Cyfroteka.pl

klikaj i czytaj online

Cyfro
Czytomierz
00315 006646 14674382 na godz. na dobę w sumie
Fotografia górska i wspinaczkowa. Od inspiracji do obrazu - książka
Fotografia górska i wspinaczkowa. Od inspiracji do obrazu - książka
Autor: Liczba stron: 168
Wydawca: Helion Język publikacji: polski
ISBN: 978-83-246-3550-4 Data wydania:
Lektor:
Kategoria: ebooki >> komputery i informatyka >> fotografia cyfrowa >> techniki fotografowania
Porównaj ceny (książka, ebook, audiobook).

W trakcie wędrówki z pewnością niejednokrotnie oglądasz zapierające dech w piersiach widoki. Cudowne wschody słońca, wspaniałe zachody, groźne skały, wzburzone morze, bezkresny widok ze szczytu. Te chwile na długo zostaną w Twojej pamięci. Nie chciałbyś podzielić się nimi ze swoimi znajomymi, którzy być może nigdy nie odwiedzą tych samych miejsc?

Jeżeli chcesz zachować fantastyczne wspomnienia ze swoich wypraw w postaci wybitnych zdjęć, ta książka jest właśnie dla Ciebie. W trakcie lektury dowiesz się, jaki sprzęt wybrać i jak go chronić (w zależności od miejsca, w które się wybierasz). Zdobędziesz niezbędne informacje na temat specyfiki różnych dyscyplin, począwszy od biwakowania, a skończywszy na wspinaczce wysokogórskiej. Autor pokaże Ci też blisko sto niesamowitych fotografii, które będą dla Ciebie wielką inspiracją! Ponadto znajdziesz tu interesujący rozdział poświęcony technice HDR, która nada Twoim zdjęciom niepowtarzalny charakter. Jest to obowiązkowa pozycja dla każdego podróżnika!

Przeczytaj przed kolejną wyprawą, a Twoje zdjęcia nabiorą nowego charakteru!


Znajdź podobne książki Ostatnio czytane w tej kategorii

Darmowy fragment publikacji:

Tytuł oryginału: Remote Exposure: A Guide to Hiking and Climbing Photography Tłumaczenie: Zbigniew Waśko ISBN: 978-83-246-3550-4 © 2012 by Helion S.A. Authorized translation of the English 1 st Edition © 2011 by Alexandre Buisse This translation is published and sold by permission of Rocky Nook, Inc., the owner of all rights to publish and sell the same. All rights reserved. No part of this book may be reproduced or transmitted in any form or by any means, electronic or mechanical, including photocopying, recording or by any information storage retrieval system, without permission from the Publisher. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci jest zabronione. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną, a także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji. Wszystkie znaki występujące w tekście są zastrzeżonymi znakami firmowymi bądź towarowymi ich właścicieli. Autor oraz Wydawnictwo HELION dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej książce informacje były kompletne i rzetelne. Nie biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani za związane z tym ewentualne naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie ponoszą również żadnej odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe z wykorzystania informacji zawartych w książce. Wydawnictwo HELION ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63 e-mail: helion@helion.pl WWW: http://helion.pl (księgarnia internetowa, katalog książek) Drogi Czytelniku! Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres http://helion.pl/user/opinie/fotgor Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję. Printed in Poland. • Kup książkę • Poleć książkę • Oceń książkę • Księgarnia internetowa • Lubię to! » Nasza społeczność Spis treści Wstęp Dla kogo jest ta książka? Dlaczego fotografujemy? 13 13 14 1. Wybór odpowiedniego sprzętu Aparaty Aparaty analogowe Aparaty kompaktowe Lustrzanki cyfrowe Aparaty z wymiennymi obiektywami i elektronicznym wizjerem Sprzęt ciężkiego kalibru Obiektywy Zoom roboczy Trochę zbliżenia Ultraszeroko Opcja stałoogniskowa Egzotyka Systemy noszenia Baterie i karty pamięci Zarządzanie pamięcią Zasilanie Pozostałe drobiazgi Zbędny balast Kwestia statywu Sztuczne oświetlenie Filtry 22 22 26 28 30 32 34 34 36 37 37 38 40 45 45 46 50 52 52 52 56 Laptop Cóż więc zabieram? Na wędrówki i łatwe wspinaczki Na trudne wspinaczki 2. Fotografowanie Kiedy fotografować Jak chronić sprzęt Zabezpieczanie przed złą pogodą Chłód Woda Kondensacja pary wodnej Kurz Jak nie upuścić sprzętu Bezpieczeństwo Pełny tryb postępowania Naświetlanie Śnieg NWP Silny kontrast 3. Fotografowanie kreatywne Inspiracja Ilość kontra jakość Kompozycja 57 58 58 58 64 66 66 66 66 70 70 71 73 78 83 83 83 84 92 94 98 Spis treści Wstęp Dla kogo jest ta książka? Dlaczego fotografujemy? 13 13 14 1. Wybór odpowiedniego sprzętu Aparaty Aparaty analogowe Aparaty kompaktowe Lustrzanki cyfrowe Aparaty z wymiennymi obiektywami i elektronicznym wizjerem Sprzęt ciężkiego kalibru Obiektywy Zoom roboczy Trochę zbliżenia Ultraszeroko Opcja stałoogniskowa Egzotyka Systemy noszenia Baterie i karty pamięci Zarządzanie pamięcią Zasilanie Pozostałe drobiazgi Zbędny balast Kwestia statywu Sztuczne oświetlenie Filtry 22 22 26 28 30 32 34 34 36 37 37 38 40 45 45 46 50 52 52 52 56 Laptop Cóż więc zabieram? Na wędrówki i łatwe wspinaczki Na trudne wspinaczki 2. Fotografowanie Kiedy fotografować Jak chronić sprzęt Zabezpieczanie przed złą pogodą Chłód Woda Kondensacja pary wodnej Kurz Jak nie upuścić sprzętu Bezpieczeństwo Pełny tryb postępowania Naświetlanie Śnieg NWP Silny kontrast 3. Fotografowanie kreatywne Inspiracja Ilość kontra jakość Kompozycja 57 58 58 58 64 66 66 66 66 70 70 71 73 78 83 83 83 84 92 94 98 Przesłanie Kilka rad praktycznych 4. Specyfika poszczególnych dyscyplin Biwakowanie Wędrowanie Wspinaczka techniczna Wspinaczka wysokogórska 5. Techniki zaawansowane Fotografowanie przy słabym świetle i nocą Zdjęcia panoramiczne HDR Wideo 6. Przemyślenia końcowe Etyka a fotomanipulacja Bezpieczeństwo a środowisko 101 103 110 114 120 126 133 137 146 150 158 162 Kiedy fotografować Najważniejsze przesłanie niniejszej książki brzmi następująco: w każdym terenie powinieneś mieć aparat zawsze pod ręką, aby móc zrobić zdjęcie w dowolnej chwili. Pomoże Ci w tym odpowied- ni system noszenia sprzętu (patrz rozdział 1.), ale ważne jest również nastawienie mentalne — jeśli wyrobisz sobie nawyk bycia w ciągłej gotowości do fotografowania, odkryjesz niezwykłe bogactwo sy- tuacji zdjęciowych. Najlepsze i robiące wrażenie obrazy często tra- fiają się, gdy człowiek zajęty jest innymi sprawami, jak chociażby wtedy, gdy emocje związane ze wspi- naczką sięgają zenitu. Bądź przygotowany psychicz- nie na konieczność zatrzymywania się w miejscach najbardziej niewygodnych. Samo fotografowanie musi trwać krótko, bo tylko wtedy uda się je po- łączyć z innymi czynnościami. Nawet na trudnych podejściach, gdy widzę okazję do zrobienia dobre- go zdjęcia, zatrzymuję się, wyciągam aparat, kadru- ję, wciskam spust i z powrotem chowam sprzęt do torby. Zajmuje mi to nie więcej niż 10 sekund i nie powoduje żadnego zamieszania. Są jednak pewne okoliczności, które powinieneś uwzględnić, zanim zdecydujesz się zatrzymać po to, by zrobić zdjęcie. Poniższe punkty potraktuj jako swego rodzaju listę kontrolną, którą powinieneś „od- czytać” w myślach za każdym razem, gdy zauważysz obraz godny sfotografowania. y Czy zatrzymanie się w tym momencie jest bezpieczne? Czy czasem Twoi partnerzy nie znajdują się w trudnych położeniach? Czy mo- żesz swobodnie używać obu rąk bez obawy, że spadniesz? Czy istnieje ryzyko zejścia lawiny lub odpadnięcia skały? Czy jako osoba asekurująca korzystasz z urządzenia, które automatycznie zablokuje linę, gdy Ty będziesz zajęty fotografo- waniem? y Jak na Twoje zachowanie zareagują partnerzy? Jeśli jesteście powiązani liną, oni też będą mu- sieli się zatrzymać. Jeśli nie jesteście powiązani, zostaniesz z tyłu; czy zdołasz ich dogonić? Czy nie musicie się śpieszyć, bo zapada zmierzch lub śnieg zaczyna się topić? y Jak długo może trwać dobra sytuacja zdjęciowa? Jeśli ważnym elementem kompozycyjnym ma być ta, a nie inna chmura w pobliżu szczytu, a dzień jest wietrzny, musisz działać bardzo szybko. Z drugiej strony, jeśli wszystko wskazu- je na to, że scena nieprędko się zmieni, może warto poczekać z fotografowaniem na bardziej sprzyjające warunki. y Czy jest szansa na naprawdę dobre zdjęcie? Nie zatrzymuj całego towarzystwa tylko po to, by zrobić piętnastą wersję tego samego ujęcia. Ale przeciwnie, jeśli scena jest niepowtarzalna, bę- dziesz usprawiedliwiony, wstrzymując na chwilę całą wyprawę. | 64 | Rozdział 2. — Fotografowanie Niezwykle ważne jest poinformowanie wszyst- kich uczestników wyprawy o Twoich zamiarach jeszcze przed wyruszeniem w trasę. Niech wszyscy wiedzą, że fotografia jest dla Ciebie sprawą ważną i że od czasu do czasu być może będziesz musiał się zatrzymać w miejscu niekoniecznie do tego najod- powiedniejszym. Wysłuchaj ewentualnych zastrze- żeń i w imię utrzymania dobrych stosunków z part- nerami zrezygnuj z niektórych sytuacji zdjęciowych. Szanuj innych, a sam będziesz szanowany! Gdy tylko jest okazja do bezpiecznego zatrzyma- nia się, rób zdjęcia, jeśli nawet masz wątpliwości, czy będą dobre. Nieudane możesz później usunąć, a pa- miętaj, że w górach sytuacje są z reguły niepowta- rzalne. (O tym, czy robić dużo zdjęć, czy nie, będzie jeszcze mowa w rozdziale 3., w części zatytułowanej „Jakość kontra ilość”). Wykorzystuj też każdą zaplanowaną przerwę w wędrówce lub wspinaczce. Podczas takiej prze- rwy możesz się bardziej skoncentrować na samym fotografowaniu, a tym samym masz większe szanse na uchwycenie czegoś interesującego. Odpoczywaj i relaksuj się dopiero wtedy, gdy jesteś przekonany, że nic więcej nie jest warte sfotografowania! X Narciarze i alpiniści czekający na wagonik kolejki linowej u podnóża Aiguille du Midi, Chamonix, Francja. Luty 2010 Kiedy fotografować | 65 | Jak chronić sprzęt Zabezpieczanie przed złą pogodą Góry potrafią być najgroźniejszym środowiskiem na ziemi i nawet przy dobrej pogodzie warunki natural- ne różnią się tu diametralnie od tych, jakie panują na terenach zurbanizowanych. Tutaj każdy fotograf musi być przygotowany do walki z chłodem, upałem, wilgocią, piaskiem, deszczem, śniegiem i kurzem. Niektóre aparaty, szczególnie najdroższe lu- strzanki, są reklamowane jako odporne na rozmaite warunki atmosferyczne. Ogólnie można powiedzieć, że droższy sprzęt jest lepiej skonstruowany i może znieść więcej, ale zawsze lepiej przygotować się na najgorsze i mieć pod ręką chociażby plastikowe wo- reczki, w które można by sprzęt zapakować. Chłód W niskich temperaturach znacznie wcześniej prze- stanie poprawnie funkcjonować Twoje ciało niż apa- rat. Wędrowcy nawet nocą rzadko mają do czynienia z temperaturami, które unieruchomiłyby elektronikę, a wspinacze bardziej muszą się martwić o swoje pal- ce u rąk i nóg. Jeśli tylko temperatura nie spada po- niżej –20ºC, sprzęt powinien funkcjonować prawi- dłowo; problemy mogą stwarzać jedynie ekrany LCD. Oczywiście nie jest tak, że chłód nie ma żadne- go znaczenia. Jak już wspominałem w rozdziale 1. (w części zatytułowanej „Baterie i karty pamięci”), wraz ze spadkiem temperatury spada także żywot- ność baterii — ale sprawna bateria po ogrzaniu powinna wrócić do pierwotnego stanu. Prostym rozwiązaniem tego problemu jest noszenie baterii w wewnętrznej kieszeni ubrania. Inną konsekwencją niskiej temperatury jest konieczność noszenia ręka- wic, czasem nawet grubych z jednym palcem, które znacznie utrudniają operowanie przyciskami i po- krętłami oraz zwiększają ryzyko upuszczenia aparatu czy obiektywu. Trzeba na to uważać i najlepiej praco- wać w rękawicach nieograniczających naszej spraw- ności manualnej. Z drugiej strony należy pamiętać, że palce można odmrozić nawet w kilka sekund — już zbyt wielu alpinistów straciło je tylko dlatego, że koniecznie chcieli zrobić jeszcze kilka zdjęć więcej. Woda Opady w każdej postaci (deszcz, śnieg, mgła, grad) są zmorą fotografów pracujących w terenie. Nie żałuj czasu na zabezpieczenie swojego sprzętu, ale żeby zrobić to skutecznie, musisz wiedzieć, jakie zagro- żenia niosą poszczególne rodzaje opadów. Jeśli się odpowiednio przygotujesz, tylko groźna nawałnica zmusi Cię do rezygnacji z fotografowania. X Awionetka nad górami Ramparts w pasmie Alaska. Sierpień 2008 | 66 | Rozdział 2. — Fotografowanie Jak chronić sprzęt | 67 | S Pastwisko u podnóża Nevado Chopicalqui jest dobrym miejscem na bazę, Kordyliera Biała. Czerwiec 2009 Aparaty, z wyjątkiem najtańszych, są na tyle szczelne, że bez problemu można ich używać we mgle, przy lekkiej mżawce lub podczas opadów suchego śnie- gu. Natomiast grad może fizycznie uszkodzić każdy sprzęt — a także fotografa! Duża wilgotność i bliskość wody morskiej są bar- dzo groźne, jeśli występują przez dłuższy czas, po- nieważ rdza i pleśń niezwykle szybko niszczą metal i plastiki. Jeśli planujesz spędzić dłuższy czas na te- renach bardzo wilgotnych (na przykład nad morzem, w lasach deszczowych lub w Szkocji), dołóż trochę pieniędzy i kup sprzęt odporny na tego typu warun- ki; nie będą to pieniądze zmarnowane. Nie zaszkodzi też wrzucić do torby z aparatem kilku woreczków | 68 | Rozdział 2. — Fotografowanie z silikażelem. Oczywiście podstawą jest suszenie ca- łego sprzętu przy każdej nadarzającej się okazji. Największym zagrożeniem jest jednak deszcz. Niestety, jedyna metoda sprawdzenia, jaką ilość wody aparat może znieść bez szwanku, polega na wystawieniu go na deszcz bez żadnej ochrony do czasu, aż przestanie działać — zdecydowanie odra- dzam! Po prostu kieruj się zdrowym rozsądkiem; podczas ulewy schowaj cały sprzęt do nieprzema- kalnej torby, w ostateczności może to być nawet worek na śmieci. Przy słabym deszczu możesz zro- bić kilka zdjęć, ale staraj się, by nie trwało to zbyt długo. Zwracaj przy tym uwagę na krople ściekające po szkle obiektywu, ponieważ mogą powodować niepożądane rozmycie obrazu, co nie zawsze jest widoczne w wizjerze aparatu i ujawnia się dopie- ro podczas oglądania zdjęcia na większym ekranie. Gdy fotografujesz w czasie deszczu lub tuż po nim, sprawdź, czy soczewka obiektywu jest sucha, i w ra- zie potrzeby wytrzyj ją. Jeśli planujesz dłuższą wyprawę w rejony desz- czowe, rozważ zakup systemu ochronnego (plastiko- wego pokrowca z otworem na obiektyw), który po- zwoli Ci fotografować nawet w trudnych warunkach. Weź jednak pod uwagę, że deszcz oznacza również słabszą widoczność, silniejsze rozproszenie światła i przemoczone ubranie fotografa — a żadna z tych okoliczności nie sprzyja robieniu dobrych zdjęć. S Katsutaka „Jumbo” Yokoyama asekuruje kolegę w Indian Creek, Utah. Październik 2009 Jak chronić sprzęt | 69 | Kondensacja pary wodnej Gdy temperatura otoczenia nagle wzrasta, na wciąż zimnych powierzchniach aparatu może dojść do skroplenia się pary wodnej. Coś takiego najczęściej zdarza się, gdy wchodzisz zimą do ciepłego pomiesz- czenia, na przykład górskiej chaty lub schroniska. Najbardziej podatne na to zjawisko są powierzchnie metalowe i szklane, a mniej — plastikowe. Po ogrza- niu aparatu do temperatury otoczenia, co zwykle trwa kilka minut, kondensacja zanika. Aby ją całko- wicie wyeliminować, wystarczy przed wejściem do pomieszczenia umieścić aparat w szczelnej plastiko- wej torbie — aparat będzie się ogrzewał w środowi- sku o małej wilgotności. Zjawisko kondensacji jest groźne z dwóch powo- dów. Po pierwsze, jeśli znów wyjdziesz na zewnątrz, a aparat nie zdąży jeszcze wyschnąć, warstewka wody na jego powierzchni może zamarznąć. W takiej sytuacji, najszybciej, jak tylko się da, ogrzej oblodzo- ne miejsca i wytrzyj do sucha. Użyj suchej szmatki; rękawica raczej się do tego nie nadaje, bo zazwy- czaj sama jest mocno przesiąknięta wilgocią i tyl- ko pogorszyłaby sprawę. Po drugie, skroplona woda może przeniknąć do wnętrza aparatu i spowodować powolną korozję elektroniki. Skutki w postaci całko- witego unieruchomienia aparatu mogą się ujawnić dopiero po kilku dniach, a nawet miesiącach. Jak już wspominałem, aparaty droższe są mniej narażone na tego typu niebezpieczeństwa, ale mimo wszystko środki ostrożności warto zachować. Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w sytuacji, że nadarza się okazja na doskonałe ujęcie, a obiektyw jest zaparowany, po prostu odkręć filtr UV i zrób zdjęcie, zanim para zdąży się skroplić na soczewce, po czym szybko zakręć filtr z powrotem. Suszeniem aparatu możesz się zająć później. Musisz przy tym uważać, aby między filtrem a soczewką nie pozostało zbyt dużo wilgoci. Kurz Jedną z ujemnych cech aparatów cyfrowych jest to, że kolejne obrazy rejestruje ten sam element świa- tłoczuły i osiadające na nim pyłki zostawiają ślady na wszystkich zdjęciach. Jeśli nie występują one w miejscach ważnych ze względów kompozycyjnych, można je dość łatwo wyretuszować na etapie obrób- ki, ale jest to zazwyczaj czasochłonne, a zautomaty- zowanie takiego procesu raczej nie wchodzi w grę. Na szczęście większość współczesnych aparatów wyposażona jest w system czyszczenia matrycy uru- chamiany za każdym razem, gdy aparat jest włącza- ny lub wyłączany. Najczęściej jest to mały silniczek, który wprawia matrycę w drgania o dużej częstotli- wości, strząsając w ten sposób z niej wszelkie zanie- czyszczenia. Na ogół jest to skuteczne, ale zdarzają się zabrudzenia, które trzeba usuwać ręcznie. | 70 | Rozdział 2. — Fotografowanie Aby zminimalizować problem, musisz uważać przy wymianie obiektywów. Przede wszystkim osłoń aparat od wiatru, odwracając się plecami w stronę, z której wieje. Cała operację staraj się przeprowadzić tak, aby korpus pozostawał jak najkrócej bez obiek- tywu. Przed zdjęciem obiektywu zawsze wyłączaj aparat, ponieważ ładunki elektryczne zgromadzone na matrycy przyciągają cząsteczki kurzu. Po ponad dziesięciu latach uprawiania snowboardingu postanowiłem ostatniej zimy wrócić do nart, aby móc docierać do miejsc trudno dostępnych. W rezultacie zaliczyłem dość dużo, nazwijmy to delikatnie, niepla- nowanych przystanków w pozycji horyzontalnej. Naj- częściej lądowałem w potężnych zaspach. Ostatnio podczas zjeżdżania Vallée Blanche w Chamonix zali- czyłem takich zasp chyba dwanaście. Mój Olympus Pen, którego nosiłem w niezbyt szczelnej torbie przytroczo- nej do pasa, przez większość 4-godzinnej trasy był po- kryty śniegiem (podobnie jak ja). Na dodatek tempera- tura była poniżej –20ºC, a mimo to aparat spisywał się bez zarzutu. Szkoda, że nie mogę tego samego powie- dzieć o narciarzu! Jak nie upuścić sprzętu Niektórzy wspinacze i turyści, gdy wyruszają w góry, zostawiają porządne aparaty w domu z jednego tyl- ko powodu: boją się, że ich drogi sprzęt może przy- padkowo spaść ze skały. Oczywiście ryzyko istnieje i niejednemu już się to przydarzyło, ale można się też przed taką katastrofą zabezpieczyć. Na dużej wysokości, w przejmującym chłodzie, w niewygodnej pozycji i w grubych rękawicach bar- dzo łatwo o niezręczny ruch. Należy więc założyć, że aparat zostanie upuszczony, a skoro tak, to trzeba go zaasekurować, by nie spadł zbyt nisko. W praktyce oznacza to, że trzeba po prostu aparat przywiązać do siebie. Najłatwiej można to zrobić, łącząc pasek aparatu z uprzężą lub plecakiem za pomocą zwykłego kara- binka. Zastosowanie karabinka pozwala szybko od- piąć aparat, gdy zajdzie taka potrzeba. Jeszcze lepsze zabezpieczenie można uzyskać przez połączenie pa- ska aparatu z uprzężą na stałe, za pomocą małej pętli wspinaczkowej przeciągniętej przez otwór w torbie. Jeśli nie nosisz uprzęży wspinaczkowej, możesz sobie skonstruować prostą uprząż piersiową z pętli taśmowej o podwójnej długości (120 cm) i zszytych końcach. Potrzebny będzie też karabinek. Pętlę uło- żoną w ósemkę załóż na ramiona, tak aby skrzyżo- wanie taśm wypadło na środku pleców, a następnie połącz obie części z przodu za pomocą karabinka. Jak chronić sprzęt | 71 | Rozdział 2. — Fotografowanie Taka uprząż może być przydatna również wtedy, gdy pasek aparatu jest krótki i przypięcie go do zwykłej uprzęży biodrowej byłoby niewygodne. Możemy więc uznać, że aparat jest w miarę bez- pieczny. W tej sytuacji najgroźniejsza staje się wy- miana obiektywów. Niestety, na większość z nich nie da się założyć żadnej smyczy asekurującej i jedyne, co można zrobić, to uważać, aby ich nie upuścić. Przede wszystkim nie należy manipulować dwoma obiektywami jednocześnie. Najpierw zdejmij stary obiektyw z aparatu i schowaj go do torby, a dopie- ro potem wyjmij i załóż nowy. W tym czasie aparat powinien wisieć na szyi, aby obie ręce były wolne. Całą operację najlepiej przeprowadzaj nad otwartą torbą, bo jest szansa, że właśnie do niej trafi spada- jący obiektyw. Nigdy nie upuściłem obiektywu, z aparatem zda- rzyło mi się to tylko kilka razy, ale dekielki i inne drobiazgi zachowują się, jakby były bardziej podatne na grawitację. Jeśli chodzi o dekielki, można wywier- cić w nich dziurki i przywiązać do obiektywów, ale uważam że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu nieużywanie ich. Filtry UV i osłony przeciwsłonecz- ne są wystarczającą ochroną, a poza tym w torbie nie nosi się przedmiotów, które mogłyby porysować W Hermann schodzący ze szczytowego śnieżnego grzyba Nevado Chopicalqui, Kordyliera Biała, Peru. Czerwiec 2009 szkło obiektywu. Dekielki możesz założyć wtedy, gdy cały sprzęt fotograficzny chowasz na dłuższy czas. Wymiany baterii, kart pamięci, filtrów i tym podob- nych drobiazgów dokonuj zawsze wewnątrz torby — jest to wprawdzie niewygodne, ale za to bezpieczne. Na trasie może zdarzyć się jednak wszystko. Za- nim więc wyruszysz, pomyśl, co zrobisz, jeśli zgubisz ważny element wyposażenia. Gdyby to miało ozna- czać koniec fotografowania, może warto byłoby za- brać dodatkowy, lekki aparat. Bezpieczeństwo Duże aparaty i okazałe obiektywy rzucają się w oczy i wręcz zdają się krzyczeć: „Ukradnij mnie!”. Nie na- leży tego lekceważyć zwłaszcza w krajach słabo roz- winiętych, a właśnie w takich jest najwięcej wspa- niałych szlaków i gór. Drogi sprzęt elektroniczny ma tendencję do znikania podczas odprawy bagażowej, a w obcym mieście często wystarczy chwila nieuwa- gi, by torba z aparatem przepadła bez śladu. Oto kilka rad, których warto przestrzegać: na lotniskach zawsze zabieraj rzeczy delikatne i drogie (a tak- że rolki filmu, jeśli używasz aparatu analogowego) do bagażu podręcznego; nigdy nie spuszczaj oczu ze swojego bagażu, a kiedy kładziesz go na ziemi, zawsze przywiązuj go do siebie, na przykład torbę z aparatem możesz przywiązać do nogi za pomocą paska; szczególną ostrożność zachowuj podczas po- bytu w tanich barach, w trakcie załadunku i rozła- Jak chronić sprzęt | 73 | | 74 | Rozdział 2. — Fotografowanie dunku samochodu oraz we wszelkich tego typu sy- tuacjach, gdy Twoja uwaga koncentruje się na innych sprawach. W krajach trzeciego świata szczególnie niebez- pieczny jest transport publiczny. Nigdy nie korzystaj ze schowka nad głową, a nocą nie kładź niczego również pod nogami. Torbę z aparatem najlepiej trzymaj na kolanach. W dużych miastach i podej- rzanych dzielnicach staraj się nie zwracać na siebie uwagi i postępuj rozważnie — lepiej nie mieć zdjęcia, niż być poturbowanym. W Rune Bennike w roli asekurującego na skałach Millstone, Anglia. Czerwiec 2010 XX XXNastępna strona po lewej: Spadochroniarz na tle góry Kongde, Khumgu, Nepal. Październik 2010 XX XXNastępna strona po prawej: Wędrowiec przed majestatycznym szczytem Ama Dablam, Khumbu, Nepal. Listopad 2010 W Ameryce Południowej spędziłem w sumie około dwóch miesięcy, uczestnicząc w kilku wyprawach gór- skich. Zostałem tam dwukrotnie napadnięty, i to jed- nego dnia! Oba zdarzenia miały miejsce w Ekwadorze, na ulicach starego miasta Quito. Za pierwszym razem zaatakowano mnie, gdy szedłem z dużą torbą fotogra- ficzną na ramieniu. Jeden z przechodniów „przypad- kowo” oblał mnie majonezem, a drugi, który również „przypadkowo” widział całe zdarzenie, zaofiarował mi natychmiast pomoc przy czyszczeniu ubrania w pobli- skiej restauracji. Oczywiście nie dałem się nabrać na ten stary złodziejski numer — gdybym tylko zdjął torbę, natychmiast stałaby się łupem tego „poczciwca”, który chciał mi pomóc. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, gdy wyszedłem z hotelu, aby coś zjeść, zaczepiło mnie trzech mężczyzn. Na szczęście chodziło im tylko o pie- niądze, a jako że tym razem nie miałem przy sobie nic cennego, skończyło się na strachu. Niemiła przygoda spotkała również kolegę mojej siostry, któremu w nocnym peruwiańskim autobusie skradziono nowiuteńkiego Nikona D80. Torbę trzymał na podłodze i mimo że miał ją przywiązaną do nogi, ktoś nocą wczołgał się pod siedzenie i sprytnie wyjął z niej aparat. Nieszczęsny fotograf zorientował się, że jego cenny sprzęt zniknął, dopiero po paru godzinach, kiedy po złodzieju nie było już śladu. Jak chronić sprzęt | 75 | | 76 | Rozdział 2. — Fotografowanie Jak chronić sprzęt | 77 | Pełny tryb postępowania S Wspinacz na lodospadzie WI4, Rjukan, Norwegia. Grudzień 2009 | 78 | Rozdział 2. — Fotografowanie Poniżej przytaczam pełną sekwencję czynności, które zwykle wykonuję podczas górskiej ekspedy- cji w związku z fotografowaniem. Jak widać, lista jest długa, ale wszystko odbywa się bardzo szybko. Sztuka polega na tym, aby całą procedurę wykony- wać odruchowo, a przy tym dokładnie. Pominięcie jakiejś czynności lub poświęcenie jej zbyt dużo czasu może skończyć się tym, że stracisz okazję na doskonałe ujęcie. y Miej oczy szeroko otwarte, aby nie przegapić żadnej sytuacji zdjęciowej. y Gdy pojawi się okazja na dobre zdjęcie, oceń, czy możesz bezpiecznie zatrzymać się na moment (pełniejsze omówienie tego zagadnienia znaj- dziesz w rozdziale 6., w części zatytułowanej „Bezpieczeństwo a środowisko”). y Jeśli nie jesteś sam, poinformuj innych, że chcesz się zatrzymać. Zawsze staraj się zrobić to odpowiednio wcześniej, aby mieli czas do na- mysłu (byłoby dobrze, gdyby nie trwało to dłużej niż minutę lub dwie). Możesz ich poprosić, żeby na Ciebie zaczekali, albo po prostu powiedz, że do nich dołączysz, gdy tylko zrobisz zdjęcie. y Jeśli teren jest trudny, zaasekuruj się na tyle, abyś mógł całą uwagę poświęcić na fotografo- wanie, a nie na utrzymywanie równowagi. Jeśli wymaga tego sytuacja, kontynuuj wspinaczkę, aż znajdziesz miejsce, gdzie będziesz mógł dla własnego bezpieczeństwa zainstalować skalny lub lodowy punkt asekuracyjny. y Przyjmij wygodną pozycję, abyś mógł uwolnić obie ręce (przykładowo stań na solidnym pod- łożu i oprzyj się o skałę, albo nawet usiądź lub połóż się). y Otwórz torbę z aparatem. y Jeśli istnieje niebezpieczeństwo, że możesz upuścić aparat, przypnij go smyczą do swojej uprzęży (była o tym mowa w części zatytułowa- nej „Jak nie upuścić sprzętu”). y Załóż pasek aparatu na szyję i dopiero wtedy wyciągnij go z torby. y Sprawdź, czy założony obiektyw umożliwi Ci właściwe skadrowanie fotografowanej sceny. Jeśli nie, wymień go właśnie teraz. y Sprawdź, czy na szkle obiektywu nie ma śniegu, miejsce, zastosuj odpowiednią kompensację ekspozycji i zrób zdjęcie jeszcze raz. Gdy scena jest wyjątkowo kontrastowa, skorzystaj z bracke- tingu (o bracketingu i technice HDR przeczytasz więcej w rozdziale 5.). y Jeśli stan baterii i światło słoneczne umożliwia- ją korzystanie z ekranu LCD, sprawdź ostrość obrazu przy powiększeniu 100 . y Spójrz poza wizjer i poszukaj innych obrazów, które warto byłoby uwiecznić. Jeśli widzisz coś interesującego, zrób jeszcze kilka zdjęć. y Jeśli jesteś przekonany, że nic więcej nie da się zrobić, wyzeruj wszystkie ustawienia, których używałeś, aby doprowadzić aparat do „stanu neutralnego”. lodu, brudu lub kropli wody. W razie potrzeby zastosuj szybkie czyszczenie. y Wyłącz aparat, włóż go do torby, zdejmij pasek z szyi, odepnij smycz i zamknij torbę. y Włącz aparat. y Sprawdź stan baterii oraz ilość wolnego miejsca na karcie pamięci. W razie potrzeby wymień właściwy element na zapasowy. y Sprawdź, czy jakieś ustawienie nie zostało przypadkowo zmienione: tryb ekspozycji, przy- słona, ISO, bracketing, autofokus, kompensacja ekspozycji i samowyzwalacz. Jeśli dobrze znasz swój aparat, zajmie Ci to sekundę lub dwie. y Skadruj ujęcie — poświęć chwilę na ocenę kadru pod względem kompozycyjnym — i zrób zdjęcie. y Rzuć okiem na histogram zdjęcia, aby spraw- dzić, czy nie ma strat w cieniach lub światłach zarejestrowanego obrazu. Jeśli coś takiego ma X Następna strona: Sektor Battle of the Bulges, Indian Creek, Utah. Październik 2009 Pełny tryb postępowania | 79 | | 80 | Rozdział 2. — Fotografowanie Pełny tryb postępowania | 81 | S Zespół wspinaczy w dolnej części środkowego filara góry Stob Coire nan Lochan, Glencoe, Szkocja. Kwiecień 2010 | 82 | Rozdział 2. — Fotografowanie Naświetlanie Jest oczywiste, że w górach należy ustawiać parame- try ekspozycji zgodnie z powszechnie znanymi regu- łami. Niedoświetlone zdjęcie nie będzie lepsze przez to, że zostało zrobione podczas wspinaczki — nadal będzie tylko zdjęciem niedoświetlonym. Jedną z naj- cenniejszych umiejętności, jakie fotograf w ogóle może posiadać, jest biegłość w interpretowaniu hi- stogramów, a w górach przydaje się ona szczegól- nie, ponieważ wyświetlacz LCD często jest słabo widoczny i taka bezpośrednia ocena poprawności ekspozycji jest utrudniona. Histogramy natomiast są wyświetlane z większym kontrastem, a zatem można je dostrzec nawet przy ostrym świetle słonecznym. Warto też korzystać z zalet formatu RAW, który pozwala korygować błędy ekspozycji w znacznie większym stopniu niż JPEG. Poza tym pliki RAW są jak tradycyjne negatywy — zawsze można do nich wrócić i wywołać ponownie przy użyciu nowych, lep- szych narzędzi i metod. Śnieg Śnieg zawsze był i jest niezwykle trudny do sfoto- grafowania z bardzo prostego powodu. Światłomierz aparatu zakłada bowiem, że większa część sceny po- winna mieć mniej więcej stałą jasność na poziomie 18 szarości i do takiej wyidealizowanej wartości dostosowuje parametry ekspozycji. Ale wtedy śnieg, jako element mocno odbijający światło, wyszedłby na zdjęciu zbyt jasny. Jeśli nie zaingerujemy w to, co robi aparat, spróbuje on skompensować prześwie- tlenie śniegu i uczyni go szarym, a nie białym. Niektóre nowoczesne światłomierze, jak cho- ciażby stosowany w lustrzankach Nikona system pomiaru matrycowego, są na tyle inteligentne, że rozpoznają, kiedy śnieg jest częścią sceny, i stosują właściwą kompensację. Jeśli Twój światłomierz tego nie potrafi, sam ustawiaj kompensację na +1 lub +2 EV, ilekroć w kadrze pojawi się znacząca ilość śniegu. I znów przyda Ci się dokładna znajomość aparatu, ponieważ każdy z nich inaczej reaguje na blask śniegu. Musisz trochę poeksperymentować, aby nauczyć się ustawiać ekspozycję w sposób opty- malny. NWP Pod tym skrótem, który oznacza maksymę „Naświe- tlaj W Prawo”1, kryje się bardzo ważna w fotografii cyfrowej koncepcja związana z ustawianiem para- metrów ekspozycji. Jej podstawą jest fakt, że matry- ca aparatu reaguje na światło w sposób nieliniowy i zarejestrowany obraz zawiera więcej danych w ob- szarach jasnych niż w ciemnych. A zatem optymal- na ekspozycja to taka, przy której obraz jest maksy- malnie jasny, ale bez czysto białych lub wypalonych świateł. Histogram takiego obrazu nadal powinien mieć klasyczny kształt dzwonu, ale jego maksimum powinno być przesunięte jak najbardziej w prawo. Ewentualne niedobory tonów ciemnych koryguje się później na etapie obróbki komputerowej. W języku angielskim brzmi ona: Expose To The Right 1 (w skrócie ETTR) — przyp. tłum. Naświetlanie | 83 | Stosowanie reguły NWP jest zaliczane do za- awansowanych technik fotografowania, w związku z czym chciałbym Ci uświadomić kilka rzeczy. Przede wszystkim stosuj NWP tylko wtedy, gdy używasz for- matu RAW i zależy Ci na jak najlepszej jakości ob- razu. Ponieważ zdjęcia wykonane tą techniką będą z definicji prześwietlone, będziesz musiał każdemu poświęcić więcej czasu, aby przywrócić właściwy zakres tonalny. Będziesz też musiał bardziej uważać podczas fotografowania, bo łatwo możesz przesadzić z rozjaśnianiem i doprowadzić do wypalenia świa- teł, a to oznaczałoby kompletne zrujnowanie obrazu. Aby uniknąć takiej katastrofy, sprawdzaj zawsze hi- stogram zarejestrowanego zdjęcia. Silny kontrast W górach światło jest znacznie ostrzejsze niż w mie- ście, w związku z czym pojawiają się nowe problemy. Gdy kontrastowość sceny (czyli różnica między ob- szarami najjaśniejszymi a najciemniejszymi) prze- kracza wartości, jakie może zarejestrować matryca aparatu, nieuchronnie stracisz część informacji. Hi- stogram takiego zdjęcia będzie miał obcięte końce, a na obrazie zamiast szczegółów w światłach i cie- niach będą widoczne tylko czysta biel i czerń. Problem występuje najczęściej, gdy fotografuje- my krajobraz z jasnym niebem i ciemnym pierwszym planem. Większość aparatów uznaje w takiej sytu- acji, że głównym motywem jest pierwszy plan i usta- wia ekspozycję pod jego kątem, a w rezultacie niebo jest prześwietlane i staje się białą plamą. Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji, spróbuj zastoso- wać poniższe wskazówki: y Najpierw sprawdź, czy zakres dynamiki matrycy jest rzeczywiście zbyt mały — zmieniaj wartość ekspozycji (najczęściej w dół), aż uzyskasz pew- ność, że nie da się uniknąć obcięcia histogramu. y Następnie przyjrzyj się uważnie fotografowa- nej scenie i oceń, czy szczegóły, które możesz ewentualnie utracić w cieniach lub w światłach, są naprawdę istotne. Na przykład niebo pokryte jednolitą warstwą chmur z natury rzeczy jest mało interesujące, więc śmiało możesz je na zdjęciu całkowicie wybielić. Podobnie, jeśli jedy- nym ciemnym elementem obrazu mają być nie- wielkie skały wystające ze śniegu, akceptowalne może być uczynienie ich całkowicie czarnymi. y Na koniec, jeśli uznasz, że nie możesz sobie pozwolić na utratę szczegółów ani w światłach, ani w cieniach, zastosuj szary filtr gradacyjny lub skorzystaj z funkcji bracketingu ekspozy- cji (w połączeniu z techniką HDR). Pierwsze rozwiązanie (filtr) ma tę zaletę, że nie wymusza dodatkowej obróbki zdjęcia, ale jest mniej ela- styczne niż technika HDR i wymaga posiadania odpowiednich akcesoriów. (Pełniejsze omówie- nie techniki HDR znajdziesz w rozdziale 5.). X Benoit Montagu na wydmach w okolicach Florence, Oregon. Lipiec 2008 | 84 | Rozdział 2. — Fotografowanie Naświetlanie Przesłanie Kilka rad praktycznych 4. Specyfika poszczególnych dyscyplin Biwakowanie Wędrowanie Wspinaczka techniczna Wspinaczka wysokogórska 5. Techniki zaawansowane Fotografowanie przy słabym świetle i nocą Zdjęcia panoramiczne HDR Wideo 6. Przemyślenia końcowe Etyka a fotomanipulacja Bezpieczeństwo a środowisko 101 103 110 114 120 126 133 137 146 150 158 162 Kiedy fotografować Najważniejsze przesłanie niniejszej książki brzmi następująco: w każdym terenie powinieneś mieć aparat zawsze pod ręką, aby móc zrobić zdjęcie w dowolnej chwili. Pomoże Ci w tym odpowied- ni system noszenia sprzętu (patrz rozdział 1.), ale ważne jest również nastawienie mentalne — jeśli wyrobisz sobie nawyk bycia w ciągłej gotowości do fotografowania, odkryjesz niezwykłe bogactwo sy- tuacji zdjęciowych. Najlepsze i robiące wrażenie obrazy często tra- fiają się, gdy człowiek zajęty jest innymi sprawami, jak chociażby wtedy, gdy emocje związane ze wspi- naczką sięgają zenitu. Bądź przygotowany psychicz- nie na konieczność zatrzymywania się w miejscach najbardziej niewygodnych. Samo fotografowanie musi trwać krótko, bo tylko wtedy uda się je po- łączyć z innymi czynnościami. Nawet na trudnych podejściach, gdy widzę okazję do zrobienia dobre- go zdjęcia, zatrzymuję się, wyciągam aparat, kadru- ję, wciskam spust i z powrotem chowam sprzęt do torby. Zajmuje mi to nie więcej niż 10 sekund i nie powoduje żadnego zamieszania. Są jednak pewne okoliczności, które powinieneś uwzględnić, zanim zdecydujesz się zatrzymać po to, by zrobić zdjęcie. Poniższe punkty potraktuj jako swego rodzaju listę kontrolną, którą powinieneś „od- czytać” w myślach za każdym razem, gdy zauważysz obraz godny sfotografowania. y Czy zatrzymanie się w tym momencie jest bezpieczne? Czy czasem Twoi partnerzy nie znajdują się w trudnych położeniach? Czy mo- żesz swobodnie używać obu rąk bez obawy, że spadniesz? Czy istnieje ryzyko zejścia lawiny lub odpadnięcia skały? Czy jako osoba asekurująca korzystasz z urządzenia, które automatycznie zablokuje linę, gdy Ty będziesz zajęty fotografo- waniem? y Jak na Twoje zachowanie zareagują partnerzy? Jeśli jesteście powiązani liną, oni też będą mu- sieli się zatrzymać. Jeśli nie jesteście powiązani, zostaniesz z tyłu; czy zdołasz ich dogonić? Czy nie musicie się śpieszyć, bo zapada zmierzch lub śnieg zaczyna się topić? y Jak długo może trwać dobra sytuacja zdjęciowa? Jeśli ważnym elementem kompozycyjnym ma być ta, a nie inna chmura w pobliżu szczytu, a dzień jest wietrzny, musisz działać bardzo szybko. Z drugiej strony, jeśli wszystko wskazu- je na to, że scena nieprędko się zmieni, może warto poczekać z fotografowaniem na bardziej sprzyjające warunki. y Czy jest szansa na naprawdę dobre zdjęcie? Nie zatrzymuj całego towarzystwa tylko po to, by zrobić piętnastą wersję tego samego ujęcia. Ale przeciwnie, jeśli scena jest niepowtarzalna, bę- dziesz usprawiedliwiony, wstrzymując na chwilę całą wyprawę. | 64 | Rozdział 2. — Fotografowanie Niezwykle ważne jest poinformowanie wszyst- kich uczestników wyprawy o Twoich zamiarach jeszcze przed wyruszeniem w trasę. Niech wszyscy wiedzą, że fotografia jest dla Ciebie sprawą ważną i że od czasu do czasu być może będziesz musiał się zatrzymać w miejscu niekoniecznie do tego najod- powiedniejszym. Wysłuchaj ewentualnych zastrze- żeń i w imię utrzymania dobrych stosunków z part- nerami zrezygnuj z niektórych sytuacji zdjęciowych. Szanuj innych, a sam będziesz szanowany! Gdy tylko jest okazja do bezpiecznego zatrzyma- nia się, rób zdjęcia, jeśli nawet masz wątpliwości, czy będą dobre. Nieudane możesz później usunąć, a pa- miętaj, że w górach sytuacje są z reguły niepowta- rzalne. (O tym, czy robić dużo zdjęć, czy nie, będzie jeszcze mowa w rozdziale 3., w części zatytułowanej „Jakość kontra ilość”). Wykorzystuj też każdą zaplanowaną przerwę w wędrówce lub wspinaczce. Podczas takiej prze- rwy możesz się bardziej skoncentrować na samym fotografowaniu, a tym samym masz większe szanse na uchwycenie czegoś interesującego. Odpoczywaj i relaksuj się dopiero wtedy, gdy jesteś przekonany, że nic więcej nie jest warte sfotografowania! X Narciarze i alpiniści czekający na wagonik kolejki linowej u podnóża Aiguille du Midi, Chamonix, Francja. Luty 2010 Kiedy fotografować | 65 | Jak chronić sprzęt Zabezpieczanie przed złą pogodą Góry potrafią być najgroźniejszym środowiskiem na ziemi i nawet przy dobrej pogodzie warunki natural- ne różnią się tu diametralnie od tych, jakie panują na terenach zurbanizowanych. Tutaj każdy fotograf musi być przygotowany do walki z chłodem, upałem, wilgocią, piaskiem, deszczem, śniegiem i kurzem. Niektóre aparaty, szczególnie najdroższe lu- strzanki, są reklamowane jako odporne na rozmaite warunki atmosferyczne. Ogólnie można powiedzieć, że droższy sprzęt jest lepiej skonstruowany i może znieść więcej, ale zawsze lepiej przygotować się na najgorsze i mieć pod ręką chociażby plastikowe wo- reczki, w które można by sprzęt zapakować. Chłód W niskich temperaturach znacznie wcześniej prze- stanie poprawnie funkcjonować Twoje ciało niż apa- rat. Wędrowcy nawet nocą rzadko mają do czynienia z temperaturami, które unieruchomiłyby elektronikę, a wspinacze bardziej muszą się martwić o swoje pal- ce u rąk i nóg. Jeśli tylko temperatura nie spada po- niżej –20ºC, sprzęt powinien funkcjonować prawi- dłowo; problemy mogą stwarzać jedynie ekrany LCD. Oczywiście nie jest tak, że chłód nie ma żadne- go znaczenia. Jak już wspominałem w rozdziale 1. (w części zatytułowanej „Baterie i karty pamięci”), wraz ze spadkiem temperatury spada także żywot- ność baterii — ale sprawna bateria po ogrzaniu powinna wrócić do pierwotnego stanu. Prostym rozwiązaniem tego problemu jest noszenie baterii w wewnętrznej kieszeni ubrania. Inną konsekwencją niskiej temperatury jest konieczność noszenia ręka- wic, czasem nawet grubych z jednym palcem, które znacznie utrudniają operowanie przyciskami i po- krętłami oraz zwiększają ryzyko upuszczenia aparatu czy obiektywu. Trzeba na to uważać i najlepiej praco- wać w rękawicach nieograniczających naszej spraw- ności manualnej. Z drugiej strony należy pamiętać, że palce można odmrozić nawet w kilka sekund — już zbyt wielu alpinistów straciło je tylko dlatego, że koniecznie chcieli zrobić jeszcze kilka zdjęć więcej. Woda Opady w każdej postaci (deszcz, śnieg, mgła, grad) są zmorą fotografów pracujących w terenie. Nie żałuj czasu na zabezpieczenie swojego sprzętu, ale żeby zrobić to skutecznie, musisz wiedzieć, jakie zagro- żenia niosą poszczególne rodzaje opadów. Jeśli się odpowiednio przygotujesz, tylko groźna nawałnica zmusi Cię do rezygnacji z fotografowania. X Awionetka nad górami Ramparts w pasmie Alaska. Sierpień 2008 | 66 | Rozdział 2. — Fotografowanie Jak chronić sprzęt | 67 | S Pastwisko u podnóża Nevado Chopicalqui jest dobrym miejscem na bazę, Kordyliera Biała. Czerwiec 2009 Aparaty, z wyjątkiem najtańszych, są na tyle szczelne, że bez problemu można ich używać we mgle, przy lekkiej mżawce lub podczas opadów suchego śnie- gu. Natomiast grad może fizycznie uszkodzić każdy sprzęt — a także fotografa! Duża wilgotność i bliskość wody morskiej są bar- dzo groźne, jeśli występują przez dłuższy czas, po- nieważ rdza i pleśń niezwykle szybko niszczą metal i plastiki. Jeśli planujesz spędzić dłuższy czas na te- renach bardzo wilgotnych (na przykład nad morzem, w lasach deszczowych lub w Szkocji), dołóż trochę pieniędzy i kup sprzęt odporny na tego typu warun- ki; nie będą to pieniądze zmarnowane. Nie zaszkodzi też wrzucić do torby z aparatem kilku woreczków | 68 | Rozdział 2. — Fotografowanie z silikażelem. Oczywiście podstawą jest suszenie ca- łego sprzętu przy każdej nadarzającej się okazji. Największym zagrożeniem jest jednak deszcz. Niestety, jedyna metoda sprawdzenia, jaką ilość wody aparat może znieść bez szwanku, polega na wystawieniu go na deszcz bez żadnej ochrony do czasu, aż przestanie działać — zdecydowanie odra- dzam! Po prostu kieruj się zdrowym rozsądkiem; podczas ulewy schowaj cały sprzęt do nieprzema- kalnej torby, w ostateczności może to być nawet worek na śmieci. Przy słabym deszczu możesz zro- bić kilka zdjęć, ale staraj się, by nie trwało to zbyt długo. Zwracaj przy tym uwagę na krople ściekające po szkle obiektywu, ponieważ mogą powodować niepożądane rozmycie obrazu, co nie zawsze jest widoczne w wizjerze aparatu i ujawnia się dopie- ro podczas oglądania zdjęcia na większym ekranie. Gdy fotografujesz w czasie deszczu lub tuż po nim, sprawdź, czy soczewka obiektywu jest sucha, i w ra- zie potrzeby wytrzyj ją. Jeśli planujesz dłuższą wyprawę w rejony desz- czowe, rozważ zakup systemu ochronnego (plastiko- wego pokrowca z otworem na obiektyw), który po- zwoli Ci fotografować nawet w trudnych warunkach. Weź jednak pod uwagę, że deszcz oznacza również słabszą widoczność, silniejsze rozproszenie światła i przemoczone ubranie fotografa — a żadna z tych okoliczności nie sprzyja robieniu dobrych zdjęć. S Katsutaka „Jumbo” Yokoyama asekuruje kolegę w Indian Creek, Utah. Październik 2009 Jak chronić sprzęt | 69 | Kondensacja pary wodnej Gdy temperatura otoczenia nagle wzrasta, na wciąż zimnych powierzchniach aparatu może dojść do skroplenia się pary wodnej. Coś takiego najczęściej zdarza się, gdy wchodzisz zimą do ciepłego pomiesz- czenia, na przykład górskiej chaty lub schroniska. Najbardziej podatne na to zjawisko są powierzchnie metalowe i szklane, a mniej — plastikowe. Po ogrza- niu aparatu do temperatury otoczenia, co zwykle trwa kilka minut, kondensacja zanika. Aby ją całko- wicie wyeliminować, wystarczy przed wejściem do pomieszczenia umieścić aparat w szczelnej plastiko- wej torbie — aparat będzie się ogrzewał w środowi- sku o małej wilgotności. Zjawisko kondensacji jest groźne z dwóch powo- dów. Po pierwsze, jeśli znów wyjdziesz na zewnątrz, a aparat nie zdąży jeszcze wyschnąć, warstewka wody na jego powierzchni może zamarznąć. W takiej sytuacji, najszybciej, jak tylko się da, ogrzej oblodzo- ne miejsca i wytrzyj do sucha. Użyj suchej szmatki; rękawica raczej się do tego nie nadaje, bo zazwy- czaj sama jest mocno przesiąknięta wilgocią i tyl- ko pogorszyłaby sprawę. Po drugie, skroplona woda może przeniknąć do wnętrza aparatu i spowodować powolną korozję elektroniki. Skutki w postaci całko- witego unieruchomienia aparatu mogą się ujawnić dopiero po kilku dniach, a nawet miesiącach. Jak już wspominałem, aparaty droższe są mniej narażone na tego typu niebezpieczeństwa, ale mimo wszystko środki ostrożności warto zachować. Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w sytuacji, że nadarza się okazja na doskonałe ujęcie, a obiektyw jest zaparowany, po prostu odkręć filtr UV i zrób zdjęcie, zanim para zdąży się skroplić na soczewce, po czym szybko zakręć filtr z powrotem. Suszeniem aparatu możesz się zająć później. Musisz przy tym uważać, aby między filtrem a soczewką nie pozostało zbyt dużo wilgoci. Kurz Jedną z ujemnych cech aparatów cyfrowych jest to, że kolejne obrazy rejestruje ten sam element świa- tłoczuły i osiadające na nim pyłki zostawiają ślady na wszystkich zdjęciach. Jeśli nie występują one w miejscach ważnych ze względów kompozycyjnych, można je dość łatwo wyretuszować na etapie obrób- ki, ale jest to zazwyczaj czasochłonne, a zautomaty- zowanie takiego procesu raczej nie wchodzi w grę. Na szczęście większość współczesnych aparatów wyposażona jest w system czyszczenia matrycy uru- chamiany za każdym razem, gdy aparat jest włącza- ny lub wyłączany. Najczęściej jest to mały silniczek, który wprawia matrycę w drgania o dużej częstotli- wości, strząsając w ten sposób z niej wszelkie zanie- czyszczenia. Na ogół jest to skuteczne, ale zdarzają się zabrudzenia, które trzeba usuwać ręcznie. | 70 | Rozdział 2. — Fotografowanie Aby zminimalizować problem, musisz uważać przy wymianie obiektywów. Przede wszystkim osłoń aparat od wiatru, odwracając się plecami w stronę, z której wieje. Cała operację staraj się przeprowadzić tak, aby korpus pozostawał jak najkrócej bez obiek- tywu. Przed zdjęciem obiektywu zawsze wyłączaj aparat, ponieważ ładunki elektryczne zgromadzone na matrycy przyciągają cząsteczki kurzu. Po ponad dziesięciu latach uprawiania snowboardingu postanowiłem ostatniej zimy wrócić do nart, aby móc docierać do miejsc trudno dostępnych. W rezultacie zaliczyłem dość dużo, nazwijmy to delikatnie, niepla- nowanych przystanków w pozycji horyzontalnej. Naj- częściej lądowałem w potężnych zaspach. Ostatnio podczas zjeżdżania Vallée Blanche w Chamonix zali- czyłem takich zasp chyba dwanaście. Mój Olympus Pen, którego nosiłem w niezbyt szczelnej torbie przytroczo- nej do pasa, przez większość 4-godzinnej trasy był po- kryty śniegiem (podobnie jak ja). Na dodatek tempera- tura była poniżej –20ºC, a mimo to aparat spisywał się bez zarzutu. Szkoda, że nie mogę tego samego powie- dzieć o narciarzu! Jak nie upuścić sprzętu Niektórzy wspinacze i turyści, gdy wyruszają w góry, zostawiają porządne aparaty w domu z jednego tyl- ko powodu: boją się, że ich drogi sprzęt może przy- padkowo spaść ze skały. Oczywiście ryzyko istnieje i niejednemu już się to przydarzyło, ale można się też przed taką katastrofą zabezpieczyć. Na dużej wysokości, w przejmującym chłodzie, w niewygodnej pozycji i w grubych rękawicach bar- dzo łatwo o niezręczny ruch. Należy więc założyć, że aparat zostanie upuszczony, a skoro tak, to trzeba go zaasekurować, by nie spadł zbyt nisko. W praktyce oznacza to, że trzeba po prostu aparat przywiązać do siebie. Najłatwiej można to zrobić, łącząc pasek aparatu z uprzężą lub plecakiem za pomocą zwykłego kara- binka. Zastosowanie karabinka pozwala szybko od- piąć aparat, gdy zajdzie taka potrzeba. Jeszcze lepsze zabezpieczenie można uzyskać przez połączenie pa- ska aparatu z uprzężą na stałe, za pomocą małej pętli wspinaczkowej przeciągniętej przez otwór w torbie. Jeśli nie nosisz uprzęży wspinaczkowej, możesz sobie skonstruować prostą uprząż piersiową z pętli taśmowej o podwójnej długości (120 cm) i zszytych końcach. Potrzebny będzie też karabinek. Pętlę uło- żoną w ósemkę załóż na ramiona, tak aby skrzyżo- wanie taśm wypadło na środku pleców, a następnie połącz obie części z przodu za pomocą karabinka. Jak chronić sprzęt | 71 | Rozdział 2. — Fotografowanie Taka uprząż może być przydatna również wtedy, gdy pasek aparatu jest krótki i przypięcie go do zwykłej uprzęży biodrowej byłoby niewygodne. Możemy więc uznać, że aparat jest w miarę bez- pieczny. W tej sytuacji najgroźniejsza staje się wy- miana obiektywów. Niestety, na większość z nich nie da się założyć żadnej smyczy asekurującej i jedyne, co można zrobić, to uważać, aby ich nie upuścić. Przede wszystkim nie należy manipulować dwoma obiektywami jednocześnie. Najpierw zdejmij stary obiektyw z aparatu i schowaj go do torby, a dopie- ro potem wyjmij i załóż nowy. W tym czasie aparat powinien wisieć na szyi, aby obie ręce były wolne. Całą operację najlepiej przeprowadzaj nad otwartą torbą, bo jest szansa, że właśnie do niej trafi spada- jący obiektyw. Nigdy nie upuściłem obiektywu, z aparatem zda- rzyło mi się to tylko kilka razy, ale dekielki i inne drobiazgi zachowują się, jakby były bardziej podatne na grawitację. Jeśli chodzi o dekielki, można wywier- cić w nich dziurki i przywiązać do obiektywów, ale uważam że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu nieużywanie ich. Filtry UV i osłony przeciwsłonecz- ne są wystarczającą ochroną, a poza tym w torbie nie nosi się przedmiotów, które mogłyby porysować W Hermann schodzący ze szczytowego śnieżnego grzyba Nevado Chopicalqui, Kordyliera Biała, Peru. Czerwiec 2009 szkło obiektywu. Dekielki możesz założyć wtedy, gdy cały sprzęt fotograficzny chowasz na dłuższy czas. Wymiany baterii, kart pamięci, filtrów i tym podob- nych drobiazgów dokonuj zawsze wewnątrz torby — jest to wprawdzie niewygodne, ale za to bezpieczne. Na trasie może zdarzyć się jednak wszystko. Za- nim więc wyruszysz, pomyśl, co zrobisz, jeśli zgubisz ważny element wyposażenia. Gdyby to miało ozna- czać koniec fotografowania, może warto byłoby za- brać dodatkowy, lekki aparat. Bezpieczeństwo Duże aparaty i okazałe obiektywy rzucają się w oczy i wręcz zdają się krzyczeć: „Ukradnij mnie!”. Nie na- leży tego lekceważyć zwłaszcza w krajach słabo roz- winiętych, a właśnie w takich jest najwięcej wspa- niałych szlaków i gór. Drogi sprzęt elektroniczny ma tendencję do znikania podczas odprawy bagażowej, a w obcym mieście często wystarczy chwila nieuwa- gi, by torba z aparatem przepadła bez śladu. Oto kilka rad, których warto przestrzegać: na lotniskach zawsze zabieraj rzeczy delikatne i drogie (a tak- że rolki filmu, jeśli używasz aparatu analogowego) do bagażu podręcznego; nigdy nie spuszczaj oczu ze swojego bagażu, a kiedy kładziesz go na ziemi, zawsze przywiązuj go do siebie, na przykład torbę z aparatem możesz przywiązać do nogi za pomocą paska; szczególną ostrożność zachowuj podczas po- bytu w tanich barach, w trakcie załadunku i rozła- Jak chronić sprzęt | 73 | | 74 | Rozdział 2. — Fotografowanie dunku samochodu oraz we wszelkich tego typu sy- tuacjach, gdy Twoja uwaga koncentruje się na innych sprawach. W krajach trzeciego świata szczególnie niebez- pieczny jest transport publiczny. Nigdy nie korzystaj ze schowka nad głową, a nocą nie kładź niczego również pod nogami. Torbę z aparatem najlepiej trzymaj na kolanach. W dużych miastach i podej- rzanych dzielnicach staraj się nie zwracać na siebie uwagi i postępuj rozważnie — lepiej nie mieć zdjęcia, niż być poturbowanym. W Rune Bennike w roli asekurującego na skałach Millstone, Anglia. Czerwiec 2010 XX XXNastępna strona po lewej: Spadochroniarz na tle góry Kongde, Khumgu, Nepal. Październik 2010 XX XXNastępna strona po prawej: Wędrowiec przed majestatycznym szczytem Ama Dablam, Khumbu, Nepal. Listopad 2010 W Ameryce Południowej spędziłem w sumie około dwóch miesięcy, uczestnicząc w kilku wyprawach gór- skich. Zostałem tam dwukrotnie napadnięty, i to jed- nego dnia! Oba zdarzenia miały miejsce w Ekwadorze, na ulicach starego miasta Quito. Za pierwszym razem zaatakowano mnie, gdy szedłem z dużą torbą fotogra- ficzną na ramieniu. Jeden z przechodniów „przypad- kowo” oblał mnie majonezem, a drugi, który również „przypadkowo” widział całe zdarzenie, zaofiarował mi natychmiast pomoc przy czyszczeniu ubrania w pobli- skiej restauracji. Oczywiście nie dałem się nabrać na ten stary złodziejski numer — gdybym tylko zdjął torbę, natychmiast stałaby się łupem tego „poczciwca”, który chciał mi pomóc. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, gdy wyszedłem z hotelu, aby coś zjeść, zaczepiło mnie trzech mężczyzn. Na szczęście chodziło im tylko o pie- niądze, a jako że tym razem nie miałem przy sobie nic cennego, skończyło się na strachu. Niemiła przygoda spotkała również kolegę mojej siostry, któremu w nocnym peruwiańskim autobusie skradziono nowiuteńkiego Nikona D80. Torbę trzymał na podłodze i mimo że miał ją przywiązaną do nogi, ktoś nocą wczołgał się pod siedzenie i sprytnie wyjął z niej aparat. Nieszczęsny fotograf zorientował się, że jego cenny sprzęt zniknął, dopiero po paru godzinach, kiedy po złodzieju nie było już śladu. Jak chronić sprzęt | 75 | | 76 | Rozdział 2. — Fotografowanie Jak chronić sprzęt | 77 | Pełny tryb postępowania S Wspinacz na lodospadzie WI4, Rjukan, Norwegia. Grudzień 2009 | 78 | Rozdział 2. — Fotografowanie Poniżej przytaczam pełną sekwencję czynności, które zwykle wykonuję podczas górskiej ekspedy- cji w związku z fotografowaniem. Jak widać, lista jest długa, ale wszystko odbywa się bardzo szybko. Sztuka polega na tym, aby całą procedurę wykony- wać odruchowo, a przy tym dokładnie. Pominięcie jakiejś czynności lub poświęcenie jej zbyt dużo czasu może skończyć się tym, że stracisz okazję na doskonałe ujęcie. y Miej oczy szeroko otwarte, aby nie przegapić żadnej sytuacji zdjęciowej. y Gdy pojawi się okazja na dobre zdjęcie, oceń, czy możesz bezpiecznie zatrzymać się na moment (pełniejsze omówienie tego zagadnienia znaj- dziesz w rozdziale 6., w części zatytułowanej „Bezpieczeństwo a środowisko”). y Jeśli nie jesteś sam, poinformuj innych, że chcesz się zatrzymać. Zawsze staraj się zrobić to odpowiednio wcześniej, aby mieli czas do na- mysłu (byłoby dobrze, gdyby nie trwało to dłużej niż minutę lub dwie). Możesz ich poprosić, żeby na Ciebie zaczekali, albo po prostu powiedz, że do nich dołączysz, gdy tylko zrobisz zdjęcie. y Jeśli teren jest trudny, zaasekuruj się na tyle, abyś mógł całą uwagę poświęcić na fotografo- wanie, a nie na utrzymywanie równowagi. Jeśli wymaga tego sytuacja, kontynuuj wspinaczkę, aż znajdziesz miejsce, gdzie będziesz mógł dla własnego bezpieczeństwa zainstalować skalny lub lodowy punkt asekuracyjny. y Przyjmij wygodną pozycję, abyś mógł uwolnić obie ręce (przykładowo stań na solidnym pod- łożu i oprzyj się o skałę, albo nawet usiądź lub połóż się). y Otwórz torbę z aparatem. y Jeśli istnieje niebezpieczeństwo, że możesz upuścić aparat, przypnij go smyczą do swojej uprzęży (była o tym mowa w części zatytułowa- nej „Jak nie upuścić sprzętu”). y Załóż pasek aparatu na szyję i dopiero wtedy wyciągnij go z torby. y Sprawdź, czy założony obiektyw umożliwi Ci właściwe skadrowanie fotografowanej sceny. Jeśli nie, wymień go właśnie teraz. y Sprawdź, czy na szkle obiektywu nie ma śniegu, miejsce, zastosuj odpowiednią kompensację ekspozycji i zrób zdjęcie jeszcze raz. Gdy scena jest wyjątkowo kontrastowa, skorzystaj z bracke- tingu (o bracketingu i technice HDR przeczytasz więcej w rozdziale 5.). y Jeśli stan baterii i światło słoneczne umożliwia- ją korzystanie z ekranu LCD, sprawdź ostrość obrazu przy powiększeniu 100 . y Spójrz poza wizjer i poszukaj innych obrazów, które warto byłoby uwiecznić. Jeśli widzisz coś interesującego, zrób jeszcze kilka zdjęć. y Jeśli jesteś przekonany, że nic więcej nie da się zrobić, wyzeruj wszystkie ustawienia, których używałeś, aby doprowadzić aparat do „stanu neutralnego”. lodu, brudu lub kropli wody. W razie potrzeby zastosuj szybkie czyszczenie. y Wyłącz aparat, włóż go do torby, zdejmij pasek z szyi, odepnij smycz i zamknij torbę. y Włącz aparat. y Sprawdź stan baterii oraz ilość wolnego miejsca na karcie pamięci. W razie potrzeby wymień właściwy element na zapasowy. y Sprawdź, czy jakieś ustawienie nie zostało przypadkowo zmienione: tryb ekspozycji, przy- słona, ISO, bracketing, autofokus, kompensacja ekspozycji i samowyzwalacz. Jeśli dobrze znasz swój aparat, zajmie Ci to sekundę lub dwie. y Skadruj ujęcie — poświęć chwilę na ocenę kadru pod względem kompozycyjnym — i zrób zdjęcie. y Rzuć okiem na histogram zdjęcia, aby spraw- dzić, czy nie ma strat w cieniach lub światłach zarejestrowanego obrazu. Jeśli coś takiego ma X Następna strona: Sektor Battle of the Bulges, Indian Creek, Utah. Październik 2009 Pełny tryb postępowania | 79 | | 80 | Rozdział 2. — Fotografowanie Pełny tryb postępowania | 81 | S Zespół wspinaczy w dolnej części środkowego filara góry Stob Coire nan Lochan, Glencoe, Szkocja. Kwiecień 2010 | 82 | Rozdział 2. — Fotografowanie Naświetlanie Jest oczywiste, że w górach należy ustawiać parame- try ekspozycji zgodnie z powszechnie znanymi regu- łami. Niedoświetlone zdjęcie nie będzie lepsze przez to, że zostało zrobione podczas wspinaczki — nadal będzie tylko zdjęciem niedoświetlonym. Jedną z naj- cenniejszych umiejętności, jakie fotograf w ogóle może posiadać, jest biegłość w interpretowaniu hi- stogramów, a w górach przydaje się ona szczegól- nie, ponieważ wyświetlacz LCD często jest słabo widoczny i taka bezpośrednia ocena poprawności ekspozycji jest utrudniona. Histogramy natomiast są wyświetlane z większym kontrastem, a zatem można je dostrzec nawet przy ostrym świetle słonecznym. Warto też korzystać z zalet formatu RAW, który pozwala korygować błędy ekspozycji w znacznie większym stopniu niż JPEG. Poza tym pliki RAW są jak tradycyjne negatywy — zawsze można do nich wrócić i wywołać ponownie przy użyciu nowych, lep- szych narzędzi i metod. Śnieg Śnieg zawsze był i jest niezwykle trudny do sfoto- grafowania z bardzo prostego powodu. Światłomierz aparatu zakłada bowiem, że większa część sceny po- winna mieć mniej więcej stałą jasność na poziomie 18 szarości i do takiej wyidealizowanej wartości dostosowuje parametry ekspozycji. Ale wtedy śnieg, jako element mocno odbijający światło, wyszedłby na zdjęciu zbyt jasny. Jeśli nie zaingerujemy w to, co robi aparat, spróbuje on skompensować prześwie- tlenie śniegu i uczyni go szarym, a nie białym. Niektóre nowoczesne światłomierze, jak cho- ciażby stosowany w lustrzankach Nikona system pomiaru matrycowego, są na tyle inteligentne, że rozpoznają, kiedy śnieg jest częścią sceny, i stosują właściwą kompensację. Jeśli Twój światłomierz tego nie potrafi, sam ustawiaj kompensację na +1 lub +2 EV, ilekroć w kadrze pojawi się znacząca ilość śniegu. I znów przyda Ci się dokładna znajomość aparatu, ponieważ każdy z nich inaczej reaguje na blask śniegu. Musisz trochę poeksperymentować, aby nauczyć się ustawiać ekspozycję w sposób opty- malny. NWP Pod tym skrótem, który oznacza maksymę „Naświe- tlaj W Prawo”1, kryje się bardzo ważna w fotografii cyfrowej koncepcja związana z ustawianiem para- metrów ekspozycji. Jej podstawą jest fakt, że matry- ca aparatu reaguje na światło w sposób nieliniowy i zarejestrowany obraz zawiera więcej danych w ob- szarach jasnych niż w ciemnych. A zatem optymal- na ekspozycja to taka, przy której obraz jest maksy- malnie jasny, ale bez czysto białych lub wypalonych świateł. Histogram takiego obrazu nadal powinien mieć klasyczny kształt dzwonu, ale jego maksimum powinno być przesunięte jak najbardziej w prawo. Ewentualne niedobory tonów ciemnych koryguje się później na etapie obróbki komputerowej. W języku angielskim brzmi ona: Expose To The Right 1 (w skrócie ETTR) — przyp. tłum. Naświetlanie | 83 | Stosowanie reguły NWP jest zaliczane do za- awansowanych technik fotografowania, w związku z czym chciałbym Ci uświadomić kilka rzeczy. Przede wszystkim stosuj NWP tylko wtedy, gdy używasz for- matu RAW i zależy Ci na jak najlepszej jakości ob- razu. Ponieważ zdjęcia wykonane tą techniką będą z definicji prześwietlone, będziesz musiał każdemu poświęcić więcej czasu, aby przywrócić właściwy zakres tonalny. Będziesz też musiał bardziej uważać podczas fotografowania, bo łatwo możesz przesadzić z rozjaśnianiem i doprowadzić do wypalenia świa- teł, a to oznaczałoby kompletne zrujnowanie obrazu. Aby uniknąć takiej katastrofy, sprawdzaj zawsze hi- stogram zarejestrowanego zdjęcia. Silny kontrast W górach światło jest znacznie ostrzejsze niż w mie- ście, w związku z czym pojawiają się nowe problemy. Gdy kontrasto
Pobierz darmowy fragment (pdf)

Gdzie kupić całą publikację:

Fotografia górska i wspinaczkowa. Od inspiracji do obrazu
Autor:

Opinie na temat publikacji:


Inne popularne pozycje z tej kategorii:


Czytaj również:


Prowadzisz stronę lub blog? Wstaw link do fragmentu tej książki i współpracuj z Cyfroteką: