennik Zam(cid:243)w informacje o nowo(cid:156)ciach Wydawnictwo Helion SA 44-100 Gliwice tel. 032 230 98 63 e-mail: sensus@sensus.pl flycie dopiero siŒ rozkrŒca! Dojrza‡y przewodnik dla (cid:156)wiadomych siebie 50-tek. Autor: Susan Swartz T‡umaczenie: Izabela Szybilska-Fiedorowicz ISBN: 978-83-246-1396-0 Tytu‡ orygina‡u: The Juicy Tomatoes Guide to Ripe Living after 50 Stron: 248 Chwytaj ¿ycie za rogi, du¿a dziewczynko! Skoæczy‡a(cid:156) 50 lat? A zatem jeste(cid:156) piŒkn„, dojrza‡„ i (cid:156)wiadom„ swojej warto(cid:156)ci kobiet„. KrŒcisz z pow„tpiewaniem g‡ow„? Niepotrzebnie. Pierwsza m‡odo(cid:156)(cid:230) minŒ‡a wprawdzie bezpowrotnie, ale to nie pow(cid:243)d do zmartwieæ. WrŒcz przeciwnie. Tego, co osi„gnŒ‡a(cid:156) w swoim ¿yciu zawodowym czy te¿ osobistym, nikt Ci nie odbierze. Mo¿esz by(cid:230) z siebie dumna. Przed Tob„ jednak jeszcze druga i trzecia m‡odo(cid:156)(cid:230) (cid:150) zrobisz z nimi, co tylko zechcesz. Jeste(cid:156) soczystym pomidorkiem. Jeste(cid:156) pani„ swojego losu. Rzu(cid:230) wyzwanie swojemu wiekowi. Na co zawsze mia‡a(cid:156) ochotŒ? Nauczy(cid:230) siŒ gry na klarnecie? A mo¿e zacz„(cid:230) m(cid:243)wi(cid:230) po portugalsku? Albo wybra(cid:230) siŒ w podr(cid:243)¿ do s‡onecznej Brazylii? Za‡o¿y(cid:230) kabaret? Czemu nie?! Siedzenie ca‡ymi dniami przed telewizorem jest dla miŒczak(cid:243)w. Ty masz jeszcze temu (cid:156)wiatu sporo do zaoferowania i nic nie mo¿e CiŒ powstrzyma(cid:230) przed wyci(cid:156)niŒciem orze(cid:159)wiaj„cych sok(cid:243)w ze swojego ¿ycia. Ta ksi„¿ka utwierdzi CiŒ w tym postanowieniu. Poznaj kobiety takie jak TY. Zobacz, jak wiele osi„gnŒ‡y po skoæczeniu piŒ(cid:230)dziesiŒciu lat. Pozw(cid:243)l, by zainspirowa‡y CiŒ ich historie. Odmieæ swoje ¿ycie na jeszcze lepsze! Na pocz„tek sprawd(cid:159): (cid:149) Czemu przyjaci(cid:243)‡ki s„ wa¿ne i co wnosz„ do Twojego ¿ycia? (cid:149) Jak planowa(cid:230), a potem realizowa(cid:230) swoje marzenia? (cid:149) Gdzie doprowadzi CiŒ gimnastykowanie m(cid:243)zgu? (cid:149) Kto ci„gnie CiŒ w d(cid:243)‡ i jak ukr(cid:243)ci(cid:230) ten proceder? (cid:149) Co mo¿esz zrobi(cid:230), by wszyscy zzielenieli z zazdro(cid:156)ci? (cid:149) Oraz dlaczego piŒ(cid:230)dziesi„t lat to najlepsze, co mog‡o Ci siŒ przydarzy(cid:230)(cid:133) Spis treści Podziękowania Wprowadzenie CZĘŚĆ PIERWSZA Soczysta Ty Kim jest soczysty pomidorek? Czy nam to odpowiada? Media — przyjaciel czy wróg? Czynnik mody Musisz mieć przyjaciółki Jak wykonać pierwszy ruch? Moja stara paczka Załóż grupę Soczysta kiść Nadejście czerwonych kapelusz Noc poza domem w babskim towarzystwie jest dobra dla Twojego zdrowia Przykład Glorii Przyznaj się do swojego wieku i odbierz prezenty Wyglądasz świetnie. Jak to zrobiłaś? Decyzja o nowej twarzy 9 11 17 18 21 25 26 28 29 30 31 33 34 35 37 38 41 Szok przyszłości Kogo staramy się oszukać? Twoje nowe „ja” Nowe zajęcie dla mam Zaplanuj swoje marzenie Ciągle szukasz czerwonych bucików? Znaczenie techniki Trzymaj rękę na pulsie Zawsze gotowa do zdjęć Zmiana na przyszłość Zrób rzecz, na którą wcześniej byś się nie odważyła Na trapezie Uczcij samą siebie, idź na zakupy Panny młode Z miłością jest przyjemniej Wrócił mój chłopak Carol znajduje miłość przez internet Szczęśliwa singielka Poszukiwanie Jill i spółki w filmie Francuzka w pewnym wieku 43 44 46 49 51 52 54 56 59 63 63 65 67 72 74 75 76 77 79 84 Otwórzmy księgarnię Ta sama pasja, nowy głos Bądź świadoma wszystkich możliwości Kto by pomyślał? Kobiety, książki 146 148 150 152 153 i soczyste tytuły 156 Dojście do metra 158 I zatańczyła 160 Do góry nogami 162 Poć się, kochana 166 Dlaczego Judy biega? Leworęczne malarstwo 168 Teraz już wiem, kim jestem 170 Ćwicz mózg 172 Czas na Twoje życie wewnętrzne Przebudzenie w średnim wieku Martha, metodystka z Memphis Podróż ku judaizmowi 173 174 175 176 CZĘŚĆ DRUGA Soczyste życie Przeprowadź się do Meksyku i otwórz zajazd Cyganka Kobiety, którym życie dopiekło 89 92 96 100 Wszędzie lekarze 102 Dbaj o stópki 104 Piękne brzuszki Uważaj na kości 105 Jakim cudem miałam zawał? 105 109 Menopauza i ja Wojny z włosami 113 Nigdy nie jest za późno na karmienie o drugiej w nocy 115 A gdy pisklęta odfruną z gniazda Mama ma nowe buty do tańca Rodzice „to” robią Żona zrzędy Jak przez czterdzieści lat 119 120 122 124 wytrwać w małżeństwie? 126 Poczucie winy u idealnej pary 129 129 Wciąż jest z nią Śmierć w Paryżu 131 Niestety, cudów nie będzie 133 Czy chcesz, żeby Twoja twarz zamarzła? 136 137 Fala Goldie Hawn 138 Witaj, piękna! 139 Vieja nie znaczy stara Jane nigdy nie była zwyczajna 142 Coś całkowicie innego 145 6 CZĘŚĆ TRZECIA Soczyste dziedzictwo Kobieta XXI wieku… na razie 181 182 Twój kraj Cię potrzebuje! 184 Widok z góry Polityka seksualna i golf 187 Szerokie horyzonty Matki Natury Nagie buntowniczki Zajmowali się nami Czas zapłaty Czas czy pieniądze? Kto przyjdzie po Tobie? Będę tam Ruch przeciwko osiadłemu trybowi życia Miasta przyjazne osobom w średnim wieku Na ile przyjaźni są Twoi krajanie? Odnajdź swój krajobraz Podążała za mężczyzną, odnalazła siebie Zobaczyć resztę świata Ładne mieszkanie 189 191 194 197 199 200 201 202 204 206 207 209 210 czy walizka? 212 Kto potrzebuje ważnej okazji? 213 215 Czego jeszcze może chcieć? 217 Zachowanie równowagi Gawędziarka 218 Śpiewaj aż do ostatniego tchu 220 Całkiem nieźle jak na starą hipiskę Babcie z pokolenia wyżu Babciu, ale ty masz wielkie majtki 222 223 226 Piszemy od nowa słowo na „e” Miasto „starych pryków” Zaplanuj już teraz wieczny odpoczynek Żyjący będzie imprezować Zmień zakończenie Styl Doris Wznieśmy toast za wszystkie Pomidorki 229 233 234 235 237 238 243 7 Kim jest soczysty pomidorek? J e s t ko b i e t ą w t r u d n y m d o o k r e ś l e n i a w i e ku — ani starą, ani młodą, jest gdzieś pomiędzy. Chodzi dumnym krokiem, emanuje od niej pełen świeżości czar, u szyi zawiesza kawałek bursztynu, który pasuje do złocistych refleksów w jej wło- sach. Lekko się uśmiecha — nie wiadomo, czy rozbawiło ją coś tylko jej wiadomego, czy jakieś wspomnienie. Jest uosobieniem opanowania — ale tylko do czasu, gdy po- zwoli mu się ulotnić na widok gry ulubionej drużyny koszykarskiej. A oto kolejna. Nosi czarny, lśniący warkocz przetykany bielą. Jej twarz jest otwarta, równie silne są jej przekonania, gdy przed sklepem spożywczym przeprowadza son- daż wyborczy. Ma silny uścisk dłoni i patrzy Ci prosto w oczy. Czy pomyślałabyś, że gdy była młodsza, wpatrywała się w swoje stopy i sądziła, że nie ma nic ważnego do powiedzenia? Inna nosi klasyczny garnitur, czarne pończochy, szpilki i blond koka, dając do zro- zumienia przywódcy wolnego świata albo prezesowi zarządu, że prawdopodobnie ist- nieje inne rozwiązanie. Jeszcze jedna. Jest silna i elegancka mimo sylwetki, którą można by określić terminem „przy kości”. Jest mocno zbudowana jak jedna z bogiń widywanych na posągach, ale po- patrz, jak wygina ciało i robi mostek albo podrzuca je w górę aż do idealnego stania na rękach, do pozycji, w której zaproponuje, byśmy przez chwilę skoncentrowali się na „tu i teraz”. Jak w ogóle świat może lekceważyć takie kobiety, sugerując, że są skończone, gdyż obchodziły urodziny z dużym zerem na końcu i już nie są ponętnymi laskami? Takie właśnie obrazy krążą nam w głowach w dni, w których martwimy się tym, że możemy stać się niewidzialne i niepotrzebne. Te kobiety wiedzą, co osiągnęły. To wcale nie znaczy, że i im nie zdarzają się dni, kiedy wolałyby się schować w mysiej dziurze. Albo kiedy spoglądając w lustro, myślą: „O rany, co teraz?”. Wszystkie zostały jakoś doświadczone, niektóre bardziej niż inne. Trudno się spo- dziewać, że trochę nie zblakniesz po przeżyciu półwiecza. Te kobiety wiedzą, że na ho- ryzoncie jest jeszcze więcej wstrząsów. Może chciałyby nadrobić niektóre z minionych lat — podjąć ryzyko, odejść z innym mężczyzną, zawalczyć o lepsze stanowisko, ukoń- czyć studia ekonomiczne. Jednak w większości przypadków przestały już zabiegać o re- alizację cudzego ideału sukcesu. Wiedzą, kim są, a to już całkiem nieźle. Przypominają Millie, która planuje na sześćdziesiąte urodziny założyć sobie kolczyk w pępku w nagrodę za tyle lat harówki. Porozmawiaj z tymi kobietami. Zapytaj, jakie książki czytają, co za witaminy przyjmują, skąd czerpią swoje soki. Kiedyś przyjmowano myślenie, które — jak wiemy — jest mitem, że kobiety więdną naturalnie z wiekiem. Nie wierz w to. Wiele z nich bowiem łatwiej zauważyć w średnim wieku. Znam kobietę o imieniu Michele, która prowadzi rock-and-rollową audycję w radiu publicznym, nosi ubrania w zwierzęce cętki i farbuje włosy na kolor granatu. Przyznaje, że jako młoda dziewczyna była nieśmiała. Samą siebie postrzega nie jako osobę starzejącą się, lecz stającą się silniejszą. Twierdzi, że jej nowa umiejętność „prze- mawiania do publiczności w radiu i dobrego samopoczucia we własnej skórze jest cał- kiem przyjemna. Czasami wprost tryskam energią i to czuję”. Dodaje, że „obecnie flir- tuje z większym powodzeniem niż kiedykolwiek wcześniej”. Kobiety w średnim wieku nie są tak przezorne jak ich młodsze, bardziej skrępowane wersje. Można je spotkać na kursach aktorstwa improwizowanego, na czele strajku na- uczycieli czy podczas rywalizacji z młodszymi mężczyznami o urząd. Jesteśmy wszędzie. Kiedy następnym razem spotkasz otwartą, starszą kobietę, zapytaj ją, czy zawsze była taka pewna siebie i śmiała. Najprawdopodobniej odpowie: „Boże, nie. Wciąż zaskakuję samą siebie”. Czy nam to odpowiada? W a ż n e j e s t , a b y m i e ć r ó w i e ś n i c z k i , które można poprosić: „Jeszcze raz mi powiedz, co nam się podoba w procesie starzenia się”. Jeżeli będziesz miała szczęście, przyłapiesz przyjaciółkę w na tyle dobrym dniu, że będzie miała coś pozytyw- nego do przekazania. Zachęta z jej strony może Ci przypomnieć, iż to ten etap życia, 18 PO CZYM ROZPOZNAĆ SOCZYSTEGO POMIDORKA? • Afiszuje się swoją dojrzałością. • Ma pewien rodzaj siły, którego nabiera się wraz z pełnym i długim życiem. Jego słabości są zadziwiająco słodkie. • • Wszystkie małe, zielone pomidorki pragną być takie jak on, gdy dorosną. • • Spodziewa się jeszcze wielu soczystych lat. I marzy o dniu, w którym stanie się pomidorem stawianym innym za przykład. kiedy zajmujemy się tylko tym, czym możemy, a o reszcie zapominamy — albo przynajmniej nie użalamy się nad tym, co powinnyśmy były, bądź mogłyśmy, zrobić. Lata po przekroczeniu pięćdziesiątego roku życia są decydujące. Mogą być bowiem albo przygnębiającym, nieruchomym czasem, albo interesującym krokiem na- przód. Aby mieć pewność, że będzie to to drugie, po- trzebujemy towarzyszek — hormonalnie i wiekowo od- powiednich przyjaciółek i wzorców ról. Kate twierdzi: „Sądzę, że po pięćdziesiątce ostatecz- nie zaczynasz zwracać uwagę na to, co osiągnęłaś w ży- ciu. Co prawda nie do końca zajmuję się teraz tym, czym bym chciała, albo o czym myślałam, że będę ro- biła w tym wieku, ale jestem o to spokojna”. Kate urzą- dziła przyjęcie z okazji swoich pięćdziesiątych dziewią- tych urodzin i zaprosiła na nie wszystkich przyjaciół, poczynając od szkoły średniej, a kończąc na współpra- cownikach z branży PR. Następne dziesięć lat zamierza w pełni poświęcić pisaniu, robiąc sobie tylko przerwy na wakacje na nartach we Francji. Nie jest jeszcze pewna, jak do tego dojdzie, ale powiada, że jej maco- cha wprowadziła ogromne zmiany w swoim życiu, zapi- sawszy się pod koniec pięćdziesiątki do szkoły arty- stycznej oraz poznawszy i poślubiwszy miłość swojego życia. Kate zatem jest pewna, że jej też się uda. Pam opowiada o starej przyjaciółce rodziny Fran, która stanowi dla niej jeden z ideałów starzenia się. „Fran przyjaźniła się z Margaret Mead1. Śmiała się gło- śno i potężnie. Mierzyła około 190 centymetrów, a kie- dy ją poznałam, już była stara, znajdowała się co naj- mniej w średnim wieku. Fran znała również Carla Junga. Powiadała, że dla zdrowia kazał jej codziennie głośno się śmiać. Była wspaniałą kobietą. Stanowiła dla 1 Amerykańska antropolog (1901-78) badająca m.in. ludy Oceanii — przyp. tłum. 19 MÓWISZ DO MNIE? Wszystkie przechodzimy chwile, w których po raz pierwszy uświadamiamy sobie, że przekroczyłyśmy granicę dzielącą nas od młodości. Kiedy zauważyłaś u siebie te oznaki? • Kiedy nowa koleżanka z biura zapytała, ile masz wnucząt. • Kiedy ekspedient ze sklepu spożywczego, kelner albo kurier nazwał Cię „szanowną panią”. • Kiedy stewardessa zwróciła się do Ciebie ze słowami: „Moja droga…”. • Kiedy zaczęłaś wozić pęsetkę w samochodzie i nie regulować brwi. • Kiedy zdałaś sobie sprawę, że masz nową szyję i jest ona stara. • Kiedy kolega z pracy nazwał Cię „czcigodną”. • Kiedy szwagierka zapytała, czy nie myślałaś o zakończeniu pracy, i wcale nie chodziło jej o remont łazienki. • Kiedy poszłaś na rodzinne wesele, a dzieci kuzynki wymknęły się tylnym wyjściem, żeby zapalić trawkę, i nie zabrały Cię ze sobą. mnie uosobienie możliwości intelektualnych. Zawsze chciałam być taka jak Fran, kiedy sama się zestarzeję”. Zazwyczaj po pięćdziesiątce gniazdo zaczyna pusto- szeć. Już nie musisz pamiętać terminów sztuk teatral- nych i meczów piłki nożnej, chyba że jesteś jedną z tych mam w średnim wieku, o których napiszę później. Zy- skujesz nową wolność, z powodu której możesz się uża- lać albo się nią cieszyć. Kiedy Leslie samodzielnie wycho- wała trzech synów, a najmłodszego wysłała na studia, znalazła zajęcie na weekendy, żeby nie bać się spędzać piątkowych wieczorów w pustym domu i zaczęła się sta- rać o możliwość nauczania za granicą. Pam, malarka akwarelistka, przysięga, że jest bardziej produktywna niż kiedykolwiek, zwłaszcza że obaj syno- wie wyjechali do szkoły, mąż pracuje w oddzielnym ate- lier, a podstarzały pies jest znacznie mniej wymagający niż wcześniej. „Po raz pierwszy w życiu stałam się praco- holiczką” — mówi. Codziennie o siódmej rano bierze filiżankę herbaty do pracowni znajdującej się za domem, rozpala ogień w kominku i zaczyna malować. Podczas pracy słucha z taśmy wykładów poświęconych operze i Terry Gross1 w radiu. Tworzy i sprzedaje więcej niż kie- dykolwiek. Według Nevy, która przewodniczy radzie zarządzają- cej opery, zasiada w zarządzie fundacji społeczności lo- kalnej i przekształca garaż z rodzinnego wysypiska w prywatną pracownię, w tym okresie życia zaczynasz odnajdywać równowagę. „Właśnie to chcę teraz robić” — wyznaje Neva. „Malować, pomagać społeczności lokalnej, spędzać czas z rodziną, bawić się z wnukami, medytować i trochę potańczyć”. 1 Znana amerykańska dziennikarka prowadząca w radiu publicznym audycję Fresh Air — przyp. tłum. 20 Media — przyjaciel czy wróg? N a w e t j e ś l i f i l m Lepiej późno niż później nie odniósłby sukcesu kasowego, Diane Keaton zasłużyłaby na specjalną nagrodę za wystąpienie przed kamerami bez poddawania się specjalnym zabiegom. Z radością przyjmujemy każdy komunikat, który mówi, że dobrze jest być tym, kim jesteśmy. To, w jaki sposób środki masowego przekazu przedstawiają naszą grupę wiekową, zależy w dużym w stopniu od naszej samooceny, nawet jeśli nie jesteśmy Diane Keaton, a sam film jest tylko fantazją. Kobieta, która zbliża się do sześćdziesiątki, a jest sprawna, inteligentna, uprawia seks z Jackiem Nicholsonem i Keanu Reevesem i w dodatku nie umiera w finale na śmiertelną chorobę, zasługuje na słowa prawdziwego uznania z naszej strony. Dawniej bohaterki w średnim wieku były lekceważone i wyśmiewane albo przedstawia- ne jako zdesperowane i pomylone postaci. Właśnie dlatego notuję wszelkie oznaki za- chęty ze strony Hollywood i mediów, które pokazują, co o nas myśli nasza kultura. Znany projektant mody Marc Jacobs wybrał do swojej reklamy pięćdziesięciosiedmio- letnią Charlotte Rampling. W wieku pięćdziesięciu trzech lat Anjelica Houston pra- cowała jako modelka dla Harry’ego Winstona1. Widzisz oto Anjelicę, jak na zwykłej koszulce nosi diamenty, jej ciemne włosy okalają mądrą twarz, uśmiecha się figlarnie, widzisz też prawdziwe aż do bólu zmarszczki mimiczne. Porównaj tę sytuację z tym, co w 1984 roku przydarzyło się Lauren Hutton, kiedy w wieku czterdziestu lat przestała być potrzebna w reklamach kosmetyków Revlon. I co dzieje się potem? Lauren Hutton powraca jako producentka kosmetyków i staje się ideałem kobiety dojrzałej na okładkę. Kobiety dopingowały Jamie Lee Curtis, gdy w sesji fotograficznej dla magazynu „More” wystąpiła tylko w bieliźnie, eksponując swoje prawdziwe ciało. Zdradziła wtedy tajemnicę, że nawet u gwiazd Hollywoodu pod szortami do jazdy na rowerze kryje się cellulit. W owym czasie Jamie była względnie młodą czterdziestotrzylatką, lecz kobiety w różnym wieku uznały ją za swój wzór autentyczności. Jeżeli nawet należymy do innej ligi niż te znane kobiety, to przecież również naszą sprawę wspomagają słowa krytyka filmowego, który twierdzi, iż Susan Sarandon w wieku pięćdziesięciu ośmiu lat jest zbyt gorąca, aby zagrać rolę poniewieranej żony. Nie boli 1 Nieżyjący już amerykański jubiler i producent ekskluzywnej biżuterii; obecnie marka sklepów jubiler- skich — przyp. tłum. 21 DZIESIĘĆ SPOSOBÓW NA TO, JAK POZOSTAĆ TRENDY PO PIĘĆDZIESIĄTCE: 1. Nawet jeśli nie możesz pojechać do Nowego Jorku czy Paryża, sprawdź najbliższe modne miejsce w Twoim mieście. Spaceruj, obserwuj, podziwiaj widoki. 2. Mądrze wybieraj mody. To, że akurat na czasie są grochy, nie oznacza, że masz nimi pokryć cały tułów. Może wystarczy pasek albo futerał na okulary ozdobiony tym motywem? 3. Nie noś ubrań z wyhaftowanymi słowami, które identyfikują Cię jako żonę, mamę czy babcię. Chyba że siedzicie przy choince. 4. Nawet nie próbuj mówić gwarą młodzieżową, chyba że w Twoim domu mieszka nastolatek. 5. Uważaj na styl retro. Tylko Twój wygląd ma być retro, a nie Ty sama. 22 nas też, kiedy Joel Selvin, pisujący do „San Francisco Chronicle”, w ten sposób opisuje Ritę Moreno: „Cho- dziła dumnie i łagodnie przemawiała. Śpiewała z sek- sownym uśmiechem. W jej kroku było jakieś namiętne drżenie. Śpiewała na cały głos i szeptała. W wieku sie- demdziesięciu trzech lat wyglądała lepiej niż większość kobiet młodszych od niej o połowę”. To jednak wcale nie oznacza, iż środki masowego prze- kazu w końcu zaczęły podziwiać i szanować starsze ko- biety za ich pełnię życia i naturalne piękno. Wciąż prze- cież widzisz reklamy produktów przeciwzmarszczkowych, w których ktoś mówi: „Możesz być rozlazła i zaniedbana albo możesz wyglądać jak ta olśniewająca, sztucznie opalona modelka, jeśli tylko kupisz za 50 dolarów nasz cudowny krem” bądź przypomina Ci, abyś zafundowała sobie kurację z botoksu przed rozpoczęciem sezonu gwiazdkowych przyjęć. Według Millie Olson, dyrektor do spraw reklamy z San Francisco, ludzie z branży marketingowej wiedzą już, jak kierować swoje przekazy do kobiet z pokolenia wyżu demograficznego. Jej agencja Amazon Advertising stworzyła reklamę produktu upiększającego z kolage- nem, w której wystąpiła kobieta mówiąca: „Moje przy- jaciółki i ja obiecałyśmy sobie, że nie będziemy przej- mować się wiekiem, ale potem odkryłam, że oszukiwały”. Hasło kampanii brzmiało: „Starzej się z wdziękiem. Ale później”. Millie powiada, że ich koncepcja polega na tym, iż „przyjmiemy do wiadomości i zaakceptujemy sta- rzenie się z pewnym wdziękiem, lecz jednocześnie zro- bimy wszystko co w naszej mocy, by przeciwstawić się temu procesowi”. Przyznaje również, iż „kobiety reagują na realistyczne poczucie humoru”. Millie mówi, że trudno jest znaleźć równowagę i po- kazać prawdziwe, a jednocześnie atrakcyjne modelki, które przemówią do wyobraźni tej grupy wiekowej. „Kobiety z pokolenia wyżu demograficznego pragną obu tych rzeczy. Chcemy, aby reprezentowały nas osoby, z którymi możemy się porównywać, a które nie sprawią, że poczujemy się staro”. Raz Millie miała kłopoty ze znalezieniem modelek, „które byłyby po czterdziestce i wyglądały autentycznie”. W innych zaś sytuacjach unikała modelek z siwymi włosami. „Niektóre kobiety mówią, że nawet gdyby same zdecydowały się na siwe włosy, nie chciałyby ich oglądać w reklamie”. Z okazji innej kampanii reklamowej Millie przepro- wadziła wywiad grupowy z kobietami w średnim wieku. Poprosiła je, aby opowiedziały o swojej seksualności. „Oczywiście mówiły o przyjemności, jaką czerpią z seksu, ale to było głębsze. Dla nich seksualność uosabiała wize- runek i witalność — czyli to, jak się czujesz, idąc ulicą rozwianymi włosami. Czujesz wtedy, że kobiety nie chcą się poddać”. Millie, również przedstawicielka tego pokolenia, osobi- ście utożsamia się z rynkiem. Czuje się też zdopingowana tym, że twórcy reklam stają się coraz bardziej wrażliwi. „Chociażby z jednego powodu kobiety z pokolenia baby- boom będą domagać się pozostania w centrum uwagi. Otóż żadna z nas nie jest jeszcze gotowa do zejścia ze sceny. Podejrzewam, że z czasem zmienimy zasady”. Przekazy zawarte w reklamach sprzedają więcej niż jeden produkt. Mogą zmienić — albo podtrzymać — mało pochlebny stereotyp, podobnie jak to było w przy- padku reklamy piwa nadawanej w czasie rozgrywek pucha- ru Super Bowl, w której młodzi mężczyźni rozmawiali o tym, jak młode kobiety zaczynają przypominać ich mat- ki. Wybuch śmiechu zbiega się z ujęciem matki w średnim wieku, kobiety o pięknej twarzy, następnie kamera prze- suwa się i pokazuje, że z tyłu wygląda ona jak klaun. 6. Nie stroń od zakupów najmodniejszych torebek, szali i butów. Nie kupuj jednak ślicznych bucików, jeśli nie umiesz w nich chodzić. Kiedy młoda kobieta potyka się w szpilkach, jest to urocze. Kiedy zdarza się to jednak starszej osobie, ludzie zaczynają się denerwować. 7. Poznaj systemy komputerowe, których większość świata używa do komunikacji, i korzystaj z nich. 8. Jeżeli nie zrozumiesz rysunku satyrycznego z „Przekroju”, będzie to pewnie znak, że nie zwracasz uwagi na to, co się dzieje. 9. Nie przechwalaj się zbyt głośno w biurze, że widziałaś koncert Maryli Rodowicz, ale koniecznie wspomnij o koncercie Justyny Steczkowskiej, na który się udałaś. 10. Rozsmakuj się w tym. Pamiętaj, że kiedyś uważałaś, iż sushi jest wstrętne. 23 Co powiesz jednak o kampanii reklamowej mydła Dove, która starała się przekonać widzów do szerszego rozumienia piękna? Na billboardach pojawiła się twarz pełnej życia siwowłosej kobiety z podpisem: „Siwa czy wspaniała?”. Inny przedstawiał dziewięćdzie- sięciopięciolatkę i zapytywał: „Pomarszczona czy piękna?”. Kampania billboardowa była wynikiem badania, jakie przeprowadziła agencja wśród trzech tysięcy kobiet w dziesięciu krajach. Panie poproszono, aby opowiedziały o pięknie. Jedynie 2 procent z nich uznało siebie za piękne według panujących standardów kulturowych, jednak na szczęście po- nad 80 procent uważało, iż kobieta może być piękna w każdym wieku. Wiele katalogów mody od czasu do czasu zamieszcza zdjęcia siwowłosej modelki. Owszem, jest ona szczuplejsza i wspanialsza, niż Ty będziesz kiedykolwiek. Ale wcale nie jest młoda. Czasami trafiają się również pozytywne reportaże. „New York Times” zamieścił ar- tykuł o snowboardzistkach w średnim wieku, nazywając je „siwuskami na deskach”. „Esquire” opublikował inteligentny i godny podziwu raport poświęcony procesowi sta- rzenia się kobiet. Z kolei Joanie Caucus z Doonesbury1 przyznała się, że jest w wieku eme- rytalnym, ale nie odebrano jej prawa do tworzenia komiksu. Branża reklamowa nadskakuje rynkowi reprezentowanemu przez osoby od osiemna- stego do trzydziestego piątego roku życia, ponieważ właśnie ta grupa wiekowa jest naj- bardziej podatna na zmiany marek. Uznaje się bowiem, iż preferencje odnośnie do marki kształtują się i nie zmieniają zbytnio z wiekiem. Jednak pokolenie wyżu demogra- ficznego nie przypomina swoich rodziców. Nie pozostaną na zawsze oddani marce Ford, podobnie wcale nie będą wierni AT T2, jeżeli Sprint3 zaproponuje im lepsze warunki. Osoby w wieku między trzydziestym piątym i sześćdziesiątym rokiem życia odpowia- dają za prawie dwie trzecie wydatków konsumenckich. Z kolei kobiety, ogólnie rzecz bio- rąc, podejmują 80 procent decyzji dotyczących zakupów, od alkoholu po niebieskie dżin- sy. Można się zatem spodziewać, iż inteligentny specjalista od reklamy, podążając śladem pieniędzy, będzie jak najsilniej zabiegał o ten rynek, a nawet mu się podlizywał i tworzył reklamy schlebiające naszemu stylowi i zmysłowi konsumenckiemu. „Życie kurczy się bądź rozszerza w zależności od odwagi człowieka”. — Anaïs Nin 1 Rodzaj komiksu tworzonego w postaci ciągów rysunków satyrycznych, które ukazują się w różnych ga- zetach — przyp. tłum. 2 Amerykańska firma telekomunikacyjna — przyp. tłum. 3 Właśc. Sprint Nextel Corporation, amerykańskie przedsiębiorstwo telekomunikacyjne — przyp. tłum. 24 Czynnik mody z y p o p i ę ć d z i e s i ą t c e m o ż n a b y ć n a c z a s i e ? Czy można być cool? Czy to w ogóle cool używać takich słów jak cool i na czasie? Jeżeli tak, to czy wolno C nam korzystać z nich w pewnym wieku? I czy mogą one wciąż się do nas odnosić? Młodzi ludzie na tyle często używają słów cool i na czasie, że mają one większe zna- czenie niż odjazdowy i bombowy. I właśnie tak młodzi ludzie tradycyjnie określają to, co jest modne. Istnieją specjalni „detektywi”, zwani cool-hunterami, których wysyła się do większych miast, gdzie dzięki świeżemu spojrzeniu zbierają informacje dla ekspertów od marketingu i przygotowują raporty na temat najnowszych trendów w modzie, muzyce, dietach czy wystroju barów. To oni oznajmiają, co ma być trendy, a my za tym podąża- my. Pięćdziesięciolatka może sobie dwukrotnie przekłuć uszy, ale to nie ona pierwsza sprawi, że stanie się to modne. „Bycie na czasie” to umiejętność bycia na bieżąco z podstawowymi siłami kulturowymi, które przekształcają społeczeństwo, co oznacza, iż niekoniecznie musisz dać początek jakiejś sile kulturowej, aby być na czasie. Nie musisz nawet brać w niej udziału. Wy- starczy, że zauważysz jej istnienie. Moja przyjaciółka Joanie, która bada branżę reklamową, zaznacza, że ludzie po pięćdziesiątce wcale nie muszą tworzyć trendów, które ich zadowolą. „Są dwa sposoby na to, żeby być na czasie” — mówi. „Można podążać za kulturą masową albo wywierać na nią wpływ”. Ludzie, którzy ukończyli trzydziesty rok życia, będą bardziej na czasie, ponieważ młode osoby lubią podążać za gwarem i wszystko jest dla nich nowe. Nie zauważą wy- sadzanych kryształem górskim oprawek do okularów, ale pomyślą, że spostrzeże je cio- cia Bert i jej przyjaciółki od madżonga. Młodzi ludzie nie mają za sobą dwóch wcieleń ochraniaczy futbolowych i zabawy z fondue. Im młodszy jesteś, tym więcej rzeczy wy- daje Ci się oryginalnych. Młode osoby zużywają więcej energii i pieniędzy, żeby się ubrać, zjeść i cieszyć tym, co modne. A przynajmniej tak dawniej myślano. Tymczasem konsumentka z pokolenia wyżu demograficznego wciąż ma interes w tym, aby być na czasie i w przeciwieństwie do pokolenia swoich rodziców niekoniecznie sądzi, iż wyrosła z kultury masowej. Linda należy do grupy poetyckiej, która często zajmuje bar jazzowy i organizuje tam odczyty. Woli to miejsce, gdyż jest bardziej stylowe niż księgarnia. „Daje mi poczucie, że stano- wię część sceny, lecz jej nie rozbijam”. 25 Jeżeli bacznie się wsłuchasz w kulturę masową, będziesz mogła wziąć udział w roz- mowie. „Nie możesz być staromodna i iść na piwo z trzydziestolatką” — twierdzi Jo- anie. „Będziesz mogła dopiero wtedy, kiedy znajdziesz wspólny grunt do wymiany”. Ro- zejrzyj się po barze muzycznym albo kawiarni i zobacz, jak wiele ludzi z Twojego rocznika miesza się z młodszym tłumem. Kiedy pod tak zwaną sceną zbierze się grupa ludzi w Twoim wieku, „stajesz się modna niejako przez samą swoją tam obecność” — mówi Joanie. Dodaje, że to efekt wyżu demograficznego. „Jest nas tak dużo, że młodzi nie mogą nas uniknąć. Nie dlatego, że jesteśmy tacy mądrzy i na czasie. Chodzi o to, że z uwagi na naszą liczebność muszą po prostu zwrócić na nas uwagę”. Musisz mieć przyjaciółki K i e d y z b l i ż a l i ś m y s i ę z m ę ż e m d o p i ę ć d z i e s i ą t k i , przeprowadziliśmy się do Niemiec, aby mógł podjąć tam pracę dziennikarza. Ja zaś miałam wcielić się w rolę Hausfrau. Postawiłam sobie za cel zdobycie jednej dobrej przyjaciółki podczas naszego pobytu w Europie. Nakazałam sobie bycie odważną i towarzyską i nastawienie radaru na potencjalne kandydatki. Już w czasie pierwszego tygodnia poznałam Mary. Była Amerykanką, żoną jednego z nowych kolegów mojego męża. Miała na sobie T-shirt z napisem „Take Back the Night”1. To właśnie ta koszulka mnie przekonała. Wiedziałam, że łączą nas przynajm- niej sympatie ideologiczne. Ale było jeszcze coś więcej. Obie miałyśmy córki, starsze siostry, mężów-dziennikarzy i obie tęskniłyśmy za amerykańskim radiem. Spotkałyśmy się w Niemczech, chodziłyśmy do muzeów, pobierałyśmy lekcje niemieckiego, wymie- niałyśmy się książkami i płytami. Byłyśmy jak starzy kumple, jeździłyśmy na weekend do Paryża, wsiadałyśmy do pociągu do Amsterdamu. Rozmawiałyśmy o polityce, spra- wach kobiet, wychowaniu dzieci i o tym, czy Mary powinna sobie zrobić pasemka takie jak u Susan Sontag. 1 Nazwa marszu organizowanego przez feministki w proteście przeciwko gwałtom i innym formom prze- mocy wobec kobiet — przyp. tłum. 26 Po sześciu miesiącach Mary wróciła do USA, a ja z mężem przeprowadziliśmy się do innej części Niemiec, gdzie poznałam Judy, także Amerykankę. Siedziała naprzeciwko mnie podczas spotkania Amerykańskiego Stowarzyszenia Kobiet Uniwersyteckich w Monachium, na którym wysłuchałyśmy raportu na temat ostatnich ofiar wojny na Bałkanach. Po przemówieniu Judy westchnęła i oznajmiła, że należy zebrać wszystkie kobiety świata, aby mogły przemaszerować przez strefy wojny i powiedzieć: „Dosyć tego gówna”. Zapytałam, czy ma ochotę na kawę. Judy, pochodząca z Waszyngtonu a zamieszkała w Niemczech, pokazała mi najlep- sze kawiarnie monachijskie, a także ogródki piwne, księgarnie i teatry. Nasi mężowie również się polubili. Judy znacznie odważniej ode mnie posługiwała się językiem nie- mieckim i również mnie zachęcała do prób mówienia. Pewnego dnia mogłam już powie- dzieć, że znalazłam niemiecką przyjaciółkę. Byłam w aptece, usiłując wytłumaczyć eks- pedientce, czego potrzebuję, i inna klientka zaproponowała pomoc. Zaczęłyśmy rozmawiać mieszanką niemieckiego i angielskiego. Okazało się, że spędziła życie w Monachium, ale przez rok studiowała w Kalifornii. Zapytała, czy piję kawę. „Jeżeli kiedykolwiek nazwano Cię bezczelną, niepoprawną, arogancką, przebiegłą, buntowniczą, niesforną, nieposłuszną, jesteś na dobrej drodze”. — Clarissa Pinkola Estés 27
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Życie dopiero się rozkręca! Dojrzały przewodnik dla świadomych siebie 50-tek.
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: